Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated:
1
00:00:43,920 --> 00:00:44,920
Co ojciec robi?
2
00:00:45,100 --> 00:00:47,660
Zbycy mi, 偶e nie wie艣cie, je偶 na stare
lata.
3
00:00:48,040 --> 00:00:49,900
Pe艂ko, wasz s艂owa.
4
00:00:51,160 --> 00:00:52,160
No i co?
5
00:00:52,860 --> 00:00:55,720
Nie mo偶esz si臋 doczeka膰, nie? Nie mog臋
si臋 doczeka膰.
6
00:00:55,920 --> 00:00:58,620
A偶 si臋 to teatrum sko艅czy. I po co to
zboi艣cie?
7
00:00:59,160 --> 00:01:02,560
Katarzyna pisa艂a, 偶e panna mi艂a,
pokorna, ale czy urodziwa.
8
00:01:03,200 --> 00:01:04,200
Pisa艂a?
9
00:01:05,239 --> 00:01:10,720
Panna Zofia Potak ma pot臋偶ne, a mimo to
zar臋czyny z ni膮 dwa razy zerwano.
10
00:01:12,320 --> 00:01:13,540
Ciekawe dlaczego.
11
00:01:13,780 --> 00:01:17,580
Widzisz, dw贸rek i plot si臋 nas艂ucha艂.
12
00:01:18,580 --> 00:01:22,280
Powodem nie by艂 brak urody, tylko 偶e...
Dosy膰 tego!
13
00:01:22,700 --> 00:01:23,820
To nie jest wa偶ne.
14
00:01:24,380 --> 00:01:26,680
Masz racj臋, synu. To nie jest wa偶ne.
15
00:01:29,380 --> 00:01:33,640
Ojcze, pozw贸l mi odnale藕膰 pann臋, kt贸ra
naprawd臋 skrad艂a mi serce.
16
00:01:34,400 --> 00:01:35,580
Ty co艣 o nas widzia艂?
17
00:01:36,080 --> 00:01:37,560
Nie! Nie pozwalam!
18
00:01:38,460 --> 00:01:40,380
Takie mrzonki zostaw niewiastom, wiesz?
19
00:01:41,400 --> 00:01:42,740
Go艣cie z ksi膮偶a przybyli.
20
00:01:43,760 --> 00:01:48,960
Jasiek, najpierw pann臋 poznaj, a potem
zdecydujesz.
21
00:02:05,700 --> 00:02:07,240
Dot膮d nie przybyli.
22
00:02:10,060 --> 00:02:11,480
Czy tylko ja to dostrzegam?
23
00:02:13,620 --> 00:02:14,620
Pi膮tna.
24
00:02:15,720 --> 00:02:18,260
Za nic maj膮 papieskie wezwanie.
25
00:02:19,160 --> 00:02:20,900
Spodziewajmy si臋 ich radomowy.
26
00:02:25,500 --> 00:02:28,300
Zakon nie s艂ynie z otrzymywania um贸w.
27
00:02:28,620 --> 00:02:29,800
Niestety prawda to.
28
00:02:30,520 --> 00:02:35,540
Trzeba o tym powiedzie膰 papie偶owi. Mo偶e
wielki mistrz op贸藕nia przyjazd z
29
00:02:35,540 --> 00:02:36,540
rozmys艂em?
30
00:02:36,910 --> 00:02:40,110
Je艣li tak, to po to, by wyprowadzi膰 nas
w zr贸wnowag臋.
31
00:02:40,730 --> 00:02:44,590
Co jak wida膰 po biskupie, idzie mu
wybornie.
32
00:02:52,190 --> 00:02:56,130
Trzeba nam teraz zachowa膰 spok贸j.
33
00:02:56,370 --> 00:02:57,990
Jak nam z umys艂u.
34
00:03:14,890 --> 00:03:15,890
Nie ma mistrza.
35
00:03:18,230 --> 00:03:19,830
Niech b臋dzie pochwalony.
36
00:03:21,470 --> 00:03:25,210
Przybywamy z polecenia wielkiego mistrza
Dietricha von Altenburga.
37
00:03:29,950 --> 00:03:31,630
Jak si臋 nazywasz?
38
00:03:32,590 --> 00:03:35,990
Brat Jakub. Pleban z Biskupic. Pleban!
39
00:03:37,690 --> 00:03:39,970
Wysy艂aj膮 nam ch艂ystku.
