Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated:
1
00:00:32,940 --> 00:00:37,500
W poprzednim odcinku. No w艂a艣nie,
wybiera艂em materia艂 na sukni. I wesele
2
00:00:37,500 --> 00:00:39,240
szykuje. A kto z Tobie, co?
3
00:00:39,840 --> 00:00:41,620
A kto, kto, kto?
4
00:00:41,820 --> 00:00:47,220
My. Ci膮gle Ci臋 nie ma! S艂u偶臋 kr贸lowi!
Nie jestem zwyk艂ym rycerzem! I takiego
5
00:00:47,220 --> 00:00:50,300
pokocha艂am. Ale przesta艂a艣 ju偶 to
rozumie膰. Mia艂a艣 z艂y dzie艅 przeze mnie.
6
00:00:50,500 --> 00:00:54,100
Nie, nie przez Ciebie. Musia艂am zwolni膰
ochmistrzyni臋, ale to nie jest wa偶ne.
7
00:00:54,440 --> 00:00:55,399
Gabie, dlaczego?
8
00:00:55,400 --> 00:00:56,760
Nie powiedzia艂a mi o swoim 艣lubie.
9
00:00:57,200 --> 00:00:58,480
Ukara艂a艣 j膮, bo chce by膰 szcz臋艣liwa?
10
00:00:58,820 --> 00:01:02,400
Sprowadzisz Ma艂gorzat臋 do mojej komnaty.
M贸wi艂e艣 kr贸lu, 偶e chcesz tym sko艅czy膰.
11
00:01:02,680 --> 00:01:04,120
W艂a艣nie dlatego chc臋 si臋 z ni膮 widzie膰.
12
00:01:21,560 --> 00:01:24,820
Ju偶 nie b臋dziesz musia艂a si臋 wymyka膰 ode
mnie. Tak o艣wicz臋.
13
00:01:26,480 --> 00:01:27,480
Wiesz?
14
00:01:28,820 --> 00:01:30,700
Od dzisiaj b臋dziesz moj膮 偶on膮.
15
00:01:36,100 --> 00:01:37,100
Naprawd臋? Sp贸jrz.
16
00:01:38,140 --> 00:01:40,840
Musz臋 by膰 na zamku, zanim wszyscy
wstan膮.
17
00:01:42,680 --> 00:01:44,660
Zosta艅. No zosta艅.
18
00:01:46,260 --> 00:01:49,380
To przecie偶 kr贸lowa ci臋 odwo艂uje.
Jeszcze nie ma nowej, jak mich pieni臋.
19
00:01:53,120 --> 00:01:54,640
Musz臋 robi膰, co do mnie nale偶y.
20
00:01:55,700 --> 00:01:58,100
Tak ci tam spiesz, no.
21
00:02:01,190 --> 00:02:02,730
Wiesz, 偶e nie lubi臋 siedzie膰 bezcinnie?
22
00:02:03,130 --> 00:02:06,990
A wiesz, 偶e ja mog臋 zadba膰 o to, 偶eby艣
by艂a mocno zaj臋ta?
23
00:02:09,610 --> 00:02:11,310
Nie, nie, nie, nie.
24
00:02:14,130 --> 00:02:15,170
Spotkamy si臋 przy bramie.
25
00:02:18,290 --> 00:02:21,070
I p贸jdziemy razem do ko艣cio艂a. A
przyjdziesz? Zobacz臋.
26
00:02:54,600 --> 00:02:56,060
To by艂a nasza ostatnia noc razem.
27
00:03:04,740 --> 00:03:06,000
Obydwoje wiemy, 偶e tak trzeba.
28
00:03:10,700 --> 00:03:12,180
Tak b臋dzie lepiej dla wszystkich.
29
00:03:15,700 --> 00:03:17,660
Jutro jad臋 do te艅ca pokutowa膰 za
grzechy.
30
00:03:21,420 --> 00:03:23,020
Skoro ja czuj臋 mi艂o艣膰...
31
00:03:25,160 --> 00:03:26,580
A B贸g jest mi艂o艣ci膮.
32
00:03:29,200 --> 00:03:30,460
To nie mog艂o by膰 z艂e.
33
00:03:49,400 --> 00:03:54,160
Adelaida nie jest mi mi艂膮, ale nie
zas艂u偶y艂a na to, 偶eby cierpie膰 zaraz.
