All language subtitles for Korona królów odc. 267

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
ar Arabic
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional)
co Corsican
hr Croatian
cs Czech
da Danish Download
nl Dutch
en English
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
el Greek
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soranî)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish
pt-BR Portuguese (Brazil)
pt Portuguese (Portugal)
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es Spanish
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu
Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated: 1 00:01:00,580 --> 00:01:01,980 W poprzednim odcinku. 2 00:01:23,950 --> 00:01:25,410 Nie zasługujesz na szybką śmierć. 3 00:01:26,670 --> 00:01:30,370 Chcę, żebyś cierpiał tak, jak cierpiał mój ojciec i dziad, kiedy czekali na 4 00:01:30,370 --> 00:01:31,370 egzekucję. 5 00:01:31,850 --> 00:01:32,850 Chorzysz? 6 00:01:34,950 --> 00:01:39,450 Z życia mojej matki zrobiłeś pasmo boleści. 7 00:01:40,070 --> 00:01:42,110 Jednego dnia straciła i ojca, i męża. 8 00:01:44,450 --> 00:01:46,690 Synowie nie wynagrodzili jej tej straty. 9 00:01:48,490 --> 00:01:52,170 Nie znać ojca to jak urodzić się bez nóg. 10 00:01:53,230 --> 00:01:54,730 A co ty możesz o tym wiedzieć? 11 00:01:55,350 --> 00:02:01,810 Niby nosi cię ziemia, jak wszystkich, ale nie masz ni oparcia, ni więzi, 12 00:02:01,890 --> 00:02:03,750 pustkę tylko. 13 00:02:08,729 --> 00:02:12,150 Do świtu będziesz już martwy. 14 00:02:20,150 --> 00:02:21,150 Świt już. 15 00:02:23,080 --> 00:02:26,060 Mówiła, że mam wyjść zanim wstaną twoi bracia i matka. 16 00:02:26,280 --> 00:02:28,000 Mam trzymać stryja w krewie? 17 00:02:28,680 --> 00:02:30,340 Przywołaj ducha mojego ojca. 18 00:02:38,440 --> 00:02:39,600 Wroga zabij. 19 00:02:42,560 --> 00:02:44,520 W wojnie albo. 20 00:02:44,860 --> 00:02:45,860 Trzymaj blisko. 21 00:02:48,940 --> 00:02:50,540 Tak zawsze majał. 22 00:02:52,480 --> 00:02:56,260 Zabić nie mogę. Sławak jest tutaj, tutaj zbyt silno. Uwolnij się. 23 00:02:58,020 --> 00:02:59,020 Nie chcę. 24 00:03:01,360 --> 00:03:02,780 Nie po tym, co zrobił. 25 00:03:08,720 --> 00:03:10,340 Poszli skrygele do kraju. 26 00:03:23,470 --> 00:03:24,850 Jakie miałam małe dłonie. 27 00:03:26,230 --> 00:03:31,190 Jednak było w nich dość siły, żeby przez całe życie dzierżyć królewskie berło. 28 00:03:31,490 --> 00:03:32,810 Powinieneś odpocząć. 29 00:03:34,270 --> 00:03:35,470 Najlepiej w Trnawie. 30 00:03:35,790 --> 00:03:38,250 Radzisz mi się ukrywać z moją chorobą przed światem? 31 00:03:39,170 --> 00:03:40,710 Wczoraj zemdlałeś, panie. 32 00:03:41,490 --> 00:03:42,490 Jadwiga wie? 33 00:03:42,550 --> 00:03:44,010 Nie. Dobrze. 