All language subtitles for Dracula.A.Love.Tale.2025.MULTi.1080p.AMZN.WEB-DL.H.264.DD5.1-RX
Afrikaans
Akan
Albanian
Amharic
Arabic
Armenian
Azerbaijani
Basque
Belarusian
Bemba
Bengali
Bihari
Bosnian
Breton
Bulgarian
Cambodian
Catalan
Cebuano
Cherokee
Chichewa
Chinese (Simplified)
Chinese (Traditional)
Corsican
Croatian
Czech
Danish
Dutch
Esperanto
Estonian
Ewe
Faroese
Filipino
Finnish
French
Frisian
Ga
Galician
Georgian
German
Greek
Guarani
Gujarati
Haitian Creole
Hausa
Hawaiian
Hebrew
Hindi
Hmong
Hungarian
Icelandic
Igbo
Indonesian
Interlingua
Irish
Italian
Japanese
Javanese
Kannada
Kazakh
Kinyarwanda
Kirundi
Kongo
Korean
Krio (Sierra Leone)
Kurdish
Kurdish (Soran卯)
Kyrgyz
Laothian
Latin
Latvian
Lingala
Lithuanian
Lozi
Luganda
Luo
Luxembourgish
Macedonian
Malagasy
Malay
Malayalam
Maltese
Maori
Marathi
Mauritian Creole
Moldavian
Mongolian
Myanmar (Burmese)
Montenegrin
Nepali
Nigerian Pidgin
Northern Sotho
Norwegian
Norwegian (Nynorsk)
Occitan
Oriya
Oromo
Pashto
Persian
Portuguese (Brazil)
Portuguese (Portugal)
Punjabi
Quechua
Romanian
Romansh
Runyakitara
Russian
Samoan
Scots Gaelic
Serbian
Serbo-Croatian
Sesotho
Setswana
Seychellois Creole
Shona
Sindhi
Sinhalese
Slovak
Slovenian
Somali
Spanish
Spanish (Latin American)
Sundanese
Swahili
Swedish
Tajik
Tamil
Tatar
Telugu
Thai
Tigrinya
Tonga
Tshiluba
Tumbuka
Turkish
Turkmen
Twi
Uighur
Ukrainian
Urdu
Uzbek
Vietnamese
Welsh
Wolof
Xhosa
Yiddish
Yoruba
Zulu
Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated:
1
00:01:14,243 --> 00:01:18,035
ROK 1480. WSCHODNIA EUROPA
2
00:03:36,655 --> 00:03:39,197
Panie, wr贸g u bram stoi.
3
00:03:39,280 --> 00:03:43,030
Osmanowie s膮 a偶 tak okrutni,
by przerywa膰 nasz膮 mi艂o艣膰?
4
00:03:43,113 --> 00:03:44,988
Zap艂ac膮 za to, ukochana.
5
00:03:50,280 --> 00:03:51,530
Ruszamy.
6
00:04:01,904 --> 00:04:03,904
Wojna jest konieczna?
7
00:04:04,446 --> 00:04:07,404
Nie mo偶emy 偶y膰 w pokoju,
jak B贸g przykaza艂?
8
00:04:08,029 --> 00:04:11,071
Jeste艣 sensem mego 偶ycia, Elizabeto.
9
00:04:12,154 --> 00:04:15,237
B艂agam, dbaj o siebie, m贸j kr贸lu.
10
00:04:16,904 --> 00:04:19,404
Nie prze偶yj臋 bez ciebie.
11
00:04:47,070 --> 00:04:50,111
Do艣膰! Wojna wzywa,
zwyci臋stwo b臋dzie twoje!
12
00:04:50,195 --> 00:04:55,903
Moi ludzie odwioz膮 ci臋 do zamku Vilmur,
do rodziny. Tam b臋dziesz bezpieczna.
13
00:05:07,736 --> 00:05:11,277
Niezwyci臋偶ony Ksi膮偶臋 dusz sprawiedliwych,
14
00:05:11,944 --> 00:05:14,611
bro艅 nas w walce.
15
00:05:15,152 --> 00:05:19,485
B膮d藕 nasz膮 obron膮
przed z艂em i zasadzkami diab艂a.
16
00:05:20,069 --> 00:05:24,402
W imi臋 Ojca i Syna, i Ducha 艢wi臋tego.
17
00:05:26,027 --> 00:05:26,860
Amen.
18
00:05:26,943 --> 00:05:29,360
Eminencjo, ta bitwa sp艂ynie krwi膮.
19
00:05:31,027 --> 00:05:32,860
Polegn膮 tysi膮ce.
20
00:05:35,777 --> 00:05:37,901
Jeste艣 pewien, 偶e B贸g tego chce?
21
00:05:37,985 --> 00:05:40,943
Nasze kr贸lestwo to ostatni bastion
przeciw muzu艂manom.
22
00:05:41,026 --> 00:05:43,651
- Czy wierzysz w Boga?
- Wierz臋.
23
00:05:44,276 --> 00:05:45,818
I oddam za Niego 偶ycie.
24
00:05:45,901 --> 00:05:48,984
Wi臋c wybij tych barbarzy艅c贸w
a偶 do ostatniego.
25
00:05:49,776 --> 00:05:53,318
B臋d臋 walczy艂 w Jego imieniu,
lecz prosz臋 o jedn膮 艂ask臋.
26
00:05:54,693 --> 00:05:55,776
M贸w, synu.
27
00:06:02,817 --> 00:06:04,817
Niech oszcz臋dzi moj膮 偶on臋.
28
00:06:05,317 --> 00:06:08,609
Je艣li zginie, nie prze偶yj臋 bez niej.
29
00:06:09,234 --> 00:06:13,234
Wszystko straci sens.
呕ycie stanie si臋 niezno艣ne.
30
00:06:13,692 --> 00:06:15,859
Do艣膰! Nie blu藕nij.
31
00:06:16,567 --> 00:06:18,858
Pan da艂 ci 偶ycie. Masz je czci膰.
32
00:06:18,942 --> 00:06:21,233
Ale da艂 mi te偶 mi艂o艣膰.
33
00:06:22,400 --> 00:06:26,025
Nie mo偶e mnie wini膰,
i偶 bez niej nie chc臋 偶y膰.
34
00:06:26,900 --> 00:06:30,525
Je艣li mi j膮 odbierze,
niech i mnie u艣mierci.
35
00:06:33,233 --> 00:06:34,941
Pomodl臋 si臋 w twej intencji.
36
00:06:35,483 --> 00:06:38,525
Nie. Powiedz Mu o tym.
37
00:06:44,274 --> 00:06:45,649
Za ksi臋cia!
38
00:08:05,480 --> 00:08:06,605
S膮 w lesie.
39
00:08:14,397 --> 00:08:16,021
Panie, co planujesz?
40
00:08:19,646 --> 00:08:21,230
Niech podejd膮.
41
00:08:49,937 --> 00:08:51,645
Ksi臋偶niczko, uciekaj!
42
00:08:52,479 --> 00:08:54,354
Szybko! Ratuj si臋!
43
00:08:58,728 --> 00:09:00,270
Przebi膰 beczki!
44
00:10:33,184 --> 00:10:34,267
Vlad!
45
00:10:35,517 --> 00:10:36,850
Ksi臋偶niczka!
46
00:10:37,600 --> 00:10:38,725
M贸w!
47
00:10:38,809 --> 00:10:41,475
Wpali w zasadzk臋, ale uda艂o jej si臋 uciec!
48
00:10:41,559 --> 00:10:42,725
Dok膮d?
49
00:10:43,059 --> 00:10:44,600
Do Wilczego Lasu.
50
00:12:42,013 --> 00:12:43,013
Nie!
51
00:12:43,096 --> 00:12:44,430
M贸j ksi膮偶臋!
52
00:13:50,261 --> 00:13:52,594
Moja 偶ona nie 偶yje.
53
00:13:53,761 --> 00:13:58,219
- Modlili艣my si臋 za ni膮 od twego wyjazdu.
- Czyli B贸g jest g艂uchy?
54
00:13:58,302 --> 00:14:00,761
A mo偶e nie modlili艣cie si臋 do艣膰 gorliwie?!
55
00:14:00,844 --> 00:14:06,011
Ksi膮偶臋, B贸g ma swoje racje.
Nie nam je kwestionowa膰.
56
00:14:06,677 --> 00:14:10,260
- Wyznaczy艂 jej inne przeznaczenie.
- Nie!
57
00:14:10,344 --> 00:14:11,760
Jest martwa!
58
00:14:11,844 --> 00:14:15,010
Nawet nie pozwoli艂 mi si臋 z ni膮 po偶egna膰.
59
00:14:15,094 --> 00:14:18,968
B艂agam, ka偶 Bogu mi j膮 zwr贸ci膰.
60
00:14:19,052 --> 00:14:20,343
To niemo偶liwe.
61
00:14:20,427 --> 00:14:21,677
Dlaczego?
62
00:14:22,968 --> 00:14:26,510
B贸g nie zezwala nam na reinkarnacj臋.
63
00:14:26,593 --> 00:14:29,551
Ale cuda umie czyni膰, czy偶 nie?
64
00:14:29,926 --> 00:14:31,135
Powiedz!
65
00:14:31,760 --> 00:14:35,676
Je艣li b臋dziesz si臋 modli艂 do艣膰 偶arliwie,
wys艂ucha ci臋.
66
00:14:36,260 --> 00:14:38,468
Prosz臋, powiedz mu.
67
00:14:39,426 --> 00:14:40,384
Zr贸b to!
68
00:14:42,426 --> 00:14:45,384
By艂a dobr膮 chrze艣cijank膮 i czyst膮 dusz膮.
69
00:14:45,884 --> 00:14:49,551
- Z pewno艣ci膮 B贸g si臋 o ni膮 zatroszczy.
- A co ze mn膮?!
70
00:14:50,092 --> 00:14:52,509
Spe艂ni艂em wszystkie jego 偶膮dania.
71
00:14:52,592 --> 00:14:56,967
Moja dusza splamiona jest krwi膮 wrog贸w,
kt贸rych zabi艂em w jego imi臋.
72
00:14:57,051 --> 00:15:02,425
Nie znam odpowiedzi, ksi膮偶臋.
Jestem tylko Jego pokornym pos艂a艅cem.
73
00:15:03,009 --> 00:15:06,884
Dobrze, mam wi臋c wiadomo艣膰,
kt贸r膮 mu przeka偶esz.
74
00:15:17,550 --> 00:15:21,925
Powiedz swemu Bogu,
偶e dop贸ki nie zwr贸ci mi 偶ony,
75
00:15:22,008 --> 00:15:24,258
moje 偶ycie nie nale偶y ju偶 do niego.
76
00:15:55,507 --> 00:15:58,424
400 LAT P脫殴NIEJ
77
00:15:58,965 --> 00:16:01,465
- Kiedy przyby艂?
- 10 minut temu.
78
00:16:03,590 --> 00:16:05,882
- Gdzie go zostawi艂e艣?
- W kaplicy.
79
00:16:05,965 --> 00:16:09,298
- Wyda艂o mi si臋 to najw艂a艣ciwsze.
- Dobrze zrobi艂e艣.
80
00:16:17,756 --> 00:16:19,215
Niech doko艅czy modlitw臋.
81
00:16:23,923 --> 00:16:24,923
Ojcze?
82
00:16:27,173 --> 00:16:29,631
- Doktor Dumont, jak mniemam?
- Tak.
83
00:16:30,006 --> 00:16:31,506
Macie tu pi臋kn膮 kaplic臋.
84
00:16:32,506 --> 00:16:33,714
Racja.
85
00:16:34,173 --> 00:16:37,506
Dzi臋kuj臋, 偶e ksi膮dz przyjecha艂.
Podr贸偶 musia艂a by膰 d艂uga.
86
00:16:37,589 --> 00:16:39,506
I wyczerpuj膮ca.
87
00:16:40,297 --> 00:16:44,589
Pozwoli艂em sobie na ma艂y pocz臋stunek,
kt贸ry tu znalaz艂em. Za pozwoleniem.
88
00:16:45,047 --> 00:16:46,881
- Oczywi艣cie.
- Jak mi艂o.
89
00:16:48,464 --> 00:16:52,255
Z pewno艣ci膮 smakuje lepiej ni偶 piwo
w mojej rodzinnej Bawarii.
90
00:16:52,339 --> 00:16:55,089
Przykro mi, 偶e witam ksi臋dza
w tych okoliczno艣ciach,
91
00:16:55,172 --> 00:16:59,172
ale administracja szpitala i diecezja
nie popieraj膮 pa艅skiej obecno艣ci.
92
00:16:59,255 --> 00:17:00,630
Przywyk艂em.
93
00:17:00,713 --> 00:17:04,088
Ko艣ci贸艂 i akademie naukowe
rzadko si臋 dogaduj膮.
94
00:17:05,047 --> 00:17:10,671
Dlatego Watykan od wiek贸w powierza
swoje najdelikatniejsze sprawy
95
00:17:11,713 --> 00:17:15,130
- w艂a艣nie nam.
- To sprawa niezwykle delikatna.
96
00:17:15,213 --> 00:17:18,963
- Kr贸lowa Anglii jest ni膮 zainteresowana.
- Kr贸lowa?
97
00:17:19,546 --> 00:17:20,713
Ciekawe.
98
00:17:28,796 --> 00:17:32,837
Za kilka dni przypada
setna rocznica rewolucji francuskiej.
99
00:17:32,921 --> 00:17:34,712
Wsz臋dzie wielkie poruszenie.
100
00:18:04,628 --> 00:18:05,961
Zamknij drzwi.
