All language subtitles for Korona królów odc. 277

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
ar Arabic
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional)
co Corsican
hr Croatian
cs Czech
da Danish Download
nl Dutch
en English
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
el Greek
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soranî)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish
pt-BR Portuguese (Brazil)
pt Portuguese (Portugal)
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es Spanish
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu
Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated: 1 00:00:59,510 --> 00:01:02,320 W poprzednim odcinku. Nie zdradzę nikomu, że to ty... Moja siostra niczego 2 00:01:02,320 --> 00:01:03,320 może się domyślić. 3 00:01:07,020 --> 00:01:08,400 Nie marudź, Margit. 4 00:01:08,880 --> 00:01:11,880 Ale ta słota... Jak ja się do tego przyzwyczaję? 5 00:01:12,280 --> 00:01:15,300 W zadarze, w budzie, tam na pewno świeci słońce. 6 00:01:15,840 --> 00:01:19,400 Wszędzie pięknie, jeśli oczy patrzą przez czysty umysł. 7 00:01:20,220 --> 00:01:21,640 Parole, królewno, parole. 8 00:01:22,000 --> 00:01:24,040 A tutaj jest zimno i mokro. 9 00:01:24,520 --> 00:01:28,060 Ale i tak nie mogę się doczekać Krakowa. Jedźmy dalej, nie zlekajmy. 10 00:01:28,750 --> 00:01:29,790 To nierozsądne. 11 00:01:30,050 --> 00:01:34,770 Najpierw musimy osuszyć twój płaszcz, pani, żebyś się nie rozchorowała. Już 12 00:01:34,770 --> 00:01:36,370 choruję. Z ciekawości. 13 00:01:37,730 --> 00:01:38,730 Niedobrze. 14 00:01:40,110 --> 00:01:42,490 To tylko z ekscytacji, kochana Margit. 15 00:01:42,790 --> 00:01:44,550 Nie kuśmy losu. 16 00:01:44,970 --> 00:01:46,530 Napijmy się grzanego miodu. 17 00:01:47,950 --> 00:01:49,310 Fica i królewna. 18 00:01:50,410 --> 00:01:52,930 Biskupie. Nareszcie znajomo twarz. 19 00:01:53,430 --> 00:01:54,670 Ale wyrosłaś. 20 00:01:55,050 --> 00:01:56,750 Ale i tak bym cię poznał. 21 00:01:57,640 --> 00:01:58,640 Jesteś tam? 22 00:01:59,020 --> 00:02:04,240 Ludzi, mot, stoją przy drodze i czekają. Szlachta, mieszczanie, kmiecie. Każdy 23 00:02:04,240 --> 00:02:05,240 chce cię powitać. 24 00:02:05,400 --> 00:02:06,920 A my tu marudzimy. 25 00:02:21,040 --> 00:02:24,520 Nie mierzą. Gdzie królowa? Wszyscy wyjechali ją witać. 26 00:02:24,840 --> 00:02:28,920 Czemu cię na trakcie? Prost nad Wielkopolski pędzę. Jakie wieści? 27 00:02:29,060 --> 00:02:31,120 Wyjechali witać królową. Wszyscy? 28 00:02:32,000 --> 00:02:33,580 Z ziemi krakowskiej wszyscy. 29 00:02:34,380 --> 00:02:37,780 Wielkopolanie się spóźnili, ale też już pojechali. Sam jesteś na zamku? 30 00:02:38,260 --> 00:02:40,300 Jest trochę służby. Mów o co chodzi. 