All language subtitles for Korona krolow odc 171

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
ar Arabic
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional)
co Corsican
hr Croatian
cs Czech
nl Dutch
en English
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
el Greek
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soran卯)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish
pt-BR Portuguese (Brazil)
pt Portuguese (Portugal)
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es Spanish
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu
Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated: 1 00:00:33,000 --> 00:00:37,320 W poprzednim odcinku. Powitanie godne kmiecia. Nie postara艂e艣 si臋, Ludwiku. 2 00:00:37,540 --> 00:00:40,680 Wchleli艣cie go艅ca? Dawno przed nami pojecha艂. Czyli wiedz膮. 3 00:00:48,700 --> 00:00:50,440 Ju偶bie to nie kryj rozpaczy. 4 00:00:51,960 --> 00:00:52,960 P艂acz. 5 00:00:53,760 --> 00:00:55,420 Przy mnie mo偶esz. 6 00:00:55,920 --> 00:00:57,400 To wszystko mo偶e by膰 nasze. 7 00:00:57,740 --> 00:01:01,860 Ru艣 Haliczka, W艂odzimierska. I dalej. A偶 po samopodole. 8 00:01:02,560 --> 00:01:04,300 Zdob臋dziemy Ru艣 zanim si臋 spostrze偶ecie. 9 00:02:05,100 --> 00:02:06,200 Na 艣wi臋tego Wojciecha. 10 00:02:06,740 --> 00:02:07,740 Jeszcze p贸艂 roku? 11 00:02:08,639 --> 00:02:09,900 Tylko zima przejdzie. 12 00:02:10,300 --> 00:02:17,200 Ale po co czeka膰... Po co czeka膰 jeszcze ca艂膮 13 00:02:17,200 --> 00:02:19,620 zim臋? I marzn膮膰 samotnie w 艂o偶u? 14 00:02:23,400 --> 00:02:24,680 呕ona to nie koutra. 15 00:02:25,740 --> 00:02:26,820 M贸w, co si臋 dzieje? 16 00:02:28,780 --> 00:02:30,680 Ile lat radzi艂a艣 wy sama? 17 00:02:30,900 --> 00:02:32,480 I mo偶e czas, 偶eby si臋 kto艣 tob膮 zaopiekowa艂? 18 00:02:33,700 --> 00:02:34,900 Niczego ci nie zabraknie. 19 00:02:35,120 --> 00:02:36,120 Nie, niewiele trzyma. 20 00:02:37,140 --> 00:02:39,500 Czyli boisz si臋 po艣wi臋ci膰 posad臋 na Wawelu? 21 00:02:39,820 --> 00:02:40,820 Miko艂aj. 22 00:02:41,520 --> 00:02:44,980 I ty nie wiadomo, co z kr贸lewn膮 Kunegund膮. Je艣li dot膮d nie wyjecha艂a, to 23 00:02:44,980 --> 00:02:45,980 zostanie na zamku. 24 00:02:46,680 --> 00:02:50,720 S膮 ci si艂膮 zmusi膰 do 艣lubu, porwa膰 ci臋. 25 00:02:51,740 --> 00:02:52,880 No jak b臋dzie trzeba. 26 00:02:53,460 --> 00:02:54,680 A 偶eby艣 wiedzia艂. 27 00:02:55,500 --> 00:02:56,620 Znowu g艂osowa艂a艣? 28 00:02:57,520 --> 00:02:58,540 Tatarzy jad膮! 29 00:02:58,960 --> 00:03:03,940 Tatarzy? Niechaj si臋 ziemia zapadnie, noc nastanie, mord i krabie偶. Ilu ich 30 00:03:03,940 --> 00:03:07,700 by艂o? Horda? Tylko kilku. I nasi z nimi. Mo偶e to tylko pos艂owie. 