Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated:
1
00:00:51,309 --> 00:00:54,890
Wybacz, 偶e odrywam ci odczuwania przy
grobie pa艅skim, ale to wa偶ne.
2
00:00:58,850 --> 00:01:01,370
Czy mog臋 bratu wszystko powiedzie膰?
3
00:01:03,810 --> 00:01:05,510
Spowiadamy si臋 Bogu, nie cz艂owiekowi.
4
00:01:07,290 --> 00:01:08,690
I dochowasz sekretu?
5
00:01:11,370 --> 00:01:14,570
艢lubujemy to, staj膮c si臋 kap艂anami, wi臋c
nie masz si臋 czego obawia膰, pani.
6
00:01:16,790 --> 00:01:19,730
Nie jestem godna tego, 偶eby p贸j艣膰 na
rezurekcj臋.
7
00:01:20,490 --> 00:01:24,690
Nie jestem tak pobo偶na jak kr贸lowa
Jadwiga. Ja nie potrafi臋 si臋 tak modli膰.
8
00:01:27,090 --> 00:01:29,090
I to w艂a艣nie chcia艂a艣 mi wyzna膰?
9
00:01:34,550 --> 00:01:38,810
Ci膮gle prosz臋 Boga, 偶eby pom贸g艂 mi co艣
zapomnie膰.
10
00:01:39,350 --> 00:01:41,090
呕yj臋 wedle przykaza艅.
11
00:01:42,030 --> 00:01:44,750
Nie mog臋 poradzi膰 sobie z pami臋ci膮.
12
00:01:45,950 --> 00:01:48,690
Nie mog臋... Powiesz swoj膮 trosk臋
Chrystusowi.
13
00:01:51,950 --> 00:01:53,070
On ci臋 na pewno uleczy.
14
00:01:55,670 --> 00:02:00,010
Spali艂am pami膮tki po swoim dawnym 偶yciu
i nie pomog艂o.
15
00:02:01,430 --> 00:02:07,350
Tyle lat min臋艂o, a ja wci膮偶 nie mog臋
zapomnie膰 o moim pierwszym ukochanym.
16
00:02:08,150 --> 00:02:13,250
Im bardziej si臋 staram, tym cz臋艣ciej go
wspominam.
17
00:02:16,030 --> 00:02:17,390
To grzech, prawda?
18
00:02:17,670 --> 00:02:18,870
Nie l臋kaj si臋.
19
00:02:20,010 --> 00:02:21,890
I nigdy nie por贸wnuj si臋 z innymi.
20
00:02:23,510 --> 00:02:26,550
Bo nie s膮dzisz, 偶e ci, kt贸rzy zbior膮 si臋
w kaplicy, s膮 bez grzechu.
21
00:02:27,790 --> 00:02:29,310
Chrystus cierpi za nas wszystkich.
22
00:02:29,970 --> 00:02:30,970
Za wszystkich.
23
00:02:32,090 --> 00:02:33,410
I na wszystkich czeka.
24
00:02:57,480 --> 00:03:01,740
Gdyby Marcin m贸g艂 to ogl膮da膰. Zobacz,
ludzie ju偶 id膮 do grobu Chrystusowego.
25
00:03:01,860 --> 00:03:02,860
Chod藕.
26
00:03:04,080 --> 00:03:06,520
Widzisz? Jak mu g艂owa opada?
27
00:03:06,800 --> 00:03:08,680
Jak Harcikowi, gdy popi艂.
28
00:03:08,920 --> 00:03:10,280
A potem bi艂. Chod藕.
29
00:03:10,960 --> 00:03:11,960
By艂, jaki by艂.
30
00:03:13,100 --> 00:03:14,800
Przynajmniej nie by艂am sama, jak palec.
31
00:03:15,440 --> 00:03:16,900
D艂o艅 ma pi臋膰 palc贸w.
32
00:03:17,180 --> 00:03:18,260
Chod藕, bo nie zd膮偶ymy.
33
00:03:19,080 --> 00:03:21,480
A my艣lisz, 偶e on jest ju偶 w raju?
