All language subtitles for Misja - odc 2

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
ar Arabic
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional)
co Corsican
hr Croatian
cs Czech
da Danish Download
nl Dutch
en English
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
el Greek
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soranî)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish
pt-BR Portuguese (Brazil)
pt Portuguese (Portugal)
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es Spanish
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu

Original subtitles

Entuzjazm w Niemczech. Wjazd partii w Norymberdze będzie stał pod znakiem

zjednoczenia Austrii z Rzeszą. Po raz pierwszy formacje narodowo

w byłej Austrii ukażą się na kongresie.

Na zaproszenie kanclerza Hitlera przybył specjalnym pociągiem do Berlina regent

węgierski Horthy.

Napad na Niemca w Pradze wywołał oburzenie Berlina. Pobicie doktora

stanowi nową prowokację, która, jak oświadczył Hitler, wystawia cierpliwość

niemiecką na coraz to nowe próby.

Odrzydzanie handlu w Wiedniu. Gauleiter Globonik zapewnił członków partii, że

przy odrzydzaniu nie pomnie się ani jednego żydowskiego sklepu.

Kanclerz Hitler mówił o niebezpieczeństwie bolszewizmu.

Bolszewizm, powiedział, chce narzucić swoje metody całemu światu.

Największym niebezpieczeństwem dla Europy byłoby, gdyby Niemcy uległy

zbolszewizowaniu. Berlin nie będzie prowadził rokowań z obecnym rządem

Wspuszczenie na wodę pierwszego niemieckiego pancernika liniowego o

35 tysięcy ton.

Ostateczne ostrzeżenie Hitlera pod adresem Czechosłowacji. Hitler nie

żądania rewizji grani, ani nie domaga się plebiscytu w krajach sudeckich.

wyraźnie jednak podkreślił Kantler, że lot Niemców sudeckich to sprawa

wyjątkowej wagi, której rozwiązanie musi być również wyjątkowo radykalne.

Niemiecki samolot Condor odbył lot na trasie Berlin -Nowy Jork bez lądowania.

Rewizja postanowień traktatu wersalskiego jest warunkiem trwałego

Europie. Macie sprawiedliwe i słuszne prawo się tego domagać, oświadczył

kantlerz Hitler młodzieży niemieckiej. Ein Volk, ein Reich, ein Führer,

odpowiedź szeregu Hitler -Jugend.

Pół roku szedłem do Hiszpanii, a na froncie byłem tylko trzy dni.

Ale to była wspaniała wojna.

Oni dalej walczą, a ja w sanatorium w Szwajcarii mogę tylko rozmyślać, ile

Republika Hiszpańska ma ze mnie pożytku.

Lekarz to nasz człowiek, bardzo ważny.

Już prosiłem, żeby mnie odesłał do Hiszpanii, ale skąd? Oglądał moje klisze

kazał spacerować.

Miałem już dosyć tej Szwajcarii, kiedy nagle coś się ruszyło.

Niemcy złamali nasze szyfry i ulokowali agenta na samej górze w centrali.

Ten, który dał nam o tym znać, niejaki Adler z hiszpańskiej sekcji Adler w

Berlinie, za duże pieniądze oraz wyjazd do Meksyku chce nam sprzedać całą ich

siatkę w Hiszpanii.

Jest mało czasu.

Republika przygotowuje ofensywę.

Kontakt radiowy wykluczony.

A nasz kurier nie przybył.

Dostałem nareszcie zadanie.

Zamieszkać w hotelu Angleterre i skontaktować się z właścicielem

Rafałem.

Nie takie rzeczy się robiło.

Rafael powiedział, że Herr Adler będzie czekał rano na poczcie.

Niestety trochę pokpiłem sprawę.

Chyba wpadłem w oko agentom.

A potem... Potem spotkałem znajomą jeszcze z Warszawy.

Odnowiliśmy przyjaźń.

Rano wstałem trochę za późno.

