All language subtitles for Korona krolow odc 169

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
ar Arabic
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional)
co Corsican
hr Croatian
cs Czech
nl Dutch
en English
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
el Greek
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soran卯)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish
pt-BR Portuguese (Brazil)
pt Portuguese (Portugal)
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es Spanish
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu

Original subtitles

Pani!

Wybacz, ale ma艂y Karolek!

Co z nim? Ma ciep艂ot臋 wielk膮. Wezwij medyka, to mo偶e by膰 zaraza.

Z艂e wygady.

Kazimierz.

Zawar艂 z Luksemburczykami pok贸j w Namys艂owie.

To koniec.

Jeszcze nic si臋 nie wydarzy艂o. Nie poddawaj si臋.

Kazimierz daje Czechom do zrozumienia, 偶e wa偶niejszy jest dla niego pok贸j z

ni偶 uk艂ady ze mn膮.

W razie wojny nie stanie po mojej stronie.

Jeste艣 tego pewien? Kazimierz nieraz ci臋 zaskakiwa艂. Nie przyj膮艂 mojego

zaproszenia. Nie przyjecha艂!

Zamiast tego wys艂a艂 list opisuj膮cy warunki pokoju z Czechami.

Tego si臋 po nim nie spodziewa艂am.

A ja tak.

Bo na jego miejscu post膮pi艂bym tak samo.

Nie, Bolko.

Ty nie po艣wi臋ci艂by艣 tego, co was 艂膮czy.

Do skutku szuka艂by艣 rozwi膮zania.

Dzi臋kuj臋 ci.

Co zamierzasz?

Witaj pani.

Jak si臋 czujesz?

M膮偶 m贸wi艂, 偶e za nim og艂a艣.

Dzi臋kuj臋, ju偶 dobrze.

Znajd臋 dzi艣 pe艂k臋 na Wawelu?

Zdaje si臋, 偶e przyjedzie na wieczorn膮 uszt臋.

Wasza wysoko艣膰?

Przestaj臋 my艣le膰 o problemach kr贸lestwa. My艣l臋 o niej.

Panie... Wiem. Pe艂ka.

Jeden z moich najlepszych rycerzy.

Ma艂gorzata daje ci tylko chwilow膮 ulg臋. Potem trawi膮 ci臋 wyrzuty sumienia.

Warto si臋 tak, panie, torturowa膰?

Ja odpoczywam tylko przy niej.

Tortury to ja mam w kancelarii.

Od jednego mojego s艂owa zale偶y wojna albo pok贸j.

艢mier膰 moich rycerzy, albo dobrostan kr贸lewca, sojusz albo zdrada.

Tylko przy niej mog臋 przesta膰 o tym my艣le膰.

Tylko przy niej.

Bolko dosta艂 ju偶 m贸j list?

Tak, pojmie, 偶e nie mo偶esz mu pom贸c.

I ty to m贸wisz?

Przemy艣la艂em, co m贸wi艂e艣. Nie masz wyj艣cia.

I Bolko te偶 nie ma wyj艣cia.

Na Witelsbach贸w zawsze mo偶na by艂o liczy膰.

Na was te偶, ksi膮偶臋.

M贸j ojciec zawsze powtarza艂, 偶e t臋 sa艂atk膮 kolon臋 zawdzi臋cza twojemu ojcu.

Zawdzi臋cza j膮 sobie.

Czy kr贸l Kazimierz ju偶 przyby艂?

Obra艂 inn膮 drog臋.

Tym bardziej potrzebujemy si臋 nawzajem. Nie damy si臋 Karolowi.

Gdzie stacjonuje twoje wojsko? Rozbili ob贸z pod miastem, tak?

Przyjecha艂em tutaj, co koniu wyskoczy.

Zanim zabra艂bym wojsko, Karol doko艅czy艂by dzie艂a.

Chol膮g wie, wi臋c nie ujrzysz, ale ja jest.

Nie mog艂em zostawi膰 ci臋 w potrzebie, ksi膮偶臋.

Moja obecno艣膰 wystarczy, 偶eby wywrze膰 nacisk na Karola.

Miko艂aju, pojedziesz do Budy?

I poinformujesz Ludwika i moj膮 siostr臋 o pokoju, jaki zawarli艣my z Luksemburgiem

w Namys艂owie.

A jaki jest prawdziwy pow贸d mojej misji?

Zawsze tyceni艂em.

Zatem zamieniam si臋 w s艂uch.

Wybadasz, jakie s膮 plany Ludwika.

Odni贸s艂 wielki sukces w Neapolu.

Dlatego teraz b臋dzie chcia艂 dyktowa膰 warunki w sprawie Rusi. Ale maj膮 do niej

pewne prawa tu偶, nie?

