Afrikaans
Akan
Albanian
Amharic
Armenian
Azerbaijani
Basque
Belarusian
Bemba
Bengali
Bihari
Bosnian
Breton
Bulgarian
Cambodian
Catalan
Cebuano
Cherokee
Chichewa
Chinese (Simplified)
Chinese (Traditional)
Corsican
Croatian
Czech
Danish
Dutch
English
Esperanto
Estonian
Ewe
Faroese
Filipino
Finnish
French
Frisian
Ga
Galician
Georgian
German
Greek
Guarani
Gujarati
Haitian Creole
Hausa
Hawaiian
Hebrew
Hindi
Hmong
Hungarian
Icelandic
Igbo
Indonesian
Interlingua
Irish
Italian
Japanese
Javanese
Kannada
Kazakh
Kinyarwanda
Kirundi
Kongo
Korean
Krio (Sierra Leone)
Kurdish
Kurdish (Soran卯)
Kyrgyz
Laothian
Latin
Latvian
Lingala
Lithuanian
Lozi
Luganda
Luo
Luxembourgish
Macedonian
Malagasy
Malay
Malayalam
Maltese
Maori
Marathi
Mauritian Creole
Moldavian
Mongolian
Myanmar (Burmese)
Montenegrin
Nepali
Nigerian Pidgin
Northern Sotho
Norwegian
Norwegian (Nynorsk)
Occitan
Oriya
Oromo
Pashto
Persian
Portuguese (Brazil)
Portuguese (Portugal)
Punjabi
Quechua
Romanian
Romansh
Runyakitara
Russian
Samoan
Scots Gaelic
Serbian
Serbo-Croatian
Sesotho
Setswana
Seychellois Creole
Shona
Sindhi
Sinhalese
Slovak
Slovenian
Somali
Spanish
Spanish (Latin American)
Sundanese
Swahili
Swedish
Tajik
Tamil
Tatar
Telugu
Thai
Tigrinya
Tonga
Tshiluba
Tumbuka
Turkish
Turkmen
Twi
Uighur
Ukrainian
Urdu
Uzbek
Vietnamese
Welsh
Wolof
Xhosa
Yiddish
Yoruba
Zulu
Napisy pobrane z https://kickasssubtitles.com
Dobry wiecz贸r.
Dobry wiecz贸r. Mo偶e si臋 przedstawi臋? Nazywam si臋 Kappl.
Instruktor w艂a艣ciwych manier.
Dobry wiecz贸r, panie Kappl.
Mam problem. Dok膮d bym si臋 nie uda艂,
ludzie ju偶 mnie nie pozdrawiaj膮.
Smutne, ale nie jeste艣 jedyny.
Przechodz臋, ale...
...nikt ju偶 nie robi tego.
Sko艅czy艂o si臋.
Najwyra藕niej wysz艂o z mody.
Tak si臋 zastanawiam,
czy mamy co艣 w zamian?
Nie ma nic lepszego od klasycznego u艣cisku d艂oni.
Nie chodzi o u艣cisk d艂oni.
Czy to jest takie trudne,
zrobi膰 cho膰by tak?
Tak cho膰by lekko unie艣膰.
To by艂oby ok? Gdyby tak tylko...
Rozumiem pana,
ale to nie jest takie wa偶ne.
Racja.
Oplu艂em pana. - Tylko troszeczk臋.
Ok.
To 偶aden problem.
Zawsze mam w kieszeni chusteczk臋.
To jest chusteczka.
ON WR脫CI艁
NA PODSTAWIE POWIE艢CI
Wi臋kszo艣膰 ludzi mnie zaskakuje.
Zrobi艂em, co mo偶liwe,
by zatrzyma膰 wroga,
kt贸ry zagra偶a艂 podstawom naszej egzystencji.
Ale tak naprawd臋, Niemcy nie powinny przetrwa膰.
Ale, jak widz臋,
nadal tu s膮.
To niepoj臋te.
Z drugiej jednak strony,
ja te偶 tu jestem.
Trudno to poj膮膰.
Wr贸g chyba zrobi艂 sobie przerw臋.
Nie wida膰 wrogich samolot贸w.
Nie s艂ycha膰 artylerii.
Na drzewach ptaki.
膯wierkaj膮. 艢piewaj膮.
Fizycznie czuj臋 si臋 dobrze.
Jestem w pe艂ni zdr贸w, z wyj膮tkiem b贸lu g艂owy.
Czy偶by Donitz mnie ok艂amywa艂?
Co to za frajer? - Wszystko w porz膮dku, prosz臋 pana?
M艂odzie偶. Przysz艂o艣膰 narodu.
Najwyra藕niej m艂odzie偶 zatka艂o.
To zrozumia艂e.
Ostatecznie, to szok...
...dla takich smarkaczy...
...spotka膰 Fuhrera na 偶ywo.
Gdzie jest Bormann? - A kto to?
Bormann, Martin.
Nie znamy go. Jak wygl膮da?
Jak szef sztabu, do cholery.
Ch艂opcy, chod藕cie tu. Nie sko艅czyli艣my kr臋ci膰.
Ok. - Idziemy!
Hej, Ronaldo!
Gdzie jest ulica?
To jaki艣 艣wir!
Z trudnej dzielnicy Berlin-Mitte, przenosimy si臋 do Marzahn
und Hellersdorf, gdzie jest jeszcze gorzej.
Musz臋 wr贸ci膰 do bunkra.
Te dzieciaki mi nie pomog膮.
BRAMA BRANDENBURSKA
Nigdzie nie ma gruzu,
a ludzie jakby kompletnie oszaleli!
Czy偶bym zapad艂 w 艣pi膮czk臋 i przegapi艂 zwyci臋stwo?
Nie rozumiem tego wszystkiego. Potrzebuj臋 wi臋cej informacji!
Jak si臋 dosta膰 do Kancelarii Rzeszy?
Gdzie jest Kancelaria?
Hitler kaputt!
Co to takiego?
Zdj臋cie.
Gdzie?
Przepraszam, gdzie jest Kancelaria Rzeszy?
Spadaj.
Prosz臋 mi powiedzie膰, gdzie to jest.
Stawk膮 s膮 Niemcy! - Zwariowa艂e艣?
Jestem mimem, nie mog臋 m贸wi膰! Znajd藕 sobie w艂asne miejsce!
Odwal si臋 ode mnie!
Nie ma w膮tpliwo艣ci,
co艣 tu si臋 wymkn臋艂o spod kontroli!
Wreszcie jaki艣 znajomy widok!
Matka-Niemka ze swoim dzieckiem.
Jak膮 mamy dat臋?
M贸w!
Jaki mamy rok?
Poprosz臋 kaw臋.
Co艣 jeszcze?
23 PA殴DZIERNIKA 2014
Prosz臋!
Hej, won z 艂apami!
PRYWATNA TELEWIZJA
Dzie艅 dobry!
Dzie艅 dobry!
Dzie艅 dobry!
Kto艣 tu jest szcz臋艣liwy. - Tak.
Nic dziwnego. Zawsze wprawiasz mnie w dobry nastr贸j.
Sama rado艣膰.
Nie dlatego, 偶e tak wygl膮dasz.
A jak wygl膮dam? - Tak czarno.
Czer艅 kojarzy si臋 ze smutkiem,
a kiedy ludzie si臋 u艣miechaj膮...
O Bo偶e, szczur!
To Jackie.
Nie powinna艣 tu przynosi膰 szczura! - To tylko dzi艣.
Zabieram go do weterynarza. - Jest chory?
Tylko troch臋 przezi臋biony.
O Bo偶e!
Zaraz.
Jest w ci膮偶y. - Dlaczego?
Ten wielki worek to brzuch. - To jego jaja.
Szczury znosz膮 jaja?
Stacja telewizyjna jest jak statek.
Mo偶e przetrwa膰 z艂膮 pogod臋, sztorm i ko艂ysanie...
... tylko z dobrym kapitanem.
Christoph Sensenbrink, jako wicedyrektor...
...wykona艂 艣wietn膮 robot臋. Teraz potrzeba nam...
...d艂ugoterminowego rozwi膮zania.
Panie i panowie.
Nasz nowy dyrektor to:
Katja Bellini!
Ha!
Jestem wzruszona!
Powodzenia. - Dzi臋kuj臋.
呕ycz臋 pomy艣lnych wiatr贸w... ... i sprzyjaj膮cych fal!
Nie spieprz tego. - Nie spieprz臋.
Dzi臋kuj臋 z szans臋 i zaufanie.
Nie mog臋 si臋 doczeka膰 wsp贸艂pracy z ka偶dym z was.
Psy spuszczone! Bierzemy si臋 do roboty.
Dzi臋kuj臋.
I co powiesz?
Panie Karrner, naprawd臋 pan wierzy... - Christoph.
Nadal jeste艣 wicedyrektorem.
Wice...
W porz膮dku.
Christoph.
Gratulacje. - Dzi臋ki, mi艂o mi.
Sensenbrink o ciebie pyta艂. - Tak.
Nastepny paskudny szczur. - Jackie nie jest paskudny.
Nie, ale Sensenbrink jest.
Poszukaj w Wikipedii has艂a "kretyn".
Kiedy znajdziesz definicj臋 s艂owa "kretyn"...
... znajdziesz moje zdj臋cie.
Prosz臋 ze mn膮.
Nie mo偶e mnie pan tak po prostu zwolni膰!
Sytuacja firmy jest trudna.
Ci bez etatu s膮 pierwsi do odstrza艂u.
Och, Sawatzki.
Zawsze chcia艂e艣 by膰 wielkim filmowcem.
Wreszcie masz szans臋.
Mam 艣wietny materia艂. To prawdziwy hit.
Hit?
Dawaj.
Dzieci z getta. Ojciec-alkoholik. To bardzo smutne.
Ale maj膮 iskierk臋 nadziei.
T膮 iskierk膮 jest pi艂ka no偶na.
Ju偶 lepiej?
Kt贸ry...
... mamy rok?
2014. A jak pan my艣la艂?
呕e 1945?
Musz臋... - Nie, nie!
Prosz臋 siedzie膰. - To porwanie?
Tak!
Niez艂e!
To jaka艣 sztuczka wrogich s艂u偶b specjalnych?
Czy偶by byli zdolni wykreowa膰 nowy 艣wiat...
... w kt贸rym m贸g艂bym si臋... ... swobodnie porusza膰?
艢wiat r贸wnoleg艂y!
Nie, to absurdalne.
Nie wymy艣liliby takiego... ... skretynia艂ego sprzedawcy gazet.
Mo偶e dla pewno艣ci powinienem go zabi膰?
Prosz臋 to zje艣膰. Dobre na kr膮偶enie.
Prosz臋.
Nie chc臋, 偶eby pan znowu zemdla艂.
Sprasowane zbo偶e.
Nadal mamy niedobory chleba?
Kr臋ci pan tu jaki艣 film?
Kr臋ci?
Dla telewizji, albo jaki艣 dokument?
Zawsze pan tak chodzi ubrany? - W艂a艣ciwie tak.
Zaskakuj膮co s艂odkie.
