All language subtitles for Korona królów odc. 215

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
ar Arabic
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional)
co Corsican
hr Croatian
cs Czech
da Danish Download
nl Dutch
en English
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
el Greek
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soranî)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish
pt-BR Portuguese (Brazil)
pt Portuguese (Portugal)
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es Spanish
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu
Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated: 1 00:01:01,580 --> 00:01:05,580 W poprzednim odcinku... Musisz zadbać o to, by król zapomniał o swoich 2 00:01:05,580 --> 00:01:11,260 obowiązkach. Im dłużej jest z tą mieszczką, tym mniejsze szanse na 3 00:01:11,260 --> 00:01:12,260 następcę. 4 00:01:12,640 --> 00:01:14,100 Matko, to dar losu. 5 00:01:27,520 --> 00:01:28,520 Wracaj. 6 00:01:31,060 --> 00:01:32,060 A ty? 7 00:01:32,510 --> 00:01:34,750 Nie masz ważnych królewskich obowiązków? 8 00:01:35,210 --> 00:01:37,010 Z Tobie zapominam o wszystkim. 9 00:01:39,710 --> 00:01:44,330 W takim razie muszę Ci przypomnieć, że w Rzymie właśnie koronują Karola na 10 00:01:44,330 --> 00:01:45,790 cesarza. Naprawdę? 11 00:01:46,330 --> 00:01:47,730 I mnie tam nie ma? 12 00:01:48,830 --> 00:01:50,770 Żałujesz? Bardzo. 13 00:01:52,050 --> 00:01:53,650 Mszę też opuściłeś. 14 00:01:54,690 --> 00:01:56,250 No będę potępiony. 15 00:01:59,210 --> 00:02:03,170 Po raz pierwszy sprawy osobiste stały się ważniejsze od królewskich. 16 00:02:04,130 --> 00:02:05,350 I dobrze mi z tym. 17 00:02:05,890 --> 00:02:07,090 Świat się nie zawalił. 18 00:02:09,750 --> 00:02:11,690 No, koniec tego raju. 19 00:02:12,110 --> 00:02:13,110 Wracam do Krakowa. 20 00:02:15,310 --> 00:02:17,630 A ty do swoich spraw sprawdzę. 21 00:02:18,430 --> 00:02:20,370 I u ciebie, panie, inne sprawy na rynku. 22 00:02:20,990 --> 00:02:24,610 Wszyscy są w Rzymie. Kto chce mnie widzieć? Nie wiem, panie, ale wojewoda 23 00:02:24,610 --> 00:02:28,290 Sandomierski, Jan Jura, prosi pilnie o obecność najjaśniejszego pana. 24 00:02:29,690 --> 00:02:30,690 Zaczekasz jeszcze. 25 00:02:54,170 --> 00:02:55,310 Co ona robiła? 26 00:02:55,790 --> 00:02:57,350 Litewskie. To jak lubisz? 27 00:02:58,150 --> 00:02:59,790 Dziękuję, Gabio, ale nie mam apetytu. 28 00:03:04,110 --> 00:03:05,750 Mąż Cię nie pozna, jak zawita na Wawel. 29 00:03:07,170 --> 00:03:09,490 Mało, że nie pozna, nie będzie chciał takiej wymizerowanej. 30 00:03:10,210 --> 00:03:12,450 Jeśli znam, to Ci bardzo podoba, jak mają do to chwycić. 31 00:03:12,910 --> 00:03:13,910 Tak mnie nie chce. 32 00:03:14,150 --> 00:03:16,190 Od lat mnie nie widział, co za różnica, jak wygląda. 