All language subtitles for Korona krolow odc 143

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
ar Arabic
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional)
co Corsican
hr Croatian
cs Czech
nl Dutch
en English
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
el Greek
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soran卯)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish
pt-BR Portuguese (Brazil)
pt Portuguese (Portugal)
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es Spanish
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu
Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated: 1 00:00:33,000 --> 00:00:34,440 W poprzednim odcinku. 2 00:00:59,690 --> 00:01:03,050 Ca艂a chorobie w nadci膮ga. Zawr贸膰cie Jur臋. Nie da rady, panie. Jak to? 3 00:01:03,350 --> 00:01:04,370 Ruszy艂 na le艣nic臋. 4 00:01:13,130 --> 00:01:14,130 Panie. 5 00:01:17,650 --> 00:01:20,950 Przyjecha艂 przybyt s艂awki Sierakowa. Przed tob膮 m贸wi膰. Nie teraz. 6 00:01:21,470 --> 00:01:22,470 Zbierz ludzi. 7 00:01:22,530 --> 00:01:23,530 Co chcesz zrobi膰? 8 00:01:24,090 --> 00:01:25,850 Uderzy膰. Ostro偶nie. 9 00:01:27,070 --> 00:01:31,250 Jura ranny, wszyscy w niewoli. A nie co innego odpiera膰 ataka, co innego rusza膰 10 00:01:31,250 --> 00:01:34,890 zbrojnie na lennik贸w. Czesi mog膮 to 藕le odebra膰. Po to wys艂a艂em Lig臋z臋 do Pragi. 11 00:01:35,170 --> 00:01:38,130 Dosta艂 zapewnienie, 偶e Czesi nie b臋d膮 si臋 miesza膰 w nasze sprawy na 艢l膮sku. 12 00:01:38,250 --> 00:01:41,390 Nawet je艣li te sprawy to wojna z ksi臋stwem Ole艣nickim i 艢cinawskim? 13 00:01:41,690 --> 00:01:44,310 Sami tego chcieli. A jak ka偶膮 zabicie艅c贸w, panie? 14 00:01:45,110 --> 00:01:49,210 B臋dziesz nara偶a艂 偶ycie Jury i innych, 偶eby pokaza膰 ksi膮偶臋tom 艣l膮skim, 偶e si臋 15 00:01:49,210 --> 00:01:52,350 nich silniejszy? Przecie偶 oni o tym wiedz膮. Nie dam Jurze zdechn膮膰 w 16 00:01:52,730 --> 00:01:53,730 Odbijemy go. 17 00:02:27,640 --> 00:02:29,880 Kazimierz? No Kazimierz, co Kazimierz? 18 00:02:30,180 --> 00:02:31,640 Kr贸l Kazimierz to rze藕nik. 19 00:02:32,320 --> 00:02:34,500 Jego ludzie tak samo, to ty sami rze藕nicy. 20 00:02:35,280 --> 00:02:39,980 Ci naba ju偶 si臋 podda艂a, a oni tak kaza艂 ca艂e miasto spali膰, mury zburzy膰. 21 00:02:40,180 --> 00:02:43,340 A m贸wi膮, 偶e to ksi膮偶臋 pierwszy na kr贸lewskie chor膮gnie uderzy艂, prawda to? 22 00:02:43,700 --> 00:02:44,820 I co si臋 dziwi膰? 23 00:02:45,500 --> 00:02:47,520 Kt贸ry ju偶 nie m贸g艂 patrze膰 na krzywd臋 bratanka. 24 00:02:48,560 --> 00:02:51,220 Kr贸l odebra艂 mu wschow臋 bezprawnie. 25 00:02:51,700 --> 00:02:55,520 Matko, jak mojej 艣piekszy krowy zabrali, to ca艂a rodzina odzyska膰 ruszy艂a. 26 00:02:56,780 --> 00:02:59,220 Ju偶 po ko艣cianie m贸wili, 偶e Kazimierz to morderca. 