Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated:
1
00:00:46,030 --> 00:00:47,530
Piwa? Nie ma piwa.
2
00:00:56,810 --> 00:00:57,910
Dzieci nie z zamku?
3
00:00:59,130 --> 00:01:01,670
Wczoraj pan si臋 pita艂 w zamku, ale by艂o
min臋艂o.
4
00:01:02,310 --> 00:01:04,250
Szkoda, 偶e ja tak osobie powiedzie膰 nie
mog臋.
5
00:01:05,810 --> 00:01:06,810
Zat艂ukaj!
6
00:01:07,790 --> 00:01:09,550
Panie, co si臋 dzieje?
7
00:01:10,170 --> 00:01:11,270
Zagin臋艂y kr贸lewki dzieci.
8
00:01:11,800 --> 00:01:15,900
Z rozkazu kr贸la mamy przysuka膰 wszystkie
karczmy w okolicach Krakowa. Zagin臋艂y?
9
00:01:15,900 --> 00:01:16,859
Jak to m贸w?
10
00:01:16,860 --> 00:01:20,160
Wczoraj. Pono膰 dw贸rka Helena
wyprowadzi艂a je z zamku. Helena?
11
00:01:21,500 --> 00:01:23,220
Gdzie jest kr贸l? W drodze do Ty艅ca.
12
00:01:23,480 --> 00:01:24,500
Szuka razem z nimi.
13
00:01:27,140 --> 00:01:28,180
Karczma, 偶e ale ju偶!
14
00:01:45,000 --> 00:01:46,000
Nic kr贸lu.
15
00:01:48,460 --> 00:01:52,380
Mo偶e szukamy nie z tej strony. Maciek,
powiedz mi jeszcze raz, co ty wczoraj
16
00:01:52,380 --> 00:01:54,360
widzia艂e艣? Na dziedzi艅cu sta艂em.
17
00:01:55,300 --> 00:02:00,340
Potem dw贸rka Helen z El偶bietk膮 i Kuncio
wyszli po艂udniow膮 bram膮 w stron臋 rzeki.
18
00:02:00,340 --> 00:02:02,320
Na pewno? Nie wschodni膮, nie inn膮.
19
00:02:02,840 --> 00:02:03,840
Panie!
20
00:02:07,980 --> 00:02:08,980
El偶bietki.
21
00:02:10,360 --> 00:02:11,780
Bierz konia i p臋d藕cie na wawel.
22
00:02:12,120 --> 00:02:14,120
Niech wszyscy co do jednego ruszaj膮 i
szuka膰.
23
00:02:16,200 --> 00:02:17,200
Musz膮 gdzie艣 tutaj by膰.
24
00:02:21,340 --> 00:02:22,340
Bo偶e.
25
00:02:22,880 --> 00:02:23,880
Ocal je.
26
00:02:33,940 --> 00:02:35,640
Ksi膮dzu, spok贸j si臋, prosz臋 ci臋.
27
00:02:35,860 --> 00:02:38,460
Nie, ja nie mog臋 siedzie膰 i czeka膰 jak
na 艣ci臋cie.
28
00:02:38,960 --> 00:02:40,480
To wszystko jest moja wina.
29
00:02:41,660 --> 00:02:45,120
Gdybym nie pozwoli艂a Helenie zosta膰 na
dworze, to nic by si臋 nie wydarzy艂o.
30
00:02:45,530 --> 00:02:50,330
Ja przegna艂am Gabi臋, a Helenie
pozwoli艂am zosta膰, mimo 偶e ona k艂ama艂a
31
00:02:50,330 --> 00:02:51,330
mnie.
32
00:02:52,490 --> 00:02:53,490
Mroki, woda.
33
00:02:54,630 --> 00:02:56,270
Bo偶e, gdzie ona je zabra艂a?
34
00:03:00,870 --> 00:03:03,470
Anno, nic im nie b臋dzie.
35
00:03:03,750 --> 00:03:04,750
Matko.
