Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated:
1
00:00:33,040 --> 00:00:34,460
W poprzednim odcinku.
2
00:01:01,640 --> 00:01:03,600
Bo偶e mi艂osierny, nie zd膮偶ymy przed
Czechami!
3
00:01:34,220 --> 00:01:35,840
Dzi臋kuje za uwag臋.
4
00:02:18,250 --> 00:02:20,010
A wo艂anie moje niech przyjdzie do
Ciebie.
5
00:02:20,230 --> 00:02:25,470
Spraw, by m贸j ojciec powr贸ci艂 偶ywy, bo
obroni艂 Krak贸w i wr贸ci艂 bezpiecznie.
6
00:02:27,590 --> 00:02:29,590
Niech pob艂ogos艂awi膮 mnie z Ludwigiem.
7
00:02:31,110 --> 00:02:33,650
Panie, miej mego ojca w opiece.
8
00:02:47,620 --> 00:02:48,620
Przechod藕.
9
00:02:51,720 --> 00:02:52,860
Szybko, szybko, szybko, szybko.
10
00:02:53,340 --> 00:02:54,680
Ju偶. Jest mama.
11
00:02:56,820 --> 00:02:57,820
I to mamy.
12
00:02:58,980 --> 00:03:01,040
Mamy przy 艂a艅cuchach ludzi. Chce chowi膰
w gotowo艣ci.
13
00:03:01,260 --> 00:03:02,280
Ka偶dy na swoim miejscu.
14
00:03:05,440 --> 00:03:06,700
Wi臋cej tych kamie艅. Wi臋cej.
15
00:03:07,400 --> 00:03:10,680
Ludzie z Podgr贸dzia kryj膮 si臋 za murami.
Musimy i艣膰 na szybkich oko, 偶eby nam
16
00:03:10,680 --> 00:03:11,860
si臋 jaka艣 czarna owca nie trafi艂a.
17
00:03:12,680 --> 00:03:14,560
Rozpoznasz w tym t艂umie, kto jakie ma
zamiary?
18
00:03:14,860 --> 00:03:16,640
Wszystkie wojska stoj膮 ju偶 przy rynach.
19
00:03:16,990 --> 00:03:22,410
Nasi maj膮 by膰 gotowi do walki. A cechowi
maj膮 dba膰 o stan mur贸w i bast.
20
00:03:22,650 --> 00:03:26,030
Zawsze. A przypomina mi si臋 dopiero
wtedy, kiedy w ruchu bram.
21
00:03:26,470 --> 00:03:30,190
Kr贸l w drodze, lecz co je艣li Czesi dotr膮
w twierdzi? B臋dziemy si臋 broni膰.
22
00:03:30,610 --> 00:03:32,690
B臋dziemy si臋 broni膰. D艂ugo wytrzymamy?
23
00:03:32,990 --> 00:03:34,210
Ile b臋dzie trzeba, Ma膰ko?
24
00:03:34,510 --> 00:03:37,150
Na Wawelu przecie偶 cesarski syn.
25
00:03:38,010 --> 00:03:41,130
A bo to ludzie tamkowi b臋d膮 si臋 dla nas
dzin膮膰. P贸jd藕cie.
26
00:03:41,570 --> 00:03:44,670
Mie艣cie cesarskich pe艂no. Nie skryli si臋
w murach.
27
00:03:45,160 --> 00:03:46,940
To znak, 偶e b臋d膮 si臋 z nami broni膰.
28
00:03:47,200 --> 00:03:49,340
Ale cesarskich rycerzy nie ma tak wielu.
29
00:03:49,620 --> 00:03:51,400
Kiedy b臋dzie trzeba, stan膮 z nami rami臋
w rami臋.
30
00:03:52,380 --> 00:03:53,380
Gdyby w ko艅cu grali?
31
00:03:53,800 --> 00:03:54,800
Niewa偶ne, to ko艅cz nasz.
32
00:03:55,600 --> 00:03:56,600
Patrzmy.
33
00:03:57,040 --> 00:03:58,260
Obronimy si臋. Damy rad臋.
34
00:04:10,260 --> 00:04:12,100
Jakie艣 wie艣ci od w贸jta? Ludzi t艂ok.
35
00:04:12,300 --> 00:04:13,680
W strachu, ale gotowi.
36
00:04:14,380 --> 00:04:17,980
Bramy zamkni臋te? Tak. Od Wi艣la艅skiej
zamurowano te szwuchty.
