All language subtitles for Korona królów odc. 245

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
ar Arabic
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional)
co Corsican
hr Croatian
cs Czech
da Danish Download
nl Dutch
en English
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
el Greek
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soranî)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish
pt-BR Portuguese (Brazil)
pt Portuguese (Portugal)
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es Spanish
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu

Original subtitles

Na tym tronie zasiądzie w moim imieniu

Człowiek nieznający siebie spada w pychę i ulega wszelkim wadom.

Przez co człowiek nie potrafi panować nad sobą ani nad innymi.

Dowiedz.

Nikt nie będzie mnie pouczał.

Pani, słowa Katarzyny ze Sieny są pełne troski.

Dalej pisze... Wiem, co pisze. Że siedzę na tym tronie od czterech lat.

Mój syn nadal nie może spłodzić męskiego potomka, a polscy możniknują za moimi

plecami, jak się mnie pozbyć z Krakowa. Pewnie marzy im się król, którego sami

wybiorą.

Niedoczekanie! Króla daje Bóg, nie ludzie!

Zapewniam, miłościwa pani, że i lud, i wszyscy polscy panowie darzą

królową najwyższym szacunkiem.

I wszyscy modlą się o boskiego pomazańca z rodu Andegawenów.

Kolejnego, który włoży na swą głowę koronę królów. Polska ma godnego króla.

Mojego syna.

Powiedziałam, czcigodna pani, że pragnę cię ujrzeć ogarniętą płomieniem Ducha

Świętego. Widzę bowiem, że z racji swojego urzędu musisz dbać o siebie i

swoich poddanych. Dlatego uważam, że potrzebujesz wielkiego światła i

płomiennej... Miłości do chwały Bożej i do zbawienia stworzyć. Bo inaczej

ulegniesz miłości własnej i niewolniczej bojaźni.

Niczego się nie boję.

I w Bogu pokładam nadzieję.

Idź, już chcę się pomodlić.

Niech przyniosą relikwie świętej Jadwigi Śląskiej.

Jest syn?

Nie ma.

Boże, córka. Nie, panie. Pani... Co na miłość z boską?

Pani bardzo cierpi.

Wielkie boleski.

Poród ciężki. Jeśli będziesz miała coś więcej do powiedzenia, przyjdź, kiedy

królowa urodzi.

Przedaj syna.

Ciężki poród źle wróży.

Byle tylko pachole żywe.

Bez względu na to, jakie płci będzie dziecko, musisz, panie, zabezpieczyć

przetrwanie twojej dynastii. Nawet jeżeli dziecko... Dziecko będzie żyć, a

dynastia przetrwa.

Syn Karola, prawnuk króla Kazimierza, Zygmunt Luksemburczyk jest jeszcze

Można planować ożenek.

Pisałem do cesarza, że naszą wolą jest wydanie za Zygmunta naszej umiłowanej

córki Marii.

Słusznie, nie możesz czekać, aż inny lud się ubiegnie. Jest wiele panien na

wydaniu w sąsiednich królestwach, ale myślę, że ta decyzja jest zbyt pochopna.

Zygmunt to znakomita partia.

Posłuchaj moje rady, panie. Byłem długo na Wawelu, znam siłę tamtejszych

układów. Jeżeli twoja umiłowana córka Maria będzie żoną Luksemburczyka, wtedy

trudniej będzie... Moja córka nie będzie rządzić w Polsce.

Ale dlaczego odbierać sobie taką możliwość?

Królestwo Polski się zmienia.

Chcą wybierać króla. Jak to wybierać?

Zwykli ludzie mają decydować o tym, kto będzie ich królem?

Panie, czasy się zmieniają.

Panowie czują się silni, ważniejsi.

Dlatego zabezpieczam się córką w pracy.

Pisz do mojej matki. Niech zrobi nadania w Polsce.

Dla możnych, dla biskupów, komu trzeba.

Niech wiedzą, że wzbogacą się tylko dzięki wielkiemu królowi. Jak rozkażesz,

panie. A ty na spłodze.

Nie teraz, to później.

Ale spłodze.

Coś jeszcze?

Tak, pani.

Wybacz śmiałość, ale chodzi mi o Jana z Czarnkowa.

Minęły cztery lata.

A złodziej Drajca?

Nadal nim pozostaje. Ale nastroje w Wielkopolsce nie są najlepsze wobec...

słowa, kartelanie.

Jednak akt łaski dla niego, wydany w tej szczególnej chwili... Nie będzie łaski

dla Jana Czarnkowa.

