Afrikaans
Akan
Albanian
Amharic
Arabic
Armenian
Azerbaijani
Basque
Belarusian
Bemba
Bengali
Bihari
Bosnian
Breton
Cambodian
Catalan
Cebuano
Cherokee
Chichewa
Chinese (Simplified)
Chinese (Traditional)
Corsican
Croatian
Czech
Danish
Dutch
Esperanto
Estonian
Ewe
Faroese
Filipino
Finnish
French
Frisian
Ga
Galician
Georgian
German
Greek
Guarani
Gujarati
Haitian Creole
Hausa
Hawaiian
Hebrew
Hindi
Hmong
Icelandic
Igbo
Indonesian
Interlingua
Irish
Italian
Japanese
Javanese
Kannada
Kazakh
Kinyarwanda
Kirundi
Kongo
Korean
Krio (Sierra Leone)
Kurdish
Kurdish (Soranî)
Kyrgyz
Laothian
Latin
Latvian
Lingala
Lithuanian
Lozi
Luganda
Luo
Luxembourgish
Macedonian
Malagasy
Malay
Malayalam
Maltese
Maori
Marathi
Mauritian Creole
Moldavian
Mongolian
Myanmar (Burmese)
Montenegrin
Nepali
Nigerian Pidgin
Northern Sotho
Norwegian
Norwegian (Nynorsk)
Occitan
Oriya
Oromo
Pashto
Persian
Polish
Portuguese (Brazil)
Portuguese (Portugal)
Punjabi
Quechua
Romanian
Romansh
Runyakitara
Russian
Samoan
Scots Gaelic
Serbian
Serbo-Croatian
Sesotho
Setswana
Seychellois Creole
Shona
Sindhi
Sinhalese
Slovak
Slovenian
Somali
Spanish
Spanish (Latin American)
Sundanese
Swahili
Swedish
Tajik
Tamil
Tatar
Telugu
Thai
Tigrinya
Tonga
Tshiluba
Tumbuka
Turkish
Turkmen
Twi
Uighur
Ukrainian
Urdu
Uzbek
Vietnamese
Welsh
Wolof
Xhosa
Yiddish
Yoruba
Zulu
Oto naukowy klucz do naszego zwycięstwa.
Mam tu największy ze skarbów pozostawiony nam
przez tatę Senku i jego załogę ze statku kosmicznego Sojuz.
Drużyna szpiegowska go znalazła!
Wielki skarb pozostawiony przez Byakuyę.
Mam przed sobą magiczny kamień, który ożywi ludzkość.
Tu jest platyna!
SKARB W GARŚCI
Skorupa pęka!
Oczywiście.
Choć jest to szczytowe osiągnięcie ludzkiej cywilizacji i nauki,
zewnętrzna warstwa nie mogła przetrwać tysięcy lat niszczenia.
A co jest w środku?
Kamień...
Kula betonu?
Tak. Zapewniła bezpieczeństwo.
To najlepszy sarkofag, żeby przechować coś przez długie lata.
Racja.
Płytę gramofonową zabezpieczono w ten sam sposób.
Mamy już metodę.
Mogę znów skruszyć skałę i otworzę skarb.
Gdybym to zrobiła w środku fortecy wroga...
Klucz do uratowania załogi oraz całej ludzkości
leży przede mną, ale niestety...
Przecież ona jest w bazie wroga.
Hałas czy wibracje zwabią straż.
Nie da się skruszyć tak wielkiej skały i nie zostać złapanym.
Gdybym tylko mógł zrobić cichą bombę...
Pewnie, przyda nam się gadżet szpiegowski
z marzeń zwariowanego ucznia.
Ale naprawdę istnieje coś takiego jak cicha bomba.
Istnieje cicha bomba?!
I nazywa się tak zwyczajnie?!
Używa się jej do cichego wysadzania betonu w dzielnicach mieszkalnych.
Ma nawet nazwę handlową.
To niewybuchowe środki rozbiórkowe.
To też niezbyt chwytliwa nazwa.
Dodaję biały proszek do szmaragdowego płynu...
On mnie przeraża!
Gdy to zmiesza, wszystko wybuchnie!
Wsypuję proszek.
Stop! Czemu to robisz tutaj?!
Mówiłem, że bomba jest cicha.
Nie wybuchnie.
Zrobiłem gips.
Gips?
Jak gips na zajęciach plastycznych?
STWORZONO GIPS!
Szpiedzy, słyszycie mnie?
Czas wziąć platynę ze skrzyni skarbów.