36
00:03:05,810 --> 00:03:07,030
Czy si臋 czujesz?
37
00:03:07,270 --> 00:03:08,510
Katarzyno, prosz臋, pob贸r.
38
00:03:12,550 --> 00:03:14,830
Anno, nie ba膰 si臋.
39
00:03:15,600 --> 00:03:21,060
Jestem pewna, 偶e Kazimierzowi uda si臋
odnale藕膰 kr贸lewny. One s膮 dzielne i
40
00:03:21,060 --> 00:03:27,220
m膮dre, a ty musisz pami臋ta膰 o tym
dzieci膮tku, kt贸re nosisz pod sercem. Nie
41
00:03:27,220 --> 00:03:30,040
si臋. Egle, daj puchar, prosz臋.
42
00:03:34,200 --> 00:03:35,200
Pij.
43
00:03:35,840 --> 00:03:37,460
To ci przywr贸ci si艂臋.
44
00:04:08,709 --> 00:04:11,430
Wreszcie! Wybacz, panie. To moja wina.
Nie pora na to. Moje dzieci trzeba
45
00:04:11,430 --> 00:04:12,430
znale藕膰. Panie!
46
00:04:13,150 --> 00:04:14,250
Maciek znalaz艂 jakie艣 艣lady.
47
00:04:14,730 --> 00:04:16,070
Jakby kto艣 t臋dy szed艂 niedawno.
48
00:04:16,970 --> 00:04:17,929
Prowadz膮 w d贸艂 rzeki.
49
00:04:17,930 --> 00:04:19,290
Tam, gdzie grz臋zawiska i stawy.
50
00:04:19,589 --> 00:04:21,890
O co Helena mia艂a by je prowadzi膰 na
tamte mokrad艂a?
51
00:04:22,170 --> 00:04:23,870
Panie, te mokrad艂a da si臋 objecha膰 z
dw贸ch stron.
52
00:04:24,090 --> 00:04:27,530
Jak si臋 rozdzielimy, to spotkamy si臋 w
po艂owie drogi. Zdoda, jed藕cie tam. My
53
00:04:27,530 --> 00:04:28,530
t臋dy. Za mn膮!
54
00:04:44,010 --> 00:04:45,570
Panie. Co tu robisz?
55
00:04:46,690 --> 00:04:47,730
Lito艣ci, panie.
56
00:04:48,090 --> 00:04:49,130
Widzia艂e艣 jakie艣 dzieci?
57
00:04:49,390 --> 00:04:50,550
Nie zabijajcie, panie.
58
00:04:50,850 --> 00:04:51,850
Co艣 widzia艂em.
59
00:04:56,170 --> 00:04:57,170
Zrozumia艂e艣 wszystko.
60
00:04:58,210 --> 00:05:01,250
We藕 te偶 ze sob膮 kuchcik贸w i stajennych.
61
00:05:07,190 --> 00:05:08,710
Podobno Jasik si臋 odnalaz艂.
62
00:05:08,970 --> 00:05:11,110
I teraz on kieruje poszukiwaniami.
63
00:05:11,500 --> 00:05:14,860
We藕miec powinien wraca膰 na zamek, a nie
偶eby kr贸l ca艂膮 noc po latach biega艂.
64
00:05:16,580 --> 00:05:17,640
Zagin臋艂y jego dzieci.
65
00:05:17,860 --> 00:05:18,860
Jest kr贸lem.
66
00:05:19,080 --> 00:05:20,080
Przede wszystkim.
67
00:05:24,600 --> 00:05:27,700
A je偶eli ta dw贸rka jest na us艂ugach
czystkich szpieg贸w?
68
00:05:28,640 --> 00:05:31,900
A je偶eli specjalnie zabra艂a jego dzieci,
偶eby wywabi膰 go z zamku?
69
00:05:32,840 --> 00:05:33,840
Helena?
70
00:05:34,400 --> 00:05:35,800
Nie, nie wierz臋.
