All language subtitles for Korona krolow odc 137

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
ar Arabic
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional)
co Corsican
hr Croatian
cs Czech
nl Dutch
en English
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
el Greek
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soran卯)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish
pt-BR Portuguese (Brazil)
pt Portuguese (Portugal)
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es Spanish
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu
Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated: 1 00:00:59,580 --> 00:01:04,090 W poprzednim odcinku. Urz臋dnik w koronie, kr贸lem by艂 W艂adys艂aw. 2 00:01:12,510 --> 00:01:16,290 Panie, czas by艣 dotar艂 na obrady. 3 00:01:16,630 --> 00:01:18,850 P贸ki nie b臋dzie zgody, wszystkich mo偶nych nie jad臋. 4 00:01:21,110 --> 00:01:22,650 Do艂膮czy艂em do ksi臋cia Bogus艂awa. 5 00:01:23,170 --> 00:01:27,570 P贸艂nocy rozmawiali艣my z panami z Wielkopolski. Uparcie obstaj膮 si臋 z 6 00:01:27,570 --> 00:01:29,090 pojmuj膮, na co rozumiem z krzy偶akami. 7 00:01:29,500 --> 00:01:31,000 偶e dzi臋ki temu ruszymy na Ru艣. 8 00:01:31,440 --> 00:01:33,820 Bo patrz膮 tylko na skraj w艂asnego pola. 9 00:01:34,360 --> 00:01:36,460 Tatarzy daleko, to sprawa ich nie obchodzi. 10 00:01:36,760 --> 00:01:38,120 Spok贸j na p贸艂nocy powinien. 11 00:01:38,400 --> 00:01:39,400 Spok贸j, tak. 12 00:01:39,720 --> 00:01:40,820 Ale nie sojusz. 13 00:01:41,680 --> 00:01:43,920 Za kamie艅 w Warszawie uk艂adali艣cie si臋? 14 00:01:44,320 --> 00:01:46,600 I co? Na wszystko si臋 godzili. 15 00:01:46,900 --> 00:01:50,500 Ale nie wszystko spe艂nili. I jeszcze do papie偶a na skarg臋 poszli. 16 00:01:50,700 --> 00:01:52,360 Ja nie, m贸wisz, jakby艣 nie pojmowa艂, w czym rzecz. 17 00:01:52,600 --> 00:01:54,120 Jakby艣 uwa偶a艂, 偶e maj膮 s艂uszno艣膰. 18 00:01:54,440 --> 00:01:56,580 Chcesz, 偶ebym szed艂 na wojn臋? Z czym? 19 00:01:57,070 --> 00:02:01,430 Krzy偶acy to jest militarna pot臋ga. I papie偶 im sprzyja. Nie nam. Nie tylko 20 00:02:01,430 --> 00:02:03,050 papie偶. Luksemburczycy te偶. 21 00:02:03,490 --> 00:02:08,009 Wsp贸r z zakonem to wojna z cechami. I k艂opoty z ko艣cio艂em. Biskup Krakowski 22 00:02:08,009 --> 00:02:09,590 liczy si臋 ze swoimi zwierzchnikami. 23 00:02:09,850 --> 00:02:11,990 Tak, i dlatego on szkodzi najbardziej. 24 00:02:12,490 --> 00:02:16,250 A panowie z Wielkopolski licz膮 si臋 z jego zdaniem. A grot powinien liczy膰 si臋 25 00:02:16,250 --> 00:02:17,670 moim. To co b臋dzie? 