Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated:
1
00:00:33,000 --> 00:00:33,800
W poprzednim
2
00:00:33,800 --> 00:00:48,120
odcinku...
3
00:01:27,850 --> 00:01:29,290
Nauka czy modlitwa?
4
00:01:30,670 --> 00:01:32,350
Nareszcie, babko kochana.
5
00:01:35,770 --> 00:01:37,790
Tak bardzo cię brakowało.
6
00:01:38,030 --> 00:01:41,710
Do prawdy? Czego moich nauk czy uwag?
7
00:01:43,010 --> 00:01:44,010
Ciebie.
8
00:01:46,510 --> 00:01:48,270
To dla ciebie, Jadwigo.
9
00:01:49,090 --> 00:01:50,510
Jakie piękne.
10
00:01:54,110 --> 00:01:58,800
To historie, które powinny... znać i
pamiętać całe życie.
11
00:01:59,540 --> 00:02:00,540
Pojaśnisz mi je?
12
00:02:05,180 --> 00:02:08,360
Każda z nich ma jakieś przesłanie.
13
00:02:16,840 --> 00:02:21,200
Prosiłam, żeby nikt nie przeszkadzał
Jadwidze, kiedy się uczy. Ma prawo
14
00:02:21,200 --> 00:02:22,820
babkę. O tym ja decyduję.
15
00:02:23,120 --> 00:02:24,380
Zobacz matko, co dostałam.
16
00:02:25,450 --> 00:02:27,170
Ja mam dla ciebie niespodziankę.
17
00:02:28,070 --> 00:02:29,950
Zgadnij, kto przybył na moje
zaproszenie.
18
00:02:32,390 --> 00:02:33,390
Wilhelm.
19
00:02:34,390 --> 00:02:36,450
Jest na zamku? To nie ten?
20
00:02:39,750 --> 00:02:41,950
Mogę? Nie podniewasz się?
21
00:02:42,470 --> 00:02:46,310
Wiem, że trzeba panować nad sobą, ale...
Oczywiście, kochanie.
22
00:02:46,970 --> 00:02:48,710
Idź, powitaj narzeczonego.
23
00:02:49,130 --> 00:02:50,130
Męża.
24
00:02:51,170 --> 00:02:52,290
Mojego męża.
25
00:03:09,960 --> 00:03:11,660
Jak ona wyrosła.
26
00:03:12,780 --> 00:03:13,780
Cóż z tego?
27
00:03:14,300 --> 00:03:16,500
Nadal za młoda na żonę. Cierpliwości.
28
00:03:16,860 --> 00:03:18,340
Mnie nie brak cierpliwości.
29
00:03:18,720 --> 00:03:20,500
Ale czy wystarczy jej Ludwikowi?
30
00:03:21,260 --> 00:03:22,260
Dależy mu na ślubie.
31
00:03:22,780 --> 00:03:26,700
Zależało, kiedy żyła Katarzyna. Ta
śmierć Katarzyny ma wspólnego z
32
00:03:26,920 --> 00:03:30,560
Choćby tyle, że jej narzeczony Ludwik
Orleański jest teraz wolny.
33
00:03:31,780 --> 00:03:34,560
Myślisz, że jego ojciec tak łatwo odda
koronę węgierską?
34
00:03:36,380 --> 00:03:37,500
Zabiorą nam Jadwiga?
35
00:03:45,040 --> 00:03:46,100
Jadwigę i Koronę.
36
00:03:47,000 --> 00:03:50,760
Ludwik musi potwierdzić układy
małżeńskie, inaczej się stąd nie ruszę.
37
00:03:51,080 --> 00:03:52,080
W jaki sposób?
38
00:03:53,540 --> 00:03:54,600
Sama zobacz.
39
00:03:55,000 --> 00:03:57,400
Niech Ludwik teraz spróbuje ich
rozdzielić.