71
00:05:36,060 --> 00:05:37,360
Dasz sobie r臋k臋 uci膮膰?
72
00:05:40,030 --> 00:05:44,190
Jan Luksemburski noca by nie wy艣ciubi艂
ze swoich komnat, a wychodz膮c zabra艂by
73
00:05:44,190 --> 00:05:45,190
sob膮 ca艂膮 armi臋.
74
00:05:45,490 --> 00:05:49,250
I nie chodzi mi o majestat kr贸la,
kt贸rego nie przestrzegacie, ale o jego
75
00:05:49,250 --> 00:05:52,090
bezpiecze艅stwo. No u nas s膮 inne
zwyczaje.
76
00:05:52,330 --> 00:05:53,950
Wiem w艂a艣nie, to jest wasz wawel.
77
00:05:54,850 --> 00:05:57,130
Tutaj nawet stra偶nik przed komnat膮 kr贸la
nie stoi.
78
00:06:02,150 --> 00:06:04,370
Luksemburszyk nie posun膮艂by si臋 do
zab贸jstwa dzieci.
79
00:06:05,150 --> 00:06:06,370
Pozw贸l mnie to oceni膰.
80
00:06:06,950 --> 00:06:07,950
Lepiej go znam.
81
00:06:09,100 --> 00:06:11,880
Gdyby nie moja czujno艣膰, ju偶 dawno
by艂bym jego lennikiem.
82
00:06:13,060 --> 00:06:14,580
Wy si臋 tu za ma艂o pilnujecie.
83
00:06:17,200 --> 00:06:18,200
Za ma艂o!
84
00:06:39,660 --> 00:06:40,660
Gdzie to by艂o?
85
00:06:40,720 --> 00:06:41,720
Tu?
86
00:06:43,260 --> 00:06:46,500
Co rzemy w k贸艂ko? M贸w ciakrew, gdzie
kr贸lewnie?
87
00:06:47,100 --> 00:06:48,100
Gadaj w ko艅cu!
88
00:06:48,340 --> 00:06:54,240
Ostatniej nocy najpierw takie piszki
s艂ysza艂em, a potem niewiasta z dzie膰mi z
89
00:06:54,240 --> 00:06:55,239
mg艂y wysz艂a.
90
00:06:55,240 --> 00:06:57,540
P艂aka艂y, 偶e zimno. Jak to pielice.
91
00:06:57,860 --> 00:07:00,440
Martwe i straszne. Gdzie to by艂o?
92
00:07:00,680 --> 00:07:06,980
Tam, na mokrad艂ach. Ale ja tam nie
p贸jd臋, panie. Tam utopce kr膮偶膮 i upiory.
93
00:07:06,980 --> 00:07:07,980
p贸jd臋!
94
00:07:08,960 --> 00:07:09,960
Maciek!
95
00:07:11,160 --> 00:07:12,160
Maciek!
96
00:07:17,500 --> 00:07:18,500
艁ap go tam.
97
00:07:28,900 --> 00:07:30,000
Wie藕 go na zamek.
98
00:07:30,320 --> 00:07:31,560
Niech go Eliasz obejrzy.
99
00:07:32,080 --> 00:07:34,120
Kr贸lu, mog臋 i艣膰. Zawieraj go!
100
00:07:37,740 --> 00:07:38,740
A my na mokrad艂a.
101
00:07:44,920 --> 00:07:48,940
Mo偶emy ju偶 razem? Mama i babcia martwi膮
si臋 o nas. 殴le ci ze mn膮?
102
00:07:49,180 --> 00:07:51,240
Tych dw贸ch kwiatk贸w nigdzie nie ma. S膮.
103
00:07:51,500 --> 00:07:53,600
S膮 nad wod膮. Mama mi m贸wi艂a w nocy.
104
00:07:54,240 --> 00:07:59,380
Twoja matka? Moja mama, tak. Przecie偶
rozmawia艂a z tob膮 w nocy. Nie widzia艂a艣
105
00:07:59,380 --> 00:08:00,219
jej?