26 00:02:20,670 --> 00:02:22,230 Ksi膮偶臋 Bogus艂aw mojej przekona膰. 27 00:02:22,470 --> 00:02:23,470 Da rad臋? 28 00:02:25,010 --> 00:02:26,010 Musi. 29 00:02:26,350 --> 00:02:27,910 Ja chc臋 zosta膰 m臋偶em mojej c贸rki. 30 00:02:28,690 --> 00:02:31,470 Spytku, wracaj czym pr臋dzej do miasta i miej baczenie na wszystko. 31 00:02:31,830 --> 00:02:34,030 I wychylj pot艂a, jak tylko wyra偶膮 zgod臋. 32 00:02:58,890 --> 00:02:59,990 呕aj! Wybacz mi! 33 00:03:00,330 --> 00:03:02,230 Zrobi! Tam! 34 00:03:02,650 --> 00:03:03,650 Dokonamy! 35 00:03:04,610 --> 00:03:05,990 Jak si臋 sta艂o? 36 00:03:08,890 --> 00:03:11,290 Jezu Maria! 37 00:03:37,320 --> 00:03:38,320 Co u Gunthala? 38 00:03:39,380 --> 00:03:40,900 Przecie偶 widz臋, 偶e nie mo偶esz usiedzie膰. 39 00:03:41,640 --> 00:03:42,640 Mylisz si臋, pani. 40 00:03:43,740 --> 00:03:44,940 Jego stan mnie nie trafi. 41 00:03:45,680 --> 00:03:46,980 Poni贸s艂 zas艂u偶on膮 kar臋. 42 00:03:48,240 --> 00:03:50,940 M贸wi膮, 偶e jego rana bardzo krwawi, wci膮偶 si臋 nie obudzi艂. 43 00:03:52,940 --> 00:03:56,980 Za te wszystkie niewiasty, za te gwa艂ty, kt贸rych si臋 dopu艣ci艂, nale偶a艂o mu si臋. 44 00:04:01,560 --> 00:04:05,460 M贸wisz teraz o nim, czy o tych, kt贸rzy ci臋 skrzywdzili? 45 00:04:09,070 --> 00:04:11,630 Nawet ja mu 藕le nie 偶ycz臋, cho膰 nigdy nie by艂 mi bliski. 46 00:04:14,990 --> 00:04:16,070 Ja te偶 ju偶 nie jestem. 47 00:04:17,130 --> 00:04:18,550 Mi艂o艣膰 min臋艂a tak pr臋dko? 48 00:04:19,310 --> 00:04:20,310 Rozum przem贸wi艂. 49 00:04:20,649 --> 00:04:23,710 Heleno, nie wierz臋, 偶e ju偶 nic do niego nie czujesz. 50 00:04:28,790 --> 00:04:29,790 Pomodl臋 si臋 za niego. 51 00:04:30,730 --> 00:04:32,910 Jakiej modlitwa na wszechkol臋dy i co jej znaczy? 52 00:04:46,570 --> 00:04:47,670 Po co偶 tu przyjecha艂? 53 00:04:48,170 --> 00:04:52,070 Zwodzisz nas i nic nie m贸wisz. Kr贸l chce naszej zgody, ale nie daje nic zda艂em. 54 00:04:52,250 --> 00:04:53,570 Daje. Tobie! 55 00:04:53,970 --> 00:04:56,030 C贸rk臋 za 偶on臋! Wam daje. 56 00:04:56,370 --> 00:04:58,730 Koniec wojny. Nie l臋kamy si臋. Naprawd臋? 57 00:04:59,270 --> 00:05:00,870 Na niczym wam ju偶 nie zale偶y? 58 00:05:02,750 --> 00:05:04,370 Nie boimy si臋 wojowa膰. 59 00:05:04,610 --> 00:05:06,190 Bo dawno wojny nie by艂o. 60 00:05:06,430 --> 00:05:07,590 Ale dzi臋ki komu? 61 00:05:08,130 --> 00:05:09,950 Dzi臋ki Kazimierzowi. To racja. 62 00:05:10,350 --> 00:05:15,650 Ale tu nie chodzi o wojn臋, ale o Wielkopolsk臋. Uk艂ady niepewne. 63 00:05:15,880 --> 00:05:17,260 Lepsze ni偶 straty. 