Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated:
1
00:00:33,040 --> 00:00:37,240
W poprzednim odcinku... Jak nieważne,
przysięgałem przed Bogiem i biskupem
2
00:00:37,240 --> 00:00:42,360
Doliwą. Ale papież nie udzielił zgody.
Deudepe? Nie. Moje małżeństwo z Jadwigą
3
00:00:42,360 --> 00:00:45,320
musi być legalne. Nie wiem, jak będzie
trzeba, to kogoś przekupcie albo
4
00:00:45,320 --> 00:00:48,280
zeszantażujcie. Dlaczego wszyscy
nazywają ją królową?
5
00:00:48,520 --> 00:00:49,520
Koronacji nie było.
6
00:00:49,660 --> 00:00:52,580
I do niej nie dojdzie. Nic nie zrobię w
tej sprawie.
7
00:00:53,060 --> 00:00:56,820
Ludwik powie, że to przeciwko niemu, bo
nie rozumie, że kocham i jego, i brata.
8
00:00:57,060 --> 00:00:59,060
A kto nauczy naszego syna rządzić?
9
00:01:01,120 --> 00:01:02,120
Jadwiga Szydłów.
10
00:01:16,220 --> 00:01:19,300
Czujesz? Syna? Będzie wielkim władcą.
11
00:01:19,860 --> 00:01:20,880
Tak jak ty?
12
00:01:25,820 --> 00:01:27,180
O czym myślisz?
13
00:01:28,880 --> 00:01:30,300
Czas ruszyć na luź.
14
00:01:31,120 --> 00:01:32,120
Dlaczego?
15
00:01:32,680 --> 00:01:35,420
Litwini panoszą się na Wołyniu, jakby im
się należał.
16
00:01:36,680 --> 00:01:39,900
Już dość tych ciągłych układów i
sojuszy, których nie przestrzegają.
17
00:01:41,040 --> 00:01:44,240
Bracia Olgierda muszą wreszcie
zrozumieć, że te ziemie należą się
18
00:01:44,240 --> 00:01:47,280
Polski. Nie zostawiaj mnie, nie teraz,
nie przed narodzinami, proszę.
19
00:01:48,920 --> 00:01:53,180
Najdroższa, bardzo chciałbym być przy
jego narodzinach, ale nie mogę zostawić
20
00:01:53,180 --> 00:01:55,920
Wołynia na pastwę Litwinów. Oni mordują
naszych.
21
00:01:56,620 --> 00:01:59,540
Sprzedają do tatarskiej niewoli.
Mężczyzn, kobiety, dzieci.
22
00:01:59,840 --> 00:02:00,840
Palą wioski.
23
00:02:02,680 --> 00:02:07,820
Dam Litwinom nauczkę i wrócę, zanim mały
krzyknie.
24
00:02:14,090 --> 00:02:15,090
Wejdź.
25
00:02:18,030 --> 00:02:20,910
Panie, przybył książe Żegański, Henryk.
26
00:02:34,290 --> 00:02:36,670
Czym mogę służyć, Eminencjo?
27
00:02:37,970 --> 00:02:39,970
Co to za dzieło?
28
00:02:40,230 --> 00:02:41,550
La Divina Commedia.
29
00:02:41,870 --> 00:02:43,590
Dante Alighieri.
30
00:02:45,260 --> 00:02:51,040
Kościół uznaje, że Dante zgrzeszył,
opisując piekło czyście z raj.
31
00:02:51,980 --> 00:02:56,620
Jakby widział to wszystko na własne
oczy. Studiuje jego dzieło, mając to w
32
00:02:56,620 --> 00:02:57,620
pamięci.
33
00:02:58,940 --> 00:03:01,340
Obawiasz się piekła?
34
00:03:01,740 --> 00:03:02,840
Jak wszyscy.
35
00:03:06,120 --> 00:03:08,620
Potrzebuję mówić z kanclerzem.