101
00:18:12,086 --> 00:18:13,961
Po co tyle 艂a艅cuch贸w?
102
00:18:14,044 --> 00:18:16,044
Boicie si臋, 偶e odleci?
103
00:18:16,128 --> 00:18:20,128
By艂a agresywna, gdy j膮 pojmali艣my.
Prawdziwa bestia.
104
00:18:20,878 --> 00:18:24,044
Nawet zwierz臋tom nale偶y
okazywa膰 humanitaryzm.
105
00:18:24,127 --> 00:18:25,752
Co o niej wiemy?
106
00:18:30,752 --> 00:18:34,085
Maria de Montebello, 25 lat, z Bolonii.
107
00:18:34,585 --> 00:18:38,960
Zar臋czona z Henrym Williamem Spencerem,
konsulem w Pary偶u,
108
00:18:39,502 --> 00:18:43,710
przez ma艂偶e艅stwo - powinowatym kr贸lowej.
109
00:18:43,794 --> 00:18:47,418
- Dlatego sprawa jest delikatna?
- Powiedzia艂bym, 偶e wra偶liwa.
110
00:18:47,502 --> 00:18:48,835
Co艣 jeszcze?
111
00:18:49,460 --> 00:18:55,127
Podobno wszystko zacz臋艂o si臋
podczas 艣lubu w rodzinnym maj膮tku.
112
00:18:55,210 --> 00:18:57,418
Maria odm贸wi艂a ceremonii w ko艣ciele,
113
00:18:58,126 --> 00:19:02,168
lecz pan m艂ody zaprosi艂
biskupa Westminsteru,
114
00:19:02,251 --> 00:19:06,084
by pob艂ogos艂awi艂 ich zwi膮zek. Na jego
widok panna m艂oda
115
00:19:06,168 --> 00:19:11,418
wpad艂a w histeri臋 i dosta艂a ataku apetytu
seksualnego, kt贸rego nie spos贸b poj膮膰.
116
00:19:11,501 --> 00:19:14,459
Takie apetyty s膮 oznak膮
doskona艂ego zdrowia, prawda?
117
00:19:14,543 --> 00:19:16,251
Owszem, w pewnych granicach.
118
00:19:16,334 --> 00:19:17,876
- Mog臋?
- Tak.
119
00:19:19,167 --> 00:19:22,917
Urodzona 18 marca 1759 roku.
120
00:19:24,042 --> 00:19:26,126
To chyba b艂膮d.
121
00:19:26,209 --> 00:19:28,334
Inaczej mia艂aby...
122
00:19:28,417 --> 00:19:30,209
130 lat.
123
00:19:31,167 --> 00:19:32,542
130.
124
00:19:34,417 --> 00:19:38,083
Uwa偶a ksi膮dz, 偶e ta kobieta
jest diabelskim tworem?
125
00:19:38,167 --> 00:19:40,042
Pochopny wniosek, doktorze.
126
00:19:41,125 --> 00:19:46,542
Gdy co艣 wymyka si臋 naszemu pojmowaniu,
widzimy w tym dzie艂o diab艂a.
127
00:19:47,708 --> 00:19:51,791
To, 偶e jest stara
i 藕le znosi obecno艣膰 kleru,
128
00:19:52,875 --> 00:19:55,375
to symptom, nie choroba.
129
00:19:56,750 --> 00:20:02,333
W takich przypadkach najwa偶niejsze s膮
badania i obserwacja, ale bez uprzedze艅.
130
00:20:02,416 --> 00:20:06,041
Musimy opiera膰 si臋 na prawach natury,
131
00:20:06,124 --> 00:20:09,708
nauki, matematyki, nie na zabobonach
132
00:20:09,791 --> 00:20:13,957
ani na doktrynach Ko艣cio艂a,
kt贸re bywaj膮 m臋tne.
133
00:20:14,041 --> 00:20:18,416
Trzeba do tego podej艣膰 jak
do sprawy kryminalnej.
134
00:20:18,499 --> 00:20:20,374
Najpierw ustalamy fakty.
135
00:20:20,457 --> 00:20:25,624
Z nich dedukujemy motyw,
okoliczno艣ci, miejsce.
136
00:20:26,790 --> 00:20:27,832
Prosz臋 potrzyma膰.
137
00:20:29,624 --> 00:20:31,207
Tak偶e narz臋dzie zbrodni.
138
00:20:34,082 --> 00:20:38,082
Moje zgromadzenie bada to zjawisko
od ponad 400 lat.
139
00:20:38,165 --> 00:20:39,540
Ja od 30.
140
00:20:40,748 --> 00:20:45,706
I stwierdzam oficjalnie:
pan jako pierwszy schwyta艂 偶ywy okaz.
141
00:20:46,915 --> 00:20:48,165
Gratulacje.
142
00:20:48,248 --> 00:20:49,498
Dzi臋kuj臋.
143
00:20:51,498 --> 00:20:53,039
A co takiego pojma艂em?
144
00:20:53,414 --> 00:20:54,539
Wampira.
145
00:20:54,623 --> 00:20:56,498
Nie s艂uchaj go.
146
00:20:56,581 --> 00:20:58,123
Pom贸偶 mi,
147
00:20:58,873 --> 00:21:01,539
pozwol臋 ci zrobi膰 ze mn膮, co zechcesz.
148
00:21:07,414 --> 00:21:08,789
U艣miechnij si臋.
149
00:21:10,997 --> 00:21:16,247
D艂ugie k艂y mog膮 by膰 wskaz贸wk膮, lecz tak偶e
mog膮 mie膰 naturalne wyt艂umaczenie.
150
00:21:18,289 --> 00:21:20,289
Trzeba wi臋c szuka膰 dalej.
151
00:21:21,789 --> 00:21:26,080
To stworzenie, jak ka偶de inne,
jest dzie艂em naszego Pana.
152
00:21:26,580 --> 00:21:32,038
Ale z jakiego艣 tajemniczego powodu B贸g
mo偶e mie膰 wobec niego inne plany.
153
00:21:33,455 --> 00:21:38,080
Wbrew powszechnym wierzeniom,
wampiry ca艂kiem dobrze znosz膮 艣wiat艂o.
154
00:21:38,163 --> 00:21:41,580
Lecz nie znios膮 mocnych promieni.
155
00:21:47,663 --> 00:21:49,704
To szale艅stwo. Nie ma sensu.
156
00:21:50,079 --> 00:21:53,996
Mo偶e pan mie膰 racj臋.
Mo偶e to tylko kolejna anomalia natury.
157
00:21:54,079 --> 00:21:57,746
Badamy, a偶 znajdziemy dow贸d
nie do obalenia.
158
00:22:03,412 --> 00:22:06,662
S膮dz臋, 偶e mamy ju偶 dowody.
Prawda, doktorze?
159
00:22:08,537 --> 00:22:10,954
To wykracza poza nauk臋 i rozum.
160
00:22:11,662 --> 00:22:12,954
Dlatego tu jestem.
161
00:22:19,370 --> 00:22:20,787
Moje dziecko,
162
00:22:21,912 --> 00:22:23,745
mog臋 ci臋 nazywa膰 Maria?
163
00:22:24,995 --> 00:22:26,370
Oczywi艣cie.
164
00:22:26,453 --> 00:22:29,078
Nazywaj mnie, jak chcesz, ojcze.
165
00:22:29,578 --> 00:22:31,828
- Ca艂a jestem twoja.
- Mario,
166
00:22:33,120 --> 00:22:36,870
je艣li odpowiesz na moje pytania,
dam ci to, czego pragniesz.
167
00:22:38,203 --> 00:22:41,661
- Znasz moje pragnienia.
- Znam twoje potrzeby. Pozw贸l.
168
00:22:43,828 --> 00:22:45,453
Podejd藕 bli偶ej, synu.
169
00:22:46,369 --> 00:22:47,869
Nauka wymaga ofiary.
170
00:22:47,953 --> 00:22:50,327
- Jeste艣 got贸w j膮 z艂o偶y膰?
- Chyba tak.
171
00:22:50,411 --> 00:22:51,869
Dzielny ch艂opak.
172
00:22:52,661 --> 00:22:53,952
Co pan robi?
173
00:22:54,036 --> 00:22:56,827
Kilka kropel krwi. Skromny wk艂ad w nauk臋.
174
00:22:56,911 --> 00:22:59,952
P贸藕niej postawi臋 ci zup臋 z soczewicy.
175
00:23:04,119 --> 00:23:05,077
Dzi臋kuj臋.
176
00:23:07,827 --> 00:23:09,077
Dzi臋kuj臋.
177
00:23:15,118 --> 00:23:17,660
Mario, poka偶 mi szyj臋, prosz臋.
178
00:23:19,952 --> 00:23:23,201
Sp贸jrzcie, nie jest wampirem
pierwszego pokolenia.
179
00:23:23,285 --> 00:23:24,993
Czyli mo偶e by膰 ich wi臋cej?
180
00:23:25,618 --> 00:23:29,910
Bez w膮tpienia.
Od 400 lat szukamy ich 藕r贸d艂a.
181
00:23:29,993 --> 00:23:31,493
- 殴r贸d艂a?
- Tak.
182
00:23:31,576 --> 00:23:33,326
Mojego pana.
183
00:23:39,243 --> 00:23:40,076
Kim jest?
184
00:23:42,451 --> 00:23:43,742
Jak si臋 nazywa?
185
00:23:45,992 --> 00:23:49,826
- Gdzie go znajdziemy?
- Sam was odnajdzie.
186
00:23:49,909 --> 00:23:53,367
- Jest tu? W Pary偶u?
- Nie. Przyb臋dzie.
187
00:23:57,575 --> 00:23:58,409
Mario?
188
00:24:02,659 --> 00:24:03,659
Kim on jest?!
189
00:24:04,950 --> 00:24:06,325
To ksi膮偶臋.
190
00:24:06,908 --> 00:24:08,367
Ksi膮偶臋?
191
00:24:09,825 --> 00:24:11,533
Bywa na uroczysto艣ciach?
192
00:24:12,367 --> 00:24:13,575
Nie.
193
00:24:14,617 --> 00:24:17,491
Szuka swojej ksi臋偶niczki.
194
00:24:18,408 --> 00:24:19,783
Ksi臋偶niczki?
195
00:24:20,366 --> 00:24:21,200
Kim ona jest?
196
00:24:22,825 --> 00:24:24,325
Jak wygl膮da?
197
00:24:27,824 --> 00:24:29,491
Przepi臋kna.
198
00:24:31,658 --> 00:24:33,366
Wi臋cej krwi, prosz臋.
199
00:24:34,866 --> 00:24:37,241
Wystarczy. Nie b膮d藕 chciwa.
200
00:24:39,032 --> 00:24:40,741
Jakie wnioski?
201
00:24:41,074 --> 00:24:45,199
Musimy znale藕膰 ksi臋偶niczk臋,
kt贸ra poprowadzi nas do ksi臋cia.
202
00:24:45,699 --> 00:24:47,032
Powodzenia.
203
00:25:12,948 --> 00:25:14,073
To tutaj?
204
00:25:15,490 --> 00:25:17,240
Na ko艅cu tej drogi.
205
00:25:17,323 --> 00:25:19,031
Pomo偶ecie mi z baga偶em?
206
00:25:19,698 --> 00:25:22,989
Nie zostawi臋 koni. Zbyt wiele tu wilk贸w.
207
00:25:23,073 --> 00:25:25,739
- Jak mi艂o.
- Ma pan krucyfiks?
208
00:25:26,698 --> 00:25:27,823
Nie.
209
00:25:28,198 --> 00:25:30,989
Prosz臋 wzi膮膰 m贸j i go nosi膰 przy sobie.
210
00:25:31,072 --> 00:25:33,197
Dzi臋kuj臋, ale nie wierz臋 w Boga.
211
00:25:33,906 --> 00:25:35,822
Oby B贸g uwierzy艂 w ciebie!
212
00:26:17,529 --> 00:26:18,946
W rzeczy samej.
213
00:26:55,445 --> 00:26:56,611
Halo?
214
00:27:24,611 --> 00:27:25,944
Kto艣 tu jest?
215
00:27:39,943 --> 00:27:42,568
Przepraszam. Zaskoczy艂 mnie pan.
216
00:27:42,652 --> 00:27:45,610
Prosz臋 wybaczy膰 moje...
217
00:27:46,277 --> 00:27:50,443
C贸偶, do艣膰 dramatyczne wej艣cie.
218
00:27:52,360 --> 00:27:53,818
Daj to.
219
00:28:04,568 --> 00:28:09,234
Nie przedstawi艂em si臋.
Jonathan Harker, adwokat.
220
00:28:09,317 --> 00:28:11,109
M艂ody jak na prawnika.
221
00:28:12,234 --> 00:28:15,317
W tym roku do艂膮czy艂em
do kancelarii Phillips w Pary偶u.
222
00:28:15,401 --> 00:28:16,817
Gratulacje.
223
00:28:17,192 --> 00:28:19,901
Dzi臋kuj臋. A pan?
224
00:28:20,359 --> 00:28:21,859
Vlad Drugi,
225
00:28:22,900 --> 00:28:24,817
ksi膮偶臋 Wo艂oszczyzny,
226
00:28:27,025 --> 00:28:30,109
hrabia Drakula.
227
00:28:37,567 --> 00:28:41,941
Ekscelencjo, prosz臋 wybaczy膰,
nie podano mi pa艅skiego opisu.
228
00:28:42,025 --> 00:28:45,691
M贸j portret nie jest powszechnie znany.
Poza tymi murami.
