All language subtitles for 120 Days of Sodom 1995 -.pl

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified) Download
zh-TW Chinese (Traditional) Download
co Corsican
hr Croatian
cs Czech
da Danish
nl Dutch
en English
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
el Greek
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soran卯)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish
pt-BR Portuguese (Brazil)
pt Portuguese (Portugal)
pa Punjabi
qu Quechua
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu

Original subtitles

A.

Ma艂a przerwa ... i wr贸cili艣my.

Przesta艅, brudny 艣winie.

Wr贸膰, cholera.

To nie jest 艂adna m艂oda dziewczyna.

Znaczenie tego.

Czego chcesz?

Obejrzymy to, mady.

Nie mo偶e nas popchn膮膰.

I tak ci臋 zignorujemy.

Bez m贸zgu.

Nie znasz pierwszej rzeczy o mi艂o艣ci.

Po prostu chcieli艣my j膮 przelecie膰.

Gdzie, wi臋藕ni贸w, robimy to, co chcesz.

Wi臋c po prostu odejmij.

Jeste艣 tylko niewolnikami swoich instynkt贸w.

Przyjemno艣膰 jest darem bog贸w, kt贸rym nale偶y cieszy膰 si臋 powoli.

Jak masz na imi臋?

Mart铆n, jeste艣 starszym.

Nie b贸j si臋, Mart铆n.

Jestem tu teraz, prawda?

Po prostu robisz zamieszanie, bo chcesz si臋 przelecie膰.

C贸偶, bez wzgl臋du na ciebie.

Bank j膮, nawet je艣li musisz ci臋 najpierw zaakceptowa膰.

Po pierwsze, monsieur.

Wszyscy jeste艣my tutaj r贸wni.

Przyjemno艣膰.

Nie martw si臋, dziecko.

Poprowadz臋 ci臋.

W sferach absolutnej przyjemno艣ci.

Teraz rozebraj si臋.

Nie b贸j si臋.

NIE.

Nie dotykaj si臋 jeszcze, Mart铆n.

Widzisz, widzisz.

Dotyk to ostatnie z nas zmys艂贸w do stymulowania.

Dlaczego?

Nie pieprzysz oczami.

Nic o tym nie wiesz.

Pragnienie.

Pragnienie mo偶e rosn膮膰 tylko wtedy, gdy twoja wyobra藕nia j膮 karmi.

I opowie艣膰 o przyjemno艣ciach innych, Jak ci dwaj

nigdy nie zrozumiej膮, bardzo podnieca wyobra藕ni臋.

Nie wiem, dlaczego marnuj臋 s艂owa na tych dw贸ch idiotach, z

wyj膮tkiem tego, 偶e robi臋 to za ciebie, biedna, l臋ka dziewczyna.

Ale powiem ci, jak, zaledwie kr贸tko, niekt贸rzy przyjaciele i

ja, starych mistrz贸w wice i rozpusty jak ja, wymy艣lili艣my

najbardziej nieokie艂znan膮, wstydliw膮 i lubie偶n膮 orgi臋 wszechczas贸w.

G艂贸wnymi aktorami tej dywersji byli, opr贸cz mojej

偶ony Aline i ja, ksi膮偶臋 Blanche i jego ksi臋偶n膮

Constance, a tak偶e bia艂a hrabia Corval i jego 偶ona Julian.

Sp smalaki s膮 pe艂ne najbardziej egzotycznych i wyrafinowanych potraw, moi przyjaciele

i sprzedawcy najrzadszych i najbardziej poszukiwanych vintage i wykwintnych alkoholi.

Wybram wyra藕nie, aby najpierw wzbudzi膰, a nast臋pnie

zaspokoi膰 apetyty, wzbudzi膰 po偶膮danie i rozpali膰 pasj臋.

B臋dziemy jednak regulowani przez sztywny protok贸艂, kt贸ry

Poprowadzi nas i naszych go艣ci do najbardziej absolutnej przyjemno艣ci.

