Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated:
1
00:01:00,580 --> 00:01:02,790
W poprzednim odcinku... Musimy to
sko艅czy膰.
2
00:01:40,110 --> 00:01:42,590
Nie powinna艣 teraz wychodzi膰 z komnaty.
Czy co艣 nam grozi?
3
00:01:45,910 --> 00:01:46,910
Sta艂o si臋.
4
00:01:48,830 --> 00:01:50,290
Co si臋 dzieje na zamku?
5
00:01:50,570 --> 00:01:51,910
W ko艅cu masz czego chcia艂a艣.
6
00:01:52,130 --> 00:01:53,810
O czym m贸wisz? Co zrobi艂am?
7
00:01:54,090 --> 00:01:55,090
Ty nic.
8
00:01:55,190 --> 00:01:57,330
Ale teraz b臋dziesz dla kr贸lowej
najwa偶niejsza.
9
00:02:06,010 --> 00:02:08,710
Powitanie godne kmiecia. Nie postara艂e艣
si臋, Ludwiku.
10
00:02:09,130 --> 00:02:12,090
Przeli艣cie go艅ca? Dawno przed nami
pojecha艂. Czyli wiedz膮.
11
00:02:12,330 --> 00:02:15,630
Wybacz, panie kr贸l, nie mo偶e ci臋 wita膰.
Wielka 偶a艂oba na zamku.
12
00:02:15,970 --> 00:02:16,969
Kto u mnie?
13
00:02:16,970 --> 00:02:21,090
Zmar艂 Karol Martel, syn kr贸la Neapolu,
bratanek naszego kr贸la.
14
00:02:22,490 --> 00:02:24,750
Kiedy? Po zachodzie s艂o艅ca, panie.
15
00:02:52,970 --> 00:02:54,290
Wyj膮tkony. Buda ju偶 blisko.
16
00:02:54,790 --> 00:02:55,790
Dziewono o tej porze?
17
00:02:56,730 --> 00:02:57,730
To zbyt znak.
18
00:02:58,610 --> 00:02:59,610
Wreszcie musz臋 osta膰.
19
00:03:00,770 --> 00:03:01,770
Ju偶 po偶ar.
20
00:03:02,570 --> 00:03:04,390
Zobaczymy rano. Teraz musimy wypocz膮膰.
21
00:03:04,830 --> 00:03:07,210
Zatrzymamy si臋 w najbli偶szej gospodzie,
a rano pojedziemy na zamek.
22
00:03:08,230 --> 00:03:10,810
Bo偶e mi艂o艣ciwe, ro艅 kr贸low膮 i ca艂膮 jej
rodzin臋.
23
00:03:27,080 --> 00:03:31,740
Dzi臋kuj臋, biskupie, za te pi臋kne s艂owa o
winnym strzepie i latoro艣ni. To nie ja,
24
00:03:31,780 --> 00:03:36,920
to 艣wi臋ty Jan. Ale ty t臋 my艣l pog艂臋bi艂e艣
i odnios艂e艣 do naszej wsp贸lnoty.
25
00:03:36,920 --> 00:03:37,879
Dzi臋kuj臋.
26
00:03:37,880 --> 00:03:42,060
Wybacz, kr贸lu. Chcia艂bym jednak, by艣my
co czas pewnie namawiali wsp贸lnie wa偶ne
27
00:03:42,060 --> 00:03:43,060
kwestie.
28
00:03:43,640 --> 00:03:44,720
Mog臋 o to prosi膰?
29
00:03:44,940 --> 00:03:49,860
Oczywi艣cie, biskupie. Bywasz tu stale.
Zapraszam na nasze rady. Rady dotycz膮
30
00:03:49,860 --> 00:03:51,060
pa艅stwa ziemskiego.
31
00:03:52,000 --> 00:03:55,440
Ch臋tniej bym m贸wi艂 z tob膮 o Kr贸lestwie
Niebieskim.
32
00:03:55,980 --> 00:04:01,100
Biskupie, to w Kr贸lestwie Ziemskim
jeste艣 przedstawicielem pa艅stwa Bo偶ego.
33
00:04:01,100 --> 00:04:04,300
to wiemy, prawda? Dlatego uprzedz臋 twoj膮
ciekawo艣膰. Panie?