Stare uk艂ady, nic nie bardziej.

Ale nie chc臋 wchodzi膰 w konflikt z Ludwikiem. To mu okos jeszcze.

Tylko i wy艂膮cznie do r膮k Elbieta.

Obawiasz si臋 kr贸lu zdrajc贸w na dworze w臋gierskim?

Na pewno nam s膮.

Dlatego tworzysz pozory, 偶e w listach s膮 same poufne informacje.

Powinienem zna膰 ich tre艣膰?

Chc臋, 偶eby Ludwik my艣la艂, 偶e ma ju偶 koron臋 Polski.

Ale si臋 przeliczy, bo b臋d臋 mia艂 m臋skiego potomka.

A, Miko艂aju, jeszcze jedno. Dowiesz si臋, jaki by艂 prawdziwy pow贸d pobytu

Olgierda w budzie.

Wasze ekscelencjo. Ciesz臋 si臋, 偶e w ko艅cu ci臋 poznaj臋, Kasztelanie.

艢wi臋tej pami臋ci biskup Jan.

Dobrze o tym bym m贸wi艂. To by艂 wielki cz艂owiek.

S艂ysza艂em te偶 o twojej mocnej pozycji przy kr贸lu i rozlicznych zwyci臋stwach

zar贸wno na polu bitewnym, jak i w dyplomacji.

Rozumiesz, 偶e Ko艣ci贸艂 potrzebuje

wsparcia ludzi honoru, kt贸rzy maj膮 realny wp艂yw na polityk臋.

Moje oddanie dla Ko艣cio艂a jest...

Niezachwiany. Czyli zatem mog臋 liczy膰 na pan贸w na t臋czyni臋?

Tak. Bo bez r贸wnowagi mi臋dzy ko艣cio艂em a pa艅stwem w艂adza pa艅stwowa staje si臋

tyrani膮. Ciesz臋 si臋, 偶e my艣limy podobnie.

Jeste艣 m臋偶em godnym zaufania. Wdzi臋czno艣膰 za dobre s艂owa przepe艂niamy

Co mi rzekniesz o kr贸lu?

Dosz艂y mnie bardzo niepokoj膮ce wie艣ci.

Niepokoj膮ce? O kr贸lu?

Mo偶e to tylko plotki.

Tym 偶yje dw贸r.

Czy to prawda, 偶e kr贸l grzeszy, zdradzaj膮c kr贸low膮?

Z 偶on膮 jednego ze swoich doradc贸w?

Dlaczego jeszcze dzi艣 mia艂bym uda膰 si臋 do Legnicy?

Na spotkanie z Karolem.

A偶 dziesi臋膰 dni jecha艂em tutaj.

Poczekaj. Pos艂uchaj moich doradc贸w.

Wasza wysoko艣膰. Wiemy, 偶e trudzony po podr贸偶y, ale Legnica blisko.

Karol Kr贸lewski jest... Tam i nie wie nic o twoim przybyciu na 艢widnicki Dw贸r.

To jest najlepszy moment, 偶eby go przekona膰 do negocjacji.

Negocjacje?

On chce nam zabra膰 wszystko.

Tak.

Ale gdy b臋dziemy razem, mo偶liwe, 偶e si臋 ugnie. Karol musi si臋 z wami liczy膰,

panowie. Warto spr贸bowa膰 ci膮gle.

Negocjacje z Karolem nic nie wnios膮.

Ch贸rz.

S艂ysza艂em.

Nie jestem tch贸rzem, tylko wiem swoje.

Karola popiera papie偶, jest kr贸lem Rzymki, ma tak siln膮 pozycj臋, 偶e nie

negocjowa膰. Wi臋c wam mu z艂o偶y膰 ho艂d, tak?

Ja tego nie powiedzia艂em.

Opuszczasz nas?

Tak.

Poczu艂em zm臋czenie po podr贸偶y.

Ani to dobry sojusznik dla nas, ani porz膮dny wr贸g dla Karola.

Jeszcze ta papieska kl膮twa ci膮gnie si臋 za nimi.

Pojad臋 do Karola sam.

Pojad臋 z tob膮, panie. Cho膰by zaraz.

Pojedziesz. Tam trzeba twardych charakter贸w.

Ksi膮偶臋, w imieniu inkwizytora musz臋 zawiadomi膰, 偶e obecny tu rycerz Gunzel

Rajbnic jest oskar偶ony o herezj臋 i zostanie postawiony przed s膮dem.

Czy kto艣 mi wyja艣ni艂, o co tutaj chodzi?

Oskar偶enie w sprawie herezji tworzy si臋 m .in. na podstawie doniesie艅 艣wiadk贸w.

