All language subtitles for bergerac.s06.e07.private.fight.(1988).pol.1cd.(8195798)
Afrikaans
Akan
Albanian
Amharic
Arabic
Armenian
Azerbaijani
Basque
Belarusian
Bemba
Bengali
Bihari
Bosnian
Breton
Bulgarian
Cambodian
Catalan
Cebuano
Cherokee
Chichewa
Chinese (Simplified)
Chinese (Traditional)
Corsican
Croatian
Czech
Danish
Dutch
English
Esperanto
Estonian
Ewe
Faroese
Filipino
Finnish
Frisian
Ga
Galician
Georgian
German
Greek
Guarani
Gujarati
Haitian Creole
Hausa
Hawaiian
Hebrew
Hindi
Hmong
Hungarian
Icelandic
Igbo
Indonesian
Interlingua
Irish
Italian
Japanese
Javanese
Kannada
Kazakh
Kinyarwanda
Kirundi
Kongo
Korean
Krio (Sierra Leone)
Kurdish
Kurdish (Soranî)
Kyrgyz
Laothian
Latin
Latvian
Lingala
Lithuanian
Lozi
Luganda
Luo
Luxembourgish
Macedonian
Malagasy
Malay
Malayalam
Maltese
Maori
Marathi
Mauritian Creole
Moldavian
Mongolian
Myanmar (Burmese)
Montenegrin
Nepali
Nigerian Pidgin
Northern Sotho
Norwegian
Norwegian (Nynorsk)
Occitan
Oriya
Oromo
Pashto
Persian
Polish
Portuguese (Brazil)
Portuguese (Portugal)
Punjabi
Quechua
Romanian
Romansh
Runyakitara
Russian
Samoan
Scots Gaelic
Serbian
Serbo-Croatian
Sesotho
Setswana
Seychellois Creole
Shona
Sindhi
Sinhalese
Slovak
Slovenian
Somali
Spanish
Spanish (Latin American)
Sundanese
Swahili
Swedish
Tajik
Tamil
Tatar
Telugu
Thai
Tigrinya
Tonga
Tshiluba
Tumbuka
Turkish
Turkmen
Twi
Uighur
Ukrainian
Urdu
Uzbek
Vietnamese
Welsh
Wolof
Xhosa
Yiddish
Yoruba
Zulu
Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated:
1
00:01:01,137 --> 00:01:02,823
"Panorama miasta"...
2
00:01:04,962 --> 00:01:06,559
Fortuny!
3
00:01:39,983 --> 00:01:41,954
- Wydatki nareszcie.
- Zostaw je!
4
00:01:43,431 --> 00:01:45,040
Musi tu by� z pi�� kawa�k�w!
5
00:01:45,610 --> 00:01:46,899
Zostaw je, Sammy.
6
00:01:56,129 --> 00:01:58,157
Wci�� my�li,
jakby�my byli w pierdlu.
7
00:01:58,506 --> 00:02:01,235
�yj�c z dnia na dzie�.
8
00:02:06,361 --> 00:02:09,623
Du�o ryzykujemy,
aby popatrze� w stare ksi�gi.
9
00:02:09,805 --> 00:02:12,144
Nie tylko stare ksi�gi,
prywatne ksi�gi.
10
00:02:12,321 --> 00:02:14,579
Dlatego w�a�nie tu s�.
Sekrety.
11
00:02:22,036 --> 00:02:23,350
Widzimy si� za chwil�.
12
00:02:35,133 --> 00:02:37,938
Tak, prosz� pana!
Nie, prosz� pana!
13
00:02:40,308 --> 00:02:41,988
�adnych wi�cej "prosz� pana".
14
00:02:42,372 --> 00:02:45,357
PRYWATNA WALKA
15
00:02:53,420 --> 00:02:55,280
Zbiornik oleju b�dzie tam...
16
00:02:55,488 --> 00:02:58,485
bo mo�e wstawi�
wok� tego krat� i grzejniki.
17
00:02:58,786 --> 00:03:01,306
- Co s�dzisz?
- Nie musia�e� mnie tu �ci�ga�.
18
00:03:01,485 --> 00:03:04,565
Umiem czyta� plany.
Tak, pod�yruj� ci ten kredyt.
19
00:03:04,769 --> 00:03:06,789
- Dzi�kuj�.
- W zamian chc� ramk�...
20
00:03:06,984 --> 00:03:09,287
"Jim Bergerac
poprosi� mnie o przys�ug�".
21
00:03:09,833 --> 00:03:12,658
- Susan wie o centralnym ogrzewaniu?
- Jeszcze nie.
22
00:03:13,305 --> 00:03:15,430
Cha�upa zyska na warto�ci.
O to chodzi?
23
00:03:15,593 --> 00:03:17,224
Nie. Zreszt� nie wiem.
Mo�e.
24
00:03:17,410 --> 00:03:20,166
Mo�e buduj� co�, by udowodni�,
�e jestem normalny.
25
00:03:20,538 --> 00:03:22,443
Chod�, napijemy si�.
26
00:03:40,786 --> 00:03:42,738
Pan Retford...
27
00:03:42,917 --> 00:03:45,066
Dzie� dobry panu.
Prosz� za mn�.
28
00:03:49,418 --> 00:03:51,014
- Dzi�kuj�.
- Dzi�kuj� panu.
29
00:04:06,292 --> 00:04:07,496
Prosz�!
30
00:04:23,477 --> 00:04:24,797
Dzi�kuj�.
31
00:04:33,483 --> 00:04:35,439
Prosz� z panem Hungerfordem.
32
00:04:37,499 --> 00:04:38,526
Rozumiem...
33
00:04:39,760 --> 00:04:41,396
M�g�bym pan?
By�oby wspaniale.
34
00:04:42,030 --> 00:04:43,442
W takim razie, oddzwoni�.
35
00:04:50,484 --> 00:04:54,487
"To trzeba naprawi� nowym",
tak zwyk� mawia� m�j dziadek!
36
00:04:54,680 --> 00:04:57,709
Kupi�em to z u�ywki.
Pewnie nale�a� do twojego dziadka!
37
00:05:00,470 --> 00:05:03,112
Halo? Tak, jest tutaj.
38
00:05:03,501 --> 00:05:05,608
Do ciebie.
Chcesz odebra� na g�rze?
39
00:05:06,205 --> 00:05:07,546
Super.
40
00:05:09,248 --> 00:05:11,611
Komu� naprawd� �pieszno do mnie.
41
00:05:15,988 --> 00:05:18,457
Halo? Tu Charlie Hungerford.
Gdzie si� pali?
42
00:05:23,483 --> 00:05:24,558
Co takiego...?
43
00:05:29,040 --> 00:05:31,026
Ale nie rozumiem, sk�d pan to wie!
44
00:05:32,703 --> 00:05:33,895
Halo?
45
00:05:44,467 --> 00:05:46,091
- K�opoty?
- Nie...
46
00:05:46,795 --> 00:05:47,994
Sk�d�e...
47
00:05:49,476 --> 00:05:51,632
tylko jestem troch� zaskoczony.
48
00:05:52,176 --> 00:05:53,469
Na razie, Jim.
