All language subtitles for Tajemnica twierdzy szyfrow odc 1

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
ar Arabic
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified) Download
zh-TW Chinese (Traditional)
co Corsican
hr Croatian
cs Czech
da Danish Download
nl Dutch
en English Download
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
el Greek
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soranî)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish Download
pt-BR Portuguese (Brazil) Download
pt Portuguese (Portugal)
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es Spanish
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu

Original subtitles

Chce pan powiedzieć, panie Oppenheimer, że to najpotężniejsza broń w historii

cywilizacji? Ale tak jest, panie prezydencie.

Panie Oppenheimer, inaczej sobie wyobrażałem tę bombę, na którą wydaliśmy

miliardy dolarów. Więcej niż na flotę lotniskowców.

Panie prezydencie, lotniskowce mogą prowadzić wojnę.

Ale ta kula ją wygra.

Jeżeli Niemcy nie mają jeszcze takiej bomby,

To są blisko jej skonstruowania.

Uważam, że bardzo blisko.

Mam informacje o potężnych instalacjach podziemnych na terenie Dolnego Śląska.

Usytuowanie tych obiektów, panie prezydencie, blisko złóż uranu i

licznych elektrowni, może wskazywać na to, że są to laboratoria atomowe.

Nie wiadomo, pozostaje tylko stan wiedzy niemieckich uczonych. To istotnie

bardzo niepokojące.

Jako dyrektor Agencji Bezpieczeństwa Armii Muszę stwierdzić, panie

że FBI nie ochroniło tajemnicy naszego projektu atomowego.

Szpiedzy funkcjonują nawet tutaj, w Los Alamos. Niemcy w Los Alamos?

Komuniści, panie prezydencie.

Jest ich teraz niemało w Ameryce, tutaj są także i wiedzą o naszej bombie

wszystko. Pułkowniku, hej, mówimy o Niemcach, nie o Rosjanach. To są nasi

sojusznicy. Tak jest, panie prezydencie, ale to nie zmienia faktu, że ich

ambasada każdego dnia...

Wysyła z Waszyngtonu kilkadziesiąt zaszyfrowanych depesz bez wątpienia

zawierających szpiegowskie informacje. My nie potrafimy tych depesz

odszyfrowywać. Niemcy natomiast potrafią.

A to jak?

Skonstruowali specjalną maszynę, która czyta rosyjskie szyfrogramy. Co oznacza,

że osiągnięcia naszych uczonych wykradane przez Rosjan nie stanowią

tajemnicy dla Niemców.

Panowie, zostawcie nas samych.

Czy pan zdaje sobie sprawę z bagi tych słów?

Tak jest, panie prezydencie. Składałem panu meldunki w tej sprawie. Nie dotarły

do mnie. Wiem.

I uważam, że to szef federalnego biura nie dopuszczał do tego.

A skąd pan czerpie wiadomości o sukcesach Niemców i Rosjan?

To nasz informator.

Polski szpieg.

To on dotarł do niemieckich tajemnic atomowych.

Pułkowniku Hayes, musimy zdobyć tę maszynę.

Zanim świat dowie się, że Niemcy budują bombę atomową.

Tak jest.

Co się stało? Co to za alarm?

Znowu kogoś ścigają.

Możesz mnie dzisiaj zastąpić? A to jedno.

Źle się czuję.

Idź.

Dzisiaj i tak nikogo nie będzie.

Stój.

Dokumenty.

Proszę.

Cole Natalia.

Kelnerka u nas w garnizonu.

Widziała pani kogoś podejrzanego?

Nie.

Niech pani na siebie uważa.

Jesteś ranna.

Nic mi nie jest.

Szukają cię.

Jest wielka obłowa.

W podziemiach Dębkuksa jest prajny ośrodek. Budują go więźniowie.

Mają obóz przy zamku.

Tylka tysięcy ludzi.

Dzisiaj wywieziono stamtąd rakietę albo samolot.

W aparacie masz zdjęcia.

Jak je wyciągniesz, ukryj aparat.

I spal moje rzeczy.

Wiele niej guzek, tylko dobijemy się do ewakuacji mojego ośrodka.

Wiesz co?

Może to lepiej zostań, co?

Chociaż do rana jedz i teraz przygotuję coś do jedzenia.

Skończy się pościg.

Zupę mam.

Natalia, nikt mi nie grozi.

Gdybym musiał nagle wyjechać.

Nie martw się.

Jakoś przekażę ci adres.

Poradzę sobie.

Uważaj na siebie.

Do widzenia.

Konwój w Jeleniej Góry wyruszy za dwie godziny.

Profesor Kunce pytał, czy w związku z przewiezieniem aparatu do nas dostanie

jakieś wzmocnienie.

Brakuje mu ludzi.

Przyszedł kogoś?

Tylko jednego człowieka.

Pora z ładunku.

Wyślesz... więźniów do obozu.

Zachowanie najwyższej tajemnicy państwowej w warunkach wojennych

likwidowanie świadków.

To jest instrukcja Reichsführera. Ja znam instrukcję Reichsführera, Ber.

Wyślesz więźniów do obozu.

Zrozumiał?

Jork, pracujemy ze sobą już cztery lata.

To już cztery lata?

No.

Zawsze był pan dla mnie kolegą.

Ale być może już nie zobaczymy się więcej.

Niech pan tak nie mówi.

A co to za miejsce?

To najtajniejszy wydział naszego ośrodka.

Tam był aparat.

A co to takiego?

Maszyna do odczytywania rosyjskich szyfrów jednorazowych.

Szyfry jednorazowe?

Przecież to niemożliwe.

Niech pan sobie wyobrazi.

