Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated:
1
00:00:33,000 --> 00:00:34,420
W poprzednim odcinku.
2
00:01:10,350 --> 00:01:11,350
Jeszcze raz.
3
00:01:27,470 --> 00:01:30,150
Chyba nie sądzisz, że Mario oddam
Polakom?
4
00:01:30,410 --> 00:01:32,590
Musi zostać przy mnie, jest
niepotrzebna.
5
00:01:35,090 --> 00:01:39,210
Kiedyś w końcu dowiedzą się, że Mario
została koronowana na króla Węgier.
6
00:01:41,440 --> 00:01:44,060
Stało się. Nic już na to nie poradzą.
7
00:01:44,620 --> 00:01:46,800
Polscy panowie chcą mieć króla.
8
00:01:47,380 --> 00:01:52,500
Jeśli dotrze do nich, że Maria nie
obejmie polskiego tronu, gotowi posadzić
9
00:01:52,500 --> 00:01:54,400
nim kogoś pośród siebie.
10
00:01:56,140 --> 00:01:58,420
Najpierw musieliby dojść do
porozumienia.
11
00:02:00,540 --> 00:02:04,220
Latami będą się o to sprzeczali. Nawet
Francuzi nie są tak płotliwi.
12
00:02:05,560 --> 00:02:08,180
Szałuję, że nie zobaczę ich mnie, kiedy
dowiedzą się o Marii.
13
00:02:20,840 --> 00:02:21,840
Co ty robisz?
14
00:02:22,600 --> 00:02:23,600
Wyprostuj się.
15
00:02:26,200 --> 00:02:28,560
Pani, poślij Marię do Polski.
16
00:02:30,740 --> 00:02:34,300
Niech Zygmunt użera się z Polakami.
17
00:03:01,930 --> 00:03:03,410
Nawet muzyka cię nie raduje?
18
00:03:04,450 --> 00:03:07,170
Pani, przybyli goście z Wiednia.
19
00:03:08,950 --> 00:03:09,950
Piechel?
20
00:03:14,010 --> 00:03:15,010
Jadwigo.
21
00:03:18,950 --> 00:03:21,790
Nie mogę uwierzyć, że twój ojciec nie
żyje.
22
00:03:23,610 --> 00:03:27,170
Pamiętaj, że masz we mnie oparcie.
23
00:03:29,070 --> 00:03:30,310
Dziękuję, książe.
24
00:03:32,030 --> 00:03:34,330
Wilhelm nie przebył z tobą?
25
00:03:39,830 --> 00:03:41,530
Prosił, żebym cię pozdrowił.
26
00:03:42,350 --> 00:03:43,750
Napisał dla ciebie list.
27
00:03:45,930 --> 00:03:48,290
I sonet, który sam ułożył.
28
00:03:50,570 --> 00:03:51,730
Napisał wiersz.
29
00:03:51,970 --> 00:03:53,050
Jak miło.
30
00:03:53,830 --> 00:03:54,830
Prawda, Jadwigo?
31
00:04:10,510 --> 00:04:11,510
Mnie naprawdę kocha.
32
00:04:19,490 --> 00:04:22,610
Król Ludwik pogrzebany, a my nadal nie
wiemy, kto będzie nami rządził. No
33
00:04:22,610 --> 00:04:23,610
właśnie.
34
00:04:23,710 --> 00:04:26,090
Dlaczego królowa nie przytyła Marii do
Krakowa?
35
00:04:26,590 --> 00:04:27,590
Dajmy jej czas.
36
00:04:27,770 --> 00:04:31,410
Widać, nie doszła do siebie po śmierci
męża. Ja rozumiem, że w budzie żałoba.
37
00:04:31,770 --> 00:04:33,710
Ale jak długo mamy czekać na króla?
38
00:04:34,610 --> 00:04:35,509
Ruszajmy już.
39
00:04:35,510 --> 00:04:37,610
Musimy jak najszybciej dotrzeć do
Radomska.
