All language subtitles for Korona królów odc. 193

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
ar Arabic
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional)
co Corsican
hr Croatian
cs Czech
da Danish Download
nl Dutch
en English
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
el Greek
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soranî)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish
pt-BR Portuguese (Brazil)
pt Portuguese (Portugal)
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es Spanish
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu
Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated: 1 00:01:01,580 --> 00:01:03,650 W poprzednim odcinku. Ja takie istotowi. 2 00:01:25,640 --> 00:01:29,840 Tyle krzywd wyrządziliście w Wielkopolsce, tyle zabitych, tyle 3 00:01:29,840 --> 00:01:34,620 Pan Bóg was oszczędza, przeklętnicy, to z mojej ręki poniesiesz karę. Jestem 4 00:01:34,620 --> 00:01:36,320 posłem zakonu! Filipie! 5 00:01:38,780 --> 00:01:39,780 Nie! 6 00:01:51,780 --> 00:01:53,560 Piję za to, żeś się z nami zgodził. 7 00:01:54,440 --> 00:01:55,960 Kiedy wojna, trzymamy się razem. 8 00:01:56,160 --> 00:02:01,100 Wróg króla jest naszym wrogiem. A Litwini muszą zapłacić za haniebne 9 00:02:01,640 --> 00:02:03,820 Pełka i Niemierza czekają, żeby ich pomścić. 10 00:02:04,840 --> 00:02:07,840 Świadowcy donoszą, że synowie Giedymina rozdzielili się. 11 00:02:08,580 --> 00:02:12,040 Olgierd idzie na południe. Obóz Kistuta niedaleko od nas. 12 00:02:12,280 --> 00:02:16,800 A Lubart? Łatwiej będzie pojmać Juka, trupić jednego. Może lepiej Lubarta. 13 00:02:17,240 --> 00:02:21,400 Ten psi syn mianował się księciem Halicko -Włodzimierskim. Jego dzieje 14 00:02:21,400 --> 00:02:23,520 odbić. Zabycie Lubarta nic nam nie da. 15 00:02:23,950 --> 00:02:28,370 To nie wytracy Litwinu. Porwijmy kiejstuta. To on kazał zabić Iłka, 16 00:02:28,370 --> 00:02:29,370 posłów. 17 00:02:33,670 --> 00:02:35,290 Popatrzcie na ptaki na niebie. 18 00:02:36,050 --> 00:02:42,930 Nie sieją, nie żną, nie gromadzą w spiksach, a wasz pan 19 00:02:42,930 --> 00:02:44,330 niebieski je żywi. 20 00:02:46,770 --> 00:02:51,270 Czy wy nie znaczycie więcej niż one? Co masz na myśli, panie? 21 00:02:52,080 --> 00:02:56,900 Człowiek nie jest lepszy od ptaków, jeśli nie słyszy woli Boga. 22 00:02:59,020 --> 00:03:04,680 Trzeba zabić księcia Olgierda. Olgierda? Jak Olgierda? 23 00:03:04,920 --> 00:03:06,720 Na tym zyskamy najwięcej. 24 00:03:21,019 --> 00:03:26,320 Pamiętam. Białe płaszcze z krzyżami. Płonące chaty. Ludzi uciekających. 25 00:03:26,320 --> 00:03:30,320 Rozcinanych mieczami. Przebijanych strzałami. Cośmy wam zrobili? 26 00:03:30,780 --> 00:03:33,300 Ach, rycerze. 27 00:03:33,720 --> 00:03:36,180 Zakonu Najświętszej Marii Panny nie. 28 00:03:37,160 --> 00:03:38,160 Rozbumnicy. 29 00:03:38,880 --> 00:03:43,620 Chrzeźmie do żyć. Zamilknij, człowiek. Czas zmienia człowieka, ale ja cię, 30 00:03:43,660 --> 00:03:44,619 panie, pamiętam. 