34
00:03:24,180 --> 00:03:25,600
Na pewno. Chod藕, Ruziu.
35
00:03:27,240 --> 00:03:28,240
Dzi臋kuj臋.
36
00:05:54,700 --> 00:05:55,700
Ale cisza na zamku.
37
00:05:55,840 --> 00:05:58,400
Nawet stra偶e mnie wpu艣ci艂y bez
specjalnych tregerii.
38
00:06:00,560 --> 00:06:02,300
A mamulet, o kt贸ry prosi艂a艣?
39
00:06:03,200 --> 00:06:04,220
Twoja zap艂ata.
40
00:06:06,900 --> 00:06:09,120
Lepiej nikomu tego nie poka偶臋. Dzi臋kuj臋
ci.
41
00:06:09,660 --> 00:06:12,160
B臋d臋 prosi膰 nasze b贸stwo, by pomog艂o
mojej pani.
42
00:06:12,860 --> 00:06:13,900
Czego si臋 zbywa?
43
00:06:14,620 --> 00:06:16,680
Musi wybra膰, kt贸rym Bogom zaufa膰.
44
00:06:17,000 --> 00:06:18,040
Sprawa nie moja.
45
00:06:19,260 --> 00:06:23,760
My艣lisz, 偶e oni naprawd臋 wierz膮 w to, 偶e
mo偶na umrze膰 i z martwych wsta膰?
46
00:06:24,780 --> 00:06:29,820
Nie wiem, ale bardzo chc膮 w to wierzy膰.
Nie, nie pojm臋 tego nigdy. P贸jd臋 do
47
00:06:29,820 --> 00:06:32,880
miasta, ludzie z ko艣cio艂a wychodz膮. Mo偶e
jaki艣 interes ubij臋.
48
00:06:33,120 --> 00:06:35,160
Do miasta czy do kuchni?
49
00:09:07,660 --> 00:09:08,660
Czy na膰pierane.
50
00:09:08,740 --> 00:09:09,920
Ona przemiennie przeczy.
51
00:09:10,240 --> 00:09:12,460
Nic si臋 w tej Polsce nie znacie na
dobrej kie艂basie.
52
00:09:12,880 --> 00:09:13,880
Jak si臋 gabija?
53
00:09:18,800 --> 00:09:20,680
Mam dla niej pier贸g litewski.
54
00:09:21,520 --> 00:09:25,800
Z kasz膮 i serem. A ona akurat z
kucharzem w臋gierskim posz艂a.
55
00:09:26,340 --> 00:09:27,840
Dok膮d? Do ko艣cio艂a.
56
00:09:28,960 --> 00:09:30,320
Masz tego kinciuka wi臋cej?
57
00:09:31,860 --> 00:09:33,100
Go艣ci litewskich mam.
58
00:09:33,360 --> 00:09:34,520
Chcesz zarobi膰, czy nie?
59
00:09:34,820 --> 00:09:36,040
Zaraz wszystko rozpakuj臋.
60
00:09:37,640 --> 00:09:38,960
Ale pieroga nie ruszajcie.
61
00:09:39,180 --> 00:09:40,180
I tego te偶.
62
00:09:41,260 --> 00:09:42,680
To dla mojej kuchareczki.
63
00:09:45,040 --> 00:09:46,040
Kuchareczki.
64
00:09:49,180 --> 00:09:50,180
Kuchareczki.
65
00:09:56,700 --> 00:09:58,320
Matko, go艣cie czekaj膮.
66
00:09:58,880 --> 00:10:01,580
Zaraz do nich p贸jdziemy, ale sprawa jest
bardzo pilna.
67
00:10:01,900 --> 00:10:02,900
Siadaj, prosz臋.
68
00:10:09,320 --> 00:10:11,580
Nie wierz臋 w nawr贸cenie twojej 偶ony.
69
00:10:12,520 --> 00:10:16,360
Przygl膮da艂am si臋 jej podczas modlitwy.
Nie bro艅 jej, nie trzeba.