Zadziwiaj膮ce.
Pa艅ska sylwetka.
Jakby pan by艂 nim.
呕e niby kim?
Fuhrerem.
Jestem Fuhrerem.
Oszala艂 pan!
Ma pan "Volkischer Beobachter", albo "Stormer"?
Ju偶 jaki艣 czas ich nie wydaj膮. - "Panzerbar"?
To wszystko Tureckie.
Mam mn贸stwo tureckich klient贸w.
Turcy w Berlinie?
Znakomicie!
Imperium Otoma艅skie zdo艂a艂o odwr贸ci膰 losy wojny.
Tego si臋 po nich nie spodziewa艂em!
"Czy nasze 偶ycie jest z g贸ry ustalone?"
"Kto rz膮dzi naszym losem?"
Te偶 bym chcia艂 wiedzie膰.
Nigdy bym si臋 nie spodziewa艂, 偶e los przywiedzie mi ciebie.
Co powiedzia艂e艣?
呕e los...
W艂a艣nie!
Los.
Przeznaczenie.
Kto m贸g艂by odwr贸ci膰 przeznaczenie?
A wi臋c przeznaczenie.
To kaza艂o mi... ... wznowi膰 walk臋.
M贸j los te偶 nie jest 艂atwy.
Cicho!
Krok pierwszy. Zdobycie informacji.
A kiosk jest pe艂en informacji.
Najwyra藕niej ludzie my艣l膮, 偶e umar艂em.
Przez dziesi膮tki lat...
... wielu amator贸w na pr贸偶no pr贸bowa艂o wyja艣ni膰 ludziom sens moich dokona艅.
Wojny chyba nie wygrali艣my.
Rosjanie podzielili nas wraz z krajami zachodu. Tak jak kiedy艣 z nami podzielili Polsk臋.
Tak zwana Republika Federalna Niemiec...
... w r臋kach niezdary o charyzmie rozgotowanej kluski.
To babsko po艂膮czy艂o si艂y z Bawarsk膮 Parti膮 Chrze艣cija艅sk膮...
... by stworzy膰 偶a艂osn膮 kopi臋 Narodowego Socjalizmu!
Widok Socjalistycznych Demokrat贸w wype艂nia moje oczy 艂zami.
Paul Loebe, Friedrich Ebert,
Otto Wels. Sami 艂ajdacy.
Ale na stanowiskach!
Mog膮 odebra膰 nam 偶ycie, ale nie odbior膮 nam honoru!
Dzisiaj Socjaldemokraci s膮 rz膮dzeni przez grubego frajera...
... i pos艂uszn膮 kur臋 domow膮 robi膮c膮 na drutach.
Jedyn膮 nadziej膮 jest dziwaczna partia o nazwie "Zieloni".
Po wojnie industrializacja wyrz膮dzi艂a...
... wielkie szkody na ziemi, w powietrzu i na morzach.
Zieloni po艣wi臋cili si臋 ochronie...
... niemieckiej ziemi.
Brawo!
Ich walka z energi膮 atomow膮 to czysty nonsens.
Nie da si臋 nic zrobi膰 bez uranu!
Nawet Polska nadal istnieje.
W dodatku na niemieckich terytoriach!
Ca艂a wojna posz艂a na marne!
No dobra.
Jedna, lub dwie noce to 偶aden problem.
Ale nie okradaj mi kiosku.
Pos艂uchaj mnie. Czy wygl膮dam na kryminalist臋?
Wygl膮dasz, jak Adolf Hitler.
No w艂a艣nie.
Hotspot Berlin.
Tutejsze dzieciaki maj膮 powa偶ne problemy,
ale jest iskierka nadziei,
a t膮 iskierk膮 jest pi艂ka no偶na.
Graj dalej. W艂a艣nie tak.
Potrzymaj pi艂k臋. Tak dobrze. - Fabian.
Wierz臋 w ciebie.
Po艣piesz si臋 i wracaj.
Poznali艣my ich rodzic贸w, teraz poznajmy ich.
To wszystko do dupy.
Gdyby to by艂 hit, przyj臋liby mnie z powrotem.
... co艣, co kochamy, co艣, co kochaj膮 te dzieci.
A to kto? - Mamo! To ja.
Nie, tam z ty艂u.
Wygl膮da jak Hitler.
W 艣rodku Berlina.
To jest hit.
Co za smr贸d. - Co?
Wystaw drugi stojak.
Dobrze?
Musz臋 si臋 wzi膮膰 do pracy.
I to zaraz! Siedzisz tu ca艂e dnie!
Wczoraj przesuwa艂em 12-t膮 Armi臋.
Dzi艣 przesuwam stojaki!
To ty tak 艣mierdzisz?
Musisz odda膰 ciuchy do pralni.
25... 30...
PINARBASI EXPRESS CLEANING
...i 2.40.
Prosz臋. 28. - Dzi臋kuj臋.
Ul偶y艂o mi. - Wierz臋.
Pa. - Do nast臋pnego tygodnia.
Do widzenia.
Dzie艅 dobry. - Chcia艂bym wyczy艣ci膰 mundur.
Mog臋?
Cuchnie, jak lisia nora!
Wszystko? - Tak wszystko wymaga prania.
Tak...
Tylko nie bielizna! - Bielizna te偶, prosz臋.
Nie.
Ale ona te偶... - Nie. Nie. Zostaje na panu.
Jest kompletnie brudna. - I co z tego?
Wypierz j膮. - Przykro mi, ale nie.
Kurtka i spodnie.
M臋skie spodnie.
Kurtka, 5 euro. - I bielizna.
Bielizna? Bielizna mi nie!
Prosz臋, bielizna te偶. - Och nie!
Nie mog臋 w tym tak chodzi膰.
Och nie. Spodnie, za 3 euro.
A to pa艅skie majtki.
Kt贸ry zegarek pan przyjdzie? Pan?
Co? - Kt贸ry zegarek? Jutro.
Kt贸ry zegarek? - Tak.
Czemu zegarek mia艂by przychodzi膰?
Dziesi膮ta... jedenasta... - Wcze艣nie. O kt贸rej otwieracie?
O dziewi膮tej. - Ok.
Dziewi膮ta za wcze艣nie! Troch臋 p贸藕niej przyj艣膰.
Kiedy? - O dwunastej!
Prosz臋.
- Nie mog臋 tak wyj艣膰.
Wiem. - Tak.
Ma co艣 pani na zmian臋? Jaki艣 inny mundur?
Cho膰 tu!
Co jest? - No cho膰. To on!
- Kto to?
Ten m艂odzieniec szuka ci臋 ca艂y poranek.
Z telewizji. Komercyjnej! To prawda?
Tak, oczywi艣cie.
Sawatzki, Fabian. - Hitler, Adolf.
Rzesza Niemiecka.
Tw贸j menad偶er m贸wi艂, 偶e masz program?
Oczywi艣cie, 偶e mam program.
Powiedzia艂 co艣 jak, "O 5:45 otworzymy ogie艅!"
Tak?
Je艣li cytujesz moje przem贸wienie,
to musisz wiedzie膰, co by艂o dalej.
By艂o co艣 dalej? - S艂ucham.
Od teraz na ka偶d膮 bomb臋 odpowiemy bomb膮!
Co wiesz o Polsce?
Polska... Stolica w Warszawie...
Ksi膮偶kowa wiedza. Ze偶r膮 ja mole.
A prawdziwa wiedza?
Masz 1.4 miliona ludzi i tylko 30 dni, by zaj膮膰 ca艂y kraj.
Czemu tylko 30 dni? - Gdzie zaatakujesz?
I jak uciszysz Rumun贸w?
Rumun贸w? - O przepraszam.
Kogo obchodz膮 Rumuni?
Genera艂 Sawatzki ma dwie lewe r臋ce.
On po prostu maszeruje.
Polska to bu艂ka z mas艂em!
Ale co to?
Nasza armia ma ma艂e ubytki.
A z nich cieknie krew niemieckich bohater贸w.
Czy偶by Genera艂 zapomnia艂 o Polsko-Rumu艅skim porozumieniu?
Pan, panie Sawatzki nie znalaz艂by drogi do Polski z 偶adn膮 armi膮 na 艣wiecie!
Pan nie znalaz艂by nawet swojego munduru!
Ja przy okazji wiem, gdzie jest m贸j!
W pralni!
Przepraszam.
Nabra艂 mnie pan. Przygotowa艂 pan to, prawda?
Oczywi艣cie. Planowali艣my to od czerwca.
Wie pan co. To jest...
Ma pan szcz臋艣cie, 偶e pan na mnie trafi艂. To moja, to znaczy pa艅ska wielka szansa.
Zrobi臋 z pana gwiazd臋.
Przemierzymy Niemcy, a ja b臋d臋 pana filmowa艂.
Podoba mi si臋.
Pa艅ski mundur...
... b臋dzie gotowy na jutro? - Oczywi艣cie.
Dobra. - To si臋 nazywa Czyszczenie B艂yskawiczne.
O Bo偶e! B艂yskawiczne?
Przepraszam. Wstyd mi.
Naprawd臋 przepraszam.
Mia艂a艣 racj臋.
To sensacja.
On nawet nie gra.
On taki jest.
O kim ty m贸wisz? - O Adolfie Hitlerze.
Aha. To fajnie.
Brakuje mi tylko pieni臋dzy.
I to nawet nie tak du偶o, ale...
... chocia偶 troch臋.
Mamo, te pieni膮dze to 艣wietna inwestycja.
Potrzebujesz teraz swojego samochodu?
To ma by膰 samoch贸d?
Tak, ale... - To nie jest samoch贸d.
Wiem, 偶e nie.
Nie jest nawet opancerzony! - Mam dla ciebie ubrania.
Sawatzki, powinienem ci臋 za to rozstrzela膰!
Czemu si臋 艣miejesz? Uwa偶asz, 偶e to zabawne?
W takich chwilach brakuje mi mojego SS.
Jed藕my. - Chwileczk臋.
Jeste艣 mi winny za gazety i czekolad臋. 26 euro i 40 cent贸w.
26 euro, tak?
Odda艂e艣 ojczy藕nie wielk膮 przys艂ug臋.
B臋dziesz m贸g艂 o tym opowiada膰...
... swoim wnukom.
A to jest bezcenne. 呕egnam.
Jak naprawd臋 si臋 nazywasz?
Adolf Hitler! Ju偶 m贸wi艂em!
Naprawd臋? - Naprawd臋.
Co za zbieg okoliczno艣ci.
Ty te偶 jako艣 si臋 nazywasz. Ale ja nie m贸wi臋: Co za zbieg okoliczno艣ci!
Ale ty wygl膮dasz, jak on. Te w膮sy, w艂osy...
... to, jak m贸wisz. Wszystko tak samo.
A ty wygl膮dasz jako艣 du偶o inaczej, ni偶 si臋 nazywasz?
Chyba masz racj臋.
Fuhrer w p贸艂nocnych Niemczech,
gdzie wiatr i fale rozbryzguj膮 si臋 o klify.
A oto i on, Fuhrer.
Spogl膮da w morze...
