Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated:
1
00:00:33,040 --> 00:00:35,140
W poprzednim odcinku. Pani?
2
00:00:36,000 --> 00:00:41,960
Tak? To rado艣膰 widzie膰 ci臋. Czy to jest
pow贸d, 偶eby wysy艂a膰 c贸rk臋 do klasztoru?
3
00:00:42,240 --> 00:00:43,520
A co je艣li dowie si臋 prawdy?
4
00:00:43,960 --> 00:00:45,020
Dostawi臋 j膮 i upokorz臋.
5
00:00:45,540 --> 00:00:49,280
Napada膰 na czesarskiego sokolnika. Czy
wy艣cie poszaleli?
6
00:00:49,520 --> 00:00:51,260
Do lochu z nim. To艣ci, panie.
7
00:00:51,480 --> 00:00:53,840
Wied藕, bo ci zaraz drugie oko wy艂upi臋.
Chc臋 mie膰 dom.
8
00:00:54,760 --> 00:00:55,760
Chc臋 mie膰 dom.
9
00:00:56,940 --> 00:00:59,160
Tylko za pokus.
10
00:00:59,900 --> 00:01:01,120
Obo艣my je mnie ulegli.
11
00:01:02,730 --> 00:01:03,730
Dzi臋ki.
12
00:01:47,690 --> 00:01:53,950
B贸g po艂膮czy艂 dzi艣 na wieki moj膮 c贸rk臋
Kunegund臋 i ksi臋cia Ludwiga z wielkiego
13
00:01:53,950 --> 00:01:54,950
rodu Witzelsbach贸w.
14
00:01:55,890 --> 00:02:01,810
Arcybiskupie, biskupie Janie, dzi臋kuj臋
za pi臋kn膮 ceremoni臋 i 艣wiat艂膮 homili臋.
15
00:02:02,810 --> 00:02:09,770
Oby wasze ma艂偶e艅stwo by艂o udane, trwa艂e
i niez艂omne jak sojusz mi臋dzy
16
00:02:09,770 --> 00:02:10,770
naszymi pa艅stwami.
17
00:02:18,350 --> 00:02:20,990
To zaszczyt m贸c nazwa膰 si臋 ojcem, kr贸lu.
18
00:02:21,270 --> 00:02:27,450
To rado艣膰 m贸c stan膮膰 pod o艂tarzem u boku
niewiaty tak wspania艂ej, m膮drej.
19
00:02:28,330 --> 00:02:32,290
Niczego jej nie brak, opr贸cz wad.
20
00:02:37,530 --> 00:02:43,570
A ty, biskupie, m贸g艂 zap艂a膰 ci za to, 偶e
zwi膮zek z idea艂em uczyni艂e艣 wiecznym.
21
00:02:45,280 --> 00:02:48,660
ca艂owa艂bym z wdzi臋czno艣ci膮 piecz臋ci pod
uk艂adem naszych ojc贸w.
22
00:02:48,920 --> 00:02:55,640
Lecz dzi艣 pragn臋 ca艂owa膰 twoje pi臋kne
lito.
23
00:02:59,240 --> 00:03:00,500
Przygodnie zebranie.
24
00:03:01,520 --> 00:03:07,180
Obiecuj臋, 偶e moje ma艂偶e艅stwo z Kunegund膮
b臋dzie zapisane w ksi臋gach dla
25
00:03:07,180 --> 00:03:12,300
potomnych jako przyk艂ad dla najbardziej
udanego sojuszu mi艂osnego i
26
00:03:12,300 --> 00:03:13,300
politycznego.
27
00:03:17,300 --> 00:03:21,540
Rozpocznijmy zatem uszt臋. Cigodny panie,
pozw贸l si臋 chwil臋 wstrzyma膰. Mam
28
00:03:21,540 --> 00:03:25,380
niespodziank臋 dla wszystkich, ale na
cze艣膰 mojej ukochanej.
29
00:03:27,680 --> 00:03:28,800
Czy jedno?
30
00:03:29,460 --> 00:03:32,320
Pierwsz膮 dla ma艂偶onki. Na pewno nie
ostatni膮.