Kiedy przybyłem na pocztę, było tam już getapo.

Na szczęście ten Adler dołał uciec.

Teraz muszę go odnaleźć.

Szukamy razem.

Gdzieś tutaj mieszka jego kuzynka, była tancerka.

Jutro dostanę do pomocy dwóch ludzi, przyjadą z Rzeszy. Musi się udać, bo

wtedy pojadę jako kurier do Hiszpanii.

Mam dziewięćdziesiąt godzin czasu.

Dziękuję, Harze.

Wyśpijcie się dobrze.

Tak, nic się nie zmieniło.

Ma!

I jeszcze raz!

I jeszcze raz!

I jeszcze raz!

Zaproszenia dla pana. Dziękuję bardzo.

Proszę bardzo, 202.

Nie było dla mnie żadnej wiadomości?

Nie, niestety. Ale pani Zauerbaß prosiła przekazać, że jest w tej chwili na

śniadaniu. Dziękuję.

Dziękuję.

Dziękuję.

Dziękuję.

No i co,

przyjechali? Kto?

No jak to? Przecież miałeś na spotkanie.

Czekałem, czekałem.

I jeszcze nic nie załatwiłem.

A mnie się udało.

Tu jest tylko jedna szkoła tańca i prowadzi ją właśnie była tancerka.

No, panie, ale... A wiesz, gdzie to jest?

Wiem. Zawiozę cię. To niedaleko.

To chyba ta ulita.

Tak, ring prasę.

Co tu?

Zgadza się.

Co to jest?

Zaproszenie do ministra Rzeszy na przyjęcie. Do kogo?

Pan na funk jego córka jest moją przyjaciółką.

Mam nadzieję, że tam nie pójdziesz.

Ależ dlaczego?

Ty wiesz, jakie ona ma znajomości?

Poczekaj tu na mnie.

Pójdę z tobą.

Tak, tak.

Pryncy!

Ciepła w górę, w górę.

I ręce wyższe.

Ręce, ręce wyższe, wyższe.

I wstrzymywamy ręce.

Dobrze, dobrze, dobrze.

Dziękuję.

Dopilnuj, żeby wszyscy wyszli.

A państwo czego jeszcze sobie życzą?

Zamknij mi na klucz. Dobrze.

O co państwu jeszcze chodzi?

Gdzie jest Adler?

Ja... Ja nie znam żadnego Adlera.

Radziłbym pani sobie przypomnieć. Ja nic nie wiem.

To przecież pani kuzyn. Mówię, że nie znam żadnego Adlera.

No więc?

A to pani przyjaciel?

Nie róbcie mu nic złego!

To nie wiesz, gdzie jest Adler? Nie!

I nie znasz go? Nie znam!

Nie.

Wiem.

Znam. Powiem.

Wszystko powiem.

Moje biedna.

No mów, gdzie jest Adler? Już mnie o to pytali.

Byli tutaj.

Zawsze do mnie przychodzi.

Pytam, gdzie jest dzisiaj.

Może i dzisiaj do mnie przyjdzie, nie wiem.

Kto się o niego pytał?

Dwaj z Niemiec.

Kto?

Powiem, powiem, wszystko powiem. Byli tutaj z gestapo.

Zrobili z nim to, co ty i ja.

Kurwa!

Więcej już nic nie wiem, słyszycie? Nie wiem, nie wiem!

Uważaj na nich.

Kto tam?

Poczta!

Dzień dobry.

Dzień dobry.

Jest madam?

Jest. Odpoczywa.

Jak zwykle.

Ja oddam.

Do widzenia Do widzenia

Kto to jest ten Adler?

To nieważne.

Nie masz pianina i ja palców nie włożę.

Chciałam ci pomóc.

W porządku, pomogłaś mi.

No to kto to jest?

Siadaj.

Ale kochasz mnie?

Prawdopodobnie tak.

Rozbisz się.

