All language subtitles for Korona królów odc. 231

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
ar Arabic
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional)
co Corsican
hr Croatian
cs Czech
da Danish Download
nl Dutch
en English
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
el Greek
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soranî)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish
pt-BR Portuguese (Brazil)
pt Portuguese (Portugal)
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es Spanish
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu
Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated: 1 00:00:33,000 --> 00:00:37,540 W poprzednim odcinku. Ludwik dostał się za mną i żyć. Od kiedy wziąłem Krystynę 2 00:00:37,540 --> 00:00:39,620 za żonę. To jest ten ślub dla tych tojuszników. 3 00:00:39,920 --> 00:00:41,700 Nawet Elżbieta została do mnie pisać. 4 00:00:42,240 --> 00:00:44,760 Wyprostuj się, moja córka nie pójdzie za garbatego. 5 00:00:45,160 --> 00:00:47,240 Za mazga ja też nie, skup się. 6 00:00:47,480 --> 00:00:51,540 Nie posyłasz się za daleko, panie? Tak, to jeszcze dzieciak. Im prędzej ktoś na 7 00:00:51,540 --> 00:00:54,700 trzemu uszu, tym lepiej dla wszystkich, dla niego też. Nic do mnie nie czujesz? 8 00:00:54,960 --> 00:00:55,960 Zbyt wiele. 9 00:00:56,460 --> 00:00:58,860 Przepełniam niewdzięczność za troskę o moją rodzinę. 10 00:00:59,140 --> 00:01:00,140 Powinnam odejść. 11 00:01:00,460 --> 00:01:02,080 Już dawno powinnam to zrobić. 12 00:01:02,620 --> 00:01:03,980 Ale tak bardzo go miłuję. 13 00:01:12,800 --> 00:01:13,800 Ufam ci, wuju. 14 00:01:15,380 --> 00:01:18,600 Tylko ta świadomość, że Karol znów jest na moim zamku po tym, co powiedział o 15 00:01:18,600 --> 00:01:19,600 matce. 16 00:01:19,980 --> 00:01:21,900 Dla tego arbitra to jest dobre rozwiązanie. 17 00:01:22,540 --> 00:01:25,300 Znaczy, za taką zniewagę sam sięgnął odmierz. 18 00:01:25,500 --> 00:01:26,500 Nie było cię w tym. 19 00:01:26,660 --> 00:01:30,860 Nie koronkuj się. Ale legat już przybył, a papież będzie wspierał Luksemburgów. 20 00:01:31,310 --> 00:01:34,550 Myślisz, że papież stanie po stronie cesarza? Przecież wiesz, że chce wrócić 21 00:01:34,550 --> 00:01:35,550 zawiniono do Rzymu. 22 00:01:36,310 --> 00:01:39,310 Szuka sojuszników, bo wiskonti w Mediola nie stoi mu na trudę. 23 00:01:39,910 --> 00:01:41,610 Papież na pewno będzie bardzo rozważny. 24 00:01:42,630 --> 00:01:45,150 Nie potrzeba mu konfliktu ani z tobą, ani z Karolem. 25 00:01:45,930 --> 00:01:50,170 Cesar wyznaczył Bolka do swojego arbitra. To jest gest dobrej woli. 26 00:01:50,450 --> 00:01:52,590 Habsburgowie mogą namieszać. Żebyś się nie namieszał. 27 00:01:54,770 --> 00:02:00,110 Pamiętaj, wuju, że Karol musi ustąpić w sprawie Habsburgów. 