33 00:03:18,570 --> 00:03:19,930 Wybacz, Pani, nie chcę dla Cię urazić. 34 00:03:21,710 --> 00:03:22,710 Jedno raz weseli. 35 00:03:26,380 --> 00:03:28,620 Jestem pośmiewiskiem na wszystkich dworach Europy. 36 00:03:29,440 --> 00:03:30,780 Nie ty Niemiec jesteś. 37 00:03:32,160 --> 00:03:33,160 Tylko on. 38 00:03:33,480 --> 00:03:34,840 Ty w niczym nie zawiniła. 39 00:03:35,540 --> 00:03:36,860 Wytrzymujesz przysięgi. 40 00:03:37,340 --> 00:03:41,420 On jest kłamca przy przydły. Za złotą z tego chciał uchodzić. Oto by mu 41 00:03:41,420 --> 00:03:44,180 wszystkie włosy na głowie wypadły. I język skłonować miał. 42 00:03:44,480 --> 00:03:47,680 Gabio, mówisz o moim mężu, którego miłuję całym sercem. 43 00:03:48,160 --> 00:03:49,160 Wstydu nie masz. 44 00:03:58,570 --> 00:03:59,570 Koś pieknie. 45 00:04:00,390 --> 00:04:01,510 Król zaraz wróci. 46 00:04:01,730 --> 00:04:04,230 Tego się boisz, czy tego, że zapomniałem sakietki? 47 00:04:10,570 --> 00:04:11,570 Tylko tyle? 48 00:04:13,350 --> 00:04:16,430 Mało? Kazimierz nie pojechał do Rzymu, jak obiecałam. 49 00:04:16,769 --> 00:04:17,910 Wiesz, jakie to ma znaczenie? 50 00:04:18,149 --> 00:04:20,890 To tylko jedna koronacja, o której wkrótce wszyscy zapomną. 51 00:04:21,510 --> 00:04:24,350 Musisz działać dalej, a wtedy dostaniesz więcej. 52 00:04:24,970 --> 00:04:26,650 Chcę w Pradze nowy dom. 53 00:04:28,360 --> 00:04:29,540 Może od razu zamek? 54 00:04:29,820 --> 00:04:31,260 Najpierw dostań się na Wawel. 55 00:04:31,720 --> 00:04:32,720 Tak będzie. 56 00:04:34,100 --> 00:04:35,760 Jakoś nie widzę, żebyś się pakowała. 57 00:04:36,560 --> 00:04:39,560 Nie było kiedy, ale już wszystko ustalone. 58 00:04:40,220 --> 00:04:43,820 Jak król odeszle cię z powrotem do Pragi, cały nasz plan się posypie. 59 00:04:44,420 --> 00:04:46,640 Posypie się, jak cię tu zastanie. 60 00:04:47,060 --> 00:04:52,020 Idź już i niech przyniosą najlepsze dania z gospody. I owoce, i bakalie. 61 00:04:52,620 --> 00:04:56,880 Jeżeli chcesz, żeby wszystko się powiodło, rób. 62 00:04:57,230 --> 00:04:58,230 Co mówię? 63 00:04:58,730 --> 00:05:00,530 Oprócz jadła każ przynieś dużo miodu. 64 00:05:13,590 --> 00:05:17,130 Nigdy nie widziałem królowej Elżbiety tak wzburzonej po tym, jak dowiedziała 65 00:05:17,130 --> 00:05:18,130 się, że nie jedziesz. 66 00:05:18,630 --> 00:05:20,850 Cały orszak specjalnie dla ciebie powstrzymała. 67 00:05:21,870 --> 00:05:23,470 To jeszcze niewiele widziałeś. 68 00:05:24,080 --> 00:05:27,000 Nie byłeś też na mszy świętej w intencji Anny i Karola. 69 00:05:27,780 --> 00:05:30,380 Pośle jej jakąś drogą relikwię, to by siostra uciekła. 70 00:05:31,520 --> 00:05:34,640 Zaczynam żałować, że przyprowadziłem cię do miest... Ani słowa! 