31 00:02:42,220 --> 00:02:43,500 Sami ją obronimy. 32 00:02:47,200 --> 00:02:52,220 W imieniu polskich panów witam cię, nasza królowo. 33 00:02:53,300 --> 00:02:55,120 Jestem... Pamiętam cię z pytku. 34 00:02:55,400 --> 00:02:56,400 Stań. 35 00:02:57,460 --> 00:03:00,060 Z wielką radością przyjmuję wasze powitanie. 36 00:03:01,720 --> 00:03:06,200 Naszą radość mąci złota i... Królować będę nie tylko latem. 37 00:03:08,200 --> 00:03:12,620 Wybacz pani, ale dalej pojechać nie możesz. Niedaleko w klasztorze siostry 38 00:03:12,620 --> 00:03:14,200 ogoszczą. Mów jaśnie. 39 00:03:14,760 --> 00:03:16,240 Morowe powietrze w Krakowie. 40 00:03:16,560 --> 00:03:17,560 Dżuma. 41 00:03:17,960 --> 00:03:18,960 Dzieci umierają. 42 00:03:19,320 --> 00:03:20,680 Nie jestem dzieckiem. 43 00:03:22,500 --> 00:03:25,660 Przeczekaj, jaśnie pani. Tutaj niedaleko... A gdzie dokładnie jesteśmy? 44 00:03:26,020 --> 00:03:27,020 Nieopodal Sącza. 45 00:03:27,120 --> 00:03:28,340 Dobre górskie powietrze. 46 00:03:28,820 --> 00:03:33,260 Miejsce znane ci z opowiadań twojej babki, królowej Elżbiety. 47 00:03:34,020 --> 00:03:36,480 Opowiadała też na pewno, jak ukochała je królowa Jadwiga. 48 00:03:37,420 --> 00:03:38,760 Niedaleko, bezpiecznie. 49 00:03:39,820 --> 00:03:43,520 Co to za królowa, która lęka się tego, co muszą cierpieć jej poddani? 50 00:03:44,120 --> 00:03:48,860 Oddanych jest wielu, a ty jedna. Inni mogą umierać, ja nie. 51 00:03:49,360 --> 00:03:52,620 My, medycy, robimy, co możemy, żeby wszystkich wyleczyć. 52 00:03:53,960 --> 00:03:55,780 Nie lękam się złego powietrza. 53 00:03:56,740 --> 00:03:59,200 Krucyfiks Ojca mnie chroni, mam go zawsze przy sobie. 54 00:04:00,800 --> 00:04:03,680 Bóg chce wypróbować moją i waszą wolę. 55 00:04:04,240 --> 00:04:05,240 Łabi jesteśmy? 56 00:04:05,380 --> 00:04:07,180 Czy gotowi do wszelkich zadań? 57 00:04:10,900 --> 00:04:14,800 Oby nie było za późno. Czego się możemy spodziewać? Najgorszego. To sprawka 58 00:04:14,800 --> 00:04:17,140 sięmowita. Zbrodnia toruje mu drogę do tronu. 59 00:04:17,360 --> 00:04:18,480 Jak chce tego dokonać? 60 00:04:18,750 --> 00:04:22,150 Obiecał zapłacić za krew Jadwigi, niejakiemu Cztanowi z Borowinem. 61 00:04:22,590 --> 00:04:27,570 Łajdak przegrał połowę majątku w kości. Teraz bierze Judaszowe Trebrniki. Niech 62 00:04:27,570 --> 00:04:31,130 szczęśnie pamięć o nim i jego przodkach. Patec księży Siemowit przyobiecał mu 63 00:04:31,130 --> 00:04:34,830 też poznańską kasztelanię. Za drogę do tronu. Hańba Siemowitowi. 64 00:04:35,110 --> 00:04:38,990 Cztan rusza do Krakowa. Trzeba działać. Wyjedziemy mu naprzeciw. 65 00:04:56,620 --> 00:05:00,180 Wystarczy. Lepiej powiedz dobrze, że jesteś. Daj mi spokój, wiedźmu. 