49
00:05:56,549 --> 00:05:59,942
Centrala, nie mog� si� dodzwoni�
do go�cia o nazwisku Johnson.
50
00:06:00,120 --> 00:06:03,750
M�g�bym dosta� jego nr telefonu
w samochodzie?
51
00:06:27,627 --> 00:06:30,074
Musisz zje�� ze mn� lunch
w klubie jachtowym.
52
00:06:30,244 --> 00:06:33,863
- Pod warunkiem, �e ja p�ac�.
- Nie mo�esz. Nie jeste� cz�onkiem.
53
00:06:34,601 --> 00:06:38,690
Panie Johnson,
dosta�am prowizj� od tej sprzeda�y.
54
00:06:38,853 --> 00:06:40,888
A ja dosta�em dom, jaki chcia�em.
55
00:06:41,268 --> 00:06:43,431
Koniec sprawy.
To zaproszenie prywatne.
56
00:06:44,643 --> 00:06:46,103
Jak tam tw�j policjant?
57
00:06:46,588 --> 00:06:49,307
Pewnie prowadzi �ycie policjanta.
58
00:06:49,718 --> 00:06:52,131
- Jest bardzo zaj�ty.
- To g�upi.
59
00:06:52,394 --> 00:06:54,160
Co powiesz na lunch w czwartek?
60
00:07:02,091 --> 00:07:03,161
Przepraszam.
61
00:07:03,686 --> 00:07:06,641
- Ufam, �e oby�o si� bez trudno�ci?
- Oczywi�cie.
62
00:07:06,839 --> 00:07:11,044
- Pan Johnson te� jest zadowolony.
- Wystarczy�o otworzy� walizk�.
63
00:07:12,818 --> 00:07:13,881
�wietnie.
64
00:07:17,656 --> 00:07:21,304
Dzi�ki za kwiaty na powitanie
i gorza�� w lod�wce...
65
00:07:21,711 --> 00:07:23,190
ty z�o�liwy stary chuju!
66
00:07:23,652 --> 00:07:25,131
Powiadaj�, �e ma problemy.
67
00:07:25,337 --> 00:07:27,805
Wliczaj�c w nie moje 750 tys. funt�w.
68
00:07:29,490 --> 00:07:32,100
Przepraszam, Susan.
Wr�c� za sekund�.
69
00:07:42,281 --> 00:07:43,604
Halo, tu Johnson...
70
00:07:46,389 --> 00:07:47,468
Kto?
71
00:07:48,711 --> 00:07:49,792
Powt�rz!
72
00:08:02,082 --> 00:08:04,342
Lennie, gdzie jest Keith?
73
00:08:04,907 --> 00:08:07,350
Zawsze przyje�d�am pod koniec sezonu.
74
00:08:07,585 --> 00:08:09,404
Mia� wypadek, pani Hetherington.
75
00:08:09,824 --> 00:08:12,263
Niemo�liwe.
Rozmawia�am z nim dwa dni temu!
76
00:08:12,458 --> 00:08:15,888
To by�o potr�cenie.
Sprawca zbieg�.
77
00:08:16,553 --> 00:08:20,034
Mam nadziej�, �e nie nabawili�cie si�
choroby morskiej!
78
00:08:20,199 --> 00:08:22,362
Oczekuj� nieco osobistej uwagi!
79
00:08:23,131 --> 00:08:27,614
Jestem George Lacey.
Postaram si� to pani wynagrodzi�.
80
00:08:27,866 --> 00:08:31,211
O nie, m�j synu.
Ten przywilej przypada mnie.
81
00:08:31,520 --> 00:08:33,431
Pani pozwoli, pani Hetherington.
82
00:08:39,226 --> 00:08:41,450
24 walizki, panie Lacey.
83
00:08:42,306 --> 00:08:44,462
P�niej b�dzie wi�cej.
Zawsze tak jest.
84
00:08:45,804 --> 00:08:48,047
- Pami�tki.
- Jasne.
85
00:09:11,974 --> 00:09:16,475
Powiedz mi tylko,
jak uzyska�e� dost�p...
86
00:09:17,362 --> 00:09:20,036
do prywatnych ksi�g
sprzed pi�tnastu lat.
87
00:09:20,452 --> 00:09:23,173
By�em przy tym.
Niekt�re liczby sam wpisywa�em!
88
00:09:24,090 --> 00:09:25,376
By�em pionkiem.
89
00:09:25,872 --> 00:09:28,523
Potem si� przenios�em.
A potem trafi�em do paki.
90
00:09:30,101 --> 00:09:33,512
Ale ksi�gowy zawsze
pozostanie ksi�gowym.
91
00:09:35,074 --> 00:09:36,239
Rozumiem.
92
00:09:39,560 --> 00:09:42,474
Dobrze, �e z�apa�em ci�
przed wyjazdem do Szwajcarii.
93
00:09:42,825 --> 00:09:44,321
Jad� tam dokona� �ywota.
94
00:09:45,838 --> 00:09:48,528
Retford,
ja ju� pogodzi�em si� z Bogiem.
95
00:09:49,132 --> 00:09:51,538
Sta� mnie na pieprzenie si�
z szanta�ystami,
96
00:09:52,264 --> 00:09:53,775
i tak wysz�o po kosztach.
97
00:10:01,930 --> 00:10:05,152
Z innymi mo�e nie p�j�� ci tak �atwo.
98
00:10:16,962 --> 00:10:18,176
Przepraszam.
99
00:10:19,167 --> 00:10:22,312
- Troch� za wcze�nie na serenady?
- Tylko si� rozgrzewam.
100
00:10:23,133 --> 00:10:27,182
Piosenki dla swinguj�cych singli,
panie i panowie!
101
00:10:28,370 --> 00:10:31,537
A ta jest ode mnie, z powodu Cynthii!
102
00:10:37,804 --> 00:10:41,982
# Mam ci� pod sk�r�
103
00:10:43,603 --> 00:10:48,154
# Mam ci� g��boko w swoim sercu
104
00:10:49,501 --> 00:10:51,220
# Tak g��boko
105
00:10:51,369 --> 00:10:54,107
# �e jeste� naprawd� cz�ci� mnie
106
00:10:54,790 --> 00:10:59,068
# Mam ci� pod sk�r�... #
107
00:11:00,118 --> 00:11:03,280
- Mam by� opiekunem tej grupy.
- Jeste� nowy, prawda?
108
00:11:03,740 --> 00:11:05,836
- Raczej.
- B�d� mia� na ciebie oko.
109
00:11:06,160 --> 00:11:09,391
B�dziemy trzyma� si� razem.
Tu i w Starlight.
110
00:11:09,646 --> 00:11:12,832
Lokal jest zat�oczony.
Im wi�cej pij�, tym wi�cej dla nas!
111
00:11:12,960 --> 00:11:16,519
Poza tym przyda ci si� kto�,
kto ma uk�ady z miejscowymi glinami.
112
00:11:16,841 --> 00:11:19,049
Jeden z Wydzia�u to prawdziwy chuj!
113
00:11:19,504 --> 00:11:22,596
Co pijesz?