A kto doni贸s艂 na Gunsela?

G艂贸wn膮 oskar偶on膮 jest jedna z zamkowych s艂u偶ek, Weronika Schwarz.

Zezna艂a, 偶e Gunsel przysta艂 z ni膮 do heretyk贸w.

wsp贸lne dziecko w ofierze diab艂u.

D艂ugartwo!

Bra艂e艣 udzia艂 w heretyckich praktykach?

W Jary si臋 nie wyrzek艂em, ale by艂em u nich.

Po co?

Rotowa膰 j膮 chcia艂em.

S艂uszk臋.

Zabawia艂em si臋 z ni膮 kiedy艣.

Jeszcze lepiej, czyli dziecko jest... Nie moje!

Wysi臋gam, ksi膮偶臋.

Piotrze, co mu grozi?

Je偶eli zostanie uznany winnym, czeka膰 go mo偶e nawet dosy膰.

Zatrzymaj to. Nie mam 偶adnego wp艂ywu na decyzj臋 Trybuna艂u.

Ale jest jedna mo偶liwo艣膰.

og艂osi艂 okres 艂aski.

Je偶eli staniesz przed Trybuna艂em w tym czasie z w艂asnej woli, z艂o偶ysz weznania

wyrzekniesz si臋 b艂臋d贸w, ekwizytor mo偶e ci臋 艂askawi膰.

Helena, wyjd藕.

Nie. Nie!

Gunzel jest niewinny.

Niewinny, s艂yszycie?

Ufam mojemu m臋偶owi.

Chcia艂em Ci臋 odrywa膰 od modlitwy, Wasza Wysoko艣膰.

Skupi臋.

Twoja gorliwo艣膰 wierzy.

Godna jest pochwa艂 i na艣ladowania, Wasza Wysoko艣膰. Dzi臋kuj臋.

Ja te偶 du偶o s艂ysza艂am o Twojej popo偶no艣ci i skromno艣ci.

Wiem, 偶e 偶ycie kr贸lowej nie zawsze jest 艂atwe.

Poddanym mo偶e si臋 wydawa膰, 偶e bycie kr贸low膮 to si臋gni臋cie nieba. Nie wiedz膮,

ta dostojna droga us艂ana jest cierniami.

Ciekawe sp贸jrzcie, 偶e nie.

Wiem, kr贸lowo, 偶e kr贸l Kazimierz to dobry kr贸l, ale jako m膮偶 wielce ci臋

do艣wiadcza.

S艂u偶y膰 pani duchow膮 porad臋.

Gdyby艣 kiedykolwiek chcia艂a wyrzuci膰 z serca ma艂偶e艅skie smutki.

Ja nie pozwol臋 ci臋 zabi膰. Jeszcze dzisiaj wyjedziemy do Poznania do mojego

brata. On nas ukryje.

Nigdzie nie jedziemy.

Szczere wyznanie przed inkwizytorem to jedyna szansa, 偶eby oczy艣ci膰 si臋 z

podejrze艅.

I uratowa膰 honor.

Tak偶e mojej 偶ony.

Czy ty nic nie rozumiesz?

Poprzedni inkwizytor skazywa艂 wszystkich na 艣mier膰. Winny czy niewinny?

Kochany mord.

My nie mo偶emy ryzykowa膰.

B艂agam ci臋.

B艂agam, wyjed藕my.

Nie zas艂uguj臋 na ciebie.

Obiecaj mi.

Obiecaj, 偶e jak to wszystko si臋 sko艅czy, 偶e jak s膮d ci臋 niewinni, to st膮d

wyjedziemy.

Obiecuj臋.

Gunzel Rajbnic, zbli偶 si臋.

S艂ysza艂em, 偶e przyby艂e艣 dobrowolnie.

Tak.

Kl臋knij.

Ja, Gunzel Rajbnic.

Przyj臋gam na krucyfik, 偶e powiem ca艂膮 prawd臋. I niczego nie zataj臋.

Wyznaj nam.

Czy do udzia艂u w zakazanych ceremoniach musza艂a ci臋 niejaka Weronika Schwartz?

Tak by艂o.

Ale poszed艂em j膮 ratowa膰.

Nie zgubi膰 siebie.

Czy by艂e艣 艣wiadkiem?

jak u 艢widnickiego rajcy po艣wi臋ci艂a swoje nienarodzone dziecko Lucyferowi.

Nie s艂ysz臋.

Nie.

Wi臋c oskar偶a ci臋 bezpodstawnie.

Nie wiem, czemu tam poszed艂em.

B艂aga艂a o przys艂ug臋.

Mog艂o mnie ulec.

Szanta偶owa艂a mnie, mog艂em zrobi膰 to samo.

