All language subtitles for Korona królów odc. 234

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
ar Arabic
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional)
co Corsican
hr Croatian
cs Czech
da Danish Download
nl Dutch
en English
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
el Greek
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soranî)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish
pt-BR Portuguese (Brazil)
pt Portuguese (Portugal)
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es Spanish
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu
Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated: 1 00:00:33,000 --> 00:00:37,460 W poprzednim odcinku... Zapowiada się biesiada stulecia. Myślę, że i za 2 00:00:37,460 --> 00:00:38,480 lat będą o niej mówić. 3 00:00:38,980 --> 00:00:40,740 Spotkałam niezwykłego człowieka. 4 00:00:41,420 --> 00:00:46,300 Anioła prawie. Czy ty rozumiesz, że ten człowiek może mi odebrać słabej pozycje? 5 00:00:46,580 --> 00:00:50,160 Grot przynajmniej otwarcie się ze mną kłócił, a ten klecha knuje za moimi 6 00:00:50,160 --> 00:00:52,100 plecami! Biskup to nie klecha. 7 00:00:52,600 --> 00:00:55,260 Uniwersytet to jest dzieło mojego życia, a nie wodzęty! 8 00:00:55,560 --> 00:00:58,480 Kaźmisz będzie potrzebował u swego boku prawowita ziona. 9 00:00:59,300 --> 00:01:01,720 Nie i koniec. Idziesz na wojnę z królem. 10 00:01:02,170 --> 00:01:03,970 Stwierdzę, Kazimierzu. 11 00:01:09,610 --> 00:01:12,150 Karol już przybył. Król Cypru również. 12 00:01:12,670 --> 00:01:16,950 Też zadufany jak jego sekretarz? Krótko zabawili w Świdnicy. 13 00:01:17,330 --> 00:01:24,170 Czemu? Panie, jego wysokość cesarz Karol Luksemburski. Jego 14 00:01:24,170 --> 00:01:28,610 wysokość Piotr de Luizio, król Cypru i Jerozolimy. Proszę. 15 00:01:37,550 --> 00:01:39,650 Radość widzieć siebie królu. 16 00:01:40,830 --> 00:01:43,510 Żal patrzeć na pusty tron królowej. 17 00:01:44,110 --> 00:01:47,250 Żal przypominać, że goszczę się z powodu obrazy królowej. 18 00:01:47,550 --> 00:01:49,410 Ale radość godzi was. 19 00:01:49,690 --> 00:01:54,930 Jeszcze raz wyrażam ubolewanie nad słowami, które obraziły królową 20 00:01:55,290 --> 00:01:59,290 Język wypowiedział je wbrew mojej woli, wbrew memu sercu. 21 00:02:04,430 --> 00:02:05,430 Akwilea. 22 00:02:07,289 --> 00:02:08,729 Potwierdź, że się wycofasz. 23 00:02:12,050 --> 00:02:13,050 Brandenburgia. 24 00:02:14,050 --> 00:02:15,790 Potwierdź, że nie będziesz atakował. 25 00:02:23,990 --> 00:02:26,590 Królu Piotrze, witaj na Wawelu. 26 00:02:27,890 --> 00:02:29,630 Ledwo przybyłem, już lubię to miasto. 27 00:02:29,930 --> 00:02:33,310 Bo widzę przed sobą rycerza, a nie urzędnika na tronie. 28 00:02:34,060 --> 00:02:38,000 Twój dobry wzrok przyda się w zmaganiach. A czy twój sięgasz do 29 00:02:38,720 --> 00:02:41,780 Nasz bruch Piotr wciąż ku niej odwrócony. 30 00:02:42,340 --> 00:02:46,520 Byłem tutaj i jechał z południa, byle tylko nie stracić celu z oczu. 31 00:02:47,420 --> 00:02:49,480 Dziękuję, cesarzu, że mnie tutaj przywiodłeś. 