40
00:04:37,850 --> 00:04:41,090
Panom wielkopolskim nie doszkodzi, jak
trochę na nas poczekają, skruszają
41
00:04:41,170 --> 00:04:44,610
Albo się rozgniewają i trudniej będzie
dojść do porozumienia.
42
00:04:44,870 --> 00:04:45,870
Też prawda.
43
00:04:48,230 --> 00:04:49,230
Ruszajmy więc.
44
00:04:49,810 --> 00:04:51,370
Tron zbyt długo z tej puszpy.
45
00:05:02,710 --> 00:05:03,850
Księże arcybiskupie.
46
00:05:04,410 --> 00:05:05,410
I teraz.
47
00:05:06,030 --> 00:05:08,310
Nie godzi się spóźniać, gdy idzie o tak
ważne wprawy.
48
00:05:20,290 --> 00:05:25,470
Im bliżej Krakowa, tym więcej brudu się
do człowieka przylepia.
49
00:05:26,250 --> 00:05:29,750
Trzeba było naciskać, by spotkanie
odbyło się w gnieźnie.
50
00:05:30,170 --> 00:05:33,530
Panowie z ziemi krakowskiej są uparci.
Ucz się od nich, panie wojewodu.
51
00:05:34,120 --> 00:05:39,360
Gdybyście byli mniej spolegliwi, rozmowy
toczyłyby się w gnieźnie i od razu
52
00:05:39,360 --> 00:05:41,400
mogłaby się tam odbyć koronacja.
53
00:05:41,820 --> 00:05:43,920
Chodźmy, panie. Nie ponagrajcie mnie!
54
00:05:44,260 --> 00:05:48,500
Jeżeli Zygmunt dotrze do Radomska przed
nami, może nakłonić możnych, by złożyli
55
00:05:48,500 --> 00:05:49,500
mu hołd. I dobrze.
56
00:05:50,420 --> 00:05:52,260
Bóg nie stworzył niewioz do rządzenia.
57
00:05:53,120 --> 00:05:58,680
A jeśli obiecamy posłuszeństwo
przyszłemu mężowi Marii, to i wilk
58
00:05:58,680 --> 00:05:59,299
owca cała.
59
00:05:59,300 --> 00:06:01,580
Wątpię, żeby pana jak krakowscy na to
przyspalił.
60
00:06:02,700 --> 00:06:05,540
Zygmunt na polskim tronie to jedyne
rozwiązanie.
61
00:06:05,860 --> 00:06:07,000
Jest inne.
62
00:06:08,320 --> 00:06:09,780
O wiele lepsze.
63
00:07:03,690 --> 00:07:05,170
Gdzie ono jest? To.
64
00:07:06,690 --> 00:07:07,830
Nikogo tu nie było.
65
00:07:09,150 --> 00:07:13,250
Może ci się coś przyśnęło, albo zaczyna
mieszać w globie samotności.
66
00:07:13,610 --> 00:07:15,270
Zlecie oponacze na tym świecie.
67
00:07:15,690 --> 00:07:18,310
Wyważ, panie, taką już mam przywarę, że
mówię, co myślę.
68
00:07:18,610 --> 00:07:20,670
Może ci pomóc pozbyć się tej przywary.
69
00:07:21,290 --> 00:07:24,030
Chce cię widzieć tylko szczęśliwym, z
kobietą obok.
70
00:07:25,650 --> 00:07:27,390
A ten znowu swoje.
71
00:07:29,580 --> 00:07:33,520
Wielki książę powinien dźwigać na
barkach całą Litwę.
72
00:07:34,760 --> 00:07:41,040
Nie lepiej, gdy po celu nie takiego
73
00:07:41,040 --> 00:07:42,140
dźwigania można.
74
00:07:43,660 --> 00:07:44,660
Odpocznij.
75
00:07:45,580 --> 00:07:47,040
Nic już nie powiem.
76
00:07:47,380 --> 00:07:49,680
Proszę księżną Julianę, muszę z niej
pomówić.
77
00:08:02,440 --> 00:08:05,460
Leopold mógł wysłać gońca z
kondolencjami, ale nie.