Powstaniemy ka偶dego ranka o godzinie 10.

Panie b臋d膮 mia艂y godzin臋 na ablucje i toalet臋, wspierane przez naszego

S艂ug臋 Blackmore, Ebony, kt贸ry eksperymentowa艂 wszelkie formy masa偶u.

Rano odb臋d膮 si臋 najg艂upsze gry dla par i grup,

podczas kt贸rych m臋偶czy藕ni zostan膮 przetestowane.

Najci臋偶szy z test贸w.

Takie jak, moja droga, 偶yj臋.

Jeste艣 zdecydowanie zbyt dociekliwy, m贸j senior.

Tak wi臋c ciekawo艣膰 jest r贸wnie偶 m臋ska.

Uwa偶am to za cnot臋.

Czy mo偶esz nakre艣li膰 program, Moja mi艂o艣膰?

Jak chcesz, po艂膮czenie zostanie dok艂adnie podane w

po艂udnie i b臋dzie kontynuowane do pi膮tej po po艂udniu.

Okres dw贸ch godzin na trawienie dla wszystkich, a nast臋pnie zgromadzimy si臋

jeszcze raz, aby po艣wi臋ci膰 si臋 wszelkim formom rozpusty, moich drogich i

rozpadaj膮cych si臋 przyjaci贸艂 przed upadkiem z ramion naszych partner贸w w Morfeusza.

Ale teraz pozw贸l naszemu Ribole Funts.

Panie poprowadz膮 pr贸bk膮 swoich umiej臋tno艣ci.

Czy jeste艣my tam?

Chod藕, powiedz.

Jakie mi臋艣nie?

Czy ten du偶y czarny banger ci臋 nie ekscytuje, kochanie?

Och, tak!

To jak skakanie.

Och, tak!

Och, tak!

Och, tak!

Co za Whopper!

Co to by艂o teraz oznacza艂o?

Och, chod藕, w艂贸偶 to.

Chod藕my.

I艣膰.

dalej, trudniej.

Prosz臋, id藕 dalej.

Prosz臋...

Tak, kocham to.

Tak, to takie dobre.

Och, zgadza si臋.

Zagraj w moj膮 艂echtaczk臋.

Prosz臋, zagraj moim przyciskiem.

Och, to wszystko.

Och, ty te偶 mo偶esz to poliza膰.

Och, tak.

Och, tutaj.

Pospiesz si臋.

Tutaj.

Zgadza si臋.

Sp贸jrz.

Sp贸jrz.

Prosz臋.

Prosz臋.

O m贸j Bo偶e.

Och, m贸j.

B贸g.

NIE.

NIE.

Nie, nie.

Och, ssaj, ssaj moje pi艂ki.

Och, jeste艣 z Dickiem.

Ssa膰 wszystko.

Moje pi艂ki teraz, tak.

Och, och,

Oh.

Och, ssaj oba.

Och, tak.

Och, och, och.

To takie dobre.

Tak, dobrze.

Nie przestawaj.

Nie przestawaj.

Zgadza si臋.

Bo偶e.

Och, dobrze.

Och, wi臋cej.

Nie przestawaj.

Nie przestawaj.

Prosz臋.

Tak, tak.

Zgadza si臋.

Bo偶e.

Tak, podni贸s艂 mnie.

Chc臋 ci臋.

Chc臋 tego do ko艅ca.

Do g贸ry.

Kontynuowa膰.

Bo偶e.

Tak, tak.

Tak, spraw, 偶e to poczuj臋.

Och, och, och.

Och, och.

Och, och.

Och, tak.

Tak, tak.

O nie.

Och, sp贸jrz.

Sp贸jrz, sp贸jrz.

Sp贸jrz, sp贸jrz.

Sp贸jrz, sp贸jrz.

Sp贸jrz, sp贸jrz.

Sp贸jrz, sp贸jrz.

Sp贸jrz, sp贸jrz.

Sp贸jrz, sp贸jrz.

Tak, chod藕 tutaj.

