Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated:
1
00:00:31,000 --> 00:00:36,000
DROGA NA ZACH�D
2
00:02:26,000 --> 00:02:30,000
- Lepiej nie patrze�, Brownie.
- Nie patrz�.
3
00:02:31,000 --> 00:02:33,000
Staram si� jak mog�!
4
00:02:37,000 --> 00:02:39,500
- Siemasz!
- Siemasz!
5
00:02:41,000 --> 00:02:45,800
To �liczne brzoskwiniowe drzewka,
z pewno�ci� s� daleko od Georgi!
6
00:02:46,000 --> 00:02:49,800
Tak, i zamierzam zasadzi�,
gdzie ziemia jest g��boka na 40 st�p...
7
00:02:50,000 --> 00:02:52,800
czarna jak w�giel
i mi�kka jak kobieta.
8
00:02:53,000 --> 00:02:55,200
A gdzie to niby jest?
W niebie?
9
00:02:55,300 --> 00:02:59,000
W Oregonie, nie s�ysza� pan?
10
00:02:59,200 --> 00:03:00,300
Prawda!
11
00:03:08,300 --> 00:03:11,000
- Przywi��� je, tato.
- W porz�dku, synu.
12
00:03:13,300 --> 00:03:17,400
Czuj� si� jak na wakacjach. My�l�,
�e mo�e maj� dla mnie ma�ego drinka.
13
00:04:03,700 --> 00:04:06,500
Mam nadziej�, �e za bardzo
nie przeszkadzam?
14
00:04:06,700 --> 00:04:09,200
Nie, ale niepokoisz ryby.
15
00:04:09,700 --> 00:04:12,700
- S� bardzo wra�liwe.
- Dick Summers.
16
00:04:15,700 --> 00:04:19,500
S�ysza�em o tobie, od kiedy przekroczy�em
Ohio tak cz�sto, jak o Bogu Wszechmog�cym.
17
00:04:19,700 --> 00:04:21,300
Mam nadziej�, �e nie obr�ci tego
przeciwko mnie.
18
00:04:22,700 --> 00:04:25,500
Przyjecha�em, �eby zapyta� ci� o rad�,
na temat przewodnika, kt�ry zabierze nas do Oregon'u.
19
00:04:25,700 --> 00:04:28,000
Je�eli chcesz
mojej rady, nie jed�.
20
00:04:28,200 --> 00:04:29,900
Zw�aszcza, je�eli nigdy tam nie by�e�.
21
00:04:31,700 --> 00:04:35,400
Wielu ludzi uwa�a Jima Bridgersa
za zwiadowc�.
22
00:04:35,700 --> 00:04:38,500
- Jakie jest twoje zdanie?
- Ca�kiem przystojny facet.
23
00:04:40,200 --> 00:04:44,400
- Co my�lisz o panu Sublette?
- Jest najlepszy w okolicy. Jest najlepszy.
24
00:04:46,700 --> 00:04:48,400
Sir, jeste� k�amc�.
25
00:04:50,700 --> 00:04:52,400
Panie Tadlock, my�l�, �e...
26
00:04:54,300 --> 00:04:58,400
- zaczynasz to bra� troszeczk� za bardzo osobi�cie.
- Nie, sir, poniewa� najlepszym cz�owiekiem jeste� ty.
27
00:05:00,700 --> 00:05:03,900
Mam tu �adne miejsce.
�niadanie w rzece...
28
00:05:04,700 --> 00:05:05,900
kolacje w lasach.
29
00:05:07,700 --> 00:05:10,400
To dziecko jest po prostu za grube i leniwe,
�eby chcie� si� przenosi�.
30
00:05:10,700 --> 00:05:14,500
Cz�owiek, kt�ry nie raz, ale tuzin razy
tropi� i polowa� st�d po Pacyfik?
31
00:05:15,700 --> 00:05:17,400
Zgadza si�.
W�a�nie dlatego.
32
00:05:17,700 --> 00:05:19,900
B�d� bardziej dociekliwy,
panie Summers.
33
00:05:20,100 --> 00:05:23,300
Nie jeste� leniwy.
Jeste� chory.
34
00:05:23,700 --> 00:05:26,200
Od dw�ch lat jeste� chory z �alu.
35
00:05:26,700 --> 00:05:30,700
- Od kiedy zmar�a twoja india�ska �ona.
- Mo�e pan si� teraz wynosi�, panie Tadlock.
36
00:05:32,700 --> 00:05:34,600
By� tu ju� pan wystarczaj�co d�ugo.
37
00:05:40,500 --> 00:05:41,900
Panie Summers.
38
00:05:43,700 --> 00:05:45,600
Moja kobieta te� umar�a.
39
00:05:47,700 --> 00:05:49,100
Pos�uchaj mnie.
40
00:05:49,700 --> 00:05:53,000
Wiele rodzin jedzie ze mn�.
Uczciwi m�czy�ni, kobiety i dzieci.
41
00:05:53,100 --> 00:05:54,700
Dobrzy ludzie.
42
00:05:54,800 --> 00:05:56,800
Dla ich bezpiecze�stwa,
opu�� to miejsce...
43
00:05:57,000 --> 00:06:00,800
dosi�d� jeszcze raz swojego konia
i we� m�j w�z do Willamette Valley w Oregonie.
44
00:06:00,900 --> 00:06:04,500
Nie mog� zagwarantowa�,
�e nie zostawi� za sob� sznura grob�w.
45
00:06:04,700 --> 00:06:06,500
Dlaczego? My�lisz,
�e jeste�my na to za s�abi?
46
00:06:06,600 --> 00:06:08,500
Nie, nie s�abi. Chorzy.
47
00:06:08,700 --> 00:06:11,700
W�a�ciciele ��todzioby,
farmerzy nowicjusze...
48
00:06:11,800 --> 00:06:14,600
ludzie, kt�rzy nigdy nie spali
na niczym wi�kszym ni� stodo�a w swoim �yciu...
49
00:06:14,700 --> 00:06:17,600
i nigdy nie patrzyli na boki drzew
w lesie, �eby si� dowiedzie� kt�r�dy i��.
50
00:06:17,700 --> 00:06:19,200
Nie, nie.
51
00:06:19,700 --> 00:06:22,300
Co gorsze, wi�kszo�� z nas mia�a lepiej,
panie Summers.
52
00:06:22,700 --> 00:06:26,300
Jeste�my zaledwie lud�mi,
ale natura ludzka jest ogromna.
53
00:06:26,800 --> 00:06:29,200
Zawiera zar�wno wielko�� jak i ma�o��.
54
00:06:30,700 --> 00:06:35,400
Nawet najmniejsi z nas,
mog� by� tak wielcy jak ten ca�y kraj.
55
00:06:47,100 --> 00:06:48,900
Mo�emy to zrobi� bez ciebie,
panie Summers.
56
00:06:49,100 --> 00:06:50,700
Stracimy wi�cej,
b�dziemy cierpie� wi�cej,
57
00:06:50,800 --> 00:06:54,700
ale, na Boga Wszechmog�cego, chcemy za�o�y�
now� Jerozolim� na pustkowiach Oregonu.
58
00:06:55,000 --> 00:06:57,600
Na Boga Wszechmog�cego,
to �adna przemowa.
59
00:06:59,100 --> 00:07:03,100
Ty biedny, nieszcz�liwy,
op�tany przez kobiet� cz�owieku.
60
00:07:03,500 --> 00:07:07,700
Ci�ko uwierzy�, �e tw�j �al
tak zepsu� twoje bebechy.
61
00:07:45,800 --> 00:07:50,900
Cholera, Becky...
gdzie jest ��ko?
62
00:08:26,800 --> 00:08:27,800
Och, Becky.
63
00:08:31,800 --> 00:08:33,900
Wszystko o czym my�l�, to ty...
64
00:08:34,800 --> 00:08:36,600
- Zawsze kiedy by�em w mie�cie.
- Przesta�.
65
00:08:36,800 --> 00:08:40,700
Nie s�yszysz? S�yszysz mnie?
Powiedzia�am, przesta�!
66
00:08:44,800 --> 00:08:46,500
Co si� z tob� dzieje?
67
00:08:48,300 --> 00:08:51,500
- Jedziesz go Oregonu.
- Co?
68
00:08:51,800 --> 00:08:56,200
Ju� si� zdecydowa�e� i chcesz mnie zmieni�,
przez zaci�gni�cie do ��ka.
69
00:08:56,400 --> 00:08:58,300
Co? Becky!
Nie m�g�bym...
70
00:09:04,800 --> 00:09:05,800
Kobieto...
71
00:09:06,800 --> 00:09:10,300
chcia�bym, �eby� przesta�a
b��dzi� mi w my�lach.
72
00:09:11,100 --> 00:09:15,700
Lije... Lije, mamy
�adn� farm� w Pensylwanii.
73
00:09:15,800 --> 00:09:18,300
Za du�o kamieni,
przecie� wiesz o tym.
74
00:09:22,600 --> 00:09:25,800
Lije... Lije, tym razem
zosta� w domu.
75
00:09:27,800 --> 00:09:29,700
Chcia�bym m�c, ale nie mog�.
76
00:09:32,500 --> 00:09:37,300
- Dlaczego?
- Nie wiem dlaczego, Becky.
77
00:09:40,300 --> 00:09:41,900
To tylko, �e...
78
00:09:42,800 --> 00:09:45,800
musz� p�j�� tam gdzie nie by�em...
79
00:09:46,800 --> 00:09:50,300
i gdzie mog� powiedzie�,
"Tak daleko musia�em i��."
80
00:09:50,800 --> 00:09:52,400
"Nie musz� i�� dalej."
81
00:09:57,800 --> 00:09:58,800
Rozumiesz?
82
00:10:01,800 --> 00:10:03,400
Jeste� do niczego, Lije.
83
00:10:05,800 --> 00:10:08,800
Ale, jeste� jedynym cz�owiekiem
do niczego, jakiego mam.
84
00:10:47,300 --> 00:10:51,300
- Wi�c?
- Wi�c, wstawaj i jed�!
85
00:10:51,900 --> 00:10:53,300
S�o�ce wstaje.
86
00:10:54,300 --> 00:10:56,000
Wio!
Oregon!
87
00:10:56,300 --> 00:10:58,300
/- Wio!
/- Wio!
88
00:11:02,300 --> 00:11:04,300
/Na 16 Kwietnia...
89
00:11:05,300 --> 00:11:07,300
/1843...
90
00:11:08,300 --> 00:11:10,800
/s�o�ce wschodzi na wschodzie...
91
00:11:12,300 --> 00:11:14,100
/i zmierza na zach�d...
92
00:11:14,300 --> 00:11:18,300
/Ponad Missouri...
93
00:13:37,500 --> 00:13:41,300
- Dobry strza�.
- To ty go trafi�e�. Ja chybi�em.
94
00:13:41,500 --> 00:13:44,800
To dlatego, �e ja jestem
troszeczk� g�odniejszy ni� ty, to wszystko.
95
00:14:00,800 --> 00:14:04,500
- Chcesz go, Mercy?
- Bo�e, nie! Wygl�da jak myszo-pies.
96
00:14:04,700 --> 00:14:05,700
Co to jest?
97
00:14:05,800 --> 00:14:08,600
Pan Summers mi powiedzia�,
�e to kociak rudego lisa.
98
00:14:08,800 --> 00:14:10,600
Najwyra�niej straci� mam�.
99
00:14:10,800 --> 00:14:12,600
Pan Summer powiedzia�,
�e ma 5 tygodni.
100
00:14:12,800 --> 00:14:14,600
Pan Summers, pan Summers!
101
00:14:14,900 --> 00:14:18,600
Powiedz swojemu panu Summersowi,
�e jak dla mnie �mierdzi na starszego.
102
00:14:25,800 --> 00:14:27,600
Z czego si� teraz �miejesz?
103
00:14:27,800 --> 00:14:31,400
Ten s�odki przystojniak, pan Mack.
Dopiero po �lubie.
104
00:14:39,800 --> 00:14:42,800
Przyni�s� jej kwiaty.
Wyobra� sobie.
105
00:14:44,400 --> 00:14:47,100
Mi�o��.
Och, nie mog� si� doczeka�.
106
00:14:47,200 --> 00:14:50,800
- A ty?
- Och, ja mog�.
107
00:14:51,300 --> 00:14:53,700
Nie wiem czy b�d�, ale mog�.
108
00:14:54,800 --> 00:14:57,800
A, co je�eli odpowiednia
kobieta, jak ja...
109
00:14:58,100 --> 00:15:02,400
po prostu wskoczy,
ciep�a i szcz�liwa w twoje ramiona?
110
00:15:03,800 --> 00:15:07,600
Nie wiem.
Domy�lam si�, �e sobie poradz�...
111
00:15:07,800 --> 00:15:09,100
je�eli to zrobi.
112
00:15:09,800 --> 00:15:14,300
Wi�c przyjd� do mnie na werand�,
powiedzmy, za 2 albo 3 lata.
113
00:15:15,800 --> 00:15:16,800
Niech ci�!
114
00:15:18,800 --> 00:15:19,800
Mercy!
115
00:15:19,900 --> 00:15:24,600
Przesta� si� bawi i trzepota� za ka�dym razem,
jak trzynogi ch�opiec przebiegnie!
116
00:15:24,800 --> 00:15:26,300
S�yszysz mnie?
117
00:15:26,800 --> 00:15:29,700
Je�eli nie zwi��emy tej dziewczyny n�g,
zanim dojedziemy do Oregonu...
