All language subtitles for Korona królów odc. 225

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
ar Arabic
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional)
co Corsican
hr Croatian
cs Czech
da Danish Download
nl Dutch
en English
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
el Greek
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soranî)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish
pt-BR Portuguese (Brazil)
pt Portuguese (Portugal)
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es Spanish
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu
Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated: 1 00:00:32,970 --> 00:00:35,290 W poprzednim odcinku. Nie! 2 00:00:37,370 --> 00:00:38,950 Mam! Mam! Mam! 3 00:00:42,910 --> 00:00:45,790 Dziecku! Kolejny zamach. Zamach? 4 00:00:46,090 --> 00:00:51,470 To są łakocie natączone trudzinną. Dla twojej żony, panie. Król mnie wygna, 5 00:00:51,470 --> 00:00:53,690 albo... ...każe stracić. 6 00:00:55,330 --> 00:00:56,510 Wszystko im powiem. 7 00:00:57,550 --> 00:00:58,890 Już nie powiesz. 8 00:01:08,680 --> 00:01:10,300 Co to znaczy, że nie ma śladów? 9 00:01:11,500 --> 00:01:13,460 Zupełnie jakby ten człowiek był znikąd. 10 00:01:14,740 --> 00:01:18,040 Wszystkie nasze tropy okazały się fałszywe, panie. 11 00:01:18,380 --> 00:01:20,620 Dotarliście do rodziny, przyjaciół? Mieliście pół roku. 12 00:01:21,100 --> 00:01:23,800 Nikogo nie miał. Jednak ktoś mu pomógł wyzionać ducha. 13 00:01:24,880 --> 00:01:27,940 Panie, szajka musiała być świetnie zorganizowana. 14 00:01:28,220 --> 00:01:29,840 Na pewno lepiej niż królewscy śledczy. 15 00:01:30,940 --> 00:01:33,560 Rozumiem, że nigdy się nie dowiem, kto chciał zabić moją żonę. 16 00:01:33,820 --> 00:01:34,960 Lub ciebie, panie. 17 00:01:35,560 --> 00:01:38,200 Czesi mogli planować drugie morderstwo. Nie pomyślałeś o tym? 18 00:01:38,840 --> 00:01:42,760 A jeśli zamach na Krystynę był częścią większego, bardziej zbrodniczego planu? 19 00:01:44,020 --> 00:01:46,620 Panie, Michał Ciacza czeka w korytaniu. 20 00:02:07,150 --> 00:02:09,009 Nie wierzyłem, że zaznam jeszcze szczęście. 21 00:02:09,630 --> 00:02:12,110 A ja myślałem, że umrę w samotności. 22 00:02:14,230 --> 00:02:16,730 Bóg nam wynagrodził lata smutku. 23 00:02:17,150 --> 00:02:19,410 Teraz już mogę umrzeć w spokoju. 24 00:02:20,170 --> 00:02:22,550 Przeciwnie, teraz dopiero będziesz mógł w spokoju żyć. 25 00:02:23,490 --> 00:02:26,730 No starość, człowiek myśli inaczej. 26 00:02:27,490 --> 00:02:31,990 Chciałby, żeby na łożu śmierci pożegnali go najmilsi sercu. 27 00:02:32,750 --> 00:02:33,910 Nie mów tak. 28 00:02:38,440 --> 00:02:41,280 Ja to tylko syna chciałbym zobaczyć. 29 00:02:43,600 --> 00:02:46,040 Nie wiem, czy będzie mógł przyjechać do Sierakowa. 