70
00:10:18,260 --> 00:10:22,600
Matko, 艣wi臋to dzisiaj, taki wa偶ny dzie艅.
71
00:10:23,960 --> 00:10:27,620
Chrystus zmartwychwsta艂, powinni艣my si臋
radowa膰. Ale ja si臋 w艂a艣nie raduj臋,
72
00:10:27,740 --> 00:10:30,240
tylko chcia艂am wam pom贸c. Chc臋 pom贸c
Annie.
73
00:10:31,160 --> 00:10:33,340
Jest z nami tyle lat.
74
00:10:33,860 --> 00:10:38,100
Ci膮gle patrzy na nasze obrz臋dy, ale w
nich nie uczestniczy. Czyli pewnie masz
75
00:10:38,100 --> 00:10:38,939
ju偶 jaki艣 plan.
76
00:10:38,940 --> 00:10:42,440
Nie, nie mam 偶adnego planu. To ty
powiniene艣 go mie膰.
77
00:10:43,280 --> 00:10:47,820
Twoja 偶ona nie b臋dzie spokojna, dop贸ki w
tym zamku Litwini b臋d膮 odprawia膰 swoje
78
00:10:47,820 --> 00:10:52,440
czary. Jakie czary? Nie udawaj, 偶e nie
wiesz. Oni wszyscy to robi膮. Jakie艣
79
00:10:52,440 --> 00:10:53,840
ziarna, jakie艣 k艂osy.
80
00:10:54,300 --> 00:10:59,500
Nikt nie przejdzie przez drzwi, bo nagle
dym si臋 skrzywi艂. To jest zadanie dla
81
00:10:59,500 --> 00:11:00,500
ciebie. Dla mnie?
82
00:11:01,660 --> 00:11:05,500
Ale co ja mam ich wyrzuci膰? Przecie偶 to
s膮 listy mojej 偶ony.
83
00:11:06,040 --> 00:11:08,530
Wierz臋, 偶e znajdziesz... spos贸b, 偶eby im
pom贸c.
84
00:11:09,170 --> 00:11:10,190
Zacznij od Anny.
85
00:11:11,010 --> 00:11:15,150
Kiedy j膮 chrzcili艣my, by艂a taka m艂oda.
My艣l臋, 偶e teraz wi臋cej zrozumie. No
86
00:11:15,150 --> 00:11:16,730
dobrze, ale przecie偶 nie jestem
kap艂anem.
87
00:11:17,790 --> 00:11:21,130
Kap艂an jest od spraw duchowych, a ty
jeste艣 od spraw wszystkich.
88
00:11:22,650 --> 00:11:27,870
Witwini tu s膮 i b臋d膮. I to od ciebie
zale偶y, czy b臋d膮 szanowa膰 nie tylko
89
00:11:27,870 --> 00:11:30,230
Boga, ale te偶 i nasze obyczaje.
90
00:11:30,550 --> 00:11:32,090
Taka jest rola kr贸la.
91
00:11:35,410 --> 00:11:38,260
I na takiego kr贸la B臋dziesz namaszczony.
92
00:11:40,960 --> 00:11:44,700
A teraz chod藕my. Go艣cie czekaj膮, na
pewno s膮 g艂odni.
93
00:11:44,960 --> 00:11:45,960
Ja te偶.
94
00:11:51,180 --> 00:11:52,180
Synu, chod藕my.
95
00:12:09,800 --> 00:12:11,020
Ko艅 z t膮 papryk膮.
96
00:12:12,620 --> 00:12:14,620
Papryka, papryka, do wszystkiego
papryka.
97
00:12:14,860 --> 00:12:15,860
Dobra papryka.
98
00:12:16,360 --> 00:12:17,760
Finum, finum papryku.
99
00:12:19,580 --> 00:12:23,960
We藕 to mi臋so, w艂贸偶 do garnka i zalej
wod膮. Ja zrobi臋. On nie rozchowa艂
100
00:12:23,960 --> 00:12:24,960
nigdy mi臋sa.
101
00:12:24,980 --> 00:12:26,160
To naucz go.
