All language subtitles for Korona królów odc. 238

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
ar Arabic
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional)
co Corsican
hr Croatian
cs Czech
da Danish Download
nl Dutch
en English
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
el Greek
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soranî)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish
pt-BR Portuguese (Brazil)
pt Portuguese (Portugal)
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es Spanish
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu
Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated: 1 00:00:33,040 --> 00:00:37,240 W poprzednim odcinku... Jak nieważne, przysięgałem przed Bogiem i biskupem 2 00:00:37,240 --> 00:00:42,360 Doliwą. Ale papież nie udzielił zgody. Deudepe? Nie. Moje małżeństwo z Jadwigą 3 00:00:42,360 --> 00:00:45,320 musi być legalne. Nie wiem, jak będzie trzeba, to kogoś przekupcie albo 4 00:00:45,320 --> 00:00:48,280 zeszantażujcie. Dlaczego wszyscy nazywają ją królową? 5 00:00:48,520 --> 00:00:49,520 Koronacji nie było. 6 00:00:49,660 --> 00:00:52,580 I do niej nie dojdzie. Nic nie zrobię w tej sprawie. 7 00:00:53,060 --> 00:00:56,820 Ludwik powie, że to przeciwko niemu, bo nie rozumie, że kocham i jego, i brata. 8 00:00:57,060 --> 00:00:59,060 A kto nauczy naszego syna rządzić? 9 00:01:01,120 --> 00:01:02,120 Jadwiga Szydłów. 10 00:01:16,220 --> 00:01:19,300 Czujesz? Syna? Będzie wielkim władcą. 11 00:01:19,860 --> 00:01:20,880 Tak jak ty? 12 00:01:25,820 --> 00:01:27,180 O czym myślisz? 13 00:01:28,880 --> 00:01:30,300 Czas ruszyć na luź. 14 00:01:31,120 --> 00:01:32,120 Dlaczego? 15 00:01:32,680 --> 00:01:35,420 Litwini panoszą się na Wołyniu, jakby im się należał. 16 00:01:36,680 --> 00:01:39,900 Już dość tych ciągłych układów i sojuszy, których nie przestrzegają. 17 00:01:41,040 --> 00:01:44,240 Bracia Olgierda muszą wreszcie zrozumieć, że te ziemie należą się 18 00:01:44,240 --> 00:01:47,280 Polski. Nie zostawiaj mnie, nie teraz, nie przed narodzinami, proszę. 19 00:01:48,920 --> 00:01:53,180 Najdroższa, bardzo chciałbym być przy jego narodzinach, ale nie mogę zostawić 20 00:01:53,180 --> 00:01:55,920 Wołynia na pastwę Litwinów. Oni mordują naszych. 21 00:01:56,620 --> 00:01:59,540 Sprzedają do tatarskiej niewoli. Mężczyzn, kobiety, dzieci. 22 00:01:59,840 --> 00:02:00,840 Palą wioski. 23 00:02:02,680 --> 00:02:07,820 Dam Litwinom nauczkę i wrócę, zanim mały krzyknie. 24 00:02:14,090 --> 00:02:15,090 Wejdź. 25 00:02:18,030 --> 00:02:20,910 Panie, przybył książe Żegański, Henryk. 26 00:02:34,290 --> 00:02:36,670 Czym mogę służyć, Eminencjo? 27 00:02:37,970 --> 00:02:39,970 Co to za dzieło? 