Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated:
1
00:00:32,940 --> 00:00:36,400
W poprzednim odcinku... Wznotę toaz za
krakowskie dziewki!
2
00:00:37,560 --> 00:00:40,120
Szukam Cię od świtu, książę.
Uwiedziałam.
3
00:00:40,540 --> 00:00:41,940
Dziecko, które płakało.
4
00:00:42,280 --> 00:00:46,900
Maluteńkie dziecko i nóż. Ktoś chce
zabić dziecko króla Kazimierza! Muszę
5
00:00:46,900 --> 00:00:48,660
zapobiec! Proszę, panie.
6
00:00:48,880 --> 00:00:50,700
Dziękuję. Poczekaj.
7
00:00:51,300 --> 00:00:52,860
A co mi jeszcze dasz?
8
00:00:53,860 --> 00:00:55,100
Gdzie jest kunegunda?
9
00:00:57,800 --> 00:00:58,800
Gdzie jest ku...
10
00:01:21,550 --> 00:01:22,870
że powinienem czuwać przy małej Anni.
11
00:01:23,230 --> 00:01:25,090
Nikomu nie pozwolę wejść do królewny.
12
00:01:25,430 --> 00:01:27,350
Nikomu. Jadwigo, przecież to Jaśko.
13
00:01:28,090 --> 00:01:32,590
Anna jest teraz z mamką i dopóki nie
odnajdzie się Kunegonda, nikt tam nie
14
00:01:32,590 --> 00:01:33,590
wejdzie.
15
00:01:33,870 --> 00:01:35,570
Gdzie jest moje dziecko?
16
00:01:36,550 --> 00:01:39,490
Znajdę winnego, obiecuję ci. Ja nie chcę
winnego.
17
00:01:39,750 --> 00:01:41,010
Znajdę i ubiję jak psa.
18
00:02:09,609 --> 00:02:14,190
To w takim razie, gdzie ona jest?
19
00:02:14,610 --> 00:02:18,790
Mówiłem już, nie wiem. Ale na pewno
zaraz wróci. Twoja żona zniknęła w tym
20
00:02:18,790 --> 00:02:20,030
czasie, co mała Kunegunda.
21
00:02:20,290 --> 00:02:22,510
Coś sugerujesz? A ty gdzie byłeś w tym
czasie?
22
00:02:23,200 --> 00:02:26,220
Oda jest niewinna. Czemu ją podejrzewać?
Sam wiesz.
23
00:02:27,000 --> 00:02:30,860
Twoja żona nie lubi Jadwigi. Sercem
zawsze była wierna Adelaidzie. A może
24
00:02:30,860 --> 00:02:32,540
ukarać króla za to, co zrobił jej pani?
25
00:02:33,320 --> 00:02:36,080
Oszalałeś? Oda już dawno zapomniała o
Adelaidzie.
26
00:02:36,420 --> 00:02:38,040
Jest matroną, nie dwórką.
27
00:02:39,180 --> 00:02:42,720
Przecież mamy dziecko i jest szczęśliwa.
Po co miałaby narażać nas wszystkich?
28
00:02:42,980 --> 00:02:43,980
I dla kogo?
29
00:02:44,060 --> 00:02:45,880
Dla byłej królowej, której tu nie ma?
30
00:02:47,360 --> 00:02:50,140
To jeśli nie Oda, to kto?
31
00:02:51,640 --> 00:02:52,640
To może być...
32
00:03:18,440 --> 00:03:20,500
Nikt cię nie widział? Mam nadzieję.
33
00:03:23,530 --> 00:03:24,530
Co ty?
34
00:03:27,270 --> 00:03:28,270
Lewunda.
35
00:03:29,390 --> 00:03:30,390
Córka króla.
36
00:03:34,770 --> 00:03:36,490
Co ja mam z tym niby zrobić, co?
37
00:03:37,490 --> 00:03:38,490
Piersią karmić?