Ręce. Co?

Ręce.

Napluj.

Nie mam czym.

To idź w krzaki i zostaw tam łachy.

Jasna.

Jasna!

Raus! Szybko!

Nauczy się tego.

Zapamiętasz?

Chodźcie. Chodźcie.

Chodźcie.

Chodźcie.

Proszę przyjąć wyrazy współczucia Danke

Hej! Spokojnie.

Oblizował się panu z tyłu numer rejestracyjny. Ach, dziękuję. Poprawię.

panu.

Hasen! Udało się!

Ojej!

Może panu pomóc? Nie, nie, dziękuję, nie potrzeba.

Dzień dobry.

Adios, caudillo.

Adios, caudillo.

Spóźniasz się?

Adio, caudio.

Nie mogłem nic zrobić.

Nawet Adler dał się zaspoczyć.

Gestapo zabiło przez pomyłkę jego kierowcę, ale przypadkiem znalazłem to.

Wydaje mi się, że on ukrywa się gdzieś tutaj.

Ktoś widział ten plan?

Jak na razie nikt.

Adler zostawił to na dnie skrytki.

Spokojnie.

Ty, coś ty taki nerwowy. Ja?

Siedział.

Właśnie na gestapo.

Teraz zostanie tutaj.

Odpocznij.

Szwajtaria to piękny kraj.

A kto ci mnie odpracuje?

A jak myślisz?

Idź ją myć.

Ale pojedziemy zaraz, tak?

Co on taki uszminkowany?

Dla żartu.

Po co wiozłeś go przez granicę?

Nie można było go zostawić w rzesz. Dlaczego?

Mogły być kłopoty.

Jego ojciec.

Pracuje dla nas.

Wiesz, co teraz robić?

Nie bardzo.

Doktor ci nie mówił?

Kazał odszukać Adlera. I co potem?

Ma czekać.

Kiedy macie zamiar przerzucić go do Hiszpanii?

Jeszcze nie wiadomo.

Uczę się.

Jedziemy teraz do doktora.

Zostało nam jeszcze 80 godzin.

To tu?

Tak.

Co mu się stało?

Ktoś tam na niego czeka.

Chodźmy.

Proszę niczego nie ruszać.

Co tu się stało?

Jacyś ludzie.

Pistoletu. Kiedy?

Teraz przed chwilą.

Doktor coś wołał.

Krzyczał. A oni...

On go znał?

To jego ojciec.

To wszystko przez was.

Przez was.

On wiedział, że tak się stanie.

Nieprawda!

Mówił mi o tym.

On czekał na mnie, rozumiesz?

On czekał tylko na mnie.

Policja. Szybko do samochodu.

Bili!

Tędy.

Teraz musimy się bardzo śpieszyć.

Zaczynają nas wyprzedzać.

Adler, tancerka.

Teraz doktor.

Idą jak po sznurku.

Kolej na nas.

Wiesz, kto to może być?

Chyba tak, mieszkają w hotelu Angleter.

Nazwiska, pokoje?

Mogę się dowiedzieć.

Zrób to zaraz.

Słuchaj, dziś wieczorem jest w hotelu przyjęcie u ministra Rzeszy.

Oni tam będą?

Na pewno, wszyscy.

Możesz być na tym przyjęciu?

Postaram się, a po co?

Musimy wiedzieć, kim są i co o nas wiedzą.

Dzień dobry.

Masz tu numery pokojów.

Możecie zaczynać.

Willy, jakby co to dam ci znak. Patrz na mnie.

Hej, Hitler!

Co to ma znaczyć?

Nic.

Muszę się przyzwyczajać.

Dlaczego?

Zdecydowałem się.

Idę z tobą na przyjęcie do panny Funk.

A przecież nie chciałeś nawet, żebym ja tam poszła?

Widzisz, znajomości.

Zawsze mogą się przydać w interesach.

A poza tym jestem o ciebie zazdrosny.

