All language subtitles for Korona krolow odc 170

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
ar Arabic
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional)
co Corsican
hr Croatian
cs Czech
nl Dutch
en English
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
el Greek
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soran卯)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish
pt-BR Portuguese (Brazil)
pt Portuguese (Portugal)
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es Spanish
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu
Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated: 1 00:01:00,580 --> 00:01:02,790 W poprzednim odcinku... Musimy to sko艅czy膰. 2 00:01:40,110 --> 00:01:42,590 Nie powinna艣 teraz wychodzi膰 z komnaty. Czy co艣 nam grozi? 3 00:01:45,910 --> 00:01:46,910 Sta艂o si臋. 4 00:01:48,830 --> 00:01:50,290 Co si臋 dzieje na zamku? 5 00:01:50,570 --> 00:01:51,910 W ko艅cu masz czego chcia艂a艣. 6 00:01:52,130 --> 00:01:53,810 O czym m贸wisz? Co zrobi艂am? 7 00:01:54,090 --> 00:01:55,090 Ty nic. 8 00:01:55,190 --> 00:01:57,330 Ale teraz b臋dziesz dla kr贸lowej najwa偶niejsza. 9 00:02:06,010 --> 00:02:08,710 Powitanie godne kmiecia. Nie postara艂e艣 si臋, Ludwiku. 10 00:02:09,130 --> 00:02:12,090 Przeli艣cie go艅ca? Dawno przed nami pojecha艂. Czyli wiedz膮. 11 00:02:12,330 --> 00:02:15,630 Wybacz, panie kr贸l, nie mo偶e ci臋 wita膰. Wielka 偶a艂oba na zamku. 12 00:02:15,970 --> 00:02:16,969 Kto u mnie? 13 00:02:16,970 --> 00:02:21,090 Zmar艂 Karol Martel, syn kr贸la Neapolu, bratanek naszego kr贸la. 14 00:02:22,490 --> 00:02:24,750 Kiedy? Po zachodzie s艂o艅ca, panie. 15 00:02:52,970 --> 00:02:54,290 Wyj膮tkony. Buda ju偶 blisko. 16 00:02:54,790 --> 00:02:55,790 Dziewono o tej porze? 17 00:02:56,730 --> 00:02:57,730 To zbyt znak. 18 00:02:58,610 --> 00:02:59,610 Wreszcie musz臋 osta膰. 19 00:03:00,770 --> 00:03:01,770 Ju偶 po偶ar. 20 00:03:02,570 --> 00:03:04,390 Zobaczymy rano. Teraz musimy wypocz膮膰. 21 00:03:04,830 --> 00:03:07,210 Zatrzymamy si臋 w najbli偶szej gospodzie, a rano pojedziemy na zamek. 22 00:03:08,230 --> 00:03:10,810 Bo偶e mi艂o艣ciwe, ro艅 kr贸low膮 i ca艂膮 jej rodzin臋. 23 00:03:27,080 --> 00:03:31,740 Dzi臋kuj臋, biskupie, za te pi臋kne s艂owa o winnym strzepie i latoro艣ni. To nie ja, 24 00:03:31,780 --> 00:03:36,920 to 艣wi臋ty Jan. Ale ty t臋 my艣l pog艂臋bi艂e艣 i odnios艂e艣 do naszej wsp贸lnoty. 25 00:03:36,920 --> 00:03:37,879 Dzi臋kuj臋. 26 00:03:37,880 --> 00:03:42,060 Wybacz, kr贸lu. Chcia艂bym jednak, by艣my co czas pewnie namawiali wsp贸lnie wa偶ne 27 00:03:42,060 --> 00:03:43,060 kwestie. 28 00:03:43,640 --> 00:03:44,720 Mog臋 o to prosi膰? 