Ma niez�y g�os, prawda?
114
00:11:23,420 --> 00:11:26,495
# Po�wi�c� wszystko
Niech si� dzieje, co chce
115
00:11:26,691 --> 00:11:28,525
# Za to, aby mie� ci� blisko
116
00:11:28,682 --> 00:11:31,870
# Wbrew ostrzegawczemu g�osowi,
kt�ry przychodzi w nocy
117
00:11:32,040 --> 00:11:34,429
# I powtarza mi do ucha 00:11:38,990
# Czy nie wiesz, ma�y durniu,
�e nigdy nie wygrasz?
119
00:11:39,486 --> 00:11:41,957
# U�yj rozumu... #
120
00:11:51,567 --> 00:11:52,836
Wejd�!
121
00:11:55,222 --> 00:11:58,067
Dzi�ki za kwiaty i za wyja�nienie.
122
00:11:58,568 --> 00:12:00,023
Na popraw� stosunk�w.
123
00:12:01,547 --> 00:12:03,320
Pimm's? Ty?
124
00:12:03,519 --> 00:12:05,873
Zszed�em tylko ze szklank�
do warzywniaka.
125
00:12:10,657 --> 00:12:12,727
Dosta�em na wynos w Quatre Saisons.
126
00:12:12,880 --> 00:12:14,535
Pi�ciogwiazdkowa!
127
00:12:15,122 --> 00:12:18,778
Chyba nie chcia�aby�,
bym tyra� ca�y dzie� w kuchni.
128
00:12:30,656 --> 00:12:33,064
We� go.
Zatrzymaj klucz.
129
00:12:35,286 --> 00:12:36,503
Nie, Jim.
130
00:12:38,246 --> 00:12:40,969
Ja wci��, zawsze...
131
00:12:42,437 --> 00:12:43,664
Wci�� zawsze co?
132
00:12:46,363 --> 00:12:48,008
Czekam, a� zadzwoni telefon.
133
00:12:50,446 --> 00:12:54,147
Zawsze kto� potrzebuje policjanta,
bardziej ni� on potrzebuje mnie.
134
00:12:55,364 --> 00:12:56,536
W porz�dku.
135
00:13:00,322 --> 00:13:02,262
Niech to nie zepsuje nam jedzenia.
136
00:13:12,121 --> 00:13:15,954
Sp�jrzcie, nasze kieszonkowe!
Nie s�dzi�em, �e jeszcze to zobacz�!
137
00:13:16,180 --> 00:13:17,855
Prosz� si� trzyma�!
138
00:13:25,191 --> 00:13:28,272
- Cztery banknociki?
- I ostro�nie z nimi!
139
00:13:28,713 --> 00:13:30,884
Sammy, mamy czas.
140
00:13:31,807 --> 00:13:35,091
Tak, kapuj�!
Tak, przepraszam, Pete.
141
00:13:36,958 --> 00:13:40,014
- Jak by�o?
- �atwizna. Nie spiera� si�.
142
00:13:40,885 --> 00:13:43,048
Jest ju� w drodze
do podatkowego nieba.
143
00:13:43,408 --> 00:13:44,721
A co z innymi?
144
00:13:45,315 --> 00:13:49,281
Z nimi mo�e p�j�� troch� trudniej.
145
00:13:51,049 --> 00:13:53,646
Harry Johnson,
kolejny na mojej li�cie.
146
00:13:54,037 --> 00:13:56,793
B�dzie si� pilnowa�.
We�mie jakiego� osi�ka.
147
00:13:57,201 --> 00:14:00,074
A ten Charlie Hungerford
to cwany stary chuj.
148
00:14:01,293 --> 00:14:05,019
Mamy zostawi� im wiadomo�ci?
Naoko�o?
149
00:14:08,654 --> 00:14:09,857
Nie zaszkodzi.
150
00:14:29,480 --> 00:14:31,434
To ostrze�enie,
�e mog�em w nim by�.
151
00:14:33,411 --> 00:14:35,161
Naprawd� milusi�ski, co?
152
00:14:36,755 --> 00:14:39,272
Tylko z powodu
jakich� luk podatkowych.
153
00:14:39,817 --> 00:14:42,061
Ma o wiele wi�cej, Arnie.
154
00:14:42,455 --> 00:14:44,664
Nazwy na �wiadectwach
u�ytkownika ko�cowego,
155
00:14:44,858 --> 00:14:48,218
przodk�w kilku ministr�w,
kt�rych kupi�em na p�noc od Suazi.
156
00:14:48,620 --> 00:14:51,293
- Chcesz zap�aci�?
- Nie mam wyj�cia.
157
00:14:51,680 --> 00:14:53,142
Albo to, albo wi�zienie!
158
00:14:53,905 --> 00:14:55,189
Mo�emy go za�atwi�.
159
00:14:56,820 --> 00:14:58,905
Nie, Arnie.
Na pewno si� zabezpieczy�.
160
00:14:59,228 --> 00:15:01,663
Nie chodzi�o mi o takie za�atwienie.
161
00:15:03,174 --> 00:15:06,063
Tylko niech go zaboli,
ilekro� b�dzie liczy� szmal.
162
00:15:07,161 --> 00:15:11,675
Zarobili�my je w pocie czo�a.
W taki sam spos�b mo�e on je wyda�.
163
00:15:12,855 --> 00:15:14,845
Wkr�tce przyj�cie komornika?
164
00:15:15,594 --> 00:15:18,087
Zgadza si�.
Z�� mu zaproszenie.
165
00:15:26,177 --> 00:15:29,556
- Gdzie twoi Czerwonosk�rzy?
- Lennie zabra� ich do St Malo.
166
00:15:29,743 --> 00:15:32,308
Wr�c� sp�ukani!
�abojady to pazerne gnojki.
167
00:15:32,533 --> 00:15:35,303
Dlatego w�a�nie Napoleon
ci�gle pilnowa� swego portfela!
168
00:15:35,652 --> 00:15:39,272
To ten chuj, o kt�rym ci m�wi�em.
Tam przy kwiatach. Bergerac!
169
00:15:39,492 --> 00:15:41,642
Widz�. Co z nim?
170
00:15:41,851 --> 00:15:43,972
To gliniarz maj�cy dobre znajomo�ci.
171
00:15:46,196 --> 00:15:48,895
Skoro Charlie wyrazi� zgod�,
pieni�dze b�d�, Jim.
172
00:15:50,092 --> 00:15:51,276
Dzi�ki.
173
00:15:54,607 --> 00:15:58,119
- Oby� nie chcia� ich w got�wce!
- Nie, kiedy jestem na s�u�bie!
174
00:15:58,420 --> 00:16:01,557
Ostatnio by�o sporo wyp�at.
175
00:16:02,093 --> 00:16:03,199
Serio?
176
00:16:04,223 --> 00:16:07,509
- Kto�, o kim powinienem wiedzie�?
- Zapomnij o tym, Jim.
177
00:16:07,850 --> 00:16:10,161
Lekka niedyskrecja z mojej strony.
178
00:16:10,786 --> 00:16:12,530
Tak te� to potraktuj�.
Dzi�kuj�.
