All language subtitles for Korona królów odc. 260

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
ar Arabic
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional)
co Corsican
hr Croatian
cs Czech
da Danish Download
nl Dutch
en English
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
el Greek
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soranî)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish
pt-BR Portuguese (Brazil)
pt Portuguese (Portugal)
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es Spanish
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu
Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated: 1 00:00:59,000 --> 00:01:02,640 Nie jestem tu po to, żeby się z dziewkami zabawiać. 2 00:01:02,910 --> 00:01:03,990 A po co jesteś? 3 00:01:05,129 --> 00:01:11,770 Jako miejsce pochówku wybrałam kaplicę Bożego Ciała w klasztorze Najświętszej 4 00:01:11,770 --> 00:01:18,510 Dziewicy w Starej Budzie, w której pobożne mniski ustawicznie służą Bogu, a 5 00:01:18,510 --> 00:01:22,510 która została wzniesiona przez Pana Króla i przeze mnie. 6 00:01:23,150 --> 00:01:26,810 Następnie poleciłam samemu Panu Królowi. 7 00:01:27,200 --> 00:01:30,560 Naszemu synowi i królowej, jego współmałżonce. 8 00:01:30,780 --> 00:01:33,520 Całą troskę o naszą duszę. 9 00:01:34,080 --> 00:01:39,640 Samemu zaś panu królowi zapisuję szkatułkę z czystego złota, zaopatrzoną 10 00:01:39,640 --> 00:01:44,940 jednej strony w orły, a z drugiej w godła królestwa węgierskiego. 11 00:01:45,280 --> 00:01:52,160 Dwa złote kielichy i jeden język smoka z czystego złota, ozdobione drogocennymi 12 00:01:52,160 --> 00:01:56,140 kamieniami i perłami, a także relikwie świętych. 13 00:01:56,510 --> 00:01:57,510 które posiadam. 14 00:01:57,970 --> 00:02:03,830 Tak samo wspomnianej córce naszej zapisuję zamek w starej budzie z 15 00:02:03,830 --> 00:02:09,070 przyległościami, jeden złoty kielich i jedną księgę mającą wizerunek 16 00:02:09,070 --> 00:02:15,590 Najświętszej Marii Panny w górnej części pokrytej złotem, a w dolnej srebrem i 17 00:02:15,590 --> 00:02:18,470 jeden brewiarz, z którego czytałam. 18 00:02:22,950 --> 00:02:29,200 Tak samo szlachetnym dziewicom Moim wnuczkom, mianowicie Marii, 19 00:02:29,320 --> 00:02:36,180 jeden złoty diadem mający dwa złote orły, jeden naszyjnik i jeden wieniec 20 00:02:36,180 --> 00:02:38,000 noszony pod nakryciem głowy. 21 00:02:38,360 --> 00:02:45,020 Pani Jadwidze zaś, jeden diadem zdobiony liliami, 22 00:02:45,080 --> 00:02:50,640 jeden naszyjnik podobnie przyozdobiony drogocennymi perłami i kamieniami. 23 00:02:53,320 --> 00:02:55,280 Zapisuję także pani... 24 00:02:55,870 --> 00:03:02,830 klarze pukar, moją wieś, derce i wóz wspaniały z 25 00:03:02,830 --> 00:03:08,770 sześcioma końmi, z podkowami, czterdzieści grzywien srebra i jeden 26 00:03:08,990 --> 00:03:15,250 Mojemu spowiednikowi, a paniom i dziewczętom w moim domu, wspólnie 27 00:03:15,250 --> 00:03:21,910 Polkom, tysiąc lorenów oraz wszystkie ozdoby mojego domu, mianowicie 28 00:03:21,910 --> 00:03:23,950 kobierce, pierzyny, stroje. 29 00:03:24,620 --> 00:03:26,760 i inne cenne przedmioty. 