78
00:08:06,520 --> 00:08:10,880
Latują się wszyscy jak wrony nad trupem
mojego męża i krążą.
79
00:08:19,580 --> 00:08:21,760
Każdy chce wyszarpać dla siebie jakiś
kąsek.
80
00:08:22,900 --> 00:08:27,740
Leopold chce zadbać o tron dla Wilhelma.
Nie ma w tym nic dziwnego.
81
00:08:28,340 --> 00:08:31,020
Myślą, że jego syn będzie królem Węgier.
To się zdziwi.
82
00:08:32,460 --> 00:08:34,780
Pewnie już wie o koronacji Marii.
83
00:08:35,600 --> 00:08:38,240
I bardzo dobrze, tyle lat nie miałam na
nie spływu.
84
00:08:38,720 --> 00:08:41,559
Teraz ty decydujesz o przyszłości swoich
córek.
85
00:08:42,600 --> 00:08:47,140
A co postanowiłaś stronę Polski?
86
00:08:48,480 --> 00:08:49,640
Poślesz tam Jadwigę?
87
00:08:50,920 --> 00:08:52,500
Może tak, a może nie.
88
00:08:52,700 --> 00:08:54,820
A może Maria zachowa obie korony?
89
00:08:55,320 --> 00:08:58,000
Polską i węgierską. A może dam jej
Francję?
90
00:08:59,180 --> 00:09:00,840
Ten segment mi się nie podoba.
91
00:09:02,030 --> 00:09:04,790
Chcesz zerwać za ręczyny Marię
Wigmuntem?
92
00:09:05,310 --> 00:09:07,190
Maria jest dla niego za ładna.
93
00:09:07,630 --> 00:09:09,190
Może dam mu Jadwigę.
94
00:09:10,970 --> 00:09:12,130
A Wilhelm?
95
00:09:13,190 --> 00:09:18,930
Jadwiga bardzo przeżyła utratę korony
węgierskiej. Nie zabieraj jej Wilhelma.
96
00:09:20,030 --> 00:09:22,190
Nikt mi nie będzie mówił, co mam robić.
97
00:09:52,330 --> 00:09:55,370
Nie powiedziałyś jeszcze, księże
arcybiskupie, kogo byś widział na
98
00:09:55,370 --> 00:10:00,070
tronie? Wiesz, co myślę o Unii z
Węgrami? Mam nadzieję, że po śmierci
99
00:10:00,070 --> 00:10:02,610
nic nas już z nimi nie łączy. Ale jednak
daliśmy słowo.
100
00:10:03,750 --> 00:10:07,530
W koszykach ślubowaliśmy Marii.
Akcyjnie.
101
00:10:08,070 --> 00:10:10,570
Czy nie lepiej, by ktoś z naszych
zasiadł na tronie?
102
00:10:10,810 --> 00:10:12,370
A kogo arcybiskup pana myśli?
103
00:10:27,800 --> 00:10:32,700
Zanim zaczniemy rozmowy na temat
przyszłości Królestwa Polskiego,
104
00:10:32,760 --> 00:10:36,240
pomódlmy się.
105
00:10:37,400 --> 00:10:40,880
Będziemy się naradzać, a nie modlić. Po
to się tak spieszyliśmy.
106
00:10:41,260 --> 00:10:44,260
Od początku chcę pokazać, czyj głos jest
tutaj najważniejszy.
107
00:10:44,480 --> 00:10:49,840
Wilk zanim rzuci się na owcę, czasami
wiele godzin ją obserwuje i czeka na
108
00:10:49,840 --> 00:10:52,300
moment. A my to owce czy wilki?
109
00:10:52,540 --> 00:10:55,400
Nie pozwólmy owcom rządzić Królestwem
Polskim.
110
00:11:09,580 --> 00:11:10,840
Bogu niech będą dzięki.