29 00:03:44,940 --> 00:03:49,860 Oczywi艣cie, biskupie. Bywasz tu stale. Zapraszam na nasze rady. Rady dotycz膮 30 00:03:49,860 --> 00:03:51,060 pa艅stwa ziemskiego. 31 00:03:52,000 --> 00:03:55,440 Ch臋tniej bym m贸wi艂 z tob膮 o Kr贸lestwie Niebieskim. 32 00:03:55,980 --> 00:04:01,100 Biskupie, to w Kr贸lestwie Ziemskim jeste艣 przedstawicielem pa艅stwa Bo偶ego. 33 00:04:01,100 --> 00:04:04,300 to wiemy, prawda? Dlatego uprzedz臋 twoj膮 ciekawo艣膰. Panie? 34 00:04:04,540 --> 00:04:07,440 Nasz pok贸j z Czechami wa偶ny jest r贸wnie偶 dla papie偶a, czy偶 nie? 35 00:04:08,000 --> 00:04:12,340 Masz pewno艣膰, panie, 偶e kr贸l Karol stanie za nami w razie wojny? 36 00:04:13,020 --> 00:04:15,300 Podpisali艣my uk艂ad za aprobat膮 papie偶a. 37 00:04:16,320 --> 00:04:22,440 Kr贸l Karol Luksemburski ma jednak ambicje rozleg艂e. 38 00:04:23,490 --> 00:04:26,270 艢l膮ska mu ma艂o, to znaczy w艂adzy tam. 39 00:04:27,190 --> 00:04:28,910 艢l膮sk zostaje przy Czechach, owszem. 40 00:04:29,130 --> 00:04:33,170 Ale diecezja wroc艂awska b臋dzie przy arcybiskupstwie gnie藕nie艅skim. Tyle 41 00:04:33,170 --> 00:04:34,310 wynegocjowa艂em, to chyba do艣膰. 42 00:04:35,730 --> 00:04:36,730 Panie. 43 00:04:37,370 --> 00:04:38,890 Biskup Grot by艂 bliski mamu ojcu. 44 00:04:39,650 --> 00:04:43,950 Dla mnie by艂 surowy jak ojciec. Ale zawsze by艂 wierny kr贸lestwu i mam 45 00:04:43,970 --> 00:04:46,130 偶e ty, biskupie, te偶 taki b臋dziesz. 46 00:04:46,950 --> 00:04:48,770 Ale pok贸j w Namys艂owie to b艂膮d. 47 00:04:55,940 --> 00:04:58,100 M贸wi艂em, 偶e przed tob膮 trudne zadanie, Patku. 48 00:04:58,360 --> 00:05:00,520 Ale nie m贸wi艂e艣, 偶e chcesz do mnie szpiega zrobi膰. 49 00:05:02,500 --> 00:05:03,500 Musisz si臋 wpisa膰. 50 00:05:04,180 --> 00:05:06,020 Bo osobi艣cie poleci艂em ci臋 Kazimierzowi. 51 00:05:06,380 --> 00:05:07,380 Mnie? 52 00:05:08,460 --> 00:05:10,060 Dobrze, prosz臋, jak ja sam odprac臋? 53 00:05:12,420 --> 00:05:14,300 Zobaczmy sobie tego, na czym znasz si臋 najlepiej. 54 00:05:15,280 --> 00:05:18,380 Zajmiesz si臋 duchowym przyw贸dztwem Anny. To chyba umie膰, prawda? 55 00:05:22,520 --> 00:05:24,500 A przy okazji? Przy okazji co? 56 00:05:27,330 --> 00:05:32,770 Dowiesz si臋, jakie plany ma kr贸lowa El偶bieta wzgl臋dem Kazimierza? 57 00:05:32,990 --> 00:05:39,570 Co planuje Ludwik? O czym rozmawia z Olgierdem? Ale nie r贸b takiej miny. 58 00:05:40,190 --> 00:05:41,310 To nic trudnego. 59 00:05:42,490 --> 00:05:43,590 Mo偶e dla ciebie. 60 00:05:45,730 --> 00:05:46,730 Nauczysz si臋. 61 00:05:46,990 --> 00:05:47,990 Chcesz lekcji? 62 00:05:49,530 --> 00:05:51,450 Dobrze. Zaczniemy dzisiaj. 63 00:05:51,730 --> 00:05:53,270 Pierwsza lekcja z Ugaria. 