32 00:02:49,780 --> 00:02:51,240 Do tego silnego zamku. 33 00:02:51,660 --> 00:02:55,920 Ale pamiętaj, że byłem już w Anglii i dostałem tam galerę Katarzyna. 34 00:02:56,540 --> 00:02:59,860 Od nadgalery nie otrzymasz, ale Kraków stoi przed tobą otworem. 35 00:03:00,340 --> 00:03:01,360 Dziękuję za wino. 36 00:03:01,760 --> 00:03:03,140 I daj się ugościć. 37 00:03:03,400 --> 00:03:04,400 Śmile! 38 00:03:09,960 --> 00:03:14,000 Masz jakieś wieści o Adelaidzie? Nie chcę, żeby jej obecność zepsuła 39 00:03:14,060 --> 00:03:15,060 Bądź spokojny. 40 00:03:16,000 --> 00:03:17,220 Mam złe przeczucie. 41 00:03:33,280 --> 00:03:35,660 Piosenka na pianinie. 42 00:04:05,600 --> 00:04:11,160 Szedłem za tymi dźwiękami jak myszy za ziarnem. 43 00:04:12,420 --> 00:04:14,600 To zaśpiewasz na turnieju sława? 44 00:04:15,080 --> 00:04:19,220 Jeszcze nie wiem. Tak ułożyło mi się w głowie tych parę dźwięków. 45 00:04:20,519 --> 00:04:24,120 Najpierw śmiały się słuszki idące korytarzem. 46 00:04:24,840 --> 00:04:25,960 Przebiegł kuchni. 47 00:04:33,960 --> 00:04:36,920 Potem potoczyły się jabłka, które wypadły z kosza. 48 00:04:37,740 --> 00:04:38,540 A 49 00:04:38,540 --> 00:04:45,720 zatem... 50 00:04:45,720 --> 00:04:49,740 Czy już możemy świętować twoją wygraną? 51 00:04:50,400 --> 00:04:52,200 Pychanie sprzyja twórczości. 52 00:04:54,640 --> 00:04:55,640 Spróbuj. 53 00:04:56,360 --> 00:04:58,400 To z mojego kraju. 54 00:04:59,360 --> 00:05:03,780 Wino. Znam je tylko jako krew Chrystusa. Pupce nie godzi. 55 00:05:04,180 --> 00:05:08,840 Na Cyprze wino zawsze jest blisko muzyki. 56 00:05:10,260 --> 00:05:11,560 Opowiedz mi o Cyprze. 57 00:05:12,320 --> 00:05:13,440 O morzu. 58 00:05:13,740 --> 00:05:14,740 Jak szumi. 59 00:05:15,080 --> 00:05:19,020 Ach, jak nic innego na świecie. 60 00:05:20,380 --> 00:05:23,340 Tak, wiele jest jeszcze dźwięków, których nie znam. 61 00:05:24,660 --> 00:05:26,980 Morze, palmy. 62 00:05:27,820 --> 00:05:30,790 U nas w górach... Czasem wieje wiatr z południa. 63 00:05:31,230 --> 00:05:32,970 I on śpiewa. 64 00:05:33,830 --> 00:05:34,830 Wiatr? 65 00:05:43,450 --> 00:05:45,010 Jak to było? 66 00:06:17,469 --> 00:06:21,230 O, Janie, Janie, proszę ciebie, wyjedź ze mną. 67 00:06:22,490 --> 00:06:24,870 Pokażę ci cyfr, pokażę ci morze. 68 00:06:25,170 --> 00:06:26,170 Czeka ciebie. 69 00:06:26,800 --> 00:06:31,300 Czeka ciebie wielka sława. Ja chcę tylko grać. Ale będziesz grał. 70 00:06:31,580 --> 00:06:35,360 Będziesz grał i śpiewał na największych dworach. 71 00:06:36,120 --> 00:06:38,780 Napijmy się jeszcze wina. Ja nie... 72 00:06:38,780 --> 00:06:50,060 Zaraz 73 00:06:50,060 --> 00:06:51,060 wrócę. 74 00:06:51,600 --> 00:06:55,020 Muszę... Muszę poprowadzić mojego pana. 75 00:06:55,280 --> 00:06:58,340 Jak wrócę, Porozmawiamy o muzyce. 76 00:07:33,489 --> 00:07:38,050 dookoła głowy. Ale nade wszystko śledz króla. 77 00:07:38,870 --> 00:07:43,870 Każdy podejrzany... Do wóza! Każdy przyłapany... Do lochu! Pamiętajcie, 78 00:07:44,010 --> 00:07:49,830 odpowiadamy za bezpieczeństwo cesarza, czterech królów, a książąt to nawet nie 79 00:07:49,830 --> 00:07:52,190 zliczy. Nasz król, najważniejszy. 