Znowu one!
Szczury!
Cała masa!
Ale dziwne te szczury.
Nigdy nie widziałem czegoś takiego.
Witajcie!
Wstyd mi prosić, ale...
Chcę poćwiczyć mój taniec dla pana.
Możecie popatrzeć, czy dobrze to robię?
Nieźle!
Cudowny taniec!
Pięknie!
Ty i Ginro odwrócicie ich uwagę.
A co z nią jest nie tak?
Czemu ty też nie zatańczysz?
- Właśnie! Już! - Tak jest!
Jak u diabła mam to zrobić?!
To są...
Użyj narzędzi dostarczonych szczurzymi quadami.
Szczurze quady?
I wierć. Zrób wąskie otwory.
Liczę na twoją siłę, lwico Kohaku.
Nie jestem lwicą...
I tak mnie nie słyszy.
Będę szybka i dyskretna, jak to tylko możliwe,
ale narobię trochę szumu.
Słyszeliście to? Coś się mieli.
To na drzewie pana?
Szlag! Co robić?
Moja włócznia! Jak śmiałaś?!
To taniec z włóczniami!
Coś w tym guście.
Dzięki, Ginro!
Ale przekonają się, że nie umiesz tańczyć przy włóczni.
Niesamowite! Gdzie się nauczyłeś tak władać włócznią?
Jestem strażnikiem wioski.
Najważniejsze to przerazić wroga i uniknąć walki.
Wciąż ćwiczyłem te bzdurne obroty włócznią, żeby robić wrażenie!
Mówisz, jakbyś był z siebie dumny, ale nie ma z czego.
Gdy wywiercisz otwory, wlej do środka zawartość obu fiolek.
Szmaragdowy płyn to woda ze źródeł siarkowych.
A biały proszek to bezwodny siarczan wapnia.
Podgrzałem kwas siarkowy i dodałem sproszkowane muszle.
Gdy powstaną grudki, wybiera się ałun...
Nieważne... Nie muszę tłumaczyć.
I tak bym nie zrozumiała.
Trzeba zatkać otwór korkiem.
Zaczekaj chwilę. Wymiesza się w otworze i powstanie gips.
Co się wtedy stanie?
Spęcznieje w tym kanale.
Gips nie będzie miał gdzie się rozejść,
więc rozsadzi beton z siłą 300 kg na centymetr kwadratowy.
ZBUDOWANO CICHĄ BOMBĘ!
Nastawiłam bombę koło południa. Powinno być gotowe.
Czy to podziałało?
Senku...
Nie wiem, czego będziesz potrzebował w przyszłości.
Przydadzą ci się te rzadkie minerały.
To nasz skarb dla ciebie.
Złoto, diament oraz platyna.
Senku, wiem, że ty łatwo znajdziesz metody depetryfikacji.
To nic prostego, staruszku.
Wymaga wiele ciężkiej pracy.
Ale kiedyś się uda...
Nauka po cichu drąży skałę.
Otworzyliśmy ją siłą nauki.
Ten głaz to skrzynia skarbów.
Jeśli Sto Opowieści Ruri nie kłamało...
w środku kuli powinna być platyna.
Ale odnalezienie i wydobycie jej będzie trudnym zadaniem.
Skorupa spękała, ale rozbijając ją i tak narobię hałasu.
Ale jeśli wyda odgłos,
to będę wiedziała, że na coś trafiłam.
Wydało odgłos!
- Co? - Co to było?
Mam nadzieję, że nie zniszczyłam skarbów ze skrzyni...
Nie. Na pewno skarby są zabezpieczone.
O mój Boże!
To tylko piasek!
Nie...
Ten piasek musi mieć jakąś wartość.
Senku zawsze tak robił.
Budował wynalazki z kamieni i kawałków ziemi.
Odnalazłam swoje miejsce w Królestwie Nauki, prawda?
- Zobacz, co znalazłem. - Co?
Musiało się zapaść.
Słyszałeś, żeby ktoś walił czy co?
Niech to. Silnik jest do śmieci. Oś się chybocze.
To było dobre do szczurzego quada.
Chaotyczny ruch upodabniał go do gryzonia.
Ale budujemy dron.
Rozbije się.
Przydałaby się pomoc Kasekiego.
Kohaku i szpiedzy dostarczyli coś szczurzym quadem!
To tylko piesek.
Ale mieni się rozbłyskami.
Złoty pył.
Załoga Byakuyi musiała go zebrać.
Wypłukiwali go z piasku rzeki.
To musiała być koszmarna praca.