179
00:16:13,396 --> 00:16:14,499
Tak, kochanie.
180
00:16:16,644 --> 00:16:17,699
Tak.
181
00:16:18,713 --> 00:16:20,242
Nie. Masz ca�kowit� racj�.
182
00:16:21,200 --> 00:16:22,313
Tak.
183
00:16:23,240 --> 00:16:25,738
Tak, kochanie.
Dobrze, �wietnie.
184
00:16:26,280 --> 00:16:27,398
Na razie!
185
00:16:34,703 --> 00:16:37,396
Wczoraj mia�e� ca�y dzie� wolny
i to wszystko!
186
00:16:37,560 --> 00:16:39,281
My�leli�my, �e ci� porwano.
187
00:16:39,462 --> 00:16:42,652
Wygl�da na to, �e on te�
mo�e mie� dzisiaj troch� wolnego.
188
00:16:43,057 --> 00:16:45,480
To jedno z przyj��
komornika s�dowego.
189
00:16:45,663 --> 00:16:48,058
Wiesz, jak tam jest.
P�jdziesz?
190
00:16:48,273 --> 00:16:52,635
O nie! Cisn�ca muszka
i sztuczny u�miech w pakiecie!
191
00:16:52,909 --> 00:16:56,881
- B�dziesz reprezentowa� Wydzia�.
- Grube ryby i b�l uszu.
192
00:16:57,201 --> 00:17:00,312
Spodoba ci si�. Sam bym poszed�,
ale wiesz, jak jest.
193
00:17:00,485 --> 00:17:04,482
Tak, wiem. Poszed�by�,
ale Alice ci to wyperswadowa�a!
194
00:17:17,889 --> 00:17:20,534
A je�li Hungerford
zechce to za�atwi� prywatnie?
195
00:17:20,752 --> 00:17:22,955
Z tym swoim osobistym glin�,
zi�ciem.
196
00:17:23,225 --> 00:17:26,987
By�ym zi�ciem, George.
Sprawd�, co zrobi, b�d�c pod presj�.
197
00:17:27,456 --> 00:17:29,734
- Mimo wszystko?
- Wedle planu, George.
198
00:17:30,735 --> 00:17:32,264
A co z Bergerakiem?
199
00:17:32,592 --> 00:17:36,646
- Nie mo�emy z nim pogrywa�.
- Mo�emy go zneutralizowa�.
200
00:17:37,987 --> 00:17:40,709
To by�y pijak.
201
00:17:41,294 --> 00:17:43,165
Nie ma czego� takiego,
jak by�y pijak.
202
00:17:43,360 --> 00:17:46,597
Ka�dy ich dzie�
to walka z samym sob�.
203
00:17:47,073 --> 00:17:49,382
Racja. Dzie� po dniu.
204
00:17:50,071 --> 00:17:52,631
I wi�kszo�� z nich rozwija s�odycze.
205
00:17:52,951 --> 00:17:54,016
Wi�c...?
206
00:17:54,248 --> 00:17:56,646
Wi�c trzeba przygotowa�
egzotyczne s�odycze.
207
00:17:56,996 --> 00:17:59,651
Ciasto maroka�skie z dodatkami.
Rozumiesz?
208
00:17:59,807 --> 00:18:00,838
Rozumiem.
209
00:18:01,282 --> 00:18:04,354
Wykorzystaj swojego nowego koleg�,
agenta turystycznego.
210
00:18:40,724 --> 00:18:41,974
Czyste z�oto.
211
00:18:42,485 --> 00:18:45,341
I tak powinno by�,
za t� cen�.
212
00:18:45,512 --> 00:18:48,031
Niebo jest pe�ne �pun�w.
Mi�ej podr�y!
213
00:18:53,460 --> 00:18:55,426
- Bez problem�w.
- �wietna robota.
214
00:18:55,593 --> 00:18:59,008
Lennie, mo�esz si� nimi zaj��
jeszcze przez godzink�?
215
00:18:59,470 --> 00:19:01,451
Ch�tnie.
Keith nie pozwala mi praktykowa�.
216
00:19:01,618 --> 00:19:04,716
A ja tak, i podziel� si� z tob�
po�ow� napiwk�w.
217
00:19:10,108 --> 00:19:14,055
Nast�pnym razem zabior� ze sob�
�rodek dezynfekuj�cy i jakie� kalosze!
218
00:19:16,728 --> 00:19:19,191
Pete m�wi, by� by� pod r�k�.
219
00:19:19,324 --> 00:19:22,301
Nie przesadzaj z w�d�.
220
00:19:22,472 --> 00:19:25,193
Nic mi nie b�dzie, George.
221
00:19:27,898 --> 00:19:30,268
Panie Lacey,
wszyscy jeste�my spragnieni!
222
00:19:30,625 --> 00:19:33,306
Gotowa, kochanie!
Kiedy tylko b�dziesz gotowa.
223
00:19:35,132 --> 00:19:37,416
Muszki w bia�y dzie�.
To obsceniczne!
224
00:19:37,575 --> 00:19:40,192
- Nie w Glyndebourne.
- Chocia� im tam graj�.
225
00:19:40,349 --> 00:19:43,002
Niech Charlie zagra na pianinie.
Jest w komisji.
226
00:19:43,696 --> 00:19:44,859
Pewnie ju� tam jest.
227
00:19:45,015 --> 00:19:47,422
Nie wier� si�,
bo sam b�dziesz j� wi�za�!
228
00:19:47,760 --> 00:19:50,630
Pomy�la�em o tym.
Mam jedn� na drog� powrotn�!
229
00:19:51,138 --> 00:19:53,819
Naprawd� nie bierzesz
ju� rzeczy za pewnik.
230
00:19:54,025 --> 00:19:55,288
Nigdy nie bra�em!
231
00:19:57,075 --> 00:19:59,661
Ale to wci��:
"Kochaj mnie, kochaj moj� prac�".
232
00:20:00,374 --> 00:20:02,512
Taki ju� jestem, to moja praca.
233
00:20:05,372 --> 00:20:07,660
Ale nie wydaje mi si� to a� tak wa�ne,
234
00:20:08,040 --> 00:20:09,595
je�li fragmenty pomi�dzy...
235
00:20:11,141 --> 00:20:13,047
nie s� tak wa�ne, jak by�y.
236
00:20:13,700 --> 00:20:15,126
"Fragmenty pomi�dzy."
237
00:20:15,560 --> 00:20:17,945
Ale� ty poetycki!
238
00:20:18,172 --> 00:20:20,253
Nie mog� przykl�kn�� w tym wdzianku.
239
00:20:21,040 --> 00:20:24,749
Nie musisz.
B�d� tylko wyrozumia�y.
240
00:20:48,520 --> 00:20:50,667
Masz zamiar przenie�� mnie przez pr�g?
241
00:20:51,030 --> 00:20:52,537
I rozwali� sobie marynark�?
242
00:20:53,890 --> 00:20:55,491
Tak, je�li b�d� musia�.
243
00:21:34,461 --> 00:21:38,841
''Serdecznie witam...
244
00:21:39,052 --> 00:21:43,354
w imieniu Komisji zacne grono
s�downicze zgromadzone tutaj..."