31 00:03:08,040 --> 00:03:12,640 Skoro ich zbrojni prowadz膮... Pos艂owie albo je艅cy. A jak wtedy by艂o, gdy ich 32 00:03:12,640 --> 00:03:15,260 kr贸l na Wi艣le zatrzyma艂? B臋dzie z siedem zim. 33 00:03:15,640 --> 00:03:20,120 Najpierw gr贸d Lublin oblegali, a potem pl膮drowali, palili, gwa艂t zadawali. 34 00:03:20,360 --> 00:03:21,720 Tylu ludzi pomordowali. 35 00:03:21,960 --> 00:03:22,960 Wszyscy niewierzy. 36 00:03:23,440 --> 00:03:24,700 S膮 gorsi ni偶 zaraza. 37 00:03:30,000 --> 00:03:33,200 Trzeba przyzna膰, 偶e kazania biskupa Bodzenty zapadaj膮 w pami臋膰. 38 00:03:34,040 --> 00:03:37,640 Potrafi tak hukn膮膰 pismem 艣wi臋tym, 偶e s艂ycha膰 jak deski p臋kaj膮. 39 00:03:38,180 --> 00:03:40,300 A ja mia艂em grota za chwa艂townika. 40 00:03:40,560 --> 00:03:42,720 A ostatnio rzuca艂 gromy na wiaro艂omnych. 41 00:03:43,380 --> 00:03:44,800 Szkoda, 偶e nie na z艂odziei. 42 00:03:45,560 --> 00:03:49,880 Moja Ma艂gorzata zostawi艂a w ko艣ciele swoje ulubione r臋kawiczki. Jak 偶e艣my po 43 00:03:49,880 --> 00:03:51,020 wr贸cili, ju偶 ich nie by艂o. 44 00:03:52,040 --> 00:03:53,460 A jak 偶ona, zdrowa? 45 00:03:55,940 --> 00:03:56,940 Ona tak. 46 00:03:58,700 --> 00:04:00,100 Ale c贸rka chorowita. 47 00:04:00,600 --> 00:04:02,960 Wi臋c Ma艂gorzata sama si臋 ni膮 teraz zajmuje. 48 00:04:03,440 --> 00:04:05,080 W og贸le nie bywa na dworze. 49 00:04:07,800 --> 00:04:09,520 Odmieni艂a j膮 ta choroba dziecka. 50 00:04:10,280 --> 00:04:16,519 Kiedy艣 mia艂a rado艣膰 w oczach, a teraz t臋sknot臋 jak膮艣 tak膮 dziwn膮. 51 00:04:17,760 --> 00:04:19,380 Ci臋偶ko si臋 przez ni膮 przebi膰. 52 00:04:21,120 --> 00:04:22,980 Wszystko gotowe na przybycie pos艂贸w Hanna? 53 00:04:25,240 --> 00:04:26,240 Tak, panie. 54 00:04:42,250 --> 00:04:43,250 Ju偶 wsta艂? 55 00:04:43,330 --> 00:04:47,710 Ju偶 dawno. Kana艂 sobie poda膰 艣niadanie do 艂贸偶ka, ale nie opuszcza艂 jeszcze 56 00:04:47,710 --> 00:04:48,710 swoich komnat. 57 00:04:49,290 --> 00:04:50,910 Dzi艣 podejmuje Tatar贸w. 58 00:04:51,910 --> 00:04:55,030 A ja dzisiaj b臋d臋 umiera膰 z nud贸w. 59 00:04:56,610 --> 00:04:59,710 Jak ja bym czasem chcia艂a tak sobie poumiera膰. 60 00:05:00,070 --> 00:05:01,590 Nie wiesz, co m贸wisz, Anka. 61 00:05:02,710 --> 00:05:05,190 Wybacz pani, 偶e tak prawd臋 bez sensu. 62 00:05:06,370 --> 00:05:07,670 Co by艣 chcia艂a robi膰? 63 00:05:07,990 --> 00:05:11,070 Pomodli膰 si臋? To wezw臋 brata Wojciecha. 64 00:05:11,550 --> 00:05:14,830 Albo powyszywa膰 mo偶e, to ja po niej ci p贸jd臋. 65 00:05:15,390 --> 00:05:19,790 Albo zagra膰 w tryk. Czeka si臋, boj臋, 偶e ja udusz臋 si臋 w tak膮 mat臋. 66 00:05:20,210 --> 00:05:22,710 Ale przecie偶 mo偶esz j膮 opu艣ci膰, pani. 67 00:05:23,210 --> 00:05:27,030 Wyjd藕 na 艣wie偶e powietrze, do ludzi. Mam pomys艂. Id藕 po suknie. 68 00:05:34,890 --> 00:05:35,890 Jania. 69 00:05:40,840 --> 00:05:43,320 Mam dla ciebie zadanie specjalne. 70 00:05:43,580 --> 00:05:45,120 Co tylko ka偶esz, kr贸lu. 