28 00:02:01,260 --> 00:02:03,760 Zachowam kontrolę nad północną Italią. 29 00:02:17,400 --> 00:02:19,680 Habsburg nie może na tym skorzystać. 30 00:02:20,860 --> 00:02:23,120 Niepotrzebnie dałeś się podejść Ludwikowi. 31 00:02:23,380 --> 00:02:25,280 Wykorzystał twoją słabość do trunków. 32 00:02:26,160 --> 00:02:27,340 Wiem o tym. 33 00:02:28,200 --> 00:02:29,620 Dlatego teraz... 34 00:02:30,120 --> 00:02:33,580 Tak ważne są dla mnie dobre układy z Habsburgami. 35 00:02:36,180 --> 00:02:39,000 Myślałem, że chcesz pokoju, a nie wojny. 36 00:02:40,440 --> 00:02:42,120 Wojna to priorytet Ludwika. 37 00:02:43,040 --> 00:02:45,540 Legat będzie na pewno po mojej stronie. 38 00:02:45,980 --> 00:02:46,980 Wykorzystaj to. 39 00:02:47,980 --> 00:02:53,760 Dobrze, Karol, tylko Ludwik bardziej potrzebuje wpływu w Akwilei. Ja jestem 40 00:02:53,760 --> 00:02:55,400 cesarzem i nie zrezygnuję. 41 00:02:56,140 --> 00:02:58,720 To trzeba było nie obrażać królowej Elżbiety. 42 00:02:59,070 --> 00:03:00,510 Ty po czyj ty właściwie jesteś stronie? 43 00:03:00,930 --> 00:03:04,430 Miałeś być moim arbitrem, a nie tego pyszałka. Co? 44 00:03:10,150 --> 00:03:11,150 Precz. 45 00:03:24,070 --> 00:03:26,130 Ostrożnie, Samuel, nie zapłacisz, jak zniszczysz beczkę. 46 00:03:26,410 --> 00:03:27,410 Przecież cała. 47 00:03:28,200 --> 00:03:32,020 Jeszcze? Ani się patrzy, co do bednarza ją trzeba będzie oddać. 48 00:03:32,440 --> 00:03:34,920 A jak się piwo wyleje, sam je będziesz z ziemi zbierał. 49 00:03:35,660 --> 00:03:37,480 No nie gab się, tylko pilnuj. 50 00:03:37,700 --> 00:03:42,040 Ty się nagle jak z kłótnimi zrobili. Ty też kiedyś taka nie byłaś. O swoje 51 00:03:42,040 --> 00:03:43,040 trzeba dbać. 52 00:03:43,600 --> 00:03:46,460 Z ludźmi trzeba szukać porozumienia, a nie powodów do walki. 53 00:03:47,300 --> 00:03:48,980 Dosyć tego i idźcie mi stąd i to już! 54 00:03:50,040 --> 00:03:51,040 Wsiadam! 55 00:04:00,040 --> 00:04:01,040 Chciałem pomówić. 56 00:04:05,520 --> 00:04:06,880 Cztery oczy. 57 00:04:09,000 --> 00:04:14,320 To zrozumiałe, że Ludwik woli mieć na północy Rudolfa. 58 00:04:15,100 --> 00:04:17,640 Łupcem łatwiej kierować. 59 00:04:18,640 --> 00:04:25,380 Słyszałeś, że ten błazen Habsburg każe się tytułować arcyksięciem Palatynatu? 60 00:04:27,240 --> 00:04:31,700 wikariuszem Alzacji, Szwabi, arcyksięciem Austrii. 61 00:04:32,120 --> 00:04:38,540 A do tego przyjmuje w królewskiej koronie trzymając berło. 62 00:04:38,780 --> 00:04:41,740 Śmiejesz się z niego, a sam mu oddałeś swoją córkę. 63 00:04:44,800 --> 00:04:46,400 Biedna Katarzyna. 64 00:04:46,860 --> 00:04:51,020 Wskazałem ją na życie wokół pośmiewiska całego świata. 65 00:04:52,220 --> 00:04:54,660 Jeśli Ludwik chce zgody. 