All language subtitles for Korona królów odc. 271

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
ar Arabic
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional)
co Corsican
hr Croatian
cs Czech
da Danish Download
nl Dutch
en English
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
el Greek
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soranî)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish
pt-BR Portuguese (Brazil)
pt Portuguese (Portugal)
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es Spanish
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu
Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated: 1 00:00:43,430 --> 00:00:46,230 W poprzednim 2 00:00:46,230 --> 00:01:02,470 odcinku... 3 00:01:28,910 --> 00:01:32,070 Przesz się gościa, co niezapowiedziany nocą przychodzi. 4 00:01:32,510 --> 00:01:35,470 Świetnie długo, a mam sprawę. 5 00:01:36,250 --> 00:01:38,390 Będzie musiała poczekać. 6 00:01:39,430 --> 00:01:41,410 Święty ogień ważniejszy. 7 00:01:41,870 --> 00:01:45,850 Właśnie troska o trwałość świętego ognia mnie tu przywiodła. 8 00:01:52,930 --> 00:01:55,210 Mów, Tio Gajła. 9 00:01:57,000 --> 00:02:00,380 Chce przymusić nas do wyrzeczenia się wiary naszych ojców i dziadów. 10 00:02:01,260 --> 00:02:04,380 Ja się na to nie godzę, ale Jogawa rządzi. 11 00:02:04,640 --> 00:02:05,640 A zna? 12 00:02:06,120 --> 00:02:09,820 Przyjadą tu ludzie z Moskwy i Tweru i ugaszą ten ogień, którego strzeżesz. 13 00:02:09,940 --> 00:02:11,860 Zabiją każdego, kto stanie im na drodze. 14 00:02:14,060 --> 00:02:16,360 Krew znów popłynie rzekami. 15 00:02:18,140 --> 00:02:21,600 Jak niegdy trawą i rudawą, gdy krzyżacy... 16 00:02:22,780 --> 00:02:27,280 Mieczem rozgrzanym nienawiścią próbowali wypalić znak krzyża na naszej ziemi. 17 00:02:30,560 --> 00:02:34,880 Jak mi pomożesz, możemy jeszcze temu zapobiec. 18 00:02:39,000 --> 00:02:44,000 Kniaź Witold ukorzy się przed tobą, książę, i uzna twą władzę, jeśli 19 00:02:44,000 --> 00:02:44,899 jego prośbę. 20 00:02:44,900 --> 00:02:48,520 Witold mnie prosi, ale straszy. I przyszedł do was po wsparcie. 21 00:02:48,880 --> 00:02:51,420 Do kogo miał się zwrócić, jak nie do przyjaciół? 22 00:02:52,080 --> 00:02:53,400 Mamy przecie pokój. 23 00:02:53,940 --> 00:02:58,740 Nie będę hodował węża na swoim grzbiecie. Nie oddam mu tronu. I nie 24 00:02:58,740 --> 00:02:59,740 mu dziw. 25 00:03:00,740 --> 00:03:06,620 Jestem marszałkiem zakonu, a to zobowiązuje, by przewidywać i 26 00:03:07,020 --> 00:03:10,460 Dlatego w imię naszych dobrych stosunków mam rozwiązanie. 27 00:03:11,240 --> 00:03:12,240 Twój chcesz. 28 00:03:14,260 --> 00:03:16,160 Mamy biskupa w naszym obozie. 29 00:03:16,560 --> 00:03:18,420 Mam się uchcić. Teraz. 30 00:03:19,560 --> 00:03:21,200 Na cóż dłużej czekać? 31 00:03:22,030 --> 00:03:25,170 Mamy układ, który cię obowiązuje. Czyżbyś zapomniał? Nie zapomniałem. 32 00:03:26,330 --> 00:03:28,790 Za to my zapomnimy o kniaziu Witoldzie. 33 00:03:29,290 --> 00:03:31,910 Jego sprawa będzie dla nas zamknięta raz na zawsze. 34 00:03:33,670 --> 00:03:36,330 Dobrze się zastanów. Wielki Mistrz nas poprze. 