71 00:05:35,080 --> 00:05:36,080 Wybacz, królu. 72 00:05:37,320 --> 00:05:39,280 Czasem język szybszy od rozumu. 73 00:05:39,640 --> 00:05:44,180 Wyciągasz mnie z gościńca tylko po to, by opowiadać o oburzeniu siostry? Ktoś 74 00:05:44,180 --> 00:05:46,340 chce z tobą rozmawiać. To sprawa najwyższej wagi. 75 00:05:46,600 --> 00:05:47,600 To się z nim zobaczę. 76 00:05:48,260 --> 00:05:50,780 Ty szykuj, Orszak. Jeszcze dziś wracamy do Krakowa. 77 00:05:51,980 --> 00:05:52,980 Wybacz, król. 78 00:06:17,510 --> 00:06:18,510 Pani? 79 00:06:19,610 --> 00:06:20,610 Piotrze. 80 00:06:21,290 --> 00:06:22,410 Dobrze Cię widzieć. 81 00:06:22,690 --> 00:06:25,470 Wiozłem kilka rzeczy, które zostawiłaś pani na Wawelu. 82 00:06:25,850 --> 00:06:28,690 To zupełnie zbytetne, ale dziękuję. 83 00:06:29,130 --> 00:06:33,430 Juta powiedziała, że zostawiłaś Twoje ulubione buty. Buty do tańca. 84 00:06:35,130 --> 00:06:39,530 Na Wawelu były mi zupełnie nieprzydatne, ale tutaj to co innego. 85 00:06:40,350 --> 00:06:41,370 Napijesz się wino? 86 00:06:42,320 --> 00:06:44,840 Wpierw muszę rzec, że przywożę złomowinę. 87 00:06:46,040 --> 00:06:47,440 Wracaj, skąd przyszedłeś. 88 00:06:47,760 --> 00:06:53,560 Ale myknie rok za rokiem, jak jedna godzina. Więc chwytaj dzień każdy i nie 89 00:06:53,560 --> 00:06:54,419 wierz mi trochę. 90 00:06:54,420 --> 00:06:56,460 W złudnej przyszłości obietnice płoche. 91 00:06:57,800 --> 00:07:00,380 Nigdy nie zarecytuję z pamięci Ody Horacego. 92 00:07:00,620 --> 00:07:01,620 Ody? 93 00:07:01,820 --> 00:07:03,160 Ech, Ody. 94 00:07:04,900 --> 00:07:08,420 Nasza Oda, jak zobaczyła cię na dziedziniec, poszła szybko zmienić 95 00:07:08,860 --> 00:07:10,620 Ale coś złego chciałeś mi powiedzieć. 96 00:07:12,580 --> 00:07:16,660 Mistrz Kunat nie może zjechać do Żarnowca. Ale nie jest nam potrzebny. 97 00:07:16,660 --> 00:07:17,880 wspaniałego artystę. 98 00:07:20,860 --> 00:07:22,920 Jak tego dokonałeś, Mikołaju? 99 00:07:23,160 --> 00:07:27,000 Powiedzmy, że jest to zasługa Horacego. Siła stoickiego spokoju. A tutaj w 100 00:07:27,000 --> 00:07:28,380 Żarnowcu mamy go pod dostatek. 101 00:07:30,200 --> 00:07:32,460 Będziemy mieć tu prawdziwy rajski ogród. 102 00:07:33,120 --> 00:07:36,320 Ten artysta, żeby tworzyć, potrzebuje tylko wino i muzyka. 103 00:07:42,120 --> 00:07:44,120 Mikołaju, może masz ochotę na spacer? 104 00:07:45,300 --> 00:07:46,300 Przyjrzę się, pani. 105 00:08:00,860 --> 00:08:01,860 Wina? 106 00:08:12,360 --> 00:08:17,040 Myśleliśmy, że zdążymy, nim książę wyjedzie z budy, ale most był zerwany, 107 00:08:17,040 --> 00:08:20,780 wylała, koń mi się spłoszył, gdy przekraczaliśmy brud. To nieważne, 108 00:08:20,800 --> 00:08:24,980 króla to nie interesuje. Spadłem z konia, no i... Mamy problem w świdnicy, 109 00:08:25,040 --> 00:08:27,840 królu. A jeśli nie ma księcia, nie wiemy, co czynić. 