Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated:
1
00:00:50,860 --> 00:00:51,860
Niech si臋 pani nie martwi.
2
00:00:52,180 --> 00:00:56,280
Wzi臋li okup, wypuszcz膮 pani膮. To czego
nas tu trzymaj膮? Cicho tam!
3
00:00:57,620 --> 00:00:58,960
Wypu艣膰 pani膮 Pileck膮!
4
00:00:59,800 --> 00:01:01,780
Macie okup, czego jeszcze chcecie?
5
00:01:05,700 --> 00:01:06,700
A ciebie?
6
00:01:08,040 --> 00:01:11,160
Nie? Okolica czysta, mo偶emy i艣膰.
7
00:01:11,820 --> 00:01:12,940
Co tu si臋 dzieje?
8
00:01:13,440 --> 00:01:14,500
Trzeba ich zabi膰.
9
00:01:15,080 --> 00:01:16,320
Wprowadz膮 na nas swoich.
10
00:01:16,540 --> 00:01:18,560
To ja decyduj臋, co z nimi b臋dzie.
11
00:01:22,190 --> 00:01:23,370
To decyduj szybciej.
12
00:01:23,670 --> 00:01:27,210
Bo ten rycerzyk bez mrugni臋cia oka
gard艂o ci skroi, jak b臋dzie okazja.
13
00:01:27,990 --> 00:01:28,990
Wiesz, kto to jest?
14
00:01:31,150 --> 00:01:32,150
Herkle Liwa.
15
00:01:32,870 --> 00:01:34,890
Musi by膰 krewnym kasztelana
krakowskiego.
16
00:01:35,230 --> 00:01:38,030
A to nie syn kasztelana z艂apa艂 Krystyna
Stamborsa?
17
00:01:39,870 --> 00:01:41,050
Ty jeste艣 Jan.
18
00:01:42,410 --> 00:01:43,670
Jan z Melsztyna.
19
00:01:45,450 --> 00:01:46,510
Nie powie.
20
00:01:48,370 --> 00:01:49,630
To Jan z Melsztyna?
21
00:01:53,690 --> 00:01:55,710
No, bo ci臋 偶ywcem spal臋.
22
00:02:03,470 --> 00:02:04,470
I co?
23
00:02:05,570 --> 00:02:06,750
Dalej chcesz ich wypu艣ci膰?
24
00:02:20,880 --> 00:02:23,700
Szwaczki mia艂y poszerzy膰 moje suknie,
uszy膰 nowe i nic.
25
00:02:24,060 --> 00:02:26,400
To jest ju偶 za ciasne, ci膮gle mi duszno.
26
00:02:27,380 --> 00:02:31,740
Szwaczki spiesz膮 jak mog膮, ale pom贸wi臋
przed nimi. To wszystko wina Ursuli.
27
00:02:32,200 --> 00:02:34,800
Porozmawiaj z ni膮 ostrzej, albo ja to
zrobi臋. Tak, pani.
28
00:02:40,480 --> 00:02:41,900
Egle, daj mi pi膰.
29
00:02:42,220 --> 00:02:46,140
Nie jego wina, 偶e szwaczki powolne. M贸j
dw贸r ma mi s艂u偶y膰 jak trzeba.
30
00:02:46,500 --> 00:02:48,000
Och, mi za to odpowiada.
31
00:02:48,600 --> 00:02:49,720
Wszystko b臋dzie dobrze.
32
00:02:50,730 --> 00:02:52,250
Ty co艣 przede mn膮 ukrywasz.
33
00:02:52,810 --> 00:02:55,090
Egle, ja chc臋 wiedzie膰, co za Runasem.
34
00:02:55,710 --> 00:02:59,570
M贸wisz, 偶e wyruszy艂 na wypraw臋 krzy偶ow膮,
a biskup dopiero co zapowiedzia艂 j膮 w
35
00:02:59,570 --> 00:03:01,830
homilii. Zbieraj膮 na ni膮 pieni膮dze.
