All language subtitles for Korona królów odc. 212

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
ar Arabic
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional)
co Corsican
hr Croatian
cs Czech
da Danish Download
nl Dutch
en English
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
el Greek
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soranî)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish
pt-BR Portuguese (Brazil)
pt Portuguese (Portugal)
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es Spanish
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu
Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated: 1 00:00:32,970 --> 00:00:37,970 W poprzednim odcinku. To jest możliwe, że to Adelaida najęła zabójcę? 2 00:00:38,210 --> 00:00:39,310 Ona nie musi tego robić. 3 00:00:39,670 --> 00:00:41,750 To na mnie zatruwa każdego dnia. 4 00:00:43,830 --> 00:00:48,750 Kto zlecił zabicie króla? To mógł być każdy. Dosłownie każdy, kogo stać na 5 00:00:48,750 --> 00:00:50,650 cokoły i opłacenie takiego nieszczęśnika. 6 00:00:50,890 --> 00:00:53,210 Czyli każdy zbóg króla Kazimierza. 7 00:00:53,430 --> 00:00:55,890 Powiedz, kto kazał ci zabić mojego króla. 8 00:00:57,350 --> 00:00:58,850 Tylko wtedy cię wybaczę. 9 00:00:59,250 --> 00:01:01,410 Skończ tą paplaninę. Chcesz pojuszu ze mną? 10 00:01:01,720 --> 00:01:03,700 To przyjedź po stronę. Ona czeka. 11 00:01:29,200 --> 00:01:31,120 Dni moje są szybsze. 12 00:01:33,450 --> 00:01:34,930 niż skradkie ciułęko. 13 00:01:37,730 --> 00:01:40,330 Zbiegają krysłów beznadziejność. 14 00:01:43,550 --> 00:01:45,070 Odstąp ode mnie. 15 00:01:47,150 --> 00:01:49,310 Pod nim moje sądchnienie. 16 00:01:56,970 --> 00:02:00,590 Jaśniejsza Pani, królowo, wszędzie Cię szukałyśmy. 17 00:02:03,790 --> 00:02:10,750 Bez butów, z ucienia. Gdybym umarła, to by było wypowiedzenie. Ani nie mów 18 00:02:10,750 --> 00:02:11,750 tak. 19 00:02:11,870 --> 00:02:14,230 Bóg zabrałby mnie w to straszne miejsce. 20 00:02:16,110 --> 00:02:18,610 A do lepszego możemy czekać. 21 00:02:45,140 --> 00:02:47,860 Królu, nie pamiętasz? 22 00:02:48,320 --> 00:02:51,760 Nie po to cię wezwałem, abyś mnie kusiła. 23 00:02:54,540 --> 00:02:55,900 Jasnie, panie. 24 00:02:59,120 --> 00:03:03,980 Co rozkażesz i czym zapłacisz? 25 00:03:06,120 --> 00:03:07,160 Słowem. 26 00:03:09,260 --> 00:03:13,220 Mało. Wszak słowami są podziękowania. 27 00:03:13,760 --> 00:03:17,240 A w mych ust one wiele znaczą. Dla ciebie, królu. 28 00:03:17,740 --> 00:03:21,420 W moim świecie liczy się dźwięk monet. 29 00:03:21,640 --> 00:03:25,340 I tych nie braknie, jeśli dokończysz swoje zadanie. 30 00:03:28,460 --> 00:03:30,840 Jakie? Nie pamiętasz. 31 00:03:32,120 --> 00:03:33,240 Nie wierzę. 32 00:03:34,560 --> 00:03:38,880 Może widok złota przywróci mi pamięć. 33 00:03:41,160 --> 00:03:42,160 Chodzi... 