Wdarł się do krypty mojego ukochanego brata.

Chciał wykraść insygnia koronacyjne, a to Ludwik jest królem.

Z Bożej łaski.

Jeśli pani co, będzie z królestwem dalej.

Twój syn ma dwie córki.

I brzemienną żonę.

Rychło urodzi mu następcę.

Kazimierz też tak myślał do ostatnich chwil.

I ku własnej zgryzocie doczekał trzeciej córki.

A jeśli twoim synem będzie tak samo?

Polska zostanie podzielona.

Rozerwana na strzępy.

Chcesz, żeby tak się stało z dziełem twojego brata? Twojego ojca?

Mamy jedną monetę i jedno prawo. Kazimierz walczył o to całe życie.

Za słabo.

Walczył za słabo.

Moneta się kruszy.

A prawo jest tylko narzędziem do urastania w pychę takich jak ty.

Nawet jeśli grzeszę pychą.

To powiedz pani, jak zatrzymasz koronę?

I jak zatrzymasz tron?

Jak utrzymasz jedność, a przede wszystkim dla kogo?

I kto tu grzeszy pychu?

Wyjdź.

to Krzyżak.

Ale poseł.

Krzyżaków się zabija, bo są podstępni, okrutni, brzydcy i głupi. I cuchną jak

zwierzęta, bo się nie myją.

To wszystko prawda.

Ale posłów się nie zabija.

Nawet Krzyżaków?

Żadnych posłów się nie zabija. Rozmawia się z nimi. Po co?

Chcesz poznać wroga, musisz z nim najpierw pomówić. To się nazywa

Słowami nikogo się nie zabije.

To jeszcze się przekonasz, synu, że słowo może zabić szybciej niż strzała,

bolesniej niż tyle. No, nareszcie.

Witaj, bracie.

Samą porę.

Był poseł krzyżacki.

Chcesz się układać? Chcę obrzydkać naszych, wziętych do niewoli podczas

ostatniej rejzy.

Zróbmy rejzę bardziej krwawą.

Odbijemy naszych jeńców i zdobędziemy kołno.

Zemsta za krzywdy Litwinów.

Twój syn Jogaila ma w sercu więcej odwagi od ciebie.

Panie... Odejdź ode mnie.

Zwieczuj z nimi natrętna mucha. Jak wrona, kraczeć i kraczeć.

Bo nie mogę cierpieć, że mój umiłowany pan nie ma planu.

Przecież jeszcze nie wiemy, czy będzie syn, czy córka.

Dlaczego winieneś wiedzieć, król, co zrobisz, jak urodzi się syn, a co jak

córka? Trzy córki pod rząd.

Niedorzeczne.

Ale możliwe.

Co tu planować?

Jak będzie syn, będzie królem.

Jak będzie córka, będzie zmartwieniem.

jeśli królem.

Ciotka Elżbieta teraz nie ustąpi. Jest słaba.

Jeśli syn umrze bez następcy, całe dziwo króla Kazimierza obróci się w niwecz.

Cieszy mnie twoja ambicja, ale to naprawdę nie jest moment na odbieranie

Ludwikowi. Korona jest moja.

Korona jest w budzie na głowie Ludwika.

Ale można zawalczyć umornych i...

Podsunąć im, kto mógłby w niedalekiej przyszłości zasiąść na tronie. Na tronie

może zasiąść tylko syn króla.

A Kazimierz mnie usynowił.

Płynie we mnie jego krew. Krew króla. Co do tego mają panowie?

Każdy może podważyć testament Kazimierza i twoje usynowienie.

Kazimierz powinien był to ogłosić za życia.

Dlaczego tego nie zrobił?

Nigdy się już nie dowiemy.

Posłuchaj, Kaśko.

W walce o polską koronę zwycięży ten, kto będzie miał poparcie u możnych.

Ty możesz dużo ugrać, tylko możesz być mądry.

Jaki masz plan?

Pytanie nie brzmi. Ty, córka Ludwika, możesz zasiąść na polskim tronie.

Ale co zrobić, by na nim zasiadła?

To się musi udać.

Światły umysłu mojego wybitnego syna, Zalicy, przydałby się nam.

Pozwolisz o pani wezwać go na naszą naradę? Taka prawnica głowa, która

niestety mieszka w zbyt skromnych warunkach.

Mnie nie musisz czarować. Wiem, o co wam chodzi.

Pieniądze i urzędy.

Zachowacie je.

A nawet dostaniecie więcej, ale pod jednym warunkiem.