40
00:03:57,700 --> 00:04:01,920
Mówisz tak, jakby królowie kierowali się
sercem w sprawach mariaży. Ludwik
41
00:04:01,920 --> 00:04:02,920
posłucha.
42
00:04:03,360 --> 00:04:04,360
Przekonasz się.
43
00:04:07,720 --> 00:04:08,720
Figurka.
44
00:04:09,800 --> 00:04:10,800
Daj mu ją.
45
00:04:16,320 --> 00:04:21,779
Daj jej.
46
00:04:25,780 --> 00:04:27,100
To dla ciebie.
47
00:04:29,040 --> 00:04:30,980
Tristan. Dziękuję.
48
00:04:34,200 --> 00:04:35,860
Musisz mi wszystko o nią powiedzieć.
49
00:04:36,380 --> 00:04:38,060
Jak się chowa? Bierzesz go na polowania?
50
00:04:42,420 --> 00:04:43,840
Oni są nierozłączni.
51
00:04:45,460 --> 00:04:46,960
Szkoda, że król tego nie widzi.
52
00:04:55,000 --> 00:04:59,340
Poseł Hanna chce przekazać wieści dla
wielkiego księcia. Znacie, że tatarzy
53
00:04:59,340 --> 00:05:01,480
potrzeby. Nie powiem ich posła.
54
00:05:02,160 --> 00:05:04,360
Wygląda na to, że tataram bardzo doleży.
55
00:05:32,420 --> 00:05:33,820
No, to chyba dobrze.
56
00:05:50,940 --> 00:05:52,000
Wielkie księdze,
57
00:05:52,960 --> 00:05:54,440
podobają się dary od mego woda.
58
00:05:55,300 --> 00:05:57,340
Chcę wiedzieć, co planuje twój wódz.
59
00:05:57,680 --> 00:06:02,720
Prawda to, że rusza na księstwo
moskiewskie? Wielkie księdze, prawda i
60
00:06:02,720 --> 00:06:07,000
twoja. Mama i chan prowadzi nas przeciw
kniaziowi Dmitriwowi.
61
00:06:07,320 --> 00:06:12,440
Siadł nagli, bo kniaź moskiewski,
wsparty ostatnio przez pana na Polosku.
62
00:06:12,440 --> 00:06:14,260
brat Andrzej? Brata się w Mosku?
63
00:06:14,580 --> 00:06:18,380
Wielkie żal, wielkie księdze, kiedy brat
przeciw bratu.
64
00:06:19,080 --> 00:06:22,440
Z jednego ojca, a jakbyś inne plemię.
65
00:06:22,700 --> 00:06:26,780
A mój stryj Kiejscut też spiskuje
przeciwko mnie?
66
00:06:27,140 --> 00:06:32,060
Tego nie wiem, ale zapewniam się, panie,
że jeśli pójdziesz z nami na Moskwę, to
67
00:06:32,060 --> 00:06:33,880
wspólnie rozprawimy się z Kiejscutem.
68
00:06:34,660 --> 00:06:38,960
Wielki han Mamaj nie jest może brat
twój, ale druh.
69
00:06:40,520 --> 00:06:41,520
I mój dary.
70
00:06:43,420 --> 00:06:46,340
Potrzebny mi czas do namysłu. A nam?
71
00:06:47,400 --> 00:06:48,460
Wiernej druhy.
72
00:06:51,660 --> 00:06:54,300
Mam moje wojsko potrzebne.
73
00:06:55,920 --> 00:06:58,080
Dam odpowiedź.
74
00:07:16,910 --> 00:07:19,450
Z mostwą w boku przeciw Jogailę stanąć.
Gdzie?
75
00:07:20,290 --> 00:07:21,830
Co staniemy, nastawiam ucha.
76
00:07:22,430 --> 00:07:25,050
Może motkiewską zopię dla jednego z
synów planuję.
77
00:07:26,890 --> 00:07:29,290
Jogaila jej nie chce, a ona wciąż na
wydaniu.