36
00:03:02,910 --> 00:03:05,230
Bo to taka mniejsza, rycerska wyprawa.
37
00:03:05,430 --> 00:03:07,010
Tak? A dok膮d?
38
00:03:08,430 --> 00:03:10,510
Do Krucicjo chyba, jako艣 tak.
39
00:03:12,190 --> 00:03:15,930
Nie my艣l ju偶 o nim, tylko o twoim
dziecku. O twoim synu.
40
00:03:18,170 --> 00:03:19,170
Synu?
41
00:03:20,320 --> 00:03:22,140
Egle, to b臋dzie syn?
42
00:03:22,560 --> 00:03:25,960
Sk膮d wiesz? Bo przy c贸rkach nie traci艂a艣
rozumu jak teraz.
43
00:03:30,260 --> 00:03:32,680
To b臋dzie bardzo m膮dry ch艂opiec.
44
00:03:33,120 --> 00:03:35,700
Bo chyba ca艂y rozum ci zabra艂.
45
00:03:36,480 --> 00:03:37,480
Pij!
46
00:03:51,400 --> 00:03:52,880
Sy艣li膰 do mnie pani膮 Urszul臋.
47
00:03:53,140 --> 00:03:57,600
Wysz艂a do miasta po tasiemki do sukien.
A zatem jak go wr贸ci, to j膮 widzie膰
48
00:03:57,600 --> 00:03:58,600
natychmiast.
49
00:04:02,320 --> 00:04:03,320
Tasiemki.
50
00:04:03,580 --> 00:04:05,140
Problem z sukniami dobrze mianonej?
51
00:04:05,640 --> 00:04:08,760
Znam kupc贸w z Mediolanu, kt贸rzy mog膮
przywie藕膰 najpi臋kniejsze tkaniny.
52
00:04:08,960 --> 00:04:12,960
Mog臋 ci te偶 poleci膰 par臋 znakomitych
chawciarek. Takich nie znajdziesz
53
00:04:13,180 --> 00:04:14,500
A wiesz jak si臋 nazywa chawciarstwo?
54
00:04:15,600 --> 00:04:16,600
Akupiktura.
55
00:04:17,000 --> 00:04:18,000
Malarstwo ig艂膮.
56
00:04:19,409 --> 00:04:21,190
Zbytek ur膮ga godno艣ci.
57
00:04:22,270 --> 00:04:27,650
Tak mawia nasz kr贸l. Wi臋c takie b臋d膮
suknie kr贸lowej, jak skner twojej
58
00:04:27,650 --> 00:04:28,650
ochmistrza.
59
00:04:35,230 --> 00:04:37,950
Brat! Ty to szlak!
60
00:04:38,830 --> 00:04:40,510
Ja si臋 krwta i na emisj臋, a ja co?
61
00:04:40,990 --> 00:04:43,410
Pachlinki! Wiesz, jak si臋 nazywa
chawciarstwo?
62
00:04:44,410 --> 00:04:45,410
Akupiktura!
63
00:04:46,050 --> 00:04:47,210
Malarstwo ig艂膮!
64
00:04:47,860 --> 00:04:51,020
Miecza nawet nie potrafi艂 d藕wign膮膰, wi臋c
bodzie, a kupi kt贸r膮.
65
00:04:51,480 --> 00:04:55,260
Krwoni maj膮tek do skarbca, a my wszyscy
oszcz臋dzamy. Mam tego do艣膰!
66
00:04:55,580 --> 00:04:56,700
Co on sobie my艣li?
67
00:04:57,740 --> 00:05:00,940
Umiar jest cnot膮, ale tak膮, kt贸r膮
najtrudniej by 膰wiczy膰.
68
00:05:01,300 --> 00:05:03,660
Nie por贸wnuj si臋 z nim. Nie warto.
69
00:05:18,830 --> 00:05:19,830
Z tym to by艂 nasz druh.