36
00:03:09,220 --> 00:03:10,700
Mogę go zastąpić.
37
00:03:15,820 --> 00:03:22,680
Wzywają mnie do Awinionu, a nie podjąłem
jeszcze decyzji w prawie
38
00:03:22,680 --> 00:03:25,500
bólnej. Jak mogę pomóc, eminięcia?
39
00:03:26,420 --> 00:03:32,940
Kościół krakowski ma się dobrze, ale
wabelska kancelaria.
40
00:03:33,920 --> 00:03:36,280
Wyznać muszę, że jestem bezradny.
41
00:03:37,840 --> 00:03:43,320
Od miesięcy klęczę nad dokumentami.
Jeżdżę, pytam, badam.
42
00:03:45,320 --> 00:03:51,440
Skłaniam się do przyznania, że król o
niczym nie wiedział. Eminencjo, nikt o
43
00:03:51,440 --> 00:03:53,880
niczym nie wiedział. Ale... Tak,
Eminencjo?
44
00:03:54,500 --> 00:03:58,960
Wyobrażasz sobie ręce, które fałszowały
bulle.
45
00:03:59,480 --> 00:04:00,480
Straszne.
46
00:04:01,980 --> 00:04:04,500
Żeby nie uszły, nie wczesły.
47
00:04:05,280 --> 00:04:10,120
Jak ręce plugawiące święto. Na pewno.
48
00:04:15,340 --> 00:04:17,740
Błędu jednak nie popełniono, Wawinionie.
49
00:04:18,640 --> 00:04:22,180
Mój kuzyn prowadzi tam kancelarię.
50
00:04:23,140 --> 00:04:29,620
Człowiek niemal święty, niemożliwe, żeby
popełnił taki
51
00:04:29,620 --> 00:04:33,420
grzech. Bezwiednie. A wtedy to nie
grzech, tylko błąd.
52
00:04:34,140 --> 00:04:36,660
Napije się eminencja węgierskiego wina?
53
00:04:42,940 --> 00:04:43,940
Król?
54
00:04:45,039 --> 00:04:47,360
Spodziewa się potomka, musi dostać
dyspensę.
55
00:04:48,720 --> 00:04:51,700
Nawet nikt nie założy, że król nie
wiedział.
56
00:04:53,820 --> 00:04:57,660
Nie zataję, że bule sfałszowano.
57
00:04:58,240 --> 00:04:59,940
Żona króla rodzi niedługo.
58
00:05:00,660 --> 00:05:02,980
Dziecko tej pary będzie bękartem.
59
00:05:08,020 --> 00:05:09,880
Błagam cię, nie spuszczaj go tu.
60
00:05:10,240 --> 00:05:11,780
Przecież to twój ojciec, miłuje cię.
61
00:05:12,650 --> 00:05:14,410
Ja nie wiem, co to ojcowska miłość.
62
00:05:18,090 --> 00:05:19,270
Wstydziłam się o tym mówić.
63
00:05:19,950 --> 00:05:21,110
Mój ojciec to tyran.
64
00:05:23,350 --> 00:05:24,350
Byłam dzieckiem.
65
00:05:25,130 --> 00:05:27,010
Widziałam, jak znęcał się nad moją
matką.
66
00:05:27,890 --> 00:05:29,230
Cierpiałam i nic nie mogłam zrobić.
67
00:05:32,550 --> 00:05:34,250
Ojciec może nam tylko zaszkodzić.
68
00:05:34,470 --> 00:05:36,570
Najdroższa, obiecuję, że go tu nie
wpuszczę.
69
00:05:36,830 --> 00:05:38,110
Ja nie chcę go widzieć.
70
00:05:39,010 --> 00:05:41,370
Nie lękaj się, bo dziecię to wszystko
czuje.
71
00:05:42,880 --> 00:05:43,880
Odpoczywaj, ja pójdę do niego.
72
00:06:10,540 --> 00:06:12,580
Moje układy z papieżem dobrze rokują.