111
00:11:11,960 --> 00:11:17,860
Jeszcze dziś pośle gońca do Dymitra,
żeby w twoim imieniu poprosił o rękę
112
00:11:18,120 --> 00:11:22,040
Albo jeszcze lepiej, niech od razu
prześle ją tutaj do Wilna. Nie tak
113
00:11:23,060 --> 00:11:25,860
Nie rozumiem, dlaczego tak się
wzbraniałeś przed tym orzenkiem.
114
00:11:26,200 --> 00:11:30,740
Bo jestem pewny, że Dymitr będzie chciał
na tym ślubie ugrać jak najwięcej dla
115
00:11:30,740 --> 00:11:31,719
siebie.
116
00:11:31,720 --> 00:11:33,420
Dlatego niczego mu nie obiecuj.
117
00:11:34,440 --> 00:11:35,960
Chcę ją najpierw zobaczyć.
118
00:11:37,770 --> 00:11:39,030
Ale tak się nie robi.
119
00:11:40,690 --> 00:11:42,530
Nawet konia oglądam, nim go kupię.
120
00:11:43,810 --> 00:11:44,930
Małżeństwo to nie handel.
121
00:11:45,530 --> 00:11:46,530
Czyżby.
122
00:11:46,730 --> 00:11:49,150
Chcę, żeby na zamku znowu było słychać
śmiech dzieci.
123
00:11:49,530 --> 00:11:50,530
Chcę mieć wnuki.
124
00:11:51,030 --> 00:11:52,790
Nawet jeśli mają to być wnuki Dmitra.
125
00:11:54,110 --> 00:11:55,890
I ta czarownica ma zniknąć.
126
00:11:57,270 --> 00:11:58,770
Tak, tak. Wiem, co mówią ludzie.
127
00:11:59,390 --> 00:12:01,230
Nie wiesz we wszystko, co słyszysz.
128
00:12:01,650 --> 00:12:03,570
Wierzę w to, co mówi mi moje serce.
129
00:12:04,810 --> 00:12:06,890
Na naszej drodze los postawił.
130
00:12:07,260 --> 00:12:10,700
Zofię, córkę Dmitra Dońskiego.
131
00:12:24,340 --> 00:12:26,940
Nie no Bogu!
132
00:12:27,260 --> 00:12:34,040
Winniśmy posłuch. A Bóg swoim pomazańcem
w Królestwie Polskim uczynił
133
00:12:34,040 --> 00:12:35,720
Władysława i jego potomków.
134
00:12:39,470 --> 00:12:46,030
Powinniśmy posłuch, jest książę
mazowiecki. To jest nasz władca prawem
135
00:12:46,030 --> 00:12:51,410
boskim. Dobrze mówił. Maria, Maria,
136
00:12:52,370 --> 00:12:56,770
to prawnuczka króla Władysława, nasza
krew. Nie
137
00:12:56,770 --> 00:13:04,930
chcemy
138
00:13:04,930 --> 00:13:06,890
ani Zygmunta, ani Marii.
139
00:13:08,810 --> 00:13:14,790
Siemowita, nikt nie będzie poważny. A
ty, Gmunt, to potomek cesarza. Wie,
140
00:13:15,490 --> 00:13:16,750
co znaczy być władcą.
141
00:13:17,530 --> 00:13:19,150
Tyle co ty, władca.
142
00:13:19,410 --> 00:13:20,410
Tyle co ty.
143
00:13:20,990 --> 00:13:22,450
Bez Marii nic nie znaczy.
144
00:13:22,750 --> 00:13:23,750
Brawo, brawo.
145
00:13:24,510 --> 00:13:26,130
Niewiasta nie będzie nami rządzić.
146
00:13:26,710 --> 00:13:31,890
Zmieśćmy te Gmunta. Nie doczekajmy. A co
pan starosta tak dalej gada, że Gmunta?
147
00:13:32,030 --> 00:13:36,450
Może się lęka o swój urząd. Żeby
przekupy?
148
00:13:37,470 --> 00:13:38,470
Ktoś to powiedział.
149
00:13:38,510 --> 00:13:40,610
Choć raz udało mu się rzec prawdę.