102
00:12:26,700 --> 00:12:28,680
Mo偶e si臋 w ko艅cu do czego艣 przyda.
103
00:12:30,080 --> 00:12:31,180
艁adnie 艣piewa.
104
00:12:33,820 --> 00:12:36,700
Uprzyjmy cz艂owiek. Kucharz powinien
gotowa膰.
105
00:12:37,840 --> 00:12:39,980
Mo偶e poka偶esz wreszcie, co potrafisz,
co?
106
00:12:40,280 --> 00:12:42,300
Paprika, paprika, film, paprika.
107
00:12:42,860 --> 00:12:45,400
Paprika na kul臋, na miszle fiz臋.
108
00:12:47,380 --> 00:12:48,460
I bardzo dobrze.
109
00:12:49,000 --> 00:12:50,060
Niech idzie do siebie.
110
00:12:50,260 --> 00:12:51,340
Taki mi艂y cz艂owiek.
111
00:12:51,800 --> 00:12:52,800
Mi艂y?
112
00:12:53,340 --> 00:12:55,120
Mildy. Wszystko b臋dzie dobrze.
113
00:12:55,740 --> 00:12:58,700
Po tym po艣cie, czego na stole nie
postawimy, ludzie zjedz膮.
114
00:13:08,620 --> 00:13:11,640
Egle, m贸wi艂am ci, 偶e nie potrzebujemy tu
takich rzeczy.
115
00:13:12,400 --> 00:13:15,140
Bogowie nie gniewaj膮 si臋 na ciebie, ale
nie obra偶aj ich.
116
00:13:16,620 --> 00:13:17,680
Po偶egnaj si臋 z nimi.
117
00:13:17,940 --> 00:13:18,940
Nie.
118
00:13:19,520 --> 00:13:21,040
Ale wiem, 偶e chcesz dobrze.
119
00:13:23,020 --> 00:13:28,280
B艂膮kasz si臋, pan. W twojej duszy
艣cieraj膮 si臋 wiara ojc贸w i ta tutejsza.
120
00:13:28,880 --> 00:13:31,660
Nic dziwnego, 偶e miejsca sobie nie
musisz znale藕膰.
121
00:13:32,500 --> 00:13:33,720
Ale uwa偶aj.
122
00:13:34,510 --> 00:13:38,190
Zatracisz siebie i nie b臋dziesz
szcz臋艣liwa. To nie tw贸j kraj, nie twoja
123
00:13:38,430 --> 00:13:40,030
To jest m贸j kraj, Egle.
124
00:13:40,450 --> 00:13:43,950
Tu jest m贸j dom, m贸j m膮偶 i moje dzieci.
125
00:13:44,970 --> 00:13:46,710
Czy ty tego nie widzisz?
126
00:13:47,050 --> 00:13:51,110
Jeste艣 tu ze mn膮 tyle czasu i jeszcze
si臋 nie nauczy艂a艣? Tu ka偶dy patrzy i
127
00:13:51,110 --> 00:13:52,110
ocenia.
128
00:13:52,750 --> 00:13:56,850
Egle, jak ja nie poka偶臋, 偶e wierz臋, oni
nie uwierz膮 mnie.
129
00:13:57,150 --> 00:13:58,190
Tego chcesz naprawd臋?
130
00:13:59,370 --> 00:14:00,750
Chcesz by膰 taka jak oni?
131
00:14:01,570 --> 00:14:02,690
Nigdy nie b臋dziesz.
132
00:14:04,560 --> 00:14:05,560
Chcesz si臋 nawr贸ci膰.
133
00:14:06,860 --> 00:14:10,240
Dobrze. Ale pozosta艅 sob膮, c贸rk膮
Giedymina.
134
00:14:20,260 --> 00:14:21,780
Tak mnie witasz, krewniaczko?
135
00:14:22,120 --> 00:14:24,740
Jak mnie witasz, to przypomina mi si臋
krzywda mojego Marcina.
136
00:14:25,240 --> 00:14:28,160
Przesta艅 mnie obwinia膰. W ko艅cu i tak mu
nic nie zrobi艂em, a tylko k艂opoty mam
137
00:14:28,160 --> 00:14:28,859
przez niego.
