All language subtitles for Korona krolow odc 156

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
ar Arabic
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional)
co Corsican
hr Croatian
cs Czech
nl Dutch
en English
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
el Greek
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soran卯)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish
pt-BR Portuguese (Brazil)
pt Portuguese (Portugal)
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es Spanish
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu
Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated: 1 00:01:00,880 --> 00:01:03,160 W poprzednim odcinku Jak nie odst膮pi, osobi艣cie poprowadz臋 atak. 2 00:01:09,240 --> 00:01:10,240 Kr贸lu? 3 00:01:11,260 --> 00:01:12,900 Stra偶nik wie偶y widzia艂 dym. 4 00:01:13,660 --> 00:01:15,160 Jan spali艂 kolejn膮 wie艣. 5 00:01:15,580 --> 00:01:17,520 A na moje wyzwanie nie odpowiedzia艂. 6 00:01:19,000 --> 00:01:20,000 Ciekawe, co z Pe艂k膮? 7 00:01:20,940 --> 00:01:23,300 Luksemburczyk pr贸buje ci臋 wyprowadzi膰 z r贸wnowagi, kr贸lu. 8 00:01:24,700 --> 00:01:27,300 Na pewno wie, 偶e ksi膮偶臋 Bawarski jest u nas. 9 00:01:27,500 --> 00:01:29,180 Ale chor膮gwi cesarskich nie widzia艂. 10 00:01:29,480 --> 00:01:30,620 I nie dlatego, 偶e jest chlepy. 11 00:01:30,840 --> 00:01:33,080 Ju偶 straci艂em nadziej臋, 偶e kiedykolwiek je zobaczymy. 12 00:01:33,940 --> 00:01:35,220 Witeltbachowie dali nam s艂owo. 13 00:01:36,460 --> 00:01:38,160 Obawiam si臋, 偶e jeste艣my zdani na siebie. 14 00:01:38,660 --> 00:01:42,020 Jan jest przebieg艂y. Nasza s艂abo艣膰 na pewno nie ujdzie jego uwadze. 15 00:01:43,080 --> 00:01:45,920 Oby twoje wyzwanie go rozjuszy艂o, kr贸lu. Mam nadziej臋. 16 00:01:46,380 --> 00:01:47,500 Do艣膰 m膮drego czekania. 17 00:02:00,940 --> 00:02:03,180 Pi臋kna i taka 艂agodna. 18 00:02:03,860 --> 00:02:05,700 Mia艂em na my艣li ciebie, pani. 19 00:02:06,180 --> 00:02:07,580 Dzi臋kuj臋, Ludwigu. 20 00:02:07,900 --> 00:02:10,220 Sprawi艂e艣 mi wielk膮 rado艣膰 z tym podarkiem. 21 00:02:10,720 --> 00:02:13,420 Zdalety tej klaczy poznasz dopiero w galopie. 22 00:02:14,740 --> 00:02:19,180 呕a艂uj臋, 偶e nie mo偶emy ruszy膰 cho膰by zaraz. C贸偶, wojna nie sprzyja 23 00:02:19,340 --> 00:02:24,760 Nie wadzi jednak mi艂owaniu. I na szcz臋艣cie ka偶da wojna kiedy艣 si臋 ko艅czy. 24 00:02:25,000 --> 00:02:26,080 Mein Liebe! 25 00:02:26,839 --> 00:02:30,440 Niedogodno艣膰 t膮 pozw贸l, by nagodzi膰 sobie inn膮 niespodzianku. 26 00:02:30,800 --> 00:02:31,800 Jak膮? 27 00:02:32,560 --> 00:02:35,880 Powiem tylko, 偶e b臋dziesz si臋 nie mog艂a nacieszy膰 odda. 28 00:02:42,120 --> 00:02:43,140 Na reszcie. 29 00:02:43,860 --> 00:02:45,180 Widzia艂e艣 si臋 z kr贸lem Janem? 30 00:02:45,940 --> 00:02:49,380 Po prawdzie tylko ja go widzia艂em, cho膰 stali艣my twarz膮 w twarz. 31 00:02:50,480 --> 00:02:53,940 Przedziwne uczucie. Wzrok mu odj臋艂o niemow臋. Przyj膮艂 wyzwanie? 