Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated:
1
00:00:59,580 --> 00:01:02,930
W poprzednim odcinku. Ale tylko po艂ow臋.
Dop贸ki Cesarz nie wywi膮偶e si臋 z uk艂adu,
2
00:01:02,930 --> 00:01:04,090
nie zap艂ac臋 ca艂ego postagu.
3
00:01:12,350 --> 00:01:15,490
Nie mo偶esz teraz wyjecha膰. I to gdzie?
Do Bawarii?
4
00:01:16,530 --> 00:01:17,530
Musz臋.
5
00:01:18,410 --> 00:01:19,630
Znalaz艂a艣 z艂ot膮 p艂otkow臋.
6
00:01:20,730 --> 00:01:23,830
My艣la艂em, 偶e na nasze szcz臋艣cie. Ale
kr贸lerna Kunegunda, musz臋 o ni膮 dba膰.
7
00:01:24,590 --> 00:01:25,590
Jestem winna to.
8
00:01:25,810 --> 00:01:28,030
W c贸rce ksi臋dza, kiedy min臋je matce
kr贸lewie Annie.
9
00:01:28,720 --> 00:01:31,880
Nie pozwol臋, 偶eby kr贸lewna by艂a sama w
optymistnie. A dw贸rki jej nie wystarcz膮?
10
00:01:32,500 --> 00:01:33,540
To nie musisz by膰 w tym.
11
00:01:34,020 --> 00:01:35,180
Ale uch, Gabija!
12
00:01:35,940 --> 00:01:37,900
Szkoda, 偶e na szk贸l nie ma wi臋cej
cz艂owiek.
13
00:01:38,120 --> 00:01:41,400
No w艂a艣nie, szkoda. Bo mo偶e by
ochmistrza nie zosta艂a jeszcze na
14
00:01:41,400 --> 00:01:43,240
dopilnowa膰 za m膮偶 p贸j艣cia kolejnej
kr贸lewny.
15
00:01:46,620 --> 00:01:48,680
Kr贸lewnia Kunegunda jest ze mn膮 od
male艅ko艣ci.
16
00:01:51,000 --> 00:01:53,000
Mleko z miodem jej wa偶y艂a, kiedy by艂a
chora.
17
00:01:53,720 --> 00:01:54,960
I dla mnie jak c贸rka.
18
00:01:55,800 --> 00:01:57,520
Mam j膮 teraz pu艣ci膰 samysie艅k膮?
19
00:01:58,700 --> 00:02:01,480
Nie godzi si臋 mi go艂a. Nie godzi si臋.
Idzie za m膮偶.
20
00:02:02,060 --> 00:02:03,340
Dzieci wyfruwaj膮 z gniazda.
21
00:02:03,920 --> 00:02:05,900
Tak cudze, jak i w艂asne.
22
00:02:06,780 --> 00:02:09,539
A przecie偶 kr贸lewna El偶bieta wyjecha艂a
do Szczecina, tak?
23
00:02:09,880 --> 00:02:11,360
El偶bieta by艂a gotowa na rowlonki.
24
00:02:18,560 --> 00:02:20,740
Kr贸lowa mi kaza艂a. Wyje偶d偶amy, tak musi
by膰.
25
00:02:23,780 --> 00:02:25,020
Zostan臋 rajc膮 na powr贸t.
26
00:02:26,280 --> 00:02:27,980
B臋d臋 mia艂 wi臋cej czasu dla nas.
27
00:02:29,190 --> 00:02:30,290
B臋d臋 dobrym m臋偶em.
28
00:02:30,630 --> 00:02:31,830
B臋dziemy mieli dobre 偶ycie.
29
00:02:32,650 --> 00:02:35,190
Usi膮dziesz? W贸jcie! Co jest?
30
00:02:35,510 --> 00:02:36,790
Z cesarskich pi艂.
31
00:02:39,250 --> 00:02:40,810
Nie wyje偶d偶aj, prosz臋.
32
00:02:41,030 --> 00:02:42,030
W贸jcie!
33
00:03:00,820 --> 00:03:02,860
Zostawmy kr贸la i ksi臋cia Ludwiga samych.
34
00:03:05,880 --> 00:03:06,960
Zapraszam na polowanie.
35
00:03:07,200 --> 00:03:09,020
O, polowanie, do prawdy.
36
00:03:09,560 --> 00:03:10,740
A cze艣膰 daleko?