138
00:14:28,860 --> 00:14:31,880
Bo to m贸j pierwszy zbieg. Ale mog艂e艣
wstawi膰 si臋 za nim, a ten nic.
139
00:14:32,879 --> 00:14:34,920
Tatmusi czyni膰 swoj膮 powinna.
140
00:14:35,180 --> 00:14:39,000
Marcin nigdy nie by艂 dobry dla ciebie.
Ojciec ci to m贸wi艂 i matka. A ty uparcie
141
00:14:39,000 --> 00:14:41,600
kocha艂a艣. Pi艂, bi艂, nie kocha艂, nie
dba艂.
142
00:14:42,780 --> 00:14:45,520
Poci膮gn膮膰 ci臋 pod top贸r chcia艂, 偶e to
niby ty mu t臋 trucizn臋 da艂a艣.
143
00:14:46,140 --> 00:14:48,540
Ale ju偶 to wszystko m贸wi艂em. Szkoda
j臋zyk strzepi膰.
144
00:14:50,600 --> 00:14:51,640
Co tam masz?
145
00:14:53,880 --> 00:14:58,120
St臋ch艂o. A m贸wi艂a艣, 偶e od W臋gr贸w
kupi艂a艣. Na handel. Nie dla ciebie.
146
00:14:58,640 --> 00:14:59,880
艢wi臋to ci i na chwa艂臋 pana.
147
00:15:00,760 --> 00:15:01,760
Pola艂aby艣 po kubku.
148
00:15:13,480 --> 00:15:17,580
Gdzie Kazimierz? No w艂a艣nie nie widz臋
dzieci. Nie powinny by膰 ju偶 przy stole?
149
00:15:18,300 --> 00:15:22,060
Zobaczysz, matko, wypar z warzyw
w臋gierskich najlepszy na blado艣膰 sk贸ry u
150
00:15:22,060 --> 00:15:24,740
dzieci. Dopilnuj臋, by El偶uniak
pr贸bowa艂a.
151
00:15:28,280 --> 00:15:30,240
Czy muzyka nie jest tak g艂o艣na?
152
00:15:30,520 --> 00:15:32,540
Mo偶e ka偶my przesta膰 gra膰.
153
00:15:33,400 --> 00:15:34,400
Archidiakonie?
154
00:15:36,520 --> 00:15:40,600
Czy to prawda, 偶e B贸g nie lubi muzyki
podczas posi艂ku? Nie pyta艂em.
155
00:15:51,930 --> 00:15:54,590
Panie, pob艂ogos艂aw te dary, kt贸re
spo偶ywa膰 mamy.
156
00:15:56,850 --> 00:15:57,850
Amen.
157
00:16:00,950 --> 00:16:04,030
Dar od Karola, najlepszy z w臋gierskich
winnic.
158
00:16:11,630 --> 00:16:16,630
Drodzy zebrani, chcia艂bym prosi膰 o tak
wiele, 偶e s艂贸w brak.
159
00:16:16,910 --> 00:16:19,170
Jednak prosz膮c, chc臋 te偶 podzi臋kowa膰.
160
00:16:19,470 --> 00:16:21,070
Wszystkich wymieni膰 nie zdo艂am.
161
00:16:21,340 --> 00:16:27,500
ale za rad臋, wsparcie, po艣rednictwo oraz
za opiek臋 duszpastersk膮, jakiej
162
00:16:27,500 --> 00:16:31,220
do艣wiadczali艣my w ostatnim czasie,
podzi臋kowa膰 pragn臋 najbardziej.
163
00:16:31,700 --> 00:16:35,960
A wdzi臋czno艣膰 wyrazi膰 nadaniami trzech
wsi w Wielkopolsce.
164
00:16:37,120 --> 00:16:43,320
Dla naszego dobrego archidiakona
krakowskiego Jaros艂awa Bogori
165
00:16:49,950 --> 00:16:54,050
By膰 mo偶e s膮 mniejsze sprawy dla bardziej
potrzebuj膮cych poddanych.
