All language subtitles for Korona krolow odc 27

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
ar Arabic
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional)
co Corsican
hr Croatian
cs Czech
nl Dutch
en English
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
el Greek
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soran卯)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish
pt-BR Portuguese (Brazil)
pt Portuguese (Portugal)
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es Spanish
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu
Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated: 1 00:00:39,400 --> 00:00:42,400 Poprosi艂am o dodanie troch臋 艣wie偶ych malin do kaszy. 2 00:00:42,700 --> 00:00:47,100 Ojciec Elias ka偶e je je艣膰 dziewczynkom dla zdrowia. Dzi臋kuj臋, Anna. 3 00:00:48,580 --> 00:00:50,880 Prosz臋, tobie te偶 na pewno pos艂u偶膮. 4 00:00:51,560 --> 00:00:53,500 Anno, nie o maliny mi chodzi. 5 00:01:05,960 --> 00:01:09,040 Bardzo ci wsp贸艂czuj臋 z powodu 艣mierci. 6 00:01:13,000 --> 00:01:15,760 Gdyby co艣 si臋 sta艂o moim dzieciom. 7 00:01:22,720 --> 00:01:26,680 A kr贸lewny tutaj by艂y? Czy mi si臋 wydawa艂o? 8 00:01:27,980 --> 00:01:31,680 By艂y. To w艂a艣nie wtedy straci艂a艣 przytomno艣膰. 9 00:01:33,580 --> 00:01:35,160 Pewnie si臋 przestraszy艂y. 10 00:01:36,260 --> 00:01:38,300 Najwa偶niejsze, 偶e ju偶 si臋 czujesz lepiej. 11 00:01:38,890 --> 00:01:39,890 I one o tym wiedz膮. 12 00:01:40,210 --> 00:01:41,790 Bardzo si臋 ucieszy艂y, matko. 13 00:01:47,210 --> 00:01:49,030 Chwalony, mo偶na, mi艂o艣ciwa pani. 14 00:01:51,170 --> 00:01:54,050 Mo偶e, mo偶e, Katarzyno, porozmawiamy p贸藕niej. 15 00:01:54,310 --> 00:01:56,870 Ja tylko na chwil臋, bo zaraz ruszam w drog臋. 16 00:01:58,250 --> 00:02:02,870 Jak si臋 tylko dowiedzia艂am, 偶e... A dok膮d si臋 wybierasz, Katarzyno? 17 00:02:03,410 --> 00:02:06,310 Czy to prawda, 偶e kr贸lowa czuje si臋 lepiej? Tak, Bogu dzi臋ki. 18 00:02:06,760 --> 00:02:08,400 A co takim smutnym g艂osem m贸wisz? Dlaczego? 19 00:02:09,180 --> 00:02:11,320 Powidz臋, 偶e wci膮偶 cierpi i nic z tym nie mog臋 zrobi膰. 20 00:02:11,560 --> 00:02:15,300 B贸l minie. Im mocniej go kto艣 prze偶ywa, tym pr臋dzej... 呕yczy艂bym tego matce. 21 00:02:15,460 --> 00:02:16,460 M贸w, gdzie by艂e艣. 22 00:02:17,380 --> 00:02:19,860 Ma艂ogoszczu, wypu艣ci艂em si臋 na drogi. Tam nie wr贸ci艂em. 23 00:02:20,100 --> 00:02:21,500 Nied艂ugo zabraknie miejsca w lochach. 24 00:02:22,040 --> 00:02:26,180 Czynimy, co kaza艂e艣. Za drobne kradzie偶e, grzywna i pouczenie. Za 25 00:02:26,180 --> 00:02:27,740 pr臋gierz. Za mordowanie. 26 00:02:29,180 --> 00:02:33,450 Ojej, kiedy p贸jdziesz z nami? do koni. Jeszcze troch臋, jak podro艣niecie. Ju偶 27 00:02:33,450 --> 00:02:36,230 jestem du偶a. Wybacz kr贸lu, 偶e ci臋 przeszkodzi艂am. 28 00:02:37,070 --> 00:02:39,350 Witaj, Ja艣ko. Kr贸lewnie, idziemy do nauki. 