All language subtitles for Korona krolow odc 185

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
ar Arabic
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional)
co Corsican
hr Croatian
cs Czech
nl Dutch
en English
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
el Greek
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soran卯)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish
pt-BR Portuguese (Brazil)
pt Portuguese (Portugal)
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es Spanish
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu

Original subtitles

W poprzednim odcinku... Pod艣wiartowali ich jak 艣cierwa! Moich druh贸w!

Co si臋 sta艂o?

O m贸j Bo偶e!

M贸wi艂am, 偶e b臋dziemy szcz臋艣cie.

Przeczuwa艂am.

Przeczuwa艂am. Ale nikt mnie nie s艂ucha艂. Nikt.

Przeczuwa艂am.

Co si臋 sta艂o?

Chod藕my zobaczy膰.

Boj臋 si臋.

Dwie trumny zdobyli na przyje藕dzie.

Bez zmian, niestety.

Kr贸l ledwo dycha.

Jest jaka艣 szansa?

Tylko to...

B膮d藕

silny.

Musisz wygra膰 t臋 walk臋.

Kazimierzu, jestem z Tob膮.

Wszyscy jeste艣my.

Zaraz b臋dzie Karl i Eliasz. S艂yszysz mnie?

Musisz to wytrzyma膰.

Co? Widzisz, jest 藕le.

Ale b臋dzie dobrze.

Jeszcze b臋dzie dobrze.

Dob臋dziemy Ru艣, s艂yszysz?

Pomy艣limy pe艂k臋 i nie mierz臋, s艂yszysz mnie? Wytrzymaj to.

Wytrzymaj kr贸lu.

Musisz wyzdrowi膰 przyjacielu.

S艂yszysz mnie?

Wszyscy wiemy.

偶e w obliczu wojny potrzebny jest kr贸l. Ale nas, nie obcy.

Kazimierz umiera.

Wiesz, co m贸wi膮.

Lepszy wr贸bel w garstku.

Kazimierz 偶yje.

Chcesz go pogrzeba膰 za 偶ycia, 偶eby si臋 przypodoba膰 Ludwikowi? 呕yje, ale wojsk

nie poprowadzi.

Nara膰my si臋.

Jak kr贸l?

Medycy jad膮 z Krakowa. Ale czas nagli.

Trzeba pos艂a膰 pospytka. Gdzionier pojecha艂 do Mesztyna.

Po艣lijcie po niego czym pr臋dzej.

Kr贸l jest silny.

Wszystko pi臋knie, ale nie mamy czasu czeka膰, a偶 Kazimierz wyzdrowieje.

Wi臋c co ka偶esz, kr贸lu?

Dlaczego nikt mnie nie powiadomi艂? Mogli艣cie pospa膰 przedem go艅ca, wtedy

przygotowa艂a.

Kaplice.

Pani.

Najbiorniejsi kr贸lowi.

Pe艂ka i niemiesza.

Witwini?

Ksi膮偶臋 Kiejstut kaza艂 ich podkartowa膰. To jednak nie wszystko, pani.

M贸w. Chodzi o kr贸l.

Nie s艂uchaj przeczucia.

Sprowadzi ci臋 na manowce.

艢ni艂a mi si臋 dzisiaj 艣mier膰.

Sz艂a z kos膮 spokojnie przez pole. Wystarczy.

Do艣膰 nieszcz臋艣na dzisiaj.

Musimy by膰 przygotowani na najgorsze. Co to znaczy?

Chcesz tak Andrzej z艂o偶y膰 ho艂d Ludwikowi? Ale Andrzej nie jest jedyny.

Musimy pom贸c by艂kiej Niemiedze. Ale nie sk艂adaj膮c ho艂d Ludwikowi.

Do tego wystarczy wiara w Boga i odwaga.

Ja艣ku.

On umieja.

Dobrze, 偶e Eliasz do niego pojecha艂.