80 00:07:52,530 --> 00:07:53,530 Rozejść się. 81 00:08:03,400 --> 00:08:04,480 Żeby tylko... 82 00:08:04,480 --> 00:08:22,280 Janie! 83 00:08:22,700 --> 00:08:26,020 Odrobina wina, a tyś nieprzytomny? 84 00:08:28,940 --> 00:08:31,380 Mój drogi Janie... 85 00:08:35,659 --> 00:08:42,100 Żeby być największym muzykiem na świecie, trzeba mieć coś więcej niż 86 00:08:44,000 --> 00:08:48,320 Musiałbyś być mną, a nie ma większego ode mnie. 87 00:08:49,800 --> 00:08:50,800 Już nie. 88 00:08:57,200 --> 00:09:01,320 Wszystkim znamienitym gościom pokażemy historię o potężnym smoku, który mieszka 89 00:09:01,320 --> 00:09:04,240 w Krakowie. A smaku? Tak, to król Kazimierz. 90 00:09:04,990 --> 00:09:09,030 Najgruzniejsza broń przeciwko Turkom i to, że wszyscy chowają się za połami 91 00:09:09,030 --> 00:09:13,630 płaszcza. Ja zagram Kazimierza, to oczywiste, jestem najprzystojniejszy, a 92 00:09:13,630 --> 00:09:16,430 Gąsior zagra w armię brzydkich Tatarów. 93 00:09:17,030 --> 00:09:20,490 Jak tylko przyjdzie. Może byś już tak przestał, po co się tak męczyć? 94 00:09:21,110 --> 00:09:25,450 Na Wawelu walczą poeci, w mieście rycerze, a w karczmie... Siłacze! 95 00:09:25,950 --> 00:09:30,790 Żaden ci nie da rady. Jesteś najsilniejszy, ale odpocznij trochę, 96 00:09:30,790 --> 00:09:32,830 trafił. Ten, który przybył z królem... 97 00:09:33,080 --> 00:09:35,760 Węgierskim ponoć jedną ręką pokonał pięciu Tatarów. 98 00:09:36,020 --> 00:09:39,960 Przybył on z petarstwa bizantyjskiego. Mówią na niego Eutyfron. 99 00:09:42,300 --> 00:09:43,640 Co tak te psy wiją? 100 00:09:43,960 --> 00:09:46,280 Wiją jak wiję. Ze skóry obdzierają. 101 00:09:46,880 --> 00:09:48,180 Wiją jak na śmierć. 102 00:09:48,700 --> 00:09:50,420 Będę miał pełne ręce roboty. 103 00:09:52,280 --> 00:09:53,720 Co z tobą, Estelko? 104 00:09:54,560 --> 00:09:56,720 Stryju, mam złe przeczucie. Jak ja. 105 00:09:56,940 --> 00:09:59,940 W kolanie mnie strzyka na samą myśl o tym goju z ludnią. 106 00:10:00,160 --> 00:10:01,160 A co? 107 00:10:01,230 --> 00:10:03,090 Ma twoje kolano do Jana Strącza. 108 00:10:03,570 --> 00:10:05,530 Moje zlepsze czucia rządzą się w kolanie. 109 00:10:05,830 --> 00:10:08,870 Jak tylko o nim pomyślę, głosić nogą nie mogę. 110 00:10:09,510 --> 00:10:14,590 Esterko, przysięgnij mi, że się nie ochrzcisz. Co ci przyszło do głowy? 111 00:10:15,330 --> 00:10:19,810 Magdalena, wdowa po rzeźniku, ochrzciła się, żeby pójść za goja. I do lochu ją 112 00:10:19,810 --> 00:10:22,850 wtrącili. A chrztem chciała wyłudzić zioło mużne od rady miasta. 113 00:10:23,090 --> 00:10:24,090 Już trzeci raz. 114 00:10:24,790 --> 00:10:28,250 Rajcy dają sześć groszy za chrzest. Miej baczenie na ojca. 115 00:10:29,160 --> 00:10:33,660 Jak ciołka Jakuba uciekła z gojem, to Jakub umarł z rozpaczy. A ten, co 116 00:10:33,660 --> 00:10:34,660 rodzynkami handlował? 117 00:10:35,220 --> 00:10:37,040 Co się upił i przymarł z doklaty? 118 00:10:37,620 --> 00:10:39,560 Pół dnia ściągałem jego truchło. 119 00:10:39,920 --> 00:10:42,200 Upił się i przymarł, ale z rozpaczy. 