34 00:03:44,730 --> 00:03:46,770 Nie chcę, by widziała mnie słabym. 35 00:03:49,390 --> 00:03:50,950 By tylko moja żona. 36 00:03:51,820 --> 00:03:54,480 Umiała mądrze pokierować życiem Marii i Jadwigi. 37 00:04:01,700 --> 00:04:04,960 Wiem, Marcinie, mnie też to niepokoi. 38 00:04:05,880 --> 00:04:08,520 Tej pomysły zamiana mężów. Mowy nie ma. 39 00:04:09,420 --> 00:04:13,120 Habsburg będzie dla Jadwigi, Luksemburczy dla Marii. Żadnych 40 00:04:13,800 --> 00:04:16,980 A wola królowej matki, żeby Jadwiga pojechała do Polski? 41 00:04:19,019 --> 00:04:21,880 To trzeba jeszcze wstrzymyć, jeśli ci polscy panowie muszą się zgodzić. 42 00:04:24,200 --> 00:04:27,180 Od razu pokochają ja Dwigę, jak tylko ją poznają. 43 00:04:31,520 --> 00:04:33,220 Może zaproszę ich do Trnawy. 44 00:04:34,600 --> 00:04:36,460 Na razie powiązują dawne układy. 45 00:04:54,440 --> 00:05:00,780 Nim odejdę, ten laperson jest niebezpieczny. 46 00:05:01,240 --> 00:05:02,740 Obejdzie się smakiem. 47 00:05:03,200 --> 00:05:04,520 Umowy już zawarte. 48 00:05:05,720 --> 00:05:08,300 Moje córki będą królami, nie ich mężowie. 49 00:05:08,860 --> 00:05:11,260 Bo to one są z antykawenów. 50 00:05:18,480 --> 00:05:22,180 Dzień na niebie, a ty wciąż tchórzysz. 51 00:05:25,200 --> 00:05:26,300 Wiem, czemu się wahasz. 52 00:05:27,140 --> 00:05:30,320 Cokolwiek powiesz, nadaszła twoja godzina. 53 00:05:31,620 --> 00:05:36,020 Pogrobowiec, który nigdy nie poznał ojca, niczego nie może być pewien. 54 00:05:47,520 --> 00:05:51,760 A jeśli nie jesteś synem, nie mierzysz gołczy. 55 00:05:54,410 --> 00:05:57,010 Kogoś, z kim matka pocieszyła się po jego śmierci. 56 00:05:59,170 --> 00:06:01,730 Nie bierze z gołczy, płodził same córki. 57 00:06:03,970 --> 00:06:06,570 Był zbyt słaby, żeby dać życie synowi. 58 00:06:06,950 --> 00:06:07,950 Zabiłem go. 59 00:06:08,450 --> 00:06:10,230 Dzięki mnie się urodziłeś. 60 00:06:10,650 --> 00:06:11,650 Dzięki mnie! 61 00:06:16,530 --> 00:06:18,410 Nie, nie, z takiem ojcem! 62 00:06:44,740 --> 00:06:45,820 Coś ty zrobił! 63 00:06:46,680 --> 00:06:48,800 Odwracaj ale i książę, nie będziesz jadł z podłogi. 64 00:06:49,040 --> 00:06:50,040 Przynoś drugą piskę. 65 00:06:54,190 --> 00:06:55,510 To nie jest dobry moment na śniadanie. 66 00:06:56,650 --> 00:06:58,830 Książę rozmawia z bogami. 67 00:07:00,070 --> 00:07:01,630 Książę poganin, ale pobożny. 68 00:07:02,150 --> 00:07:05,930 Zakazał, żeby mu przeszkadzał. Tyle tła wyrzędził, że chyba ma wyrzuty sumienia. 69 00:07:06,370 --> 00:07:09,670 Nigdy nie wyglądał na kogoś, kto by się tym trafił. Ludzie zmieniają się na 70 00:07:09,670 --> 00:07:10,670 starość. 71 00:07:10,890 --> 00:07:14,490 Jak skończy swoje modły, to będzie głodny, a jak jest głodny, to zły. 72 00:07:14,890 --> 00:07:15,890 Szybko nie skończy. 