31
00:03:36,140 --> 00:03:37,200
Czarnia racica!
32
00:03:37,940 --> 00:03:40,480
Jelenia poro偶et! Kto chce zobaczy膰 pies?
33
00:03:48,200 --> 00:03:53,780
I mo偶e nie panowie, czy w Bawarii. Psy
gadaj膮 ludzkim g艂osem? A bo u nas w
34
00:03:53,780 --> 00:03:54,780
Krakowie tak.
35
00:03:57,440 --> 00:03:59,360
Z艂y pies, co dzi艣 i za dzie艅.
36
00:04:00,260 --> 00:04:02,520
Dlaczego na modelu graj膮, co dzi艣 i za
dzie艅?
37
00:04:03,820 --> 00:04:04,820
Nie, teraz!
38
00:04:04,940 --> 00:04:07,040
Mnie kopiesz, to b臋dzie to twoj膮 tani
kopi臋.
39
00:04:07,740 --> 00:04:09,260
Zapraszamy do Krakowa.
40
00:04:09,940 --> 00:04:14,160
Gdy na modelu wesele, ca艂y Krak贸w si臋
wesele. Co wy wypowiacie?
41
00:04:14,560 --> 00:04:18,360
Nie zawracajcie panom g艂owy. My nie
zawracamy g艂owy, my nape艂niamy je
42
00:04:18,880 --> 00:04:22,140
Panowie pozwol膮, 偶e ja odprowadz臋 do
miejsca odpoczynku. Bardzo prosz臋. Niech
43
00:04:22,140 --> 00:04:23,840
wielmo偶ni sobie wybior膮. Dobruszka.
44
00:04:24,340 --> 00:04:25,520
Odpoczynek czy na sal臋?
45
00:04:35,200 --> 00:04:39,800
Niespodzianki w ma艂偶e艅stwie nigdy dobrze
nie wr贸偶膮. Nie badaj si臋, biskupie. Na
46
00:04:39,800 --> 00:04:41,060
szcz臋艣cie ciebie to nie dotyczy.
47
00:04:57,259 --> 00:04:59,960
Krakowskiego grodu c贸ra.
48
00:05:01,480 --> 00:05:04,440
Diament w polskiej koronie.
49
00:05:07,240 --> 00:05:10,200
Najpi臋kniejsza z niebiast c贸ra.
50
00:05:11,060 --> 00:05:16,420
Sta艂a si臋 偶ycia mego darem.
51
00:05:17,480 --> 00:05:22,400
Pie艣艅 si臋 kaza艂em u艂o偶y膰 w twoim j臋zyku,
pani. Aby twoi poddani mogli si臋 ni膮
52
00:05:22,400 --> 00:05:23,680
cieszy膰 razem z nami.
53
00:05:26,320 --> 00:05:32,420
Wszystkie dni i noce, kt贸re przyjdzie
sp臋dzi膰 razem, by艂y przepe艂nione
54
00:05:32,420 --> 00:05:35,600
szcz臋艣ciem, jak dzi艣 przed o艂tarzem.
55
00:05:35,920 --> 00:05:42,580
Niechaj sojusz sercami zwi膮zany, kt贸rych
m艂odo艣膰 mi艂o艣膰 fali, b臋dzie trwa艂y,
56
00:05:42,580 --> 00:05:47,440
wieczny, wielki, przetrwa przez wieki,
jako wz贸r doskona艂y.
57
00:06:12,200 --> 00:06:14,220
Jestem lepszym kandydatem.
58
00:06:14,660 --> 00:06:15,900
Wi臋cej mog臋 da膰.
59
00:06:16,200 --> 00:06:17,900
Od niego mam z艂oto p艂otkowe.
60
00:06:18,100 --> 00:06:19,940
Ode mnie dostaniesz dwie.
61
00:06:20,160 --> 00:06:23,080
Za mn膮 st贸j lud, a za mn膮 papie偶.
62
00:06:28,240 --> 00:06:29,940
To jest cokolwiek.
63
00:06:30,840 --> 00:06:32,280
To jest ten, co go pobili.
