All language subtitles for Korona królów odc. 239

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
ar Arabic
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional)
co Corsican
hr Croatian
cs Czech
da Danish Download
nl Dutch
en English
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
el Greek
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soranî)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish
pt-BR Portuguese (Brazil)
pt Portuguese (Portugal)
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es Spanish
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu

Original subtitles

W poprzednim odcinku.

Czujesz?

Syna? Będzie wielkim władcą.

Chodzi o królową Adelaide.

Królowa popełniła grzech. A kochanek? Ja nim byłem.

Córka.

Śliczna i zdrowa. Poniszczyli.

Żyndia. Skóry.

Wszystko. Miężka starość nadcieka.

Czy decyzja zapadła?

Mam córkę czy bankarta? Niczego nie obiecuję, ale postaram się wpłynąć na

papieża, aby uznał legalność waszych dzieci zrodzonych z Jadwigiem.

Anno, ego tebatim.

Witaj, król.

Wszyscy tu czekają na ciebie.

Co tak stoicie, barany?

Bierzcie płaszcz od króla.

Moi ludzie wyciągnęli z rzeki truchło gońca z Wawelu.

Albo zbójcy, albo koń go poniósł. Za drogę miał buty, żeby zbójcy zostalili.

Wysłałeś go do mnie z czymś ważnym?

Tak, panie.

Nie mam dla ciebie dobrych wyjści, król. Tylko nie mów, że moja żona... Nie,

nie, nie, król.

Zmarła żona księcia Kaśka, twojego wnuka.

Kenna, znaczy Joanna.

Co jej było?

Różnie mówią.

Jedno jest pewne, nie żyje.

Życie zawsze wyrównuje rachunek.

Z jednej strony sukces Włodzimierz, Chełm, Łuck, Beus, zdobyte z drugiej

śmierć córki Olgierda.

Tam ja się marzył pokój z Litwą, tak jak dawniej, za czasów Aldony.

Mówiłem o tym z Olgierdem. Też tego chciał.

Panie, książę Olgierd ma wiele córek. Może znów ruszyć do niego z propozycją.

Przyznaj się i będzie po sprawie.

Po sprawie?

Jak?

Chcesz mi obciąć uszy, Kacierz?

Ale dłoni ci zostawimy.

Chyba, że nadal chcesz marnować nasz czas.

Idź do diabła.

Pierwszy do niego trafisz. Dalej!

Już dzisiaj nic z niego nie wyciągniemy.

Wprowadź następnego! Nie!

Litości! Litości! Robiłem tylko to, co mi kazali! Kto?

Mówiłem ci, że nie powinniśmy sprzedawać tych butów w Krakowie? Że ktoś pozna,

że one od Jagera?

Muska! A, Jezus Maria, miejcie zmiłowanie. Nie mieliśmy wyjścia.

Przyłapała nas, jak próbowaliśmy ukraść koszulę z jej straganu. Ale bo podajesz

tego protektora, może wszystko.

To do nika!

Regina, szana krawca.

To jest wymyśliwa.

Słono zapłaciła, żebyśmy ukradli ważna diagena. Pewnie jest bogata jak Lewek,

albo inny wojewoda.

Nic nam nie pomoże, głupcze.

A jej nic nie zrobią.

Za wszystko my zapłacimy.

Miła samym królem ucztuje.

To jest podobne do Reginy.

Ale by jak era.

Ja miałabym zapłacić jakimś rzezimieszkom, żeby zniszczyli warsztat

Regina, chcemy tylko ustalić, kto za to odpowiada. Ustalajcie, proszę bardzo.

Złapcie winnych, zakujcie w dyby.

Sama w nich rzucę. Pierwsza, końskim łajnem.

Słono mi zapłacisz za tę potwarz.

Naskarżę na ciebie do Rady Miasta i stracisz stanowisko z tym żoną Rajce.

Czyli nie zleciłaś tego napadu? Tam legat papiest mi pobłogę.

Co ty pleciesz? Co ty pleciesz?

Ponoć zapłaciłaś bardzo dużo pieniędzy.

Bo co? Ja nie mam na co pieniędzy wydawać.

Po co miałabym robić coś takiego? Po co?

Żeby przyjąć warsztat Jigera?

A to prawda.

Zajęliśmy jego stragan, ale powodowani jedynie chrześcijańskim miłosierdziem.

Namówiłam Kacper, żeby odkupił jego stragan i część sprzętu. Za połowę ceny.

Kto tak stwierdzi? A gdzie blat i węta, którym wleciłaś ten napad?

Ale to łotry są.

To łotry są przecież.

Na kradzieży ich złapałam i puściłam wolno i tak mi się odpłacają za moje

serce. Wszyscy wiedzą, jakie mam dobre serce. Za dobre.

Trzeba było ich oddać kato, a nie puszczać wolno.

Człowiek łotrom winę daruje.

Jak nauczał Chrystus! I co, w zamian dostaje oszczerbka? Ale ja nadstawię.