70
00:05:20,290 --> 00:05:22,110
Kr贸l ziemi臋 poruszy, jak ich zabijemy.
71
00:05:22,350 --> 00:05:23,690
Na ten wstaj jeszcze przyjdzie czas.
72
00:05:23,970 --> 00:05:24,970
Maj膮 nasze twarze.
73
00:05:25,250 --> 00:05:27,930
Ju偶 do Krakowa nie wjedziesz. Ani do
Sandomierza, ani do Biecza.
74
00:05:28,310 --> 00:05:29,310
Znajd膮 nas.
75
00:05:57,230 --> 00:05:58,230
Co tak cicho?
76
00:05:58,810 --> 00:06:00,270
Modli膰 si臋 przed 艣mierci膮!
77
00:06:31,470 --> 00:06:32,470
Pi膰 mi si臋 chce.
78
00:06:33,710 --> 00:06:35,410
Dla was piwa marnowa艂 nie b臋d臋.
79
00:06:36,530 --> 00:06:39,730
Stara, jestem pewny jak twoja matka.
80
00:06:40,770 --> 00:06:44,170
Konaj膮cej matce pi膰 by艣 nie da艂.
81
00:06:48,890 --> 00:06:53,170
Tutaj troszeczk臋 si臋 nachyli膰 trzeba.
82
00:06:56,470 --> 00:06:57,790
Jeszcze odrobin臋.
83
00:07:02,960 --> 00:07:03,960
Nie, nie.
84
00:07:33,610 --> 00:07:35,150
Wtedy znowu zakocha艂e艣.
85
00:07:47,030 --> 00:07:48,330
Helena, co ci jest?
86
00:07:51,790 --> 00:07:52,930
Potrzebujesz pomocy?
87
00:07:55,770 --> 00:07:57,430
Nikt nie mo偶e mi pom贸c.
88
00:07:59,890 --> 00:08:01,650
Nikt mi nigdy nie wybaczy.
89
00:08:03,210 --> 00:08:04,430
Nie ma racji, bo sk艂ama艂am.
90
00:08:07,110 --> 00:08:11,030
No ale on wie, 偶e nie mia艂a艣 wyboru.
Zawsze jest jaki艣 wyb贸r.
91
00:08:12,670 --> 00:08:19,150
Helena, ja bardzo chcia艂bym, 偶eby艣 by艂a
moj膮 synow膮.
92
00:08:22,030 --> 00:08:23,030
Naprawd臋?
93
00:08:24,490 --> 00:08:26,750
呕eby艣 nie rzuci艂a znajdzie lepsz膮 偶on臋.
94
00:08:28,030 --> 00:08:32,539
Ale... Ja zawsze my艣la艂am, Kaszelanie,
偶e wy wr贸cicie do tej szopanny dla
95
00:08:34,340 --> 00:08:37,020
Ale ja b臋d臋 najlepsz膮 leon膮 i synow膮.
96
00:08:37,480 --> 00:08:41,419
Ja b臋d臋 was kocha艂a bardziej ni偶 mi
w艂asnego ojca przy si臋ga艅.
97
00:08:42,500 --> 00:08:43,500
Ja艣ku, wsta艅.
98
00:08:47,280 --> 00:08:48,280
Ja艣ku.
99
00:08:50,260 --> 00:08:51,260
Jest w mnie.
100
00:08:52,420 --> 00:08:55,420
On... Co, Jasiek?
101
00:08:56,440 --> 00:08:57,440
Jest w mnie.
102
00:08:58,760 --> 00:08:59,760
No co, Jasiek?
103
00:09:02,180 --> 00:09:03,580
Ja nie mog臋 powiedzie膰.
104
00:09:14,680 --> 00:09:17,340
Egle, jak mog艂a艣?
105
00:09:17,680 --> 00:09:19,780
Narazi艂a艣 mnie na 艣mieszno艣膰 przed
biskupem.