30 00:03:43,100 --> 00:03:44,140 Gdzie te łapy? 31 00:03:46,320 --> 00:03:49,180 Nie możesz się tak ubierać. To znaczy jak? 32 00:03:49,440 --> 00:03:50,580 Spójrz tylko na siebie. 33 00:03:50,800 --> 00:03:53,660 Buty dziurawe, kapota licha. To moja najlepsza kapota. 34 00:03:54,190 --> 00:03:55,990 Jedyna. A buty załatałem. 35 00:03:56,290 --> 00:03:57,290 Tam. 36 00:03:58,570 --> 00:04:01,070 Sługa tego medyka, u którego chcesz powierać nauki. 37 00:04:02,250 --> 00:04:05,850 Przegonił cię, bo myślał, że przychodzisz żebrać. Nie zdążyłem mu 38 00:04:05,850 --> 00:04:09,710 przysyła mnie ojciec Wojciech, jak szatnął drzwiami. Jesteś szlachcicem. 39 00:04:10,210 --> 00:04:11,470 Masz własny herb. 40 00:04:11,990 --> 00:04:12,990 I wioskę. 41 00:04:13,510 --> 00:04:14,930 Samemu trudno w to uwierzyć. 42 00:04:15,170 --> 00:04:18,070 Po pierwsze, porządnie się uwierz. Ale ja się nie znam na strojach. 43 00:04:18,370 --> 00:04:19,390 No to idź do uszuli. 44 00:04:19,610 --> 00:04:20,610 To nie wiaty? 45 00:04:21,269 --> 00:04:23,790 Bogu obiecałem służyć i tylko jemu. Ja nie chcę się żenić. 46 00:04:24,590 --> 00:04:28,090 Ja nie mam czasu iść z tobą, ale pójdę po Nikodema. Ale po co po Nikodema? 47 00:04:34,130 --> 00:04:35,330 Nie chcę do Urszuli. 48 00:04:37,350 --> 00:04:41,170 Ile razy jeszcze zostaniemy przegonieni spod królewskich drzew? Nie przegonieni, 49 00:04:41,170 --> 00:04:42,590 tylko poproszeni o cierpienie. 50 00:04:42,830 --> 00:04:44,030 I to jest tyle ważnych spraw. 51 00:04:44,670 --> 00:04:46,850 Wielkopolanie przyzwykli Marii, ale i tak się burzą. 52 00:04:47,320 --> 00:04:50,800 Po śmierci królowej nie ma nikogo, kto mógłby rozstrzygać swój. Królo płakuje o 53 00:04:50,800 --> 00:04:53,600 odejście matki. Kiedyś to pojmiesz. Polecę to, ale powinien działać. 54 00:04:53,860 --> 00:04:54,860 Niepotrzebnie przyjechaliśmy. 55 00:04:55,080 --> 00:04:56,080 Niepotrzebnie? 56 00:04:57,120 --> 00:05:00,740 Przyjechaliśmy pożegnać królową Elżbietę, siostrę naszego króla, która 57 00:05:00,740 --> 00:05:01,740 sprzyjała Polsce. 58 00:05:01,940 --> 00:05:03,980 Nawet jeśli to było wbrew interesom Węgier. 59 00:05:04,940 --> 00:05:06,040 Wybacz, ojcze. 60 00:05:07,900 --> 00:05:10,740 Wiem, że królowa była dla ciebie ważna. Dla mnie też. 61 00:05:12,060 --> 00:05:13,300 Język szybszy niż głowa. 62 00:05:14,440 --> 00:05:16,640 Synku, przyjdzie czas na działanie. 63 00:05:17,770 --> 00:05:18,790 Więc mam czekać? 64 00:05:19,430 --> 00:05:21,630 Rozejrzyj się. Może jakaś nauka na ciebie spłynie. 65 00:05:22,290 --> 00:05:24,970 Rozglądam się. I? I nie podoba mi się to, co widzę. 66 00:05:25,790 --> 00:05:28,890 Króletwo umiera, a nikt nie ma nawet czasu, by nas wysłuchać. 67 00:05:33,430 --> 00:05:34,430 Ja mam czas. 68 00:05:38,930 --> 00:05:39,930 Brawiasz. 69 00:05:40,910 --> 00:05:43,750 Zawsze uważała, że zbyt mało się modlę, nie dość żarliwie. 70 00:05:44,330 --> 00:05:48,290 Że nie zasługuję na koronę, że brak mi powagi, że nie mam dość dobrej ręki do 71 00:05:48,290 --> 00:05:49,290 dzieci. 72 00:05:49,730 --> 00:05:52,650 Mam się modlić do Boga, by mnie naprawił. 