32 00:02:56,060 --> 00:02:58,200 Trudno to orzec, panie. Jak to? 33 00:02:59,960 --> 00:03:03,320 Tak jak mi przykaza艂e艣, kr贸lu, przedstawi艂em mu twoj膮 propozycj臋. 34 00:03:04,180 --> 00:03:07,340 Skoro boi si臋 uderzy膰, niech stanie z tob膮 do walki jeden na jednego. 35 00:03:07,760 --> 00:03:08,760 No i co powiedzia艂? 36 00:03:10,600 --> 00:03:14,540 呕e je艣li ka偶esz, panie, wy艂upi膰 sobie oczy, on w ka偶dej chwili jest do twojej 37 00:03:14,540 --> 00:03:15,540 dyspozycji. 38 00:03:26,120 --> 00:03:30,840 Tylko omin臋艂a si臋 degustacja niemieckiego wina i prezentacja rumaka, 39 00:03:30,840 --> 00:03:34,220 stworzonego dla kr贸lewny. Gdybym wiedzia艂a, to przyby艂yby艣my z Jolant膮 40 00:03:34,220 --> 00:03:35,920 wcze艣niej. Nic nie schodzi艂y艣cie. 41 00:03:36,480 --> 00:03:38,020 Kr贸lewna jeszcze b臋dzie mia艂a wiele u Ciebie. 42 00:03:39,960 --> 00:03:43,900 Z dalekiej Afryki. Prost dla Ciebie, pani. 43 00:03:46,160 --> 00:03:47,880 Jaka podobna do cz艂owieka. 44 00:03:48,300 --> 00:03:52,400 A偶 strach. A kiedy艣 cz艂owiek by艂 do ma艂py jakby podobniejszy. Do czego? 45 00:03:52,640 --> 00:03:54,420 No, s艂usznie m贸wi Twoja dw贸rka. 46 00:03:54,880 --> 00:03:55,880 To ma艂pa. 47 00:03:56,680 --> 00:03:58,620 No to mi jakie艣 pi臋kne imi臋. 48 00:03:59,680 --> 00:04:00,680 Szary jedwab. 49 00:04:03,620 --> 00:04:04,800 Jaki g艂adki. 50 00:04:05,400 --> 00:04:06,500 Taki delikatny. 51 00:04:07,360 --> 00:04:10,320 Dlaczego szary? Przecie偶 jest to kolor dla ch艂opak. 52 00:04:10,760 --> 00:04:13,480 Przeciwnie. To ma艂a szcz臋艣cia i nadziei. 53 00:04:14,120 --> 00:04:16,079 Ceniona coraz na dworach zachodnich. 54 00:04:17,160 --> 00:04:21,820 A ja mam nadziej臋, 偶e uda mi si臋 uszcz臋艣liwi膰 moj膮 偶on臋 i rozpali膰 w niej 55 00:04:21,820 --> 00:04:23,720 p艂omie艅 nami臋tno艣ci. 56 00:04:26,820 --> 00:04:29,020 Wybaczcie, ale czas szykowa膰 si臋 do posi艂ku. 57 00:04:33,180 --> 00:04:38,360 Powinien wyznaczy膰 zast臋pc臋. Je偶eli Jan wyznaczy do walki jakiego艣 osi艂ka, to 58 00:04:38,360 --> 00:04:41,260 wybacz, panie. Ale mo偶emy straci膰 kr贸la. 59 00:04:41,560 --> 00:04:45,780 Obaj w艂adcy powinni wyznaczy膰 zast臋pc贸w spo艣r贸d swoich rycerzy, by walczyli w 60 00:04:45,780 --> 00:04:50,200 ich imieniu. Tak si臋 czyni i tak rzek艂em Janowi. Ale Jan unika honorowych 61 00:04:50,200 --> 00:04:52,180 rozwi膮za艅. Stary 艂ajdak! 62 00:04:52,480 --> 00:04:55,620 Stoi na mojej ziemi, pod moim zamkiem i drwi sobie za mnie. Do艣膰! 63 00:04:56,090 --> 00:04:58,190 Co zamierzasz? Ruszy膰 na niego z armi膮. 64 00:04:58,410 --> 00:05:00,970 Niech nie my艣li, 偶e mo偶e ci臋 bezkarnie obra偶a膰, panie. 65 00:05:01,210 --> 00:05:04,990 W tej sytuacji i ja jestem zdania, 偶e powinni艣my... Zaczeka膰 na wojska 66 00:05:04,990 --> 00:05:08,450 cesarskie. I wyprawi膰 艣lub kr贸lewnie, jak najpr臋dzej. 67 00:05:09,010 --> 00:05:10,690 Jan nie jest g艂upi kr贸lu. 68 00:05:10,930 --> 00:05:15,850 On chce ci臋 sprowokowa膰, bo wie, 偶e nie mamy cesarskiego wsparcia. 69 00:05:16,890 --> 00:05:18,290 Powinni艣my zaczeka膰 kr贸lu. 