34
00:04:04,540 --> 00:04:07,440
Nasz pok贸j z Czechami wa偶ny jest r贸wnie偶
dla papie偶a, czy偶 nie?
35
00:04:08,000 --> 00:04:12,340
Masz pewno艣膰, panie, 偶e kr贸l Karol
stanie za nami w razie wojny?
36
00:04:13,020 --> 00:04:15,300
Podpisali艣my uk艂ad za aprobat膮 papie偶a.
37
00:04:16,320 --> 00:04:22,440
Kr贸l Karol Luksemburski ma jednak
ambicje rozleg艂e.
38
00:04:23,490 --> 00:04:26,270
艢l膮ska mu ma艂o, to znaczy w艂adzy tam.
39
00:04:27,190 --> 00:04:28,910
艢l膮sk zostaje przy Czechach, owszem.
40
00:04:29,130 --> 00:04:33,170
Ale diecezja wroc艂awska b臋dzie przy
arcybiskupstwie gnie藕nie艅skim. Tyle
41
00:04:33,170 --> 00:04:34,310
wynegocjowa艂em, to chyba do艣膰.
42
00:04:35,730 --> 00:04:36,730
Panie.
43
00:04:37,370 --> 00:04:38,890
Biskup Grot by艂 bliski mamu ojcu.
44
00:04:39,650 --> 00:04:43,950
Dla mnie by艂 surowy jak ojciec. Ale
zawsze by艂 wierny kr贸lestwu i mam
45
00:04:43,970 --> 00:04:46,130
偶e ty, biskupie, te偶 taki b臋dziesz.
46
00:04:46,950 --> 00:04:48,770
Ale pok贸j w Namys艂owie to b艂膮d.
47
00:04:55,940 --> 00:04:58,100
M贸wi艂em, 偶e przed tob膮 trudne zadanie,
Patku.
48
00:04:58,360 --> 00:05:00,520
Ale nie m贸wi艂e艣, 偶e chcesz do mnie
szpiega zrobi膰.
49
00:05:02,500 --> 00:05:03,500
Musisz si臋 wpisa膰.
50
00:05:04,180 --> 00:05:06,020
Bo osobi艣cie poleci艂em ci臋 Kazimierzowi.
51
00:05:06,380 --> 00:05:07,380
Mnie?
52
00:05:08,460 --> 00:05:10,060
Dobrze, prosz臋, jak ja sam odprac臋?
53
00:05:12,420 --> 00:05:14,300
Zobaczmy sobie tego, na czym znasz si臋
najlepiej.
54
00:05:15,280 --> 00:05:18,380
Zajmiesz si臋 duchowym przyw贸dztwem Anny.
To chyba umie膰, prawda?
55
00:05:22,520 --> 00:05:24,500
A przy okazji? Przy okazji co?
56
00:05:27,330 --> 00:05:32,770
Dowiesz si臋, jakie plany ma kr贸lowa
El偶bieta wzgl臋dem Kazimierza?
57
00:05:32,990 --> 00:05:39,570
Co planuje Ludwik? O czym rozmawia z
Olgierdem? Ale nie r贸b takiej miny.
58
00:05:40,190 --> 00:05:41,310
To nic trudnego.
59
00:05:42,490 --> 00:05:43,590
Mo偶e dla ciebie.
60
00:05:45,730 --> 00:05:46,730
Nauczysz si臋.
61
00:05:46,990 --> 00:05:47,990
Chcesz lekcji?
62
00:05:49,530 --> 00:05:51,450
Dobrze. Zaczniemy dzisiaj.
63
00:05:51,730 --> 00:05:53,270
Pierwsza lekcja z Ugaria.
64
00:05:55,050 --> 00:05:56,050
Sp贸jrz tam.
65
00:05:56,780 --> 00:05:58,480
No sp贸jrz, widzisz?
66
00:05:59,320 --> 00:06:03,200
Siedzi dama o niebanalnej urodzie.
67
00:06:04,640 --> 00:06:10,680
Id藕 do niej i tak j膮 skomplementuj, 偶eby
ci臋 obdarowa艂a swoim
68
00:06:10,680 --> 00:06:17,680
pi臋knym u艣miechem. Ja duchowny? Mam
komplementowa膰 kobiet臋? No dobra kulewa,
69
00:06:17,680 --> 00:06:19,900
czynisz. B贸g ci wybaczy.