31 00:03:44,620 --> 00:03:48,820 Chórze z was podłe. Nie rycerze. Ilicie, idź do siebie, proszę. 32 00:03:49,420 --> 00:03:50,420 Kuca? 33 00:03:51,620 --> 00:03:52,620 Oszalałeś? 34 00:03:58,380 --> 00:04:02,660 Co się tu dzieje? 35 00:04:07,820 --> 00:04:11,860 Olgiert nazywał się przyjacielem nie tylko Kazimierza, ale też Pełki i 36 00:04:11,860 --> 00:04:16,440 Niemierzy. Mimo to zgodził się na ich śmierć. Olgiert nie wydałby takiego 37 00:04:16,440 --> 00:04:19,320 rozkazu. Bywał na Wawelu, w budzie. 38 00:04:20,269 --> 00:04:23,090 Moja matka uwierzyła, że ten barbarzyńca się ucywilizował. 39 00:04:23,970 --> 00:04:26,310 Chciała nawet zostać jego matką chrzestną. 40 00:04:27,010 --> 00:04:29,130 Ale on pozostał dzikusem. 41 00:04:29,850 --> 00:04:34,930 Teraz chcę głowę tego dzikusa przynieść mojej matce. Panie... Ruszajcie 42 00:04:34,930 --> 00:04:36,830 natychmiast ze swoimi chorągwiami. 43 00:04:38,190 --> 00:04:40,290 Dołączę do was po przeglądzie wojska. 44 00:04:41,130 --> 00:04:43,070 Macie uderzyć na Olgierda. 45 00:04:55,790 --> 00:04:56,990 Jak dobrze, że wróciłeś. 46 00:04:57,350 --> 00:04:58,430 Też się cieszę. 47 00:04:59,730 --> 00:05:01,450 Jeszcze chwilę i by się pozabijali. 48 00:05:09,590 --> 00:05:10,590 Stary zwariował. 49 00:05:12,270 --> 00:05:14,950 Nastawiać na gościa Potław w domu swego pana. 50 00:05:16,550 --> 00:05:18,690 Za atak na Potława Filipowi grozi sąd. 51 00:05:20,670 --> 00:05:21,930 Musimy go uchronić. 52 00:05:22,350 --> 00:05:23,910 Może Jakub mu wybaczy. 53 00:05:27,200 --> 00:05:28,260 Dorot, coś proszę. 54 00:05:28,940 --> 00:05:31,480 Filip jest jak rodzina. To jest dobry człowiek. 55 00:05:33,700 --> 00:05:34,820 Porozmawiam z tym posłem. 56 00:05:35,880 --> 00:05:37,660 W końcu wiedział, gdzie zawitał. 57 00:05:43,800 --> 00:05:46,060 Przy tobie nic złego nie może się wydarzyć. 58 00:05:48,540 --> 00:05:49,740 Taki odważny. 59 00:05:51,080 --> 00:05:54,060 Zdecydowany. Jak wtedy, kiedy cię poznałam. 60 00:05:57,960 --> 00:05:59,500 Ten wyjazd dobrze ci zrobił. 61 00:06:18,360 --> 00:06:23,060 Ludwig ma 10 ciężkich chorągwi, tyle samo lekkich. Do tego wsparcie 500 62 00:06:23,060 --> 00:06:24,060 z kuszami i łukami. 63 00:06:24,500 --> 00:06:26,900 Nasza jazda nie wytrzyma starcia wprost. 64 00:06:27,450 --> 00:06:32,690 Co zamysłasz? W nocy w lesie na wzgórzu ustawi się jazda Witowita. 65 00:06:34,030 --> 00:06:38,490 W tym obozie ukryje się jazda Minigaiła. Po świcie połową swoich ludzi 66 00:06:38,490 --> 00:06:42,850 przeprowadzisz atak na obóz Ludwika. Potem rozpieszkniesz się i ucieknie. Ale 67 00:06:42,850 --> 00:06:45,670 jak wiem, że nie uciekamy z pola walki nigdy. Głupiś. 68 00:06:46,350 --> 00:06:48,710 Chorągwie Ludwika rozwiną się w pościgu za tobą. 69 00:06:49,150 --> 00:06:51,870 Wtedy ty, Gajleminie, uderzysz na nich z boku. 70 00:06:54,490 --> 00:06:56,610 Minigaju, wpadniesz do obozu. 