28 00:02:40,230 --> 00:02:41,550 La Divina Commedia. 29 00:02:41,870 --> 00:02:43,590 Dante Alighieri. 30 00:02:45,260 --> 00:02:51,040 Kościół uznaje, że Dante zgrzeszył, opisując piekło czyście z raj. 31 00:02:51,980 --> 00:02:56,620 Jakby widział to wszystko na własne oczy. Studiuje jego dzieło, mając to w 32 00:02:56,620 --> 00:02:57,620 pamięci. 33 00:02:58,940 --> 00:03:01,340 Obawiasz się piekła? 34 00:03:01,740 --> 00:03:02,840 Jak wszyscy. 35 00:03:06,120 --> 00:03:08,620 Potrzebuję mówić z kanclerzem. 36 00:03:09,220 --> 00:03:10,700 Mogę go zastąpić. 37 00:03:15,820 --> 00:03:22,680 Wzywają mnie do Awinionu, a nie podjąłem jeszcze decyzji w prawie 38 00:03:22,680 --> 00:03:25,500 bólnej. Jak mogę pomóc, eminięcia? 39 00:03:26,420 --> 00:03:32,940 Kościół krakowski ma się dobrze, ale wabelska kancelaria. 40 00:03:33,920 --> 00:03:36,280 Wyznać muszę, że jestem bezradny. 41 00:03:37,840 --> 00:03:43,320 Od miesięcy klęczę nad dokumentami. Jeżdżę, pytam, badam. 42 00:03:45,320 --> 00:03:51,440 Skłaniam się do przyznania, że król o niczym nie wiedział. Eminencjo, nikt o 43 00:03:51,440 --> 00:03:53,880 niczym nie wiedział. Ale... Tak, Eminencjo? 44 00:03:54,500 --> 00:03:58,960 Wyobrażasz sobie ręce, które fałszowały bulle. 45 00:03:59,480 --> 00:04:00,480 Straszne. 46 00:04:01,980 --> 00:04:04,500 Żeby nie uszły, nie wczesły. 47 00:04:05,280 --> 00:04:10,120 Jak ręce plugawiące święto. Na pewno. 48 00:04:15,340 --> 00:04:17,740 Błędu jednak nie popełniono, Wawinionie. 49 00:04:18,640 --> 00:04:22,180 Mój kuzyn prowadzi tam kancelarię. 50 00:04:23,140 --> 00:04:29,620 Człowiek niemal święty, niemożliwe, żeby popełnił taki 51 00:04:29,620 --> 00:04:33,420 grzech. Bezwiednie. A wtedy to nie grzech, tylko błąd. 52 00:04:34,140 --> 00:04:36,660 Napije się eminencja węgierskiego wina? 53 00:04:42,940 --> 00:04:43,940 Król? 54 00:04:45,039 --> 00:04:47,360 Spodziewa się potomka, musi dostać dyspensę. 55 00:04:48,720 --> 00:04:51,700 Nawet nikt nie założy, że król nie wiedział. 56 00:04:53,820 --> 00:04:57,660 Nie zataję, że bule sfałszowano. 57 00:04:58,240 --> 00:04:59,940 Żona króla rodzi niedługo. 58 00:05:00,660 --> 00:05:02,980 Dziecko tej pary będzie bękartem. 59 00:05:08,020 --> 00:05:09,880 Błagam cię, nie spuszczaj go tu. 60 00:05:10,240 --> 00:05:11,780 Przecież to twój ojciec, miłuje cię. 61 00:05:12,650 --> 00:05:14,410 Ja nie wiem, co to ojcowska miłość. 62 00:05:18,090 --> 00:05:19,270 Wstydziłam się o tym mówić. 63 00:05:19,950 --> 00:05:21,110 Mój ojciec to tyran. 64 00:05:23,350 --> 00:05:24,350 Byłam dzieckiem. 65 00:05:25,130 --> 00:05:27,010 Widziałam, jak znęcał się nad moją matką. 66 00:05:27,890 --> 00:05:29,230 Cierpiałam i nic nie mogłam zrobić. 