70
00:06:49,450 --> 00:06:51,630
No nie, no ja ci m贸wi艂em, 偶e nie umiem.
71
00:06:54,650 --> 00:06:55,650
Co jej szuk艂e艣?
72
00:06:57,210 --> 00:07:00,890
Powiedzia艂em jej, 偶e jest pi臋kna, a ona
na to, 偶e chyba 艣lepy jestem.
73
00:07:01,710 --> 00:07:04,370
To jej powiedzia艂em, 偶e to ty mi kaza艂e艣
i艣膰 do niej ujuga膰.
74
00:07:05,950 --> 00:07:06,950
Prawdom贸wny jeste艣.
75
00:07:07,450 --> 00:07:08,450
Co zrobi膰?
76
00:07:09,190 --> 00:07:10,590
I o to w艂a艣nie chodzi.
77
00:07:12,930 --> 00:07:17,390
Skoro nie potrafisz k艂ama膰, to nikt nie
b臋dzie przypuszcza艂, 偶e szpiegujesz dla
78
00:07:17,390 --> 00:07:18,390
mnie.
79
00:07:31,560 --> 00:07:32,900
Posuwasz si臋 za daleko.
80
00:07:33,420 --> 00:07:34,900
M贸wi臋 w imieniu ko艣cio艂a.
81
00:07:36,040 --> 00:07:37,480
Karol jest bardzo pobo偶ny.
82
00:07:37,760 --> 00:07:40,120
Nasz uk艂ad powinien cieszy膰 ciebie i
papie偶a.
83
00:07:40,500 --> 00:07:42,100
Zyskali艣my wa偶nego sojusznika.
84
00:07:42,840 --> 00:07:46,620
Widocznie inaczej widzimy, co dla kogo
korytne.
85
00:07:47,080 --> 00:07:49,040
Albo ty, biskupie, czego艣 nie
dostrzegasz.
86
00:07:49,680 --> 00:07:52,260
Nie rozumiem. Taki uczony cz艂owiek, a
nie rozumie?
87
00:07:53,000 --> 00:07:58,220
A zatem dobrze odgad艂am, 偶e
potrzebujesz, panie, z艂ota na wypraw臋
88
00:07:58,500 --> 00:08:00,320
Z mojej diecezji.
89
00:08:00,540 --> 00:08:01,540
Doj!
90
00:08:02,440 --> 00:08:06,000
Wszystkie diecezje p艂ac膮 podawki i twoja
nie b臋dzie wyj膮tkiem.
91
00:08:10,200 --> 00:08:11,540
St贸j! Dok膮d to?
92
00:08:13,520 --> 00:08:14,860
Szuka膰 pieni臋dzy.
93
00:08:15,580 --> 00:08:17,060
Zbij w kupiej kasie.
94
00:08:17,960 --> 00:08:19,120
A ona skromna.
95
00:08:22,840 --> 00:08:23,840
Skromna.
96
00:08:31,380 --> 00:08:35,500
Kr贸l chce jak najszybszej ruszy膰 na
wsch贸d. S艂uj臋 to. Dlatego tak szybko
97
00:08:35,500 --> 00:08:36,379
si臋 z Czechami.
98
00:08:36,380 --> 00:08:40,140
No i dobrze zrobi艂. On nic innego z
Karolem by nie ugra艂. A wyprawa?
99
00:08:41,220 --> 00:08:42,559
Chcesz mu co艣 o tym powiedzie膰?
100
00:08:44,540 --> 00:08:46,960
O. Ten chyba w艂a艣nie powiedzia艂.
101
00:08:49,260 --> 00:08:50,720
Kolejna k艂贸tnia z kr贸lewk膮.
102
00:08:50,940 --> 00:08:51,940
Biskup Igradowy.
103
00:08:52,260 --> 00:08:56,100
Oby si臋 do Igradowy. Oj, nie brakowa艂oby
mi biskupa Bodz臋tyna Wawel贸w. Mnie te偶
104
00:08:56,100 --> 00:09:00,560
by nie brakowa艂o. Chocia偶 mo偶e przyzna膰,
偶e czasami ma troch臋 racji. Co my艣lisz,
105
00:09:00,560 --> 00:09:03,620
ojcze? Piecz臋ci ledwie wysch艂y pod
uk艂adem z Czechami.
