Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated:
1
00:01:00,540 --> 00:01:02,720
W poprzednim odcinku... W imię Boga.
2
00:01:03,300 --> 00:01:04,300
Amen.
3
00:01:34,290 --> 00:01:35,830
Szukam cię od świtu, książę.
4
00:01:36,650 --> 00:01:39,190
To noc już się skończyła? Nie
zauważyłem.
5
00:01:39,690 --> 00:01:43,710
Miałeś być na zamku z rodziną. Dzisiaj
odbędzie się chrzest nowonarodzonego
6
00:01:43,710 --> 00:01:44,770
dziecka króla. Zapomniałeś?
7
00:01:45,050 --> 00:01:48,610
Pamiętam. Lecz to tylko kolejna córka.
Czy on mnie obejmie?
8
00:01:49,510 --> 00:01:53,190
Wątpię, żeby Kazimierz mianował ciebie
swoim następcą. Miałeś pilnować
9
00:01:53,190 --> 00:01:54,990
bezpieczeństwa, a na zamku cię nie ma.
10
00:01:55,590 --> 00:01:57,090
Ale strażnicy chyba są.
11
00:01:57,470 --> 00:01:58,590
Dostali dyspozycję.
12
00:02:00,410 --> 00:02:01,410
Zbieraj się.
13
00:02:01,839 --> 00:02:03,160
Posłałem sługę po śniadanie.
14
00:02:03,920 --> 00:02:05,440
Zjemy i wtedy stawię się.
15
00:02:06,280 --> 00:02:07,280
Pozwolisz kasztelanie.
16
00:03:58,920 --> 00:04:00,740
Postawiam cię na nogi po ciężkiej nocy.
17
00:04:10,940 --> 00:04:14,460
Słyszałam, że... ...Kuncia bardzo
płakała.
18
00:04:19,880 --> 00:04:23,000
Ale może Malenka zaśni. Będziesz mogła
odpocząć.
19
00:04:26,040 --> 00:04:27,140
Idzie do chynka.
20
00:04:40,900 --> 00:04:42,420
Podbuch przy każdych drzwiach.
21
00:04:42,980 --> 00:04:48,160
Zejście zwarty możliwe tylko wtedy,
kiedy macie zmiennika. I bez gadania, i
22
00:04:48,160 --> 00:04:49,320
oglądania się za dziewkami.
23
00:04:50,180 --> 00:04:53,760
Macie być czujni, skupieni.
24
00:04:54,380 --> 00:04:55,380
Goto.
25
00:04:56,580 --> 00:04:57,580
Oto?
26
00:04:59,210 --> 00:05:00,210
Wybacz, pani.
27
00:05:01,290 --> 00:05:05,030
Wybaczyłabym, gdybyś była dwórką, ale
jesteś chyba stateczną niebiastą.
28
00:05:05,310 --> 00:05:06,310
Masz męża.
29
00:05:10,290 --> 00:05:11,890
Dworowałam. Dlaczegoś taka blada.
30
00:05:14,150 --> 00:05:15,150
Nic.
31
00:05:15,710 --> 00:05:17,770
Dziś wielki dzień dla małej królewny.
32
00:05:18,370 --> 00:05:19,950
Dziś wielki dzień dla nas wszystkich.
33
00:05:20,570 --> 00:05:23,610
Jest tylko urocze, że nie można się na
nią napatrzeć.
34
00:05:23,870 --> 00:05:25,850
Już dawno chciałam ci podziękować.
35
00:05:26,910 --> 00:05:33,130
Mnie? Kiedy przybyłam na Wawel, nie
darzyłaś mnie sympatią i to było
36
00:05:33,230 --> 00:05:34,230
Nie mówmy o tym.
37
00:05:34,710 --> 00:05:38,430
Pozwól mi skończyć. To było zrozumiałe.
Zajęłam przecież miejsce twojej pani.
38
00:05:39,110 --> 00:05:43,590
Ale widzę, jak troszczysz się o mnie i o
moje córki i nie narzucasz się z tym.