64 00:05:18,000 --> 00:05:22,120 Panowie, id膮 nowe czasy. Nie tylko si艂a si臋 liczy, ale rozum te偶. 65 00:05:22,420 --> 00:05:27,020 Rozum bez miecza to tylko 艂eb do 艣ci臋cia. A nikt ci nie ka偶e pozbywa膰 si臋 66 00:05:27,020 --> 00:05:28,020 twojego miecza. 67 00:05:28,400 --> 00:05:32,540 Kazimierz daje wam czas, aby wyku膰 nowe. I lepiej w艂ada膰 nimi na w艂asnych 68 00:05:32,540 --> 00:05:35,480 ziemiach. Po porz膮dku to wy, panowie, nie potraficie utrzyma膰. 69 00:05:36,240 --> 00:05:38,760 Bogus艂awie! To potwarz! 70 00:05:39,160 --> 00:05:42,100 Kr贸l wie, co si臋 u was dzieje. Wie, jakie u was rozboje. 71 00:05:42,320 --> 00:05:43,400 Jaki ba艂agan. 72 00:05:43,740 --> 00:05:44,780 I wiecie, co zrobi? 73 00:05:45,290 --> 00:05:46,330 My艣l臋 starost臋. 74 00:05:46,750 --> 00:05:47,810 Od Ciebie. 75 00:05:48,430 --> 00:05:49,710 Na Twoje imienie. 76 00:05:51,190 --> 00:05:52,250 Tego nie udni. 77 00:05:53,410 --> 00:05:54,990 Starosta musi by膰 z Wielkopolski. 78 00:05:57,590 --> 00:06:00,090 Dlatego zada艂em Ci pytanie, Miko艂aj. 79 00:06:00,870 --> 00:06:02,510 Na czym Ci zale偶y? 80 00:06:17,580 --> 00:06:19,220 Gabio, rozejrzyj si臋 tu. 81 00:06:20,320 --> 00:06:21,360 Pognajesz co艣? 82 00:06:22,120 --> 00:06:24,040 Co艣, co jest ci bliskie? 83 00:06:27,880 --> 00:06:29,280 A co, ja ko艅 jestem? 84 00:06:30,540 --> 00:06:32,220 呕eby mi owiec by艂 bliski? 85 00:06:36,700 --> 00:06:38,180 Co tam szukasz? 86 00:06:38,680 --> 00:06:41,360 Patrz, ja nie widz臋. Zawilgocone. Zaraz nic b臋dzie. 87 00:06:41,700 --> 00:06:44,180 Trzeba rozsypa膰. Musi przyschn膮膰. 88 00:06:48,650 --> 00:06:50,250 Ty, podejd藕. 89 00:06:50,770 --> 00:06:54,310 Chod藕, si臋 rozsypa膰 i przebra膰. 90 00:06:54,710 --> 00:06:58,130 Ja? A ja? Kto tu jest ochmistrzyni膮? 91 00:06:58,730 --> 00:07:01,090 To jest pan ochmistrz Niemierza. 92 00:07:05,650 --> 00:07:07,590 Same ochmistrzy na zamku. 93 00:07:08,610 --> 00:07:09,850 Nikogo do pracy. 94 00:07:24,360 --> 00:07:25,460 Lubicie urz臋dy? 95 00:07:25,960 --> 00:07:28,080 Wi臋c dbajcie o tego, kt贸ry wam je daje. 96 00:07:31,520 --> 00:07:33,500 Dobrze, 偶e wci膮偶 tu jestem, panowie. 97 00:07:34,740 --> 00:07:39,460 Kr贸l got贸w i艣膰 na ka偶de ust臋pstwo, aby zako艅czy膰 obrady. Jakie ust臋pstwa? 98 00:07:39,940 --> 00:07:43,600 Dokumenty spisane, innych nie b臋dzie. Wystarczy piecz臋cie przywiesi膰. I o tym 99 00:07:43,600 --> 00:07:44,600 m贸wi臋. 100 00:07:45,120 --> 00:07:50,120 Kr贸l powinien walczy膰, by zwr贸cono nam ziemi臋, kt贸re prawnie wygrali艣my w 101 00:07:50,120 --> 00:07:51,840 procesie warszawskim, a nie... 102 00:07:52,110 --> 00:07:56,230 Dawa膰 je teraz za darmo. Wieczysta ja艂mu偶na. Wieczysty wstyd. 