66 00:04:55,940 --> 00:04:59,180 Rudolf musi ustąpić i oddać patriarcha tak w ile i mnie. 67 00:04:59,980 --> 00:05:02,700 Coś ty się tak uparł na ten marny kawałek Italii. 68 00:05:04,120 --> 00:05:06,520 Ja nie mogę myśleć o tym, co jest tu i teraz. 69 00:05:06,860 --> 00:05:10,800 Ja muszę myśleć o tym, co będzie za dziesięć lat, za sto. 70 00:05:11,080 --> 00:05:12,920 Ludwik bardziej potrzebuje tych ziem. 71 00:05:13,340 --> 00:05:17,000 I to właśnie nazywa się polityka. 72 00:05:19,000 --> 00:05:20,000 Polityka. 73 00:05:22,500 --> 00:05:25,200 To sama polityka kazała ci się żenić. 74 00:05:25,530 --> 00:05:27,550 Chociaż ciało Anny jeszcze nie odległo. 75 00:05:32,130 --> 00:05:33,630 Kazimierz proponował. 76 00:05:34,270 --> 00:05:35,950 Nie mogłem odmówić. 77 00:05:38,010 --> 00:05:41,610 Ja otaczam Królestwo Polskie z trzech stron. 78 00:05:43,270 --> 00:05:50,150 Śląsk, Marchia, Pomorze. I to bez wojny, bez kosztów. Jeszcze za namową 79 00:05:50,150 --> 00:05:51,370 króla Kazimierza. 80 00:05:52,270 --> 00:05:59,120 Polko. To jest właśnie polityka. Ciągle tylko polityka. A zapominasz o ludziach, 81 00:05:59,160 --> 00:06:01,800 zapominasz o rodzinie i już zapomniałeś o Annie. 82 00:06:02,980 --> 00:06:05,760 Dobrze wiesz, że mocno ją miłował. 83 00:06:07,200 --> 00:06:08,200 Tak. 84 00:06:09,600 --> 00:06:14,620 Tak ją miłowałeś, że nie dało się jej dojść do siebie po urodzeniu Wacława. 85 00:06:17,140 --> 00:06:20,180 Powstała złoża, a już nosiła pod sercem kolejne dzieci. 86 00:06:24,780 --> 00:06:26,060 Sam się za to winię. 87 00:06:27,420 --> 00:06:31,540 Na szczęście Bóg zlitował się nad nią i 88 00:06:31,540 --> 00:06:37,000 zabrał szybko do siebie razem z dziecięciem. 89 00:06:39,020 --> 00:06:41,500 Moim dziecięciem, Polko. 90 00:06:43,800 --> 00:06:46,120 Ale pozostał ci Wacław. 91 00:06:48,120 --> 00:06:49,120 Potomek. 92 00:06:51,980 --> 00:06:53,200 Przyszły cesarz. 93 00:06:59,980 --> 00:07:01,060 Ci możni z Wawelu. 94 00:07:02,100 --> 00:07:03,180 Wszystko im wolno. 95 00:07:03,620 --> 00:07:07,600 Wyjdź na Wawel. Tam wszystkiego się dowiem. Ale co to za tajemnica? 96 00:07:07,980 --> 00:07:09,880 Zbyt wiele zdradzić nie mogę. 97 00:07:10,160 --> 00:07:11,320 Uchyl choć rąbka. 98 00:07:14,020 --> 00:07:18,060 Król Kazimierz chce w Krakowie doprowadzić do bardzo ważnego spotkania. 99 00:07:18,560 --> 00:07:20,320 I jesteś mu bardzo potrzebna. 100 00:07:20,820 --> 00:07:21,820 Ja? 101 00:07:22,440 --> 00:07:23,480 Przyjedzie wiele ludzi. 102 00:07:23,820 --> 00:07:25,660 Trzeba ich ugościć, nakarmić. 103 00:07:26,380 --> 00:07:29,220 Wszystkie karczmy królewskie będą miały pełne ręce roboty. 104 00:07:35,479 --> 00:07:36,720 Widzimy się jutro na Wawelu. 105 00:07:37,800 --> 00:07:39,020 Omówimy tam wszystkie szczegóły. 