39
00:05:44,030 --> 00:05:45,130
Dlatego ci dziękuję.
40
00:05:45,470 --> 00:05:46,470
Bo to tu jest.
41
00:05:47,570 --> 00:05:51,850
Król namawiał mnie, żebym pozbyła się z
dworu wszystkich stronników poprzedniej
42
00:05:51,850 --> 00:05:56,410
królowej. Ale ja zdecydowałam, że
zachowam wszystkich, którzy decydują się
43
00:05:56,410 --> 00:05:57,410
dostać.
44
00:05:57,770 --> 00:05:59,690
Ciężko pracowali na tę pozycję.
45
00:05:59,970 --> 00:06:04,770
Znają tu każdy kąt. I kochają Wawel. To
uczucie nas do siebie zbliża.
46
00:06:05,850 --> 00:06:11,350
Czasem aż uderza mnie myśl, jak
potwornym miejscem był mój rodzinny dom.
47
00:06:11,570 --> 00:06:13,630
No a tu jest zupełnie inaczej.
48
00:06:14,030 --> 00:06:15,490
Dobrzy ludzie to dobre miejsce.
49
00:06:16,630 --> 00:06:20,050
I Wawel jest wspaniały również dzięki
Tobie, Odo.
50
00:06:20,730 --> 00:06:21,730
Panie.
51
00:06:24,390 --> 00:06:25,390
Miłościwa Pani.
52
00:06:26,220 --> 00:06:29,580
Przybyli właśnie ze Świdnicy książę
Bolko i księżna Agnieszka.
53
00:06:30,860 --> 00:06:31,940
Obowiązki królowej.
54
00:06:41,920 --> 00:06:44,260
Hej, jedną beczkę daj tam, a resztę do
piwucy.
55
00:06:45,370 --> 00:06:49,270
Skaranie z nim. Wczoraj miał przywieźć
te śledzie. To miejsce nie dla ciebie,
56
00:06:49,270 --> 00:06:52,930
tamuś. Ale piwo to by piło od rana do
wieczora. Już nie mam do niego siły.
57
00:06:53,090 --> 00:06:55,810
Przegonię go na cztery wiatry. Witaj,
Esterko.
58
00:06:57,110 --> 00:06:58,350
Witaj, karczmarzu.
59
00:06:58,630 --> 00:06:59,630
Witaj, Lewko.
60
00:06:59,770 --> 00:07:04,530
A to to nasza Esterka dzisiaj nie w
humorze. Właśnie chcę przepędzić na
61
00:07:04,530 --> 00:07:07,250
wiatry pewnego kupca, co się spóźnił z
dostawą.
62
00:07:07,730 --> 00:07:12,110
A ja mam coś, a właściwie kogoś na
poprawę humoru pięknej Esterki.
63
00:07:13,390 --> 00:07:18,590
Chciałbym przedstawić kogoś, kto ogarnie
się do roboty, jest sumienny i uczciwy.
64
00:07:19,370 --> 00:07:22,330
To chyba jakiś anioł, bo takich ludzi
nie ma na świecie.
65
00:07:24,310 --> 00:07:27,510
Nicodemie, chodź do nas.
66
00:07:31,350 --> 00:07:36,230
Przecież to Nicodem, lichwiarz. Już nie
lichwiarz.
67
00:07:36,450 --> 00:07:40,330
To Nicodem, bardzo dobry urzędnik
Królewskiej Żupy Solnej.
68
00:07:40,770 --> 00:07:42,510
I nikomu krzywdy nie robi.
69
00:07:43,120 --> 00:07:45,500
No, może bogatym.
70
00:07:45,900 --> 00:07:50,620
Nie chciałaś iść za lichwiarza, więc
może zechcesz pójść do królewskiego
71
00:07:50,620 --> 00:07:51,620
urzędnika.
72
00:08:06,580 --> 00:08:08,620
Nareszcie. Dałaś to permamce? Tak.
