All language subtitles for Korona królów odc. 233

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
ar Arabic
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional)
co Corsican
hr Croatian
cs Czech
da Danish Download
nl Dutch
en English
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
el Greek
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soranî)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish
pt-BR Portuguese (Brazil)
pt Portuguese (Portugal)
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es Spanish
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu
Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated: 1 00:00:33,000 --> 00:00:37,460 W poprzednim odcinku... Kraków ma wreszcie katedrę, na jaką zasługuje. A 2 00:00:37,460 --> 00:00:41,380 miał i uniwersytet. Katedra dużo kosztowała, a utrzymanie uniwersytetu to 3 00:00:41,380 --> 00:00:44,820 następne wielkie obciążenie dla skarbu. Skąd wziąć pieniądze? 4 00:00:46,120 --> 00:00:49,900 Podniesiemy ceny soli i podatki od kupców, którzy nią handlują. 5 00:00:50,420 --> 00:00:52,860 Postaramy się też sprzedać ją dalej do innych krajów. 6 00:00:53,260 --> 00:00:57,600 Uniwersytet Karola, moc Karola kazał poprowadzić drogę do samej Norymbergi. 7 00:00:58,100 --> 00:01:02,300 Patrz i ucz się, w jaki sposób władca buduje swoją potęgę. 8 00:01:02,560 --> 00:01:04,160 Nie siłą armii, lecz rozumu. 9 00:01:09,060 --> 00:01:10,560 Potrzebujemy jeszcze 300 dzików. 10 00:01:11,040 --> 00:01:12,420 Od tego jest rodzina. 11 00:01:12,740 --> 00:01:15,720 Wezmę Kaśka, nas na polowanie namawiać nie trzeba. 12 00:01:16,500 --> 00:01:19,680 Ochmistrz prosił też łowczego o dodatkowe 200 cietrzewi. 13 00:01:20,320 --> 00:01:22,600 Zostało jeszcze kilka tygodni, możesz na nas liczyć. 14 00:01:23,360 --> 00:01:25,000 Zapowiada się biesiada stulecia. 15 00:01:25,660 --> 00:01:28,720 Stulecia? Myślę, że i za 200 lat będą o niej mówić. 16 00:01:29,620 --> 00:01:31,420 Cesarz podspierdził swoje przybycie? 17 00:01:31,930 --> 00:01:37,490 Tak, ma być też król Cypru Piotr. Cypru? Tak, nawet tak daleka. Będzie też 18 00:01:37,490 --> 00:01:42,350 książe austriacki Rudolf i margrabiowie w Landenburszce. A kiedy dojedzie 19 00:01:42,350 --> 00:01:43,350 Ludwik? 20 00:01:44,750 --> 00:01:48,130 Przecież cały ten zjazd jest po to, żeby Ludwik pogodził się z cesarzem. 21 00:01:48,310 --> 00:01:49,310 Ostatecznie. 22 00:01:50,550 --> 00:01:52,130 Zaproszenie wysłano już dawno. 23 00:02:02,960 --> 00:02:04,420 Ale po co te króle przyjeżdżają? 24 00:02:04,880 --> 00:02:06,200 Zjazd w Krakowie ma być. 25 00:02:07,220 --> 00:02:09,680 Zjazd? Żeby wszyscy władcy się spotkali. 26 00:02:10,400 --> 00:02:12,900 Jak się króle spotykają, na pewno wojna będzie. 27 00:02:13,500 --> 00:02:18,140 Przeciwnie. Coraz więcej kupców, mnóstwo gości, zabawa, orszaki, rycerze, 28 00:02:18,180 --> 00:02:21,220 interesy. Do tej pory takie rzeczy działy się tylko w Pradze albo w 29 00:02:21,220 --> 00:02:22,220 Wyszehradzie. Gdzie? 30 00:02:22,440 --> 00:02:23,520 Za granicą. 31 00:02:24,380 --> 00:02:28,080 Dzięki mądrości waszego króla i Kraków będzie miał swój zjazd. 32 00:02:30,840 --> 00:02:32,060 Wcześniej też przyjadą? 33 00:02:32,470 --> 00:02:33,309 Mam nadzieję. 34 00:02:33,310 --> 00:02:34,310 Nie lękasz się, pani? 35 00:02:34,390 --> 00:02:36,250 Swoi? Moja droga. 