70 00:05:21,290 --> 00:05:23,950 Rozbijcie mi tu Ludwika. Chc臋 z nim m贸wi膰 natychmiast. 71 00:05:48,280 --> 00:05:49,740 Wychodzisz? Wie偶na wybywa. 72 00:05:55,460 --> 00:05:57,120 Rankiem spieszy艂a艣 do ma艂ej Anny. 73 00:05:58,420 --> 00:06:00,640 Powstaje o 艣wicie i od razu chce si臋 bawi膰. 74 00:06:01,680 --> 00:06:04,880 A mo偶e raczej dlatego, 偶e mnie unikasz. 75 00:06:07,880 --> 00:06:09,620 Przecie偶 wiesz, Guncelu, 偶e ci臋 mi艂uj臋. 76 00:06:16,880 --> 00:06:18,120 Niczego bardziej nie pragn臋. 77 00:06:19,140 --> 00:06:22,240 Ale nie mog臋 si臋 przem贸wi膰. 78 00:06:23,860 --> 00:06:28,120 Jak tylko zaczynam o tym my艣le膰, to ogarnia mnie taki strach. 79 00:06:29,720 --> 00:06:31,580 Czuj臋, 偶e wraca po mnie tamta ciemno艣膰. 80 00:06:33,980 --> 00:06:35,460 Daj mi jeszcze chwil臋, kochany. 81 00:06:37,580 --> 00:06:38,580 Dobrze. 82 00:06:40,660 --> 00:06:43,920 Zwa偶 jednak, 偶e odmawiasz mi nie tylko ma艂偶e艅skiej powinno艣ci. 83 00:06:45,170 --> 00:06:46,590 Odmawiasz mi potomka. Wiem. 84 00:06:47,330 --> 00:06:48,410 Wiem, ale to mi nie. 85 00:06:49,210 --> 00:06:50,770 Wkr贸tce wyrusz臋 w b贸j z Czechami. 86 00:06:51,770 --> 00:06:53,510 Ksi膮偶臋 mo偶e wyda膰 Olafka z cho膰by zaraz. 87 00:06:54,350 --> 00:06:55,350 Co? 88 00:06:56,130 --> 00:06:58,050 Je艣li zgin臋 w walce. Nie m贸w tak. 89 00:06:59,470 --> 00:07:00,610 Nie m贸w, tylko prosz臋. 90 00:07:02,710 --> 00:07:05,870 S艂ysza艂em, 偶e rodzi艂a艣 ma艂ej Annie, jak si臋 przestraszy艂a z艂ego snu. 91 00:07:08,130 --> 00:07:09,970 Mo偶e czas by艣 sama siebie pos艂ucha艂a? 92 00:07:25,760 --> 00:07:27,160 Panie... 93 00:07:42,060 --> 00:07:43,060 Musz臋 z tob膮 pom贸wi膰. 94 00:07:44,320 --> 00:07:45,480 Niby o czym艣. 95 00:07:45,840 --> 00:07:46,920 B艂agam, to wa偶ne. 96 00:07:48,720 --> 00:07:50,860 Chcesz mnie wys艂ucha膰, ale nie tutaj. 97 00:07:51,500 --> 00:07:52,760 W swojej komnacie. 98 00:07:53,660 --> 00:07:54,780 Co si臋 sta艂o? 99 00:07:55,640 --> 00:07:57,500 Zgubi艂a艣 tam czoczk臋 do szorowania pod艂贸g? 100 00:08:00,200 --> 00:08:01,720 Du偶o wi臋cej tam zgubi艂am. 101 00:08:10,340 --> 00:08:11,380 Za chwil臋. 102 00:08:11,870 --> 00:08:12,870 Przez bi偶arni臋. 103 00:08:32,870 --> 00:08:36,669 Zastanawia艂o mnie to, dlaczego oboje z Guncelem od dnia 艣lubu jeste艣cie tacy 104 00:08:36,669 --> 00:08:37,669 przygaszeni. 105 00:08:40,429 --> 00:08:42,150 Znam, 偶e mam ten l臋k za sob膮, ale nie. 106 00:08:46,530 --> 00:08:47,970 On czuje si臋 oszukany. 107 00:08:49,850 --> 00:08:53,030 Helena, czy Gunzel zmusza ci臋 do czegokolwiek? 108 00:08:53,370 --> 00:08:54,370 Nie. 109 00:08:55,730 --> 00:08:59,570 Nie, jest delikatny i czu艂y. 110 00:09:01,470 --> 00:09:03,810 Ale jego cierpliwo艣膰 jest wystawiana na pr贸b臋. 111 00:09:04,850 --> 00:09:06,710 A jak wiemy, nie ma jej zbyt wiele. 112 00:09:09,130 --> 00:09:10,130 Wybacz. 113 00:09:10,580 --> 00:09:12,420 Wiem, 偶e Gunzel bardzo si臋 zmieni艂. 