73
00:08:08,840 --> 00:08:10,200
Wypiła? Wypiła.
74
00:08:10,620 --> 00:08:11,620
Sprawdziłaś, czy została?
75
00:08:11,880 --> 00:08:13,060
Wyszłam, jak tylko wypiła.
76
00:08:14,000 --> 00:08:16,220
Miałam tam wstać i czekać, aż ktoś mnie
zobaczy.
77
00:08:17,120 --> 00:08:19,120
Dobra, to pewnie już śpi i możemy
działać dalej.
78
00:08:19,960 --> 00:08:23,140
Dowiedziałem się od strażnika, że książę
Kaśku dostał dowód po nadstrażu, ale to
79
00:08:23,140 --> 00:08:24,140
mu o kostki sobie nie radzi.
80
00:08:24,920 --> 00:08:27,820
Zresztą, całą noc spędził na uciekach,
więc pewnie sam nie pamięta, gdzie kogo
81
00:08:27,820 --> 00:08:29,220
postawił. Musimy się zatrzymać.
82
00:08:30,180 --> 00:08:31,820
Przecież wszystko jest po naszej myśli.
83
00:08:32,880 --> 00:08:33,880
Los nam sprzyja.
84
00:08:34,799 --> 00:08:36,840
Weźmiesz królewnę i przyniesiesz ją
tutaj. Nie mogę.
85
00:08:39,039 --> 00:08:40,039
Trach cię obleciał?
86
00:08:42,600 --> 00:08:44,580
się nie dowie, a twoja pani będzie ci
wdzięczna.
87
00:08:46,520 --> 00:08:47,800
Tylko ty możesz jej pomóc.
88
00:08:48,200 --> 00:08:51,120
Ja nie mogę tego zrobić, Adwida. To jest
zbyt okrutne.
89
00:08:52,260 --> 00:08:56,720
O tym, co przeszła wam, o to, co jej
dziecko, które tak bardzo umiłuje.
90
00:08:57,760 --> 00:08:58,760
A twoja pani?
91
00:08:59,880 --> 00:09:01,800
Czy została potraktowana sprawiedliwie?
92
00:09:02,860 --> 00:09:07,260
Czy nie skazano jej na wygnanie, na
biedę, na ośmieszenie przed całą Europą?
93
00:09:08,480 --> 00:09:09,800
Czy zasłużyła sobie na to?
94
00:09:13,610 --> 00:09:16,370
Wypij. A potem będziesz musiał pójść.
95
00:09:16,570 --> 00:09:18,710
To nie jest dobry czas na wizytę.
96
00:09:20,910 --> 00:09:21,910
Dlaczego?
97
00:09:22,670 --> 00:09:25,250
Chodziło o mnie, czy... Muszę coś
zrobić.
98
00:09:26,190 --> 00:09:27,190
Co?
99
00:09:28,370 --> 00:09:29,670
Nie wypytuj.
100
00:09:29,890 --> 00:09:31,770
Lepiej powiedz, jak mnie znalazłeś.
101
00:09:32,550 --> 00:09:34,630
Cudka powiedziała, że się tu ukrywasz.
102
00:09:36,070 --> 00:09:37,550
Dlaczego mnie szukałeś?
103
00:09:39,410 --> 00:09:41,650
Chcę cię prosić, abyś mi w czymś
pomogła.
104
00:09:42,410 --> 00:09:43,970
Ja mam ci pomóc? W czym?
105
00:09:49,850 --> 00:09:54,470
Moi rodzice wydali majątek, abym
studiował w Italii.
106
00:09:56,070 --> 00:09:57,750
Dobrze, że nie dożyli tej chwili.
107
00:09:59,570 --> 00:10:01,250
Nie mam niczego, Egle.
108
00:10:01,990 --> 00:10:03,070
Wszystko straciłem.
109
00:10:03,330 --> 00:10:04,630
A służba u króla?
110
00:10:06,850 --> 00:10:07,850
Skończona.