34
00:03:54,830 --> 00:03:55,910
a tym bardziej py艂k臋.
35
00:04:06,910 --> 00:04:07,910
Nie p艂acz.
36
00:04:44,390 --> 00:04:46,550
Bo偶e, jaka艣 ty pi臋kna. Gdzie by艂e艣?
37
00:04:47,210 --> 00:04:48,950
Zbiera艂em zio艂a. W nocy?
38
00:04:51,470 --> 00:04:55,770
Jakby to mia艂o mi pom贸c mie膰 ciebie za
偶on臋, to nie spa艂bym w og贸le.
39
00:04:56,290 --> 00:04:57,790
Jakie ty jeste艣 rozpalony.
40
00:04:59,810 --> 00:05:03,010
Dzisiaj przeprowadz膮 kolejn膮 pr贸b臋
pozyskania kamienia filozof贸w.
41
00:05:03,610 --> 00:05:05,690
Ale tym razem mi si臋 uda, jestem pewien.
42
00:05:07,430 --> 00:05:08,430
Wstedy.
43
00:05:18,100 --> 00:05:19,100
Poczekaj na mnie, Jagno.
44
00:05:19,940 --> 00:05:22,080
Ja udowodni臋, 偶e na ciebie zas艂uguj臋.
45
00:06:18,390 --> 00:06:19,830
艢wi臋ta 艁ucja? Dzisiaj?
46
00:06:20,890 --> 00:06:25,410
To dzisiaj jest 艣lub Miko艂aja i Gabii.
Daj ju偶 spok贸j. Urszuli nie chcia艂, to
47
00:06:25,410 --> 00:06:29,190
wys艂ata j膮 komu innemu. Tego kwiatu to
p贸艂 艣wiatu. Na wesele idziesz?
48
00:06:30,770 --> 00:06:32,630
Ka偶dy pow贸d by 艣wi臋towa膰 i ta艅czy膰
dobry.
49
00:06:32,950 --> 00:06:35,330
A 艣lub z nich najlepszy. A ty?
50
00:06:35,810 --> 00:06:36,890
O, na pewno nie.
51
00:06:37,310 --> 00:06:41,410
Zreszt膮, wszystko si臋 mo偶e zdarzy膰. O
czym ty m贸wisz?
52
00:06:41,890 --> 00:06:46,250
Jakie licho mo偶e pokrzy偶uje im plany i
moja Urszula pani膮 Jeger zostanie?
53
00:06:46,590 --> 00:06:48,130
Miarku si臋 za s艂owami na Boga!
54
00:06:48,600 --> 00:06:50,300
Licho nie 艣pij, jeszcze wszystko
us艂ysz臋.
55
00:07:00,880 --> 00:07:02,300
Stale bior臋 swe cia艂o.
56
00:07:05,260 --> 00:07:07,100
W艂asne swoje 偶ycie nadstawiam.
57
00:07:09,240 --> 00:07:11,120
Niech bym nie zabi艂 wszechmocny.
58
00:07:11,500 --> 00:07:12,500
Ufam.
59
00:07:12,960 --> 00:07:13,960
Ufam!
60
00:07:16,380 --> 00:07:17,400
Tak nale偶y.
61
00:07:18,010 --> 00:07:19,450
To ci si臋 spodoba, wiem to.
62
00:07:19,710 --> 00:07:20,910
Wiem to, Bo偶e.
63
00:07:23,670 --> 00:07:26,610
To daj mi si艂膮.
64
00:07:28,370 --> 00:07:31,230
Abym zawr贸ci艂 niewiernego z drogi
grzechu.
65
00:07:34,250 --> 00:07:36,170
Nieprawy jest zawsze w strachu.
66
00:07:38,750 --> 00:07:40,350
Czarny dzie艅 go przera偶a.
67
00:07:41,570 --> 00:07:43,750
Strach go przygniata.
68
00:07:44,450 --> 00:07:46,050
Jak mara.
69
00:07:54,480 --> 00:07:58,100
Do Halicza i W艂odzimierza musimy wys艂a膰
zaufanych ludzi. I odwa偶nych.
70
00:07:58,600 --> 00:08:04,140
To niebezpieczne ziemie. Tylko kto艣
zr臋czny w dyplomacji m贸g艂by zjedna膰
71
00:08:05,340 --> 00:08:10,700
Nic tak nie zjednuje ludzi jak si艂a.