73 00:07:18,850 --> 00:07:22,310 Tylko moja dobra rada. Jeżeli chcecie rozwścieczyć starego kiś, to ta droga 74 00:07:22,310 --> 00:07:23,310 wolna. 75 00:07:27,920 --> 00:07:32,680 Matki Boskiej zielnej to moje ulubione święto. W kościołach pełno kwiatów i 76 00:07:32,680 --> 00:07:37,880 ziela. Lubię sobie wyobrazić, jak apostołowie otwierają grób Matki 77 00:07:37,880 --> 00:07:39,320 nim nie ma jej ciała. 78 00:07:39,560 --> 00:07:43,280 Poszła prosto do nieba. Zostały wianki i lilie. 79 00:07:44,020 --> 00:07:45,580 Ja tam się nie cieszę. 80 00:07:46,880 --> 00:07:51,480 Zambony pewnie znowu usłyszymy, że my niewiasty winnyśmy naśladować Matkę 81 00:07:51,480 --> 00:07:52,980 w jej czystości i świętości. 82 00:07:53,680 --> 00:07:55,720 Jakoś tak ciężko iść do świątyni. 83 00:07:56,220 --> 00:07:57,360 Bóg wybacza. 84 00:07:58,020 --> 00:07:59,680 Naśladować nie znaczy iść krok w krok. 85 00:08:00,440 --> 00:08:02,500 Jesteśmy ludźmi, nieświętymi. 86 00:08:02,820 --> 00:08:08,520 Nawet gdy zbłądzimy, zawsze możemy wrócić na właściwą ścieżkę. Łatwo ci 87 00:08:08,520 --> 00:08:10,520 matko. Ty nie zbłądziłaś tak jak ja. 88 00:08:10,860 --> 00:08:13,340 Wiem jak to jest, gdy męża wciąż nie ma w domu. 89 00:08:14,800 --> 00:08:21,000 Wiem jak dłużą się dni i noce. Ale wczoraj... Wczoraj byłam zła, bo boję 90 00:08:21,000 --> 00:08:22,000 synów. 91 00:08:22,260 --> 00:08:25,060 Ale no, nie potępiam cię. 92 00:08:26,070 --> 00:08:27,670 Liczę na twoje opamiętanie. 93 00:08:33,470 --> 00:08:35,610 Dziękuję, matko, że jesteś ze mną szczera. 94 00:08:36,850 --> 00:08:39,330 Zrobię wszystko, żeby moje małżeństwo przetrwało. 95 00:08:39,590 --> 00:08:41,929 Nie mierzę życie, ryzykuję dla królestwa. 96 00:08:42,650 --> 00:08:44,870 Zasługuję, bym na niego czekała nawet wieczność. 97 00:08:46,290 --> 00:08:49,110 Śpiwy czerpany podobną modlę rozprawiał w nocy. 98 00:08:49,410 --> 00:08:52,530 Feju, twoje modle zostały wysłuchane. 99 00:08:52,990 --> 00:08:54,470 Koniec wysłania w krewie. 100 00:08:57,580 --> 00:08:58,580 Co on dał, słabo? 101 00:08:59,960 --> 00:09:00,960 Reju! 102 00:09:03,300 --> 00:09:04,300 Reju! 103 00:09:09,280 --> 00:09:10,280 Oddał ducha? 104 00:09:10,860 --> 00:09:11,960 Jak tam, we śnie? 105 00:09:14,980 --> 00:09:16,100 Ktoś mu pomógł. 106 00:09:17,700 --> 00:09:18,700 To jest ślad. 107 00:09:20,860 --> 00:09:22,540 Oduszony. Ale? 108 00:09:27,630 --> 00:09:30,950 O 'Gaila wyraźnie powiedział, że z tej ma żyć, a ty miałeś go pilnować. 109 00:09:30,970 --> 00:09:34,150 Zapłacisz za to własną głowę. Przecież książę przysłał tego człowieka. 110 00:09:34,430 --> 00:09:35,430 Kogo? 111 00:09:35,710 --> 00:09:37,710 Tego Cyryla, żeby go lepiej pilnował. 112 00:09:38,950 --> 00:09:39,950 Cyryl? 