106 00:07:45,860 --> 00:07:47,300 Czego ten mąż nie chciał od ciebie? 107 00:07:47,540 --> 00:07:48,540 To nie twoja rzecz. 108 00:07:49,480 --> 00:07:51,320 To jest moja. Chcę wiedzieć. 109 00:07:51,560 --> 00:07:53,680 Twoja? A czy ja wyglądam na dzbanek, co? 110 00:07:54,220 --> 00:07:57,200 Myślisz, że możesz sobie mnie wziąć bez mojej zgody, boś mnie sobie upatrzył? 111 00:07:57,360 --> 00:07:58,360 Ale ja cię miłuję. 112 00:07:58,980 --> 00:08:02,120 Garnków w Krakowie pod dostawkiem. Poszukaj sobie innego. 113 00:08:03,300 --> 00:08:04,300 Wolisz się jego? 114 00:08:04,609 --> 00:08:08,070 Wyjdź, pooddychaj świeżym powietrzem, bo więcej piwa u mnie nie dostaniesz. Z 115 00:08:08,070 --> 00:08:09,070 teraz. 116 00:08:15,490 --> 00:08:17,010 Widzę, że bliżej ci do Czechów. 117 00:08:17,590 --> 00:08:18,670 Co powiedziałeś? 118 00:08:18,930 --> 00:08:20,150 Dlaczego mnie nie uprzedziłeś? 119 00:08:20,990 --> 00:08:22,430 Występujesz przeciwko Ludwikowi. 120 00:08:22,730 --> 00:08:24,890 Odwracasz się od rodziny. Ja się odwracam. 121 00:08:26,790 --> 00:08:30,770 To ty zostawiłeś mnie bez wsparcia. I przypominam ci, że Karol jest też moją 122 00:08:30,770 --> 00:08:32,409 rodziną. Był mężem mojej bratanicy. 123 00:08:32,949 --> 00:08:36,510 Obraziłeś biedę, a ty go bronisz. Ja nie jestem tutaj, żeby go bronić. A po co? 124 00:08:36,530 --> 00:08:37,530 Żeby nosić mu zbroję? 125 00:08:43,049 --> 00:08:45,750 Myślisz, że wszystko ci wolno, bo jesteś królem. 126 00:08:48,690 --> 00:08:51,210 Moja matka zawsze powtarzała, że brak ci charakteru. 127 00:08:52,410 --> 00:08:53,770 Mnie brak charakteru. 128 00:08:54,010 --> 00:08:55,690 To nie ja ożeniłem się z bylemieszką. 129 00:08:55,930 --> 00:08:57,670 Nie pozwolę się obrażać byle księciu. 130 00:09:05,610 --> 00:09:10,350 Niech się Karol z Ludwikiem nawet podarzynają, a ty razem z nimi. Ja 131 00:09:10,350 --> 00:09:11,350 Świdnicy. 132 00:09:13,190 --> 00:09:14,190 Bolko. 133 00:09:45,390 --> 00:09:46,650 Ten miecz niedługo będzie twój. 134 00:09:47,410 --> 00:09:48,650 Będzie w nim walczył. 135 00:09:49,750 --> 00:09:50,750 Wstań. 136 00:09:54,030 --> 00:09:55,030 Tylko uważaj. 137 00:10:04,250 --> 00:10:08,240 Ja nie na Boga. Przecież to jest człowiestwo. Ja w jego wieku już z takim 138 00:10:08,240 --> 00:10:10,260 biegałem. O, pod płowcami, oczywiście. 139 00:10:10,660 --> 00:10:14,440 Opowiadaj dalej synowi takie bzdury, a popchnę sobie palce. Ja chcę biegać pod 140 00:10:14,440 --> 00:10:15,440 płowcami. 141 00:10:16,580 --> 00:10:17,580 Zabierz małego. 142 00:10:21,880 --> 00:10:24,500 Jak on ma być rycerzem, jak się nad nim tak trzęsiesz? 143 00:10:24,860 --> 00:10:26,880 To jest to ci za czasami, kiedy walczyłeś. 144 00:10:27,660 --> 00:10:29,100 Dlatego jesteś taki chmurny. 