106
00:08:00,220 --> 00:08:01,220
M艂odna jestem.
107
00:08:01,580 --> 00:08:02,580
Przesta艅cie.
108
00:08:03,740 --> 00:08:05,040
Musimy znale藕膰 Ili臋.
109
00:08:08,650 --> 00:08:10,010
Jasiek musi by膰 m贸j.
110
00:08:10,770 --> 00:08:12,890
On mnie mi艂owa艂 w poprocie.
111
00:08:15,530 --> 00:08:16,810
By艂a noc.
112
00:08:18,370 --> 00:08:19,450
Boj臋 si臋.
113
00:08:19,870 --> 00:08:23,270
St贸j! St贸j! Dlaczego mi uciekasz?
Dlaczego?
114
00:08:23,590 --> 00:08:25,390
Zostaw Gundi臋! Zostaw j膮!
115
00:08:52,650 --> 00:08:54,450
Jakby艣my w m膮ce i garkach dzieci mieli
chowa膰.
116
00:08:56,790 --> 00:08:59,450
Gabija, te li艣cie na pewno pomog膮.
117
00:09:02,430 --> 00:09:04,650
Wezwij kogo艣, kto si臋 lepiej na tym zna.
Mo偶e kata.
118
00:09:05,330 --> 00:09:08,130
Dobry pomys艂. I ukr贸ci膰 twoje cierpienie
toporem.
119
00:09:13,370 --> 00:09:14,370
Gabija?
120
00:09:23,400 --> 00:09:24,840
S艂yszela艣, 偶e z damku ci臋 przegnali?
121
00:09:25,860 --> 00:09:27,820
Przegnali. Marci艂em si臋, 偶e ju偶 ci臋 nie
zobacz臋.
122
00:09:28,140 --> 00:09:30,100
A ty gdzie by艂e艣 przez ten ca艂y czas?
123
00:09:30,440 --> 00:09:31,720
A na 艢l膮skach dojecha艂em.
124
00:09:32,040 --> 00:09:33,160
Ale co tu si臋 dzieje?
125
00:09:33,660 --> 00:09:37,520
Cudzy kr贸lewscy mnie sprawdzali. Podobno
kr贸lewny kto艣 porwa艂. U nas te偶 byli.
126
00:09:38,340 --> 00:09:42,020
Ale widz臋, 偶e wreszcie przywioz艂e艣 m膮k臋
spod rybnika, co j膮 zamawia艂em.
127
00:09:47,420 --> 00:09:48,420
Gabi, a no co ty?
128
00:09:56,040 --> 00:10:01,180
Cz臋sto przychodzi艂y do kuchni cegle,
przysmaki jad艂y, a ten tu o m膮ce.
129
00:10:33,040 --> 00:10:34,040
Helena was nie skrzywi.
130
00:10:34,940 --> 00:10:35,940
Prawda, Helena?
131
00:10:37,160 --> 00:10:38,160
Szuka艂e艣 mnie?
132
00:10:40,300 --> 00:10:41,300
Szuka艂em.
133
00:10:42,040 --> 00:10:43,640
Chcia艂em si臋 z tob膮 rozm贸wi膰.
134
00:10:44,060 --> 00:10:45,120
Nie patrz na mnie.
135
00:10:45,380 --> 00:10:48,200
Nie patrz na mnie. Nie mo偶esz na mnie
patrze膰 bez wianka. Helena!
136
00:10:50,440 --> 00:10:52,340
Poczekaj, bez wianka wygl膮dasz r贸wnie
pi臋knie.
137
00:10:53,580 --> 00:10:54,580
Pami臋tasz Sob贸tk臋?
138
00:10:55,760 --> 00:10:56,760
Pami臋tasz?
139
00:10:57,340 --> 00:10:58,340
Helena.
140
00:11:00,520 --> 00:11:01,520
Wierzysz mi?
141
00:11:02,730 --> 00:11:08,530
Oczywi艣cie, 偶e ci wierz臋, tylko...