27 00:03:00,340 --> 00:03:01,380 Cicho i na Boga. 28 00:03:01,580 --> 00:03:04,680 A to, co uczyni艂 w kinawie, tylko potwierdza, 偶e nie ma w nim w tych 29 00:03:04,680 --> 00:03:08,480 chrze艣cija艅skich mi艂osierdzie. Uwa偶, 偶e tu r贸偶ni mo偶e kt贸rych od kr贸la. Oby si臋 30 00:03:08,480 --> 00:03:13,460 w piekle spali艂 taki kr贸l, 偶eby sam rodziny nie mia艂 i 偶eby nikt mu nie 31 00:03:16,800 --> 00:03:19,040 Panie Mili, to 艣piwo im we 艂bach pomiesza艂o. 32 00:03:25,179 --> 00:03:27,640 Panie, gdzie wojska kr贸la Kazimierza? 33 00:03:28,100 --> 00:03:29,100 Daleko st膮d? 34 00:03:31,200 --> 00:03:33,300 J臋zyka w G臋bie nagle zapomnieli艣cie? 35 00:03:34,160 --> 00:03:35,200 Lito艣ci dzi艣. 36 00:03:35,800 --> 00:03:37,020 Jed藕cie wzd艂u偶 rzeki. 37 00:03:37,980 --> 00:03:38,980 Panie. 38 00:03:44,440 --> 00:03:46,420 Zatarg Czechami nam teraz niepotrzebny. 39 00:03:46,640 --> 00:03:48,120 Z ca艂ym szacunkiem kr贸lu. 40 00:03:48,700 --> 00:03:51,720 A bo to wiadomo, co pan G臋za naprawd臋 ustali艂? 41 00:03:52,250 --> 00:03:55,030 A tym bardziej nie wiadomo, czy czeski kr贸l dotrzyma s艂owa. 42 00:03:55,250 --> 00:03:58,250 A co je艣li rusz膮 przeciw nam? Broni膰 swoich lennik贸w? 43 00:03:58,610 --> 00:04:02,690 Wrog贸w zwyci臋偶a i nim stan膮 si臋 zagro偶eniem. Tego uczy艂 mnie m贸j ojciec. 44 00:04:03,170 --> 00:04:07,290 Bez wsparcia Czech贸w ksi臋偶臋ta nie dadz膮 nam rady. Je偶eli mamy ich zaatakowa膰, to 45 00:04:07,290 --> 00:04:08,290 w艂a艣nie teraz. 46 00:04:08,410 --> 00:04:11,710 A je艣li ten latark powoduje wojn臋? 47 00:04:12,070 --> 00:04:13,970 Strach ci臋 oblecia艂, czy w膮tpisz w kr贸la? 48 00:04:15,050 --> 00:04:19,089 Luksemburczyk nie wspomo偶e ksi臋偶膮t 艣l膮skich. Przekonacie si臋. Je偶eli teraz 49 00:04:19,089 --> 00:04:21,870 postraszymy, nigdy nie podnios膮 miecza na chor膮giew kr贸lewsk膮. 50 00:04:22,250 --> 00:04:23,250 A wi臋c wojna. 51 00:04:24,950 --> 00:04:27,650 Panie, na tej zwiadowce widzieli je藕d藕c贸w. 52 00:04:28,150 --> 00:04:30,590 Ksi膮偶臋 Henryk ze 艣widnicy zmierza w nasz膮 stron臋. 53 00:04:57,040 --> 00:04:58,040 si臋 nie sta艂o. 54 00:04:58,440 --> 00:05:00,360 Co 艂adrzysz, Helena? Co si臋 dzieje? 55 00:05:03,160 --> 00:05:07,300 No bo ledwie mia艂 si艂臋, 偶eby z 艂o偶em sta膰. A ju偶 pojecha艂 w tak dalek膮 drog臋. 56 00:05:07,300 --> 00:05:08,460 to do tego ci臋偶ko ranny. 57 00:05:08,700 --> 00:05:11,880 Przecie偶 dopiero modlili艣my si臋 o jego zdrowie. A on co, na ko艅 wsiada? 58 00:05:12,660 --> 00:05:13,680 O czym m贸wisz? 59 00:05:14,100 --> 00:05:16,280 Gunzel. Gunzel ruszy艂 za moim ojcem. 60 00:05:16,700 --> 00:05:18,280 Chyba nie my艣lisz, 偶e go skrzywdzi. 61 00:05:18,640 --> 00:05:19,640 Ach, nie. 62 00:05:21,460 --> 00:05:25,720 Nie, pojecha艂 prosi膰 go o zgod臋 na nasz 艣lub. 63 00:05:27,050 --> 00:05:31,550 Ale przecie偶 tw贸j ojciec ruszy艂 na wojn臋 wesprze膰 Kazimierza. No w艂a艣nie! 64 00:05:32,030 --> 00:05:33,610 Co艣 mi si臋 stanie! 