78
00:07:30,770 --> 00:07:33,170
Pojadę do trok i powęszę.
79
00:07:33,590 --> 00:07:35,450
Twój brat musi wiedzieć, co Kiejstu
tknuje.
80
00:07:36,190 --> 00:07:37,190
Nie.
81
00:07:38,030 --> 00:07:39,110
Wilno pilniejszy.
82
00:07:39,450 --> 00:07:41,690
Powiedzę, że nie. A co, jeżeli to
prawda?
83
00:07:42,070 --> 00:07:44,110
Jogaila będzie miał żal, że go nie
ostrzegłeś.
84
00:07:44,910 --> 00:07:45,910
Powiedziałem nie.
85
00:07:46,880 --> 00:07:48,980
Zresztą, co ty tak do tych truk się
wyrywasz?
86
00:07:49,440 --> 00:07:50,540
Biegienkis, tutaj jesteś.
87
00:07:57,060 --> 00:07:58,060
Spokój!
88
00:08:55,820 --> 00:08:57,660
Chyba nie sądzisz, matko, że król za to
zapłaci?
89
00:08:58,620 --> 00:08:59,680
Nie martw się.
90
00:09:00,020 --> 00:09:02,620
To mój prezent ślubny dla Jadwigi i
Wilhelma.
91
00:09:02,920 --> 00:09:06,920
A po co taki kosztowny podarek? Chcesz
zawrócić mojej córce w głowie? Przy
92
00:09:06,920 --> 00:09:07,920
jej to nie grozi.
93
00:09:08,220 --> 00:09:09,820
Prędzej złamie drugą rękę.
94
00:09:10,040 --> 00:09:13,800
To był wypadek. Nie pilnowałaś. Jest
niesfornym dzieckiem.
95
00:09:14,160 --> 00:09:16,000
Niechęśliwym. Bezczelnym przez ciebie.
96
00:09:20,740 --> 00:09:24,180
Mam nadzieję, że Wilhelm daje miłość.
97
00:09:24,840 --> 00:09:26,460
której ty jej nie zapewniłaś.
98
00:09:29,320 --> 00:09:33,260
Ten Habsburg znajdę jej lepszego męża.
99
00:09:48,940 --> 00:09:51,900
Królewno, nie przestoj tak biegać.
Jeszcze coś ci się stanie.
100
00:09:52,140 --> 00:09:53,880
Żona jest pod moją opieką.
101
00:09:57,300 --> 00:09:58,980
Giselo, wracaj do pracy.
102
00:09:59,220 --> 00:10:01,540
Królewny książe, wracajcie do auli, bo
będą was szukać.
103
00:10:04,160 --> 00:10:05,400
Dlaczego nie Wilhelm?
104
00:10:06,300 --> 00:10:08,340
Poza Wilhelma pójdzie Maria.
105
00:10:11,040 --> 00:10:12,800
Z Wierzmana życzonego.
106
00:10:13,300 --> 00:10:14,300
Luxemburga.
107
00:10:16,480 --> 00:10:17,500
Zmieniłam zdanie.
108
00:10:17,940 --> 00:10:21,580
Ludwik się na to nie zgodzi. Osobiście
porozmawiam z Leopoldem.
109
00:10:21,800 --> 00:10:23,140
To szaleństwo.
110
00:10:23,380 --> 00:10:24,520
Nie wolno ci.
111
00:10:25,060 --> 00:10:26,340
Jestem królową.
112
00:10:27,920 --> 00:10:29,020
Wszystko mi wolno.
113
00:10:40,520 --> 00:10:41,960
Wiem, co musimy zrobić.
114
00:10:54,640 --> 00:10:57,140
Mów, coś cię za układy w budzie zawarli.
115
00:10:58,030 --> 00:10:59,030
Jakie układy.
116
00:11:02,130 --> 00:11:03,450
Obiecałeś Węgrom chrzest?