118
00:15:29,800 --> 00:15:33,000
to ucieknie i po�lubi
najbli�szego bizona.
119
00:15:36,800 --> 00:15:37,800
Kolacja!
120
00:15:48,200 --> 00:15:50,900
My�l�, �e najlepiej
je�eli tu si� przeprawimy.
121
00:16:03,800 --> 00:16:07,400
Panie Summers... pan to zrobi�?
122
00:16:09,500 --> 00:16:11,100
Nie widz� za dobrze.
123
00:16:11,200 --> 00:16:14,400
Prawdopodobnie to poci�g
z byd�em nadje�d�aj�cy z Santa Fe.
124
00:16:15,200 --> 00:16:19,500
Widz� w�z, panie Summers.
�adnego poci�gu z byd�em.
125
00:16:20,200 --> 00:16:23,800
To co widz�, to Steva Brady'ego wyje�d�aj�cego
z St. Joe i zmierzaj�cego do Oregonu.
126
00:16:25,700 --> 00:16:26,800
By� mo�e.
127
00:16:28,200 --> 00:16:31,500
Lepiej rozbijmy tu ob�z
i rano si� przeprawimy.
128
00:16:32,200 --> 00:16:34,800
- W deszczu, panie Summers?
- C�, mo�e pada�.
129
00:16:34,900 --> 00:16:39,100
Albo nie.
To mo�e by� w�z, albo nie.
130
00:16:39,500 --> 00:16:41,700
W ka�dym razie, wygl�da to tak,
�e przeprawi� si� szybciej.
131
00:16:42,000 --> 00:16:45,300
Nie, panie Summers.
Nie.
132
00:17:00,400 --> 00:17:02,500
Szybciej, panie Evans!
Szybciej!
133
00:17:02,800 --> 00:17:05,800
Albo ty i twoje �ona b�dziecie je�� kurz
woz�w Steva Brady'ego
134
00:17:05,900 --> 00:17:07,300
przez ca�� drog� do Oregonu.
135
00:17:07,400 --> 00:17:09,400
Ruszajcie si� i utrzymujcie przewag�!
136
00:17:12,400 --> 00:17:15,700
Dmuchaj w tr�bk�, synu.
Nabierzmy troch� �ycia w tych ludzi!
137
00:17:15,800 --> 00:17:18,200
- Dmuchaj g�o�no!
- Dobrze, tato!
138
00:17:18,400 --> 00:17:21,200
- Tak d�ugo jak b�d� m�g�!
- Starannie, Saunders!
139
00:17:21,400 --> 00:17:23,500
Bez guzdrania
z Oregon Liberty Train!
140
00:17:27,400 --> 00:17:32,200
Ruszaj si� zanim ci� zadepcz� pod stopami!
Szybko, panie McBee, szybko!
141
00:17:33,400 --> 00:17:36,500
Jest tak twardy, tak twardy!
142
00:17:36,600 --> 00:17:39,200
Ale, te� przystojny,
s�yszysz mnie, Mercy!
143
00:17:39,400 --> 00:17:42,200
Mog�a trafi� gorzej
i wpa�� senatorowi w oko!
144
00:17:42,400 --> 00:17:43,800
Jest bogaty jak grzech!
145
00:17:43,900 --> 00:17:47,200
Tak! M�czyzna w jego wieku,
marzy o po�lubieniu dziewicy!
146
00:17:47,400 --> 00:17:49,600
- S�yszysz, Mercy?
- S�ysz� ci� i nienawidz�!
147
00:17:49,700 --> 00:17:51,300
Mam na my�li was.
148
00:18:28,800 --> 00:18:29,800
Szybciej!
149
00:18:34,800 --> 00:18:37,200
Pr�buj� nas wyprzedzi�!
150
00:18:48,800 --> 00:18:50,300
- Becky...
- Gdzie oni jad�?
151
00:19:03,100 --> 00:19:05,300
Jeste�my tu pierwsi
i przekroczymy pierwsi.
152
00:19:05,400 --> 00:19:08,300
Myli si� pan. Wydaje si� wam,
�e przekroczyli�cie pierwsi.
153
00:19:14,100 --> 00:19:17,000
- Dawa� je!
- Wio, mu�y!
154
00:19:43,800 --> 00:19:46,500
Na Boga...
Wci��, przekroczymy pierwsi!
155
00:20:19,500 --> 00:20:22,400
- Mamo my�lisz, �e powinienem pom�c?
- Tu zosta�!
156
00:20:54,800 --> 00:20:56,000
Nie utop go!
157
00:21:00,800 --> 00:21:01,800
�ap lin�!
158
00:21:04,800 --> 00:21:06,600
Wi�c, panowie...
159
00:21:06,800 --> 00:21:08,600
dotarli�my pierwsi, prawda?
160
00:21:08,800 --> 00:21:11,800
Na Boga, zrobili�my to, panie Tadlock.
161
00:21:12,800 --> 00:21:15,600
Teraz, panie Evans,
przekroczymy j�.
162
00:21:15,800 --> 00:21:18,300
- Pierwsi!
- Zgadza si�!
163
00:21:21,800 --> 00:21:23,900
Jeste� zadowolony z siebie,
prawda, panie Tadlock?
164
00:21:24,800 --> 00:21:26,300
To by� poci�g z byd�em.
165
00:21:27,200 --> 00:21:29,400
- Wiedzia�e� przez ca�y czas.
- panie Summers...
166
00:21:30,300 --> 00:21:33,900
p�ac� ci za pokazywanie drogi.
Tylko pokazuj drog�...
167
00:21:34,700 --> 00:21:37,200
i nie irytuj mnie
swoimi szczerymi opiniami.
168
00:21:39,200 --> 00:21:40,300
Chod�, synu.
169
00:21:51,800 --> 00:21:54,100
Chod�, Becky, przeprawimy si�!
170
00:21:54,200 --> 00:21:56,400
- Tato jeste� pewny, �e to w porz�dku?
- W porz�dku.
171
00:21:57,100 --> 00:22:00,200
Jedziemy! Dalej, mu�y!
172
00:22:10,600 --> 00:22:13,600
Drogi Bo�e,
ocal tych grzesznik�w!
173
00:22:13,800 --> 00:22:14,800
Ton�!
174
00:22:27,800 --> 00:22:30,100
Pasa�er na gap�
na preriowym szkunerze.
175
00:22:30,800 --> 00:22:33,300
- Cz�owiek Boga!
- Tadlock!
176
00:22:33,800 --> 00:22:35,300
Popatrz na to!
177
00:22:35,600 --> 00:22:38,700
- Mamy nowego ochotnika!
- Nazywam si� Weatherby.
178
00:22:39,300 --> 00:22:42,400
- Zaw�d?
- Niewolnik, bracie, Ducha �wi�tego.
179
00:22:43,800 --> 00:22:47,600
Bracie Weatherby, my wszyscy podr�ujemy
wed�ug podpisanego kontraktu i ustalonych zasad.
180
00:22:47,800 --> 00:22:50,600
- Jakie masz zapasy?
- Ducha Chrystusa...
181
00:22:50,800 --> 00:22:52,100
i koszule na plecach.
182
00:22:52,800 --> 00:22:55,400
- Troch� ma�o.
- B�g mi zapewni reszt�.
183
00:22:57,800 --> 00:22:59,600
Mo�e u�y� kaznodziei, mo�emy?
184
00:22:59,800 --> 00:23:03,400
�eby przezwyci�y� naturalne
katastrofy ludzkiej natury.
185
00:23:03,800 --> 00:23:06,800
Takie jak �luby, dzieci...
186
00:23:07,300 --> 00:23:08,900
- Pogrzeby?
- Amen!
187
00:23:09,000 --> 00:23:11,600
- Potrzebujemy religii, sir!
/- Zgadza si�, potrzebujemy religii.
188
00:23:11,800 --> 00:23:14,700
Jasne, przyniesie ze sob� Boga
do naszej kolumny. Niech zostanie.
189
00:23:14,800 --> 00:23:18,300
B�g musia� niedowidzie�,
bo nawet nie wyposa�y� go w mu�a.
190
00:23:19,400 --> 00:23:22,700
Wezm� go, panie Tadlock.
Zajm� si� nim.
191
00:23:22,800 --> 00:23:23,800
/Tak! Tak!
192
00:23:26,800 --> 00:23:29,700
Nie mo�ecie wzi�� tego
za odpowied�! Znacie zasady!
193
00:23:30,800 --> 00:23:35,500
S�ysza�em je. 200 funt�w m�ki
za ka�dy m�czyzn� i jego partnerk�.
194
00:23:35,800 --> 00:23:39,600
Ja dostaje m�k�.
Chcesz mnie, Bracie Weatherby?
195
00:23:39,800 --> 00:23:41,000
Jestem tw�j.
196
00:23:44,600 --> 00:23:46,200
Powiedzia�em wam,
�e B�g si� o mnie troszczy.
197
00:23:46,300 --> 00:23:51,300
- Teraz, grzesznicy, widzicie jak szybko.
/- Jedziemy! Ruszajcie si�!
198
00:23:58,800 --> 00:24:00,400
/W porz�dku!
/Utrzymujcie kolejk�!
199
00:24:00,800 --> 00:24:04,000
�eglujemy, Becky!
�eglujemy!
200
00:24:04,400 --> 00:24:05,800
Czy� nie jest cudownie?
201
00:24:05,900 --> 00:24:08,800
Chcia�abym by� teraz w domu
na fotelu bujanym...
202
00:24:09,100 --> 00:24:11,900
Gdybym tylko wiedzia�a,
kt�rego pragn� domu, by�abym tam.
203
00:24:21,600 --> 00:24:22,900
Spokojnie, spokojnie.
204
00:24:33,800 --> 00:24:35,400
Wracaj do kolejki!
205
00:24:45,200 --> 00:24:47,100
Spokojnie, spokojnie.
206
00:25:13,800 --> 00:25:15,600
W�a�nie tak,
kaznodziejo, uje�d�aj je!
207
00:25:22,300 --> 00:25:24,600
Saunders, pami�taj,
nie guzdramy si�!
208
00:25:25,300 --> 00:25:27,400
Wykonujesz m�sk� robot�, synu!
209
00:25:31,300 --> 00:25:32,900
Wracaj do kolejki!
210
00:25:40,300 --> 00:25:43,100
- Prosz� jecha�, panie Calvelli!
- Kiedy b�d� gotowy.
211
00:25:43,300 --> 00:25:46,100
Musisz jecha�, panie Calvelli,
albo zostaniemy w tyle.
212
00:25:46,300 --> 00:25:47,300
Jazda!
213
00:25:49,300 --> 00:25:50,900
Nie zatrzymujcie si�!
214
00:26:03,600 --> 00:26:04,800
Dryfujesz!
215
00:26:08,600 --> 00:26:11,200
Prosz� si� trzyma�, panie Calvelli.
Trzymaj si�!
216
00:26:13,600 --> 00:26:15,500
P�y�! P�y�!
217
00:26:16,600 --> 00:26:19,300
Prosz� si� trzyma�, panie Calvelli!
Zosta� z nim!
218
00:26:48,600 --> 00:26:52,400
Pan powiedzia�...
Lamentacje, rozdzia� 4, wers 11...
219
00:26:52,600 --> 00:26:53,900
- McBee!
- Tak, sir!
220
00:26:54,000 --> 00:26:55,900
Ty i Moynihan we�cie �opaty
i pochowajcie tego cz�owieka.
221
00:26:56,000 --> 00:26:58,600
Blu�nierstwo!
Jego dusza jest na szali, panie Tadlock.
222
00:26:58,700 --> 00:27:01,400
- Niebo, czy piek�o!
- Nie b�dzie �adnych kaza�!
223
00:27:01,500 --> 00:27:03,700
Cz�owiek nie �yje, panie Tadlock.
224
00:27:04,600 --> 00:27:07,100
Musimy si� nad nim pomodli�.
225
00:27:07,200 --> 00:27:10,800
- G�upiec sam si� zabi�.
- To ta pr�dko�� go zabi�a...
226
00:27:11,600 --> 00:27:12,600
zwyczajna pr�dko��.
227
00:27:21,600 --> 00:27:24,900
Nie my�l�, �eby by�o inne �ycie.
228
00:27:26,600 --> 00:27:27,800
To nie pr�dko��.
229
00:27:29,600 --> 00:27:31,300
S�uchajcie mnie, wszyscy!
230
00:27:32,600 --> 00:27:35,600
To nie pr�dko�� wys�a�a jego dusz�
do piek�a, ale panika!
231
00:27:35,700 --> 00:27:38,500
Panika i chciwo��!
Chciwo��!
232
00:27:39,600 --> 00:27:42,200
Chciwo��!
Ci�kie ja kamie�.
233
00:27:42,600 --> 00:27:45,900
Pieni�dze martwego cz�owieka!
Kto je chce?
234
00:27:46,600 --> 00:27:48,000
Kto je chce?
235
00:28:19,100 --> 00:28:20,500
Popatrz na to.
236
00:28:24,100 --> 00:28:25,700
To by�o byd�o.
237
00:28:27,100 --> 00:28:29,300
To emigranci z St. Joe.
238
00:28:34,900 --> 00:28:36,600
By�y tak d�ugo
trzymane bez jedzenia...
239
00:28:36,700 --> 00:28:39,900
�e po prostu naturalnie im wyros�y
d�u�sze rogi, to wszystko.