34 00:03:43,890 --> 00:03:45,250 Opolskiego króla? 35 00:03:54,830 --> 00:03:56,830 Najpierw uważnie mnie wysłuchaj. 36 00:03:58,310 --> 00:04:03,070 Przybywam z zaproszeniem od czeskiego króla Karola. Pana Czech i Mora, władcy 37 00:04:03,070 --> 00:04:04,190 ziem rozciągać... Mów co do rzeczy. 38 00:04:04,830 --> 00:04:08,930 Mój pan chciałby domówić sprawy Śląska i Mazowsza. Co proponuje? 39 00:04:09,170 --> 00:04:12,590 Gotowy jest rzecz roczeń do ziem książąt mazowieckich. 40 00:04:13,230 --> 00:04:17,209 a także wesprzeć waszą wysokość na wypadek wojny z zakonem krzyżackim. 41 00:04:17,970 --> 00:04:19,570 Karol przeciwko zakonowi? 42 00:04:20,230 --> 00:04:24,150 Zdumienie twoje, panie, jest znakiem tego, że zaproszenie zasługuje na 43 00:04:24,150 --> 00:04:26,970 przyjęcie. A czego król Karol oczekuje w zanem? 44 00:04:27,230 --> 00:04:28,230 Niewiele. 45 00:04:28,890 --> 00:04:33,490 Tylko zapewnienia, że najjaśniejszy pan, władca Królestwa Polskiego, zrzeknie 46 00:04:33,490 --> 00:04:38,170 się pretensji do księstwa Spidnicko -Jaworskiego, kluczborka i byczyny. 47 00:04:38,910 --> 00:04:43,720 Niewiele. Mój pan chciałby widzieć w najjaśniejszym panie sojusznika, a nie 48 00:04:43,720 --> 00:04:47,560 przeciwnika. To w końcu zaproszenie, czy groźba? Zapewniam, że intencje mojego 49 00:04:47,560 --> 00:04:51,300 pana są szczere, a zamiary przyjazne. Jak rzadokle. 50 00:04:51,600 --> 00:04:57,920 Wyślę posledztwo, kiedy podejmę depresję. Król Karol zaprasza 51 00:04:57,920 --> 00:05:03,280 pana na rozmowy do Pragi, aby przypieczętować przyjaźń wydaniem 52 00:05:03,280 --> 00:05:04,280 dokumentu. 53 00:05:59,340 --> 00:06:00,460 Diabeł ci pomagał. 54 00:06:01,820 --> 00:06:03,760 Dłoń wystarczy. I oko. 55 00:06:04,140 --> 00:06:05,560 Czemu diabła przyzywacie? 56 00:06:06,100 --> 00:06:08,200 Gunzel trzy razy trafił w samśrodek. 57 00:06:08,920 --> 00:06:13,100 Czartowskie sztuczki. Mam dla was lepsze zadanie. Dla nas? Ja z nim? 58 00:06:13,920 --> 00:06:15,300 Szykujcie orszak do Pragu. 59 00:06:15,620 --> 00:06:16,620 Jak to? 60 00:06:17,700 --> 00:06:19,380 Czas odwiedzić króla Karola. 61 00:06:20,320 --> 00:06:25,340 Ostatnio odwiedzałem go z wojskami, jak palił nasze wsie. Dlatego teraz nie 62 00:06:25,340 --> 00:06:27,260 pojedziesz. Ale orszak szykuje. 63 00:07:00,999 --> 00:07:03,480 Król zapowiedział, że odwiedzi dziś królową. 64 00:07:04,080 --> 00:07:05,080 Król? 65 00:07:05,600 --> 00:07:07,400 A treba, że ten trąbi? 66 00:07:09,560 --> 00:07:11,040 Daliśmy nam się, dziękczynno. 67 00:07:15,180 --> 00:07:20,280 Trzeba szykować panią. Szykuj najlepszą suknię. My szykujemy klejnotę. Trzeba 68 00:07:20,280 --> 00:07:21,500 królowej uczytać włosy. 69 00:07:22,740 --> 00:07:23,740 Prędko, ruszaj się! 70 00:07:24,160 --> 00:07:26,000 Król powiedział, że przyjdzie do mnie. 71 00:07:26,840 --> 00:07:27,900 Czego on chce? 72 00:07:28,520 --> 00:07:29,780 Jak to czego, pani? 73 00:07:30,080 --> 00:07:32,020 Od dwóch lat nie był w mojej komnacie. 