73
00:06:13,040 --> 00:06:15,980
Teraz w Krakowie gości legat za winionu
i bada sprawę.
74
00:06:16,400 --> 00:06:20,020
Niebawem papież wyda werdykt i
unieważnie moje małżeństwo z Adela idą.
75
00:06:20,020 --> 00:06:21,020
wierzę!
76
00:06:23,120 --> 00:06:24,380
To biegaj, krzycz.
77
00:06:25,520 --> 00:06:28,340
Będziesz pośmiewiskiem w Krakowie, a za
chwilę w całym królestwie.
78
00:06:29,340 --> 00:06:31,220
Nie dam skrzywdzić mojej żony.
79
00:06:35,620 --> 00:06:38,880
Mój zięć lada dzień zostanie kucharzem
na Wawelu.
80
00:06:39,600 --> 00:06:43,920
Długo wydawałam orszulkę, ale warto było
czekać na takiego wspaniałego zięcia.
81
00:06:44,000 --> 00:06:46,700
Nie chciałaś, żeby twoja córka została
katową?
82
00:06:47,760 --> 00:06:52,000
Nigdy. Mąż, który wraca do domu z rękami
unurzanymi we krwi.
83
00:06:53,160 --> 00:06:55,760
Mój zięć zostanie kucharzem samego
króla.
84
00:06:56,520 --> 00:06:58,300
Słyszałam o takich awansach.
85
00:06:58,560 --> 00:06:59,580
Że niby co?
86
00:07:00,260 --> 00:07:01,720
A, obiecują, obiecują.
87
00:07:10,090 --> 00:07:11,090
Gabija!
88
00:07:18,650 --> 00:07:20,490
Gabija, wiesz już coś o moim zięciu?
89
00:07:21,050 --> 00:07:22,730
Stawisz się za nim u kuchmistrza?
90
00:07:23,010 --> 00:07:24,510
Niech zostanie kucharzem.
91
00:07:24,790 --> 00:07:26,510
Lepiej gotuje od niejednego na Wawelu.
92
00:07:38,930 --> 00:07:39,990
Powiedzcie, co się stało.
93
00:08:19,800 --> 00:08:20,820
Wysłuchał cię przecież.
94
00:08:21,280 --> 00:08:23,860
Mowa z legatem jest jak spotkanie z
wężem.
95
00:08:24,080 --> 00:08:27,660
Słucha, potakuje, myśli, że jest po
twojej stronie, a on jak nie ukąci.
96
00:08:28,180 --> 00:08:30,040
Tacy są awiniońcy urzędnicy.
97
00:08:30,560 --> 00:08:33,640
A ten tu siedzi miesiąkami. Grzebie w
dokumentach, przepytuje ludzi.
98
00:08:34,640 --> 00:08:36,480
Może przyjechał z zamiarem oskarżenia
króla.
99
00:08:37,159 --> 00:08:39,059
Papież nie pragnie złego rozgłosu.
100
00:08:39,480 --> 00:08:41,520
Nie postawi Kazimierza przed trybunałem.
101
00:08:42,260 --> 00:08:43,679
Ale dyspensy nie daje.
102
00:08:43,900 --> 00:08:44,900
I żąda głu.
103
00:08:46,100 --> 00:08:47,420
Mogę poświęcić swoją.
104
00:08:48,100 --> 00:08:49,100
Wszystko dla króla.
105
00:08:52,790 --> 00:08:53,930
Zfałszowałeś bullę.
106
00:08:55,730 --> 00:08:58,350
Podziwiam twoją odwagę i poświęcenie.
107
00:08:58,910 --> 00:08:59,910
Zmilczę.
108
00:09:01,870 --> 00:09:04,130
Zawsze zawodziłem, kiedy przychodził
czas próby.
109
00:09:04,550 --> 00:09:06,030
Nie mów tak, Mikołaju.
110
00:09:06,250 --> 00:09:09,150
Ale opatrzność podsuwa mi szansę pokuty.