66 00:05:01,340 --> 00:05:03,240 Dajemy sobie radę bez ciebie. 67 00:05:03,900 --> 00:05:04,900 Też. 68 00:05:12,640 --> 00:05:13,960 Moje maście uleczy. 69 00:05:14,880 --> 00:05:16,780 Lepiej od ciebie znam się na ranę. 70 00:05:17,720 --> 00:05:18,720 Rany to nie wszystko. 71 00:05:24,970 --> 00:05:25,970 Taka sama jest moja. 72 00:05:42,030 --> 00:05:43,310 Tak, wybrać się. 73 00:05:45,690 --> 00:05:47,710 Gdzież nie my w tych bołtach na zawsze? 74 00:05:48,030 --> 00:05:50,930 To dopiero piąta niedziela. Już piąta. 75 00:05:54,830 --> 00:05:56,110 Krzyżackie ścierwo. 76 00:05:56,950 --> 00:06:01,430 Broni się jak gniazdo szerszenia. Prędko wznieśli ten swój Marienwerden. 77 00:06:02,350 --> 00:06:04,310 Ale solidny. 78 00:06:04,890 --> 00:06:08,650 Kamienne kuli miały rozbić mury. Potrzeba więcej drabin. 79 00:06:08,890 --> 00:06:11,130 Więcej naszych zginie. Maszyny sposób? 80 00:06:15,510 --> 00:06:16,870 Zrobimy podkup. 81 00:06:17,390 --> 00:06:20,090 Pod murami. Słusznie. Dzieniby. 82 00:06:21,230 --> 00:06:24,570 Od strony rzeki ziemia jest miękka. 83 00:06:24,810 --> 00:06:26,190 W 84 00:06:26,190 --> 00:06:45,510 ciężkich 85 00:06:45,510 --> 00:06:47,210 próbach ludzie tracą równowagę. 86 00:06:47,750 --> 00:06:50,310 Działają oślepieni gniewem i lękiem. 87 00:06:50,790 --> 00:06:53,310 My spokojnie zaplanujemy nasz ruch. 88 00:06:54,440 --> 00:06:55,440 Witold Moracy. 89 00:06:58,620 --> 00:07:00,260 Zrobimy podkup od strony rzeki. 90 00:07:43,180 --> 00:07:44,180 To był on? 91 00:07:44,720 --> 00:07:45,980 Tak, odjechał. 92 00:07:46,360 --> 00:07:47,960 Nie przywitał się z matką? 93 00:07:48,400 --> 00:07:50,120 Ani nie pożegnał z żoną. 94 00:07:51,060 --> 00:07:52,320 Co się wydarzyło? 95 00:07:52,640 --> 00:07:55,740 Dlaczego przyjechałaś do Krakowa? Dziecko przez to zachorowało? 96 00:07:58,480 --> 00:08:00,400 Złość mieszka w jego sercu. 97 00:08:01,000 --> 00:08:02,460 Złość sercu nie mierzy? 98 00:08:02,920 --> 00:08:07,220 Głowa chciała wybaczyć, ale serce nie potrafi. 99 00:08:07,900 --> 00:08:10,360 Zatruwa go zazdrość i gniew. 100 00:08:12,520 --> 00:08:13,780 Przecież cię nie skrzywdził. 101 00:08:16,600 --> 00:08:21,340 Powiedział, że odda pękartę wyjściakom na wychowanie, że im zapłaci i wywiezie 102 00:08:21,340 --> 00:08:22,340 daleko stąd. 103 00:08:29,420 --> 00:08:30,680 Nie rozumiesz? 104 00:08:31,540 --> 00:08:36,539 Niech Witold myśli, że jest najmądrzejszy i najwaleczniejszy. Ale po 105 00:08:36,539 --> 00:08:39,159 wychwalać? Po co? Może zapytamy Ragana? 106 00:08:40,240 --> 00:08:41,820 Wysoko lata, Czapla. 107 00:08:42,460 --> 00:08:44,220 Zanim ją Sokol dopadnie. 108 00:08:44,500 --> 00:08:47,840 I tak mu nie ów. 109 00:08:51,880 --> 00:08:56,100 Ale ty jesteś wielkim księciem. 