...my艣l膮c pewnie o Anglii.
Ludzie w kryzysie tw贸rczym wyskakuj膮 z g艂upimi pomys艂ami.
Sawatzki chcia艂 nakr臋ci膰: "Fuhrer w Banku"
albo "Fuhrer nad morzem."
Ja w kostiumie k膮pielowym!
Goebbels przewr贸ci艂by si臋 w grobie.
Co艣 nie tak z telewizorem?
Warzywa.
To jest telewizja?
Tak.
C贸偶 za zaawansowana technologia!
Jakie wspania艂e narz臋dzie propagandy.
Czemu oni pokazuj膮 gotowanie? Musi by膰 w Niemczech...
... co艣 ciekawszego, ni偶 gotowanie!
Nie w tych godzinach.
Eileen odkry艂a swoj膮 ulubion膮 przek膮sk臋: Czerwona galaretka z sosem waniliowym!
Co za uczta. - Pyszne.
Kaszanka... - Z moim przyjacielem!
Cholera, mia艂em nadziej臋 na seks! Chyba nie.
Wystraszy艂am go swoim prawnikiem.
Co to za nonsens!
A to babsko w s膮dzie k艂amie!
C贸偶 za nadekspresja!
Dobrze, 偶e Goebbels tego nie widzi!
Ciebie te偶 przekupi艂a.
Chcia艂oby si臋 potraktowa膰 te szumowiny mo藕dzierzem!
Ju偶 wiedzia艂em, o czym m贸wi膰 w telewizyjnym programie Sawatzkiego:
O polityce.
Je藕dzimy po kraju i pytamy ludzi...
... o to, co im doskwiera i co ich boli.
Rozumiem.
Najbardziej boli, gdy przychodzi do wyp艂aty.
Uwa偶asz, 偶e w systemie demokratycznym masz co艣 do powiedzenia?
Nie. Tak szczerze, to nie g艂osuj臋. Z zasady.
Wybory s膮 manipulowane. Nic si臋 nie zmienia.
Pochodz臋 ze wschodnich land贸w.
A tam musieli艣my g艂osowa膰 w swoich okr臋gach.
My艣l臋, 偶e teraz niekt贸rzy g艂osuj膮 w kilku miejscach. Naprawd臋.
A ludzie boj膮 si臋 o tym m贸wi膰.
W og贸le nie wolno si臋 odzywa膰. Jak co艣 si臋 powie, zaraz nazw膮 ci臋 ksenofobem.
Dzieci imigrant贸w s膮 okropne.
Rzucaj膮 w okna czym popadnie.
Jak co艣 powiem, mog臋 sko艅czy膰 z no偶em w plecach.
To prawda. Zajm臋 si臋 tym.
Mog臋 sobie z panem zrobi膰 zdj臋cie? - Jasne.
Nazywam si臋 Annett, tak przy okazji. - Adolf, cze艣膰.
Jest tak, jak podejrzewa艂em:
Podczas mojej nieobecno艣ci, demokracja wywar艂a na ludzi bardzo niewielki wp艂yw.
Wiele jest do zmiany. - Na przyk艂ad, co?
Obozy pracy. - No tak, obozy pracy.
Jestem za. - Ja te偶.
M贸wi臋, jak jest. - Oczywi艣cie.
Zajm臋 si臋 obozami. - To dobrze.
Tak zrobi臋. - Pomog臋 ci w tym.
W Niemczech te偶 mamy te problemy.
Jakie problemy?
Ci uchod藕cy, kt贸rzy s膮 podejrzani,
powinni by膰 wyrzuceni z Niemiec.
Powinni wr贸ci膰. - Do domu.
Niekt贸rzy si臋 tu urodzili, ale mimo wszystko.
Powinni pojecha膰 tam, sk膮d pochodz膮 rodzice. - I tam powinni zosta膰.
O kim m贸wicie? - O islamistach.
O islamistach? - Tak, trzeba si臋 ich pozby膰!
Ten milcz膮cy gniew...
...i niezadowolenie ludzi przypomina艂o mi 1930 rok.
Tylko wtedy nie nazywa艂o si臋 tego rozczarowaniem politycznym.
Kto pozna ludzi, pokocha zwierz臋ta. - To prawda.
Jakie dostrzegasz problemy w Niemczech?
Coraz wi臋cej imigrant贸w.
Nie podoba mi si臋 to.
Ale my, zwykli, mali ludzie nie mo偶emy nic zmieni膰.
Ale je艣li zwykli, mali ludzie, mali m臋偶czy藕ni i ma艂e kobiety...
... wsp贸lnie wybior膮 jedn膮, du偶膮, siln膮 osob臋,
to mo偶e to co艣 zmieni膰. - To prawda.
Mieszanie si臋 ras nie jest dobre.
We藕my takiego owczarka niemieckiego. - Dobrze.
Je艣li zmieszamy go z jamnikiem, co otrzymamy?
Owczarko-jamnika.
Jak b臋dzie wygl膮da艂? - 艢miesznie.
A teraz sobie wyobra藕,
偶e dwa owczarko-jamniki si臋 krzy偶uj膮.
To koniec. Ju偶 po owczarku niemieckim.
Owczarek niemiecki ca艂kowicie by wygin膮艂.
Dok艂adnie. - To by艂by koniec rasy.
I to si臋 dzieje z Niemcami. - Dok艂adnie.
Iloraz inteligencji ludzi z Afryki...
Tylko z Afryki. - Tak.
... kt贸rzy przyje偶d偶aj膮 do Niemiec to co艣 mi臋dzy 40 a 50.
W Niemczech wynosi艂 on ponad 80.
Uwa偶asz, 偶e nasze IQ to 80?
80 i wi臋cej. - I co dalej?
Teraz takie IQ ma oko艂o 60 procent ludzi co najwy偶ej! W najlepszym razie.
Ale imigranci zalewaj膮 kraj...
...i robi si臋 ni偶sze. - Mamy coraz ni偶sze IQ.
To prawda! - Masz racj臋.
Co艣 ci powiem, i mog臋 tu przysi膮c.
Da艂 bym si臋 zastrzeli膰 za ojczyzn臋, gdyby by艂a taka potrzeba.
Wystarczy艂o zarzuci膰 przyn臋t臋, u偶y膰 paru s艂贸w-wytrych贸w...
...i wkr贸tce ich mia艂em, balansuj膮cych na linie.
Na przyk艂ad Ebola. Wcze艣niej tego nie by艂o.
Teraz, kiedy tylu ich przyje偶d偶a, mamy pierwszy przypadek 艣miertelny.
Oczywi艣cie.
I dlaczego tak jest?
Poniewa偶 zamkni臋to nam usta.
Poniewa偶 nadal mamy stygmaty.
Powiem szczerze, a to nie jest moja opinia.
Jestem bardzo rozs膮dny. Nie jestem radyka艂em...
... ale zawsze stan臋 po w艂a艣ciwej stronie. Zawsze.
Ci politycy zgarniaj膮 pieni膮dze dla siebie.
Dziwi mnie, 偶e miliony ludzi takich, jak ty...
... nie idzie pod parlament z wid艂ami, by zada膰 pytanie:
"Co robicie z naszymi pieni臋dzmi?"
Ale Niemcy nie s膮 rewolucjonistami.
Poszed艂by艣 ze mn膮?
To nie jest dobry moment. Mam mn贸stwo pracy.
Sk膮d te w膮sy?
To przez wojn臋.
Przyci膮艂em je, by zmie艣ci艂y si臋 w masce gazowej.
A jakie by艂y wcze艣niej?
Jak te owcze kotleciki u Wilhelma?
A偶 dot膮d. - Dok艂adnie.
Takie mia艂e艣? - Tak.
Potem nasta艂y ataki gazowe, wi臋c musia艂em je przyci膮膰.
Niez艂a historia.
Wiesz co? Kupimy ci psa.
Tak, owczarka niemieckiego. - W艂a艣nie.
Potrafi膮 co艣 poza bieganiem?
Potrafi膮 siada膰 i k艂a艣膰 si臋.
Hoduj臋 psy rodzinne. "PULSHOF" HODOWCA PS脫W
Zawsze powtarzam, 偶e moje psy to moje dzieci.
Tego znalaz艂em i si臋 nim zaj膮艂em.
Teraz jest ca艂kiem 艂adny.
Cho膰 do wujka!
Ty malutki. 艢liczniutki.
Wujek bardzo kocha pieski. Tak, kocha!
Nazywa si臋 Sweetie.
M贸g艂by艣 nam po偶yczy膰 jednego psa?
Po偶yczy膰? - Po偶yczy膰.
Nawet was nie znam.
To wymaga zaufania. - Tak.
S膮 bardzo wra偶liwe. - Zajmiemy si臋 tym.
Fuhrer naprawd臋 kocha zwierz臋ta.
Nadaje z nimi na jednej fali.
Kochaj膮 go. - Odczep si臋, bestio!
Ca艂y czas widuj臋, jak si臋 do niego 艂asz膮...
To by艂o naprawd臋 konieczne?
Tak! To by艂 jedyny j臋zyk, jaki rozumia艂!
Oddawaj bro艅. - Nie. Jest moja.
Nie mo偶esz 艂azi膰 z na艂adowanym pistoletem!
Przesadzi艂e艣 z t膮 metod膮 aktorsk膮! Zatrzymam go.
Co to za ha艂as?
Co to za ha艂as?
To hip hop.
"Czarnuch, czarnuch."
O czym to?
To rodzaj pochwa艂y.
Pochwa艂y? - Tak.
Co za nonsens! Czarnuch to obraza dla murzyna. Ka偶de dziecko to wie.
My艣lisz, 偶e urodzi艂em si臋 wczoraj? - Nie.
"Czarnuch" to co艣, jak przyjaciel, lub brat.
Czarnuch: Przyjaciel.
Przyjaciel? - Tak.
Czarnuch?
Hej, czarnuchu!
Jak si臋 masz, czarnuchu? - Zabieraj to!
Obrzydliwe! - Co jest?
Zabieraj si臋 z tym!
Fuj!
We藕 si臋 w gar艣膰!
Mi臋czak i degenerat!
Ale poczekaj.
Jeszcze zrobi臋 z ciebie m臋偶czyzn臋.
To tylko zdech艂y pies.
To musi i艣膰 do rejestracji. - P贸藕niej, nie teraz!
Pieprzona mucha.
Sawatzki, co znowu?
Jestem w 艣rodku zdj臋膰.
To b臋dzie wielki hit. - Na razie.
Nie, prosz臋. Daj mi jeszcze szans臋.
Spadn膮 ci buty.
Je艣li ci si臋 nie spodoba, ju偶 nigdy do ciebie nie zadzwoni臋.
Tylko daj mi szans臋, prosz臋!
Ok, ostatnia szansa.
Dzi臋ki. Mamy ma艂y problem.
Sko艅czy艂y nam si臋 pieni膮dze. Przyda艂oby si臋 pokrycie koszt贸w.
Kiepskie po艂膮czenie. - M贸g艂by艣 przenie艣膰...