114 00:09:13,160 --> 00:09:14,160 Kocham go. 115 00:09:16,000 --> 00:09:17,980 Ale nie umiem dzieli膰 z nim 艂o偶a. 116 00:09:18,480 --> 00:09:22,120 Bo cielesna blisko艣膰 kojarzy ci si臋 z krzywd膮 i przymusem. 117 00:09:22,680 --> 00:09:24,820 To zrozumia艂e po tym, co przesz艂a艣. 118 00:09:25,200 --> 00:09:26,580 Ale nie musi tak by膰. 119 00:09:27,300 --> 00:09:30,140 Ale m膮偶 jest silny. A niewiasta? 120 00:09:30,340 --> 00:09:32,240 Si艂a niewiasty p艂ynie z jej wn臋trza. 121 00:09:33,300 --> 00:09:37,480 I ma wi臋ksz膮 moc ni偶 stalowe mi臋艣nie. To dlaczego nie czuj臋 jej w sobie? 122 00:09:37,820 --> 00:09:38,820 Przez strach. 123 00:09:39,320 --> 00:09:40,580 kt贸ry ci na to nie pozwala. 124 00:09:41,740 --> 00:09:44,840 Ale je偶eli Gunther mi艂uje ci臋 szczerze, razem go pokonacie. 125 00:09:47,240 --> 00:09:51,980 A wtedy... Co wtedy? 126 00:09:52,420 --> 00:09:54,700 Nie b臋dziesz chcia艂a wypu艣ci膰 go z 艂o偶a. 127 00:09:55,780 --> 00:09:57,480 Wierz mi, wiem, co m贸wi臋. 128 00:10:08,780 --> 00:10:11,160 Nie dam si臋 nabra膰 na twoje sztuczki. Zapami臋taj sobie. 129 00:10:11,660 --> 00:10:15,460 Mog臋 przysi膮c na Naj艣wi臋tsz膮 Panienk臋 i wszystkie 艣wi臋to艣ci, 偶e to twoje 130 00:10:15,460 --> 00:10:18,240 dzieci臋. Ma celno艣膰 przysi臋ga膰 na 艢wi臋t膮 Panienk臋? 131 00:10:18,780 --> 00:10:20,920 Po tym, jak ka偶dy mia艂 ci臋 na tym zamku? 132 00:10:23,200 --> 00:10:25,220 Blu藕nisz i urzesz. 133 00:10:27,660 --> 00:10:30,120 Tylko ciebie mi艂uj臋 i dobrze o tym wiesz. 134 00:10:37,000 --> 00:10:38,500 By艂o nam dobrze ze sob膮. 135 00:10:45,290 --> 00:10:46,810 b臋dzie jeno na siennik zaci膮gn膮膰. 136 00:10:48,410 --> 00:10:49,930 Potem zjawi艂a si臋 ona tam. 137 00:10:50,490 --> 00:10:52,890 A nie s艂owa o mojej 偶onie. 138 00:10:54,910 --> 00:11:00,790 W takim razie mo偶e ona si臋 udzituje nade mn膮 i moim dzieci臋ciem, kiedy jej 139 00:11:00,790 --> 00:11:01,790 powiem. 140 00:11:02,650 --> 00:11:03,650 Nie wa偶 si臋. 141 00:11:06,650 --> 00:11:07,650 Przekonamy si臋. 142 00:11:07,890 --> 00:11:09,330 B臋dziesz mi wczu膰 uinaczy膰. 143 00:11:25,680 --> 00:11:28,220 Masz racj臋. Najwa偶niejsze to nie da膰 si臋 sprowokowa膰. 144 00:11:33,900 --> 00:11:34,900 Witaj, Ludwiku. 145 00:11:36,360 --> 00:11:38,000 Jak mija ci czas na Wawelu? 146 00:11:38,460 --> 00:11:39,460 Wybo艂anie, kr贸lu. 147 00:11:39,760 --> 00:11:41,800 Szachy, fechtunek, uczci, spacery. 148 00:11:43,040 --> 00:11:45,260 A Kunegunde dotrzymuje ci towarzystwa. 149 00:11:45,520 --> 00:11:49,920 Jest wspania艂a. Gdybym mia艂 wymienia膰 wszystkie przymioty i urody... Jak, to 150 00:11:49,920 --> 00:11:50,920 jest jasna. 151 00:11:51,120 --> 00:11:52,500 Siedzieliby艣my tutaj do kompleksji. 152 00:11:52,840 --> 00:11:55,660 Na to taki w艂adca jak ty z pewno艣ci膮 nie ma czasu. 153 00:11:55,880 --> 00:11:56,880 No w艂a艣nie. 154 00:11:57,080 --> 00:11:58,080 Napijmy si臋 wina. 155 00:12:02,680 --> 00:12:05,180 Nie czas na dworskie rozmowy, kiedy trwa wojna. 156 00:12:05,380 --> 00:12:06,560 Co zamierzasz, kr贸lu? 157 00:12:06,780 --> 00:12:10,160 Chc臋 uderzy膰 przeciwko Janowi. Ale wojska twojego ojca nie nadci膮gaj膮. 