Jest bardzo wiekowy, teraz o niego si臋 martwi臋. Kazimierz mu ufa. Sama obecno艣膰

Eliasza go ukoi. Pani, a co z nami?

Co mamy robi膰?

Spok贸jcie moje kufry, jad臋 do m臋偶a.

Syrazy kasza. Na dusz.

Biedna pani Cudka.

Pani Ma艂gorzata.

Ledwie m臋偶owe wyjechali, a ju偶 ich w trumnach przywie藕li.

O nieszcz臋艣cie.

B臋dzie z tego wojna?

Kr贸l nie daruje takiej zniewagi.

Oj nie, nie wiem.

Dajcie piwa, bo bieg艂am.

S艂yszeli艣cie jakie nieszcz臋艣cie?

Straszna historia.

Ale ja wiem co robi膰.

A co ty mo偶esz wiedzie膰, Regino? My tu w Krakowie nie damy si臋 za nas wodzi膰.

Co, do papie偶a chcesz jecha膰?

Z艂o偶ysz skarg臋 legatowi? Nie mam pomys艂, zleci艂am ju偶.

Szaty si臋 szyj膮.

Jakie szaty?

呕a艂obne.

Krak贸w poka偶e 偶al po 艣mierci takich rycerzy w imi臋 Boga, w imi臋 kr贸la, w

kr贸lestwa ca艂ego. Wszyscy na pewno ch臋tnie ci zaplac膮.

W takiej chwili ty m贸wisz o pieni膮dzach?

A ty o czym m贸wisz? O 偶a艂obie.

Krak贸w w czerni.

Dzi臋ki komu?

B臋dziecie mi jeszcze wdzi臋czni.

Zobaczycie?

艁atwo jest dzwonem wys艂uchiwa膰, ale wymy艣le膰 co艣 na znak szacunku dla

To trzeba co艣 wi臋cej.

Po my艣lunku Reginy.

Najdro偶szy.

Najukochajszy.

Zobaczymy wszystko, co zrobi艂am z艂ego.

Ruszajmy. Texas? Dzisiaj? Chc臋 ratowa膰 m膮偶, a nie go ob艂akiwa膰.

Pani, nie mo偶esz jecha膰 do Lublina. Ruszamy o 艣wit臋.

Przygotuj wszystko.

Biskup Bodz臋ta te偶 odradza t臋 podr贸偶. Kr贸l mnie potrzebuje.

B臋d膮 przy nim Eliasz i Karl. S膮 te偶 najbli偶si rycerze. Ale mnie nikt nie

zast膮pi. To prawda, ale jeste艣 potrzebna tu, na Wawelu. Jeste艣 偶on膮 kr贸la. Ale

jest kunegunda. Ona rozdaje tyle ja艂mu, 偶e ka偶dy b臋dzie rad.

To ty jeste艣 kr贸low膮. Moja korona jest tylko osob膮.

Mo偶esz ukrywa膰 chorob臋 m臋偶a.

Dla dobra kr贸lestwa. Dla dobra? Mam odgrywa膰 przestawienie?

dawa膰 nadziej臋.

W obliczu zagro偶enia kr贸lestwa, w obliczu 艣mierci pos艂贸w,

nie czekaj膮c na kres 偶ywota.

Nie lepiej by艣 m贸wi艂 im o odwecie, zamiast przepowiada膰 艣mier膰 kr贸la?

Ksi膮偶臋 Kiejstut odpowie za zbrodni臋 w艂asn膮 g艂ow膮.

On co 艣mier膰 spe艂ki nie mierzy.

Kazimierz sam chcia艂 tego dokona膰.

Prosi艂 mnie o to.

Ale jeszcze walczy.

Nie wierz臋 w jego wyzdrowienia.

Mamy pilne sprawy na Rusi. Teraz, dzi艣.