111
00:09:10,070 --> 00:09:14,990
Choć mogę zapłacić. I głową. Masz jakiś
pomyl.
112
00:09:16,710 --> 00:09:19,130
Każdy ma swoje tajemnice i grzechy.
113
00:09:21,390 --> 00:09:22,810
Królowa Adelaida także.
114
00:09:33,230 --> 00:09:37,850
Mówiono mi o pewnym chłopie, który jak
jego żona rodziła, to kładł się przed
115
00:09:37,850 --> 00:09:39,510
chałupą i krzyczał głośniej niż ona.
116
00:09:40,070 --> 00:09:42,910
No żeby oszukać demony, wtedy poród jest
szczęśliwy.
117
00:09:44,410 --> 00:09:45,410
Pukańskie zwyczaje.
118
00:09:48,450 --> 00:09:50,050
Wiele kobiet umiera w kołogu.
119
00:09:51,500 --> 00:09:55,620
A tu przed czasem, wszystko przez
Henryka. Kazimierzu, wszystko skończy
120
00:09:55,620 --> 00:09:59,260
szczęśliwie. Jak coś jej się stanie,
albo dziecku, zabij jego.
121
00:10:02,860 --> 00:10:04,080
Kto to mógł schowić?
122
00:10:04,820 --> 00:10:05,820
Coś takiego.
123
00:10:07,320 --> 00:10:08,420
To, że okradli.
124
00:10:12,360 --> 00:10:13,420
Ale poniszczyli.
125
00:10:15,300 --> 00:10:16,300
Rzyndzia.
126
00:10:17,240 --> 00:10:18,240
Skóry.
127
00:10:19,140 --> 00:10:20,140
Wszystko.
128
00:10:22,120 --> 00:10:23,900
Szafy, toły, nawet ławie połamali.
129
00:10:24,340 --> 00:10:25,500
Na to komu?
130
00:10:26,540 --> 00:10:30,040
Przyszli, kiedy czarodnicy już spali. To
jeszcze ich pobili. Lajdaki.
131
00:10:31,800 --> 00:10:33,020
Odbudujecie warsztat.
132
00:10:37,340 --> 00:10:38,760
Ciężka starość nas czeka.
133
00:10:39,620 --> 00:10:42,780
Nie mów tak, Gabio. Od czego są
przyjaciele?
134
00:10:43,180 --> 00:10:45,980
Pomożemy. Maćka trzeba wezwać, znaleźć
winnych.
135
00:10:46,360 --> 00:10:47,840
Pomożemy. Nie trzeba.
136
00:11:04,200 --> 00:11:05,500
Już myślałem, że los mi sprzyja.
137
00:11:22,840 --> 00:11:23,940
Jeszcze nie czas, panie.
138
00:11:24,300 --> 00:11:25,300
Zaczekajcie, proszę.
139
00:11:34,769 --> 00:11:35,930
Śliczna istrofa.
140
00:11:38,170 --> 00:11:40,630
Choć za wcześnie przyszła na ten Boży
świat.
141
00:12:04,430 --> 00:12:05,430
Jak się czujesz?
142
00:12:06,150 --> 00:12:07,150
Wszystko dobrze.
143
00:12:11,310 --> 00:12:17,390
Wybacz, że córka tamci syna obiecuje,
tylko... Błagam, nie odsyłaj mnie do
144
00:12:41,490 --> 00:12:43,350
Tak, wiem.
145
00:13:01,040 --> 00:13:02,360
Nie umiesz przyjąć pomocy.
146
00:13:06,180 --> 00:13:07,460
Miłości też nie umiałaś.
147
00:13:07,800 --> 00:13:11,100
Słucham? A ile czasu z Mitrę żyłem,
zanim cię przekonałem? No ile?
148
00:13:11,420 --> 00:13:12,560
W końcu cię przyjęła.
149
00:13:16,180 --> 00:13:17,180
Widziałem.