67 00:05:32,550 --> 00:05:34,250 Ojciec może nam tylko zaszkodzić. 68 00:05:34,470 --> 00:05:36,570 Najdroższa, obiecuję, że go tu nie wpuszczę. 69 00:05:36,830 --> 00:05:38,110 Ja nie chcę go widzieć. 70 00:05:39,010 --> 00:05:41,370 Nie lękaj się, bo dziecię to wszystko czuje. 71 00:05:42,880 --> 00:05:43,880 Odpoczywaj, ja pójdę do niego. 72 00:06:10,540 --> 00:06:12,580 Moje układy z papieżem dobrze rokują. 73 00:06:13,040 --> 00:06:15,980 Teraz w Krakowie gości legat za winionu i bada sprawę. 74 00:06:16,400 --> 00:06:20,020 Niebawem papież wyda werdykt i unieważnie moje małżeństwo z Adela idą. 75 00:06:20,020 --> 00:06:21,020 wierzę! 76 00:06:23,120 --> 00:06:24,380 To biegaj, krzycz. 77 00:06:25,520 --> 00:06:28,340 Będziesz pośmiewiskiem w Krakowie, a za chwilę w całym królestwie. 78 00:06:29,340 --> 00:06:31,220 Nie dam skrzywdzić mojej żony. 79 00:06:35,620 --> 00:06:38,880 Mój zięć lada dzień zostanie kucharzem na Wawelu. 80 00:06:39,600 --> 00:06:43,920 Długo wydawałam orszulkę, ale warto było czekać na takiego wspaniałego zięcia. 81 00:06:44,000 --> 00:06:46,700 Nie chciałaś, żeby twoja córka została katową? 82 00:06:47,760 --> 00:06:52,000 Nigdy. Mąż, który wraca do domu z rękami unurzanymi we krwi. 83 00:06:53,160 --> 00:06:55,760 Mój zięć zostanie kucharzem samego króla. 84 00:06:56,520 --> 00:06:58,300 Słyszałam o takich awansach. 85 00:06:58,560 --> 00:06:59,580 Że niby co? 86 00:07:00,260 --> 00:07:01,720 A, obiecują, obiecują. 87 00:07:10,090 --> 00:07:11,090 Gabija! 88 00:07:18,650 --> 00:07:20,490 Gabija, wiesz już coś o moim zięciu? 89 00:07:21,050 --> 00:07:22,730 Stawisz się za nim u kuchmistrza? 90 00:07:23,010 --> 00:07:24,510 Niech zostanie kucharzem. 91 00:07:24,790 --> 00:07:26,510 Lepiej gotuje od niejednego na Wawelu. 92 00:07:38,930 --> 00:07:39,990 Powiedzcie, co się stało. 93 00:08:19,800 --> 00:08:20,820 Wysłuchał cię przecież. 94 00:08:21,280 --> 00:08:23,860 Mowa z legatem jest jak spotkanie z wężem. 95 00:08:24,080 --> 00:08:27,660 Słucha, potakuje, myśli, że jest po twojej stronie, a on jak nie ukąci. 96 00:08:28,180 --> 00:08:30,040 Tacy są awiniońcy urzędnicy. 97 00:08:30,560 --> 00:08:33,640 A ten tu siedzi miesiąkami. Grzebie w dokumentach, przepytuje ludzi. 98 00:08:34,640 --> 00:08:36,480 Może przyjechał z zamiarem oskarżenia króla. 99 00:08:37,159 --> 00:08:39,059 Papież nie pragnie złego rozgłosu. 100 00:08:39,480 --> 00:08:41,520 Nie postawi Kazimierza przed trybunałem. 101 00:08:42,260 --> 00:08:43,679 Ale dyspensy nie daje. 102 00:08:43,900 --> 00:08:44,900 I żąda głu. 103 00:08:46,100 --> 00:08:47,420 Mogę poświęcić swoją. 104 00:08:48,100 --> 00:08:49,100 Wszystko dla króla. 