120 00:10:42,420 --> 00:10:48,080 Póki co za mąż nie idę. Ani za goja, ani za Żyda, ani nawet za samego króla. A 121 00:10:48,080 --> 00:10:49,080 za kata? 122 00:10:49,740 --> 00:10:52,540 A jak widzisz, Jan tu nawet nie zachodzi, żeby się nie starł. 123 00:10:53,760 --> 00:10:54,760 Jestem! 124 00:10:55,840 --> 00:10:57,040 Gdzieś ty się włączył! 125 00:10:58,069 --> 00:11:02,050 Usta u wierzynka dzisiaj wieczorem, prosiaki już na ruszcie, a my nie mamy 126 00:11:02,050 --> 00:11:04,870 jeszcze kwestii przećwiczonych. Uciekł wąż. 127 00:11:05,130 --> 00:11:10,790 W całym Krakowie panika. A niewiasty, niewiasty podciągają w górę suknię, żeby 128 00:11:10,790 --> 00:11:14,330 im tamten gad nie wlazł. A te bardziej płochliwe to nawet do kolan. 129 00:11:15,690 --> 00:11:17,490 Pijany jesteś. A co miałem zrobić? 130 00:11:17,750 --> 00:11:20,810 Nie moja wina, że król kadał postawić tą gwizd winem na rynku. 131 00:11:21,190 --> 00:11:22,730 Ciągle je dopełniają, ciągle. 132 00:11:23,870 --> 00:11:26,210 Panie, śmiało. 133 00:11:29,520 --> 00:11:32,200 To człowiek, o którym ci mówiłem. 134 00:11:33,620 --> 00:11:35,360 Najsilniejszy w całym Krakowie. 135 00:11:35,660 --> 00:11:38,440 To najsilniejszy człowiek w Krakowie. 136 00:11:38,820 --> 00:11:40,280 To chuchro! 137 00:12:07,820 --> 00:12:10,240 Z rynku do pałzu, aż na Wawel. 138 00:12:10,820 --> 00:12:13,520 Pewnie go ktoś z dostawców w koszu przeniósł. 139 00:12:25,220 --> 00:12:26,920 Jestem pewna, że go widziałaś na zamku. 140 00:12:27,240 --> 00:12:28,320 Jak Poga kocham. 141 00:12:28,800 --> 00:12:32,240 Ślizgał się po posadce tak blisko cienia, jakby się światła bał. 142 00:12:33,700 --> 00:12:34,740 Bestia piekelna. 143 00:12:35,600 --> 00:12:37,080 Siarką, dymem to tak było czuć, że... 144 00:12:37,400 --> 00:12:38,720 Ja tu w ogóle oddychać nie mogłam. 145 00:13:03,620 --> 00:13:04,960 Zimny jest, mówiłam. 146 00:13:08,400 --> 00:13:09,400 się zwiększa. 147 00:13:45,770 --> 00:13:47,470 Przyjacielu, nie smuć się. 148 00:13:47,730 --> 00:13:49,630 Ze mną przegrać to jak wygrać. 149 00:13:49,830 --> 00:13:51,130 Kot, postawię ci piwo. 150 00:13:51,790 --> 00:13:53,370 Samuelu, dwa piwa. 151 00:13:55,610 --> 00:14:00,550 Ty, ja zagram króla. Nie, ja gram króla. Nie, ty zagrasz hordę tatarską. Nie, ja 152 00:14:00,550 --> 00:14:04,990 nie gram hordę tatarską. Zagrasz hordę tatarską, bo jesteś brzydki. Nieprawda. 153 00:14:05,250 --> 00:14:08,870 Jestem najładniejszy z moich braci. Albo ty zagrasz hordę tatarską, albo twoja 154 00:14:08,870 --> 00:14:11,030 siostra. Moja siostra pomarła na dziecięcia. 155 00:14:12,590 --> 00:14:15,610 Widziałem was kiedyś na Wawelu. Nadal macie swoją trupę? Tak, tak, tak. 156 00:14:15,930 --> 00:14:16,930 Jedźcie z nami. 157 00:14:17,330 --> 00:14:21,850 Książę Ludwik zadba o to, byście mieli gdzie grać, a i bieda ominie was 158 00:14:21,850 --> 00:14:26,110 łukiem. Czy ja wiem, kto nas tam zrozumie, jak my jeno po polsku mówimy? 159 00:14:26,530 --> 00:14:31,110 Jeżeli trzeba, to zagram po węgiersku, zatańczę po czesku, a zaśpiewam po 160 00:14:31,110 --> 00:14:33,550 cyprowiejsku. Wąż na Wawelu! 