All language subtitles for Korona królów odc. 268

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
ar Arabic
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional)
co Corsican
hr Croatian
cs Czech
da Danish Download
nl Dutch
en English
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
el Greek
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soranî)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish
pt-BR Portuguese (Brazil)
pt Portuguese (Portugal)
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es Spanish
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu
Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated: 1 00:00:33,000 --> 00:00:34,420 W poprzednim odcinku. 2 00:00:58,830 --> 00:01:03,190 Czy z twojego steryla właśnie zaczęła się wojna z Witoldem, która może trwać 3 00:01:03,190 --> 00:01:04,190 po kres naszymi? 4 00:01:15,990 --> 00:01:20,990 Twoja matka kazała odejść artyście i wyrzuciła jego farby. 5 00:01:21,230 --> 00:01:23,130 Wiem. Zajmę się tym. 6 00:01:25,370 --> 00:01:27,550 Chcę, żeby dokończył malować obraz. 7 00:01:28,449 --> 00:01:31,190 Obiecuję ci, że go odnajdę. 8 00:01:31,390 --> 00:01:33,030 Do końca portret. 9 00:01:33,690 --> 00:01:34,690 Dla ciebie. 10 00:01:40,610 --> 00:01:44,790 Bardzo tęsknię za ojcem i za babką. Za wiele wokół śmierci. 11 00:01:45,430 --> 00:01:47,450 Najpierw siostry, później oni. 12 00:01:48,810 --> 00:01:50,790 Ci, których kocham, umierają. 13 00:01:51,510 --> 00:01:53,790 Dlaczego? Bo taka jest wola Boga. 14 00:01:54,730 --> 00:01:59,690 Ale tęsknota i modlitwa za tych, co odeszli, ułatwiają im drogę do nieba. 15 00:02:00,530 --> 00:02:04,810 Teraz na twojej głowie spocznie korona Królestwa Węgier. 16 00:02:07,710 --> 00:02:08,970 Jestem gotowa. 17 00:02:16,870 --> 00:02:18,050 Gdzie liścica? 18 00:02:18,310 --> 00:02:20,130 Gdzie głowa zabójcy Kistuta? 19 00:02:20,390 --> 00:02:23,570 Myślę, że... Gdybyś myślał, Kistut by żył! 20 00:02:26,830 --> 00:02:28,590 Ktoś mógł wysłać Cyryla? 21 00:02:28,950 --> 00:02:30,250 Kto? Zakon? 22 00:02:30,690 --> 00:02:34,270 Tak, tak, tak. W jakim celu? Po co? 23 00:02:34,530 --> 00:02:37,050 Przecież na mnie wrzeszyć głowa nie działa. 24 00:02:38,090 --> 00:02:39,090 Mów. 25 00:02:39,590 --> 00:02:45,270 Kiedy byliśmy w Malborku, podejrzewaliśmy Cyryla o kontrakty z 26 00:02:46,130 --> 00:02:47,790 Ty się z nim zbratawisz. 27 00:02:49,630 --> 00:02:50,910 Czemu dałeś tyle? 28 00:02:51,250 --> 00:02:52,250 To prawda. 29 00:02:52,290 --> 00:02:54,490 Mój glej potwórzył mu drogi na Litwie. 30 00:02:55,170 --> 00:02:56,270 Niech zginie. 31 00:02:56,750 --> 00:02:57,750 Łapiemy go. 32 00:02:58,490 --> 00:02:59,990 Ilu zanim potłowisz ludzi? 33 00:03:00,250 --> 00:03:01,250 Ponad czetkę. 34 00:03:01,690 --> 00:03:05,630 I wieci do wszystkich grodów i osad. Cała Litwa go szuka. 35 00:03:06,310 --> 00:03:08,010 Jego ciało rzucimy broną. 36 00:03:08,750 --> 00:03:10,550 Najpierw oddamy go Witoldowi. 37 00:03:12,010 --> 00:03:13,290 Dobrze, on go sprawi. 