117
00:11:03,750 --> 00:11:05,670
Gadaj, jeśli ci język w gębie miły.
118
00:11:05,970 --> 00:11:06,970
Wróć mi!
119
00:11:07,530 --> 00:11:08,910
Psy krzyżacki.
120
00:11:09,930 --> 00:11:11,770
Nie taki, jak ty widziałem.
121
00:11:13,870 --> 00:11:15,010
Taki stwardy.
122
00:11:16,750 --> 00:11:18,590
Nie, nie, nie, nie, nie.
123
00:11:19,550 --> 00:11:22,310
Nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie.
124
00:11:36,970 --> 00:11:39,090
Mieliśmy obić psa, a nie go mordować.
125
00:11:39,310 --> 00:11:40,310
Stawiaj się.
126
00:11:40,510 --> 00:11:41,510
Urznę mu łeb.
127
00:11:41,750 --> 00:11:43,090
Książę wyraźnie zakazał.
128
00:11:43,330 --> 00:11:44,330
Wyraźnie.
129
00:11:44,590 --> 00:11:45,750
I tak już za późno.
130
00:11:46,450 --> 00:11:50,930
Jak tylko powie, co robił u Węgrów,
trzeba będzie ubić. Inaczej nas wyda.
131
00:11:51,330 --> 00:11:52,490
Będzie z tego wojna.
132
00:11:53,530 --> 00:11:57,030
Jogajła nie odpuści, kiedy się dowie, że
mu kiejstut brata zarżnął.
133
00:12:40,000 --> 00:12:41,000
Widziałam ich. Gdzie?
134
00:12:41,220 --> 00:12:44,260
Biegali po korytarzu. Powiedziałam, żeby
poszli do auli. Nie ma ich tam. Nigdzie
135
00:12:44,260 --> 00:12:45,260
nie mogę ich znaleźć.
136
00:12:45,620 --> 00:12:47,240
Boże, boję się, że stało się coś złego.
137
00:12:49,400 --> 00:12:50,400
Jadwigo!
138
00:12:51,560 --> 00:12:52,560
Jadwigo!
139
00:13:00,420 --> 00:13:01,420
Wdechu jak nic.
140
00:13:02,540 --> 00:13:03,880
Trzeba będzie ich zakopać.
141
00:13:05,540 --> 00:13:07,220
Żeby jogajła trupów nie znalazła.
142
00:13:08,140 --> 00:13:10,600
Wy dwaj zostajecie, reszta idzie kopać
dół. Szybko!
143
00:13:49,480 --> 00:13:50,900
Chyba wybiera się w podróż.
144
00:13:51,220 --> 00:13:55,180
To jedyna szansa, żeby wydostać się z
zamku. Musimy się w nich schować,
145
00:13:55,180 --> 00:13:58,340
nas wywiozą. A w nocy uciekniemy i nigdy
nas nie znajdą.
146
00:13:59,860 --> 00:14:01,600
Jak to nigdy nas nie znajdą?
147
00:14:02,420 --> 00:14:03,420
Boję się.
148
00:14:03,680 --> 00:14:07,600
Ze mną nie musisz się bać. Ja ci zawsze
obronię. Uciekniemy i nie rozdzielą nas
149
00:14:07,600 --> 00:14:08,600
już nigdy.
150
00:14:09,240 --> 00:14:10,260
Nigdy, prze nigdy.
151
00:14:11,200 --> 00:14:12,200
Jadwigo!
152
00:14:13,120 --> 00:14:14,600
Jadwigo, gdzie jesteś?
153
00:14:15,040 --> 00:14:18,860
Wiecie, nie pozwolę być wydana za
wygnuta. Ale na pewno nie ma innego
154
00:14:19,160 --> 00:14:20,160
Nie ma.
155
00:14:29,000 --> 00:14:30,000
Alewno.
156
00:14:35,000 --> 00:14:36,600
Oj Boże, tutaj też ich nie ma.