65 00:05:35,270 --> 00:05:39,110 Gunzel nigdy nie nale偶a艂 do rozwa偶nych m臋偶贸w. A teraz widz臋, 偶e od tego 66 00:05:39,110 --> 00:05:40,870 mi艂owania odj臋艂o mu resztki rozs膮dku. 67 00:05:41,370 --> 00:05:42,870 Nie pocieszasz mnie, pani. 68 00:05:43,770 --> 00:05:48,210 Nie martw si臋. Jest silny. Rany ju偶 si臋 zagoi艂y. Na pewno wr贸ci do ciebie ca艂y i 69 00:05:48,210 --> 00:05:50,090 zdrowy. A mo偶e nawet jako narzeczony. 70 00:06:02,350 --> 00:06:04,310 O ile nie spotka na swojej drodze Henryka. 71 00:06:06,550 --> 00:06:07,550 Jak to? 72 00:06:09,110 --> 00:06:10,550 Henryk te偶 ruszy艂 do kr贸la. 73 00:06:11,170 --> 00:06:12,490 Je偶eli trafi膮 na siebie. 74 00:06:13,310 --> 00:06:16,090 A co je偶eli Gunzel b臋dzie chcia艂 si臋 zem艣ci膰 i... 75 00:06:16,090 --> 00:06:22,750 Stanie si臋 tragedia. 76 00:06:30,930 --> 00:06:32,750 M贸wi艂em ju偶 z ksi臋偶臋tami. 77 00:06:33,870 --> 00:06:34,970 W tym pokoju. 78 00:06:35,550 --> 00:06:36,570 Alechnicki na defekt. 79 00:06:37,910 --> 00:06:39,570 Widzia艂e艣 tam naszych? Co z nimi? 80 00:06:41,870 --> 00:06:45,430 Tych, kt贸rzy odnie艣li ci臋偶kie rany i zmarli, pochowano. 81 00:06:45,810 --> 00:06:50,210 Jak nakazuje obyczaj, msza by艂a dla nich 艣wi臋ta. 82 00:06:50,950 --> 00:06:56,510 Panie, czemu tak srogo rozprawi艂e艣 si臋 z lud藕mi w 艢cinawie? 83 00:06:57,050 --> 00:06:58,850 Pokaza艂em si艂臋. Moje prawo. 84 00:06:59,980 --> 00:07:01,120 Znowu b臋d膮 gada膰. 85 00:07:01,660 --> 00:07:05,360 Wtedy, kiedy wkroczy艂e艣 do ko艣ciana. Do艣膰! Nie b臋d臋 si臋 t艂umaczy艂 z walki. 86 00:07:15,720 --> 00:07:17,360 Dobrze, 偶e Bolko ciebie przys艂a艂. 87 00:07:18,480 --> 00:07:19,760 Nie boisz si臋 prawdy. 88 00:07:23,120 --> 00:07:24,760 Pojedziesz do ksi臋cia Ole艣nickiego. 89 00:07:25,680 --> 00:07:28,600 Panie, zgodzisz si臋 na uk艂ad z nim? 90 00:07:30,520 --> 00:07:32,760 Ka偶dy, kto ma przewag臋 wojska, mo偶e wygra膰 bitw臋. 91 00:07:33,400 --> 00:07:35,820 Ale nie ka偶dy potrafi pokona膰 wroga bez walki. 92 00:07:37,160 --> 00:07:39,280 Zgodz臋 si臋 na uk艂ad, ale nie b臋d臋 o niego prosi艂. 93 00:07:41,280 --> 00:07:42,460 Maj膮 twoich ludzi. 94 00:07:42,760 --> 00:07:44,400 A ja mam wojsko na 艢l膮sku. 95 00:07:44,840 --> 00:07:46,000 I mog臋 mie膰 go wi臋cej. 96 00:08:01,900 --> 00:08:03,140 Na wyk艂ad do pracy. 97 00:08:04,620 --> 00:08:06,620 Musisz robi膰 z rynkami. 98 00:08:08,380 --> 00:08:11,700 Dlatego chcia艂a艣 zapyta膰 kr贸lowo. 99 00:08:13,340 --> 00:08:14,860 Je艣li ty zgodzisz. 100 00:08:17,560 --> 00:08:20,340 Czy mog艂aby wr贸ci膰 do obowi膮zk贸w o chmieszczeni? 101 00:08:22,420 --> 00:08:27,200 Nie za wcze艣nie? Jeste艣 pewna, 偶e wytchowia艂a艣? Tak. 102 00:08:29,740 --> 00:08:30,740 Pami臋tam. 103 00:08:31,640 --> 00:08:35,580 Wszystko, to jak ci wyr臋ci艂a tat臋, chocia偶 wola艂aby o tym zapomnie膰. 