64
00:06:32,640 --> 00:06:34,220
Farid, m贸j Bo偶e.
65
00:06:35,840 --> 00:06:36,840
Miodu.
66
00:06:39,140 --> 00:06:40,140
Prosz臋.
67
00:06:40,750 --> 00:06:43,170
Czy wielbo偶ny pan 偶yczy sobie pieczonej
g臋si?
68
00:06:43,490 --> 00:06:47,530
Ptak贸w nie jadam. 呕yj臋 dzi臋ki nim.
Ale... Kaszel.
69
00:06:48,010 --> 00:06:49,010
Kaszel, prosz臋.
70
00:06:49,230 --> 00:06:50,230
Ju偶 kaszel.
71
00:06:52,230 --> 00:06:53,230
Dalej!
72
00:06:53,850 --> 00:06:56,070
Za mn膮 stoi lud!
73
00:06:56,430 --> 00:06:57,870
A za mn膮 papie偶!
74
00:07:00,130 --> 00:07:01,390
Mo偶e im przerwa膰.
75
00:07:01,650 --> 00:07:03,830
Po co t臋 zlot臋 pod kowy przypomina膰?
76
00:07:04,190 --> 00:07:07,470
Bo to wiemy, co go艣ciu obrazi. Mam na
wszystko baczenie.
77
00:07:08,170 --> 00:07:12,250
Je艣li tu z Bawarczykami wybuchnie
awantura... Moja w tym g艂owa, 偶eby
78
00:07:12,450 --> 00:07:14,590
Wtedy te偶 by艂a w tym twoja g艂owa i co?
79
00:07:14,830 --> 00:07:15,830
Sokolnika pobili.
80
00:07:15,990 --> 00:07:17,710
Ledwo uszed艂 z 偶yciem.
81
00:07:18,450 --> 00:07:21,030
Co wybra膰, jak obaj dajecie to samo?
82
00:07:23,910 --> 00:07:26,190
On tego nie ma!
83
00:07:27,870 --> 00:07:29,570
Na czwe r臋ce sk艂adam pani.
84
00:07:31,230 --> 00:07:32,230
Groch?
85
00:07:32,910 --> 00:07:34,070
Masz i ty 偶arenko?
86
00:07:41,960 --> 00:07:42,960
Od ciebie.
87
00:07:43,480 --> 00:07:49,420
Drodzy panowie i panie, nie liczy si臋
mi艂owanie,
88
00:07:49,500 --> 00:07:51,600
tylko posiadanie.
89
00:07:56,540 --> 00:08:00,780
O, tak偶e dobrze, 偶e zniesiono ten stary
wycaj.
90
00:08:01,100 --> 00:08:04,780
Teraz poranny posi艂ek jemy w mniejszym
gronie.
91
00:08:05,080 --> 00:08:10,780
I s艂usznie, bo rano lepiej oczy艣ci膰
umys艂 modlitwa, ni偶 dawa膰 si臋 dworskim
92
00:08:10,780 --> 00:08:13,450
plotkom. Pi臋kne s艂owa, Pani.
93
00:08:14,690 --> 00:08:18,730
Modlitwa jest najlepsz膮 tarcz膮 przed
z艂ymi j臋zykami.
94
00:08:19,110 --> 00:08:22,430
O, te s艂owa jakby z nieba spad艂y, ksi臋偶e
biskupie.
95
00:08:22,810 --> 00:08:28,190
Jako cz艂owiek dworski win偶uj臋 koncept.
Jako wielny k艂aniam si臋 pokojnie z
96
00:08:28,190 --> 00:08:29,190
podziwu.
97
00:08:29,410 --> 00:08:34,010
A czy konflikt z papie偶em nie zachwia艂
Twoj膮 wiar膮, ksi膮偶e?
98
00:08:34,470 --> 00:08:39,049
O, gdyby ludzkie wa艣ci mia艂y zachwia膰
zimachem wiar臋, ksi臋偶e biskupie, twoja
99
00:08:39,049 --> 00:08:40,929
katedra nie sta艂aby przy Kulewskim
Zamku.