Chod藕 tutaj.

Chod藕 tutaj.

Tak, chod藕.

Tutaj.

Tak, chod藕 tutaj.

Och, tak.

Och, prosz臋.

Och, och, och.

Och, och, och.

Och, daj spok贸j.

Pospiesz si臋.

Och, och, och.

Och, daj spok贸j.

Och, daj spok贸j.

Och, daj spok贸j.

Och, daj spok贸j.

Och, daj spok贸j.

Och, daj spok贸j.

Och, daj spok贸j.

Och, tak.

Och, tak.

Och, tak.

Pozw贸l mi ci臋 pochowa膰.

Och, tak.

Och, to takie dobre.

Och, jeste艣 najlepszy.

Och, jeste艣 najlepszy.

Oh,

Jeste艣 najlepszy.

Och, jeste艣.

Najlepsze.

Och, jeste艣 najlepszy.

Och, och.

Och, daj spok贸j.

Och, och.

Och, tak.

Och, tak.

Och, tak.

Och, tak.

Och, tak.

Och, tak.

Och, tak.

Och, tak.

Och, tak.

Och, tak.

Co powiesz, Lumpkin Boas?

Czy jeste艣 podekscytowany moimi historiami?

Pragnienie musi by膰 pobudzone powoli.

W przeciwnym razie przyjemno艣膰 nigdy nie mo偶e osi膮gn膮膰 szczytu.

Oczywi艣cie nie wierz臋 w minut臋, 偶e wszyscy rozumiej膮, co m贸wi臋.

Nie dotykaj mnie.

Dlaczego?

Teraz nie mo偶esz ust臋powa膰 swoim zwierz臋ciu

Instynkt, je艣li chcesz wygra膰 kobiet臋, moi przyjaciele.

Musisz sprawi膰, 偶e pragnienie ro艣nie powoli.

Czy rozumiesz swoj膮 prosto艣膰?

Musisz j膮 delikatnie pie艣ci膰 r臋kami, tak delikatnie jak p艂atki r贸偶y,

lub 艂za lub motyl.

Pragnienia nie mo偶na wywo艂a膰 bez delikatno艣ci.

Teraz nauczmy tych biednych g艂upc贸w o mi艂o艣ci, moja droga.

Jak prowadzi膰 do orgazmu?

Czy nie by艂oby bardziej ekscytuj膮ce nie wiedzie膰, z kim si臋 kochali艣my?

W rzeczywisto艣ci nie zawsze wiedzieli艣my.

Ale sk膮d nie mo偶esz wiedzie膰, kto to by艂?

To by艂o bardzo proste.

Czy nie gra艂e艣 w Blex Man jako dziecko?

Pami臋ta膰?

Opaska na oczy daje swobodne panowanie fantazjom.

Pozwala ...

Pozwala my艣le膰, co si臋 lubi, Moja droga.

Jeste艣 powa偶nym ma艂ym mobem Dolly.

Chcesz us艂ysze膰 wi臋cej moich historii, Czy nie?

Dop贸ki zarobek nie nape艂ni twojego brzucha i nie przegapie

mi臋dzy nogami, a偶 nie b臋dziesz m贸g艂 zrobi膰 nic, aby go zatrzyma膰.

Prosz臋, powiedz nam wi臋cej.

Kolejne dzisiaj s膮 艂adne wioski, wszystkie dziewice.

Do艂膮cz do nas, aby wzi膮膰 udzia艂 w niekt贸rych naszych grach.

W pierwszej mieli艣my zas艂oni臋te oczy w nadgarstkach, sp臋dzeni za naszymi plecami.

Musieli艣my zgadn膮膰, u偶ywaj膮c tylko naszego zmys艂u,

kt贸ry pyszny NIMP oferowa艂 nam swoj膮 dziewicz膮 g艂ow臋.

Zanim pozwolono nam to wzi膮膰, Nie mo偶na nawet zobaczy膰

znaczenia zmys艂u zapachu w przyci膮ganiu mi臋dzy m臋偶czyzn膮 a kobiet膮.