40
00:03:40,770 --> 00:03:42,830
Czy mo偶e by膰 wi臋ksza obra偶a?
41
00:03:52,559 --> 00:03:53,860
S膮dz臋, 偶e pora zacz膮膰.
42
00:03:54,260 --> 00:03:58,180
No to mo偶e niech m艂odzi najpierw si臋
poznaj膮.
43
00:03:59,020 --> 00:04:01,600
Pan nie wie, 偶e czasu niewiast膮 zajmuje
strojenie?
44
00:04:02,280 --> 00:04:04,620
Owka przed przysz艂ym m臋偶em pierwszy raz
w stanie.
45
00:04:05,160 --> 00:04:09,240
Tak. To rzeczywi艣cie mo偶e szkoda czasu.
46
00:04:10,060 --> 00:04:14,960
Ustalmy zatem, co wchodzi w sk艂ad posagu
panny Owki. Czyli jak rozumiem, ksi膮偶
47
00:04:14,960 --> 00:04:17,019
wraz z trzyleg艂o艣ciami. Hola, hola.
48
00:04:20,100 --> 00:04:21,399
Panna Zofia.
49
00:04:46,540 --> 00:04:50,240
Wyra偶amy ubolewanie, 偶e spad艂o na nas to
oszczerstwo.
50
00:04:51,340 --> 00:04:53,120
To potwasz.
51
00:04:54,740 --> 00:04:59,840
Wielki Mistrz sk艂ada pro艣b臋 o odroczenie
procesu. Z ha艅ba!
52
00:05:01,320 --> 00:05:08,240
Biskupie, do naszych obowi膮zk贸w nale偶y
wys艂ucha膰 pos艂annika.
53
00:05:08,820 --> 00:05:12,620
Zb贸l s臋dziom rozstrzygn膮膰. Ceprednie!
54
00:05:13,900 --> 00:05:18,840
Biskup z Kr贸lestwa Polskiego nie ma
powod贸w nas tak zniewa偶a膰.
55
00:05:19,540 --> 00:05:20,600
Zniewa偶a膰?
56
00:05:22,620 --> 00:05:29,540
Bracie zakonny, kt贸ry艣 sk艂ada艂
przysi臋g臋, 偶e wiary naszej
57
00:05:29,540 --> 00:05:34,780
broni膰 b臋dziesz przed innowiercami, a
potem patrzy艂e艣 na p艂on膮ce ko艣cio艂y.
58
00:05:35,060 --> 00:05:37,680
Ty m贸wisz o zniewa偶e?
59
00:05:39,600 --> 00:05:44,640
Ty, kt贸ry艣 twierdzi艂, 偶e do jednego
modlimy si臋 Boga.
60
00:05:45,780 --> 00:05:51,760
Ale ty go w sercu nie masz, bo
przyk艂adasz r臋k臋 do gwa艂tu i rozlewu
61
00:05:51,760 --> 00:05:52,840
chrze艣cija艅skiej krwi.
62
00:05:53,580 --> 00:05:55,440
艢miesz m贸wi膰 namor z niebadze?
63
00:05:58,320 --> 00:06:04,920
Sp贸jrz w te oczy, kt贸re widzia艂y p艂on膮cy
ko艣ci贸艂 艣w. Wawrzy艅ca,
64
00:06:05,080 --> 00:06:10,840
krew p艂yn膮c膮 brukami Uniejowa, bocz膮ce
niewiasty i
65
00:06:10,840 --> 00:06:12,580
martwe. To dzieci.
66
00:06:14,260 --> 00:06:20,820
Sp贸jrz i rzeknij, 偶e arcybiskup
Gnie藕nie艅ski
67
00:06:20,820 --> 00:06:22,820
k艂amie.
68
00:06:28,940 --> 00:06:32,560
Proces odb臋dzie si臋 w przyj臋tym
terminie.
69
00:06:33,240 --> 00:06:40,080
Na przedstawienie listy swoich 艣wiadk贸w
macie czas do trzech niedziel. Od
70
00:06:40,080 --> 00:06:41,080
dzi艣.
71
00:06:41,380 --> 00:06:43,420
Przeka偶cie to wielkiemu mistrzowi.
72
00:06:52,320 --> 00:06:53,640
Wini臋 nam zwr贸ci膰 honor.