161 00:14:34,990 --> 00:14:36,370 Ponoć udusił jednego. 162 00:14:37,590 --> 00:14:39,570 Jan z Sącza na niego mówili. 163 00:15:03,440 --> 00:15:04,920 Nie ma śladów. 164 00:15:06,760 --> 00:15:07,980 To jest niemożliwe. 165 00:15:09,020 --> 00:15:10,400 To musiał być wąż. 166 00:15:10,840 --> 00:15:12,020 Bo co innego? 167 00:15:12,600 --> 00:15:14,900 To mógł być jad. 168 00:15:16,420 --> 00:15:19,180 Dziwne objawy. Co to znaczy dziwne? 169 00:15:19,980 --> 00:15:23,540 Jakby mu serce pękło. 170 00:15:26,800 --> 00:15:28,420 A jeśli to jest trucizna? 171 00:15:33,710 --> 00:15:35,670 Coś z kuchni? 172 00:15:37,710 --> 00:15:39,070 Gabijo. Jadł. 173 00:15:40,390 --> 00:15:44,550 A teraz wynoszę te potrawy do auli. Ale nieduże, tylko tak na rozbudzenie 174 00:15:44,550 --> 00:15:48,910 apetytów. Jedną rodzynką można się zatruć. Matko boska. 175 00:15:50,090 --> 00:15:51,350 Co ja mam robić? 176 00:15:51,610 --> 00:15:54,510 Mam zawietomić króla? Mam ściągać wszystko ze stolów? 177 00:15:55,410 --> 00:15:56,510 Sprawdzajcie wszystko. 178 00:15:57,170 --> 00:15:58,170 Dokładnie. 179 00:15:58,960 --> 00:16:00,560 Niech się kraj ci uwija. 180 00:16:00,920 --> 00:16:03,940 Dobrze, że oni najpierw idą do więzienka. W ten czas wszystko 181 00:16:04,780 --> 00:16:06,180 Idź już, idź. 182 00:16:26,280 --> 00:16:29,100 To bratanica Samuela, piękna i zaradna. 183 00:16:32,120 --> 00:16:33,120 Mam go! 184 00:16:33,400 --> 00:16:37,020 Mam! To ta wójta Jana Trzącza. 185 00:16:37,520 --> 00:16:41,440 Bestia myślała, że ucieknie przed sprawiedliwością. To ten wąż, co uciekł 186 00:16:41,440 --> 00:16:42,440 klinaczami? Tak. 187 00:16:42,520 --> 00:16:43,980 Ja myślałem, że jest większy. 188 00:16:44,520 --> 00:16:47,740 A kto go pochwycił? Kury go zadziobały. 189 00:16:48,200 --> 00:16:49,580 Przestragali. I dobrze. 190 00:16:51,520 --> 00:16:55,660 Ostrzegałem, że miłość do goja może się skończyć wielką boleścią. 191 00:16:55,880 --> 00:16:56,879 Nie martw się. 192 00:16:56,880 --> 00:16:58,440 Tego kwiatu jest pół świata. 193 00:16:58,980 --> 00:17:00,440 Ale Jan był inny. 194 00:17:01,380 --> 00:17:06,420 Bóg go obdarzył talentem, wrażliwością, geniuszem. Ale takich u nas wkrótce 195 00:17:06,420 --> 00:17:07,420 będzie na pęczki. 196 00:17:07,800 --> 00:17:13,319 Przecież król otwiera uniwersytet. Zjadą się do najprzedniejsi młodzieńcy całego 197 00:17:13,319 --> 00:17:15,260 świata. Ale tak mówi Regina. 198 00:17:17,500 --> 00:17:19,520 Męża prędko trzeba jej znaleźć. 199 00:17:26,510 --> 00:17:27,849 Czuję, że muszę uciekać. 200 00:17:28,369 --> 00:17:30,070 Karol pewno wie, że jestem w Krakowie. 201 00:17:30,630 --> 00:17:33,150 Jakby chciał ciebie pani zabić, zrobiłby to dawno. 202 00:17:34,650 --> 00:17:36,830 Cesarz zawsze wyrównuje rachunki. 203 00:17:37,630 --> 00:17:39,370 I co, zwlekałby tyle wiosen? 204 00:17:44,130 --> 00:17:48,050 Takich jak on bawi widok przerażonej sarny, gdy się jej przyciąga nożem po 205 00:17:48,050 --> 00:17:49,050 gardle. 206 00:17:49,290 --> 00:17:52,550 Karol pewno wie, że ledwo dyszy ze strachu i nic nie bawi go bardziej. 