Pomożecie mi osadzić córkę Ludwika na polskim tronie.

Musiałabyś o pani pójść z możnym na ustępstwa. I pójdę. Jak daleko.

Ty i twój syn będziecie udawali, że jesteście z możnymi przeciwko mnie.

A cóż to za pomysł o pani?

Byłam zbyt surowa dla Jaska z Marsztyna. A to sprytny gracz.

Czas go przechytrzeć.

Winrich von Kniprode prosi o wymianę jeńców.

Jego kuzyn jest w naszej niewoli. I dobrze.

Widzisz? Teraz w końcu nas szanują.

Bo czują, co to znaczy litewski miecz i pięść.

Teraz, kiedy krzyżacy złagodnieli, trzeba jak najwięcej odebrać Polakom. W

Łodzimierz już wzięliśmy. Więcej atakować Polski nie będziemy.

Bo twoja boginka teraz na Wawelu.

Ale to tylko kwestia czasu.

Kiedy polscy panowie wysadzą ją stroną.

Ty, bracie, rozumiesz tylko siłę.

Nie pojmujesz, że teraz nie opłaca się odbierać całej Rusi. Sama wpadnie nam w

ręce. Ojcze, to jest właśnie polityka.

Żeby poczekać, aż się wrogowie skłócą i wykrwawią? Widzisz, bracie?

Mój syn ma więcej rozumu niż ty włosów na głowie.

Nie gniewaj się, stryju. To tylko słowa. A potrafię uranić szybciej niż strzała

i boleśnie niż tyle czy miecz. Widzisz?

Mądrala.

Ludwik jest naszym królem. Nie rządzi tu. Nie chce tu być. Ale należy mu się

szacunek i nasza lojalność.

Możemy rządzić sami.

Rządzić jako rada.

Król to tylko figura.

Boże wszechmogący, jak to rządzić sami? Bez króla? Król jest jeden i popełnia

błędy. Ale król jest święty. Właśnie.

Od Boga.

Król zawsze był człowiekiem.

A my możemy być głową królestwa.

Ludwik ma tylko złotą obręcz na głowie.

A poza tym nie ma go tu.

I nigdy nie będzie.

I nie jest wieczny.

Kogoś trzeba będzie posadzić na tronie. Córkę Ludwika.

Kobieta królową? Albo królem.

A my jej głową.

Głową króla.

Stworzymy radę królewską, która tak naprawdę będzie rządzić.

Jestem pewien, że to jedyne i najlepsze wyjście.

Królowa Elżbieta zbywa.

Odwagi, panowie.

I uważajcie na panów skórozwęk.

A do Biesława i jego syna zawiszę.

Uważajcie na Jaśka z Mresztyna.

Nie wiadomo, do czego namówił możnych.

Ma być tak, jak ja chcę. I tak będzie, pani.

Wyzwałam was w sprawie nowych podatków.

Nowe podatki, miłościwa pani, tylko król może ustalić nowe podatki. I taka jest

wola króla Ludwika.

Panowie, dlaczego nic nie mówicie?

Król cały czas ustala nowe podatki. Lepiej zamilcz.

Jeśli nie wiadomo w czym rzecz, to wiadomo, że chodzi o pieniądze albo

Dobrze rozumuje, miłościwa pani?

Czy za chwilę usłyszymy, że podatku nie będzie, jeśli...

I tu czy ci godny dobiesławsku rozwęk dokończy za miłościwą panią, jeśli

zgodzimy się, by na tronie zasiadała kobieta córka twojego syna?

Kasztelanie, twoje słowa są oburzające. Królowa Elżbieta.

Królowa Elżbieta właśnie to chciała rzec.

Podziwiam przenikliwość twojego umytu, kasztelanie.

Tak.

Chcę, by na tym tronie zasiadła córka Ludwika.

I wy mnie w tym poprzecie.

Z całą mocą.

A podatki, pani?

Król jest święty.

Króla na tronie sadza Bóg.

Jeśli miłościwie panujący nam Ludwik będzie miał syna, to jemu przyrzekniemy

wierność i jemu oddamy nasze wpływy i lojalność.

Ale jeśli to ma być córka...

Kni Prode jest u szczytu swojej potęgi, dlatego nie wolno nam osłabić Polski.

Zwłaszcza teraz, po śmierci Kazimierza.

Słaba Polska to słaba Litwa. Bez Polski nie obronimy się przed krzyżakami.

Polska też może nas wchłonąć. Tak samo jak krzyżacy.

Z krzyżakami nie sposób się ułożyć. A z Polską może się dogadamy.