157
00:14:59,540 --> 00:15:02,860
Co ty robisz?
158
00:15:06,100 --> 00:15:09,940
Najważniejsze, że nic wam się nie stało.
I dobrze, że królowa Elżbieta tego nie
159
00:15:09,940 --> 00:15:10,940
widzi.
160
00:15:12,080 --> 00:15:13,080
Dzieci.
161
00:15:20,040 --> 00:15:22,140
Maria to dla nas najlepsze wyjście.
162
00:15:22,480 --> 00:15:25,640
Słuszną podjęliście decyzję. Pod
przymusem.
163
00:15:26,220 --> 00:15:30,620
Król co siłą rządzi. Tego chcesz. Chcę
porządku i spokoju. Prędzej czy później
164
00:15:30,620 --> 00:15:34,080
panowie się zbuntują. Dosyć
arcybiskupie. Dzisiaj ingresnie czas na
165
00:15:34,080 --> 00:15:36,060
polityczne. Słusznie. Słusznie.
166
00:15:40,320 --> 00:15:41,520
Tylko gdzie zawisza?
167
00:15:43,020 --> 00:15:47,120
Jeśli za chwilę się nie zjawi, to
biskupstwo krakowskie przejdzie mu koło
168
00:15:47,360 --> 00:15:51,580
No Biesław Obdar robi go ze skóry. Nie
po to podlizywał się Ludwikowi w
169
00:15:51,580 --> 00:15:52,580
koszycach.
170
00:15:52,780 --> 00:15:53,780
Boli cię.
171
00:15:56,680 --> 00:16:01,280
Gdy to nie mężczyzny zajmują najwyższe
stołki, za chwilę wszyscy uklękną cię
172
00:16:01,280 --> 00:16:06,920
przed zawisłą. Moim synem. Z pychą ci
nie do twarzy, Tobie sławie. Z dumą
173
00:16:06,920 --> 00:16:07,980
chciałeś rzekć.
174
00:16:08,820 --> 00:16:11,260
Na twojej twarzy za to widzę zazdrość.
175
00:16:26,920 --> 00:16:29,720
Za chwilę ingres. Ale może jeszcze bym
zdążył.
176
00:16:29,940 --> 00:16:30,940
Cykromi.
177
00:16:36,420 --> 00:16:40,360
Cały Kraków cię szuka. Co ty tutaj
robisz? Wszystkim pomóc. Ja?
178
00:16:40,800 --> 00:16:42,540
Pomóc mi z ciała wino wypędzić.
179
00:16:43,900 --> 00:16:48,080
Wypędzić? Po co jej tam wpuszczałeś? Nie
chciałem, ale... Ale te nerwy.
180
00:16:48,800 --> 00:16:52,580
Nikt z Kruzwelskich się tak wysoko nie
zaszył. I dlatego się spiłeś przed
181
00:16:52,580 --> 00:16:54,280
ingresem. Nie zrozumiesz.
182
00:16:54,760 --> 00:16:55,760
Masz rację.
183
00:16:55,920 --> 00:16:56,980
Ty jesteś zmęczny.
184
00:16:58,980 --> 00:17:00,380
Gdybym tylko był taki jak ty.
185
00:17:05,900 --> 00:17:06,900
Rozbieraj go.
186
00:17:14,960 --> 00:17:16,780
Synu! Nic ci nie jest?
187
00:17:17,579 --> 00:17:20,200
Chcieliśmy uciec. Schowaliśmy się do
skrzyń. Boże.
188
00:17:20,400 --> 00:17:21,960
Kto wpadł na ten pomysł?
189
00:17:22,420 --> 00:17:25,400
Ja. W tych skrzyniach chcieliśmy uciec w
świat.
190
00:17:25,869 --> 00:17:27,030
Dlaczego chcieliście uciec?
191
00:17:28,470 --> 00:17:29,490
Osokaliście nas.
192
00:17:29,850 --> 00:17:31,210
Mogliście się udusić.