103 00:07:57,370 --> 00:07:59,810 Bogus艂awie, ty艣 z Pomorza. 104 00:08:00,290 --> 00:08:05,810 Powiniene艣 wiedzie膰, jacy s膮 rycerze zakonu. Biskupie, nowy papie偶 Klemens 105 00:08:05,810 --> 00:08:09,090 bierze stron臋 krzy偶ak贸w. Wi臋c teraz ty stajesz przeciwko koronie. 106 00:08:10,310 --> 00:08:15,770 Miarkuj si臋, ksi膮偶臋. Cztery lata temu sprawa wydawa艂a si臋 przegrana. 107 00:08:15,970 --> 00:08:16,970 I co? 108 00:08:17,610 --> 00:08:19,670 126 艣wiadk贸w zebra艂em. 109 00:08:19,930 --> 00:08:22,170 I sam by艂em jednym z nich. Wygrali艣my. 110 00:08:22,430 --> 00:08:23,349 No i co z tego? 111 00:08:23,350 --> 00:08:26,150 I co nam da艂a ta wygrana? Pow贸d do dumy. 112 00:08:26,930 --> 00:08:29,450 Racja jest po naszej stronie. Tak. 113 00:08:30,090 --> 00:08:31,790 Ksi臋偶 biskup s艂usznie prawi. 114 00:08:32,030 --> 00:08:37,789 Nie 艣lep膮 dum膮 buduje si臋 kr贸lestwo. Ja 艣lepy? I g艂uchy. Na g艂os rozs膮dku. 115 00:08:39,390 --> 00:08:40,390 Jad臋 st膮d. 116 00:08:41,010 --> 00:08:43,789 Mojej piecz臋ci pod t膮 ha艅b膮 nie b臋dzie. 117 00:08:44,010 --> 00:08:45,530 Biskupie! Takie moje prawo. 118 00:09:05,670 --> 00:09:06,850 Widzia艂e艣 biskupa Grota? 119 00:09:07,230 --> 00:09:12,410 Odjecha艂 do艣膰 dawno i pr臋dko. Chodzi z Krzywys艂awem i podburza mo偶nych. Trzeba 120 00:09:12,410 --> 00:09:13,269 co艣 z tym zrobi膰. 121 00:09:13,270 --> 00:09:15,490 Kr贸l zdaje si臋 spokojny. Kaza艂 szykowa膰 obrady. 122 00:09:15,750 --> 00:09:17,090 Zaraz wnios膮 piwo. 123 00:09:17,350 --> 00:09:19,570 Kr贸l spokojny, ale ja nie. 124 00:09:22,170 --> 00:09:23,610 No jak Krzywys艂awie? 125 00:09:24,750 --> 00:09:26,110 Panowie porozumieli si臋? 126 00:09:26,550 --> 00:09:28,250 Nie, ksi膮偶e Bogus艂awczyku. 127 00:09:29,430 --> 00:09:30,430 Tak, 艣wi臋cie. 128 00:09:31,990 --> 00:09:33,750 Ale nie wstyd i nie wstyd. 129 00:09:34,320 --> 00:09:36,300 Szuka艂em si臋 w pytku w prawie rodzinnej. 130 00:09:36,880 --> 00:09:39,220 Podzi臋kuj swojej ma艂偶once za pomoc. 131 00:09:39,720 --> 00:09:45,540 Dostaj臋 niewie艣ci ze 艢widnicy. Moja c贸rka Helena pisze mi o rycerzu, za 132 00:09:45,540 --> 00:09:46,680 oczy wypatruj臋. 133 00:09:47,080 --> 00:09:52,640 No to zazdroszcz臋, bo moja c贸rka jak na przedk艂ada ksi臋gi nad zam臋艣ciem. 134 00:09:52,700 --> 00:09:57,360 Wybaczcie. W 艢widnicy pozna艂em wielu zacnych rycerzy. Ciesz臋 si臋, 偶e Helena 135 00:09:57,360 --> 00:09:58,560 znalaz艂a tam szcz臋艣cie. 