74 00:07:33,440 --> 00:07:34,680 Czemu przychodzi teraz? 75 00:07:48,810 --> 00:07:50,050 Czyż rozbyt wiele królu? 76 00:07:51,390 --> 00:07:53,190 Rozgrzeszenie za grzech nie popełniony? 77 00:07:54,430 --> 00:07:56,770 Nie wymaga ode mnie przyzwolenia na tło? 78 00:07:57,970 --> 00:07:59,550 Wiem, że Kościół tego nie pochwala. 79 00:08:00,070 --> 00:08:01,870 Ale nie wytrzymam z nią ani dnia dłużej. 80 00:08:02,250 --> 00:08:04,250 Proś Boga o więcej siły. Przyjdzie. 81 00:08:04,570 --> 00:08:05,570 Nie przyjdzie. 82 00:08:05,990 --> 00:08:07,730 Nasze małżeństwo nie istnieje od lat. 83 00:08:08,010 --> 00:08:09,450 I nie jest to tylko moja wina. 84 00:08:10,130 --> 00:08:11,730 Małżeństwo to sakrament. Śliwość! 85 00:08:12,010 --> 00:08:13,010 Której tu brak? 86 00:08:13,210 --> 00:08:14,290 To chyba nie grzech, prawda? 87 00:08:19,240 --> 00:08:22,760 Pomyśl królu o przysiędze złożonej przed Bogiem. 88 00:08:23,660 --> 00:08:28,760 Miłowałeś przecież królową. O jakim miłowaniu ty mówisz? Tak naprawdę nie ma 89 00:08:28,760 --> 00:08:29,659 między nami miłości. 90 00:08:29,660 --> 00:08:32,559 Próbowałem wiele razy. To przez to grzesze, kłamie. 91 00:08:32,820 --> 00:08:33,980 Nie czerpie jej. 92 00:08:34,200 --> 00:08:35,700 Jest zimna i nijaka. 93 00:08:36,100 --> 00:08:37,559 I płodna jak głowa. 94 00:08:51,560 --> 00:08:53,700 Z przysięgi nie mogę cię zwolnić, król. 95 00:09:00,800 --> 00:09:02,200 Co zamierzasz? 96 00:09:18,800 --> 00:09:20,820 Nigdzie nie pojadę. Posłuchaj. 97 00:09:21,160 --> 00:09:26,640 Nie ruszę się stąd. Oboje odzyskamy wolność. Ty odzyskasz. Oboje wiemy po 98 00:09:26,860 --> 00:09:30,260 A ja wiem, że cierpisz i chcę ci tego cierpienia oszczędzić. To może w końcu 99 00:09:30,260 --> 00:09:32,860 zacznij być dla mnie jak mąż. Dbaj o mnie! 100 00:09:33,200 --> 00:09:36,520 Dbam, ofiarowuję ci zamek. Skąd do ciebie taka hojność? 101 00:09:36,920 --> 00:09:38,860 Nigdy nie lubiłaś Wawelu. Nie lubiłam? 102 00:09:39,660 --> 00:09:40,660 Nienawidzę go. 103 00:09:41,220 --> 00:09:45,860 Piętnaście lat siedzę w tym grobowcu jak upiór. Nie godny twojej miłości. 104 00:09:46,780 --> 00:09:47,800 Pojedziesz do Żarnowca. 105 00:09:48,000 --> 00:09:49,860 Będziesz miała swój zamek, swój dwór. 106 00:09:50,250 --> 00:09:52,070 Uwolnię cię od nienawidzonego Krakowa. 107 00:09:57,070 --> 00:09:58,210 Nie odmówisz mi. 108 00:09:58,610 --> 00:10:01,230 To kunegunda ta żmija na pewno coś ci o mnie dodała. 109 00:10:01,850 --> 00:10:03,390 Ją zostaw w pokoju, Matusiu. 110 00:10:03,690 --> 00:10:06,130 Przez ciebie, to jest wszystko twoja wina. 111 00:10:06,390 --> 00:10:12,550 I ty też się spostradzasz przez... Jeszcze chwila i wtrącę cię do loku. 112 00:10:14,550 --> 00:10:15,550 Spróbuj. 