71 00:06:57,070 --> 00:07:02,350 Ludwika, wgnieciesz kuszników, pojmiesz, a jak się nie da, zabijesz ludnika. 72 00:07:04,270 --> 00:07:05,270 Wsmiały plan. 73 00:07:05,470 --> 00:07:08,970 Najlepszy. Jak w pieśni o królu Wilhelmie. 74 00:07:09,450 --> 00:07:13,630 Pamiętacie? O zdobywcy śpiewał ją ten krzyżek, tośmy go pojmali nad trawą. Nie 75 00:07:13,630 --> 00:07:15,090 przypominaj tej klęski, ksiądz. 76 00:07:16,530 --> 00:07:18,270 Tego psa Wimrzycha też dopadniemy. 77 00:07:20,430 --> 00:07:22,930 Ludwik ma od nas trzy razy więcej zbrojnych. 78 00:07:23,370 --> 00:07:26,570 Nie lepiej zapaść w lasy i kąsać go, jak wilki. 79 00:07:26,840 --> 00:07:28,280 Nie boję się królów, Witowicie. 80 00:07:28,780 --> 00:07:30,440 Jestem wielkim księciem. 81 00:07:32,480 --> 00:07:33,960 Może się uszmy? 82 00:07:34,820 --> 00:07:36,080 Kazimierz nam nie daruje. 83 00:07:36,940 --> 00:07:38,520 Z królem Ludwikiem. 84 00:07:42,720 --> 00:07:44,560 Co masz na myśli, Gailiminie? 85 00:07:46,580 --> 00:07:47,580 Mocny jest. 86 00:07:51,160 --> 00:07:53,960 Ciężkie chorągwie wrócą z pościgu, zmiażdżą nas. 87 00:07:54,460 --> 00:07:55,700 Tak mówisz. 88 00:07:58,280 --> 00:08:02,360 Myślisz, że jesteśmy słabsi niż Polacy i Węgrzy? Nie dotrzymujemy im w otwartym 89 00:08:02,360 --> 00:08:03,360 polu. 90 00:08:03,500 --> 00:08:08,200 W kejstucie Giedyminowiczu. Ja tam nie wiem, kim był król Wilhelm i co zdobył 91 00:08:08,200 --> 00:08:09,820 on, ale... Boisz się. 92 00:08:11,240 --> 00:08:12,420 Odwagi, Gajleminie! 93 00:08:15,760 --> 00:08:18,940 Odwagi! Słyszysz, tak biją nasze bębny bojowe! 94 00:08:20,500 --> 00:08:26,200 Tu jest twoje pole bitwy! I tu masz zwyciężyć albo polec jak Litwin! Z 95 00:08:26,970 --> 00:08:27,970 Pojąłeś? 96 00:08:28,670 --> 00:08:32,370 Zdobyłem w Łodzimie, sprzegnałem Polaków. Nie układam się. 97 00:08:33,890 --> 00:08:35,190 Nigdy nie przegrywam. 98 00:08:36,289 --> 00:08:37,890 Będą o mnie śpiewać pieśni. 99 00:08:39,390 --> 00:08:41,570 Bądźcie gotowi. A ty, panie? 100 00:08:42,850 --> 00:08:44,530 Ja idę pomówić z Perkunem. 101 00:09:02,760 --> 00:09:03,760 Wiodłać konie! 102 00:09:05,820 --> 00:09:07,480 Nie trzeba nam ochrony. 103 00:09:08,880 --> 00:09:10,620 Tylko do Miedzy was odprowadzę. 104 00:09:11,680 --> 00:09:13,320 Dalej prosta droga na południe. 105 00:09:13,820 --> 00:09:17,120 Zbóje wam nie zagrażają. Boją się królewskich strażników. 106 00:09:18,020 --> 00:09:20,080 Ale nie zbaczajcie więcej z gościńcem. 107 00:09:21,120 --> 00:09:23,060 Zbój napadł na mnie w twoim domu. 108 00:09:23,760 --> 00:09:25,460 To tylko stary chługa. 109 00:09:26,120 --> 00:09:27,740 W głowie mu się pomieszało. 110 00:09:28,960 --> 00:09:31,400 Napadł na posła. Na gościa. 111 00:09:35,150 --> 00:09:36,450 Żałuję, że tak się stało. 112 00:09:38,650 --> 00:09:40,030 Pomieszało się staremu. 113 00:09:41,310 --> 00:09:42,990 Od krzyżatkich rozbojów. 114 00:09:43,350 --> 00:09:44,650 To była wojna. 115 00:09:45,570 --> 00:09:47,130 No tak, wojna. 