106
00:09:20,080 --> 00:09:25,060
Krucyfiko? Nie ma takiego miasta i nie
ma takiej wyprawy. Nazw臋 pomyli艂am, ale
107
00:09:25,060 --> 00:09:26,060
wyprawa na pewno jest.
108
00:09:26,280 --> 00:09:28,850
Dosy膰! Dlaczego mnie ok艂ama艂a艣?
109
00:09:29,690 --> 00:09:34,490
Dla twojego dobra. Jeste艣 w podmiennym
stanie. Powinna艣 mie膰 spok贸j. Chc臋 mie膰
110
00:09:34,490 --> 00:09:37,210
ten spok贸j. Dlatego chc臋 odnale藕膰
Arunasa.
111
00:09:37,890 --> 00:09:41,330
Egle, ja chc臋, 偶eby on st膮d znikn膮艂 raz
na zawsze.
112
00:09:41,590 --> 00:09:45,010
Katarzyna go szuka, Jadwiga go
podejrzewa. Mam tego dosy膰.
113
00:09:46,050 --> 00:09:47,670
M贸w, bo ci臋 odprawi臋.
114
00:09:50,790 --> 00:09:51,810
Anno, on...
115
00:09:57,040 --> 00:09:58,140
A runas nie 偶yje.
116
00:10:26,790 --> 00:10:30,310
W spytku porad藕 mi lepiej, kogo mam
wys艂a膰 z listami do Wyszehradu. Tylko
117
00:10:30,310 --> 00:10:32,530
mierz臋. Jego? No tak wytworny dw贸r.
118
00:10:32,770 --> 00:10:34,370
Zreszt膮 m贸g艂by si臋 wiele nauczy膰.
119
00:10:34,690 --> 00:10:37,830
To nie lepiej wys艂a膰 kogo艣, kto ma
do艣wiadczenie i wie, jak na takim dworze
120
00:10:37,830 --> 00:10:39,010
zachowa膰. Ani s艂owa wi臋cej.
121
00:10:40,490 --> 00:10:43,670
Wezwij nie mierz臋. Te listy musz膮 wyj艣膰
do mojej siostry jak najpr臋dzej.
122
00:10:51,170 --> 00:10:52,170
Naprawd臋?
123
00:10:52,350 --> 00:10:55,350
A co je艣li b臋dzie dziewczynka? Co B贸g
da.
124
00:10:55,840 --> 00:10:56,840
Byle by艂o zdrowe.
125
00:10:57,580 --> 00:10:58,620
Zawiadomi臋 rodzin臋 z Go艂czy.
126
00:10:59,460 --> 00:11:00,460
Pojedziesz do nich.
127
00:11:00,900 --> 00:11:03,220
Zaopiekuj臋 si臋 tob膮. Ale ja nie chc臋
nigdzie jecha膰.
128
00:11:03,560 --> 00:11:05,500
W twoim stanie powinno si臋 odpoczywa膰.
129
00:11:06,000 --> 00:11:07,480
Nie mo偶esz s艂u偶y膰 na dworze.
130
00:11:07,780 --> 00:11:10,540
Ale tu jest mi dobrze. Obiecaj, 偶e
nigdzie mnie nie ode艣lesz.
131
00:11:10,740 --> 00:11:12,100
I sam te偶 nie wyjedziesz.
132
00:11:15,280 --> 00:11:16,520
B臋d臋 ca艂y czas przy tobie.
133
00:11:17,140 --> 00:11:18,140
Obiecuj臋.
134
00:11:18,860 --> 00:11:21,220
Panie, kr贸l ci臋 wdyba.
135
00:11:39,950 --> 00:11:40,949
Ju偶 nie mog臋.
136
00:11:40,950 --> 00:11:41,950
Nie mam si艂.
137
00:11:42,950 --> 00:11:44,510
Odpocznijmy. Musimy dobiec do drogi na
Olkusz.
138
00:11:44,890 --> 00:11:45,689
Jak to?