Sam trz臋siesz telefonem i si臋 j膮kasz.
Cholera.
Co艣 ty narobi艂?
Pr贸bowa艂em skopa膰 much臋.
To samoch贸d mojej matki. Oszala艂e艣? Nie mamy pieni臋dzy!
Co teraz zrobimy? - Nie b膮d藕 mazgaj, Sawatzki!
Co bym robi艂, gdybym nie wszed艂 w polityk臋?
Malowa艂by艣.
PORTRETY DATKI MILE WIDZIANE
Dzie艅 dobry.
Mo偶e portret dla pani?
Co tam malujecie? - Portrety.
Hitlera? - Nie, wasze.
Sko艅czy艂em.
Karykatura.
Zupe艂nie jak ty.
Podoba ci si臋? - Tak.
Raczej nie. - Jak siebie widzisz?
Jako w艂贸cz臋g臋. - W艂贸cz臋g臋?
Tak.
Doda艂em co艣 ekstra. Taki los czeka w艂贸cz臋g臋.
A tak b臋dziesz p艂aka艂.
Powie艣 ten obrazek w domu...
... a potem sam si臋 powie艣. - Tak zrobi臋.
I dzisiaj w 2014 roku,
je艣li kto艣 wychodzi na plac centralny w Bayreuth,
przebrany za Hitlera...
... i ludzie to toleruj膮,
to musz臋 powiedzie膰, 偶e z Niemcami jest bardzo 藕le.
I gdyby to ode mnie zale偶a艂o, przegoni艂bym ci臋 st膮d.
Nie za wiele zarobili艣my.
Jeste艣 偶onaty, Sawatzki?
Nie. - Tak my艣la艂em.
Co masz na my艣li? - Trzeba odwagi, 偶eby zdoby膰 kobiet臋.
A dok艂adnie tego ci brak.
Nie zdob臋dziesz kobiety podst臋pem.
Musisz skupi膰 ca艂膮 energi臋...
... i zaatakowa膰, Sawatzki!
M贸g艂by艣 napisa膰 ksi膮偶k臋: "Mein Kampf... z ma艂偶onk膮."
Lubi臋 ci臋, Sawatzki.
No dalej.
Dotknij ogrodzenie.
Boisz si臋. No dalej.
To nic wielkiego.
Nic nie poczu艂em.
Ale tu pi臋knie.
Musisz mnie pami臋ta膰 z lat trzydziestych.
W艂a艣nie my艣la艂am, "Znam tego cz艂owieka."
W艂a艣nie mi powiedzia艂a, "Wygl膮da, jak..."
Hitler. - W艂a艣nie.
Bo to ja.
Lubisz Bawarsk膮 Parti臋 Konserwatywn膮? - Nie za bardzo.
Wi臋c kogo lubisz? - Zielonych.
Zielonych? - Tak.
Byliby ok.
Chroni膮 przyrod臋 i dbaj膮 o ojczyzn臋.
Ochrona natury jest dobra. I warto艣ci chrze艣cija艅skie.
Nie wszystko by艂o kiedy艣 z艂e. - Nie mo偶esz tak m贸wi膰.
Politycy to spieprzyli.
Nie mo偶na narzeka膰 na przesz艂o艣膰.
Mo偶na. Trzeba z niej wyci膮ga膰 wnioski...
... i dba膰, by si臋 nie powt贸rzy艂a.
Nie powt贸rzy si臋. Tym razem zrobimy to lepiej!
Jeste艣 naiwny. - To nie jest naiwne.
Teraz zrobimy to, jak trzeba.
Powinni艣cie mnie poprze膰. Wesprzecie mnie? - Na pewno nie.
Nigdy w 偶yciu. - Masz d艂ugopis?
Wezm臋 jego adres.
Gdy zaczn膮 si臋 pierwsze aresztowania, wtedy zobaczymy.
Nie boj臋 si臋.
Kocham Niemcy!
O rany! To 偶膮dli.
Zdejmij to!
To parzy!
MISTRZOSTWA 艢WIATA W PI艁CE NO呕NEJ STREFA KIBICA
Pieprzy膰 Niemcy! Wszyscy jeste艣cie nazistami!
Cholera! - Teraz oberwiesz?
Pieprzony zdrajca! - Powie艣my go na drzewie!
Tak ko艅cz膮 paso偶yty!
Pieprzy膰 Niemcy!
Nie zdejmuj tego! Niech to nosi!
Zr贸b mi zdj臋cie z Adolfem. - Ok.
Kocham Hitlera!
Mog臋 ci臋 przytuli膰? - Z przyjemno艣ci膮.
Dzi臋ki!
"Spacer Hitlera."
"Jest taki, jak w "Upadku." - "Wygl膮da 艣wietnie, jak na sw贸j wiek."
Sawatzki, przera偶asz mnie.
Ten klip ma milion wej艣膰!
Ile? - Ponad milion i stale ro艣nie.
Mam tego wi臋cej.
Niemo偶liwe. - Tak.
To gruba rzecz, mocna prowokacja.
Prosto w twarz.
Przepraszam.
Co my艣lisz?
Rozmawia艂e艣 z kim艣 o tym? - Nie.
To dobrze. Daj mi do niego kontakt i reszt臋 materia艂贸w.
Nie musz臋. On tu jest.
Kto? - Adolf Hitler. Dzie艅 dobry.
Sensen...
...brink. Dzie艅 dobry.
Sawatzki, prosz臋 ze mn膮.
To nie jest cyrk.
Powiem to powoli, 偶eby艣 to zrozumia艂:
Zabieraj tego 艣wira i wyno艣 si臋. - Panie Hitler, prosz臋 tam nie i艣膰!
Panie Hitler, tak nie mo偶na.
Panie Sensenbrink! - Przepraszam, sam tak wtargn膮艂...
Jeste艣my a偶 tak zdesperowani? - Ty nie!
My艣l臋, 偶e ma pani racj臋. - W czym?
Jeste艣my zdesperowani.
Ocalmy Niemcy razem.
艢wietny pomys艂, koniec przedstawienia. - Zaczekaj chwil臋.
Jak chce pan ocali膰 Niemcy?
Pije pani kaw臋?
Zdarza mi si臋.
A ty?
Pijesz kaw臋? - Tak.
Gdzie j膮 kupujesz?
Zazwyczaj w Starbucks'e.
Kto za to odpowiada?
Za te wszystkie konserwanty?
Oczywi艣cie nie pan Starbuck. On nie chce mie膰 z tym nic wsp贸lnego.
Nikt nie chce mie膰 z tym nic wsp贸lnego. - Racja.
Dlatego potrzebujemy zmiany.
Przyw贸dcy, kt贸ry we藕mie odpowiedzialno艣膰 za dusze i cia艂a.
Niemcy musz膮 wiedzie膰, 偶e...
...autostrad nie zbudowa艂 g艂upiec!
Nie! Zbudowa艂 je Fuhrer!
Kiedy jecie chleb, wiecie, 偶e pochodzi z piekarni.
Gdy naje偶d偶acie Czechos艂owacj臋,
wiecie, 偶e z Fuhrerem.
Pan to przygotowa艂 dla nas?
W jakim celu, panno Bellini?
Moje pogl膮dy oparte s膮 na twardych fundamentach.
To pozwala mi wyci膮ga膰 w艂a艣ciwe wnioski.
Niesamowite. Panie Sensenbrink.
Prosz臋 znale藕膰 w艂a艣ciwy format dla tego pana.
Oczywi艣cie.
Jeszcze jedno, panie...
...Hitler. - Tak.
Zgadzamy si臋, 偶e temat 呕yd贸w... ... nie jest zabawny.
Ma pani racj臋, panno Bellini.
Rzadko spotyka si臋 takie kobiety
Riefenstahl by艂a jedna, ale Bellini bardzo j膮 przypomina.
Wyprostowana sylwetka.
Zawsze gotowa do szybkiej riposty.
Jak przyczajona wilczyca.
W trudnych sytuacjach mocniej poci膮ga...
...swojego elektronicznego papierosa.
Z drugiej strony, nad wszystkim trzyma kontrol臋. Co za kobieta!
Jak posz艂o? - Zgodnie z oczekiwaniami.
Panie Sensenbrink? Jak by艂o?
Ale co? - W biurze?
W porz膮dku. - Wi臋c jestem przyj臋ty?
Tryskam pomys艂ami. - B臋dziemy w kontakcie.
Zaraz. Musi mnie pan zatrudni膰. W przeciwnym razie zabieram Hitlera.
Oczywi艣cie. Szukam dla ciebie odpowiedniej pracy.
Dzi臋kuj臋.
Prosz臋.
Podobno to tylko na razie.
Dop贸ki nie otworz膮 nowej redakcji.
Musz臋 przyzna膰, 偶e nowy komik jest 艣wietny.
Trudno uwierzy膰, 偶e nie jest prawdziwy.
Tak, wiem.
I to ty go odkry艂e艣?
Tak.
Napi艂aby艣 si臋 czasem ze mn膮 kawy?
Przepraszam.
Kiedy ci臋 widz臋, zawsze...
... no wiesz. - Nie.
Ale je艣li zapraszasz mnie na randk臋,
to ch臋tnie.
Wi臋c jeste艣cie przyjaci贸艂mi Franczeski?
Na to wygl膮da.
Jeste艣cie emo?
Czy mo偶e gotami, czy jak to si臋 tam nazywa?
Jeste艣my satanistami.
Jak mi艂o.
Babciu, to jest Fabian.
Niczego nie podpisz臋. - Nie musisz.
Gdzie jest herbata?
Bardzo mi艂o tu by膰.
To ciasto jest pyszne.
Sama pani je upiek艂a? - Czemu j膮 zaczepiasz?
S艂ucham? - Cierpi na demencj臋.
A ty j膮 pytasz, czy upiek艂a ciasto?
Jeste艣 sadyst膮? - Nie.
Dzie艅 dobry.
Dzie艅 dobry.
Tu b臋dzie pana nowa Rzesza.
Dzie艅 dobry.
Hitler. Michael. - Dzie艅 dobry.
To dzia艂a. - Co si臋 sta艂o?
艢miej膮 si臋. - Mog臋 ju偶 wr贸ci膰 za biurko?
Na razie.
P贸藕niej zabior臋 ci臋 na trening.
Nie potrzebuj臋 trening贸w. - Nazwijmy to 膰wiczeniem.
- Nie potrzebuj臋.
To niezb臋dne w nowoczesnej telewizji. - Potrzebuj臋 maszynopistki.
Panno Krameier? Ona panu pomo偶e.
- Witam pana.
Nie jestem panem. Jestem Fuhrerem.
Tak? - Wymagam stosownego zwrotu.
Wiedzia艂am. Dosta艂am rol臋!
Dzie艅 dobry main Fuhrer! - Panno Krameier?
Ni偶ej r臋ka.
Chyba mia艂am to wykrzycze膰, tak?
Panno Krameier, ma艂a pro艣ba.
Prosz臋 nie krzycze膰. - Jawohl, main Fuhrer.
Zgoda. Prosz臋 gra膰 sekretark臋.