116 00:09:47,710 --> 00:09:49,330 Palenie chłopskich domostw. 117 00:09:50,230 --> 00:09:53,010 Gwałty. Mordy na kobietach i dzieciach. 118 00:09:53,830 --> 00:09:56,810 Żałuję. Ale nie cofnę czasu. 119 00:09:59,430 --> 00:10:01,650 Powinnością rycerza jest okazać łaskę słabszym. 120 00:10:02,430 --> 00:10:04,110 A pod tym krzyżem... 121 00:10:04,510 --> 00:10:07,070 Twarde chowa cię serca bez chrześcijańskiego współczucia. 122 00:10:08,510 --> 00:10:10,610 Mam zanieść skargę do papieża? 123 00:10:11,790 --> 00:10:13,150 Pamiętam, że jesteś posłem. 124 00:10:14,770 --> 00:10:15,770 Ale? 125 00:10:16,990 --> 00:10:19,610 Ale nie drwij we mnie, panie. 126 00:10:27,950 --> 00:10:29,370 Kłaniaj się, pani Helenie. 127 00:10:30,410 --> 00:10:31,550 A staremu. 128 00:10:32,640 --> 00:10:34,900 Zapomnieć nie mogę, ale wybaczyć potrafię. 129 00:10:36,560 --> 00:10:38,620 Z Bogiem, panie Goncalu. 130 00:10:40,020 --> 00:10:42,300 Może spotkamy się kiedyś na polu bitwy. 131 00:10:44,580 --> 00:10:45,720 Jakubiec bitku bit. 132 00:10:47,780 --> 00:10:48,780 Czekam. 133 00:10:55,920 --> 00:10:57,880 Pokażę wioskę, w której cię znaleziono. 134 00:11:02,640 --> 00:11:03,640 Wybacz, panie. 135 00:11:04,360 --> 00:11:05,700 Naraziłem cię na śmierć. 136 00:11:06,660 --> 00:11:09,220 Nie lękam się śmierci ani starego. 137 00:11:10,800 --> 00:11:14,480 Tylko potępienia i gniewu w moim sercu, a tego nie czuję. 138 00:11:17,120 --> 00:11:18,120 Chodźmy. 139 00:11:19,800 --> 00:11:20,820 Jesteś gotów? 140 00:11:32,490 --> 00:11:38,750 Należał do Amadeja, aby sprzeciwił się woli mego ojca i za to jego ród został 141 00:11:38,750 --> 00:11:39,750 rozgromiony. 142 00:11:40,570 --> 00:11:46,750 Z rządzenia losu uginają ludzi. Kto wiatr zawraca, ten darmo się trudzi. 143 00:11:46,910 --> 00:11:48,670 Ty i te twoje zagadki. 144 00:11:52,690 --> 00:11:56,910 Ten, kto sprzeciwia się woli króla, 145 00:11:56,970 --> 00:12:00,730 zawraca wiatr. 146 00:12:01,840 --> 00:12:02,840 Rzekłeś, panie. 147 00:12:03,540 --> 00:12:05,720 Ja jestem wiatrem, tak jak mój ojciec. 148 00:12:06,680 --> 00:12:11,220 Stanę się huraganem i zmiotę każdego, kto stanie na mojej drodze. 149 00:12:11,760 --> 00:12:14,160 A wyznaczyłeś sobie już jakiś cel? 150 00:12:15,980 --> 00:12:17,900 Kazimierz nie dożyje końca wojny. 151 00:12:18,640 --> 00:12:25,040 Sam muszę zająć się Litwą, ziemiami na wschodzie, przyłączyć je do królestwa. 152 00:12:25,320 --> 00:12:26,480 Słyszałeś, Marcinie? 153 00:12:27,560 --> 00:12:29,900 To już jest moje królestwo. 154 00:12:32,300 --> 00:12:38,740 A czy nie roztropniej byłoby zaczekać ze ściąganiem skóry zalmnego niedźwiedzia? 155 00:12:40,300 --> 00:12:42,280 Niejeden stracił na tym zdrowie. 156 00:12:42,760 --> 00:12:44,800 Czekaniem nie buduje się imperiów. 157 00:12:45,860 --> 00:12:51,680 Pewien kupiec tak śpieszył się do żonki, że przez pomyłkę wpadł do jej matki i 158 00:12:51,680 --> 00:12:52,680 zrobił sobie wnuka. 