229
00:28:50,108 --> 00:28:51,316
Wspania艂e!
230
00:28:51,899 --> 00:28:54,441
- To gramofon?
- Tak.
231
00:28:55,858 --> 00:28:58,816
Nigdy go nie widzia艂em. Ciekawi mnie...
232
00:28:58,899 --> 00:29:00,441
Mo偶e p贸藕niej.
233
00:29:01,399 --> 00:29:02,857
Najpierw kolacja.
234
00:29:02,941 --> 00:29:04,107
Dobrze.
235
00:29:10,191 --> 00:29:12,066
Przepyszne.
236
00:29:12,524 --> 00:29:15,857
Mi艂o widzie膰 tw贸j apetyt, m艂odzie艅cze.
237
00:29:15,940 --> 00:29:19,899
Wszystko jest smaczne,
do tego by艂em g艂odny jak wilk.
238
00:29:23,149 --> 00:29:25,773
Tutaj g艂贸d ci nie grozi.
239
00:29:25,857 --> 00:29:29,482
Utrzymanie takiej posiad艂o艣ci
wymaga mn贸stwa s艂u偶by!
240
00:29:29,565 --> 00:29:30,982
A偶 nadto.
241
00:29:31,065 --> 00:29:33,107
A jednak nikogo nie widzia艂em.
242
00:29:33,190 --> 00:29:34,482
S膮 bardzo dyskretni.
243
00:29:36,106 --> 00:29:38,231
- Pan nie je?
- P贸藕niej.
244
00:29:39,481 --> 00:29:40,773
Spr贸buj tego.
245
00:29:46,731 --> 00:29:47,773
Niez艂a sztuczka.
246
00:29:53,606 --> 00:29:58,314
- Fantastyczny smak!
- To przepis, kt贸ry przywioz艂em z Indii.
247
00:29:58,397 --> 00:30:00,022
Du偶o pan podr贸偶owa艂?
248
00:30:01,147 --> 00:30:02,689
Ju偶 nie.
249
00:30:03,439 --> 00:30:05,481
Ale kiedy艣 tak.
250
00:30:07,147 --> 00:30:11,814
Odwiedzi艂em wszystkie kontynenty,
przep艂yn膮艂em wszystkie oceany.
251
00:30:12,939 --> 00:30:16,564
Musi pan mie膰 wiele ciekawych
historii do opowiedzenia.
252
00:30:18,313 --> 00:30:19,397
Owszem.
253
00:30:19,980 --> 00:30:22,938
Podr贸偶owa艂 pan w interesach
czy dla przyjemno艣ci?
254
00:30:23,772 --> 00:30:29,188
Zajmowa艂em si臋 wieloma sprawami,
lecz teraz jestem na emeryturze.
255
00:30:31,188 --> 00:30:37,063
Moi pracownicy mnie zast臋puj膮.
256
00:30:37,146 --> 00:30:40,771
A m贸j wsp贸lnik, pan Jenkins,
zaaran偶owa艂 t臋 wizyt臋.
257
00:30:40,854 --> 00:30:44,479
Jeszcze raz dzi臋kuj臋,
偶e znalaz艂 pan czas dla mnie.
258
00:30:44,563 --> 00:30:46,563
Mam mn贸stwo czasu.
259
00:30:49,646 --> 00:30:52,021
Co pana tu sprowadza, m艂odzie艅cze?
260
00:30:55,104 --> 00:30:58,771
Spo艣r贸d wielu nieruchomo艣ci,
kt贸re posiada pan w Europie,
261
00:30:58,854 --> 00:31:00,354
interesuje nas jedna -
262
00:31:01,229 --> 00:31:03,812
stare opactwo w sercu Pary偶a.
263
00:31:03,895 --> 00:31:06,604
Hrabstwo, kt贸re reprezentujemy,
264
00:31:07,104 --> 00:31:11,812
zastanawia si臋,
czy nie zechcia艂by pan go sprzeda膰?
265
00:31:13,312 --> 00:31:14,645
To chyba ta.
266
00:31:15,103 --> 00:31:16,270
Nie.
267
00:31:18,395 --> 00:31:24,478
Przepraszam, przyznam, 偶e droga tu by艂a
do艣膰 uci膮偶liwa i wszystko mam w nie艂adzie.
268
00:31:25,270 --> 00:31:27,395
Co tam chc膮 urz膮dzi膰?
269
00:31:28,020 --> 00:31:29,561
Szpital, jak s膮dz臋.
270
00:31:29,645 --> 00:31:34,353
Zbli偶a si臋 wielka Wystawa Paryska,
miasto przyjmie miliony go艣ci.
271
00:31:35,353 --> 00:31:36,561
To nie to.
272
00:31:36,644 --> 00:31:40,228
Opactwo le偶y niedaleko
Saint-Germain-Des-Pres, blisko Sekwany.
273
00:31:40,311 --> 00:31:42,394
Ju偶 pokazuj臋.
274
00:31:42,852 --> 00:31:44,227
Jest pan wierz膮cy?
275
00:31:45,436 --> 00:31:48,186
- Co pan powiedzia艂?
- Czy wierzy pan w Boga?
276
00:31:50,102 --> 00:31:51,269
Nieszczeg贸lnie.
277
00:31:51,352 --> 00:31:55,394
Wo藕nica da艂 mi ten krucyfiks.
Stare przes膮dy maj膮 si臋 dobrze.
278
00:32:04,227 --> 00:32:05,310
Mam to.
279
00:32:06,977 --> 00:32:11,268
Do艣膰 rozm贸w na dzi艣!
Zaprowadz臋 pana do pokoju.
280
00:32:23,393 --> 00:32:26,976
Zamek jest dobrze strze偶ony,
ale wol臋, by nie opuszcza艂 pan pokoju,
281
00:32:27,059 --> 00:32:29,393
pod 偶adnym pozorem.
282
00:32:30,518 --> 00:32:32,768
Czego si臋 pan obawia?
283
00:32:32,851 --> 00:32:37,476
Stare zamki kryj膮 wspomnienia,
kt贸re mog膮 nawiedza膰.
284
00:32:37,559 --> 00:32:39,267
Nie jestem przes膮dny.
285
00:32:44,434 --> 00:32:46,101
Wielka szkoda.
286
00:33:39,599 --> 00:33:40,807
Pilnuj go.
287
00:33:58,848 --> 00:34:00,473
Elizabeta.
288
00:34:04,015 --> 00:34:06,306
- Dobry wiecz贸r.
- W czym mog臋 pom贸c?
289
00:34:06,390 --> 00:34:09,681
Chc臋 m贸wi膰 z panem
Henrym Williamem Spencerem.
290
00:34:10,598 --> 00:34:11,598
Tak?
291
00:34:11,681 --> 00:34:14,389
Pan wybaczy, 偶e przybywam tak p贸藕no,
292
00:34:14,473 --> 00:34:19,139
ale przysy艂a mnie przyjaciel,
doktor Dumont ze szpitala Hotel-Dieu.
293
00:34:19,223 --> 00:34:21,514
- Tam przebywa Maria?
- Zgadza si臋.
294
00:34:21,598 --> 00:34:23,514
- Spotka艂o j膮 co艣 z艂ego?
- Tak!
295
00:34:23,597 --> 00:34:25,972
To znaczy nie! Maria 偶yje.
296
00:34:27,097 --> 00:34:29,097
Dzi臋ki Bogu. Zapraszam.
297
00:34:29,181 --> 00:34:33,889
Niech ksi膮dz opowiada.
Umieram z niepokoju.
298
00:34:33,972 --> 00:34:35,597
Czy jej stan jest stabilny?
299
00:34:35,680 --> 00:34:39,639
Niewiele je, sporo pije,
a jednak tryska energi膮.
300
00:34:42,055 --> 00:34:43,347
To dobry znak.
301
00:34:44,805 --> 00:34:47,972
Czy wiemy co艣 wi臋cej o tej z艂ej sile,
kt贸ra j膮 trawi?
302
00:34:48,638 --> 00:34:52,638
Robimy post臋py.
Ale nauka to d艂uga i kr臋ta droga,
303
00:34:52,722 --> 00:34:56,471
kt贸r膮 mo偶na i艣膰 tylko ma艂ymi krokami.
304
00:34:56,555 --> 00:34:58,013
Pi臋kny dom.
305
00:34:58,638 --> 00:35:02,638
- Nale偶y do korony brytyjskiej.
- A korona umie dobrze inwestowa膰.
306
00:35:03,596 --> 00:35:05,429
W czym mog臋 pom贸c, ojcze?
307
00:35:05,513 --> 00:35:07,554
Chc臋 zobaczy膰 jej pok贸j.
308
00:35:11,429 --> 00:35:14,596
- Mog臋 spyta膰, czego ojciec szuka?
- Niczego konkretnego.
309
00:35:14,679 --> 00:35:16,971
Lecz niczego nie mog臋 przeoczy膰.
310
00:35:17,054 --> 00:35:19,554
Przypomina pan inspektora
prowadz膮cego 艣ledztwo.
311
00:35:19,637 --> 00:35:24,762
Zgadza si臋. Lecz ja pr贸buj臋 rozwi膮za膰
spraw臋, zanim dojdzie do morderstwa.
312
00:35:24,846 --> 00:35:26,595
Zostawi臋 ojca.
313
00:35:28,512 --> 00:35:31,137
W razie potrzeby jestem do us艂ug.
314
00:35:32,470 --> 00:35:34,512
Dzi臋kuj臋. To bardzo uprzejme.
315
00:36:42,968 --> 00:36:44,385
Tu jeste艣.
316
00:36:44,468 --> 00:36:46,385
Ksi臋偶niczka Elizabeta.
317
00:38:38,214 --> 00:38:40,006
Mia艂e艣 nie opuszcza膰 pokoju.
318
00:39:04,422 --> 00:39:05,464
O m贸j Bo偶e!
319
00:39:06,880 --> 00:39:09,339
Nie wymawiaj tego imienia.
320
00:39:10,380 --> 00:39:12,755
Nie jest tu po偶膮dane.
321
00:39:12,838 --> 00:39:14,297
Jeste艣 diab艂em?
322
00:39:14,838 --> 00:39:17,088
B贸g, z艂o.
323
00:39:18,172 --> 00:39:24,963
Dwie identyczne si艂y, dwa umys艂y walcz膮ce
ze sob膮 i pozostaj膮ce w cieniu.
324
00:39:25,713 --> 00:39:28,255
Jeste艣my tylko ich zabawkami.
325
00:39:29,630 --> 00:39:32,796
Kukie艂kami poruszaj膮cymi si臋
na ich skinienie.
326
00:39:32,879 --> 00:39:34,129
Nie!
327
00:39:41,004 --> 00:39:43,671
- Zamierza mnie pan zabi膰?
- Tak.
328
00:39:44,296 --> 00:39:45,879
Ale nie od razu.
329
00:39:46,754 --> 00:39:49,796
Czekamy, a偶 krew wype艂ni g艂ow臋.
330
00:39:50,837 --> 00:39:52,087
Kim pan jest?
331
00:39:52,754 --> 00:39:55,545
Biedn膮 dusz膮, pot臋pion膮 przez Boga
332
00:39:55,629 --> 00:39:59,129
i skazan膮 na wieczne b艂膮kanie si臋
w cieniu 艣mierci.
333
00:40:01,504 --> 00:40:03,920
Karmi臋 si臋 艣wie偶膮 krwi膮.
334
00:40:05,212 --> 00:40:07,128
Najlepiej ludzk膮.
335
00:40:15,420 --> 00:40:18,420
To nie sprawka Boga.
Jest mi艂o艣ci膮 i mi艂osierdziem.
336
00:40:19,086 --> 00:40:21,086
My艣la艂em, 偶e nie jeste艣 wierz膮cy.
337
00:40:21,961 --> 00:40:23,045
Ju偶 jestem.
338
00:40:37,752 --> 00:40:39,794
Zabawny cz艂owiek.
339
00:40:41,252 --> 00:40:42,127
Dzi臋kuj臋.
340
00:40:42,461 --> 00:40:44,044
Twoje ostatnie 偶yczenie?
341
00:40:51,919 --> 00:40:53,710
Chc臋 pozna膰 pana histori臋.
342
00:40:54,752 --> 00:40:55,877
Moj膮 histori臋?
343
00:40:56,543 --> 00:40:58,043
Tak.
344
00:40:59,085 --> 00:41:00,668
Chc臋 pana pozna膰.
345
00:41:01,418 --> 00:41:06,752
To twoje ostatnie 偶yczenie?
Pozna膰 histori臋 starego cz艂owieka?
346
00:41:07,751 --> 00:41:09,460
Umieram z ciekawo艣ci.
347
00:41:11,918 --> 00:41:15,251
"Umierasz z ciekawo艣ci"? Bardzo zabawne.
348
00:41:18,043 --> 00:41:19,376
Niech wi臋c b臋dzie.
349
00:41:19,459 --> 00:41:20,543
Opu艣膰cie go.
350
00:41:23,668 --> 00:41:25,251
Opu艣膰cie go!
351
00:41:39,750 --> 00:41:43,334
呕ycie to tylko d艂uga
i ci臋偶ka droga, przyjacielu.
352
00:41:44,167 --> 00:41:45,292
艢mier膰
353
00:41:45,375 --> 00:41:50,667
jest przywilejem, kt贸ry B贸g daje ludziom,
a mnie odmawia.
354
00:41:52,000 --> 00:41:56,417
Cho膰 by艂em jednym
z Jego najwierniejszych s艂ug.
355
00:41:59,500 --> 00:42:00,958
Co si臋 sta艂o?