36 00:02:37,390 --> 00:02:38,730 Nie wszyscy swoi. 37 00:02:47,950 --> 00:02:49,850 Jak najdalej od siebie? 38 00:02:50,530 --> 00:02:52,370 Sądziłem, że chcemy, by się bratali. 39 00:02:52,690 --> 00:02:57,270 Karol i Ludwik nie powinni ani blisko siebie mieszkać, ani siedzieć obok 40 00:02:57,270 --> 00:02:58,470 w trakcie biesiady. 41 00:02:58,970 --> 00:03:01,250 Tak samo Luksemburgowie czy Habsburgowie. 42 00:03:01,600 --> 00:03:03,980 A Wittelsbachów trzymamy z dala od Rudolfa. 43 00:03:04,280 --> 00:03:06,200 To trzeba rozegrać jak partię szachów. 44 00:03:06,760 --> 00:03:08,180 Chyba wolę szachy. 45 00:03:08,660 --> 00:03:10,420 Mamy pogodzić właśnie one strony. 46 00:03:10,720 --> 00:03:15,120 Nikt nie powiedział, że to będzie łatwe zadanie. Na mnie możesz królu liczyć. 47 00:03:16,140 --> 00:03:20,800 Jasne. Ty będziesz odpowiedzialny za kontakt z panem Wierzynkiem i Radą 48 00:03:22,140 --> 00:03:25,320 Rozrysujecie sobie z marszałkiem dokładnie, kto gdzie ma siedzieć. 49 00:03:25,580 --> 00:03:27,740 Ale tak, żeby nikt nie poczuł się poniżony. 50 00:03:28,000 --> 00:03:29,960 I żeby też nie skakali sobie do oczu. 51 00:03:30,240 --> 00:03:34,280 Może lepiej pani, abym ja się tym zajął, skoro marszałek ma tak wiele obowiązków 52 00:03:34,280 --> 00:03:36,840 na swojej rudej głowie. Zawiść do Wiesławie. 53 00:03:37,080 --> 00:03:40,480 Dozwolona jest tylko wobec mnie, a zarezerwowana jest tylko dla gości. 54 00:03:40,900 --> 00:03:42,260 Oczywiście, miłościwy panie. 55 00:03:42,860 --> 00:03:45,500 Postaramy się wszyscy, aby cię zazdroszczono. 56 00:03:46,000 --> 00:03:48,620 Sławy, bogactwa, szacunku. 57 00:03:49,100 --> 00:03:53,600 Nie wszyscy zobaczą, co znaczy Kraków. Powiedz tylko, miłościwy panie, który 58 00:03:53,600 --> 00:03:55,560 turniej jest dla ciebie najważniejszy? 59 00:03:55,780 --> 00:03:56,780 Dla mnie? 60 00:03:57,160 --> 00:03:59,860 Żaden. A dla gości pewnie wyjści Gosława. 61 00:04:00,620 --> 00:04:03,980 List, panie, od samego papieża. 62 00:04:04,180 --> 00:04:05,860 Nareszcie. Już myślałem, że nie przyjdzie. 63 00:04:06,100 --> 00:04:07,100 Możecie odejść. 64 00:04:08,620 --> 00:04:09,640 Jaśku, ty zostań. 65 00:04:12,940 --> 00:04:14,280 A ty czytaj, a nie czytaj. 66 00:04:24,800 --> 00:04:25,800 Regino! 67 00:04:32,420 --> 00:04:37,340 Zamówienie mam z Wawelu. Na pewno na zjazd. Zgadłam? A jesteś z tobą w 68 00:04:37,340 --> 00:04:38,340 zgadywankę, Wawie? 69 00:04:39,740 --> 00:04:41,420 Dwa tuziny obrósów ci się bałusić? 70 00:04:42,020 --> 00:04:44,600 Taż tylu królów na zjazd przyjeżdża? Nie tylko królów. 71 00:04:45,220 --> 00:04:47,220 Wielsi panowie też będą, wiadomo jak to z nimi jest. 72 00:04:48,320 --> 00:04:52,720 Koryny takiej nie ma, to wyżej głowa od króla nosi. A to dlaczego marszałek 73 00:04:52,720 --> 00:04:54,180 Szafraniec sam do mnie nie przyjdzie? 74 00:04:54,960 --> 00:04:58,400 Skoro zawsze sam zamawia w moim warsztacie. A nie Kacpra? 75 00:04:59,580 --> 00:05:00,580 Kacpra, Kacpra. 76 00:05:00,810 --> 00:05:01,930 Kiedy właściwie ten wiar? 77 00:05:03,050 --> 00:05:04,050 Niedługo. 78 00:05:10,270 --> 00:05:14,830 Biskup będzie zatwierdzał egzaminy? On ma nadzorować moją uczelnię! Wykluczone! 79 00:05:15,030 --> 00:05:18,350 Tak stoi w piśmie. To miało być gadanie kantlerza, a nie biskupa. 80 00:05:18,950 --> 00:05:24,270 Papież pisze, że podjął taką decyzję po interwencji biskupa krakowskiego. 