100
00:08:43,280 --> 00:08:44,380
Ojcze, co si臋 sta艂o?
101
00:08:45,420 --> 00:08:48,220
Jeszcze wczoraj lepiej si臋ga艂a艣 g艂ow膮
ponad d贸艂, a dzisiaj?
102
00:08:49,400 --> 00:08:51,500
Szkoda, 偶e twoja matka nie do偶y艂a tej
chwili.
103
00:08:51,980 --> 00:08:53,800
Wiem, 偶e teraz patrzy na nas sk贸ry.
104
00:08:56,260 --> 00:08:58,640
Dlaczego odci膮gasz mnie od towarzystwa,
ojcze?
105
00:08:59,500 --> 00:09:00,500
Kochasz go?
106
00:09:01,060 --> 00:09:03,300
B臋d臋 oddan膮 i pomocn膮 偶on膮.
107
00:09:03,660 --> 00:09:05,160
Ale powiedz, 偶e go kochasz.
108
00:09:10,180 --> 00:09:13,040
Zawsze czu艂am Tw膮 mi艂o艣膰 i staranie o
Ciebie.
109
00:09:13,380 --> 00:09:17,800
Wybieraj膮c dla mnie takiego m臋偶a
sprawi艂e艣, 偶e moje 偶ycie jest
110
00:09:17,800 --> 00:09:18,800
snu.
111
00:09:19,220 --> 00:09:21,860
Pani, zata艅czymy?
112
00:09:39,720 --> 00:09:40,800
Ca艂o dzisiaj dzie艅 wesela.
113
00:09:41,300 --> 00:09:45,500
Samuelu, przetrz jej st贸艂 i daj piwa na
m贸j koszt. Na m贸j koszt. A mo偶e zagramy?
114
00:09:45,760 --> 00:09:51,040
Co ty, a ty nie mia艂e艣 zakazane gier pod
kar膮 gard艂a? Ja nie. Pajda, pajda, tak?
115
00:09:51,340 --> 00:09:54,480
Pr贸buj ich oszuka膰, to kat twoimi ko艣膰mi
zagra. Za
116
00:09:54,480 --> 00:09:59,140
tyle?
117
00:10:02,080 --> 00:10:03,200
Jedna przyspiewka.
118
00:10:13,320 --> 00:10:14,320
Za tyle?
119
00:10:20,840 --> 00:10:22,180
Ca艂e widowisko.
120
00:10:24,040 --> 00:10:25,120
A o czym?
121
00:10:26,540 --> 00:10:30,500
Panie, jak obrazek malowany bez skazy.
122
00:10:33,000 --> 00:10:36,640
Gdyby nie s艂u偶ba u ksi臋cia, to bym w
og贸le z Krakowa nie wyje偶d偶a艂.
123
00:10:37,840 --> 00:10:41,220
Tyle tu obrazk贸w.
124
00:10:45,000 --> 00:10:46,520
Osobno wyst臋p贸w nie dajemy.
125
00:10:51,780 --> 00:10:52,880
Zabieraj grosz.
126
00:10:56,400 --> 00:10:57,420
Zatrzymaj go sobie.
127
00:11:49,740 --> 00:11:50,740
Panie, to nie wypada.
128
00:11:56,100 --> 00:11:59,360
Pani, ja nie mog臋 d艂u偶ej si臋
powstrzymywa膰.
129
00:11:59,780 --> 00:12:01,140
O czym m贸wisz, panie?
130
00:12:03,100 --> 00:12:04,100
Naprawd臋 nie wiesz?
131
00:12:05,660 --> 00:12:09,100
Odk膮d ci臋 ujrza艂em, moje serce nale偶y
tylko do ciebie.
132
00:12:11,360 --> 00:12:13,000
Pani, nie czujesz tego samego, co ja?
133
00:12:14,600 --> 00:12:16,540
Chc臋 prosi膰 o twoj膮 r臋k臋. Panie!
134
00:12:17,160 --> 00:12:19,580
Tw贸j ojciec mnie unika. Twoje starania
s膮 daremne.
135
00:12:19,980 --> 00:12:22,820
Dlaczego? Ojciec przeznaczy艂 mnie do
klasztoru.