73
00:06:54,600 --> 00:06:56,300
Panna Owka do prawdy.
74
00:06:57,380 --> 00:06:58,700
Bardzo urodziwa.
75
00:06:59,560 --> 00:07:01,100
Kto艣 w to w膮tpi艂, panie.
76
00:07:01,780 --> 00:07:06,940
Obawa zawsze towarzyszy. Ale teraz to
niewa偶ne. Wa偶ne to, 偶e przypadli sobie
77
00:07:06,940 --> 00:07:07,940
gustu. Prawda.
78
00:07:08,280 --> 00:07:09,960
Zostaje ustalenie daty 艣lubu.
79
00:07:10,430 --> 00:07:12,050
No to ju偶 sami musz膮 wybra膰.
80
00:07:13,690 --> 00:07:20,250
Podzi臋kuj zbytku swojej Katarzynie za
to, 偶e znalaz艂a Jaszkowi tak膮 偶on臋.
81
00:07:20,590 --> 00:07:21,590
Oczywi艣cie.
82
00:07:22,470 --> 00:07:25,190
Niezw艂ocznie do niej go艅ca z listem
wisz. D艂ugo jej nie b臋dzie?
83
00:07:25,910 --> 00:07:29,770
Musi najpierw sprawy spadkowe po
siostrze za艂atwi膰. Gdzie tak b臋dziesz?
84
00:07:30,030 --> 00:07:32,430
Wa偶ne wiadomo艣ci z Mesztyna do pana
Jana. Daj.
85
00:07:32,950 --> 00:07:35,730
Nie przeszkadzaj im. Pan Jan teraz
zaj臋ty.
86
00:07:36,030 --> 00:07:37,550
Ze swoj膮 偶on膮 rozmawia.
87
00:07:38,450 --> 00:07:39,450
Przysz艂o.
88
00:07:45,950 --> 00:07:47,050
Co to za wie艣ci z pytku?
89
00:08:11,940 --> 00:08:15,420
Dzier偶awa niepoliszona, a ty co
zajmujesz si臋? Nie wiadomo czym.
90
00:08:17,000 --> 00:08:21,840
Pisaniem. Rozumiem, 偶e trudno zgadn膮膰.
Nie dworuj sobie ze mnie.
91
00:08:22,200 --> 00:08:24,100
Ja ci pisa膰 nie kaza艂em.
92
00:08:25,040 --> 00:08:27,880
To si臋 dobrze sk艂ada, bo list nie dla
gospodarza.
93
00:08:28,480 --> 00:08:31,540
Ale inkaust m贸j zu偶ywasz.
94
00:08:32,679 --> 00:08:34,100
Zap艂ac臋 za te odrobin臋.
95
00:08:35,120 --> 00:08:39,700
Dopilnuj臋 tego. Jak pieni臋dzy nie
zobacz臋, to c贸偶 si臋 stanie?
96
00:08:41,610 --> 00:08:43,650
Nie strachnie pan, bo sam mog臋 odej艣膰 w
ka偶dy chmur.
97
00:08:44,110 --> 00:08:45,110
Gdzie?
98
00:08:46,750 --> 00:08:47,750
Kto by si臋 tam chcia艂?
99
00:08:58,550 --> 00:08:59,550
Zap艂ac臋.
100
00:09:14,190 --> 00:09:15,190
To jest kolejny.
101
00:09:16,230 --> 00:09:17,490
B臋dzie wi臋cej jeszcze?
102
00:09:18,390 --> 00:09:19,430
Na co ci to powiedzie膰?
103
00:09:21,470 --> 00:09:23,790
Musz臋 si臋 w inkarst zaopatrzy膰.
104
00:09:25,110 --> 00:09:26,290
I co mu odpowiadam?
105
00:09:26,690 --> 00:09:31,210
O, je偶eli list ma by膰 dla wa偶nej
osoby... Nie zbawiasz prawa do kogo?
106
00:09:32,310 --> 00:09:35,150
Nie chcia艂em... urazi膰.
107
00:09:37,610 --> 00:09:38,870
W og贸le niebawem.
108
00:10:08,449 --> 00:10:10,690
Ojcze, to ona, Zofia, to pan nad koleby.
109
00:10:11,210 --> 00:10:13,770
Gdzie ty j膮 znalaz艂e艣? Tam pan 艂uk
musia艂 wskaza膰 ci drog臋.