30 00:02:47,080 --> 00:02:53,340 A ja wierzę, że zdąży wrócić i umrze. Ale dla nas, dla Heleny i małej Helenki 31 00:02:53,340 --> 00:02:54,340 byłoby to... 32 00:03:15,600 --> 00:03:17,920 A co wiesz o Macieju Borkowicu? 33 00:03:18,880 --> 00:03:20,660 Widziano go w okolicach Sierakowa. 34 00:03:22,080 --> 00:03:23,080 Kto widział? 35 00:03:23,540 --> 00:03:24,540 Świadkowie. 36 00:03:25,540 --> 00:03:26,540 Wieligodni? 37 00:03:27,160 --> 00:03:28,160 Jak najbardziej. 38 00:03:29,200 --> 00:03:30,200 I to wszystko? 39 00:03:30,820 --> 00:03:32,820 Wszystko? Maciej to banita. 40 00:03:33,280 --> 00:03:34,620 Właśnie wyszedł do krycia. 41 00:03:35,360 --> 00:03:37,400 Przyniósł ujmę konfederacji nam wszystkim. 42 00:03:39,800 --> 00:03:41,200 I co ja mam z tym zrobić? 43 00:03:42,250 --> 00:03:45,970 Wydałem prawa, dzięki którym tacy jako on nie powinni już nikogo namawiać do 44 00:03:45,970 --> 00:03:49,850 buntu. Panie, ludzie u nas boją się Borkowica. Nie wszyscy zostali wierni 45 00:03:49,850 --> 00:03:54,110 Konfederacji, a on jest szalony. Na Śląsku też buntowały innych przeciwko 46 00:03:54,110 --> 00:03:55,110 Borkowi. 47 00:03:55,470 --> 00:04:00,870 Mówią królu, że jednemu z możnych w księstwie Jaworskim spalił i wyrżnął 48 00:04:00,870 --> 00:04:05,570 wiatkę. A i samego Wielmorze życia pozbawił. Mówią, że tamten chciał 49 00:04:05,570 --> 00:04:06,910 zdradzić miejsce jego kryjówki. 50 00:04:08,270 --> 00:04:09,730 Po co mi to opowiada? 51 00:04:10,320 --> 00:04:13,060 Jeżeli wyrwną jakąś wieś na Śląsku, to to jest problem Bolka. 52 00:04:14,440 --> 00:04:17,899 Przychodzisz tutaj powiedzieć mi, że cała Wielkopolska boi się jednego 53 00:04:17,899 --> 00:04:18,899 człowieka. 54 00:04:19,920 --> 00:04:21,079 Gdzie jest wasza odwaga? 55 00:04:22,780 --> 00:04:23,940 Pójdziesz do starosty. 56 00:04:25,460 --> 00:04:26,460 Pokajaliście się? 57 00:04:26,520 --> 00:04:30,180 To pokażę cię, że szanujecie wierzbiętę. To jest jego urząd. 58 00:04:47,080 --> 00:04:48,700 Wezwij suchy wilka i bogorię. 59 00:05:05,680 --> 00:05:07,960 Zbyt wiele wrażeń dla ojca jak na jeden dzień. 60 00:05:13,460 --> 00:05:15,340 To cud, że Helena się znalazła. 61 00:05:17,100 --> 00:05:18,560 Ja ją odnalazłem. 62 00:05:19,500 --> 00:05:23,720 Nikt z was nie chciał wierzyć, że żyję. I będę ci za to wdzięczny aż po grób. Na 63 00:05:23,720 --> 00:05:24,720 co mi twoja wdzięczność? 64 00:05:24,920 --> 00:05:26,680 Nie było dnia, żebym o niej nie myślał. 65 00:05:27,320 --> 00:05:31,000 Ale znalazłeś chwilę na przystąpienie do buntowników na Śląsku. 66 00:05:31,280 --> 00:05:32,280 To co ci chodzi? 67 00:05:33,240 --> 00:05:35,240 Spokojnie patrzysz, jak Czesi przejmują Śląsk? 