71 00:05:45,860 --> 00:05:48,300 Pojedziesz do najlepszego r臋kawicznika w Krakowie. 72 00:05:48,780 --> 00:05:51,000 I kupisz najpi臋kniejsze r臋kawiczki, jakie ma. 73 00:05:51,820 --> 00:05:54,580 I zawieziesz je Ma艂gorzacie. Ale tak, 偶eby ci臋 nikt nie widzia艂. 74 00:05:55,200 --> 00:05:58,560 Ca艂ym szacunkiem, panie, ale... Pe艂ka b臋dzie na spotkaniu z synem Hanna. 75 00:05:59,040 --> 00:06:02,540 Jak nie tego si臋 obawiam... Nic nie musisz m贸wi膰, b臋dzie wiedzia艂a. 76 00:06:03,040 --> 00:06:05,440 呕e chcesz j膮 znowu... 呕e t臋skni臋. 77 00:06:07,600 --> 00:06:09,660 Wiem, 偶e ile robi臋, ale to jest silniejsze ode mnie. 78 00:06:12,180 --> 00:06:14,640 Panie, pos艂owie ze wschodu zbli偶aj膮 si臋 do bram. 79 00:06:19,320 --> 00:06:20,320 Licz臋 na Ciebie. 80 00:06:26,920 --> 00:06:28,220 B臋d臋 mia艂 dla Ciebie zadanie. 81 00:06:28,880 --> 00:06:29,880 Specjalne. 82 00:06:35,440 --> 00:06:38,240 Nikt mu w tym nie dor贸wna. Jako zarz膮dca najlepszy jest. 83 00:06:38,460 --> 00:06:40,100 A i na polityce si臋 zna jak ma艂o kto. 84 00:06:40,440 --> 00:06:42,220 Kr贸l? No nie, no m贸j kacper. 85 00:06:42,480 --> 00:06:44,460 No przecie偶 o nim m贸wimy. Dyplomata jest. 86 00:06:44,680 --> 00:06:45,680 Nalej piwa. 87 00:06:46,000 --> 00:06:50,980 Widzia艂am onegdaj, 偶e si臋 jeden pan wyk艂贸ca艂 z nim, 偶e zaciasn膮艂 szy艂kabat, 88 00:06:50,980 --> 00:06:55,160 nic nie rzek艂. No m贸wi艂am, m贸wi艂am, dyplomata. Trzeba wiedzie膰, kiedy m贸wi膰, 89 00:06:55,160 --> 00:06:58,300 kiedy milcze膰. To prawdziwa m膮dro艣膰. Mo偶e i tak. 90 00:06:58,960 --> 00:07:05,140 U krawca najbardziej liczy si臋 sprawna r臋ka i znajomo艣膰 kroju w tkani. 91 00:07:05,360 --> 00:07:09,580 No dobrze m贸wisz, kuma, dobrze m贸wisz. I to w艂a艣nie wyr贸偶nia mojego kacpra. 92 00:07:10,350 --> 00:07:13,990 On nie jest taki jak ci partacze, kt贸rych mn贸stwo w Krakowie. Krzycz膮 93 00:07:13,990 --> 00:07:18,610 najg艂o艣niej, tanio sprzedaj膮. A jak stateczny cz艂owiek si膮dzie, to mu si臋 94 00:07:18,610 --> 00:07:22,750 pruj膮. M贸wi艂a艣 kiedy艣, 偶e ci臋偶ko z g艂odu warsztatu z cha艂upy wywoni膰. 95 00:07:23,670 --> 00:07:26,270 Nadrabia znajomo艣ci膮 rzemios艂a i wrodzonym talentem. 96 00:07:26,490 --> 00:07:31,410 Jak m贸j Kacper b臋dzie na tym stanowisku, to Krak贸w zyska blasku. 97 00:07:31,730 --> 00:07:34,730 Nie ma lepszego cz艂owieka. Miasto go potrzebuje? 98 00:07:35,470 --> 00:07:37,630 Powinszowa膰? Nie, nie, z tym to si臋 trzymaj. 99 00:07:38,350 --> 00:07:40,170 Ale ju偶 moja w tym g艂owa, 偶eby tak by艂o. 100 00:07:40,870 --> 00:07:46,590 Kram na rynku w najlepszym miejscu postawi臋. I wiem ju偶, jak Kacprowi 101 00:07:46,590 --> 00:07:47,790 zaskarbi膰 w艣r贸d rajc贸w. 102 00:07:48,530 --> 00:07:52,970 Jak Tatarzyna Krak贸w najad膮 pierwszy palon ten kram, to si臋 najbardziej 103 00:07:52,970 --> 00:07:53,970 wyr贸偶nia膰. 