240
00:29:22,800 --> 00:29:27,800
* Jej oczy s� jak gwiazdy w nocy
241
00:29:28,000 --> 00:29:32,000
* Oczy Mercy McBee.
242
00:29:32,700 --> 00:29:37,600
* Jej u�miech jest jak �wiat�o
* Wczesnego brzasku.
243
00:29:37,800 --> 00:29:41,900
* U�miech Mercy McBee
244
00:29:42,300 --> 00:29:46,800
* Wydaje si�, �e wysz�a z twoich sn�w
245
00:29:47,100 --> 00:29:51,400
* Ta twarz anio�a, kt�r� widzisz.
246
00:29:52,400 --> 00:29:57,100
* Mercy McBee, Mercy McBee
247
00:29:57,200 --> 00:30:01,200
* �liczna Mercy McBee
248
00:30:03,900 --> 00:30:08,700
* Tak s�odka i tak delikatna
* Tak �liczna jest
249
00:30:11,800 --> 00:30:14,300
Nie mog� d�u�ej wytrzyma�
250
00:30:15,800 --> 00:30:19,900
My�lisz, �e b�dzie chory i zm�czony,
przez to uwi�zienie, prawda, pani Fairman?
251
00:30:21,800 --> 00:30:23,900
Sk�d wiesz,
�e to on, panie Fairman?
252
00:30:53,100 --> 00:30:57,000
Zostaw, prosz�.
Prosz�, zostaw, nie ga�.
253
00:31:04,800 --> 00:31:06,800
Miej cierpliwo�� do mnie, panie Mack.
254
00:31:09,800 --> 00:31:12,700
Po prostu tak si� strasznie boj�.
255
00:31:16,600 --> 00:31:17,600
Kobieto...
256
00:31:18,700 --> 00:31:22,500
jeste� taka ciep�a i s�odka,
kiedy si� zalecam do ciebie.
257
00:31:26,900 --> 00:31:28,600
Bo�e, jak ja ci� kocham.
258
00:31:34,400 --> 00:31:35,600
Nie mog�.
259
00:31:36,800 --> 00:31:39,800
- Nie mog�.
- Dlaczego?
260
00:31:40,100 --> 00:31:42,900
Poniewa�, b�d� musia�a
nosi� dziecko, nie ty.
261
00:31:44,000 --> 00:31:45,400
Och, Bo�e, prosz�.
262
00:31:45,800 --> 00:31:49,500
Je�eli tylko mieliby�my dom,
albo jakie� miejsce tylko nasze...
263
00:31:49,600 --> 00:31:51,900
B�dziemy mieli,
kiedy dojedziemy do Oregonu.
264
00:31:53,900 --> 00:31:54,900
Oregonu?
265
00:31:57,100 --> 00:32:00,400
Nic si� nie zmieni w Oregonie.
Wiesz o tym.
266
00:32:02,500 --> 00:32:04,000
I teraz, te� to wiem.
267
00:32:09,000 --> 00:32:10,500
Wezm� ci�.
268
00:32:11,000 --> 00:32:12,900
Z tob�, albo przeciw tobie.
269
00:32:13,000 --> 00:32:15,300
I je�eli krzykniesz, to b�dziesz musia�a
krzycze� mi przez d�o�.
270
00:33:00,800 --> 00:33:03,600
Wi�c, tu jest ta �liczna dziewczyna.
271
00:33:03,800 --> 00:33:07,100
Co ty tu robisz?
Szpiegujesz nas, �liczna dziewczyno?
272
00:33:11,800 --> 00:33:17,800
Zdaje si�, �e nie ma przest�pstwa
i nie ma co szpiegowa�.
273
00:33:59,800 --> 00:34:03,400
/Ch�opak!
To ch�opak! Mam syna!
274
00:34:19,800 --> 00:34:21,300
Je�dzij na nim.
275
00:34:23,800 --> 00:34:27,800
Po prostu jed� wychylony,
Brownie.
276
00:34:36,800 --> 00:34:39,600
Hej, zauwa�y�em to.
Bardzo �adna rzecz.
277
00:34:39,800 --> 00:34:42,600
- �ci�gn��e� to z martwego Indianina?
- Tak.
278
00:34:42,800 --> 00:34:45,300
- Z mojej �ony.
- Przykro mi.
279
00:34:45,800 --> 00:34:48,600
To naj�adniejsza rzecz
jak� widzia�em.
280
00:34:48,800 --> 00:34:50,600
To jest jedyna rzecz jak� mam.
281
00:34:50,800 --> 00:34:51,900
To i moje z�e imi�.
282
00:34:53,100 --> 00:34:56,300
Kogo my tu mamy.
To� to syn pana Evansa.
283
00:34:59,800 --> 00:35:00,800
Brownie?
284
00:35:01,300 --> 00:35:03,100
A niech to.
Odejd�, dobrze?
285
00:35:06,300 --> 00:35:08,000
Dalej, Brownie.
Id� za ni�.
286
00:35:08,400 --> 00:35:10,600
Nie zostawiaj �adnej dziewczyny,
kiedy prosi ci� dwa razy...
287
00:35:10,800 --> 00:35:13,400
- albo brzydkiej, kiedy prosi raz.
- Nie jestem jej mu�em.
288
00:35:14,400 --> 00:35:17,600
Brownie, kiedy idziesz wyrze�bi�
moje imi� na skale?
289
00:35:17,800 --> 00:35:19,400
Wola�bym najpierw umrze�!
290
00:35:28,800 --> 00:35:33,700
- Jaki dzisiaj mamy dzie�?
- 5 czerwca, 1843.
291
00:35:35,800 --> 00:35:39,000
/W porz�dku.
/Wstawajcie.
292
00:35:39,800 --> 00:35:42,300
Wystarczaj�co ju� tu siedzieli�my.
293
00:35:42,800 --> 00:35:45,500
Przetoczymy dzisiaj kilka mil...
294
00:35:45,800 --> 00:35:49,000
albo nie nazywam si�
William J. Tadlock!
295
00:35:49,800 --> 00:35:51,000
S�yszycie, mnie...
296
00:35:53,400 --> 00:35:57,000
Podno�cie te grube ty�ki
i maszerujcie!
297
00:35:57,800 --> 00:36:02,400
Zamierzam rozchodzi� wasze nogi
do samych ko�ci.
298
00:36:02,800 --> 00:36:06,300
- Pi�e�?
- Picie jest przeciw zasadom.
299
00:36:07,800 --> 00:36:09,800
Widzia�a� �ebym kiedykolwiek
z�ama� zasady, Becky?
300
00:36:09,900 --> 00:36:12,000
O��opa�e� si� jej!
301
00:36:12,100 --> 00:36:14,700
- Siadaj, �ono
- Nie chc� siedzie�.
302
00:36:14,800 --> 00:36:16,700
Ale o to prosi�a�.
303
00:36:16,900 --> 00:36:20,400
Kiedy przekraczali�my rzek�
chcia�a� usi��� na bujanym fotelu.
304
00:36:20,800 --> 00:36:23,700
I to w�a�nie b�dziesz robi�
w tym roku 4 Lipca.
305
00:36:23,800 --> 00:36:24,900
Wi�c, usi�d�.
306
00:36:29,300 --> 00:36:31,500
Bardzo patriotyczny gest,
panie Evans.
307
00:36:31,800 --> 00:36:34,600
4 Lipca jest za 4 tygodnie
od nast�pnej �rody.
308
00:36:34,800 --> 00:36:37,400
Wiedzia�em, panie Tadlock!
309
00:36:37,800 --> 00:36:38,800
Sir.
310
00:36:39,600 --> 00:36:41,900
Lepiej wlej w siebie troch�
mocnej kawy.
311
00:36:44,800 --> 00:36:47,200
Wci��, mamy dobre dwie godziny dnia!
312
00:36:48,200 --> 00:36:52,500
- Wyruszamy za 15 minut!
- Dziecko si� urodzi�o!
313
00:36:53,400 --> 00:36:56,000
Nic w tym nowego.
Dzia�o si� tak ju� milion razy wcze�niej...
314
00:36:56,100 --> 00:36:58,700
spodziewam si�
�e b�dzie nast�pny.
315
00:36:58,800 --> 00:37:00,600
Ale, ci ludzie...
316
00:37:00,800 --> 00:37:05,000
takiej n�dznej natury...
317
00:37:06,800 --> 00:37:11,900
ci ludzie usi�d�
i b�d� �wi�towa�...
318
00:37:12,800 --> 00:37:15,700
jakby to by� pierwszy
dzie� na �wiecie.
319
00:37:19,800 --> 00:37:21,300
Panie Fairman!
320
00:37:33,800 --> 00:37:34,900
Prosz� nie wstawa�.
321
00:37:36,800 --> 00:37:41,300
Wydaje si�, �e ma to by� chwila
pokoju i rozlu�nienia.
322
00:37:41,800 --> 00:37:44,000
Czasami jest to dobre dla ludzi.
323
00:37:47,800 --> 00:37:48,800
Tak.
324
00:37:51,800 --> 00:37:53,300
Pani Evans...
325
00:37:53,900 --> 00:37:57,100
My�li pani, �e pani m�� b�dzie
lepszym kapitanem tego orszaku?
326
00:38:00,800 --> 00:38:02,000
Nie wiem.
327
00:38:03,800 --> 00:38:05,700
Szczerze powiedziane.
328
00:38:08,400 --> 00:38:09,900
Mo�e pani p�j�� ze mn�?
329
00:38:26,100 --> 00:38:29,500
Wi�c, Mrs. Evans, wygl�da na to,
�e czasem jestem za twardy...
330
00:38:29,600 --> 00:38:31,200
ale, prosz�...
331
00:38:46,800 --> 00:38:47,900
Prosz� usi���.
332
00:39:00,800 --> 00:39:02,000
Co pani o tym s�dzi?
333
00:39:04,800 --> 00:39:05,800
To mapa?
334
00:39:07,800 --> 00:39:09,600
Miasto...
rysunek miasta.
335
00:39:09,800 --> 00:39:11,600
To miasto, kt�re jeszcze
nie zosta�o zbudowane.
336
00:39:12,800 --> 00:39:14,700
Widzisz je pani?
Prosz� spojrze�.
337
00:39:17,800 --> 00:39:19,000
Tu jest opera.
338
00:39:19,800 --> 00:39:21,300
Urz�d pocztowy Stan�w Zjednoczonych.
339
00:39:22,100 --> 00:39:23,700
Stacja kolejowa.
340
00:39:23,800 --> 00:39:26,800
Prosz� spojrze�, tu jest rynek.
341
00:39:27,200 --> 00:39:29,600
Wszystkie ulice wychodz�
z tego punktu...
342
00:39:29,800 --> 00:39:32,800
jak szczeble ko�a
w kierunku kraw�dzi miasta.
343
00:39:34,600 --> 00:39:38,600
Och, i st�d... parady
b�d� maszerowa� w d� alej�...
344
00:39:38,800 --> 00:39:40,700
mijaj�c schody ko�cio��w...
345
00:39:41,800 --> 00:39:43,600
mijaj�c szerokie kolumny...
346
00:39:44,400 --> 00:39:45,900
pa�acu gubernatora.
347
00:39:47,800 --> 00:39:52,500
A dzieci b�d� bawi�y si� w parku
przykrytym przed deszczem kryszta�owym dachem.
348
00:39:53,800 --> 00:39:55,000
Jak tylko b�dziemy w Oregonie.
349
00:40:00,800 --> 00:40:03,700
Nie boi si� mnie pani... prawda?
350
00:40:06,800 --> 00:40:08,700
Tak naprawd� to nic pani
o mnie nie wie.
351
00:40:09,800 --> 00:40:10,800
Prawda?
352
00:40:12,800 --> 00:40:15,600
By�em starszym senatorem
stanu Illinois.
353
00:40:16,300 --> 00:40:18,600
I mog�em sta� si� prezydentem
Stan�w Zjednoczonych, ale z powodu kobiety...
354
00:40:22,200 --> 00:40:26,300
Kobieta, kt�r� wybra�em na �on�,
zabi�a si�.
355
00:40:28,800 --> 00:40:30,000
Przykro mi.
356
00:40:30,800 --> 00:40:32,800
Przykro mi te� za ni�.
357
00:40:33,800 --> 00:40:35,600
To prawie mnie zrujnowa�o.
358
00:40:36,800 --> 00:40:40,400
Ale, podnios�em si�
jak Samson w swojej �lepocie...
359
00:40:40,800 --> 00:40:44,800
i pod��y�em na Zach�d z moim synem,
�eby mie� nowe lepsze �ycie...
360
00:40:45,100 --> 00:40:47,300
w nowym i lepszym kraju.
361
00:40:48,800 --> 00:40:51,800
Jest tylko kilku ludzi w tym towarzystwie,
kt�rzy to rozumiej�.
362
00:40:52,800 --> 00:40:54,000
Mo�e, �aden.
363
00:40:56,800 --> 00:41:00,800
Ale, wydaje mi si�,
�e... �e pani rozumie.
364
00:41:01,800 --> 00:41:03,700
Jeste� niezwyk�� osob�.
365
00:41:05,800 --> 00:41:07,300
Wiesz, to...
366
00:41:09,800 --> 00:41:13,300
To nie �atwa sprawa,
dzieli� wizj�.
367
00:41:15,500 --> 00:41:17,500
Zw�aszcza dla m�czyzny i kobiety.
368
00:41:20,200 --> 00:41:21,200
Dzi�kuj�.