81 00:05:24,670 --> 00:05:28,310 Przeklęty podzęta. Panie, nie godzi się złorzeczyć. 82 00:05:28,830 --> 00:05:33,010 Chciałem zrobić coś nowego. Inaczej, po swojemu. Kazimierzu. Grot przynajmniej 83 00:05:33,010 --> 00:05:36,110 otwarcie się ze mną kłócił, a ten klecha knuje za moimi plecami. 84 00:05:36,430 --> 00:05:37,690 Biskup to nie klecha. 85 00:05:38,170 --> 00:05:40,750 Uniwersytet to jest dzieło mojego życia, a nie bozęty. 86 00:05:42,710 --> 00:05:43,609 Przyprowadź mi go. 87 00:05:43,610 --> 00:05:44,850 Teraz? Natychmiast. 88 00:05:56,240 --> 00:06:02,160 Od razu widać, żeście przyjezdni, panie. A skąd konkretnie, jeśli można 89 00:06:02,160 --> 00:06:03,340 pytać? 90 00:06:04,180 --> 00:06:05,440 Skoro trzeba, można. 91 00:06:06,340 --> 00:06:08,100 A jak cię zwoł? 92 00:06:10,340 --> 00:06:14,360 Jan Sącza. A, Sącza. 93 00:06:16,240 --> 00:06:17,400 Sącza, o. 94 00:06:20,000 --> 00:06:21,160 Widziałeś biedaka? 95 00:06:21,460 --> 00:06:23,800 Czeka tutaj na kogoś z Babelu, a tymczasem... 96 00:06:24,060 --> 00:06:26,080 Dopadła go Regina i spokoju nie daje. 97 00:06:26,800 --> 00:06:28,760 Zamęczy go i zagada na śmierć. 98 00:06:33,680 --> 00:06:38,820 Szukacie kwatery, bo wszechnicę będziecie zakładać, tak? A, bo będziecie 99 00:06:38,820 --> 00:06:40,040 uczyć, tak? Zgadłam? 100 00:06:40,800 --> 00:06:45,480 Bo jeżeli tak, to ja jestem bardzo blisko związana z Wawelem i mam 101 00:06:45,480 --> 00:06:47,780 stancje. Nie przybyłem, żeby się uczyć. 102 00:06:48,040 --> 00:06:49,840 Nie? Wyjechaliście na zjazd. 103 00:06:51,000 --> 00:06:52,840 Nie wiem, czy powinnam, ale... 104 00:06:53,310 --> 00:06:56,050 Przed chwilą widziałam twojego kacpra, kiedy Dobruszkę zagadywał. 105 00:06:57,790 --> 00:06:58,790 Odejdź. 106 00:07:02,990 --> 00:07:03,990 Osaliłaś mnie. 107 00:07:04,670 --> 00:07:11,070 I ten twój głos, pani, jest jak szmer wody o świcie. 108 00:07:13,190 --> 00:07:18,670 Mam wystąpić przed gośćmi króla, ale to ty występujesz przede mną. 109 00:07:19,330 --> 00:07:22,710 W twoim głosie słychać szum wiatru. 110 00:07:24,320 --> 00:07:25,920 Podróże do dalekich krain. 111 00:07:50,420 --> 00:07:52,420 Przed Kazimierzem przerykałeś, że pomożesz we wszystkim. 112 00:07:52,980 --> 00:07:54,400 Znasz moje trzy dewizy, tak? 113 00:07:54,840 --> 00:07:59,700 Służyć, służyć, służyć, ale nie teraz myślę, ja mam zadań. Właśnie teraz, bo 114 00:07:59,700 --> 00:08:00,700 centa ci ufa. 115 00:08:00,820 --> 00:08:03,800 Pójdziesz i przekonasz go, by padł przed królem na kolan. Poszedłbym, ale nie 116 00:08:03,800 --> 00:08:07,060 dzisiaj, dzisiaj nie mogę. To jest bardzo ważne. Wybacz, muszę iść. 117 00:08:13,280 --> 00:08:16,980 Nie mam teraz czasu dla jakiegoś sekretarza. To nie jest zwykły człowiek. 118 00:08:17,220 --> 00:08:19,080 Sami święci i prorocy mnie otaczają. 119 00:08:19,760 --> 00:08:22,420 Znajdź jakiegoś normalnego. Zaraz się odsykonam. 120 00:08:23,600 --> 00:08:28,620 Guillaume de Masso, sekretarz króla Typru, Piotra de Luzignan. 121 00:08:34,240 --> 00:08:35,240 Najjaśniejszy pan. 122 00:08:35,500 --> 00:08:40,640 Królu, pan Guillaume jest wybitym kompozytorem. Słyszałem jego utwory, 123 00:08:40,640 --> 00:08:45,700 Italii. Mówiono o tobie wszędzie, gdzie bywałem. W Bolonii na przykład. Tak, to 124 00:08:45,700 --> 00:08:46,700 prawda. 125 00:08:47,060 --> 00:08:49,140 Bywałem na wielu ważnych dworach. 