110 00:08:28,280 --> 00:08:32,520 Mieliśmy ruszać za księciem do Rzymu. Na co to da, zanim tam dotrzemy i wrócimy? 111 00:08:32,720 --> 00:08:37,080 Dlatego, kiedy usłyszeliśmy, że zostałeś w budzie, panie, pomyśleliśmy, że 112 00:08:37,080 --> 00:08:38,980 pomówimy z tobą. Ale o czym? 113 00:08:39,200 --> 00:08:40,380 Co się dzieje w świdnicy? 114 00:08:40,880 --> 00:08:41,880 Bunt możnych, pani. 115 00:08:42,740 --> 00:08:44,000 Co robić, królu? 116 00:08:53,860 --> 00:08:56,340 Nie tylko królową Żernowiec odmienił. 117 00:08:57,180 --> 00:08:58,920 Tu jest wspaniale, Piotrze. 118 00:08:59,800 --> 00:09:04,380 Bałam się tu jechać, ale teraz nie wyobrażam sobie lepszego miejsca. 119 00:09:06,480 --> 00:09:07,580 Mógłbyś tu zostać. 120 00:09:07,880 --> 00:09:08,880 Chciałbym. 121 00:09:10,670 --> 00:09:13,210 Skoro króla nie ma na Wawelu, musi ktoś doglądać spraw. 122 00:09:13,550 --> 00:09:14,890 A nie dzieje się tam dobrze. 123 00:09:15,270 --> 00:09:16,630 Ten smutny Wawel. 124 00:09:17,930 --> 00:09:19,010 Nie mówmy o tym. 125 00:09:21,190 --> 00:09:22,190 Jedź tam. 126 00:09:23,030 --> 00:09:24,530 Żeby się zwolnić z urzędu. 127 00:09:25,430 --> 00:09:27,030 Tylko król może mnie zwolnić. 128 00:09:27,670 --> 00:09:30,070 Przyrzekałem. A król przyrzekał królowej. 129 00:09:30,730 --> 00:09:34,110 Uważasz, że komuś, kto sam łamie przysięgi, zależy na twojej? 130 00:09:34,870 --> 00:09:36,410 Martwię się o księżną Kunegundę. 131 00:09:36,890 --> 00:09:37,890 Źle z nią odo. 132 00:09:38,730 --> 00:09:39,970 Ona niczym nie zawiniła. 133 00:09:41,030 --> 00:09:43,370 Dopóki król nie wróci, nie mogę opuścić dworu. 134 00:09:44,050 --> 00:09:48,210 Skoro tak... Oby doczekała wreszcie chwili, gdy księży Ludwik po nią 135 00:09:49,470 --> 00:09:53,190 Choć Bóg mi świadkiem, że ten łajdak nie zasługuje na taką żonę. 136 00:09:54,230 --> 00:09:57,110 Gdybyś ją widziała, chodząca rozpacz. 137 00:09:58,110 --> 00:10:03,870 Domyślam się, że smutek księżnej niejedno serce potrafi zmiękczyć. 138 00:10:04,250 --> 00:10:05,810 Nie to, które powinien. 139 00:10:08,790 --> 00:10:09,790 Rozumiem. 140 00:10:10,830 --> 00:10:15,290 Wolisz pocieszać księżną, więc jedź do niej. 141 00:10:17,950 --> 00:10:18,950 Odo! 142 00:10:31,550 --> 00:10:34,550 Szarujcie dokładnie, żeby nawet król zauważył różnicy. 143 00:10:36,910 --> 00:10:40,770 Jak żyję, nie słyszałam, żeby król pochwalił czyste podłogi na Wawelu. Bo 144 00:10:40,770 --> 00:10:42,870 wszystko robicie po łebkach. To niby jak ma zauważyć. 145 00:10:43,510 --> 00:10:46,150 Jak skończycie tutaj, zajmijcie się korytarzami. 146 00:10:46,430 --> 00:10:50,410 Trzeba mury umyć. To sobie król nie zauważy tych czystych podłog. Nie 147 00:10:50,410 --> 00:10:51,410 ze mną do diabła! 