A jak nie, to uderzymy i odbierzemy całą Ruś.

Ale dopiero wtedy, kiedy Elżbieta opuści Kraków.

Przyznajesz więc, że chodzi o niewiastę.

O politykę też.

Lubię politykę.

Kobieta też ma głowę. Nie gorszą niż mężczyzna.

I na tę głowę można włożyć koronę królów.

Sama ją noszę.

Ale prawdziwa w budzie. To nie przeszkadza mi rządzić. A nam decydować.

Modliłam się o natchnienie do świętej Jadwigi Śląskiej.

Tak. To wy decydujecie, polscy panowie.

To we waszych rękach leży decyzja, w razie braku dziedzica, o posadzeniu na

tronie córki Ludwika, mojej wnuczki. Jeśli się zgodzimy.

Proście o co chcecie.

Jeśli wy się zgodzicie, ja zgodzę się na wasze cywileje.

Święta Katarzyna uczy, że władcą powoduje poczucie dumy i pychy.

Ale tylko dobry władca umie te dwa stany należycie wyważyć.

Od tej pory nic się nie wydarzy bez naszej zgody. Bez zgody możnych.

Ale w zamian za to pokłonicie się kobiecie na tronie.

A skąd królowo wiesz, że urodzi się wnuczka?

Kobieca intuicja.

Umiesz królowo schować dumę i nie jesteś niewolnikiem pychy.

Ale czy twój syn na to przystanie?

Potkacie się z królem w koszycach.

Pani zesnęła?

Tak. Ale wcześniej pytała, jakie dać imię dla... Nie wiem.

Nie myślałem o imieniu dla córki.

Przekaż pani, że poinformuję ją o mojej decyzji, a teraz niech odpoczywa.

Możesz odejść, Ando.

A więc postanowione.

Jadę do Koszyc dogadać się z możnymi.

Polacy zgodzą się.

Na córkę na tronie?

Pieniądze i przywileje mają zdolność otwierania ludzkich serc i umysłów.

Dworowałem z Kazimierza, że miał trzy córki.

A i mnie Pan Bóg pokarał trzecią córką.

Czytaj, co napisaliśmy.

Nareszcie wszystkich Panów możnych, szlachtę, miasta, miasteczka, wsiem oraz

pokadłości.

Marcinie, dokąd ten świat zmierza, żeby król dawał tyle przywilejów możnym?

Jak tak dalej pójdzie, to i kmiecie kiedyś zaczną rządzić.

Królu, prędzej słońce zgaśnie, a Bóg zstąpi na śląd ostateczny.

Z drugiej, przez wspomnianych panów szlachtę.

Szlachtę. Miłościwa pani godniej będzie użyć słowa możni.

Lepiej brzmi rycerze. Ja nie jestem rycerzem.

Może urzędnicy?

Szlachta pochodzi od benenatus.

Każdy z nas jest dobrze urodzony.

Rycerz, możny czy urzędnik.

Szlachta to celne słowo.

Na czym skończyliśmy?

Z drugiej, przez wspomnianych panów szlachtę, które

by następstwo córek naszych na to Królestwo Polskie pośrednio

lub bezpośrednio wykluczały.

I zezwolenia tychże panów i flachty polskiej kasujemy,

niszczymy, unieważniamy.

Za skasowane, zniszczone, nieważne i

nieistniejące ogłaszamy.

Nic tu po mnie. Wracam do siebie.

Nie żal Ci korony?

Wawel poradzi sobie beze mnie.

A korona nie będzie mi ciążyć na skroniach.

Może źle ci doradziłem.

Może byłbyś dobrym królem. Może tak, a może nie.

Moje prawo do korony wciąż by podważano. To by mogło wszystkim zaszkodzić.

Mniej królestwu.

A tak, ziemi i poddanych będę miał więcej niż niejeden król. To będzie dar

Ludwika, żeby mu nie przeszkadzać w objęciu tronu.

A jeśli nie będzie miał dziedzica?

Czas pokaże.

Bywaj, Kasztelanie. Bądź zdrow.

Dziękuję za rady.

Kazimierz miał w tobie dobrego przyjaciela. Ty też masz we mnie

Bywaj, Kaśko.

Niech Bóg cię prowadzi.

Korona królów Polski będzie kiedyś należeć do mojej córki.

Jeśli panowie polscy się zgodzą.

Zgodzą się. A jeśli nie zgodzą się na królową, będzie królem Polski.

A jakie imię wybrałeś dla córki?

Jadwiga.

Królowa Jadwiga.

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.