193
00:17:34,090 --> 00:17:36,630
Wolimy razem umrzeć niż żyć osobno.
194
00:17:43,030 --> 00:17:44,870
Co wy chcecie ze mną zrobić?
195
00:17:47,490 --> 00:17:52,770
Złap precz! Moja wina, żeś się ufił
przed Ingresem? To biskupa.
196
00:17:53,030 --> 00:17:55,010
Biskupem to będziesz albo nie.
197
00:17:55,650 --> 00:17:56,650
Muszę być.
198
00:17:57,150 --> 00:18:00,450
Ojciec by mi nie wybaczył, gdyby...
Gdyby cię zobaczył w takim stanie.
199
00:18:01,970 --> 00:18:03,050
Co mam robić?
200
00:18:03,290 --> 00:18:04,290
Idź po wodę.
201
00:18:08,070 --> 00:18:11,050
Was pokażę. A ciebie ojciec.
202
00:18:15,830 --> 00:18:17,130
Co jest tu w odwód?
203
00:18:17,450 --> 00:18:18,450
Lej.
204
00:18:37,080 --> 00:18:38,660
Słyszałeś, co planuje twoja żona?
205
00:18:38,900 --> 00:18:39,900
Nie.
206
00:18:40,580 --> 00:18:42,460
Ale domyślam się, że ty tak.
207
00:18:43,480 --> 00:18:46,000
Chce zerwać z orętyny Jadwigi i
Wilhelma.
208
00:18:46,380 --> 00:18:48,600
To niemożliwe. Przecież sama go tu
sprowadziła.
209
00:18:48,800 --> 00:18:49,800
Dla Marii.
210
00:18:50,000 --> 00:18:52,600
Całymi dniami knuje, a nie zna się na
polityce.
211
00:18:54,120 --> 00:18:56,540
Potradała zmysły. Dość mówisz o mojej
żonie.
212
00:18:56,860 --> 00:18:59,240
Którą powinieneś okiełznać. Powiedziałem
dość!
213
00:18:59,460 --> 00:19:00,460
To królowa!
214
00:19:01,040 --> 00:19:02,100
Wystarczy tych sporów.
215
00:19:02,700 --> 00:19:05,860
Od dziś ja i tylko ja będę decydował o
prawach państwa.
216
00:19:11,440 --> 00:19:13,060
Zrobię jak zechcesz, królu.
217
00:19:14,120 --> 00:19:19,200
Podwól jednak, że... zanim udam się do
klasztoru, dam ci radę.
218
00:19:21,200 --> 00:19:22,200
Ostatnią.
219
00:19:24,020 --> 00:19:27,100
Mów. Ale niech to będzie ostatni raz.
220
00:19:28,200 --> 00:19:29,960
Wyślij Jadwiga do Polski.
221
00:19:31,260 --> 00:19:32,420
Znowu zatrzymasz.
222
00:19:35,820 --> 00:19:37,460
Twoja żona ją zniszczy.
223
00:19:38,160 --> 00:19:41,800
To mądre i wyjątkowe dziecko odeśli ją
jak najdalej od matki.
224
00:19:49,040 --> 00:19:50,280
Dobrze ci radzę.
225
00:19:51,080 --> 00:19:52,620
Posłuchaj mnie, nie poszukujesz.
226
00:20:39,180 --> 00:20:42,820
Staję nie tylko przed wiernymi, ale
także i przed Bogiem.
227
00:20:43,760 --> 00:20:50,020
Staję zawstydzony, bo choć będę pełnił
funkcję biskupa diecezji krakowskiej,
228
00:20:50,080 --> 00:20:53,000
grzech nie jest mi obcy.
229
00:20:55,040 --> 00:20:58,440
Przyznaję przed boskim majestatem
grzeszyłem.
230
00:21:00,060 --> 00:21:01,260
Czy żałuję?
231
00:21:01,800 --> 00:21:03,320
Z całego serca.