106
00:09:04,400 --> 00:09:06,240
Witelsbachowie bierni. Mamy rusza膰 na
wsch贸d?
107
00:09:07,760 --> 00:09:08,760
Rusza膰? Tak.
108
00:09:09,380 --> 00:09:11,380
Tylko czy b臋dziecie mieli dok膮d wraca膰?
109
00:09:11,580 --> 00:09:14,340
Zakon tylko Czecha na tak膮 okazj臋. Nie
tylko zakon.
110
00:09:14,800 --> 00:09:16,700
Kazimierz odnosi tryumf za tryumfem.
111
00:09:17,020 --> 00:09:18,880
Niejeden czekasz mu si臋 po winnie noga.
112
00:09:28,160 --> 00:09:31,840
G艂臋boko wsp贸艂czuj臋 tak wielkiej straty.
Andrzej, teraz Karol.
113
00:09:32,520 --> 00:09:35,860
Ci臋偶ko ci臋 o 偶ycie do艣wiadcza. Karol by艂
chorowitym dzieckiem.
114
00:09:36,140 --> 00:09:38,760
Odk膮d przywioz艂em go z Neapolu, wci膮偶
le偶a艂 w gor膮czce.
115
00:09:38,960 --> 00:09:40,840
Wiem, co znaczy straci膰 brata.
116
00:09:41,180 --> 00:09:42,180
Bratanka.
117
00:09:42,900 --> 00:09:45,740
Musia艂 to by膰 cios r贸wnie偶 dla kr贸lowej
El偶biety.
118
00:09:46,080 --> 00:09:47,080
Rzeczywi艣cie.
119
00:09:47,540 --> 00:09:50,860
Matka bardzo prze偶ywa wszystko, co tyczy
si臋 Andrzeja, zw艂aszcza 艣mier膰 jego
120
00:09:50,860 --> 00:09:53,480
syna. Trudno si臋 dziwi膰. Nikt si臋 nie
dziwi.
121
00:09:55,320 --> 00:09:57,760
Jednak czy martwy syn w czym艣 lepszy od
偶ywego?
122
00:09:58,760 --> 00:10:01,280
Martwy na zawsze pozostanie bez skazy.
123
00:10:03,460 --> 00:10:05,840
Cho膰 to na 偶ywym spoczywa obowi膮zek
zemsty.
124
00:10:08,000 --> 00:10:10,260
Masz si艂y pom贸wi膰 o sprawach kr贸lestwa?
125
00:10:12,260 --> 00:10:13,920
Nawet b贸l nie zwalnia zobowi膮zku.
126
00:10:18,380 --> 00:10:19,380
M贸w ci膮gle.
127
00:10:22,180 --> 00:10:24,640
Chcia艂e艣 mnie o co艣 pyta膰, tak
zrozumia艂em z twoich list贸w.
128
00:10:24,900 --> 00:10:28,860
Przede wszystkim o Wittelsbach贸w. Wed艂ug
mnie ta sprawa jest przes膮dzona.
129
00:10:29,580 --> 00:10:31,880
Cesarz nie 偶yje, Kazimierz z bratem si臋
z Czechami.
130
00:10:32,100 --> 00:10:34,280
Brandenburgia os艂abiona nie stanowi dla
nas zagro偶enia.
131
00:10:34,520 --> 00:10:36,280
Nie stanowi dla W臋gier.
132
00:10:37,260 --> 00:10:38,780
Niestety dla Krzy偶ak贸w r贸wnie偶.
133
00:10:39,040 --> 00:10:40,040
Dla nikogo.
134
00:10:42,200 --> 00:10:46,120
Mierny dzi艣 jest przeciwnik, ale
rozumiem tw贸j niepok贸j, ksi膮偶臋.
135
00:10:47,660 --> 00:10:49,960
To prawda, 偶e krzy偶aty mog膮 chcie膰 to
wykorzysta膰.
136
00:10:50,940 --> 00:10:53,480
S艂ysza艂em, ilu waszych zgin臋艂o pod
straw膮.
137
00:10:54,700 --> 00:10:58,900
Wi臋c docieraj膮 tu wie艣ci o moich
bliskich zmar艂ych.
138
00:11:03,960 --> 00:11:05,200
Bolejemy nad nimi oczywi艣cie.