136 00:09:58,800 --> 00:10:02,780 Podba艂e艣 wody? Gunta Larednita? On jest w tym wybra艅ce. 137 00:10:03,760 --> 00:10:06,320 Podobno oddany rycerz ksi臋cia Volkard. 138 00:10:06,560 --> 00:10:11,860 Dzielny cz艂owiek, s艂awiony w wielu bojach. Zapewne, skoro ksi膮偶臋 go chwali. 139 00:10:12,140 --> 00:10:13,140 Sze艂ko. 140 00:10:15,980 --> 00:10:16,980 Sze艂ko. 141 00:10:18,540 --> 00:10:22,500 Czy wiesz co艣 o Buncelu, co powinien wiedzie膰 ojciec? 142 00:10:24,400 --> 00:10:27,880 Pozna艂em pewnie tylko plotki. Zdanie ksi臋cia jest najwa偶niejsze. 143 00:10:28,080 --> 00:10:29,080 M贸w wprost. 144 00:10:34,090 --> 00:10:40,210 Pono膰 s艂ynie ze swojej porywczo艣ci i ci臋偶kiej r臋ki, kt贸ra nie szcz臋dzi nawet 145 00:10:40,210 --> 00:10:41,210 niebios. 146 00:10:44,430 --> 00:10:45,510 O Chryste. 147 00:10:50,270 --> 00:10:51,270 Jeszcze tam. 148 00:10:51,350 --> 00:10:54,170 Ale ja ju偶 nie mam si艂y. Ale masz za to si艂臋 gada膰. 149 00:10:55,430 --> 00:10:56,430 Gabio. 150 00:10:59,990 --> 00:11:02,130 Mo偶e p贸jdziemy razem do Ponegundy? 151 00:11:02,560 --> 00:11:03,560 Nie, nie, nie znam. 152 00:11:03,940 --> 00:11:05,500 To c贸rka kr贸la. 153 00:11:07,220 --> 00:11:11,420 Musi jej by膰 przykro po wyje藕dzie siostry. Pani Egle. 154 00:11:13,280 --> 00:11:15,180 A jej siostra dok膮d wyjecha艂a? 155 00:11:16,700 --> 00:11:17,800 Wysz艂a za m膮偶. 156 00:11:19,660 --> 00:11:24,460 Pami臋tasz, jak przyjecha艂y艣my tutaj z Aldon膮, znaczy z kr贸low膮 Ann膮? Egle. 157 00:11:25,340 --> 00:11:27,580 Posz艂aby, ale co ja pomog臋 dziewczynie, to jej nie pami臋tam. 158 00:11:27,820 --> 00:11:31,760 Pani idzie dla zdrowia. A ty szoruj, twojego imienia te偶 nie pami臋tam, ale 159 00:11:31,760 --> 00:11:32,760 widz臋 nawet jak nie patrz臋. 160 00:11:35,400 --> 00:11:36,400 Pr贸bujmy, Gabio. 161 00:11:38,580 --> 00:11:39,660 Nie, nie, jeste艣 gotowa. 162 00:11:41,500 --> 00:11:44,360 Jak ludzie na mnie patrz膮, czy jeste艣 ze mn膮 nie taki? 163 00:11:44,920 --> 00:11:47,600 Nie wiem kim jestem, sk膮d pochodz臋, kogo kocha艂a, co lubi臋. 164 00:11:49,620 --> 00:11:51,660 Ci臋 boj臋, 偶e mi tak zostanie. 165 00:11:58,990 --> 00:11:59,990 nie mam jej. 166 00:12:07,510 --> 00:12:08,510 Pami臋tasz, Kundziu? 167 00:12:09,510 --> 00:12:12,490 Twoja babka czyta艂a wam z tej ksi臋gi dzieje waszego rodu. 168 00:12:13,870 --> 00:12:15,850 Lubisz je. Kaza艂am, 偶e nie jest 艣wie偶e. 169 00:12:16,550 --> 00:12:18,750 Dzi臋kuj臋 pani. To mi艂e z twojej strony. 170 00:12:19,110 --> 00:12:20,550 O, mam te偶 piwo. 171 00:12:21,930 --> 00:12:22,930 Twoje ulubione. 