113 00:10:17,390 --> 00:10:18,390 Pójdę po... 114 00:10:18,860 --> 00:10:23,660 Ojca Eliasza, tak, prędko. Boję się o królową, tylko skąd wejść? O mój Boże. 115 00:10:35,760 --> 00:10:41,200 Najjaśniejszy bracie nasz i panie królu 116 00:10:41,200 --> 00:10:47,740 Węgier, naszego drogiego. 117 00:10:48,680 --> 00:10:53,800 brata i pana króla Polki Kazimierza, zaprosiłem... 118 00:10:53,800 --> 00:10:55,980 kromny. 119 00:10:56,880 --> 00:10:59,800 Mury mego zamku. 120 00:11:01,640 --> 00:11:02,640 Dobrze. 121 00:11:04,420 --> 00:11:05,420 Dobrze. 122 00:11:06,280 --> 00:11:07,820 Nie pisz dobrze. 123 00:11:09,220 --> 00:11:11,440 Wybacz, panie, po to tylko. 124 00:11:15,500 --> 00:11:16,500 Ponoć... 125 00:11:21,130 --> 00:11:27,310 Między polskim królem a królową mają się całkiem... Całkiem... 126 00:11:27,310 --> 00:11:31,790 Dobrze. Ja nie piszę dobrze. 127 00:11:32,490 --> 00:11:34,450 No to właśnie teraz pisz dobrze. 128 00:11:34,970 --> 00:11:35,970 Dobrze. 129 00:11:38,730 --> 00:11:45,450 Obietnica nasza oddania Kazimierzowi Mazowsza, aby okazała się dla niego 130 00:11:45,450 --> 00:11:46,450 kusząca. 131 00:11:47,930 --> 00:11:50,270 A kiedy już przyjedzie... 132 00:11:50,540 --> 00:11:54,840 Tutaj od innych pokus nie będzie stronił, jak mnie mam. 133 00:11:56,280 --> 00:12:02,840 Tak więc kreślę w tym liście przyszłość 134 00:12:02,840 --> 00:12:05,560 jasną przed nami. 135 00:12:06,640 --> 00:12:09,540 Drogi bracie nasz i królu. 136 00:12:11,400 --> 00:12:12,400 Dobrze. 137 00:12:54,540 --> 00:12:57,200 Co się wydarzyło, najjaśniejszy panie? 138 00:12:57,760 --> 00:12:59,220 Królowa traci zmysł. 139 00:13:04,540 --> 00:13:06,960 Pakujcie kufrę Adelaida, przenosi się do Żarnokta. 140 00:13:29,160 --> 00:13:35,920 Dzieci następstwa tronu! Wróć! Idzie! Idzie! Idzie! Idzie! Idzie! Idzie! 141 00:13:35,920 --> 00:13:37,580 Idzie! Idzie! Idzie! Idzie! Idzie! Idzie! Idzie! Idzie! Idzie! Idzie! 142 00:13:37,580 --> 00:13:38,579 Idzie! Idzie! Idzie! Idzie! Idzie! Idzie! Idzie! 143 00:13:38,580 --> 00:13:41,660 Idzie! Idzie! Idzie! Idzie! 144 00:13:42,940 --> 00:13:44,220 Idzie! Idzie! Idzie! Idzie! Idzie! Idzie! Idzie! Idzie! Idzie! Idzie! 145 00:13:44,220 --> 00:13:44,220 Idzie! Idzie! Idzie! Idzie! Idzie! Idzie! Idzie! Idzie! Idzie! Idzie! 146 00:13:44,220 --> 00:13:44,220 Idzie! Idzie! Idzie! Idzie! Idzie! Idzie! Idzie! Idzie! Idzie! Idzie! 147 00:13:44,220 --> 00:13:45,220 Idzie! Idzie! Idzie! 148 00:13:45,820 --> 00:13:46,960 Idzie! 149 00:13:47,940 --> 00:13:48,940 Idzie! 150 00:13:49,960 --> 00:13:51,520 Idzie! Idzie! 151 00:13:52,940 --> 00:13:55,880 Idzie! Idzie! 152 00:14:19,050 --> 00:14:20,070 Zabłupili to resztę? 153 00:14:20,370 --> 00:14:21,370 Od twojego piwa? 154 00:14:21,630 --> 00:14:23,450 Dawno nie zaglądalaś na występy. 155 00:14:23,830 --> 00:14:27,870 Właśnie. Dlatego brakuje im dobrych pomysłów. Gabia, Gabia, Gabia! 