37
00:04:18,480 --> 00:04:21,360
Trzymasy to s膮 znaki, jak tylko
dostrzeg膮 wroga. Oby艣my nie musieli ich
38
00:04:21,360 --> 00:04:22,360
us艂ysze膰.
39
00:04:22,600 --> 00:04:24,200
Zbroje maj膮 sta膰 w ka偶dej bramie.
40
00:04:24,800 --> 00:04:27,020
Nikt z Wawelu nie wyjdzie, ani nie
wejdzie.
41
00:04:27,560 --> 00:04:28,580
Wiecie, co macie robi膰.
42
00:04:28,840 --> 00:04:29,840
Tak jest.
43
00:04:30,020 --> 00:04:31,020
Dziersku.
44
00:04:31,580 --> 00:04:32,580
Dziersku.
45
00:04:33,360 --> 00:04:35,060
Dziersku. Dziersku. Dziersku. Dziersku.
46
00:04:35,360 --> 00:04:36,900
Dziersku. Dziersku.
47
00:04:48,650 --> 00:04:50,050
M贸j miecz te偶 mo偶e si臋 przyda膰.
48
00:04:51,490 --> 00:04:53,710
Nie mam najmniejszych w膮tpliwo艣ci,
ksi膮偶臋.
49
00:04:54,990 --> 00:04:55,990
Wypr贸buj mnie.
50
00:04:56,530 --> 00:04:59,590
Pewien jestem, 偶e b臋d臋 lepsz膮 obro艅c膮
kr贸lowej ni偶 dziesi臋ciu innych.
51
00:05:05,250 --> 00:05:07,450
M贸g艂by艣 nie musia艂 tego udowadnia膰,
panie.
52
00:05:07,770 --> 00:05:09,450
Wybacz, panie. Obowi膮zki wzywaj.
53
00:05:11,710 --> 00:05:12,710
Co?
54
00:05:13,510 --> 00:05:15,290
L臋kasz si臋 skrzy偶owa膰 ze mn膮 miecz?
55
00:05:15,750 --> 00:05:17,530
Wszak jestem tylko pomorskim ksi臋ciem.
56
00:05:40,360 --> 00:05:44,680
O, to lubi臋.
57
00:05:45,580 --> 00:05:49,920
Ch臋tnie si臋 z kim艣 zmierz臋, kt贸ry panu
stanie ze mn膮 do walki.
58
00:05:51,480 --> 00:05:55,900
Zobacz, panie, ale obowi膮zki wzywaj膮. To
by艂by dla mnie wielki honor.
59
00:06:00,000 --> 00:06:02,280
Lebekejza. M贸j ulubiony.
60
00:06:02,840 --> 00:06:04,700
Kiedy my go ostatnio jad艂y艣my?
61
00:06:07,050 --> 00:06:08,830
Nie mam a偶 takiej pami臋ci, pani.
62
00:06:09,610 --> 00:06:13,530
Pani Jad艂owski z nauczce weseln膮 gotowy.
A kogo uk艂ada艂?
63
00:06:14,030 --> 00:06:18,870
Sama kr贸lewna Kunegunda z kuchmistrzem.
A i ochmistrzyni te偶 dawa艂a rady.
64
00:06:19,030 --> 00:06:23,110
Wszyscy. Ca艂e polskie potrawy. Kr贸lewska
zapomnia艂a, 偶e wychodzi za m膮偶 na
65
00:06:23,110 --> 00:06:24,110
Bawarskie, ksi臋偶e?
66
00:06:24,490 --> 00:06:28,010
Pani, wojna trwa. Ale 艣lub si臋 ma raz w
偶ycie.
67
00:06:30,190 --> 00:06:33,310
Co wi臋c karzysz, kr贸lowo? Doda膰
Bawarskie potrawy.
68
00:06:34,270 --> 00:06:36,510
To jest uk艂on w stron臋 Ludwi艣.
69
00:06:36,960 --> 00:06:40,240
Id藕 pokuch mi. Ja sama mu si臋 tylko
wyt艂umacz臋.
70
00:06:40,500 --> 00:06:41,720
Jak ka偶esz, kr贸lowo.
71
00:06:45,460 --> 00:06:48,360
Jak wiele tacha艅 przyk艂adasz do 艣lubu
papie偶owicy, pani.
72
00:06:49,900 --> 00:06:55,080
Oby ceremonia odby艂a si臋 po twoim my艣li,
pani. Oby odby艂a si臋 jak najpr臋dzej.