139
00:11:09,380 --> 00:11:13,920
Czy W臋gierscy mo偶ni pragn膮 odwiedzi膰
zbrojnie nasz kraj?
140
00:11:15,500 --> 00:11:16,740
Przez Ru艣 Halick膮?
141
00:11:17,849 --> 00:11:18,849
Mo偶e W艂odzimiersk膮?
142
00:11:20,690 --> 00:11:24,790
Bardziej interesuje ich Dalmacja, Bo艣nia
i S艂awonia.
143
00:11:25,410 --> 00:11:30,670
Czy to oznacza, 偶e nie zd膮偶膮, kiedy
Kiejwstut i Kazimierz rusz膮 na ro艣?
144
00:11:30,670 --> 00:11:31,670
m贸wi膰 wprost, ksi膮偶e.
145
00:11:36,550 --> 00:11:39,710
Nie wiem, co zdarzy los, ani czas
przyniesie.
146
00:11:41,010 --> 00:11:42,550
Ale dzi艣 mog臋 by膰 z tob膮 szczery.
147
00:11:43,450 --> 00:11:46,570
Nie wybieram si臋 do Krakowa. Ani ja, ani
moje zbrojni.
148
00:11:47,840 --> 00:11:50,920
Nie poprzeszkadzimierza, kiedy na nas
ruszy. Nie wiem, czy to zrobi.
149
00:11:51,700 --> 00:11:52,980
Nie wiem, czy b臋dzie musia艂.
150
00:11:54,260 --> 00:11:55,820
Wszystko zale偶y od twoich braci.
151
00:11:57,440 --> 00:11:59,140
Tych, kt贸rzy pozostali przy 偶yciu.
152
00:12:04,880 --> 00:12:07,200
Panowie, to wszystko mo偶e by膰 nasze.
153
00:12:07,560 --> 00:12:08,560
I b臋dzie.
154
00:12:08,800 --> 00:12:11,660
Ru艣 Halicka, W艂odzimierka i dalej.
155
00:12:11,880 --> 00:12:12,920
A偶 po samopodole.
156
00:12:13,980 --> 00:12:16,640
Tylko czy nie leka si臋 kr贸lu koszt贸w
takiej wyprawy?
157
00:12:17,210 --> 00:12:21,470
Konflikt z Lubartem, konflikt z
Kiejstutem, stosunki... Zbytko, my艣l o
158
00:12:21,490 --> 00:12:22,490
a nie o stratach.
159
00:12:22,850 --> 00:12:25,930
To bardzo bogate i 偶yzne ziemie. A co na
to Olgierd?
160
00:12:26,150 --> 00:12:30,050
Czy nie po to przyjecha艂 na Wawel, 偶eby
ci臋 powstrzyma膰? Nie my艣l臋 teraz o
161
00:12:30,050 --> 00:12:31,650
starych sojusznikach, a o nowych
ziemiach.
162
00:12:32,190 --> 00:12:33,890
Zdob臋dziemy Ru艣, zanim si臋
spostrze偶ecie.
163
00:12:34,810 --> 00:12:37,170
Mo偶e w Namys艂owie stracili艣my 艢l膮sk.
164
00:12:37,650 --> 00:12:44,010
Ale oddanie Czechom 艢l膮ska i atak na Ru艣
da szans臋 wydoby膰 ci臋stwa mazowieckie
165
00:12:44,010 --> 00:12:45,010
spod czeskiej kurateli.
166
00:12:45,390 --> 00:12:48,350
Mazowsze mo偶e by膰 wolne. To jest szansa
dla P艂ocka, dla Warszawy.
167
00:12:48,710 --> 00:12:52,770
Wzmocnimy granice z Krzy偶akami. A w
przysz艂o艣ci odbijemy Pomorze.
168
00:12:53,490 --> 00:12:55,250
Silne pa艅stwo musi by膰 wielkie.
169
00:12:55,710 --> 00:12:57,170
W Europie panuje d偶uma.
170
00:12:57,710 --> 00:13:04,230
Ludzie padaj膮 jak muchy, s膮 g艂odni. A
my, maj膮c ruskie 偶y膰 na ziemi臋, mo偶emy
171
00:13:04,230 --> 00:13:05,730
pom贸c. Wykarmi膰 ich.