150
00:13:41,590 --> 00:13:45,950
Wybierzmy króla, któremu zależy na
Królestwie Polskim.
151
00:13:46,370 --> 00:13:47,910
Wybierzmy Siemowita.
152
00:13:48,130 --> 00:13:54,990
Nie! Nie godzi się łamać danego słowa!
Prawda! W Korzycach
153
00:13:54,990 --> 00:13:56,450
przysięgliśmy Ludwikowi!
154
00:13:57,190 --> 00:13:58,410
Prawdę mówi!
155
00:13:58,990 --> 00:14:02,190
Królestwo Polskie zyska na wsparciu
Andegavenu!
156
00:14:17,390 --> 00:14:19,070
A chyba od ciebie też.
157
00:14:19,630 --> 00:14:21,030
Koronować Ziemowita!
158
00:14:24,350 --> 00:14:29,490
Jak się uprą na Ziemowita, to będzie u
nas wojna jak na Litwie.
159
00:14:33,490 --> 00:14:36,070
Jak to Cyryl wam uciekł? Nie był sam.
160
00:14:36,450 --> 00:14:40,770
Już mieliśmy go ubić, ale zjawił się
polski rycerz. Mieliście go przywlec na
161
00:14:40,770 --> 00:14:44,990
łańcuchu. Nie mogłem go ścigać, zostałem
zraniony, a moi ludzie zabici.
162
00:14:45,650 --> 00:14:47,370
Więcej w tym moje winy niż jego.
163
00:14:47,670 --> 00:14:49,310
Precz, daj mi do oczy, niedolę go.
164
00:14:58,150 --> 00:15:00,850
Dwa. Daj mi po mordzie, bo zasłużyłem.
165
00:15:01,090 --> 00:15:02,090
Co mi to da?
166
00:15:05,610 --> 00:15:07,230
Lepiej z damkiem w trokach się zajmę.
167
00:15:10,790 --> 00:15:11,790
Ja.
168
00:15:14,700 --> 00:15:16,520
Pijek z ciebie, skrygało, i trafienie.
169
00:15:26,140 --> 00:15:27,920
Ale tylko tobie ufam.
170
00:15:33,120 --> 00:15:34,420
A co z Witoldem?
171
00:15:34,920 --> 00:15:37,120
Przecież wiecznie w krewie trzymać go
nie będziesz.
172
00:15:41,160 --> 00:15:42,260
Mam go ubić?
173
00:15:42,580 --> 00:15:43,720
To nasza krew.
174
00:15:44,320 --> 00:15:48,260
Kejstutowi jakoś po krewiej cukrzy nie
przeszkadzało w przepędzeniu nas z Wilna
175
00:15:48,260 --> 00:15:51,020
ani w zabiciu męża naszej siostry.
176
00:15:52,480 --> 00:15:54,280
Nie jestem Kejstutem.
177
00:16:00,060 --> 00:16:01,060
Co ci jest?
178
00:16:14,700 --> 00:16:18,940
Kiedy tylko zamykam oczy, widzę czarne
ptaki rozdzibujące twoje martwe ciało.
179
00:16:19,800 --> 00:16:21,760
Ciągle słyszę w uszach ich wrzaski.
180
00:16:21,960 --> 00:16:23,180
Nie bój się, Anna.
181
00:16:24,460 --> 00:16:27,280
Odzyskamy naszą ziemię. Wrócimy do zamku
w trokach.
182
00:16:27,900 --> 00:16:29,140
Wszystko będzie dobrze.
183
00:16:29,560 --> 00:16:32,160
Ja nie o zamek stoję, lecz o ciebie się
lękam.
184
00:16:33,020 --> 00:16:35,420
Co jeśli Joga łaka, że i ciebie zabić?
185
00:16:37,180 --> 00:16:38,520
Błagam cię, uciekaj stąd.
186
00:16:40,560 --> 00:16:43,880
Miałbym zostawić żony, córki i uciec jak
tchórz?
187
00:16:45,480 --> 00:16:48,060
Nie uratujesz nas czekając tutaj na
śmierć.