104 00:07:54,290 --> 00:07:56,770 Lepiej zawczasu do Czech go przenie艣cie. 105 00:08:08,170 --> 00:08:14,430 Zechcyj kr贸lu przyj膮膰 si臋 pozdrowienia od mego ojca, chana Zianebega. 106 00:08:15,710 --> 00:08:20,910 Rad jestem, 偶e chan przyj膮艂 moje zaproszenie i wypa艂 do Krakowa 107 00:08:20,910 --> 00:08:22,950 najznamienitszych ze twojego otoczenia. 108 00:08:23,650 --> 00:08:26,230 Przywie藕li艣my dla ciebie, panie, pudarki. 109 00:08:30,910 --> 00:08:35,830 Wiemy, 偶e cenisz je, 偶e s膮 pi臋kne i przydatne. 110 00:08:54,010 --> 00:08:55,450 Doceniam przemy艣lany prezent. 111 00:08:56,350 --> 00:08:58,930 I zastanawiam si臋, czy to ma by膰 dla mnie ostrze偶eniem. 112 00:09:01,450 --> 00:09:05,370 呕e rozmowy si臋 nie udradz膮, dop贸ki wcze艣niej was nale偶ycie nie ugoszcz臋. 113 00:09:06,050 --> 00:09:08,090 W ko艅cu tyle dni sp臋dzili艣cie w siod艂ach. 114 00:09:16,850 --> 00:09:19,310 Oby nam tylko bokiem nie wysz艂a ta go艣cina. 115 00:09:20,310 --> 00:09:22,830 Prosi艂em Kazimierza, 偶eby zaniecha艂 kr贸l. Kr贸l ma plan. 116 00:09:23,340 --> 00:09:25,960 Brat Hanna te偶 mia艂 plan, tylko go zamordowali. 117 00:09:26,400 --> 00:09:28,480 Jestem pewien, 偶e ten maczy艂 w tym palce. 118 00:09:50,720 --> 00:09:52,060 Biedna, kochana Kuncia. 119 00:09:53,420 --> 00:09:57,460 Zna艂am jej sytuacj臋, ale nie wiedzia艂am, 偶e tak 藕le j膮 wnosi. 120 00:09:58,340 --> 00:09:59,960 Niestety serce si臋 kraje. 121 00:10:01,120 --> 00:10:02,900 Ona jeszcze za nim t臋skni. 122 00:10:04,900 --> 00:10:11,060 W艂a艣nie poczu艂a, jak to jest by膰 zak艂adniczk膮 politycznego uk艂adu, kt贸ry 123 00:10:11,060 --> 00:10:12,060 powi贸d艂. 124 00:10:12,760 --> 00:10:14,280 Polityka wiele utrudnia. 125 00:10:15,340 --> 00:10:17,520 Kunegunda winna by膰 rada, 偶e zosta艂a na Babelu. 126 00:10:19,320 --> 00:10:24,400 R贸偶ne plotki kr膮偶膮 o Ludwiku Wittelsbachu i przypuszczam, 偶e k膮twa 127 00:10:24,400 --> 00:10:26,020 papie偶a na jego rodzin臋 nie by艂a na wyrost. 128 00:10:29,100 --> 00:10:31,900 Wypijmy za to, co si臋 powiod艂o. Za nasz膮 rozmow臋. 129 00:10:32,180 --> 00:10:33,180 Kr贸l. 130 00:10:33,560 --> 00:10:34,760 I za tego trzeciego. 131 00:10:35,180 --> 00:10:38,100 Trzeciego nie widz臋, ale niejeden przy tym stole chcia艂by nim by膰. 132 00:10:38,360 --> 00:10:40,720 Jest tylko jeden bliski tobie, ksi膮偶臋, jak i nam. 133 00:10:41,840 --> 00:10:43,500 Za nieobecnego krewnego. 134 00:10:47,260 --> 00:10:48,600 Nie ca艂kiem on nieobecny. 135 00:10:49,600 --> 00:10:50,880 Wtedy niego tu przyjecha艂e艣. 136 00:10:51,140 --> 00:10:52,140 Gdzie? 137 00:10:54,040 --> 00:10:55,560 Kazimierz my艣li o wyprawie na wch贸d. 138 00:10:56,400 --> 00:10:57,540 Musieli艣cie o tym m贸wi膰. 139 00:10:58,620 --> 00:10:59,900 Wolimy nie m贸wi膰. 