356
00:42:01,041 --> 00:42:02,625
Odebra艂 mi 偶on臋.
357
00:42:04,000 --> 00:42:07,750
Moj膮 ksi臋偶niczk臋. Mi艂o艣膰 mego 偶ycia.
358
00:42:21,499 --> 00:42:23,291
Zostawcie mnie w spokoju.
359
00:42:35,207 --> 00:42:38,749
Od tamtej chwili 偶yj臋,
czekaj膮c na jej powr贸t.
360
00:42:39,415 --> 00:42:40,665
Jak d艂ugo?
361
00:42:42,749 --> 00:42:44,665
400 lat.
362
00:42:45,707 --> 00:42:47,165
D艂ugo.
363
00:42:48,665 --> 00:42:50,748
Sk膮d pewno艣膰, 偶e wr贸ci?
364
00:42:54,081 --> 00:42:57,665
Czasem czyste dusze mog膮 si臋 odrodzi膰.
365
00:42:58,748 --> 00:43:02,456
A ona by艂a najczystsza ze wszystkich.
366
00:43:05,081 --> 00:43:09,998
Zak艂adam, 偶e nie wie pan,
kiedy, gdzie ani jak?
367
00:43:10,664 --> 00:43:12,039
Zgadza si臋.
368
00:43:14,664 --> 00:43:16,289
Brzmi kiepsko.
369
00:43:18,789 --> 00:43:24,747
Gdybym wiedzia艂 to wcze艣niej, m艂odzie艅cze,
zatrudni艂bym ci臋 jako mego adwokata.
370
00:43:24,831 --> 00:43:26,872
Tyle czasu jej pan szuka?
371
00:43:28,289 --> 00:43:30,289
To nie艂atwe zadanie.
372
00:43:31,289 --> 00:43:35,747
Przez stulecia czarna 艣mier膰
pustoszy艂a Europ臋.
373
00:43:36,830 --> 00:43:41,372
Zgin臋艂o niemal 200 milion贸w dusz,
po艂owa to kobiety.
374
00:43:41,788 --> 00:43:45,330
To czyni艂o moje poszukiwania
jeszcze trudniejszymi,
375
00:43:45,413 --> 00:43:48,955
bo ocala艂e kobiety trafia艂y
do 艣wi臋tych miejsc,
376
00:43:49,038 --> 00:43:51,371
gdzie nie by艂em mile widziany.
377
00:43:56,413 --> 00:43:59,038
By艂em tak samotny,
378
00:44:00,288 --> 00:44:05,288
偶e zacz膮艂em zazdro艣ci膰 nieszcz臋艣nikom,
kt贸rych zabra艂a 艣mier膰.
379
00:44:05,829 --> 00:44:09,787
呕ycie bez mi艂o艣ci to najgorsza
z chor贸b, przyjacielu.
380
00:44:10,579 --> 00:44:14,662
Jest jak drobny nieustaj膮cy deszcz,
381
00:44:14,746 --> 00:44:17,746
kt贸ry powoli toczy twoje ko艣ci,
382
00:44:18,246 --> 00:44:23,954
zamieniaj膮c ci臋 w bezkszta艂tn膮 g膮bk臋,
niezdoln膮 sta膰 prosto.
383
00:44:50,078 --> 00:44:54,828
Z czasem cho膰by twoja mi艂o艣膰
by艂a najsilniejsza,
384
00:44:55,703 --> 00:44:57,911
tracisz wiar臋.
385
00:45:20,077 --> 00:45:22,410
M贸wi膮, 偶e nadzieja to przyprawa 偶ycia.
386
00:45:23,285 --> 00:45:27,535
Wola艂bym jednak, by ta nadzieja
387
00:45:29,327 --> 00:45:30,785
mnie zabi艂a.
388
00:46:44,616 --> 00:46:47,533
Ale wszystko to by艂o daremne,
389
00:46:48,199 --> 00:46:51,657
bo B贸g odm贸wi艂 mi prawa do 艣mierci.
390
00:47:15,240 --> 00:47:18,948
Z biegiem lat znika wszelka 偶膮dza,
391
00:47:19,823 --> 00:47:22,656
nawet pragnienie 艣mierci.
392
00:47:23,323 --> 00:47:25,531
Pozostaje tylko
393
00:47:29,740 --> 00:47:34,198
bezbarwna i bezwolna melancholia
394
00:47:34,989 --> 00:47:39,281
oraz nadzieja, 偶e pewnego dnia j膮 odnajd臋.
395
00:47:40,364 --> 00:47:44,447
Nie mog艂em odwiedzi膰 ka偶dego zamku,
domu ani wioski.
396
00:47:46,031 --> 00:47:48,572
Skoro ja nie mog艂em przyj艣膰 do niej,
397
00:47:48,656 --> 00:47:51,656
musia艂em znale藕膰 spos贸b,
by to ona przysz艂a do mnie.
398
00:47:52,239 --> 00:47:53,364
Jak?
399
00:47:56,114 --> 00:47:59,780
- Trucizna?
- I kto tu dramatyzuje?
400
00:48:01,364 --> 00:48:04,447
To zapach, kt贸ry opracowywa艂em
przez ponad stulecie.
401
00:48:05,155 --> 00:48:07,863
Odwiedzi艂em wspania艂y Bagdad,
402
00:48:08,488 --> 00:48:13,696
s艂yn膮cy z ogrod贸w pe艂nych tysi臋cy kwiat贸w.
403
00:48:14,238 --> 00:48:17,405
Potem ruszy艂em w podr贸偶
404
00:48:18,071 --> 00:48:20,238
do Kannauj w Indiach,
405
00:48:20,321 --> 00:48:25,988
gdzie nauczy艂em si臋 chwyta膰 dusze
najdelikatniejszych kwiat贸w.
406
00:48:27,196 --> 00:48:31,863
Ale dopiero w Europie
moje badania przynios艂y owoce.
407
00:48:32,488 --> 00:48:36,612
Najpierw na barwnych polach
Grasse we Francji,
408
00:48:36,696 --> 00:48:42,529
gdzie od wiek贸w kwiaty
pobudzaj膮 ludzk膮 wyobra藕ni臋.
409
00:48:43,779 --> 00:48:47,237
A wreszcie w sercu W艂och,
410
00:48:48,112 --> 00:48:50,945
w cudownej Florencji,
411
00:48:51,612 --> 00:48:57,320
kt贸ra w贸wczas by艂a stolic膮
wszelkich zapach贸w.
412
00:48:59,237 --> 00:49:02,403
Panie, s膮dz臋, 偶e to w艂a艣nie to.
413
00:49:04,153 --> 00:49:06,112
Kolor jest przyjemny.
414
00:49:06,195 --> 00:49:11,028
Kolor jest nieistotny.
Zapach jest boski, a efekt gwarantowany.
415
00:49:11,111 --> 00:49:12,736
Zobaczmy.
416
00:49:15,403 --> 00:49:20,403
Mo偶e rozs膮dniej by艂oby
wypr贸bowa膰 go na zewn膮trz?
417
00:49:20,986 --> 00:49:23,861
Nie, to miejsce jest idealne.
418
00:49:53,360 --> 00:49:56,277
Te perfumy
419
00:49:57,443 --> 00:50:03,860
okaza艂y si臋 niezwykle skuteczne
i pot臋偶niejsze, ni偶 przypuszcza艂em.
420
00:51:28,315 --> 00:51:34,440
Przyznam, ten okres nale偶a艂
do do艣膰 przyjemnych.
421
00:51:35,690 --> 00:51:36,523
W istocie.
422
00:51:36,607 --> 00:51:41,190
Gdy odwiedzi艂em ju偶
wszystkie europejskie dwory,
423
00:51:41,273 --> 00:51:46,648
zako艅czy艂em sw膮 podr贸偶
w s艂ynnym Wersalu.
424
00:51:51,731 --> 00:51:56,440
Kr贸l, w贸wczas jaki艣 Ludwik,
nie pami臋tam, kt贸ry.
425
00:51:57,023 --> 00:51:59,898
Wpad艂 na genialny pomys艂,
426
00:51:59,981 --> 00:52:04,481
by zgromadzi膰 wszystkich arystokrat贸w
i artyst贸w w jednym miejscu,
427
00:52:04,564 --> 00:52:07,189
by mie膰 na nich oko.
428
00:52:07,856 --> 00:52:11,022
Nie w膮tpi艂em,
429
00:52:11,106 --> 00:52:14,647
偶e gdyby Elizabeta powr贸ci艂a,
430
00:52:14,731 --> 00:52:17,689
znalaz艂aby si臋 w艂a艣nie tam.
431
00:52:19,105 --> 00:52:22,314
Nigdy nie by艂em
tak blisko odnalezienie jej.
432
00:52:23,730 --> 00:52:27,647
W sercu czu艂em ten sam zapa艂,
co na pocz膮tku.
433
00:52:29,064 --> 00:52:30,313
Elizabeta?
434
00:52:31,938 --> 00:52:34,188
Nie.
435
00:52:34,772 --> 00:52:39,605
Jestem Isabelle de Touraine.
Lecz je艣li pan nalega, mog臋 zmieni膰 imi臋.
436
00:52:51,146 --> 00:52:53,813
Moje zadanie okaza艂o si臋 niewykonalne
437
00:52:53,896 --> 00:52:56,521
i tego dnia nadzieja mnie opu艣ci艂a.
438
00:53:10,062 --> 00:53:12,770
Wysi艂ek,
439
00:53:12,854 --> 00:53:14,104
czas
440
00:53:14,187 --> 00:53:20,187
i pieni膮dze pos艂u偶y艂y tylko
艣wiatu rozpusty i pozor贸w,
441
00:53:20,270 --> 00:53:23,020
w kt贸rym nie by艂o miejsca na mi艂o艣膰.
442
00:53:37,353 --> 00:53:42,603
Nadszed艂 czas, by powierzy膰 szukanie
mojej Elizabety innym.
443
00:54:34,435 --> 00:54:35,810
IIe pan ugryz艂?
444
00:54:36,726 --> 00:54:38,601
To nie ma znaczenia.
445
00:54:39,351 --> 00:54:43,184
Bo moi pracownicy te偶
nie odnie艣li sukcesu.
446
00:54:44,851 --> 00:54:47,309
Wr贸ci艂em wi臋c do mojej Elizabety.
447
00:55:52,390 --> 00:55:54,849
Od tamtej pory rzadko opuszczam zamek,
448
00:55:54,932 --> 00:56:00,390
艂udz膮c si臋, 偶e kt贸rego艣 dnia
uczniowie odnajd膮 moj膮 ukochan膮.
449
00:56:50,305 --> 00:56:53,139
Wygl膮da na to, 偶e wie pan, co to mi艂o艣膰.
450
00:56:54,930 --> 00:56:58,097
- Tak.
- Wi臋c prosz臋 mnie oszcz臋dzi膰.
451
00:56:59,388 --> 00:57:02,305
Te偶 mam ukochan膮,
a pan rozdzieli nas na zawsze.
452
00:57:02,888 --> 00:57:04,388
W imi臋 czego?
453
00:57:05,097 --> 00:57:06,305
Boga?
454
00:57:08,096 --> 00:57:09,221
Nie,
455
00:57:10,055 --> 00:57:11,221
w imi臋 mi艂o艣ci.
456
00:57:15,930 --> 00:57:17,429
Jeste艣 偶onaty?
457
00:57:18,471 --> 00:57:23,054
- O艣wiadczy艂em si臋 przed wyjazdem.
- Zgodzi艂a si臋?
458
00:57:25,471 --> 00:57:26,638
Tak.
459
00:57:27,554 --> 00:57:29,512
Pobierzemy si臋, gdy wr贸c臋.
460
00:57:30,179 --> 00:57:31,971
Jak偶e niefortunnie.
461
00:57:35,054 --> 00:57:37,471
Je艣li mnie pan zabije,
ona umrze z rozpaczy.
462
00:57:39,179 --> 00:57:40,887
Jak wygl膮da?
463
00:57:44,345 --> 00:57:49,262
Mam tu medalik.
W 艣rodku jest jej fotografia.
464
00:58:16,178 --> 00:58:17,678
M贸j ksi膮偶臋,
465
00:58:19,136 --> 00:58:20,386
moja mi艂o艣ci.
466
00:58:43,218 --> 00:58:44,302
Elizabeta!
467
00:58:45,968 --> 00:58:46,968
Nie.
468
00:58:47,052 --> 00:58:48,010
Mina.
469
00:58:48,093 --> 00:58:49,093
Mina?
470
00:58:51,468 --> 00:58:54,301
Ta kobieta jest moja, m艂odzie艅cze.
471
00:58:55,801 --> 00:59:00,010
Ale daruj臋 ci 偶ycie,
bo to ty j膮 odnalaz艂e艣.
472
00:59:01,926 --> 00:59:03,551
Zamkn膮膰 go!
473
00:59:06,301 --> 00:59:08,634
Musz臋 si臋 spakowa膰.
474
00:59:09,009 --> 00:59:10,593
Wszyscy na d贸艂!
475
00:59:11,134 --> 00:59:12,593
Zejd藕cie tu!
476
00:59:13,843 --> 00:59:17,009
Nape艂nijcie fiolk臋! Szybko!
477
00:59:17,509 --> 00:59:18,926
Przyprowad藕cie konie!
478
00:59:19,009 --> 00:59:25,384
Musz臋 by膰 czysty! Musz臋 by膰 pi臋kny!
Potrzebuj臋 krwi! Du偶o 艣wie偶ej krwi!
479
00:59:33,717 --> 00:59:35,092
Elizabeto,
480
00:59:39,508 --> 00:59:41,133
odnalaz艂em ci臋.