73 00:05:54,490 --> 00:05:56,290 Niech też to oddaj dla ubogich. 74 00:05:56,530 --> 00:05:58,890 Jeszcze nie postradałam rozumu, to cenna rzecz. 75 00:05:59,190 --> 00:06:01,390 Choć darowana w złej wierze, byle dopiec. 76 00:06:02,710 --> 00:06:03,710 A Klara? 77 00:06:05,610 --> 00:06:09,630 Dlaczego dostała wieś i wóz z sześcioma końmi, a do tego góry pieniędzy? 78 00:06:10,750 --> 00:06:13,010 Klara trwała przy matce przez całe życie. 79 00:06:14,000 --> 00:06:15,680 I zasłużyła na nagrodę. 80 00:06:16,820 --> 00:06:17,820 Nie. 81 00:06:18,720 --> 00:06:21,720 Żeby mi pokazać, że innych ceni bardziej. 82 00:06:22,840 --> 00:06:25,840 Dostałeś zamek w starej budzie, który matka tak bardzo lubiła. 83 00:06:26,220 --> 00:06:30,480 A kosztowności dla służby nie przeszkadza ci to, że w testamencie obok 84 00:06:30,480 --> 00:06:31,780 wymieniła kochce i parobków. 85 00:06:32,160 --> 00:06:36,280 Mogła tam wpisać zamek świniopata. To jest jej testament. Musimy go uszanować. 86 00:06:39,360 --> 00:06:42,100 Nie chciałam cię zdenerwować, Ludwiku. Wybacz mi. 87 00:06:43,470 --> 00:06:44,470 Masz słuszność. 88 00:06:44,670 --> 00:06:46,110 Będzie tak, jak sobie życzy. 89 00:06:47,410 --> 00:06:53,350 Zastawa stołowa dla pomywaczek, a z najlepszymi końmi dla jakiejś dwórki. 90 00:06:56,270 --> 00:06:59,910 Najważniejsze, że ten testament kończy dzieło twojej matki. Niezupełnie. 91 00:07:13,160 --> 00:07:15,580 Powitałem matce, że wypełnię jeszcze jedną jej wolę. 92 00:07:19,500 --> 00:07:20,500 Cóż takiego? 93 00:07:23,820 --> 00:07:25,500 Wyślę Jadwigę do Polski. 94 00:07:35,120 --> 00:07:38,020 Jesteś bardzo podobna do królowej Elżbiety, królewno. 95 00:07:38,740 --> 00:07:40,040 Znałeś moją babkę? 96 00:07:40,760 --> 00:07:41,760 Znałem. 97 00:07:42,830 --> 00:07:45,730 Całe życie służyłem jej bratu, królowi Kazimierzowi. 98 00:07:46,270 --> 00:07:49,150 A jako dzieci razem wychowywaliśmy się na Wawelu. 99 00:07:49,610 --> 00:07:53,450 Dlatego kiedy król Kazimierz zmarł, twoja babka musiała go zastąpić na 100 00:07:53,450 --> 00:07:54,450 krakowskim tronie. 101 00:07:56,390 --> 00:07:59,690 Po śmierci króla Kazimierza nie było lepszej osoby. 102 00:08:00,850 --> 00:08:03,770 Twoja babka kochała i rozumiała Polskę jak nikt. 103 00:08:04,190 --> 00:08:05,790 Szkoda, że nie z wzajemnością. 104 00:08:10,130 --> 00:08:12,250 Ciaski byłam za nią, gdy była regentką. 105 00:08:13,680 --> 00:08:14,840 Teraz też tęsknię. 106 00:08:18,460 --> 00:08:19,620 Ona za tobą też. 107 00:08:20,700 --> 00:08:22,280 Ale taki jest lot władcy. 108 00:08:23,760 --> 00:08:25,680 Wiem, że chciała cię jeszcze wiele nauczyć. 109 00:08:26,340 --> 00:08:27,340 Bogu, sztuce. 110 00:08:29,000 --> 00:08:30,000 Mówiła o mnie? 111 00:08:30,820 --> 00:08:32,380 Była z ciebie bardzo dumna. 112 00:08:34,360 --> 00:08:37,220 A czy w Polsce czy ci się węże? 113 00:08:37,820 --> 00:08:40,480 Węże? W Polsce nie, tylko na Litwie. 114 00:08:41,159 --> 00:08:42,840 To jest pogański obyczaj. 115 00:08:48,970 --> 00:08:49,949 Kto ci to dał? 116 00:08:49,950 --> 00:08:52,530 Babka. I nikomu tego nie oddam. 117 00:09:13,990 --> 00:09:15,310 Kogoś ty mi przyprowadził. 