104 00:08:36,340 --> 00:08:41,960 Nasza g艂owa jest taka, 偶e czasem wszystko zapomina na amin. 105 00:08:42,919 --> 00:08:48,540 A jak zrobimy co艣, co wstyd przynosi, to wtedy pami臋ta i pami臋ta. 106 00:08:50,080 --> 00:08:53,340 Wybacz mi. Nie, nie m贸wmy ju偶 o tym. 107 00:08:58,160 --> 00:09:01,600 Zg贸d藕cie, pani prosi z ca艂ego serca. B臋d臋 ci s艂u偶y膰 w niej lepiej, jak 108 00:09:01,600 --> 00:09:03,860 B臋d臋 ci s艂u偶y膰 tak, jak s艂u偶y艂a kr贸lowej Ann. Do艣膰! 109 00:09:14,780 --> 00:09:17,820 Pom贸wi臋 z Medziek i dam ci odpowied藕. 110 00:09:18,380 --> 00:09:19,500 A teraz ju偶 id藕. 111 00:09:32,750 --> 00:09:33,830 Pozb臋d藕 si臋 tej Litwinki. 112 00:09:34,770 --> 00:09:35,770 Raz na zawsze? 113 00:09:37,650 --> 00:09:38,650 Zatrzyma膰 j膮 u siebie. 114 00:09:38,930 --> 00:09:40,330 A jak b臋dzie donosi膰? 115 00:09:41,270 --> 00:09:42,710 Ja nie mam nic do uchytbia. 116 00:09:43,710 --> 00:09:44,710 Nic, a nic, pani. 117 00:09:45,330 --> 00:09:47,890 A od niepami臋ci do odczechtwa blisko. 118 00:09:48,650 --> 00:09:52,070 A mo偶e... jest szalona? 119 00:10:07,360 --> 00:10:08,480 Jagna! Ojcze! 120 00:10:10,320 --> 00:10:14,120 Mo偶emy porozmawia膰? Potem porozmawiamy, bo teraz spiesz臋 si臋 dwie艣ciami do 121 00:10:14,120 --> 00:10:15,800 kr贸lowej. Ojcze, nie ka偶 mi jecha膰 do Szczytlina. 122 00:10:19,100 --> 00:10:20,100 Dok膮d? 123 00:10:20,360 --> 00:10:23,720 Katarzyna powiedzia艂a, 偶e tak urodzi艂a z tob膮 ojczyna pro艣b臋 偶bietki, znaczy 124 00:10:23,720 --> 00:10:27,700 ksi臋偶nej pomorskiej. Ja pierwszy raz o tym s艂ysz臋. 125 00:10:28,220 --> 00:10:30,560 No ale to Katarzyna ma raz... 126 00:10:31,100 --> 00:10:35,680 Trzeba s艂ucha膰 Katarzyny. Potem porozmawiamy. Teraz musz臋 do kr贸lowej. 127 00:10:35,680 --> 00:10:36,680 pewno! 128 00:10:48,640 --> 00:10:52,000 Czyli m贸wisz, 偶e mo偶na jej ufa膰? 129 00:10:52,560 --> 00:10:54,900 Jest to niewiasta czystego serca. 130 00:10:55,540 --> 00:10:58,700 Krzywdy u niej nie zadnasz. Litwinka. Chrze艣cijanka. 131 00:10:59,560 --> 00:11:00,940 Tw贸rzy艂a tamtej kr贸lowej. 132 00:11:01,160 --> 00:11:02,860 Wi臋c ma do艣wiadczenie. 133 00:11:04,320 --> 00:11:05,960 I dba przecie偶 o ciebie, pani. 134 00:11:08,600 --> 00:11:10,540 A co z Gawij膮? 135 00:11:11,400 --> 00:11:12,980 Mo偶e zosta膰, czy ma odej艣膰? 136 00:11:14,180 --> 00:11:16,140 My艣l臋, 偶e lepiej b臋dzie j膮 mie膰 przy sobie. 137 00:11:16,680 --> 00:11:19,880 Twoja roztropno艣膰, pani, powinna zosta膰 opisana w kronikach. 138 00:11:20,080 --> 00:11:23,320 Mam nadziej臋, 偶e najpierw trafi膮 tam moje synofie. 139 00:11:24,640 --> 00:11:25,640 Prawda, Karl? 140 00:11:31,460 --> 00:11:33,580 Kaza艂e艣 c贸rce pakowa膰 kufry? 141 00:11:34,160 --> 00:11:35,380 No tak, tak, tak. 142 00:11:36,380 --> 00:11:39,520 Rozmawia艂em z ni膮, ale ty, zdaje si臋, rozmawia艂e艣 wcze艣niej. 143 00:11:40,060 --> 00:11:43,520 Je偶eli naka偶esz, musi pojecha膰. No tak, tak, tak. 144 00:11:44,680 --> 00:11:46,880 Ale ja bym wola艂 jednak, 偶eby zosta艂a tutaj. 