113 00:09:40,310 --> 00:09:41,310 Gdzie on jest? 114 00:09:41,650 --> 00:09:43,810 Nie wiem. Nie pozwalał przeszkadzać. 115 00:09:44,390 --> 00:09:45,770 Kto mu to pozwoliłeś? 116 00:09:46,110 --> 00:09:48,810 Skąd miałem wiedzieć? Miał nóż od wielkiego księcia. 117 00:09:49,510 --> 00:09:50,510 Kto był? 118 00:09:51,290 --> 00:09:53,210 Twój najlepszy truch, panie. 119 00:10:01,230 --> 00:10:02,870 W mojej piersi bestię wykarmiłem. 120 00:10:04,090 --> 00:10:05,950 Serce przed nim uchyliłem. 121 00:10:09,750 --> 00:10:10,790 Znajdź go, proszę. 122 00:10:12,430 --> 00:10:14,810 Osobiście odprowadzę go Witoldowi pod nóż. 123 00:10:16,050 --> 00:10:17,990 Kocham dostawać prezenty. 124 00:10:19,250 --> 00:10:23,370 Dostaniesz, pani, od króla króla wszystko, czego sobie zarzuci. 125 00:10:24,410 --> 00:10:26,970 Wystarczy, że książe Ludwik znajdzie w tobie matkę. 126 00:10:27,770 --> 00:10:29,050 Matkę swojej żony. 127 00:10:55,310 --> 00:10:58,830 To jakie prezenty chcesz dostać? 128 00:10:59,850 --> 00:11:01,130 Od francuskiego króla. 129 00:11:01,430 --> 00:11:02,430 Nie rozumiem. 130 00:11:05,430 --> 00:11:08,730 Przecież widziałem, jak się łazisz do tego francuskiego młodnisia. 131 00:11:10,190 --> 00:11:11,190 No, dojdź. 132 00:11:15,030 --> 00:11:16,170 Ludwiku, to potwarz. 133 00:11:17,550 --> 00:11:21,290 Zawsze byłam ci oddana. Tobie, córkom i koronie. Nigdy nie dałam ci powodu, byś 134 00:11:21,290 --> 00:11:22,990 w to wątpił. No, sierżbieto. 135 00:11:23,910 --> 00:11:25,910 Ja to nie mam sił na twoje gierki. 136 00:11:26,230 --> 00:11:27,230 Jakie gierki? 137 00:11:32,560 --> 00:11:35,960 Jadwiga pójdzie za Habsburga, bo ja tak chcę. I ona czeka na to. 138 00:11:37,140 --> 00:11:38,320 I tak to się stanie. 139 00:11:38,880 --> 00:11:44,020 Marzu, ja chcę tylko jej dobra i dobra korony. Więc przyjmij do wiadomości, że 140 00:11:44,020 --> 00:11:45,540 takie układy na to obowiązują. 141 00:11:47,160 --> 00:11:48,920 Maria pójdzie za Luksemburczyka. 142 00:11:50,100 --> 00:11:51,380 I pojedzie do Polski. 143 00:11:53,640 --> 00:11:55,140 Luksemburgów nikt tutaj nie chce. 144 00:12:01,070 --> 00:12:04,190 A w budzie na tronie obok Jadwigi musi zasiąść ktoś właściwy. 145 00:12:04,570 --> 00:12:06,490 Ludwik Orlański, jest... Zamilcz! 146 00:12:08,390 --> 00:12:10,550 Wniosę niewygosłowa przeciwko mnie. 147 00:12:11,290 --> 00:12:12,290 Nie teraz. 148 00:12:21,550 --> 00:12:22,790 Jadę do Trnawy. 149 00:12:24,450 --> 00:12:25,470 Dobrze, Ludwiku. 150 00:12:26,710 --> 00:12:27,890 Musisz odpocząć. 151 00:12:28,090 --> 00:12:29,670 Ja się wszystkim zajmę. 152 00:12:30,990 --> 00:12:32,050 Ty jedziesz ze mną. 153 00:12:32,650 --> 00:12:34,030 Bo mnie potrzebujesz? 