38
00:03:39,650 --> 00:03:41,130
Miałaś przynieść tę starszą.
39
00:03:41,390 --> 00:03:43,170
Anna mogłaby narobić hałasu.
40
00:03:43,410 --> 00:03:44,890
Ty niczego się nie nadajesz.
41
00:03:50,290 --> 00:03:51,290
Odejdź.
42
00:03:55,240 --> 00:03:58,420
To nie twoja sprawa. Moja, jeżeli chcesz
ją wkrzywdzić.
43
00:03:58,980 --> 00:04:02,320
Pamiętaj, że robisz to dla swojej pani,
Adelaidy.
44
00:04:03,500 --> 00:04:05,380
Dla swojej przyjaciółki.
45
00:04:06,060 --> 00:04:07,980
Ale przeciw mojemu królowi.
46
00:04:08,280 --> 00:04:10,360
To dziecko jest owocem grzechu.
47
00:04:11,980 --> 00:04:16,459
A grzesznicy muszą pokutować.
48
00:04:19,700 --> 00:04:24,540
Oni nie zważali na cierpienie Adelaidy,
więc teraz sami poczęły jego smak.
49
00:04:26,320 --> 00:04:27,420
To nie twoja sprawa.
50
00:04:27,780 --> 00:04:30,320
Nie przyłożę ręki do śmierci niewinnego
dziecka.
51
00:04:31,680 --> 00:04:32,900
Mała tu zostaje.
52
00:04:33,120 --> 00:04:34,460
A ty wracaj na Wawel.
53
00:04:34,660 --> 00:04:35,900
Nie pójdę!
54
00:04:36,540 --> 00:04:40,540
Pójdziesz. Tylko uważaj, musisz płakać
głośno od innych, żeby nikt cię nie
55
00:04:40,540 --> 00:04:41,540
podejrzewał.
56
00:04:41,960 --> 00:04:47,580
A jeśli nie... Sama masz synka, prawda?
57
00:04:49,140 --> 00:04:50,880
Piotr się zowie, jeśli się nie mylę.
58
00:04:56,040 --> 00:04:57,240
Chcesz, żeby był bezpieczny?
59
00:04:58,440 --> 00:04:59,800
To zrobisz to, co kazałem.
60
00:05:02,420 --> 00:05:03,420
Idź.
61
00:05:16,320 --> 00:05:17,640
Ona jest gdzieś blisko.
62
00:05:18,280 --> 00:05:19,280
Skąd wiesz?
63
00:05:19,580 --> 00:05:24,580
W końcu mam być jej matką szesną. A
gdzie już go i co zrobisz? Dokąd
64
00:05:25,040 --> 00:05:29,080
W Krakowie jest pełno straży,
justicjariuszy, rycerzy. Wszyscy jej
65
00:05:29,080 --> 00:05:31,220
znajdą. Ty jesteś potrzebna tutaj.
66
00:05:31,620 --> 00:05:36,040
Wolko, pomódl. Takie maleństwo, ona jest
sama z dala od domu, od rodziny. Musimy
67
00:05:36,040 --> 00:05:37,040
jej pomóc.
68
00:05:37,200 --> 00:05:42,480
Jadwiga pewnie odchodzi od zmysłów.
Agnieszko, masz dobre serce, ale Jadwiga
69
00:05:42,480 --> 00:05:43,480
tobie poradzi.
70
00:05:44,200 --> 00:05:46,860
Kto mógł to zrobić? Kto chciał, żeby aż
tak cierpiała?
71
00:05:47,260 --> 00:05:48,700
Tu chodzi o Kazimierza.
72
00:05:49,220 --> 00:05:51,820
To ciut wymierzony w niego, nie w
królową.
73
00:05:52,760 --> 00:05:53,760
Dlaczego?
74
00:05:55,400 --> 00:05:58,440
Bo taki jest ciężar noszenia królewskiej
korony.