P贸jd藕, dziewczynki.
142
00:11:08,750 --> 00:11:09,750
Prosz臋 ci臋.
143
00:11:11,930 --> 00:11:13,270
Zrobimy dla ciebie wianek. Nie.
144
00:11:13,870 --> 00:11:15,310
Nie, one nie mog膮 by膰 same.
145
00:11:16,330 --> 00:11:18,290
Zostan膮 ze s艂ug膮. Prosz臋 ci臋, wypu艣膰
dziewczynki.
146
00:11:18,490 --> 00:11:19,490
Wypu艣膰 je.
147
00:11:20,410 --> 00:11:21,410
Nie.
148
00:11:22,470 --> 00:11:23,470
Chod藕cie.
149
00:11:32,620 --> 00:11:33,620
Pami臋tam, s艂ob贸dk臋?
150
00:11:35,060 --> 00:11:36,720
Ciebie nie pami臋tam.
151
00:11:38,300 --> 00:11:39,760
Kim ty jeste艣?
152
00:11:40,480 --> 00:11:42,100
Kim ty jeste艣?
153
00:11:43,480 --> 00:11:45,780
Jasiek! Helenu, Jasiek!
154
00:11:46,160 --> 00:11:48,100
Kr贸lu! No nie!
155
00:11:48,620 --> 00:11:49,620
Helena!
156
00:11:56,820 --> 00:11:58,680
Wczoraj, ale dobry.
157
00:11:58,940 --> 00:12:00,940
I tmia艂o na zdrowie.
158
00:12:03,050 --> 00:12:04,450
Jak to si臋 sta艂o, 偶e tu jeste艣?
159
00:12:05,290 --> 00:12:10,030
Jedna pani z dworu, Pilicka, donios艂a na
mnie, 偶e niby plotki roznosi. A to
160
00:12:10,030 --> 00:12:13,930
J臋dza. Tak j膮 nakarmi艂a, 偶e b臋dzie mnie
pami臋ta膰 do ko艅ca 偶ycia.
161
00:12:16,550 --> 00:12:18,290
A strach nadepn膮膰 ci na odcisk?
162
00:12:22,370 --> 00:12:25,410
Nie jest strach, o ile jeste艣 mi
przyjacielem.
163
00:12:26,290 --> 00:12:27,290
Jestem, Gabiru.
164
00:12:28,170 --> 00:12:31,350
A mo偶e jak b臋d臋 wraca艂 na list臋, to si臋
ze mn膮 zabierzesz? A 偶eby艣 tak
165
00:12:31,350 --> 00:12:32,350
szczerzy艂!
166
00:12:32,560 --> 00:12:36,540
Kochark臋 w bia艂y dzie艅 tkaczmy chcesz
wykra艣膰? Na Litw臋 wywie藕膰? Tam
167
00:12:36,540 --> 00:12:38,400
przynajmniej dostan臋 zap艂at臋 za twoje
roboty.
168
00:12:38,860 --> 00:12:41,200
Jak to za darmo to robisz? A dzisiaj
nie.
169
00:12:42,840 --> 00:12:43,840
Piwa!
170
00:12:44,360 --> 00:12:45,660
Kr贸lewskie dzieci si臋 znalaz艂y.
171
00:12:45,960 --> 00:12:46,960
Dzi臋ki Bogu.
172
00:12:48,480 --> 00:12:50,220
Ale piwa nie ma. W艂a艣nie.
173
00:12:50,680 --> 00:12:53,160
Za ten ba艂agan, co tu zrobili艣cie, nie
ma i nie b臋dzie.
174
00:12:53,420 --> 00:12:54,420
Sko艅czy艂a si臋.
175
00:13:05,980 --> 00:13:06,980
Odwo艂ajcie poszukiwania.
176
00:13:07,780 --> 00:13:11,000
Powiadomcie wszystkich, 偶e mog膮 wraca膰
na Wawel. Ka偶cie kuchni przygotowa膰
177
00:13:11,000 --> 00:13:12,720
posi艂ek. Niech nie 偶a艂uj膮 miodu, piwa.