64 00:05:55,050 --> 00:05:56,050 Sp贸jrz tam. 65 00:05:56,780 --> 00:05:58,480 No sp贸jrz, widzisz? 66 00:05:59,320 --> 00:06:03,200 Siedzi dama o niebanalnej urodzie. 67 00:06:04,640 --> 00:06:10,680 Id藕 do niej i tak j膮 skomplementuj, 偶eby ci臋 obdarowa艂a swoim 68 00:06:10,680 --> 00:06:17,680 pi臋knym u艣miechem. Ja duchowny? Mam komplementowa膰 kobiet臋? No dobra kulewa, 69 00:06:17,680 --> 00:06:19,900 czynisz. B贸g ci wybaczy. 70 00:06:49,450 --> 00:06:51,630 No nie, no ja ci m贸wi艂em, 偶e nie umiem. 71 00:06:54,650 --> 00:06:55,650 Co jej szuk艂e艣? 72 00:06:57,210 --> 00:07:00,890 Powiedzia艂em jej, 偶e jest pi臋kna, a ona na to, 偶e chyba 艣lepy jestem. 73 00:07:01,710 --> 00:07:04,370 To jej powiedzia艂em, 偶e to ty mi kaza艂e艣 i艣膰 do niej ujuga膰. 74 00:07:05,950 --> 00:07:06,950 Prawdom贸wny jeste艣. 75 00:07:07,450 --> 00:07:08,450 Co zrobi膰? 76 00:07:09,190 --> 00:07:10,590 I o to w艂a艣nie chodzi. 77 00:07:12,930 --> 00:07:17,390 Skoro nie potrafisz k艂ama膰, to nikt nie b臋dzie przypuszcza艂, 偶e szpiegujesz dla 78 00:07:17,390 --> 00:07:18,390 mnie. 79 00:07:31,560 --> 00:07:32,900 Posuwasz si臋 za daleko. 80 00:07:33,420 --> 00:07:34,900 M贸wi臋 w imieniu ko艣cio艂a. 81 00:07:36,040 --> 00:07:37,480 Karol jest bardzo pobo偶ny. 82 00:07:37,760 --> 00:07:40,120 Nasz uk艂ad powinien cieszy膰 ciebie i papie偶a. 83 00:07:40,500 --> 00:07:42,100 Zyskali艣my wa偶nego sojusznika. 84 00:07:42,840 --> 00:07:46,620 Widocznie inaczej widzimy, co dla kogo korytne. 85 00:07:47,080 --> 00:07:49,040 Albo ty, biskupie, czego艣 nie dostrzegasz. 86 00:07:49,680 --> 00:07:52,260 Nie rozumiem. Taki uczony cz艂owiek, a nie rozumie? 87 00:07:53,000 --> 00:07:58,220 A zatem dobrze odgad艂am, 偶e potrzebujesz, panie, z艂ota na wypraw臋 88 00:07:58,500 --> 00:08:00,320 Z mojej diecezji. 89 00:08:00,540 --> 00:08:01,540 Doj! 90 00:08:02,440 --> 00:08:06,000 Wszystkie diecezje p艂ac膮 podawki i twoja nie b臋dzie wyj膮tkiem. 91 00:08:10,200 --> 00:08:11,540 St贸j! Dok膮d to? 92 00:08:13,520 --> 00:08:14,860 Szuka膰 pieni臋dzy. 93 00:08:15,580 --> 00:08:17,060 Zbij w kupiej kasie. 94 00:08:17,960 --> 00:08:19,120 A ona skromna. 95 00:08:22,840 --> 00:08:23,840 Skromna. 96 00:08:31,380 --> 00:08:35,500 Kr贸l chce jak najszybszej ruszy膰 na wsch贸d. S艂uj臋 to. Dlatego tak szybko 97 00:08:35,500 --> 00:08:36,379 si臋 z Czechami. 98 00:08:36,380 --> 00:08:40,140 No i dobrze zrobi艂. On nic innego z Karolem by nie ugra艂. A wyprawa? 99 00:08:41,220 --> 00:08:42,559 Chcesz mu co艣 o tym powiedzie膰? 100 00:08:44,540 --> 00:08:46,960 O. Ten chyba w艂a艣nie powiedzia艂. 101 00:08:49,260 --> 00:08:50,720 Kolejna k艂贸tnia z kr贸lewk膮. 102 00:08:50,940 --> 00:08:51,940 Biskup Igradowy. 