29 00:02:39,770 --> 00:02:42,470 Nauki? Poznajemy 偶ycie zamku, ojcze. 30 00:02:42,730 --> 00:02:47,330 Tak? I czego si臋 nauczy艂y艣cie? 呕e wygl膮da jak mrowisko. Wszyscy pracuj膮 na 31 00:02:47,330 --> 00:02:48,610 kr贸low膮. Na kr贸la. 32 00:02:48,910 --> 00:02:51,490 Helena, zabierz si臋 do lasu i poka偶 prawdziwe mrowisko. 33 00:02:51,730 --> 00:02:53,650 Nie. Nie p贸jdziemy do lasu. 34 00:02:54,190 --> 00:02:55,570 Nie b臋dziemy tam chodzi艂y. 35 00:02:57,810 --> 00:02:58,810 Czekaj膮 na nas. 36 00:03:00,989 --> 00:03:03,650 Uwa偶aj na z艂ych ludzi w lesie. Pe艂no ich tam. 37 00:03:07,030 --> 00:03:12,430 Pomodlimy si臋 o dobr膮 podr贸偶 dla ciebie. I o zdrowie mojej kochanej ciotki. Nie 38 00:03:12,430 --> 00:03:17,210 wiedzia艂am, 偶e masz chorob臋 w rodzinie. Nie chcia艂am ci臋 niepokoi膰, kr贸lowo 39 00:03:17,210 --> 00:03:18,209 Anna. 40 00:03:18,210 --> 00:03:23,450 Ten widok, z jakim oddaniem piel臋gnujesz kr贸low膮, chwyta艂 za serce. I tu w sercu 41 00:03:23,450 --> 00:03:27,110 poczu艂am, 偶e nie mog臋 ci臋 k艂opota膰 moimi sprawami. Jeszcze w twoim stanie. 42 00:03:28,450 --> 00:03:29,450 W艂a艣nie. 43 00:03:30,890 --> 00:03:32,070 P贸jd臋 si臋 po艂o偶y膰. 44 00:03:44,550 --> 00:03:45,950 Wiem gdzie on jest. 45 00:03:46,170 --> 00:03:47,170 Kto? 46 00:03:47,770 --> 00:03:48,830 Jak to kto? 47 00:03:49,430 --> 00:03:50,610 Ten Witwin. 48 00:03:51,850 --> 00:03:53,430 Pono膰 jest w Baranowie. 49 00:03:53,650 --> 00:03:54,810 Jad臋 to sprawdzi膰. 50 00:03:55,070 --> 00:03:56,870 Nie powinna艣 w og贸le jecha膰. 51 00:03:58,310 --> 00:03:59,350 Anna jest. 52 00:03:59,820 --> 00:04:00,940 Dla mnie taka dobra. 53 00:04:01,400 --> 00:04:04,300 To pozory. Ta choroba tak ci臋 zmieni艂a. 54 00:04:04,700 --> 00:04:06,560 A mo偶e on rozpocz膮艂 nowe 偶ycie? 55 00:04:06,880 --> 00:04:08,260 Tak go uspokaja. 56 00:04:10,460 --> 00:04:12,480 By艂a taka serdeczna i ciep艂a. 57 00:04:12,760 --> 00:04:15,940 A gdy tylko pojawi艂a si臋 Katarzyna, od razu si臋 zmieni艂a. 58 00:04:16,200 --> 00:04:17,920 Najwa偶niejsze, 偶e Katarzyna wyje偶d偶a. 59 00:04:18,440 --> 00:04:20,019 Zastanie j膮 przycikn膮膰. 60 00:04:20,320 --> 00:04:23,140 Egle, co ty jeste艣 taka blada? 61 00:04:24,200 --> 00:04:25,200 Co艣 si臋 sta艂o? 62 00:04:26,960 --> 00:04:28,400 Ca艂膮 noc mia艂am tnie. 63 00:04:28,890 --> 00:04:29,890 Jakie sny? 64 00:04:30,450 --> 00:04:37,010 Arnat szed艂 przez g膮szcz, kt贸ry chwyta艂 go za r臋ce i za g艂ow臋, jakby chcia艂 65 00:04:37,010 --> 00:04:38,010 poch艂on膮膰. 66 00:04:39,470 --> 00:04:41,230 Wreszcie dotar艂 do ko艣cio艂a. 67 00:04:41,450 --> 00:04:48,150 Wtedy jacy艣 rycerze, zakonnicy, szarpali go i wyrzucili straszne rzeczy. 68 00:04:48,550 --> 00:04:50,110 Jeden z nich mia艂 koron臋. 69 00:04:51,330 --> 00:04:54,910 Na koniec zacz膮艂 pada膰 deszcz. Deszcz? 70 00:04:55,410 --> 00:04:57,230 Deszcz oznacza oczyszczenie. 