207 00:17:54,060 --> 00:17:56,140 Poproś pani króla Kazimierza o pomoc. 208 00:17:57,040 --> 00:18:00,320 Wolę umrzeć, niż wyjawić, dlaczego obawiam się Karola. 209 00:18:01,560 --> 00:18:03,300 Każ przygotować konia na drogę. 210 00:18:11,120 --> 00:18:16,400 Jakbym spacerowała po menażerii. Wśród zwierząt o przedziwnych kształtach. 211 00:18:17,080 --> 00:18:18,560 Rady chcę, że przybyli. 212 00:18:18,880 --> 00:18:20,040 Nawet Karol. 213 00:18:21,130 --> 00:18:26,150 Wszystkich raczy niekończącą się listą swoich bogactw i siłą żony. 214 00:18:27,170 --> 00:18:32,090 Tylko czekać. Zachnie obwoziciel, żeby te podworach i pokazywać, jak prostuje 215 00:18:32,090 --> 00:18:33,090 podkowy. 216 00:18:33,470 --> 00:18:37,890 Chwała Bogu, że nie podkąpił jej płodności i urodę. 217 00:18:38,210 --> 00:18:41,150 Mam nadzieję, że nie pojedziesz z Piotrem na Krucjatę. 218 00:18:41,590 --> 00:18:44,050 Lubię go, ale do Ziemi Świętej się nie wybieram. 219 00:18:44,810 --> 00:18:49,510 Wiadomo, że nie chodzi o wyzwolenie Jerozolimy. To tylko pretek, by... 220 00:18:49,800 --> 00:18:52,300 zgrabić Aleksandrię i wywieźć tamtą tłubę. 221 00:18:52,540 --> 00:18:57,860 Panie, nie na darmo leżałem krzyżem przez ostatni tydzień. 222 00:18:58,060 --> 00:18:59,060 Nie. 223 00:19:00,660 --> 00:19:01,780 Co to jest? 224 00:19:03,100 --> 00:19:04,540 Niebawem się przekonasz. 225 00:19:26,250 --> 00:19:27,250 Nie rób tego. 226 00:19:27,650 --> 00:19:29,850 Nigdy nie zdradziłam Karola. Zawsze byłam mu wierna. 227 00:19:30,190 --> 00:19:31,230 Daj mi z nim pomówić. 228 00:19:34,130 --> 00:19:34,949 Weź się. 229 00:19:34,950 --> 00:19:36,090 Nie no mnie oszczędź. 230 00:19:37,430 --> 00:19:40,230 Powiedz swojemu królowi, że zrobił wszystko. Wszystko, co ci kazał. 231 00:19:41,770 --> 00:19:43,950 Nigdy nie dowiesz się, że żyję. 232 00:19:58,320 --> 00:20:01,640 Nie złożę ani słowa po tym, co spotkało Jana. 233 00:20:02,040 --> 00:20:05,060 Ja napiszę poemat na cześć mego króla. 234 00:20:05,560 --> 00:20:08,020 Powiedz kanclerzowi, żeby prowadził gości do wierzynka. 235 00:20:12,160 --> 00:20:13,320 Coś się stało? 236 00:21:45,390 --> 00:21:47,190 Cigodni goście i przyjaciele. 237 00:21:47,870 --> 00:21:52,330 Chciałbym się z wami podzielić wiadomością, która rozgrzała moje serce. 238 00:21:52,530 --> 00:21:53,710 Zgoda między nami? 239 00:21:53,950 --> 00:21:55,290 Nie ona jedna. 240 00:21:55,930 --> 00:22:01,550 Jego świątobliwość papież wyraził zgodę na budowę w Krakowie uniwersytetu. 241 00:22:01,670 --> 00:22:02,670 Brawo! 242 00:22:08,830 --> 00:22:11,710 Przecież mamy już uniwersytet w Prazy. 243 00:22:12,130 --> 00:22:14,170 My też wybudujemy w Peczu. 244 00:22:14,650 --> 00:22:20,050 Już suplikowałem w tej sprawie do papieża. Tak czy inaczej, słyszałem, że 245 00:22:20,050 --> 00:22:21,050 jest najlepszy. 246 00:22:23,170 --> 00:22:24,870 Wiwat król Kazimierz, wiwat! 247 00:23:25,290 --> 00:23:26,290 Nic nie mam. 248 00:23:26,670 --> 00:23:27,670 Medyk już tu jedzie. 18843

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.