118 00:09:15,650 --> 00:09:16,650 Mam go ociać. 119 00:09:17,580 --> 00:09:21,140 Przecież on nawet na rękaw od koszuli nie ma. Na mankiet, na guzik. Przecież 120 00:09:21,140 --> 00:09:23,000 syn... Do duchaków go prowadź, nie do mnie. 121 00:09:23,220 --> 00:09:26,580 Pójdzie do duchaków, ale nie jako nędzasz. To syn króla Kazimierza. 122 00:09:28,740 --> 00:09:29,740 Syn króla? 123 00:09:30,060 --> 00:09:31,920 A te łachmany to tak dla niepoznaki. 124 00:09:32,240 --> 00:09:33,240 Dajcie pokój. 125 00:09:33,520 --> 00:09:34,520 A ty tu czego? 126 00:09:35,180 --> 00:09:36,780 Do roboty byś się jakiś wziął. 127 00:09:37,200 --> 00:09:39,660 Króla nie ma, to i roboty na zamku nie ma, darmozjat. 128 00:09:40,500 --> 00:09:41,500 O, znam cię. 129 00:09:42,060 --> 00:09:43,240 Syn króla, czy nie tak? 130 00:09:44,140 --> 00:09:45,140 Znasz go? 131 00:09:46,030 --> 00:09:48,930 Prawdziwie wygląda jak królewski potomek? Bo nim jest. 132 00:09:51,770 --> 00:09:52,770 Zapłacę. 133 00:09:54,350 --> 00:09:55,610 Niech stracę. 134 00:09:55,990 --> 00:09:56,990 Daj mi to. 135 00:10:08,430 --> 00:10:11,070 Do czarta, wygląda jak... Syn króla. 136 00:10:11,430 --> 00:10:12,510 Nie to co ty. 137 00:10:13,550 --> 00:10:14,870 Syn króla i? 138 00:10:16,840 --> 00:10:18,280 Moja matka zwała się Krasna. 139 00:10:18,620 --> 00:10:20,460 Krasna? Ta podgródka? 140 00:10:20,900 --> 00:10:22,320 Przetecznica? A ty skąd ją znasz? 141 00:10:22,560 --> 00:10:23,620 Wszyscy o niej słyszeli. 142 00:10:26,100 --> 00:10:27,200 No to będzie kłopot. 143 00:10:27,700 --> 00:10:28,920 Mój ojciec nie osyja. 144 00:10:29,800 --> 00:10:33,280 Znam go, to człowiek z zasadami nie przyłoży ręki. Ale to syn króla. I 145 00:10:33,280 --> 00:10:35,080 latacznicy! Ale zapłacę! 146 00:10:36,760 --> 00:10:37,760 Podwójna odstawka. 147 00:10:38,560 --> 00:10:39,560 No co? 148 00:10:39,900 --> 00:10:41,960 Połowę dam na miejsce w intencji dusz potępionych. 149 00:10:48,110 --> 00:10:49,110 To żal tych. 150 00:10:49,630 --> 00:10:54,550 Na Litwie ludzie wierzą, że jest bóstwem, które strzeże domowego ogniska 151 00:10:54,550 --> 00:10:57,930 przynosi dobrobyt, zdrowie i płodność. 152 00:11:03,370 --> 00:11:05,510 Nie wierzę, że królowa Elżbieta Cię go dała. 153 00:11:05,950 --> 00:11:07,530 Nie znam bardziej pobożnej osoby. 154 00:11:08,850 --> 00:11:10,250 Jedno drugiemu nie przeczy. 155 00:11:12,230 --> 00:11:13,890 Królowa Elżbieta była święta. 156 00:11:14,930 --> 00:11:16,470 Litwini to barbarzyńcy. 157 00:11:17,680 --> 00:11:20,240 Mieszkają w lasach, jaskiniach. 158 00:11:20,860 --> 00:11:22,200 Składają ofiary z ludzi. 159 00:11:22,560 --> 00:11:25,400 Może jeszcze są wściekli i włochaci jak niedźwiedzie. 160 00:11:27,580 --> 00:11:29,440 Dzikość serca nie wyrasta na grzbiecie. 161 00:11:31,120 --> 00:11:33,940 A baranki kryją rogi pod ślicznym futerkiem. 162 00:11:42,300 --> 00:11:46,980 Wystarczy! Jeszcze nie skończyłem! Skończyłeś, gadaj! 163 00:11:47,450 --> 00:11:48,450 Co się stało? 164 00:11:48,750 --> 00:11:50,430 Zabrakło piwa w Polocku? 