150
00:13:22,660 --> 00:13:24,680
Morweczko, zaczekaj tu.
151
00:13:25,260 --> 00:13:26,320
Proszę cię, zaczekaj.
152
00:13:34,600 --> 00:13:36,020
Mistrz wierzynku drogi.
153
00:14:04,730 --> 00:14:06,810
Kto jest Twoim spowiednikiem?
154
00:14:07,350 --> 00:14:08,370
Ojciec Wojciech.
155
00:14:10,670 --> 00:14:14,090
Chcę wyznać grzech, który ma znaczenie
dla misji Waszej eminencji.
156
00:14:14,790 --> 00:14:15,990
Mojej misji?
157
00:14:29,830 --> 00:14:30,950
Obraziłem Pana Boga.
158
00:14:35,530 --> 00:14:36,650
Krzywdziłem niewiasty.
159
00:14:36,870 --> 00:14:38,090
Łamałem serca.
160
00:14:40,290 --> 00:14:42,130
Próżność zatruła mi duszę.
161
00:14:43,390 --> 00:14:49,390
Popadłem w gnośność i w niechęcenie. A
wszystko to, że jeden grzech niewydnany
162
00:14:49,390 --> 00:14:51,010
ciąży mi najbardziej.
163
00:14:53,690 --> 00:14:55,610
Chodzi o królową Adelaidę.
164
00:14:59,050 --> 00:15:03,190
Jako marszałek byłem w Żarnowcu.
165
00:15:03,830 --> 00:15:09,060
Mów. Synu, królowa popełniła grzech.
166
00:15:12,140 --> 00:15:13,380
Jesteś pewien?
167
00:15:16,240 --> 00:15:18,100
Powtórzysz to przed sądem?
168
00:15:18,780 --> 00:15:19,780
Tak.
169
00:15:25,580 --> 00:15:27,960
A kochanek?
170
00:15:29,960 --> 00:15:31,420
Ja nim byłem.
171
00:15:49,100 --> 00:15:50,100
Chcę ją zobaczyć.
172
00:15:50,340 --> 00:15:53,020
Nie. Jestem ojcem i dziadkiem.
173
00:15:53,240 --> 00:15:56,500
Nie jesteś godzien. Czego do diabła nie
jestem godzien?
174
00:15:56,720 --> 00:15:58,140
Zobaczyć córki i wnuczki.
175
00:15:58,540 --> 00:16:00,360
Nie chcę cię więcej widzieć na Wawelu.
176
00:16:04,220 --> 00:16:05,580
Pożałujesz tych słów, królu.
177
00:16:07,160 --> 00:16:08,160
Codłaj konie!
178
00:16:24,170 --> 00:16:25,470
Na wzór niemiecki.
179
00:16:26,050 --> 00:16:27,870
A więc się szykujcie, Mikołaju.
180
00:16:28,370 --> 00:16:29,370
Bóg zapłać.
181
00:16:33,270 --> 00:16:34,450
O czym gadaliście?
182
00:16:36,730 --> 00:16:38,590
O tym i o... Przez.
183
00:16:39,410 --> 00:16:40,890
Nie mam głowy do żartów.
184
00:16:41,450 --> 00:16:42,450
Zaoferował mi zajęcie.
185
00:16:44,490 --> 00:16:45,490
Jakie zajęcie?
186
00:16:46,410 --> 00:16:48,230
Wierzynek na rynku będzie stawiał halę.
187
00:16:48,550 --> 00:16:49,550
Co to takiego?
188
00:16:49,890 --> 00:16:51,830
Spłat towarów, tylko na niemiecki wzór.
189
00:16:52,830 --> 00:16:55,750
Najznamienitsze rody kupietki będą tam
sprzedawać swoje towary.
190
00:16:56,070 --> 00:16:59,530
Z różnych krajów. Jakie towary?
Wszelakie. Tak działają hale.
191
00:17:00,830 --> 00:17:03,310
A ja będę tam pracował.