Prosz臋 go pod艂膮czy膰 do sieci.
No dobrze.
Zaczynajmy.
Wtedy pokaza艂a mi jeden z najbardziej zadziwiaj膮cych wynalazk贸w.
Komputer.
Kiedy艣 komputery nie przekonywa艂y.
Dla wojska by艂y zbyt niepor臋czne.
Ale p贸藕niej stawa艂y si臋 coraz mniejsze i bardziej praktyczne.
P贸藕niej Douglas Engelbart wynalaz艂 myszk臋.
Teraz j膮 wezm臋, ok?
Tym mo偶e pan si臋 porusza膰 po ekranie.
Prosz臋 spr贸bowa膰.
Poruszam mysz膮? - Podw贸jne klikni臋cie lew膮 myszk膮.
艢wietnie panu idzie, jak na pierwszy raz, panie Hitler.
Jakiego imienia mam u偶y膰 w e-mailu?
Mojego. Adolf Hitler.
To pa艅skie prawdziwe imi臋? - Nie, oczywi艣cie, 偶e nie!
Naprawd臋 nazywam si臋 Shmul Rosenzweig!
艢wietnie. "Shmul" jest cool.
Shmul przez "ch"? - To by艂 偶art, panno Krameier!
Aha.
"adolf.hitler" jest zaj臋ty. - Co? Kto艣 ukrad艂 mi nazwisko!
A mo偶e u偶y膰 innego imienia?
Ma pani na my艣li pseudonim? - Tak.
Rozumiem. U偶yjmy "wolf..."
"wolfsschanze".
"wolfsschanze6" jest wolne. - Nie jestem wolfsschanze6!
Jak to si臋 nazywa艂o? Obersalzbach?
Obersalzberg. Panno Krameier.
U偶yj "Nowa Kancelaria Rzeszy." To mi si臋 podoba.
Panna Krameier pokaza艂a mi nawet wi臋cej. Wspania艂a technologia!
Internet.
Prosz臋 wpisa膰 co艣, co pana interesuje.
"Dominacja nad 艣wiatem," i "szukaj".
Tu jest wszystko o dominacji nad 艣wiatem. 艢wietne, prawda?
Wikipedia.
Nawet nazwa pokazuje pomys艂owo艣膰 Aryjczyk贸w.
"Pedia" jak "encyklopedia,"
"Wiki" jak badacz historii wiking贸w.
Pan p艂acze, panie Fahrer? - Nie.
Ja te偶 mam 艂zy w oczach.
Sensenbrink. Znam ten typ.
Sensenbrink ma nadzieje na sukces, ale jest tylko narz臋dziem dla innych.
Poniewa偶 sam to przeczuwa, boi si臋 chwili...
... gdy wyjdzie na jaw, 偶e sukces nie jest jego,
a on sam jest tylko narz臋dziem.
Brniemy w przepa艣膰: Hitler w primetimie.
Konsul Izraela nie da nam 偶y膰.
Bellini ci臋 przelicytowa艂a.
Zaczekaj.
Wrzuc臋 Hitler'a do "Whoa, Dude!".
Ju偶 sobie wyobra偶am t臋 chryj臋.
Ten Hitler...
...skr臋ci kark Katji Bellini!
Azylanci.
AUTORZY PROGRAMU "WHOA, DUDE!"
Cyganie, mniejszo艣ci. Podoba mi si臋.
呕ydzi, obcy, homoseksuali艣ci i obozy koncentracyjne.
To dobre tematy. Nad tym mo偶na popracowa膰.
Pomy艣lcie nad gagami i 偶artami na te tematy.
Masz na my艣li ironi臋?
Nie ca艂kiem rozumiem. - 呕arty i gagi.
Rasistowskie 偶arty to rasizm. Wiesz o tym, prawda?
Podoba mi si臋.
Podoba ci si臋 rasizm?
Je艣li kto艣 ma 偶artowa膰 na te tematy, powinni艣my to by膰 my.
Je艣li ma by膰 wiarygodny, musi to robi膰.
Dobrze. O tym rozmawiamy.
Nie ma temat贸w tabu.
Nie ma czerwonej linii. Je艣li j膮 poczujecie,
macie j膮 przekroczy膰.
"Islami艣ci i 呕ydzi s膮 podobni.
Obrzezani, z garbatymi nosami i 艂atwopalni.
"呕ydzi ocenili swoj膮 wycieczk臋 do Auschwitz: Wszyscy dali jedn膮 gwiazdk臋."
"Co m贸wi do dziecka 偶ydowski pedofil? Chcesz kupi膰 cukierka?"
Przepraszam, 偶e si臋 艣miej臋.
"Islamista wraca do domu. Dzieci krzycz膮. "Co za terror."
"Na nauce jazdy m贸j nauczyciel pyta: " Gdzie jest gaz?" "Drugie drzwi po prawej."
Jezu.
"Niekt贸re powiedzonka zmieniaj膮 znaczenie. "W proch si臋 obr贸cisz" znacz
"Jedziesz na wakacje do Auschwitz."
O to ci chodzi?
Tak.
Dok艂adnie.
Cze艣膰. - Cze艣膰.
Chcia艂em si臋 tylko przywita膰.
Mi艂o mi pozna膰.
Mnie r贸wnie偶.
To wygl膮da 艣wietnie.
Christoph, masz chwil臋?
O co chodzi?
To 艣wietny pomys艂. - Tak?
Hitler w programie rozrywkowym.
Nikt mnie nie zapyta o zdanie?
Nie rozumiem formu艂y w艂asnego programu.
To bardzo zabawne. - Tak?
Hitler to bardzo cienka linia. - Wiem.
Tw贸j program zawsze balansowa艂 na cienkiej linii.
Tylko jeden raz. Mam twoje s艂owo?
Dwa. Masz dwa s艂owa.
Prosz臋 ci臋!
Michi... - Michi...
Jeanette, mo偶esz nam przynie艣膰 co艣 do picia? - Nazywam si臋 Janine.
Program...
...jest na 偶ywo.
Ale nie martw si臋.
Po prostu b膮d藕 sob膮.
Program "Whoa Dude!" jest o wszystkim, o czym s艂ysza艂em.
Witzigmann pojawia si臋 w r贸偶nych kostiumach:
Czarny prezydent USA, muzu艂ma艅ska kobieta
i inne mniejszo艣ci, to papka tworz膮ca wsp贸艂czesn膮 polityk臋.
Jestem na diecie erotycznej.
Owoce na 艣niadanie, lunch i kolacj臋, seks na deser.
Zmiana si臋 rozpocz臋艂a.
Witzigmann nawet si臋 nie wzdrygn膮艂.
Panie i panowie. Dawno nie widziany,
teraz powr贸ci艂! Przywitajcie go gor膮co.
Adolf Hitler!
W贸z, albo przew贸z. Zaczynamy.
Witaj, drogi Adolfie w programie...
..."Whoa Dude!"
Witam!
C贸偶 mog臋 powiedzie膰? Bomba w drodze!
Gdy tylko si臋 pojawi艂em, publiczno艣膰 zamar艂a.
Pr贸bowali dopasowa膰 moj膮 twarz do twarzy aktor贸w, kt贸rzy mnie wcze艣niej odgrywali.
Ich niepok贸j...
... na m贸j widok przerodzi艂 si臋 w grobow膮 cisz臋.
On ju偶 zacz膮艂 gra膰?
Troch臋 za d艂ugo.
Mo偶e blackout?
Asystent dawa艂 mi znaki, jakbym zapomnia艂 tekstu.
Wygl膮da艂o to tak, jakbym nie robi艂 nic.
Ten amator - Witzigmann zacz膮艂 si臋 poci膰.
Co to jest? O co chodzi?
Czy on ma zamiar co艣 zrobi膰? - Jeste艣my na 偶ywo.
Michael, zr贸b co艣. - Nie, czekamy.
Dajmy mu czas.
Witzigmann nie rozumie pot臋gi ciszy. Boi si臋 jej.
Nabra艂em powietrza w p艂uca...
... i przerwa艂em d艂ug膮 cisz臋.
Tam stoi go艣膰...
...z wielkimi tablicami.
Mam czyta膰 z nich tekst.
S膮 na niej napisane 偶arty.
呕arty o imigrantach.
Ale czemu napisali takie 偶arty?
Gdy w domu zagnie偶d偶膮 ci si臋 szczury, nie wzywasz klauna.
Wzywasz deratyzatora.
Telewizor w moim hotelu...
...jest taki cienki.
Wielki dow贸d ludzkiej pomys艂owo艣ci.
Ale co w nim pokazuj膮?
G贸wno. Kiedy czasy s膮 ci臋偶kie...
...ludzie potrzebuj膮 lekkiej rozrywki. Dlatego w 1944 roku...
... nadawali艣my lekkie komedie.
Ale jak musi by膰 ci臋偶ko...
... 偶eby bombardowa膰 ludzi tak idiotycznym szajsem!
Racja.
Co to za kraj?
Ubogie dzieci...
... ubodzy starcy, bezrobocie...
... wska藕nik urodze艅 ni偶szy, ni偶 kiedykolwiek. Nic dziwnego!
Kto by chcia艂 wychowywa膰 dzieci w takim kraju?
Zmierzamy prosto...
...w g艂臋bok膮 przepa艣膰.
Ale nie widzimy tego...
... z powodu telewizji.
Nie dostrzegamy przepa艣ci.
Widzimy programy...
...o gotowaniu.
Wypowiadam wojn臋 telewizji.
I nie chodzi o to, 偶eby dostrzec przepa艣膰.
Musimy j膮 przeskoczy膰!
Jest 20:45. Odpowiadam telewizji ogniem.
Tak!
Tak, tak, tak!
Robi si臋 p贸藕no. - Tak.
O Bo偶e. Zapomnia艂em zadzwoni膰 do domu.
Jeste艣 偶onaty?
Nie, nie jestem.
Mieszkam z ma...
Z moj膮 ma...
Nie s艂ysz臋? - Ze wsp贸艂lokatorem.
Tak naprawd臋, to z mam膮.
Chcesz u mnie spa膰?
Tak.
Na kanapie. - Tak.
Ale bez dotykania. - Nie, nigdy bym ci臋 nie dotkn膮艂.
Kto powiedzia艂, 偶e nigdy?
Nie tak g艂o艣no! Obudzisz babci臋.
- Zabieraj tego dupka z mojego programu!
Spa艂e艣 w tej re偶yserce? - Wystarczy.
Nigdy ci nie wybacz臋. - Michael. - Zamknij si臋.
No dobra, przyjacielu.
Do艣膰 tego.
Dzi臋kuj臋. Zamknij si臋, Katja, ok?
Hej, zostaw Hitlera w spokoju! - Nie, to jest...
Przesta艅! - Zostaw Fuhrera!
Widzieli艣my to ju偶 setki razy!
Dupek! Jeste艣 zwyk艂膮 cip膮! Zostawcie mnie!
To m贸j program!
Fuhrer ma by膰 we wszystkich programach!
W telewizji 艣niadaniowej, w programach o celebrytach, wsz臋dzie.