75
00:06:06,480 --> 00:06:07,480
Gdzie byłaś?
76
00:06:07,880 --> 00:06:10,300
Usłyszałam, co się stało i od razu
przybiegłam.
77
00:06:10,540 --> 00:06:11,540
Ale gdzie byłaś?
78
00:06:11,720 --> 00:06:13,220
W rynku, chciałam kupić.
79
00:06:14,000 --> 00:06:15,260
Zresztą, czy to teraz ważne?
80
00:06:15,540 --> 00:06:16,620
Tak, bo cię podejrzewają.
81
00:06:17,520 --> 00:06:20,020
Mnie? Tylko dlatego, że nie mogliśmy cię
znaleźć.
82
00:06:20,700 --> 00:06:22,700
Nie martw się, wiem, że to nie twoja
wina.
83
00:06:23,500 --> 00:06:24,500
Właśnie, że moja.
84
00:06:25,160 --> 00:06:26,880
Widzę, że odnalazłeś żonę.
85
00:06:28,160 --> 00:06:29,580
To wszystko moja wina.
86
00:06:30,080 --> 00:06:31,160
O czym ty mówisz?
87
00:06:31,540 --> 00:06:32,640
Wiesz, gdzie jest królewna?
88
00:06:33,580 --> 00:06:34,940
Nie, ale powinnam.
89
00:06:35,600 --> 00:06:38,240
Jestem za nią odpowiedzialna. Nie
powinnaś tak mówić.
90
00:06:38,500 --> 00:06:41,680
Jeszcze ktoś pomyśli, że masz coś
wspólnego z porwaniem. Bo mam.
91
00:06:43,140 --> 00:06:44,140
Wszyscy mamy.
92
00:06:44,680 --> 00:06:45,680
Mów, co wiesz.
93
00:06:47,640 --> 00:06:50,620
Nie powinnam sprawiać jej, bo to biegą
Kaśka.
94
00:06:51,440 --> 00:06:53,160
Boże, co ja najlepszego zrobiłam?
95
00:06:54,570 --> 00:06:57,950
Król Nowaj tego nie wybaczy. Nie
wybaczy, jeśli dziecko się nie
96
00:07:01,190 --> 00:07:02,190
Uspokój się.
97
00:07:10,010 --> 00:07:14,090
Boże miłosierny, wybacz mi, tak bardzo
zgrzeszyłam.
98
00:07:15,310 --> 00:07:18,590
Panie, ja nie chciałam cierpienia
Jadwigi, ani Kazimierza.
99
00:07:19,570 --> 00:07:22,310
Ale ja wciąż kocham Adelaidę. Czy to
jest grzech?
100
00:07:24,190 --> 00:07:25,190
Boże mój.
101
00:07:25,590 --> 00:07:29,910
Król tak strasznie ją potraktował.
Wygnał ją, a u nas już była taka dobra i
102
00:07:29,910 --> 00:07:30,910
pobożna.
103
00:07:32,030 --> 00:07:33,290
Boże, wybacz mi.
104
00:07:33,770 --> 00:07:34,770
Odo.
105
00:07:37,790 --> 00:07:38,970
Porwałaś Kunegundę?
106
00:07:39,510 --> 00:07:40,510
Ani.
107
00:07:42,670 --> 00:07:43,770
Długo tu jesteś?
108
00:07:44,490 --> 00:07:46,530
Wystarczająco. Coś ty zrobiła?
109
00:07:47,870 --> 00:07:48,870
Nic.
110
00:07:49,130 --> 00:07:50,650
Słyszałam. Gdzie jest Kunegunda?
111
00:07:52,350 --> 00:07:53,390
Ani, ja nie mogę.
112
00:07:54,010 --> 00:07:56,070
Mów, bo wezwę strażę.
113
00:07:56,810 --> 00:07:58,450
Ten człowiek mnie zmusił.
114
00:07:59,850 --> 00:08:01,790
Groził, że zabije Kunegundę.