105 00:08:52,790 --> 00:08:53,930 Zfałszowałeś bullę. 106 00:08:55,730 --> 00:08:58,350 Podziwiam twoją odwagę i poświęcenie. 107 00:08:58,910 --> 00:08:59,910 Zmilczę. 108 00:09:01,870 --> 00:09:04,130 Zawsze zawodziłem, kiedy przychodził czas próby. 109 00:09:04,550 --> 00:09:06,030 Nie mów tak, Mikołaju. 110 00:09:06,250 --> 00:09:09,150 Ale opatrzność podsuwa mi szansę pokuty. 111 00:09:10,070 --> 00:09:14,990 Choć mogę zapłacić. I głową. Masz jakiś pomyl. 112 00:09:16,710 --> 00:09:19,130 Każdy ma swoje tajemnice i grzechy. 113 00:09:21,390 --> 00:09:22,810 Królowa Adelaida także. 114 00:09:33,230 --> 00:09:37,850 Mówiono mi o pewnym chłopie, który jak jego żona rodziła, to kładł się przed 115 00:09:37,850 --> 00:09:39,510 chałupą i krzyczał głośniej niż ona. 116 00:09:40,070 --> 00:09:42,910 No żeby oszukać demony, wtedy poród jest szczęśliwy. 117 00:09:44,410 --> 00:09:45,410 Pukańskie zwyczaje. 118 00:09:48,450 --> 00:09:50,050 Wiele kobiet umiera w kołogu. 119 00:09:51,500 --> 00:09:55,620 A tu przed czasem, wszystko przez Henryka. Kazimierzu, wszystko skończy 120 00:09:55,620 --> 00:09:59,260 szczęśliwie. Jak coś jej się stanie, albo dziecku, zabij jego. 121 00:10:02,860 --> 00:10:04,080 Kto to mógł schowić? 122 00:10:04,820 --> 00:10:05,820 Coś takiego. 123 00:10:07,320 --> 00:10:08,420 To, że okradli. 124 00:10:12,360 --> 00:10:13,420 Ale poniszczyli. 125 00:10:15,300 --> 00:10:16,300 Rzyndzia. 126 00:10:17,240 --> 00:10:18,240 Skóry. 127 00:10:19,140 --> 00:10:20,140 Wszystko. 128 00:10:22,120 --> 00:10:23,900 Szafy, toły, nawet ławie połamali. 129 00:10:24,340 --> 00:10:25,500 Na to komu? 130 00:10:26,540 --> 00:10:30,040 Przyszli, kiedy czarodnicy już spali. To jeszcze ich pobili. Lajdaki. 131 00:10:31,800 --> 00:10:33,020 Odbudujecie warsztat. 132 00:10:37,340 --> 00:10:38,760 Ciężka starość nas czeka. 133 00:10:39,620 --> 00:10:42,780 Nie mów tak, Gabio. Od czego są przyjaciele? 134 00:10:43,180 --> 00:10:45,980 Pomożemy. Maćka trzeba wezwać, znaleźć winnych. 135 00:10:46,360 --> 00:10:47,840 Pomożemy. Nie trzeba. 136 00:11:04,200 --> 00:11:05,500 Już myślałem, że los mi sprzyja. 137 00:11:22,840 --> 00:11:23,940 Jeszcze nie czas, panie. 138 00:11:24,300 --> 00:11:25,300 Zaczekajcie, proszę. 139 00:11:34,769 --> 00:11:35,930 Śliczna istrofa. 140 00:11:38,170 --> 00:11:40,630 Choć za wcześnie przyszła na ten Boży świat. 141 00:12:04,430 --> 00:12:05,430 Jak się czujesz? 142 00:12:06,150 --> 00:12:07,150 Wszystko dobrze. 143 00:12:11,310 --> 00:12:17,390 Wybacz, że córka tamci syna obiecuje, tylko... Błagam, nie odsyłaj mnie do 144 00:12:41,490 --> 00:12:43,350 Tak, wiem. 145 00:13:01,040 --> 00:13:02,360 Nie umiesz przyjąć pomocy. 146 00:13:06,180 --> 00:13:07,460 Miłości też nie umiałaś. 