Chodźmy.

Dziękuję.

Miło mi pana powitać.

Zwłaszcza w takim miejscu.

A to pan.

Zawsze miło spotkać starego znajomego.

Szczególnie tak wszechstronnego wirtuoza.

Rikard umie wszystko.

Gra na fortepianie, tańczy.

Ale najlepiej gromadzi dolary.

Wydobywa mnie raczej.

Chyba ma kopalnię.

W pewnym sensie.

Obywatelom rzeczy...

Nie wolno mieć... Dziękuję.

Kąt za granicą.

A ci, którzy łamią prawo, interesują naszego przyjaciela najbardziej.

Jest detektywem.

Wirtuozem. Już jestem.

Zabieram cię ze sobą.

na sali.

Gustaw, do nogi.

A chodź tu.

Siadł.

No.

Lubi pan psy?

Tak.

Ale to nie jest prawdziwy niemiecki pies.

Dlaczego?

Bo nie jest Nordyk.

To nie jest sprawa rady.

Od kiedy?

Przynajmniej u psów.

Wie pan, najbardziej nordyckiego psa widziałem kiedyś w Polsce.

Niestety jego właścicielem był Żyd.

Nie rozumiem, dlaczego wy Niemcy tak bardzo kochacie psy.

Bo to mądre i wierne zwierzęta, można jej czegoś nauczyć.

Są lojalne, dzielne.

To są cechy szczególnie niemieckie, prawda?

Zobaczy pan.

Za 20 lat Europa będzie nas naśladować.

My narzucimy.

Już narzuciliśmy jej styl bycia.

Cały świat będzie nas podziwiał.

Niech pan spojrzy na tego psa.

Miły pies.

Łagodny.

Ale gdy trzeba, to gardło przegryzie.

Potrzebujesz mięśnika jak ja?

Co się stało? Na razie nic.

Zaraz w pokoje, spokojnie, zaraz kończę.

Dziękuję.

Jak wypuściłeś psa z pokoju, to go pilnuj! Ja nie byłem na górze. A ty?

Biegiem do pokoju. I obstawić recepcję. Jawohl.

Zostań! No i to? Nikogo.

Sześć.

Jak się mieszkał, Dio?

Cześć.

Cześć.

Nikt was nie widział?

Nie. I co?

W porządku.

Żeby nie ten pies.

Skąd się wziął?

Siedział w pokoju.

To pies Weichmana.

Co?

Poznajesz to?

Doktor dawał mi to na przechowanie.

Teraz już wiesz, czego u niego szukali.

A to przywieźli ze sobą.

Zdaje się, że straciłem posadę.

Szybko się zorientowali.

Trochę za szybko jak na mój gust.

Chyba mają wtyczkę.

Gdzie?

W centrali.

I tak dobrze, że ciebie tutaj nie ma.

Możesz działać dalej.

Co znaczy?

Doktor ci nic nie powiedział?

No, nie zdążył.

Odnajdziesz Adlera i przerzucisz go do Hiszpanii.

Jak się nie uda, zlikwidujesz.

A to musi dotrzeć do centrali.

O zmianie się próbiesz.

No tak.

No to w porządku.

Zaraz. A co ja mam to zrobić sam?

W pewnym sensie.

Ja mam samochód, paszporty, broń, pieniądze.

Zerzucę was do Włoch. A potem pójdzie swoją drogą.

Jaką?

No, tą co zwykle.

Francja, potem olbrzym.

Hazę, ale ja nie wiem, kto to jest olbrzym.

Jak to?

Jak to nie wiesz?

Miał na mnie czekać kurier.

Doktor kazał mi go zastąpić.

Na jakiś czas.

To znaczy?

Że ty nie jesteś ty. Nie, zaraz, zaraz. Ja jestem ja. Haze, ja bym mu nie

wierzył.

To kto ty jesteś?

Polak mały.