35 00:03:36,670 --> 00:03:38,670 On nie lubi długich, ciężkich wojen. 36 00:03:39,050 --> 00:03:40,050 Dobrze wiedzisz. 37 00:03:42,290 --> 00:03:44,950 Jako chrześcijanie będziemy mieli odtąd wspólne cele. 38 00:03:45,670 --> 00:03:47,750 Razem powstrzymamy Kiełstutowicza. 39 00:03:48,810 --> 00:03:49,990 Tak sobie myślę. 40 00:03:51,180 --> 00:03:57,060 że nie godzi się prowadzić kraju do Boga w ten sposób, to 41 00:03:57,060 --> 00:03:59,720 chyba przecie waszej religii. 42 00:04:19,920 --> 00:04:21,160 Ranny z ciebie ptaszek. 43 00:04:23,100 --> 00:04:24,960 Raczej ptak wyrzucony z gniazda. 44 00:04:25,620 --> 00:04:27,320 Dziękuję, że mnie przygarnąłeś. 45 00:04:28,240 --> 00:04:29,400 Zaraz cię wygonię. 46 00:04:30,320 --> 00:04:32,340 Pojedziesz z mitnią, tak jak chciałeś. 47 00:04:33,200 --> 00:04:34,340 Do zakonu? 48 00:04:35,880 --> 00:04:37,000 Do Wilna. 49 00:04:37,620 --> 00:04:39,420 Do wielkiego księcia Jogajły. 50 00:04:40,100 --> 00:04:44,140 Zapytasz z zachowaniem szczególnej ostrożności, czy chciałby za żonę 51 00:04:44,140 --> 00:04:45,580 Jadwigę. Litwinę? 52 00:04:45,860 --> 00:04:47,260 Córkę króla Ludwika? 53 00:04:47,540 --> 00:04:48,720 Co za pomysł. 54 00:05:00,430 --> 00:05:03,430 To dzicy ludzie. 55 00:05:15,210 --> 00:05:19,230 Mój ojciec przez całe swoje życie nie mógł sobie wybaczyć, że nie ubił księcia 56 00:05:19,230 --> 00:05:23,770 Kiejstuta, kiedy miał ku temu sposobność. Być może czas, żeby ta kręta 57 00:05:23,770 --> 00:05:26,290 wyprostowała w imię wspólnych korzyści. 58 00:05:28,090 --> 00:05:31,610 Jogajła może nie okazać się dla Polski tak sennej jak królowa Anna. 59 00:05:31,910 --> 00:05:36,750 I dlatego pojechać tam musi ktoś, kto ma dosyć rozumu, żeby należycie ocenić 60 00:05:36,750 --> 00:05:41,950 księcia. Czy jest rozważny, jak ojciec Olgiert, czy zapalczywy i dziki, jak 61 00:05:41,950 --> 00:05:42,950 który Kiejstut. 62 00:05:53,770 --> 00:05:54,770 Serko, to dla ciebie. 63 00:05:54,990 --> 00:05:57,390 Ty jedna prócz królowej okazałaś mi serce. 64 00:05:58,750 --> 00:06:00,230 Bezinteresownie. Dlatego weź. 65 00:06:00,510 --> 00:06:01,790 Z mojego majątku. 66 00:06:02,550 --> 00:06:06,210 Wiesz, taka gadka może się nie powtórzyć. To jedyne, cośmy przywieźli z 67 00:06:06,210 --> 00:06:08,030 kościelca. Jedną kaczkę? 68 00:06:08,230 --> 00:06:12,670 Nieprawda. I trzy garstki kucmerki zjedliśmy po drodze. Nieprawda. I 69 00:06:12,670 --> 00:06:13,670 na stopach? 70 00:06:14,070 --> 00:06:15,390 Zostałem wielce obdarowany. 71 00:06:16,190 --> 00:06:17,190 Usiądźmy. 72 00:06:22,700 --> 00:06:25,200 Zanim dotarliśmy do wsi, spotkaliśmy dobrych ludzi. 73 00:06:25,580 --> 00:06:28,180 Poznałem ich wszystkich. Na przykład Cierpka i Miłkę. 74 00:06:28,540 --> 00:06:30,160 I ich dziadki od najstarszego. 75 00:06:30,420 --> 00:06:35,700 Copka, Beniecha, Cusne, Dobrosułkę, Dziadu Miłe, Bronkę, Chupkę. 76 00:06:36,060 --> 00:06:37,740 Janie, pojechałeś tam po swoją własność. 77 00:06:40,220 --> 00:06:43,020 Ale jakie miałem od nich brać, jak oni sami niewiele mają. 78 00:06:43,440 --> 00:06:47,040 Ale to miał być twój dochód, żebyś mógł się kształcić i pomagać ludziom takim 79 00:06:47,040 --> 00:06:49,460 jak oni. Już próbowałem, esterko. Nic do niego nie dociera. 