73
00:06:56,940 --> 00:07:00,240
Ludwicz zabierze w s膮d Kunegund臋 i ca艂e
to litewskie towarzystwo.
74
00:07:00,600 --> 00:07:03,100
I zostan臋 tylko ja i Kazimierz.
75
00:07:13,020 --> 00:07:16,740
Udowodni艂e艣 ju偶, 偶e jest sprawny w
sektum. P艂ockie艅cu nie musisz. Mam mu
76
00:07:16,740 --> 00:07:20,960
wygra膰? Synowi cykarza nie mo偶e sta膰 si臋
krzywda na Wawelu. Nie mo偶esz go
77
00:07:20,960 --> 00:07:21,960
zrani膰.
78
00:07:22,620 --> 00:07:23,620
Ksi膮偶臋 tworzysz?
79
00:07:42,570 --> 00:07:43,570
Pi臋kny ruch.
80
00:08:02,010 --> 00:08:03,470
Jeste艣 godnym przeciwnikiem.
81
00:08:04,710 --> 00:08:06,390
Nie jestem tak s艂aby, jak uwa偶asz.
82
00:08:07,610 --> 00:08:09,050
Udowodni臋 ci to. Jak?
83
00:08:10,410 --> 00:08:11,410
Szefownica.
84
00:08:11,820 --> 00:08:12,820
To te偶 pole walki.
85
00:08:13,580 --> 00:08:15,640
Co powiesz na taki pojedynek, ksi膮偶臋?
86
00:08:21,520 --> 00:08:23,140
Ca艂y Wawel na g艂owie staje.
87
00:08:23,560 --> 00:08:25,680
A kr贸liwna sobie z facerii urz膮dza.
88
00:08:26,080 --> 00:08:27,880
Gabio, przecie偶 wysz艂am na chwil臋.
89
00:08:28,200 --> 00:08:29,200
Niedaleko.
90
00:08:29,600 --> 00:08:32,100
Ju偶 ja wiem, 偶e kr贸liwna nie posz艂a koni
ogl膮da膰.
91
00:08:33,520 --> 00:08:38,460
Te偶 Ludwik nie jest wspania艂y. A jak
w艂oda mieczem, prawdziwy z niego rycerz.
92
00:08:38,720 --> 00:08:39,940
On nas obroni.
93
00:08:44,320 --> 00:08:46,200
Kunegundo, my musimy pom贸wi膰.
94
00:08:46,620 --> 00:08:49,720
Na osobno艣ci. Zostawcie nas same.
95
00:08:50,500 --> 00:08:52,660
A ciebie, Gabio, chc臋 widzie膰 w mojej
komnacie.
96
00:08:56,500 --> 00:08:57,500
Co艣 si臋 sta艂o?
97
00:08:58,940 --> 00:09:00,340
Ugania艂a si臋 za tw贸j m膮偶?
98
00:09:00,660 --> 00:09:01,599
Widzia艂 ci臋?
99
00:09:01,600 --> 00:09:02,600
Niestety nie.
100
00:09:04,020 --> 00:09:06,260
Nie mo偶esz da膰 si臋 tak 艂atwo zauroczy膰.
101
00:09:06,540 --> 00:09:10,820
B膮d藕 bardziej po艣ci膮gliwa. Daj si臋
uwodzi膰. Znowu te rady.
102
00:09:12,460 --> 00:09:16,600
Czy wszyscy chc膮 mi dzisiaj zepsu膰
nastr贸j? Ja chc臋 tylko twoje szcz臋艣cie.
103
00:09:18,080 --> 00:09:21,120
Za 艂atwo si臋 daje ponie艣膰 si臋 mocno.
104
00:09:21,640 --> 00:09:23,140
Przecie偶 panuje nad sob膮.
105
00:09:26,020 --> 00:09:27,620
艢ni艂 mi si臋 dzisiaj ojciec.
106
00:09:28,920 --> 00:09:30,760
Kiedy wr贸ci? Nie wiem.
107
00:09:32,800 --> 00:09:36,820
Wojska czeskie id膮 na Krak贸w, wi臋c na
pewno wr贸ci, by nas obroni膰.
108
00:09:37,420 --> 00:09:39,320
Je艣li wojska je na nas oblegn膮?
109
00:09:40,630 --> 00:09:43,090
Ludwik odwo艂a 艣lub? Uspok贸j si臋.
110
00:09:43,550 --> 00:09:46,090
Zaufaj panu i m贸dl si臋.
111
00:09:46,350 --> 00:09:47,770
O rych艂e wesele.