159 00:12:53,380 --> 00:12:57,480 Lepiej nie oglądać Benkarta swoich czynów. Co to za porównanie? 160 00:12:59,760 --> 00:13:00,760 Drażnisz mnie. 161 00:13:03,560 --> 00:13:07,220 Dobrze, że panujesz nad twoim wichrem, panie. 162 00:13:33,440 --> 00:13:35,060 Stanie na Wawelu razem z mieczem ojca. 163 00:13:35,840 --> 00:13:37,580 To prawdziwy cud, że się odnalazły. 164 00:13:38,660 --> 00:13:41,760 Ludzie mówią, że sam nie mierzy i pełka je przy kuli w boskiej kuźni. 165 00:13:42,940 --> 00:13:43,940 Kto wie? 166 00:13:45,140 --> 00:13:46,140 Może to znak? 167 00:13:47,060 --> 00:13:48,420 Teraz wszystko się ułoży. 168 00:13:49,580 --> 00:13:51,740 Ludwik po mnie wróci i zabierze do Bawarii. 169 00:13:51,940 --> 00:13:53,920 Wuj i ojciec nie będą musieli walczyć. 170 00:13:54,840 --> 00:13:55,880 Adelaida da ojca syna. 171 00:13:57,240 --> 00:13:58,240 Wierzysz w to? 172 00:13:59,260 --> 00:14:01,900 Nasz ród musi trwać. Dla dobra wszystkich ludzi. 173 00:14:04,240 --> 00:14:06,660 Kiedy się żarliwie modli, Bóg nas wspiera. 174 00:14:06,920 --> 00:14:09,400 To dlaczego Adelaida nadal jest bezpłodna? 175 00:14:09,660 --> 00:14:12,220 Nie dość się modli? Tego nie powiedziałam. 176 00:14:12,600 --> 00:14:14,000 Trzeba za nią prosić. 177 00:14:15,520 --> 00:14:16,740 Obiecaj, że wrócisz. 178 00:14:17,380 --> 00:14:18,700 Tak to smutno. 179 00:14:19,760 --> 00:14:20,760 Kunegundo. 180 00:14:22,320 --> 00:14:27,440 Tutaj każdy kamień i każda komnata przypomina mi o mężu i ojcu. 181 00:14:31,820 --> 00:14:32,960 Pamiętam jak... 182 00:14:34,280 --> 00:14:37,540 Jak trzymał mnie za rękę, gdy przybyłam na Wawel po raz pierwszy. 183 00:14:38,940 --> 00:14:43,800 I gdy wchodziłam do kaplicy, żeby podziękować Bogu za ocalenie. Ale tu my 184 00:14:43,800 --> 00:14:44,800 jesteśmy. 185 00:14:45,280 --> 00:14:47,340 A tam ze wspomnieniami będziesz sama. 186 00:14:47,820 --> 00:14:49,240 W Gołczy zawsze byłam sama. 187 00:14:50,740 --> 00:14:51,760 Jesteś pewna? 188 00:14:54,140 --> 00:14:55,240 Jaką mam nadzieję? 189 00:14:56,820 --> 00:14:58,820 Bo tutaj ból jest nie do zniesienia. 190 00:15:16,770 --> 00:15:17,770 Marcinie! 191 00:15:20,390 --> 00:15:24,550 Śpieszę się do króla. O co chodzi? No nie udawaj, że mnie nie pamiętasz. 192 00:15:25,030 --> 00:15:26,250 Dobrze, Błażeju. 193 00:15:26,750 --> 00:15:27,890 Nie tak głośno. 194 00:15:29,110 --> 00:15:30,970 Pamięć sama wybiera, co pamiętać. 195 00:15:32,450 --> 00:15:36,910 Żeby człowiek nie zwariował od szkodliwych spraw i ludzi. 196 00:16:35,110 --> 00:16:36,110 Cudko. 197 00:16:44,970 --> 00:16:47,150 Niech Cię Pan prowadzi, cudko. 198 00:16:47,490 --> 00:16:50,030 I niech obdarzy mnie spokojem duszy. 199 00:16:51,110 --> 00:16:54,710 Dusza leczy jedno lekarstwo. Czar. 200 00:16:56,370 --> 00:16:58,790 A jeśli dręczą wyrzuty tłumienia? 201 00:17:00,030 --> 00:17:02,650 Nie masz sobie nic do wyrzucenia. 202 00:17:03,280 --> 00:17:06,000 Gdybym poprosiła króla, żeby go nie wysyłał. 