Możliwe.

To w takim razie czemu wywożą to cudo?

Rosjanie dowiedzieli się o istnieniu tego ośrodka.

Ich samoloty są blisko, więc nalot to tylko kwestia czasu.

Aparat trzeba uratować.

Być może od tej maszyny zależy wynik wojny.

Kapitanie York, ten kto myśli, że przegraliśmy już tę wojnę, że Rosjanie,

Amerykanie wtargną do naszego kraju.

Myli się.

Zdecydowałem przydzielić pana do pracy przy tej maszynie w miejscu innowej

instalacji. Jutro wyjeżdża pan do Czochy.

Tak jest.

Od tego momentu nie wolno z nim się kontaktować. Żadnych telefonów, żadnych

listów.

Za złamanie rozkazu grozi sąd wolny.

Kapitanie York, bierze pan udział w najtajniejszym przedsięwzięciu III

Gratuluję, York.

Życzę powodzenia.

Do zobaczenia.

Do generała Zawieniagina.

Dziękujemy.

Na odprawie u dowódcy frontu.

Pozwólcie zwrócić się do generała Zawieniagina. Sprawa ważna i pilna.

Dobrze, dobrze.

A w ramie Konstantynowiczu nasz agent Kruk melduje, że z Jeleniej Góry

konwój w silnej eskorcie.

Jadą do Czochy.

Czochy? Zamek w pobliżu miasteczka Leśna.

Co wiozło?

Najprawdopodobniej maszynę deszyfrującą. Bliższych danych jeszcze nie mam.

Dzyżykow, twoja w tym głowa, żebyś mnie stracili tej maszyny z oczu.

Pamiętaj.

A kiedy on przyjeżdża?

Powinien być już w drodze.

Chcę mieć jego akta.

Tak jest.

Z Berlina.

To będzie trudne.

Dlaczego? W każdym razie potrwę.

Co najmniej tydzień.

To będzie dla niego dobra kwatera, dla tego Johana Jorga.

Gąd ta blizna?

To pod Charkowem.

42.

Ciężarówka się paliła.

Gorszej drogi nie było?

To jest objazd do Leśnej.

Mają tam benzynę, muszę zatankować.

A z tej Leśnej daleko do Czochy?

Do Czochy jakieś... Ja wiem, 5 minut jesteś.

Coś nie tak?

O tej porze lubią granie atakować.

Co to za dźwięk?

W porządku jesteś cały?

W porządku.

Widać, wracałem po akcji, bo miałem mało amunicji. Na szczęście.

Skąd wiedziałeś, że nadlepo?

Panie kapitanie, trzy lata na froncie wschodnim człowiek nabiera nowych

doświadczeń.

Dobra, jedźmy.

Tak jest.

Dokumenty.

Mam prośbę, prywatna sprawa. Tak jest?

Zostawiłem dziewczynę w Jeleniej Górze.

Jak tam wrócisz, chciałbym, żebyś przekazał jej ten list.

Parę słów na do widzenia.

Adres masz na kopercie, a list... List włóż pod drzwi.

Rozumiem, oczywiście.

Kapitan Johan York.

Oddelegowany tutaj.

Awizowano o pańskie przybycie. Proszę otworzyć walizkę.

To rutynowa procedura. Muszę sprawdzić, czy nie ma pan aparatu fotograficznego

albo kamery filmowej. Tutaj nie wolno tego używać.

Wystarczy zapytać.

Koncert w zamku. Panie kapitanie.

Proszę żadnych pytań.

Zajść!

To jest kapitan Johann Jörg.

Obejrzał pan filołek Hans Jakob Globke.

Odpowiadam za bezpieczeństwo zamku.

Napije się pan?

Nie, dziękuję.

Niech pan siada.

Czy może pan mi coś powiedzieć o swojej rodzinie?

Czytałem, że pański ojciec zasłużył się dla naszej historii.

Tak?

Dowodził fraj korupsem w walkach o Górny Śląsk w 1919.

Tam, gdzie służył Himmer.

Przyjaźnili się.

Studiowałem matematykę na Cambridge.

Do Niemiec wróciłem w 1939.

Powołano mnie do wojska, następnie placówka na wschodzie Polski.

A w 1940 oddelegowano mnie do Jeleniej Góry.

Do Jeleniej Góry.

Alitarna służba kryptologiczna objęta największą tajemnicą.

Dokładnie tak, jak ma pan tam napisane.

A ja byłem komisarzem policji.

Kochałem swoją pracę.

Obrońcę porządku.

Ponachiem wszystkie zbiry drżały na nazwisko.

Robke.

I oczekuje pan, że zapytam, dlaczego wstąpił pan do SCR, a nie pozostał w

policji?

Powiem panu coś.

Nigdy nie pochwalałem narodowego socjalizmu.

A nawet uważałem, że stanowi zagrożenie dla społecznego ładu, którego kiedyś

broniłem.

Ale uznałem, że jest jeszcze większe zagrożenie dla naszej cywilizacji.

Bolszewizm.

Zgadzam się z panem całkowicie.

SS najlepiej strzeża naszej cywilizacji.

Widziałem to w Polsce.

Jestem z panem szczery. A pan tpi?

Zgłosi się pan do kancelarii.

Ja sam wyznaczyłem panu kwaterę.

Ale jeszcze jedno.

Dopóki pana nie sprawdzimy, znajduje się pan w areszcie domowym.

Goniec na G6.

Kto to? Żadnych pytań, proszę.

Oto pańska kwatera.

Posiłki wydawane są w kastynie, w sali rycerskiej.

Na dole.

Wranoc.

Dziękuję.

Wyłącz magnetofon.

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.