80 00:06:53,469 --> 00:06:57,950 Mało tego, marszałek przedbór zawezwał go do siebie, ale on się uparł wpierw 81 00:06:57,950 --> 00:07:00,530 tobie kaczkę podarować. To sprawy ważne i ważniejsze. 82 00:07:00,730 --> 00:07:04,190 Czyż ty rozum postradał? Co ty tu jeszcze robisz? Marsz na zamek! 83 00:07:04,450 --> 00:07:07,390 Jako możny masz nie tylko prawa i majątek, ale obowiązki. 84 00:07:12,430 --> 00:07:14,310 Czas zapłacić marszałkowi za konia. 85 00:07:18,730 --> 00:07:20,910 Pomyślę o tym, ale nie będzie to łatwe. 86 00:07:21,270 --> 00:07:22,270 Ja nie! 87 00:07:22,860 --> 00:07:23,860 Mój jest udany? 88 00:07:24,100 --> 00:07:27,580 Dziece. Koń na wszystkich zrobił wrażenie. I polubiliśmy się. 89 00:07:28,220 --> 00:07:30,440 Teraz znowu będzie marszałkowi dobrze służyć. 90 00:07:31,040 --> 00:07:32,120 Co dać się jest? 91 00:07:32,800 --> 00:07:36,940 Nie mam go gdzie trzymać zresztą. Taki koń to majątek. Nie mam jeszcze tyle. 92 00:07:37,180 --> 00:07:38,260 Oddać zawsze zdolność. 93 00:07:38,600 --> 00:07:40,840 A będzie ci potrzebne jak ruszymy do Melktyna. 94 00:07:41,320 --> 00:07:42,380 A po cóż ja tam? 95 00:07:43,820 --> 00:07:45,120 Wszystko ci wyjaśnię po drodze. 96 00:07:45,620 --> 00:07:46,620 Idziemy. 97 00:07:54,890 --> 00:07:56,810 Pora cię, staro, bo pogubiłam się już zupełnie. 98 00:07:57,830 --> 00:08:01,150 Pomożesz mi ją złapać? Jak żyję, nie widziałam kaczki tak rozmiłowanej w 99 00:08:01,150 --> 00:08:03,810 wolności. Podobno mąż pani Heleny wrócił. 100 00:08:04,050 --> 00:08:07,250 A ja przecież wiem, że kto inny kupował dla niej tę piękną kosulę. 101 00:08:08,430 --> 00:08:09,430 Co z tego? 102 00:08:09,630 --> 00:08:12,870 To z tego, że jako chrześcijanka czuję, że powinnam to powiedzieć panu 103 00:08:12,870 --> 00:08:15,730 niemierzy. A jako niewiasta, że nie powinnam. 104 00:08:16,190 --> 00:08:20,690 Skoro jesteś chrześcijańską niewiastą, to masz kłopot. No właśnie, bo wiem, że 105 00:08:20,690 --> 00:08:21,690 niełatwo być żoną. 106 00:08:23,960 --> 00:08:27,400 Ewangelia nauczy, że za grzech pierworodny Bóg skazał niewiastę na 107 00:08:27,400 --> 00:08:28,359 bólu. 108 00:08:28,360 --> 00:08:31,020 Ale o udręce życia z mężczyzną nic nie mówi. 109 00:08:31,280 --> 00:08:36,179 A to o wiele gorszy niż ból porodu. Bo trwa dzień po dniu do końca życia. 110 00:08:36,520 --> 00:08:37,940 Więc nic nie mów. 111 00:08:39,200 --> 00:08:40,799 Kiedy trzeba mówić prawdę? 112 00:08:41,580 --> 00:08:44,080 Ta wiedza obciąża moją duszę, a ja chcę być zbawiona. 113 00:08:44,920 --> 00:08:46,420 W tym ci nie pomogę, Urszulo. 114 00:08:46,760 --> 00:08:49,620 Nie rozeznaję się, jak to jest z chrześcijańskim odkupieniem win. 115 00:08:49,960 --> 00:08:50,960 Kto jej odpuszcza? 116 00:08:51,380 --> 00:08:52,600 Skrzywdzony człowiek czy Bóg? 117 00:08:53,390 --> 00:08:58,050 Ale jedno wiem na pewno. I krawcowa, i karczmarka. Więcej zarobią, jak umieją 118 00:08:58,050 --> 00:08:59,310 trzymać język za zębami. 119 00:09:10,110 --> 00:09:12,190 Pieczęć? Twoja własna. 