188
00:16:49,200 --> 00:16:50,200
Ratuj siebie.
189
00:16:51,720 --> 00:16:54,900
Nawet jeśli chciałbym uciec, to jak
miałbym to zrobić?
190
00:16:55,220 --> 00:16:57,160
Nie wiem no co straże są pod drzwiami.
191
00:17:16,040 --> 00:17:19,619
Jogajło. Słyszałeś, Baszmość? Jesteśmy
winienko, nie?
192
00:17:20,680 --> 00:17:25,579
Dosyć bez królewia. Nie będziemy dłużej
czekać na króla.
193
00:17:26,140 --> 00:17:29,060
Złóżmy przysięgę Szemowitowi.
194
00:17:29,440 --> 00:17:30,440
Szemowitowi!
195
00:17:31,140 --> 00:17:32,140
Szemowitowi! Szemowitowi!
196
00:17:32,340 --> 00:17:33,260
Szemowitowi! Szemowitowi! Szemowitowi!
Szemowitowi! Szemowitowi! Szemowitowi!
197
00:17:33,260 --> 00:17:34,019
Szemowitowi! Szemowitowi! Szemowitowi!
Szemowitowi! Szemowitowi!
198
00:17:34,020 --> 00:17:36,120
Szemowitowi! Szemowitowi! Szemowitowi!
Szemowitowi! Szemowitowi! Szemowitowi!
199
00:17:36,280 --> 00:17:37,440
Szemowitowi! Szemowitowi! Szemowitowi!
Szemowitowi! Szemowitowi!
200
00:17:39,660 --> 00:17:41,780
Szemowitowi! Szemowitowi
201
00:17:43,400 --> 00:17:48,300
A my daliśmy słowo królowi Władysławowi,
że zadbamy o przetrwanie Unii z
202
00:17:48,300 --> 00:17:54,660
Andegawenami. A królowi Ludwikowi
przyrzekaliśmy posłuszeństwo. Ludwik nie
203
00:17:55,140 --> 00:17:58,920
A nietrudno dostrzec, że jego córki tu
nie ma.
204
00:18:00,640 --> 00:18:02,240
Węgrom nie zależy na Polsce.
205
00:18:02,940 --> 00:18:06,420
A skoro tak, to nam nie zależy na Węgra.
206
00:18:07,860 --> 00:18:10,180
Król Ludwik.
207
00:18:10,700 --> 00:18:14,340
Był wnukiem króla Władysława i
siostrzeńcem króla Kazimierza.
208
00:18:14,780 --> 00:18:17,240
Uczcijmy pamięć po nim chwilą ciszy.
209
00:18:25,120 --> 00:18:26,120
Jeszcze chwila.
210
00:18:30,800 --> 00:18:31,920
Dobrze, odwróć się.
211
00:18:33,200 --> 00:18:34,200
Zasznuruję.
212
00:18:36,840 --> 00:18:38,820
Nie mogę, nie zostawię was.
213
00:18:39,060 --> 00:18:40,100
Ale musisz.
214
00:18:40,880 --> 00:18:43,020
Nam się nic nie stanie, a ty musisz
uciekać.
215
00:18:44,100 --> 00:18:45,260
Tylko pamiętaj.
216
00:18:45,580 --> 00:18:46,940
Stawiaj drobne kroki.
217
00:18:47,300 --> 00:18:48,880
Nie patrz nikomu w oczy.
218
00:18:51,600 --> 00:18:53,340
I trzymaj koszyk wysoko.
219
00:18:54,160 --> 00:18:58,420
Kto to widział, żeby kniaź uciekał z
zamku w babskich łachach?
220
00:18:58,840 --> 00:19:02,820
Wolę widzieć ciebie w sukni, niż na
marach z podrażniętym gardłem.
221
00:19:04,180 --> 00:19:05,180
Wszystko okej.
222
00:19:16,990 --> 00:19:18,410
Skończyłyśmy na dzisiaj z haftami.
223
00:19:27,590 --> 00:19:28,590
Dziękuję.