126 00:08:49,370 --> 00:08:53,430 Witaj więc w Krakowie. To zaszczyt tworzyć na twoją cześć, panie. 127 00:08:53,990 --> 00:08:55,930 Słuchaczy nie zabraknie, będą jednak później. 128 00:08:56,370 --> 00:08:57,750 Właśnie dlatego tu jestem. 129 00:08:59,570 --> 00:09:03,770 Pilnuję, by wszystko było odpowiednio przygotowane na przyjazd mego króla. 130 00:09:03,950 --> 00:09:05,130 Wątpisz w naszą gościnność? 131 00:09:05,330 --> 00:09:06,430 Nie śmiałbym. 132 00:09:06,850 --> 00:09:12,150 Jednak zależy mi na zwyczaj, niby król Piotr gościony był na zamku, nie poza 133 00:09:12,150 --> 00:09:14,830 jego murami. Na zamku będzie tylko najbliższa rodzina. 134 00:09:15,950 --> 00:09:17,790 To wielki władca? 135 00:09:18,570 --> 00:09:22,210 Powinien mieszkać w godnym miejscu. To żądanie czy prośba? 136 00:09:23,550 --> 00:09:24,670 Wybacz królu. 137 00:09:25,230 --> 00:09:30,410 Ani pouczać, ani żądać nie śmiem. Rezydencja, jaką wybraliśmy dla twojego 138 00:09:30,430 --> 00:09:31,770 to jest najlepsze miejsce w Krakowie. 139 00:09:32,210 --> 00:09:33,370 Koniec posłuchania. 140 00:09:41,910 --> 00:09:42,910 Mikołaju. 141 00:09:46,850 --> 00:09:48,370 On nie... może wygrać. 142 00:09:48,710 --> 00:09:50,110 Masz kogoś, kto go pokona? 143 00:09:51,050 --> 00:09:52,370 Bądź spokojny, panie. 144 00:09:58,250 --> 00:09:59,990 Ligenza mówi, że nie masz sobie równych. 145 00:10:00,490 --> 00:10:01,590 Śpiewam dla wszystkich. 146 00:10:02,350 --> 00:10:03,350 I dobrze. 147 00:10:03,590 --> 00:10:05,170 Ale musisz pokonać Francuzę. 148 00:10:05,410 --> 00:10:06,410 Pokonać? 149 00:10:06,990 --> 00:10:08,350 Nie mówiono ci o turnieju? 150 00:10:08,890 --> 00:10:13,710 Ja grami śpiewam. Dla ludzi, dla Boga. Nie dla nagrody. 151 00:10:14,430 --> 00:10:16,270 Tego zależy prestiż królestwa. 152 00:10:16,750 --> 00:10:19,010 Króla Kazimierza, Krakowa. Ode mnie? 153 00:10:19,530 --> 00:10:21,210 Mój Boże, Panie! 154 00:10:21,430 --> 00:10:22,650 Nigdym za Cię nie mówił. 155 00:10:23,110 --> 00:10:26,730 Macie wystąpić na wielkie uczcie dla królów, książąt. 156 00:10:27,290 --> 00:10:28,790 Ale ja nie dam rady. 157 00:10:29,170 --> 00:10:30,350 Nie masz wyjścia. 158 00:10:52,620 --> 00:10:55,260 Myślałem, że i tobie, biskupie, zależy na wszechnicy. 159 00:10:56,380 --> 00:10:59,120 Bóg mi świadkiem, że... Boga to nie mieszaj. 160 00:10:59,740 --> 00:11:01,080 To sprawa między nami. 161 00:11:02,160 --> 00:11:03,240 Królu najłatwiej. 162 00:11:03,520 --> 00:11:05,060 Przez ciebie papież stawia warunki. 163 00:11:06,940 --> 00:11:08,400 Chciałem tylko pomóc. 164 00:11:09,280 --> 00:11:10,660 Opatrznie mnie zrozumiano. 165 00:11:11,300 --> 00:11:12,380 Zostaniesz ukarany. 166 00:11:14,120 --> 00:11:15,120 Będziesz. 167 00:11:18,420 --> 00:11:20,940 A... Co to jest? 168 00:11:23,180 --> 00:11:25,360 W trakcie uczty usiądziesz na szarym końcu. 169 00:11:35,820 --> 00:11:38,280 Panie, ale tak się nie gadzi. 170 00:11:38,480 --> 00:11:39,600 Uważaj, bo się rozmyśla. 171 00:11:40,340 --> 00:11:41,960 Za dużo fałszywych kroków. 172 00:11:43,000 --> 00:11:45,220 Królu, ja tylko prostuję ścieżki. 173 00:11:45,920 --> 00:11:47,200 Możesz nimi odejść. 174 00:12:15,770 --> 00:12:17,170 Zdjęcia i 175 00:12:17,170 --> 00:12:40,410 montaż 176 00:12:40,400 --> 00:12:47,100 Pieśń płynie, wiatr ją smaga, na wiosenny kwiat 177 00:12:47,100 --> 00:12:48,100 usiada. 