145 00:11:47,400 --> 00:11:49,740 Trzeba jej znale藕膰 m臋偶a z naszych stron. 146 00:11:51,080 --> 00:11:52,520 Pycymirze! Nie pojmujesz? 147 00:11:52,740 --> 00:11:55,180 W艂a艣nie dlatego trzeba j膮 teraz wys艂a膰 daleko. 148 00:11:55,860 --> 00:11:57,200 Dali B贸g, nie pojmuj臋. 149 00:11:57,720 --> 00:12:00,140 Bo nie jeste艣 niewiast膮. Dlatego. 150 00:12:01,480 --> 00:12:02,960 My takie rzeczy widzimy. 151 00:12:03,460 --> 00:12:07,900 Wystarczy艂o mi jedno spojrzenie na Jagn臋, na jej rumie艅ce, b艂yszcz膮ce oczy, 152 00:12:07,900 --> 00:12:10,780 wiedzie膰, 偶e... Jezu, jest chora. 153 00:12:11,220 --> 00:12:12,220 Gorzej. 154 00:12:16,200 --> 00:12:22,160 Przycisn臋艂am z 艂贸偶ki, przekupi艂am wst膮偶kami dw贸rki kowrowej i wiem, 偶e 155 00:12:22,160 --> 00:12:24,340 sp臋dza du偶o czasu z Karlem z Hesji. 156 00:12:25,400 --> 00:12:26,420 Podejrzanie du偶o. 157 00:12:27,200 --> 00:12:29,600 Z medykiem kr贸lowej, znaczy jest chora. 158 00:12:29,820 --> 00:12:35,400 Zakochana. W cz艂owieku, bez herbu, bez pozycji. No to ja poczn臋, 偶e twoja c贸rka 159 00:12:35,400 --> 00:12:36,400 ma takie gusta. 160 00:12:37,200 --> 00:12:41,460 Dobrze ci radz臋. Ka偶 jej jecha膰 do Szczecina cho膰by dzisiaj. 161 00:12:42,540 --> 00:12:46,000 Ojcze, matko, nie ka偶cie mi jecha膰. 162 00:12:59,820 --> 00:13:01,620 B臋dzie ci tam dobrze. B艂agam. 163 00:13:02,800 --> 00:13:07,100 Ksi臋偶na El偶bieta b臋dzie rada, mog膮c ciebie mie膰 przy sobie. 164 00:13:07,960 --> 00:13:08,960 Czekam na ciebie. 165 00:13:14,840 --> 00:13:18,440 Pojad臋, ale... Pozw贸lcie te偶 jecha膰 Karlowi. 166 00:13:30,990 --> 00:13:32,770 Ba艂am si臋, 偶e ju偶 Ci臋 nie odzyskam. 167 00:13:33,350 --> 00:13:34,350 Przecie偶 nie umar艂a. 168 00:13:34,870 --> 00:13:36,790 Nawet nie pami臋ta艂a艣, jak mam na imi臋. 169 00:13:37,550 --> 00:13:43,590 Co razem przesz艂y艣my, jak wraca艂y艣my latami na Litw臋. Jak mnie Tautas 170 00:13:43,670 --> 00:13:46,410 Jak nasza kr贸lowa Anna. 171 00:13:48,230 --> 00:13:50,570 O tym to i ja bym wola艂a zapomnie膰. 172 00:13:51,450 --> 00:13:54,210 Jak si臋 nacierpia艂a, nim B贸g zabra艂 j膮 do siebie. 173 00:13:54,450 --> 00:13:55,830 A ile warto pami臋ta膰. 174 00:13:57,570 --> 00:13:58,750 Nawet najgorszy b贸l. 175 00:14:00,840 --> 00:14:02,540 Wtedy wiemy, sk膮d to wszystko. 176 00:14:03,320 --> 00:14:09,840 I to od pieca, jak robi艂a ko艂a膰 dla 177 00:14:09,840 --> 00:14:14,080 kr贸lewien. To, jak pierwszy raz stan臋艂a przy rondach na Wawelu. 178 00:14:15,580 --> 00:14:17,140 Jak lewienkim jestem. 179 00:14:17,640 --> 00:14:19,700 A wiesz, 偶e mi艂ujesz w贸jta? 180 00:14:21,960 --> 00:14:23,660 Kiedy do niego p贸jdziesz? 181 00:14:24,340 --> 00:14:29,300 Po偶ycz臋 ci jakiej艣 chusty albo spiny. Nie trzeba mi b艂yskotek. 182 00:14:31,530 --> 00:14:32,530 Ani ch艂opa. 