172
00:13:05,990 --> 00:13:08,070
Polska mo偶e by膰 spichlerzem Europy.
173
00:13:08,950 --> 00:13:10,190
A Ludwik?
174
00:13:12,010 --> 00:13:14,870
Czy nie straci艂 si臋 twoim planom?
175
00:13:15,320 --> 00:13:20,160
Z tego co wiem, ro艣li sobie jakie艣
prawa, jakie艣 rz膮dki. Znaczy co, tak
176
00:13:20,360 --> 00:13:23,380
Budzie rz膮dzi El偶bieta. Nie pozwoli
Ludwikowi stan膮膰 przeciw Polsce.
177
00:13:23,900 --> 00:13:25,040
Zale偶y mu na koronie.
178
00:13:25,500 --> 00:13:28,580
Nie boisz si臋, 偶e b臋dzie o ni膮 walczy艂
od razu?
179
00:13:28,920 --> 00:13:31,020
Bardziej mu zale偶y na po艂udniu ni偶 na
wschodzie.
180
00:13:31,400 --> 00:13:32,720
Oby艣 mia艂 racj臋 kr贸lu.
181
00:13:33,100 --> 00:13:34,200
Koron臋 mi nie zabierze.
182
00:13:34,660 --> 00:13:36,220
P贸ki 偶yje, nikt mi jej nie zajmie.
183
00:13:44,910 --> 00:13:47,950
Dziwi mnie, 偶e ogl膮dasz si臋 na plany
Kazimierza wobec Rusi.
184
00:13:48,370 --> 00:13:50,850
To m贸j wuj i sojusznik.
185
00:13:51,370 --> 00:13:55,010
Wierny, lojalny i pot臋偶ny. Co z tego
b臋dziesz mia艂?
186
00:13:55,490 --> 00:13:57,510
Z tego sojuszu? Koron臋.
187
00:13:58,190 --> 00:13:59,190
Czy偶by?
188
00:13:59,790 --> 00:14:02,450
Dobrze wiesz, 偶e Kazimierz wyznaczy艂
mnie swoim dziedzicem.
189
00:14:03,170 --> 00:14:06,930
Zdanie zawsze mo偶esz zmieni膰, a teraz
wykorzystuj臋 odleg艂膮 obietnic臋 do
190
00:14:06,930 --> 00:14:09,670
polityki. Liczy si臋 s艂owo, nie czas.
191
00:14:09,990 --> 00:14:12,510
Wierzysz, 偶e Kazimierz nie sp艂odzi
dziedzica?
192
00:14:14,030 --> 00:14:17,930
Naprawd臋 my艣lisz, ksi膮偶臋, 偶e Kazimierz
jeszcze b臋dzie mie膰 syna?
193
00:14:18,610 --> 00:14:20,590
Nie, ten tego pewien.
194
00:14:34,670 --> 00:14:36,590
Taki ma艂y dziecko.
195
00:14:37,210 --> 00:14:39,390
Taki 艣liczny ch艂opczyk.
196
00:14:41,650 --> 00:14:43,570
St贸j prosto, ksi臋偶niczko.
197
00:14:47,050 --> 00:14:49,730
Teraz ma tragedi臋. Nie wiem, jak kr贸lowa
to zniesie.
198
00:14:55,470 --> 00:14:56,470
Gdzie Anna?
199
00:15:04,350 --> 00:15:07,390
Tak mi smutno z powodu 艣mierci ma艂ego
Karola.
200
00:15:07,710 --> 00:15:09,670
By艂 taki 艣liczny i weso艂y.
201
00:15:11,750 --> 00:15:13,870
Wybacz, kr贸lowo. Wymkn臋艂am si臋.
202
00:15:14,920 --> 00:15:16,520
To jego ulubiona zabawka.
203
00:15:16,920 --> 00:15:19,060
Bawili艣my si臋 ni膮 tak niedawno.
204
00:15:20,220 --> 00:15:22,060
Chcia艂abym ci j膮 pani odda膰.
205
00:15:24,800 --> 00:15:26,100
Pami臋tam t臋 zabawk臋.
206
00:15:27,040 --> 00:15:28,800
Musi ci by膰 bardzo smutno.
207
00:15:31,400 --> 00:15:34,660
B贸g zdecydowa艂by wezwa膰 Karola do
swojego kr贸lestwa.