245
00:21:44,499 --> 00:21:48,480
"Serdecznie witam w imieniu..."
246
00:22:15,151 --> 00:22:19,030
"Je�li wolno mi opowiedzie�
kr�tk� anegdot�..."
247
00:22:24,961 --> 00:22:28,178
Wyprzedzaj mnie, kretynie!
Nast�pnym razem jed� do Monaco.
248
00:22:30,600 --> 00:22:32,522
W takim razie, p�d�!
249
00:23:20,220 --> 00:23:23,094
Jad�c tutaj, powinna� go zmusi�,
by �wiczy� u�miech!
250
00:23:23,322 --> 00:23:24,527
Pr�bowa�am.
251
00:23:31,721 --> 00:23:33,730
Dlaczego tak wcze�nie zaczynaj�?
252
00:23:33,888 --> 00:23:36,512
To prawnicy i politycy,
musz� si� wysypia�.
253
00:23:36,840 --> 00:23:39,208
Tych, kt�rych spotka�em,
dopiero co wstali!
254
00:23:39,583 --> 00:23:42,318
Przepraszam.
Panie Johnson?
255
00:23:42,505 --> 00:23:45,257
- Jak si� pan bawi?
- Dobrze, dzi�kuj�.
256
00:23:45,440 --> 00:23:49,090
- To pana pierwszy raz?
- Owszem. Przepraszam.
257
00:23:51,708 --> 00:23:54,645
Co� nie ma dzi� humorku.
To do niego niepodobne.
258
00:23:54,873 --> 00:23:56,658
I gdzie si� podziewa Charlie?
259
00:23:56,849 --> 00:23:58,301
Zwykle jest tu pierwszy.
260
00:23:58,506 --> 00:24:01,561
Pewnie jaka� epidemia
dopad�a milioner�w.
261
00:24:03,647 --> 00:24:07,394
- Wygl�daj� przepysznie!
- Zaczekaj. Kolacja wieczorem?
262
00:24:08,112 --> 00:24:09,226
Dobrze.
263
00:24:22,729 --> 00:24:24,449
- George...?
- Tak.
264
00:24:24,658 --> 00:24:27,350
- Jak ci posz�o?
- Dok�adnie zgodnie z planem.
265
00:24:29,404 --> 00:24:30,553
�wietnie!
266
00:24:32,479 --> 00:24:36,695
Wyje�d�am za 15 minut.
We� Kline'a. B�dziecie mi potrzebni.
267
00:24:41,104 --> 00:24:43,453
Nie, to tylko po�lizg.
Jecha�em przepisowo.
268
00:24:44,007 --> 00:24:46,411
Mo�e to przez mow�,
kt�r� �wiczy�em w aucie.
269
00:24:46,579 --> 00:24:51,025
- Mo�e olej na drodze?
- Pewnie wyciek� z jakiego� traktora.
270
00:24:51,248 --> 00:24:52,512
Niez�y po�lizg!
271
00:24:59,243 --> 00:25:01,624
By� pan ju� na takim przyj�ciu?
272
00:25:02,003 --> 00:25:04,321
Nie, nie by�em.
273
00:25:06,609 --> 00:25:08,242
Spodoba si� panu.
274
00:25:32,889 --> 00:25:34,090
To on!
275
00:26:20,355 --> 00:26:22,278
Ty ju� dalej nie jedziesz, kolego.
276
00:26:23,797 --> 00:26:26,515
Nie powiniene� prosi�
mojego przyjaciela o kas�.
277
00:26:29,141 --> 00:26:30,212
Wysiadaj!
278
00:26:35,435 --> 00:26:36,746
Powiedzia�em, wysiadaj.
279
00:26:56,579 --> 00:27:00,245
To �wiat ksi�gowego, kolego.
Oni rozwi�zuj� problemy.
280
00:27:23,767 --> 00:27:25,904
Idzie ci �wietnie, kochanie.
281
00:27:26,258 --> 00:27:28,640
Wolno, wolno, a potem szybko!
282
00:27:28,846 --> 00:27:30,618
Staram si�, pani Hetherington.
283
00:27:31,026 --> 00:27:32,685
Wiem, kochanie.
284
00:27:34,672 --> 00:27:38,080
Gdzie jest pan Kline
i ten George Lacey?
285
00:27:38,291 --> 00:27:41,476
W ko�cu to nasz agent.
Och, Lennie!
286
00:27:48,438 --> 00:27:50,214
Prosz� wej��.
287
00:28:29,783 --> 00:28:32,714
Nie m�w.
Niech zgadn�!
288
00:28:39,129 --> 00:28:41,654
Dosz�o do wypadku.
Mo�emy pom�wi� na zewn�trz?
289
00:28:41,835 --> 00:28:43,404
- Tak.
- Chod�my.
290
00:28:45,972 --> 00:28:48,052
By� wypadek.
Musz� jecha� do szpitala.
291
00:28:48,500 --> 00:28:50,206
Przykro mi. Naprawd�.
292
00:28:50,438 --> 00:28:53,861
S�uchaj, jutro lunch?
Obiecuj�.
293
00:28:59,669 --> 00:29:01,523
Tak, sier�ancie Bergerac.
294
00:29:02,072 --> 00:29:04,597
Lunch jutro
zamiast dzisiejszej kolacji.
295
00:29:20,843 --> 00:29:22,778
Piwko, Sammy.
296
00:29:29,957 --> 00:29:32,934
Najwy�sza pora, panie Lacey!
297
00:29:33,945 --> 00:29:37,910
Niech�e pani da spok�j, pani H.
Nie by�o nas 10 minut.
298
00:29:38,098 --> 00:29:41,847
Co? Nie by�o was znaczniej d�u�ej!
Znacznie d�u�ej.
299
00:29:42,771 --> 00:29:44,576
Siedzieli�my w drugim barze.
300
00:29:46,803 --> 00:29:51,033
Bez s�owa "przepraszam"!
Urocze!
301
00:29:52,347 --> 00:29:53,856
Czy to jego alibi?
302
00:29:54,626 --> 00:29:57,619
Alibi? Zabawne s�owo.
303
00:29:58,026 --> 00:30:01,745
Nie, pani H.
Chcia� tylko pogada� na osobno�ci.
304
00:30:02,820 --> 00:30:04,763
Ci�gle wypytywa� o pani�!
305
00:30:08,648 --> 00:30:09,786
Naprawd�?
306
00:30:13,727 --> 00:30:15,660
No, to co innego.
307
00:30:18,557 --> 00:30:20,152
Nic nie powiem.
308
00:30:54,232 --> 00:30:58,445
- To nie b�jka. Rabunek?
- Nie. Dzia�ali z rozmys�em.
309
00:30:59,390 --> 00:31:02,140
- CUC?
- Tak, Willy...
310
00:31:04,022 --> 00:31:06,498
Ci�kie uszkodzenie cia�a.
311
00:31:09,467 --> 00:31:11,887
Pa�sk� wizyt�wk� znaleziono przy nim.
312
00:31:12,280 --> 00:31:15,207
- Co pana ��czy z nim?