Gi臋bki j臋zyk 艂atwo odci膮膰. M贸wi si臋, 偶e
72
00:08:10,700 --> 00:08:14,100
Dymitr Decko za nie m贸g艂. I wiosn臋 nie
doczeka.
73
00:08:14,480 --> 00:08:16,140
Nigdy nie mia艂em do niego zaufania.
74
00:08:17,000 --> 00:08:20,620
Kto nas zdradzi艂, ten zawsze b臋dzie
sk艂onny do zdrady.
75
00:08:22,640 --> 00:08:27,120
Teraz, kiedy Ru艣 jest nasza,
potrzebujemy mocnego starosty. Do Lwowa
76
00:08:27,120 --> 00:08:28,560
Otton z Pilicy.
77
00:08:28,960 --> 00:08:30,980
A Halicz, Sanok, Przemy艣l?
78
00:08:31,380 --> 00:08:32,600
B臋dzie zarz膮dza艂 i tam.
79
00:08:33,120 --> 00:08:34,120
Otton?
80
00:08:34,520 --> 00:08:36,220
Nie jest za m艂ody, pewny艣, panie?
81
00:08:36,440 --> 00:08:39,500
Co艣 tak porywczy, mo偶e... Takiego
w艂a艣nie nam trzeba.
82
00:08:39,799 --> 00:08:42,820
Starych bojar贸w nie b臋dzie si臋 ba艂, a z
m艂odymi na pewno si臋 porozumie.
83
00:08:43,360 --> 00:08:45,340
Wiele ziem jak na jednego mokosa.
84
00:08:46,520 --> 00:08:48,000
Musimy si臋 umocni膰 na Ru艣i.
85
00:08:48,240 --> 00:08:51,200
Zanim Litwini zbior膮 si臋 do Odwetu, a
d艂ugo czeka膰 nie b臋d膮.
86
00:08:52,780 --> 00:08:53,780
Mo偶e, bo gotowi臋.
87
00:09:21,560 --> 00:09:22,900
Nawet i tak nie my艣l.
88
00:09:23,600 --> 00:09:25,840
Jeste艣 tutaj jedyn膮 blisk膮 mi osob膮.
89
00:09:27,080 --> 00:09:29,040
A kiedy ty w ko艅cu p贸jdziesz za m膮偶?
90
00:09:29,880 --> 00:09:31,120
Jako艣 mi nie艣pieszno.
91
00:09:31,340 --> 00:09:34,200
Jak b臋dziesz d艂u偶ej z艂ego艂a, to w ko艅cu
zostaniesz sama.
92
00:09:34,520 --> 00:09:35,740
Mo偶e tak b臋dzie lepiej.
93
00:09:36,840 --> 00:09:38,280
Nie p贸jdziesz za si臋 w r臋ce?
94
00:09:40,300 --> 00:09:45,700
Nie mi艂uj臋 go tak jak ty, Miko艂aja, ale
ja nie mog臋 tak jak ty sama decydowa膰.
95
00:09:49,740 --> 00:09:50,940
M贸g艂by艣 wyprzeda膰 艣lubem?
96
00:09:51,280 --> 00:09:52,640
Ze wzruszenia.
97
00:09:53,960 --> 00:09:55,760
Gabio, pi臋knie wygl膮dasz.
98
00:09:58,640 --> 00:09:59,820
To dla ciebie.
99
00:10:00,460 --> 00:10:02,100
Niech ci przynosi szcz臋艣cie.
100
00:10:03,180 --> 00:10:04,620
Pursztyn kr贸lowej Anny.
101
00:10:05,960 --> 00:10:08,040
Matka nazywa艂a go litewskim z艂otem.
102
00:10:09,040 --> 00:10:11,980
Tak bym chcia艂a by膰 na twoim weselu.
Wiem, 偶e nie mo偶esz.
103
00:10:12,360 --> 00:10:16,900
Kr贸lewnie nie wypada ta艅cowa膰 po ka偶dym.
To obiecaj, 偶e b臋dziesz ta艅cowa膰 za nas
104
00:10:16,900 --> 00:10:18,480
obie. Do bia艂ego rana!
105
00:10:29,740 --> 00:10:30,740
Ja nie.
106
00:10:32,240 --> 00:10:36,880
Przypilnuj, 偶eby zamki na zdobytych
terenach dosta艂y now膮 za艂og臋. A co z
107
00:10:36,880 --> 00:10:37,880
Podolem?