37
00:03:11,420 --> 00:03:14,080
Nasze chor膮gwie 艣cigaj膮 ich i bez twoich
rycerzy.
38
00:03:14,360 --> 00:03:16,780
Wspomnij kr贸lu, 偶e sam wy艂owa艂em si臋 do
walki.
39
00:03:17,460 --> 00:03:21,780
W艂a艣nie dostali艣my same dobre wyj艣cie.
Na tym zamku innych nie s艂ysz臋. Nie
40
00:03:21,780 --> 00:03:23,780
zawiedziesz si臋, ksi膮偶臋. Pokochasz
polskie lata.
41
00:03:24,000 --> 00:03:28,180
Ju偶 pokochaj膮c膮 kr贸lk臋, kr贸l. Nigdy nie
w膮tpi艂em, 偶e b臋dzie inaczej. Ale
42
00:03:28,180 --> 00:03:29,129
wybierzmy si臋.
43
00:03:29,130 --> 00:03:33,290
Wiesz, 偶e m艂ody, a w borach pe艂no
zwierza. Gdyby艣 czego艣 potrzebowa艂...
44
00:03:33,290 --> 00:03:36,690
znakomitego sokolnika. Jest niezr贸wnany.
Jestem ciekaw, co powiesz.
45
00:03:37,630 --> 00:03:39,470
Wiedzia艂em, 偶e na polowaniu znajd臋 w
Tobie rucha.
46
00:03:40,990 --> 00:03:42,710
O, znajd藕 Fajda.
47
00:03:43,030 --> 00:03:44,030
Ruchaj.
48
00:04:00,350 --> 00:04:02,290
Pani? Tak?
49
00:04:05,130 --> 00:04:06,830
To rado艣膰 widzie膰 ci臋.
50
00:04:09,050 --> 00:04:10,050
Pani?
51
00:04:11,430 --> 00:04:12,430
Tak?
52
00:04:14,070 --> 00:04:16,730
Czy zechcia艂aby艣 wskaza膰 mi drog臋 do
gospody?
53
00:04:18,050 --> 00:04:20,230
Do miejsca, gdzie stoj膮 ludzie cesarza.
54
00:04:21,070 --> 00:04:22,790
A kogo szukasz, panie?
55
00:04:23,250 --> 00:04:24,250
Kosolnik臋.
56
00:04:26,670 --> 00:04:28,230
Okolnika. Farida.
57
00:04:35,320 --> 00:04:40,880
Napada膰 na cesarskiego sokolnika. Czy
wy艣cie poszaleli? Napadli na nas? Tak,
58
00:04:40,880 --> 00:04:42,900
was. Do was to si臋 ludzie boj膮 zbli偶y膰.
59
00:04:43,120 --> 00:04:45,120
Nie, to si臋 w og贸le nie wydarzy艂o.
60
00:04:45,680 --> 00:04:48,340
Zobaczcie, wujcie se zrobili mojemu
krewniakowi. Moje oko.
61
00:04:48,720 --> 00:04:49,720
Czyli ich okra艣膰.
62
00:04:49,900 --> 00:04:53,920
Ten na ziemi to tylko si臋 broni. A moje
oko pomocne. No wilcz.
63
00:04:54,200 --> 00:04:57,900
Do lochu z nim. To chci panie. Wilcz, bo
ci zaraz drugie oko wy艂upi臋.
64
00:04:58,500 --> 00:05:00,360
Wiesz czego, trzeba go za nich na zamek.
65
00:05:03,560 --> 00:05:04,560
Nie, ryby.
66
00:05:05,909 --> 00:05:06,909
Akurat teraz.
67
00:05:10,230 --> 00:05:11,890
Tu ci臋 jeszcze b臋dzie poprawi膰.
68
00:05:12,530 --> 00:05:13,930
Po艣lij po艣waczki, Gabio.
69
00:05:16,930 --> 00:05:17,930
Gabio?
70
00:05:18,970 --> 00:05:19,970
Tak?
71
00:05:20,230 --> 00:05:22,170
Wybacz. Gabio, co艣 si臋 sta艂o?
72
00:05:22,390 --> 00:05:26,190
Wygl膮dasz na smutn膮. Nie wiem, dlaczego
mam by膰 smutna, skoro kr贸lem najdzie do
73
00:05:26,190 --> 00:05:27,190
o艂tarza.
74
00:05:28,730 --> 00:05:31,090
Poslij po艣waczki. Na Gabiego si臋 mo偶na
liczy膰.