38 00:03:17,090 --> 00:03:19,530 Dam na mszę, żeby Cyryl wam umknął. 39 00:03:20,190 --> 00:03:23,790 Ten człowiek to bohater. Mój bohater. Nie mów tak, matko. 40 00:03:25,290 --> 00:03:28,010 On jedyny miał odwagę, żeby zabić tego psa pięć stuta. 41 00:03:40,110 --> 00:03:45,370 Przyjmij, proszę pani, narzeczona moja, wyraz głębokiego smutku z powodu śmierci 42 00:03:45,370 --> 00:03:47,970 twojego ojca, wielkiego króla Ludwika. 43 00:03:48,550 --> 00:03:51,030 Żałujemy go i opłakujemy wraz z moim ludem. 44 00:03:53,840 --> 00:03:58,880 Dziękujemy, panie. Pozwól, że roztoczę nad tobą opiekę, jako twój przyszły 45 00:03:58,880 --> 00:03:59,880 małżonek. 46 00:04:04,000 --> 00:04:09,760 Panie, zabierz królewnę Marię do ogrodu. Świeże powietrze i rozmowa z tobą 47 00:04:09,760 --> 00:04:10,800 dobrze jej uczynią. 48 00:04:11,040 --> 00:04:12,320 Ona potrafi rozmawiać? 49 00:04:13,820 --> 00:04:17,279 Ważne, że umie słuchać. Niejeden mąż marzyłby o tym. 50 00:04:28,880 --> 00:04:31,780 Słyszałaś o zdobyciu Moskwy przez barbarzyńca Tochtamysza? 51 00:04:33,160 --> 00:04:34,160 A kto to jest? 52 00:04:34,520 --> 00:04:35,760 Han Złotej Ordy. 53 00:04:39,560 --> 00:04:42,640 Trudny to będzie związek. Nie to, co Jadwigi ci wysłała. 54 00:04:43,680 --> 00:04:44,960 Co za sługa Jadwigi? 55 00:04:46,520 --> 00:04:51,560 Myślę, że poradzi sobie z koroną węgierską. Takie dziecko rodzi się raz 56 00:04:51,560 --> 00:04:52,560 lat. 57 00:04:52,920 --> 00:04:54,540 Marci mnie tylko jej matka. 58 00:04:54,780 --> 00:04:55,780 Co masz na myśli? 59 00:04:57,230 --> 00:05:00,470 Dlaczego ten Leperson tyle siedzi w budzie? 60 00:05:04,550 --> 00:05:07,850 Czekał na śmierć Ludwika, jak jakiś kruk. 61 00:05:08,270 --> 00:05:11,330 Już po pogrzebie on nie wyjeżdża. Na co on liczy? 62 00:05:13,790 --> 00:05:15,070 Mistrzy się do Jadwigi. 63 00:05:15,590 --> 00:05:16,650 No właśnie. 64 00:05:17,370 --> 00:05:22,850 Założę się, że ten Francuz knuje z królową. Stara się o tron węgierski dla 65 00:05:22,850 --> 00:05:26,110 Ludwika Orleńskiego, a ona mu przyklaskuje. 66 00:05:26,460 --> 00:05:29,260 Jest gotowa oddać im Jadwigę. Zmienić jej męża. 67 00:05:29,820 --> 00:05:30,840 Biedna Jadwiga. 68 00:05:32,060 --> 00:05:33,720 Tak kocha Wilhelma. 69 00:05:36,180 --> 00:05:40,880 Dlaczego zgodziłeś się na pogrzebki? Jest tutaj z takimi honorami. Pozbawił 70 00:05:40,880 --> 00:05:44,780 tronu. Wypędził nas z Wilna na Poniewierkę. Jak jakieś włóczęgi. Był 71 00:05:44,780 --> 00:05:45,780 krewnym. 72 00:05:46,400 --> 00:05:51,620 Bratem twojego męża i naszego ojca. Był barbarzyńcą, pozbawionym wstydu. Moją 73 00:05:51,620 --> 00:05:52,700 wolą byłaby żyć. 74 00:05:53,200 --> 00:05:54,480 Podosobnieniu, pod strażą. 75 00:05:55,240 --> 00:05:59,960 Ale żywy. Dobrze wiesz, że ten pies wyrwałby się z lochu i dalej nas kąsał. 76 00:06:00,180 --> 00:06:05,760 Stryj Kiejstut walczył z zakonem. Dla Litwinów jest bohaterem on i jego 77 00:06:05,860 --> 00:06:07,520 Ludzie są głupi. Tak. 78 00:06:07,780 --> 00:06:12,140 I gdyby się rozeszło, że zabiłem Stryja, Litwa pogrążyłaby się we krwi. 79 00:06:12,680 --> 00:06:14,740 Pochowałem księdza Kiejstuta jak bohatera. 