108
00:10:39,040 --> 00:10:41,000
Nie chce mie膰 wrog贸w w synach Koriata.
109
00:10:41,720 --> 00:10:43,180
To bratankowie Olgierda.
110
00:10:44,060 --> 00:10:46,480
Zgodz膮 si臋 zosta膰 lennikami Kr贸lestwa
Polskiego?
111
00:10:47,520 --> 00:10:50,860
Musimy to tak rozegra膰, 偶eby nie mieli
wyj艣cia.
112
00:10:52,440 --> 00:10:53,440
Wybacz, panie.
113
00:10:53,740 --> 00:10:55,820
Wikariusz chce z tob膮 m贸wi膰. Nie teraz.
114
00:10:56,440 --> 00:10:58,280
M贸wi, 偶e przyszed艂 w imieniu papie偶a.
115
00:11:00,590 --> 00:11:01,590
To wprowad藕.
116
00:11:22,290 --> 00:11:25,630
Wszyscy ci na mnie patrz膮. Bo pi臋knie
wygl膮dasz.
117
00:11:27,600 --> 00:11:30,000
Takiej ilo艣ci materia艂u mo偶na by usi膰
przy sukni.
118
00:11:30,780 --> 00:11:35,560
Niepotrzebnie si臋 zgodzi艂a. Gabio, to
tw贸j 艣lub w taki dzie艅 powinna艣 wygl膮da膰
119
00:11:35,560 --> 00:11:39,820
wyj膮tkowo. Boj臋 si臋, 偶e Miko艂aj nie
rozpozna mnie pod t膮 wyj膮tkowo艣ci膮.
120
00:11:41,580 --> 00:11:44,100
Mia艂oby by膰 skromnie, ale przecie偶 jest.
121
00:11:44,900 --> 00:11:46,240
Dok艂adnie tak, jak chcia艂a艣.
122
00:11:46,540 --> 00:11:48,700
Tylko wasza dw贸jka i kilku go艣ci.
123
00:11:50,780 --> 00:11:51,780
Chod藕.
124
00:11:54,140 --> 00:11:55,140
Miko艂aju!
125
00:11:55,960 --> 00:11:56,960
Miko艂aju!
126
00:11:57,660 --> 00:12:01,640
Pami臋taj, 偶eby przez ca艂膮 drog臋 do
ko艣cio艂a prowadzi膰 narzeczon膮 po lewej
127
00:12:01,640 --> 00:12:07,300
stronie. Ale praw膮 musisz mie膰 woln膮 do
odganiania z艂ych mocy, gdyby chcia艂y wam
128
00:12:07,300 --> 00:12:09,580
przeszkadza膰. A ci臋偶ko, wszystko b臋dzie
dobrze.
129
00:12:10,180 --> 00:12:12,840
No co to, nie maj膮 nic lepszego do
roboty, 偶eby si臋 nami zajmowa膰?
130
00:12:13,180 --> 00:12:15,040
S膮 z nami nic, 偶eby im przeszkadza膰.
131
00:12:22,580 --> 00:12:23,580
Widzisz to co ja?
132
00:12:59,340 --> 00:13:00,340
Ha, ha.
133
00:13:43,790 --> 00:13:49,250
Do uszu papie偶a dotar艂o, 偶e kr贸l polski
Kazimierz si臋 jest gorszenie.
134
00:13:53,230 --> 00:13:58,050
Przeka偶 papie偶owi, 偶e to brednie, kt贸re
wymy艣laj膮 ci, kt贸rzy chc膮 mi zaszkodzi膰.
135
00:13:58,810 --> 00:14:00,170
Nale偶ysz do nich, wikariuszu?
136
00:14:00,410 --> 00:14:03,270
Nale偶臋 do Boga Najwy偶szego i Jemu s艂u偶臋.
137
00:14:03,590 --> 00:14:09,050
Uwa偶aj, 偶eby tw贸j j臋zyk nie zgrzeszy艂.
B贸g naprawd臋 widzi wszystkie 艣cie偶ki.
138
00:14:10,410 --> 00:14:15,290
Gdy grzesznika nieprawo艣膰 ow艂adnie,
Trzymaj膮 go wi臋zy wyst臋pu.
139
00:14:15,690 --> 00:14:17,610
Umrze on z braku nauki.