178
00:13:14,700 --> 00:13:17,980
Co? Nic wam nie jest?
179
00:13:18,860 --> 00:13:23,060
Babci modli艂am si臋 ca艂y czas, tak jak
mnie nauczy艂a艣. I prawie w og贸le si臋 nie
180
00:13:23,060 --> 00:13:26,220
ba艂am. To dobrze. Jak to dobrze, 偶e nic
wam nie jest.
181
00:13:27,520 --> 00:13:29,140
Ca艂ej zdrowy. To cud.
182
00:13:30,520 --> 00:13:32,400
Ju偶 dobrze. Jeste艣cie bezpieczne.
183
00:13:32,660 --> 00:13:34,620
Trzeba was przebra膰, nakarmi膰.
184
00:13:35,710 --> 00:13:36,770
Dzielne dziewczyny.
185
00:13:37,290 --> 00:13:38,630
Kazimierzu, co z Helen膮?
186
00:13:40,450 --> 00:13:41,450
P贸藕niej.
187
00:14:29,450 --> 00:14:30,790
Bracie, nie wiem, jak ci dzi臋kowa膰.
188
00:14:32,910 --> 00:14:34,850
Ja nie wiem, co bym zrobi艂, gdybym ci臋
znalaz艂.
189
00:14:35,990 --> 00:14:37,050
Dobry z ciebie przyjaciel.
190
00:14:37,510 --> 00:14:38,510
Dzi臋kuj臋, kr贸lu.
191
00:14:42,570 --> 00:14:45,610
Nie masz do mnie 偶alu? Nie, nie mam do
ciebie 偶alu, ale ocholenie nie chc臋 ju偶
192
00:14:45,610 --> 00:14:46,610
dzisiaj s艂ysze膰.
193
00:14:49,090 --> 00:14:50,090
Jestem pewien.
194
00:14:50,770 --> 00:14:51,770
Zreszt膮 ona nie wiedzia艂a.
195
00:14:52,650 --> 00:14:53,770
Nie wiedzia艂a, co robi膰.
196
00:14:54,630 --> 00:14:57,590
Kr贸lu musia艂, kto艣 j膮 wcze艣niej
skrzydli艂. Pr贸bowa艂a utopi膰 moje dzieci
197
00:14:57,590 --> 00:14:58,710
poniesie za to surow膮 kar臋.
198
00:14:59,660 --> 00:15:01,640
Taka jest moja decyzja i nie pr贸buj jej
podwa偶a膰.
199
00:15:30,830 --> 00:15:34,470
Ta Helena chyba rzeczywi艣cie traci艂a
rod臋 przez to, co jest na ropanie jej.
200
00:15:34,550 --> 00:15:35,890
偶eby porywa膰 kr贸lewny?
201
00:15:36,490 --> 00:15:38,010
M贸wi膮, 偶e chcia艂a je utopi膰.
202
00:15:38,810 --> 00:15:40,350
Boga w sercu trzeba nie mie膰.
203
00:15:40,850 --> 00:15:45,830
Najwa偶niejsze, 偶e s膮 ca艂e i zdrowe. Ani
na moment nie straci艂a m贸dlno艣ci w panu.
204
00:15:46,210 --> 00:15:49,530
Wiara daje spok贸j. Szkoda, 偶e brak wiary
tej w jednym jest.
205
00:15:49,830 --> 00:15:54,670
O kim ty m贸wisz? Zbiera艂a ko艣ci, zanim
wesz艂y艣my. Musia艂a nimi wr贸偶y膰 albo
206
00:15:54,670 --> 00:15:57,910
rzuca艂a uroki. A min臋 mia艂a, jakby
zobaczy艂a diab艂a.
207
00:15:58,570 --> 00:16:02,850
Ja nie rozumiem, dlaczego Anna na to
pozwala. Mo偶e kt贸rego艣 dnia Egle si臋
208
00:16:02,850 --> 00:16:03,990
nawr贸ci, tak jak Anna.