115
00:08:02,010 --> 00:08:03,010
Kto?
116
00:08:05,190 --> 00:08:08,030
Lajos. Kim jest Lajos? Do czego cię
zmusił?
117
00:08:09,130 --> 00:08:13,170
Powiem ci, paniele, będziesz musiała
zachować to dla siebie.
118
00:08:14,910 --> 00:08:17,610
To człowiek z dworu królowej Elżbiety.
119
00:08:22,730 --> 00:08:25,970
Królowa Elżbieta zleciła porwanie córki
Kazimierza?
120
00:08:26,490 --> 00:08:27,490
Nie, pani.
121
00:08:28,510 --> 00:08:30,770
To królowa Adelaida go przysłała.
122
00:08:32,789 --> 00:08:37,150
Odgroził, że zabije Kunegunda i mojego
syna Piotra.
123
00:08:37,429 --> 00:08:38,929
Mój Boże, co ja zrobiłam?
124
00:08:39,230 --> 00:08:42,650
Powiedz, gdzie jest mała, zapewnię
bezpieczeństwo twojej rodzinie. Tylko
125
00:08:42,690 --> 00:08:43,690
gdzie jest Kunegunda?
126
00:08:44,070 --> 00:08:45,810
Szybko, zanim będzie za późno.
127
00:08:52,360 --> 00:08:53,360
Gdzie jest księżna?
128
00:08:53,760 --> 00:08:54,860
Nie wiem, panie.
129
00:08:55,380 --> 00:08:58,120
Chyba wspiera królową Jadwigę. A tak ją
prosiłem.
130
00:08:58,500 --> 00:08:59,620
Kiedy poszła? Dawno?
131
00:08:59,980 --> 00:09:03,920
Akurat zdążyłam pobiec do kuchni, a jak
wróciłam, już jej nie było. Dokąd
132
00:09:03,920 --> 00:09:08,240
poszła? W katedrze. Jest litania do
świętej Jadwigi Śląskiej. Pewnie tam są
133
00:09:08,240 --> 00:09:09,840
obie. Wiesz przynajmniej, gdzie jest
Gunzel?
134
00:09:11,540 --> 00:09:12,800
Ale mogę poszukać.
135
00:09:13,240 --> 00:09:14,300
Sam poszukam.
136
00:09:16,320 --> 00:09:20,480
Albo ty biegnij szukać Gunzela, a ja
pójdę do katedry. Przyślij go tam
137
00:09:22,410 --> 00:09:24,610
Wiecie, gdzie jest chata snycerza
Matejasa, Węgra?
138
00:09:27,590 --> 00:09:28,590
Pytaj ludzi.
139
00:09:29,150 --> 00:09:30,710
Czy wiecie, gdzie jest chata Matejasa?
140
00:09:31,030 --> 00:09:33,090
Gdzie jest chata snycerza, Węgra?
141
00:09:34,490 --> 00:09:36,890
Gdzie mieszka Matejas, snycerz?
142
00:09:37,610 --> 00:09:39,370
Gdzie mieszka Matejas, snycerz?
143
00:09:40,450 --> 00:09:44,470
Księżno, wracajmy. Nie ma mowy, musimy
odnaleźć królewnę. Książę zakazać.
144
00:09:44,530 --> 00:09:46,010
Nieważne, tu chodzi o życie dziecka.
145
00:09:46,950 --> 00:09:49,630
Wiecie może, gdzie jest chata snycerza
Matejasa? Nie wiem.
146
00:09:51,370 --> 00:09:52,450
Ja wiem, pani.
147
00:09:52,710 --> 00:09:56,770
Gdzie? To w tamtą stronę, taka chata pod
samym murem.
148
00:10:00,030 --> 00:10:02,830
Może uratujemy to dziecko. Jakie
dziecko?
149
00:10:04,730 --> 00:10:06,250
Zapłać, łaskawa pani.