481
00:59:55,508 --> 00:59:59,299
To portret kobiety,
kt贸rej nasz ksi膮偶臋 szuka w Pary偶u.
482
01:00:00,008 --> 01:00:02,966
Od ponad 400 lat poszukuje swej ukochanej.
483
01:00:03,049 --> 01:00:05,383
A my 艣ledzimy go r贸wnie d艂ugo.
484
01:00:05,466 --> 01:00:10,299
Fina艂 tej niesko艅czonej tu艂aczki
rozegra si臋 w艂a艣nie teraz,
485
01:00:10,382 --> 01:00:12,757
tutaj, w samym sercu Pary偶a.
486
01:00:12,841 --> 01:00:14,216
Jest lewor臋czna.
487
01:00:15,132 --> 01:00:16,841
Tak. Wa偶na uwaga.
488
01:00:17,841 --> 01:00:20,382
Ta ksi臋ga zawiera wszystkie obserwacje,
489
01:00:20,465 --> 01:00:23,465
kt贸re moje zgromadzenie
zebra艂o przez stulecia.
490
01:00:23,549 --> 01:00:24,965
- Zna pan niemiecki?
- Nie.
491
01:00:25,049 --> 01:00:27,049
Odczytam fragment.
492
01:00:31,507 --> 01:00:37,632
Najpewniej te istoty s膮 takie, jakie s膮,
wskutek boskiej kl膮twy.
493
01:00:37,715 --> 01:00:40,715
Gottlich verflucht
- po niemiecku.
494
01:00:40,798 --> 01:00:44,965
Skoro B贸g daje 偶ycie, mo偶e te偶 da膰 艣mier膰.
495
01:00:46,798 --> 01:00:52,256
Ale mo偶e jej odm贸wi膰 w wypadku
ci臋偶kiej obrazy lub blu藕nierstwa.
496
01:00:53,089 --> 01:00:58,298
Wtedy winny skazany jest
na wieczn膮 tu艂aczk臋.
497
01:00:59,298 --> 01:01:01,381
Co ciekawsze,
498
01:01:01,464 --> 01:01:05,547
B贸g wybacza,
499
01:01:05,631 --> 01:01:09,006
gdy pojawi si臋 szczera skrucha.
500
01:01:09,589 --> 01:01:14,089
W贸wczas winny umiera,
a kl膮twa zostaje zniesiona.
501
01:01:15,797 --> 01:01:18,880
Oznacza to, 偶e je艣li uda nam si臋
zg艂adzi膰 demona,
502
01:01:18,964 --> 01:01:22,297
wszyscy przez niego uk膮szeni
zostan膮 uwolnieni od kl膮twy.
503
01:01:22,380 --> 01:01:25,797
Powiedzmy, 偶e uda nam si臋 odnale藕膰 demona,
504
01:01:25,880 --> 01:01:27,797
ale jak si臋 go pozb臋dziemy?
505
01:01:27,880 --> 01:01:32,088
To proste. Wbijemy mu ko艂ek
w serce i odetniemy g艂ow臋.
506
01:01:33,296 --> 01:01:34,421
Wspaniale.
507
01:01:34,921 --> 01:01:39,713
W innej ksi臋dze wspomina si臋 o czosnku,
lecz w膮tpi臋, by by艂 skuteczny.
508
01:01:39,796 --> 01:01:43,171
- To bardziej w moim zasi臋gu.
- Nie wybiegajmy naprz贸d.
509
01:01:43,254 --> 01:01:47,921
Najpierw odnajd藕my t臋 kobiet臋.
Tylko ona mo偶e nas do niego doprowadzi膰.
510
01:01:48,004 --> 01:01:49,213
Dziwne.
511
01:01:49,921 --> 01:01:52,588
- Co?
- Ta kobieta z portretu.
512
01:01:52,671 --> 01:01:53,629
Co z ni膮?
513
01:01:53,713 --> 01:01:58,212
Uderzaj膮co przypomina dziewczyn臋, kt贸r膮
kaza艂 mi pan trzyma膰 w s膮siednim pokoju.
514
01:02:02,921 --> 01:02:03,879
Madam?
515
01:02:05,545 --> 01:02:07,045
Doktor Dumont?
516
01:02:07,129 --> 01:02:09,170
Tak, czym mog臋 s艂u偶y膰?
517
01:02:09,254 --> 01:02:12,004
Jestem przyjaci贸艂k膮 Marii de Montebello.
518
01:02:12,087 --> 01:02:15,462
Jest pod pa艅sk膮 opiek膮,
przysz艂am spyta膰 o jej stan.
519
01:02:15,545 --> 01:02:16,628
Oczywi艣cie.
520
01:02:18,212 --> 01:02:22,420
- Z kim mam przyjemno艣膰?
- Mina Murray.
521
01:02:23,795 --> 01:02:27,378
By艂am na 艣lubie Marii,
gdy dosz艂o do tragedii.
522
01:02:27,461 --> 01:02:28,753
Zna艂a j膮 pani dobrze?
523
01:02:29,461 --> 01:02:30,586
Zna艂a?
524
01:02:33,378 --> 01:02:38,378
Prosz臋 wybaczy膰. Ma si臋 dobrze.
Jej stan jest stabilny. Przepraszam.
525
01:02:40,878 --> 01:02:42,003
Chwa艂a Bogu!
526
01:02:42,086 --> 01:02:43,586
Istotnie.
527
01:02:46,586 --> 01:02:50,044
Pozwoli pani, 偶e zadamy kilka pyta艅?
To mo偶e jej pom贸c.
528
01:02:50,127 --> 01:02:51,127
Oczywi艣cie.
529
01:02:51,211 --> 01:02:52,794
Jeste艣cie spokrewnione?
530
01:02:53,169 --> 01:02:54,669
Wcale.
531
01:02:55,919 --> 01:02:57,002
Nie jestem st膮d.
532
01:02:58,127 --> 01:03:02,169
Prosz臋 opowiedzie膰 o waszej relacji,
o jej zachowaniu.
533
01:03:04,294 --> 01:03:07,085
Pozna艂am Mari臋 kilka dni temu
534
01:03:08,377 --> 01:03:09,543
na herbatce,
535
01:03:10,377 --> 01:03:14,168
kt贸r膮 zorganizowa艂 jej narzeczony Henry.
536
01:03:16,127 --> 01:03:18,918
Gdy mnie zobaczy艂a, zaopiekowa艂a si臋 mn膮.
537
01:03:20,293 --> 01:03:21,835
Nie chcia艂a mnie pu艣ci膰.
538
01:03:24,668 --> 01:03:28,126
Jakby czu艂a, 偶e nie do ko艅ca pasuj臋.
539
01:03:29,751 --> 01:03:34,459
Zaprosi艂a mnie do swego pokoju,
rozmawia艂y艣my, 艣mia艂y艣my si臋.
540
01:03:35,168 --> 01:03:36,168
By艂o mi艂o.
541
01:03:37,834 --> 01:03:39,501
O czym rozmawia艂y艣cie?
542
01:03:39,584 --> 01:03:40,917
O wszystkim.
543
01:03:44,334 --> 01:03:45,459
By艂a
544
01:03:47,167 --> 01:03:48,959
szczeg贸lnie zainteresowana
545
01:03:51,375 --> 01:03:53,250
tematem mi艂o艣ci.
546
01:03:56,334 --> 01:03:59,042
Do tego stopnia, 偶e czu艂am si臋 skr臋powana.
547
01:04:02,458 --> 01:04:03,667
By艂a podekscytowana.
548
01:04:03,750 --> 01:04:05,208
Czym?
549
01:04:05,292 --> 01:04:06,667
Wszystkim.
550
01:04:11,708 --> 01:04:12,833
A potem nagle...
551
01:04:15,541 --> 01:04:17,333
jakby co艣 j膮 op臋ta艂o.
552
01:04:24,874 --> 01:04:26,791
Czemu posz艂a pani na ten 艣lub?
553
01:04:28,166 --> 01:04:30,083
Towarzyszy艂am narzeczonemu,
554
01:04:30,999 --> 01:04:33,291
kt贸ry zna wszystkich.
555
01:04:35,457 --> 01:04:38,374
Jak s膮dz臋 pochodzi
z bardzo szanowanej rodziny.
556
01:04:38,457 --> 01:04:39,541
Tak pani s膮dzi?
557
01:04:40,291 --> 01:04:43,207
Tak. Nie wiem tego.
558
01:04:48,457 --> 01:04:50,165
Prosz臋 przynie艣膰 wod臋.
559
01:04:56,832 --> 01:05:00,248
Drogie dziecko, masz przed sob膮
lekarza i kap艂ana,
560
01:05:00,332 --> 01:05:06,123
obaj zwi膮zani jeste艣my tajemnic膮.
Mo偶esz m贸wi膰 bez obaw.
561
01:05:06,998 --> 01:05:10,206
Prawd臋 m贸wi膮c, ten 艣lub mnie zaniepokoi艂.
562
01:05:10,706 --> 01:05:12,748
Mia艂am z艂e przeczucie.
563
01:05:13,706 --> 01:05:17,373
Moje zar臋czyny nast膮pi艂y tak szybko,
564
01:05:19,706 --> 01:05:21,206
偶e nie wiem...
565
01:05:22,164 --> 01:05:23,289
Czy go kochasz?
566
01:05:23,789 --> 01:05:25,956
Kocham. Jest cudowny.
567
01:05:27,289 --> 01:05:29,581
Ka偶da panna by艂aby nim zachwycona.
568
01:05:29,664 --> 01:05:31,622
Ale ty nie jeste艣 "ka偶d膮 pann膮".
569
01:05:36,914 --> 01:05:40,789
Nie mog臋 si臋 pozby膰 wra偶enia, 偶e ja...
570
01:05:42,455 --> 01:05:43,372
Tak?
571
01:05:43,455 --> 01:05:45,830
Jakbym nie pasowa艂a do tej epoki.
572
01:05:52,163 --> 01:05:53,455
Przepraszam.
573
01:05:53,538 --> 01:05:55,747
My艣licie, 偶e jestem naiwna
574
01:05:56,413 --> 01:06:00,621
- i zanudzam was swoimi problemami.
- Wr臋cz przeciwnie.
575
01:06:01,246 --> 01:06:03,038
Zapisze nam pani sw贸j adres?
576
01:06:03,496 --> 01:06:04,788
Oczywi艣cie.
577
01:06:04,871 --> 01:06:07,705
Mieszkam w pensjonacie,
p贸ki Jonathan nie wr贸ci.
578
01:06:07,788 --> 01:06:09,746
- Jest pani lewor臋czna?
- Tak.
579
01:06:09,829 --> 01:06:13,038
Radzono mi, bym uczy艂a si臋
u偶ywa膰 prawej r臋ki.
580
01:06:15,121 --> 01:06:20,246
Prosz臋 tego nie zmienia膰.
To urocze. Dzi臋kuj臋 za wizyt臋.
581
01:06:20,912 --> 01:06:22,621
Ja r贸wnie偶.
582
01:06:23,454 --> 01:06:27,871
- P贸jd臋 do kaplicy pomodli膰 si臋 za Mari臋.
- Doskona艂y pomys艂.
583
01:06:27,954 --> 01:06:29,204
Mi艂ego dnia.
584
01:06:44,412 --> 01:06:45,912
Tak, m贸j synu?
585
01:06:45,995 --> 01:06:48,453
Nie mam dachu nad g艂ow膮,
586
01:06:48,537 --> 01:06:50,953
nie jad艂em od wiek贸w.
587
01:06:52,162 --> 01:06:53,870
I jest mi zimno.
588
01:06:55,036 --> 01:06:56,536
Zaprowadz臋 go do kaplicy.
589
01:06:56,620 --> 01:06:58,120
Zapraszam.
590
01:06:59,911 --> 01:07:01,953
Dzi臋kuj臋.
591
01:07:09,286 --> 01:07:12,161
Zosta艅 tu, przynios臋 gor膮cej zupy.
592
01:07:12,619 --> 01:07:14,327
To bardzo mi艂e.
593
01:07:47,535 --> 01:07:51,451
- Kim jeste艣?
- Hrabia Drakula, do us艂ug.
594
01:07:53,951 --> 01:07:58,034
Dzi臋kuj臋 za zup臋, lecz potrzebuj臋
czego艣 po偶ywniejszego.
595
01:08:02,868 --> 01:08:04,118
Spokojnie,
596
01:08:04,659 --> 01:08:06,284
nie sp艂oniecie.
597
01:08:06,368 --> 01:08:08,867
Twoje z艂e czary nie dzia艂aj膮 w domu bo偶ym!
598
01:08:09,826 --> 01:08:10,659
Czy偶by?
599
01:08:15,909 --> 01:08:17,825
W imi臋 Ojca
600
01:08:18,534 --> 01:08:19,742
i Syna
601
01:08:20,492 --> 01:08:22,450
i z艂ego ducha.
602
01:08:29,575 --> 01:08:30,992
Chod藕cie, siostry!
603
01:08:32,408 --> 01:08:34,783
Sp贸jrzcie, czym B贸g was uczyni艂.
604
01:08:34,867 --> 01:08:38,700
Serca z kamienia w u艣pionych cia艂ach,
605
01:08:39,450 --> 01:08:43,200
dusz膮cych si臋 w艂asn膮 tkank膮.
606
01:08:46,033 --> 01:08:48,825
Uwolni臋 was z tego wi臋zienia!
607
01:09:13,032 --> 01:09:13,865
Chod藕cie!
608
01:15:00,896 --> 01:15:01,730
Mistrzu!