369
00:41:23,700 --> 00:41:25,300
Dzi�kuj�, panie Tadlock.
370
00:41:27,400 --> 00:41:30,100
Je�eli co� z�ego przydarzy si�
w tej podr�y panu Evansowi...
371
00:41:30,200 --> 00:41:33,000
- Nie pan tak nie m�wi.
- i b�dziesz potrzebowa�a pocieszenia...
372
00:41:33,100 --> 00:41:37,600
b�d� dla ciebie wie�� schronienia
i zbudujemy nowe miasto.
373
00:41:40,600 --> 00:41:41,900
Je�eli b�dziesz chcia�a.
374
00:42:11,100 --> 00:42:14,500
/Brownie Mercy,
/6 czerwiec, 1843.
375
00:42:42,800 --> 00:42:45,800
M�wi�em ci, Brownie, jeste� g�upcem.
Nie ma si� czego ba�.
376
00:42:46,800 --> 00:42:48,900
Nie pokazuj im,
�e si� boisz, Brownie.
377
00:43:46,100 --> 00:43:48,900
- Panie Summers?
- Co takiego, ch�opcze?
378
00:43:49,100 --> 00:43:51,700
Jestem do niczego.
By�em obrzydliwie przestraszony.
379
00:43:51,800 --> 00:43:54,400
Jasne, ka�dy m�czyzna
boi si� jak cholera.
380
00:43:54,900 --> 00:43:56,100
Co zrobi�?
381
00:43:57,100 --> 00:43:59,500
Cokolwiek zrobi�,
b�dzie to bardzo pouczaj�ce.
382
00:43:59,900 --> 00:44:04,500
Wiesz, Siuksowie, je�eli im si� spodobasz,
mog� by� hojni.
383
00:44:05,100 --> 00:44:07,800
Prawdopodobnie, podaruj� ci �on�.
384
00:44:08,100 --> 00:44:10,900
Mo�e dwie.
Albo trzy.
385
00:44:11,300 --> 00:44:14,200
Przesta�, sir.
Trzy to m�j limit.
386
00:44:15,800 --> 00:44:18,300
M�g�by pan podr��y� g��biej
ten temat, sir?
387
00:44:18,400 --> 00:44:19,500
G��biej?
388
00:44:20,300 --> 00:44:23,500
Czy s�... prosz� mi wybaczy�
zadawanie pyta�...
389
00:44:24,500 --> 00:44:26,500
ale czy india�skie kobiety
wygl�daj� inaczej?
390
00:44:27,800 --> 00:44:29,500
Dlaczego? Tak naprawd�
to nie wiem, ch�opcze.
391
00:44:30,300 --> 00:44:33,200
Tylko raz by�em z bia�� kobiet� i...
392
00:44:34,300 --> 00:44:35,400
po prostu nie pami�tam.
393
00:44:38,700 --> 00:44:41,100
By�bym wdzi�czny, je�eli
ruszaliby�my si� troszeczk� szybciej.
394
00:45:17,800 --> 00:45:19,700
- Wszystko w porz�dku?
- Tak, tato.
395
00:45:20,800 --> 00:45:23,700
Dobrze, wracaj do matki.
396
00:46:00,600 --> 00:46:04,000
- Nie chce tego co mu dajecie.
- A czego chce?
397
00:46:04,100 --> 00:46:06,700
- Whisky.
- Whisky?
398
00:46:08,500 --> 00:46:11,600
Spijemy ich.
Mo�e mogliby�my si� wymkn��.
399
00:46:12,500 --> 00:46:15,900
Macie wyb�r... mo�ecie mu j� da�,
albo sam j� we�mie.
400
00:46:16,200 --> 00:46:18,300
Zgadzam si�, �e to pierwsze mo�e by�
troszeczk� niebezpieczne...
401
00:46:18,500 --> 00:46:20,900
ale drugie mo�e sko�czy� si�
�miertelnie.
402
00:47:29,400 --> 00:47:30,800
Jeste� pi�kna.
403
00:47:32,400 --> 00:47:33,400
Panie Mack.
404
00:47:34,400 --> 00:47:36,700
Czeka�em od Missouri,
�eby ci to powiedzie�.
405
00:47:38,400 --> 00:47:39,400
Naprawd�?
406
00:47:41,400 --> 00:47:43,200
Z pewno�ci� masz w�a�ciwe imi�.
407
00:47:44,400 --> 00:47:45,600
Mercy.
[�aska]
408
00:47:47,400 --> 00:47:49,900
Tego w�a�nie teraz potrzebuj�.
409
00:47:52,400 --> 00:47:54,400
To niebezpieczne.
410
00:48:00,400 --> 00:48:03,400
Kogo si� boisz?
Mojej �ony czy mnie?
411
00:48:05,400 --> 00:48:06,900
panie Mack...
412
00:48:08,400 --> 00:48:10,200
za bardzo to nie wiem.
413
00:48:10,400 --> 00:48:12,400
Znasz moje nazwisko.
414
00:48:14,400 --> 00:48:16,900
Jest �adne.
Pani Mack.
415
00:48:18,400 --> 00:48:20,400
Ty jeste� �adna.
416
00:48:21,400 --> 00:48:23,900
Dlaczego ci� nie kocha?
417
00:48:25,400 --> 00:48:28,600
Ma na swojej sk�rze
�elazny gorset.
418
00:48:30,400 --> 00:48:32,700
A co ja musz� mie�, panie Mack?
419
00:48:33,400 --> 00:48:34,400
Ty...
420
00:48:38,900 --> 00:48:40,400
ogie� piekielny...
421
00:48:41,900 --> 00:48:43,300
i grzech.
422
00:48:46,400 --> 00:48:48,400
Zabierz mnie do niego.
423
00:49:49,100 --> 00:49:51,900
Dalej, tato.
Dalej. Mo�esz to zrobi�, tato.
424
00:50:19,800 --> 00:50:21,800
Teraz �a�ujesz, prawda?
425
00:50:23,500 --> 00:50:24,500
Ja nie.
426
00:50:26,800 --> 00:50:29,000
Lepiej wracaj
do swojej mamy i taty.
427
00:50:30,400 --> 00:50:32,800
Prosz�, co si� sta�o?
428
00:50:35,400 --> 00:50:38,000
B�d� ci� szuka�.
Lepiej wracaj.
429
00:50:39,800 --> 00:50:42,700
Panie Mack,
kiedy si� jeszcze zobaczymy?
430
00:50:43,800 --> 00:50:45,400
Kiedy...
Ty i ja...
431
00:50:45,800 --> 00:50:46,800
Nied�ugo.
432
00:50:49,300 --> 00:50:50,700
Id�, prosz�.
433
00:51:03,300 --> 00:51:05,100
Kocham ci�, panie Mack.
434
00:51:07,300 --> 00:51:08,600
Kocham.
435
00:51:18,500 --> 00:51:19,500
Dalej.
436
00:52:14,800 --> 00:52:15,800
Co to?
437
00:52:17,200 --> 00:52:18,400
Martwy wilk.
438
00:52:22,400 --> 00:52:25,500
- To ten m�ody Siuks.
- Dobry Bo�e...
439
00:52:26,400 --> 00:52:27,400
�rut�wka.
440
00:52:30,400 --> 00:52:31,700
Powiem Saundersowi,
�eby go pochowa�. Zostaje...
441
00:52:31,800 --> 00:52:36,700
Nie. Je�eli go nie znajd�,
to sprawdz� nas od z�b�w po ty�ek.
442
00:52:39,400 --> 00:52:42,500
Zostawimy go tu dla jego przyjaci�.
Mo�e to nam kupi� troch� czasu.
443
00:52:42,800 --> 00:52:45,600
- Ile czasu?
- Nie wiem.
444
00:52:46,400 --> 00:52:48,000
Zale�y od jego rodziny.
445
00:52:48,400 --> 00:52:50,800
Na pewno sp�dz� jeden dzie� na �alu.
446
00:52:51,900 --> 00:52:54,800
Nast�pnego dnia
b�d� pali� i rozmawia�.
447
00:52:56,400 --> 00:52:57,900
I je�eli naprawd�
b�dziemy mieli szcz�cie...
448
00:52:59,400 --> 00:53:02,700
jeszcze jeden dzie� ta�cz�c dooko�a
i dopala� odwag�, ale...
449
00:53:03,400 --> 00:53:05,400
ale, wtedy na pewno...
450
00:53:07,400 --> 00:53:09,300
pomaluj� te konie i odjad�.
451
00:53:29,800 --> 00:53:32,600
Co mamy robi�?
Ucieka� czy walczy�?
452
00:53:32,800 --> 00:53:36,200
Ani jedno, ani drugie. To nie Siuks.
Siuksowie wci�� s� tam.
453
00:53:37,200 --> 00:53:38,700
Co to jest do diab�a?
454
00:53:39,000 --> 00:53:41,600
To olbrzymie stado bizon�w,
tylko si� pasie w postoju.
455
00:53:41,800 --> 00:53:45,200
- Bizon�w?
- Zgadza si�, panie Todlock.
456
00:53:45,300 --> 00:53:48,100
Co by� powiedzia�, jakby�my zapu�cili w�osy,
kopyta i do��czyli do nich?
457
00:53:49,300 --> 00:53:51,600
- O czym ty m�wisz?
- Zmiesza� si� z nimi.
458
00:53:52,300 --> 00:53:54,700
W ten spos�b, je�eli nikt nie strzela,
to nie s�ycha� g�o�no strza��w.
459
00:53:55,000 --> 00:53:56,400
Mogliby�my mie� szans�.
460
00:53:58,300 --> 00:54:00,700
Te zwierz�ta zatar�yby
wszystkie �lady naszych woz�w.
461
00:54:00,800 --> 00:54:03,400
Mo�emy z nimi podr�owa�
a� do kraju wielkiej sosny...
462
00:54:03,500 --> 00:54:06,300
- gdzie Siuksowie nigdy nie pojad�.
- Jest pan pewien, panie Summers?
463
00:54:06,400 --> 00:54:09,200
Chyba, �e si� zgubi�,
albo upij� czy oszalej�.
464
00:54:10,500 --> 00:54:12,300
W mi�dzyczasie, zobacz�
czy potrafi� ich zaj��.
465
00:54:12,800 --> 00:54:15,200
Och, nigdy ci si� nie uda, Dick.
466
00:54:15,300 --> 00:54:18,500
Och, nie zamierzam tego robi� sam.
Chc� �eby� pojecha� ze mn�, Lije.
467
00:54:18,800 --> 00:54:21,100
B�dziemy wygl�da� podobnie
i pojedziemy podobnie.
468
00:54:21,800 --> 00:54:25,300
B�dziemy ich zmusza� do gonienia nas w oko�o,
a� nas z�api� albo si� poddadz�.
469
00:54:26,800 --> 00:54:31,000
Za pozwoleniem, panie Tadlock,
zobaczymy czy nie damy si� zabi�.
470
00:54:31,700 --> 00:54:32,700
Jedziemy.
471
00:54:32,800 --> 00:54:33,800
Dalej.
472
00:55:36,100 --> 00:55:38,500
Nigdy wcze�niej nie wiedzia�em,
�e zegar mo�e tak przestraszy�.
473
00:55:39,000 --> 00:55:40,600
Nie �ebym narzeka�.
474
00:56:19,800 --> 00:56:21,800
Dalej, Lije!
Jazda!
475
00:56:22,100 --> 00:56:23,100
Dalej!
476
00:56:44,100 --> 00:56:45,800
Chcesz je sp�oszy�?
477
00:56:53,100 --> 00:56:55,300
- Cicho.
- Mog� rano jednego zabi�?
478
00:56:56,100 --> 00:56:58,500
Mo�e, je�eli b�dzie czas.
479
00:59:13,800 --> 00:59:15,600
Tu rozbijemy ob�z!
480
01:00:19,400 --> 01:00:22,000
Zaskoczy�am ci�?
Pachn� jak niebo, prawda?
481
01:00:22,100 --> 01:00:24,900
- Mercy, zobacz� nas.
- Och, niech patrz�.
482
01:00:25,100 --> 01:00:27,400
Mam nadziej�, �e oczy wyjd� im
tak jak ich brzydkie nosy.
483
01:00:29,700 --> 01:00:31,300
Ucieknijmy, panie Mack.
484
01:00:31,700 --> 01:00:35,700
- Dok�d?
- Biedny pan Mack...
485
01:00:36,000 --> 01:00:39,000
Wracasz do tej sosnowej deski,
jak nazwa�e� swoj� �on�?
486
01:00:40,000 --> 01:00:41,600
Sypiam sam.
487
01:00:45,500 --> 01:00:48,300
Ci�gle my�l� o tamtej nocy.
488
01:00:54,500 --> 01:00:56,600
Nie chc� my�le�
o niebie, czy piekle.
489
01:01:05,500 --> 01:01:07,900
Nie wygl�dasz
tak samo, panie Mack.
490
01:01:08,500 --> 01:01:10,600
Wygl�dasz tysi�c lat starzej.
491
01:01:11,500 --> 01:01:13,000
To si� nie uda, Mercy.
492
01:01:14,500 --> 01:01:15,500
Rozumiesz?
493
01:01:17,500 --> 01:01:18,700
Nie uda.
494
01:01:22,800 --> 01:01:24,200
Wi�c, na razie.
495
01:01:29,100 --> 01:01:30,900
Na razie, drogi przyjacielu.
496
01:01:44,000 --> 01:01:46,100
Hej, przesta�,
ty ma�a idiotko!