112
00:09:56,350 --> 00:09:57,450
Zm贸wi stra偶e.
113
00:09:57,910 --> 00:10:00,330
Ca艂y Krak贸w szykuje si臋 do obl臋偶enia.
114
00:10:00,550 --> 00:10:02,070
Wojska czeskie pod miastem.
115
00:10:03,810 --> 00:10:08,150
Panie, musimy natychmiast upuszcza膰
Krak贸w. A to czemu? Nie b臋d臋 chy艂kiem
116
00:10:08,150 --> 00:10:09,510
uchodzi艂. Panie.
117
00:10:10,620 --> 00:10:12,740
Odpowiadam za twoje bezpiecze艅stwo przed
cesarzem.
118
00:10:13,080 --> 00:10:14,080
Zostaj臋.
119
00:10:14,380 --> 00:10:18,480
Mo偶e i ten zamek nie jest
najpi臋kniejszy, ale to mocno odspierdla.
120
00:10:18,800 --> 00:10:19,800
Zreszt膮 nied艂ugo 艣lub.
121
00:10:20,500 --> 00:10:23,680
A co je艣li wojska Kazimierza zostan膮
rozbite?
122
00:10:24,200 --> 00:10:28,160
Kr贸l... Kr贸l zginie.
123
00:10:29,380 --> 00:10:31,260
Jak d艂ugo to miasto jest si臋 w stanie
broni膰?
124
00:10:32,520 --> 00:10:35,840
Ksi膮偶臋, je偶eli dostaniesz si臋 w r臋ce...
A co je艣li polski kr贸l zginie?
125
00:10:37,340 --> 00:10:39,220
Mo偶e i ja tutaj kr贸lem zostan臋.
126
00:10:40,010 --> 00:10:42,150
Wtedy m贸j ojciec bez w膮tpienia przy艣le
oddzia艂y.
127
00:10:45,770 --> 00:10:46,870
Ksi膮偶臋, dok膮d?
128
00:10:47,550 --> 00:10:49,610
Pomodlcie za pomy艣lny przebieg zdarze艅.
129
00:10:56,670 --> 00:10:57,670
Pani.
130
00:11:00,590 --> 00:11:02,290
To jeste艣cie, prawda?
131
00:11:05,550 --> 00:11:06,990
Nie odsy艂aj mnie.
132
00:11:08,230 --> 00:11:10,490
B艂agam. Ale ja tego nie chobi臋.
133
00:11:11,910 --> 00:11:14,930
B臋dziesz dalej pomaga膰 kr贸lewna. Ale w
Bawarii.
134
00:11:19,070 --> 00:11:21,370
Kocham kr贸lewniku na g艂odny ca艂ym serce.
135
00:11:22,010 --> 00:11:24,810
Ale moje miejsce jest tutaj. W Krakowie.
136
00:11:25,110 --> 00:11:27,050
Miejsce s艂uga jest przy pani.
137
00:11:27,410 --> 00:11:28,670
Chcesz j膮 wychowa膰 sama?
138
00:11:28,910 --> 00:11:30,070
Na obcy dw贸r?
139
00:11:32,550 --> 00:11:34,070
Pojed膮 z ni膮 inne dw贸rki.
140
00:11:34,910 --> 00:11:37,290
Ja jestem uchmiszcie艅. I kucharka.
141
00:11:38,480 --> 00:11:40,500
Kt贸rej przyzmaki Kunegunde uwielbia?
142
00:11:41,240 --> 00:11:42,980
Rycerski dw贸r ma swoich kucharzy.
143
00:11:44,060 --> 00:11:45,060
Przypisy oddam.
144
00:11:47,160 --> 00:11:51,380
Jestem za stara, 偶eby mnie tak
przesadza膰.
145
00:11:51,660 --> 00:11:54,400
Gabi, ja w jego podobie nie wida膰.
Przyzwyczaisz si臋.
146
00:11:54,720 --> 00:11:57,100
Bawachia jest pi臋kna, a M眉nchen?
147
00:11:57,500 --> 00:11:58,500
Cudowne miasto.
148
00:11:59,040 --> 00:12:02,340
Sama bym pojecha艂a. Jest wi臋c dla mnie,
pani. Reicht!
149
00:12:03,700 --> 00:12:04,700
Wystarczy.
150
00:12:05,290 --> 00:12:09,110
Gotowa艣 w tym pomy艣le膰, 偶e bardziej
odklewny mi艂ujesz wygod臋 sw贸j urz膮d?