To jest hit! - Ok.
To b臋dzie 艣wietne.
Dzi臋kuj臋 wszystkim. Wracajcie do dom贸w. - Kurwa.
A teraz nasz nast臋pny go艣膰!
Czy b艂臋dem b臋dzie powiedzie膰, 偶e zaj膮艂 Niemcy szturmem?
Powitajcie gor膮co Adolfa Hitlera!
Chcia艂e艣 zosta膰 malarzem. Nie uda艂o si臋.
Czy to by艂 brak talentu, czy co艣 innego? - Nie.
To by艂a opatrzno艣膰, kt贸ra kaza艂a mi zosta膰 politykiem.
Raczej prowokatorem i oszustem. Stajesz na skrzyni i krzyczysz...
...a ludzie patrz膮 i co? - Nie chodzi o prowokacj臋.
Chodzi o lud niemiecki.
Lider jest nikim bez ludzi. Jest jak Mozart...
... bez fortepianu.
M贸g艂by gra膰 z siostr膮 na skrzypcach, ale je艣li i to odbierzemy?
Co jest twoim fortepianem? - Ludzie.
Gram muzyk臋 na ludziach.
R贸wnie偶 na czarnych klawiszach? - R贸wnie偶 na czarnych.
Je艣li trzeba, musisz gra膰 na czarnych.
Jakie masz plany na przysz艂o艣膰?
Uczyni膰 Niemcy znowu wielkimi i zapewni膰 im przetrwanie.
Mo偶e ju偶 powinienem wyje偶d偶a膰?
Nawet dla ciebie znajdzie si臋 praca. - Na pewno.
Cho膰by na autostradach.
Potrzeba ludzi przy poborze op艂at.
Lub na budowach. - Tak.
Musisz by膰 Hitlerem? - Tak, musz臋 doko艅czy膰 dzie艂o.
Wi臋c nie masz wolnych chwil w byciu Hitlerem?
Nie, nie mam.
Tak jak i ty nie masz wolnych chwil w byciu Tadeuszem.
To twoje przeznaczenie.
A jakie jest twoje? - Jeste艣 ma艂膮 艣rubk膮...
...w wielkiej maszynie dziej贸w.
A ty? - Ja trzymam ster.
A ty jeste艣 ma艂膮 艣rubk膮.
Niemcy balansuj膮 mi臋dzy TOP CHIEF, a MAM TALENT.
To gorsze, ni偶 obie wojny 艣wiatowe, kt贸rych do艣wiadczy艂em.
Zmierzamy w g艂臋bok膮...
...przepa艣膰.
Ale nie widzimy tego.
Z winy telewizji.
Nie widzimy przepa艣ci.
Przepa艣ci!
Druga Wojna 艢wiatowa nie by艂a mo偶e zbyt fajna, ale teraz tryumfy 艣wi臋ci nowy komik...
... kt贸ry wciela si臋 w rol臋 Hitlera!
Co jest z nim nie tak?
Istny buntownik!
M贸wi, 偶e telewizja to g贸wno. I m贸wi to w telewizji.
A co ja na to? Zaraz, zaraz, musz臋 to zobaczy膰!
Nie wiem, czy mam si臋 艣mia膰, czy p艂aka膰?
On m贸wi ca艂kiem serio i cz臋sto ma racj臋.
Pytanie brzmi: Czy Niemcy s膮 gotowe na taki humor?
W 艣rodku debaty o uchod藕cach m贸wi臋: Nie!
Nie, Witzigmann. Ogl膮dalno艣膰 nie jest najwa偶niejsza.
Nie wolno tego lekcewa偶y膰.
Wtedy te偶 by艂o du偶o gadania. A potem wcielono to w 偶ycie.
Nie wiem, czy to dobrze, czy 藕le.
I teraz wygl膮dasz idealnie jak Hitler
Najsmutniejsze, 偶e nie wszystko, co m贸wi jest takie z艂e.
Ubogie dzieci, ubodzy starcy, bezrobocie...
Kanclerz, czy gwiazda You Tube? Wygl膮da na to, 偶e jedno i drugie.
Mie膰 dzieci w tym kraju... Co to za kraj...
Naprawd臋 chcesz wychowywa膰 dzieci w takim 艣wiecie?
My艣l臋, 偶e jest 艣wietny, i b臋d臋 go obserwowa膰.
Ubogie dzieci, ubodzy starcy, bezrobocie...
Ubogie dzieci, ubodzy starcy, bezrobocie...
Nienawidz臋 wszystkich. Z wyj膮tkiem Hitlera.
Ten jego w膮sik.
"Gorzko-s艂odkie zauroczenie Adolfem H."
"Fuhrer wszystkich ludzi. Ludzie rw膮 sobie w艂osy z g艂owy."
Same pozytywne reakcje.
Czysty entuzjazm. Wsz臋dzie. Czysty entuzjazm.
Tu jest jaka艣 krytyka.
"Ko艅czcie z tym g贸wnem, wy 偶ydowskie 艣winie."
Dawno si臋 tak nie bawi艂em.
To bardzo smutne.
Miesi膮ce mi zaj臋艂o, nim si臋 zorientowa艂em, 偶e...
... s膮 ludzie, kt贸rzy pragn膮 kontynuowa膰 dzie艂o NSDAP.
Narodowo Demokratyczna Partia Niemiec, jakby si臋 tak bli偶ej przyjrze膰...
... jako jedyna jest za kar膮 艣mierci...
... za pedofilie i tym podobne. S膮 za sprawiedliwo艣ci膮.
B臋dziemy walczy膰 o nasze prawa.
Mo偶emy u偶y膰 demokracji.
Kiedy艣 stworzymy prawo...
... i powiem
Masz racj臋. Tak widz臋 demokracj臋.
Dok艂adnie tak j膮 rozumiem.
Jak sobie wyobra偶asz Niemcy? Co by艣 generalnie zmieni艂?
HEAD OF AFD BAVARIA
Najwa偶niejsza jest reforma finans贸w.
R贸wnie wa偶na jest edukacja.
Chcemy, by rz膮d wzi膮艂 odpowiedzialno艣膰...
I wreszcie jest te偶...
Ok, chyba si臋 ze mn膮 nie zgadza.
Media przyj臋艂y taktyk臋 walca i spychaj膮 nas do prawego naro偶nika.
To oczywi艣cie 藕le.
Gotujesz dla narodowego socjalizmu?
VEGA艃SKO-NEONAZISTOWSKIE INTERNETOWE SHOW KULINARNE
- Gotuj臋 dla Niemiec. - W pierwszej kolejno艣ci jeste艣my Niemcami. - Dopiero potem nazistami.
Dostali艣my takie narz臋dzie propagandy, a wy u偶ywacie go...
... do gotowania g艂upiego gulaszu! Co za idioci!
Oni chc膮 by膰 spadkobiercami Narodowego Nacjonalizmu? To zera!
Chc膮 budowa膰 Czwart膮 Rzesz臋? Nie zbuduj膮 nawet szafki z IKEI.
ZAST臉PCA SZEFA NPD Sytuacja polityczna...
...jest dobra.
Oczywi艣cie nie cieszy nas widok...
...azylant贸w, kt贸rzy pojawiaj膮 si臋 w Monachium w liczbie od 200 do 400 tygodniowo.
Zgadzam si臋. Im sytuacja jest gorsza...
...tym lepiej dla takich ludzi, jak my. - To jest dobre politycznie.
Widzisz.
Potrzebuj臋 takich ludzi, jak ty.
Chcia艂bym ci臋 wys艂a膰 na nast臋pn膮 wojn臋. Prosto na front.
Wykona艂by艣 ka偶dy m贸j rozkaz?
Wy艂膮cz to.
Gdyby艣 by艂 nim, prawdopodobnie tak.
GDZIE艢 W BRANDENBURGII
My艣li o Niemczech. O ciemna nocy.
My艣li u艣pione wzbijaj膮 do lotu.
Ca艂a prawda.
Ten wiersz mnie wzruszy艂. Chce mi si臋 p艂aka膰.
Jak wielu ludzi mo偶esz zorganizowa膰? - Ponad 500.
Ponad 500? A 2000?
I b臋d膮 wciska膰 nasze idee w g艂owy intelektualist贸w.
Bez problemu.
Ale musz膮 mie膰 prawdziwy pow贸d.
Jasne. Zawsze musi by膰 pow贸d.
Wi臋kszo艣膰 ludzi odda艂oby za to 偶ycie. - Pewnie. Ja te偶 umar艂abym za nasz膮 ojczyzn臋.
Ja te偶. - Widzisz?
Tego mi trzeba. - Jestem tw贸j.
Takich ludzi potrzebuj臋. - W ka偶dej chwili.
B膮d藕 silny. - Dok艂adnie.
Schnappi, b膮d藕 silny!
Tak, Schnappi, b膮d藕 silny. Jak stal z zak艂ad贸w Krupps'a.
Szybki, jak chart! Twardy, jak sk贸ra!
Za Niemcy. - Za spraw臋.
No dobra. Nara, czarnuchy!
Czarnuchy? - Wy czarnuchy!
Tak teraz do siebie gadacie. - Tu nie ma czarnuch贸w.
KWATERA G艁脫WNA NPD
Wprawdzie Br膮zowy Dom w Monachium nie powala艂 na kolana.
Ale ta buda w Kapenick jest 偶a艂osna.
Samotny budynek w tragicznym stanie.
Co to jest? - Nasza wizyt贸wka.
Taka ma艂a wizyt贸wka to tch贸rzostwo. Z drogi!
To nasze biuro. Halo!
M贸g艂by pan...
O rany.
Ma pan pozwolenie na filmowanie?
Od kiedy to ruch narodowy chowa si臋 za biurokracj膮?
Chc臋 rozmawia膰 z szefem.
Ma pan na my艣li przewodnicz膮cego?
Kogo mam zapowiedzie膰? - Nazywam si臋 Hitler.
Ok.
Widzisz? "Dodaj gazu" na plakacie.
Gdy w艂a艣nie teraz nie powinni艣my tego robi膰.
Jeste艣cie z Channel 7, czy co? - Jestem tu w sprawie Niemiec!
Rozumiem.
Jak mi艂o.
To pan Hitler.
Ulf Birne. Przewodnicz膮cy NDP.
Prosz臋. Musimy porozmawia膰.
Z przyjemno艣ci膮.
Wi臋c jeste艣 reprezentantem narodowc贸w? - No c贸偶...
Nie by艂o pana jaki艣 czas.
Mam niewiele czasu.
Pytanie brzmi, co ci si臋 uda艂o do tej chwili osi膮gn膮膰?
Nasi towarzysze... - Z towarzyszami dzieli si臋 okopy.
Z wyj膮tkiem mnie, nikogo z was to nie dotyczy.
Ok.
My Narodowo-Demokratyczna... - Narodowi demokraci.
Narodowa Demokracja! Co to ma niby by膰?
Narodowy Socjalizm z definicji odrzuca s艂owo demokracja...
... w swojej nazwie! Co za g艂upcy!
Czyta艂e艣 moj膮 ksi膮偶k臋? - Ci臋偶ko j膮 w Niemczech dosta膰.