136
00:12:25,620 --> 00:12:32,100
Pani, je艣li Boga mi艂ujesz, to nie mog臋
stan膮膰 na tej drodze, ale ka偶dego innego
137
00:12:32,100 --> 00:12:35,380
wyzwa艂bym na pojedynek. Nie, nie dla
mnie habit.
138
00:12:37,660 --> 00:12:39,080
Ale ojca wola.
139
00:12:41,080 --> 00:12:43,560
Czyli nie jestem si臋 oboj臋tny.
140
00:12:50,480 --> 00:12:53,400
Ale m贸j los jest przes膮dzony.
141
00:13:05,460 --> 00:13:08,460
Nie chcia艂e艣 mnie wynagrodzi膰 za samo
艣piewanie?
142
00:13:09,400 --> 00:13:11,420
Za pie艣ni mia艂 by膰 groch.
143
00:13:12,300 --> 00:13:13,760
A grosz?
144
00:13:21,870 --> 00:13:22,990
Tego nie zna艂am.
145
00:13:31,490 --> 00:13:33,010
Mo偶e si臋 ju偶 nic nie wydarzy.
146
00:13:34,130 --> 00:13:35,510
A co ma si臋 wydarzy膰?
147
00:13:36,590 --> 00:13:37,590
Musz臋 i艣膰.
148
00:13:38,350 --> 00:13:39,350
Miej na nich oko.
149
00:13:41,070 --> 00:13:43,990
Tylko 偶eby Bawarskim w艂osy z g艂owy nie
spad艂.
150
00:13:44,230 --> 00:13:46,210
A umiem g艂owy 艣cina膰, umiem jej
pilnowa膰.
151
00:13:46,850 --> 00:13:47,850
Bywa.
152
00:13:58,320 --> 00:14:04,060
Biskup grodzna osobi艣cie ojca Hasso
Wedla. Nie ojca, tylko wuja, niewie艣cia
153
00:14:04,060 --> 00:14:05,440
pami臋膰. S艂yszy, co chce.
154
00:14:06,480 --> 00:14:10,600
Pozna艂em wuja Wedla w Awinionie. W
Awinionie?
155
00:14:10,900 --> 00:14:14,360
Wedlowie to wi臋c zapewne pobo偶ny r贸d. I
bogaty.
156
00:14:14,840 --> 00:14:20,400
Maj膮 wielkie posiad艂o艣ci w Holsztynie, a
sam r贸d jest lubie艅cem cesarza.
157
00:14:20,780 --> 00:14:23,880
呕e te偶 kawaler takim maj膮tkiem nie ma
jeszcze 偶ony?
158
00:14:24,680 --> 00:14:25,900
Biskup wybaczy.
159
00:14:28,620 --> 00:14:31,740
Z艂o偶ony jestem tymi spacerami. Wracajmy
do sto艂u.
160
00:15:32,240 --> 00:15:33,360
Biskup to ma szcz臋艣cie.
161
00:15:33,600 --> 00:15:36,160
Cho膰 w stanie duchownym, a nigdy nie
jest tam.
162
00:15:37,180 --> 00:15:41,920
Ksi膮偶臋 poznaj膮 to cudzka, ma艂偶onka
ochmistrza nie mierzy.
163
00:15:43,020 --> 00:15:44,540
Pozna艂em ju偶 twojego m臋偶a.
164
00:15:45,080 --> 00:15:47,080
Zaraz b臋d臋 podziwia艂 jego waletno艣膰.
165
00:15:47,440 --> 00:15:48,440
Jak to?
166
00:15:48,600 --> 00:15:50,980
M贸wi膮, 偶e ochmistrz 艣wietny z fechtunku.
167
00:15:52,300 --> 00:15:53,300
Przekonamy si臋.
168
00:15:53,700 --> 00:16:00,140
Ksi臋偶e biskupie, zapraszam na popis. Na
zamku modne teraz popisy.
169
00:16:00,960 --> 00:16:05,520
M贸j m膮偶 b臋dzie walczy艂? Dla takiej damy
jak ty walczy艂bym co dzie艅.