111
00:10:10,930 --> 00:10:12,310
To długaj. historia.
112
00:10:15,130 --> 00:10:18,270
Wybawiłem króla z opresji, ale ceną za
to było moje odejście.
113
00:10:21,710 --> 00:10:22,930
Widocznie tak musiało być.
114
00:10:24,270 --> 00:10:30,170
Mój ojciec stracił życie słysząc królowi
Władysławowi, a ja swoje przegrałem.
115
00:10:34,330 --> 00:10:38,110
Bellare est morta sua mori.
116
00:10:39,330 --> 00:10:44,030
Piękną rzeczą jest umrzeć swoją własną
śmiercią, jak mówił Seneka.
117
00:10:50,310 --> 00:10:52,590
Chcę cię prosić, abyś mi w tym pomogła.
118
00:10:56,130 --> 00:10:58,290
Wiem, że znasz sposób na wieczny cel.
119
00:10:59,450 --> 00:11:00,630
Pewnie nie jeden.
120
00:11:02,430 --> 00:11:04,390
Tylko to może ugasić ten ból.
121
00:11:04,890 --> 00:11:06,670
Ja nie chcę już żyć.
122
00:11:10,000 --> 00:11:11,000
Nie mam udziału.
123
00:11:14,340 --> 00:11:16,660
To grzech śmiertelny.
124
00:11:20,080 --> 00:11:26,840
W takim razie będzie
125
00:11:26,840 --> 00:11:32,280
idealnym zwieńczeniem wszystkich
grzechów, które popełniłem w życiu.
126
00:11:39,850 --> 00:11:41,870
Mam wilcze jagody świeżo zebrane.
127
00:11:44,490 --> 00:11:46,050
Po co je zebrałaś?
128
00:11:46,650 --> 00:11:48,470
Może czułam, że przyjmiesz.
129
00:11:50,030 --> 00:11:51,290
Nie zmusisz mnie.
130
00:11:52,150 --> 00:11:53,730
Powiem wszystko strażnikom.
131
00:11:54,990 --> 00:11:57,350
Wydasz wyrok na siebie i swojego męża.
132
00:11:58,130 --> 00:11:59,630
Powiem im, że jest to zamieszane.
133
00:12:00,050 --> 00:12:01,050
Nie ma śmierci.
134
00:12:01,170 --> 00:12:03,310
Pół Wawelu widziała, jak rozmawiam z
Rudem.
135
00:12:03,590 --> 00:12:05,430
To nie ma z nim nic wspólnego.
136
00:12:05,750 --> 00:12:10,850
Moja cierpliwość się skończyła. Albo to
zrobisz, Albo zabiję ciebie, twojego
137
00:12:10,850 --> 00:12:13,430
męża i całą twoją rodzinę.
138
00:12:20,330 --> 00:12:21,630
Dziękuję, Agla.
139
00:12:22,970 --> 00:12:25,450
Dałaś mi najpiękniejsze chwile w moim
życiu.
140
00:12:26,550 --> 00:12:27,690
Kochałam cię.
141
00:12:30,590 --> 00:12:34,910
A ja tego nie doceniłem i wszystko
zniszczyłem.
142
00:12:37,710 --> 00:12:39,050
Byłem takim głupcem.
143
00:12:40,990 --> 00:12:42,590
Chciałem zawojować świat.
144
00:12:43,870 --> 00:12:45,190
Osiągnąć coś wielkiego.
145
00:12:46,910 --> 00:12:49,110
Chciałem być kimś takim jak Petra.
146
00:12:52,570 --> 00:12:54,250
Co za pycha.
147
00:12:57,070 --> 00:13:03,630
Teraz wiem, że wszystko co potrzebne do
szczęścia miałem w zasięgu ręki.
148
00:13:08,170 --> 00:13:10,130
Przepraszam, kochana, że cię tak
skrzywdziłem.
149
00:13:12,450 --> 00:13:16,950
Ja też nie potrafiłam utrzymać w garści
swojego szczęścia.