139
00:11:45,690 --> 00:11:47,770
Czemu nie na Krak贸w? Musimy i艣膰 zmyli膰.
140
00:11:48,530 --> 00:11:50,970
Niech b臋dzie na Olkusz, ale ja musz臋
odpocz膮膰.
141
00:11:53,390 --> 00:11:54,390
S艂owitko!
142
00:12:00,150 --> 00:12:01,630
Co robimy?
143
00:12:02,350 --> 00:12:03,350
Idziemy na Krak贸w?
144
00:12:04,710 --> 00:12:06,050
Filecka jest sprytna, ale on te偶.
145
00:12:06,810 --> 00:12:08,850
Mogli nas wymyli膰 i p贸j艣膰 w przeciwn膮
stron臋.
146
00:12:09,320 --> 00:12:10,320
Tracimy tutaj czas.
147
00:12:10,660 --> 00:12:12,020
Pewnie poszli wzd艂u偶 drogi.
148
00:12:12,500 --> 00:12:13,800
No nic, id藕 ju偶.
149
00:12:14,540 --> 00:12:15,720
Mo偶e jednak p贸jd臋 z tob膮.
150
00:12:16,000 --> 00:12:17,400
A o mnie to ty si臋 nie martw.
151
00:12:18,000 --> 00:12:20,840
Wczoraj trzeba by艂o my艣le膰, a nie si臋
wdawa膰 w nim w bijatyk臋.
152
00:12:21,160 --> 00:12:23,660
No by ci okup przekazanie Pileckiej i
postrawia. Teraz co?
153
00:12:24,000 --> 00:12:25,240
Ja go od razu chcia艂em zabi膰.
154
00:12:25,820 --> 00:12:27,900
To on tobie pr臋dzej 艂yby uci膮艂 ni偶 ty
jemu.
155
00:12:28,140 --> 00:12:29,300
No co stoisz? Id藕 ju偶!
156
00:12:47,320 --> 00:12:48,740
Zobacz, jak ci w niej 艂adnie.
157
00:12:52,120 --> 00:12:56,640
Ja nie mog臋 jej przyj膮膰.
158
00:12:57,000 --> 00:12:58,460
Przecie偶 to jest twoja 艣lubna.
159
00:13:01,120 --> 00:13:03,300
Niech tobie te偶 przyniesie szcz臋艣cie.
160
00:13:16,620 --> 00:13:17,620
To jest z艂y znak.
161
00:13:19,140 --> 00:13:20,160
Nic si臋 nie sta艂o.
162
00:13:20,520 --> 00:13:21,520
Nie, nie.
163
00:13:22,160 --> 00:13:25,480
Polejemy sobie wrz膮tkiem z 艂ugiem. To
jest z艂y znak. Ja musz臋 j膮 zdj膮膰.
164
00:13:25,900 --> 00:13:26,900
Jestem brudna.
165
00:13:27,480 --> 00:13:28,480
Jestem brudna.
166
00:13:29,280 --> 00:13:30,620
Pusoka. Nie.
167
00:13:31,080 --> 00:13:32,620
Nie zdejmij to ze mnie.
168
00:13:33,260 --> 00:13:35,320
Zdejmij to ze mnie. Helena, uspok贸j si臋!
169
00:13:46,449 --> 00:13:48,850
Ja? Do Wyszehradu?
170
00:13:49,310 --> 00:13:53,450
Nie wiem, czy El偶bieta wie o 艣mierci
Kunegunda, a poza tym musz臋 j膮
171
00:13:53,450 --> 00:13:56,710
chorobie matki. Kiedy mam ruszy膰? Jak
tylko listy b臋d膮 gotowe.
172
00:13:58,950 --> 00:14:02,210
Kr贸lu, pan Kasztelan prosi o spotkanie.
M贸wi, 偶e pilne.
173
00:14:02,990 --> 00:14:03,990
Panie.
174
00:14:18,060 --> 00:14:21,980
Kr贸lu, Jasiek ju偶 dawno temu powinno
wr贸ci膰. Tak ci臋 pilno go o偶eni膰.