103 00:08:52,260 --> 00:08:56,100 Oby si臋 do Igradowy. Oj, nie brakowa艂oby mi biskupa Bodz臋tyna Wawel贸w. Mnie te偶 104 00:08:56,100 --> 00:09:00,560 by nie brakowa艂o. Chocia偶 mo偶e przyzna膰, 偶e czasami ma troch臋 racji. Co my艣lisz, 105 00:09:00,560 --> 00:09:03,620 ojcze? Piecz臋ci ledwie wysch艂y pod uk艂adem z Czechami. 106 00:09:04,400 --> 00:09:06,240 Witelsbachowie bierni. Mamy rusza膰 na wsch贸d? 107 00:09:07,760 --> 00:09:08,760 Rusza膰? Tak. 108 00:09:09,380 --> 00:09:11,380 Tylko czy b臋dziecie mieli dok膮d wraca膰? 109 00:09:11,580 --> 00:09:14,340 Zakon tylko Czecha na tak膮 okazj臋. Nie tylko zakon. 110 00:09:14,800 --> 00:09:16,700 Kazimierz odnosi tryumf za tryumfem. 111 00:09:17,020 --> 00:09:18,880 Niejeden czekasz mu si臋 po winnie noga. 112 00:09:28,160 --> 00:09:31,840 G艂臋boko wsp贸艂czuj臋 tak wielkiej straty. Andrzej, teraz Karol. 113 00:09:32,520 --> 00:09:35,860 Ci臋偶ko ci臋 o 偶ycie do艣wiadcza. Karol by艂 chorowitym dzieckiem. 114 00:09:36,140 --> 00:09:38,760 Odk膮d przywioz艂em go z Neapolu, wci膮偶 le偶a艂 w gor膮czce. 115 00:09:38,960 --> 00:09:40,840 Wiem, co znaczy straci膰 brata. 116 00:09:41,180 --> 00:09:42,180 Bratanka. 117 00:09:42,900 --> 00:09:45,740 Musia艂 to by膰 cios r贸wnie偶 dla kr贸lowej El偶biety. 118 00:09:46,080 --> 00:09:47,080 Rzeczywi艣cie. 119 00:09:47,540 --> 00:09:50,860 Matka bardzo prze偶ywa wszystko, co tyczy si臋 Andrzeja, zw艂aszcza 艣mier膰 jego 120 00:09:50,860 --> 00:09:53,480 syna. Trudno si臋 dziwi膰. Nikt si臋 nie dziwi. 121 00:09:55,320 --> 00:09:57,760 Jednak czy martwy syn w czym艣 lepszy od 偶ywego? 122 00:09:58,760 --> 00:10:01,280 Martwy na zawsze pozostanie bez skazy. 123 00:10:03,460 --> 00:10:05,840 Cho膰 to na 偶ywym spoczywa obowi膮zek zemsty. 124 00:10:08,000 --> 00:10:10,260 Masz si艂y pom贸wi膰 o sprawach kr贸lestwa? 125 00:10:12,260 --> 00:10:13,920 Nawet b贸l nie zwalnia zobowi膮zku. 126 00:10:18,380 --> 00:10:19,380 M贸w ci膮gle. 127 00:10:22,180 --> 00:10:24,640 Chcia艂e艣 mnie o co艣 pyta膰, tak zrozumia艂em z twoich list贸w. 128 00:10:24,900 --> 00:10:28,860 Przede wszystkim o Wittelsbach贸w. Wed艂ug mnie ta sprawa jest przes膮dzona. 129 00:10:29,580 --> 00:10:31,880 Cesarz nie 偶yje, Kazimierz z bratem si臋 z Czechami. 130 00:10:32,100 --> 00:10:34,280 Brandenburgia os艂abiona nie stanowi dla nas zagro偶enia. 131 00:10:34,520 --> 00:10:36,280 Nie stanowi dla W臋gier. 132 00:10:37,260 --> 00:10:38,780 Niestety dla Krzy偶ak贸w r贸wnie偶. 133 00:10:39,040 --> 00:10:40,040 Dla nikogo. 134 00:10:42,200 --> 00:10:46,120 Mierny dzi艣 jest przeciwnik, ale rozumiem tw贸j niepok贸j, ksi膮偶臋. 135 00:10:47,660 --> 00:10:49,960 To prawda, 偶e krzy偶aty mog膮 chcie膰 to wykorzysta膰. 