110 00:08:58,320 --> 00:09:02,460 To pojmuję. 111 00:09:08,970 --> 00:09:12,430 Mam przyjaciela. I kazałeś mu przyjąć prawosławny krzest. 112 00:09:14,690 --> 00:09:15,690 Widzisz? 113 00:09:16,490 --> 00:09:18,110 Już go zakon nie zdechł. 114 00:09:19,770 --> 00:09:21,490 Dla nich jest zdrajcą. 115 00:09:23,370 --> 00:09:26,470 Zaczynasz myśleć, kochany bracie. 116 00:09:27,270 --> 00:09:33,830 Niech właśnie tak Witold myśli, że jest najmądrzejszy i najwaleczniejszy. 117 00:09:39,120 --> 00:09:44,480 Wawel może nie jest tak piękny jak zamek w Budzie, ale lud w Krakowie wyczekuje 118 00:09:44,480 --> 00:09:46,460 twojego przybycia z wielką radością. 119 00:09:47,660 --> 00:09:49,600 Zamek nie jest tak ważny, ważni są ludzie. 120 00:09:49,960 --> 00:09:56,160 To prawda, ale polski król przyjmuje posłów całego świata i musi godnie 121 00:09:56,160 --> 00:09:59,180 mieszkać. Jezus przyjął trzech króli w tajemce. 122 00:10:00,900 --> 00:10:04,740 Jeżeli by tam było tyle pcheł, co teraz na Wawelu, to uciekliby natychmiast. 123 00:10:07,220 --> 00:10:12,820 Marszałek przed ból z brzezia przegania pchły swojej komnaty niczym kot myszy ze 124 00:10:12,820 --> 00:10:13,820 spicherza. 125 00:10:14,000 --> 00:10:16,900 Oddany dworzanin, przyznam mu tytuł pchełmistrza. 126 00:10:17,140 --> 00:10:19,200 Wpuśćmy ten żart w niepamięć. 127 00:10:19,480 --> 00:10:20,840 Marszałek to dumny pan. 128 00:10:21,560 --> 00:10:26,400 Masz rację, drogi Marcinie, ale mam nadzieję, że humor czasem gości na 129 00:10:31,180 --> 00:10:35,880 Pozwól pani, że spytam, czy dwórka Margit jest w twoim orszaku? 130 00:10:37,410 --> 00:10:39,730 Jest. Czy twoje serce jej wypatruje? 131 00:10:41,310 --> 00:10:42,310 Nie w tym rzecz. 132 00:10:42,610 --> 00:10:43,990 Obiecałem jej coś dawno temu. 133 00:10:44,510 --> 00:10:45,870 Wiem, jak to jest kochać. 134 00:10:49,670 --> 00:10:54,330 Zobaczysz twoją Margit i jej młodszą siostrę Erzebev. Jadą ze mną obie. 135 00:10:55,250 --> 00:10:56,250 Dziękuję, pani. 136 00:10:56,350 --> 00:10:58,370 To honorowa sprawa. 137 00:10:58,830 --> 00:10:59,910 Honor i serce? 138 00:11:00,810 --> 00:11:03,030 Czasem chodzą w parze, nie zawsze. 139 00:11:48,320 --> 00:11:52,180 Jakie było słowo sędzi Woj? O czym ty mówisz? Żaden z nas... 140 00:11:52,380 --> 00:11:55,760 Nie miał leźć do Bośniaczku. Uważaj na język, panie Dobysławie. 141 00:11:57,180 --> 00:11:58,180 Zdradziłeś nas. 142 00:11:58,920 --> 00:12:01,980 Moja powinność wedle państwa i korony, nie panów szlachty. 143 00:12:02,380 --> 00:12:03,380 Dopiąłem swego. 144 00:12:03,620 --> 00:12:04,920 Mamy naszą królową. 145 00:12:07,700 --> 00:12:13,020 Królowa musi usłyszeć i uznać, że Wielkopolska to kolebka królestwa. 