208
00:15:36,980 --> 00:15:39,000
Musimy si臋 pogodzi膰 z jego decyzj膮.
209
00:15:41,140 --> 00:15:42,340
Wsta艅, ksi臋偶niczko.
210
00:15:42,560 --> 00:15:44,280
Nie pora na takie wzruszenia.
211
00:15:45,290 --> 00:15:47,650
P贸藕niej b臋dzie czas na op艂akiwanie, po
pogrzebie.
212
00:15:49,050 --> 00:15:52,090
Wybacz, pani, ale musimy doko艅czy膰
planowanie uroczysto艣ci.
213
00:15:56,390 --> 00:15:57,390
Tak, tak.
214
00:15:58,950 --> 00:15:59,950
Planowanie.
215
00:16:02,770 --> 00:16:06,490
Anno, Bogu polecaj Karolka.
216
00:16:08,650 --> 00:16:09,690
M贸dl si臋 wiele.
217
00:16:13,110 --> 00:16:14,270
呕eby si臋 nie ba艂.
218
00:16:23,530 --> 00:16:25,050
Ciemnej 艣mierci.
219
00:16:29,050 --> 00:16:33,070
I 偶eby trafi艂 prosto w obj臋cie swojego
ojca.
220
00:16:34,070 --> 00:16:35,550
Mojego Andrzeja.
221
00:16:37,990 --> 00:16:39,930
Mojego syna Andrzeja.
222
00:16:46,380 --> 00:16:49,060
B贸g 艣mierci nie uczyni艂 i nie cierpie
si臋 z odguby 偶yj膮cych.
223
00:16:50,100 --> 00:16:51,340
Tak m贸wi Pismo.
224
00:16:54,540 --> 00:17:00,920
I my wierni wierzymy, 偶e nie cierpie si臋
z odguby 偶yj膮cych.
225
00:17:02,520 --> 00:17:06,280
Ksi膮偶臋 Olgierd prosi kr贸low膮 o
audiencj臋.
226
00:17:57,550 --> 00:17:59,110
Nie przeszkadzaj, Sapereliaszu.
227
00:18:00,790 --> 00:18:04,850
Kl臋cz臋 przed Bogiem, a stoj臋 przed
kr贸lem, Kazimierzu.
228
00:18:05,130 --> 00:18:07,570
Nowy biskup chce wej艣膰 w szaty grota.
229
00:18:10,930 --> 00:18:12,410
M贸wi sprawnie.
230
00:18:12,730 --> 00:18:14,190
M膮ci nie gorzej ni偶 Jan.
231
00:18:14,550 --> 00:18:16,310
Szlak mia艂 przetarty.
232
00:18:17,290 --> 00:18:18,290
Bronisz go?
233
00:18:20,450 --> 00:18:23,110
Bodz臋ta nie dor贸wnuje Janowi.
234
00:18:24,170 --> 00:18:26,290
Szkoda, 偶e B贸g zabra艂 Piotra Szyrzyka.
235
00:18:26,780 --> 00:18:29,080
Gdybym by艂 teraz biskupem, mia艂bym
wsparcie w Krakowie.
236
00:18:29,400 --> 00:18:30,400
Ca艂ej diety.
237
00:18:31,020 --> 00:18:35,000
Ale wtedy nie walczy艂by艣 tak skutecznie,
Kazimierzu.
238
00:18:36,340 --> 00:18:40,560
Co ja bym bez ciebie zrobi艂, Eliasz? To
samo, to samo, Kazimierzu.
239
00:18:41,520 --> 00:18:42,660
Zostaw na tyle, Eliasz.
240
00:18:44,440 --> 00:18:46,440
Chc臋 si臋 pomodli膰 z jego kr贸lewsk膮
ma艣ci膮.
241
00:18:46,820 --> 00:18:48,240
O pomy艣lno艣膰 w koron臋.
242
00:18:48,660 --> 00:18:49,660
Tak, tak.
243
00:19:07,820 --> 00:19:12,520
Nie m贸wi艂em tego na radzie ani ku
ma艂偶onych, bo sprawa jest dyskretna.
244
00:19:12,880 --> 00:19:19,280
Wybaczy panie, 偶e tak gwa艂townie
sprzeciwi艂 si臋, znaczy zgani艂 uk艂ad w
245
00:19:19,280 --> 00:19:23,540
Namys艂owie. Przestajesz mnie zadziwia膰.