165 00:11:50,690 --> 00:11:53,750 Zabrakło skiergielu w Polocku. Przegonili mnie. 166 00:11:54,110 --> 00:11:58,970 Niech Perkuna spali cały ten gród, bo inaczej sam ogień podłożę. 167 00:12:00,210 --> 00:12:03,950 Mieszczanie. I bojarze. Mówią, że nie chcą pogani na zaksięcia. 168 00:12:04,470 --> 00:12:10,010 Bzdura. Słowo Andrzeja Garbatego było układać na Dmitry Moskiewskim. A Moskwa 169 00:12:10,010 --> 00:12:14,250 silniejsza. Miałeś czas, żeby tych ludzi do siebie przekonać. Nie chcieli, 170 00:12:14,290 --> 00:12:15,290 uparli się. 171 00:12:15,330 --> 00:12:16,610 A ty nie mogłeś też się... 172 00:12:18,480 --> 00:12:23,100 Upszedź! Powiedziałem co myślę, a ręka mogła mnie spierdlić do bitki! Bo byli 173 00:12:23,100 --> 00:12:24,300 spijani! Dość tego! 174 00:12:24,940 --> 00:12:25,940 Słyszałeś? Dość! 175 00:12:26,280 --> 00:12:27,540 Zrezygnujesz ze śmiechu tych ludzi! 176 00:12:28,060 --> 00:12:33,040 Burdami i pijarstwem! A byłyś tam po to, żeby lepiej im się żyło! A ty! 177 00:12:35,320 --> 00:12:37,840 A ty, żeby go pilnować! Panie! 178 00:12:39,220 --> 00:12:40,220 O co chodzi? 179 00:12:40,440 --> 00:12:44,200 Przybył przedstawiciel kupców wileński, Hanul. Chce z tobą mówić, książę. 180 00:12:44,700 --> 00:12:47,580 Pogonić tylko takiego i kopnąć w żyć na dokładkę. 181 00:12:47,820 --> 00:12:48,820 Przeciwnie, proś. 182 00:12:51,700 --> 00:12:53,500 A ty słuchaj uważnie. 183 00:12:55,080 --> 00:13:01,220 Mieszczanie to siła, której nie wolno lekceważyć. Bo kopnął zadek. Jak ciebie 184 00:13:01,220 --> 00:13:03,000 połocku. Chcesz rządzić? 185 00:13:03,680 --> 00:13:04,920 Słuchaj poddanych. 186 00:13:12,170 --> 00:13:16,930 Bywają nieobliczalni, to prawda, ale są bystrzy, waleczni i bardzo odważni. 187 00:13:17,290 --> 00:13:18,830 Znasz dobrego Litwina? 188 00:13:19,790 --> 00:13:20,790 Znam wielu. 189 00:13:21,410 --> 00:13:25,110 Pierwsza żona króla Kazimierza, Anna, była Litwinką. 190 00:13:25,830 --> 00:13:27,070 Mądrą królową. 191 00:13:27,650 --> 00:13:33,890 Jej brata, księcia Olgierda, sama królowa Elżbieta, twoja babka, 192 00:13:33,890 --> 00:13:34,890 tutaj w budzie. 193 00:13:35,550 --> 00:13:39,870 Ojciec zabrał mnie kiedyś na polowanie z księciem Olgierdem i jego synami. 194 00:13:41,040 --> 00:13:43,840 Tym olgiertem co bywał w budzie? Tym samym. 195 00:13:44,840 --> 00:13:50,000 Był z nimi młody chłopak, niewiele starszy ode mnie, ale już świetnie 196 00:13:50,000 --> 00:13:54,780 łuku, na konia wsiadał w mgnieniu oka i gnał nim prędzej niż wicher, jakby się 197 00:13:54,780 --> 00:14:00,060 urodził w siodle. Podczas polowania zniknął nam z oczu, kiedy zasadzaliśmy 198 00:14:00,060 --> 00:14:03,780 na niedźwiedzia. Bestia gdzieś się ukryła i nie mogliśmy jej znaleźć. Była 199 00:14:03,780 --> 00:14:06,480 sprytniejsza od nas i on ją wytropił. 200 00:14:06,900 --> 00:14:08,200 Ten młodzieniec? 201 00:14:08,460 --> 00:14:09,460 Tak. 202 00:14:10,120 --> 00:14:15,200 Kiedy go znaleźliśmy, stał na skale, oko w oko z niedźwiedziem. No i co? 203 00:14:16,400 --> 00:14:20,940 Przygotowaliśmy włócznie, ale on nas powstrzymał. Pozwolił niedźwiedziowi 204 00:14:20,940 --> 00:14:21,940 w spokoju. 