151
00:12:42,410 --> 00:12:44,270
Zobacz, przysz艂am si臋 pomodli膰.
152
00:12:45,550 --> 00:12:46,650
Chcia艂by艣 zosta膰 sam.
153
00:12:47,690 --> 00:12:51,670
B贸g lubi, gdy si臋 do Niego zwraca Ci
wok贸艂 umi艂owanej istoty.
154
00:12:53,630 --> 00:12:54,609
A Ty?
155
00:12:54,610 --> 00:12:56,370
Czy lubi臋 wsp贸ln膮 modlitw臋?
156
00:12:56,710 --> 00:12:58,170
Z Tob膮? Tak.
157
00:13:03,910 --> 00:13:06,970
Wybacz Pani, ale chyba nie mam ju偶 g艂owy
do dalszych mod艂贸w.
158
00:13:07,270 --> 00:13:08,430
Ja te偶 jako艣 tak.
159
00:13:11,760 --> 00:13:13,380
To przez ten ch艂贸d w kaplicy.
160
00:13:15,060 --> 00:13:16,720
Wsz臋dzie to tak ch艂odno?
161
00:13:16,960 --> 00:13:17,960
Nie.
162
00:13:18,680 --> 00:13:20,480
Wawel ma te偶 wiele urokliwych miejsc.
163
00:13:21,000 --> 00:13:25,160
Mo偶e chcia艂by艣 go zwiedzi膰 i zobaczy膰,
jak wykuwaj膮 na grobek mojego dziada?
164
00:13:26,040 --> 00:13:28,420
Chcia艂bym zobaczy膰 wszystko, co podoba
si臋 tobie, pani.
165
00:13:29,640 --> 00:13:30,660
Wi臋c chod藕my.
166
00:13:31,480 --> 00:13:32,480
Teraz?
167
00:13:35,940 --> 00:13:39,640
My艣la艂am, 偶e chcesz zobaczy膰 sarkofag. Z
rado艣ci膮 przy innej okazji.
168
00:13:40,160 --> 00:13:41,740
Teraz mam ju偶 inne plany.
169
00:13:42,400 --> 00:13:44,740
Obieca艂em, 偶e odegam parti臋 szach贸w z
ksi臋ciem.
170
00:13:46,140 --> 00:13:47,140
Wybacz.
171
00:14:01,320 --> 00:14:03,740
Jagda! Na ch臋艣cie!
172
00:14:04,500 --> 00:14:07,900
Jak wy tu dotarli艣cie? B贸g nas prowadzi艂
od samej 艢widnicy.
173
00:14:08,100 --> 00:14:09,100
Witaj, pani.
174
00:14:09,400 --> 00:14:13,500
Jagna, ca艂y Wawel za tob膮 t臋skni艂. Ja
te偶 si臋 nie mog艂am doczeka膰 powrotu.
175
00:14:13,620 --> 00:14:16,980
Przyjmij pozdrowienia pani od ksi臋cia
艢widnickiego i jego ma艂偶onki. Dzi臋kuj臋.
176
00:14:17,800 --> 00:14:20,320
Opowiedz, jak opl臋slenie 艢widnicy.
177
00:14:21,460 --> 00:14:24,700
Straszno by艂o pani, ale ksi臋偶e Bolkot
wyci臋偶y艂.
178
00:14:24,940 --> 00:14:28,780
Walki chwilowo usta艂y, wi臋c
przejechali艣my sprawnie z glejtem
179
00:14:28,780 --> 00:14:31,200
wsz臋dzie po drodze mieszka艅cy si臋
zbroj膮.
180
00:14:31,820 --> 00:14:35,660
S艂ysza艂am. Ja jednak wierz臋 w Kazimierz
i w jego szybkie zwyci臋stwo.
181
00:14:35,860 --> 00:14:37,100
I ja w to nie w膮tpi臋.
182
00:14:37,580 --> 00:14:40,720
Pozwolisz zatem, 偶e zatrzymam si臋 na
Wawelu do powrotu kr贸la.
183
00:14:41,500 --> 00:14:43,840
Bolko przykazuje mu poufne wie艣ci.
Oczywi艣cie.
184
00:14:44,280 --> 00:14:45,700
Kanclerza znajdziesz w auli.
185
00:14:46,420 --> 00:14:47,420
Pani.
186
00:14:51,480 --> 00:14:53,800
Jagna, opowiadaj jak synicy.
187
00:14:54,040 --> 00:14:56,600
Pozna艂a艣 kogo艣? Kunca Lytr贸w?