166
00:16:59,290 --> 00:17:02,410
W艂adza bez pieni臋dzy musi dba膰 o
sojusze.
167
00:17:04,970 --> 00:17:06,410
Co powiedzia艂e艣?
168
00:17:06,730 --> 00:17:11,050
Papie偶 Jan uczy, 偶e bogaty nie
potrzebuje sojusznik贸w.
169
00:17:11,349 --> 00:17:13,270
A biedny musi ci膮gle ich kupowa膰.
170
00:17:13,589 --> 00:17:14,970
Rozja艣nij, ekscelencjo.
171
00:17:16,329 --> 00:17:21,550
Tak opowiada艂 m贸j ojciec, kt贸ry, jak
wiecie, dobrze zna si臋 z g艂ow膮 ko艣cio艂a.
172
00:17:22,450 --> 00:17:26,730
Ekscelencio, spr贸bujcie litewskiego
dania kuchni waszych sojusznik贸w.
173
00:17:27,089 --> 00:17:29,070
Uczonym dyspotom nie zaszkodzi.
174
00:17:42,670 --> 00:17:45,230
Dobrze, dobrze, 偶e przyszli艣cie.
175
00:18:02,729 --> 00:18:09,490
A co to za
176
00:18:09,490 --> 00:18:14,130
bandyci w dzie艅 艣wi膮teczny chrze艣cijan
napadaj膮? A jest ko艂acz i piwo dla
177
00:18:14,130 --> 00:18:18,760
dziecka. Pod piwek 艣wie偶utki. Na ciep艂o
polewka. To co, poda膰?
178
00:18:18,980 --> 00:18:23,440
No niech B贸g ma was w opiece za wasze
dobre serce. Amen. Amen.
179
00:18:25,640 --> 00:18:30,520
P贸jd臋 ju偶 kram opilnowa膰. Siadaj, rozb贸j
na drodze. W mie艣cie przecie偶 w tra偶y.
180
00:18:30,920 --> 00:18:32,260
Co czujecie na mnie dobre?
181
00:18:32,620 --> 00:18:35,320
Du偶o. Poczekaj, p贸jd臋 z tob膮.
182
00:18:35,780 --> 00:18:36,780
Bywaj.
183
00:18:56,170 --> 00:18:57,350
Zata艅cz z nami, prosz臋.
184
00:18:58,430 --> 00:19:00,830
Nikt nie ta艅czy. 呕a艂oba jest.
185
00:19:01,150 --> 00:19:02,910
My chcemy, prosz臋.
186
00:19:03,610 --> 00:19:04,610
To ta艅czcie.
187
00:19:04,710 --> 00:19:06,130
Co ja z tob膮?
188
00:19:09,210 --> 00:19:13,490
Mi艂o艣ciwa pani, mog臋 zata艅czy膰 z
dziewczynkami? Babciu, prosimy!
189
00:19:14,350 --> 00:19:15,350
Babciu!
190
00:19:54,900 --> 00:19:57,140
To jest najlepsza baba w naszej kuchni.
191
00:19:57,900 --> 00:20:00,060
Ja tam wol臋 ko艂acza z serem.
192
00:20:00,260 --> 00:20:01,900
A jak z serem, to ja wol臋 nasz pier贸g.
193
00:20:04,340 --> 00:20:07,580
O, przygotowa艂e艣 to swoje cudo.
194
00:20:07,940 --> 00:20:08,940
Win膮 papryk臋.
195
00:20:09,560 --> 00:20:12,380
No, poka偶, poka偶, poka偶.
196
00:20:24,460 --> 00:20:25,460
Piwo!
197
00:20:26,740 --> 00:20:27,980
Wody, wody!
198
00:20:28,400 --> 00:20:29,960
Mleka, mleka!
199
00:20:30,520 --> 00:20:35,420
Nie m贸wi艂em, 偶e wszystkich nas tu
wyko艅czy. Chod藕 Lech, melodii, paprika.
