Afrikaans
Akan
Albanian
Amharic
Arabic
Armenian
Azerbaijani
Basque
Belarusian
Bemba
Bengali
Bihari
Bosnian
Breton
Bulgarian
Cambodian
Catalan
Cebuano
Cherokee
Chichewa
Chinese (Simplified)
Chinese (Traditional)
Corsican
Croatian
Czech
Danish
Dutch
Esperanto
Estonian
Ewe
Faroese
Filipino
Finnish
French
Frisian
Ga
Galician
Georgian
German
Greek
Guarani
Gujarati
Haitian Creole
Hausa
Hawaiian
Hebrew
Hindi
Hmong
Hungarian
Icelandic
Igbo
Indonesian
Interlingua
Irish
Italian
Japanese
Javanese
Kannada
Kazakh
Kinyarwanda
Kirundi
Kongo
Korean
Krio (Sierra Leone)
Kurdish
Kurdish (Soranî)
Kyrgyz
Laothian
Latin
Latvian
Lingala
Lithuanian
Lozi
Luganda
Luo
Luxembourgish
Macedonian
Malagasy
Malay
Malayalam
Maltese
Maori
Marathi
Mauritian Creole
Moldavian
Mongolian
Myanmar (Burmese)
Montenegrin
Nepali
Nigerian Pidgin
Northern Sotho
Norwegian
Norwegian (Nynorsk)
Occitan
Oriya
Oromo
Pashto
Persian
Polish
Portuguese (Brazil)
Portuguese (Portugal)
Punjabi
Quechua
Romanian
Romansh
Runyakitara
Russian
Samoan
Scots Gaelic
Serbian
Serbo-Croatian
Sesotho
Setswana
Seychellois Creole
Shona
Sindhi
Sinhalese
Slovak
Slovenian
Somali
Spanish
Spanish (Latin American)
Sundanese
Swahili
Swedish
Tajik
Tamil
Tatar
Telugu
Thai
Tigrinya
Tonga
Tshiluba
Tumbuka
Turkish
Turkmen
Twi
Uighur
Ukrainian
Urdu
Uzbek
Vietnamese
Welsh
Wolof
Xhosa
Yiddish
Yoruba
Zulu
Come on boys and girls, to the world of fairy tales, look around enjoy the fun, cuz we've just begun
Just look what fun, and we have just begun, the journey to Tale Land, with our happy band!
Let's meet all our friends, where magic never ends. The shining twinkle tears, and the brave that never fears!
Just look what fun, and we have just begun, the journey to Tale Land, with our happy band!
Białośnieźka i Różyczka
Szybko, Białośnieżko!
Przestań mnie poganiać.
Mama, to my już idziemy.
Bawcie się dobrze.
Nazbieramy mnóstwo malin.
Ale pod warunkiem, że różyczka nie idzie do lasu tylko po to, żeby bawić się z leśnymi zwierzątkami.
No wiesz, tego już za wiele.
No to chodźmy.
Tak.
Tylko uważajcie.
Dobrze.
Obie moje córeczki są śliczne jak krzewy róż, które rosną pod naszym domem.
Codziennie dziękuję za to Bogu.
I wtedy młodzieniec wzniósł do góry swój miecz i spojrzawszy w niebo powiedział,
Panie Boże, jeśli uwolnisz tych ludzi od cierpień, ja oddam Tobie w zamian swoje życie.
Zamieć jest coraz większa.
Dziewczynki, najwyższa pora spać.
Nie przerywaj czytania.
Mogłabym słuchać bajek całą noc.
Ja też.
Ale naprawdę zrobiło się późno.
Tak.
Dobrze. Zamknijcie drzwi.
Ja to zrobię.
Ciekawe kto do nas puka.
Może jakiś wędrowiec, który zabłądził w tej śnieżycy, szuka u nas schronienia. Otwórz mu.
Ale... ja...
Nie ma się czego bać.
Pewnie. Ja otworzę.
Kto to?
Dobry wieczór.
Proszę się nie obawiać.
Podczas tej śnieżycy solidnie zmarzłem.
Mogę się u was ogrzać?
Och, jest okropnie zimno.
Proszę wejść do środka.