175
00:14:24,060 --> 00:14:29,000
Dzie艅 min膮艂, a przecie偶 mieli spotka膰
si臋 niedaleko. Mia艂 da膰 okup i ruszy膰 za
176
00:14:29,000 --> 00:14:30,000
nimi.
177
00:14:30,440 --> 00:14:31,700
A pani Katarzyna?
178
00:14:32,800 --> 00:14:34,860
Pewnie gdzie艣 czeka w bezpiecznym
miejscu.
179
00:14:36,240 --> 00:14:39,360
Kr贸lu, rzadko ci臋 o co艣 prosz臋.
180
00:14:40,800 --> 00:14:42,480
Wy艣lij swoich ludzi za nim.
181
00:14:42,700 --> 00:14:44,680
A je艣li to 艣ci膮gnie na nich zagro偶enie?
182
00:15:03,300 --> 00:15:04,300
Zosta艅cie tu!
183
00:15:54,099 --> 00:15:55,900
Zabi艣lisz na rynku w Krakowie i
dopilnuj臋 tego!
184
00:16:35,950 --> 00:16:41,450
Zabra艂 Arunasa, 偶ebym mog艂a urodzi膰
kr贸la. Ja to czuj臋.
185
00:16:43,910 --> 00:16:47,330
I my jeste艣my, 偶eby poj膮膰 zamiary Boga.
186
00:16:50,370 --> 00:16:53,650
Ale dlaczego nie pozwoli艂 mu zosta膰 na
Litwie?
187
00:16:54,210 --> 00:16:56,270
To wszystko moja wina.
188
00:16:56,590 --> 00:16:57,970
Nie obwiniaj si臋.
189
00:16:58,310 --> 00:17:00,690
Sam wybra艂 drog臋, kt贸r膮 poszed艂.
190
00:17:07,280 --> 00:17:08,319
Chc臋 zosta膰 sama.
191
00:17:12,619 --> 00:17:14,400
B臋d臋 czeka膰 z odzyskami.
192
00:17:58,540 --> 00:17:59,540
Co艣 z ojcem?
193
00:18:00,000 --> 00:18:01,000
Nie.
194
00:18:02,680 --> 00:18:04,960
By艂e艣 u kr贸la, tak? Co m贸wi艂?
195
00:18:06,260 --> 00:18:07,580
Prosz臋, b膮d藕 ze mn膮 szczery.
196
00:18:08,320 --> 00:18:09,560
Ojciec na pewno wr贸ci.
197
00:18:12,080 --> 00:18:14,860
Nie m贸w mi, 偶e kr贸lowa poskar偶y艂a si臋 o
te suknie.
198
00:18:15,460 --> 00:18:16,740
To nie twoja wina.
199
00:18:17,480 --> 00:18:18,560
Nie, nie o to chodzi.
200
00:18:19,860 --> 00:18:21,800
To w ko艅cu po co kr贸l ci臋 wzywa艂?
201
00:18:26,740 --> 00:18:27,740
Cudko.
202
00:18:48,110 --> 00:18:49,250
Zaledwo ju偶 mam 偶y膰.
203
00:18:56,370 --> 00:19:01,610
Stawi艂am czo艂o ca艂ej armii rozw贸jnik贸w.
204
00:19:20,400 --> 00:19:21,700
Niepodobna. Zb贸j, niewiasta.
205
00:19:23,480 --> 00:19:24,560
Jak si臋 nazywa?
206
00:19:25,340 --> 00:19:26,340
Nie wiem.
207
00:19:28,400 --> 00:19:34,500
Pani Pilecka twierdzi, 偶e musi by膰
dobrze urodzona. Tak jak Krestyn z
208
00:19:37,240 --> 00:19:38,380
Najwa偶niejsze, 偶e 偶yjecie.
209
00:19:42,820 --> 00:19:44,180
Nie doruj臋 jej tego.