172 00:12:23,610 --> 00:12:27,770 Dzi臋kuj臋. Mo偶e i piwo nie ukoi smucek, ale... 173 00:12:28,810 --> 00:12:31,330 Jak opadniesz w si艂, to b臋dziesz chudniej. 174 00:12:34,490 --> 00:12:37,930 Zapisa艂am w ksi臋dze daty 艣lubu kr贸lemne El偶biety. 175 00:12:39,470 --> 00:12:41,750 Nied艂ugo zapisz臋 i twoj膮 pewnie. 176 00:12:43,730 --> 00:12:45,650 Wybaczcie, ale widz臋 si臋 po艂udniowo. 177 00:12:53,410 --> 00:12:54,470 Wzywa艂a艣 mnie, pani. 178 00:12:56,170 --> 00:12:57,710 Co si臋 sta艂o kr贸lewnie? 179 00:12:58,220 --> 00:12:59,720 Nie mo偶e sobie znale藕膰 miejsca. 180 00:13:00,080 --> 00:13:02,700 Wida膰, kr贸l Kazimierz musi znale藕膰 jej m臋偶a. 181 00:13:03,260 --> 00:13:04,460 W czym mog臋 s艂u偶y膰? 182 00:13:05,100 --> 00:13:07,720 Pragn臋 ci podzi臋kowa膰, nie mierz臋, za twoje zas艂ugi. 183 00:13:08,080 --> 00:13:12,460 Dzisiaj rano suknie wych艂贸ci艂y od krawcowa. Dodatki wybrane, tkaniny 184 00:13:12,460 --> 00:13:14,480 drapowane. Wszystko jest na czas. 185 00:13:14,880 --> 00:13:18,860 Porz膮dek jest na dworze jak nigdy, a t艂uszki si臋 uwijaj膮, a kamienie l艣ni膮. 186 00:13:19,160 --> 00:13:20,580 To nie moja zas艂uga, pani. 187 00:13:21,480 --> 00:13:23,600 Sk艂onno艣膰 to jest pi臋kna cnota. 188 00:13:24,700 --> 00:13:27,300 Ale u ciebie to sk艂onno艣膰 fa艂szywa. 189 00:13:28,290 --> 00:13:34,470 Niech臋tnie przyj膮艂e艣 ten zarz膮d ochmistrzyni, ale obowi膮zki wykonujesz 190 00:13:34,650 --> 00:13:35,730 To nie ja, tylko Gabija. 191 00:13:36,130 --> 00:13:37,130 Gabija? 192 00:13:37,530 --> 00:13:38,530 Rozumie艅 wr贸ci艂? 193 00:13:39,230 --> 00:13:40,750 Gabija wychodzi艂a na urz膮d? 194 00:13:40,950 --> 00:13:42,110 Wbrew moja wola? 195 00:13:46,070 --> 00:13:47,730 艢mieli stawia膰 mi warunki. 196 00:13:47,970 --> 00:13:49,290 Takie gadanie tylko. 197 00:13:50,010 --> 00:13:51,950 Bogus艂aw ich przekona艂, zaraz tu b臋dzie. 198 00:13:52,170 --> 00:13:54,450 Oni gard艂uj膮, a ja mam im obieca膰 urz膮d. 199 00:13:56,100 --> 00:13:59,060 Ci臋偶ko im pogodzi膰 si臋 z krzy偶akami, tyle razy z nimi walczyli. 200 00:13:59,300 --> 00:14:01,040 Ale te偶 maj膮 ci臋 za swojego. 201 00:14:01,240 --> 00:14:05,360 Wszak dziad stw贸j by艂 ksi臋ciem kaliskim, a kr贸lowa matka ostatni膮 ksi臋偶n膮 202 00:14:05,360 --> 00:14:07,560 wielkopolsk膮. Tym bardziej powinni by膰 za mn膮. 203 00:14:07,840 --> 00:14:09,340 Panie, jak Bogus艂awie? 204 00:14:09,680 --> 00:14:11,560 Przestraszyli si臋, 偶e przykle obcego starost臋? 205 00:14:11,840 --> 00:14:12,840 Rozum im wr贸ci艂. 