Tak, z rumuńskim paszportem. Ty!

Oddaj to!

A może wiesz, kiedy będzie kurier?

Tylko doktor miał z nim kontakt.

Co mi powiesz jeszcze wesołego?

Może wiesz przynajmniej, co mam zrobić z tobą. Albo z nim.

On tu nie może dostać. Ty też.

Wszyscy jesteśmy spaleni.

Ludzie rozsądni na naszym miejscu szybko by się rozeszli.

Nie mamy szans.

Gestapo też o tym wie.

I właśnie dlatego może nam się udać wszystko.

Nie mamy odwrotu.

Musimy spróbować. Ale... Nie przerywaj, Hazze.

Wiemy, gdzie jest Adler, a oni nie. I to jest nasz największy atut.

No co?

Nie mam racji?

Przydał mi się drugi samochód.

Mogę mieć, ale z kierowcą.

Jesteś go pewien?

Do Hiszpanii go nie zabiorę, a to... No dobra.

Spróbujemy.

Wyruszymy o świcie.

Różnymi drogami.

Jestem pewien, że pojadą za mną.

Odciągnę ich i zostawię. Jeżeli pojadą za tobą, zrób to samo.

Jeżeli będziesz pierwszy Adlera...

Pamiętaj jednym.

Nie wdawaj się z nim w żadne rozmowy.

On jest za sprytny.

A ty będziesz naprawdę sam.

I naprawdę bez szans.

Weź to i żebyś się znowu nie pomylił.

To jest Adler.

Zatrzymaj go i czekaj na mnie.

Zrozumiałeś?

Tak. On i tak zrobi co innego.

Odczep się, pszczoniaku.

Zobacz, tu możemy wyjść.

Ruszysz od pustej, ale przedtem zajdź do celicy. Rafael ma coś dla mnie.

Wyjdź tu i pozdrów go ode mnie.

Aha, jeszcze jedno.

Co robisz?

Wtedy wiesz, że nikt nie otwierał drzwi.

W porządku, można.

Trzymaj się.

Dziękuję.

Można?

Mógłbyś zaczekać na proszę.

Nie lubię czekać.

Co się tam w końcu stało?

Nikt nic nie wie, a może nie chcą powiedzieć.

Podobno było jakieś włamanie.

Włamanie? Tak.

Posłuchaj.

Mam do ciebie ogromną prośbę.

Prośbę?

Podwieź mnie do granicy.

Teraz?

O tej porze? Muszę tam być.

A co?

Uciekasz?

Może przede mną?

Interesy.

Kontrabanda? Może.

Nie lubię tych twoich sekretów.

A poza tym muszę być jutro u fryzjera. Po południu będziesz z powrotem.

Mówisz poważnie?

Od czasu do czasu, tak.

To tak jak ja?

Wiesz, gdzie jest strzelnica?

Będziesz tam o szóstej?

Czegoż nie robi zakochana kobieta?

Jesteś wspaniała.

Wiem.

Pa.

Rafał! Rafał!

Nie strzelaj!

To ja.

Mówiłem ci, żebyś tu nie przychodził.

Hazem mnie przysłał.

Gonił cię kto?

No, uciekłem. Zgubiłem ich.

Znalazłeś Adlera?

Właśnie. Jedziemy po niego.

Aha.

No to macie bardzo mało czasu.

Wiem.

Otwórz. No, otwórz kasę.

Weź to i zanieś razemu i pożegnaj go ode mnie.

Co to jest?

Wiem tyle, ile należy.

Masz. Weź jeszcze to.

Miały być na wieniec dla doktora.

Dziękuję.

Może się jeszcze zobaczymy?

Na pewno nie.

Adios, Claudio.

Adio.

Jak myślisz, przebiją się?

Nie mają żadnych szans.

To dobry chłopak.

Znasz go?

Byliśmy razem pod Guadalajara.

Najważniejsze, że odwróci uwagę od ciebie.

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.