146 00:12:13,220 --> 00:12:17,320 Słowa to za mało. Co masz na myśli? Niech jej królowa udowodni dobrą wolę. 147 00:12:17,320 --> 00:12:19,620 nam godności i ziemię. 148 00:12:19,980 --> 00:12:23,320 Dobrze mówisz. Wielu z nas służy królestwu i nic z tego nie ma. 149 00:12:25,620 --> 00:12:27,600 Dobrze się tu widzisz, drogi Cztanie. 150 00:12:28,680 --> 00:12:30,780 Zaszczyt to dla mnie, panie starosto. 151 00:12:32,100 --> 00:12:37,020 Moi krajanie pojęli wreszcie, że interes państwa należy przedkładać nad własnym. 152 00:12:37,100 --> 00:12:38,100 Cieszy mnie to. 153 00:12:38,200 --> 00:12:39,820 Wszyscy pragniemy dobra korony. 154 00:12:40,380 --> 00:12:41,380 Wybornie. 155 00:12:42,040 --> 00:12:45,720 Zasługujecie na honorowe miejsce w orszaku królowym. 156 00:12:46,140 --> 00:12:50,900 Dzięki twojej mądrości, panie starosto, możemy ją wreszcie przywitać. 157 00:12:51,380 --> 00:12:54,380 Opatrzność czuwa nad nami, drogi Cztanie. 158 00:12:55,800 --> 00:12:58,720 Ktoś wie, kiedy królowa wyjdzie do nas? 159 00:13:10,580 --> 00:13:13,020 Czy to prawda, że Polacy nie lubią Węgrów? 160 00:13:14,540 --> 00:13:16,000 Skąd taka gorzka myśl, pani? 161 00:13:16,740 --> 00:13:19,560 Wiele słyszałam o rzezi moich rodaków w Krakowie. 162 00:13:21,300 --> 00:13:24,940 Pani, nieszczęsne wypadki nie czynią wrogów z całej ludności. 163 00:13:25,160 --> 00:13:26,300 Nie powtórzę. 164 00:13:26,540 --> 00:13:29,240 A moje dwórki będą bezpieczne? 165 00:13:29,440 --> 00:13:30,440 Jak w samej budzie. 166 00:13:32,400 --> 00:13:38,780 Nie lękam się chorób ani burzy, ale ludzka zawi i wrogość budzą we mnie lęk. 167 00:13:38,940 --> 00:13:40,980 Spotka cię tylko szczera miłość i oddanie. 168 00:13:41,920 --> 00:13:44,020 Płynie we mnie polska krew, ale... 169 00:13:44,460 --> 00:13:45,460 Moi ludzie. 170 00:13:46,080 --> 00:13:48,200 Twoi ludzie są nietykalni, pan. 171 00:13:49,480 --> 00:13:56,120 Pani, ten tłum przybył tu z oddaniem i miłością oddać pokłon swojej królowej. 172 00:13:56,780 --> 00:13:57,860 Nie lękaj się. 173 00:14:00,140 --> 00:14:01,460 Nie lękam. 174 00:14:02,040 --> 00:14:03,600 Dobry Bóg nade mną czuwa. 175 00:14:04,440 --> 00:14:07,080 Pomódlimy się za łaski Boże dla Polski. 176 00:14:18,090 --> 00:14:20,510 Kazałeś go wezwać. Co kazesz brate? 177 00:14:20,730 --> 00:14:22,350 Czas znowu być w te mury? 178 00:14:25,650 --> 00:14:27,190 Ruszysz wnet do Krakowa. 179 00:14:28,770 --> 00:14:29,770 Ja? 180 00:14:31,530 --> 00:14:32,530 On? 181 00:14:32,990 --> 00:14:34,550 Koniecznie. I to prędko. 182 00:14:35,310 --> 00:14:37,410 Polacy będą mieli nową królową. 183 00:14:38,590 --> 00:14:40,030 Nigdy nie był na dworze. 184 00:14:40,570 --> 00:14:41,990 To poważna sprawa. 