To jest twoja wym贸wka, 偶e jej nie masz...
...czy 偶e jej nie czyta艂e艣?
Czy mo偶e jej nie zrozumia艂e艣?
Wi臋c...
Mo偶emy wy艂膮czy膰 kamer臋? - Nie!
Do艣膰 czasu ju偶 zmarnowa艂e艣.
Ka偶de twoje s艂owo cofa nas o dekady.
Co masz do powiedzenia o rasie?
Niemcy dla Niemc贸w! - A niby dla kogo jeszcze?
Dla Polak贸w?
To jest wasz najlepszy cz艂owiek?
To powodzenia, panowie.
Chcia艂bym si臋 zobaczy膰 z pann膮 Bellini. Gdzie jest jej biuro?
Jest tam, ale nie mog臋... - Dzi臋ki.
Trafimy. - Nie mo偶e pan...
Dzi臋ki. Dzie艅 dobry, panno Bellini.
To policja i D.A! - Szybciej, ni偶 si臋 spodziewa艂em.
W czym mog臋 panom pom贸c?
- To D.A.
Gattlicher, D.A. - Katja Bellini.
Zosta艂a wniesiona skarga o...
...naruszenie prawa o zapobieganiu mowie nienawi艣ci.
Co?
Kto wni贸s艂 skarg臋?
To jaki艣 anonim.
Tch贸rzliwy kapu艣.
Ok, co to dla nas oznacza?
Chyba musimy zdj膮膰 z anteny program "Fuhrer".
Mo偶ecie go nadal nadawa膰.
Osobi艣cie uwa偶am, 偶e jest znakomity.
Tak.
Mi艂o mi to s艂ysze膰. - I ta surowo艣膰.
Za艂o偶臋 si臋, 偶e skarg臋 wni贸s艂 jaki艣 lewacki libera艂. Zna pani ten typ.
Zapewne 艣ledztwo niczego nie wyka偶e.
Nie ma si臋 o co martwi膰.
Do widzenia.
Panie Sensenbrink, a co z psem? - Z psem?
Musz臋 zap艂aci膰 faktur臋 za zdech艂ego psa.
Jakiego psa?
Tego, kt贸ry zdech艂 podczas kr臋cenia filmu.
Mam go zaksi臋gowa膰 jako koszty?
Czy jako straty?
Sam si臋 tym zajm臋.
To mi艂o.
Heil Hitler.
Co si臋 sta艂o? - Ty mnie pytasz, co si臋 sta艂o?
Wielki stos hitlerowskiego g贸wna. To si臋 sta艂o.
A wszyscy krzycz膮, "Hurra!"
To najbardziej popierdolony, z艂y...
...nieludzki... - Jeste艣 pijany.
A ty jeste艣 trze藕wa.
Robisz to ca艂e g贸wno na trze藕wo.
Wiesz, ilu ludzi mu dopinguje?
Nie dlatego, 偶e uwa偶aj膮 go za 艣miesznego.
My艣l膮, 偶e jest fajny! My艣l膮, 偶e ma racj臋.
A teraz spytam ci臋, panno Bellini: Czujesz si臋 z tym ok?
Czy masz to gdzie艣? - A pozytywne recenzje?
Ci dziennikarze to kompletne g艂upki.
Boj膮 si臋, 偶e w tym jest jaka艣 dwuznaczno艣膰, kt贸rej nie widz膮.
Ale tu nie ma 偶adnej dwuznaczno艣ci. Pan Hitler to dupek!
To wielki br膮zowy stos nazistowskiego g贸wna.
A ty siedzisz na jego wierzcho艂ku,
poniewa偶 tym zarz膮dzasz. - Do艣膰 tego.
Nie jeste艣 tch贸rzem. Nie jeste艣 g艂upia.
Masz obsesj臋 na punkcie swojej kariery.
Ostro偶nie. - To bola艂o.
Dobranoc, panno Goebbels.
Musz臋 ci si臋 do czego艣 przyzna膰. Sprawdzili艣my ci臋.
Wi臋c wyniki musia艂y ci臋 uspokoi膰.
Z jednej strony, tak. Nie znale藕li艣my niczego kompromituj膮cego.
A z drugiej strony? - W og贸le niczego o tobie nie znale藕li艣my.
Jakby艣 nigdy nie istnia艂.
Gdybym kiedykolwiek istnia艂, chcia艂aby艣 o tym wiedzie膰?
Zrozum, prosz臋.
Musimy mie膰 pewno艣膰, 偶e nie gadamy z prawdziwym Hitlerem...
Co ja wygaduj臋?
W rzeczy samej. To zdrada.
Wi臋c nale偶a艂e艣 kiedy艣 do partii prawicowej?
Przeciwnie: By艂em za艂o偶ycielem.
Legitymacja numer 555.
Co?
Mam nadziej臋, 偶e to b艂臋dy dzieci艅stwa. - Nonsens. W 1919 roku...
...mia艂em 30 lat. To nie by艂y b艂臋dy dzieci艅stwa.
W 1919? - A niby kiedy?
Nawet wymy艣li艂em ma艂e oszustwo!
Lista cz艂onk贸w zaczyna艂a si臋 od 500, wi臋c wygl膮da艂o, jakby艣my mieli wi臋cej cz艂onk贸w.
Dzi臋ki za gor膮ce przyj臋cie.
Mi艂o mi pana u nas go艣ci膰.
Jak mam si臋 do pana zwraca膰?
Wystarczy "Panie Hitler".
Mo偶e pan te偶 m贸wi膰 "Main Fuhrer." - Jest pan komikiem, prawda?
Niekt贸rzy tak mnie postrzegaj膮.
Dobrze pan si臋 czuje w tej roli? - Czuj臋 si臋 dobrze w ka偶dej roli.
Chc臋 dotrze膰 do ludzi. Nie mo偶na dotrze膰 do ludzi, gdy ci臋 nie s艂uchaj膮.
Wi臋c got贸w jestem struga膰 durnia.
Jakim pan jest cz艂owiekiem?
Wiele gazet pisze, 偶e jest pan szale艅cem.
Co pan na to? - Wygl膮dam na szale艅ca?
Przepraszam, 偶e to powiem, ale odrobin臋 tak. Pa艅ski wzrok troch臋 mnie przera偶a.
Taki jestem. Nie potrafi臋 tego zmieni膰. Jestem, jaki jestem.
Czy to jest 艣mieszne? - R贸wnie 艣mieszne, jak czasy, w kt贸rych 偶yjemy.
Zastanawiam si臋, czy mo偶na usprawiedliwia膰 to, co pan robi.
Prosz臋 zobaczy膰, co znale藕li艣my.
Po艣r贸d klip贸w z pana udzia艂em, by艂 ten.
Jakie klipy? - Obejrzyjmy.
Mog臋 sprzeda膰 psa tylko zaufanej osobie.
Tak nie mo偶na. Nie wolno.
Co to jest?
To jest...
Cholerny kundel! - M贸j pies!
Zabi艂e艣 mojego psa!
Uwa偶asz, 偶e to zabawne?
Mamy si臋 艣mia膰? - To by艂 wypadek.
Co? - To nie by艂o takie z艂e.
No dobra, by艂o. Jak oni to zdobyli?
Musisz si臋 dowiedzie膰. - To pa艅skie poczucie humoru?
Powie nam pan, czemu pan nagra艂 ten klip?
Musia艂em zabi膰 tego psa.
Ten pies mnie atakowa艂. Nie widzia艂 pan?
Ugryz艂 mnie w palec!
To samo zrobi艂bym i tobie.
Przerobi臋 to studio na parking dla czo艂g贸w!
Nie dam si臋 zwolni膰 z powodu psa.
"UPADEK TELEWIZJI HITLER"
To dla mnie bardzo bolesne. Tak si臋 stara艂a艣.
Oszcz臋d藕 mi fa艂szywego wsp贸艂czucia. - Jestem szczery.
W telewizji wszystko jest mo偶liwe.
Widz wybaczy niemal wszystko. Ale zabicie ma艂ego psa?
Tego Niemiec nie wybaczy.
Zrobi艂o nam si臋 z 偶on膮 niedobrze, gdy to zobaczyli艣my.
呕ycz臋 ci wszystkiego najlepszego.
Teraz ty tu rz膮dzisz.
Nie zawied藕 mnie.
Oczywi艣cie.
Cze艣膰, mamo.
Wyrzucili nas z hotelu.
Mo偶emy tu chwil臋 pomieszka膰? - Jasne.
Dzi臋kuj臋, madam.
Pani pomoc zapisze si臋...
...w historii.
Zadziwiaj膮ca jest 艣cie偶ka, jak膮 obra艂o przeznaczenie, by osi膮gn膮膰 cel.
To oczywi艣cie du偶e utrudnienie.
Ale za to mam czas, by napisa膰 drug膮 wielk膮 ksi膮偶k臋.
Co robisz? - Pisz臋 now膮 ksi膮偶k臋.
I co? - Kompletne szale艅stwo.
Pisze o przebudzeniu we wsp贸艂czesnym Berlinie.
Pisze o mnie, pisze o tobie.
Nie wiem, jak z tego zrobi臋 film.
Mam jeden warunek. Chc臋 praw do adaptacji.
Dobrze.
Sukces przyszed艂 natychmiast.
"TELEWIZYJNY HITLER PISZE PAMI臉TNIK"
"NIE MA HITLERA = NIE MA PUBLICZNO艢CI"
"TELEWIZYJNY HITLER 艁O呕Y NA OCHRON臉 ZWIERZ膭T"
"ON WR脫CI艁" PROMOCJA KSI膭呕KI
Zadziwiaj膮ce, jak poradzi艂 sobie we wsp贸艂czesnym 艣wiecie.
Nie zabijam, je艣li to nie jest absolutnie konieczne.
Nie ma strachu. Jestem ca艂kiem mi艂ym go艣ciem.
Rekrutacja nowego wojska na facebooku przebiega艂a bardzo obiecuj膮co.
Ale kandydaci pozostawiali wiele do 偶yczenia.
M贸j Bo偶e!
I jeszcze 30 od teraz.
A偶 przestaniesz si臋 rechota膰.
Dobrze si臋 bawisz?
Baw si臋, baw. Fajna zabawa?
Troch臋 ci zblad艂 ten u艣miech.
G艂o艣niej!
3 MIESI膭CE P脫殴NIEJ
Panie Sensenbrink, oceny s膮 zbyt niskie, by je mierzy膰.
Dochody z reklam bliskie zeru.
Nasza p艂ynno艣膰...
Program Witzigmann'a nas z tego wyci膮gnie.
Od teraz b臋dziemy go nadawa膰 pi臋膰 razy w tygodniu.
Panie Sensenbrink.
Witzigmann... - Odszed艂.
"Whoa, Dude!" nie istnieje.
W pokoju zostan膮: Rugemon...
...Lummlich...
...Mancello... i Nils.
Jak 艣miecie?
"Whoa, Dude!" nie istnieje? Rozbudowa艂em ten program!