110
00:10:14,490 --> 00:10:15,490
Co艣 si臋 sta艂o?
111
00:10:16,750 --> 00:10:18,750
Jasiek, wie艣ci z Marstena.
112
00:10:20,210 --> 00:10:22,070
Tw贸j synek umar艂 dzisiaj rano.
113
00:10:38,570 --> 00:10:39,570
Egle, jak?
114
00:10:39,990 --> 00:10:42,050
Widzia艂a艣 j膮? Urodziwa? M艂oda?
115
00:10:42,270 --> 00:10:44,290
Ja si臋 nie m贸g艂 lepiej trafi膰.
116
00:10:44,690 --> 00:10:46,590
Jak to? Urodziwsza ode mnie?
117
00:10:46,810 --> 00:10:52,070
Pani, kt贸ra艣 jest pi臋kna jak gwiazdy na
niebie, nie ma pi臋kniejszej od ciebie.
118
00:10:53,550 --> 00:10:56,530
Pani, prosz臋, gruszki w miodzie.
119
00:11:15,720 --> 00:11:16,720
Inne wino?
120
00:11:17,420 --> 00:11:18,520
Nie smakuje?
121
00:11:19,120 --> 00:11:20,940
S膮dzi艂em, 偶e gustuje Pani w s艂odkich.
122
00:11:21,480 --> 00:11:22,740
Jest wyborne.
123
00:11:24,880 --> 00:11:28,880
Korzystaj膮c z ostatniej bytno艣ci kr贸la w
Wyszehradzie, pozwoli艂em sobie na
124
00:11:28,880 --> 00:11:32,280
sprowadzenie kilku beczu艂ek z
w臋gierskiej stolicy.
125
00:11:32,740 --> 00:11:34,440
Znany jest ze Twojej s艂odyczy.
126
00:11:36,760 --> 00:11:39,680
Dobry dw贸r poznasz po tym, jakiego ma
podprzeszego.
127
00:11:59,240 --> 00:12:00,240
Biedny Idzi.
128
00:12:00,460 --> 00:12:06,080
Czemu艣? Wlotki kr膮偶膮, 偶e podobno
umi艂owa艂 niewiast臋. Ale to nieszcz臋艣liwa
129
00:12:06,080 --> 00:12:07,080
mi艂o艣膰.
130
00:12:24,660 --> 00:12:26,800
To wszystko za te jab艂ka.
131
00:12:27,240 --> 00:12:30,560
Co艣 my je do klasztoru zawioz艂y. Tyle
dobrego nas spotyka.
132
00:12:31,540 --> 00:12:34,580
Siostry w istocie przy艂o偶y艂y si臋 do
modlitwy. Stryjna.
133
00:12:35,840 --> 00:12:42,260
Po tym spotkaniu na drodze Owka raz i po
raz wspomina was panie. Lub si臋 stryjny
134
00:12:42,260 --> 00:12:43,380
j臋zyk rozpl膮ta艂.
135
00:12:44,080 --> 00:12:45,160
Co si臋 sta艂o?
136
00:12:46,920 --> 00:12:50,460
Panowie, mo偶ecie nas z pann膮 Owk膮
zostawi膰 za nas?
137
00:13:20,110 --> 00:13:21,910
Z daleka, panie.
138
00:13:23,550 --> 00:13:24,390
Jest
139
00:13:24,390 --> 00:13:32,330
mi贸d?
140
00:13:33,050 --> 00:13:34,330
Piwo jest tylko.
141
00:13:35,710 --> 00:13:38,550
Niech b臋dzie i piwo. Straw臋 ciep艂膮
macie?
142
00:13:38,870 --> 00:13:41,250
Nie. Gospoda bez strawy?
143
00:13:41,670 --> 00:13:44,370
Zreszt膮 Warszawa dosta艂a prawa miejskie.
144
00:13:45,320 --> 00:13:50,180
Bo偶e, bro艅, 偶ebym tu wi臋cej nie wr贸ci艂.
Radzi艂bym panu zwa偶a膰 na s艂owa. Tu ju偶
145
00:13:50,180 --> 00:13:52,300
niejeden taki straci艂 co艣 wi臋cej ni偶
tylko sakiewk臋.
146
00:14:15,280 --> 00:14:16,280
A no nie.
147
00:15:29,820 --> 00:15:31,220
Dzi臋kuje.