150
00:10:27,160 --> 00:10:29,040
Księżna, pół miasta szuka.
151
00:10:29,500 --> 00:10:30,500
Chodźmy na babę.
152
00:10:30,680 --> 00:10:32,920
Obyć chatę dookoła, a ja wejdę do
środka.
153
00:10:33,120 --> 00:10:35,500
Nie mogę cię tu zostawić, pani. Rób, co
mówię.
154
00:10:35,980 --> 00:10:36,980
Rozkazuj.
155
00:10:52,280 --> 00:10:54,080
Księżna, bez zapowiedzi? Puść mnie!
156
00:10:55,000 --> 00:10:56,000
Puszczaj!
157
00:10:56,320 --> 00:10:59,920
Porwałeś córkę króla. Myślisz, że ujdzie
ci to płazem? I ty mnie ukażesz? Już
158
00:10:59,920 --> 00:11:02,640
się boję. Jest za mną cała straż
królewka i zaraz tu będzie.
159
00:11:02,860 --> 00:11:05,980
Gdyby to była prawda, to już by
przyszli. A ty jesteś sama i bardzo
160
00:11:06,640 --> 00:11:09,040
Będziesz udawała moją żonę, a ja łapię,
dostanę się z Krakowa.
161
00:11:09,240 --> 00:11:11,000
Myślisz, że ci pomogę? Wiesz, kim ja
jestem?
162
00:11:36,810 --> 00:11:39,930
Jestem księżną Świdnicką. Strój mnie
tknąć, a mój mąż cię zabije.
163
00:11:40,170 --> 00:11:42,010
Myślisz, że boję się męża, który sięga
mi do pasa?
164
00:11:44,630 --> 00:11:47,210
Będziesz posłuszna, albo zabiję
królewnę. Nie pozwolę!
165
00:11:48,210 --> 00:11:49,910
Też nie jak gardło, jak świni.
166
00:12:02,090 --> 00:12:03,270
Widziałeś elegancką panią?
167
00:12:04,090 --> 00:12:05,190
Szukam eleganckiej pani.
168
00:12:11,020 --> 00:12:13,880
Tak jej nie znajdziemy. Rozdzielmy się.
Idę z tobą, Gunselu.
169
00:12:21,780 --> 00:12:23,920
Kto widział możną panią?
170
00:12:25,840 --> 00:12:30,120
Ja widziałem, panie. Najpierw pytała,
gdzie mieszka snucerz Matias.
171
00:12:30,120 --> 00:12:35,460
jej, dała mi parę groszy i pobiegła tam
ze strażnikiem. To niedaleko stąd, chata
172
00:12:35,460 --> 00:12:38,120
przy samym murze. Mówiła o ratowaniu
dziecka.
173
00:12:39,760 --> 00:12:46,660
Biegnij po Gunsela i biegnij się do...
Ruszymy po
174
00:12:46,660 --> 00:12:47,660
zmroku.
175
00:12:49,020 --> 00:12:50,200
Teraz nas złapią.
176
00:12:50,980 --> 00:12:52,160
Miałaś ją uciszyć!
177
00:12:52,400 --> 00:12:53,400
Jest głodna.
178
00:12:53,500 --> 00:12:55,600
Nie uspokoi się, dopóki jej nie
nakarmimy.
179
00:12:56,080 --> 00:12:57,080
Miał nakarm.
180
00:13:44,490 --> 00:13:46,690
Musimy go mieć żywego. Co cię opłacił?
181
00:13:49,490 --> 00:13:51,590
To ci kazał porwać królewską córkę.
182
00:14:06,690 --> 00:14:07,690
Mów!
183
00:14:08,150 --> 00:14:09,330
Nigdy się nie dowiesz.
184
00:14:24,910 --> 00:14:25,910
Usuńcie się!
185
00:14:33,890 --> 00:14:37,450
Podobno znaleźli królewda. Ależ bije?
Tak, chwała i zdrowa.