140 00:11:00,340 --> 00:11:02,220 Moi bracia pewni swego. 141 00:11:04,100 --> 00:11:07,860 M贸j brat Kazimierz te偶 jest pewien swego, ksi膮偶臋. 142 00:11:08,600 --> 00:11:10,200 A was te偶 pewny? 143 00:11:11,960 --> 00:11:12,960 P贸jdziecie na nas? 144 00:11:15,380 --> 00:11:16,960 Ugodzisz mnie, kr贸lowo? 145 00:11:18,300 --> 00:11:19,740 W samo serce? 146 00:11:43,790 --> 00:11:44,669 I co? 147 00:11:44,670 --> 00:11:45,670 Wzi膮艂? Wzi膮艂. 148 00:11:46,250 --> 00:11:48,290 Zap艂aci艂? Zap艂aci艂, ile by艂o um贸wione. 149 00:11:49,030 --> 00:11:52,370 To dlaczego gromy oczami miotasz? Bo nie zap艂aci艂 nic ponad to. 150 00:11:52,670 --> 00:11:56,650 Sk膮pi grosz jeden. Po kosztach materia艂u p艂aszcz dosta艂 i nawet rozmawia膰 ze mn膮 151 00:11:56,650 --> 00:11:59,370 nie chcia艂. A o czym mia艂by z tob膮 rozprawia膰? No jak to o czym? 152 00:11:59,590 --> 00:12:03,170 Tak bym mu kacpra przedstawi艂a, 偶e tylko u niego by si臋 ubiera艂. 153 00:12:03,850 --> 00:12:06,530 No ale skoro sk膮piec, to jaki w tym sens? 154 00:12:07,590 --> 00:12:10,930 Czyli Lenka, jak ty w og贸le g艂owy do interes贸w nie masz, no. 155 00:12:11,320 --> 00:12:15,080 Przecie偶 jakby si臋 rozesz艂o, 偶e sam biskup u Kacpra si臋 ubiera do tej 156 00:12:15,080 --> 00:12:19,920 do stojnik贸w, w jego 艣lad by posz艂o, ca艂e miasto by mojego Kacpra zna艂o, wnet 157 00:12:19,920 --> 00:12:22,440 go w贸jtem wybrali. M贸j Kacpr w贸jtem, a ja w贸jtowa. 158 00:12:27,220 --> 00:12:32,020 Teraz ochmistrzyni te偶 pomaga tej ubogiej wdowie, co m臋偶a 艁otra straci艂a. 159 00:12:33,040 --> 00:12:34,720 Z艂ote serce ma ta kobieta. 160 00:12:42,220 --> 00:12:45,980 Jak to du偶o ma, to 艂atwo si臋 ze z艂otym sercem obnosi膰. 161 00:12:47,280 --> 00:12:53,540 Czekaj. Czekaj, czekaj. Widzisz, widzisz, widzisz. A mo偶e i ja powinnam 162 00:12:53,540 --> 00:12:56,080 powinszowa膰 jej tego z艂otego serca? 163 00:13:21,000 --> 00:13:22,760 My na ma tam byczach byler. 164 00:13:26,080 --> 00:13:32,600 Kr贸lu, go艣cinnie nas se przyjole艣, ale 165 00:13:32,600 --> 00:13:36,440 wci膮偶 nie znamy powodu twojego zaproszenia. 166 00:13:37,160 --> 00:13:40,020 Powodem jest wasza waleczno艣膰. 167 00:13:43,140 --> 00:13:46,320 Chcesz nam wypomnie膰 wsparcie Dimitra Detki? 168 00:13:46,840 --> 00:13:48,300 Obl臋偶enie Lublina? 169 00:13:49,320 --> 00:13:51,580 Raczej rze藕 okolicznej ludno艣ci. 170 00:13:57,300 --> 00:14:03,400 Chcia艂bym, 偶eby艣cie tym razem zachowali bezstronno艣膰 wobec konfliktu polsko 171 00:14:03,400 --> 00:14:04,400 -litewskiego o Ru艣. 172 00:14:05,080 --> 00:14:08,460 Chc臋 mie膰 woln膮 drog臋 na wsch贸d. I jednego wroga mniej. 173 00:14:10,360 --> 00:14:14,500 Za艂贸偶my, 偶e nie wysprzymy Litwin贸w. 174 00:14:15,040 --> 00:14:17,860 Lecz co? Z tego b臋dziemy mieli. 175 00:14:18,800 --> 00:14:19,980 Zap艂ac臋 nale偶ycie. 