158 00:12:10,640 --> 00:12:12,320 S膮dzi艂em, 偶e wpierw dojdzie do 艣lubu. 159 00:12:12,820 --> 00:12:16,640 A nie b臋d臋 si臋 licytowa艂 na szczeg贸艂y. Mam dwustu rycerzy, w tym 160 00:12:16,640 --> 00:12:18,820 najdzielniejszego z dzielnych, Hassewerda. 161 00:12:20,300 --> 00:12:23,340 Powiedz s艂owo, a ka偶e formowa膰 kolumny i usza膰 do boju. 162 00:12:24,160 --> 00:12:26,860 Doceniam tw贸j gest, ale to stanowczo za ma艂o. 163 00:12:27,160 --> 00:12:30,940 W czyrzenach stoi ca艂a armia, kt贸ra jest gotowa w ka偶dej chwili przepu艣ci膰 tur 164 00:12:30,940 --> 00:12:31,940 na miasto. 165 00:12:32,280 --> 00:12:35,960 Odwa偶膮 si臋 zaatakowa膰 Wawel, wiedz膮c, 偶e tu jestem? 166 00:12:36,260 --> 00:12:37,260 Odwa偶膮. 167 00:12:37,480 --> 00:12:40,340 Jestem synem tytara rzymskiego. Mog臋 obj膮膰 pod nim tchony. 168 00:12:40,760 --> 00:12:42,560 Wida膰, nie znasz bezczelno艣ci, Jana. 169 00:12:47,720 --> 00:12:48,840 Jak wygl膮dam? 170 00:12:49,680 --> 00:12:50,680 呕e pi臋kny. 171 00:12:51,980 --> 00:12:56,980 Ludwik jest nadzwyczajny, prawda? Taki obyty, chodny, pi臋kny. A jego s艂uga mi 172 00:12:56,980 --> 00:12:59,840 m贸wi艂, 偶e trzykrotnie w ci膮gu dnia wymienia odzienie. 173 00:13:00,520 --> 00:13:04,540 Ale si臋 musi biedaczek narobi膰. A u nas niekt贸rym jedna koszula na trzy 174 00:13:04,540 --> 00:13:05,540 niedziel臋 starcza. 175 00:13:07,600 --> 00:13:11,180 Podobno pos艂a艂 ci r贸wnie偶 ptaki. Tak, papugi z Afryki. 176 00:13:11,980 --> 00:13:14,060 Teraz cokolwiek musi si臋 nimi zajmowa膰. 177 00:13:15,420 --> 00:13:18,000 To mo偶e prze艣l臋 je El偶bietce. 178 00:13:20,240 --> 00:13:23,580 Obawiam si臋, pani, 偶e tw贸j przysz艂y m膮偶 got贸w si臋 obrazi膰. 179 00:13:23,880 --> 00:13:26,360 To mo偶e chocia偶 jedn膮 jej po艣le. Nie mo偶na. 180 00:13:27,880 --> 00:13:31,160 Przecie偶 papugi przywi膮zuj膮 si臋 do siebie, nie godzi si臋 ich rozdziela膰. 181 00:13:33,600 --> 00:13:34,600 Wybacz, pani. 182 00:13:39,700 --> 00:13:42,900 Mo偶e rozum o im brak, ale jedno bez drugiego 偶y膰 nie mo偶e. 183 00:13:46,700 --> 00:13:47,700 Co jej? 184 00:13:48,820 --> 00:13:50,960 Ojciec nie zgadza si臋 na jej 艣lub z Karlem. 185 00:13:56,520 --> 00:14:00,740 Czy Ludwik chcia艂 mi tym podarkiem pokaza膰, 偶e b臋dziemy tak jak one? 186 00:14:01,820 --> 00:14:03,140 Nieroz艂膮czni? Mo偶liwe. 187 00:14:10,460 --> 00:14:11,460 Idziesz. 188 00:14:16,940 --> 00:14:17,940 S艂owo daj臋. 189 00:14:18,270 --> 00:14:20,510 Zespo艂ana ma艂pka ma wi臋cej swobody ni偶 ja. 190 00:14:21,630 --> 00:14:23,190 Zm臋czy艂y mnie te wyst臋py. 191 00:14:24,370 --> 00:14:27,670 Po klatach gawiedzi wszak偶e ci臋 bawi, ksi膮偶臋. 192 00:14:27,950 --> 00:14:28,950 Aj, m臋cz. 193 00:14:29,790 --> 00:14:32,170 O, jak to wybra膰 na 艣lub. 194 00:14:36,670 --> 00:14:40,530 Cezarska czerwie mu艣ci臋ta z艂otem czy szafie b艂臋kit膮? 195 00:14:41,550 --> 00:14:45,870 To jak wybiera膰 pomi臋dzy ziemskimi rozkoszami a obietnic膮? 196 00:14:46,430 --> 00:14:47,810 niebia艅skich spe艂nie艅. 