178 00:12:49,140 --> 00:12:50,800 Co to za pieśń? 179 00:12:53,300 --> 00:12:54,960 Ty jesteś autorem? 180 00:12:55,280 --> 00:12:57,860 Ja ją sobie wymyśliłem. Sam. 181 00:12:59,460 --> 00:13:01,900 Czy ktoś słyszał Ciebie już w Krakowie? 182 00:13:02,880 --> 00:13:04,540 Ledwie przybyłem. 183 00:13:05,220 --> 00:13:08,020 Strach tu, panie. Przyjedzie tu wielki młody. 184 00:13:08,650 --> 00:13:12,470 Ja nie jestem mogodzien wiązać sandałów. A znasz jego imię? 185 00:13:14,370 --> 00:13:15,370 Guillaume. 186 00:13:16,250 --> 00:13:18,990 Kazano mi z nim śpiewać w turnieju. 187 00:13:21,670 --> 00:13:23,890 Masz zapis swojej pieśni? 188 00:13:24,810 --> 00:13:28,710 Ja, panie, nie umiem ani pisać, ani czytać. 189 00:13:30,250 --> 00:13:33,270 Proszę, zaśpiewaj mi jeszcze raz. 190 00:13:54,250 --> 00:13:55,650 Pięknie. 191 00:14:10,700 --> 00:14:11,700 Wszystko już przygotowane? 192 00:14:12,240 --> 00:14:15,720 Prawie wszyscy potwierdzili swój przyjazd. Tylko król Ludwik nie może się 193 00:14:15,720 --> 00:14:16,720 zdecydować. 194 00:14:17,100 --> 00:14:19,500 Ustalmy jeszcze, kto będzie koło kogo osiedział. 195 00:14:19,920 --> 00:14:23,800 Pamiętajcie, że biskup Bodzęta za karę siedzi na samym końcu stołu. 196 00:14:24,800 --> 00:14:27,760 Królu, to jednak nie uchodzi biskup krakowski. 197 00:14:27,960 --> 00:14:32,480 Nie uchodzi? A donoszenie na mnie do papieża uchodzi? A chęć nadzorowania 198 00:14:32,480 --> 00:14:33,520 uniwersytetu uchodzi? 199 00:14:34,940 --> 00:14:39,060 Piotrze, będziesz odpowiedzialny za turnieje rycerskie. A ty Mikołaju 200 00:14:39,060 --> 00:14:40,930 nadzorował. Turniej Poetytko Muzyczne. 201 00:14:41,790 --> 00:14:45,810 Właśnie przyjechał Jan Stoncza, który stanie w szranki z Guillaumem de 202 00:14:46,210 --> 00:14:49,470 Dziś przyprowadziłem go na wawę. Jan Stoncza? Kto to jest? 203 00:14:49,750 --> 00:14:50,750 To muzyk. 204 00:14:50,910 --> 00:14:53,610 Twoja świętej pamięci matka trzymała go na rękach do chrztu. 205 00:14:54,110 --> 00:14:55,110 Poradził sobie? 206 00:14:55,950 --> 00:14:56,950 Słyszałem go. 207 00:14:57,430 --> 00:14:58,790 Nie zawiedzie cię, panie. 208 00:14:59,150 --> 00:15:02,410 Może utrze nosa temu naburmuszonemu Francuzowi. 209 00:15:03,130 --> 00:15:04,330 Jestem tego pewien. 210 00:15:04,610 --> 00:15:06,550 Ale uważam, że konkurs będzie trudny. 211 00:15:06,870 --> 00:15:08,850 Bardzo dobrze. Nikt nie lubi łatwych. 212 00:15:09,360 --> 00:15:12,700 Pójdę do niego, każę zagrać kilka melodii i wybiorę najlepszą. 213 00:15:18,660 --> 00:15:20,420 Widzę, że coś cię trafi, marszałku. 214 00:15:22,080 --> 00:15:24,860 Jest jeden kłopot, królu. 215 00:15:25,600 --> 00:15:26,600 Duży kłopot. 216 00:15:26,800 --> 00:15:27,800 Mów. 217 00:15:28,520 --> 00:15:29,680 Chodzi o twoją żonę. 218 00:15:29,880 --> 00:15:30,819 Co z nią? 219 00:15:30,820 --> 00:15:35,320 Królowa Adelaida wybiera się na zjazd jako twoja małżonka. 220 00:15:36,920 --> 00:15:38,460 Dziś goniec przywiózł list. 221 00:16:00,460 --> 00:16:01,460 Czego, bo teraz pani? 222 00:16:02,460 --> 00:16:03,660 Do Awinionu. 223 00:16:05,520 --> 00:16:06,640 Jesteś tego pewna? 224 00:16:08,540 --> 00:16:12,760 Sam wiesz, że bez stawiennictwa papież Kazimierz mnie nigdy nie przyjmie z 225 00:16:12,760 --> 00:16:13,760 powrotem na Wawel. 226 00:16:14,020 --> 00:16:15,520 Nie mam inne wyjścia. 