203 00:17:07,180 --> 00:17:13,880 Cudko. Twój mąż był rycerzem. Miał honor i rozkaz króla. 204 00:17:13,980 --> 00:17:16,160 Zginął jak rycerz, bez lęku. 205 00:17:16,500 --> 00:17:19,420 Ciebie też kochał jak prawy rycerz. 206 00:17:19,960 --> 00:17:24,380 Nie ma w tym twojej winy. To Bóg da i odbiera życie. 207 00:17:25,680 --> 00:17:28,800 A czy Bóg chce nam zabrać Kazimierza? 208 00:17:34,160 --> 00:17:39,300 Pan powołał mnie do ratowania ciał i ludzkich dusz. Nic więcej. 209 00:17:40,040 --> 00:17:43,820 Każdy ma swoje miejsce i powołanie. 210 00:17:45,220 --> 00:17:46,980 To jakie jest moje? 211 00:17:50,900 --> 00:17:52,760 Sama to odkryjesz. 212 00:17:53,080 --> 00:17:57,860 Tylko módl się i słuchaj wewnętrznego głosu. 213 00:17:58,640 --> 00:18:02,700 Usłyszysz go w pokorze i milczeniu. 214 00:18:03,590 --> 00:18:05,190 I to będzie głos Boga. 215 00:18:09,830 --> 00:18:16,010 Niech Cię Bóg ma w obietnę, Członko. 216 00:18:25,290 --> 00:18:27,110 Przywiozłem pozdrowienia od krewnych. 217 00:18:27,330 --> 00:18:31,650 To daj mi je w worku, tylko nie dziurawym. Dobre słowa lubią się 218 00:18:32,300 --> 00:18:35,060 Zwłaszcza, kiedy się wraz z nimi niczego nie dostaje. 219 00:18:36,340 --> 00:18:42,100 Wolisz szermować słowami, a mężowi przystoi mieczem. Piękna odpowiedź, 220 00:18:42,600 --> 00:18:45,980 Zaczynam wierzyć, że jesteśmy tej samej krwi. 221 00:18:46,440 --> 00:18:48,340 Tylko umysły mamy odmienne. 222 00:18:50,220 --> 00:18:51,940 Jak tam sobie chcesz. 223 00:18:52,320 --> 00:18:56,620 Po twoim wyjeździe na Węgry taki się zrobił szum, że ledwo rodzina mogła się 224 00:18:56,620 --> 00:18:57,620 utrzymać. 225 00:18:58,120 --> 00:19:01,120 Poszedłem z wyprawą na Ruś, by nas wspomóc w biedzie. 226 00:19:01,660 --> 00:19:04,780 Płacą ci odciętych głów? Nie, słabo płacą. 227 00:19:05,340 --> 00:19:10,820 Ale ty jesteś blisko królów Kazimierza i Ludwika. Widać, bawisz ich jak na 228 00:19:10,820 --> 00:19:13,260 dworny wesołek. Chcesz moją posadę? 229 00:19:13,540 --> 00:19:16,900 Twoim konceptem bardziej na kata pasujesz. 230 00:19:17,140 --> 00:19:22,080 Próbuj jednak, ale uważaj. Za jedno słowo można dać gardło. 231 00:19:23,840 --> 00:19:25,960 Nie, dziękuję, to nie dla mnie. 232 00:19:26,540 --> 00:19:28,960 Wystarczy, że będziesz o mnie pamiętał, krewniaku. 233 00:19:29,350 --> 00:19:31,390 Przepniesz za mną, gdzie trzeba i komu trzeba. 234 00:19:32,010 --> 00:19:36,950 A jak nie, sam pójdę i powiem, że jesteśmy z jednej rodziny. 235 00:19:37,230 --> 00:19:40,810 Mów, że powiła cię najpiękniejsza siostra mojej matki. 236 00:19:41,330 --> 00:19:43,510 Niewiasty lubiły mnie za gładkość lica. 237 00:19:43,710 --> 00:19:44,710 Owszem. 238 00:19:45,770 --> 00:19:48,430 Opatrzność równo rozdaje talenta. 239 00:19:48,710 --> 00:19:51,290 Jednemu urodę, drugiemu rozum. 240 00:19:53,690 --> 00:19:54,870 Bywaj, Błażeju. 241 00:19:55,550 --> 00:19:58,250 Gdzie cię szukać? W cennych zjawach. 242 00:20:00,719 --> 00:20:02,740 Wybacz, pani. Nie stara jestem. 