145 00:10:30,520 --> 00:10:31,660 Oddawaj! To moje! 146 00:10:33,460 --> 00:10:34,460 Zbyszko będzie zbój. 147 00:10:35,089 --> 00:10:38,070 Będzie rycerzem, a nie zbójem, jeśli poświęcisz mu więcej czasu. 148 00:10:39,590 --> 00:10:43,150 Jesteś kasztelanem pchakowskim. Tylu młodych na Wawelu, a ty ciągle na 149 00:10:44,470 --> 00:10:45,930 Za to mnie właśnie kochasz. 150 00:10:46,990 --> 00:10:50,250 Muszę iść do ratusza. Janie, zostań dzisiaj, proszę. 151 00:10:50,630 --> 00:10:51,630 Dziś nie mogę. 152 00:10:52,630 --> 00:10:55,590 Ale... Jeszcze ci się znudzę. 153 00:11:13,550 --> 00:11:14,550 Musisz przekonać Karola. 154 00:11:15,150 --> 00:11:16,450 Wiem, porozmawiam z nim. 155 00:11:16,730 --> 00:11:18,590 Ludwik musi mieć otwartą drogę na południe. 156 00:11:19,430 --> 00:11:22,410 Przypinaj by wymyślił, jak zapanować się z księciem Rudolfem. 157 00:11:22,610 --> 00:11:25,230 A ty patrz, żeby Karol nie zblatał przez Visconti. 158 00:11:32,470 --> 00:11:39,270 Papież jest rad, byś go usłuchał i rozwiązał sprawę ślubu z Mieszką 159 00:11:39,270 --> 00:11:40,270 Krystyną. 160 00:11:40,670 --> 00:11:42,270 Jestem mu wdzięczny za to napomnienie. 161 00:11:42,920 --> 00:11:45,900 Co byśmy zrobili bez naszych nauczycieli? 162 00:11:46,620 --> 00:11:52,000 Oby nas te napomnienia przekonały króla Ludwika. 163 00:11:57,960 --> 00:12:00,360 Nie prowadź dłużej wojny. 164 00:12:00,740 --> 00:12:07,020 Tylko dlatego, że ktoś upojony winem obraża twoją matkę. Nazwał ją 165 00:12:07,020 --> 00:12:11,240 ladecznicą. Ten czeski pies obraził twoją siostrę. 166 00:12:11,610 --> 00:12:15,110 Mam nadzieję, że papież nie zostanie obojętny wobec takiej obelgi. Boże, 167 00:12:15,270 --> 00:12:19,770 Ale Chrystus naucza, by wybaczać wrogom. 168 00:12:20,910 --> 00:12:23,350 Nadstawić drugi policzyk. Nadstawiłem. 169 00:12:24,450 --> 00:12:26,130 Do ostrzemego miecza. 170 00:12:28,870 --> 00:12:31,970 Widzi jego eminencja? Jak mamy się porozumieć? 171 00:12:32,410 --> 00:12:34,410 Królu, książę. 172 00:12:34,990 --> 00:12:38,410 Tyle dobrego możemy uczynić wspólnie. 173 00:12:38,810 --> 00:12:40,250 Bolko, powiedz to pisarzowi. 174 00:12:40,760 --> 00:12:43,980 Wspólnie. Dla Ludwika wspólnie znaczy tylko razem z matką. 175 00:12:44,280 --> 00:12:51,260 Myślmy nad rozwiązaniem. Może wspólna wyprawa do 176 00:12:51,260 --> 00:12:58,040 Aleksandry, do Ziemi Świętej ukróci właśnie... Cesarz musi przeprosić 177 00:12:58,040 --> 00:13:01,460 królową. A Ludwik wycofać się za chwilę. To niemożliwe. 178 00:13:02,700 --> 00:13:08,060 Eminencjo, tak pobożna osoba jak moja siostra nie może mieć odciętego dostępu 179 00:13:08,060 --> 00:13:10,420 Rzymu. Co będzie, jeżeli papież tam powróci? 