170
00:16:08,100 --> 00:16:09,100
A z kim?
171
00:16:09,460 --> 00:16:12,060
Z moim najlepszym wycerzem, Hasso
Bedlen.
172
00:16:13,860 --> 00:16:14,860
O Bo偶e.
173
00:16:15,080 --> 00:16:18,240
S艂ysz臋 dzwon nieszcz臋艣cia w twoim
g艂owie. Przecie偶 to tylko uciechy.
174
00:16:19,440 --> 00:16:21,780
Ale te uciechy mog膮 si臋 sko艅czy膰
艣mierci膮.
175
00:16:22,580 --> 00:16:23,800
Nie wolno z nim tu by膰.
176
00:16:24,020 --> 00:16:25,420
Nie mia艂e艣 by膰 w kaczmie, powiedzia艂em.
177
00:16:25,640 --> 00:16:28,680
Mnie twoje rozkazy obchodz膮. Gabio,
byli艣my um贸wieni.
178
00:16:28,900 --> 00:16:30,040
No to nie przysz艂o.
179
00:16:31,900 --> 00:16:33,300
St贸j! Ty tak w艂asna uli?
180
00:16:34,640 --> 00:16:35,680
Tak chodzi go do chlebu.
181
00:16:35,900 --> 00:16:37,280
Ale ja... Zdejd藕 mi z oczu.
182
00:16:40,060 --> 00:16:41,060
Chc臋 pom贸wi膰.
183
00:16:42,180 --> 00:16:43,520
M贸w. Teraz.
184
00:16:44,060 --> 00:16:45,280
Ale tu jest dla t艂oczno.
185
00:16:45,920 --> 00:16:47,220
Ja wystarczy艂em co du偶e czasu.
186
00:16:47,520 --> 00:16:49,440
Zmarnowa艂a na tej swojej... O nie, nie,
nie.
187
00:16:49,940 --> 00:16:50,940
Idziemy.
188
00:16:59,470 --> 00:17:02,650
Walcz膮 jakby na pchat臋. Bo to rycerze, a
nie weso艂kowie.
189
00:17:09,430 --> 00:17:09,990
To
190
00:17:09,990 --> 00:17:16,869
tylko
191
00:17:16,869 --> 00:17:19,810
pop贸r. A je偶eli ojciec to zabije? Nie
zabije.
192
00:17:20,069 --> 00:17:21,349
Na oczach cesarza.
193
00:17:52,210 --> 00:17:53,210
Sprywa艂e艣?
194
00:17:54,570 --> 00:17:56,490
Nie chcesz ju偶 wi臋cej by膰 w贸jtem? Nie.
195
00:17:57,690 --> 00:17:58,850
Nie, chc臋 mie膰 czas.
196
00:17:59,610 --> 00:18:00,610
Dwa rodziny.
197
00:18:00,850 --> 00:18:02,250
To jest g艂upiec, bo nie masz rodziny.
198
00:18:03,890 --> 00:18:05,510
A ja ci na g艂upca nie pisa艂am.
199
00:18:06,210 --> 00:18:07,350
Czy ty nie rozumiesz?
200
00:18:07,610 --> 00:18:11,350
Ja chc臋 po prostu z tob膮 偶y膰. Nikolaj,
lubisz sw贸j urz膮d.
201
00:18:12,590 --> 00:18:13,970
Pewnie zn贸w ci臋 wybior膮.
202
00:18:14,170 --> 00:18:15,170
Mianuj膮.
203
00:18:16,090 --> 00:18:17,069
I co?
204
00:18:17,070 --> 00:18:18,150
Wr贸cisz do ziemiot艂a?
205
00:18:18,690 --> 00:18:21,490
Nie wierz臋. To jakby kr贸l.
206
00:18:21,960 --> 00:18:26,440
Na powr贸t skakiwa艂 do ko艂yski. Albo
jakby rycia 艣mier膰 zamienia艂 na
207
00:18:26,820 --> 00:18:28,140
Chc臋 zwyczajnego 偶ycia.
208
00:18:28,760 --> 00:18:29,760
Mam warsztat.