154 00:12:36,670 --> 00:12:37,850 Ci nie ufam. 155 00:12:49,530 --> 00:12:50,530 Helena, co ci? 156 00:12:50,830 --> 00:12:51,830 Nic. 157 00:12:52,290 --> 00:12:55,190 W kościele zrobiło mi się słabo. Duszno było. 158 00:12:55,750 --> 00:12:56,970 Zapach tych kwiatów. 159 00:12:57,570 --> 00:12:58,870 Odprowadzaj się do domu. Nie. 160 00:12:59,900 --> 00:13:00,900 Sama pójdę. 161 00:13:01,380 --> 00:13:02,820 Mówiłaś, że lubisz to święto. 162 00:13:03,380 --> 00:13:05,220 Zostań. Sama pójdę. 163 00:13:20,380 --> 00:13:21,400 Wzywałeś mnie, panie. 164 00:13:21,620 --> 00:13:22,620 Ja nie. 165 00:13:23,600 --> 00:13:27,220 Przygotujcie z Marcinem wszystko, co potrzebne do mojej wyprawy do Trnawy. 166 00:13:28,430 --> 00:13:29,930 Dobra decyzja, panie. 167 00:13:30,230 --> 00:13:34,190 Spotkam się tam z Luksemburczykami. Tym razem to nie będzie Karol. 168 00:13:36,370 --> 00:13:37,790 Wielki to był władca. 169 00:13:39,250 --> 00:13:40,570 Jak Kazimierz. 170 00:13:44,090 --> 00:13:48,870 Pierwszy raz słyszę królu, byś chwalił Polskę i jej króla Kazimierza. Polski 171 00:13:48,870 --> 00:13:51,010 lubię, ale dokonania wuja szanuję. 172 00:13:54,710 --> 00:13:56,730 Nigdy mu tego nie powiedziałem za życia. 173 00:13:57,870 --> 00:13:59,250 Nie miał ze mną lekko. 174 00:14:02,250 --> 00:14:03,250 Podłybyłem. 175 00:14:06,430 --> 00:14:07,890 Ja też go muszę. 176 00:14:10,050 --> 00:14:11,210 Tak, panie? 177 00:14:12,090 --> 00:14:13,990 Usadzić Jadwigę na tronie. 178 00:14:15,770 --> 00:14:17,350 I on zobaczy się. 179 00:14:38,640 --> 00:14:41,300 Czy wiesz, człowieku, gdzie znajdę grabarza? Grabarza? 180 00:14:43,100 --> 00:14:44,600 O tam, tutaj przy mięsie. 181 00:14:49,380 --> 00:14:50,380 Kości. 182 00:14:51,240 --> 00:14:52,280 Na dupę. 183 00:14:54,220 --> 00:14:55,560 Ty jesteś grabarz? 184 00:14:56,960 --> 00:14:57,960 Ja. 185 00:14:59,220 --> 00:15:00,440 Pan cię prosi. 186 00:15:02,620 --> 00:15:05,980 Prawie. Szuka mogił Węgrów. 187 00:15:07,250 --> 00:15:08,450 Zabitych sześć lat temu. 188 00:15:09,270 --> 00:15:11,010 A, żeś Węgrów. 189 00:15:11,450 --> 00:15:12,730 Było trochę roboty. 190 00:15:19,750 --> 00:15:21,670 Kogo szczególnego szukacie, panie? 191 00:15:22,750 --> 00:15:25,170 Matiasa Laczkwi i Michała Pogana. 192 00:15:25,950 --> 00:15:27,730 Paziów świętej pamięci królowej. 193 00:15:28,950 --> 00:15:30,610 Powiedziano mi, że możecie coś wiedzieć. 194 00:15:31,910 --> 00:15:36,110 Jestem radnikiem tajemnic grobów, a to święte tajemnice. 195 00:15:37,070 --> 00:15:41,690 Jeśli zamierzam jej komuś zdradzić, muszę odłożyć ofiarę. 196 00:15:42,090 --> 00:15:43,870 Komu? Jak komu? 197 00:15:44,470 --> 00:15:45,470 Duchom. 198 00:15:46,170 --> 00:15:47,850 Byłem pewien, że jesteś chrześcijanin. 199 00:15:48,650 --> 00:15:52,690 Chrześcijanie, poganie, a duchy ciągle takie same. I kabryśne. Ich nie da się 200 00:15:52,690 --> 00:15:53,690 zbyć milczym. 