Wiem, 偶e 贸w pok贸j potrzebny kr贸lestwu.
246
00:19:23,860 --> 00:19:25,120
To czemu go krytykujesz?
247
00:19:25,720 --> 00:19:32,020
Bo... Bo walki z wojskami Jana
Luksemburskiego toczy艂y si臋 na
248
00:19:32,020 --> 00:19:36,680
ziemiach mojego rodu. I mojego
kr贸lestwa.
249
00:19:37,020 --> 00:19:38,020
Pok贸j mu s艂u偶y.
250
00:19:39,580 --> 00:19:41,680
Krzywdy nie zostan膮 zapomniane.
251
00:19:42,040 --> 00:19:44,500
D艂ugo. Bo krew jeszcze wsi膮ka.
252
00:19:44,740 --> 00:19:48,420
I sw膮d spalonych dom贸w. Nie dajesz Panie
sposobno艣ci te zemsty.
253
00:19:48,760 --> 00:19:52,460
Gniew b臋dzie toczy艂 ludzi jako robek od
艣rodka. Chodzi o wyr贸wnanie strat?
254
00:19:54,240 --> 00:19:55,240
Nie.
255
00:19:55,660 --> 00:19:57,280
O dobre wy偶sze tu chodzi.
256
00:19:57,680 --> 00:20:01,020
Na przysz艂o艣膰 biskupiemu do mnie wprost.
A pieni臋dzy nie dostanie ci.
257
00:20:22,060 --> 00:20:25,060
Trudno sobie wyobrazi膰, co czuje twoje
serce.
258
00:20:28,720 --> 00:20:30,580
Najpierw Andrzej, teraz Karol.
259
00:20:32,260 --> 00:20:33,260
To za wiele.
260
00:20:35,420 --> 00:20:36,940
Sw贸j czuj臋 kr贸low膮.
261
00:20:40,460 --> 00:20:42,580
Zostaje mi ju偶 tylko Ludwik i Stefan.
262
00:20:44,300 --> 00:20:46,560
Ale teraz to Ludwik jest najwa偶niejszy.
263
00:20:48,900 --> 00:20:50,620
El偶bie, to nie kryj rozpaczy.
264
00:20:52,030 --> 00:20:53,030
P艂acz.
265
00:20:53,990 --> 00:20:55,590
Przy mnie m膮drz.
266
00:21:00,010 --> 00:21:02,830
Nie by艂o mnie przy boku Andrzeja, kiedy
mnie potrzebowa艂.
267
00:21:06,370 --> 00:21:08,890
Nie pope艂ni臋 drugi raz tego samego
b艂臋du.
268
00:21:12,030 --> 00:21:13,750
Musz臋 stan膮膰 u boku u Ludwika.
269
00:21:15,990 --> 00:21:18,050
Dzi臋kuj臋 ci, ksi膮偶臋, za twoj膮 prorok臋.
270
00:21:21,960 --> 00:21:24,500
Tw贸j syn na pewno doceni t臋 pi臋kn膮
postaw臋.
271
00:21:25,580 --> 00:21:26,800
By艂em na Wawelu.
272
00:21:27,620 --> 00:21:31,680
Wiesz mi, Kazimierz jest przekonany o
twojej wobec niego lojalno艣ci.
273
00:21:33,600 --> 00:21:35,180
Bo jeste艣my rodze艅stwem?
274
00:21:36,840 --> 00:21:39,300
Dlaczego zatem nie lity si臋 z Ludwikiem
na le偶ycie?
275
00:21:42,200 --> 00:21:43,320
Mam tego do艣膰.
276
00:21:46,540 --> 00:21:48,640
Ludwik nie rozumie, 偶e zawsze go popr臋.
277
00:21:48,880 --> 00:21:51,080
Nawet kosztem relacji z moim drogim
bratem.
278
00:21:55,180 --> 00:21:56,660
Wielka rado艣膰 to s艂ysze膰.
279
00:21:57,460 --> 00:22:02,020
Zatem jest dla nas nadzieja, gdyby tylko
Ludwik wstrzyma艂 si臋 z wypraw膮.
280
00:22:12,620 --> 00:22:13,780
Nie widz臋 wi臋cej.
21230
Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.