200
00:20:36,120 --> 00:20:37,900
Ostry? Ostry, ostry.
201
00:21:13,770 --> 00:21:14,589
i ju偶 czas.
202
00:21:14,590 --> 00:21:17,410
Ale my chcemy jeszcze zosta膰. Nie.
203
00:21:18,130 --> 00:21:19,250
Zabierz si臋 z Helen膮.
204
00:21:19,710 --> 00:21:22,590
Dziewczynki, prosz臋 do komnaty. Ale wy
potem do艂膮czcie do nas.
205
00:21:30,030 --> 00:21:31,610
A mo偶e i na nadczas, 偶ono?
206
00:21:34,350 --> 00:21:36,490
Wielki post si臋 sko艅czy艂 nie tylko na
stole.
207
00:21:39,250 --> 00:21:40,250
Jezus Maria.
208
00:21:42,270 --> 00:21:43,590
Ca艂膮 chat臋 mi spl膮...
209
00:21:45,130 --> 00:21:46,130
Nic!
210
00:21:47,250 --> 00:21:48,910
Nic mi nie zosta艂o!
211
00:21:49,830 --> 00:21:53,490
Powinni艣my si臋 rzuci膰 jak m贸j Marcin.
Tyle mi zosta艂o! Ruziu!
212
00:21:53,830 --> 00:21:56,090
Umar艂 kr贸l W艂adys艂aw i co m贸wi艂am?
213
00:21:56,310 --> 00:21:57,930
Za niego zbier贸w nie by艂o.
214
00:21:58,130 --> 00:21:59,830
Byli, ale na drogach. Nie by艂o!
215
00:22:01,390 --> 00:22:03,530
By艂o mi ma艂o nieszcz臋艣膰.
216
00:22:08,630 --> 00:22:10,610
Lepiej od razu wody rzuci膰.
217
00:22:11,150 --> 00:22:12,650
I koniec m臋ki.
218
00:22:57,160 --> 00:22:59,540
Posz艂a na ta艅ce pani, ale ja jestem.
219
00:22:59,780 --> 00:23:01,160
To przynie艣 mi to, Kaju.
220
00:23:23,660 --> 00:23:24,700
Daj mi syna.
221
00:23:33,720 --> 00:23:35,440
Hegle. Schowaj to.
222
00:23:35,720 --> 00:23:39,680
Ona tylko tak strotki. Wiem, ale tylko
B贸g ma ci臋 w swojej opiece.
223
00:23:40,120 --> 00:23:42,040
Przycide艂ka niepotrzebna. Wyrzuc臋.
224
00:23:42,560 --> 00:23:43,560
Serca wyrzu膰.
225
00:23:44,220 --> 00:23:45,220
Najwa偶niejsze.
226
00:23:51,280 --> 00:23:53,240
W nast臋pnym odcinku.
227
00:23:54,080 --> 00:23:55,220
Spatrz臋 si臋 w g艂os.
228
00:23:55,580 --> 00:23:57,740
Pochowali艣my ojca. Zr贸bmy wreszcie
list臋.
229
00:23:57,940 --> 00:23:59,980
Wiesz co b臋dzie, jak matka us艂yszy o
ta艅cach?
230
00:24:01,000 --> 00:24:05,900
Chyba nawet najbiedniejsi twoi poddani
lepiej jadaj膮. Panie, pom贸偶 prostym
231
00:24:05,900 --> 00:24:07,780
ludziom. Z艂odziei si臋 namno偶y艂o.
232
00:24:07,980 --> 00:24:11,220
Panie Bo偶e, je偶eli nie dajesz cz艂owieku
ju偶 偶adnego wyj艣cia, to mo偶e znaczy膰
233
00:24:11,220 --> 00:24:13,200
tylko jedno, 偶e go wo艂asz do siebie,
tak?
234
00:24:15,280 --> 00:24:17,580
Nie pozwol臋, 偶eby zabrali j膮 ze sob膮.
235
00:24:19,180 --> 00:24:21,740
Widz臋, 偶e wszystko zaczyna si臋 uk艂ada膰.
17484
Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.