201 00:15:53,770 --> 00:15:55,610 A jak przestaną lubić, to... 202 00:16:25,680 --> 00:16:27,000 Paniec, miło się nad nami. 203 00:16:27,300 --> 00:16:29,880 Chryste, miło się nad nami. Jadwigo. 204 00:16:38,840 --> 00:16:42,520 Córeczko umiłowana, bądź dzielna i dobra. 205 00:16:43,960 --> 00:16:45,460 Bogu powierzaj się troszki. 206 00:17:02,830 --> 00:17:07,010 W mężu szukaj męstyzny i przyjaciela. 207 00:17:08,890 --> 00:17:11,010 I szczęśliwa bądź w ich ewnem. 208 00:17:14,050 --> 00:17:19,530 Nie bój się szukać odpowiedzi w mądrych księgach i u ludzi mądrych. 209 00:17:20,250 --> 00:17:21,710 Myśl i działaj. 210 00:17:22,849 --> 00:17:24,589 Nigdy jedno bez drugiego. 211 00:17:26,730 --> 00:17:31,090 I bądź uważna, by nie przegapić znaków. 212 00:17:32,140 --> 00:17:33,140 Wprowadzą. 213 00:17:35,080 --> 00:17:39,800 Wpomną o ludziach, którzy odesli 214 00:17:39,800 --> 00:17:44,280 ten krucyfiks. 215 00:17:45,980 --> 00:17:48,240 Niech będzie teraz z Tobą. 216 00:17:49,280 --> 00:17:51,840 Powieraj mu swoje troski. 217 00:17:53,320 --> 00:17:54,820 Nie ma sensu. 218 00:17:56,060 --> 00:17:57,060 Niepocząć. 219 00:18:15,389 --> 00:18:17,070 Tutaj? Przecież tutaj nic nie ma. 220 00:18:18,810 --> 00:18:19,870 Dupa, nie mogiła. 221 00:18:21,570 --> 00:18:22,570 Wólna. 222 00:18:23,690 --> 00:18:24,690 Dam na krzyż. 223 00:18:24,970 --> 00:18:25,970 Porządny. 224 00:18:26,310 --> 00:18:28,290 Taki, którego ludzie nie będą uważali się zabrać. 225 00:18:29,230 --> 00:18:32,090 I herby tych rodów węgierskich przywiesimy tu na murze. 226 00:18:32,610 --> 00:18:33,830 Wedle życzenia, panie. 227 00:18:34,530 --> 00:18:35,650 Nie macie nic po nich? 228 00:18:36,190 --> 00:18:38,210 Wiem, że nie wszystko ziemi oddajecie. 229 00:18:39,950 --> 00:18:41,850 No jak dobrze w chałupie poszukam. 230 00:18:43,080 --> 00:18:44,120 Przynieś na Bracko. 231 00:18:44,540 --> 00:18:46,540 Zapłacę. Ale chyba nie do Morsztyńskich. 232 00:18:48,120 --> 00:18:49,120 Tam właśnie. 233 00:18:50,700 --> 00:18:51,980 Weźcie wnuk Specmiera? 234 00:18:52,380 --> 00:18:53,380 Tak. 235 00:18:58,920 --> 00:19:00,200 To byli wielcy ludzie. 236 00:19:00,820 --> 00:19:01,940 Powinienem się domyślić. 237 00:19:03,220 --> 00:19:04,220 Pomogę. 238 00:19:04,760 --> 00:19:06,220 Przyniosę, jeśli coś znajdę. 239 00:19:06,560 --> 00:19:07,560 Na Bracko. 240 00:19:19,790 --> 00:19:22,890 Zleciłem przygotowanie tosów w Dolinie Swintoroha. 241 00:19:23,170 --> 00:19:26,050 Pożegnamy go, jak na wielkiego władcę przystało. 242 00:19:29,150 --> 00:19:31,830 Nie pozwalam zabrać ciała. 243 00:19:32,750 --> 00:19:34,770 Sam decyduję. 244 00:19:35,170 --> 00:19:42,150 A ty... odpłacisz mnie 245 00:19:42,150 --> 00:19:43,330 za jego śmierć. 246 00:19:43,550 --> 00:19:46,790 Musisz mi uwierzyć. Ja też opłakuję strich. 