68 00:05:35,880 --> 00:05:38,940 Wszędzie tam, gdzie widzę niesprawiedliwość i nieprawość, chwytam 69 00:05:38,940 --> 00:05:39,539 już jestem. 70 00:05:39,540 --> 00:05:41,760 Nie widzisz, że to mordy, grabieże? Zwykłe rozboje? 71 00:05:42,160 --> 00:05:43,160 Rozboje? 72 00:05:43,440 --> 00:05:45,360 Walczę o prawa wielkopolanie. Rozumiesz tego? 73 00:05:46,680 --> 00:05:50,400 Albo ty, albo ja. Nie ma pod tym dachem miejsca dla natopu. 74 00:06:00,780 --> 00:06:04,700 Inocencjusz szósty jest wyjątkowo surowy. Także dla ludzi kościoła. 75 00:06:05,420 --> 00:06:09,420 Mówi się, że nawet w Awinionie pozbawił duchownych wielu przywilejów. Wątpię 76 00:06:09,420 --> 00:06:13,720 więc, aby się przychylnie odniósł do twojej supliki w sprawie rozwodu, panie. 77 00:06:14,000 --> 00:06:15,080 Wszystko w rękach Boga. 78 00:06:15,500 --> 00:06:17,060 Wezwałem was jednak w innej sprawie. 79 00:06:18,000 --> 00:06:22,140 Przybył do mnie Michał z Czacza i twierdzi, że w Sierakowie widziano 80 00:06:22,140 --> 00:06:23,140 Borkowica. 81 00:06:23,880 --> 00:06:25,220 Dawnośmy o nim nie słyszeli. 82 00:06:25,620 --> 00:06:29,680 Tchnijcie kogoś po starostę. Wyszedł z ukrycia i trzeba go ciągnąć na Wawel. 83 00:06:30,020 --> 00:06:31,160 Przecież to banita. 84 00:06:31,400 --> 00:06:34,360 Nawet duchownego nie posłucha. Trzeba go ująć siłą. 85 00:06:34,860 --> 00:06:36,500 Posłuchajcie zanim zaczniecie wyrokować. 86 00:06:37,420 --> 00:06:40,920 Przyjąłem Michała i ostro go zganiłem za donosicielstwo. 87 00:06:41,680 --> 00:06:43,060 Myśli, że bronię Borkowica. 88 00:06:43,420 --> 00:06:44,460 Grałeś komedię. 89 00:06:44,940 --> 00:06:48,620 Cała Wielkopolska powinna o tym się dowiedzieć. A Świeraków szczególnie. 90 00:06:48,620 --> 00:06:52,860 się tym. To uśpi jego czujność. Musi być pewien mojego poparcia. Możesz na mnie 91 00:06:52,860 --> 00:06:54,280 liczyć. Zaczekajcie. 92 00:06:56,420 --> 00:06:58,960 Pozwól królu, że przedstawię jeszcze inny pomysł. 93 00:07:11,790 --> 00:07:14,630 Opowiem ci, jak było, bo widzę, że masz mnie za mordercę. 94 00:07:17,690 --> 00:07:19,470 Chcesz mnie przekonać o swojej niewinności? 95 00:07:19,690 --> 00:07:21,030 Posłuchaj i sam zdecydujesz. 96 00:07:24,590 --> 00:07:26,670 Jak wiesz, z początku się nie wychylałem. 97 00:07:27,150 --> 00:07:28,150 Siedziałem cicho. 98 00:07:29,810 --> 00:07:33,470 Najpierw dzięki twojej zgodzie w Strzegomiu, potem na Śląsku, niedaleko 99 00:07:33,470 --> 00:07:34,470 Kamiennej Góry. 100 00:07:41,930 --> 00:07:46,270 Zakochałem się Gunzelu w turce szlachetki Marcina z Kamiennej Góry. To 101 00:07:46,270 --> 00:07:47,270 nie zbrodnia. 102 00:07:47,790 --> 00:07:49,830 Tenusia miłowała mnie bardzo, ja ją także. 103 00:07:52,530 --> 00:07:56,390 Gdy zaszła w ciąży, zaczęła błagać mnie, abym prosił Marcina o jej rękę. 104 00:07:56,910 --> 00:07:58,910 Nie mogłem się na to zgodzić sam, rozumiesz? 