136 00:10:50,940 --> 00:10:53,480 S艂ysza艂em, ilu waszych zgin臋艂o pod straw膮. 137 00:10:54,700 --> 00:10:58,900 Wi臋c docieraj膮 tu wie艣ci o moich bliskich zmar艂ych. 138 00:11:03,960 --> 00:11:05,200 Bolejemy nad nimi oczywi艣cie. 139 00:11:09,380 --> 00:11:13,920 Czy W臋gierscy mo偶ni pragn膮 odwiedzi膰 zbrojnie nasz kraj? 140 00:11:15,500 --> 00:11:16,740 Przez Ru艣 Halick膮? 141 00:11:17,849 --> 00:11:18,849 Mo偶e W艂odzimiersk膮? 142 00:11:20,690 --> 00:11:24,790 Bardziej interesuje ich Dalmacja, Bo艣nia i S艂awonia. 143 00:11:25,410 --> 00:11:30,670 Czy to oznacza, 偶e nie zd膮偶膮, kiedy Kiejwstut i Kazimierz rusz膮 na ro艣? 144 00:11:30,670 --> 00:11:31,670 m贸wi膰 wprost, ksi膮偶e. 145 00:11:36,550 --> 00:11:39,710 Nie wiem, co zdarzy los, ani czas przyniesie. 146 00:11:41,010 --> 00:11:42,550 Ale dzi艣 mog臋 by膰 z tob膮 szczery. 147 00:11:43,450 --> 00:11:46,570 Nie wybieram si臋 do Krakowa. Ani ja, ani moje zbrojni. 148 00:11:47,840 --> 00:11:50,920 Nie poprzeszkadzimierza, kiedy na nas ruszy. Nie wiem, czy to zrobi. 149 00:11:51,700 --> 00:11:52,980 Nie wiem, czy b臋dzie musia艂. 150 00:11:54,260 --> 00:11:55,820 Wszystko zale偶y od twoich braci. 151 00:11:57,440 --> 00:11:59,140 Tych, kt贸rzy pozostali przy 偶yciu. 152 00:12:04,880 --> 00:12:07,200 Panowie, to wszystko mo偶e by膰 nasze. 153 00:12:07,560 --> 00:12:08,560 I b臋dzie. 154 00:12:08,800 --> 00:12:11,660 Ru艣 Halicka, W艂odzimierka i dalej. 155 00:12:11,880 --> 00:12:12,920 A偶 po samopodole. 156 00:12:13,980 --> 00:12:16,640 Tylko czy nie leka si臋 kr贸lu koszt贸w takiej wyprawy? 157 00:12:17,210 --> 00:12:21,470 Konflikt z Lubartem, konflikt z Kiejstutem, stosunki... Zbytko, my艣l o 158 00:12:21,490 --> 00:12:22,490 a nie o stratach. 159 00:12:22,850 --> 00:12:25,930 To bardzo bogate i 偶yzne ziemie. A co na to Olgierd? 160 00:12:26,150 --> 00:12:30,050 Czy nie po to przyjecha艂 na Wawel, 偶eby ci臋 powstrzyma膰? Nie my艣l臋 teraz o 161 00:12:30,050 --> 00:12:31,650 starych sojusznikach, a o nowych ziemiach. 162 00:12:32,190 --> 00:12:33,890 Zdob臋dziemy Ru艣, zanim si臋 spostrze偶ecie. 163 00:12:34,810 --> 00:12:37,170 Mo偶e w Namys艂owie stracili艣my 艢l膮sk. 164 00:12:37,650 --> 00:12:44,010 Ale oddanie Czechom 艢l膮ska i atak na Ru艣 da szans臋 wydoby膰 ci臋stwa mazowieckie 165 00:12:44,010 --> 00:12:45,010 spod czeskiej kurateli. 166 00:12:45,390 --> 00:12:48,350 Mazowsze mo偶e by膰 wolne. To jest szansa dla P艂ocka, dla Warszawy. 167 00:12:48,710 --> 00:12:52,770 Wzmocnimy granice z Krzy偶akami. A w przysz艂o艣ci odbijemy Pomorze. 168 00:12:53,490 --> 00:12:55,250 Silne pa艅stwo musi by膰 wielkie. 169 00:12:55,710 --> 00:12:57,170 W Europie panuje d偶uma. 