148 00:10:53,610 --> 00:10:57,250 A co tu się dzieje? Słychać was na końcu korytarza. 149 00:10:58,090 --> 00:10:59,150 Wybacz, kanclerze. 150 00:11:00,630 --> 00:11:02,290 Jestem dzisiaj trochę roztargniona. 151 00:11:03,450 --> 00:11:04,490 Będziemy coś się... 152 00:11:06,540 --> 00:11:08,540 Gabio, ty rozdargniona. 153 00:11:09,980 --> 00:11:12,020 Wawel nie miał lepszej ochmistrzyni. 154 00:11:14,400 --> 00:11:20,300 Tak to jest, jak się nie myśli o robocie, tylko... martwię się księżną 155 00:11:20,300 --> 00:11:21,300 Kunagundą. 156 00:11:25,860 --> 00:11:26,860 Nie martw się. 157 00:11:28,140 --> 00:11:31,820 Być może niedługo jej los się odmieni. 158 00:11:39,100 --> 00:11:42,140 Koronują na cesarzową bratanice waszego księcia. 159 00:11:42,980 --> 00:11:45,140 Króle, twoje świdnice nie są już tak związane. 160 00:11:45,780 --> 00:11:50,140 Mało tego, moje zaangażowanie w tę sprawę mogłoby być źle odebrane. 161 00:11:50,720 --> 00:11:53,900 Nie pomożesz nam, panie? Mam związane ręce. 162 00:11:54,240 --> 00:11:55,980 Co poczniemy, Peterze? 163 00:11:56,580 --> 00:11:59,740 Miłościwy panie, ten bunt dotyczy cię bardziej niż się wydaje. 164 00:12:00,180 --> 00:12:02,420 Z całą sympatią dla księstwa i Bolka. 165 00:12:02,620 --> 00:12:05,880 Nie o to idzie, panie. Na Śląsku kryje się Maciej Borkowic. 166 00:12:07,200 --> 00:12:08,200 Sądzimy, że to on. 167 00:12:08,520 --> 00:12:09,540 Przewodź buntownikom. 168 00:12:18,160 --> 00:12:20,040 Odesłała się Gabio, tak jak prosiłem? 169 00:12:20,300 --> 00:12:21,300 Tak. 170 00:12:21,540 --> 00:12:22,540 Siadaj. 171 00:12:23,720 --> 00:12:28,720 Są takie dni, że robota idzie i takie, że nie idzie. I chyba ten drugi. 172 00:12:30,780 --> 00:12:32,300 Widzę, że ty utropiony, panie. 173 00:12:33,320 --> 00:12:34,320 Może trochę. 174 00:12:51,600 --> 00:12:52,600 Zadałem wszystko. 175 00:12:53,180 --> 00:12:55,040 Dzisiaj dostałem resztę pieniędzy. 176 00:12:55,580 --> 00:12:56,760 To fortuna. 177 00:12:57,000 --> 00:13:02,960 Nie tak dużo, ale mam nadzieję, że to wystarczy, żeby przekonać bawarskiego 178 00:13:02,960 --> 00:13:05,580 księcia, żeby przyjechał po swoją żonę. 179 00:13:10,880 --> 00:13:12,260 To jest lechetny gest. 180 00:13:14,680 --> 00:13:16,820 Przepraszam. Odebrało mi łowy. 181 00:13:20,240 --> 00:13:21,240 Król Cytkowił. 182 00:13:21,760 --> 00:13:23,780 Wysłałem do niego list w tej sprawie. 183 00:13:24,240 --> 00:13:29,060 Teraz czekam na Gońca, który ma pojechać czym prędzej do Berlina. 184 00:13:29,340 --> 00:13:30,460 Skąd ten płatnik? 185 00:13:33,340 --> 00:13:34,900 Szkoda każdego dnia, Gabio. 186 00:13:36,760 --> 00:13:42,320 Kiedy Kundzia brała ślub, była wojna z Czechami, skarbiec był pusty. 