156 00:14:28,870 --> 00:14:30,030 Ale śmieszne, prawda? 157 00:14:31,010 --> 00:14:32,310 Patrzę, jak się ludzie bawią. 158 00:14:32,750 --> 00:14:36,450 Ci artyści to u mnie mieszkają. Gdyby nie ja... To by coś mądrzejszego 159 00:14:36,450 --> 00:14:38,910 wymyślili. Gabi, ja mam prośbę do ciebie. 160 00:14:48,310 --> 00:14:50,330 Koni mają być gotowe na jutro rano. 161 00:14:50,650 --> 00:14:53,210 Jedzenie dla ludzi i obrok dla koni? Na jeden wódz. 162 00:15:04,400 --> 00:15:05,960 Długo się znowu nie zobaczymy. 163 00:15:06,620 --> 00:15:07,620 Dlaczego to? 164 00:15:07,880 --> 00:15:09,100 Też wyjeżdżamy. 165 00:15:09,540 --> 00:15:11,300 Do Żarnowca z królową. 166 00:15:14,300 --> 00:15:19,140 Mogłaby mi zostać na warsztatu, ale... Musiałabym mieć dla kogo. 167 00:15:21,780 --> 00:15:23,040 Rytu, że tu nie brak. 168 00:15:28,460 --> 00:15:29,460 Pojmuję. 169 00:15:30,360 --> 00:15:31,500 Trudno chyba kochać. 170 00:15:36,040 --> 00:15:37,840 Moje twierdzę też wybrało dawno temu. 171 00:15:41,620 --> 00:15:43,120 I nadal jest zajęta? 172 00:15:46,200 --> 00:15:47,200 Tak. 173 00:15:50,340 --> 00:15:52,800 A powiesz mi, kiedy znowu będzie wolna? 174 00:15:53,060 --> 00:15:54,060 Od dołu. 175 00:15:54,240 --> 00:15:55,560 Ona jest zajęta na zawsze. 176 00:15:56,340 --> 00:15:58,340 Było tylko dla jednej i tak będzie do końca. 177 00:16:08,590 --> 00:16:09,850 Życzę ci szczęścia. 178 00:16:10,270 --> 00:16:11,370 Ja tobie również. 179 00:16:23,230 --> 00:16:25,210 Może czas już zapomnieć. 180 00:16:26,030 --> 00:16:27,610 Chcesz do końca życia być sam? 181 00:16:28,050 --> 00:16:29,890 Nie chcę żadnej innej, kocham Kolonę. 182 00:16:31,670 --> 00:16:32,870 Przecież ją pochowałeś. 183 00:16:34,290 --> 00:16:36,070 Oczy mogą mylić, serce nie. 184 00:16:40,360 --> 00:16:41,860 Naprawdę mówisz, że ona żyje? 185 00:16:44,780 --> 00:16:45,780 Tak. 186 00:16:58,460 --> 00:16:59,800 Jesteś moją żoną. 187 00:17:00,740 --> 00:17:05,160 Nawet królowa nie może cię zabrać mężowi. Ale ona tak prosi. 188 00:17:09,440 --> 00:17:11,819 Porozmawiam z nami. Tężko z nią mówić, Janie. 189 00:17:12,579 --> 00:17:15,440 To ja pocznę. Ona jest taka biedna. 190 00:17:16,960 --> 00:17:17,960 Porozmawiam. 191 00:17:18,260 --> 00:17:19,260 Podmówić nie sposób. 192 00:17:19,480 --> 00:17:20,660 Po tylu latach. 193 00:17:22,040 --> 00:17:24,940 Choć na trochę, ale... Ale jak ja mam jechać? 194 00:17:25,380 --> 00:17:27,260 Teraz. No to teraz. 195 00:17:40,140 --> 00:17:41,140 Czekam, kiedy dziecko. 196 00:18:22,320 --> 00:18:24,300 Poszedł mi Gabija. 197 00:18:32,100 --> 00:18:33,100 Zdorniałaś. 198 00:18:34,320 --> 00:18:35,420 Gorzej niż ty wiesłkowi. 199 00:18:36,480 --> 00:18:39,480 Dobrze wiesz, że tylko ojciec znajduje kandydata na męża. 200 00:18:39,800 --> 00:18:41,020 Nic ci do tego mnie tym bardziej. 