227 00:16:16,920 --> 00:16:17,920 Masz, pani. 228 00:16:19,600 --> 00:16:21,260 Możesz zrezygnować z wyjazdu. 229 00:16:21,460 --> 00:16:23,480 Nigdy. Jestem królową na Wawelu. 230 00:16:24,320 --> 00:16:26,040 Jesteś więc po co ją trzyć rany? 231 00:16:26,640 --> 00:16:29,840 Tak Kazimierz rozstał się z Krystyną, tak jak prosiłaś. 232 00:16:32,400 --> 00:16:33,400 To prawda. 233 00:16:33,800 --> 00:16:35,980 Więc może... Myślisz to samo, co ja? 234 00:16:37,080 --> 00:16:39,560 Że jest szansa, żebym je znowu pokochał? 235 00:16:42,240 --> 00:16:44,740 Nie to miałem na myśli. Ale zgodzisz się ze mną? 236 00:16:45,980 --> 00:16:49,120 Kazimierz będzie szczęśliwy, w dobry humor na ten zjazd. 237 00:16:49,780 --> 00:16:54,020 Będzie potrzebował u swego boku prawowica ziona. A nie ma innej niż ja. 238 00:16:56,080 --> 00:16:58,860 Na twoim miejscu nie robiłbym sobie wielkich nadziei. 239 00:17:00,810 --> 00:17:02,690 Ty nic nie wiesz o prawdziwa miłość. 240 00:17:04,210 --> 00:17:08,829 Jeżeli mnie kochał, to dlaczego nie miałby mnie pokochać znowu? 241 00:17:20,329 --> 00:17:21,349 Nie i koniec. 242 00:17:21,970 --> 00:17:23,730 Jej noga nigdy nie postanie na Wawelu. 243 00:17:24,450 --> 00:17:25,890 Chciałem myśleć o jeszcze Kazimierzu. 244 00:17:26,630 --> 00:17:30,410 Adelaida może ci się przydać podczas wjazdu. Ludzie przestaną mówić o 245 00:17:30,990 --> 00:17:34,370 W końcu to jednak królowa powinna być przy twoim boku. 246 00:17:35,590 --> 00:17:39,430 Może małżeństwo z Krystyną było nierozsądne, ale Adelaida nigdy. 247 00:17:39,630 --> 00:17:42,130 A jeśli przyjedzie nie patrząc na twój zakaz? 248 00:17:42,350 --> 00:17:44,790 Nie odważy się. Nie byłbym taki pewien. 249 00:17:45,490 --> 00:17:48,430 Obaj doskonale wiemy, do czego oddolne są rozjuszone niewiasty. 250 00:17:50,350 --> 00:17:52,490 Znacznie gorszy jest rozjuszony król. 251 00:17:53,430 --> 00:17:54,430 Niepewa. 252 00:17:55,530 --> 00:17:56,530 To co mam zrobić? 253 00:17:57,170 --> 00:18:00,450 Jeśli nie wpuścimy Adelaidy do Krakowa, to nie wjedzie. 254 00:18:00,890 --> 00:18:01,890 Gostę? 255 00:18:04,550 --> 00:18:09,330 Miodu zaraz braknie. Dobrze, że kupcy ze Świdnicy piwo przywieźli. Nie narzekaj. 256 00:18:09,470 --> 00:18:11,950 Gości wód, to ich rewo dźwięczy. 257 00:18:12,150 --> 00:18:13,190 Co za dzień. 258 00:18:13,650 --> 00:18:16,070 Już nie ma w Krakowie wolnych meryt od pana. 259 00:18:16,430 --> 00:18:18,690 A w Gościńcu przy Floriańskiej sprawdzaliście? 260 00:18:18,890 --> 00:18:22,930 Kopcy ze Szczecina, ci co jantar podają, to wszechno zajęli. 261 00:18:23,590 --> 00:18:28,590 A widzieliście zaklinacza węży na rynku? Jeszcze czego? Boże, broń! To tutaj 262 00:18:28,590 --> 00:18:30,610 jego gadzina podobno rękę może odgryźć. Nie, nie, nie. 263 00:18:32,370 --> 00:18:34,430 Poznałem dziś człowieka. 264 00:18:35,470 --> 00:18:36,470 Geniusza. 265 00:18:37,550 --> 00:18:40,250 Głos jak... jak z nieba. 266 00:18:41,330 --> 00:18:42,330 Lepszy ode mnie. 267 00:18:44,710 --> 00:18:45,710 Zdolniejszy. 268 00:18:47,250 --> 00:18:48,290 Odpocznij chwilę. 269 00:18:49,510 --> 00:18:52,950 Przez ten wjazd całe miasto stanęło na głowie, a nawet się jeszcze nie zaczęło. 270 00:18:53,740 --> 00:18:56,520 W tym całym szaleństwie wydarzyła się dzisiaj jedna wspaniała rzecz. 271 00:18:57,640 --> 00:18:59,500 Spotkałam niezwykłego człowieka. 272 00:19:00,140 --> 00:19:01,140 Anioła prawie. 