75
00:05:31,630 --> 00:05:32,630
Prawda?
76
00:05:41,130 --> 00:05:42,130
Kochana Gabija.
77
00:05:42,790 --> 00:05:44,450
Co ja bym bez niej zrobi艂a?
78
00:05:45,110 --> 00:05:46,110
No w艂a艣nie.
79
00:05:48,270 --> 00:05:49,310
No w艂a艣nie.
80
00:05:52,350 --> 00:05:53,790
Licz臋 na dorodne sztuki.
81
00:05:55,670 --> 00:05:57,050
Panie, Farid.
82
00:05:58,630 --> 00:06:03,970
O m贸j Bo偶e, kto mu to zrobi艂? W贸jcie. S膮
ju偶 w lochu wasze kr贸lewska marz. Ty
83
00:06:03,970 --> 00:06:06,210
odpowiadasz za porz膮dek w mie艣cie i
porz膮dek musi by膰.
84
00:06:06,470 --> 00:06:08,250
Tak ju偶 nie powt贸rz臋. Patrzcie.
85
00:06:14,570 --> 00:06:19,510
Przekrad艂 prawa. To nie twoja wina,
panie. Ale moje kr贸lestwo. Na szcz臋艣cie
86
00:06:19,510 --> 00:06:22,850
艣wietnych medyk贸w. Tw贸j sokolnik raz,
dwa wr贸ci do zdrowia.
87
00:06:23,130 --> 00:06:24,130
Wr贸膰ajmy.
88
00:06:50,250 --> 00:06:54,250
Wszyscy 艣wi臋ci, miejcie w opiece moj膮
matk臋 Aldon臋 Ann臋.
89
00:06:55,810 --> 00:06:57,730
Wiem, 偶e cieszy艂aby si臋 jej wda膰.
90
00:07:03,130 --> 00:07:04,130
Czemu p艂acisz?
91
00:07:24,590 --> 00:07:25,590
I tak szcz臋艣liwa.
92
00:07:26,930 --> 00:07:31,670
Tak bardzo 偶a艂uj臋, 偶e moja matka nie
zobaczy mojego m臋偶a w 艣lubu.
93
00:07:35,270 --> 00:07:36,270
Jak to nie?
94
00:07:36,930 --> 00:07:39,030
W nieba wszystko widzi.
95
00:07:40,030 --> 00:07:41,530
Zagl膮da w twoje serca.
96
00:07:44,070 --> 00:07:46,390
Wie, jak za ni膮 t臋skni臋? Na pewno.
97
00:07:47,570 --> 00:07:51,630
Anna, twoja matka jest przy tobie.
98
00:07:52,820 --> 00:07:59,800
Pami臋taj, 偶e nosi艂a imi臋 Matki Maryi,
wzoru wszystkich matek, opiekunki
99
00:08:02,840 --> 00:08:04,700
Pomodli si臋 ksi膮dz biskup ze mn膮?
100
00:08:05,640 --> 00:08:08,100
Nieustannie modl臋 si臋 za twoj膮
pomy艣lno艣膰.
101
00:08:10,500 --> 00:08:12,980
Nie wiem, czy po moim 艣lubie jeszcze si臋
spotkamy.
102
00:08:14,680 --> 00:08:19,820
Biskupie, przyjmij ten pier艣cie艅 jako
dow贸d wdzi臋czno艣ci za opiek臋, kt贸r膮 mnie
103
00:08:19,820 --> 00:08:22,060
otacza艂e艣. Nie, nie trzeba.
104
00:08:22,650 --> 00:08:23,670
Nie skupi臋, Janie.
105
00:08:23,990 --> 00:08:26,830
Niech to b臋dzie moja ja艂mu偶na. Dla
ubogich.
106
00:08:34,950 --> 00:08:36,390
Jeste艣 wielkiego ducha.
107
00:08:38,890 --> 00:08:41,190
Babka Jadwiga by艂aby z ciebie dumna.
108
00:08:42,990 --> 00:08:46,430
A teraz pom贸dlmy si臋, by kr贸lowa
Adelaida da艂a ojcu syna.
109
00:08:55,660 --> 00:08:57,680
Matka na pewno by mu tego 偶yczy艂a.
110
00:09:12,400 --> 00:09:14,280
Prze偶yje? Nie wiem.
111
00:09:16,020 --> 00:09:17,300
Utraci艂 wiele krwi.