209
00:16:04,330 --> 00:16:09,250
Jak do tej pory si臋 nie nawr贸ci艂a, to
ju偶 si臋 nie nawr贸ci. Dop贸ki 偶yjemy,
210
00:16:09,250 --> 00:16:10,250
jest to mo偶liwe.
211
00:16:10,730 --> 00:16:14,350
Czy ja mog艂am si臋 spodziewa膰 tego, 偶e
Anna b臋dzie si臋 mn膮 w chorobie tak
212
00:16:14,350 --> 00:16:16,510
opiekowa膰? Nie. A jednak?
213
00:16:16,970 --> 00:16:17,970
To prawda.
214
00:16:18,130 --> 00:16:20,530
Nie odst臋powa艂a ci臋 ani na krok.
215
00:16:20,890 --> 00:16:24,470
Ty te偶 by艂a艣 przy mnie, Katarzyno, i
dlatego prosz臋 ci臋...
216
00:16:25,200 --> 00:16:29,460
Przyjmij to z powrotem. Prosz臋 ci臋, to
jest po matce twojego m臋偶a.
217
00:16:30,280 --> 00:16:35,500
Zawsze by艂o w rodzie Pileckich i niech
tam powr贸t, panie. Ale to jest m贸j dar
218
00:16:35,500 --> 00:16:40,060
dla ciebie, panie. Chc臋, 偶eby艣 widzia艂a,
jak cenna jest dla mnie twoja przyja藕艅.
219
00:16:40,140 --> 00:16:41,140
Prosz臋.
220
00:16:43,500 --> 00:16:47,620
Jak Anna urodzi mi wnuka, pojedziesz ze
mn膮 do s膮du.
221
00:18:20,810 --> 00:18:23,370
Wiem, 偶e nie powinienem. Nie powiniene艣.
222
00:18:24,070 --> 00:18:25,730
O wybaczenie, prosz臋.
223
00:18:25,970 --> 00:18:28,850
Musia艂am sprawdzi膰, czy to prawda, 偶e
nic nie jest.
224
00:18:33,770 --> 00:18:37,890
Przysi臋gam, 偶e b臋d臋 pilnowa艂 kr贸lewie
jak w艂asnego oka.
225
00:18:38,150 --> 00:18:40,050
Do ko艅ca mojego 偶ycia.
226
00:18:43,070 --> 00:18:45,370
Dobrze wiedzie膰, 偶e moje c贸rki maj膮 w
tobie obro艅c臋.
227
00:18:46,850 --> 00:18:49,710
Ale niewiele im z ciebie przyjdzie, jak
b臋dziesz tak dalej gula艂.
228
00:18:52,120 --> 00:18:53,160
Wrapa艅 do Eliasza.
229
00:19:27,890 --> 00:19:29,570
Musisz wyjecha膰 jeszcze dzisiaj.
230
00:19:30,630 --> 00:19:34,870
Co, ju偶 przek艂adamy twoje post臋py po
czat nagli? Jeste艣 gotowy? Jestem
231
00:19:34,870 --> 00:19:35,870
przygotowany od kilku dni.
232
00:19:41,630 --> 00:19:43,750
To przyjd藕 do mnie, jak si臋 po偶egnasz z
偶on膮.
233
00:19:48,010 --> 00:19:50,270
Jeste艣. Tak si臋 denerwowa艂am.
234
00:19:51,090 --> 00:19:52,150
Kr贸lewnami, tob膮.
235
00:19:52,470 --> 00:19:54,370
Kochana. Zm臋czony jeste艣?
236
00:19:55,210 --> 00:19:56,550
Musz臋 wyjecha膰 jeszcze dzi艣.
237
00:19:58,389 --> 00:20:01,450
Ju偶? Przykro mi. Nawet nie mieli艣my
czasu poby膰 ze sob膮.
238
00:20:01,650 --> 00:20:03,370
Wiem, ale ta roz艂膮ka szybko minie.