150
00:13:21,170 --> 00:13:22,630
Aldonie nie pomogłam.
151
00:13:23,490 --> 00:13:25,830
Audra odeszła na twoje życie.
152
00:13:28,630 --> 00:13:31,290
To dobrze, ale nie ma w nim miejsca dla
mnie.
153
00:13:32,530 --> 00:13:34,950
Może gdybym jej nie zostawiła na licie.
154
00:13:36,200 --> 00:13:39,100
Gdybym była dzieckiem, teraz bylibyśmy
bliżej.
155
00:13:40,800 --> 00:13:44,620
Ale nie mogę dotknąć czasu, nie mogę nic
zrobić.
156
00:13:45,180 --> 00:13:47,380
Nie mogłaś postąpić inaczej.
157
00:13:47,600 --> 00:13:49,320
Zawsze jest jakiś wybór.
158
00:13:51,940 --> 00:13:56,920
Dla Litwinów jestem zdrajczynią, dla
Polaków kimś obcym.
159
00:13:58,340 --> 00:14:01,800
Może tam, gdzie idziemy, zaznam wreszcie
ukojenie.
160
00:14:05,130 --> 00:14:06,530
Więc chodźmy tam razem.
161
00:15:03,020 --> 00:15:05,440
Idźcie teraz pod kaplicę. Tam jest za
mało straży.
162
00:15:07,080 --> 00:15:09,940
Nie mamy więcej zmienników, panie. Sam
mówiłeś. Wiem, co mówiłem.
163
00:15:10,220 --> 00:15:12,360
Ja tu postoję, zanim przyjdą strażnicy z
lochu.
164
00:15:20,860 --> 00:15:21,980
Co tutaj masz?
165
00:15:22,420 --> 00:15:23,420
Jabłka, pani.
166
00:15:31,980 --> 00:15:33,200
Dasz mi jedno jabłuszko?
167
00:15:33,460 --> 00:15:34,460
Proszę, panie.
168
00:15:34,680 --> 00:15:35,680
Dziękuję.
169
00:15:37,520 --> 00:15:40,280
Poczekaj. A co mi jeszcze dasz?
170
00:16:14,960 --> 00:16:16,720
Dziecko! Mama!
171
00:16:17,500 --> 00:16:19,060
Co jest złego?
172
00:16:20,940 --> 00:16:21,940
Mama...
173
00:17:57,280 --> 00:17:58,580
Mikołaju, Mikołaju, obudź się.
174
00:17:59,140 --> 00:18:00,140
Obudź się.
175
00:18:00,760 --> 00:18:01,760
Obudź się.
176
00:18:02,180 --> 00:18:03,460
Pij, pij.
177
00:18:04,460 --> 00:18:05,960
Musisz wypić tego jak najwięcej.
178
00:18:07,100 --> 00:18:09,260
Musisz wypłukać truciznę.
179
00:18:09,560 --> 00:18:10,560
Pij, pij.
180
00:18:11,320 --> 00:18:12,320
Miałam wizję.
181
00:18:13,200 --> 00:18:14,980
Tak, ja też.
182
00:18:15,920 --> 00:18:16,920
Piękno.
183
00:18:17,180 --> 00:18:18,420
Już prawie nic nie czułem.
184
00:18:19,060 --> 00:18:20,060
Byłem tak blisko.
185
00:18:20,700 --> 00:18:21,920
Jeszcze tylko krok, dwa.
186
00:18:23,980 --> 00:18:25,520
Coś złego dzieje się na Babelu.
187
00:18:27,529 --> 00:18:29,550
Widziałam dziecko, które płakało.
188
00:18:29,910 --> 00:18:34,450
Maluteńkie dziecko i nóż. Ktoś chce
zabić dziecko króla Kazimierza. Muszę
189
00:18:34,450 --> 00:18:35,450
zapobiec.
190
00:18:36,750 --> 00:18:38,070
Muszę ją ratować.
191
00:18:38,450 --> 00:18:42,850
Ale nie zdążę na Wawel. Nie zdążę. A on
zabije dziecko.