112
00:09:25,070 --> 00:09:26,070
Dbaj o niego.
113
00:09:26,170 --> 00:09:31,670
Je偶eli trzeba wi臋cej, zg艂o艣 si臋 do mnie,
a i ksi膮偶臋 Ludwik ci臋 wynagrodzi. To
114
00:09:31,670 --> 00:09:32,670
moja s艂u偶ba.
115
00:09:33,190 --> 00:09:34,790
Nie dla nagrody lecz臋.
116
00:09:35,890 --> 00:09:39,690
S艂u偶ba bez nagrody staje si臋 niewol膮.
Tak m贸wi nasz ksi膮偶臋.
117
00:09:40,850 --> 00:09:42,530
Bierz i dbaj o niego.
118
00:09:44,390 --> 00:09:47,750
Zszy艂em mu ran臋, 偶eby nie traci艂 wi臋cej
krwi.
119
00:09:48,290 --> 00:09:51,130
Zszy艂e艣? To by艂 najlepszy spos贸b.
120
00:09:51,590 --> 00:09:53,730
Jak szwaczka cuknie?
121
00:09:54,090 --> 00:09:57,130
No a czym偶e jest sk贸ra, jak nie suknem,
w kt贸re nas odziano?
122
00:09:59,150 --> 00:10:02,450
Tego, ksi臋ciu, nie powt贸rz臋. Ani 偶adnej
damie.
123
00:10:04,190 --> 00:10:07,890
Widzia艂em, jak dzia艂a na ciebie powab
jednej z nich.
124
00:10:09,390 --> 00:10:13,430
Nie powierzchowno艣膰 powabna, tylko
wdzi臋k tej damy.
125
00:10:26,120 --> 00:10:32,680
Zgodnie z wol膮 jego kr贸lewskiej mo艣ci
kr贸la Kazimierza, b贸jki, kradzie偶e, czy
126
00:10:32,680 --> 00:10:38,400
jakikolwiek despekt wyrz膮dzony cesarskim
go艣ciom b臋dzie bez s膮du karany.
127
00:10:40,020 --> 00:10:46,900
Ci tutaj, kt贸rzy o艣mielili si臋 zrani膰 i
okra艣膰 cesarskiego
128
00:10:46,900 --> 00:10:49,780
Sokolnika, dzi艣 jeszcze b臋d膮
wych艂ostani.
129
00:10:51,600 --> 00:10:55,120
Kto r臋k臋 podnosi dla naszych go艣ci?
130
00:11:00,770 --> 00:11:05,770
Jego wysoko艣膰 kr贸l Kazimierz nie 偶yczy
sobie tak偶e, aby cokolwiek zak艂贸ci艂o
131
00:11:05,770 --> 00:11:11,590
przygotowania do 艣lubu cesarskiego syna
z kr贸lewn膮 Kunegund膮. Niechaj ta kara
132
00:11:11,590 --> 00:11:14,490
b臋dzie przestrog膮 dla Krakowa i okolic.
133
00:11:15,610 --> 00:11:17,870
Ko艣cio艂 w orszaku ksi臋cia Ludwika.
134
00:11:18,410 --> 00:11:23,710
Zale偶y si臋 nasz szacunek. Jak oni nas
napadn膮, broni膰 si臋 nie mo偶na.
135
00:11:24,850 --> 00:11:26,030
Skarg膮 si臋 w l膮dzie.
136
00:11:37,959 --> 00:11:42,140
Niechaj on swoich s膮dzi, a Ty, kacy,
czy艅 swoj膮 powinno艣膰.
137
00:12:14,960 --> 00:12:16,040
Czy mo偶emy poby膰 same?
138
00:12:17,200 --> 00:12:18,520
Oczywi艣cie, cudko.
139
00:12:18,840 --> 00:12:19,960
Ju偶 ko艅czymy.
140
00:12:20,800 --> 00:12:23,280
To pilne. Zajm臋 tylko chwil臋 pani.
141
00:12:23,780 --> 00:12:24,780
Zostawcie nas.
142
00:12:34,860 --> 00:12:39,200
Kunegondo, masz wielkie serce, dlatego
przysz艂am. Dzisiaj raczej wielkie
143
00:12:39,200 --> 00:12:40,200
szcz臋艣cie.
144
00:12:42,510 --> 00:12:44,690
Nie potrzeba tylko troch臋 takiego
szcz臋艣cia.