188
00:14:57,000 --> 00:14:58,580
By艂 zakochany w Helena?
189
00:14:58,800 --> 00:15:02,500
Bardzo zakochany. Pani, ja wszystko
opowiem.
190
00:15:03,080 --> 00:15:04,280
Nieco p贸藕niej, dobrze?
191
00:15:04,560 --> 00:15:05,560
Dobrze.
192
00:15:05,840 --> 00:15:06,840
Dzi臋kuj臋.
193
00:15:11,040 --> 00:15:14,900
Oj, co艣 mi si臋 zdaje, 偶e to nie Gunzel
najbardziej zakochany.
194
00:15:26,720 --> 00:15:29,080
Jan Luksemburski tak 艂atwo nie odpu艣ci.
195
00:15:29,540 --> 00:15:30,540
Wiesz, posz艂a.
196
00:15:31,120 --> 00:15:33,120
Teraz i do Czy偶yn dojdzie, 偶e wr贸ci艂em
na Wawel.
197
00:15:33,420 --> 00:15:37,640
A je艣li on nie odst膮pi? Jak nie odst膮pi,
osobi艣cie poprowadz臋 atak.
198
00:16:06,540 --> 00:16:07,640
I to ma by膰 barwa nieba.
199
00:16:08,120 --> 00:16:10,140
Do diab艂a. Tak mnie witasz?
200
00:16:13,100 --> 00:16:14,780
Nie mog臋 myli膰 si臋 tyle razy.
201
00:16:15,320 --> 00:16:19,540
Musi by膰 b艂膮d w zapiskach. Pewno mnie
nie widzia艂e艣. No od艂贸偶 te ksi臋gi.
202
00:16:21,620 --> 00:16:24,600
Widzia艂em jak sz艂a艣 do komnaty kr贸lowej.
203
00:16:25,260 --> 00:16:28,340
Z m臋偶em, kt贸remu nieustannie c艂a艂a艣
u艣miechy.
204
00:16:29,120 --> 00:16:30,540
Ty jeste艣 zazdrosny.
205
00:16:31,940 --> 00:16:33,820
Ja? Zazdrosny.
206
00:16:35,950 --> 00:16:37,130
Obce mi to uczucie.
207
00:16:39,310 --> 00:16:40,310
Obejmie mnie.
208
00:16:41,350 --> 00:16:44,270
艢widnica ma wielu wybitnych rycerzy.
209
00:16:45,630 --> 00:16:50,250
Zapewne nie jeden odda艂by 偶ycie za r臋k臋
tak zacnej szlachcianki.
210
00:16:50,630 --> 00:16:52,010
No to na co jeszcze czekasz?
211
00:16:52,310 --> 00:16:53,570
Pro艣 ojca o m臋 r臋k臋.
212
00:16:56,450 --> 00:16:57,450
Nie mog臋.
213
00:16:57,690 --> 00:16:58,690
Nie teraz.
214
00:16:59,270 --> 00:17:03,010
Jak d艂ugo chcesz wyleka膰? Przecie偶 zaraz
ojciec nie odda komu艣 innemu.
215
00:17:06,800 --> 00:17:07,800
A mo偶e ty nie chcesz?
216
00:17:07,920 --> 00:17:09,540
No przecie偶 ja niczego nie pragn臋
bardziej.
217
00:17:10,339 --> 00:17:13,319
Ale bez tytu艂u w oczach twojego ojca nic
nie znaczy.
218
00:17:14,460 --> 00:17:16,640
Nawet Adelaida wstawi艂a si臋 za mn膮 u
kr贸la.
219
00:17:17,000 --> 00:17:18,880
No ale wojna go bardziej zajmuje.
220
00:17:19,119 --> 00:17:20,720
Wi臋c postanowi艂e艣 nic nie robi膰?
221
00:17:21,780 --> 00:17:27,839
No jak na no? Przecie偶 ja dniem i noc膮
pr贸buj臋 znale藕膰 lek, kt贸ry chroni przed
222
00:17:27,839 --> 00:17:33,140
艣mierci膮. Albo taki, kt贸ry pozwoli
niewiatom z pustym 艂onem powi膰 dzieci臋.
223
00:17:34,480 --> 00:17:36,200
A jak to si臋 ma do zar臋czyn?
224
00:17:36,620 --> 00:17:39,000
Starczy, 偶eby tw贸j ojciec spojrza艂 na
mnie inaczej.