243 00:20:03,440 --> 00:20:04,440 Tak, tak. 244 00:20:09,260 --> 00:20:10,840 Nie przeszkadzam, pani? 245 00:20:11,280 --> 00:20:12,460 Wejdź, marszałku. 246 00:20:20,400 --> 00:20:21,400 Mów. 247 00:20:22,000 --> 00:20:23,540 Mówią, że król ma się lepiej. 248 00:20:23,780 --> 00:20:24,900 Trzeba prawo mówić. 249 00:20:25,580 --> 00:20:27,640 Na Wawelu Beto Chmistrza da mieszanie. 250 00:20:28,520 --> 00:20:29,520 Podczaszego nie ma. 251 00:20:29,740 --> 00:20:32,880 Kuchni, czy go zastępuje. Ale król nie jest jeszcze w pełni sił. 252 00:20:33,400 --> 00:20:34,400 To co mam czynić? 253 00:20:34,640 --> 00:20:35,640 Chronić go. 254 00:20:36,020 --> 00:20:40,160 Wiem, że bez nim nie jest łatwo, ale musimy jakoś sobie pochodzić. To rad 255 00:20:40,160 --> 00:20:43,420 spraw. Powiem ci, kiedy król będzie gotów. 256 00:20:45,860 --> 00:20:47,220 Twoja bola jest dla mnie rozkazem. 257 00:21:11,080 --> 00:21:12,080 Co to za mężczyzna? 258 00:21:12,780 --> 00:21:15,500 Trzeba by całą suknię upuścić, żeby zauważył? 259 00:21:31,800 --> 00:21:33,260 Nie słuchasz lekarzy? 260 00:21:33,840 --> 00:21:35,500 Posłuchaństwo nie jest moją mocną stroną. 261 00:21:35,740 --> 00:21:37,540 Ale choć tądek musi nią być. 262 00:21:38,660 --> 00:21:40,080 Lubię, jak ty ze mną droczysz. 263 00:21:45,659 --> 00:21:46,940 Kazimierz. Odpocznij. 264 00:21:48,500 --> 00:21:51,580 Bóg ocalił mi życie, po to bym dokończył swoją misję. 265 00:21:52,140 --> 00:21:56,160 Nie może być tak, że Ludwik z następcy tronu stanie się naszym drogiem. A 266 00:21:56,160 --> 00:21:57,160 wygra cię wojnę? 267 00:21:57,260 --> 00:21:58,260 Tak myślę. 268 00:22:00,100 --> 00:22:04,820 Może napisz mu, by oszczędził jeńców. Na twój wyraźny rozkaz. 269 00:22:06,820 --> 00:22:07,880 Mądrze mówisz. 270 00:22:11,950 --> 00:22:13,050 Tęskniłaś? Bardzo. 271 00:22:13,530 --> 00:22:14,530 A ty? 272 00:22:19,030 --> 00:22:23,850 Kiedy jesteś przy bliskim śmierci, przed oczami stają różne obrazy, zazwyczaj te 273 00:22:23,850 --> 00:22:25,750 niepiękne. Co masz na myśli? 274 00:22:26,610 --> 00:22:30,050 Chciałbym ci wynagrodzić mój chłód. W dwójnastu, tylko nie wiem, czy potrafię. 275 00:22:30,330 --> 00:22:31,330 Potrafisz. 276 00:22:32,410 --> 00:22:33,410 Ja też. 277 00:22:34,690 --> 00:22:37,730 Jestem wdzięczny, że urządziłaś to święto na Wawelu i w mieście. 278 00:22:38,910 --> 00:22:44,490 Ludzie dzięki temu mogli na chwilę zapomnieć o wojnie, o swoich zmarłych 279 00:22:44,490 --> 00:22:48,290 bliskich. Poczuli, że się o nich myśli. Cieszę się, że mówisz o tym. 280 00:22:55,410 --> 00:22:57,610 Może jesteś królową, kiedy ja cię nie przytłaczam. 281 00:22:57,930 --> 00:22:59,250 Ale co ty mówisz? 282 00:22:59,530 --> 00:23:01,230 Twój majestat daje mi siłę. 283 00:23:02,830 --> 00:23:08,010 Kazimierz, ja pragnę być przy tobie i kochać cię. 284 00:23:14,440 --> 00:23:16,260 Tego nikt nikomu nie może zagronić. 21124

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.