176 00:14:20,800 --> 00:14:26,740 A do tego b臋d臋 was wspiera艂 i zapewni臋 swobodny przejazd przez Polsk臋 kupc贸w, 177 00:14:26,800 --> 00:14:30,300 kt贸rzy b臋d膮 z zachodu ci膮gn膮膰 z towarami na Krym. 178 00:14:48,110 --> 00:14:52,010 Czekaj chwilk臋. Po co? 呕eby艣 potem wykorzysta艂a t臋 rozmow臋 do plotek i 179 00:14:52,090 --> 00:14:55,730 殴le wysz艂o, Gabijo. No wybacz. Ja naprawd臋 my艣la艂am, 偶e Miko艂aj tam w 180 00:14:55,730 --> 00:14:57,770 celach kaza. Z 偶yczliwo艣ci. 181 00:14:58,310 --> 00:15:02,030 Zaj臋艂am si臋 tak trudn膮 spraw膮. Chcia艂am dobrze, Gabijo. No wiesz, jak s膮 182 00:15:02,030 --> 00:15:03,170 m臋偶czy藕ni. Nie wiem. 183 00:15:03,570 --> 00:15:06,630 Ale wiem, 偶e wszystkich jedn膮 miar膮 mierzy膰 nie mo偶na. A to teraz tutaj na 184 00:15:06,630 --> 00:15:07,690 ta nauka sp艂yn臋艂a. 185 00:15:08,150 --> 00:15:13,410 Do prawdy. Wiesz, w艂a艣nie prawi艂am l臋ce o twojej i Miko艂aja dobroci. 186 00:15:14,250 --> 00:15:16,490 Sama zanios臋 tej biednej. 187 00:15:17,160 --> 00:15:23,160 Wdowie grosz i nawet ciep艂e odzienie od Kacpra dla niej wezm臋. Z pewno艣ci膮 si臋 188 00:15:23,160 --> 00:15:27,920 przyda. A skoro ju偶 o nim mowa, nie potrzebujecie tam na dworze dobrego 189 00:15:29,780 --> 00:15:33,540 O, m贸j Kacper w swoim fachu wyj膮tkowo umiej臋tny. 190 00:15:35,280 --> 00:15:39,860 Biskupowi Bodz臋cie w艂a艣nie p艂aszcz od niego zanios艂am. Biskup si臋 nachwali膰 191 00:15:39,860 --> 00:15:43,380 m贸g艂. Biskup Bodz臋ta nie wygl膮da na takiego, co jej pochwa艂y, 偶e s膮 na prawo 192 00:15:43,380 --> 00:15:46,890 lewo. No w艂a艣nie, a Kacper... Prarobot臋 chwali艂? 193 00:15:47,550 --> 00:15:54,370 Gdyby艣 tak, Gabio, mog艂a na zamku komu trzeba s艂贸wko szepn膮膰, to i kr贸l m贸g艂by 194 00:15:54,370 --> 00:15:56,150 talentu mojego m臋偶a skorzysta膰. 195 00:15:58,350 --> 00:16:00,170 Naprawd臋 chcesz pom贸c tej wdowie? 196 00:16:02,350 --> 00:16:03,930 To chod藕, daj jej grosz. 197 00:16:04,210 --> 00:16:06,630 Kupi opa艂 i b臋dzie dzieci mog艂o napali膰 w spacie. 198 00:16:33,840 --> 00:16:38,960 Ten taniec jest r贸wnie偶 prezentem dla Ciebie, kr贸lu. 199 00:16:44,000 --> 00:16:45,600 Dar przepi臋kny. 200 00:16:46,080 --> 00:16:47,980 Nasza uczta to bardzo wdzi臋czna. 201 00:17:11,050 --> 00:17:13,010 Uda艂o ci si臋 dostarczy膰 prezent, Ma艂gorzacie? 202 00:17:14,109 --> 00:17:15,550 Tak jak kaza艂e艣. 203 00:17:16,650 --> 00:17:19,170 Ale dzi艣 do twojej komnaty nie przyjdzie. 204 00:17:39,630 --> 00:17:42,150 Jak si臋 cz艂owiek zawe藕mie, to wszystko za艂atwi. 205 00:17:42,530 --> 00:17:44,870 Tylko pomy艣lunek trzeba mie膰 i troch臋 spryt贸w. 206 00:17:45,270 --> 00:17:47,690 呕ycie w swe r臋ce trzeba bra膰. Jemy grzyne piwo? 207 00:17:47,890 --> 00:17:51,090 Wzi膮艂 w tym dworze. Nie, nie, musz臋 jakie艣 jedzenie wzi膮膰 dla Kacpra, bo w 208 00:17:51,090 --> 00:17:53,190 cha艂upie to tylko kasza zimna si臋 z rana osta艂a. 