105 00:08:00,330 --> 00:08:02,690 Ale musiałem wyznać jej też, kim naprawdę jestem. 106 00:08:03,390 --> 00:08:07,010 Powiedziałeś jej prawdę, że ściga cię sam król Kazimierz. 107 00:08:08,870 --> 00:08:11,030 A ona opowiedziała o wszystkim. 108 00:08:11,290 --> 00:08:12,730 ojcu Łatynka za mnie zabić. 109 00:08:18,270 --> 00:08:20,470 Którejś nocy przyszli po mnie skrytobójcy. 110 00:08:21,530 --> 00:08:22,930 Cudem uniknąłem śmierci. 111 00:08:26,310 --> 00:08:29,190 Kryłem się po lasach, jak zwierzę Marcin deptał mi po piętach. 112 00:08:30,350 --> 00:08:32,789 Aż w końcu postanowiłem z tym skończyć raz na zawsze. 113 00:08:34,110 --> 00:08:37,789 Opłaciłem bandytów, żeby towarzyszyli mi podczas wizyty w wiosce Marcina. 114 00:08:38,309 --> 00:08:39,630 Padli w mordercy chał. 115 00:08:39,980 --> 00:08:43,440 Cała Wielkopolska opowiada historię tego krwawego napadu. Nie chciałem nikogo 116 00:08:43,440 --> 00:08:45,620 zabijać, ale sytuacja wymknęła się spod kontroli. 117 00:08:46,160 --> 00:08:48,440 Spaliliście wioskę, wymordowaliście mieszkańców. 118 00:08:53,060 --> 00:08:54,060 Najgorszy. 119 00:08:56,580 --> 00:08:59,000 Nie wiedziałem, że w jednej z chat była ona. 120 00:09:01,500 --> 00:09:04,000 Jak mogłeś nie wiedzieć? Przecież mieszkała tam z ojcem. 121 00:09:05,980 --> 00:09:07,020 Ufałem bandytom. 122 00:09:09,700 --> 00:09:11,100 A to nie proszę. 123 00:09:12,480 --> 00:09:14,960 Chciałbym zostać w Sierakowie chociaż przez kilka dni. 124 00:09:21,320 --> 00:09:22,540 Porozmawiam o tym z Heleną. 125 00:09:24,080 --> 00:09:26,380 Ale i tak decyduje ojciec. 126 00:09:39,180 --> 00:09:40,600 I ty pewien, że to dobry pomysł? 127 00:09:40,880 --> 00:09:43,400 Tylko wtedy Borkowicz połknie przynętę. 128 00:09:43,760 --> 00:09:48,020 Jeżeli zaproszenie na Wawel z nikiemu, Michał z Czacza, czy ktoś inny ze 129 00:09:48,020 --> 00:09:50,400 stronników Wierbiędy, będzie nieufny. 130 00:09:50,800 --> 00:09:51,820 Janusz ma rację. 131 00:09:52,340 --> 00:09:56,260 Dlaczego miałbyś królu wysyłać po niego kogoś z Wielkopolski? 132 00:09:56,620 --> 00:09:57,620 Mów dalej. 133 00:09:57,780 --> 00:10:02,720 Ktoś z ziemi krakowskiej, wprost przeciwnie, nie wzbudzi w Borkowiczu 134 00:10:03,200 --> 00:10:06,320 Rozumiem, że to musiałby być mąż niewtajemniczony w nasz plan. 135 00:10:06,730 --> 00:10:09,850 Przekażę Maciejowi, że na Wawelu czeka na niego nagroda. 136 00:10:10,130 --> 00:10:13,590 Im szczersze będzie jego oburzenie, tym będzie bardziej wiarygodny. 137 00:10:13,950 --> 00:10:15,770 Mam go nagradzać za zabójstwo? 