201 00:18:41,260 --> 00:18:45,280 Sama widzisz jak Kacper znajduje, nie znajduje. To go przekonaj. No właśnie, 202 00:18:45,440 --> 00:18:48,260 muszę sama wszystko przygotować, tak żeby on myślał, że to on urządził. 203 00:18:48,680 --> 00:18:50,020 Gabija, proszę cię, pomóż mi. 204 00:18:50,260 --> 00:18:51,260 Czekaj, ja. 205 00:18:52,159 --> 00:18:55,820 Pięknością nie jesteś, a zgarnęłaś najlepszą partię w Krakowie. No, czyli 206 00:18:55,820 --> 00:18:57,820 jakieś tam swoje sposobiki? Oczywiście, że tak. 207 00:18:58,160 --> 00:18:59,560 Goni go jak sługę na Wawrylu. 208 00:19:01,280 --> 00:19:02,760 A miłość nie ma sposobów. 209 00:19:03,040 --> 00:19:05,700 Ona albo przychodzi, albo nie. 210 00:19:06,180 --> 00:19:08,300 Ale ja nie o miłości, tylko o małżeństwie. 211 00:19:11,080 --> 00:19:12,080 Katu ją oddaj. 212 00:19:13,140 --> 00:19:14,680 Każdą postubi, ile by go chciała. 213 00:19:15,120 --> 00:19:19,440 Tak on mi rady daje, tak? Katu mam ją oddać. Ma mi córkę męczyć? Co, rady daje 214 00:19:19,440 --> 00:19:20,440 rady? 215 00:19:22,030 --> 00:19:23,430 To jest porządny człowiek. 216 00:19:23,750 --> 00:19:25,270 Na stanowisku. 217 00:19:25,870 --> 00:19:26,870 Solidny fach. 218 00:19:27,030 --> 00:19:28,150 Ma w ręku. 219 00:19:33,950 --> 00:19:34,950 Żart. 220 00:19:38,230 --> 00:19:43,070 Co ja bym bez ciebie zrobiła? Taka mądra jesteś. Lepiej niż niejeden mąż. 221 00:20:09,200 --> 00:20:10,200 Nie chup tego. 222 00:20:11,920 --> 00:20:13,500 Pani, ale pomyśl tylko. 223 00:20:13,840 --> 00:20:15,360 To grzech śmiertelny. 224 00:20:17,120 --> 00:20:19,820 Nie boisz się mąk piekielnych? 225 00:20:20,800 --> 00:20:24,700 Na tych, co sobie życie odebrali, czeka wieczne potępienie. 226 00:20:25,880 --> 00:20:26,880 Błagam. 227 00:20:58,110 --> 00:21:00,110 Wejdź. Już od ostatnich. 228 00:21:09,950 --> 00:21:11,630 Dlaczego chciałaś się zabić? 229 00:21:12,150 --> 00:21:13,350 Chcesz mnie ukarać? 230 00:21:13,630 --> 00:21:14,630 Ciebie? 231 00:21:15,550 --> 00:21:17,310 Takiego potężnego króla? 232 00:21:17,530 --> 00:21:20,690 Nie pragnę twojej śmierci. Nie darowałbym sobie tego. 233 00:21:21,570 --> 00:21:22,830 Spotkalibyśmy się w piekle. 234 00:21:23,130 --> 00:21:24,630 Tu nie potrafimy. 235 00:21:26,830 --> 00:21:27,970 Rozstańmy się w pokoju. 236 00:21:28,250 --> 00:21:29,250 W pokoju? 237 00:21:30,010 --> 00:21:31,650 Jak twoje pokonane wrogi? 238 00:21:32,190 --> 00:21:34,750 Ty nie jesteś pokonana. A co jestem, zwycięska? 239 00:21:35,430 --> 00:21:37,230 Nie chcę tobą żyć, ale też nie chcę wojny. 240 00:21:56,699 --> 00:22:00,460 pokorzenia, które znosiłam przez tyle lat. Ty nie chcesz ze mną żyć. 241 00:22:03,060 --> 00:22:04,060 Dobrze. 242 00:22:05,060 --> 00:22:07,260 Ale ja się ciebie już nie boję, Kazimierz. 243 00:22:08,460 --> 00:22:14,080 Dopóki będę żyła, dopóki starczy mi sił, zamienię twoje życie w piekło. 17375

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.