209 00:17:54,170 --> 00:17:56,850 Ca艂y dzie艅 ze sprawami chodzi艂am, to nie mia艂am czasu na gotowanie. 210 00:17:57,590 --> 00:17:58,750 A nied艂ugo. 211 00:17:59,810 --> 00:18:01,570 S艂ug臋 jak膮 najm臋. Co poda膰? 212 00:18:02,250 --> 00:18:03,910 O, mi臋艣liwo jakie macie? 213 00:18:04,590 --> 00:18:05,830 Zapakujcie, wezm臋 ze sob膮. 214 00:18:06,210 --> 00:18:09,150 Dla mojego Kacpra, co to na dworze b臋dzie szy艂. 215 00:18:09,470 --> 00:18:14,030 A to mu si臋 poszcz臋艣ci艂o. Nie poszcz臋艣ci艂o, tylko zapracowa艂o. 216 00:18:16,490 --> 00:18:20,730 Ko艂nierz per艂ami ka偶e sobie oprze膰. To dzi艣 nie wolno, 偶e my艣lnikom a nich 217 00:18:20,730 --> 00:18:24,970 ma艂偶onkom. Mnie b臋dzie wolno. Jak Kacper w贸jtem zostanie, kto mi tam zabroni? 218 00:18:25,090 --> 00:18:28,390 Ju偶 ci臋 ksi膮dz Pleban ostrzega艂, 偶e po艂yskliwe tkaniny nie dla pobo偶nej 219 00:18:28,390 --> 00:18:31,570 mieszczki. Bo sam lubi臋, 偶eby go wida膰 by艂o. 220 00:18:32,590 --> 00:18:33,590 Regino. 221 00:18:41,930 --> 00:18:45,690 Taki pocz膮tek. Od czego艣 trzeba zacz膮膰. Dwa grosze. Ile? 222 00:18:46,390 --> 00:18:47,670 Tyle, co dla ka偶dego. 223 00:18:48,350 --> 00:18:50,850 Kr贸lewski hawiec chyba na pusty mieszek nie narzeka. 224 00:18:52,850 --> 00:18:53,850 No. 225 00:18:54,590 --> 00:18:55,590 Rugi. 226 00:19:12,260 --> 00:19:13,740 Sprawd藕, czy Anna ju偶 uzna艂a. 227 00:19:19,060 --> 00:19:21,460 Zatem wyje偶d偶asz, ksi膮偶臋? 228 00:19:22,560 --> 00:19:23,560 Przed艣wic臋. 229 00:19:24,300 --> 00:19:26,940 Teraz ostatni raz si臋 widzimy, nie? Wyjad臋. 230 00:19:33,500 --> 00:19:36,560 呕a艂uj臋, 偶e twoja wizyta przypad艂a w tak smutnym czasie. 231 00:19:37,660 --> 00:19:40,160 A ja rady jestem, 偶e mog艂em by膰 przy tobie teraz. 232 00:19:40,940 --> 00:19:42,880 Nie przyjecha艂em, to by mnie zabawiano. 233 00:19:44,320 --> 00:19:45,320 Dzi臋kuj臋. 234 00:19:58,000 --> 00:20:01,720 Chyba... B贸g mi ci臋 zes艂a艂. 235 00:20:03,460 --> 00:20:05,640 呕ebym si臋 do szcz臋tnie nie rozpad艂a. 236 00:20:07,400 --> 00:20:09,800 Potem wszystkich panach ostatnio spotka艂o. 237 00:20:10,760 --> 00:20:15,760 I zatem Pogalina Ci zes艂a艂 Tw贸j dobry buk El偶biet. 238 00:20:19,540 --> 00:20:22,160 Ten obraz zabior臋 ze sob膮. 239 00:20:25,140 --> 00:20:26,840 B臋d臋 go nosi艂 w sercu. 240 00:20:28,060 --> 00:20:29,460 Do 艣mierci. 241 00:21:06,090 --> 00:21:07,490 Powinna艣 si臋 po艂o偶y膰, matko. 242 00:21:08,490 --> 00:21:10,450 Trzeba by艂o po偶egna膰 ksi臋cia. 243 00:21:11,310 --> 00:21:13,930 Za bardzo si臋 przejmujesz Polsk膮 i Litwinami. 244 00:21:14,190 --> 00:21:15,190 A ty nie? 245 00:21:16,270 --> 00:21:18,710 Jeste艣 ich sojusznikiem, obieca艂e艣 pom贸c. 246 00:21:19,670 --> 00:21:24,150 Ksi膮偶臋 wyje偶d偶a zadowolony, wi臋c mniemam, 偶e i ty jeste艣. 