A mnie jej by艂o 偶al.

Obecny tutaj Gunzel Rajbnic nie jest heretykiem i nigdy nim nie by艂.

Z艂o偶y艂 szczere zeznania, kt贸rym my, Trybuna艂 艢wi臋tej Inkwizycji,

Dajemy wiar臋.

Wprowad藕cie teraz Weronik臋 Schwartz.

Sprawdzimy, czy to wszystko prawda.

Weronika Schwartz, przysi臋gnij na krucyfiks. I przed Bogiem wyznaj swoje

Przysi臋gnij!

Cho膰bym mia艂a zosta膰 偶ywcem oddarta ze sk贸r, nie z艂o偶臋 przyj臋gi.

My艣la艂em, 偶e m贸j wielki poprzednik Jan Schenkenfeld zdusi艂 herezj臋 na tych

ziemiach. Ale znajd臋 na to lekarstwo.

To on jest wszystkiemu winien.

Nie wiem, co si臋 teraz stanie za 艢widnic膮.

Ale p贸ki ty jeste艣 przy mnie,

przetrwam wszystko.

Potrzebuj臋 ci臋.

Jeste艣 dla mnie wszystkim.

Pojad臋 do Legnicy negocjowa膰 z Karolem.

Ale ju偶 nie martwi臋 si臋, czego za偶膮da w zamian za pok贸j.

Czy znasz imi臋 kaznodziei, kt贸ry was naucza艂 i prowadzi艂 zakazane ceremonie?

Beelzebub. 艁owo.

P艂oni臋tna. To si臋 od razu. 艁atki.

Wiele lat s艂u偶y艂a na dworze.

Jest prost膮, ale dobr膮 kobiet膮. To, co si臋 sta艂o, jest wynikiem cale艅stwa, w

jakie wpad艂a.

Bronisz jej, bo dzieci臋, kt贸re nosi艂a, by艂o twoje.

G艂upcy!

Moje dziecko nie mog艂o zosta膰 pocz臋te przez 偶adnego m臋偶czyzn臋.

Jestem 偶on膮 ksi臋cia ciemno艣ci.

I tylko on m贸g艂 we mnie tchn膮膰 偶ycie.

Ten 艣mieszny cz艂owiek nigdy nie wyrzek艂 si臋 swojego Boga.

Nie zas艂u偶y艂 na to, 偶eby mnie posi膮艣膰.

Jest tch贸rzem, tch贸rzem!

Nie boj臋 si臋 tej waszej ziemskiej kary!

W gor膮cych p艂omieniach piek艂a spotkam si臋 z moim ukochanym.

Moc膮 dan膮 mi przez papie偶a i majestat Trybuna艂u 艢wi臋tej Inkwizycji

wskazuj臋 tu obecn膮 Weronik臋 Szwarc za szerzenie herezji

i po艣wi臋cenie dziecka diab艂u na 艣mier膰 przez spalenie na stosie.

Wyprowadzi膰!

Rycerzu, a ty...

Jeste艣 wolny.

Ludwiku, do艂膮cz nas.

Dowiedzia艂em si臋 o procesie heretyk贸w.

Nie mog臋 tu by膰.

Jeszcze dzi艣 opuszczam to miejsce.

Ale Gunzel zosta艂 uniewinniony.

A procesy zawsze b臋d膮, bo ludzie b艂膮dz膮.

Nie domagam.

Zbyt wiele tutaj dla mnie silnych prze偶y膰.

A co z rokowaniami? Nie pojedziesz ze mn膮 rozmawia膰 z Karolem?

Pami臋taj o naszym stojuszu. Mam ju偶 do艣膰 stojuszy.

W Kakowie dozna艂em wielkiego zawodu.

Oto mi pretensje do Kazimierza. Mam, bo wyp艂aci艂 po艂ow臋 postaku.

Jak to?

To wszystko wina kr贸la.

A co z Kunegund膮?

Niech si臋 stwarza jej samotno艣膰.

I dzi臋kuj臋 za to swojemu ojcu.

Musimy to sko艅czy膰.

Wiem.

Nie mog臋 przesta膰 o tobie my艣le膰.

Musisz wyjecha膰, bo oszalej臋.

A je艣li wyjedziesz, te偶 oszalej臋.

Du偶o ode mnie wymagasz.

Mi艂uj臋 ci臋, ale 藕le robimy.

I to si臋 zem艣ci.

Przede wszystkim na tobie.

Pa艂ka niczego si臋 nie domy艣la.

Na razie.

Musz臋 ci臋 chroni膰.

Przed samym sob膮?

Masz s艂uszno艣膰, panie. Wyjad臋.

Tak b臋dzie najlepiej dla wszystkich.

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.