187 00:13:43,940 --> 00:13:47,340 Mam nadzieję, że król dołał brakującą sumę. 188 00:13:48,800 --> 00:13:50,600 Raczej wyjdź ją pod skarbiemu. 189 00:13:53,160 --> 00:13:54,160 Świętosław. 190 00:13:55,220 --> 00:13:59,760 Daje z królewskiego skarbca, jakby brał z własnego trzęsa. Przeciwnie niż ty, 191 00:13:59,840 --> 00:14:00,840 panie. 192 00:14:01,400 --> 00:14:02,660 Moja mała końca. 193 00:14:03,960 --> 00:14:05,600 Wreszcie odzyska radość życia. 194 00:14:06,520 --> 00:14:07,740 Będzie ci wdzięczna. 195 00:14:10,740 --> 00:14:13,140 Niech to będzie naszym sekretem, Gaglio. 196 00:14:13,440 --> 00:14:16,000 Dlaczego? Nie dla rozgłosu. 197 00:14:16,810 --> 00:14:19,130 Ale dla dobra tych, których miłujemy. 198 00:14:19,490 --> 00:14:20,970 Tak naucza nasz Pan. 199 00:14:22,910 --> 00:14:26,590 Nie będziesz czuł ludzi całym światem, który tak doskwierał księżnych. 200 00:14:28,870 --> 00:14:30,210 Wciąż pamięć nie mogę. 201 00:14:31,010 --> 00:14:32,030 Kant leżył. 202 00:14:34,030 --> 00:14:35,650 To jest swój cały majątek. 203 00:14:41,010 --> 00:14:42,010 Umieram, Gabio. 204 00:14:42,630 --> 00:14:44,850 A przed Bogiem pełna sakiewka. 205 00:15:07,630 --> 00:15:09,110 No jesteś wreszcie. Czas nagli. 206 00:15:09,670 --> 00:15:13,730 Pojedziesz z Kiczoldem do Świdnicy i pomożesz wytropić Macieja Borkowica. 207 00:15:14,570 --> 00:15:17,930 Jeśli on rzeczywiście stoi za tym buntem, muszę się z nim policzyć. 208 00:15:18,670 --> 00:15:22,550 A ty, Peterze, pojedziesz do Rzymu i powiadomisz o wszystkim księcia Bolka. 209 00:15:24,190 --> 00:15:25,270 A ty, królu? 210 00:15:26,090 --> 00:15:27,190 Wracam do Krakowa. 211 00:15:32,910 --> 00:15:35,410 Bardzo się cieszę, marszałku, że mnie odwiedziłeś. 212 00:15:36,330 --> 00:15:38,350 W końcu nie zawsze była między nami Skoda. 213 00:15:38,690 --> 00:15:43,390 Żałuję pani, że na Wawelu z początku nie potrafiłem docenić twych zalet. Nie 214 00:15:43,390 --> 00:15:45,310 opratuj się. Niektórzy do tej pory ich nie widzą. 215 00:15:45,810 --> 00:15:46,810 Odo! 216 00:15:47,370 --> 00:15:51,210 Masz ostatnią szansę, by pożegnać marszałek Szafraniec przed jego wyjazd 217 00:15:51,210 --> 00:15:52,210 Wawel. 218 00:15:54,630 --> 00:15:55,630 Żegnam marszałku. 219 00:16:26,640 --> 00:16:30,520 Witam szanownego Justycy Agniusza. Witajcie, Samuelu. 220 00:16:31,260 --> 00:16:32,700 Dziś jestem prywatnie. 221 00:16:35,180 --> 00:16:36,300 Nalejcie miodu. 222 00:16:36,540 --> 00:16:38,020 Tylko tego mocniejszego. 223 00:16:38,280 --> 00:16:39,280 Zaraz naleję. 224 00:16:39,300 --> 00:16:41,020 A co tam macie? 225 00:16:42,100 --> 00:16:44,000 Podarek dla Audry. Audry. 226 00:16:44,260 --> 00:16:45,680 Kazałem wprowadzić z Litwy. 