- To przyjaciel, kolega...
313
00:31:16,009 --> 00:31:17,655
Nie st�d. A wi�c sk�d?
314
00:31:18,545 --> 00:31:21,677
- Z Zatoki Perskiej, z Zairu.
- Niebezpieczne miejsca.
315
00:31:22,209 --> 00:31:24,036
Domy�la si� pan, co mog�o zaj��?
316
00:31:24,539 --> 00:31:26,418
Nie, sier�ancie.
Nie mam poj�cia.
317
00:31:27,393 --> 00:31:29,035
B�d� musia� go zapyta�.
318
00:31:30,547 --> 00:31:32,434
Zapowiada si� d�uga noc.
319
00:31:41,601 --> 00:31:46,127
Od dziewczyny sier�anta Bergeraca.
Przykro jej z powodu kolacji.
320
00:31:55,063 --> 00:31:57,558
Sier�ancie, da�em dupy.
321
00:31:58,637 --> 00:32:01,513
Powinienem bardziej uwa�a�.
Zdarza si�.
322
00:32:02,600 --> 00:32:03,849
Tym razem przegra�em.
323
00:32:05,416 --> 00:32:06,564
Prywatna walka.
324
00:32:07,034 --> 00:32:08,725
Co� takiego, panie Spivak?
325
00:32:09,537 --> 00:32:12,198
Daj spok�j!
Kto� w�a�nie z�ama� ci nog�.
326
00:32:13,156 --> 00:32:15,342
To si� nazywa
"pa�� ryjem o kraw�nik".
327
00:32:15,887 --> 00:32:17,960
Nie rozumiem, sier�ancie.
328
00:32:19,030 --> 00:32:20,541
To bardzo proste...
329
00:32:21,272 --> 00:32:25,421
cytuj�c Jacka Dempseya:
"Zapomnia�em zrobi� unik".
330
00:32:28,009 --> 00:32:29,167
Tak?
331
00:32:48,006 --> 00:32:49,490
Przepraszam, Charlie.
332
00:32:59,399 --> 00:33:01,915
Musi by� pow�d,
dlaczego nie m�wisz mi prawdy.
333
00:33:02,567 --> 00:33:04,348
Jaki� to pow�d m�g�by by�?
334
00:33:04,589 --> 00:33:06,899
Bo to nie by�a zwyk�a b�jka.
335
00:33:07,217 --> 00:33:08,532
To jest CUC.
336
00:33:10,719 --> 00:33:12,067
A ja mam ca�� noc.
337
00:33:17,898 --> 00:33:21,854
Ja mam powody, by milcze�.
G��wnie zwyk�e rozczarowanie.
338
00:33:22,889 --> 00:33:24,013
A ty?
339
00:33:25,908 --> 00:33:27,501
Wiek, jak s�dz�.
340
00:33:28,947 --> 00:33:30,413
I wspominki.
341
00:33:32,709 --> 00:33:35,844
Bankiety komisyjne straci�y sw�j urok.
342
00:33:45,500 --> 00:33:47,526
Nie jest z ciebie taki z�y go��.
343
00:33:49,442 --> 00:33:51,859
Wcze�niej czy p�niej b�dziesz m�wi�!
344
00:33:53,458 --> 00:33:55,029
Nie mam nic do powiedzenia.
345
00:34:01,569 --> 00:34:04,649
Mi�o zobaczy� sumienno��
w cho� jednym m�odym!
346
00:34:04,844 --> 00:34:07,023
- W razie, gdyby� zasn��.
- Nie ma mowy.
347
00:34:07,210 --> 00:34:11,075
Nie przy tak gadatliwym kompanie!
348
00:34:12,091 --> 00:34:15,154
Twoja kolej.
We� moje notatki.
349
00:34:22,462 --> 00:34:24,609
- Jak tam?
- W porz�dku?
350
00:34:25,339 --> 00:34:27,430
Nie zajmie ci to du�o czytania.
351
00:34:32,493 --> 00:34:35,099
Po�lij najemnik�w do piwnicy!
352
00:34:36,052 --> 00:34:41,020
Jeszcze si� napij�!
353
00:34:41,803 --> 00:34:43,682
Pan wybaczy. Zamykamy.
354
00:35:00,116 --> 00:35:01,513
Dobranoc, przyjacielu.
355
00:35:02,867 --> 00:35:04,827
Pozw�l, �e zostawi� ci� z t� my�l�.
356
00:35:05,680 --> 00:35:08,200
"Przysz�o�� �wiata...
357
00:35:09,371 --> 00:35:11,611
jest zawarta w kanapce."
358
00:35:16,520 --> 00:35:20,261
Tak, niezwykle powa�ne.
Ju� tu jest.
359
00:35:24,914 --> 00:35:26,043
Tak.
360
00:35:26,605 --> 00:35:28,378
Tak. Tak jest.
361
00:35:30,552 --> 00:35:32,174
Ale� mia�e� �owy.
362
00:35:32,443 --> 00:35:35,879
M�wili mi, �e jak jednego zwi�za�e�,
to by�o historyczne.
363
00:35:36,966 --> 00:35:38,273
Powodzenia.
364
00:35:41,415 --> 00:35:43,721
Peggy, nie ��cz mnie z nikim.
365
00:35:52,574 --> 00:35:54,069
Po prostu w to nie wierz�.
366
00:35:56,616 --> 00:35:58,420
Lepiej usi�d�, nim upadniesz.
367
00:36:09,203 --> 00:36:10,551
Co masz do powiedzenia?
368
00:36:13,182 --> 00:36:14,283
I jak...?
369
00:36:17,325 --> 00:36:21,367
Czu�em si� troch� zamroczony,
wychodz�c ze szpitala.
370
00:36:23,419 --> 00:36:26,883
Nie zamroczony, a szcz�liwy.
371
00:36:28,589 --> 00:36:31,484
- Tam zacz��e� pi�?
- Nie.
372
00:36:32,244 --> 00:36:34,208
Wypi�em kilka fili�anek herbaty.
373
00:36:34,762 --> 00:36:36,703
- Znasz mnie!
- Tak mi si� zdawa�o.
374
00:36:37,292 --> 00:36:39,920
Czemu wi�c chla�e� w�d�
na drugim ko�cu miasta?
375
00:36:42,678 --> 00:36:46,678
To zacz�o si�,
nim zam�wi�em pierwszego drinka.
376
00:36:49,005 --> 00:36:50,073
By�em na haju.
377
00:36:51,327 --> 00:36:53,521
Czu�em si�,
jak bym by� kim� innym!
378
00:36:54,680 --> 00:36:57,769
Lito�ci, tylko nie to.
"Wysoki S�dzie, nie by�em sob�.
379
00:36:57,980 --> 00:37:00,535
Tylko pyskowa�em
i rozbija�em kieliszki."
380
00:37:00,918 --> 00:37:02,484
Popatrz sobie na te skargi!
381
00:37:03,615 --> 00:37:05,788
Nie mog� uwierzy�,
�e znowu to zrobi�e�!
382
00:37:07,327 --> 00:37:10,411
Dobrze, �e nie wsiad�e� za k�ko
lub kogo� nie pobi�e�!