W porz膮dku, zmieniasz dziewczyny.

Gra si臋 rozpocznie.

Oh.

Tak, tak, tak.

To wszystko.

Czujesz si臋 zaniedbany?

Tak.

Podoba ci si臋 to?

Tak.

Oh.

Oh.

Oh.

Oh.

Oh.

Oh.

Oh.

Oh.

Oh.

Oh.

Mm.

Oh.

Oh.

Oh.

Oh.

Och, dzi臋kuj臋.

Och, och, och, och, och, och, och, och, Och, och, och, och.

Och, to co za upokorzenie.

Och, bajeczne, mocniejsze, zrani艂em mnie.

Ach, g艂臋biej, chc臋 czu膰 si臋 pod moim sercem.

Och, m贸j wnuk, B贸g, och, och, och, Och, och, och,

och, och, och, och, och, och, och, och, och, och, och, och.

Ach ... aa ... prosto w usta z dzieci艅stwa ... ... lubisz?

...lenistwo?

Ach ... jeden prz贸d i jeden z ty艂u.

Tad ... a ... powie艣膰.

TAD Co m贸wisz?

Ach ... Ach, jeste艣 swoj膮 ofiar膮.

Idziesz do mnie w kanapce?

Tak?

Tak?

Huh?

Tak?

Idzie dobrze?

Bo偶e.

Huh?

Huh?

Huh?

Huh?

Huh?

Podoba mi si臋, 偶e moja czarna l膮duje wasza delikatna bia艂a ty艂ek, prawda?

Och, ona zrobi艂a.

Tak.

Tak, kocham to.

O tak.

O tak.

O tak.

O tak.

O tak.

O tak.

O tak.

O tak.

O tak.

Jasne.

Ten stary kemping wracaj膮cy do dziury.

On dziobi膮c dla siebie.

Och, nie wyjmij tego ponownie.

Nie wyjmij tego.

Och, nigdy si臋 nie b贸j.

Nie, nie, w艂贸偶 to.

Ach, moje Peckers tutaj.

To wszystko, to wszystko.

O tak.

O tak.

Uwielbiam to, tak.

Oh.

Oh.

Oh.

W porz膮dku, chod藕my.

Oh.

Oh.

Oh.

Oh.

Oh.

Oh.

Oh.

Oh.

Oh.

Oh.

Oh.

To wszystko.

Oh.

Oh.

Tak.

Nie wyjmij tego.

Oh.

Oh.

O tak.

Oh.

Oh.

Och, bestia.

Oh.

Ugh.

Ugh.

Kontynuowa膰.

Ugh.

Ugh.

Ugh.

Ugh.

Ugh.

Ugh.

Ugh.

Ugh.

Dotknijmy.

Ugh.

Ugh.

Ugh.

Ugh.

Ugh.

Ugh.

O tak.

Ugh.

Ugh.

Ugh.

Ugh.

Wr贸膰 dalej.

We藕 mojego Jezusa.

Ugh.

Tak.

Ugh.

Ugh.

Ugh.

Ugh.

Tak si臋 mylisz.

Och, to troch臋 rozlewa.

O tak.

O tak.

O tak.

O tak.

O tak.

O tak.

Zapas na tym du偶ym czarnym kiju.

Chod藕, to moja surowa cukierka.

Uh-huh.

Zgadza si臋.

To wystarczy dla ciebie.

Ssaj to.

Och, tak.

Przygl膮da膰 si臋.

jej.

D艂ugie kulki rybne.

Sp贸jrz na ni膮.

Jaduje z przyjemno艣ci膮 i pragnieniem, nie dotkni臋t膮 ludzk膮 r臋k膮.

To pokazuje ogromn膮 moc wyobra藕ni.

Moja historia ma wp艂yw na jej po偶膮danie i podekscytowa艂a jej instynkty.

Jest 艂adnym kawa艂kiem s艂abym.

Nie mog臋 jej zje艣膰 偶ywy.