183 00:14:33,990 --> 00:14:37,450 Musz臋 si臋 teraz daj膮膰 z kr贸low膮. Blada jak p艂贸tno. 184 00:14:38,930 --> 00:14:41,690 Dam jej burak贸w, mi臋sa. 185 00:14:42,050 --> 00:14:44,030 Ka偶e przygotowa膰 co艣 poziwnego. 186 00:15:05,420 --> 00:15:06,420 I nie szukam. 187 00:15:54,500 --> 00:15:55,780 Czego tu szukasz, w艣cierwo? 188 00:15:57,720 --> 00:15:59,080 Gunce, co tu robisz? 189 00:15:59,340 --> 00:16:00,880 Nie b贸j si臋, nie chc臋 z tob膮 walczy膰. 190 00:16:01,180 --> 00:16:05,060 Mam inne sprawy ni偶 nasze zadarki. O co za mnie jedziesz? Dukty niebezpieczne. 191 00:16:05,540 --> 00:16:06,540 Przydam ci臋. 192 00:16:06,660 --> 00:16:07,660 Przecz! 193 00:16:08,220 --> 00:16:09,220 Prosz臋. 194 00:16:09,980 --> 00:16:10,980 呕ycie ci niemi艂e? 195 00:16:11,580 --> 00:16:13,600 Ma艂o ci ran, kt贸re zada艂em? 196 00:16:13,860 --> 00:16:17,180 Bardziej boli, 偶e ojciec Helen nie daje zgody na nasze ma艂偶e艅stwo. A co mnie to 197 00:16:17,180 --> 00:16:18,180 obchodzi? 198 00:16:18,460 --> 00:16:19,460 Twoje zmartwienie. 199 00:16:20,000 --> 00:16:22,600 B臋d臋 ci wiernie s艂u偶y艂. I w rozmowach si臋 przydam. 200 00:16:24,080 --> 00:16:25,900 Wiem, po co ruszy艂e艣. Mikie masz od wolka. 201 00:16:26,480 --> 00:16:28,560 A ja znam ludzi ksi臋cia 艢cinawskiego. 202 00:16:28,760 --> 00:16:29,980 I wiem, jak z nimi m贸wi膰. 203 00:16:30,360 --> 00:16:32,260 Nie jeste艣 mi do niczego potrzebny. 204 00:16:32,660 --> 00:16:34,640 Znowu, znowu wchodzisz mi w drog臋. 205 00:16:35,040 --> 00:16:36,380 Wracaj. Walczymy? 206 00:16:36,920 --> 00:16:39,180 Czy razem wystaramy si臋 w imieniu kr贸la o pok贸j? 207 00:16:41,240 --> 00:16:42,240 Zabij! 208 00:16:43,720 --> 00:16:44,900 Albo z misj膮 zabierz. 209 00:16:51,280 --> 00:16:54,020 Kr贸l jest zdr贸w, ale ksi膮偶臋ta 艣l膮scy zaatakowali nasza w贸jtka. 210 00:16:54,740 --> 00:16:56,220 Ksi膮偶臋 ole艣niki Bia艂ie艅c贸w. 211 00:16:57,000 --> 00:16:58,740 Pono膰 s膮 w艣r贸d nich ranni. Kto? 212 00:16:59,680 --> 00:17:00,680 Jan Jura. 213 00:17:01,320 --> 00:17:04,760 Ale kr贸l nie odni贸s艂 偶adnych ran. To kr贸l te偶 bra艂 udzia艂 w walce? 214 00:17:06,000 --> 00:17:07,180 Ilu ich pojmano? 215 00:17:08,200 --> 00:17:09,460 Ca艂y oddzia艂 Jana Jury. 216 00:17:12,460 --> 00:17:14,940 W takim razie nie mo偶na ich zostawi膰 bez pomocy. 217 00:17:15,260 --> 00:17:16,960 To by 藕le 艣wiadczy艂o kr贸lu. 218 00:17:21,010 --> 00:17:22,410 Pani. Chc臋 pom贸c. 219 00:17:22,970 --> 00:17:24,210 Wykupcie za to Jana Jur臋. 220 00:17:25,829 --> 00:17:27,170 Jeste艣 bardzo hojna, pani. 221 00:17:27,470 --> 00:17:30,290 Ten klejnot jest wart mniej ni偶 偶ycie naszych rycerzy. 222 00:17:31,350 --> 00:17:32,490 To wspania艂y gest. 223 00:17:32,850 --> 00:17:34,310 Jan Jura b臋dzie ci wdzi臋czny. 224 00:17:34,630 --> 00:17:36,390 To nie chodzi o Jana Jur臋, a nie innych rycerzy. 