80 00:06:15,220 --> 00:06:17,360 Pozwoliłem Witoldowi pożegnać ojca. 81 00:06:19,160 --> 00:06:23,040 A pomyślałeś, ile bólu sprawiasz swojej siostrze Marii? 82 00:06:23,710 --> 00:06:27,230 kiedy Wilno oddaje cześć mordercy jej męża. 83 00:07:17,580 --> 00:07:18,580 Co? 84 00:07:54,860 --> 00:07:56,900 Zapytałaś bogów? Nie chcą ciebie. 85 00:07:57,380 --> 00:07:58,380 Jeszcze nie. 86 00:07:58,880 --> 00:08:02,340 Roztawili mojego ukochanego. Moje szczęście porzucili. 87 00:08:02,640 --> 00:08:04,340 Umarli z moją miłością. 88 00:08:04,540 --> 00:08:09,940 Wojtylo, chcę, żebyś żyła. Dlaczego bogowie odmówili nam szczęścia? Po co mi 89 00:08:09,940 --> 00:08:10,940 życie? 90 00:08:11,020 --> 00:08:12,340 Straciłam wszystko. 91 00:08:13,380 --> 00:08:15,780 Nigdy nie urodził miłonemu dziecka. 92 00:08:16,700 --> 00:08:17,900 Nie ma go. 93 00:08:18,200 --> 00:08:21,540 Ja na ciebie czekam. Jak przyjdzie twój czas. 94 00:08:21,820 --> 00:08:22,820 Nie wcześniej. 95 00:08:22,920 --> 00:08:27,520 Na zamku słyszę śmiech córki Witolda. Czy to sprawiedliwe? Nie myśl tak. 96 00:08:28,160 --> 00:08:29,860 Też zasługuję na kogoś. 97 00:08:30,640 --> 00:08:31,640 Poczekaj. 98 00:08:32,200 --> 00:08:34,039 Mario, w twojej głowie rodzi się zło. 99 00:08:35,860 --> 00:08:37,320 Nie będzie odwrotu. 100 00:08:44,240 --> 00:08:46,480 Jesteś pani zadowolona z egzekwim? 101 00:08:47,700 --> 00:08:48,920 Nie, nie jestem. 102 00:08:50,520 --> 00:08:52,020 Pogrzebu króla Francji. 103 00:08:52,550 --> 00:08:56,190 Jana Dobrego nie pamiętam, głównie świetnego pożegnania władcy. 104 00:08:59,910 --> 00:09:04,710 Naprawdę? Ludu było wiele i wszyscy płakali. 105 00:09:09,490 --> 00:09:10,750 Kochali Ludwika. 106 00:09:10,950 --> 00:09:15,490 To właśnie mam na myśli. Kula poznać po przymiotach jego. 107 00:09:15,970 --> 00:09:18,170 Ale konie z trumną nie szły równo. 108 00:09:18,850 --> 00:09:21,290 Wszystkie najlepsze konie wzięła sobie Klara Pukar. 109 00:09:21,740 --> 00:09:23,180 Czas żałoby minie. 110 00:09:24,000 --> 00:09:25,600 Najjaśniejsza królowo. 111 00:09:26,680 --> 00:09:30,600 Oby. I przyjdzie pora na nasze plany. 112 00:09:32,340 --> 00:09:35,060 Właśnie. Co z nimi? 113 00:09:36,860 --> 00:09:37,860 Mogę. 114 00:09:48,880 --> 00:09:51,820 Wy... Wyśmienicie, panie Laperson. 115 00:09:52,980 --> 00:09:53,980 Wyśmienicie. 116 00:09:54,740 --> 00:09:56,160 Spróbuj Zygmunta. 117 00:09:56,360 --> 00:09:58,300 Szybko. Którego pani? 118 00:09:58,800 --> 00:10:00,880 Luksemburskiego. Ilu mamy Zygmuntów? 119 00:10:05,000 --> 00:10:07,020 Głupia, jak wszyscy moje poddanie. 120 00:10:08,680 --> 00:10:11,500 Wolno mnie, pójdźcie, panie, o ta chusteczka. 121 00:10:12,920 --> 00:10:18,400 Ta? Tak. Każe ją obchawić w scherbo i złoto. 