609
01:15:08,646 --> 01:15:09,479
Dobry wiecz贸r.
610
01:15:11,646 --> 01:15:13,396
Szpital jest zamkni臋ty.
611
01:15:30,020 --> 01:15:31,729
Znalaz艂am j膮, mistrzu!
612
01:15:32,562 --> 01:15:33,979
Doskonale.
613
01:15:34,062 --> 01:15:35,270
Dzi臋kuj臋.
614
01:15:36,312 --> 01:15:37,645
Nale偶y ci si臋 nagroda.
615
01:15:48,020 --> 01:15:50,645
Chod藕 do mnie, ma艂y ch艂opcze.
616
01:15:55,769 --> 01:15:57,478
Podejd藕 bli偶ej.
617
01:16:14,894 --> 01:16:16,519
Jeste艣.
618
01:16:21,185 --> 01:16:24,435
Przepraszam, ojcze,
ale doktor Dumont wzywa ksi臋dza.
619
01:16:24,519 --> 01:16:26,102
Ju偶 id臋.
620
01:16:26,519 --> 01:16:30,018
Znikni臋cie tego pacjenta
musi pozosta膰 tajemnic膮.
621
01:16:30,102 --> 01:16:32,810
Mo偶e pan na mnie liczy膰.
622
01:16:34,602 --> 01:16:35,685
Tutaj.
623
01:16:44,518 --> 01:16:48,018
Straci艂 du偶o krwi. My艣l臋 o transfuzji.
624
01:16:48,101 --> 01:16:51,559
- To by mu si臋 spodoba艂o.
- Oczywi艣cie, przepraszam.
625
01:16:52,059 --> 01:16:54,351
U偶ywa przyjemnych perfum.
626
01:16:54,434 --> 01:16:55,476
Nie zauwa偶y艂em.
627
01:16:55,559 --> 01:16:58,684
- Jak uciek艂a, skoro by艂a skuta?
- Mia艂a wsp贸lnika.
628
01:16:58,768 --> 01:17:01,476
- M臋偶czyzn臋?
- Kr臋ci艂 si臋 po szpitalu.
629
01:17:01,559 --> 01:17:02,601
Jego rysopis?
630
01:17:03,684 --> 01:17:06,517
Oko艂o trzydziestki,
elegancki, bogato ubrany.
631
01:17:06,601 --> 01:17:08,726
Niebieskie oczy, wysoki.
632
01:17:08,809 --> 01:17:11,684
Mina jest w niebezpiecze艅stwie.
Musimy j膮 ostrzec.
633
01:17:22,600 --> 01:17:24,267
Zimno ci, moje dziecko?
634
01:17:24,975 --> 01:17:29,267
Nie, zawsze lubi艂am patrze膰 na ogie艅.
635
01:17:30,683 --> 01:17:34,350
- Spodziewasz si臋 go艣ci?
- Nie. Sprawdz臋.
636
01:17:40,558 --> 01:17:41,641
Maria?!
637
01:17:43,016 --> 01:17:45,308
- Jeste艣 zdrowa?
- Owszem!
638
01:17:45,391 --> 01:17:48,599
- To cud! Ciesz臋 si臋.
- Spokojnie.
639
01:17:48,683 --> 01:17:53,641
Z艂o znik艂o tak szybko,
jak przysz艂o. Nie m贸wmy ju偶 o tym.
640
01:17:53,724 --> 01:17:54,849
Jak si臋 czujesz?
641
01:17:54,932 --> 01:17:59,557
Doskonale! Gotowa 艣wi臋towa膰 sw贸j powr贸t.
642
01:17:59,641 --> 01:18:01,516
Doktor Dumont ci臋 wypu艣ci艂?
643
01:18:01,599 --> 01:18:05,432
Mam tyle energii,
偶e nie m贸g艂by mnie zatrzyma膰!
644
01:18:05,515 --> 01:18:07,640
- A tw贸j narzeczony?
- W Szkocji!
645
01:18:07,724 --> 01:18:09,390
Sp贸jrz, co mam.
646
01:18:10,390 --> 01:18:12,890
- Ubierz si臋, idziemy.
- Dok膮d?
647
01:18:12,974 --> 01:18:16,140
Trzy bilety na dzisiejsze
uroczysto艣ci! Prosz臋 bardzo.
648
01:18:16,557 --> 01:18:17,765
- Trzy?
- Przyjaciel,
649
01:18:17,848 --> 01:18:22,890
o kt贸rym ci m贸wi艂am, jest w mie艣cie
i nie mo偶e si臋 doczeka膰, by ci臋 pozna膰.
650
01:18:22,973 --> 01:18:24,973
Ubierz si臋! Szybko!
651
01:18:44,139 --> 01:18:47,014
- Dok膮d mnie prowadzisz?
- Do Grand Hotelu.
652
01:18:47,097 --> 01:18:50,597
Podaj膮 cudown膮 gor膮c膮 czekolad臋,
musisz spr贸bowa膰.
653
01:19:43,054 --> 01:19:46,846
Wiem, moja przyjaci贸艂ka
jest pi臋kna, ale czuj臋 si臋 ura偶ona.
654
01:19:47,429 --> 01:19:48,554
Wybacz,
655
01:19:49,971 --> 01:19:54,595
twoje pi臋kno wnosi 艣wiat艂o do miejsca
pe艂nego czarnych surdut贸w i cylindr贸w.
656
01:19:56,762 --> 01:19:57,804
Prawda!
657
01:19:57,887 --> 01:20:00,012
Madame, to zaszczyt
658
01:20:01,137 --> 01:20:03,303
i przyjemno艣膰 zn贸w pani膮 widzie膰.
659
01:20:03,387 --> 01:20:04,595
Spotkali艣my si臋 ju偶?
660
01:20:05,220 --> 01:20:07,053
Mo偶e we 艣nie.
661
01:20:08,345 --> 01:20:13,720
Mam dziwne wra偶enie,
偶e znamy si臋 od dawna.
662
01:20:14,470 --> 01:20:16,345
To bardzo romantyczne.
663
01:20:16,428 --> 01:20:17,845
Straszliwie.
664
01:20:20,636 --> 01:20:21,678
Prosz臋 wybaczy膰.
665
01:20:21,761 --> 01:20:26,094
Zdaje si臋, 偶e zgubi艂em rozum i maniery.
666
01:20:26,719 --> 01:20:28,886
Vlad Drugi, ksi膮偶臋 Wo艂oszczyzny,
667
01:20:30,428 --> 01:20:31,803
hrabia Drakula.
668
01:20:37,552 --> 01:20:39,136
Mi艂o mi pana pozna膰.
669
01:20:39,677 --> 01:20:40,636
Mario?
670
01:20:41,094 --> 01:20:46,135
- Obieca艂a艣 mi gor膮c膮 czekolad臋.
- Tak, ale najpierw odrobina zabawy.
671
01:20:48,802 --> 01:20:49,760
Wybacz!
672
01:22:08,508 --> 01:22:13,091
Sp贸jrz! Chc臋 zobaczy膰 wystaw臋.
673
01:22:16,633 --> 01:22:18,424
Bo偶e, jakie to pi臋kne.
674
01:22:20,674 --> 01:22:22,466
Patrz, kobieta z brod膮.
675
01:22:35,382 --> 01:22:36,465
Mina!
676
01:22:36,549 --> 01:22:38,215
Chod藕!
677
01:22:39,007 --> 01:22:41,340
Widzisz? Pi臋kne.
678
01:22:44,173 --> 01:22:48,548
Panie i panowie,
prosz臋 o cisz臋. Nakarmi臋 besti臋!
679
01:23:04,131 --> 01:23:06,006
Jest pi臋kna.
680
01:23:25,464 --> 01:23:27,297
Tu jest strasznie!
681
01:23:37,588 --> 01:23:38,630
Maria?
682
01:23:43,422 --> 01:23:44,630
T臋dy.
683
01:23:47,088 --> 01:23:48,380
Ona chce strzela膰.
684
01:24:09,087 --> 01:24:10,462
Brawo, Mina!
685
01:24:30,503 --> 01:24:35,087
Pozwoli艂em sobie przygotowa膰 pocz臋stunek
przed wieczornym widowiskiem.
686
01:24:35,170 --> 01:24:36,337
Doskonale!
687
01:24:36,420 --> 01:24:39,753
Nie wypada odwiedza膰 m臋偶czyzny,
kt贸rego dopiero co pozna艂y艣my.
688
01:24:39,836 --> 01:24:42,920
Nie martw si臋, nie puszcz臋 twojej r臋ki.
689
01:24:47,045 --> 01:24:48,253
I jak?
690
01:24:48,336 --> 01:24:49,836
Cudownie.
691
01:24:49,919 --> 01:24:52,794
Nie wiem jak ty, ale ja umieram z g艂odu.
692
01:24:54,169 --> 01:24:55,836
A ja z wyczerpania.
693
01:24:55,919 --> 01:24:57,086
Dobrze.
694
01:24:57,669 --> 01:24:59,752
Usi膮d藕 tu, ksi臋偶niczko,
695
01:25:00,294 --> 01:25:02,586
a ja przynios臋 gor膮c膮 czekolad臋.
696
01:25:15,794 --> 01:25:17,835
Dzi臋kuj臋 za przyj臋cie zaproszenia.
697
01:25:19,627 --> 01:25:23,877
- Pa艅ski apartament godny jest kr贸la.
- Jestem tylko ksi臋ciem.
698
01:25:23,960 --> 01:25:24,793
Przepraszam.
699
01:25:24,877 --> 01:25:27,127
- Mieszka pani w Pary偶u?
- Nie,
700
01:25:27,877 --> 01:25:30,960
na wsi, gdzie 偶ycie p艂ynie spokojniej.
701
01:25:31,460 --> 01:25:32,793
Lubi pani spok贸j?
702
01:25:32,876 --> 01:25:34,293
Ani troch臋.
703
01:25:34,376 --> 01:25:36,043
Kocham natur臋.
704
01:25:36,918 --> 01:25:37,918
Ptaki,
705
01:25:38,001 --> 01:25:39,418
drzewa
706
01:25:39,501 --> 01:25:41,751
i wiatr, kt贸ry je roz艣piewuje.
707
01:25:46,959 --> 01:25:48,293
A pan gdzie mieszka?
708
01:25:48,376 --> 01:25:51,168
Rodzinna siedziba to stary zamek
709
01:25:52,084 --> 01:25:55,834
u st贸p Karpat, w Rumunii.
710
01:25:57,334 --> 01:26:00,084
Znam tam tylko zim臋 i samotno艣膰.
711
01:26:00,792 --> 01:26:02,167
Kocham zim臋.
712
01:26:02,959 --> 01:26:04,875
Jej surowe krajobrazy.
713
01:26:05,709 --> 01:26:08,209
Ale moi rodzice marz膮 o Andaluzji.
714
01:26:09,667 --> 01:26:14,042
Mo偶e to wspomnienie innego dawnego 偶ycia.
715
01:26:16,500 --> 01:26:17,667
By膰 mo偶e.
716
01:26:21,792 --> 01:26:23,583
Mog臋 co艣 pani pokaza膰?
717
01:26:25,083 --> 01:26:26,125
Tak.
718
01:26:45,083 --> 01:26:47,749
Pi臋kne, co to takiego?
719
01:26:48,291 --> 01:26:50,082
Pozytywka.
720
01:26:50,707 --> 01:26:54,957
Wielu s膮dzi, 偶e wynaleziono j膮
w XVIII wieku w Szwajcarii.
721
01:26:55,041 --> 01:26:59,374
Lecz t臋 znalaz艂em u handlarza
w Konstantynopolu.
722
01:27:00,249 --> 01:27:02,540
Pochodzi z XV wieku.
723
01:27:03,290 --> 01:27:04,124
Niezwyk艂e.
724
01:27:05,832 --> 01:27:07,748
Podarowa艂em j膮 偶onie.
725
01:27:09,165 --> 01:27:10,457
Jest pan 偶onaty?
726
01:27:12,623 --> 01:27:13,582
Owdowia艂em.
727
01:27:14,332 --> 01:27:16,582
- Prosz臋 wybaczy膰.
- Wybaczam.
728
01:27:18,290 --> 01:27:19,331
Wci膮偶 dzia艂a?
729
01:27:19,415 --> 01:27:20,748
Oczywi艣cie.
730
01:27:34,748 --> 01:27:36,664
Poznaje pani t臋 melodi臋?
731
01:27:45,164 --> 01:27:46,664
Wydaje si臋 znajoma,
732
01:27:50,955 --> 01:27:52,580
ale gdy si臋gam pami臋ci膮,
733
01:27:54,164 --> 01:27:56,164
nie wiem sk膮d ani kiedy...
734
01:27:56,247 --> 01:27:57,914
Szukaj dalej.
735
01:28:04,663 --> 01:28:05,497
W sercu,
736
01:28:06,163 --> 01:28:08,163
na sk贸rze, w duszy.
737
01:28:11,163 --> 01:28:13,121
Czujesz mnie, Elizabeto.
738
01:28:16,746 --> 01:28:18,538
Jakim czarem mnie pan omamia?
739
01:28:18,621 --> 01:28:19,996
呕adnym.
740
01:28:20,746 --> 01:28:24,746
Dr臋czy mnie wspomnienie mojej 偶ony,
jedynej mi艂o艣ci.
741
01:28:24,829 --> 01:28:29,329
Tak bardzo mi j膮 pani przypomina,
偶e staj臋 si臋 niespokojny.