206 00:14:13,380 --> 00:14:15,100 Wiernie powt贸rzy艂em im twoje rady. 207 00:14:15,740 --> 00:14:19,640 Nastraszy艂e艣 ich, jak kaza艂em, 偶e te rozboje, nieporz膮dek pozdejmuje z 208 00:14:20,300 --> 00:14:22,820 Nie powa偶y艂bym si臋 przynie艣膰 ci z艂ych wie艣ci. 209 00:14:23,680 --> 00:14:24,680 Powiem tak. 210 00:14:25,580 --> 00:14:28,260 Niech fal ma艂gody, nim si臋 wosk piecze膰 poleje. 211 00:14:28,500 --> 00:14:32,180 Ale dobrze, 偶e biskup Jan wyjecha艂. Przy nim by艂oby im wstyd. 212 00:14:32,400 --> 00:14:37,920 Doce艅 kr贸lu, 偶e odst膮pi艂 od sporu. W zbytku. Twoje mi艂osierdzie zapisane 213 00:14:37,920 --> 00:14:38,920 w kronikach. 214 00:15:01,070 --> 00:15:03,970 Zosta艂. Mnie medyk kaza艂 to zrobi膰, nim spali rany. 215 00:15:05,750 --> 00:15:06,870 Lepiej drew donie艣膰. 216 00:15:56,949 --> 00:15:58,110 Nie, panie. 217 00:17:04,240 --> 00:17:05,660 Je艣li艣 mnie nie wklei艂. 218 00:17:07,660 --> 00:17:10,260 Je艣li mod艂y przekl臋tej co艣 znacz膮. 219 00:17:36,300 --> 00:17:39,420 Teraz rozumiem, dlaczego na Wawelu ci膮gle czuj臋 ch艂贸d. 220 00:17:39,660 --> 00:17:40,800 Przynie艣 narzut臋, pani? 221 00:17:41,280 --> 00:17:42,400 Chodzi o krzy偶aki. 222 00:17:42,980 --> 00:17:47,620 Polacy nie znosz膮 opcji. Zawsze mieli tu wojn臋. U nas w Chesja te偶 nie ma 223 00:17:47,620 --> 00:17:48,620 wieczny pok贸j. 224 00:17:48,840 --> 00:17:50,800 T臋sknisz, pani, do domu? Do naszych? 225 00:17:51,600 --> 00:17:52,600 Jestem kr贸lowa. 226 00:17:53,400 --> 00:17:55,260 Mnie takie uczucia nie przystoj膮. 227 00:17:57,680 --> 00:17:59,700 Polacy s膮 w uczuciach zbyt wyrywni. 228 00:18:01,160 --> 00:18:03,940 Czy ja na zbyt mocno potraktowa艂am Gabija? 229 00:18:04,570 --> 00:18:05,930 Ona mo偶e zrobi膰 co艣 z艂e. 230 00:18:06,190 --> 00:18:07,190 Nieumy艣lnie, ale mo偶e. 231 00:18:07,410 --> 00:18:08,610 Mia艂a艣 s艂uszno艣膰, pani. 232 00:18:08,810 --> 00:18:09,810 Wiem. 233 00:18:10,710 --> 00:18:13,230 Ale wiem te偶, 偶e kr贸lewna Kundzia uwa偶a inaczej. 234 00:18:14,150 --> 00:18:16,570 Kr贸lewna zbytnio brata w jego s艂u偶b膮. To prawda. 235 00:18:17,070 --> 00:18:18,470 Ale nie mog臋 mie膰 jej wr贸g. 236 00:18:19,910 --> 00:18:23,290 Id藕 po ni膮 i zapchowa膰 j膮 do kaplica. 237 00:18:23,490 --> 00:18:26,410 Tam pomodlimy si臋 o wsp贸ln膮 podr贸偶 dla kr贸lewna El偶bietka. 238 00:18:29,310 --> 00:18:32,550 A ta te偶 jest nadmiotnie uczuciowa. 239 00:18:33,889 --> 00:18:38,430 Pewno 藕le znosi podch贸rz. A nie im. A co si臋 stanie z rze藕bami, kunacz? 240 00:18:40,170 --> 00:18:41,910 Juta jako艣 dziwnie na niego patrzy. 241 00:18:44,610 --> 00:18:45,650 Kuna wie, co ma robi膰. 