120 00:09:12,790 --> 00:09:17,010 Teraz będziesz mógł potwierdzić każde pismo, każdą umowę. 121 00:09:17,450 --> 00:09:22,330 I nikt nie zaprzeczy zaś szlachetnie urodzony. 122 00:09:28,680 --> 00:09:29,840 Widzisz, jakie to proste? 123 00:09:30,340 --> 00:09:32,460 I pieczęcią możesz podpisać. 124 00:09:32,760 --> 00:09:34,200 Choć jesteś niepiśmienny. 125 00:09:34,640 --> 00:09:35,860 Umiem się podpisać. 126 00:09:37,260 --> 00:09:39,260 Ojciec Wojciech nauczył mnie, jak się pisze Jan. 127 00:09:40,640 --> 00:09:42,520 O imię, Panie, jest dużo trudniejsze. 128 00:09:43,820 --> 00:09:44,820 Red Bull. 129 00:09:45,600 --> 00:09:46,740 Nie ma porównania. 130 00:09:47,260 --> 00:09:49,880 Więc pojmuję, Panie, że z pisaniem to się Tobie nie spiesz. 131 00:09:50,160 --> 00:09:51,620 Ale Jan to się prosto pisze. 132 00:09:52,700 --> 00:09:54,180 A od tego są pisarze. 133 00:09:54,820 --> 00:09:56,300 Chcesz się zarobku pozbawić? 134 00:09:56,980 --> 00:09:57,980 Boże, broń. 135 00:09:58,500 --> 00:10:00,420 Nikomu od ust chleba nie chcę zabierać. 136 00:10:02,020 --> 00:10:05,080 Pieczęć to jest władza i prawo. 137 00:10:05,740 --> 00:10:07,420 Bez pieczęci nie ma prawa. 138 00:10:07,640 --> 00:10:08,640 Zapamiętaj sobie. 139 00:10:11,220 --> 00:10:15,360 Bez pisania tym bardziej nie ma prawa. Będziemy się teraz spierać o drobiazgi, 140 00:10:15,380 --> 00:10:17,040 kiedy królestwo nas potrzebuje? 141 00:10:19,600 --> 00:10:21,340 Nie królestwo też potrzebuje? 142 00:10:27,190 --> 00:10:28,890 Naprawdę królestwo mnie potrzebuje? 143 00:10:29,190 --> 00:10:33,210 Na radzie każdy głos się liczy. Każda głowa, każde słowo. Moje też? 144 00:10:33,810 --> 00:10:37,290 Choć do króla Kazimierza byłoby nie do pomyślenia, żeby człowiek z plebsu miał 145 00:10:37,290 --> 00:10:39,710 własną pieczęć. Chce się uczyć tylko na tyrulika. 146 00:10:40,930 --> 00:10:41,930 Mniejsza z tym. 147 00:10:42,130 --> 00:10:44,250 Czasy są, jakie są. Trzeba się dostosować. 148 00:10:45,250 --> 00:10:50,390 Sam zobaczysz na zjeździe panów, że zostaliśmy jak sieroty po królu 149 00:10:50,790 --> 00:10:52,290 Życie sieroty nie takie złe. 150 00:10:52,570 --> 00:10:54,650 Jest wolny, może decydować sam o sobie. 151 00:10:55,160 --> 00:10:58,460 I nikt sierocie nie mówi, kim ma być. Nam wolność nie wychodzi. 152 00:10:59,440 --> 00:11:03,700 Król wszystko wiedział, rozumiał i w rządzeniu nie miał sobie równych. 153 00:11:04,800 --> 00:11:07,220 Teraz sami musimy lepić do naszych królestw. 154 00:11:09,340 --> 00:11:10,340 Lekko nie jest. 155 00:11:25,360 --> 00:11:29,200 Nie poszło zbyt dobrze u krzyżaków. Walenrod chciał mnie ochścić. 156 00:11:29,420 --> 00:11:35,020 Jak nie po dobrosti, to przez zaskoczenie. Nawet biskupa miał oboję. 157 00:11:37,640 --> 00:11:40,880 Wkrótce wszystkie twoje troski skończą się. Czuję to. 158 00:11:41,920 --> 00:11:42,920 Czyżby? 159 00:11:43,380 --> 00:11:46,260 Nada dzień. Spodziewam się powrotu posłów z Moskwy. 160 00:11:46,580 --> 00:11:48,740 Jestem pewna, że przywiozą dobre wieści. 161 00:11:49,780 --> 00:11:50,800 Wkrótce ślub będzie. 162 00:11:51,080 --> 00:11:53,960 Po co ten pośpiech? Dymitr leży rany po najeździe Tatarów. 