227 00:16:47,380 --> 00:16:52,320 Najpierw poszedłem do naszego złotnika, ale tam nic nie było. Czym to się Audry 228 00:16:52,320 --> 00:16:55,820 zakwyciła? Więc oprzedłem wszystkie krany i to kilka razy. I nic. 229 00:16:56,490 --> 00:16:58,150 Dopiero później mnie olśniło. 230 00:16:58,970 --> 00:17:04,010 Musiałem sprowadzić z Litwy ten kołczan. 231 00:17:05,609 --> 00:17:07,810 A wielu kupców stamtąd nie ma. 232 00:17:08,890 --> 00:17:10,109 Jak myślisz? 233 00:17:10,530 --> 00:17:11,670 Spodoba się Audre? 234 00:17:12,730 --> 00:17:13,790 Piękna robota. 235 00:17:16,010 --> 00:17:19,630 Samuelu, chciałbym Audre prosić o rękę. 236 00:17:20,349 --> 00:17:23,310 Ojca nie ma, matka wyjechała. Sama będzie musiała odpowiedzieć. 237 00:17:24,510 --> 00:17:25,750 Nie odpowie. 238 00:17:29,130 --> 00:17:30,130 Bo wyjechała. 239 00:17:47,550 --> 00:17:49,790 Posłał Guntam Gunsela, bo lepiej zna Śląsk. 240 00:17:50,310 --> 00:17:54,250 Ale na Mazowszu powiadamia książęta o moich umowach z Karolem Luksemburskim. 241 00:17:54,570 --> 00:17:57,850 A może on wie, gdzie kryje się Borkowit? Albo sam go ukrył. 242 00:17:59,310 --> 00:18:00,189 A ty coś wiesz? 243 00:18:00,190 --> 00:18:01,690 Nie, królu, to tylko domysły. 244 00:18:02,130 --> 00:18:03,530 Najlepiej będzie, jak sam pojadę. 245 00:18:04,370 --> 00:18:08,230 Możni. Jak tylko poczują się pewni, zaraz chcą wprowadzać twoje rządy. 246 00:18:08,770 --> 00:18:12,390 Nieważne, czy księstwo, czy królestwo, nie basząc na koszty, muszą postawić na 247 00:18:12,390 --> 00:18:13,490 twoim. Są głupcy. 248 00:18:13,750 --> 00:18:15,250 Kochają rękę, która ich karmi. 249 00:18:16,390 --> 00:18:18,730 Tylko nie ryzykuj tam. Żona na ciebie czeka. 250 00:18:19,070 --> 00:18:20,570 Juta wiedziała, za kogo się wydaje. 251 00:18:21,810 --> 00:18:26,310 Królu, dla twojej damy przygotowałem drugą kolebę. Nie zabieram Krystyny do 252 00:18:26,310 --> 00:18:27,310 Krakowa. 253 00:18:28,200 --> 00:18:30,000 Może obiad do Adela i do czarnogóry? 254 00:18:31,560 --> 00:18:32,560 Nie wiem. 255 00:18:33,060 --> 00:18:34,060 Wybaj. 256 00:18:54,720 --> 00:18:56,820 A moja Urszula? 257 00:18:59,630 --> 00:19:06,590 A moja Urszula to naszyjnikiem od naszego złotnika by nie pogardziła. 258 00:19:07,130 --> 00:19:10,010 I podarunków z Litwy nie musiałbyś przywozić. 259 00:19:11,730 --> 00:19:17,110 Chciałbym Audry od dziecka. Czas dorosnąć. Chcesz onę sobie jakąś taką 260 00:19:17,110 --> 00:19:22,170 znaleźć, żebyś mógł warsztat własny otworzyć. Przecież nie będziesz łamał 261 00:19:22,170 --> 00:19:23,170 ludziom do końca życia. 262 00:19:24,450 --> 00:19:25,690 Chcę Audry. 263 00:19:26,320 --> 00:19:28,100 Żeby ona chociaż ładna była. 264 00:19:28,380 --> 00:19:29,760 Tu jakieś takie oczy dwupiaste. 