145
00:12:46,130 --> 00:12:47,590
Mam pro艣b臋.
146
00:13:08,410 --> 00:13:09,570
Pi臋kny czas.
147
00:13:10,070 --> 00:13:11,310
No pi臋kny.
148
00:13:11,600 --> 00:13:14,640
Bo wsp贸lny. Oba nasze grocy utkwi艂y tu偶
przed Tobie.
149
00:13:15,540 --> 00:13:19,560
S艂ysza艂em o Twoim zami艂owaniu do
polowania, ale nikt nie wspomina o
150
00:13:19,560 --> 00:13:21,920
zr臋czno艣ci. Pie艣艅 powinna powsta膰 o tym.
151
00:13:24,360 --> 00:13:26,860
Nie o pie艣niach rozmawiajmy, ale o
naszym sojuszu.
152
00:13:27,780 --> 00:13:32,140
Dobre wszystko, 偶eby by艂 trwa艂y, jak i
moje ma艂偶e艅stwo z Twoj膮 pi臋kn膮 wnuk膮.
153
00:13:32,880 --> 00:13:34,560
My艣la艂em, 偶e przyjedziesz nie tylko na
艣lub.
154
00:13:40,420 --> 00:13:46,560
Obawiasz si臋, 偶e Kujan powr贸ci tutaj ze
swoimi wojskami? Nie wiem sk膮d偶e. Zosta艂
155
00:13:46,560 --> 00:13:48,040
pokonany i nic takiego si臋 nie zdarzy.
156
00:13:49,360 --> 00:13:51,000
Do czego oczekujesz ode mnie?
157
00:13:51,840 --> 00:13:53,340
Chc臋 wiedzie膰, jakie macie zamiary.
158
00:13:54,860 --> 00:13:55,960
Jak najlepsze.
159
00:13:56,920 --> 00:13:58,120
Krzy偶acy rosn膮 w si艂臋.
160
00:13:58,680 --> 00:14:01,520
Czesi b臋d膮 nas szarpa膰 tak d艂ugo, a偶
Bolko im scho艂duje.
161
00:14:02,520 --> 00:14:04,040
Udowodnij, 偶e nasz uk艂ad ma znaczenie.
162
00:14:05,280 --> 00:14:07,120
Z jakimi gwarancjami przyby艂e艣?
163
00:14:23,470 --> 00:14:24,470
Hada, jeste艣?
164
00:14:26,050 --> 00:14:27,050
Szcz臋艣liwa.
165
00:14:29,610 --> 00:14:31,630
Mam pewn膮 pro艣b臋. M贸w.
166
00:14:32,110 --> 00:14:34,510
Czy cudka mo偶e wej艣膰 i pom贸wi膰 z tob膮?
167
00:14:35,370 --> 00:14:36,870
To delikatna sprawa.
168
00:14:37,970 --> 00:14:39,410
Prosz臋, wys艂uchaj jej.
169
00:14:39,650 --> 00:14:40,650
Dobrze.
170
00:14:42,550 --> 00:14:44,530
P贸jd藕cie po cudk臋 i zostawcie nas same.
171
00:14:49,670 --> 00:14:50,710
Dzi臋kuj臋 pani.
172
00:15:04,490 --> 00:15:09,490
Jolenta musi czym pr臋dzej i艣膰 do
klasztoru. Czy zdecydowa艂e艣 ju偶, ile
173
00:15:09,490 --> 00:15:10,490
jeste艣 u艂o偶y膰?
174
00:15:10,930 --> 00:15:13,610
Koszta nie graj膮 roli. Sk膮d ten
po艣piech?
175
00:15:14,230 --> 00:15:16,110
Do艣膰 cierpi臋 nieupokorzeniem.
176
00:15:17,110 --> 00:15:22,170
Biskupa nie zwiedzisz. Pami臋tam
doskonale, jak pojawi艂a si臋 na dworze.
177
00:15:22,170 --> 00:15:26,710
mog艂a i艣膰 do klasztoru. Jednak kr贸lowa
Jadwiga zadecydowa艂a inaczej.
178
00:15:28,310 --> 00:15:30,250
Wychowali艣my Jolent臋 jak w艂asne dziecko.
179
00:15:30,730 --> 00:15:31,730
W艂asne?
180
00:15:32,290 --> 00:15:33,730
Czy kr贸lewskie?