192
00:17:04,270 --> 00:17:06,829
Będę przyjmował kupców, robił
rozliczenia.
193
00:17:07,630 --> 00:17:09,670
Aż odłożymy i warsztat ruszy.
194
00:17:10,050 --> 00:17:11,050
Rozumiem.
195
00:17:12,230 --> 00:17:13,569
Pięć zwierzynek ci ufa.
196
00:17:14,869 --> 00:17:17,890
Dweczko. Za godziwą zapłatę. Mikołaj.
197
00:17:18,910 --> 00:17:20,670
Ja tych psów w ogóle nie znam.
198
00:17:36,770 --> 00:17:37,790
Eminencjo.
199
00:17:42,250 --> 00:17:43,850
Słyszałem wieść.
200
00:17:44,390 --> 00:17:46,430
Gratuluję jaśnie, panie.
201
00:17:47,190 --> 00:17:52,230
Dziękuję. Czy Detydia zapadła? Mam córkę
czy Benkarta?
202
00:17:53,550 --> 00:17:57,890
Moje dochodzenie ujawniło pewne
okoliczności.
203
00:17:58,410 --> 00:17:59,970
Jakie okoliczności?
204
00:18:00,430 --> 00:18:03,330
Wiąże mnie tajemnica spowiedzi.
205
00:18:03,630 --> 00:18:05,110
Eminencjo, sam zacząłeś.
206
00:18:05,330 --> 00:18:12,090
Bo... Pewne okoliczności stawiają
małżeństwo z hewską księżniczką
207
00:18:12,090 --> 00:18:13,410
w innym świetle.
208
00:18:14,990 --> 00:18:16,330
Z Adelaidą?
209
00:18:19,450 --> 00:18:25,050
Niczego nie obiecuję, ale postaram się
wpłynąć na papieża, aby uznał
210
00:18:25,050 --> 00:18:29,570
legalność waszych dzieci zrodzonych z
Jadwigi.
211
00:18:29,810 --> 00:18:32,150
Wspaniale. Bogu niech będą dzięki.
212
00:18:34,830 --> 00:18:36,010
Najistniejszy panie.
213
00:18:36,520 --> 00:18:41,560
Wiadomości z Kielca. Jego ekscelencja
biskup Bodzęta odszedł z tego świata.
214
00:18:48,100 --> 00:18:51,180
Wielokrotnie się ścieraliśmy z biskupem
Bodzętą.
215
00:18:51,720 --> 00:18:54,200
Uważam, że był znamienitym duchownym.
216
00:18:55,340 --> 00:18:57,960
Pomodlimy się za jego duszę.
217
00:18:59,240 --> 00:19:00,680
Odprawię nabożeństwo.
218
00:19:01,480 --> 00:19:04,760
Pozostaje ostatnia sprawa do
wyjaśnienia.
219
00:19:05,610 --> 00:19:06,610
Słucham?
220
00:19:07,250 --> 00:19:12,810
Splugawienie bulli papieskiej fałszym.
221
00:19:13,930 --> 00:19:18,790
Papież traktuje tę sprawę z najwyższą
uwagą i surowością.
222
00:19:19,070 --> 00:19:20,370
Robiliśmy to w naszej mocy.
223
00:19:20,730 --> 00:19:22,190
Jak znaleźć prawdę?
224
00:19:22,810 --> 00:19:27,130
Zrobił to człowiek. Nie duch, a nie
diabeł.
225
00:19:27,570 --> 00:19:30,410
Na pewno żaden z moich urzędników.
Ręczę!
226
00:19:32,410 --> 00:19:34,290
Świętej pamięci biskup...
227
00:19:34,490 --> 00:19:39,910
Nie raz mnie przekonywał, że dla dobra
tego królestwa
228
00:19:39,910 --> 00:19:44,150
winieneś mieć, panie, legalną żonę.
229
00:19:45,990 --> 00:19:52,350
Czy zatem jest możliwe, że fałsu
230
00:19:52,350 --> 00:19:55,270
dokonano w kancelarii biskupa?