Czy nie rozumiesz, im d艂u偶ej waga, tym wi臋ksza przyjemno艣膰, gdy

nadejdzie moment i kiedy to si臋 dzieje, B臋dzie ona b艂aga膰 ci臋,

posiada j膮, zabra膰 j膮, aby艣 j膮 wype艂ni艂, robi膰 to, co lubisz.

Tak, moja droga.

Ty biedny ma艂y troll.

Tak.

Masz skurcze jak ja.

Je藕dzisz w agonii sfrustrowanego po偶膮dania.

Kiedy to trwa, masz przyjemno艣膰, Twoja rado艣膰 b臋dzie ogromna.

Tak, tak.

Jedn膮 z najbardziej subtelnych przyjemno艣ci dla kobiet w naszej

firmie by艂o bycie z kapturem, a nast臋pnie sta膰 nago i samotne na bloku.

Podobnie jak niewolnik na rynku, sinecure wszystkich oczu, centrum

uwagi i poczu膰 ulotn膮 pieszczot anonimowych r膮k na ich nagiej sk贸rze.

Poczuj na nich wzrok ca艂ej firmy i dr偶膮, gdy czuli

si臋 bezradne kaplice i piesce po偶膮dania bez woli.

By艂em pod kontrol膮 i zada艂em sobie pytanie, po co przyszed艂em, aby

sprowokowa膰 niemal wyczuwalne napi臋cie, kt贸re czu艂em w powietrzu.

Nie przestaj臋.

Pozw贸lcie, aby twoje pragnienie rosn膮, moja dziewczyno.

Nie ogranicz tego.

Gdy kontynuuj臋 opowie艣ci o naszych kr臋gach rozpusty i perwersji, kt贸re pope艂nili艣my

w czysto艣ci i nieograniczonym przez nieograniczon膮.

Gdy id臋, lekcewali艣my ka偶d膮 zasad臋 moralno艣ci,

ka偶d膮 zasad臋 moralno艣ci, m贸j drogi Martin.

Inna forma blefu niewidomego, Rzeczywi艣cie trafne imi臋, rozbawi艂o nas wszystkich.

M臋偶czy藕ni zostali zas艂oni臋ci z zas艂oni臋tymi oczami i po艂o偶one w jadalni zamku przez kobiety,

kt贸re, z wyj膮tkiem Alene, kt贸ra by艂a kochank膮 ceremonii, nigdy nie wypowiedzia艂a ani s艂owa.

Tam siedzieli艣my przy stole i zamykali艣my si臋 na bankiet, ale to, co zosta艂o

podane, jednak zaskoczy艂o moich przyjaci贸艂, Ale nie by艂o to tak powa偶ne

wyrafinowane, egzotycznie perfumowane potrawy, ale jedno pyszne danie z w艂asnym naturalnym aromatem.

Danie ze 艣wie偶ego, 偶ywych, 偶e艅skim mi臋sem, dr偶enie w oczekiwaniu.

Pr贸bujesz teraz, Duke.

Teraz to rzutki, to prawda.

呕aden konkurent nie wygra艂 tej soczystej nagrody.

Takie z jej przys艂ug idzie.

Chod藕, moja droga.

Przychodzi膰.

Baw si臋 dobrze.

Och, prosz臋.

Tak, prosz臋.

Och, tak.

Och, tak, tak.

Och, prosz臋, wi臋cej.

Oh.

J臋zyk.

Tak, tak.

J臋zyk tam.

O tak.

Och, prosz臋, prosz臋.

Och, tak.

Och, tak.

Och, tak.

Och, tak.

Och, pom贸偶 mi szerszy.

Och, nie, nie, nie.

Tak, tak.

Och, och, och, och, tutaj.

Oh,

Och, jest ogie艅.

Tak, tak, tak.

Och, nie, nie.

Och, och, nie.

Jeste艣cie nowym 艣wiatem?

Ludzie ... ludzie s膮 szaleni, Szalone, szalone ... kim s膮 wszyscy?