186
00:14:38,570 --> 00:14:40,050
Chwała Bogu, że ją znaleźli.
187
00:14:57,760 --> 00:14:58,760
Kto to był?
188
00:14:58,980 --> 00:14:59,980
Nie wiadomo jeszcze.
189
00:15:00,520 --> 00:15:03,440
Przebił się nożem, żeby nie zdradzić,
kto go natłał.
190
00:15:05,440 --> 00:15:07,120
Ty ich znalazłeś? Nie.
191
00:15:07,980 --> 00:15:09,400
Odnalazła ich księżna Agnieszka.
192
00:15:11,540 --> 00:15:12,540
Agnieszka?
193
00:15:29,160 --> 00:15:33,740
Chciałam cię przeprosić. Nie trzeba,
królowo. Król i ja niesłusznie cię
194
00:15:33,740 --> 00:15:34,740
oskarżyliśmy.
195
00:15:35,720 --> 00:15:36,720
Wybacz, Kaczko.
196
00:15:47,640 --> 00:15:50,760
Dziecko uratowane. Już nic złego mu nie
grozi.
197
00:15:52,500 --> 00:15:53,980
Znowu pomogłaś królowi.
198
00:15:56,300 --> 00:16:01,140
Zrobiłam to dla Aldony, ona naprawdę go
kochała i nie chciałaby, żeby cierpiał.
199
00:16:52,940 --> 00:16:54,200
Jestem dobrej myśli.
200
00:16:56,880 --> 00:16:59,060
Nie musisz kłamać.
201
00:17:17,260 --> 00:17:19,119
Czas się żegnać.
202
00:17:20,079 --> 00:17:22,240
Mórką, księdzu.
203
00:17:24,280 --> 00:17:25,859
Wydźmierzło. Było, co było.
204
00:17:28,900 --> 00:17:30,560
Musisz mi coś obiecać.
205
00:17:30,880 --> 00:17:31,920
Zrobię to, co chcesz.
206
00:17:32,900 --> 00:17:33,940
Ocaliłeś moją córkę.
207
00:17:36,180 --> 00:17:37,840
Opiekuj się Agnieszką.
208
00:17:40,480 --> 00:17:42,040
O świnicę bądź spokojny.
209
00:17:42,320 --> 00:17:43,780
O to się nie martwię.
210
00:17:45,520 --> 00:17:46,660
Tylko o nią.
211
00:17:49,980 --> 00:17:51,540
Żeby nie dostała sama.
212
00:17:55,850 --> 00:17:56,850
Życie razem.
213
00:17:58,030 --> 00:18:00,350
Prawie się nie rozdawaliśmy.
214
00:18:04,170 --> 00:18:06,490
Wszystkie wieczeże razem.
215
00:18:07,970 --> 00:18:09,570
Wszystkie poranki.
216
00:18:10,670 --> 00:18:16,210
Zatroszczę ci. Całe życie ją miłowałeś,
a ja... to szukałem.
217
00:18:19,090 --> 00:18:22,710
Może... zbyt usilnie?
218
00:18:26,380 --> 00:18:27,400
Przy boku Jadwigę.
219
00:18:28,740 --> 00:18:31,640
Dobrań to, póki nie jest za późno.
220
00:18:34,740 --> 00:18:36,160
Zrobisz to dla mnie?
221
00:18:36,820 --> 00:18:37,820
Robię.
222
00:18:52,200 --> 00:18:54,300
Jadwigcie moją żonę.
223
00:19:16,360 --> 00:19:17,360
Nikt się nie dowie.
224
00:19:17,560 --> 00:19:19,380
Księżna Agnieszka mi obiecała. Zamilcz!
225
00:19:21,060 --> 00:19:22,060
Zmusili mnie.
226
00:19:22,780 --> 00:19:24,540
Grozili śmiercią naszego syna.
227
00:19:24,740 --> 00:19:26,180
Jeżeli chcesz żyć, odejdź.