Je艣li b臋dziemy d艂u偶ej czeka膰, li艣ni mog膮 uderzy膰 pierwsi, a wtedy nasze szanse

s艂abn膮.

Umar艂 kr贸l. Niech 偶yje kr贸l, jak to m贸wi膮.

Ale kr贸l Kazimierz jeszcze 偶yje.

A moje wojska ci膮gle tu stoj膮.

U偶yj臋 ich, je艣li panowie polscy z艂o偶膮 mi ho艂d i przysi臋gn膮, 偶e to ja zostan臋

kr贸lem.

Jak chcesz to osi膮gn膮膰?

Nie zd膮偶y艂am ci wyja艣ni膰.

Nie zd膮偶y艂am ci powiedzie膰 jak bardzo ci臋 kocham.

Jestem ci oddany od pierwszej chwili, kiedy na mnie spojrza艂a艣.

I wtedy w ta艅cu pami臋tasz?

Kocham ci臋 ponad 偶ycie.

A kiedy jestem daleko, my艣l臋 tylko o tym, kiedy zn贸w b臋d臋 przy tobie.

Wierzysz mi?

Tak.

Dobrze. Je偶eli to dla ciebie takie trudne, zrezygnuj臋 do s艂u偶by.

Nie chc臋, 偶eby艣 si臋 rezygnowa艂, Czeku艣. To jest dla ciebie wa偶ne.

To co mam robi膰, Ma艂gorzato?

Rzeknij s艂owo, zrobi臋 wszystko, 偶eby ratowa膰 nasz膮 mi艂o艣膰.

Nie chcia艂am ci臋 straci膰.

Tyle razy mia艂am Ci wszystko wyja艣ni膰.

Tyle ba艂am si臋, 偶e Ci臋 zrani.

Wypadnij.

B艂agam.

Bo ja sobie nigdy nie wypadn臋.

Odejd藕. Chc臋 m贸wi膰 z kr贸lem w cztery oczy.

M贸j?

Zostaw nas samych.

Kazimierzu, 藕le si臋 dzieje.

Co ja mam robi膰?

Co ja mam robi膰?

Mam czeka膰, a偶 wstaniesz?

A mo偶e mamy i艣膰 za Ludwikiem?

Kto ma pu艣ci膰 pe艂k臋 i nie mierze?

Co my mamy robi膰? Mamy i艣膰 na rusz?

I艣膰 z Ludwikiem?

Ale to go wzmocni.

A jak zechce zagarn膮膰 t臋 ziemi臋 dla siebie?

Co ja mam robi膰, kr贸lu?

Prosz臋, to zrobi臋 to, co chcesz.

Wezwyj mu.

Kr贸lem m贸wcie. Gdzie on jest?

Rycerze gotowi. To prawda, 偶e chory. Umrze?

Kr贸l was potrzebuje.

Mamy wraca膰 do dom贸w? A co z Litw膮? Najad膮 nas, wycofaj膮 si臋.

M贸j syn zamierza艂 si臋 przenie艣膰 pod Halicz.

Zamilknijcie na chwil臋, ludzie!

Kto tam b臋dzie rz膮dzi艂?

Czemu zabito pe艂k臋?

Wracamy. Co b臋dziemy z tego mie膰?

Gdzie kr贸l Ludwik? Kr贸l Przybys艂awie?

Tw贸j kr贸l to Kazimierz. To gdzie on jest?

Kazimierz... Kr贸l odpoczywa.

艁zecie. Medyk si臋 kr臋ci.

Kr贸l jest skory. Nas nie oszukacie. Trzeba powiedzie膰 prawd臋.

Co mam powiedzie膰, wiecie?

Nigdy nie zobacz臋 tego.

A co je艣li b臋dzie dziewczyna?

Co B贸g da, byle by艂o zdrowe.

Zawiadomi臋 rodzin臋 z Go艂czy.

Pojedziesz do nich.

Zaopiekuj臋 si臋 tob膮. Ale ja nie chc臋 nigdzie jecha膰.