Jeste艣cie wielk膮 band膮 niekompetentnych frajer贸w!
Jak mam zarz膮dza膰 tak膮 stacj膮?
Skoro mnie sabotujecie?
M贸j Bo偶e!
Wynocha.
Wynocha. 艢wiece ju偶 gasn膮.
A gdyby Hitler wr贸ci艂?
Ludzie wkr贸tce mu wybacz膮.
Nawet ci, co go nienawidz膮 kupuj膮 jego now膮 ksi膮偶k臋.
呕eby cho膰by zobaczy膰, co nowego wymy艣li艂.
Tak nie mo偶na, to niegodziwe! - Sprzedaj膮 si臋, jak ciep艂e bu艂eczki.
Pracuj膮 ju偶 nad filmem.
Powinni艣my si臋 pod艂膮czy膰.
Zawsze by艂e艣 przeciwko Hitlerowi! - Oczywi艣cie!
Ale nie by艂em wtedy dyrektorem.
To wygl膮da 艣wietnie!
To b臋dzie wielki film, co?
Kim jeste艣?
Sawatzki? - Ci臋cie!
Stop! - Kto 艂azi po planie?
My艣la艂em...
Niez艂e, co? Silikonowa maska.
To naprawd臋 Sensenbrink? - Tak, to on.
Pomy艣la艂em, 偶e wpadn臋. Zawsze w ciebie wierzy艂em.
Lepiej by膰 nie mo偶e. Chce pan?
Ca艂kiem sprytne, nie? Tytu艂 zamiast w膮s贸w.
艢wietne.
I jeszcze taki numer: Kosztuje dok艂adnie 19.33.
Jak rok 1933... - Za艂apa艂em.
Christoph Sensenbrink, to jest: Christoph Sensenbrink.
Jak ja d艂ugo czeka艂em na t臋 chwil臋?
Nawet we 艣nie jestem tob膮.
On gra mnie? - Tak.
Ale jego nikt nie zna.
Mog艂e艣 zatrudni膰 Benno Farmann'a lub Bruno Ganz'a...
Do takiej ma艂ej r贸lki? 呕artuje pan?
Wesz艂a w to jaka艣 stacja? - Rozmowy si臋 tocz膮.
Pro7, RTL, ZDF.
Jak ich znam, to tylko gadaj膮.
Potrzebujecie silnego partnera.
Podniesiemy wam bud偶et o milion, w zamian poka偶emy wasz film na antenie.
Babciu, zaraz wracam.
Cze艣膰. - Cze艣膰.
Hej.
Witam, panno Krameier.
Wszystko za艂atwione.
Przepraszam za ba艂agan. - Nie szkodzi.
Panie Hitler, mog臋 pa艅ski p艂aszcz? - Oczywi艣cie.
Witam, panno Krameier. - Przepraszam za to naj艣cie.
To niemo偶liwe.
To dla mnie honor. Pa艅ska wnuczka to wspania艂a osoba.
To Hitler!
Babciu. - Zr贸b co艣!
On nie jest prawdziwy. My艣li, 偶e to on.
Pomy艣l o swojej rodzinie.
Tylu ludzi przez niego zgin臋艂o.
Zr贸b co艣.
Ja te偶 czuj臋 z艂o艣膰 na wspomnienie tamtych dni.
Zapewniam, 偶e 偶adna angielska bomba ju偶 tu nie spadnie.
Kto m贸wi艂 o bombach?
Nikt z nich nie zgin膮艂 od bomb!
Zagazowa艂e艣 ich! - Babciu, to satyryk!
Tak samo wygl膮da.
M贸wi tak samo i to samo.
Wtedy te偶 na pocz膮tku si臋 艣miano.
Wiem, kim jeste艣.
Nigdy nie zapominam.
Madam... - Wynocha!
Wyno艣 si臋, kryminalisto!
Wyno艣 si臋!
Okropne.
Okropne. - Tak.
Ta pani Krameier jest 呕yd贸wk膮.
Jestem zaskoczony.
Nie to mia艂em na my艣li. - Jeste艣 rozczarowany.
Poniewa偶 nie potraktowa艂em nale偶ycie ostro tej starej 呕yd贸wy.
Rozumiem.
Ale jako polityk, musisz si臋 trzyma膰 priorytet贸w, Sawatzki.
Jak na olimpiadzie w '36. Trzeba by艂o wstrzyma膰 represje na trzy tygodnie.
Nie mo偶esz cho膰 raz wyj艣膰 z roli?
Rozumiem, 偶e pani Krameier nie jest ci oboj臋tna.
Mo偶liwe, 偶e jest 呕yd贸wk膮 w ma艂ym stopniu.
Cia艂o mo偶e zwalczy膰 niewielk膮 dawk臋 偶ydostwa.
M贸j Bo偶e, kim ty jeste艣?
Tr贸jka dzieciak贸w przysz艂a stamt膮d.
Tak, ale ja chc臋 wiedzie膰...
...jak si臋 tu dosta艂e艣. Co si臋 sta艂o wcze艣niej?
Nie wiem.
Co? Po prostu tu uros艂e艣?
Fabian, co masz do powiedzenia?
Nie zastanawia艂e艣 si臋, sk膮d si臋 tu wzi膮艂?
Podr贸偶 w czasie? A mo偶e urwa艂 si臋 z kresk贸wki?
Przepu艣膰 mnie. - Nie.
Zejd藕 mi z drogi. Nie poznajesz mnie?
Po czym? Po tym ma艂ym w膮siku?
Wbijasz Niemcom n贸偶 w plecy. Jeste艣 艣wini膮.
艢winia nie zas艂uguje...
... by 偶y膰!
Naprawd臋 nas pan wystraszy艂.
Pani Bellini!
Co to jest? - To wszystko dla pana.
Prosz臋. To napisa艂 Boris Becker.
Wszyscy 偶ycz膮 panu zdrowia. - Dlaczego?
Dlaczego? Pobili pana neonazi艣ci.
"Jest pan Czempionem Demokracji". Sigmar Gabriel, wicekanclerz.
Teraz jest pan bohaterem!
Wszystko dobrze?
Zebra艂o mi si臋 na 艣miech.
Amatorzy.
Wystarczy. Zaczyna pada膰.
Musimy sko艅czy膰 zdj臋cia!
Po prostu tam le偶y.
KONSTRUKCJA BUNKRA
"HISTORYCZNA LOKALIZACJA BUNKRA FUHRERA"
Gdzie on jest?
Tam, gdzie ty powiniene艣 by膰. Na planie.
On jest prawdziwy. Nie wiem jak i dlaczego, ale to prawdziwy Adolf Hitler.
To prawda, jest bardzo autentyczny.
Nie rozumiesz!
To jest Adolf Hitler. Nie 偶aden komik!
Czemu mnie nie s艂uchasz? To Hitler!
S艂ucham? - Robi to samo, co zawsze.
Mam m贸wi膰 jeszcze ja艣niej?
Trzeba go aresztowa膰! Musimy co艣 zrobi膰.
M贸j Bo偶e, musimy... - We藕my g艂臋boki wdech.
Panno Bellini. Nie ma czasu do stracenia.
Nie chc臋 偶adnych k艂opot贸w. - My te偶 nie.
艁ap go!
St贸j!
艢wietna robota.
Jeste艣cie dobrymi Niemcami. Dzi臋ki.
Sawatzki!
Zastanawia艂em si臋, kiedy si臋 pojawisz. - To ty.
Jeste艣 nim.
Nigdy nie twierdzi艂em, 偶e jest inaczej.
Historia si臋 powtarza.
Taki m贸j los, 偶e czasem musz臋 si臋 por贸偶ni膰 z najbli偶szymi kompanami.
T臋dy!
Tak, historia si臋 powtarza.
Og艂upiasz ludzi swoj膮 propagand膮.
Och, Sawatzki.
Nic nie rozumiesz.
W 1933 nikt nie og艂upia艂 ludzi propagand膮.
Sami wybrali przyw贸dc臋...
...kt贸ry otwarcie przedstawia艂 swoje plany.
To Niemcy mnie wybrali.
Dalej.
Jeste艣 potworem. - Naprawd臋?
Wi臋c musisz pot臋pi膰 i tych, kt贸rzy wybrali potwora.
To te偶 wszystko potwory? Nie, to zwyczajni ludzie.
Ludzie, kt贸rzy wybrali niezwyk艂ego cz艂owieka...
... i powierzyli mu losy pa艅stwa.
Co chcesz zrobi膰, Sawatzki?
Zakaza膰 wybor贸w?
Nie, ale zamierzam ci臋 powstrzyma膰.
Zastanowi艂e艣 si臋 kiedy艣...
...czemu ludzie za mn膮 poszli?
Poniewa偶 w gruncie rzeczy s膮 tacy sami, jak ja.
Wyznaj膮 te same warto艣ci.
I dlatego mnie nie zastrzelisz.
Nie mo偶esz si臋 mnie pozby膰.
Jestem cz臋艣ci膮 ciebie.
Cz臋艣ci膮 was wszystkich.
A poza tym. Nie wszystko by艂o z艂e.
I ci臋cie! Dzi臋kuj臋!
Stop.
Bardzo dzi臋kuj臋!
To koniec zdj臋膰, ludzie!
Bam!
Odczep si臋.
Cisza! Szef chce co艣 powiedzie膰!
To dobry moment na 艣wi臋towanie.
Ale te偶 musimy pami臋ta膰 o naszych towarzyszach...
... kt贸rych ju偶 z nami nie ma.
Komedia z Hitlerem. To zadzia艂a?
Niemcy kochali komedie i przed Hitlerem i po.
On wyni贸s艂 rozrywk臋 na nowy poziom.
Nawet Loriotowi si臋 to nie uda艂o.
Co by si臋 sta艂o, gdyby powr贸ci艂 prawdziwy Hitler? Czy historia by si臋 powt贸rzy艂a?
Przez ostatnie 70 lat, nasza ca艂a historia kojarzy艂a si臋 tylko z tym.
Studenci s膮 chorzy, gdy s艂ysz膮 o Trzeciej Rzeszy.
My艣l臋, 偶e potrzebujemy wi臋cej wiary.
Bardzo dzi臋kuj臋. - Dzi臋ki.
Nie jestem przeciwko obcym, Turkom, Syryjczykom. Mam tylko problem.
Wszystko ma g艂臋bsze znaczenie.
Sytuacja w Niemczech, Europie i na 艢wiecie jest wyborna.
DO艢膯 ISLAMIZACJI W EUROPIE
Rz膮d austriacki to rz膮d kukie艂ek!
Ludzie, kt贸rzy przyje偶d偶aj膮 do Szwecji, powinni przyj膮膰 nasz styl 偶ycia.
Zamieszki w obozie uchod藕c贸w. Budynek kompletnie sp艂on膮艂.
To odmieni nasz kraj.
To jest widmo islamu.
Przyjechali z Tunezji i Maroka, gdzie my, Niemcy sp臋dzamy wakacje!
Jeste艣my lud藕mi!
Tu mog臋 pracowa膰.
Jeste艣my lud藕mi!
NAPI
Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.