497
01:01:47,400 --> 01:01:49,000
Co si� z tob� sta�o?
498
01:02:09,900 --> 01:02:11,800
Co my�lisz,
Siuksowie czy Blackfeet?
499
01:02:11,900 --> 01:02:13,500
Pozw�l �e spr�buje czego�.
500
01:02:14,900 --> 01:02:18,300
Pojad� tam i porozmawiam z nimi.
Zr�bcie mi miejsce?
501
01:03:17,100 --> 01:03:19,200
M�wi�e�, �e nigdy si�
tak daleko nie zapuszczaj�.
502
01:03:19,300 --> 01:03:22,500
Nigdy o czym� takim nie s�ysza�em.
Nie za mojego �ycia.
503
01:03:39,300 --> 01:03:41,400
To wielki w�dz
ca�ego narodu Siuks�w.
504
01:03:45,300 --> 01:03:46,500
Czego chce?
505
01:03:50,600 --> 01:03:54,400
- Chce sprawiedliwo�ci.
- Damy mu sprawiedliwo��, hej, panie Tadlock?
506
01:04:06,600 --> 01:04:08,400
W�dz powiedzia�,
�e mia� siedmiu syn�w.
507
01:04:08,600 --> 01:04:12,400
Teraz, ma tylko sze��.
Zabili�my najm�odszego.
508
01:05:06,600 --> 01:05:08,500
M�wi, �e mo�e zgin�� z �alu.
509
01:05:09,100 --> 01:05:12,300
Jednak�e, nie chce naszej krwi.
Mo�emy odej��.
510
01:05:13,100 --> 01:05:15,000
Ale, to jest jego syn
i on nie mo�e go pochowa�...
511
01:05:15,100 --> 01:05:17,800
dop�ki ch�opiec nie zobaczy
cz�owieka, kt�ry go zamordowa�.
512
01:05:18,100 --> 01:05:19,900
Jeste�my za�adowani
i gotowi do strza�u!
513
01:05:20,100 --> 01:05:22,800
- Powiedz im to, Kapitanie!
- Walka! To jest to s�owo "walka"!
514
01:05:23,100 --> 01:05:26,500
- Walczy�, zanim nas zaatakuj�!
- Co pan powie, panie Summers?
515
01:05:27,500 --> 01:05:29,800
- Nie jestem waszym kapitanem.
- panie Tadlock...
516
01:05:30,500 --> 01:05:34,000
my�l�, �e dowie si� pan, sir...
�e mi�dzy nami nie ma tch�rza.
517
01:05:34,500 --> 01:05:38,200
- Ja jestem!
- Mamy m�czyzn do walki, nie ciebie!
518
01:05:38,500 --> 01:05:40,000
Mam m�czyzn� w moich ramionach.
519
01:05:40,100 --> 01:05:43,200
Nie mo�e walczy�, ale boj� si�,
�e mo�e umrze�.
520
01:05:43,500 --> 01:05:46,200
Nie, nie, nie mo�emy podda�
�adnego cz�owieka.
521
01:05:48,900 --> 01:05:51,500
Zdaje si�, �e musimy walczy�,
Dick.
522
01:05:52,500 --> 01:05:57,400
W porz�dku, ale niekt�rzy z nas b�d� musieli
pozosta� na kawa�ku ziemi troch� przed Oregonem.
523
01:06:01,500 --> 01:06:04,200
Panie Summers, powiedz im,
�e sami ukarzemy tego co to zrobi�...
524
01:06:05,000 --> 01:06:08,700
i zgodnie z naszymi zasadami,
b�dzie wisia� a� umrze.
525
01:06:11,800 --> 01:06:13,200
Panie Tadlock...
526
01:06:14,800 --> 01:06:19,300
Kogo b�dziesz po�wi�ca� je�eli
�aden cz�owiek nie przyzna si� do zabicia?
527
01:06:24,400 --> 01:06:26,300
Twojego syna, panie Evans.
528
01:06:28,000 --> 01:06:29,300
Mojego syna?
529
01:06:29,400 --> 01:06:32,900
Tw�j syn, kt�ry porzuci� orszak w pogwa�ceniu
i sprowadzi� na nas Siuks�w.
530
01:06:33,800 --> 01:06:35,900
- Spokojnie!
- Spokojnie.
531
01:06:36,400 --> 01:06:38,100
Tak, panie Evans, twojego syna...
532
01:06:38,400 --> 01:06:41,700
je�eli cz�owiek, kt�ry zabi�
nie wyst�pi i si� nie przyzna.
533
01:06:42,100 --> 01:06:43,600
Nie! Nie!
534
01:06:44,400 --> 01:06:48,200
Spr�buj potraktowa� mojego ch�opca
swoimi zasadami, to ci� pochowam...
535
01:06:48,400 --> 01:06:49,900
tu gdzie stoimy.
536
01:06:51,100 --> 01:06:54,400
Zobaczymy kto b�dzie �y�,
a kto umrze.
537
01:06:54,700 --> 01:06:57,700
To co robisz jest strasznie okrutne,
panie Tadlock.
538
01:06:58,700 --> 01:07:02,000
Panie Fairman... posiadasz �rut�wk�?
539
01:07:02,700 --> 01:07:05,500
�rut�wka zabi�a tego ch�opca.
540
01:07:09,700 --> 01:07:12,800
- Wi�c posiadasz �rut�wk�?
- Nie, sir. Nie, sir!
541
01:07:14,700 --> 01:07:17,300
McBee, a ty posiadasz �rut�wk�?
542
01:07:17,700 --> 01:07:20,300
Nie, sir. Nie, sir!
543
01:07:27,700 --> 01:07:30,700
C�, widz� �e ty
trzymasz �rut�wk�, Masters.
544
01:07:30,900 --> 01:07:32,000
Tak, sir.
545
01:07:32,700 --> 01:07:35,700
Ja i moi synowie,
i 5 albo 6 innych.
546
01:07:38,700 --> 01:07:41,300
Ka�dy, kt�ry posiada �rut�wk�
prosz� niech wyst�pi.
547
01:07:55,700 --> 01:07:59,000
Kt�ry z was ma odwag�,
�eby si� przyzna�...
548
01:08:00,500 --> 01:08:01,700
do tego zabicia?
549
01:08:10,000 --> 01:08:11,000
Zatem...
550
01:08:14,000 --> 01:08:15,200
je�eli tak musi by�...
551
01:08:19,400 --> 01:08:21,200
to musi by� syn Evansa.
552
01:08:22,000 --> 01:08:23,700
Nie ci� diabli!
Nie ci� diabli!
553
01:08:35,800 --> 01:08:37,600
Johnnie.
Johnnie!
554
01:08:37,800 --> 01:08:41,900
- Johnnie, nie!
- Johnnie, tak si� nazywam.
555
01:08:42,800 --> 01:08:45,700
To ja, Amanda? Dobrze jest
je us�ysze� raz na jaki� czas.
556
01:08:45,800 --> 01:08:48,800
To nie by�e� ty.
To przeze mnie.
557
01:08:49,800 --> 01:08:52,300
Ale nie chc� �eby� umar�.
558
01:08:52,800 --> 01:08:54,300
Chc� �eby� �y�.
559
01:08:55,800 --> 01:08:58,300
By� ze mn� przez ca�� noc.
560
01:08:59,800 --> 01:09:00,800
Ca�� noc!
561
01:09:03,800 --> 01:09:05,500
Ka�dej nocy.
562
01:09:06,800 --> 01:09:08,300
To prawda, panie Mack?
563
01:09:09,600 --> 01:09:11,900
Nie, sir.
Zabi�em go.
564
01:09:22,400 --> 01:09:25,500
Mamy jaki� ochotnik�w,
kt�rzy chcieliby si� zaj�� wieszaniem?
565
01:09:27,400 --> 01:09:28,400
Nie.
566
01:09:29,400 --> 01:09:30,400
Nie. Nie.
567
01:09:33,400 --> 01:09:35,400
Wi�c, panie Mack...
568
01:09:36,400 --> 01:09:39,400
zostajemy tylko ja i ty.
569
01:10:37,300 --> 01:10:38,700
W porz�dku, synu.
570
01:10:43,100 --> 01:10:44,800
Nie mog�, ojcze.
571
01:10:45,400 --> 01:10:46,700
Nie dam rady.
572
01:10:48,700 --> 01:10:51,600
Czasem...
nawet je�eli nie mo�esz...
573
01:10:52,700 --> 01:10:53,700
musisz.
574
01:13:18,700 --> 01:13:19,700
Mercy?
575
01:13:21,700 --> 01:13:23,200
�yj�, prawda?
576
01:13:26,700 --> 01:13:28,700
Nie, nic nie widz�.
577
01:13:29,700 --> 01:13:32,700
Nawet nie z�ama�am
ma�ego palca.
578
01:13:34,700 --> 01:13:36,500
Wszystko z ni� w porz�dku,
prosz� pani!
579
01:13:36,700 --> 01:13:38,200
Dogonimy was!
580
01:13:46,700 --> 01:13:49,500
Mercy, my�lisz, �e mo�esz
si� nauczy� nie nienawidzi� mnie?
581
01:13:49,700 --> 01:13:52,200
Strasznie by mi to pomog�o.
582
01:13:52,700 --> 01:13:55,200
Przesa� ci� lubi�?
Nie wiem.
583
01:13:56,700 --> 01:14:00,700
Nie my�la�am o tym.
My�l�, �e mog�a bym.
584
01:14:01,700 --> 01:14:03,700
Je�eli si� postaram.
585
01:14:04,700 --> 01:14:06,700
Och, Mercy. Mercy.
586
01:14:07,700 --> 01:14:10,500
Jestem strasznie
w tobie zakochany.
587
01:14:10,700 --> 01:14:14,500
Po�lubi� ci� milion razy,
je�eli chocia� raz us�ysz� jak m�wisz "tak."
588
01:14:14,700 --> 01:14:16,200
Ma��e�stwo?
589
01:14:16,700 --> 01:14:21,500
O Bo�e, Brownie, ma��e�stwo jest tylko
dla �onatych ludzi.
590
01:14:21,700 --> 01:14:25,500
Porozmawiam z kap�anem,
tak szybko jak tylko b�d� m�g�. I twoimi i moimi rodzicami.
591
01:14:25,700 --> 01:14:29,700
Je�eli powiedz�, nie...
i tak to zrobi�.
592
01:14:30,700 --> 01:14:32,500
Odwa�ny ch�opcze.
593
01:14:32,700 --> 01:14:36,500
Ale jest jedna osoba,
z kt�r� nie mo�esz si� o�eni�.
594
01:14:36,700 --> 01:14:38,700
I to w�a�nie ja.
595
01:14:39,700 --> 01:14:42,500
Mo�esz mi powiedzie�,
dlaczego nie.
596
01:14:42,700 --> 01:14:44,200
Poniewa�...
597
01:14:45,700 --> 01:14:48,200
nie kocham ci�, Brownie.
598
01:14:51,700 --> 01:14:55,500
�a�uj�, �e nie mog�
tego samego powiedzie�.
599
01:14:55,700 --> 01:14:56,700
Ale...
600
01:14:58,700 --> 01:15:01,700
i tak za ciebie wyjd�, Brownie.
601
01:15:02,700 --> 01:15:04,200
Poniewa�...
602
01:15:08,700 --> 01:15:11,700
Nosz� dziecko
martwego m�czyzny.
603
01:16:01,600 --> 01:16:05,600
- Wszystko w porz�dku?
- Nic mi nie jest.
604
01:16:06,600 --> 01:16:10,400
Oszalej�, to wszystko.
I nie pr�buj mnie powstrzyma�.
605
01:16:10,600 --> 01:16:13,400
Nigdy nie chcia�em nikogo
powstrzymywa� przed niczym.
606
01:16:13,600 --> 01:16:16,200
- To jedyna zasada jak� mam.
- Kobiety.
607
01:16:16,600 --> 01:16:18,400
To w�a�nie doprowadza
mnie do sza�u.
608
01:16:18,600 --> 01:16:21,400
Czasem tak si� zdarza.
To rzadko��.
609
01:16:21,600 --> 01:16:23,100
Panie Summers...
610
01:16:23,600 --> 01:16:28,400
przypu��my, �e jest taka dziewczyna,
i m�czyzna kt�ry chce j� po�lubi�.
611
01:16:28,600 --> 01:16:31,800
- To �a�osna sprawa.
- I dowiedzia� si� czego� o niej...
612
01:16:32,200 --> 01:16:33,300
Chodzi o to...
613
01:16:34,600 --> 01:16:37,400
nosi dziecko,
kt�ro nie jest jego.
614
01:16:37,600 --> 01:16:41,200
- Jakim cudem tego si� dowiedzia�?
- Powiedzia�a mi.
615
01:16:42,600 --> 01:16:45,100
Chcesz mi powiedzie�, �e przez
ten ca�y czas rozmawiali�my o tobie?
616
01:16:45,200 --> 01:16:47,500
- Tak, sir.
- Brownie, zadziwiasz mnie.
617
01:16:47,600 --> 01:16:49,200
To nie wszystko.
618
01:16:49,600 --> 01:16:51,400
Powiedzia�a, �e je�eli j� poprosz�,
to wyjdzie za mnie...
619
01:16:51,600 --> 01:16:53,600
ale �ebym nie oczekiwa�,
�e mnie pokocha.
620
01:16:54,000 --> 01:16:56,200
Powiedzia�a, to ze �zami w oczach,
panie Summers.