71 00:04:57,870 --> 00:04:59,870 Krwawy. To co to znaczy? 72 00:05:01,370 --> 00:05:04,230 艢mier膰 albo rozlew krwi? 73 00:05:05,690 --> 00:05:08,610 Egle, mo偶e ja powinnam poprosi膰 o pomoc Olgierda? 74 00:05:09,070 --> 00:05:10,390 Kogo po艣lesz? 75 00:05:10,850 --> 00:05:12,130 Gabi ju偶 nie ma. 76 00:05:12,690 --> 00:05:14,210 Dzia艂ajmy cicho, spokojnie. 77 00:05:16,610 --> 00:05:17,610 Zaufam mam. 78 00:05:22,030 --> 00:05:23,030 Jasiek. 79 00:05:24,190 --> 00:05:26,350 Najpierw to trzeba jako艣 opatrze膰. Ojciec. 80 00:05:26,640 --> 00:05:27,660 Ojciec, ojciec. 81 00:05:28,080 --> 00:05:31,420 Ja wiem, 偶e to jest potrzebna kobieca r膮czka, a nie zrz臋dzenie ojca. 82 00:05:31,720 --> 00:05:36,280 Znam nawet jedn膮 bia艂膮 g艂ow臋, co oczy za tob膮 po k膮tach wyp艂akuje. Tak ci si臋 83 00:05:36,280 --> 00:05:37,279 tylko wydaje. 84 00:05:37,280 --> 00:05:40,400 Jak si臋 nie o偶enisz, to zaraz sam b臋dziesz wygl膮da艂 jak jeden z tych, 85 00:05:40,400 --> 00:05:41,400 艣cigasz. 86 00:05:42,760 --> 00:05:45,080 Zdziczejesz, zamkniesz si臋 w sobie i 偶adna ci臋 nie zechce. 87 00:05:46,060 --> 00:05:49,380 Kr贸lu, panowie. Panowie wybacz膮. 88 00:05:50,820 --> 00:05:53,080 M贸j 艣wist pokula艂, id臋 sprawdzi膰. 89 00:05:56,580 --> 00:06:00,920 Najja艣niejsza Pani je zobaczy艂. Kr贸lowa Matka tak偶e. A ten si臋 zawzi膮艂, no. Mo偶e 90 00:06:00,920 --> 00:06:01,940 inna mu w oko wpadnie. 91 00:06:02,380 --> 00:06:05,440 Obydwie. Grzegorzu, dostarczyli plan warowni? 92 00:06:08,600 --> 00:06:09,940 To tak b臋dzie, nie? 93 00:06:11,080 --> 00:06:12,840 Tu wije si臋 przemcza. 94 00:06:13,240 --> 00:06:17,680 T臋dy idzie droga. Zamek mo偶emy postawi膰 na wzg贸rzu, po lewej stronie. Miejsce 95 00:06:17,680 --> 00:06:18,680 spalonego grozu. 96 00:06:19,340 --> 00:06:20,920 Kamiennego Tatarzy nie spal膮. 97 00:06:21,200 --> 00:06:23,380 Tu b臋dzie zamek g贸rny z baszt膮. 98 00:06:23,780 --> 00:06:29,320 Wok贸艂... Budynki mieszkalne, dalej pod zamce, drug膮 baszt膮, wie偶膮 bramn膮. 99 00:06:29,580 --> 00:06:35,140 Moc. Nim dorosn膮 moje c贸rki, stanie wi臋cej takich warowni. W Olguszu, w 100 00:06:35,140 --> 00:06:38,400 Bobolicach, w Wieluniu. Z daleka b臋dzie wida膰, 偶e korona jest silna. 101 00:06:38,620 --> 00:06:41,220 Tak, pi臋kny plan, panie, tylko 偶e skarbiec pusty. 102 00:06:41,920 --> 00:06:45,000 A nowego podatku pr臋dko nie 艣ci膮gniesz. To co zamierzasz? 103 00:06:45,300 --> 00:06:47,640 Czeka膰 na 偶niwa? Nie czekajmy z tym do jesieni. 104 00:06:47,960 --> 00:06:49,480 To co z nami warto czyni膰? 105 00:06:51,100 --> 00:06:52,500 Czeka mnie trudna rozmowa. 106 00:06:57,200 --> 00:06:59,420 List ksi臋dza biskupa znam na pami臋膰. 107 00:06:59,720 --> 00:07:03,460 艁aska wiary i dar wsp贸lnoty prowadz膮 nas do nieba. 