273 00:19:03,040 --> 00:19:08,240 Obcy, prosty, ale takiego mogłabym pokochać całym sercem. Przyjechał mu 274 00:19:08,520 --> 00:19:09,520 No to wygląda. 275 00:19:10,420 --> 00:19:12,460 Ale nie wiem, czy się jeszcze kiedyś spotkamy. 276 00:19:13,900 --> 00:19:16,160 Nie, nie, nie. 277 00:19:16,920 --> 00:19:17,920 Nie. 278 00:19:19,540 --> 00:19:21,660 Czy ty rozumiesz, że ten człowiek... 279 00:19:21,980 --> 00:19:23,860 Może mi odebrać słaby i pozycję? 280 00:19:24,720 --> 00:19:26,100 Nic nie rozumiesz. 281 00:19:26,740 --> 00:19:28,840 Nie mogę do tego dopuścić. 282 00:19:29,760 --> 00:19:32,200 Nie pozwolę na to nigdy! 283 00:19:40,560 --> 00:19:43,120 I co, mówiłeś z królem? Mówiłem, nic nie wskurałem. 284 00:19:43,440 --> 00:19:44,520 To co zrobimy? 285 00:19:45,540 --> 00:19:47,820 Tyle wysiłku, tyle pracy. 286 00:19:48,460 --> 00:19:52,220 Nic, będzie skandal. Nie można do tego dopuścić. Król się uparł, królowa się 287 00:19:52,220 --> 00:19:53,220 uparła. 288 00:19:53,620 --> 00:19:54,900 Mają przecież rozum. 289 00:19:55,900 --> 00:19:58,260 Trzeba jeszcze popróbować. To idź próbuj, droga wolna. 290 00:19:58,640 --> 00:19:59,820 Ty wiesz, co ja mam na głowie? 291 00:20:00,620 --> 00:20:04,320 Poza tym nie umiem tak gładko mówić, tak mądrze przekonywać. A ja widocznie 292 00:20:04,320 --> 00:20:05,320 straciłem tę moc. 293 00:20:05,700 --> 00:20:07,160 Chce skandalu, to będzie go miał. 294 00:20:08,220 --> 00:20:08,999 Poddajesz się? 295 00:20:09,000 --> 00:20:11,220 Ja się nigdy nie poddaję, tylko jestem na niego wściekły. 296 00:20:12,000 --> 00:20:14,320 Chce się narażać u papieża, to niech się naraża. Droga wolna. 297 00:20:14,780 --> 00:20:16,860 Nie chce słuchać rad, to będzie słuchał śmiechów. 298 00:20:17,280 --> 00:20:18,780 Słyszysz ten rechot na wszystkich dworach? 299 00:20:19,700 --> 00:20:23,080 Król ma kochankę w mieście, a wyrzucona królowa wali do bram Babelu. 300 00:20:23,620 --> 00:20:25,780 Każdy dziad będzie to śpiewał od Rzymu po Wilno. 301 00:20:27,200 --> 00:20:29,080 Ja naprawdę nie wiem, co mam zrobić. 302 00:20:29,540 --> 00:20:31,340 Zatrzymać królową w Żarnowcu. Jak? 303 00:20:36,260 --> 00:20:37,380 Jak pod strażą? 304 00:20:38,460 --> 00:20:40,280 No i tak tam siedzi jak w więzieniu. 305 00:20:42,180 --> 00:20:46,200 Jeśli papież się dowie... A jak się dowie, że zamknięto przed królową bramy 306 00:20:46,200 --> 00:20:47,200 miasta? 307 00:20:49,100 --> 00:20:52,760 Trzeba posłać kogoś, kto ją przekona, żeby zrezygnowała z przyjazdu. 308 00:20:54,580 --> 00:20:55,620 Kogoś, komu ufa. 309 00:20:56,440 --> 00:20:57,440 Lubi. 310 00:20:58,360 --> 00:21:00,060 Wysłucha. Ligenza. 311 00:21:01,860 --> 00:21:03,740 Nie. Nie ma mowy. 312 00:21:05,180 --> 00:21:06,540 On organizuje turniej. 313 00:21:07,960 --> 00:21:11,480 Jak nie on, to jest tylko jedna osoba. 314 00:21:12,560 --> 00:21:14,560 Na mnie nie patrz. Czemu? 315 00:21:15,060 --> 00:21:18,180 Bo gdyby to ode mnie zależało, to sam bym ją tutaj przywiózł. 316 00:21:18,899 --> 00:21:21,140 Uważam, że powinna tu być. Jest jego żoną. 317 00:21:24,880 --> 00:21:27,900 Poradzimy sobie z tym krową. Nie, nie będziemy sobie z tym radzić. Wolisz 318 00:21:27,900 --> 00:21:30,240 skandal? Niech mówią o mnie źle, byle mówili? 319 00:21:30,960 --> 00:21:36,000 Wolę spokój. List królowej go nie gwarantuje. A raczej zapewnia uroczą 320 00:21:36,000 --> 00:21:37,960 partnę. Nie będzie żadnej partny. 