247 00:19:47,820 --> 00:19:49,260 Zamordowałeś go, a teraz twój? 248 00:19:51,440 --> 00:19:55,300 Zachowę resztkę godności Skiergieła i jeszcze ci się przydadzę. 249 00:19:55,800 --> 00:19:58,220 Przyjdzie czas i jeszcze z tobą się policzę. 250 00:20:00,920 --> 00:20:03,280 Zleciłeś. Skrytobójca to zrobił. 251 00:20:03,900 --> 00:20:06,700 Wiem, co wiem. Jogaila chciał się ukladać. 252 00:20:06,980 --> 00:20:10,460 Ta skrytobójca to kto? Nie wiem, ale się dowiem. 253 00:20:10,760 --> 00:20:11,760 Rzeszek, pies. 254 00:20:12,920 --> 00:20:15,040 Rzeszek, przeklęty brat Jogaila. 255 00:20:18,920 --> 00:20:21,300 Przyjechałem tu nawet za plecami ojca. 256 00:20:22,600 --> 00:20:24,220 Jak mi odpłacić? 257 00:20:26,260 --> 00:20:32,980 Jogailo to tchórz, który wolą zabić ojca, niż wstąpić z nim do walki. 258 00:20:33,180 --> 00:20:36,500 Wtedy nie obrażaj takiego księcia. Bo co? 259 00:20:37,660 --> 00:20:40,680 Ty już mnie zabijesz. I moją Annę? 260 00:20:56,810 --> 00:20:58,450 A ja się myliłem co do Jugaевой. 261 00:20:59,890 --> 00:21:01,370 Nie byłem się z nim zgodny. 262 00:22:20,850 --> 00:22:23,050 Wiedziałem, że kiedyś przyjdzie mi zapłacić. 263 00:22:23,970 --> 00:22:26,110 Za twoją lekomyślność, Skrygeł. 264 00:22:27,030 --> 00:22:32,990 Przed twojego Cyryla właśnie zaczęła się wojna z Witoldem, która może trwać aż 265 00:22:32,990 --> 00:22:33,990 po kres naszych dni. 266 00:22:36,930 --> 00:22:42,650 Witold nie ma takiej siły, co Kejstut. Jest słaby. Właśnie, dlatego, że jest 267 00:22:42,650 --> 00:22:45,430 słaby. Będzie dużo gorszy od stryje. 268 00:22:45,770 --> 00:22:48,590 Bardziej niebezpieczny, jak przybiegły. 269 00:22:49,580 --> 00:22:54,400 Stryjkej tu bywał trudny, ale można było przywiedzić jego ruchy. Był otwarty, 270 00:22:54,400 --> 00:22:55,520 prosty, dziki. 271 00:22:57,480 --> 00:22:59,020 Tak i właśnie był. 272 00:23:00,680 --> 00:23:04,080 Witold jest inny, szwany, chytry. 273 00:23:05,020 --> 00:23:07,140 Rozum ma więcej, a serce w tali. 274 00:23:07,420 --> 00:23:10,380 Układa się ze mną za plecami ojca. 275 00:23:11,600 --> 00:23:14,120 Czy komuś takiemu będę mógł zaufać? 276 00:23:18,350 --> 00:23:19,850 Powierzyć część władzy? 277 00:23:22,270 --> 00:23:23,450 Mój nie dawaj. 278 00:23:27,130 --> 00:23:33,470 Jogaila, przepraszam, ale... Jesteś teraz pełni władzy. Po co masz się 279 00:23:33,470 --> 00:23:36,230 Witoldem? Wykorzystaj to. Trzeba nam się radować. 280 00:23:37,070 --> 00:23:39,350 Nie mogę na ciebie patrzeć. Wyjdź. 281 00:23:40,930 --> 00:23:42,550 Jogaila, to dopiero początek. 282 00:23:44,570 --> 00:23:46,010 Słuchasz, co do ciebie mówię? 283 00:23:47,900 --> 00:23:48,900 Kazałem Ci wyjście. 19771

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.