147 00:13:07,800 --> 00:13:11,100 Słucham? A ile czasu z Mitrę żyłem, zanim cię przekonałem? No ile? 148 00:13:11,420 --> 00:13:12,560 W końcu cię przyjęła. 149 00:13:16,180 --> 00:13:17,180 Widziałem. 150 00:13:22,660 --> 00:13:24,680 Morweczko, zaczekaj tu. 151 00:13:25,260 --> 00:13:26,320 Proszę cię, zaczekaj. 152 00:13:34,600 --> 00:13:36,020 Mistrz wierzynku drogi. 153 00:14:04,730 --> 00:14:06,810 Kto jest Twoim spowiednikiem? 154 00:14:07,350 --> 00:14:08,370 Ojciec Wojciech. 155 00:14:10,670 --> 00:14:14,090 Chcę wyznać grzech, który ma znaczenie dla misji Waszej eminencji. 156 00:14:14,790 --> 00:14:15,990 Mojej misji? 157 00:14:29,830 --> 00:14:30,950 Obraziłem Pana Boga. 158 00:14:35,530 --> 00:14:36,650 Krzywdziłem niewiasty. 159 00:14:36,870 --> 00:14:38,090 Łamałem serca. 160 00:14:40,290 --> 00:14:42,130 Próżność zatruła mi duszę. 161 00:14:43,390 --> 00:14:49,390 Popadłem w gnośność i w niechęcenie. A wszystko to, że jeden grzech niewydnany 162 00:14:49,390 --> 00:14:51,010 ciąży mi najbardziej. 163 00:14:53,690 --> 00:14:55,610 Chodzi o królową Adelaidę. 164 00:14:59,050 --> 00:15:03,190 Jako marszałek byłem w Żarnowcu. 165 00:15:03,830 --> 00:15:09,060 Mów. Synu, królowa popełniła grzech. 166 00:15:12,140 --> 00:15:13,380 Jesteś pewien? 167 00:15:16,240 --> 00:15:18,100 Powtórzysz to przed sądem? 168 00:15:18,780 --> 00:15:19,780 Tak. 169 00:15:25,580 --> 00:15:27,960 A kochanek? 170 00:15:29,960 --> 00:15:31,420 Ja nim byłem. 171 00:15:49,100 --> 00:15:50,100 Chcę ją zobaczyć. 172 00:15:50,340 --> 00:15:53,020 Nie. Jestem ojcem i dziadkiem. 173 00:15:53,240 --> 00:15:56,500 Nie jesteś godzien. Czego do diabła nie jestem godzien? 174 00:15:56,720 --> 00:15:58,140 Zobaczyć córki i wnuczki. 175 00:15:58,540 --> 00:16:00,360 Nie chcę cię więcej widzieć na Wawelu. 176 00:16:04,220 --> 00:16:05,580 Pożałujesz tych słów, królu. 177 00:16:07,160 --> 00:16:08,160 Codłaj konie! 178 00:16:24,170 --> 00:16:25,470 Na wzór niemiecki. 179 00:16:26,050 --> 00:16:27,870 A więc się szykujcie, Mikołaju. 180 00:16:28,370 --> 00:16:29,370 Bóg zapłać. 181 00:16:33,270 --> 00:16:34,450 O czym gadaliście? 182 00:16:36,730 --> 00:16:38,590 O tym i o... Przez. 183 00:16:39,410 --> 00:16:40,890 Nie mam głowy do żartów. 184 00:16:41,450 --> 00:16:42,450 Zaoferował mi zajęcie. 185 00:16:44,490 --> 00:16:45,490 Jakie zajęcie? 186 00:16:46,410 --> 00:16:48,230 Wierzynek na rynku będzie stawiał halę. 187 00:16:48,550 --> 00:16:49,550 Co to takiego? 188 00:16:49,890 --> 00:16:51,830 Spłat towarów, tylko na niemiecki wzór. 189 00:16:52,830 --> 00:16:55,750 Najznamienitsze rody kupietki będą tam sprzedawać swoje towary. 