621
01:16:57,600 --> 01:16:59,700
Jak dla mnie wygl�da
na ca�kiem m�dr� dziewczyn�.
622
01:17:00,600 --> 01:17:02,100
Pogodzisz si� z tym?
623
01:17:03,600 --> 01:17:07,400
Spr�buj�, ale nie wiem czy kiedykolwiek
dam rad�, panie Summers.
624
01:17:07,600 --> 01:17:09,500
W takim razie
sam sobie w�a�nie odpowiedzia�e�.
625
01:17:09,600 --> 01:17:10,900
Jak to?
626
01:17:11,600 --> 01:17:14,900
Wed�ug mnie,
dziewczyna potrzebuje m�a.
627
01:17:15,600 --> 01:17:20,100
Mog�aby sk�ama�, �e ci� lubi,
zamiast m�wi� �e nie wie.
628
01:17:20,400 --> 01:17:21,600
Ale dziecko?
629
01:17:22,000 --> 01:17:24,800
Nie�atwo jest poradzi� sobie z dzieckiem
niezale�nie od tego czyje ono jest.
630
01:17:25,600 --> 01:17:28,100
Ale tego nie musia�a
ci m�wi�, prawda?
631
01:17:28,600 --> 01:17:30,700
Prawda? W takim razie
wcale nie musia�a ci tego m�wi�.
632
01:17:32,500 --> 01:17:33,500
Masz.
633
01:17:33,600 --> 01:17:36,300
Lepiej to pono�
przez jaki� czas.
634
01:17:36,600 --> 01:17:39,500
Przynios�o mi to szcz�cie
w mi�o�ci.
635
01:18:37,900 --> 01:18:39,500
Rozci�ga si�.
636
01:18:40,900 --> 01:18:43,400
B�dziesz wiecznie jej szuka�.
637
01:18:46,900 --> 01:18:50,100
W porz�dku, panie Summers,
od jakiego� czasu wiem o tym.
638
01:18:50,900 --> 01:18:51,900
O czym?
639
01:18:52,900 --> 01:18:54,700
O tym, �e p�dzisz na o�lep.
640
01:18:54,900 --> 01:18:58,700
Ale zabierzesz nas
przez Fort Hall do Oregonu.
641
01:18:58,900 --> 01:19:00,800
Tego jestem pewien.
642
01:19:03,400 --> 01:19:05,400
Kt�r�dy b�dziemy si� przeprawia�,
Dick?
643
01:19:06,400 --> 01:19:08,300
Najlepszym wyj�ciem
jest pod��a� po kraw�dzi.
644
01:19:08,400 --> 01:19:12,700
To meandry, ale jest tam du�o wody
pod koniec ka�dego dnia.
645
01:19:12,800 --> 01:19:14,400
O czym� jeszcze my�lisz?
646
01:19:14,600 --> 01:19:18,100
Nie jest �atwo, panie Tadlock,
nawet dla dobrych my�liwych...
647
01:19:18,200 --> 01:19:19,700
i lekko ob�adowanych koni.
648
01:19:20,400 --> 01:19:23,500
Ale z wo�ami, wozami,
farmerami i mieszczuchami to...
649
01:19:23,600 --> 01:19:26,200
- to straszna pr�ba.
- Ale znasz inn� drog�.
650
01:19:28,400 --> 01:19:30,200
Istnieje skr�t przez
samo serce tej pustyni.
651
01:19:32,400 --> 01:19:33,900
My�lisz, �e nam si� to uda?
652
01:19:34,500 --> 01:19:35,600
Nie ma tam wody.
653
01:19:35,700 --> 01:19:39,300
Nie ma ani jednego miejsca,
z kt�rego cz�owiek czy zwierz� mo�e si� napi�.
654
01:19:40,400 --> 01:19:41,500
Ile zaoszcz�dzimy?
655
01:19:42,400 --> 01:19:44,400
Pami�tasz, to �wiat piasku.
656
01:19:45,200 --> 01:19:46,900
Dnie tak gor�ce,
�e mo�na si� nabawi� udaru s�onecznego,
657
01:19:47,000 --> 01:19:49,300
a noce tak zimne jak w zimie,
sam o tym pomy�l.
658
01:19:50,200 --> 01:19:52,700
Panie Summers, ile zaoszcz�dzimy?
659
01:19:54,600 --> 01:19:56,800
Tydzie�, mo�e wi�cej.
660
01:19:58,400 --> 01:20:00,900
M�j Bo�e, odda�bym
dusz� za tydzie�.
661
01:20:02,400 --> 01:20:06,900
W porz�dku! Przygotujcie si�
do drogi! Pop�d�cie te wo�y!
662
01:20:48,800 --> 01:20:49,800
Tato...
663
01:20:50,800 --> 01:20:53,300
dlaczego zabra�e� mi j�?
664
01:20:53,800 --> 01:20:55,600
- Co, synu?
- Moj� tr�bk�.
665
01:20:55,800 --> 01:20:58,600
Jest tam gdzie j� zostawi�e�,
z ty�u wozu.
666
01:20:58,800 --> 01:21:01,800
- Mog� j� wzi��?
- Mo�e jutro.
667
01:21:02,800 --> 01:21:05,000
Mo�e jutro pozwol� ci
w�z prowadzi�.
668
01:21:16,600 --> 01:21:19,500
Wiem, tato.
Jeden krok na raz.
669
01:21:29,100 --> 01:21:31,700
Dlaczego tu jeste�my?
Dlaczego?
670
01:21:32,400 --> 01:21:34,400
Poniewa� Tadlock tego chce.
671
01:21:35,000 --> 01:21:38,600
Je�eli jeste� tak bardzo przeciw temu,
to dlaczego nic z tym nie zrobisz?
672
01:22:35,400 --> 01:22:38,500
Dlaczego si� zatrzymujemy?
Co si� sta�o?
673
01:23:20,300 --> 01:23:21,800
M�j Bo�e, jest.
674
01:23:23,700 --> 01:23:25,500
Niech pan spojrzy,
panie Summers, tam!
675
01:23:25,700 --> 01:23:28,800
Przyprowadzi� nas pan do wody.
I nikogo nie stracili�my.
676
01:23:29,700 --> 01:23:31,600
S�uchajcie! Woda!
677
01:23:33,700 --> 01:23:34,700
/Woda!
678
01:23:35,700 --> 01:23:36,700
Woda!
679
01:23:37,700 --> 01:23:38,700
Woda!
680
01:24:22,400 --> 01:24:23,900
Dalej, tato!
681
01:24:34,300 --> 01:24:35,300
Tato!
682
01:24:45,100 --> 01:24:46,700
Billy, skacz!
683
01:26:41,000 --> 01:26:43,400
Musieli�my zatrze� wszelkie �lady.
684
01:26:44,000 --> 01:26:47,400
Wilki lubi� je odkopywa�
albo chciwi Indianie szukaj�cy skalp�w.
685
01:26:48,600 --> 01:26:50,200
Przykro mi, panie Tadlock.
686
01:26:50,500 --> 01:26:53,400
Mog� zawsze wr�ci�
i znale�� go dla pana.
687
01:27:54,600 --> 01:27:57,700
- Wybato� mnie.
- Sir?
688
01:27:58,600 --> 01:28:00,800
Przejed� tym batem
po moich plecach.
689
01:28:02,600 --> 01:28:06,200
- Ale, sir...
- Zr�b to do cholery!
690
01:28:08,600 --> 01:28:10,000
R�b co m�wi�.
691
01:28:11,600 --> 01:28:12,800
Tak, sir.
692
01:28:53,300 --> 01:28:55,800
Tam jest, Fort Hall.
693
01:28:56,300 --> 01:28:58,600
Teraz mo�esz odpocz��.
694
01:29:00,200 --> 01:29:03,500
- Fort Hall!
/- Nie b�dzie chwa�a!
695
01:29:05,700 --> 01:29:08,800
Jeste�my, mamu�ka.
/Hura, Fort Hall!
696
01:29:09,300 --> 01:29:11,600
/Fort Hall, nadchodzimy!
697
01:29:20,800 --> 01:29:22,200
Wyjdziesz za mnie, Mercy?
698
01:29:25,100 --> 01:29:27,500
To nie jest co do ciebie
w porz�dku, Brownie.
699
01:29:28,200 --> 01:29:29,800
Nie jest w porz�dku.
700
01:29:31,700 --> 01:29:34,200
Nie musisz p�aka�,
tylko dlatego �e chc� ci� po�lubi�.
701
01:29:36,100 --> 01:29:38,300
B�dziesz dobr� i m�dr� �on�.
702
01:29:40,700 --> 01:29:42,600
I nie musisz mnie teraz kocha�.
703
01:29:43,500 --> 01:29:44,800
Nauczysz si�.
704
01:29:45,500 --> 01:29:47,000
A je�eli nie...
705
01:29:48,500 --> 01:29:50,600
zawsze mog� si� zastrzeli�
i s�awnym umrze�.
706
01:29:52,500 --> 01:29:55,300
/- For Hall!
/- Chod�, Mercy. Fort Hall.
707
01:29:55,500 --> 01:29:57,000
/Fort Hall!
708
01:30:26,900 --> 01:30:28,100
Pu�kowniku, jak si� masz?
709
01:30:28,200 --> 01:30:29,900
- Panie Summers.
- Kop� lat.
710
01:30:30,300 --> 01:30:34,300
Pu�kownik Grant z Hudson's Bay Company,
to jest senator Tadlock z Oregon Company.
711
01:30:34,400 --> 01:30:35,800
- Sir.
- Witam.
712
01:30:35,900 --> 01:30:38,400
Wszystko co mam w Fort Hall
jest do twojej natychmiastowej dyspozycji.
713
01:30:38,500 --> 01:30:40,800
- Dzi�kuj�, sir.
- Zosta�cie tak d�ugo jak b�dziecie chcieli.
714
01:30:40,900 --> 01:30:42,300
Im d�u�ej, tym lepiej.
715
01:30:42,500 --> 01:30:45,700
Tak si� sk�ada, �e oferuj�
50 angielskich funt�w...
716
01:30:45,800 --> 01:30:49,800
i par� dobrych mu��w, dla ka�dej rodziny,
kt�ra na zawsze si� tu osiedli.
717
01:30:49,900 --> 01:30:53,900
W imieniu Oregon Liberty Train,
dzi�kuj� za pa�sk� wspania�omy�lno��.
718
01:30:54,600 --> 01:30:57,400
- Lecz wyruszamy z samego rana.
- Z rana?
719
01:30:58,900 --> 01:31:01,500
- Jak si� masz?
- Panie Tadlock, sir...
720
01:31:01,600 --> 01:31:04,300
- Chcia�abym, �eby pan pozna� mojego te�cia.
- Och, jak si� pan ma?
721
01:31:04,900 --> 01:31:05,900
Senatorze.
722
01:31:14,700 --> 01:31:16,200
Moi kochani,
723
01:31:17,300 --> 01:31:19,500
zebrali�my si� tu
w obliczu Boga...
724
01:31:19,700 --> 01:31:21,400
w tym towarzystwie...
725
01:31:21,500 --> 01:31:23,900
by po��czy�
tego m�czyzn� i t� kobiet�.
726
01:31:26,800 --> 01:31:28,100
Ile masz lat, Brownie?
727
01:31:28,500 --> 01:31:30,500
Wystarczaj�co, kaznodziejo.
Przejd� do rzeczy.
728
01:31:34,700 --> 01:31:39,700
Je�eli kto� zna jaki� pow�d,
dla kt�rego tych dwoje nie mo�e si� pobra�...
729
01:31:39,800 --> 01:31:42,300
niech si� teraz odezwie,
albo zamilknie na zawsze.
730
01:31:42,400 --> 01:31:44,000
To dla mnie blu�nierstwo!
731
01:31:46,100 --> 01:31:47,300
Podejd� tu, kobieto.
732
01:31:52,800 --> 01:31:56,300
No dalej, Mrs. Mack.
Prosz� m�wi�.
733
01:31:57,700 --> 01:32:00,200
Ta dziewczyna jest
w ci��y, panie Evans.
734
01:32:03,100 --> 01:32:05,300
Sk�d mo�e to
pani wiedzie�, Mrs. Mack?
735
01:32:05,700 --> 01:32:07,200
Prosz� j� zapyta�,
czy zaprzeczy.
736
01:32:13,500 --> 01:32:15,100
Niczemu nie zaprzecz�.
737
01:32:17,000 --> 01:32:18,400
Nie b�dzie.
738
01:32:19,300 --> 01:32:23,500
I ja te�.
Ja jestem ojcem, mamo.
739
01:32:24,200 --> 01:32:27,100
- Ja jestem ojcem.
- Co?
740
01:32:28,200 --> 01:32:30,400
Teraz to sko�cz,
zanim kto� umrze z pragnienia.
741
01:32:35,900 --> 01:32:38,200
Mercy McBee i Brownie Evansie...
742
01:32:39,700 --> 01:32:44,300
w imi� Ojca i Syna i Ducha �wi�tego
og�aszam was ma��e�stwem. Amen.
743
01:32:48,200 --> 01:32:50,800
Powiedzia�em "amen."
Jeste�cie ma��e�stwem, mo�esz j� poca�owa�.
744
01:32:50,900 --> 01:32:52,700
Nawet je�eli wcze�niej
to ju� zrobi�e�.
745
01:33:13,000 --> 01:33:14,500
Dzi�kuj�, tato.