148
00:15:55,120 --> 00:15:56,740
Spotykamy. Oszuka艂e艣 mnie?
149
00:15:57,600 --> 00:16:00,300
Ci膮gle umykasz, schodzisz z drogi jakby
z rozmyt艂em.
150
00:16:00,860 --> 00:16:01,960
Znale藕膰 mnie nietrudno.
151
00:16:03,040 --> 00:16:05,020
Przykro mi jednak, ale teraz czasu mam
ma艂o.
152
00:16:07,100 --> 00:16:08,100
Widzia艂em was.
153
00:16:10,640 --> 00:16:11,640
Kogo?
154
00:16:12,940 --> 00:16:13,940
Ciebie.
155
00:16:14,640 --> 00:16:16,360
Jak wychodzi艂o si臋 od nisk膮 nazw臋.
156
00:16:16,740 --> 00:16:18,020
I c贸偶 w tym dziwnego?
157
00:16:18,980 --> 00:16:20,120
Prosi艂a mnie o trunki.
158
00:16:22,680 --> 00:16:24,760
Znam ja ten wzrok, kt贸rym dla ni膮
wchodzisz.
159
00:16:31,320 --> 00:16:32,320
Powstrada艂e艣 rodz膮.
160
00:16:34,480 --> 00:16:39,960
Wiedz, Jeno艂, 偶e Hon贸w wa偶y艂 mnie wi臋cej
ni偶 w艂asne 偶ycie.
161
00:16:41,420 --> 00:16:43,360
B臋d臋 mia艂 baczenie na to, co robisz.
162
00:17:07,360 --> 00:17:09,900
Dzi臋ki niebiosom, biskupie, 偶e艣 si臋 tu
pojawi艂.
163
00:17:13,599 --> 00:17:16,079
Czy to od ciebie ten list?
164
00:17:17,780 --> 00:17:20,720
Wybacz, ale nie znajdowa艂em sposobno艣ci.
165
00:17:21,119 --> 00:17:22,980
A trzeba mi twojego wstawiennictwa.
166
00:17:23,500 --> 00:17:26,200
Pragn臋 odkupi膰 moje winy dzia艂aj膮c na
rzecz kr贸lestwa.
167
00:17:26,420 --> 00:17:27,420
Jaki 艣miesz.
168
00:17:28,220 --> 00:17:32,460
Zajmowa膰 mi czas teraz, kiedy dziej膮 si臋
tak wa偶ne sprawy.
169
00:17:33,020 --> 00:17:35,590
Proces. Ze zako艅em grzyackim wiem o tym.
170
00:17:36,610 --> 00:17:41,670
Chc臋 pom贸c kr贸lowi, ale jako wygnaniec.
Jak chcesz pom贸c?
171
00:17:46,150 --> 00:17:47,170
Co wiesz?
172
00:17:48,310 --> 00:17:49,310
Powiem.
173
00:17:50,710 --> 00:17:52,170
Wszystko jak na spowiedzi.
174
00:17:53,770 --> 00:17:57,090
Ale obiecaj mi, panie, 偶e pomo偶esz mi
stan膮膰 przed kr贸lem.
175
00:18:12,420 --> 00:18:14,500
Ja艣ku, mo偶e powinni艣my prze艂o偶y膰 艣lub.
176
00:18:17,840 --> 00:18:19,240
Musisz po偶egna膰 syna.
177
00:18:21,860 --> 00:18:23,440
Ja b臋d臋 czeka膰 na ciebie.
178
00:18:26,100 --> 00:18:27,800
O to nie musisz si臋 martwi膰.
179
00:18:29,920 --> 00:18:31,740
呕a艂oba by w ciebie b臋dzie straszniejsza,
pani.
180
00:18:35,960 --> 00:18:37,840
艢lub odb臋dzie si臋 tak, jak planowali艣my.
181
00:18:54,860 --> 00:18:56,280
偶e nie byli gotowi na proces.
182
00:18:56,600 --> 00:18:57,940
Nie spodziewali si臋 go.
183
00:18:58,260 --> 00:19:00,800
Nie m贸wisz nic, czego bym nie wiedzia艂.
184
00:19:02,060 --> 00:19:03,060
Maj膮 z艂oto.
185
00:19:04,300 --> 00:19:06,820
艁atwo im b臋dzie przekupi膰 艣wiadk贸w i
szpieg贸w.