Drugi policzek, nadstawię.

Regino, gdzie znajdę Kasprę? Tam do bierze, wróci za trzy niedziele.

Ale nie ma co mu głowy zawracać. Nie ma co.

Nie ma co głowy zawracać, no!

Piesyny!

Niech im języki szczernieją i odpadną!

Znowu jesteśmy odsłonięci na wschodzie.

Za chwilę będziemy musieli się opowiadać w konflikcie między Litwą a Krzyżakami.

Nie chcę tego.

Oto był właśnie ślub Kaśko i Kenny.

No niestety, Pan Bóg ją zabrał i musimy coś wymyślić, a nie chcę tej wojny.

Trzeba znowu ożenić Kaśka.

Księżniczka Kenna, dopiero co pogrzebana mamy czas, żeby znaleźć mu odpowiednią

żonę. Wspominałem.

Książę Olgiert ma jeszcze córki. To musi być ktoś inny.

Musimy coś wymyślić, zanim Bogusław to zrobi.

Prawie jest, że jeżeli sam kogoś znajdzie, nie możemy się sprzeciwić. Ale

być pierwsi.

Oby cesarz Karol go nie wypadał, bo będzie miał taką Adelaidę, jak ja

ja chcę dla swojego wnuka choć odrobinę szczęścia, no i syna. A Małgorzata?

Córka księcia Siemowita? Na wydaniu?

Tak mówią.

Warto byłoby wzmocnić układ z Mazowszem.

Siemowit w rodzinie.

Myślcie dalej.

Ja idę do Jadwigi.

Bardzo cię proszę sprawdź co z tą Małgorzatą.

Tak, żeby nikt nas nie ubiegł. Tak.

Trzeba szybko ożenić Kaśka.

Jesteś!

Cicho. Śpij.

Śpij, Groszyno.

poświęcał więcej czasu.

To była ostatnia wyprawa na Ruś.

Widzę, że się zmęczyła.

To tęsknota za wami bardziej dała mi się wyznaczyć.

Niech młodzi walczą.

Ja będę teraz strzegł tylko naszej rodziny.

Chcesz być była najszczęśliwsza. Tobie i naszej córce niczego nie braknie.

W twoich ramionach niczego mi nie brakuje.

A kiedy w końcu zasnę spokojna o los naszej córki?

Możesz spać spokojnie.

Legat dostał mocne argumenty. Wie dość, by unieważnić moje małżeństwo z

Adelaidą.

Póki co zdaję się, że to ona ma teraz większy posług w Awinionie.

A może by ją przekupić?

Mam jej płacić!

Słyszałam, że potrzebuje teraz pieniędzy.

Może tym sposobem dałoby się ją...

Obłatkawić. Nie dostanie ani grosza. Jej brak honoru.

Nie złota. A nam uznania naszego ślubu.

Nic nie zrobiłam! Nic złego nie zrobiłam! Puść mnie!

Weź te łapy!

Ludzie! Ludzie, ratujcie mnie!

Jestem niewinna, ludzie!

Ludzie, nic złego nie zrobiłam! Ludzie! On twierdzi inaczej, idziemy! O kadał,

na staro się szarał! A dziw, że tyle z tobą wytrzymał. Weź te łapy!

Ja panie zdarzę, że Bóg mnie pokarał takim szalonym... Przestań ugać, Regino.

Kacper na własne uszy słyszał, jak zlecasz ten napad. Bo chce się mnie

co założyć z młodą szwaczką. O, panie!

Panie, pomóż niewinnej, panie. Przecież jak ja nie mogłam zapłacić, wszyscy w

Krakowie wiedzą, jaka jestem bogobojna.

Panie, muszę mówić z królem. Chodzi o szpiega na Wawelu.

Zabrać ją już!

Nie! Panie, już tak chcą mi zamknąć, bo wiedzą, że wiem...

Baba powie wszystko do oczami w skórę.

Król szczęśliwy, aż miło popatrzeć.

Sam Bóg mu tę Jadwigę zasłał.

Wreszcie po tylu latach coś dobrego go spotkało.

Należało mu się.

A tobie?

Im dalej od żony, tym lepiej, prawda?

Dla ciebie ważniejsze są wyprawy wojenne. Ty mnie w ogóle nie słuchasz.

ty mnie w ogóle nie słuchasz. Wybacz, jestem zbyt zmęczony, by wydawać się z

tobą w sprzeczki. Ja cię naprawdę słucham. Nie słuchasz. Słucham.

Co się z tobą dzieje?

Jestem znużony.

Jestem bardzo znużony. Muszę odpocząć.

Odpoczywaj, odpoczywaj.

Ty sobie będziesz odpoczywał, a do Biesław obejmie w tym czasie

Gat obleśny. Obleśny, nie obleśny, ale przynajmniej wie, jak zadbać o

swojej rodziny.

A ciebie to w ogóle nie obchodzi.