122 00:10:20,330 --> 00:10:21,330 Po co? 123 00:10:21,790 --> 00:10:25,070 Służy jak wotum w katedrze Notre Dame. 124 00:10:25,910 --> 00:10:32,450 Chustka skropiona łzami wielkiej królowej po wielkim królu Ludwiku będzie 125 00:10:32,450 --> 00:10:33,970 traktowana jak religia. 126 00:11:01,900 --> 00:11:02,900 Martwię się. 127 00:11:03,540 --> 00:11:05,640 Co będzie z Jogajłą? Co ma być? 128 00:11:06,040 --> 00:11:09,060 Wyprawił pogrzeb Kejstutowi jak wielkiemu kniaziowi. 129 00:11:09,400 --> 00:11:11,640 Bo ojciec był wielkim kniaziem. 130 00:11:12,240 --> 00:11:13,240 Największy. 131 00:11:14,340 --> 00:11:18,080 Ale słowo Jogajły to pozory. Ojciec mówił na niego w mąż. 132 00:11:20,460 --> 00:11:22,200 I ty też tak o nim myślisz? 133 00:11:24,460 --> 00:11:26,720 Kazał zgładzić ojca. 134 00:11:27,100 --> 00:11:28,100 W lochu. 135 00:11:28,840 --> 00:11:30,920 Bezbronnego. Może to nie on. 136 00:11:35,920 --> 00:11:37,180 To ja wam dam rozkaz. 137 00:11:43,700 --> 00:11:44,700 Dogadaj się z nim. 138 00:11:45,660 --> 00:11:47,480 Proszę. A nie słowa o tym. 139 00:11:58,320 --> 00:11:59,560 Chciałabym wrócić za rok. 140 00:12:02,260 --> 00:12:03,320 Wychować tam córkę. 141 00:12:04,990 --> 00:12:06,450 Tutaj nie jest bezpiecznie. 142 00:12:14,110 --> 00:12:15,110 Pani? 143 00:12:19,910 --> 00:12:21,550 Mam dla ciebie zadanie, Zygmunt. 144 00:12:21,930 --> 00:12:25,050 Słucham, pani. Już dawno powinieneś być w Królestwie Polskim. 145 00:12:25,530 --> 00:12:26,610 Po co zwlekać? 146 00:12:27,570 --> 00:12:29,110 Wielkopolanie, jak słyszę, znowu się buntują. 147 00:12:37,600 --> 00:12:43,280 Pojedziesz tam i zdławisz ten bunt żelazną pięścią bez litości. 148 00:12:44,060 --> 00:12:48,140 Pani, moja narzeczona, królowa Maria, straciła ojca. 149 00:12:48,500 --> 00:12:52,020 Chciałbym towarzyszyć jej w żołobie. Pragniesz korony Polski? 150 00:12:52,480 --> 00:12:53,480 Tak, pani. 151 00:12:53,620 --> 00:12:58,540 To pojedziesz tam sądzić i karać przeklętych Polaków jako mąż królowej. 152 00:12:58,540 --> 00:13:00,160 pani... Taka jest moja wola. 153 00:13:01,060 --> 00:13:02,060 Już! 154 00:13:35,280 --> 00:13:36,280 Daj mi piwa. 155 00:13:37,040 --> 00:13:38,980 I polewki. Daj chleb. 156 00:13:48,080 --> 00:13:49,080 Witajcie, panowie. 157 00:13:52,180 --> 00:13:55,180 Wolno mi zapytać o handel na Litwie? 158 00:13:55,840 --> 00:13:58,720 Pytaj. Wojna nie psuje wam szyków? 159 00:13:58,960 --> 00:14:04,240 Wojna? Walka wielkiego księcia z jego stryjem, Kirstutem. Szlaki handlowe nie 160 00:14:04,240 --> 00:14:06,960 zamknięte? Jesteś rycerzem, nie kupcem. 161 00:14:07,480 --> 00:14:09,380 Dlaczego i po co pytasz? 162 00:14:09,820 --> 00:14:12,560 Wojcia, kniaże i ogajły pojmali spiega. 163 00:14:12,800 --> 00:14:13,920 Rozprawiają go teraz. 164 00:14:21,540 --> 00:14:23,040 Co z moją poleczką? 165 00:14:42,920 --> 00:14:44,640 Zabieramy go do Wilna, czy kończymy? 166 00:14:45,060 --> 00:14:48,440 Rozkaz był żywcem. Jaka jego zbrodnia, szlachetni panowie? 167 00:14:48,720 --> 00:14:50,640 To zabójca księcia Kiejstuta. 