138 00:10:16,450 --> 00:10:22,850 Nie uwierzę. Chcesz go nagrodzić łaską, ale tu będzie potrzebny jakiś chciwiec, 139 00:10:22,850 --> 00:10:27,070 który będzie oburzony, że ktoś ma dostać nagrodę, a nie on. I to jeszcze 140 00:10:27,070 --> 00:10:31,370 niesłusznie. Nie może tylko wiedzieć, jaka to będzie nagroda. 141 00:10:32,190 --> 00:10:34,730 Mam już wysłannika. Wyobraź sobie, panie. 142 00:10:35,200 --> 00:10:37,560 mój drogi krewniak Przesław. 143 00:10:38,940 --> 00:10:45,460 Macieju, król Kazimierz wzywa cię na Wawel, żeby dać ci nagrodę za twoje 144 00:10:45,460 --> 00:10:47,800 zasługi, nie bacząc na twoje przewiny. 145 00:10:53,800 --> 00:10:56,620 Dobre. Borkowic przybędzie tu, co koń wytkoczy. 146 00:11:06,750 --> 00:11:12,870 Pięknie. Chciałabym, żeby ta fontanna wypadała pięknymi kaskadami i wpadała do 147 00:11:12,870 --> 00:11:13,870 wspaniałych stawów. 148 00:11:14,130 --> 00:11:18,970 Obok stawu moglibyśmy dosadzić krzewy i stworzyć żywy labirynt. 149 00:11:19,190 --> 00:11:23,950 W Italii są teraz bardzo w modzie. Tak, a gdzieś na środek wybudujemy pięknie 150 00:11:23,950 --> 00:11:28,290 rzeźbiona alcana, gdzie będą dawać występy wszyscy aktyści z 151 00:11:28,290 --> 00:11:29,290 stad. 152 00:11:29,410 --> 00:11:30,410 Może tutaj? 153 00:11:30,610 --> 00:11:31,610 Aha. 154 00:11:32,650 --> 00:11:35,770 Życiarnowiec będzie ważniejszy od Kraków. Co za rozmach. 155 00:11:36,400 --> 00:11:40,260 A Kazimierz, ta cała Krystyna, zostaną zupełnie sami. 156 00:11:40,960 --> 00:11:45,200 Będzie mnie błagał na kolanach, żebym wchudziła. A wiesz co ja wtedy zuchobię? 157 00:11:45,840 --> 00:11:46,840 Wyśmieję go. 158 00:11:51,540 --> 00:11:53,520 Mikołaju, widziałeś plany ogrody? 159 00:11:53,800 --> 00:11:55,240 To będzie jak w Italii. 160 00:11:55,520 --> 00:11:59,500 Obawiam się pani, że nie mam w tej sprawie dobrych wieści. 161 00:12:07,790 --> 00:12:08,870 Co chcesz przy to powiedzieć? 162 00:12:11,870 --> 00:12:14,310 Kazimierz ograniczył ci dostęp do skarbu. 163 00:12:14,510 --> 00:12:15,650 Jak to ograniczył? 164 00:12:15,990 --> 00:12:18,630 W zasadzie nie masz nic. 165 00:12:19,790 --> 00:12:21,130 Nie. Nie! 166 00:12:22,070 --> 00:12:24,530 Masz jechać do królu i to szybko załatwić! 167 00:12:35,590 --> 00:12:37,110 Rozmawiałem z Heleną o Macieju. 168 00:12:37,660 --> 00:12:38,660 Zgadza się ze mną. 169 00:12:39,240 --> 00:12:41,680 Chce wyrzucić własnego brata? 170 00:12:43,320 --> 00:12:47,740 Jeżeli Maciej zostanie, my wyjedziemy. Co ty mówisz? 171 00:12:48,100 --> 00:12:51,500 Maciej jest banitą skazanym na karę śmierci. Nie możemy z nim mieszkać pod 172 00:12:51,500 --> 00:12:55,520 jednym dachem. Ale nikt nie musi wiedzieć, że Maciej wrócił. Ludzie 173 00:12:55,520 --> 00:12:56,520 Przebysławie. 174 00:12:57,700 --> 00:12:58,820 To mój syn. 175 00:12:59,320 --> 00:13:01,200 Dlatego do tej pory mu pomagałem. 