163 00:11:54,360 --> 00:11:58,400 Nie musimy się go obawiać. Jesteś teraz górą jogajła. To jest najlepszy moment 164 00:11:58,400 --> 00:12:01,780 na ten ślub. Jak wrócą posłowie, pomówimy. Teraz chciałbym... Wtedy to 165 00:12:01,780 --> 00:12:02,960 będzie nad czym się zastanawiać. 166 00:12:04,440 --> 00:12:06,980 Kupiec Hanul pragnie się pilnie z tobą widzieć, wielki książę. 167 00:12:07,700 --> 00:12:08,700 Proś. 168 00:12:13,620 --> 00:12:15,560 Panie, nieszczęście. Właśnie się dowiedziałem. 169 00:12:15,800 --> 00:12:16,800 Co się stało? 170 00:12:17,020 --> 00:12:18,560 Krzyżacy zatrzymali nasze wozy. 171 00:12:19,180 --> 00:12:21,240 Skąpiskowali towar. Kupców poturbowali. 172 00:12:21,610 --> 00:12:25,290 Jukaila, to prawda, że chcesz oddać krzyżakom Witoldową część Litwy? Czy 173 00:12:25,290 --> 00:12:28,870 zrezygnować ze Żmudzi? Nie chcę dzielić Litwę, oddawać Żmudzi. Chcię się ani 174 00:12:28,870 --> 00:12:29,870 żenić się. 175 00:12:30,210 --> 00:12:32,390 Chcę chwili spokoju, żeby zabrać myśli. 176 00:12:33,090 --> 00:12:34,090 Wyjdźcie wszyscy! 177 00:13:04,560 --> 00:13:06,240 Kodeks honorowy rycerza znasz? 178 00:13:07,580 --> 00:13:08,680 Nie, nie znam. 179 00:13:09,480 --> 00:13:13,520 Bez tego ani ról. Nie możesz się wypowiadać, nie znając naszych praw i 180 00:13:13,520 --> 00:13:14,520 obowiązków. 181 00:13:14,840 --> 00:13:15,840 Witam, panowie. 182 00:13:15,980 --> 00:13:17,060 Możemy zaczynać? 183 00:13:17,920 --> 00:13:22,840 Wpierw muszę poznać kodeks honorowy rycerza, panie... Wojewodo. Wojewodo. Ja 184 00:13:22,840 --> 00:13:28,040 zacznę. Człowieka wszelakiego szanować, miłość w sercu nosić. Na dumę rycerską 185 00:13:28,040 --> 00:13:29,640 zważać i pychą jej nie plamić. 186 00:13:30,250 --> 00:13:34,210 Strzeczek nie miłować, ze skłóconymi pojednać się przed zachodem słońca. 187 00:13:34,570 --> 00:13:38,510 Umysł w trzeźwości trzymać. Oręża pochopnie nie dobierać. 188 00:13:38,830 --> 00:13:42,230 W rozkazaniu starszego we wszystkim być posłusznym. 189 00:13:43,170 --> 00:13:44,430 Zapalczywości nie mieć. 190 00:13:45,390 --> 00:13:48,110 Słowu danemu wiernym być. A no właśnie! 191 00:13:48,670 --> 00:13:53,110 A po Wielkopolsce wciąż jeździ arcybiskup Bozanta i próbuje przepchnąć 192 00:13:53,110 --> 00:13:56,690 kandydaturę Siemowita na króla. A myśmy dali słowo Ludwikowi. A Siemowit z 193 00:13:56,690 --> 00:13:57,690 Wojskiem wjechał. 194 00:13:57,710 --> 00:13:58,810 Zapalczywy psu brat. 195 00:13:59,360 --> 00:14:03,480 A starosta do Marat wciąż sportuje koronowanie księcia Zygmunta. Jak potem 196 00:14:03,480 --> 00:14:06,740 przekonamy wielkopolską hołotę do królewnej Adwigi? Jak? 197 00:14:10,820 --> 00:14:15,120 Trzeba ich uciszyć, jak nie podobroci to siłą. Prawda. Za króla Kazimierza takie 198 00:14:15,120 --> 00:14:17,200 miernoty siedziały po kątach. A teraz? 199 00:14:17,460 --> 00:14:21,000 Marszałku, król nie żyje. Dałbyś już spokój. Mówię, co myślę. 200 00:14:21,320 --> 00:14:24,640 Masz coś naprzeciw, Janie? Spotkamy się na dziedzińcu. Panowie! 201 00:14:26,030 --> 00:14:31,110 Panowie, trzeba uradzić, jak zmusić królową z Budy, żeby królewnę przysłała. 