224
00:19:36,510 --> 00:19:39,090
Może jedyny umrę, jeżeli coś mu się
stanie.
225
00:19:40,610 --> 00:19:41,630
Panie, ratuj go.
226
00:19:46,800 --> 00:19:48,160
Prawdę rzekł arcybiskup.
227
00:19:49,400 --> 00:19:55,400
Maria jest w Lande Gawenów. I dobrze, bo
dzięki temu ma za sobą ich potęgę.
228
00:19:55,580 --> 00:19:59,220
Dzięki niej nasze królestwo będzie się
liczyło w świecie.
229
00:19:59,580 --> 00:20:05,160
Jak oddamy tron Siemowitowi, nie
przetrwamy. Trzeba nam prawdziwego
230
00:20:05,380 --> 00:20:11,220
Siemowit. Maria jest moim królem. Maria
królem! Maria królem!
231
00:21:07,950 --> 00:21:09,150
Zabierz mnie stąd w Wilelmie.
232
00:21:14,490 --> 00:21:16,210
Zabierz mnie, mój miły, jak najprędzej.
233
00:21:48,400 --> 00:21:49,500
Jak to możliwe?
234
00:21:49,740 --> 00:21:50,740
Wytłumacz mnie!
235
00:21:54,540 --> 00:21:59,660
Pokój. Zamok obstawiony strażą, a
Witoldowi udało się uciec.
236
00:22:01,120 --> 00:22:02,600
A jego żona i córka?
237
00:22:02,860 --> 00:22:07,060
Jaki pożytek z niewiasty i dziecka? Nikt
nie wie, dokąd Witold uciekł.
238
00:22:08,120 --> 00:22:09,400
Uciekł sam? Sam.
239
00:22:13,740 --> 00:22:16,820
Trzeba sprowadzić Anny i jej córkę do
Wilna.
240
00:22:17,870 --> 00:22:23,270
Witold nie ruszy przeciwko nam, jeśli
będą twoimi zagładnikami.
241
00:22:23,490 --> 00:22:26,090
Mam wykorzystywać niewiastę i dziecko do
obrony.
242
00:22:27,630 --> 00:22:29,230
A co on zamierza?
243
00:22:31,550 --> 00:22:35,130
Na jego miejscu zrobiłbym wszystko, by
odzyskać swój zamek.
244
00:22:40,550 --> 00:22:44,530
Weź oddział i obsadź stroki, nim Witold
tam dotrze.
245
00:23:01,740 --> 00:23:02,820
Najlepszy z moich koń.
246
00:23:03,660 --> 00:23:05,380
Ale słowo się rzekło.
247
00:23:06,360 --> 00:23:07,440
Popowracie jest twój.
248
00:23:08,140 --> 00:23:09,360
Mało brakowało.
249
00:23:09,800 --> 00:23:12,860
Wielu panów z Wielkopolski było gotowych
pójść z arcybiskupem.
250
00:23:13,080 --> 00:23:15,480
Na szczęście nie do końca odebrało i
urozum.
251
00:23:17,280 --> 00:23:22,480
Pojedziemy do karczmy i wzniesiemy Toaz
za Marię. Spódnicę może i nosi, ale
252
00:23:22,480 --> 00:23:23,379
rządzić będzie.
253
00:23:23,380 --> 00:23:25,000
A rządzi przecie król. Tak jest.
254
00:23:25,460 --> 00:23:26,520
Król Maria.
255
00:23:33,490 --> 00:23:37,650
Bośniaczka koronowała Marię na królową
Węgierę. To niemożliwe. Skąd o tym
256
00:23:37,770 --> 00:23:41,110
Od krzyżackiego potłańca w drodze do
Malborka Elżbieta koronowała Marię.
257
00:23:45,070 --> 00:23:46,070
Nie.
258
00:23:46,630 --> 00:23:50,110
Wysłałaby do nas w końcu albo list. To
nie może być prawda.
259
00:23:54,490 --> 00:23:58,030
Co teraz będzie z koroną?
19582
Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.