192
00:18:44,610 --> 00:18:45,610
Zabije mnie.
193
00:18:54,440 --> 00:18:56,860
Ja nic nie rozumiem. Jakie dziecko? Kto
zabije? Nie wiem.
194
00:18:57,100 --> 00:19:00,060
Nie wiem mu, ale muszę błagać Perguna o
pomoc.
195
00:19:00,740 --> 00:19:04,100
Tylko on swoją mocą może je uratować.
Tylko on.
196
00:19:10,580 --> 00:19:11,580
Rozgościliście się?
197
00:19:12,320 --> 00:19:17,340
Jadwiga nas przywitała, nakormiła,
opowiedziała nowiny, a teraz razem z
198
00:19:17,340 --> 00:19:18,520
Agnieszką plotkują w obrozie.
199
00:19:18,760 --> 00:19:20,080
Jadwiga jest wspaniała, prawda?
200
00:19:21,020 --> 00:19:22,600
Prawda. Poczczęściło ci się.
201
00:19:23,210 --> 00:19:27,450
I wcale nie przypomina mi babci Adli,
choć nosi to samo imię. Mnie również,
202
00:19:27,610 --> 00:19:29,690
chociaż myślę, że to matka mi ją
odesłała.
203
00:19:30,330 --> 00:19:33,710
Wreszcie mam przy sobie niewiastę, która
pasuje do mnie pod każdym względem.
204
00:19:33,910 --> 00:19:35,390
Dlatego nosi polską koronę.
205
00:19:36,170 --> 00:19:37,970
Jeszcze musi ci tylko urodzić syna.
206
00:19:38,770 --> 00:19:39,770
Urodzi.
207
00:19:41,570 --> 00:19:46,530
No to Karol przy każdej sposobności, czy
ktoś chce go słuchać, czy nie, chwali
208
00:19:46,530 --> 00:19:47,550
się małym Wacławem.
209
00:19:47,750 --> 00:19:49,750
Opowiada, że kształci go na władcę.
210
00:19:51,130 --> 00:19:52,410
Jeszcze marzą mu się podboje?
211
00:19:53,100 --> 00:19:54,100
A mnie nie.
212
00:19:54,700 --> 00:19:56,780
Odmówiłem Olgierdowi sojuszu przeciw
Krzyżakom.
213
00:19:57,680 --> 00:19:58,800
Ponoć rosną siłę.
214
00:19:59,620 --> 00:20:02,800
A Karol znów próbuje wykupić
Brandenburgię od Witterswachów.
215
00:20:03,060 --> 00:20:04,180
Olgierd też to powtarza.
216
00:20:04,540 --> 00:20:06,180
Ja muszę się teraz zająć rodziną.
217
00:20:06,420 --> 00:20:08,180
Ciągłością dynastii. Wojny temu nie
spijają.
218
00:20:09,760 --> 00:20:10,940
Ciągłością dynastii.
219
00:20:11,720 --> 00:20:15,040
Ale masz plan, gdyby to się jednak nie
udało.
220
00:20:15,440 --> 00:20:16,440
Uda się.
221
00:20:17,620 --> 00:20:18,800
A co z Ludwikiem?
222
00:20:19,180 --> 00:20:20,340
A ty masz jakiś plan?
223
00:20:22,000 --> 00:20:23,000
Może?
224
00:21:08,520 --> 00:21:10,540
Kaśko? Kaśko to dobry chłopak.
225
00:21:11,680 --> 00:21:13,040
Mówią, że zawadniaka.
226
00:21:13,840 --> 00:21:14,840
Masz rację.
227
00:21:15,000 --> 00:21:16,620
Może dlatego jest mi tak bliski.
228
00:21:17,320 --> 00:21:21,520
Elbieta miała go utemperować, ale po
powrocie z Budy zrobił się jeszcze
229
00:21:21,520 --> 00:21:23,280
rozpuszczony. Muszę się nim zająć.