108 00:07:03,860 --> 00:07:09,700 Prostujcie 艣cie偶ki dla Pana i prost膮 drog膮 zmierzajmy do Betlejem, nie bacz膮c 109 00:07:09,700 --> 00:07:14,400 wyrzeczenia. Pi臋kne s艂owa. Parafianie byli g艂臋boko poruszeni. 110 00:07:15,020 --> 00:07:21,380 A jak przyj臋li wie艣膰 o nowej dziesi臋cinie? Czy r贸wnie 偶ywo jak moje 111 00:07:21,760 --> 00:07:23,480 Martwi膮 si臋 now膮 danin膮. 112 00:07:23,760 --> 00:07:26,400 Wszak to sze艣膰 lat wyrzecze艅. 113 00:07:27,440 --> 00:07:32,460 Kr贸lestwo niebieskie zdobywamy wyrzeczeniami. Parafianie podnie艣li 114 00:07:32,800 --> 00:07:37,760 M贸wi膮, 偶e musz膮 na co dzie艅 zmaga膰 si臋 z wyrzeczeniami i to jest ich codzienna 115 00:07:37,760 --> 00:07:43,940 krucjata, a Jerozolima daleko. Tak m贸wi膮 kmiecie. 116 00:07:44,240 --> 00:07:47,520 A ksi膮dz Pleban co my艣li? 117 00:07:47,740 --> 00:07:48,740 Ja? 118 00:07:50,500 --> 00:07:55,340 Jak偶e 艣mia艂bym si臋 przeciwstawi膰 woli samego papie偶a. To偶 on jest naszym 119 00:07:55,340 --> 00:08:01,250 pasterzem. W艂a艣nie. I w takim razie ksi膮dz b臋dzie m贸g艂 w moim imieniu 120 00:08:01,250 --> 00:08:05,450 przekona膰 parafian i uspokoi膰. 121 00:08:08,290 --> 00:08:10,170 Ksi膮dz biskup jest proszony do kr贸la. 122 00:08:14,690 --> 00:08:19,150 P贸jd臋, porozmawiam z nim o nowym podatku na budow臋 zamk贸w. 123 00:08:20,330 --> 00:08:22,870 Nie mo偶e go teraz nak艂ada膰. 124 00:08:24,210 --> 00:08:25,390 Kr贸l nie ust膮pi. 125 00:08:27,150 --> 00:08:28,150 Ja te偶 nie. 126 00:08:30,530 --> 00:08:32,690 Z czego ten placek? 127 00:08:33,429 --> 00:08:37,470 Nie s艂ysza艂a艣 z rzepy? Nie chc臋, 偶e po艣mierdzi. 128 00:08:37,730 --> 00:08:39,130 Z jeszek wzi臋艂a艣. 129 00:08:41,230 --> 00:08:42,970 Daj, ja zjem. 130 00:08:43,669 --> 00:08:46,630 Oj, zapomnia艂o ci si臋 pomodli膰 przed jedzeniem. 131 00:08:46,850 --> 00:08:47,849 No i co z tego? 132 00:08:47,850 --> 00:08:48,850 To grzech. 133 00:08:49,190 --> 00:08:51,990 Ludzie gorsze rzeczy robi膮 i 偶yj膮. Jakie? 134 00:08:53,070 --> 00:08:56,530 Morduj膮. Boj臋 si臋. M贸wi臋 mamie, 偶e nas tracisz. 135 00:08:57,950 --> 00:09:00,110 Nie. Nie powiesz. 136 00:09:01,150 --> 00:09:02,570 Bo mama jest brzemienna. 137 00:09:02,950 --> 00:09:06,350 A jak si臋 zdenerwuje, to jej si臋 brzemi臋 zwa偶y. 138 00:09:08,750 --> 00:09:10,790 A wy chyba nie chcecie zabi膰 dziecka, co? 139 00:09:51,270 --> 00:09:53,730 Egle, chcesz si臋 nawr贸ci膰? 140 00:09:59,050 --> 00:10:01,230 Mo偶e zawo艂am ojca Wojciecha. 141 00:10:01,450 --> 00:10:02,550 Ucieszy si臋. 142 00:10:03,330 --> 00:10:05,690 Chcia艂abym zwiedzi膰 ko艣cio艂y w Krakowie. 143 00:10:06,110 --> 00:10:07,110 Wszystkie? 144 00:10:07,850 --> 00:10:08,970 To tak. 145 00:10:10,210 --> 00:10:16,690 艢wi臋ty Wojciech, 艣wi臋ty Andrzej i 艣wi臋ty Piotr na Grodzkiej. 146 00:10:17,320 --> 00:10:22,400 Na rynku ko艣ci贸艂 Mariacki. No i jeszcze ojc贸w dominikan贸w. A mo偶e p贸jd臋 z tob膮? 147 00:10:22,800 --> 00:10:23,820 Nie trzeba. 