140
00:14:18,090 --> 00:14:19,710
Pob艂膮dzi z ogromu g艂upoty.
141
00:14:20,250 --> 00:14:23,270
Jak 艣miesz mnie obra偶a膰? Ty obra偶asz
Boga.
142
00:14:23,930 --> 00:14:26,170
W licznych zamkach rozmie艣ci艂e艣
kochanki.
143
00:14:27,290 --> 00:14:29,530
Niewiastom, szetecznym p艂acisz, by z
tob膮 grzeszy艂y.
144
00:14:30,830 --> 00:14:31,830
Opami臋taj si臋!
145
00:14:34,190 --> 00:14:35,450
Sk膮d z rozpust膮?
146
00:14:37,070 --> 00:14:38,630
Potomstwo niewiernym si臋 nie rodzi.
147
00:14:38,870 --> 00:14:43,030
Oddaj to, z kt贸r膮 grzesy przeciw Bogu,
by i ona nie zosta艂a pot臋piona.
148
00:14:43,720 --> 00:14:48,140
W imieniu Ko艣cio艂a nakazuj臋 ci...
Sklepo! Opami臋taj si臋!
149
00:14:48,400 --> 00:14:52,600
W stron臋! Ratuj swoj膮 dusz臋 przed
pot臋pieniem! Nie dotykajcie moich
150
00:14:52,900 --> 00:14:55,360
Prorokom moim nie czy艅cie krzywdy! M贸wi
pan!
151
00:15:17,450 --> 00:15:18,710
偶e nie prosili ci臋 na wesele.
152
00:15:19,310 --> 00:15:22,970
Chcia艂am zobaczy膰 to widowisko.
Przyznaj, 偶e chcia艂a艣 sprawdzi膰, jak
153
00:15:22,970 --> 00:15:24,970
b臋dzie wygl膮da艂a w sukni mistrza Kacpra.
154
00:15:25,950 --> 00:15:30,190
Wiem od tych, co przez studni wstali, 偶e
suknia pi臋kna.
155
00:15:30,510 --> 00:15:31,790
Ale nie dla Gabii.
156
00:15:33,070 --> 00:15:37,630
Jak si臋 ma takie kszta艂ty, to si臋
ci臋偶kiej, pofa艂dowanej sukni nie nosi.
157
00:15:37,630 --> 00:15:39,870
wygl膮du przypomina si臋 kup臋 siana i te
r臋kawy.
158
00:15:40,870 --> 00:15:44,790
Zamiast trz臋pi膰 j臋zyk na obgadywanie
Gabii, pom贸偶 nam wnosi膰 jedzenie.
159
00:15:45,240 --> 00:15:46,300
Ja? A co to ja?
160
00:15:46,520 --> 00:15:47,980
Wygl膮dam na pomoc kuchenn膮?
161
00:15:49,420 --> 00:15:53,480
O, Andrzej, przynie艣 mi piwo i to
najlepsze ze 艣widnika.
162
00:15:57,300 --> 00:16:00,260
Widz臋, 偶e u Miko艂aja si臋 nie przelewa.
163
00:16:00,820 --> 00:16:03,080
Na weselu u mojego par贸wka lepiej jedli.
164
00:16:03,360 --> 00:16:04,760
Pr臋dzej, pr臋dzej.
165
00:16:05,140 --> 00:16:06,560
Andrzej, zr贸b pi臋膰ce na stole.
166
00:16:06,960 --> 00:16:08,660
O, o tutaj tak.
167
00:16:09,840 --> 00:16:10,840
Zastawiajcie.
168
00:16:11,920 --> 00:16:12,920
Idziemy po reszt臋.
169
00:16:13,300 --> 00:16:14,300
呕wawo, 偶wawo.
170
00:16:42,250 --> 00:16:43,250
to szcz臋艣cie najwi臋ksze.
171
00:16:44,970 --> 00:16:46,330
Wreszcie si臋 doczeka艂em.
172
00:16:48,190 --> 00:16:49,470
Wikariusza jeszcze nie ma.
173
00:16:51,190 --> 00:16:52,550
Przyszli艣my za wcze艣nie.
174
00:17:04,750 --> 00:17:09,609
Bo偶e mi艂osierny, dzi臋kuj臋 Ci, 偶e w
swojej niesko艅czonej dobroci...
175
00:17:11,820 --> 00:17:17,700
Zechcia艂e艣 o艣wieci膰 t臋 niewiast臋, aby
mog艂a ujrze膰 wszystkie moje zalece艅.