742
01:28:29,413 --> 01:28:31,579
Nazywa艂a si臋 Elizabeta
743
01:28:32,038 --> 01:28:37,871
i kiedy mnie pragn臋艂a, gra艂a t臋 melodi臋,
a ona nios艂a si臋 echem po zamku.
744
01:28:38,704 --> 01:28:41,121
To by艂 znak, by biec do niej.
745
01:28:41,204 --> 01:28:42,746
To wzruszaj膮ce.
746
01:28:44,412 --> 01:28:45,829
Ale jestem Mina.
747
01:28:46,745 --> 01:28:49,745
Mina Murray i za kilka tygodni
wychodz臋 za m膮偶.
748
01:28:49,829 --> 01:28:54,120
Oczywi艣cie. Prosz臋 wybaczy膰,
偶e obarczam pani膮 wspomnieniami.
749
01:28:54,203 --> 01:28:57,662
To dawne rany,
kt贸re pani obecno艣膰 zn贸w otworzy艂a.
750
01:28:59,787 --> 01:29:02,287
Szczerze za to przepraszam.
751
01:29:03,787 --> 01:29:04,870
Prosz臋.
752
01:29:06,786 --> 01:29:10,411
- Nie mog臋. To zbyt cenny przedmiot.
- Daru si臋 nie odmawia.
753
01:29:11,620 --> 01:29:14,661
Mo偶e ta melodia obudzi wspomnienia.
754
01:29:14,745 --> 01:29:16,244
Mina! Chod藕!
755
01:29:16,328 --> 01:29:18,619
Zaraz si臋 zacznie, zosta艂o 10 sekund.
756
01:29:24,036 --> 01:29:25,203
Trzy!
757
01:29:25,744 --> 01:29:26,827
Dwa!
758
01:29:27,244 --> 01:29:28,369
Jeden!!
759
01:29:52,160 --> 01:29:53,035
To tutaj.
760
01:29:54,702 --> 01:29:56,452
Dzi臋kuj臋 za cudowny wiecz贸r.
761
01:29:56,535 --> 01:30:00,451
Min臋艂a wieczno艣膰, odk膮d czu艂em tyle...
762
01:30:02,493 --> 01:30:03,410
szcz臋艣cia.
763
01:30:03,910 --> 01:30:05,576
To s艂owo sta艂o si臋 panu obce?
764
01:30:07,243 --> 01:30:09,118
Moja 偶ona zabra艂a je ze sob膮.
765
01:30:13,576 --> 01:30:14,868
Dobranoc.
766
01:30:21,742 --> 01:30:22,742
Dobranoc.
767
01:30:44,950 --> 01:30:46,200
Jonathan?!
768
01:30:46,617 --> 01:30:48,158
Co ci si臋 sta艂o?
769
01:30:48,242 --> 01:30:50,575
My艣la艂em, 偶e ju偶 ci臋 nie zobacz臋.
770
01:30:51,033 --> 01:30:55,200
- Musi odpoczywa膰. Jest wycie艅czony.
- Co mu si臋 sta艂o?
771
01:30:56,575 --> 01:30:57,658
Wiesz, gdzie by艂?
772
01:30:58,241 --> 01:31:00,033
Niezupe艂nie.
773
01:31:00,116 --> 01:31:02,908
W zamku, w kt贸rym by艂 wi臋ziony
774
01:31:02,991 --> 01:31:07,658
i z kt贸rego cudem zdo艂a艂 uciec.
775
01:31:07,741 --> 01:31:09,866
Wiesz, do kogo nale偶y ten zamek?
776
01:31:10,533 --> 01:31:11,491
Nie.
777
01:31:11,574 --> 01:31:14,741
Do dobrego przyjaciela Marii -
hrabiego Drakuli.
778
01:31:14,824 --> 01:31:17,157
Tego, kt贸ry zarazi艂 j膮 i innych.
779
01:31:17,657 --> 01:31:18,782
Nie.
780
01:31:18,866 --> 01:31:22,865
To pomy艂ka. Hrabia jest czaruj膮cy.
781
01:31:25,365 --> 01:31:27,449
- Spotka艂a艣 go.
- Tak.
782
01:31:29,240 --> 01:31:32,740
To d偶entelmen w ka偶dym calu,
odprowadzi艂 mnie nawet pod drzwi.
783
01:31:35,532 --> 01:31:36,407
Nie rozumiem.
784
01:31:43,865 --> 01:31:47,781
- Jak was znalaz艂?
- Wszystko wydarzy艂o si臋 tak szybko.
785
01:31:47,865 --> 01:31:52,198
Maria przysz艂a do mnie i powiedzia艂a,
偶e j膮 wypu艣cili艣cie.
786
01:31:52,281 --> 01:31:55,031
Maria uciek艂a, powali艂a trzech stra偶nik贸w
787
01:31:55,114 --> 01:31:58,073
i wyssa艂a wi臋kszo艣膰 krwi
z mojego sekretarza.
788
01:31:58,156 --> 01:32:00,406
Co? Nie wierz臋.
789
01:32:00,489 --> 01:32:01,906
Usi膮d藕.
790
01:32:03,531 --> 01:32:08,822
Uspok贸j si臋, bo to, co us艂yszysz,
b臋dzie trudne do przyj臋cia
791
01:32:09,656 --> 01:32:12,447
i jeszcze trudniejsze do zrozumienia.
792
01:32:14,864 --> 01:32:16,947
Ten cz艂owiek jest hematofagiem.
793
01:32:17,947 --> 01:32:22,114
呕ywi si臋 wy艂膮cznie 艣wie偶膮 krwi膮.
G艂贸wnie ludzk膮.
794
01:32:24,155 --> 01:32:25,739
Jest wampirem.
795
01:32:28,447 --> 01:32:29,780
Tak.
796
01:32:30,113 --> 01:32:34,822
Gryzie swoje ofiary, zwykle w szyj臋,
i wysysa krew a偶 umr膮.
797
01:32:35,655 --> 01:32:39,738
Niekt贸re oszcz臋dza,
wtedy same staj膮 si臋 wampirami.
798
01:32:39,821 --> 01:32:41,071
M贸j Bo偶e!
799
01:32:41,405 --> 01:32:44,530
Maria jest jedn膮 z nich.
Musz臋 si臋 upewni膰, 偶e ty nie.
800
01:32:46,488 --> 01:32:47,363
Ale偶 sk膮d.
801
01:32:47,446 --> 01:32:52,154
Nigdy mnie nie dotkn膮艂 ani nie zniewa偶y艂,
zachowywa艂 si臋 jak d偶entelmen.
802
01:32:52,238 --> 01:32:58,987
U偶ywa perfum, eliksiru, kt贸ry uwodzi
ofiary, odbiera im wol臋 i hamulce.
803
01:32:59,529 --> 01:33:03,487
Mo偶esz by膰 pod jego urokiem
i nawet o tym nie wiedzie膰.
804
01:33:04,112 --> 01:33:05,279
To straszne.
805
01:33:06,154 --> 01:33:07,362
Racja.
806
01:33:07,446 --> 01:33:09,029
艁atwo to sprawdzi膰.
807
01:33:10,279 --> 01:33:12,320
Mog臋 obejrze膰 twoj膮 szyj臋?
808
01:33:27,403 --> 01:33:28,737
W porz膮dku.
809
01:33:28,820 --> 01:33:30,487
To prawdziwy cud.
810
01:33:31,486 --> 01:33:32,653
Prosz臋.
811
01:33:44,569 --> 01:33:45,819
T臋dy.
812
01:33:46,819 --> 01:33:48,444
Dobry wiecz贸r.
813
01:34:02,069 --> 01:34:05,319
- Ciszej. Go艣cie 艣pi膮.
- Przepraszam.
814
01:35:09,275 --> 01:35:11,608
Co pan robi? B臋d臋 krzycze膰!
815
01:35:11,692 --> 01:35:13,983
Nie b贸j si臋. Nie skrzywdz臋 ci臋.
816
01:35:14,525 --> 01:35:18,733
- Tak?
- Jasno m贸wi艂am o zasadach w tym domu -
817
01:35:18,816 --> 01:35:22,191
偶adnej muzyki po 贸smej wieczorem,
a jest ju偶 po p贸艂nocy.
818
01:35:22,275 --> 01:35:25,400
- Prosz臋 wybaczy膰, nie zauwa偶y艂am godziny.
- Dobrze.
819
01:35:26,983 --> 01:35:31,108
Je艣li jest pan d偶entelmenem, za kt贸rego
si臋 podaje, opu艣ci pan ten pok贸j.
820
01:35:31,191 --> 01:35:33,191
Rozumiem. Moje uszanowanie.
821
01:35:34,358 --> 01:35:36,274
Nie t臋dy! Tak, jak pan wszed艂.
822
01:35:44,649 --> 01:35:47,566
Co pan robi?
Nie mo偶e pan skoczy膰, jest zbyt wysoko!
823
01:35:47,649 --> 01:35:51,274
Czeka艂em niemal 400 lat,
by zn贸w ci臋 ujrze膰.
824
01:35:51,357 --> 01:35:54,607
- Je艣li chcesz, bym odszed艂, tak zrobi臋.
- Tak.
825
01:35:56,857 --> 01:35:59,732
Ale zabraniam panu
zabija膰 si臋 pod moim oknem!
826
01:35:59,815 --> 01:36:01,773
Wolisz, bym umar艂 dalej?
827
01:36:01,857 --> 01:36:03,648
Tak! Nie! Tak!
828
01:36:05,398 --> 01:36:06,898
Prosz臋 zej艣膰 z balkonu.
829
01:36:14,356 --> 01:36:15,731
Ok艂ama艂 mnie pan!
830
01:36:15,815 --> 01:36:17,315
Ani razu.
831
01:36:17,398 --> 01:36:19,898
Uwodzi mnie pan czarem, jak swoje ofiary.
832
01:36:19,981 --> 01:36:22,773
Mam takie perfumy.
833
01:36:23,564 --> 01:36:25,898
Ale nigdy ich przy tobie nie u偶y艂em.
834
01:36:27,564 --> 01:36:31,731
- Pije pan krew swoich ofiar.
- Tak, lecz ty nie jeste艣 ofiar膮,
835
01:36:31,814 --> 01:36:33,397
- tylko moj膮 mi艂o艣ci膮.
- Ciszej!
836
01:36:33,481 --> 01:36:37,522
- Moj膮 jedyn膮 prawdziw膮 mi艂o艣ci膮.
- Kim pan jest, by tak do mnie m贸wi膰?!
837
01:36:37,606 --> 01:36:39,856
Jestem pot臋pionym.
838
01:36:40,272 --> 01:36:44,189
Martwym cz艂owiekiem, skazanym
przez Boga na wieczne 偶ycie.
839
01:36:44,647 --> 01:36:46,564
Czemu B贸g mia艂by to zrobi膰?
840
01:36:46,647 --> 01:36:48,564
Bo zabra艂 mi ciebie.
841
01:36:50,064 --> 01:36:56,022
Wi臋c go przekl膮艂em i odrzuci艂em.
Wbrew temu, co m贸wi膮, nie lubi臋 krwi.
842
01:36:56,647 --> 01:36:58,938
Cho膰 twoja ma smak wyborny.
843
01:37:01,647 --> 01:37:05,230
Bez niej by艂bym tylko
odpychaj膮cym starcem,
844
01:37:05,313 --> 01:37:07,438
na kt贸rego nie zechcia艂aby艣
nawet spojrze膰.
845
01:37:07,521 --> 01:37:09,146
To tylko s艂owa.
846
01:37:10,313 --> 01:37:12,896
Czaruj膮ce s艂owa, by mnie zwie艣膰!
847
01:37:12,980 --> 01:37:16,771
Masz racj臋, s艂owa potrafi膮 zwodzi膰.
We藕 moje d艂onie.
848
01:37:18,396 --> 01:37:20,021
One nigdy nie k艂ami膮.
849
01:37:20,813 --> 01:37:24,688
Powiem ci prawd臋 o sobie i o tobie.
850
01:37:24,771 --> 01:37:26,646
O tym, kim naprawd臋 jeste艣.
851
01:37:28,646 --> 01:37:31,479
One ci przypomn膮, jak lubi艂y pie艣ci膰
852
01:37:32,646 --> 01:37:34,396
twoj膮 twarz,
853
01:37:34,729 --> 01:37:37,354
szyj臋 i biodra.
854
01:37:40,437 --> 01:37:42,770
Pami臋tasz, co mi powiedzia艂a艣?
855
01:37:44,104 --> 01:37:46,645
Dbaj o siebie, m贸j ksi膮偶臋,
856
01:37:47,395 --> 01:37:48,645
m贸j kr贸lu...
857
01:37:49,437 --> 01:37:50,895
Moje 偶ycie.
858
01:37:53,562 --> 01:37:56,478
Bo nie prze偶yj臋 bez ciebie.
859
01:38:00,645 --> 01:38:02,061
Ukochany.
860
01:38:14,853 --> 01:38:16,603
Tak bardzo t臋skni艂am.
861
01:38:17,186 --> 01:38:18,602
I ja.
862
01:38:20,477 --> 01:38:22,602
Chc臋 by膰 z tob膮 na zawsze.
863
01:38:24,519 --> 01:38:25,852
We藕 mnie.
864
01:38:25,936 --> 01:38:26,977
Nie mog臋.
865
01:38:28,227 --> 01:38:29,185
Dlaczego?
866
01:38:29,269 --> 01:38:32,269
We藕 mnie. Chc臋, 偶eby艣 mnie wzi膮艂!
867
01:38:33,435 --> 01:38:35,935
Masz przed sob膮 ca艂e 偶ycie.