Bardzo pani dziękuję.
Jak tu przytulnie.
Moje dziewczynki, ten niedźwiedź wygląda bardzo sympatycznie.
Nie bójcie się.
Nie stójcie tak. Pomóżcie mi oczyścić niedźwiedzia ze śniegu.
Dobrze
Biedak prawie zamarzł.
Widzę.
Mam łaskotki.
Cały przemarzłeś i możesz zachorować.
W ten sposób nie damy rady.
Ała! Ała!
Tylko mi nie uciekaj!
Poczekaj, różyczko!
Nie możemy sprawić mu bólu.
Chciałam tylko szybciej usunąć z niego śnieg.
Wiem, to bardzo uprzejmie z twojej strony.
Dziękuję, że ty mnie uratowałaś.
Jak możecie!
Białośnieżka?
Pewnie jesteś głodny.
Przyniosłam ci trochę jedzenia.
Dziękuję.
Proszę, zjedz zanim wystygnie.
Masz takie miękkie futro.
I tak ładnie pachniesz.
Wspaniale! --Wspaniale!
Trzymajcie!
Przepraszam.
Jak to?
Między nami nie zostaniesz?
Dziękuję ci.
Nie potrafię wyrazić swojej wdzięczności.
Nigdy nie zapomnę, jaka byłaś dla mnie dobra.
O czym ty mówisz?
Wiesz, że chciałabym, żebyś został z nami na zawsze.
Ja bardzo bym chciał, ale jest wiosna.
Muszę wrócić do lasu, żeby wykonać pewne zadanie.
Nie powinieneś być sam. Ja chętnie ci pomogę.
Niestety, niektórymi sprawami muszę zająć się osobiście.
Śnieg stopniał.
Chcę się dowiedzieć, gdzie pewien krasnal figlarz ukrył moje skarby.
Twoje skarby?
Wybacz, Białośnieżko.
Teraz nie mogę ci powiedzieć nic więcej.
Dziękuję za wszystko.
Zaczekaj!
Białośnieżko, wrócę do ciebie.
Rozchmurz się, Białośnieżko.
Na pewno się jeszcze spotkacie.
Tak, może.
Co to?
Chyba ktoś krzyknął.
Kto to może być?
Nigdy kogoś takiego nie widziałam.
Co się panu stało?
Zadajecie bardzo głupie pytania.
Potrzebuję pomocy, a wy stoicie z rozdziawnionymi gębami.
A wystarczy tylko spojrzeć w malowane lale.
Ten stary konar przycisnął moją długaśną brodę.
Rzeczywiście.
Twoja broda jest naprawdę długa.
Nie ma czasu do stracenia. Chcecie mi pomóc, czy nie?
Nie złość się. Oczywiście, że ci pomożemy. --Pewnie.
Ech, przestańcie się wygłupiać i wysilcie się w końcu. Żarty sobie stroicie.
Przecież robimy co możemy, a to drzewo jest strasznie ciężkie.
Poszukam pomocy.
Tere, fere. Dziewczyny jak grzeby, a chcą szukać pomocy.
Nie lepiej bardziej ruszyć mózgownicą?
Co? To nie było miłe.
Już wiem.
Jesteś genialna. To było łatwe.
Nie wierzę, moja wspaniała broda!
Wiesz, że popełniłaś prawdziwą zbrodnię?
Obcięła tylko kawałeczek, bo chciała ci pomóc.
Strętne, głupie dziewuszyska! Wynoście się stąd!
Jak to?
Lepiej będzie, jeśli naprawdę zostawimy tego impertynenta.
Nya NYA nya nah nahhh!
Niestety, coś mi się zdaje, że ta kryjówka przestała już być bezpieczna.
A więc musiałyście spotkać leśnego krasnala figlarza.
Dlatego nie powinnyście przejmować się jego zachowaniem.
Był okropny!
Krasnal figlarz.
To o nim wspomniał niedźwiedź.
Chcę się dowiedzieć, gdzie pewien krasnal figlarz ukrył moje skarby.
Jeśli spotkam w lesie tego krasnala, zapytam go o niedźwiedzia.
Tak...
Muszę go odnaleźć.
Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.