185 00:14:43,110 --> 00:14:44,370 Pokłonisz się nowej władzy. 186 00:14:44,670 --> 00:14:46,550 Nie przyniesie wstydu Litwie. 187 00:14:47,440 --> 00:14:51,240 Gdybyś choć raz Krigeo dał pierwszeństwo rozumowi przed językiem. 188 00:14:51,460 --> 00:14:52,460 To co? 189 00:14:53,620 --> 00:14:56,280 Ogłosiłby się nadwornym mędrcem. 190 00:14:57,520 --> 00:14:59,160 Co mam powiedzieć królowej? 191 00:15:01,840 --> 00:15:06,840 Że Litwa jest jej przyjemna. I o mnie musi się opowiedzieć. 192 00:15:07,100 --> 00:15:08,760 Że zawsze masz swoją rację. 193 00:15:10,500 --> 00:15:15,060 Że nigdy nikogo nie słuchasz. Że nigdy nikomu nie wierzysz. I że nie jesteś 194 00:15:15,060 --> 00:15:17,680 wierny tym, którzy są po twojej stronie. 195 00:15:18,300 --> 00:15:19,980 O Skrygale nic nie mów. 196 00:15:21,060 --> 00:15:23,740 Jego sława sama go wyprzedza. 197 00:15:23,980 --> 00:15:25,620 Co dla ciebie najważniejsze jest? 198 00:15:27,540 --> 00:15:31,320 Byś miał baczenie, roztoropność i zachował w dzień. 199 00:15:32,260 --> 00:15:35,480 Młody jesteś i królowa młoda. Niech cię zapamięta. 200 00:15:37,100 --> 00:15:41,480 Odmień obraz Litwina. Wciąż tylko słyszysz, że jesteśmy dzicy, odrażający, 201 00:15:41,480 --> 00:15:42,620 brudni, słabi. 202 00:15:44,080 --> 00:15:45,360 Zmień to, pokaż je ty. 203 00:15:45,740 --> 00:15:46,740 Jesteśmy naprawdę. 204 00:15:47,040 --> 00:15:48,520 Ojca przyjmowano tam przeze. 205 00:15:49,140 --> 00:15:52,660 Ojca milowała królowa Elżbieta i królowa Aldona. 206 00:15:53,720 --> 00:15:56,540 A kogo ma pokochać królowa Jadwiga? 207 00:15:57,000 --> 00:15:58,000 Jedz już! 208 00:15:58,340 --> 00:16:00,360 Jaki kciążę cię posyła! 209 00:16:05,700 --> 00:16:08,120 Przechwyciłeś, jak kazałem, żywność dla objężonych. 210 00:16:08,840 --> 00:16:13,380 Tak. Dobrze, niech się poddadzą. Nie spotka ich krzywda. 211 00:16:13,600 --> 00:16:15,280 Ale mam dla ciebie złe wieść. 212 00:16:15,740 --> 00:16:18,980 Wielki marszałek Konrad Wallenrod właśnie wyruszył z Malborka. 213 00:18:17,520 --> 00:18:18,520 ...albo potężne... 214 00:19:04,430 --> 00:19:06,830 nasi rządzący piorunami i naszym życiem. 215 00:19:09,370 --> 00:19:12,130 Przyjmij moją ofiarę za zwycięstwo Jogaily. 216 00:19:14,610 --> 00:19:15,610 Strzeżko od zla. 217 00:19:17,550 --> 00:19:20,270 Daj moc, o jakiej nie śnili władcy tej ziemi. 218 00:19:25,270 --> 00:19:26,270 Zaklinam was. 219 00:19:27,450 --> 00:19:28,770 Wysłuchajcie swej córki. 220 00:19:30,470 --> 00:19:33,030 Krew żywot oddaję za mojego księcia. 221 00:20:06,000 --> 00:20:08,000 Nie mierza, dopadł go w ostatniej chwili. 