321 00:21:38,180 --> 00:21:40,080 Będzie święto korony i święto Krakowa. 322 00:21:40,520 --> 00:21:41,720 Musimy ją powstrzymać. 323 00:21:42,260 --> 00:21:44,540 Żmija zniszczyła mi życie, ale nie zniszczy tej ceremonii. 324 00:21:44,900 --> 00:21:47,680 Może nie przyjedzie. Może zabraknie jej odwagi. 325 00:21:48,010 --> 00:21:49,010 Nie mogę ryzykować. 326 00:21:50,370 --> 00:21:51,370 Znasz niewiasty. 327 00:21:51,710 --> 00:21:52,710 Poradź coś. 328 00:21:54,090 --> 00:21:55,490 Doradzać tobie w kwestiach niewieści? 329 00:21:55,990 --> 00:21:59,250 To jak uczyć papieża odmawiać pacier. To miało być śmieszne. 330 00:22:00,750 --> 00:22:01,990 Głupie, przypadkowe, chwilowe. 331 00:22:02,730 --> 00:22:04,370 Tak jak ten lit i jak ten wiat. 332 00:22:05,270 --> 00:22:06,810 Przykładasz do niego zbyt wielką wagę. 333 00:22:07,110 --> 00:22:08,650 Nie, nie zbyt wielką. Wielką. 334 00:22:08,950 --> 00:22:10,170 Uczty, turnieje. 335 00:22:10,550 --> 00:22:11,910 A kto tam wspomni? 336 00:22:12,130 --> 00:22:14,670 Wspomną. Za sto lat i za dwieście będą o tym mówić. 337 00:22:16,370 --> 00:22:17,490 Jest tylko jedno wyjście. 338 00:22:17,880 --> 00:22:18,880 Mów. 339 00:22:19,380 --> 00:22:20,600 Ja do niej pojadę. 340 00:22:21,480 --> 00:22:25,680 Wykluczone. Artyści, turnieje, królowie, kto się nimi zajmie? Szafraniec? 341 00:22:25,940 --> 00:22:26,940 Pośle Jaśka. 342 00:22:27,180 --> 00:22:28,620 On ją tu sprowadzi. 343 00:22:29,100 --> 00:22:32,800 Znasz go, to chodząca tnota. Dostanie rozkaz, to pojedzie. Wbrew sobie? 344 00:22:33,840 --> 00:22:35,460 Nie da rady wściekłej niewiście. 345 00:22:35,860 --> 00:22:36,860 Ja pojadę. 346 00:22:37,540 --> 00:22:40,260 Poza tym zjadł dopiero za cztery niedziele. 347 00:22:40,600 --> 00:22:41,600 Żarna jest blisko. 348 00:22:42,920 --> 00:22:43,920 Przekonam ją. 349 00:22:44,000 --> 00:22:46,220 Nie wiem jeszcze jak, ale zrobię to dla ciebie. 350 00:22:46,800 --> 00:22:48,020 A jak nie zdążysz wrócić? 351 00:22:49,200 --> 00:22:51,640 Mój ojciec zginął w służby królestwu. 352 00:22:52,780 --> 00:22:54,900 Mnie tylko ominie uczta ubieżynka. 353 00:22:56,480 --> 00:22:59,000 Nie mogę to czekać, jak zobaczę Odejutę. 354 00:23:00,100 --> 00:23:02,160 Tak się za nimi zetkniła. 355 00:23:04,060 --> 00:23:09,660 Wiesz, że podobno będą tam turnieje i tańce? Ale pani to... Nie psuj mi 356 00:23:09,660 --> 00:23:10,660 nastroju! 357 00:23:11,420 --> 00:23:12,720 Chcę się bawić. 358 00:23:12,960 --> 00:23:15,280 Chcę zobaczyć mój mąż. Ja chcę kochać. 359 00:23:15,760 --> 00:23:17,420 O czym innym może marzyć niewiadca? 360 00:23:20,900 --> 00:23:24,380 Pani, twoje marzenia się nie spełnią. 361 00:23:24,860 --> 00:23:26,700 Król nie pozwoli wrócić ci na Wawel. 362 00:23:30,340 --> 00:23:35,320 Nawet jeżeli król nie wystawi migleitu, to nie oznacza, że nie pojawi się w 363 00:23:35,320 --> 00:23:37,380 Kraków. Ale bez migleitu nie wjedziesz do miasta. 364 00:23:37,600 --> 00:23:38,600 Ja nie wjadę? 365 00:23:38,840 --> 00:23:39,980 Zapominasz, z kim mówisz. 366 00:23:42,740 --> 00:23:44,120 Jest na wojnę z królem. 367 00:23:50,700 --> 00:23:56,000 Jeżeli on nie chce po dobroci, to zacznę z nim wojnę. 368 00:23:56,320 --> 00:23:57,700 I ja ją wygram. 369 00:24:01,420 --> 00:24:03,080 Celikę, Kazimierzu. 27702

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.