Złoty piasek czasem zawiera
odrobinę platyny.
Ta drobinka piasku...
To platyna?!
Czy tyle wystarczy?
Będzie ciężko, ale zrobimy, co się da.
Byłoby miło mieć nieco więcej.
Wydobędę mnóstwo z rzeki!
Nie kłopocz się.
Wiecie, jak rzadka jest platyna?
W tonie ziemi znajduje się 0,001 grama platyny.
Każde ziarenko jest bezcenne.
Nie wiadomo, ile lat byś spędziła na poszukiwaniach w rzece.
Patrzcie! Ile tego jest!
Zebranie tego...
zajęłoby długie lata?
Niektórzy powiedzą, że nasze próby
odbudowania cywilizacji muszą spełznąć na niczym.
Ludzkość już wydobyła cenne surowce,
które siedzą tuż pod powierzchnią planety.
Jeśli utkniemy, zanim cywilizacja ruszy, to ludzkość czeka koniec.
Właśnie dlatego...
żeby przyspieszyć renesans cywilizacji,
muszę zebrać wszystkie dostępne minerały
dla przyszłych ludzi.
To się może do czegoś przydać.
Albo będzie do niczego.
To po co?
Czemu chcesz to koniecznie zebrać?
Dlaczego?
Czyż to nie jest oczywiste?
Bo jestem...
Bo jestem astronautą.
Ostatnim na Ziemi.
Wykuwam przyszłość nauki.
To moja praca.
Przygotowuję pole dla następnego astronauty.
675 102 440 sekund odkąd skamieniałem.
Jeden... dwa... trzy... cztery...
Gdy umrę, wrzućcie zebrane przeze mnie rzeczy do tej kuli.
1 014 599 230 sekund.
Jeden... dwa... trzy... cztery...
Pięknie.
Cieszę się, że padłem do przodu.
Widzę kosmos odbity w powierzchni wody.
Nie żal mi, że nie patrzę w niebo.
Senku...
Ty wciąż liczyłeś sekundy,
a twój tata przez lata zbierał złoty piasek...
Jesteście tacy sami.
Ale nie jesteśmy spokrewnieni.
Nie jesteście spokrewnieni?
To nie twój tata?
Byakuya powiedział, że jestem dzieckiem jego przyjaciela.
Nie znam szczegółów, ale to nie jest ważne.
Kogo to obchodzi?
Masz rację.
Kogo to obchodzi?
Najważniejsze, ile was łączy.
Dzięki temu nigdy się nie rozdzielicie.
Tak. Jestem mu za to wdzięczny.
Dzięki za twoje lata pracy, Byakuyo.
ZDOBYTO PLATYNĘ!
Do dzieła!
Budujemy maszynę do masowej produkcji eliksiru depetryfikacji!
Co się dzieje?
Co?!
Coś nie tak? Boję się!
Ta ścieżka...
Lód?
To z przezroczystego pomieszczenia wyłożonego lodem.
Ibaro...
Niedobrze.
Jestem dogłębnie wstrząśnięty, dzieci.
Mamy tu intruza.
To bardzo skomplikowana aparatura...
Pomoże nam zdepetryfikować wszystkich ludzi!
Teoretycznie tak.
Nie mam pojęcia, na co patrzę.
Gdzie jest platyna, którą twój tata zbierał przez lata?
Tam!
To naprawdę odrobinka.
Tak. Odczynniki muszą jej tyko dotknąć.
Ta pitagorejska maszyna rodem z kreskówek
wyprowadza eliksir do kolby na końcu.
I tam skapuje nam woda znana z jaskini cudów.
Kwas azotowy.
Wciąż nie wiem, czym jest kwas azotowy.
Ale teraz wiem jedno.
Walczyliśmy o tę wodę. Nawet stoczyliśmy o nią wojnę.
Ona nie jest już cudem.
Senku odtworzył ją dzięki nauce i pracy rąk własnych.
WYPRODUKOWANO KWAS AZOTOWY!
Tak.
Teraz już mamy pewność, że wszyscy ludzie zostaną odpetryfikowani.
Proponuję zacząć
od odpetryfikowania naszych z Królestwa Nauki.
Podbijemy wyspę, gdzie wszystko się zaczęło.
Wykradniemy wiązkę petryfikacji!
Stajemy do decydującej bitwy!
To takie ekscytujące.
ODCINEK 12 KRÓLESTWO NAUKI KONTRATAKUJE
Eksperymenty oparto na faktach, ale nie próbujcie tego sami.
Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.