148 00:10:24,580 --> 00:10:27,540 Pani Pileckiej nie ma. Powinna艣 zosta膰 na dworze. 149 00:10:44,580 --> 00:10:46,200 Laudatur Jezus Chrystus. 150 00:10:46,520 --> 00:10:48,200 In secula, seculorum, amen. 151 00:10:49,180 --> 00:10:51,540 Biskupie pozwolisz, 偶e pocz臋stuj臋 ci臋 winem? 152 00:10:54,820 --> 00:10:58,120 Wyb贸r jest trudny, bo owa wyborne. 153 00:10:58,640 --> 00:11:01,180 To z Bolonii, a to z Florencji. 154 00:11:01,520 --> 00:11:08,080 Pierwsze, pobudza zmys艂y nut膮 s艂odyczy. Drugie, o偶ywia umys艂 odrobin膮 155 00:11:08,080 --> 00:11:09,080 cierpkich ton贸w. 156 00:11:09,500 --> 00:11:10,560 Florenckie, prosz臋. 157 00:11:11,760 --> 00:11:13,740 Nie dziw, 偶e ksi膮dz biskup? 158 00:11:14,420 --> 00:11:17,400 Przedk艂ada umys艂 nad prost膮 przyjemno艣膰. 159 00:11:18,360 --> 00:11:19,660 Miko艂aju, dla mnie piwo. 160 00:11:21,260 --> 00:11:22,700 I ja te偶 poprosz臋. 161 00:11:24,540 --> 00:11:26,460 Pi臋kny list napisa艂e艣, biskupie. 162 00:11:27,160 --> 00:11:29,660 To opinia czy pochlebstwo? 163 00:11:30,800 --> 00:11:35,280 Nie wolno ci u偶ywa膰 broni, ale s艂owem festujesz mistrzowsko. 164 00:11:35,540 --> 00:11:38,560 To przejd藕 do ataku, panie, bym m贸g艂 si臋 wykaza膰. 165 00:11:40,520 --> 00:11:43,240 O moim planie budowy warowni nie musz臋 ci m贸wi膰. 166 00:11:43,800 --> 00:11:48,020 To ja nie musz臋 wypowiada膰 swojego zdania. Licz臋, 偶e je zmienisz. Ka偶dy 167 00:11:48,020 --> 00:11:49,300 wydany na t臋 budow臋 si臋 zwr贸ci. 168 00:11:50,320 --> 00:11:51,740 Ale kiedy? 169 00:11:52,400 --> 00:11:54,380 Jak? Miasta si臋 rozrastaj膮. 170 00:11:54,660 --> 00:11:56,080 U nas, w Europie. 171 00:11:56,800 --> 00:11:59,000 Dla mnie liczy si臋 tylko Krak贸w. 172 00:11:59,660 --> 00:12:02,520 Wiernych b臋dzie coraz wi臋cej i coraz wi臋cej b臋d膮 p艂aci膰. 173 00:12:03,680 --> 00:12:05,100 Mieszczanie nie s膮 rycerzami. 174 00:12:05,920 --> 00:12:09,520 Musimy otoczy膰 ich murami, by czuli si臋 bezpieczniej i pomna偶ali swoje dobra. 175 00:12:11,660 --> 00:12:12,760 Co艣 w tym jest. 176 00:12:13,450 --> 00:12:18,830 Zaczynam 偶a艂owa膰, 偶e Ko艣ci贸艂 nie mo偶e wspom贸c Twoich plan贸w, panie. Po偶yczk臋 177 00:12:18,830 --> 00:12:19,830 zwr贸c臋. 178 00:12:19,990 --> 00:12:26,050 Jeszcze miesi膮c temu otworzy艂bym przed Tob膮 decyzjalny skarbiec, ale dzisiaj to 179 00:12:26,050 --> 00:12:29,330 niemo偶liwe. Nowy podatek musi Ci wystarczy膰. 180 00:12:29,870 --> 00:12:32,390 Nie tylko Tw贸j skarbiec jest pusty. 181 00:12:32,910 --> 00:12:38,310 A poddani te偶 licz膮 ka偶dy grosz. Ja b臋d臋 mia艂 k艂opot z zebraniem dziesi臋ciny. 182 00:12:38,510 --> 00:12:40,190 Wszyscy musimy si臋 po艣wi臋ci膰. 183 00:12:41,250 --> 00:12:42,490 Bulla papie偶a. 184 00:12:43,100 --> 00:12:44,780 Nie pozostawia mi wyboru. 185 00:12:50,840 --> 00:12:52,140 A co 186 00:12:52,140 --> 00:13:03,020 to 187 00:13:03,020 --> 00:13:07,260 za miny? 188 00:13:08,540 --> 00:13:10,080 S膮 zm臋czone. 