225 00:17:36,670 --> 00:17:38,850 Tu chodzi o m贸j m膮偶. 226 00:17:50,800 --> 00:17:52,080 M贸g艂 tak nara偶a膰 swoje 偶ycie. 227 00:17:52,720 --> 00:17:54,020 Najwa偶niejsze, 偶e nic mu nie jest. 228 00:17:54,220 --> 00:17:57,580 A je偶eli by艂by ranny albo zgin膮艂, to co ze mn膮? 229 00:17:59,240 --> 00:18:01,160 Ty jeste艣 kr贸low膮, pani. 230 00:18:01,900 --> 00:18:05,180 P贸ki nie da艂am mu syna, ja jestem niekim. 231 00:18:13,800 --> 00:18:15,720 Szkoda, 偶e nie tobie powierzy艂em t臋 misj臋. 232 00:18:16,780 --> 00:18:19,820 Gdyby艣 zamiast Jana i Ury poszed艂 na Ole艣nic臋, nie dosz艂oby do tego. 233 00:18:20,840 --> 00:18:22,360 Nie wiadomo, jakby to si臋 sko艅czy艂o. 234 00:18:23,200 --> 00:18:24,380 Mo偶e i mnie by pojma膰. 235 00:18:24,920 --> 00:18:26,580 Ale ty us艂ucha艂by艣 rozkazu. 236 00:18:28,080 --> 00:18:32,600 Mo偶e i Jura ma krew gor膮co, ale poszed艂by pani za tob膮 w ogie艅. 237 00:18:32,980 --> 00:18:36,980 Nie chc臋, 偶eby moi ludzie szli za mn膮 w ogie艅, a potem gnili sami w niewoli, jak 238 00:18:36,980 --> 00:18:37,980 porzucone psy. 239 00:18:39,000 --> 00:18:40,000 Wyci膮gniemy go sam. 240 00:18:40,960 --> 00:18:42,180 Albo nie by艂o za p贸藕no. 241 00:18:44,060 --> 00:18:46,160 Licz臋 na ksi臋cia Henryka, to twardy cz艂owiek. 242 00:18:47,480 --> 00:18:48,480 Dziwny troch臋. 243 00:18:49,360 --> 00:18:50,360 Brat Wolka. 244 00:18:50,730 --> 00:18:51,730 Ale zimna. 245 00:18:57,690 --> 00:19:02,450 Nie rozumiem, dlaczego Jagna tak bardzo zbrania si臋 przed wyjazdem? 246 00:19:02,710 --> 00:19:04,430 Chcesz j膮 pani wys艂a膰 na Pomorze? 247 00:19:05,290 --> 00:19:08,730 A偶 tak ci si臋 przykrzy艂a rola macochy? Jak mo偶esz? 248 00:19:09,690 --> 00:19:11,970 Jagna jest mi tak bliska, jak w艂asne dzieci. 249 00:19:12,230 --> 00:19:15,790 Zale偶y mi na tym, 偶eby by艂a szcz臋艣liwa. Dlatego chcesz j膮 wys艂a膰 a偶 do 250 00:19:15,790 --> 00:19:18,850 Szczecina? Niech si臋 czym艣 zas艂u偶y dla kr贸la. 251 00:19:19,540 --> 00:19:21,620 Ksi臋偶nej Pomorki nie jest m艂贸dk膮. 252 00:19:22,160 --> 00:19:26,560 Gdyby nie obn臋si艂a si臋 czytanie mi 艂acin膮, mo偶e by ju偶 znalaz艂a m臋偶a. 253 00:19:26,840 --> 00:19:30,780 Mo偶e nie chce jecha膰, bo ju偶 kogo艣 tutaj umi艂owa艂a? 254 00:19:31,700 --> 00:19:34,800 Nic mi o tym nie wiadomo, ani z Pytkowi. 255 00:19:36,340 --> 00:19:40,300 Katarzyno, do prawdy nie wiesz, o kogo chodzi? Ca艂y czas w rozjazdach, u boku 256 00:19:40,300 --> 00:19:41,600 kr贸la, sk膮d mam wiedzie膰? 257 00:19:42,460 --> 00:19:43,540 Katarzyno, ty wiesz wszystko. 258 00:19:45,680 --> 00:19:49,020 Gdyby by艂 godny jej r臋ki m膮偶, nie musia艂aby si臋 kry膰. 259 00:19:50,960 --> 00:19:52,300 Spr贸buj j膮 przekona膰. 260 00:19:53,400 --> 00:19:58,020 Nie chcesz, 偶eby u boku twojej siostry by艂 kto艣, kogo zna od urodzenia? 261 00:19:59,420 --> 00:20:00,980 Pobiernic臋, godn膮 zaufania? 262 00:20:02,020 --> 00:20:03,400 To wspania艂a my艣l. 263 00:20:04,000 --> 00:20:07,920 Do艣膰 rozumnej niewiasty, by wszyscy byli zadowoleni. 