202 00:14:31,130 --> 00:14:36,810 Inaczej te siemowity, domaraty i bodzanty obrócą ten kraj w perzynę. Nie 203 00:14:36,810 --> 00:14:39,130 pozwolimy. Królewna na króla! 204 00:14:47,390 --> 00:14:48,510 Wychodzisz, Matka? 205 00:14:49,850 --> 00:14:51,150 Szłam do ciebie. 206 00:14:52,230 --> 00:14:53,770 Muszę ci coś wyznać. 207 00:14:53,970 --> 00:14:56,650 Dobrze. Ale najpierw mnie posłuchaj. 208 00:14:57,790 --> 00:14:59,730 Jestem szczęśliwy, że jestem tu z wami. 209 00:15:00,650 --> 00:15:01,650 Mój kocha. 210 00:15:03,090 --> 00:15:05,250 Wiem, że tyle łez popłynęło przez te lata. 211 00:15:05,610 --> 00:15:07,510 Z oczu twoich, z oczu Heleny. 212 00:15:10,390 --> 00:15:11,390 Wynagrodzę wam to. 213 00:15:12,610 --> 00:15:14,050 Sam wiele wycierpiałeś. 214 00:15:16,410 --> 00:15:17,870 To było strasznie, matko. 215 00:15:18,570 --> 00:15:19,950 Myślałem, że nie wrócę żyw. 216 00:15:20,310 --> 00:15:21,970 Że już was więcej nie zobaczę. 217 00:15:23,600 --> 00:15:25,040 Ale nie mogłem odpuścić. 218 00:15:25,780 --> 00:15:29,140 Musiałem zabić za śmierć mojego ojca. 219 00:15:30,600 --> 00:15:31,600 A ty? 220 00:15:32,900 --> 00:15:38,560 W najgorszych chwilach myślałem o ojcu, który umierając nawet nie wiedział, że 221 00:15:38,560 --> 00:15:40,200 pod sercem nosisz jego synów. 222 00:15:48,500 --> 00:15:50,440 To wszystko już jest za nami. 223 00:15:51,140 --> 00:15:52,760 Teraz chcę żyć jak inni. 224 00:15:54,840 --> 00:15:55,840 Rozpieszczać żonę. 225 00:15:56,620 --> 00:15:59,260 Patrzeć, jak moje dzieci dorastają. Jak ty je tulisz. 226 00:16:02,380 --> 00:16:03,660 Helena jest wspaniała. 227 00:16:05,420 --> 00:16:06,780 Tyle lat na mnie czekała. 228 00:16:10,440 --> 00:16:12,440 A ty co chciałaś mi powiedzieć, matko? 229 00:16:17,960 --> 00:16:21,160 Jeżeli żałujesz swojego grzecia... Żałuję. 230 00:16:22,040 --> 00:16:23,820 Bardzo żałuję. Ojciec wie o tym. 231 00:16:26,680 --> 00:16:27,680 Rozgrzeszam cię. 232 00:16:30,060 --> 00:16:33,420 Skoro Bóg mi wybaczył, to może nie muszę mówić mężowi. 233 00:16:34,500 --> 00:16:36,420 Helena, nie możesz żyć w kłamstwie. 234 00:16:37,180 --> 00:16:39,600 Czyniąc tak, wpuszczasz zło do swojego serca i domu. 235 00:16:41,180 --> 00:16:42,180 Powiem mu zatem. 236 00:16:42,780 --> 00:16:44,020 Im szybciej, tym lepiej. 237 00:16:45,520 --> 00:16:51,080 Zanim to uczynisz, Helena, wpierw rozważ, jak przekazać tę prawdę, by 238 00:16:51,080 --> 00:16:52,080 najmniej. 239 00:16:52,840 --> 00:16:55,360 Jak zapewnić męża o swojej miłości oddaniu? 240 00:16:58,440 --> 00:17:03,460 Módl się, Helenu, i proś Boga, aby pozwolił wam przetrwać tę próbę. 241 00:17:10,700 --> 00:17:12,700 Litwini nie będą cię szukać, żeby się zemścić? 242 00:17:13,020 --> 00:17:14,240 Tak jak szukali Egle? 243 00:17:15,400 --> 00:17:16,400 Udawałem Rusina. 244 00:17:16,839 --> 00:17:20,700 Więc jeżeli już w ogóle, to będą szukali Ukrzyżaków albo Narusi. 245 00:17:21,420 --> 00:17:23,240 I nie mnie, tylko Rusina Cyryla. 246 00:17:23,619 --> 00:17:26,440 Cyryla? Takim imieniem się posługiwałem. 247 00:17:26,660 --> 00:17:27,760 A jeśli ktoś rozpozna? 