176
00:17:18,280 --> 00:17:21,440
I sprawi艂e艣, 偶e zgodzi艂a si臋 zosta膰 moj膮
偶on膮.
177
00:17:24,060 --> 00:17:25,060
Amen.
178
00:17:38,360 --> 00:17:41,040
Nie wierz臋, 偶e przys艂a艂 go tutaj papier
z napomnieniem.
179
00:17:42,350 --> 00:17:45,890
Jakby chcia艂 co艣 powiedzie膰 kr贸lowi, to
by wys艂a艂 emisariusza albo list. Ten
180
00:17:45,890 --> 00:17:50,450
klecha powinien zawisn膮膰 za obraz臋
kr贸la. Chcesz chorego cz艂owieka skaza膰
181
00:17:50,450 --> 00:17:51,590
艣mier膰? Tak si臋 nie godzi.
182
00:17:52,090 --> 00:17:55,170
Przecie偶 go艂ym okiem wida膰, 偶e to
szaleniec. To powa偶ne oskar偶enia.
183
00:17:55,770 --> 00:17:57,390
Powinni艣my si臋 zastanowi膰, co z tym
zrobi膰.
184
00:17:57,690 --> 00:17:59,430
Oskar偶enia? Jakie oskar偶enia?
185
00:18:00,130 --> 00:18:01,130
Obraza!
186
00:18:01,610 --> 00:18:02,890
Zignorowa膰 tego nie wolno.
187
00:18:03,990 --> 00:18:08,050
Jestem pewny, 偶e macz od tym palcy
biskup Krakowski. Nie mia艂 odwagi i sam
188
00:18:08,050 --> 00:18:09,110
wys艂a艂 tego...
189
00:18:09,340 --> 00:18:13,480
Biednego cz艂owieka. Ale kto tu wiedzia艂,
偶eby byle klecha tak syfa艂 na kr贸la?
190
00:18:14,200 --> 00:18:15,320
Panie. Czego?
191
00:18:15,740 --> 00:18:19,640
Ten grzmot to w komnacie medyka. Po偶ar
ugaszczono, ale Karl.
192
00:18:19,860 --> 00:18:20,860
Co z nim?
193
00:18:22,200 --> 00:18:23,200
No m贸w!
194
00:18:28,280 --> 00:18:29,280
Karl.
195
00:18:32,760 --> 00:18:34,220
Musz臋 zobaczy膰.
196
00:18:37,460 --> 00:18:38,460
Dajcie wody.
197
00:18:39,660 --> 00:18:42,340
A 艣wi臋ty Je艂ucy dzi艣 patronki
ociemnia艂y. Daj czyste p艂贸tno.
198
00:18:45,520 --> 00:18:47,720
B贸g pokara艂 go za to, co zrobi艂. Id藕.
199
00:18:55,400 --> 00:18:56,420
Zaczekaj, zaczekaj.
200
00:18:57,000 --> 00:18:58,080
Nie ruszaj si臋.
201
00:19:10,670 --> 00:19:12,830
Spr贸buj teraz otworzy膰 oczy. Nie mog臋.
202
00:19:13,630 --> 00:19:14,630
Otw贸rz.
203
00:19:43,050 --> 00:19:46,590
Nie pozwol臋, by wikariusz rzuca艂 na mnie
kalumnie. Powinien zap艂aci膰 za t臋
204
00:19:46,590 --> 00:19:47,590
zniewag臋.
205
00:19:48,330 --> 00:19:51,950
Odejd藕, kobieco, sk膮d przysz艂a艣. Odejd藕
st膮d, powiedzia艂em, id藕!
206
00:19:55,050 --> 00:19:56,230
Po艣lij pokochana.
207
00:19:56,810 --> 00:19:59,890
Kochana? Panie, jeste艣 pewien? Tego
zbira?
208
00:20:02,470 --> 00:20:03,950
Musimy uciszy膰 Baryczka.
209
00:20:04,630 --> 00:20:05,630
Jak?
210
00:20:07,590 --> 00:20:08,590
Na zawsze.
211
00:20:31,690 --> 00:20:32,690
Z Litwy!
212
00:20:33,030 --> 00:20:37,610
Wi臋c na weselu musz膮 by膰 litewskie
zwyczaje! Tak czy nie?