W twoim stanie powinno si臋 odpoczywa膰.

Nie mo偶esz s艂u偶y膰 na dworze.

Ale to jest mi dobrze. Obiecaj, 偶e nigdzie mnie nie ode艣lesz. I sam te偶 nie

wyjedziesz.

B臋d臋 ca艂y czas przy tobie.

Obiecuj臋.

Tak mi przykro.

Przecie偶 tak si臋 mi艂owali艣cie.

Ca艂y Wawel wam zazdro艣ci艂.

I Ma艂gorzata w takiej rozpaczy. Cz艂owiek ca艂e 偶ycie cierpi.

Mi艂o艣膰.

Mi艂o艣膰 jest taka trudna.

Ale si臋 czujesz?

Nie.

Po prostu od rana nic nie jad艂am.

Odzienie na ci臋偶kie czasy, tylko u mnie, u mnie tylko.

Tylko u mnie.

To ja czepek wezm臋.

Tam czepek?

Rycerze posiarcowani w kapicy le偶膮, a ty jeden czepek kupujesz. Szal chocia偶 we藕

uszanuj pami臋膰 zmar艂ych.

To ja poprosz臋, peleryna i szal. M贸j... Bo偶e, za co nas tak pokara膰? Mo偶e co艣

dla 偶ony jeszcze?

My nie jeste艣my nic!

My nie jeste艣my nic! Mam wiadomo艣膰.

A ty kto?

Pos艂aniec z Wawelu.

Do mnie? Z Wawelu?

Bo偶e, przynajmniej 艣wi臋tszy. A czym mog臋 s艂u偶y膰?

Kiry 偶a艂obne dla zabitych rycerzy, niemierzy i pe艂ki.

Musz膮 by膰 gotowe na jutro rano.

Polecenia samej kr贸lowej.

Na jutro, oczywi艣cie.

Dla kr贸lowej to wszystko.

M贸j kacper to przyszykuje takie kiry, jakich 艣wiat nie widz臋. Mamy taki pi臋kny

len i taki... Prosz臋 o przekazanie pozdrowie艅 dla kr贸lowej.

Tak si臋 ciesz臋, 偶e kr贸lowa o mnie pomy艣la艂a, bo ja to ca艂y czas o kr贸lowej

my艣l臋.

Gdzie m贸wi艂a? Nie dotyka膰 brudnymi r臋kami?

Dotykaj膮 jak swoje.

Kr贸l za nie m贸g艂.

Ja poprowadz臋 wypraw臋. Ale jako kto?

Uzgodni艂em to z waszym kr贸lem. Odbijemy W艂odzimierz, zabezpieczymy wasze

zdobycze. Ja wracam do was. Nie!

Macie zobowi膮zania wobec kr贸la.

A ja nim b臋d臋 po 艣mierci Kazimiera.

Kr贸l jeszcze 偶yw. Nie wr贸cicie do dom贸w i winni艣cie mi pos艂usze艅stwo. Tylko

powinno艣ci mamy mie膰. To niewola.

Za wypraw臋 pod moim przyw贸dztwem dostaniecie zap艂at臋.

A urz臋dy, panie? Tw贸j cz艂owiek, Marcin, ju偶 na wabelu.

Jestem tylko skromnym s艂ug膮 Bo偶ym.

Potrzebujesz nas, a my czego艣 od ciebie.

B臋dziemy ci wiernie s艂u偶y膰, jak kr贸lowi Kazimierzowi? Musicie, 偶adna to 艂aska.

Tak uzgodnili艣my.

Prz贸duj o ka偶d膮 dobr膮 wol臋, panie. Mamy i艣膰 za tob膮 w b贸j. Obiecaj, 偶e nie

b臋dziesz obsadza艂 urz臋d贸w obcymi. To p贸jdziemy.

Przysi臋gnijcie, a tam tylko chcecie.

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.