242 00:18:46,130 --> 00:18:49,070 A ty nie zajmuj ani Juta, ani kunat, tylko swoje obowi膮zki. 243 00:19:15,530 --> 00:19:18,070 Pani, wejd藕 do namiotu, bo zmokniesz. 244 00:19:18,350 --> 00:19:19,350 Nie chc臋. 245 00:19:23,990 --> 00:19:24,990 Dzi臋kuj臋. 246 00:19:27,830 --> 00:19:29,410 Kiedy ruszamy dalej? 247 00:19:30,010 --> 00:19:33,610 Jutro winni艣my przekroczy膰 bramy Poznania. Doskonale. 248 00:19:34,250 --> 00:19:36,090 Jestem zmurzona podr贸偶膮. 249 00:19:41,530 --> 00:19:42,530 Pani... 250 00:19:44,110 --> 00:19:48,810 Wygodno艣膰. Ale jutro umrzecie po raz ostatni. 251 00:19:50,210 --> 00:19:52,790 S艂u偶enie mi przystanie by膰 twoim obowi膮zkiem. 252 00:19:53,050 --> 00:19:54,049 Nie. 253 00:19:54,050 --> 00:19:55,850 Ja tego nigdy si臋 nie wyrzekn臋. 254 00:20:02,450 --> 00:20:03,550 Zgubi艂a si臋 pani. 255 00:20:06,230 --> 00:20:07,470 Wiele wiosn膮 temu. 256 00:20:13,870 --> 00:20:15,850 I do tej pory mia艂y si臋 przy sob膮. 257 00:20:21,970 --> 00:20:23,250 Pani odci膮艂em. 258 00:20:27,070 --> 00:20:28,350 Rzu膰 w ogienionek. 259 00:20:36,830 --> 00:20:38,070 Jak rozka偶esz. 260 00:20:53,200 --> 00:20:59,440 Zobowi膮zuje si臋 ponadto zwolni膰 je艅c贸w, przebaczy膰 zbiegom oraz udzieli膰 261 00:20:59,440 --> 00:21:03,180 miastom, kt贸re przyj臋艂y zwierzchnictwo krzy偶ackie, amnesty. 262 00:21:03,580 --> 00:21:10,320 A tak偶e wyrzeka si臋 wspierania wrog贸w zakonu, jak i przysi臋ga pom贸c w 263 00:21:10,320 --> 00:21:11,460 takowych 艣ciganiach. 264 00:21:17,840 --> 00:21:21,260 Czy mo偶ni przyjmuj膮? 265 00:21:21,630 --> 00:21:27,550 co zosta艂o ustalone w traktacie i zgadzaj膮 si臋 na z艂o偶enie por臋czenia. 266 00:21:54,280 --> 00:22:01,180 Starosta Generalny Wielkopolski Miko艂aj Zbiechowa Nie b臋d臋 sta膰 267 00:22:01,180 --> 00:22:07,080 przy nim Ani wspiera膰 jego s艂owem lub czynem Rad膮 lub pomoc膮 268 00:22:07,080 --> 00:22:13,100 Otwarcie lub skrycie Na szkod臋 lub ku ca艂kowitemu zniszczeniu zgody 269 00:22:13,100 --> 00:22:19,200 Lecz raczej b臋d臋 go powstrzymywa膰 Wiernie zach臋ca膰 270 00:22:20,300 --> 00:22:23,880 i doradza膰 w spos贸b skuteczny, jak najlepiej b臋dziemy mogli. 271 00:22:25,560 --> 00:22:29,540 Aby zgoda ta by艂a silnie i niez艂omnie przestrzegana. 272 00:22:50,900 --> 00:22:53,500 Ksi膮偶臋 Pomorski, Bogus艂aw. 273 00:22:54,840 --> 00:22:56,280 Nie b臋d臋 sta膰 przy nim. 274 00:22:56,600 --> 00:23:01,200 Panie, wybacz, 偶e tak d艂ugo w膮tpi艂em. 275 00:23:02,600 --> 00:23:03,600 Pok贸j zawarty. 276 00:23:04,880 --> 00:23:06,380 Mo偶na rusza膰 na wojn臋. 20283

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.