213
00:20:38,170 --> 00:20:39,850
Tak! Tak!
214
00:20:40,230 --> 00:20:46,030
No w艂a艣nie! Wi臋c jak nowo偶e艅cy prawdziwi
przyjd膮 z ko艣cio艂a, to b臋d膮 od nas
215
00:20:46,030 --> 00:20:47,690
musieli wykupi膰 swoje miejsca czym?
216
00:20:48,610 --> 00:20:49,610
Piwem!
217
00:20:51,410 --> 00:20:52,810
Resz膮 czy prawd臋 m贸wi膮?
218
00:20:53,090 --> 00:20:54,510
Prawd臋, takie u nas zwyczaje.
219
00:20:54,870 --> 00:20:56,530
Brecz od jadla i napoj贸w.
220
00:20:56,730 --> 00:20:57,730
Dobra, dobra.
221
00:20:58,670 --> 00:20:59,790
Litewskie zwyczaje.
222
00:21:00,780 --> 00:21:02,320
A litewskimi zwyczajami?
223
00:21:02,700 --> 00:21:04,800
A gdzie s膮 prawdziwi nowo偶e艅cy?
224
00:21:06,440 --> 00:21:10,900
Audre, biegnij zobaczy膰, dlaczego ich
jeszcze nie ma i dziecko ni膰.
225
00:21:31,150 --> 00:21:34,610
Wsz臋dzie go szukam, ale ten baryczka
przepad艂 jak kamie艅 w wod臋. Nigdzie go
226
00:21:34,610 --> 00:21:35,850
ma. Poczekajmy jeszcze.
227
00:21:37,630 --> 00:21:38,630
Mo偶e zapomnia艂.
228
00:21:40,850 --> 00:21:41,850
Zapomnia艂.
229
00:21:43,430 --> 00:21:45,990
Ju偶 ja si臋 postaram, 偶eby dzie艅 naszego
艣lubu wry艂 mu si臋 w pami臋膰.
230
00:21:48,390 --> 00:21:49,390
Lepiej, 偶eby mia艂 pow贸d.
231
00:21:53,210 --> 00:21:55,510
Lepiej, 偶eby nogi mu urwa艂o. I dlatego
nie m贸g艂 przyj艣膰.
232
00:21:57,370 --> 00:21:58,430
Albo lepiej, 偶eby uciemnia艂.
233
00:21:58,670 --> 00:22:00,070
I nie potrafi艂 odnale藕膰 drogi do
ko艣cio艂a.
234
00:22:01,550 --> 00:22:02,550
Wybacz.
235
00:22:03,090 --> 00:22:04,090
Przepraszam, Bo偶e.
236
00:22:06,610 --> 00:22:07,690
Ale szlak mnie trafia.
237
00:22:09,270 --> 00:22:12,450
Przez tego baryczk臋 nie we藕miemy 艣lubu.
238
00:22:13,030 --> 00:22:15,250
Wszyscy na was czekaj膮. Czemu nie
przychodzicie?
239
00:22:15,770 --> 00:22:16,770
Ksi膮dz nie przeszed艂.
240
00:22:18,150 --> 00:22:21,350
A m贸wi艂em ci, 偶eby艣 praw膮 r臋k膮 odgania艂
z艂e licho, m贸wi艂em?
241
00:22:21,550 --> 00:22:23,590
Nie, ci zaraz z praw膮 r臋k膮 nie
prze偶egnam.
242
00:22:23,790 --> 00:22:25,790
A mo偶e naprawd臋 jakie艣 z艂e licho si臋 do
nasu wzi臋艂o?
243
00:22:27,690 --> 00:22:29,330
I nigdy tego s艂upu nie we藕miemy.
244
00:23:01,390 --> 00:23:03,210
B艂agam Ci臋, Panie Liczowski!
245
00:23:03,750 --> 00:23:05,870
Liczowskisza! Zap艂ac臋 Ci za mnie!
246
00:23:06,090 --> 00:23:07,810
B艂agam, Panie! Zap艂ac臋 Ci!
247
00:23:08,010 --> 00:23:09,010
Zap艂ac臋 Ci!
248
00:23:09,270 --> 00:23:10,870
B艂agam Ci臋, Liczowski!
249
00:23:11,530 --> 00:23:12,530
Nie!
250
00:23:12,930 --> 00:23:15,670
Bo偶e! Bo偶e! Nie!
18607
Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.