231
00:19:55,830 --> 00:19:57,270
Całkiem możliwe.
232
00:19:58,190 --> 00:20:00,090
Ale biskup odszedł.
233
00:20:00,490 --> 00:20:02,570
Trudno teraz odkryć prawdę.
234
00:20:03,080 --> 00:20:09,880
Służnie napiszę w raporcie, że powstała
przeszkoda w dochodzeniu.
235
00:20:09,960 --> 00:20:11,320
Nie do pokonania.
236
00:20:11,920 --> 00:20:18,320
Wismajor, nie będziemy przecież teraz
sądzić biskupa Bozentę.
237
00:20:18,820 --> 00:20:21,160
Zostawmy to stwórcy.
238
00:20:21,400 --> 00:20:28,120
Tak, niech biją w dzwony. Damy nam te za
biskupa Bozentę we wszelkich
239
00:20:28,120 --> 00:20:32,220
kościołach. Kuciny urządzimy skromnie,
bez żadnych urzędów.
240
00:20:47,100 --> 00:20:51,960
To dla mnie zaszczyt, panie.
241
00:21:16,330 --> 00:21:20,390
Takich dobrych ludzi opatrzność nie
powinna karać.
242
00:21:20,850 --> 00:21:21,850
Dlaczego karać?
243
00:21:23,050 --> 00:21:24,670
Wszyscy jesteśmy grzesznikami.
244
00:21:25,330 --> 00:21:28,110
Ale was... Regina, znam cię, mówcie go
coś.
245
00:21:29,270 --> 00:21:36,130
Nie, no... Mikołaju, no... Skoro i tak
nie masz towaru, to może ja
246
00:21:36,130 --> 00:21:37,510
bym zajęła twój kram?
247
00:21:40,130 --> 00:21:41,130
Bierz.
248
00:21:44,270 --> 00:21:45,270
Zobacz to.
249
00:21:55,120 --> 00:21:58,520
Jakie imię wybraliście dla swojego
dziecka?
250
00:21:59,100 --> 00:22:03,740
Anna. Jak twoja pierwsza żona? Miała być
Elżbieta.
251
00:22:03,960 --> 00:22:05,160
Miał być Władysław.
252
00:22:05,560 --> 00:22:12,560
Czy wierzycie w Boga Ojca
Wszechmogącego, Stworzyciela Nieba i
253
00:22:12,560 --> 00:22:19,300
Ziemi? Wierzymy. Czy wierzycie w Jezusa
Chrystusa, Syna Jego Jedynego,
254
00:22:19,360 --> 00:22:23,160
Pana Naszego Narodzonego z Maryi
Dziewicy?
255
00:22:23,600 --> 00:22:30,500
umęczonego i pogrzebanego, który powstał
z martwych i zasiadł po prawicy
256
00:22:30,500 --> 00:22:37,360
Ojca. Wierzę. Czy wierzycie w Ducha
Świętego, święty Kościół powszechny,
257
00:22:37,400 --> 00:22:43,860
obcowanie świętych, odpuszczenie
grzechów, zmartwychwstanie ciała
258
00:22:43,860 --> 00:22:45,640
i życie wieczne?
259
00:22:46,020 --> 00:22:50,120
Wierzę. Czy chcecie być ochrzczeni?
260
00:22:50,540 --> 00:22:51,820
Chcę.
261
00:22:59,050 --> 00:23:05,690
a krzype lampadem ardentem, et custodi
baptizmom purum.
262
00:23:14,010 --> 00:23:20,530
Anno, ego te baptizo, in non mine
263
00:23:20,530 --> 00:23:21,530
patris.
264
00:23:22,310 --> 00:23:24,330
Et fili,
265
00:23:27,850 --> 00:23:31,150
Spiritus Sancti. Amen.
266
00:23:57,770 --> 00:23:59,170
Amen.
19197
Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.