265 00:19:30,420 --> 00:19:33,940 Audra ma najpiękniejsze oczy na świecie. To jest sprawa dyskusyjna. 266 00:19:36,280 --> 00:19:38,780 Moja Urszula snadliwa, miła. 267 00:19:39,080 --> 00:19:42,240 W chałupie siedzieć będzie, domu pilnować, dzieci rodzić. 268 00:19:42,540 --> 00:19:43,540 O, 269 00:19:43,820 --> 00:19:48,200 pyskować ci nie będzie, jak ta Litwinka, Latawica, córka tej wiedźmy. 270 00:19:48,400 --> 00:19:52,120 Zapomnij o jej... Prędzej umrę, niż zapomnę o Audrę. 271 00:20:02,620 --> 00:20:05,260 Co? Liwa byś przyniósł. 272 00:20:18,740 --> 00:20:19,740 Cakramy? 273 00:20:25,260 --> 00:20:29,120 Oj, nie wyglądasz na niewiastę, która dopiero to pożegnała ukochanego. 274 00:20:34,510 --> 00:20:36,270 Kiedy odjeżdżam, nie było czego widzieć. 275 00:20:36,530 --> 00:20:38,910 Nie wiem, czy pan mi zapytał, czy pan mnie obraził. 276 00:20:41,970 --> 00:20:44,590 Miłość mężczyzny jest jak ogień. 277 00:20:45,550 --> 00:20:47,950 Gorąca. Ale łatwo ją wkasić. 278 00:20:48,470 --> 00:20:49,690 A rola niewiasty? 279 00:20:50,530 --> 00:20:51,530 Podtrzymywać ten żar. 280 00:20:53,830 --> 00:20:55,070 Czasem się to nie udaje. 281 00:20:55,770 --> 00:20:57,190 Wina leży po obie strony. 282 00:20:58,190 --> 00:20:59,770 Ale zawsze się win nie wiada. 283 00:21:00,450 --> 00:21:02,310 Chciałam mu tylko utwórki nosa, żeby... 284 00:21:03,440 --> 00:21:08,060 Ja bardziej powtarzam. Właśnie dlaczego to mówię. Żebyś nie padła ofiara własnej 285 00:21:08,060 --> 00:21:09,059 gry. 286 00:21:09,060 --> 00:21:10,320 Ale nie martw się. 287 00:21:11,380 --> 00:21:12,900 Zawsze dobrze mi idzie ja. 288 00:21:15,660 --> 00:21:16,800 Dziękuję, panie. 289 00:21:18,920 --> 00:21:19,920 O co? 290 00:21:20,260 --> 00:21:21,260 Masz na ty? 291 00:21:25,200 --> 00:21:28,180 Jestem pewna, że ci od przypomni wybaczy. 292 00:21:43,440 --> 00:21:46,240 Kiedy rano stąd wychodziłeś, nie miałeś tak marsowego czoła? 293 00:21:46,840 --> 00:21:48,140 Muszę wracać, Krytyno. 294 00:21:49,100 --> 00:21:52,460 Wszędzie bunty. Uzy do otarcia i nadzieje do spełnienia. 295 00:21:53,760 --> 00:21:54,760 Wiele tego. 296 00:21:54,940 --> 00:21:55,940 Dla ciebie tak. 297 00:21:56,140 --> 00:21:57,620 Dla króla to chleb powszedni. 298 00:21:59,900 --> 00:22:01,700 Może uczta doda ci sił? 299 00:22:02,000 --> 00:22:03,800 Nie mam ochoty na uczta. 300 00:22:12,620 --> 00:22:13,620 Na pewno? 301 00:22:14,200 --> 00:22:15,600 Nie poczułeś głodu? 302 00:22:31,500 --> 00:22:32,760 Weź mnie ze sobą. 303 00:22:34,380 --> 00:22:36,280 Możesz mnie trzymać nawet w gospodzie. 304 00:22:37,220 --> 00:22:39,900 Byle byś co jakiś czas zaglądał i... 305 00:22:41,040 --> 00:22:43,480 Nie pozwolił, żebym usychała z tęsknoty. 306 00:22:45,320 --> 00:22:46,620 Nie pozwolę. 22573

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.