176 00:13:01,880 --> 00:13:03,940 Czemu więc teraz wyjdziesz z Danii? 177 00:13:08,330 --> 00:13:11,290 Wróciła Helena z naszą córeczką. Dość już wycierpiałe. 178 00:13:11,910 --> 00:13:14,410 Nie chcę ich narażać na kolejne niebezpieczeństwa. 179 00:13:14,790 --> 00:13:18,990 A jeżeli król się dowie, że ukryłem Macieja w Strzegomiu, skaże mnie na 180 00:13:20,370 --> 00:13:21,590 Boże, to wąż. 181 00:13:22,170 --> 00:13:23,230 Co robić? 182 00:13:23,630 --> 00:13:25,690 Albo my, albo Maciej. 183 00:13:28,710 --> 00:13:32,330 Widzę, Goncelu, że cię nie przekonały. 184 00:13:42,250 --> 00:13:46,690 Jak on śmie tak traktować królową Polski? 185 00:13:47,470 --> 00:13:52,050 Pani, nie możesz się tak denerwować. Jak się mam nie denerwować? 186 00:13:52,910 --> 00:13:55,130 Ja jestem jego prawowitą żoną. 187 00:13:55,330 --> 00:13:59,390 Co źle wpływa na zdrowie. Ja ci powiem, co źle wpływa na zdrowie. Zrada. 188 00:14:01,870 --> 00:14:07,390 Jeżeli on kazał Ligendzie, Psywis, takiej wieści, to znaczy, że jest 189 00:14:07,390 --> 00:14:11,290 odwodu. Papież na pewno się na to nie zgodzi. Już ja się o to postaram. 190 00:14:13,000 --> 00:14:15,300 Ale to czas, kiedy papież podejmie decyzję. 191 00:14:19,160 --> 00:14:21,660 Muszę się wstrzymać za rozbudową Żarnowiec. 192 00:14:27,180 --> 00:14:28,760 Z czego ja będę siła? 193 00:14:29,520 --> 00:14:31,420 Z czego ja utrzymam zamek? 194 00:14:34,500 --> 00:14:35,580 Co to jest? 195 00:14:37,800 --> 00:14:39,320 To miał być mój potak. 196 00:14:41,260 --> 00:14:46,280 Ale i tak pewnie te sceny stara panna... A dzięki temu będziemy miały co jeść. 197 00:14:49,820 --> 00:14:51,700 Oto ja nie mogę to przyjąć. 198 00:14:52,380 --> 00:14:53,640 Proszę. Nie. 199 00:14:56,020 --> 00:14:57,360 Jestem królowa Polski. 200 00:14:59,260 --> 00:15:00,680 Znajdę jakieś rozwiązanie. 201 00:15:10,640 --> 00:15:11,640 Przytul mnie. 202 00:15:22,900 --> 00:15:24,400 Kłamiesz ojców w żywe oczy. 203 00:15:25,140 --> 00:15:27,660 Nic wam z mojego powodu nie grozi. 204 00:15:28,000 --> 00:15:30,400 Nie wracałbym do Sierakowa, gdyby było inaczej. 205 00:15:30,720 --> 00:15:31,579 Swoje wiem. 206 00:15:31,580 --> 00:15:32,580 To źle wiesz. 207 00:15:32,940 --> 00:15:36,340 Nikt nie słyszał, żeby król ścigał konfederatów. Ale ciebie ściga. 208 00:15:36,600 --> 00:15:39,160 Sam słyszałem. O śląsku to się dowiedział. 209 00:15:39,360 --> 00:15:40,440 A co to Kazimierze obchodzi? 210 00:15:40,780 --> 00:15:42,420 To sprawy Bolka, a nie króla. 211 00:15:43,340 --> 00:15:44,500 Czyli zostajesz. 212 00:15:46,480 --> 00:15:48,120 Chcesz wyrzucić mnie z własnego domu? 213 00:15:48,680 --> 00:15:49,760 Tego zrobić nie mogę. 214 00:15:50,140 --> 00:15:54,500 Ale jeżeli zostaniesz, zabieram żonę i córkę i wyjeżdżam jeszcze dziś. 215 00:15:54,820 --> 00:15:59,220 Zostawcie się, obaj. Nie rozumiem, dlaczego tak ci zależy, żeby jak 216 00:15:59,220 --> 00:16:00,220 wyjechać? 