264 00:20:08,420 --> 00:20:12,900 Wa偶ne, by przy El偶biece by艂 kto艣, kto zna j膮 od urodzenia i jest dla niej jak 265 00:20:12,900 --> 00:20:14,580 matka. Nie inaczej. 266 00:20:15,240 --> 00:20:18,900 Egle powinna pojecha膰 Egle? 267 00:20:45,320 --> 00:20:47,020 Wyjednaj nam 艂ask臋 u Pana. 268 00:20:47,600 --> 00:20:52,400 Polecamy Twojej opiece Jana Juch臋. On jest m贸j opiekun. 269 00:20:54,020 --> 00:21:00,040 Majko, jak na... Mam ogromn膮 pro艣b臋. 270 00:21:00,500 --> 00:21:02,140 B艂agam, wstaw si臋 za mn膮 do Ojca. 271 00:21:02,400 --> 00:21:04,100 A co uczyni艂a艣? Nic z艂ego. 272 00:21:04,780 --> 00:21:07,080 Tylko wysy艂a mnie do Szczecina za El偶biet膮. 273 00:21:07,860 --> 00:21:09,120 Chyba jest Ci bliska. 274 00:21:09,360 --> 00:21:11,040 Jest. Oczywi艣cie, 偶e jest. 275 00:21:15,310 --> 00:21:16,310 To prawda. 276 00:21:19,430 --> 00:21:20,430 Pom贸wisz z nim? 277 00:21:21,290 --> 00:21:24,110 Pom贸wi臋, ale je偶eli kr贸l si臋 nie zgodzi, to... To koniec. 278 00:21:25,950 --> 00:21:27,450 Zawsze chcia艂am mie膰 nadziej臋 w Pan B贸g. 279 00:21:34,970 --> 00:21:36,150 No to id藕 ju偶. 280 00:21:44,140 --> 00:21:45,420 A wym贸dlcie si臋 ze mn膮. 281 00:21:50,340 --> 00:21:57,240 艢wi臋ta Jadwigo, pozw贸l mi by膰 dobr膮 pani膮, dobr膮 偶on膮 i dobr膮 matk膮 dla 282 00:21:57,240 --> 00:21:58,240 Kunekuncie. 283 00:21:58,940 --> 00:22:00,720 Pom贸偶 jej znale藕膰 dobry m膮偶. 284 00:22:01,600 --> 00:22:07,000 A kiedy ju偶 b臋dzie daleko, niech zabierze ze sob膮 swoje bliskie, Ekle i 285 00:22:07,460 --> 00:22:08,940 A co b臋dzie z Jagn膮? 286 00:22:10,100 --> 00:22:12,000 Oto musi martwi膰 si臋 jej ojciec. 287 00:22:12,640 --> 00:22:13,640 Pom贸偶. 288 00:22:17,879 --> 00:22:20,180 Ale nikt nie chce mie膰 wroga w tej dziedzinie. 289 00:22:32,780 --> 00:22:34,980 Henryk powinien ju偶 tu by膰 razem z Je艅cami. 290 00:22:36,640 --> 00:22:39,960 To mo偶e by膰 podst臋p Ole艣nickiego, 偶eby zyska膰 na czasie. 291 00:22:45,000 --> 00:22:46,000 S膮! 292 00:22:48,460 --> 00:22:49,460 Co z nim? 293 00:22:50,440 --> 00:22:52,100 Ram nie by艂o czym opatrzy膰. 294 00:22:52,360 --> 00:22:53,720 Krwi za du偶o straci艂. 295 00:22:54,020 --> 00:22:55,040 艢witu nie do偶yje. 296 00:22:55,240 --> 00:22:56,740 Mog艂em wcze艣niej odbi膰 je艅c贸w. 297 00:22:57,480 --> 00:22:58,480 Jan! 298 00:23:00,200 --> 00:23:02,120 Uch, ruchu. Id藕 ogrzej si臋. 299 00:23:04,340 --> 00:23:05,340 Spisa艂e艣 si臋, Henryku. 300 00:23:05,600 --> 00:23:07,340 W powinno艣ci zaszczyt. 301 00:23:08,480 --> 00:23:10,180 Co艣 posz艂o nie po twojej my艣li, ksi膮偶臋. 302 00:23:10,620 --> 00:23:11,740 A moje 偶ycie? 303 00:23:12,180 --> 00:23:15,330 Kr贸lu. A ja ksi膮偶臋ta. Gotowi do uk艂ad贸w? 304 00:23:15,930 --> 00:23:17,630 Goncer zaraz przyjedzie z istami. 22825

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.