230
00:21:23,780 --> 00:21:25,500
Wpierw usynowić.
231
00:21:26,480 --> 00:21:29,520
Pamiętasz? Podobnie uczynił kiedyś
księże Głogowski.
232
00:21:29,740 --> 00:21:31,360
Nic z tego nie wyszło, Sambier.
233
00:21:31,680 --> 00:21:32,800
Warto próbować.
234
00:21:33,720 --> 00:21:35,040
Usynowić Kaśka i co dalej?
235
00:21:35,260 --> 00:21:36,880
To mu nie zagwarantuje korony.
236
00:21:37,180 --> 00:21:40,460
A Ludwik zrobi wszystko, żeby do tego
nie dopuścić. A jeśli mu się nie
237
00:21:40,460 --> 00:21:41,460
powiedzie?
238
00:21:42,000 --> 00:21:45,500
Naprawdę zrobi wszystko, łącznie z
naciskami na papieża. W końcu mam z nim
239
00:21:45,500 --> 00:21:48,400
układ. Spróbuj, chociażby po to, by
dokuczyć Ludwikowi.
240
00:21:50,040 --> 00:21:51,500
Sądziłem, że się do niego zbliżyłeś.
241
00:21:52,440 --> 00:21:53,440
Zbliżyłem.
242
00:21:53,760 --> 00:21:54,760
Bo musiałem.
243
00:21:56,200 --> 00:21:58,740
Ale Kazimierzu, poddasz się układom?
244
00:21:59,000 --> 00:22:00,000
Ty?
245
00:22:00,180 --> 00:22:01,180
Król Polski?
246
00:22:02,880 --> 00:22:05,400
Chodź, zaniesiemy małą kunę błądy do
chstu.
247
00:22:15,400 --> 00:22:17,780
Zaraz zobaczysz najpiękniejsze dziecko w
królestwie.
248
00:22:18,420 --> 00:22:19,660
Tak, nie wątpię.
249
00:22:19,940 --> 00:22:23,220
Nie drwij, bo w czasie uczty będziesz
siedział na szarym końcu.
250
00:22:23,460 --> 00:22:25,300
Z kim wtedy będziesz wznosił toasty?
251
00:22:25,800 --> 00:22:27,860
Kazimierzu, wszystkie dzieci wyglądają
tak samo.
252
00:22:28,120 --> 00:22:30,180
No, przekonasz się, że moja córka jest
inna.
253
00:22:30,620 --> 00:22:33,000
Wypomina twoją starszą siostrę,
Kunegundę.
254
00:22:33,300 --> 00:22:36,020
Jak ją tylko ujrzałem od razu,
wiedziałem, jak będzie miała na imię.
255
00:22:36,260 --> 00:22:40,140
A Jadwiga nie miała nic przeciwko, że
starszej córce dałeś im nie po swojej
256
00:22:40,140 --> 00:22:42,480
pierwszej żonie, a młodszej po swojej
córce.
257
00:22:43,160 --> 00:22:44,400
Jadwiga jest wyrozumiała.
258
00:22:48,750 --> 00:22:50,650
A trzeci idziesz na imię Krystyna, tak?
259
00:22:50,890 --> 00:22:52,450
Daj spokój, Bolko. To będzie ten.
260
00:22:53,770 --> 00:22:54,830
Dlaczego to nie ma w traży?
261
00:22:56,690 --> 00:22:57,690
Kaśka odpowie za to.
262
00:23:03,770 --> 00:23:04,770
Gdzie jest Kunegunda?
263
00:23:09,970 --> 00:23:11,010
Gdzie jest Kunegunda?
264
00:23:37,450 --> 00:23:41,650
Spójrz, wygląda jak owłokana. Bo to
jedna owłokana w Krakowie? Pani, stało
265
00:23:41,650 --> 00:23:42,650
coś?
266
00:23:43,210 --> 00:23:46,250
Nic. Chodźmy, bo książę Kaśko nam
wypołurywa.
19429
Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.