170 00:12:57,710 --> 00:13:04,230 Ludzie padaj膮 jak muchy, s膮 g艂odni. A my, maj膮c ruskie 偶y膰 na ziemi臋, mo偶emy 171 00:13:04,230 --> 00:13:05,730 pom贸c. Wykarmi膰 ich. 172 00:13:05,990 --> 00:13:08,070 Polska mo偶e by膰 spichlerzem Europy. 173 00:13:08,950 --> 00:13:10,190 A Ludwik? 174 00:13:12,010 --> 00:13:14,870 Czy nie straci艂 si臋 twoim planom? 175 00:13:15,320 --> 00:13:20,160 Z tego co wiem, ro艣li sobie jakie艣 prawa, jakie艣 rz膮dki. Znaczy co, tak 176 00:13:20,360 --> 00:13:23,380 Budzie rz膮dzi El偶bieta. Nie pozwoli Ludwikowi stan膮膰 przeciw Polsce. 177 00:13:23,900 --> 00:13:25,040 Zale偶y mu na koronie. 178 00:13:25,500 --> 00:13:28,580 Nie boisz si臋, 偶e b臋dzie o ni膮 walczy艂 od razu? 179 00:13:28,920 --> 00:13:31,020 Bardziej mu zale偶y na po艂udniu ni偶 na wschodzie. 180 00:13:31,400 --> 00:13:32,720 Oby艣 mia艂 racj臋 kr贸lu. 181 00:13:33,100 --> 00:13:34,200 Koron臋 mi nie zabierze. 182 00:13:34,660 --> 00:13:36,220 P贸ki 偶yje, nikt mi jej nie zajmie. 183 00:13:44,910 --> 00:13:47,950 Dziwi mnie, 偶e ogl膮dasz si臋 na plany Kazimierza wobec Rusi. 184 00:13:48,370 --> 00:13:50,850 To m贸j wuj i sojusznik. 185 00:13:51,370 --> 00:13:55,010 Wierny, lojalny i pot臋偶ny. Co z tego b臋dziesz mia艂? 186 00:13:55,490 --> 00:13:57,510 Z tego sojuszu? Koron臋. 187 00:13:58,190 --> 00:13:59,190 Czy偶by? 188 00:13:59,790 --> 00:14:02,450 Dobrze wiesz, 偶e Kazimierz wyznaczy艂 mnie swoim dziedzicem. 189 00:14:03,170 --> 00:14:06,930 Zdanie zawsze mo偶esz zmieni膰, a teraz wykorzystuj臋 odleg艂膮 obietnic臋 do 190 00:14:06,930 --> 00:14:09,670 polityki. Liczy si臋 s艂owo, nie czas. 191 00:14:09,990 --> 00:14:12,510 Wierzysz, 偶e Kazimierz nie sp艂odzi dziedzica? 192 00:14:14,030 --> 00:14:17,930 Naprawd臋 my艣lisz, ksi膮偶臋, 偶e Kazimierz jeszcze b臋dzie mie膰 syna? 193 00:14:18,610 --> 00:14:20,590 Nie, ten tego pewien. 194 00:14:34,670 --> 00:14:36,590 Taki ma艂y dziecko. 195 00:14:37,210 --> 00:14:39,390 Taki 艣liczny ch艂opczyk. 196 00:14:41,650 --> 00:14:43,570 St贸j prosto, ksi臋偶niczko. 197 00:14:47,050 --> 00:14:49,730 Teraz ma tragedi臋. Nie wiem, jak kr贸lowa to zniesie. 198 00:14:55,470 --> 00:14:56,470 Gdzie Anna? 199 00:15:04,350 --> 00:15:07,390 Tak mi smutno z powodu 艣mierci ma艂ego Karola. 200 00:15:07,710 --> 00:15:09,670 By艂 taki 艣liczny i weso艂y. 201 00:15:11,750 --> 00:15:13,870 Wybacz, kr贸lowo. Wymkn臋艂am si臋. 202 00:15:14,920 --> 00:15:16,520 To jego ulubiona zabawka. 203 00:15:16,920 --> 00:15:19,060 Bawili艣my si臋 ni膮 tak niedawno. 204 00:15:20,220 --> 00:15:22,060 Chcia艂abym ci j膮 pani odda膰. 205 00:15:24,800 --> 00:15:26,100 Pami臋tam t臋 zabawk臋. 206 00:15:27,040 --> 00:15:28,800 Musi ci by膰 bardzo smutno. 