Wszyscy?

Czy prowadzi艂e艣 samoch贸d?

Oh!

Nie jeste艣cie ... jeste艣cie ... wi臋cej ... Och!

Chod藕my, chod藕my, chod藕my.

Och, chod藕my.

Och, chod藕my, chod藕my.

Chod藕my, chod藕my.

Mam zamiar je藕dzi膰.

I jest naprawd臋 ciep艂o.

Wi臋c mo偶emy to zrobi膰 po raz pierwszy.

Wi臋c mo偶emy to zrobi膰.

To po raz pierwszy.

Och, dwa palce.

Dwa palce.

Trzy.

Och, dwa palce.

Och, tak, tak.

Czy mog臋 w艂o偶y膰 to do d艂oni?

Czy mog臋 w艂o偶y膰 to do d艂oni?

Och, chcesz zobaczy膰, czy mog臋 by膰 czarny, Prosz臋?

Dlaczego przesta艂e艣?

Och, w艂o偶臋 to do mojego penisa.

Nie mog臋 ... Och, pakuj mnie.

Na co czekasz?

Och, a偶 do wzg贸rza.

Ca艂y nos Johna Thompsona jest zaj臋ty.

Bra膰..

Bra膰..

We藕 tam, umie艣膰 to.

Otw贸rz si臋 dla mnie.

Otw贸rz wi臋cej.

O tak, chc臋 robi膰 twoje pi艂ki.

G艂臋bszy.

Och, nie umieszczaj tego.

Och, dzi臋kuj臋.

Och, och, och, och, tak.

Zmokniemy na wi臋cej.

Och, och, och, och, och.

Cifetykin, wi臋cej.

Och, ile r膮k i gdziekolwiek jeste艣, Ach, ah, biedny.

M贸j stary piersi z pewno艣ci膮 lubi tw贸j samoch贸d.

Podoba ci si臋, co?

Tak, tak, tak, tak.

Cze艣膰.

Cze艣膰.

Cze艣膰.

Cze艣膰.

Cze艣膰.

Cze艣膰.

Cze艣膰.

Cze艣膰.

Cze艣膰.

Cze艣膰.

Cze艣膰.

Cze艣膰.

Cze艣膰.

Cze艣膰.

Cze艣膰.

Wr贸cili艣my.

Dzi臋kuj臋 bardzo, och, jeste艣 mistrzem.

Sprawiasz, 偶e przychodz臋 dwa razy.

Och, tak.

Och, tak.

Och, zgadza si臋.

Rozejrzyj si臋 wok贸艂 mnie.

Rozejrzyj si臋 wok贸艂 mnie.

Och, du偶e kolano.

Och, du偶e kolano.

Och, ciesz臋 si臋, 偶e to s艂ysz臋.

Wiadomo艣膰 zn贸w jest kontrolowana.

Och, du偶e.

kolano.

Och, du偶e kolano.

艢ci艣nij go mocno.

Oh.

Oh.

Oh.

Oh.

Oh.

Oh.

Oh.

Oh.

Czuj臋 si臋 tak, jakbym mia艂.

Och, tak.

Czy mo偶esz teraz zgadn膮膰?

Oh.

Och, tak.

Po艂yka膰.

Oh.

Oh.

Oh.

Oh.

Och, to wszystko.

Chc臋 poczu膰 pi艂ki na moim ty艂ku.

G艂臋bszy, g艂臋bszy.

Jestem mokry i otwarty jak zawsze.

Spraw, 偶e spojrz臋, jak mokre mnie stworzy艂e艣.

Oh.

Oh.

Oh.

Oh.

Co za kleszcz.

Och, widzia艂e艣 mnie.

Czy mo偶esz mnie dotkn膮膰?

Och, nie zdejmij tego.

Oh.

Podziel mnie, podziel mnie.

To wszystko.

Spraw, 偶e mnie zrani艂em, zrani艂em, zrani艂 mnie, Zranij mnie.

G艂臋bszy, g艂臋bszy.