189 00:13:10,620 --> 00:13:12,340 Ty pewnie te偶. 190 00:13:16,560 --> 00:13:17,560 Mo偶esz odej艣膰. 191 00:13:18,580 --> 00:13:20,060 Trzeba strzec, dziewcz膮t. 192 00:13:21,180 --> 00:13:22,600 Trzeba strzec, pani. 193 00:13:23,100 --> 00:13:26,000 Ja si臋 nimi zajm臋, Helenu. Id藕 odpocznij. 194 00:13:33,880 --> 00:13:34,880 A co? 195 00:13:35,680 --> 00:13:40,400 Chcecie co艣 zje艣膰, zanim p贸jdziemy do babci? Dzi臋kujemy, matko. Ju偶 jad艂y艣my. 196 00:13:40,660 --> 00:13:41,940 Nie gniewasz si臋, prawda? 197 00:13:43,980 --> 00:13:44,980 Nie. 198 00:13:45,930 --> 00:13:49,690 To dobrze, bo jak si臋 pogniewasz, tak si臋 dziecko cwaszy. 199 00:13:51,870 --> 00:13:54,370 Mare艅ko, co艣 ty wymy艣li艂a艣. 200 00:14:00,810 --> 00:14:01,810 Was. 201 00:14:04,790 --> 00:14:05,790 Gabija. 202 00:14:07,070 --> 00:14:10,330 Wywr贸cali si臋 o polewk臋, a teraz bior膮 drug膮 dok艂adk臋. 203 00:14:11,700 --> 00:14:15,520 Wiadomo, holodziec o tej porze roku najlepszy. Oj, dobrze, 偶e ci臋 204 00:14:16,220 --> 00:14:17,720 Tylko si臋 nie przyzwyczajaj. 205 00:14:18,180 --> 00:14:20,120 Pami臋taj, czekam tylko na Witautesa. 206 00:14:20,520 --> 00:14:21,920 Czekasz chyba na kogo innego. 207 00:14:22,620 --> 00:14:23,640 Niby na kogo. 208 00:14:23,960 --> 00:14:27,060 Widzia艂em wasz膮 chack臋 w lesie. Z tym panem z zamku. 209 00:14:29,340 --> 00:14:30,340 Co si臋 sta艂o? 210 00:14:30,500 --> 00:14:31,500 Nic. 211 00:14:31,680 --> 00:14:32,680 Gabija? 212 00:14:53,130 --> 00:14:55,410 By艂em przekonany, 偶e biskup wymiga si臋 od daniny. 213 00:14:56,170 --> 00:15:01,770 U艣wiadomi艂 mi, 偶e kiedy na艂o偶膮 si臋 podatki, nasz z ko艣cieln膮 dziesi臋cin膮 214 00:15:01,770 --> 00:15:05,270 ubogim b臋dzie ci臋偶ko. Za ci臋偶ko sp艂aca膰 i ci臋偶ko wy偶y膰. 215 00:15:05,850 --> 00:15:12,410 To mo偶e pomy艣le膰 o bogatych. Mo偶e wybra膰 po偶yczk臋. Kr贸l ma po偶ycza膰 od 216 00:15:12,410 --> 00:15:16,230 poddanych. Ale w Europie to znana praktyka. 217 00:15:18,190 --> 00:15:22,570 W Krakowie jest kto艣 taki, kto m贸g艂by pom贸c. 218 00:15:23,300 --> 00:15:24,300 Mam wezwa膰? 219 00:15:27,880 --> 00:15:29,020 Musz臋 to przemy艣le膰. 220 00:15:34,040 --> 00:15:39,060 Polu, tamtej nocy, tamtej nocy ja nie by艂am z tob膮. B艂agam ci臋, to czary. 221 00:15:39,420 --> 00:15:41,940 Czary. Jak to ja rzuci艂am? 222 00:15:42,160 --> 00:15:46,580 Czary, Polu, b艂agam ci臋, b艂agam. Ja nie wiem, co si臋 ze mn膮 dzieje. Te wszystkie 223 00:15:46,580 --> 00:15:51,680 my艣li. Ja musz臋 mie膰 m臋偶a, ja musz臋 wyj艣膰 za m膮偶 i hodowa膰 kwiaty. 224 00:15:53,060 --> 00:15:56,920 Wstaw si臋 ze mn膮 do Ja艣ka, b艂agam ci臋. On ci臋 wys艂ucha, on ci臋 szanuje. Prosz臋 225 00:15:56,920 --> 00:15:59,840 ci臋, b艂agam ci臋, zlituj si臋. Prosz臋, zlituj si臋. 226 00:16:00,180 --> 00:16:01,180 Wstawaj. 