Dla ciebie najważniejsze to wyruszyć na wojnę. Bo wtedy mój mąż czuje się

rycerzem.

Dobiesław myśli o swojej rodzinie, nie to ty.

Król ma twój rozum, ja mu ufam i ty też powinnaś.

Zamiast gadać po próżnicy.

Kazimierz odda urząd Dobiesławowi, a ty zostaniesz niczym.

Dobiesław myśli o swoim synu.

A ty?

Myślę. Wsiakrew.

Cały czas myślę o tym narwańcu. Tylko najpierw musi nabrać rozumu, zanim

wpuszczę go na wawel.

Tylko jak to zrobić do diabła?

A jeśli nie dążysz?

Jeśli zginiesz?

Jak Jan Jura.

A ja zostanę w tym zyskim sama.

Musisz zacząć myśleć o swojej rodzinie.

Nie tylko o królu.

Feńko.

Cały czas o was myślę.

I obiecuję ci, że nie zostaniesz sama, tylko muszę odpocząć. Jestem zmęczony.

Potem pomówię z królem.

Potem.

Nikt by się nie miał, gdyby nie ja.

Nic.

Jak ja tam wyjdę, ty się tak urządzasz.

Co chciałaś powiedzieć królowi? Mów.

Przekażę.

Strzeznąć w lochu.

Stój!

Chodzi o tę... Czeszkę.

Krystynę. Ona była szpiegiem.

Dla cesarza.

Przysięgam, panie... Panie Rokiczana, darzyłam niewielkim zaufaniem.

No chyba mi się coś należy, prawda?

Jakaś mała kamienica.

Przecież nie będę mierkać z tym mężem, który mnie tutaj w to położenie wpędził.

Wszystko powiem, panie.

Ona zaszywała listy w sukniach i przystawała z tymi czeskimi kupcami.

Ale to nie byli kupcy. Oni niczego nie zwozili.

Wnikała. Wszyscy to wiedzą.

Z Babel to każdy ładnie wygląda.

Chcesz wiedzieć prawdę o człowieku?

Chodź na chram do Reginy.

Nagim wszystkich obaczysz.

Wszystko powiem, panie. Przysięgam, wszystko powiem.

Wszystko.

To jest niemożliwe.

Magna est veritas.

Prawda jest wielka, choć boletna, panie.

Krystyna oszukiwała mnie?

No to wygląda.

Skąd to wiesz?

Z wiarygodnego źródła, panie.

Odmieszkiwany krawca, który szył suknię dla twojej małżonki.

Ktoś jeszcze o tym wie?

Nikt poza tobą, panie mną i ową Reginą.

Nikt więcej nie może się o tym dowiedzieć.

Zajmę się tym.

Co by było, gdyby ludzie się wiedzieli, że oleniłeś się ze szpiegiem? Zostaw

mnie samego do Wiesławia.

Jak to powiesz? Jedno słowo.

Ja nikomu nie powiem. Jedno słowo.

Nikomu nie powiem.

Nikomu nie powiem.

Mówiłam, że to pomyłka? Mówiłam?

Nie prowadzisz dwóch, nie prowadzisz później.

Nic złego nie zrobiłam.

Ograbiła Jegiela i Gabinę!

Na pracę mi nie zapłaciła!

Naciągaczka! Niech zapłaci za ciłość i kłamstwa!

A co?

Pytacie chwięci?

Oszukała! A mąż wie, że pozwala się mozać po czystkach rzeźnikowi?

A ty to!

Wiesz żonę, że masz cieniaki?

Oddawaj pieniądze!

To moje spodnie, które wziąłeś! Lepiej grać tu. Nic złego nie zrobiłam.

Nie zawiodę Cię, Kazimierzu. Wiem, jestem spokojny.

Będziesz dobrym kasztelanem.

Wierzę w to.

Bóg ci pomoże.

Wiszuję.

Król nie może cię mylić.

Zasługujesz na ten urząd.

A teraz przejdźmy do spraw najistotniejszych.

Ważnych nie tylko dla mnie, ale przede wszystkim dla królestwa.

Chcę, żeby moja żona Jadwiga była koronowana. Jak najszybciej.

Wiedział, że idę na kasztelanie. Łudził mnie.

Skarmił nadzieją. A teraz co?

Ja mu ratuję wizerunek przed obmową ludzi, a on daje urząd na śmigiemu?

Co ty chcesz zrobić?

Król chce koronować swoją młódkę.

Już ja się postaram, żeby nie nosił korony.

A to co? Chcesz mieć w nim wroga?

A co mam udawać, że się nic nie stało?

Cierpliwość.

To jest najwyższa cnota.

Pozwala wytrwać do odpowiedniej chwili.

Na przykład do śmierci króla.

Pozbędziemy się Jaśka i innych.

Możesz powstrzymać koronację Jadwigi.

Jak?

Nie wiem, czy coś.

Nie wiecie, co to zamierza trochę mi.

A ty, Dubiesławie?

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.