Trudniejszy, trudniejszy, trudniejszy.

G艂臋bszy.

Rozbij mnie Otw贸rz.

Nie wyjmij tego ponownie.

Chod藕, ma艂a bia艂a dziura, chod藕.

Gotowy do sikania z przyjemno艣ci膮.

Oh.

Oh.

Oh.

Oh.

Och, zgadza si臋.

Oh.

Oh.

Oh.

Kto na nie odpowie?

Kto na nie odpowie?

Podziel mnie otwarty.

Kto na nie odpowie?

Oh.

Oh.

Oh.

Tak.

Oh.

Czysty.

mnie.

Oh.

Tak.

Co?

Gdzie jeste艣?

Och, pozw贸l mi si臋 dotkn膮膰.

I znowu.

Kocham ci臋.

Oh.

Oh,

Tak, chc臋 ci臋.

Chc臋 ci臋.

Och, ssaj moje sutki, tak, w ten spos贸b.

Och, prosz臋, id藕 dalej.

Och, biedna ma艂e suka w upale.

Wasze Monezy s膮 jak muzyka dla moich uszu.

Tak, dr偶e膰.

Tak, dr偶uj i poczekaj.

We藕 to za sekund臋.

Spraw, by ro艣nie w du偶ym, twardym, przytulnym w ustach.

To wszystko.

艢wietnie.

Tak, ssaj moj膮 czekolad臋 JD.

Dwa kutasy jednej r臋ki, co?

O tak.

O tak.

Oh.

Oh.

Oh.

Oh.

Oh.

Oh.

Oh.

Oh.

Moja kolej na ostrygach, stary.

Zgadza si臋.

Otw贸rz.

To w艂a艣nie robi JD, stary.

To w艂a艣nie robi JD, stary.

Och, tak, tak, tam.

Tak, tak.

Wszystko si臋 trzyma, od razu.

Och, dwa du偶e kutasy jednej r臋ki.

Czy uwa偶asz ten stymuluj膮cy pomys艂?

Nie, tam.

Oh.

Czuje si臋 w艂a艣ciwy dom.

Otw贸rz ten ty艂ek.

Dwa du偶e patyki, stary.

To jest pyszne.

Dwa za cen臋 jednej r臋ki.

Och, boli.

Bo偶e, kocham to.

Trudniej.

Otw贸rz.

Och, m贸j kutas.

Och, czuj臋 was oboje.

Och, daj spok贸j, daj spok贸j.

Zgadza si臋.

Zejd藕 troch臋.

Zabierz go do domu, moja mama.

O tak.

Zamknij si臋, suka.

Och, nie, nie mog臋 na to poradzi膰.

Och, jestem taki z艂y.

Dwa, dwa, trzy.

艢wietnie, 艣wietnie.

Och, jestem gotowy.

Och, och.

Och, och.

Och, jestem taki z艂y.

Och, jestem taki z艂y.

Sp贸jrz na mnie.

Sp贸jrz na mnie.

Sp贸jrz na mnie.

Sp贸jrz na mnie.

Nie czuj臋 ci臋 wi臋cej.

Nie czuj臋 ci臋 wi臋cej.

Czuj臋, 偶e to 艣wietnie.

Czuj臋, 偶e to 艣wietnie.

Czuj臋, 偶e to 艣wietnie.

Czuj臋, 偶e to 艣wietnie.

Czuj臋, 偶e to 艣wietnie.

Czuj臋, 偶e to 艣wietnie.

Czuj臋, 偶e to 艣wietnie.

Czuj臋, 偶e to 艣wietnie.

Ach ...

Nie b臋d臋 w stanie wytrzyma膰 du偶o d艂u偶ej.

Musisz stara膰 si臋 by膰 silny, moja droga.

D艂ugie oczekiwanie prawie osi膮gn臋艂o jego przes膮dzone zako艅czenie.

Twoje pragnienie, tak d艂ugo sfrustrowane, W ko艅cu b臋dzie zadowolony.