248 00:17:29,600 --> 00:17:31,040 Ja na Litwę nie pojadę. 249 00:17:31,340 --> 00:17:34,880 A księżęta litewscy do Krakowa czy do Gołczy nie zawitają. 250 00:17:36,860 --> 00:17:38,320 Oni na wschód zapatrzeli. 251 00:17:39,220 --> 00:17:40,880 Z Mokwą, z Tatarami. 252 00:17:41,280 --> 00:17:43,020 Przeciw Krzyżakom w to już wejdą. 253 00:17:43,360 --> 00:17:47,420 Zanim królową Annę wydano za króla Kazimierza, też każdy mówił, że to już z 254 00:17:47,420 --> 00:17:48,420 Litwą jest niemożliwe. 255 00:17:49,070 --> 00:17:51,190 A potem w Krakowie było pełno Litwinów. 256 00:17:51,450 --> 00:17:52,590 Byłem w Radomsku. 257 00:17:54,590 --> 00:17:55,690 Decyzja zapadła. 258 00:17:56,730 --> 00:18:00,430 Królową zostanie Andek Awęka, a królem jej mąż z Habsburgów. 259 00:18:02,710 --> 00:18:04,050 Możemy spać spokojnie. 260 00:18:12,510 --> 00:18:13,750 Przybywam z Sierekowa. 261 00:18:13,950 --> 00:18:14,950 Proszę. 262 00:18:16,670 --> 00:18:17,910 Śledz panią Heleną. 263 00:18:18,480 --> 00:18:19,480 Co się stało? 264 00:18:19,840 --> 00:18:20,840 Zapadli ją. 265 00:18:21,220 --> 00:18:24,280 Jechała z pomocą do rodziny, której dom spaliło wojsko księcia Siemowita. 266 00:18:25,080 --> 00:18:28,640 Pan Gunzel prosił, by przywieźć panienkę. Znaczy, panią Helenkę. 267 00:18:33,720 --> 00:18:37,660 Niczego nie potrzebuję. Wszystko już mam. Wiem. I wiem też, że nie od męża 268 00:18:37,660 --> 00:18:40,020 dostałaś tę koszulkę. Co ci do tego? Mnie nic. 269 00:18:40,340 --> 00:18:41,800 Ale gdyby twój mąż się dowiedzał? 270 00:18:43,280 --> 00:18:44,280 Nic nie powiem. 271 00:18:44,640 --> 00:18:46,740 O ile dasz mi na mszę za moją skalę na duszę. 272 00:18:52,140 --> 00:18:55,640 Kochany, układałam przemowę, ale już nic nie pamiętam. Chciałam się... Nic nie 273 00:18:55,640 --> 00:18:56,740 mów. Posłuchaj mnie. 274 00:18:58,460 --> 00:18:59,500 Co się stało? 275 00:19:00,100 --> 00:19:01,100 Pana Matka. 276 00:19:01,980 --> 00:19:02,980 Źle wiem. 277 00:19:06,520 --> 00:19:09,220 W świętej pamięci królowa Elżbieta w to wierzyła. 278 00:19:10,700 --> 00:19:14,480 Miłosierdzie to piękne słowo, ale w polityce trzeba być twardym. 279 00:19:14,900 --> 00:19:15,900 Nie wiedz tego. 280 00:19:17,880 --> 00:19:18,900 Jak ty dzwon? 281 00:19:20,170 --> 00:19:21,790 Jan, Jan Sklepaga. 282 00:19:22,610 --> 00:19:25,090 Na razie do polskich panów zjadają spory. 283 00:19:25,930 --> 00:19:29,650 Wszędzie takie same, tu czy w Wielkopolsce. Do tych pieniaczy 284 00:19:29,650 --> 00:19:33,730 nie porównuj. Jedy dobrze prawi. Ale kim ty jesteś? Nie znam cię. 285 00:19:34,550 --> 00:19:36,630 Kim był twój ojciec, dziad twój? 286 00:19:37,130 --> 00:19:39,130 Mamy ważniejsze sprawy na głowie. 287 00:19:39,510 --> 00:19:43,890 Widocznie nikt ważny, skoro nawet kodeksu rycerskiego nie zna. Wysłałem 288 00:19:43,890 --> 00:19:45,950 poselstwem do księcia Jogajły. 289 00:19:46,990 --> 00:19:47,990 W Litwie? 290 00:19:49,420 --> 00:19:50,420 Obcy na tronie? 291 00:19:51,700 --> 00:19:53,460 Pomyśl, jak wielkim krajem włada. 292 00:19:54,500 --> 00:19:58,680 Wolisz się mówita z jego księstewkiem? Niby swój, ale jednak nie nasz, bo my 293 00:19:58,680 --> 00:20:01,580 swoich księstw nie mamy, a ziemi czasem więcej. 