205 00:14:24,180 --> 00:14:25,520 Dlaczego to zrobił? 206 00:14:25,940 --> 00:14:30,960 Powiedział, że w sercu tego niedźwiedzia mieszkał duch lasu i że zabicie go 207 00:14:30,960 --> 00:14:32,860 sprowadziłoby na nas wszystkich nieszczęście. 208 00:14:35,680 --> 00:14:39,480 Uwieszyłeś mu, czy zabiłeś bestię? Szanuję duchy swoich przyjaciół. 209 00:14:40,750 --> 00:14:41,750 I wrogów. 210 00:14:44,810 --> 00:14:46,070 Jak miał na imię? 211 00:14:46,910 --> 00:14:49,350 Wołali na niego Jogaila. 212 00:14:55,670 --> 00:14:56,870 Przywiozłem to z Rygi. 213 00:14:58,230 --> 00:15:04,470 Miecz bym od ciebie kupił, ale to... Cyrilu, może ty się skusisz. 214 00:15:04,750 --> 00:15:06,670 Za takie cuda każda dziewka twoja. 215 00:15:08,070 --> 00:15:09,990 Ryga należy do Związku Miast. 216 00:15:10,430 --> 00:15:14,010 które wspierają się, by kwitł handel. Co wszelako widać. 217 00:15:14,490 --> 00:15:17,230 I nie życzą w sobie kłopotów. Właśnie. 218 00:15:17,450 --> 00:15:21,130 A na twoich ziemiach, panie, nie lekko. 219 00:15:21,730 --> 00:15:24,950 Moją ostatnią karawanę zbójcy do cna splądrowali. 220 00:15:25,410 --> 00:15:27,850 To dlatego broni nie przywiozły. 221 00:15:29,230 --> 00:15:31,430 Mogłeś nająć sobie ludzi z bronią. 222 00:15:31,810 --> 00:15:35,050 Mało takich pokarczmach, ciasno, na trawie. Stać was! 223 00:15:37,810 --> 00:15:39,650 Słyszałem, że jesteście najbogatsi w Wilnie. 224 00:15:40,140 --> 00:15:42,760 Bogaty, ale sknera, jak każdy Niemiec. 225 00:15:42,960 --> 00:15:44,220 Nie, panie. 226 00:15:44,500 --> 00:15:50,580 Jak każdy chrześcijanin miłuje porządek i cenie opiekę dobrego władcy, który dba 227 00:15:50,580 --> 00:15:53,580 o bezpieczeństwo kupców i poddanych. 228 00:15:56,480 --> 00:16:01,440 Chcesz powiedzieć, że wielki książę nie dba należycie o poddanych? 229 00:16:02,040 --> 00:16:04,960 Że poganin nie umie rządzić. To chcesz powiedzieć? 230 00:16:05,360 --> 00:16:06,420 Nie, panie. 231 00:16:06,720 --> 00:16:07,780 To ja? 232 00:16:08,350 --> 00:16:12,470 Za obrazy wielkiego księdza skrócę cię o ten nadęty łeb. 233 00:16:18,270 --> 00:16:20,090 Przerzutki z dzisiejszego wypieku. 234 00:16:20,410 --> 00:16:21,410 Dziękuję. 235 00:16:22,870 --> 00:16:23,990 Jesteś głodna. 236 00:16:24,230 --> 00:16:25,230 Weź. 237 00:16:26,470 --> 00:16:27,830 No i ten jeden. 238 00:16:28,050 --> 00:16:29,050 Proszę. 239 00:16:48,040 --> 00:16:49,880 Podejdźcie, dostaliście kołacze, wystarczy. 240 00:16:50,100 --> 00:16:54,940 Janie, co ty wyprawiasz? Chcesz wszystko rozdać ubogim. Są głodni. I jutro też 241 00:16:54,940 --> 00:16:56,280 będą, a ty dostaniesz z niczym. 242 00:16:56,840 --> 00:16:59,880 Bardziej im pomożesz jako medyk, ale żeby się nim stać, potrzebujesz 243 00:16:59,880 --> 00:17:01,920 na mieszkanie, ubranie, jadło. Nie pojmujesz. 244 00:17:04,540 --> 00:17:06,260 Powiedz, że to nie wszystko, co ci zostało. 245 00:17:07,599 --> 00:17:08,599 Wszystko. 246 00:17:10,119 --> 00:17:12,440 Ledwie na ubranie od krawca kacpra wystarczy. 247 00:17:12,720 --> 00:17:14,940 Lepiej niech zostaną u ciebie, inaczej nie przetrwają. 248 00:17:15,240 --> 00:17:16,599 I czym potem zapłacę? 