239
00:20:03,590 --> 00:20:04,590
Masz Jolent臋.
240
00:20:04,810 --> 00:20:06,290
Jest kr贸lowa cudzieci.
241
00:20:06,830 --> 00:20:08,990
I na targu pe艂nym ludzi mo偶na by膰
samemu.
242
00:20:09,310 --> 00:20:10,289
Cudko prosz臋.
243
00:20:10,290 --> 00:20:11,390
A jak ci si臋 co艣 stanie?
244
00:20:12,290 --> 00:20:14,170
S艂ysz臋, co si臋 dzieje. O zb贸jach,
szpiegach.
245
00:20:14,810 --> 00:20:17,450
Wiem, bo twoj ojciec wyjecha艂 i nie
wiadomo, gdzie jest i czy wr贸ci.
246
00:20:18,250 --> 00:20:19,250
A teraz ty?
247
00:20:19,410 --> 00:20:20,410
Wr贸c臋.
248
00:20:21,630 --> 00:20:22,750
Dla ciebie i dla dziecka.
249
00:20:47,370 --> 00:20:52,070
Nie mog臋 sobie darowa膰, 偶e pozwoli艂am
Helenie zbli偶y膰 si臋 do naszych dzieci.
250
00:20:58,790 --> 00:21:00,150
To b臋dzie ch艂opiec.
251
00:21:02,050 --> 00:21:05,050
Egle tak m贸wi, ale ja te偶 tak czuj臋.
252
00:21:05,750 --> 00:21:08,090
Jest inaczej ni偶 przy dziewczynkach.
253
00:21:08,990 --> 00:21:09,990
Oby.
254
00:21:13,890 --> 00:21:14,890
Kazimierz!
255
00:21:15,760 --> 00:21:17,720
Pierwszy raz go poczu艂am. Daj r臋k臋.
256
00:21:21,620 --> 00:21:22,620
Czujesz?
257
00:21:24,160 --> 00:21:25,160
M贸j syn.
258
00:21:31,320 --> 00:21:32,560
Musimy mu wybra膰 imi臋.
259
00:21:36,600 --> 00:21:39,560
Obiecuj臋 ci, 偶e zapewni臋 mu mocn膮
Polsk臋.
260
00:21:40,340 --> 00:21:42,780
呕eby艣 by艂a dumna. I we mnie, i w niego.
261
00:23:12,040 --> 00:23:13,860
Trzymaj go. Tak.
262
00:23:14,980 --> 00:23:16,760
Dawaj, dawaj. Tak.
263
00:23:17,020 --> 00:23:19,400
W lewo, w lewo.
264
00:23:20,600 --> 00:23:21,600
Zwi膮偶 go.
265
00:23:24,440 --> 00:23:26,680
W nast臋pnym odcinku.
266
00:23:33,200 --> 00:23:36,800
Helena idzie pod top贸r. Ale tak si臋 nie
god藕! Zabierz i wejd藕! Czemu ja niczego
267
00:23:36,800 --> 00:23:40,760
nie zauwa偶y艂am? Ona oszuka艂a na sobie.
Helena na pewno nie zostanie 艣ci臋ta,
268
00:23:40,800 --> 00:23:43,380
tylko sko艅czy w lochu. A jaka jest
r贸偶nica mi臋dzy lochem a 艣ci臋ciem?
269
00:23:43,840 --> 00:23:45,900
Je艣li si臋 z艂amie ca艂y 艢l膮sk, b臋dzie
czewki.
270
00:23:46,240 --> 00:23:49,780
Dlaczego mnie napadli艣cie? Kto艣 wam
kaza艂? Po co艣 ty si臋 napatoczy艂!
271
00:23:49,980 --> 00:23:54,340
Ja si臋 kotali u moje dzieci, ale skoro
nie chce z nami 艣wi臋towa膰, to zdrowie
272
00:23:54,340 --> 00:23:55,340
mojej rodziny.
19454
Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.