186
00:19:09,480 --> 00:19:13,660
Pewnie spr贸buj膮 zakupi膰 nawet s臋dzi贸w.
187
00:19:15,920 --> 00:19:18,060
O jednym wam jednak nie wiem.
188
00:19:21,500 --> 00:19:24,340
Za koncepcj臋, 偶e mi zamierza przedstawi膰
dokumenty.
189
00:19:24,620 --> 00:19:28,160
偶e z woli Kazimierza za jego spraw膮
Litwi nie atakuj膮 Marosza.
190
00:19:30,040 --> 00:19:31,660
Maj膮 listy 艣wiadk贸w.
191
00:19:32,320 --> 00:19:34,780
Sk膮d niby ci 艣wiadkowie?
192
00:19:35,820 --> 00:19:37,420
Siedz膮 przed tob膮, panie.
193
00:19:40,440 --> 00:19:42,580
To ja pisa艂em te dokumenty.
194
00:19:43,800 --> 00:19:44,800
Ty!
195
00:19:49,960 --> 00:19:51,140
Jeste艣 got贸w.
196
00:19:51,640 --> 00:19:52,640
Wyznak dobry.
197
00:19:54,939 --> 00:19:56,080
Najpierw przed kr贸lem.
198
00:20:05,940 --> 00:20:06,940
Szuka艂am ci臋.
199
00:20:12,100 --> 00:20:13,460
Czym mog臋 ci s艂u偶y膰, pani?
200
00:20:28,620 --> 00:20:31,060
Jeszcze niedawno m贸wi艂e艣, 偶e mi艂ujesz.
201
00:20:32,920 --> 00:20:36,740
Mi艂uj臋. Z ca艂ego serca. Dlatego boj臋 si臋
na was spojrze膰.
202
00:20:41,680 --> 00:20:43,560
Zaraz z umys艂y postradam.
203
00:20:47,980 --> 00:20:52,500
B臋d臋 czeka艂 w korytarzu na dole przy
zej艣ciu do loch贸w.
204
00:20:54,800 --> 00:20:56,080
B艂agam o spotkanie.
205
00:21:01,340 --> 00:21:05,200
Kr贸lowo! Nie wypada przechadza膰 si臋
samej o tej porze.
206
00:21:05,920 --> 00:21:10,180
Chcia艂am tylko napi膰 si臋 s艂odkiego wina.
207
00:21:10,560 --> 00:21:11,660
W nocy?
208
00:21:13,360 --> 00:21:14,480
Nie wolno?
209
00:21:16,980 --> 00:21:21,700
Jak mi艂o by艂oby raczy膰 si臋 nim w
ogrodzie.
210
00:21:22,620 --> 00:21:24,480
Musisz pani zaczeka膰 do lata.
211
00:21:26,400 --> 00:21:27,580
Mo偶esz odej艣膰.
212
00:21:34,640 --> 00:21:35,840
powod贸w do plotek.
213
00:21:37,040 --> 00:21:38,720
Egle, o czym ty m贸wisz?
214
00:21:40,500 --> 00:21:43,100
Znam ci臋 i znam to spojrzenie.
215
00:21:43,980 --> 00:21:45,820
Kiedy艣 tak patrzy艂a艣 na Runasa.
216
00:23:12,679 --> 00:23:17,560
Mi艂uj臋 ci臋, pani, ale trzeba nam to
przerwa膰. Jeszcze 偶e艣my nic nie zrobili.
217
00:23:17,560 --> 00:23:20,960
chcesz przerwa膰? Wiem, 偶e kilka lat temu
oskar偶ono was o spotkanie z
218
00:23:20,960 --> 00:23:24,420
przyjacielem. A to, co si臋 dzieje mi臋dzy
nami, jest o wiele powa偶niejszym
219
00:23:24,420 --> 00:23:27,280
grzechem. Mi艂owanie nie jest grzechem.
220
00:23:28,040 --> 00:23:31,820
Niech mnie oskar偶膮, wrzuc膮 do lochu
straci. Nie m贸w tak, pani.
221
00:23:33,360 --> 00:23:37,200
Je偶eli taka jest cena, by moje serce
u偶y艂o, gotowa mia艂 zap艂aci膰.
222
00:23:45,520 --> 00:23:47,160
W nast臋pnym odcinku.
16027
Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.