249 00:17:16,880 --> 00:17:18,040 Za pracę zacnego ministra. 250 00:17:44,540 --> 00:17:46,200 Zechcesz mi poświęcić chwilę, pani? 251 00:17:46,670 --> 00:17:48,550 Nie mam za wiele czasu. Królewna odpoczywa. 252 00:17:49,710 --> 00:17:50,710 Mówiła coś? 253 00:17:52,650 --> 00:17:55,350 Bardzo jej się spodobała bajka o Litwie. Bajka? 254 00:17:59,570 --> 00:18:03,510 Odwróciła jej uwagę od żałoby, dlatego... Dziękuję. 255 00:18:04,450 --> 00:18:06,450 Królewna zrozumiała, że obcy nie znaczy zły. 256 00:18:07,970 --> 00:18:08,970 Życzę mi tego. 257 00:18:10,030 --> 00:18:11,410 A ty, pani? 258 00:18:13,290 --> 00:18:14,289 To ja. 259 00:18:14,290 --> 00:18:15,690 Wiem, że nie lubisz Polaków. 260 00:18:16,170 --> 00:18:17,390 Chciałbym wiedzieć dlaczego. 261 00:18:21,010 --> 00:18:22,590 Ja was nienawidzę. 262 00:18:24,270 --> 00:18:25,270 Wszystkich. 263 00:18:26,110 --> 00:18:27,810 Co ja się złego zrobiłem? 264 00:18:29,690 --> 00:18:32,910 Mój brat Matias był mi najbliższy z całego rodzeństwa. 265 00:18:33,410 --> 00:18:34,530 Był dobry. 266 00:18:35,410 --> 00:18:36,410 Szczery. 267 00:18:37,020 --> 00:18:40,840 Pojechał w orszaku królowej Elżbiety do Krakowa i... I zginął w trakcie rzezi. A 268 00:18:40,840 --> 00:18:44,680 twój ojciec był kasztelanem krakowskim i nie zrobił nic, żeby im pomóc. Nasz dom 269 00:18:44,680 --> 00:18:48,320 w Krakowie dał schronienie kilku Węgrom. Inni też pomagali. Ale kiedy któryś z 270 00:18:48,320 --> 00:18:52,300 węgierskich osadników zabił starostę Jana Kmitę, rozpiętało się piekło. Tłum 271 00:18:52,300 --> 00:18:54,480 oszalał i... Nigdy nie odnaleziono ciała. 272 00:18:57,280 --> 00:18:59,580 Matka nawet nie może się pomodlić przy grobie. 273 00:19:02,160 --> 00:19:03,940 Nie ma dnia, żeby nie płakała. 274 00:19:06,320 --> 00:19:08,560 Dowiem się, gdzie pochowano twojego brata, pani obiecuje. 275 00:19:25,480 --> 00:19:26,480 Daj zakirkę. 276 00:19:26,700 --> 00:19:28,100 Jeśli ci życie miłe. Miłe. 277 00:19:28,540 --> 00:19:30,420 Nie wiedziałem nawet, że aż tak, ale... Nie gadaj tyle. 278 00:19:30,700 --> 00:19:31,700 Gdzie schowałeś pieniądze? 279 00:19:31,900 --> 00:19:33,480 A może oddałeś je w terytę? To? 280 00:19:33,940 --> 00:19:34,940 Znasz ją? Nie. 281 00:19:59,980 --> 00:20:01,760 Książę chcecie znowu widzieć, panie. 282 00:20:09,800 --> 00:20:10,800 Nie bój się. 283 00:20:11,560 --> 00:20:12,920 Nie ma tu skierwiala. 284 00:20:14,580 --> 00:20:18,840 Chcę usłyszeć, jakie problemy cię do mnie przywiodły. 285 00:20:20,600 --> 00:20:26,180 Bojarzy zamawiają, ja sprowadzam, a oni nie płacą. Jak tak można? 286 00:20:26,920 --> 00:20:31,780 Sprzedaż inna. O ile nie przejmą towaru składy w Lublinie albo w Rydze. Ale to i 287 00:20:31,780 --> 00:20:34,660 tak nic wobec napadów zbójeckich na gościńcach. 288 00:20:35,040 --> 00:20:36,240 Czasy niespokojne. 289 00:20:37,940 --> 00:20:39,140 Ludzi niespokojni. 290 00:20:39,560 --> 00:20:42,380 Potrzebujemy pokoju, wielki książę. 291 00:20:46,740 --> 00:20:47,740 Wiem. 292 00:20:50,980 --> 00:20:53,400 Dlatego zawarłem go z krzyżakami. 293 00:20:53,660 --> 00:20:56,540 To może i najgdzie mnie wypuścimy się z karawaną kupiecką. 