383
00:37:11,025 --> 00:37:12,457
Nie mog� ci� kry�.
384
00:37:13,992 --> 00:37:16,375
Zawieszam ci� w pe�nieniu obowi�zk�w!
385
00:37:18,440 --> 00:37:20,910
Komisja Dyscyplinarna
zdecyduje o reszcie.
386
00:37:27,327 --> 00:37:28,440
Trzymaj!
387
00:37:40,156 --> 00:37:42,996
- Wybra�e� bardzo konkretne waluty.
- Tak.
388
00:37:43,525 --> 00:37:45,767
Paszporty te� pewnie masz
do tych kraj�w.
389
00:37:45,931 --> 00:37:48,519
Powiniene� to wiedzie�.
Sam je dostarcza�e�...
390
00:37:48,700 --> 00:37:50,638
r�nej ma�ci urz�dasom,
391
00:37:50,843 --> 00:37:52,754
to twoja specjalno��!
392
00:37:53,048 --> 00:37:56,543
Dobra! Czo�gaj si� po pod�odze
i przelicz je!
393
00:37:56,960 --> 00:38:00,765
To niewiele, ale mam nadziej�,
�e nigdy nie zeszmac� si� tak, jak ty!
394
00:38:18,291 --> 00:38:20,633
�wietnie, sier�ancie.
Bardzo komfortowo...
395
00:38:20,827 --> 00:38:22,736
ale naprawd� powiniene� je w�o�y�.
396
00:38:25,724 --> 00:38:28,716
Szczeg�lnie chcia�em pom�wi�
z sier�antem Bergerakiem.
397
00:38:31,959 --> 00:38:33,075
Rozumiem.
398
00:38:34,282 --> 00:38:37,095
Nie, dzi�kuj�.
Zale�a�o mi w�a�nie na nim.
399
00:38:39,333 --> 00:38:42,024
Zawieszony.
"Na czas nieokre�lony"!
400
00:38:43,031 --> 00:38:46,251
Jeszcze datek od pana Johnsona
i jeste�my wolni.
401
00:38:47,621 --> 00:38:49,540
Powinni�my da� drapaka, Pete.
402
00:38:50,500 --> 00:38:52,777
- M�wi� serio.
- Aby uku� powiedzenie!
403
00:38:53,481 --> 00:38:55,222
Z czym� takim pod r�k�,
404
00:38:55,409 --> 00:38:58,114
zostawiaj�c wczasowicz�w na lodzie?
Nie, George.
405
00:38:58,343 --> 00:39:02,232
Wyjedziemy st�d,
przechodz�c przez c�o na bezczela...
406
00:39:02,453 --> 00:39:04,036
z Topluxe Tours.
407
00:39:41,253 --> 00:39:42,356
Bardzo dzi�kuj�.
408
00:39:42,544 --> 00:39:44,999
Gdyby� trafi� czysto,
dotar�by� na kontynent!
409
00:39:45,164 --> 00:39:46,977
To nie by�by taki z�y pomys�.
410
00:39:47,332 --> 00:39:49,121
Przyda�by ci si� odpoczynek.
411
00:39:50,130 --> 00:39:51,285
O co chodzi, Jim?
412
00:39:51,884 --> 00:39:54,296
O pieni�dze. Got�wk�.
Du�o got�wki.
413
00:39:55,629 --> 00:39:56,880
Kto j� podj��?
414
00:39:58,675 --> 00:40:00,837
Wiesz, �e nie mog� ci tego powiedzie�.
415
00:40:02,135 --> 00:40:03,259
To nie m�w!
416
00:40:04,795 --> 00:40:05,995
Ja ci powiem.
417
00:40:08,087 --> 00:40:09,189
Harry Johnson.
418
00:40:11,437 --> 00:40:12,566
Charlie Hungerford.
419
00:40:16,176 --> 00:40:19,246
Ty? Pijany? Niemo�liwe.
420
00:40:19,456 --> 00:40:21,993
By�em na�pany,
zanim si� upi�em.
421
00:40:22,336 --> 00:40:25,499
Na�pany po mary�ce
i to sk�oni�o mnie do picia.
422
00:40:25,710 --> 00:40:27,309
Na�pany? W jaki spos�b?
423
00:40:27,665 --> 00:40:30,551
Po cukierkach z haszyszem!
Jak na Woodstocku.
424
00:40:31,840 --> 00:40:34,320
Ja, w moim wieku!
Ja w Parku MacArthura.
425
00:40:34,646 --> 00:40:36,710
"Ju� nigdy nie dostan�
na nie przepisu."
426
00:40:36,910 --> 00:40:39,796
Tak, Jim,
zrzu� win� na innych!
427
00:40:40,510 --> 00:40:41,922
Haszysz.
428
00:40:42,132 --> 00:40:46,599
Wysoka jako��. Podawana w niewinnej
i maskuj�cej s�odkiej substancji.
429
00:40:47,675 --> 00:40:48,825
W czekoladzie.
430
00:40:49,577 --> 00:40:50,834
Lubi� czekolad�.
431
00:40:51,595 --> 00:40:55,678
- My�la�em, �e Sue mi je przys�a�a.
- Ale kto m�g�by to zrobi� i dlaczego?
432
00:40:56,449 --> 00:40:57,900
Przez ciebie, Charlie.
433
00:41:00,681 --> 00:41:03,174
- S�ucham?
- Chcieli mnie zneutralizowa�,
434
00:41:03,354 --> 00:41:05,607
na wypadek,
gdyby� poprosi� mnie o pomoc.
435
00:41:06,804 --> 00:41:10,184
- Nie zrobi�bym tego.
- Ale druga strona tego nie wiedzia�a.
436
00:41:10,388 --> 00:41:11,513
Nie wiedzia�a.
437
00:41:13,586 --> 00:41:15,551
Obaj nie lubimy prosi� o przys�ug�.
438
00:41:15,888 --> 00:41:16,993
W�a�nie.
439
00:41:17,434 --> 00:41:20,230
Zosta�em wylany przeze mnie,
wi�c teraz moja kolej.
440
00:41:23,130 --> 00:41:24,911
Tak, dokonywa�em wyp�at.
441
00:41:26,611 --> 00:41:29,282
M�g�bym wy�piewa� wszystko w s�dzie.
442
00:41:29,880 --> 00:41:32,612
- Dlaczego chcesz to zrobi�?
- Przys�ugi rodzinne.
443
00:41:33,053 --> 00:41:35,007
Kto� musi ustanowi� precedens.
444
00:41:37,379 --> 00:41:39,113
Dlaczego p�aci�e�?
445
00:41:40,212 --> 00:41:42,319
Dawne dzieje.
Kontrakty rozbi�rkowe.
446
00:41:42,491 --> 00:41:44,483
Stary gliniarz i masa szmalu.
447
00:41:45,048 --> 00:41:48,499
Dwaj radni przekr�caj�cy Rad� Miejsk�,
pomaga�em im.
448
00:41:48,834 --> 00:41:51,528
Oni zatrzymali ca�� kas�,
a ja dwa zestawy ksi�g.