217 00:16:00,500 --> 00:16:03,680 Tyle czasu pomagałeś mi się ukrywać, a teraz nagle taki strachliwy. 218 00:16:04,100 --> 00:16:07,320 Macieju, masz na rękach krew wielu osób, w tym wojewody. 219 00:16:08,810 --> 00:16:14,350 A może... śpieszysz się z wyjazdem, bo planujesz donieść na mnie królowi? 220 00:16:17,250 --> 00:16:18,250 Oszalałeś? 221 00:16:20,710 --> 00:16:22,530 Dobrze wiesz, że nigdy bym tego nie zrobił. 222 00:16:23,650 --> 00:16:25,370 Udowodnij. Niby jak? 223 00:16:28,230 --> 00:16:29,330 Nie wyjeżdżaj. 224 00:16:31,610 --> 00:16:33,990 Wtedy uwierzę, że nie planujesz zdrady. 225 00:16:40,040 --> 00:16:46,440 Mogę nie wyjeżdżać, ale jeżeli coś stanie się Helenie lub naszej córce, to 226 00:16:46,440 --> 00:16:47,440 będzie twoja wina. 227 00:17:04,220 --> 00:17:06,180 Ojcze, wiem... 228 00:17:07,079 --> 00:17:12,740 że zapchnąłeś mi wracać do rodzinnego kraju. Jednak moja sytuacja w Polsce się 229 00:17:12,740 --> 00:17:13,740 pogorszyła. 230 00:17:14,440 --> 00:17:19,460 Zapewne słyszałeś o tym, jak traktuje mnie mój mąż. Teraz jednak stało się 231 00:17:19,460 --> 00:17:20,579 najgorsze. Widzisz? 232 00:17:21,020 --> 00:17:22,020 Tak, pani. 233 00:17:23,540 --> 00:17:28,380 Kazimierz decydował, że nie będzie dłużej utrzymywał ani mnie, ani zamek w 234 00:17:28,380 --> 00:17:29,380 Żarnowiec. 235 00:17:31,260 --> 00:17:34,500 Ponadto napisał do papież z prośbą o rozwód. 236 00:17:35,820 --> 00:17:40,320 Jeżeli papież się zgodzi, to moje życie 237 00:17:40,320 --> 00:17:44,200 zawsze straci sens. 238 00:17:47,260 --> 00:17:54,020 Więc jeżeli ty, mój kochany ojciec, nie zrobisz dla mnie zapisu, to 239 00:17:54,020 --> 00:17:59,440 skończę jak pozostawiona na pastwę losu przebraczka. Skończyłeś? 240 00:18:00,300 --> 00:18:02,380 I napisz jeszcze tutaj od siebie. 241 00:18:03,210 --> 00:18:06,390 Obok linii? Tak, albo pod spodem. Ważne, że piszesz od siebie. 242 00:18:08,150 --> 00:18:14,510 Pisz. Panie, jakoś chyba pragnę dodać 243 00:18:14,510 --> 00:18:19,830 całkiem od siebie, że królowa jest bardzo słabowita. 244 00:18:20,810 --> 00:18:24,510 Niewiele je, a ostatnie kęsy oddaje służbie. 245 00:18:25,410 --> 00:18:27,230 Byśmy nie głodowali. Piszesz? 246 00:18:29,050 --> 00:18:31,150 Lękam się, że zostało jej niewiele czasu. 247 00:18:33,770 --> 00:18:39,150 Jeżeli jest Ci miłe życie Twojej córki, błagam Panie, 248 00:18:39,150 --> 00:18:41,490 pomóż. 249 00:19:02,160 --> 00:19:03,980 Zobaczysz, jak pięknie będzie ci w koronie. 250 00:19:05,280 --> 00:19:07,400 Niech tylko papież udzieli mi rozwodu. 251 00:19:08,520 --> 00:19:11,220 Nawet po rozwodzie nie będę mogła zostać królową. 