197 00:14:53,550 --> 00:15:00,030 Rod koszy byd nieba b艂ahe, niebo byd rozkoszy zimne, 198 00:15:00,090 --> 00:15:01,570 dalekie. 199 00:15:25,080 --> 00:15:29,160 B臋d臋 po艣ci膰, b臋d臋 si臋 wystrzega膰 od grzechu pychy. 200 00:15:31,120 --> 00:15:33,740 B臋d臋 twoj膮 uwielbia艂膮 s艂u偶ebnic膮. 201 00:15:45,800 --> 00:15:49,820 Wsz臋dzie ci臋 szuka艂am, zaraz uczta. Czy nie powinna艣 si臋 przebra膰? 202 00:15:50,270 --> 00:15:51,109 Te偶 wiadomo. 203 00:15:51,110 --> 00:15:54,550 B艂agam, przekonaj ojca do kara. Je艣li kto艣 to mo偶e uczyni膰, to jeste艣 to tylko 204 00:15:54,550 --> 00:15:55,550 ty. 205 00:15:57,090 --> 00:15:58,830 Ojciec ma lepszego kandydata. 206 00:15:59,730 --> 00:16:00,730 M贸w wreszcie. 207 00:16:03,670 --> 00:16:06,730 Spytek sam powinien. Kogo mi wybra艂? 208 00:16:07,510 --> 00:16:08,510 Powiedz! 209 00:16:15,590 --> 00:16:16,870 Marsza艂ka Szafra艅ca. 210 00:16:19,240 --> 00:16:21,520 Jest m艂ody, przystojny. 211 00:16:22,420 --> 00:16:24,600 Do tego ma pozycj臋. To nie byle kto. 212 00:16:25,460 --> 00:16:27,620 Powinna艣 doceni膰 wyb贸r ojca. 213 00:16:29,120 --> 00:16:32,000 B贸g nas mi艂uje, Katarzyno. 214 00:16:32,300 --> 00:16:33,580 Zawsze to powtarzasz. 215 00:16:34,260 --> 00:16:38,880 I dlatego wybiera dla nas to, co najlepsze. Chocia偶 nam wydaje si臋 nieraz 216 00:16:38,880 --> 00:16:43,720 inaczej. Albowiem wie ojciec wasz, czego wam potrzeba wpierw, zanim go 217 00:16:43,720 --> 00:16:47,220 poprosicie. Ale czy m贸j ojciec wie, czego mi naprawd臋 potrzeba? Dlatego mnie 218 00:16:47,220 --> 00:16:48,220 chce wys艂ucha膰! 219 00:16:49,160 --> 00:16:51,320 To ty winna艣 wys艂ucha膰 ojca. 220 00:16:51,860 --> 00:16:56,700 Zw艂aszcza tak m膮drego jak Specymir. A czy m贸j m膮dry ojciec mo偶e cho膰 raz mnie 221 00:16:56,700 --> 00:16:59,020 pos艂ucha膰 i zrozumie膰 co ja czuj臋? 222 00:17:23,920 --> 00:17:26,280 Ciekawe, co jadaj膮 na tym zachwskim dworze. 223 00:17:26,700 --> 00:17:31,840 Nie dowiemy si臋, bo trafi艂y艣my na wawel. A tu tylko kasa i kasa. 224 00:17:32,040 --> 00:17:36,860 A co teraz jesz? Kas臋? Co macie w g艂owach? Tylko zbytki bi偶uterchia, 225 00:17:36,860 --> 00:17:38,820 jad艂o. Pr贸偶no艣膰 przez was przemawia. 226 00:17:39,240 --> 00:17:41,220 Pani, ale my tylko 偶achtujemy. 227 00:17:41,700 --> 00:17:46,300 My mo偶emy tylko pomazy膰 o jedwabiach i pi臋knych gumakach. 228 00:17:46,520 --> 00:17:48,680 O m臋偶u, kt贸ry jest taki dworny. 229 00:17:49,020 --> 00:17:50,020 Dworny, Ludwig. 230 00:17:50,180 --> 00:17:51,660 W czym艣 ci臋 uchybi艂, pani? 231 00:17:53,390 --> 00:17:56,430 W podobno艣膰 do tej ma艂pki, kt贸r膮 wodz膮 na powchodzie. Pani, 232 00:17:57,990 --> 00:18:02,050 nie mylcie, 偶e ja jestem 艂ata na podachki. 233 00:18:02,610 --> 00:18:08,190 Idzie mi obyczaj, a ten nakazuje uhonorowa膰 r贸wnie偶 mack臋 i macoch臋 panny 234 00:18:08,190 --> 00:18:09,190 m艂odej. 235 00:18:11,390 --> 00:18:14,510 Pani, ksi膮偶e Ludwik pragnie ci臋 widzie膰. 236 00:18:15,350 --> 00:18:17,670 No pcho膰 go, pcho膰. 