Ale zawieraj si臋 z wi臋ksz膮 cierpliwo艣ci膮.

Jeszcze jedna perwersja.

Dla mnie wydaje si臋, 偶e wszystko, czego chcesz, to dr臋czy膰 mnie.

My艣l臋, 偶e to nigdy si臋 nie sko艅czy.

To jedynie sk艂onno艣膰 do tego, 偶e duet grota mi臋dzy twoimi udami podda艂 si臋

moim po偶膮dliwym 偶膮daniom i rozcie艅czy膰 si臋 w wyobra藕ni, zamiast moich

bladymi i s艂abymi cz艂onkami, witaj膮c膮 ebony ebony w stylu ramionowym, kt贸ry

z nami Gladdendden Serca naszych delikatnych towarzyszy w moim zamku na Silling.

O m贸j Bo偶e, s艂yszysz to?

To rewolucja.

To cudowny akt.

Do艂膮cz do nich, teraz uwolnij si臋.

I przez mnie.

Czy jeste艣 rewolucyjnym?

C贸偶, w pewnym sensie jestem rewolucyjnym.

To oczywiste.

A teraz pozb臋dziesz si臋 mnie.

Nie, moja droga, nie zrobi臋 tego.

Moja droga.

Tak.

Tak.

Tak.

Tak.

Och, tak.

Och, och, och.

Och, och.

Och, och.

Och, cholera.

Och, ssaj.

Och, ssaj.

Och, po艂knij mnie.

Po艂knij mnie.

Po艂knij mnie.

Po艂knij mnie.

Och, tak.

Och, to jest naprawd臋 pi臋kne.

Chod藕 tutaj.

Och, tak.

Och, jest daleko st膮d.

Pospiesz si臋.

Och, och, och.

Och, och, och, och.

Och, och, och, och, och.

Och, och.

Och, och, tak.

To jest czyste.

To jest jeden.

Wspinaj si臋 na mnie.

Zap艂a膰 to na moich ch艂opc贸w.

Chod藕, kochanie.

Na mnie.

Och, pochowany w tobie.

Pospiesz si臋.

Och, pieprzy膰 mnie.

Och, tak!

Nie przestawaj, nie przestawaj!

Och, tak.

Och, czekaj.

O nie.

Och, och.

Och, czekaj.

Och, och, och.

Uh-oh.

Oh.

Och, och.

Uh-oh.

Uh-oh.

Och, tak, zatrzymaj to jak pami臋tnik baterii.

Och, we藕 to, we藕 to.

Jasne, 偶e wolisz.

Czuj臋 to.

Och, zabijasz mnie.

Och, uwielbiam to, 偶e jest pi臋kny.

Mam wra偶enie, 偶e prowadz臋 ci臋 dziko.

Och, moja droga.

Och, moja droga.

Och, moja droga.

Och, moja droga.

Och, moja droga.

O m贸j Bo偶e.

To takie dobre.

Czuj臋 si臋 jak aksamit.

Jest tu偶 za g艂臋biej i g艂臋biej.

Dobry.

Odwr贸膰, odwr贸膰 si臋, Odwr贸膰 si臋, odwr贸膰,

abym m贸g艂 wjecha膰 w tw贸j ty艂ek, aby go wjecha膰.

Chod藕, kocham.

Otw贸rz to.

Otw贸rz to.

Nadchodzi.

Nadchodzi.

Ciesz si臋 tym.

Ciesz si臋, moja ma艂a dziura.

Oh,

Zbada艂e艣 suko.

Ciesz si臋 tym.

Nie widz臋, 偶eby to by艂o suche.

Nie podoba mi si臋 to.

Nie przestawaj.

Nie przestawaj.

A teraz chod藕 tutaj, a b臋d臋 gra膰 w twoim pragnieniu.

Pij to, kochanie.

Pij to.

Och, polizaj, polizaj, wypij.

Och, suka.

Och, wypaczy艂e艣 suk臋.

Oh.

Oh.

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.