225
00:17:39,460 --> 00:17:42,480
A wtedy na pewno nie odm贸wi臋 mi twojej
r臋ki.
226
00:17:42,860 --> 00:17:44,620
Jestem ju偶 bardzo blisko.
227
00:17:44,920 --> 00:17:46,740
Kwestia kilku niedziel, dni nawet.
228
00:17:51,460 --> 00:17:52,800
Ty wierzysz we mnie?
229
00:17:54,280 --> 00:17:55,280
Wierz臋 w ciebie.
230
00:18:08,400 --> 00:18:11,520
Ksi膮偶臋 Bawarski Ludwik Wittelsbach.
231
00:18:25,340 --> 00:18:27,300
Witam ci臋 na moim dworze, Ludwiku.
232
00:18:27,520 --> 00:18:30,340
To zaszczyt m贸c w ko艅cu stan膮膰 przed
tob膮, kr贸lu.
233
00:18:30,740 --> 00:18:33,560
Raczej niewielki, skoro 艂amiesz
postanowienia uk艂adu.
234
00:18:33,800 --> 00:18:37,160
O czym m贸wisz, panie? Nie wiem, czy
wiesz, ale trwa wojna.
235
00:18:37,740 --> 00:18:39,420
A ty przyby艂e艣 tutaj bez wojska.
236
00:18:40,040 --> 00:18:41,960
Mam za sob膮 dwustu rycerzy.
237
00:18:43,340 --> 00:18:47,220
Liczne wojska op贸藕ni艂oby m贸j przyjazd, a
pragn膮艂em pokaza膰 ca艂emu
238
00:18:47,220 --> 00:18:50,780
chrze艣cija艅skiemu 艣wiatu, 偶e cesarstwo
stoi za polskim kr贸lem.
239
00:18:51,560 --> 00:18:53,860
Bardziej by艣 udowodni艂 z tysi膮cem
rycerzy.
240
00:18:54,900 --> 00:18:57,700
Mog艂em wstrzyma膰 si臋 z przyjazdem, nie
zrobi艂em tego.
241
00:18:58,180 --> 00:19:03,220
Wi臋cej pomy艣la艂em, 偶e ja i moi rycerze
mo偶emy przyda膰 si臋 po bronie Krak贸w. Tak
242
00:19:03,220 --> 00:19:06,340
wielkie miejsce w moim sercu zajmuje dom
mej przysz艂ej 偶ony.
243
00:19:06,700 --> 00:19:09,080
Na szcz臋艣cie na razie nie musisz bra膰
udzia艂u w walce.
244
00:19:10,240 --> 00:19:13,760
Mam jednak nadziej臋, 偶e dana mi b臋dzie
udowodni膰 ci m膮 przydatno艣膰.
245
00:19:15,760 --> 00:19:17,340
Ludwiku, do zobaczenia na wieczorze.
246
00:19:34,250 --> 00:19:38,730
Ciekaw jestem, jak d艂ugo b臋dziemy czeka膰
na kolejny ruch Luksemburczyka.
247
00:19:39,770 --> 00:19:40,790
Ty jeno, dzie艅.
248
00:19:42,130 --> 00:19:43,850
Mam dla ciebie zadanie, Pe艂ko.
249
00:19:45,450 --> 00:19:48,490
Helena wygl膮da艂a tak pi臋knie i rado艣nie.
250
00:19:49,390 --> 00:19:52,370
No m贸wisz tak, jakby i tobie marzy艂o si臋
zam臋艣cie.
251
00:19:53,830 --> 00:19:55,330
K艂amstwem by by艂o, 偶e o tym nie my艣l臋.
252
00:19:56,170 --> 00:20:01,550
No nareszcie m贸wisz jak przystoi, a nie
tylko ksi臋gi i ksi臋gi. Ojcze.
253
00:20:02,410 --> 00:20:06,570
Dobrze, 偶e jeste艣my zgodni. No to teraz
trzeba tylko znale藕膰 kandydata.
254
00:20:07,010 --> 00:20:08,930
Ja nie musz臋 si臋 rozgl膮da膰 przecie偶.
255
00:20:09,130 --> 00:20:11,270
No nie musisz, bo to jest rola ojca.
256
00:20:12,510 --> 00:20:14,170
Nie chcesz, by艣 mi szuka艂 m臋偶a?
257
00:20:14,610 --> 00:20:15,610
Nie b臋d臋.
258
00:20:17,230 --> 00:20:19,670
Przysi臋gam. Bo ju偶 znalaz艂em.