237 00:18:27,800 --> 00:18:30,700 Pozw贸l, 偶e na koniec dnia z艂o偶臋 najcenniejszy poda艂ek. 238 00:18:31,060 --> 00:18:32,060 Poj臋t. 239 00:18:52,400 --> 00:18:55,400 O艂tarz. Niewielki, wybacz. Ale poj臋tny. 240 00:18:56,490 --> 00:18:59,410 wykonane z czystego srebra przez mistrza z Florencji. 241 00:19:00,310 --> 00:19:04,350 Sam papie偶 Klemens pobogos艂awi艂 i zezwoli艂, 偶eby si臋 przed nim modla艂. 242 00:19:04,590 --> 00:19:07,750 Jaki艣 mistrzny. Danke sehr. 243 00:19:07,990 --> 00:19:09,030 Dzi臋kuj臋 bardzo. 244 00:19:09,470 --> 00:19:10,970 S艂ysza艂em o twojej powo偶no艣ci. 245 00:19:11,790 --> 00:19:16,070 Ale nade wszystko wie藕nie si臋, 偶e w tej cz臋艣ci Europy nikt nie ceni sztuki 246 00:19:16,070 --> 00:19:17,230 bardziej od pani. 247 00:19:17,550 --> 00:19:19,730 Chcesz mnie oszuka膰 poklepstwem? 248 00:19:20,070 --> 00:19:24,550 Mo偶e to i powo偶no艣膰, ale z臋by kr贸lowej ceni臋 ponad wszystko. 249 00:19:38,250 --> 00:19:39,950 A dwie czarze milczysz jak zakl臋ta. 250 00:19:41,610 --> 00:19:42,990 Mo偶e jak przekl臋ta. 251 00:19:44,570 --> 00:19:45,570 Nie m贸w tak. 252 00:19:46,890 --> 00:19:47,890 Kiedy to prawda? 253 00:19:50,070 --> 00:19:52,750 Ja 偶ycz臋 kr贸lewnie jak najlepiej. 254 00:19:54,270 --> 00:19:56,990 Ale boli mnie jej szcz臋艣cie, bo sama go nie zaznam. 255 00:19:57,410 --> 00:19:59,370 A dlaczego przywioz艂am ci臋 na Wawel? 256 00:19:59,650 --> 00:20:01,630 Wierz臋, 偶e jej do ciebie u艣miechnie si臋 los. 257 00:20:03,090 --> 00:20:04,090 W膮tpi臋. 258 00:20:04,850 --> 00:20:06,570 Teraz, kiedy na zamku jest... 259 00:20:07,020 --> 00:20:11,900 Tylu wspania艂ych pan贸w z dalekich stron. Mo偶e znajdziesz w艣r贸d nich swojego 260 00:20:11,900 --> 00:20:12,900 rycerza. 261 00:20:13,180 --> 00:20:14,980 Mi艂o艣膰 wszystko znosi. 262 00:20:16,380 --> 00:20:17,560 Wszystkiemu wierzy. 263 00:20:17,820 --> 00:20:19,800 We wszystkim pok艂ada nadziej臋. 264 00:20:22,200 --> 00:20:23,580 Wszystko przetrzyma. 265 00:20:24,220 --> 00:20:26,160 Mi艂o艣膰 nigdy nie ustaje. 266 00:20:29,160 --> 00:20:30,520 Ta prawdziwa. 267 00:20:32,140 --> 00:20:33,900 A jak j膮 znale藕膰? 268 00:20:49,040 --> 00:20:51,000 Panie? Co z mianem Kunegundy? 269 00:20:52,420 --> 00:20:53,420 Skrzynie gotowe? 270 00:20:53,620 --> 00:20:54,620 Tak, panie. 271 00:20:54,840 --> 00:20:57,340 Kolej rzeczy przykra, ale tak trzeba. 272 00:20:57,900 --> 00:21:00,440 A c贸偶 si臋 tak krzywisz, panie podskarbie? Dolega co艣? 273 00:21:01,480 --> 00:21:03,100 Nie, mi艂o艣ciwy panie. 274 00:21:04,380 --> 00:21:07,380 Tylko serce boli pozbywa膰 si臋 takich skarb贸w. 275 00:21:09,860 --> 00:21:13,680 Osiem tysi臋cy kop groszy praskich i to dla kogo艣, kto ju偶 jest bogaty? 276 00:21:14,340 --> 00:21:17,520 Ksi膮偶臋 Ludwik ca艂y Wawel obdarowa艂 dzisiaj podarkami. 277 00:21:18,010 --> 00:21:23,690 Sam ma nadto, a z naszego 艣ci膮ga. I dlatego kr贸l Polski ma przed cesarzem 278 00:21:23,690 --> 00:21:24,690 na n臋dzarze? 279 00:21:24,930 --> 00:21:25,970 Nie, panie. 