247 00:21:28,630 --> 00:21:32,310 Zamierzasz dotrzyma膰 s艂owa danego ksi臋ciu, czy obietnic z艂o偶onych wujowi? 248 00:21:34,250 --> 00:21:38,150 Komu b臋dziesz wierny, kiedy Polska i Litwa stan膮 przeciwko sobie w konflikcie 249 00:21:38,150 --> 00:21:39,770 Ru艣? B臋d臋 wierny Bogu. 250 00:21:40,830 --> 00:21:41,830 I sobie. 251 00:21:42,830 --> 00:21:44,650 Robi臋 to, co b臋dzie dobre dla W臋gier. 252 00:21:48,110 --> 00:21:51,310 Zatem wszystkich zwodzimy i ka偶dego mo偶emy straci膰. 253 00:21:51,950 --> 00:21:53,350 Sama mnie tego uczy艂a艣. 254 00:22:06,700 --> 00:22:08,760 Wszystkich, kt贸rych powinienem mi艂owa膰, zdradzam. 255 00:22:11,200 --> 00:22:18,120 呕on臋, siostrze艅ca, mojego najwierniejszego rycerza, kt贸ry zawsze 256 00:22:18,120 --> 00:22:19,120 przy mnie. 257 00:22:19,960 --> 00:22:21,700 Nawet Olgierda, kt贸ry by艂 mi jak brat. 258 00:22:24,000 --> 00:22:25,500 Przyja藕艅 ze mn膮 nie jest mo偶liwa. 259 00:22:26,160 --> 00:22:27,940 Nie zaprzeczaj przedgrzeczno艣膰, Janie. 260 00:22:29,680 --> 00:22:31,920 Chcia艂em jeszcze doda膰, 偶e brzydz臋 si臋 k艂amstwem. 261 00:22:32,760 --> 00:22:34,080 Sam jestem k艂amc膮. 262 00:22:36,360 --> 00:22:38,160 S膮 chwile, kiedy sam z tob膮 si臋 brzydz臋. 263 00:22:42,100 --> 00:22:43,100 Jeste艣 kr贸lem. 264 00:22:43,740 --> 00:22:45,200 Dbasz o sprawy kr贸lestwa. 265 00:22:45,460 --> 00:22:47,920 A to wymaga po艣wi臋cu. 266 00:22:49,200 --> 00:22:50,660 Te偶 tak sobie to t艂umacz臋. 267 00:22:52,380 --> 00:22:55,120 Ale prawda jest taka, 偶e moje 偶ycie pe艂ne jest powinno艣ci. 268 00:22:56,320 --> 00:22:57,320 Trudnych wybor贸w. 269 00:22:58,500 --> 00:23:01,700 I pokus, w kt贸ry nie mog臋 si臋 oprze膰. 270 00:23:05,900 --> 00:23:07,640 Ma艂gorzata dosta艂a ju偶 m贸j prezent. 271 00:23:08,240 --> 00:23:09,440 Trzeba podzi臋kowa膰. 272 00:23:10,480 --> 00:23:12,140 By艂a zaskoczona i zdruszona. 273 00:23:12,980 --> 00:23:15,820 Jakbym zamiast r臋kawiczek przyni贸s艂 jej worek z艂ota. 274 00:23:17,680 --> 00:23:18,680 Ca艂a ona. 275 00:23:19,880 --> 00:23:21,080 Niczego nie oczekuje. 276 00:23:21,600 --> 00:23:23,000 Wszystko jest dla niej darem. 277 00:23:23,880 --> 00:23:25,220 Jakie艣 s艂owo, mi艂y gest. 278 00:23:27,780 --> 00:23:31,900 Przy niej czuj臋 si臋 cz艂owiekiem, a przy Adelaidzie... Potworem. 279 00:23:34,700 --> 00:23:36,720 A kim czu艂e艣 si臋, jak patrzy艂e艣 na t膮 cerk臋? 280 00:23:39,040 --> 00:23:40,040 Kr贸lem. 281 00:23:40,760 --> 00:23:41,760 Mo偶esz umie膰. 282 00:23:42,540 --> 00:23:43,900 Je艣li tylko chcesz. 283 00:23:44,920 --> 00:23:47,480 Nawet gdybym chcia艂, nie mog臋 obrazi膰 naszych sojusznik贸w. 284 00:23:49,140 --> 00:23:50,500 To co robimy, kr贸lu? 285 00:23:52,280 --> 00:23:53,420 Ruszamy na wsch贸d. 22295

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.