168 00:14:50,940 --> 00:14:57,240 On nasz. Panie, 169 00:14:57,340 --> 00:14:59,400 przyjmij duszę moją. 170 00:14:59,620 --> 00:15:04,060 Do waszego piekła pójdziesz, psie. Ale najpierw powiesz, kto kazał zgładzić 171 00:15:04,060 --> 00:15:05,060 księcia Kiejstuta. 172 00:16:42,540 --> 00:16:45,700 Ksiądz Witold i księżniczka Anna chcą widzieć swoją córeczkę. 173 00:16:47,040 --> 00:16:48,640 Ja ją zaprowadzę. 174 00:16:48,860 --> 00:16:51,160 Nie wolno mi zostawiać kniaziówny samej. 175 00:16:52,580 --> 00:16:55,900 Powiedziałam. Ja zabiorę małą do rodziców. 176 00:16:57,760 --> 00:17:03,460 Pani, ja chciałam tylko powiedzieć, że... Wynoś się. 177 00:17:22,300 --> 00:17:23,420 Śliczny jesteś. 178 00:17:25,240 --> 00:17:26,240 Chodź do mnie. 179 00:17:32,400 --> 00:17:34,140 Jak moja córeczka zwoje dywo. 180 00:17:53,450 --> 00:17:58,150 Najjaśniejsza pani, ośmielam się radzić, aby mnie zwlekać z koronacją. 181 00:17:58,470 --> 00:17:59,990 Sama o tym pomyślałam. 182 00:18:00,230 --> 00:18:04,130 Rozkazałam, aby przeniesiono insygnia i szatę. Zatem polecę Margit, aby 183 00:18:04,130 --> 00:18:05,390 przygotowała królewnę. 184 00:18:05,750 --> 00:18:06,750 Nie zwlekaj. 185 00:18:07,310 --> 00:18:09,730 Wyprowadzę Jadwigę, jak tylko będzie gotowa. 186 00:18:12,510 --> 00:18:13,610 Przyprowadź Marię. 187 00:18:19,810 --> 00:18:22,790 Pani... Maria zostanie królową Węgier. 188 00:18:23,080 --> 00:18:24,440 Zawarliśmy układy. Ty? 189 00:18:24,640 --> 00:18:25,640 Zawarłaś? 190 00:18:25,980 --> 00:18:28,900 Król Ludwik. A królowa je zmienia. 191 00:18:29,240 --> 00:18:31,020 Pani. Chcesz mnie pouczać? 192 00:18:31,820 --> 00:18:32,820 Idź po Marię. 193 00:18:34,240 --> 00:18:37,320 A co na to panowie Węgierscy i Polscy? 194 00:18:37,900 --> 00:18:39,360 Węgierskich panów wezwałam. 195 00:18:39,780 --> 00:18:43,860 Zaraz ich zapoznam z moją wolą. Z radością przystaną na to, żeby królową 196 00:18:43,860 --> 00:18:47,380 nawet moja garderobiana. Za moje złoto albo za kobyłkę ze stajni. 197 00:18:48,580 --> 00:18:49,720 A co czekasz? 198 00:18:50,540 --> 00:18:51,600 Idź po Marię. 199 00:19:04,620 --> 00:19:05,860 Oddyj mi moje dziecko. 200 00:19:06,380 --> 00:19:07,460 Ojciec na nią czeka. 201 00:19:08,080 --> 00:19:11,000 Maria, proszę cię, to jest niewinne dziecko. 202 00:19:11,480 --> 00:19:12,800 A kto jest winny? 203 00:19:13,020 --> 00:19:14,360 Kto zabrał mi męża? 204 00:19:16,080 --> 00:19:17,680 Śmierć łaskawa. Błagam ci. 205 00:19:21,140 --> 00:19:22,960 Chcesz mi też odebrać moją córeczkę? 206 00:19:23,560 --> 00:19:25,740 Niech przyjdzie twoje dziecko i stój. Po co? 207 00:19:26,140 --> 00:19:27,540 Niech zwróci mi Wojtyłę. 208 00:19:29,660 --> 00:19:30,660 Maria. 209 00:19:33,600 --> 00:19:34,600 Ptaki, cichno. 210 00:19:35,680 --> 00:19:37,040 Uśnij, ptaszyno, i ty. 211 00:19:37,440 --> 00:19:41,080 Siostro kochana, moje serce płacze za Wojdyłą tak samo jak twoje. 212 00:19:42,180 --> 00:19:43,320 Nie tak samo. 213 00:19:43,980 --> 00:19:45,160 Miłowałem go jak brata. 