207 00:15:31,400 --> 00:15:34,660 B贸g zdecydowa艂by wezwa膰 Karola do swojego kr贸lestwa. 208 00:15:36,980 --> 00:15:39,000 Musimy si臋 pogodzi膰 z jego decyzj膮. 209 00:15:41,140 --> 00:15:42,340 Wsta艅, ksi臋偶niczko. 210 00:15:42,560 --> 00:15:44,280 Nie pora na takie wzruszenia. 211 00:15:45,290 --> 00:15:47,650 P贸藕niej b臋dzie czas na op艂akiwanie, po pogrzebie. 212 00:15:49,050 --> 00:15:52,090 Wybacz, pani, ale musimy doko艅czy膰 planowanie uroczysto艣ci. 213 00:15:56,390 --> 00:15:57,390 Tak, tak. 214 00:15:58,950 --> 00:15:59,950 Planowanie. 215 00:16:02,770 --> 00:16:06,490 Anno, Bogu polecaj Karolka. 216 00:16:08,650 --> 00:16:09,690 M贸dl si臋 wiele. 217 00:16:13,110 --> 00:16:14,270 呕eby si臋 nie ba艂. 218 00:16:23,530 --> 00:16:25,050 Ciemnej 艣mierci. 219 00:16:29,050 --> 00:16:33,070 I 偶eby trafi艂 prosto w obj臋cie swojego ojca. 220 00:16:34,070 --> 00:16:35,550 Mojego Andrzeja. 221 00:16:37,990 --> 00:16:39,930 Mojego syna Andrzeja. 222 00:16:46,380 --> 00:16:49,060 B贸g 艣mierci nie uczyni艂 i nie cierpie si臋 z odguby 偶yj膮cych. 223 00:16:50,100 --> 00:16:51,340 Tak m贸wi Pismo. 224 00:16:54,540 --> 00:17:00,920 I my wierni wierzymy, 偶e nie cierpie si臋 z odguby 偶yj膮cych. 225 00:17:02,520 --> 00:17:06,280 Ksi膮偶臋 Olgierd prosi kr贸low膮 o audiencj臋. 226 00:17:57,550 --> 00:17:59,110 Nie przeszkadzaj, Sapereliaszu. 227 00:18:00,790 --> 00:18:04,850 Kl臋cz臋 przed Bogiem, a stoj臋 przed kr贸lem, Kazimierzu. 228 00:18:05,130 --> 00:18:07,570 Nowy biskup chce wej艣膰 w szaty grota. 229 00:18:10,930 --> 00:18:12,410 M贸wi sprawnie. 230 00:18:12,730 --> 00:18:14,190 M膮ci nie gorzej ni偶 Jan. 231 00:18:14,550 --> 00:18:16,310 Szlak mia艂 przetarty. 232 00:18:17,290 --> 00:18:18,290 Bronisz go? 233 00:18:20,450 --> 00:18:23,110 Bodz臋ta nie dor贸wnuje Janowi. 234 00:18:24,170 --> 00:18:26,290 Szkoda, 偶e B贸g zabra艂 Piotra Szyrzyka. 235 00:18:26,780 --> 00:18:29,080 Gdybym by艂 teraz biskupem, mia艂bym wsparcie w Krakowie. 236 00:18:29,400 --> 00:18:30,400 Ca艂ej diety. 237 00:18:31,020 --> 00:18:35,000 Ale wtedy nie walczy艂by艣 tak skutecznie, Kazimierzu. 238 00:18:36,340 --> 00:18:40,560 Co ja bym bez ciebie zrobi艂, Eliasz? To samo, to samo, Kazimierzu. 239 00:18:41,520 --> 00:18:42,660 Zostaw na tyle, Eliasz. 240 00:18:44,440 --> 00:18:46,440 Chc臋 si臋 pomodli膰 z jego kr贸lewsk膮 ma艣ci膮. 241 00:18:46,820 --> 00:18:48,240 O pomy艣lno艣膰 w koron臋. 242 00:18:48,660 --> 00:18:49,660 Tak, tak. 243 00:19:07,820 --> 00:19:12,520 Nie m贸wi艂em tego na radzie ani ku ma艂偶onych, bo sprawa jest dyskretna. 244 00:19:12,880 --> 00:19:19,280 Wybaczy panie, 偶e tak gwa艂townie sprzeciwi艂 si臋, znaczy zgani艂 uk艂ad w 245 00:19:19,280 --> 00:19:23,540 Namys艂owie. Przestajesz mnie zadziwia膰. Wiem, 偶e 贸w pok贸j potrzebny kr贸lestwu. 