252 00:19:21,040 --> 00:19:23,460 Jestem niższego stanu, przecież wiesz. 253 00:19:23,960 --> 00:19:25,320 Nadam ci szlachetstwo. 254 00:19:32,370 --> 00:19:33,870 Zwykłe marzenia, Kazimierzu. 255 00:19:34,890 --> 00:19:36,330 Świat mnie nie zaakceptuje. 256 00:19:36,910 --> 00:19:38,970 Sam widzisz, jak traktują mnie na Wawelu. 257 00:19:39,370 --> 00:19:40,970 To poproszę o pomoc Karola. 258 00:19:41,170 --> 00:19:43,030 W końcu to jemu zawdzięczam moje szczęście. 259 00:19:43,790 --> 00:19:45,630 Niczego mu nie zawdzięczasz, uwierz mi. 260 00:19:48,530 --> 00:19:50,470 Muszę ci wyznać pewną prawdę o nim. 261 00:19:54,270 --> 00:19:55,270 Witaj, Hasso. 262 00:19:59,530 --> 00:20:01,990 Coś się stało, bo... Minę masz nie tęgą. 263 00:20:04,690 --> 00:20:05,910 Księżna Kunegunda. 264 00:20:08,730 --> 00:20:15,350 Twoja córka królu... Przykro mi. 265 00:21:01,100 --> 00:21:02,100 Miałeś rację. 266 00:21:03,620 --> 00:21:04,620 Jestem wanitą. 267 00:21:05,740 --> 00:21:07,720 Nie musisz się już martwić, wyjeżdżam. 268 00:21:07,980 --> 00:21:11,200 Teraz, po nocy? Im szybciej, tym lepiej. Wszystko gotowe. 269 00:21:12,420 --> 00:21:16,040 Pojadę na południe. Chcę dołączyć do Krucjaty, żeby walczyć z Saracenami. 270 00:21:16,840 --> 00:21:18,240 Powinieneś pożegnać się z ojcem. 271 00:21:19,300 --> 00:21:21,240 Liczyłem, że ty to zrobisz w moim imieniu. 272 00:21:26,640 --> 00:21:27,940 Co mam mu powiedzieć? 273 00:21:28,980 --> 00:21:29,980 Oto Helenia. 274 00:21:30,990 --> 00:21:32,130 Helena to rozumie. 275 00:21:34,050 --> 00:21:37,230 A ojciec... Coś wymyślisz. 276 00:21:38,110 --> 00:21:39,950 Może po prostu powiedz mu prawdę. 277 00:21:49,150 --> 00:21:50,490 Kiedy cię znów zobaczę? 278 00:21:51,330 --> 00:21:52,490 Być może nigdy. 279 00:22:14,920 --> 00:22:16,600 Moja ukochana Kunegunda. 280 00:22:18,160 --> 00:22:22,860 Tyle lat czekała na szczęście, a jak do niej przyszło to... 281 00:22:22,860 --> 00:22:26,640 Ty ją zabierasz? 282 00:22:29,780 --> 00:22:31,520 To wszystko jest moja wina. 283 00:22:33,220 --> 00:22:34,780 Mogłem nie walczyć, Oruś. 284 00:22:35,320 --> 00:22:37,060 Mogłem spłacić Ludwiga. 285 00:22:39,300 --> 00:22:40,320 Wypadł mi Bóg. 286 00:22:41,560 --> 00:22:43,060 Wypadł mi smutko. 287 00:22:47,630 --> 00:22:50,010 Już nigdy nie usłyszę twojego głosu. 288 00:22:50,810 --> 00:22:53,490 Nigdy nie zobaczę twoich obrób. 289 00:22:55,110 --> 00:22:57,050 Tyle bólu nie trają. 290 00:23:01,110 --> 00:23:04,470 Odetłałem Adelaidę, którą tak dobrze przyjęłaś. 291 00:23:05,590 --> 00:23:07,470 A teraz w jej komnacie. 292 00:23:08,610 --> 00:23:10,470 Co ja robię? 293 00:23:10,750 --> 00:23:12,210 Co ja robię? 22576

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.