214 00:19:45,480 --> 00:19:48,660 Wojdył chciałby, żeby już nikomu z naszej rodziny nie stała się krzywda. 215 00:19:49,080 --> 00:19:50,720 Niech sam mi to powie. 216 00:19:53,900 --> 00:19:55,220 Siostro najmłodsza moja. 217 00:20:06,819 --> 00:20:12,260 Pamiętaj, nawet gdy będę zaległ, nigdy cię nie opuścię. 218 00:20:15,800 --> 00:20:16,800 Maria. 219 00:20:21,980 --> 00:20:24,240 Otrzymałem rozkaz, by nikogo nie wpuszczać ku zewnątrz. 220 00:20:24,540 --> 00:20:25,540 Co się stało? 221 00:20:25,760 --> 00:20:26,780 Nie mogę powiedzieć. 222 00:20:27,140 --> 00:20:28,300 Co się dzieje? 223 00:20:30,920 --> 00:20:32,640 Wiem tylko, że nieśli koronę. 224 00:20:41,000 --> 00:20:41,899 A ty? 225 00:20:41,900 --> 00:20:43,080 Dlaczego mi się nie kłania? 226 00:20:49,680 --> 00:20:52,500 Matko, co się stało? Dlaczego nie ja? 227 00:20:53,780 --> 00:20:55,100 Bo taka jest moja wola. 228 00:21:03,940 --> 00:21:05,120 Jak może być? 229 00:21:09,520 --> 00:21:15,100 Może być lepiej będzie drugiego rodzaju sztylet do pana. 230 00:21:25,660 --> 00:21:28,760 Odeszli mnie do tróg. Do tróg? 231 00:21:29,620 --> 00:21:31,640 Dlaczego miałbym to uczynić? 232 00:21:32,580 --> 00:21:34,520 Nie ma tu dla mnie miejsca. 233 00:21:34,960 --> 00:21:37,300 Jesteś moim gościem. Więźnim. 234 00:21:39,520 --> 00:21:41,380 Więzieniem jedynym jest nasza głowa. 235 00:21:41,980 --> 00:21:43,180 Reszta to złudzenie. 236 00:21:43,720 --> 00:21:46,480 Nie cierpię twojego gadania. Nie bawię mnie w twoje szyderstwo. 237 00:21:47,380 --> 00:21:49,960 Mnie też nie, ale pomaga żyć. 238 00:21:51,080 --> 00:21:52,800 Wypuść mnie, złoży ci hołd. 239 00:21:59,820 --> 00:22:01,560 To obrażliwe, Witoldzie. 240 00:22:02,460 --> 00:22:03,720 Dla mojej rodziny. 241 00:22:03,940 --> 00:22:08,180 Sam widziałeś, że próbowała. Nie pozwolę więcej obrażyć mojej siostry. 242 00:22:08,570 --> 00:22:12,650 I cierpienie obciąży was, kich tutowiczów. 243 00:22:18,970 --> 00:22:19,970 Wybacz mi. 244 00:22:24,770 --> 00:22:27,550 Odeszliście do krewa, nie do trup. 245 00:22:28,910 --> 00:22:33,090 Przyjrzyj się tam swojej głowie i w serce zajrzyj. 246 00:22:33,610 --> 00:22:37,250 Władz, zacznij myśleć o Litwie, nie o sobie. 247 00:22:58,570 --> 00:22:59,790 Bracie, oddychaj. Słyszycie? 248 00:23:06,050 --> 00:23:07,050 Grajcie. 249 00:23:10,050 --> 00:23:12,150 Chwała Najwyższemu. To ja, Pełka. 250 00:23:12,810 --> 00:23:15,190 O mało cię, psu braty, nie ubiłem. 251 00:23:15,410 --> 00:23:17,050 Co oni do ciebie mają, bracie? 252 00:23:17,290 --> 00:23:18,290 Pełka. 253 00:23:18,650 --> 00:23:20,630 W imię Boga, skąd się tu wziąłeś? 254 00:23:21,990 --> 00:23:23,250 Uściłem naszego ojca. 255 00:23:23,610 --> 00:23:24,610 Co ty mówisz? 256 00:23:25,530 --> 00:23:26,770 Zabiłem kiejstuta. 257 00:23:28,040 --> 00:23:29,280 Zaduściłem gada. 258 00:23:30,720 --> 00:23:32,000 Nie mierzą. 259 00:23:32,280 --> 00:23:33,580 Nie mierzą! 260 00:23:33,980 --> 00:23:35,200 Nie mierzą! 261 00:23:35,820 --> 00:23:37,200 Nie mierzą! 18275

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.