246 00:19:23,860 --> 00:19:25,120 To czemu go krytykujesz? 247 00:19:25,720 --> 00:19:32,020 Bo... Bo walki z wojskami Jana Luksemburskiego toczy艂y si臋 na 248 00:19:32,020 --> 00:19:36,680 ziemiach mojego rodu. I mojego kr贸lestwa. 249 00:19:37,020 --> 00:19:38,020 Pok贸j mu s艂u偶y. 250 00:19:39,580 --> 00:19:41,680 Krzywdy nie zostan膮 zapomniane. 251 00:19:42,040 --> 00:19:44,500 D艂ugo. Bo krew jeszcze wsi膮ka. 252 00:19:44,740 --> 00:19:48,420 I sw膮d spalonych dom贸w. Nie dajesz Panie sposobno艣ci te zemsty. 253 00:19:48,760 --> 00:19:52,460 Gniew b臋dzie toczy艂 ludzi jako robek od 艣rodka. Chodzi o wyr贸wnanie strat? 254 00:19:54,240 --> 00:19:55,240 Nie. 255 00:19:55,660 --> 00:19:57,280 O dobre wy偶sze tu chodzi. 256 00:19:57,680 --> 00:20:01,020 Na przysz艂o艣膰 biskupiemu do mnie wprost. A pieni臋dzy nie dostanie ci. 257 00:20:22,060 --> 00:20:25,060 Trudno sobie wyobrazi膰, co czuje twoje serce. 258 00:20:28,720 --> 00:20:30,580 Najpierw Andrzej, teraz Karol. 259 00:20:32,260 --> 00:20:33,260 To za wiele. 260 00:20:35,420 --> 00:20:36,940 Sw贸j czuj臋 kr贸low膮. 261 00:20:40,460 --> 00:20:42,580 Zostaje mi ju偶 tylko Ludwik i Stefan. 262 00:20:44,300 --> 00:20:46,560 Ale teraz to Ludwik jest najwa偶niejszy. 263 00:20:48,900 --> 00:20:50,620 El偶bie, to nie kryj rozpaczy. 264 00:20:52,030 --> 00:20:53,030 P艂acz. 265 00:20:53,990 --> 00:20:55,590 Przy mnie m膮drz. 266 00:21:00,010 --> 00:21:02,830 Nie by艂o mnie przy boku Andrzeja, kiedy mnie potrzebowa艂. 267 00:21:06,370 --> 00:21:08,890 Nie pope艂ni臋 drugi raz tego samego b艂臋du. 268 00:21:12,030 --> 00:21:13,750 Musz臋 stan膮膰 u boku u Ludwika. 269 00:21:15,990 --> 00:21:18,050 Dzi臋kuj臋 ci, ksi膮偶臋, za twoj膮 prorok臋. 270 00:21:21,960 --> 00:21:24,500 Tw贸j syn na pewno doceni t臋 pi臋kn膮 postaw臋. 271 00:21:25,580 --> 00:21:26,800 By艂em na Wawelu. 272 00:21:27,620 --> 00:21:31,680 Wiesz mi, Kazimierz jest przekonany o twojej wobec niego lojalno艣ci. 273 00:21:33,600 --> 00:21:35,180 Bo jeste艣my rodze艅stwem? 274 00:21:36,840 --> 00:21:39,300 Dlaczego zatem nie lity si臋 z Ludwikiem na le偶ycie? 275 00:21:42,200 --> 00:21:43,320 Mam tego do艣膰. 276 00:21:46,540 --> 00:21:48,640 Ludwik nie rozumie, 偶e zawsze go popr臋. 277 00:21:48,880 --> 00:21:51,080 Nawet kosztem relacji z moim drogim bratem. 278 00:21:55,180 --> 00:21:56,660 Wielka rado艣膰 to s艂ysze膰. 279 00:21:57,460 --> 00:22:02,020 Zatem jest dla nas nadzieja, gdyby tylko Ludwik wstrzyma艂 si臋 z wypraw膮. 280 00:22:12,620 --> 00:22:13,780 Nie widz臋 wi臋cej. 21230

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.