222 00:20:08,320 --> 00:20:13,220 Boże, byliśmy okrogodni szczęścia. Co z tym łajdakiem? Kazałem Justycjariuszowi 223 00:20:13,220 --> 00:20:17,320 zabrać go do Krakowa i wsadzić w zlodoku. Sam tego nie umyślił, to spisę. 224 00:20:17,320 --> 00:20:18,299 się nim zajmie. 225 00:20:18,300 --> 00:20:20,220 Ścierwo wyśpiewa, czyli to diabelski plan. 226 00:20:20,600 --> 00:20:24,600 Zygmunt czy Siemowit? Dowiemy się, a potem Cztan da głowę pod topór. I ten, 227 00:20:24,640 --> 00:20:25,579 któremu płaci? 228 00:20:25,580 --> 00:20:30,060 Panowie, musimy działać ostrożnie, żeby nie rozpętać wojny domowej. I w 229 00:20:30,060 --> 00:20:31,840 tajemnicy, żeby nie wyspraszyć królowi. 230 00:20:32,040 --> 00:20:35,540 Bo przed godziną zapewnialiśmy ją o miłości Polaków. 231 00:20:35,900 --> 00:20:39,280 Jeden zdrajca śniący o tronie to niecały kraj. Może być ich więcej. 232 00:20:40,120 --> 00:20:44,300 Musimy sprzecia dwie jak największego skarbu. Jak najszybciej koronować. 233 00:20:56,680 --> 00:20:58,240 Pewnie ruszymy niebawem. 234 00:21:07,180 --> 00:21:08,180 Kochana Margit. 235 00:21:09,620 --> 00:21:11,320 To są myśli o Krakowie. 236 00:21:11,960 --> 00:21:13,440 Rozi mi się krew w żyłach. 237 00:21:14,280 --> 00:21:15,480 To nasz nowy dom. 238 00:21:16,160 --> 00:21:17,600 I grób mojego brata. 239 00:21:19,980 --> 00:21:21,880 Postaraj się żyć dniem dzisiejszym. 240 00:21:22,520 --> 00:21:26,700 To jedyny sposób na zachowanie spokoju umysłu i ducha. 241 00:21:27,960 --> 00:21:29,100 To masz na myśli. 242 00:21:30,540 --> 00:21:33,620 Patrzmy i cieszmy się tym, co mamy teraz. 243 00:21:34,220 --> 00:21:35,220 Dziś. 244 00:21:35,820 --> 00:21:39,020 Dobry stwórca tak mądrze i pięknie nam ten świat urządził. 245 00:21:39,740 --> 00:21:40,920 A źle i ludzie? 246 00:21:41,460 --> 00:21:42,460 Zapomnienia? 247 00:21:44,080 --> 00:21:45,080 Widzisz je? 248 00:21:45,780 --> 00:21:46,780 Są tutaj. 249 00:21:48,940 --> 00:21:52,100 Wystarczy je odpędzić dobrą wolą i modlitwą. 250 00:21:54,140 --> 00:21:55,140 Spróbuję. 251 00:21:56,540 --> 00:22:00,980 Był tu dziś ten wojewoda krakowski z Pytak. Pytał o ciebie. 252 00:22:01,960 --> 00:22:04,060 Przystojny rycerz, nie można oczy oderwać. 253 00:22:05,420 --> 00:22:12,080 Tak się cieszę, że polscy panowie są tacy dobrzy i gościnni. 254 00:22:13,580 --> 00:22:15,360 Tyle nieznanych przed nami. 255 00:22:16,540 --> 00:22:18,540 A ty jesteś taka dzielna. 256 00:22:20,160 --> 00:22:21,160 Ty też. 257 00:22:23,320 --> 00:22:24,680 Dobrze, panu królową. 258 00:22:27,400 --> 00:22:30,120 Nie było i nie będzie wspanialszej od ciebie. 259 00:22:36,110 --> 00:22:37,910 Wszystko, bo niedługo przybędzie mój Wilhelm. 260 00:22:40,150 --> 00:22:44,570 Razem stawimy czoło nawet diabłu. 19291

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.