294 00:20:03,080 --> 00:20:06,740 A cóż ty byś nam radził, panie Janie? 295 00:20:08,240 --> 00:20:09,840 Wiem, że drwisz ze mnie, panie. 296 00:20:10,560 --> 00:20:12,600 Lecz ja urazy nie chowam i powiem. 297 00:20:13,520 --> 00:20:17,700 Jak dalej będziemy wzajem na siebie psioczyć, wady innym wytykać i czekać na 298 00:20:17,700 --> 00:20:19,520 cud... Ktoś nam ukradnie koronę. 299 00:20:20,180 --> 00:20:24,040 Stracimy koronę i przegramy królestwo. 300 00:20:33,560 --> 00:20:36,960 Nie ma. Radana jest wolna. Robi co chce. 301 00:20:37,300 --> 00:20:38,680 Jogaila chce się z nią widzieć. 302 00:20:39,020 --> 00:20:40,020 Tu jej nie ma. 303 00:20:44,600 --> 00:20:47,220 Witold ją porwał, żeby zrobić Jogailę na złość. 304 00:20:47,690 --> 00:20:53,450 Dokonuł zablok, co mówił? Gadaj. Mówił, że chciałby, że Ciebie chciałby widzieć 305 00:20:53,450 --> 00:20:56,370 u swojego boku, książę. Ja nie jestem zdrajcą. 306 00:20:56,590 --> 00:20:59,750 A mój zdradzał Litwę, wspierając księcia Jogailę. 307 00:21:03,570 --> 00:21:05,530 Czy nie widzisz, że on oszalał? 308 00:21:05,810 --> 00:21:07,790 Że prowadzi nas ku przepaści? 309 00:21:09,010 --> 00:21:12,330 Ty, co oszalał, bo wielkiego księcia szkalujesz, zaraz żyjesz. 310 00:21:12,530 --> 00:21:15,910 Jesteś bez ognia i z miecza. 311 00:21:16,480 --> 00:21:18,560 Ten ogień trzyma nas w jedności. 312 00:21:19,240 --> 00:21:21,820 Twój brat chce się wyrzec z wiary przodków. 313 00:21:22,380 --> 00:21:23,860 Obce prawa narzuca. 314 00:21:24,240 --> 00:21:28,720 Twój stutowicz zachowa dziedzictwo Giedmina. On to silna Litwa. 315 00:21:29,380 --> 00:21:31,320 On to wieczny ogień. 316 00:21:31,720 --> 00:21:34,240 Ogień to ja mam w gardle, jak słyszę twoje bajdurzenie. 317 00:21:34,440 --> 00:21:35,440 Daj coś do pić. 318 00:21:37,240 --> 00:21:38,980 Same zioła, daj coś normalnego. 319 00:22:07,340 --> 00:22:09,680 Chyba coś ważnego, skoro nie na trzeźwo. 320 00:22:21,720 --> 00:22:22,940 Witolda nie znalazłeś? 321 00:22:23,960 --> 00:22:26,060 Cyreliowicz, jeśli ten Polak naprawdę nazywał. 322 00:22:26,460 --> 00:22:27,860 Dałeś czas na uczyszkę? 323 00:22:35,110 --> 00:22:36,590 Czuję, że się znajdzie. 324 00:22:37,630 --> 00:22:38,910 Albo i sam wróci. 325 00:22:41,350 --> 00:22:45,990 Wtedy może trzeba będzie go zabić. 326 00:22:56,710 --> 00:22:58,170 A mnie już pora, panowie. 327 00:23:01,790 --> 00:23:04,100 Chcecie... To radźcie jej do świtu. 328 00:23:04,840 --> 00:23:06,920 Jaki mąż najlepszy dla królewny Jadwigi. 329 00:23:08,060 --> 00:23:09,380 Albo śniadka i tak zrobi. 330 00:23:11,060 --> 00:23:14,440 Rzecz w tym, że ona już sama nie wie, czego chce. 331 00:23:16,700 --> 00:23:19,000 Czekacie na nowego króla jak na Mesjasza? 332 00:23:20,520 --> 00:23:22,000 On nie przyjdzie, panowie. 333 00:23:27,260 --> 00:23:29,140 Ale ja jestem do waszej dyspozycji. 334 00:23:30,680 --> 00:23:31,680 Ty? 335 00:23:34,870 --> 00:23:36,550 Władysławie królem? 336 00:23:37,170 --> 00:23:39,070 Nie będzie lepszego kandydata. 25857

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.