180 00:13:31,040 --> 00:13:32,760 Jakąś przyczekować sprawę dla pani? 181 00:13:33,540 --> 00:13:34,540 Piwo. 182 00:13:43,790 --> 00:13:45,370 Teraz ty prowadzisz karczmę. 183 00:13:46,550 --> 00:13:47,730 Odżyła dzięki tobie. 184 00:13:48,450 --> 00:13:49,690 To teraz mój dom. 185 00:13:51,110 --> 00:13:52,550 O dom trzeba dbać. 186 00:13:53,470 --> 00:13:54,710 Dlaczego przyjechałaś tutaj? 187 00:13:56,430 --> 00:14:00,770 Bo w Krakowie można żyć, handlować, myśleć o przyszłości. 188 00:14:01,350 --> 00:14:03,110 A to wszystko dzięki królowi. 189 00:14:04,570 --> 00:14:05,570 Dobrze nam tutaj. 190 00:14:06,430 --> 00:14:09,130 Przyznałam wiele przywilejów. Bo to dobry król. 191 00:14:11,370 --> 00:14:15,550 A mówią, że raptus i żadnej niewieści nie przepuści, ale to wszystko kłamstwo. 192 00:14:16,590 --> 00:14:17,990 Nie wiesz, kim jestem, prawda? 193 00:14:20,710 --> 00:14:22,930 Niegdyś i dla mnie mężczyźni tracili głowę. 194 00:14:24,070 --> 00:14:25,130 Bądź ostrożna. 195 00:14:28,590 --> 00:14:29,590 Dziękuję, pań. 196 00:14:41,420 --> 00:14:48,020 Życzeniem papieża Urbana jest, by wśród chrześcijańskich 197 00:14:48,020 --> 00:14:50,740 władców panowała zgoda. 198 00:14:51,480 --> 00:14:56,560 Wasz skór osłabia głos kościoła. 199 00:15:00,820 --> 00:15:06,720 Cesarz Karol przeprosi królową Elżbietę i jej syna za rzekomą obrazę. 200 00:15:08,040 --> 00:15:10,080 Wypowiedzianą w zmęczeniu. 201 00:15:10,570 --> 00:15:12,370 W gorączce, jaka trawiła Karola. 202 00:15:12,750 --> 00:15:18,130 By ją ugasić, cesarz wypił więcej wina niż powinien, ale nie chciał nikomu 203 00:15:18,130 --> 00:15:24,690 uchybić. To cenne majaki podsunęły mu te niestety gorszące słowa, 204 00:15:24,770 --> 00:15:26,990 których od razu pożałowałem. 205 00:15:27,890 --> 00:15:33,330 Jestem jednak gotów przeprosić królową, choć winny się nie czuję. 206 00:15:33,850 --> 00:15:38,850 Pani, proszę o wybaczenie. 207 00:15:39,390 --> 00:15:42,770 Radsz zapomnieć haniebne słowa, którymi cię obraziłem. 208 00:15:43,810 --> 00:15:46,010 Czy to ci wystarczy? 209 00:15:50,570 --> 00:15:51,570 Wystarczy. 210 00:15:58,930 --> 00:16:04,830 O ile cesarz nie będzie stawał na naszej drodze w północnej Italii. 211 00:16:29,930 --> 00:16:30,930 Czego chcesz? 212 00:16:32,670 --> 00:16:34,990 Stań do walki. Nie znam Cię. 213 00:16:37,690 --> 00:16:42,330 Obraziłeś esterę, starczy. Nie obraziłem żadnej estery. Idź z Bogiem, człowieku. 214 00:16:42,630 --> 00:16:43,630 Walcz! 215 00:16:44,630 --> 00:16:48,230 Ciebie nawet szkoda miecza wyciągać. Idź wróć, jak wytrzeźwiejesz. 216 00:16:52,630 --> 00:16:53,630 Co jest? 217 00:16:53,790 --> 00:16:54,790 Spokojnie, panowie. 218 00:16:55,070 --> 00:16:56,970 To jest Kraków, nie dzikie pola. 219 00:17:16,910 --> 00:17:18,430 Spokojnie, panowie, powiedziałem! 220 00:17:29,550 --> 00:17:31,570 Dośmy czasów dożyli. 