259
00:21:01,000 --> 00:21:03,420
殴le si臋 czujesz, pana Gunta? Nic nie
jesz?
260
00:21:03,640 --> 00:21:04,840
Nie mam apetytu.
261
00:21:05,060 --> 00:21:06,060
Dlaczego?
262
00:21:07,020 --> 00:21:08,460
Nie pojmuj臋, Katarzyno.
263
00:21:09,580 --> 00:21:14,300
Wczoraj Ludwik nie odst臋powa艂 mi na
krok, a dzi艣 nie przyszed艂 nawet na
264
00:21:14,300 --> 00:21:18,680
wieczerze. Moja droga, to ten cesarza.
On ma swoje zaj臋cie.
265
00:21:19,840 --> 00:21:23,220
Chyba nie my艣lisz, 偶e b臋dziecie sp臋dza膰
razem ca艂y czas.
266
00:21:23,560 --> 00:21:25,580
Ca艂y nie, ale wi臋kszo艣膰.
267
00:21:26,160 --> 00:21:31,380
M膮偶 i 偶ona po 艣lubie staj膮 si臋 jednym
cia艂em, ale czy widzisz, 偶ebym siedzia艂a
268
00:21:31,380 --> 00:21:33,260
pod r臋k臋 ze spytkiem?
269
00:21:33,980 --> 00:21:35,880
A swoj膮 drog膮, gdzie on jest?
270
00:21:49,600 --> 00:21:53,420
Czy mog臋 poszli艣cie do tajemnicy pa艅?
Nie mam ochoty.
271
00:21:55,020 --> 00:21:56,500
Czy偶by艣 mia艂a do mnie 偶on臋?
272
00:21:57,880 --> 00:21:59,360
Wybra艂e艣 szachy zamiast mnie.
273
00:22:00,500 --> 00:22:02,260
Obieca艂em, 偶e odegram palacj臋.
274
00:22:02,660 --> 00:22:05,000
A ja nigdy nie 艂amie raz danego s艂owa.
275
00:22:06,360 --> 00:22:08,280
W dodatku znowu wygra艂em.
276
00:22:11,920 --> 00:22:14,800
Chyba, 偶e si臋 ciebie wyj艣cie z kaplicy
wyrazi艂o.
277
00:22:18,880 --> 00:22:22,160
Nie chc臋 trwa膰 mojej 偶onie w te kroki.
278
00:22:22,580 --> 00:22:23,580
Ja czekoladnie jestem.
279
00:22:24,460 --> 00:22:25,460
Ale b臋dziesz.
280
00:22:27,580 --> 00:22:32,040
Nie mog臋 si臋 doczeka膰, a偶 w ko艅cu ci臋
uca艂uj臋, pani.
281
00:22:41,040 --> 00:22:42,600
Nie chc臋 ci臋 uchybi膰, pan.
282
00:22:56,300 --> 00:22:57,580
Wygl膮dasz tam 艣niewaj膮co.
283
00:22:58,880 --> 00:23:00,580
艢ni艂o mi si臋, 偶e dajesz mi syna.
284
00:23:00,820 --> 00:23:06,600
Aha, i ja 艣ni艂am o tobie, 偶e mi synem
obdarzasz.
285
00:23:08,720 --> 00:23:12,780
Jak tylko kun臋 ogl膮daj, ksi臋偶a wyjad膮.
Nie odst膮pi臋 ci臋 ani na krok.
286
00:23:13,700 --> 00:23:17,440
A d艂ugo b臋dziemy czeka膰 na ten 艣lub?
287
00:23:19,360 --> 00:23:21,600
Tylko rozprawi臋 si臋 z Janem. A co to
jest?
288
00:23:22,000 --> 00:23:23,000
Dlaczego?
289
00:23:23,660 --> 00:23:25,000
Wysy艂am pa艂k臋 do czy偶yn.
290
00:23:25,940 --> 00:23:30,080
Wyzywam Jana na pojedynek. Ale przecie偶
ty nie mo偶esz walczy膰.
291
00:23:30,780 --> 00:23:32,780
Zreszt膮 艢lepy Kr贸l i tak nie przyjmie
wyzwanie.
292
00:23:33,140 --> 00:23:35,260
Wyznacz臋 innego rycerza na zast臋pstwo.
293
00:23:35,600 --> 00:23:36,780
Mam do艣膰 czekania.
294
00:23:38,000 --> 00:23:41,140
Niech pojedynek jeden na jeden
rozstrzygnie losy wojny.
22014
Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.