228
00:19:26,600 --> 00:19:31,020
Znikaj i nie wracaj. Mężu! Jeśli
zostaniesz, spotka cię straszny los.
229
00:19:31,600 --> 00:19:32,700
Osobiście tego dopilnuję.
230
00:19:33,120 --> 00:19:34,740
Ale ja jestem twoją żoną.
231
00:19:34,960 --> 00:19:35,960
Już nie!
232
00:19:39,080 --> 00:19:44,200
Kiedy przysięgałem przed Bogiem, że będę
ci miłował do końca życia, nie
233
00:19:44,200 --> 00:19:45,200
wiedziałem, kim jesteś.
234
00:19:45,730 --> 00:19:46,850
Widziałem w tobie anioła.
235
00:19:47,230 --> 00:19:48,610
Teraz widzę tylko potwora.
236
00:19:49,170 --> 00:19:50,270
Co ty mówisz?
237
00:19:50,510 --> 00:19:54,570
Prawdę. To Adelaida za wszystkim stoi.
Przyznaj w końcu. Powiedz prawdę.
238
00:19:54,670 --> 00:19:57,930
Adelaida nie miała z tym nic wspólnego.
Ten człowiek działał na własną rękę.
239
00:19:58,070 --> 00:19:59,070
Dość!
240
00:19:59,570 --> 00:20:00,690
Odejdź, bo skończysz w lochu.
241
00:20:03,570 --> 00:20:04,570
Błagam cię.
242
00:20:05,770 --> 00:20:06,770
Błagam.
243
00:20:07,630 --> 00:20:10,290
Pozwól mi chociaż pożegnać się z naszym
synem. Precz!
244
00:20:10,590 --> 00:20:12,030
Nie pokażę się tu nigdy więcej.
245
00:20:33,230 --> 00:20:34,630
największą miłością.
246
00:20:37,570 --> 00:20:39,410
Największą i jedyną.
247
00:20:42,330 --> 00:20:45,770
Pamiętam, kiedy cię pierwszy raz
ujrzałem.
248
00:20:47,570 --> 00:20:49,570
Pamiętam, jakby to było wczoraj.
249
00:20:50,610 --> 00:20:51,710
Było lato.
250
00:20:52,950 --> 00:20:54,350
Zapach kwiatów.
251
00:20:54,810 --> 00:20:55,850
I ty.
252
00:20:56,850 --> 00:20:58,150
Moja miłość.
253
00:21:01,470 --> 00:21:06,790
Najmilsze. Musisz szybko wyzdrowiać, bo
trzeba przecież wracać do świdnicy.
254
00:21:07,330 --> 00:21:09,490
Za długo już siedzimy na Wawelu.
255
00:21:09,750 --> 00:21:11,230
Czas wracać do domu.
256
00:21:11,810 --> 00:21:14,530
Czeka nas jeszcze cały remont komnaty
gościnnej.
257
00:21:14,770 --> 00:21:17,250
Niedługo odwiedzi nas Helena z małą
Helenką.
258
00:21:18,230 --> 00:21:23,390
My będziemy rozmawiały godzinami, a wy
będziecie z Gonzalem jeździć na
259
00:21:23,390 --> 00:21:24,390
polowania.
260
00:21:24,910 --> 00:21:28,490
Będzie tak jak kiedyś, tylko musisz
szybko wyzdrowiać.
261
00:21:33,710 --> 00:21:36,130
Będzie ci teraz ciężko.
262
00:21:37,750 --> 00:21:40,210
Musisz sama rządzić świdnicą.
263
00:21:41,690 --> 00:21:47,950
Agnieszka, mam umiłowaną
264
00:21:47,950 --> 00:21:50,670
ostatnią prośbę.
265
00:21:54,630 --> 00:21:59,790
Nie martw się i uśmiechnij do mnie.
266
00:22:00,890 --> 00:22:02,410
Tak jak zawsze.
18773
Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.