227 00:16:01,500 --> 00:16:02,560 Wstawaj. Co z tob膮? 228 00:16:08,860 --> 00:16:09,860 Ja pij臋. 229 00:16:10,380 --> 00:16:12,540 Po si艂膮, 偶eby si臋 podesz艂a. Ale zosta艅 tutaj. 230 00:16:13,300 --> 00:16:14,400 Ja jestem od gotowania. 231 00:16:15,380 --> 00:16:16,600 Ty odgadaj, nie odgad藕 mi. 232 00:16:16,960 --> 00:16:19,940 Jak pa艅stwo b臋d膮 tu jada膰, b臋dziemy bogaci. Ty te偶. 233 00:16:20,560 --> 00:16:21,560 A id藕. 234 00:16:32,910 --> 00:16:33,910 A te grzyby? 235 00:16:34,950 --> 00:16:35,950 Arcydzie艂o. 236 00:16:36,530 --> 00:16:40,350 Bardzo mi przykro, Gabio, 偶e straci艂a艣 z mojego powodu posad臋 na dworze. 237 00:16:40,670 --> 00:16:42,910 Nic takiego na ciebie nie powiedzia艂a. 238 00:16:43,610 --> 00:16:47,670 Nie mog艂am przewidzie膰, 偶e kr贸lowa Anna tak niesprawiedliwie ci臋 potraktuje. 239 00:16:48,490 --> 00:16:50,910 Do ko艅ca 偶ycia sobie tego nie wybaczy. 240 00:16:51,550 --> 00:16:53,490 Chyba, 偶e ty mi wybaczysz, Gabio. 241 00:16:54,750 --> 00:16:59,310 Gabio, tak powinien post膮pi膰 ka偶dy chrze艣cijanin. 242 00:17:01,550 --> 00:17:02,950 Ale ty jeste艣 z Litwy. 243 00:17:04,150 --> 00:17:06,349 My艣licie, 偶e jak kto z Litwy, to nie mo偶e by膰 ochrzciony. 244 00:17:06,869 --> 00:17:07,869 Ja jestem. 245 00:17:08,190 --> 00:17:11,170 Ale wola艂aby by膰 poganka, ni偶 taka zak艂omana si臋 艣cianka jak ty. 246 00:17:16,589 --> 00:17:17,589 Oszala艂a艣 kobieto? 247 00:17:22,050 --> 00:17:24,430 Babciu, ty 偶yjesz. Jest to dobrze. 248 00:17:28,880 --> 00:17:31,280 I bardzo si臋 za wami st臋skni艂am. 249 00:17:31,560 --> 00:17:36,540 Mamy teraz du偶o wa偶nych zaj臋膰 z Helen膮. Wiem, s艂ysza艂am o tym i mam dla was 250 00:17:36,540 --> 00:17:37,540 nagrod臋. 251 00:17:38,520 --> 00:17:41,640 Przeczytam wam legend臋 o roku Wawelu. 252 00:17:43,160 --> 00:17:48,540 Spisanym przez mistrza Wincentego, zwanego Kad艂ubkiem, kt贸ry by艂 biskupem 253 00:17:48,540 --> 00:17:51,780 naszym drodzie. Mieszka艂 tutaj, w naszym zamku? Tak, oczywi艣cie. 254 00:17:52,240 --> 00:17:53,620 Chcecie pos艂ucha膰? Tak! 255 00:17:54,040 --> 00:17:58,160 Ja te偶 mog臋 pos艂ucha膰? 256 00:18:03,280 --> 00:18:08,700 Dawno, dawno temu rz膮dzi艂 na Wawelu kr贸l Krak. 257 00:18:13,860 --> 00:18:14,859 Tak, pani. 258 00:18:14,860 --> 00:18:15,860 Tak, pani. 259 00:18:17,720 --> 00:18:19,100 I ci prosi臋 o wybaczenie. 260 00:18:19,620 --> 00:18:22,760 Bo na Wawelu rozje偶d偶臋 si臋, jak ty si臋 odnosisz do dostojnych os贸b. 261 00:18:23,360 --> 00:18:24,360 Masz s艂uszno艣膰. 262 00:18:25,100 --> 00:18:26,100 Naprawd臋? 263 00:18:26,680 --> 00:18:27,960 Powinnam pom贸wi膰 z t膮 domu. 264 00:19:14,110 --> 00:19:15,950 Wszystko. No zgod臋. 265 00:19:16,810 --> 00:19:18,290 Przepraszam, milostiwa pani. 266 00:19:18,790 --> 00:19:20,930 Moja droga Gabija. 267 00:19:21,370 --> 00:19:26,310 Ja te偶 nie jestem bez winy. Je艣li dzieci wszystko nie b臋d膮 mog艂y osi膮gn膮膰. 