294 00:20:57,080 --> 00:20:58,460 Handlem ich podbijemy. 295 00:21:01,820 --> 00:21:03,460 Krzyżacy napadli na troki. 296 00:21:26,970 --> 00:21:30,950 Wszystko co zrobiłem w królewskiej kuchni poszło na odbudowę spalonego 297 00:21:31,720 --> 00:21:36,720 Wtedy byłem kochanym mężusiem. Jak tylko praca się skończyła, od najgorszych 298 00:21:36,720 --> 00:21:38,640 wyzwać potrafi, ani szmatą przyłożyć. 299 00:21:39,160 --> 00:21:42,900 A że się odwinąć nie umiem, mam nieznanie udacznika. 300 00:21:43,540 --> 00:21:46,840 I słusznie, wszak nawet ukraść nie potrafię. 301 00:21:47,360 --> 00:21:51,680 Dziękuję Bogu, żeby takiego zbira na drodze postawił, co ukraść nie umie. Tam 302 00:21:51,680 --> 00:21:54,300 byłem głodny nieraz, ale nie wziąłbym, co nie moje. 303 00:21:54,860 --> 00:21:56,920 Wszyscy ten króla, a ja? 304 00:21:57,520 --> 00:21:59,360 Gamoń, tak mnie nazywa. 305 00:22:00,410 --> 00:22:02,210 Gotować umiem, tylko tyle, a nie mogę. 306 00:22:02,790 --> 00:22:04,730 W kuchni tylko sucha kasza i chuda polewka. 307 00:22:05,570 --> 00:22:09,910 I nie jednego dnia, na przemian. Bo żart po to grze? Gdzie tam grze? Kor. 308 00:22:10,410 --> 00:22:11,410 Pazerna jest. 309 00:22:14,950 --> 00:22:15,950 Ty. 310 00:22:16,870 --> 00:22:18,310 Ja bym ci oddał co do grosza. 311 00:22:18,530 --> 00:22:23,030 Przysięgam. Chciałem robić pożywnej polewki na jarmark, żeby sprzedawać. 312 00:22:23,030 --> 00:22:24,030 jakoś ruszyć. Oddałbym. 313 00:22:28,270 --> 00:22:29,270 Gotować zabroniła. 314 00:22:29,870 --> 00:22:31,710 Dumę podeptała, radość życia zabrała. 315 00:22:31,950 --> 00:22:32,950 A ja? 316 00:22:33,490 --> 00:22:34,490 Ja ją kocham. 317 00:22:35,150 --> 00:22:36,150 No co poszle? 318 00:22:36,470 --> 00:22:37,470 Wredna jest, ale moja. 319 00:22:38,550 --> 00:22:39,970 Odzyskasz, bo traciłeś. 320 00:22:40,210 --> 00:22:41,210 I by jak? 321 00:22:42,310 --> 00:22:43,930 Ja nie mam nic, ty nie masz nic. 322 00:22:45,610 --> 00:22:46,710 Założymy razem stragę. 323 00:22:48,050 --> 00:22:50,390 Gotową strawą. Tak jak chciałeś, w półnie. 324 00:22:50,850 --> 00:22:52,750 Zarobimy. Głodnych nakarmimy. 325 00:23:09,860 --> 00:23:13,660 Musiałbym nadłożyć drogi, żeby nie wpaść w łapy krzyżeckie. A jogaju, a kiedy tu 326 00:23:13,660 --> 00:23:14,680 będzie ze swoim wojskiem? 327 00:23:15,540 --> 00:23:16,540 Nie przejedzie. 328 00:23:18,680 --> 00:23:20,020 Twierdzi, że nie ma wyjścia. 329 00:23:20,300 --> 00:23:24,060 Że nie może zerwać opłaty pokojowego z krzyżakami. 330 00:23:24,280 --> 00:23:26,040 To oni go zerwali, atakując drogi! 331 00:23:27,940 --> 00:23:30,520 Że musi zapewnić poddanym spokój. 332 00:23:30,880 --> 00:23:31,839 Zobowiązał się. 333 00:23:31,840 --> 00:23:33,440 Znalazł się orędownik pokoju. 334 00:23:33,920 --> 00:23:37,900 Niech mu pergon z tej kości przesmaży. Niech go pak do pochłonie na rozumiały 335 00:23:37,900 --> 00:23:42,140 pędak. Poza tym wie, że kazałeś napyć na skiergieł. 336 00:23:42,900 --> 00:23:45,720 Powiedział, że zdrajcy pomagał niebędzie. 25660

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.