280 00:21:27,090 --> 00:21:29,350 Jutro rano ka偶e przekaza膰 skrzyni臋. 281 00:21:30,050 --> 00:21:31,050 Dobrze. 282 00:21:31,610 --> 00:21:32,810 Ale tylko po艂owa. 283 00:21:34,370 --> 00:21:35,370 Po艂owy? 284 00:21:35,810 --> 00:21:39,050 Dop贸ki cesarz nie wywi膮偶e si臋 z uk艂adu, nie zap艂ac臋 ca艂ego posagu. 285 00:21:39,730 --> 00:21:43,630 Wcze艣niej najechali 艣widnice. Teraz stoj膮 pod Krakowem, a wojsk cesarskich 286 00:21:43,630 --> 00:21:47,010 wida膰. 艁una nad drzynami przygas艂a. To chyba dobry znak. 287 00:21:47,450 --> 00:21:48,450 Mo偶e odejd膮? 288 00:21:48,610 --> 00:21:49,610 Dobry znak. 289 00:21:50,110 --> 00:21:54,030 Brak 艂uny mo偶e oznacza膰 jedynie to, 偶e tam ju偶 wszystko spalone. 290 00:22:07,230 --> 00:22:09,630 Ju偶 wkr贸tce z tobie wyjedziesz, panie. 291 00:22:09,850 --> 00:22:11,290 Misja prawie zako艅czona. 292 00:22:11,570 --> 00:22:12,690 Jeszcze tylko krok. 293 00:22:13,310 --> 00:22:16,310 A wiesz, ile mnie ju偶 ta misja kosztowa艂a? 294 00:22:16,920 --> 00:22:18,760 Zapewne sakiewk臋 masz nieco l偶ejsz膮. 295 00:22:20,060 --> 00:22:21,520 Nie l偶ejsz膮, a pust膮. 296 00:22:22,080 --> 00:22:25,960 Ale o to si臋 nie martwi臋, bo ju偶 wkr贸tce z艂oto kr贸lewskie hojnie zasili nasz 297 00:22:25,960 --> 00:22:26,960 skarbiec. 298 00:22:27,300 --> 00:22:29,780 By nala膰 stolnego st艂u偶a, nie trzeba Salamona. 299 00:22:30,980 --> 00:22:31,980 Kazimierz wystarczy. 300 00:22:33,320 --> 00:22:34,440 Tw贸j ojciec b臋dzie rad. 301 00:22:34,700 --> 00:22:39,060 A on i wszyscy inni, kt贸rych musia艂em sobie tutaj zjedna膰 i zadowoli膰, nie 302 00:22:39,060 --> 00:22:40,660 poj臋cia, jaki to jest wysi艂ek. 303 00:22:41,040 --> 00:22:42,540 Ale wysz艂o wy艣mienicie. 304 00:22:43,000 --> 00:22:44,320 Poza tym, czym si臋 trafisz? 305 00:22:45,810 --> 00:22:47,010 Chcia艂bym by膰 ju偶 w domu. 306 00:22:47,970 --> 00:22:49,950 Bedmaski u艣miechu przyklejonej do twarzy. 307 00:23:01,650 --> 00:23:03,130 Komnata ju偶 gotowa, panie. 308 00:23:03,510 --> 00:23:04,630 To by艂 d艂ugi dzie艅. 309 00:23:05,550 --> 00:23:07,730 Ale jak co艣 si臋 wydarzy, to oczywi艣cie bud藕 mnie. 310 00:23:08,230 --> 00:23:09,230 Drogi! 311 00:23:09,650 --> 00:23:10,910 Chyba ju偶 si臋 wydarzy艂o. 312 00:23:13,190 --> 00:23:14,850 Panie! Czesi si臋 wycofuj膮. 313 00:23:15,429 --> 00:23:18,690 Jan potrafi zaskoczy膰. Co si臋 sta艂o? G艂贸d zajrza艂 im w oczy. 314 00:23:19,250 --> 00:23:22,170 Rycerze si臋 zbuntowali i podzielili si臋 na dwie kolumny, co mo偶e u艂atwi膰 nam 315 00:23:22,170 --> 00:23:23,610 atak. To za chwil臋. 316 00:23:25,170 --> 00:23:26,169 Najpierw 艣lub. 317 00:23:26,170 --> 00:23:29,050 Najpierw poczekamy, a偶 troch臋 oddal膮 si臋 od miasta i wtedy ruszymy. 318 00:23:29,430 --> 00:23:30,430 Ludzie gotowi. 319 00:23:30,590 --> 00:23:31,590 Nie miejcie lito艣ci. 320 00:23:32,290 --> 00:23:33,290 Roznie艣cie ich w py艂. 321 00:23:33,550 --> 00:23:36,010 Niech nikt ju偶 nawet nie pomy艣li, by zaatakowa膰 Wawel. 23910

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.