746
01:33:20,700 --> 01:33:22,600
- Moje gratulacje, panie Evans.
- Dzi�kuj�.
747
01:33:22,700 --> 01:33:24,600
/- Masz dobrego ch�opa, Mercy.
/- Moje gratulacje.
748
01:33:27,100 --> 01:33:28,500
Jest dobrym cz�owiekiem.
749
01:33:28,700 --> 01:33:31,200
Znam go od urodzenia.
750
01:33:31,700 --> 01:33:34,200
Mam tylko nadziej�...
751
01:33:34,700 --> 01:33:36,700
�e jeste� szcz�liwa
tak samo jak ja.
752
01:33:43,200 --> 01:33:44,300
Dzi�kuj� panu.
753
01:33:44,800 --> 01:33:46,600
Przyni�s� mi tyle szcz�cia,
ile kiedykolwiek b�d� potrzebowa�.
754
01:33:47,200 --> 01:33:48,200
Wiedzia�em, synu.
755
01:33:50,200 --> 01:33:52,000
Wszyscy jeste�my cz�ciowo Indianami.
756
01:33:53,200 --> 01:33:54,200
�mia�o.
757
01:34:00,200 --> 01:34:01,900
Nie rozpaczajcie teraz.
758
01:34:02,000 --> 01:34:05,100
�aden w�z nigdy nawet nie pr�bowa�
dotrze� do Oregonu.
759
01:34:05,400 --> 01:34:09,000
- A to dlatego, �e byli m�drzy.
- Kto ci p�aci, Caleb?
760
01:34:09,200 --> 01:34:11,700
Tak, sir!
By�em w Oregonie.
761
01:34:12,200 --> 01:34:14,000
Nie by�o tak �le.
762
01:34:14,200 --> 01:34:17,900
W czasie drogi, m�j dobry towarzysz
odci�� nog�...
763
01:34:18,200 --> 01:34:20,600
i upiek� j�.
764
01:34:21,200 --> 01:34:22,900
Zjad� ja na kolacj�.
765
01:34:24,200 --> 01:34:25,700
Oczywi�cie,
by� w po�owie Indianinem.
766
01:34:25,800 --> 01:34:27,700
Pyta�em, kto ci p�aci, Caleb?
767
01:34:27,800 --> 01:34:31,800
C�, mo�e droga do Oregonu
jest ci�ka, ale co z Kaliforni�?
768
01:34:31,900 --> 01:34:34,900
Prawd� m�wi�c, nie chc�
�eby�cie jechali do Kalifornii.
769
01:34:35,200 --> 01:34:38,200
Jest miejsce, ale nie przystoi.
770
01:34:39,200 --> 01:34:44,000
Mam na my�li, razem jeste�cie
tacy mizerni, wysuszeni i g�odni.
771
01:34:44,200 --> 01:34:50,000
Wszystko w Kalifornii
jest takie t�uste, dojrza�e i soczyste.
772
01:34:50,200 --> 01:34:52,000
Nie sadz�, �eby
wam si� tam spodoba�o.
773
01:34:52,200 --> 01:34:55,000
Brzmi ca�kiem apetycznie.
Powiedz nam wi�cej o niej.
774
01:34:55,200 --> 01:34:56,700
Panie Masters...
775
01:34:57,200 --> 01:35:00,500
z�o�y� pan podpis w dokumencie
znajduj�cym si� w moim posiadaniu.
776
01:35:01,200 --> 01:35:06,000
- Wszyscy podpisali�cie, �e pojedziecie do Oregonu.
- Podpisali? Nic nie podpisywa�em.
777
01:35:06,200 --> 01:35:09,000
Je�eli nie jest napisany w �wi�tym irlandzkim,
to i tak nie jest legalny.
778
01:35:09,200 --> 01:35:11,400
A je�eli wybior�
�eby pojecha� do Kalifornii...
779
01:35:11,900 --> 01:35:13,600
to pojad� do Kalifornii.
780
01:35:14,500 --> 01:35:18,500
- Nie mog� ci� zatrzyma�, prawda?
- �mia�o, panie Greenwood.
781
01:35:18,600 --> 01:35:21,800
Wykrztu� swoje k�amstwa,
�ebym zobaczy� gdzie je pod�apa�e�.
782
01:35:22,000 --> 01:35:23,700
Z�oto, panie Tadlock.
783
01:35:24,500 --> 01:35:27,400
W Kalifornii jest jezioro
pe�ne czystego z�ota.
784
01:35:27,500 --> 01:35:30,400
To jest tylko
ma�y kamyczek z dna.
785
01:35:31,000 --> 01:35:33,400
Z�oto.
Z�oto g�upc�w.
786
01:35:34,400 --> 01:35:37,200
Chcia�bym zobaczy� jak udowadniasz,
�e to nie jest z�oto.
787
01:35:37,800 --> 01:35:40,200
Je�eli by�oby to z�oto,
czy wyrzuci�bym je?
788
01:36:15,400 --> 01:36:18,200
panie Turley, b�dzie pan gotowy,
by wyruszy� rano?
789
01:36:18,400 --> 01:36:22,200
Nie. Nie, sir.
Nie mo�e pan mnie zmusi�.
790
01:36:23,100 --> 01:36:25,600
- Chodzi o moja �on�.
- Tak?
791
01:36:26,100 --> 01:36:27,600
Jest chora.
792
01:36:36,100 --> 01:36:40,100
Nigdy nie powinna
by�a jecha�, panie Tadlock.
793
01:36:44,100 --> 01:36:46,600
Przykro mi, panie Turley.
794
01:36:54,400 --> 01:36:55,900
Senatorze...
795
01:36:57,100 --> 01:36:59,200
Gdzie zamierza pan z rana wyruszy�?
796
01:37:01,200 --> 01:37:03,200
W�tpi� �eby wielu
z panem pojecha�o.
797
01:37:03,800 --> 01:37:06,500
Doceniam pa�sk� trosk�,
pu�kowniku Grant.
798
01:37:06,800 --> 01:37:10,400
Je�eli jest co� co mog� dla pana zrobi�,
nie zawahaj si� poprosi� o pomoc.
799
01:37:11,200 --> 01:37:13,000
Jest co�, pu�kowniku Grant.
800
01:37:14,200 --> 01:37:19,100
- Chora kobieta potrzebuje opieki.
- Oczywi�cie, co jest z ni�?
801
01:37:21,000 --> 01:37:23,500
- Ma osp�.
- Osp�?
802
01:37:24,000 --> 01:37:26,900
W tej chwili wygl�da na to
�e jest jedynym przypadkiem.
803
01:37:30,500 --> 01:37:32,500
Twoi ludzie musz� natychmiast odej��.
Nie chc� ich w Forcie.
804
01:37:32,600 --> 01:37:33,600
Co pan ma na my�li?
805
01:37:33,700 --> 01:37:36,500
Dziesi�� lata temu wybi�a dwa
z trzech plemion Indian.
806
01:37:36,600 --> 01:37:40,500
Sze�� lat temu, wyniszczy�a ca�� populacj� Mandan.
Zabierz st�d szybko swoich ludzi.
807
01:37:40,700 --> 01:37:42,000
Chyba �e chcesz
�eby dosz�o do masakry.
808
01:37:42,500 --> 01:37:46,300
Wszyscy! S�uchajcie!
S�uchajcie! S�uchajcie!
809
01:37:46,500 --> 01:37:48,300
Pos�uchajcie mnie!
Mam wam co� do powiedzenia!
810
01:37:48,500 --> 01:37:51,600
Musicie wszyscy odej��!
Kto� spo�r�d was ma osp�!
811
01:37:55,900 --> 01:37:57,600
- Osp�?
- Kto ma osp�?
812
01:37:57,700 --> 01:37:58,900
- To nieprawda!
- Kto j� ma?
813
01:37:59,000 --> 01:38:02,300
- Prosz� zachowa� spok�j.
/- ...p�ki jest jeszcze czas!
814
01:38:02,400 --> 01:38:05,300
O czym o m�wi?
Kto ma osp�?
815
01:38:07,200 --> 01:38:08,700
Mrs. Turley.
816
01:38:11,500 --> 01:38:13,400
W porz�dku!
Wszyscy do swoich woz�w!
817
01:38:13,500 --> 01:38:16,600
Do woz�w!
Musimy natychmiast odej��!
818
01:38:31,000 --> 01:38:33,200
Poszukaj Browniego!
Zbierz ludzi!
819
01:38:34,700 --> 01:38:38,900
Zacznijcie si� rusza�, albo
zostaniemy zmasakrowani! Szybciej!
820
01:38:39,700 --> 01:38:41,700
Musimy natychmiast odej��!
821
01:39:20,200 --> 01:39:22,500
Roz�adowa� wszystkie wozy!
822
01:39:23,400 --> 01:39:25,200
/Roz�adowa� �adunek!
823
01:39:27,200 --> 01:39:30,100
McBee, s�ysza�e�?
Roz�aduj!
824
01:39:30,800 --> 01:39:33,700
- Nic nie b�d� robi�!
- Zdejmij to ca�e nic ze swojego wozu!
825
01:39:34,200 --> 01:39:36,000
Te drzewka to moja fortuna.
826
01:39:36,200 --> 01:39:38,400
Ca�e moje �ycie.
Nie mog� tego zrobi�.
827
01:39:38,500 --> 01:39:39,800
Ale ja mog�.
828
01:39:41,600 --> 01:39:44,100
To jak zabicie dziecka!
829
01:39:48,600 --> 01:39:50,400
Cholera!
Do jasnej cholery!
830
01:39:51,300 --> 01:39:56,300
Szkoda �e nie jest moim m�em.
W grobie bym go straszy�a!
831
01:40:01,300 --> 01:40:03,100
/- Pchajcie! Pchajcie!
- W�a�cie tu! W�a�cie!
832
01:40:03,300 --> 01:40:04,800
W�a�cie tu!
833
01:40:06,300 --> 01:40:08,300
W�a�cie! W�a�cie!
834
01:40:19,100 --> 01:40:22,100
Mi�o pani� widzie�,
pani Turley.
835
01:40:22,700 --> 01:40:24,000
Panie Summers.
836
01:40:32,000 --> 01:40:33,100
Jazda!
837
01:40:36,100 --> 01:40:37,600
Gdzie by�e�?
838
01:40:38,100 --> 01:40:39,800
Turley'owie do nas do��cz�.
839
01:40:39,900 --> 01:40:43,700
- Pani Turley ma osp�.
- Nigdy jej nie mia�a.
840
01:40:44,100 --> 01:40:47,300
- Wi�c, o czym bredzi� Tadlock?
- K�ama�.
841
01:40:47,900 --> 01:40:48,900
Dalej.
842
01:41:06,100 --> 01:41:09,000
/Wyrzu�cie wszystko co mo�ecie!
843
01:41:09,700 --> 01:41:12,300
/Zatrzymajcie tylko to czego
/wam potrzeba do prze�ycia!
844
01:41:12,500 --> 01:41:13,800
/Ruszajcie si�!
845
01:41:18,700 --> 01:41:21,300
panie Evans, zatrzymaj si� tam.
846
01:41:35,000 --> 01:41:38,800
- Pozb�d� si� tego.
- To spadek mojej �ony.
847
01:41:42,000 --> 01:41:44,300
Wi�c, pozw�l jej si� go pozby�.
848
01:41:44,600 --> 01:41:48,100
- Powiedzia�em ci...
- Pozw�l mu mie� ten cholerny zegar, Lije.
849
01:41:49,700 --> 01:41:50,900
Wyrzu� go.
850
01:42:00,000 --> 01:42:02,000
Podaj mi ten zegar, Brownie.
851
01:42:16,800 --> 01:42:19,500
Evansowie nie b�d� robi� tego co m�wi.
852
01:42:20,200 --> 01:42:23,300
Nigdy wi�cej.
Zaczn� go nie��.
853
01:42:24,400 --> 01:42:26,900
Ruszajcie si�!
Dalej! Ruszajcie si�!
854
01:43:29,200 --> 01:43:32,000
Jeste� do�� silny,
ale niezbyt rozgarni�ty.
855
01:43:33,200 --> 01:43:34,800
Ucz� si�.
856
01:43:52,800 --> 01:43:55,200
Wystarczy, Lije.
857
01:44:00,500 --> 01:44:03,900
Chod�. Chod�, Lije.
Zrobi�e� co trzeba by�o i ju� wystarczy.
858
01:44:04,000 --> 01:44:05,300
/Jeste�my ci wdzi�czni!
/Jeste� �wietny!
859
01:44:05,500 --> 01:44:07,000
Pozw�l �e ci� opatrz�.
860
01:44:11,400 --> 01:44:12,400
Lije!
861
01:44:22,800 --> 01:44:26,500
Powiesi� go! Powie�cie go,
tak jak powiesi� pana Macka!
862
01:44:28,400 --> 01:44:32,100
Niech ten, kto podniesie r�k�
z morderstwem w sercu,
863
01:44:32,200 --> 01:44:33,800
musi zosta� skazany na �mier�!
864
01:44:35,500 --> 01:44:39,100
Nie. Nie, Lije,
nie mog� tego zrobi�.
865
01:44:47,800 --> 01:44:50,800
�mierdz�cy brudem farmerzy!
866
01:44:51,100 --> 01:44:54,000
Bando skundlonych imigrant�w!
867
01:44:54,100 --> 01:44:57,000
I to was wybra�em,
�eby wybudowa� now� koloni�?