221 00:17:37,930 --> 00:17:40,450 Co jest? 222 00:17:41,490 --> 00:17:42,650 Jezus Maria! 223 00:17:42,890 --> 00:17:45,790 Medyka! Szybko weźmijcie medyka! 224 00:17:49,389 --> 00:17:50,389 Janie! Janie! 225 00:17:51,410 --> 00:17:52,410 Medyka, szybko! 226 00:17:53,970 --> 00:17:54,970 Wykorzystałeś, żebym się upił. 227 00:17:55,630 --> 00:17:57,910 To pretekst, żeby osłabić cesarstwo? 228 00:17:58,530 --> 00:18:03,330 Dobrze wiem, że spiskuje z tym błaznem Rudolfem. Układ sąsiedzki nie musi od 229 00:18:03,330 --> 00:18:05,650 razu oznaczać spisku. Jak chwilę tu chodzi? 230 00:18:06,070 --> 00:18:09,890 Tylko o to, że on próbuje mnie upokorzyć. Bo to o to ci chodzi, prawda? 231 00:18:09,890 --> 00:18:11,030 to, żebym przeprosił twoją matkę. 232 00:18:13,390 --> 00:18:16,110 Nazwał Ludwika synem starej nierządnicy. Co powiedział? 233 00:18:16,530 --> 00:18:17,530 Dość! 234 00:18:18,750 --> 00:18:20,150 Przeprosiny przyjęte. 235 00:18:21,310 --> 00:18:22,530 Tylko mówicie to. 236 00:18:24,190 --> 00:18:26,690 Co mam powiedzieć papieżowi? 237 00:18:27,970 --> 00:18:34,370 Eminencjo, przekaż papieżowi, że cesarz Karol i król Ludwik pogodzili się i 238 00:18:34,370 --> 00:18:35,430 uścisnęli jak bracia. 239 00:18:47,720 --> 00:18:48,720 Co z nim? 240 00:18:53,980 --> 00:18:55,520 Nic tu więcej nie poradzę. 241 00:18:56,240 --> 00:18:57,580 Jest już żona kasztelana. 242 00:18:57,840 --> 00:18:58,840 Zasłoń to. 243 00:18:59,100 --> 00:19:01,960 Zasłoń, żeby Juta nigdzie... Janie! 244 00:19:04,620 --> 00:19:05,620 Miałaś rację. 245 00:19:06,900 --> 00:19:08,200 Marzyłem, żeby walczyć. 246 00:19:08,740 --> 00:19:09,900 Głupi durek. 247 00:19:11,300 --> 00:19:12,440 Coś ty zrobił. 248 00:19:13,260 --> 00:19:15,060 Posłuchaj mnie, Zbyszek. 249 00:19:16,400 --> 00:19:17,960 Trzymaj go twardą ręką. 250 00:19:18,240 --> 00:19:22,700 On jest taki jak ja. Ledwo wyjdzie z domu, a zaraz mu się coś przytrafi. 251 00:19:23,300 --> 00:19:24,420 Pilnuj Adelaidę. 252 00:19:24,880 --> 00:19:26,560 Pilnuj naszej córki. 253 00:19:27,380 --> 00:19:29,020 Proś, żeby ją dobrze wydali. 254 00:19:29,220 --> 00:19:31,180 Żeby nasze dzieci były szczęśliwe. 255 00:19:31,400 --> 00:19:36,280 Nie pozwól twojemu ojcu, żeby was nigdy zabrało, rozumiesz? Tu jest wasz dom, 256 00:19:36,380 --> 00:19:37,380 tu. 257 00:19:37,540 --> 00:19:40,380 Tu będziecie żyli. Ja nigdy cię nie postawię. 258 00:19:42,400 --> 00:19:44,340 Moja kochana Juto. 259 00:19:46,129 --> 00:19:49,710 Najpiękniejsze, co mi się przytrafiło, to Ty. 260 00:19:51,530 --> 00:19:53,850 Bądź wdzięczna Bogu za te wszystkie lata. 261 00:19:54,790 --> 00:19:57,690 Ja jestem wdzięczny za każdy dzień. 262 00:19:59,650 --> 00:20:01,430 Za każdą noc. 263 00:20:04,790 --> 00:20:06,430 Dałaś mi tyle szczęścia. 