868
01:38:36,769 --> 01:38:39,060
Ja mog臋 ci da膰 tylko 艣mier膰.
869
01:38:40,602 --> 01:38:44,602
Chc臋 by膰 twoim cia艂em i twoj膮 krwi膮.
870
01:38:49,560 --> 01:38:50,935
Prosz臋, m贸j m臋偶u.
871
01:38:52,060 --> 01:38:53,518
Prosz臋.
872
01:39:21,351 --> 01:39:22,850
- Dumont?
- Tak?
873
01:39:22,934 --> 01:39:24,184
Ten zapach.
874
01:39:25,184 --> 01:39:26,850
Ten sam co w szpitalu.
875
01:39:27,767 --> 01:39:29,267
Te same perfumy.
876
01:39:32,142 --> 01:39:33,433
On tu jest.
877
01:39:34,058 --> 01:39:35,058
Bo偶e!
878
01:39:47,808 --> 01:39:48,891
Wyszli.
879
01:39:48,975 --> 01:39:50,266
Ale dok膮d?
880
01:39:52,141 --> 01:39:53,891
Jest tylko jedno miejsce.
881
01:39:57,433 --> 01:39:59,766
Wygl膮da na to, 偶e Mina znikn臋艂a.
882
01:39:59,849 --> 01:40:00,974
Z nim?
883
01:40:01,058 --> 01:40:02,141
Niestety.
884
01:40:04,849 --> 01:40:06,599
Ten cz艂owiek to diabe艂.
885
01:40:06,682 --> 01:40:09,724
- Trzeba go powstrzyma膰.
- Tak.
886
01:40:09,807 --> 01:40:13,307
Czy potrafisz zaprowadzi膰 nas
do jego zamku w Rumunii?
887
01:40:13,391 --> 01:40:14,349
Tak.
888
01:40:14,432 --> 01:40:17,932
Nie mo偶emy wyruszy膰
bez przygotowania, bez pomocy.
889
01:40:20,057 --> 01:40:23,099
My艣l臋, 偶e znam kogo艣, kto nam pomo偶e.
890
01:40:38,598 --> 01:40:40,848
Henry William, amore mio!
891
01:40:41,723 --> 01:40:43,598
T臋skni艂e艣 za mn膮?
892
01:40:43,681 --> 01:40:46,640
Oczywi艣cie. Modli艂em si臋
za ciebie codziennie,
893
01:40:46,723 --> 01:40:49,264
- ale co si臋 sta艂o? To cud?
- Tak!
894
01:40:49,348 --> 01:40:51,514
B贸g wys艂ucha艂 twoich modlitw.
895
01:40:51,598 --> 01:40:55,973
Oto jestem, zdrowa i gotowa kocha膰 ci臋
do ko艅ca 偶ycia!
896
01:40:56,931 --> 01:41:01,514
Henry, wariowa艂am bez ciebie.
897
01:41:01,931 --> 01:41:05,222
Kiedy wysz艂a艣 ze szpitala?
Prosi艂em, by mnie zawiadomili.
898
01:41:05,306 --> 01:41:09,472
Wiem. Wysz艂am zaledwie godzin臋 temu
i od razu przyjecha艂am.
899
01:41:09,555 --> 01:41:11,722
- Jeste艣 zdrowa?
- Oczywi艣cie!
900
01:41:11,805 --> 01:41:15,722
Nie zanudzaj mnie pytaniami.
Nie cieszysz si臋, 偶e mnie widzisz?
901
01:41:15,805 --> 01:41:16,805
Ale偶 tak.
902
01:41:20,388 --> 01:41:23,388
Henry, brakowa艂o mi twoich ramion,
903
01:41:23,472 --> 01:41:25,888
tych pi臋knych d艂oni
904
01:41:26,513 --> 01:41:27,888
i ust!
905
01:41:29,597 --> 01:41:31,430
A zw艂aszcza szyi.
906
01:41:40,305 --> 01:41:41,388
Mario!
907
01:41:42,554 --> 01:41:43,721
Jak 艣miesz?!
908
01:41:51,637 --> 01:41:53,054
Jezu! Co zrobili艣cie?
909
01:41:53,137 --> 01:41:56,679
Spokojnie, to da si臋 wyja艣ni膰.
Wszystko wyt艂umaczymy.
910
01:41:59,887 --> 01:42:01,221
Moja krew!
911
01:42:02,345 --> 01:42:03,554
Co艣cie zrobili?
912
01:42:03,637 --> 01:42:05,179
Sp贸jrzcie!
913
01:42:05,845 --> 01:42:08,054
Ca艂y dywan we krwi!
914
01:42:08,345 --> 01:42:10,554
Co艣 ty zrobi艂?!
915
01:42:11,220 --> 01:42:13,053
- Kochanie...
- Milcz!
916
01:42:24,803 --> 01:42:25,803
Nie!
917
01:43:54,134 --> 01:43:55,842
Witaj w domu.
918
01:44:03,883 --> 01:44:05,258
Przyjaciele,
919
01:44:06,258 --> 01:44:08,800
ksi臋偶niczka Elizabeta powr贸ci艂a.
920
01:44:41,507 --> 01:44:44,424
Pozw贸l mi z nimi porozmawia膰.
To nie potrwa d艂ugo.
921
01:44:55,132 --> 01:44:56,340
Panie,
922
01:44:57,173 --> 01:45:00,548
s膮 ju偶 na twoim tropie
i wkr贸tce ci臋 znajd膮.
923
01:45:01,007 --> 01:45:02,798
My艣l臋, 偶e czas odej艣膰.
924
01:45:03,840 --> 01:45:05,506
Dzi臋kuj臋 za trosk臋.
925
01:45:06,840 --> 01:45:09,048
Ale wreszcie jeste艣my w domu.
926
01:45:09,548 --> 01:45:11,048
Nie ma ju偶 dok膮d i艣膰.
927
01:45:55,755 --> 01:45:57,130
We藕 to.
928
01:45:58,505 --> 01:46:02,005
My艣l臋, 偶e nie b臋d臋 ju偶
potrzebowa艂 twoich us艂ug.
929
01:46:02,088 --> 01:46:03,130
Odejd藕 w pokoju.
930
01:47:32,127 --> 01:47:33,543
Elizabeto.
931
01:47:33,627 --> 01:47:35,043
M贸j ksi膮偶臋.
932
01:47:37,335 --> 01:47:40,960
My艣lisz, 偶e B贸g nam wybaczy,
偶e tak bardzo si臋 kochamy?
933
01:47:41,043 --> 01:47:43,085
B贸g jest mi艂o艣ci膮.
934
01:47:44,085 --> 01:47:45,418
Zrozumie.
935
01:47:48,210 --> 01:47:52,043
A je艣li nie, niech idzie do diab艂a.
936
01:48:21,000 --> 01:48:23,709
Dowiedz膮 si臋, co znaczy zbudzi膰 smoka.
937
01:48:23,792 --> 01:48:25,000
Zosta艅 tu.
938
01:49:35,081 --> 01:49:37,248
Tam. Tam 艣pi w swojej trumnie.
939
01:49:37,331 --> 01:49:40,040
- Nie chcia艂bym tam spa膰.
- Wszyscy tam trafimy.
940
01:50:03,330 --> 01:50:04,705
Otwiera膰!
941
01:50:19,163 --> 01:50:20,372
To on.
942
01:50:20,455 --> 01:50:21,872
Jest w 艣rodku.
943
01:50:29,788 --> 01:50:31,663
Tak go nie zabijecie.
944
01:50:32,621 --> 01:50:35,496
Zostaw to nam, ojcze.
Tym razem si臋 nie wymknie.
945
01:50:50,746 --> 01:50:54,912
Obieca艂em, 偶e ci臋 oszcz臋dz臋.
Nie ka偶 mi zmienia膰 zdania.
946
01:52:26,701 --> 01:52:31,534
Wi臋c to ty jeste艣 tym ksi臋dzem,
kt贸ry nas 艣ciga od tylu lat.
947
01:52:31,617 --> 01:52:32,867
Tak,
948
01:52:34,201 --> 01:52:36,909
ale zapewniam,
偶e nie przyszed艂em tu walczy膰.
949
01:52:36,992 --> 01:52:42,575
Ja te偶. Walcz臋 z Bogiem.
Jego s艂udzy mnie nie interesuj膮.
950
01:52:44,867 --> 01:52:48,117
Nie walczysz z Bogiem, synu,
tylko ze sob膮.
951
01:52:48,200 --> 01:52:52,367
Nie. Walczy艂em i zabija艂em w Jego imieniu.
952
01:52:52,450 --> 01:52:55,825
呕yjemy i oddychamy w Jego imieniu.
953
01:52:55,908 --> 01:52:59,325
Czemu chcia艂by,
by艣my niszczyli to, co stworzy艂?
954
01:52:59,408 --> 01:53:02,908
Cz艂owiek zabija w swoim imieniu,
a ty zn贸w to robisz.
955
01:53:09,700 --> 01:53:13,449
Pi臋kne s艂owa.
B贸g wys艂a艂 ci臋 tu, by艣 mnie zabi艂.
956
01:53:14,574 --> 01:53:17,033
Wys艂a艂 mnie tu, bym ci臋 ocali艂.
957
01:53:27,032 --> 01:53:29,324
B贸g chce mnie teraz ocali膰?
958
01:53:31,741 --> 01:53:34,782
Po tym, jak przez stulecia
odmawia艂 mi prawa do 艣mierci?
959
01:53:34,865 --> 01:53:37,865
To nie kara, tylko szansa.
960
01:53:37,949 --> 01:53:40,907
Pokutuj dla swego zbawienia.
961
01:53:43,740 --> 01:53:45,782
Ona jest moim zbawieniem.
962
01:53:49,615 --> 01:53:52,032
A ty jeste艣 jej zgub膮.
963
01:54:25,656 --> 01:54:27,781
Potrzebuj臋 wi臋cej czasu.
964
01:54:54,738 --> 01:54:55,738
Otwiera膰!
965
01:55:23,487 --> 01:55:24,737
Elizabeto!
966
01:55:50,736 --> 01:55:54,569
Kl膮twa zniknie, je艣li ja znikn臋.
Odzyskasz wolno艣膰.
967
01:55:54,653 --> 01:56:00,028
Ale ty jeste艣 moj膮 wolno艣ci膮,
moja mi艂o艣ci. Gdzie ty, tam ja.
968
01:56:08,069 --> 01:56:09,277
Drakulo?
969
01:56:11,236 --> 01:56:16,152
Wierzysz, 偶e j膮 kochasz, ale oczekujesz,
偶e po艣wi臋ci dla ciebie 偶ycie!
970
01:56:17,527 --> 01:56:20,860
Prosz臋, nie odchod藕. Zosta艅.
971
01:56:20,944 --> 01:56:23,402
Twoja dusza wci膮偶 nale偶y do Boga.
972
01:56:23,485 --> 01:56:28,360
Je艣li j膮 kochasz, pozw贸l jej wr贸ci膰
do 偶ycia, a ty wr贸膰 do Boga.
973
01:56:28,443 --> 01:56:29,943
Ukochana.
974
01:56:30,485 --> 01:56:31,610
Drakulo!
975
01:56:33,027 --> 01:56:34,068
Nie!
976
01:56:39,360 --> 01:56:40,568
Otw贸rz drzwi!
977
01:56:41,193 --> 01:56:43,318
Otw贸rz, prosz臋.
978
01:56:43,401 --> 01:56:48,693
400 lat temu prosi艂em ksi臋dza,
by B贸g ocali艂 moj膮 偶on臋.
979
01:56:49,359 --> 01:56:50,568
Nie zrobi艂 tego.
980
01:56:52,193 --> 01:56:54,651
Czy tym razem us艂yszy moj膮 modlitw臋?
981
01:56:56,276 --> 01:56:58,151
Bez wzgl臋du na wszystko
982
01:57:01,234 --> 01:57:04,234
tylko ty mo偶esz
odmieni膰 przeznaczenie, synu.
983
01:57:06,526 --> 01:57:09,567
Ocal j膮, a zaznasz spokoju na wieczno艣膰.
984
01:57:20,900 --> 01:57:22,358
Niech tak b臋dzie.
985
01:57:28,275 --> 01:57:30,566
艢piesz si臋, zanim zmieni臋 zdanie.
986
01:57:47,316 --> 01:57:48,566
Prosz臋!
987
01:58:07,982 --> 01:58:09,149
Wstrzyma膰 ogie艅!
988
01:59:23,605 --> 01:59:26,646
Dlaczego mi to robisz, moja mi艂o艣ci?
989
01:59:38,812 --> 01:59:40,562
Bo ci臋 kocham.
990
01:59:42,146 --> 01:59:43,812
Ja te偶 ci臋 kocham.
991
02:00:59,435 --> 02:01:00,352
Mina?
992
02:01:43,892 --> 02:01:44,975
Kl膮twa z艂amana.
993
02:01:45,558 --> 02:01:46,558
Doskonale.
994
02:01:46,642 --> 02:01:48,933
Wszystko b臋dzie dobrze.
995
02:01:49,558 --> 02:01:50,558
Dzi臋kuj臋.
996
02:01:51,600 --> 02:01:52,475
Auf Wiedersehen.
997
02:01:52,558 --> 02:01:53,683
Tak.
998
02:02:41,432 --> 02:02:48,390
DRAKULA. HISTORIA WIECZNEJ MI艁O艢CI
999
02:02:53,848 --> 02:02:56,015
FILM LUCA BESSONA
1000
02:03:00,806 --> 02:03:04,556
T艂umaczenie na zlecenie Monolith Films:
Olga Krysiak
71564