268 00:19:27,030 --> 00:19:28,550 Chodzi膰 dobrze na drog臋. 269 00:19:29,630 --> 00:19:33,510 Pi臋knie wygl膮da, ale tyle ju偶 zjad艂am. 270 00:19:38,770 --> 00:19:41,050 Na pojednanie powiadasz. 271 00:19:53,230 --> 00:19:54,230 Trwo niebieskie. 272 00:19:55,910 --> 00:19:59,730 Gabio, marnujesz si臋 w tej no偶y. 273 00:20:02,650 --> 00:20:03,650 Smacznego. 274 00:20:06,290 --> 00:20:09,490 Czuj臋 si臋 zaszczycony, 偶e kr贸l chce si臋 ze mn膮 zobaczy膰. 275 00:20:16,090 --> 00:20:17,490 Wiesz, dlaczego ci臋 wezwa艂em? 276 00:20:18,570 --> 00:20:20,310 S膮 dwie mo偶liwo艣ci, kr贸lu. 277 00:20:20,990 --> 00:20:24,550 Albo chcecie nas, panie, wygna膰, Albo po偶yczy膰 pieni膮dze. 278 00:20:27,590 --> 00:20:30,870 Nie mam zamiaru nikogo, kto 偶yje uczciwie, wygania膰. 279 00:20:31,550 --> 00:20:33,010 M贸wi艂em nie przeszkadza膰. 280 00:20:33,270 --> 00:20:37,870 Ale wasza wysoko艣膰. Biskup Grot m贸wi, 偶e musi natychmiast... 281 00:20:37,870 --> 00:20:45,490 Mi艂o艣ciwy 282 00:20:45,490 --> 00:20:50,510 panie, lichwiarz na bawelu? Na tym zamku wie艣ci s膮 szybsze od b艂yskawicy. 283 00:20:51,050 --> 00:20:52,550 To innowierca. 284 00:20:52,990 --> 00:20:56,390 Ksi膮dz biskup zdaje si臋 zapomina膰, jak wielu konsekrowanych ma u mnie d艂ug. 285 00:20:57,170 --> 00:21:02,770 Milcz, Lewek, z kr贸lem m贸wi臋. Panie, nie godzi si臋 kala膰 korony takimi uk艂adami. 286 00:21:02,850 --> 00:21:03,930 S膮 inne sposoby. 287 00:21:04,270 --> 00:21:10,170 Nie po偶yczaj od 呕yda. Ksi臋偶e biskupie, sam m贸wi艂e艣, 偶e nie mam wyboru. 288 00:22:05,680 --> 00:22:08,540 Nie zad艂u偶aj korony u lichwiarza. 289 00:22:10,260 --> 00:22:14,380 艢wi臋ty Tomasz naucza, 偶e lichwa to grzech. 290 00:22:14,740 --> 00:22:17,340 Biskup m贸wi to samo, ale grosza da膰 nie chce. 291 00:22:18,600 --> 00:22:19,600 Ja ci dam. 292 00:22:21,160 --> 00:22:23,340 Wr贸c臋 do S膮cza po moje klejnoty. 293 00:22:24,200 --> 00:22:25,300 Matko, nie mog臋. 294 00:22:25,800 --> 00:22:27,360 Ale ja chc臋 ci pom贸c. 295 00:22:28,020 --> 00:22:29,520 Wierzysz w tw贸j plan, synu. 296 00:22:30,140 --> 00:22:32,800 Dam rad臋 go wykona膰. Nie odst膮pi臋 od niego. 297 00:22:34,670 --> 00:22:38,910 A teraz... We藕 to. 298 00:22:40,010 --> 00:22:41,430 Prosz臋, we藕. 299 00:22:42,870 --> 00:22:43,990 I pierdzie艅. 300 00:22:44,770 --> 00:22:46,830 Cho膰by na wie偶臋 w B臋dzinie. 301 00:23:06,570 --> 00:23:10,210 Mi艂o艣ciwe pani, musimy si臋 po艣pieszy膰, je偶eli mamy zd膮偶y膰 do najbli偶szej karmy 302 00:23:10,210 --> 00:23:11,710 przed zmrokiem. 殴le si臋 czuj臋. 303 00:23:12,530 --> 00:23:14,510 艁akomstwo to jeden z grzech贸w g艂贸wnych. 304 00:23:18,230 --> 00:23:19,510 Jest was dw贸ch? 305 00:23:19,890 --> 00:23:22,310 Dw贸ch? Nie zdawa艂o mi si臋. 306 00:23:25,790 --> 00:23:26,790 Jezus Maria! 307 00:23:27,130 --> 00:23:28,230 Co si臋 dzieje? 22756

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.