181
00:15:39,960 --> 00:15:46,100
Kiedy kr贸lowa El偶bieta przes艂a艂a j膮 na
Wawel, my艣la艂em, 偶e chc臋 na niej dobrze.
182
00:15:46,480 --> 00:15:49,740
Kr贸lowa ukaza艂a jej 艂ask臋, a my mi艂o艣膰.
183
00:15:51,720 --> 00:15:54,820
Obaj wiemy, 偶e chcia艂a pogrozi膰 bratu.
184
00:15:55,580 --> 00:15:58,860
Przypomnie膰, 偶e jego rozwi膮z艂o艣膰 ma
konsekwencje.
185
00:15:59,100 --> 00:16:00,100
To s膮 tylko plotki.
186
00:16:04,490 --> 00:16:05,530
Wola Kazimierza.
187
00:16:06,110 --> 00:16:07,970
On nie ma z tym nic wsp贸lnego.
188
00:16:08,950 --> 00:16:10,510
Sk膮d ten po艣piech?
189
00:16:15,090 --> 00:16:17,290
Wiem, 偶e jeden z rycerzy Ludwiga j膮
adoruje.
190
00:16:20,750 --> 00:16:26,230
To... To jest pow贸d, 偶eby wysy艂a膰 c贸rk臋
do klasztoru?
191
00:16:26,550 --> 00:16:27,710
A co je艣li dowie si臋 prawdy?
192
00:16:28,510 --> 00:16:29,750
Zostawi j膮 i upokorzy.
193
00:16:31,350 --> 00:16:32,890
Nie mog臋 do tego dopu艣ci膰.
194
00:16:44,250 --> 00:16:46,650
Kr贸lowo, prosz臋, pom贸偶 si臋 Lencie. Co
si臋 sta艂o, Czutka?
195
00:16:46,970 --> 00:16:48,670
To dla niej ostatnia nadzieja.
196
00:16:48,950 --> 00:16:51,270
Rycerz z orszaku Ludwiga zwr贸ci艂 na ni膮
uwag臋.
197
00:16:51,910 --> 00:16:52,729
Zakocha艂 si臋.
198
00:16:52,730 --> 00:16:53,890
Od pierwszego wejrzenia.
199
00:16:54,090 --> 00:16:56,410
Sk膮d to wiecie? To wida膰 po jego
zachowaniu.
200
00:16:57,210 --> 00:16:58,210
Ci膮gle jej szuka.
201
00:16:58,350 --> 00:17:02,210
Czeka ka偶dej sposobno艣ci, by j膮 spotka膰.
Rozpytuje o ni膮. Przecie偶 dopiero co
202
00:17:02,210 --> 00:17:04,349
przyjechali. To mi艂o艣膰.
203
00:17:04,950 --> 00:17:06,270
A co ja mam do cieka?
204
00:17:06,690 --> 00:17:08,410
Masz w艂adz臋 nad moim m臋偶em, pani.
205
00:17:08,750 --> 00:17:09,750
Tylko ty.
206
00:17:10,550 --> 00:17:11,970
I kr贸l. Nie pojmuj臋.
207
00:17:14,030 --> 00:17:17,290
Nie mierz臋 upiera膰 si臋, by Jolanta
posz艂a do klasztoru. Ale ona nie nadaje
208
00:17:17,290 --> 00:17:21,630
do s艂u偶by Bo偶ej. Ona l臋ka si臋
zamkni臋cia. Ten ju偶 艣lub by j膮 ocali艂. I
209
00:17:21,630 --> 00:17:27,069
rycerz poprosi艂 o r臋k臋 Jolanty, to...
Zdechcie jej to poprze膰, kr贸lowo. Nie
210
00:17:27,069 --> 00:17:28,069
mierz臋 ciep艂膮 s艂uch臋.
211
00:17:28,990 --> 00:17:30,170
Jolanta tyle wycierpia艂a.
212
00:17:30,790 --> 00:17:34,250
Wiem, 偶e nie chce i艣膰 do klasztoru. Ale
kt贸ra z nas robi to, co chce?
213
00:17:36,250 --> 00:17:40,450
Kiedy wyjedzie, zapomnij o ha艅bie.
214
00:17:41,890 --> 00:17:42,890
Pom贸偶 Jolencie.
215
00:17:43,560 --> 00:17:46,580
Niech to b臋dzie m贸j 艣lubny prezent od
ciebie.
216
00:17:48,540 --> 00:17:49,860
Niczego wi臋cej nie chc臋.