232
00:21:04,040 --> 00:21:08,100
Każdy grzech przecina serce jak sztylet,
rozrywa je, kaleczy.
233
00:21:08,680 --> 00:21:13,180
Lecz zranione serce się zrasta, jeżeli
będziemy o nie dbać.
234
00:21:14,140 --> 00:21:16,320
Zapytacie jak? W jaki sposób?
235
00:21:16,720 --> 00:21:19,460
W jaki sposób uleczyć serce z grzechu?
236
00:21:21,320 --> 00:21:23,400
Świętą drogę wskaże wam Bóg.
237
00:21:24,620 --> 00:21:31,200
Jeżeli jednak zbłądzicie, niekiedy aby
przyszło o pamiętanie.
238
00:21:33,060 --> 00:21:35,800
Wytarczy wam kubeł zimnej wody.
239
00:21:37,870 --> 00:21:42,370
Możecie mi wierzyć, mówię z serca, ale i
z doświadczenia.
240
00:21:53,370 --> 00:21:54,590
Kto to zrobił?
241
00:21:57,390 --> 00:21:58,390
Jest.
242
00:22:00,090 --> 00:22:01,570
Napadli dla naszego ludzie.
243
00:22:02,150 --> 00:22:03,770
Chciał ci brata zabić.
244
00:22:04,130 --> 00:22:05,550
Trzeba z nim skończyć.
245
00:22:06,160 --> 00:22:08,120
Stanę z mamajem do boju z Moskwą.
246
00:22:08,760 --> 00:22:11,020
A potem biadak jest z Tobie.
247
00:22:14,300 --> 00:22:16,120
Czego chcieli ludzie mojego stryja?
248
00:22:16,840 --> 00:22:18,840
Wypytywali o nasze układy z Ludwikiem.
249
00:22:19,400 --> 00:22:21,140
Wiesz mi, nie pisaliśmy słowem.
250
00:22:21,740 --> 00:22:23,840
Zabili naszych wojów, a i nas chcieli
ubić.
251
00:22:24,240 --> 00:22:25,640
Ale zdołałem zbiec.
252
00:22:26,940 --> 00:22:28,040
Zabrałem Twojego brata.
253
00:22:31,820 --> 00:22:32,820
Uratowałeś mu życie.
254
00:22:33,820 --> 00:22:35,280
Myliłem się co dla Ciebie.
255
00:22:40,680 --> 00:22:44,340
Ten ozdobny stylet to dowód mojej
wdzięczności.
256
00:22:45,080 --> 00:22:47,800
Dzięki niemu jesteś bezpieczny na moich
ziemiach.
257
00:23:00,240 --> 00:23:01,540
A to kto?
258
00:23:02,280 --> 00:23:05,460
Gelhat, kochanie. Bardzo dzielny rycerz.
259
00:23:06,500 --> 00:23:09,640
Musiał pokonać aż siedmiu innych
rycerzy.
260
00:23:10,160 --> 00:23:13,020
żeby uratować piękne panny zamknięte na
wieży.
261
00:23:13,340 --> 00:23:14,480
Udało mu się?
262
00:23:14,760 --> 00:23:15,760
Tak.
263
00:23:19,080 --> 00:23:22,700
Tu stary człowiek przekazuje Gelhaldowi
klucze do zamku.
264
00:23:28,280 --> 00:23:29,280
A co?
265
00:23:30,220 --> 00:23:32,720
Tristan i Isolda. Słyszałaś o nich?
266
00:23:34,240 --> 00:23:36,260
Kochali się, choć nie było im łatwo.
267
00:23:36,979 --> 00:23:39,840
Isolda miała męża, który chciał ich
rozdzielić.
268
00:23:40,600 --> 00:23:42,860
Tak jak moja matka mi Wilhelma.
269
00:23:45,700 --> 00:23:49,180
Pamiętaj, że dla miłości warto żyć. Nie
umieraj.
18826
Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.