209
00:18:30,040 --> 00:18:31,140
Zostan臋 w Radzie Miejskiej.
210
00:18:31,660 --> 00:18:36,300
Kim? Frajcz膮, tak jak kiedy艣. Ale
odzyskam w艂asne 偶ycie i wi臋cej czasu, bo
211
00:18:36,300 --> 00:18:37,300
mamy go zbyt wiele.
212
00:18:40,060 --> 00:18:41,660
Tylko nie jed藕 za kr贸lewn膮.
213
00:18:42,380 --> 00:18:43,620
Kr贸lewna jest dla mnie jak c贸rka.
214
00:18:44,140 --> 00:18:45,440
Nie, to twoja rodzina.
215
00:18:49,640 --> 00:18:52,460
Jeszcze nie pojad臋 kr贸lowanie, gdy
wi臋cej nie pozwoli mi wr贸ci膰 do Bawel.
216
00:18:53,960 --> 00:18:57,160
P贸藕ba to jedynie, co potrafi臋. No potem,
jak szukujesz. Sta膰 raz.
217
00:18:58,260 --> 00:18:59,520
To ma by膰 to twoje 偶ycie?
218
00:18:59,940 --> 00:19:00,940
No.
219
00:19:03,180 --> 00:19:04,540
To czemu ja mam zosta膰?
220
00:19:04,980 --> 00:19:05,980
Ty jed藕 ze mn膮.
221
00:19:06,540 --> 00:19:08,600
Taki z hardy. Jed藕 ze mn膮 do Bawarii.
222
00:19:08,860 --> 00:19:10,120
Co ja mia艂bym tam niby robi膰?
223
00:19:12,080 --> 00:19:13,080
Mi艂owa膰 mnie.
224
00:19:14,260 --> 00:19:15,880
I mie膰 to swoje zwyczajne 偶ycie.
225
00:19:46,489 --> 00:19:49,290
Nie zgadzam si臋.
226
00:20:17,290 --> 00:20:18,290
Jak to?
227
00:20:19,810 --> 00:20:20,950
Odmowa go艣ciowi?
228
00:20:22,230 --> 00:20:23,570
Odmowa zwyci臋zcy?
229
00:20:25,030 --> 00:20:26,170
Kim jest pan Iwiarta?
230
00:20:26,810 --> 00:20:28,850
Cz贸rk膮 cz艂owieka, kt贸ry podj膮艂 decyzj臋.
231
00:20:29,730 --> 00:20:31,910
Nasi ojcowie te偶 je za nas podejmowali.
232
00:20:32,170 --> 00:20:33,810
Ich woli zmieni膰 ci nie daje.
233
00:20:34,370 --> 00:20:37,930
Kul, cesarz, ale rycerz?
234
00:20:38,690 --> 00:20:40,750
Da艂 wygra膰 twojemu Hassanowi, widzia艂em.
235
00:20:41,090 --> 00:20:42,090
Naprawd臋?
236
00:20:43,730 --> 00:20:46,270
Oszuka艂, a p贸藕niej upokorzy艂.
237
00:20:47,820 --> 00:20:51,460
Teraz powinien ten tw贸j niemierza
zado艣膰uczyni膰 go艣ciom.
238
00:20:57,980 --> 00:20:58,980
Rozwi膮偶 mnie.
239
00:20:59,900 --> 00:21:01,440
Dobruszka, rozwi膮偶 mnie.
240
00:21:01,960 --> 00:21:08,100
Na szcz臋艣cie, 偶e艣 pana nie trafi艂. No,
偶e nie trafi艂 to jedno, ale 偶e baba go
241
00:21:08,100 --> 00:21:09,840
zla艂a dzbanem przez 艂eb.
242
00:21:10,460 --> 00:21:12,540
Warto by艂o da膰 grosza za takie
widowisko.
243
00:21:12,800 --> 00:21:16,540
R臋ce jej powinny zwi臋dn膮膰. A tobie lep
uchwa膰 za takie pomys艂y.
244
00:21:17,280 --> 00:21:19,120
Nie 偶al ci 偶ycia nara偶a膰 dla baby.