217
00:17:50,680 --> 00:17:52,360
Zas艂uguje na to odrobin臋 szcz臋艣cia.
218
00:17:52,580 --> 00:17:56,480
Sk膮d wiesz, 偶e ten rytysz daje jej
szcz臋艣cie? Nie wiemy, czy b臋dzie
219
00:17:56,520 --> 00:17:59,660
ale jest zakochana, wyzna艂a to.
220
00:18:00,860 --> 00:18:02,960
W tobie jedyna nadzieja, kr贸lowi.
221
00:18:10,020 --> 00:18:12,500
Czy to prawda, 偶e Jolanta jest c贸rk膮
Kazimierz?
222
00:18:15,660 --> 00:18:17,400
Przecie偶 pokocha艂e艣 moj膮 jak siostr臋.
223
00:18:18,380 --> 00:18:19,720
Spoko wi臋cej nie mia艂a.
224
00:18:21,180 --> 00:18:26,500
Ktokolwiek powiedzia艂 tak o sierocie,
nie 偶yczy dobrze ani jej, ani kr贸lowi,
225
00:18:26,500 --> 00:18:29,660
ani tobie.
226
00:18:36,960 --> 00:18:38,340
Rana nie wygl膮da 藕le.
227
00:18:47,210 --> 00:18:48,230
Albo piwa mi nie wolno?
228
00:18:50,090 --> 00:18:51,530
To tylko zio艂a.
229
00:18:52,970 --> 00:18:54,230
Na wzmocnienie.
230
00:18:54,990 --> 00:18:55,990
Dzi臋kuj臋.
231
00:19:05,410 --> 00:19:06,790
Co艣 ci臋 niepokoi.
232
00:19:07,470 --> 00:19:08,470
K艂uje to.
233
00:19:08,810 --> 00:19:10,790
Twojemu zdrowiu nikt nie zagra偶a.
234
00:19:11,510 --> 00:19:12,510
Co zatem?
235
00:19:16,330 --> 00:19:17,430
Dlaczego mnie pytasz?
236
00:19:18,790 --> 00:19:22,290
Niezwyk艂em zwierza膰 si臋 obcym. Zwierza膰
si臋 obcym naj艂atwiej.
237
00:19:25,650 --> 00:19:28,330
Niepok贸j umys艂u zatruwa cia艂o.
238
00:19:29,750 --> 00:19:31,390
To chyba ja tutaj lecz臋.
239
00:19:32,830 --> 00:19:37,290
Nie wkrywaj tego, co przeszkadza frun膮膰.
M贸w o tym g艂o艣no i pro艣 o pomoc.
240
00:19:39,430 --> 00:19:41,190
Pomocy to chyba ty potrzebujesz.
241
00:19:41,890 --> 00:19:42,890
Po艂贸偶 si臋.
242
00:19:53,900 --> 00:20:00,540
Je艣li u偶yjesz do zaszycia rany jelit
baranich, rozpuszcz膮 si臋 i z klasem nie
243
00:20:00,540 --> 00:20:01,540
b臋dzie 艣ladu.
244
00:20:05,840 --> 00:20:07,180
Sk膮d ty wiesz takie rzeczy?
245
00:20:11,000 --> 00:20:12,120
Kim ty jeste艣?
246
00:20:12,540 --> 00:20:13,580
Twoim d艂u偶nikiem.
247
00:20:14,780 --> 00:20:15,780
Osali艂e艣 mi 偶ycie.
248
00:20:17,060 --> 00:20:18,180
Nie zapomn臋 tego.
249
00:20:36,200 --> 00:20:37,200
Po co przysiad艂e艣?
250
00:20:39,080 --> 00:20:40,080
Po co?
251
00:20:40,980 --> 00:20:43,360
Wydaje si臋, 偶e nie do ko艅ca liczymy na
tej rozmowie.
252
00:20:44,160 --> 00:20:45,360
Ja tego tak nie zostawi臋.
253
00:20:50,280 --> 00:20:51,280
Wyje偶d偶am w kr贸lewn膮.
254
00:20:52,840 --> 00:20:53,840
I tyle.
255
00:20:54,800 --> 00:21:00,720
Powiedz mi tylko, 偶e to nie twoja wola
by艂a, 偶eby jecha膰 na cesarski dw贸r.
256
00:21:00,720 --> 00:21:01,720
nie moja.
257
00:21:06,960 --> 00:21:07,960
Nie moja.