190 00:16:56,070 --> 00:16:59,530 Z różnych krajów. Jakie towary? Wszelakie. Tak działają hale. 191 00:17:00,830 --> 00:17:03,310 A ja będę tam pracował. 192 00:17:04,270 --> 00:17:06,829 Będę przyjmował kupców, robił rozliczenia. 193 00:17:07,630 --> 00:17:09,670 Aż odłożymy i warsztat ruszy. 194 00:17:10,050 --> 00:17:11,050 Rozumiem. 195 00:17:12,230 --> 00:17:13,569 Pięć zwierzynek ci ufa. 196 00:17:14,869 --> 00:17:17,890 Dweczko. Za godziwą zapłatę. Mikołaj. 197 00:17:18,910 --> 00:17:20,670 Ja tych psów w ogóle nie znam. 198 00:17:36,770 --> 00:17:37,790 Eminencjo. 199 00:17:42,250 --> 00:17:43,850 Słyszałem wieść. 200 00:17:44,390 --> 00:17:46,430 Gratuluję jaśnie, panie. 201 00:17:47,190 --> 00:17:52,230 Dziękuję. Czy Detydia zapadła? Mam córkę czy Benkarta? 202 00:17:53,550 --> 00:17:57,890 Moje dochodzenie ujawniło pewne okoliczności. 203 00:17:58,410 --> 00:17:59,970 Jakie okoliczności? 204 00:18:00,430 --> 00:18:03,330 Wiąże mnie tajemnica spowiedzi. 205 00:18:03,630 --> 00:18:05,110 Eminencjo, sam zacząłeś. 206 00:18:05,330 --> 00:18:12,090 Bo... Pewne okoliczności stawiają małżeństwo z hewską księżniczką 207 00:18:12,090 --> 00:18:13,410 w innym świetle. 208 00:18:14,990 --> 00:18:16,330 Z Adelaidą? 209 00:18:19,450 --> 00:18:25,050 Niczego nie obiecuję, ale postaram się wpłynąć na papieża, aby uznał 210 00:18:25,050 --> 00:18:29,570 legalność waszych dzieci zrodzonych z Jadwigi. 211 00:18:29,810 --> 00:18:32,150 Wspaniale. Bogu niech będą dzięki. 212 00:18:34,830 --> 00:18:36,010 Najistniejszy panie. 213 00:18:36,520 --> 00:18:41,560 Wiadomości z Kielca. Jego ekscelencja biskup Bodzęta odszedł z tego świata. 214 00:18:48,100 --> 00:18:51,180 Wielokrotnie się ścieraliśmy z biskupem Bodzętą. 215 00:18:51,720 --> 00:18:54,200 Uważam, że był znamienitym duchownym. 216 00:18:55,340 --> 00:18:57,960 Pomodlimy się za jego duszę. 217 00:18:59,240 --> 00:19:00,680 Odprawię nabożeństwo. 218 00:19:01,480 --> 00:19:04,760 Pozostaje ostatnia sprawa do wyjaśnienia. 219 00:19:05,610 --> 00:19:06,610 Słucham? 220 00:19:07,250 --> 00:19:12,810 Splugawienie bulli papieskiej fałszym. 221 00:19:13,930 --> 00:19:18,790 Papież traktuje tę sprawę z najwyższą uwagą i surowością. 222 00:19:19,070 --> 00:19:20,370 Robiliśmy to w naszej mocy. 223 00:19:20,730 --> 00:19:22,190 Jak znaleźć prawdę? 224 00:19:22,810 --> 00:19:27,130 Zrobił to człowiek. Nie duch, a nie diabeł. 225 00:19:27,570 --> 00:19:30,410 Na pewno żaden z moich urzędników. Ręczę! 226 00:19:32,410 --> 00:19:34,290 Świętej pamięci biskup... 227 00:19:34,490 --> 00:19:39,910 Nie raz mnie przekonywał, że dla dobra tego królestwa 228 00:19:39,910 --> 00:19:44,150 winieneś mieć, panie, legalną żonę. 229 00:19:45,990 --> 00:19:52,350 Czy zatem jest możliwe, że fałsu 230 00:19:52,350 --> 00:19:55,270 dokonano w kancelarii biskupa? 