264 00:20:07,870 --> 00:20:09,710 Jesteś miłością mojego życia. 265 00:20:11,910 --> 00:20:12,910 Zesion! 266 00:20:16,080 --> 00:20:18,140 Teraz Karol musi się tym zająć. 267 00:20:22,040 --> 00:20:23,019 Zimno mi. 268 00:20:23,020 --> 00:20:24,400 Jest mi zimno. 269 00:20:25,300 --> 00:20:26,300 Karol. 270 00:20:28,120 --> 00:20:31,420 Ja nie. 271 00:20:33,000 --> 00:20:34,320 Potrzebuję gwarancji. 272 00:20:35,180 --> 00:20:36,180 Ja też. 273 00:20:37,600 --> 00:20:38,600 Ludwiku. 274 00:20:39,040 --> 00:20:40,260 Jesteś dla mnie jak syn. 275 00:20:41,320 --> 00:20:44,400 A dzieci Karola i Elfbiety będą moimi prawnukami. 276 00:20:45,640 --> 00:20:47,700 Będzie w nich płynęła taka sama krew jak w tobie. 277 00:20:48,120 --> 00:20:50,140 Twój syn Wacław jest wnukiem Bolka. 278 00:20:50,660 --> 00:20:51,700 Jesteśmy rodziną. 279 00:20:52,720 --> 00:20:55,320 A w rodzinie, jak wiemy, bywa różnie. 280 00:20:56,180 --> 00:20:57,580 Elżbieta może to potwierdzić. 281 00:20:59,200 --> 00:21:02,820 Ojciec i matka mówili nam, że w takich chwilach powinniśmy się wspierać. 282 00:21:04,460 --> 00:21:11,220 Cesarzu, czy mając na względzie więzy krwi, jesteś gotów odstąpić Ludwikowi 283 00:21:11,220 --> 00:21:12,300 kontrolę nad akwileą? 284 00:21:13,260 --> 00:21:15,540 A ty, Ludwiku, jesteś gotów na odstępstwa? 285 00:21:16,220 --> 00:21:17,220 Jakie? 286 00:21:18,000 --> 00:21:23,560 Marchia. Co powiesz, gdybym zaczął zabierać Wittelsbachą Brandenburgię? 287 00:21:24,420 --> 00:21:25,780 Nie żyjemy wiecznie. 288 00:21:26,500 --> 00:21:28,400 Najważniejsze jest to, co po nas zostanie. 289 00:21:29,920 --> 00:21:32,280 Dlatego przemyślcie to, proszę. 290 00:21:35,360 --> 00:21:39,600 Uważam, że wszyscy powinniśmy się spotkać. Jak rodzina przy jednym stole. 291 00:21:42,690 --> 00:21:43,710 Zapraszam do Krakowa. 292 00:21:48,590 --> 00:21:53,230 Myślisz, że Bóg mnie rozliczy za te wszystkie niewiasty, co Kazimierzowi 293 00:21:53,230 --> 00:21:56,130 sprowadzałem? Ale to nie ty dni mi wierzyłeś. Nie. 294 00:21:57,910 --> 00:21:59,030 Wiesz, czego mi żal? 295 00:22:01,950 --> 00:22:03,650 Że żony już nie pocałuję. 296 00:22:07,770 --> 00:22:08,770 Życia mi żal. 297 00:22:08,930 --> 00:22:11,570 Że tutaj umieram, a nie na... 298 00:22:13,030 --> 00:22:15,050 Ja wiem, to jeszcze nie czas. 299 00:22:22,230 --> 00:22:23,950 Nie boję się śmierci. 300 00:22:29,870 --> 00:22:30,950 Jest tutaj. 301 00:22:36,450 --> 00:22:40,830 Przyszła po mnie kuma śmierci. 302 00:22:48,330 --> 00:22:51,210 Wina bym się na to potańczył. 303 00:22:58,930 --> 00:22:59,990 Daj pożyć. 304 00:23:01,390 --> 00:23:02,390 Jeszcze trochę. 305 00:23:07,110 --> 00:23:08,330 Daj pożyć. 22599

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.