258
00:21:09,480 --> 00:21:11,700
Ale jakie to teraz ma znaczenie? B艂agam
kr贸la.
259
00:21:12,480 --> 00:21:14,540
Padn臋 do st贸p kr贸lowej. Zrobi臋 wszystko.
260
00:21:16,280 --> 00:21:17,560
Ty jeste艣 tylko w贸jtem.
261
00:21:18,920 --> 00:21:20,280
No przecie偶 si臋 sprawi艂em.
262
00:21:20,820 --> 00:21:22,740
A kr贸l potrafi to doceni膰. Tak?
263
00:21:22,980 --> 00:21:25,180
I my艣lisz, 偶e kr贸lestwo ci b臋dzie to
przyjmowa艂o?
264
00:21:26,200 --> 00:21:27,460
Zaraz, ja czego艣 tu nie rozumiem.
265
00:21:28,500 --> 00:21:30,480
Ty nie chcesz walczy膰 o nas?
266
00:21:30,680 --> 00:21:32,360
Jak mam walczy膰, b臋d膮c na s艂u偶bie?
267
00:21:32,660 --> 00:21:33,880
Robi臋, co mi kr贸lowa ka偶e.
268
00:21:34,440 --> 00:21:35,860
A mo偶e to jest ci na r臋k臋, co?
269
00:21:37,639 --> 00:21:39,960
M贸wisz, 偶e kochasz kr贸lewn臋 Kunegunda
jak w艂asn膮 c贸rk臋.
270
00:21:40,220 --> 00:21:42,260
A lepiej mi powiedz, czego tak naprawd臋
si臋 boisz.
271
00:21:46,660 --> 00:21:47,820
Patrz, co ja nie mog臋.
272
00:21:48,840 --> 00:21:49,980
Cz膮du odda膰 z niego.
273
00:21:51,420 --> 00:21:52,980
Mo偶emy mie膰 w艂asne dzieci.
274
00:21:54,600 --> 00:21:55,720
Chc臋 mie膰 z tob膮 dzieci.
275
00:21:58,160 --> 00:22:00,060
Gabio. Ca艂膮 gromadk臋.
276
00:22:00,380 --> 00:22:01,900
Zobacz. Widzisz, jak biegaj膮?
277
00:22:03,420 --> 00:22:04,420
Chc臋 mie膰 dom.
278
00:22:05,640 --> 00:22:06,640
Tylko...
279
00:22:08,300 --> 00:22:09,460
Nie wyje偶d偶aj z Krakowa.
280
00:22:10,560 --> 00:22:11,560
Robimy.
281
00:22:43,920 --> 00:22:44,920
za pokusy.
282
00:22:45,080 --> 00:22:46,400
Oby艣my im nie ulegli.
283
00:22:50,280 --> 00:22:52,860
Chocia偶 ty, Ludwiku, m贸g艂by艣 za ty raz.
284
00:22:56,520 --> 00:23:00,660
Twoja c贸rka, kr贸lu, jest tak pi臋kna, 偶e
jestem jej wierny, odk膮d j膮 ujrza艂em.
285
00:23:02,000 --> 00:23:04,360
Ju偶 nigdy nie spojrz臋 na 偶adn膮 inn膮
kobiet臋.
286
00:23:05,060 --> 00:23:08,720
Jeste艣 pewny, 偶e nie chcesz si臋 rozwita膰
z kawalerskim stanem?
287
00:23:10,000 --> 00:23:11,340
Zale偶y mi na tym sojusz.
288
00:23:12,580 --> 00:23:14,200
Obiecuj臋, 偶e ju偶 nie ulegn臋 pokusom.
289
00:23:14,720 --> 00:23:15,920
Na sojuszu z Bolkiem te偶?
290
00:23:17,420 --> 00:23:19,600
No i tak nie utrzymasz swojego ksi臋stwa.
291
00:23:19,980 --> 00:23:23,780
Ca艂y czas jako艣 si臋 broni. No nie w tym
rzecz, 偶eby si臋 broni膰, ale 偶eby
292
00:23:23,780 --> 00:23:25,700
zwyci臋偶a膰. No tak jak ty.
293
00:23:27,640 --> 00:23:28,800
Ka偶dy chce zwyci臋偶a膰.
294
00:23:29,640 --> 00:23:31,160
Tylko nie wszyscy wiedz膮, ile to
kosztuje.
21448
Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.