868
01:44:58,500 --> 01:45:01,800
Czy kt�ry� z was ma odwag�,
�eby tu przyj�� i mnie powiesi�?
869
01:45:02,100 --> 01:45:03,300
Niech wyst�pi!
870
01:45:04,700 --> 01:45:06,900
A co z tob�, kapitanie Evans?
871
01:45:08,100 --> 01:45:10,800
Masz odwag�, �eby to zrobi�?
872
01:45:11,100 --> 01:45:13,700
Czy mam sam to zrobi�?
873
01:45:14,500 --> 01:45:15,800
Musz�?
874
01:45:18,300 --> 01:45:21,800
Do�� ju� tego by�o.
Niech idzie.
875
01:45:23,900 --> 01:45:26,500
Ty tch�rzu! Ty tch�rzu!
876
01:45:26,600 --> 01:45:30,700
Ty tch�rzu! Tch�rze!
Wszyscy jeste�cie tch�rzami!
877
01:45:44,900 --> 01:45:47,100
- Saunders.
- Tak, sir?
878
01:45:54,600 --> 01:45:58,900
- Pr�bowa�em zrobi� z nich ludzi.
- Myli� si� pan.
879
01:46:02,400 --> 01:46:03,700
Co powiedzia�e�?
880
01:46:04,400 --> 01:46:08,900
Nic nie zdzia�asz batem,
ani na sobie ani na nikim.
881
01:46:38,200 --> 01:46:41,000
Dick, my�lisz �e mo�emy
jako� go obej��?
882
01:46:42,200 --> 01:46:45,200
Zanim dotrzemy do Willamette Valley,
wszyscy zginiemy pod �niegiem.
883
01:46:48,100 --> 01:46:50,500
Mo�emy opu�ci� wozy na linach.
884
01:46:51,700 --> 01:46:53,400
Zwierz�ta te�.
885
01:47:05,800 --> 01:47:07,400
Kapitanie, jestem gotowy.
886
01:47:07,700 --> 01:47:09,900
Kto ciebie wybra� na pierwszego?
887
01:47:10,100 --> 01:47:12,100
Ja sam, Moynihan.
888
01:47:12,400 --> 01:47:16,400
Chc�, �eby Irlandczyk mia� zaszczyt
postawienia pierwszej stopy...
889
01:47:16,600 --> 01:47:19,300
na tym przera�aj�ce
miejsce wyzwolenia.
890
01:47:27,700 --> 01:47:32,300
Gotowy? W porz�dku!
Opuszczajcie go!
891
01:47:36,600 --> 01:47:39,900
Spokojnie! Spokojnie!
892
01:47:51,600 --> 01:47:53,900
Picie do tego si� nie umywa,
prawda?
893
01:47:57,400 --> 01:47:58,400
St�jcie!
894
01:48:26,400 --> 01:48:31,600
Wiem �e to mo�e si� uda�.
Musimy jeszcze raz spr�bowa�.
895
01:48:31,800 --> 01:48:32,800
Lije...
896
01:48:46,700 --> 01:48:48,400
Czego chcesz?
897
01:48:48,900 --> 01:48:52,200
Chc� si� przedosta�.
Opu��cie moje mienie.
898
01:48:52,900 --> 01:48:57,200
- Dobrze zap�ac�.
- Sam ich musisz zapyta�.
899
01:49:26,700 --> 01:49:29,500
Jestem za Kaliforni�.
Jed�my na Po�udnie.
900
01:49:29,600 --> 01:49:30,900
Mo�e mogliby�my
wr�ci� do Fortu.
901
01:49:31,200 --> 01:49:34,300
Tak, niech zobacz�,
�e twoja �ona jest zdrowa.
902
01:49:34,400 --> 01:49:36,500
/- Racja.
- panie Summers, my�li pan �e nas przyjm�?
903
01:49:36,800 --> 01:49:40,500
Macie �lady ospy na wozach.
Przywitaj� was ogniem.
904
01:49:41,400 --> 01:49:43,600
- Dzi�kuj�, Saunders.
/- Czekajcie. Pos�uchajmy co nam powie Lije.
905
01:49:43,700 --> 01:49:46,500
/- Zgadza si�.
- Lije, zadecyduj.
906
01:49:46,700 --> 01:49:50,000
- Jak my�lisz, co powinni�my zrobi�?
- Tu nie chodzi o to co czuj�.
907
01:49:50,700 --> 01:49:53,500
Nie powinienem m�wi�
kto ma �y�, a kto nie.
908
01:49:53,700 --> 01:49:56,500
Facet w Forcie powiedzia�, �e �aden w�z
nigdy nie dojedzie do Oregonu.
909
01:49:56,700 --> 01:49:59,100
/- Przynajmniej musimy spr�bowa�.
- Lije.
910
01:50:00,400 --> 01:50:02,200
- Lije, zobacz.
- Co to jest?
911
01:50:02,700 --> 01:50:06,300
To miasto. Miasto, kt�re
jeszcze nie zosta�o zbudowane.
912
01:50:06,700 --> 01:50:11,000
Widzisz, tu jest urz�d pocztowy
Stan�w Zjednoczonych, a tu opera.
913
01:50:11,700 --> 01:50:14,500
A tu w Grand Plaza
wszystkie ulice si� schodz�.
914
01:50:14,700 --> 01:50:17,700
Tam gdzie parady
b�d� maszerowa� alejami.
915
01:50:19,000 --> 01:50:21,600
A dzieci b�d� si�
bawi� w parku,
916
01:50:22,000 --> 01:50:25,700
przykrytym przed deszczem,
krystalicznym dachem.
917
01:50:26,700 --> 01:50:30,100
- Tak mo�e by� w Oregonie, Lije.
- Sk�d to masz?
918
01:50:30,400 --> 01:50:34,700
To panie Tadlock'a, jego wizja
tego co mo�na tam zrobi�.
919
01:50:51,600 --> 01:50:54,400
Masz, powiniene� to mie�.
920
01:50:55,100 --> 01:50:56,800
Teraz ju� nie jest mi potrzebne.
921
01:50:58,100 --> 01:51:02,000
Miasto nie powstanie za pomoc�
jednego cz�owieka,
922
01:51:02,100 --> 01:51:04,300
tak jak jeden cz�owiek
nie mo�e doprowadzi� konwoju do Oregonu.
923
01:51:07,700 --> 01:51:12,200
Je�eli ktokolwiek z was teraz pojedzie
do Kalifornii, albo wr�ci do Fortu...
924
01:51:12,700 --> 01:51:15,000
to koniec Oregon Liberty Train.
925
01:51:16,700 --> 01:51:20,700
Potrzeba was wszystkich, pracuj�cych razem,
�eby pop�dzi� te wozy i wo�y...
926
01:51:20,800 --> 01:51:23,100
w d� koryta rzeki do Oregonu.
927
01:51:46,100 --> 01:51:49,500
- Jak daleko do Doliny Willamette?
- St�d, nie wiem.
928
01:51:49,900 --> 01:51:51,900
Ale stamt�d, 30 mil p�askiej drogi.
929
01:51:52,900 --> 01:51:53,900
Tak.
930
01:52:06,200 --> 01:52:09,000
Nie mog� m�wi� za pozosta�ych...
931
01:52:09,800 --> 01:52:11,200
ale Becky i ja...
932
01:52:12,700 --> 01:52:14,500
uwa�amy, �e p�jdziemy z tob�.
933
01:52:47,800 --> 01:52:49,300
/Spokojnie.
934
01:52:55,400 --> 01:52:58,200
/- Spokojnie.
/- Teraz spokojnie, spokojnie.
935
01:52:59,400 --> 01:53:02,100
/- Trzymaj si�!
/- Hej... Hej, popatrzcie na to!
936
01:53:05,800 --> 01:53:08,300
/Tutaj, ch�opcze, pom� przy wozie.
937
01:53:23,800 --> 01:53:27,100
/- Opu��cie j�.
- W porz�dku, dalej, Becky.
938
01:53:27,200 --> 01:53:30,600
Nie bawili�my si� tak
od czas�w w hrabstwie Ashland.
939
01:53:30,700 --> 01:53:32,800
Tak, ale to by�o w Kentucky!
940
01:54:05,700 --> 01:54:09,100
- Powiedz mamie, �e b�d� na dole.
- Uwa�aj Brownie.
941
01:55:23,000 --> 01:55:25,800
Ruszcie si� i zaprz��cie te wozy!
942
01:55:26,000 --> 01:55:28,800
Zosta�y nam trzy godziny
do zmroku...
943
01:55:29,000 --> 01:55:31,800
a Oregon Liberty Train
b�dzie si� porusza�!
944
01:55:32,000 --> 01:55:33,800
Teraz, zacznijmy si� toczy�!
945
01:55:34,000 --> 01:55:37,000
- Dalej, panie Tadlock!
- Ruszamy!
946
01:55:38,000 --> 01:55:44,000
- Nie mam maruder�w w konwoje do Oregonu!
- Brawo dla Oregonu!
947
01:56:09,200 --> 01:56:11,200
Dla ciebie to zrobi�am!
948
01:56:13,200 --> 01:56:16,500
Teraz z nim sko�czy�am!
/Z diab�em sko�czy�e�!
949
01:56:30,100 --> 01:56:35,400
I niech ci, kt�rzy zostali w tyle wiedz�,
�e czas leczy rany.
950
01:56:35,600 --> 01:56:38,500
- Amen.
/- Amen.
951
01:56:51,000 --> 01:56:52,600
TU SPOCZYWA W BO�YM SPOKOJU
KAPITAN WILLIAM J. TADLOCK,
952
01:56:52,800 --> 01:56:55,600
/KT�RY DOPROWADZI� DO TEGO MIEJSCA
/OREGON LIBERTY COMPANY
953
01:56:55,800 --> 01:56:58,300
/B�G NAM �WIADKIEM
/1798-1843
954
01:57:28,800 --> 01:57:29,800
Brownie.
955
01:57:31,800 --> 01:57:33,800
Dzi�kuj�, Mercy.
956
01:57:34,800 --> 01:57:37,300
Powoli pij, jeste� spocony.
957
01:57:38,800 --> 01:57:42,600
Wiesz, czasem mi si� wydaje,
�e zamieni�em jedn� matk� na drug�.
958
01:57:42,800 --> 01:57:45,800
- Nie m�w tak.
- Prawie tak samo �adn�.
959
01:57:48,800 --> 01:57:49,800
Brownie,
960
01:57:51,800 --> 01:57:53,800
zaczynam ci� lubi�.
961
01:57:54,800 --> 01:57:58,600
Za 10 albo 20 lat, mog� si�
w tobie strasznie zakocha�.
962
01:57:58,800 --> 01:58:01,800
Nie odwracaj si�
ode mnie, Brownie.
963
01:58:05,800 --> 01:58:06,800
Och, Mercy.
964
01:58:14,800 --> 01:58:17,300
Spraw �eby s�o�ce zasz�o.
965
01:58:17,800 --> 01:58:20,600
Spraw �eby w�a�nie teraz zasz�o.
966
01:58:20,800 --> 01:58:21,800
Zajdzie.
967
01:58:24,800 --> 01:58:25,800
Wkr�tce.
968
01:58:46,400 --> 01:58:50,900
Wiesz, mo�esz z nami zosta�,
tak d�ugo jak zechcesz.
969
01:58:51,000 --> 01:58:53,900
- Z wielk� przyjemno�ci�.
- Lije, znajd� sw�j w�asny raj.
970
01:58:54,000 --> 01:58:56,600
Bardzo dzi�kuj�. Id� do swojego,
a ja p�jd� do mojego.
971
01:58:57,000 --> 01:58:59,200
Nie jest �atwo jest �y� samotnie.
972
01:59:00,000 --> 01:59:01,400
W moim wieku,
nic nie przychodzi z �atwo�ci�.
973
01:59:02,000 --> 01:59:03,400
India�skie kobiety,
974
01:59:03,600 --> 01:59:07,200
maj� najd�u�sze w�osy
i mi�kkie ciep�o w sercach...
975
01:59:07,400 --> 01:59:09,700
w ka�dym miejscu,
jak i w rzece Bay, tak i w piekle.
976
01:59:09,800 --> 01:59:12,900
Doprawdy?
To mo�e z tob� pojad�?
977
01:59:15,000 --> 01:59:17,400
Do cholery, Dick,
a co z oczami?
978
01:59:18,200 --> 01:59:21,600
Jak zamierzasz zobaczy�,
albo zrobi� to co masz zrobi�?
979
01:59:22,000 --> 01:59:23,900
Zosta�o mi jeszcze
kilka przekl�tych lat.
980
01:59:24,000 --> 01:59:26,700
Do tego czasu, znajd� sobie
kilka m�odych �on, staw...
981
01:59:26,800 --> 01:59:29,500
i zamieszkam nad wodospadem.
982
01:59:30,000 --> 01:59:32,900
Wiesz, dla m�drego faceta...
983
01:59:33,300 --> 01:59:36,800
- nie masz w og�le sensu.
- Ani troch�.
984
01:59:37,000 --> 01:59:38,400
Z rana o tym porozmawiamy.
985
02:00:34,900 --> 02:00:38,000
- Tato.
- Wiem.
986
02:00:39,500 --> 02:00:44,300
Synu, w�a�nie tego chcia�.
Nie zmienisz tego w cz�owieku.
987
02:00:44,900 --> 02:00:45,900
Chod�.
988
02:00:46,900 --> 02:00:48,200
Prosz� bardzo.
79916
Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.