245
00:21:19,320 --> 00:21:24,220
A gdyby艣 rzek艂, 偶e ona twoj膮 偶on膮...
Zreszt膮 wsp贸艂czuj臋 ci臋 takiej ma艂偶onki.
246
00:21:24,460 --> 00:21:27,020
Wybacz, wzi膮艂em j膮 za przytecznic臋.
247
00:21:27,260 --> 00:21:28,520
O, Dobruszkiwara!
248
00:21:29,280 --> 00:21:30,300
By艂o min臋艂o.
249
00:21:31,360 --> 00:21:32,360
Rozwi膮偶 mnie.
250
00:21:32,960 --> 00:21:35,520
Dobruszku, kochanie, rozwi膮偶 mnie.
251
00:21:36,760 --> 00:21:39,780
A... B臋dziesz grzeczny?
252
00:21:40,640 --> 00:21:42,800
Pilnuj j膮, tyczka, pilnuj.
253
00:21:52,660 --> 00:21:53,660
Co?
254
00:21:54,940 --> 00:21:56,260
Gdzie moja cakwa?
255
00:21:56,480 --> 00:21:57,740
Gara膰 go pozabijam!
256
00:22:05,520 --> 00:22:10,140
Tego pan szuka to? To jest... Ty
gadzie... Dosy膰!
257
00:22:10,600 --> 00:22:12,160
Dosy膰 awantur na dzisiaj!
258
00:22:16,970 --> 00:22:19,050
A za to, 偶e da艂e艣 wygra膰 mojemu
rycerzowi?
259
00:22:19,730 --> 00:22:20,730
Zwyci臋偶y艂 mnie.
260
00:22:21,130 --> 00:22:23,030
I to pow贸d, 偶eby odm贸wi膰 mocowo?
261
00:22:24,230 --> 00:22:26,490
Iolanta pisana jest Bogu, p贸jdzie do
klasztoru.
262
00:22:27,550 --> 00:22:29,770
Czasami 偶ycie podaje inne rozwi膮zania.
263
00:22:30,170 --> 00:22:31,170
Jak dzi艣?
264
00:22:32,450 --> 00:22:34,810
Nie jest godna tak wspania艂ego rycerza.
265
00:22:35,090 --> 00:22:36,690
Taka skromno艣膰.
266
00:22:37,510 --> 00:22:39,110
Zdaje mi si臋 fa艂szyw膮.
267
00:22:40,390 --> 00:22:44,770
Odmowa twoja niemi臋偶o stawia mnie
k艂opocie, poniewa偶 obieca艂em mojemu
268
00:22:44,770 --> 00:22:45,790
Hatsunomi nagrod臋.
269
00:22:46,270 --> 00:22:48,830
Jestem przekonany, 偶e j膮 otrzymanie musi
to by膰 Jolenta.
270
00:22:49,150 --> 00:22:51,430
Ka偶dy cz艂owiek zas艂uguje na mi艂o艣膰.
271
00:22:53,150 --> 00:22:55,710
Nawet kiedy nie podawa艂a艣 si臋 ona innym
ludziom.
272
00:22:56,850 --> 00:22:57,990
Nie mierz臋.
273
00:23:01,050 --> 00:23:06,770
Ja, ksi臋偶e Bawarski, prosz臋 o r臋k臋
twojej c贸rki Jolenty w imieniu mojego
274
00:23:06,770 --> 00:23:07,770
Hasso Wedla.
275
00:23:12,410 --> 00:23:13,410
Odm贸wisz mi?
276
00:23:15,189 --> 00:23:16,510
Cechowskiemu synowi?
277
00:23:17,450 --> 00:23:19,010
M臋偶owi Kunegundy?
278
00:23:19,250 --> 00:23:20,490
S艂uki twojego kr贸la?
279
00:23:25,690 --> 00:23:26,690
Wiem.
280
00:23:32,370 --> 00:23:33,370
Zgoda.
281
00:23:35,090 --> 00:23:36,090
Ksi膮偶臋.
282
00:23:42,610 --> 00:23:44,110
Doskona艂a decyzja.
20112
Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.