210
00:19:44,380 --> 00:19:46,840
Najpierw wy dobrze jej. Uciekn膮艂.
Zostaw.
211
00:19:47,160 --> 00:19:48,500
S膮 inni rycerze.
212
00:19:49,840 --> 00:19:50,880
B膮d藕 spokojny.
213
00:19:51,500 --> 00:19:53,400
Ja obaczy艂em, B贸g wyleczy.
214
00:20:00,240 --> 00:20:02,780
Dlaczego mi nie powiedzia艂e艣, 偶e porwano
Katarzyn臋?
215
00:20:03,100 --> 00:20:04,420
Nie chcia艂em ci臋 straszy膰.
216
00:20:05,140 --> 00:20:06,720
A czego mia艂abym si臋 ba膰?
217
00:20:07,380 --> 00:20:12,940
Tak rzadko wychodz臋 z Wawelu, 偶e nikt
nie zdo艂a mnie tu porwa膰. Anna, nie r贸b
218
00:20:12,940 --> 00:20:13,940
teraz wyrzut贸w.
219
00:20:14,400 --> 00:20:16,920
Kazimierzu, to rozmawiaj ze mn膮
cz臋艣ciej.
220
00:20:28,360 --> 00:20:30,400
偶e pos艂a艂em Ja艣ka samego. Spytek mia艂
racj臋.
221
00:20:30,740 --> 00:20:33,360
Nie mia艂, skoro sprzeciwi艂 si臋 tobie.
222
00:20:33,580 --> 00:20:35,980
Jeste艣 kr贸lem. Ka偶e znale藕膰 tych ludzi.
223
00:20:37,240 --> 00:20:38,560
Po偶a艂uj膮 tego, co zrobili.
224
00:20:40,560 --> 00:20:41,560
Prosz臋.
225
00:20:44,360 --> 00:20:45,600
Suknia dla ja艣nie pani.
226
00:20:47,900 --> 00:20:50,740
Mam najlepszego ochmistrza pod s艂o艅cem.
227
00:20:52,060 --> 00:20:54,800
Obieca艂, 偶e dopilnuj臋 i prosz臋.
228
00:20:57,710 --> 00:20:59,330
Sp贸jrz tylko, jaka 艂adna.
229
00:21:01,270 --> 00:21:02,370
To co?
230
00:21:03,210 --> 00:21:04,850
Pomo偶esz mi j膮 za艂o偶y膰?
231
00:21:05,190 --> 00:21:08,030
Czy mam zawo艂a膰 pokojow膮?
232
00:21:22,090 --> 00:21:23,710
Zaprosimy ca艂y Melsztyn.
233
00:21:25,470 --> 00:21:26,870
T臋czy艅skich z T臋czyna?
234
00:21:28,200 --> 00:21:29,980
I Pileckich te偶 by wypada艂o.
235
00:21:30,200 --> 00:21:35,400
A Ligenza to powiedzia艂, 偶e dwana艣cie
byczu艂ek wina sprowadzi z Italii na
236
00:21:35,400 --> 00:21:37,180
wesele. Jak Grosza nie posk膮pie.
237
00:21:37,380 --> 00:21:39,120
Z kim niby mia艂bym si臋 偶eni膰?
238
00:21:39,500 --> 00:21:40,680
No jak to z kim?
239
00:21:41,600 --> 00:21:43,640
Z Helen膮, przecie偶 jej obieca艂e艣.
240
00:21:49,600 --> 00:21:50,600
Jasiu.
241
00:21:51,900 --> 00:21:53,140
Ty 偶yjesz?
242
00:21:54,800 --> 00:21:57,200
Moje modlitwy zosta艂y wys艂uchane.
243
00:22:00,360 --> 00:22:01,640
Nie b臋dzie 偶adnego 艣lubu.
244
00:22:08,120 --> 00:22:09,360
Nie o偶eni臋 si臋 z tob膮.
16831
Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.