231 00:19:55,830 --> 00:19:57,270 Całkiem możliwe. 232 00:19:58,190 --> 00:20:00,090 Ale biskup odszedł. 233 00:20:00,490 --> 00:20:02,570 Trudno teraz odkryć prawdę. 234 00:20:03,080 --> 00:20:09,880 Służnie napiszę w raporcie, że powstała przeszkoda w dochodzeniu. 235 00:20:09,960 --> 00:20:11,320 Nie do pokonania. 236 00:20:11,920 --> 00:20:18,320 Wismajor, nie będziemy przecież teraz sądzić biskupa Bozentę. 237 00:20:18,820 --> 00:20:21,160 Zostawmy to stwórcy. 238 00:20:21,400 --> 00:20:28,120 Tak, niech biją w dzwony. Damy nam te za biskupa Bozentę we wszelkich 239 00:20:28,120 --> 00:20:32,220 kościołach. Kuciny urządzimy skromnie, bez żadnych urzędów. 240 00:20:47,100 --> 00:20:51,960 To dla mnie zaszczyt, panie. 241 00:21:16,330 --> 00:21:20,390 Takich dobrych ludzi opatrzność nie powinna karać. 242 00:21:20,850 --> 00:21:21,850 Dlaczego karać? 243 00:21:23,050 --> 00:21:24,670 Wszyscy jesteśmy grzesznikami. 244 00:21:25,330 --> 00:21:28,110 Ale was... Regina, znam cię, mówcie go coś. 245 00:21:29,270 --> 00:21:36,130 Nie, no... Mikołaju, no... Skoro i tak nie masz towaru, to może ja 246 00:21:36,130 --> 00:21:37,510 bym zajęła twój kram? 247 00:21:40,130 --> 00:21:41,130 Bierz. 248 00:21:44,270 --> 00:21:45,270 Zobacz to. 249 00:21:55,120 --> 00:21:58,520 Jakie imię wybraliście dla swojego dziecka? 250 00:21:59,100 --> 00:22:03,740 Anna. Jak twoja pierwsza żona? Miała być Elżbieta. 251 00:22:03,960 --> 00:22:05,160 Miał być Władysław. 252 00:22:05,560 --> 00:22:12,560 Czy wierzycie w Boga Ojca Wszechmogącego, Stworzyciela Nieba i 253 00:22:12,560 --> 00:22:19,300 Ziemi? Wierzymy. Czy wierzycie w Jezusa Chrystusa, Syna Jego Jedynego, 254 00:22:19,360 --> 00:22:23,160 Pana Naszego Narodzonego z Maryi Dziewicy? 255 00:22:23,600 --> 00:22:30,500 umęczonego i pogrzebanego, który powstał z martwych i zasiadł po prawicy 256 00:22:30,500 --> 00:22:37,360 Ojca. Wierzę. Czy wierzycie w Ducha Świętego, święty Kościół powszechny, 257 00:22:37,400 --> 00:22:43,860 obcowanie świętych, odpuszczenie grzechów, zmartwychwstanie ciała 258 00:22:43,860 --> 00:22:45,640 i życie wieczne? 259 00:22:46,020 --> 00:22:50,120 Wierzę. Czy chcecie być ochrzczeni? 260 00:22:50,540 --> 00:22:51,820 Chcę. 261 00:22:59,050 --> 00:23:05,690 a krzype lampadem ardentem, et custodi baptizmom purum. 262 00:23:14,010 --> 00:23:20,530 Anno, ego te baptizo, in non mine 263 00:23:20,530 --> 00:23:21,530 patris. 264 00:23:22,310 --> 00:23:24,330 Et fili, 265 00:23:27,850 --> 00:23:31,150 Spiritus Sancti. Amen. 266 00:23:57,770 --> 00:23:59,170 Amen. 19197

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.