449
00:41:52,751 --> 00:41:56,756
Tydzie� temu niejaki Retford
w�ama� si� do biura rachunkowego.
450
00:41:59,914 --> 00:42:03,593
Czas na "Prawdziwe wyznania".
To wi�kszy wysi�ek, ni� my�la�em.
451
00:42:03,955 --> 00:42:08,420
Dlaczego chcesz to za�atwi� solo?
Zr�bmy z tego duet.
452
00:42:10,852 --> 00:42:12,097
Zadzwoni� po Johnsona.
453
00:42:18,057 --> 00:42:19,984
Nie ma go.
Automatyczna sekretarka!
454
00:42:20,480 --> 00:42:23,148
Gdzie zatrzyma� si� Retford?
Szybko, Charlie!
455
00:42:30,093 --> 00:42:31,834
Teraz, zgarnij go!
456
00:42:32,029 --> 00:42:34,283
- Za co?
- Przyda�by si� pow�d.
457
00:42:34,460 --> 00:42:35,828
Po prostu go zgarnij!
458
00:42:58,686 --> 00:43:00,988
- Mam pozwolenie.
- Wiem, sprawdzi�em.
459
00:43:01,635 --> 00:43:04,808
Ale ono nie obejmuje
u�ytkowania go w pokojach hotelowych!
460
00:43:04,977 --> 00:43:06,321
Nie zamierza�em go u�y�.
461
00:43:06,836 --> 00:43:10,282
Bo nie mia� pan okazji.
Chcia� pan zabi� szanta�yst�.
462
00:43:10,633 --> 00:43:11,646
S�uchaj no.
463
00:43:11,825 --> 00:43:13,746
Nie obchodzi mnie, sk�d masz kas�,
464
00:43:13,945 --> 00:43:17,992
ale nie lubi� �amaczy n�g,
przez kt�rych szef odebra� mi spraw�.
465
00:43:19,774 --> 00:43:23,451
Jeste� pierwszy tylko dlatego,
�e nie op�aci�e� jeszcze Retforda.
466
00:44:00,303 --> 00:44:04,085
- To nic wielkiego.
- Czemu sam mnie nie poprosi�?
467
00:44:04,633 --> 00:44:06,749
Wiesz, �e nie lubi prosi� o przys�ug�.
468
00:44:06,982 --> 00:44:08,874
No, Peggy! I jak b�dzie?
469
00:44:09,280 --> 00:44:13,179
Zgoda. Wbrew memu rozs�dkowi.
Lubi� swoj� prac�.
470
00:44:13,804 --> 00:44:14,948
Dzi�ki.
471
00:44:15,802 --> 00:44:20,294
Podpisz� ci zam�wienie laboratoryjne,
b�dziesz mia� dost�p do mikroskopu.
472
00:44:21,640 --> 00:44:23,744
Dzie� dobry, szefie.
473
00:44:40,802 --> 00:44:41,989
Dzi�ki, Willy.
474
00:44:42,608 --> 00:44:44,579
Najpierw, wymuszenie plus gro�by.
475
00:44:44,947 --> 00:44:47,786
A potem p�jdzie ca�a reszta.
476
00:44:48,051 --> 00:44:49,164
Dzi�ki.
477
00:44:56,083 --> 00:44:58,950
- Mo�emy sko�czy� w s�siedniej celi.
- Charlie te�!
478
00:44:59,445 --> 00:45:03,469
Kt�rykolwiek z was stanie w s�dzie,
b�dzie tylko zwyk�ym "Panem X".
479
00:45:03,670 --> 00:45:05,839
Dowody obci��aj�ce
nie wskazuj� na pana.
480
00:45:05,960 --> 00:45:07,681
Nie ma winnego, nie ma kary.
481
00:45:08,011 --> 00:45:10,064
S�dzia b�dzie gada� z Retfordem.
482
00:45:13,386 --> 00:45:16,800
- Ufasz mu?
- Nie mam powodu, by mu nie ufa�.
483
00:45:17,818 --> 00:45:21,251
Panie Johnson, je�li pan si� boi,
popr� pana w s�dzie.
484
00:45:22,620 --> 00:45:25,936
Mo�emy si� nawet podzieli�
honorariami prawnik�w!
485
00:45:30,183 --> 00:45:32,396
- Tak?
- Monsieur...
486
00:45:32,874 --> 00:45:34,218
Potrzebujemy przys�ugi.
487
00:45:37,241 --> 00:45:41,359
Chcemy sprawdzi� got�wk�,
kt�r� wasz go�� mo�e dysponowa�.
488
00:45:41,739 --> 00:45:43,404
Dyskretnie, oczywi�cie.
489
00:45:43,656 --> 00:45:46,317
Ale mo�e to by�
w najlepszym interesie hotelu.
490
00:45:47,827 --> 00:45:49,117
Doskonale.
491
00:46:06,141 --> 00:46:07,597
Dzi�kuj�, kochanie.
492
00:46:14,326 --> 00:46:16,158
Dobra, Harry, skoro tak chcesz.
493
00:46:18,033 --> 00:46:19,887
Jeden to prawdziwy brutal.
494
00:46:20,664 --> 00:46:23,704
Mistrz w tym.
Drugi by� �redniego wzrostu.
495
00:46:24,656 --> 00:46:26,996
Mia� marynark� z jakim� emblematem.
496
00:46:28,530 --> 00:46:29,973
Pozna�by� go?
497
00:46:32,702 --> 00:46:33,969
Pewnie.
498
00:46:42,159 --> 00:46:44,515
Nie m�g� tego do��czy� do rachunku,
prawda?
499
00:46:45,005 --> 00:46:48,000
Dzi�kuj� panu.
Sprawdzimy j�.
500
00:46:51,821 --> 00:46:53,903
Tu jest wi�cej melin ni� w Las Vegas.
501
00:46:54,141 --> 00:46:56,131
- Nie mo�e by� ju� wi�cej!
- Mo�e.
502
00:46:56,427 --> 00:46:58,740
- Wci�� tu jeste�?
- Staram si� pom�c.
503
00:47:01,471 --> 00:47:03,874
# To obna�a moje sumienie
504
00:47:04,131 --> 00:47:05,628
# To czary...
505
00:47:07,640 --> 00:47:10,352
# Nie mam jak si� przed tym broni�
506
00:47:10,586 --> 00:47:13,285
# Ten �ar jest zbyt intensywny
507
00:47:13,633 --> 00:47:16,877
# Co zdrowy rozs�dek
mo�e na to poradzi�?
508
00:47:18,483 --> 00:47:20,546
# Poniewa� to czary... #
509
00:47:20,742 --> 00:47:22,105
Facet przy barze!
510
00:47:23,352 --> 00:47:25,153
Zdaje si�, �e musz� i�� z panem.
511
00:47:25,341 --> 00:47:27,876
Po wszystkim
sko�czysz na bezrobociu.
512
00:47:28,691 --> 00:47:31,257
Id� do �azienki.
Mog�?
513
00:47:54,555 --> 00:47:56,770
Z George'em Laceyem.
Jest w barze.
514
00:47:56,960 --> 00:47:59,798
# Moje serce m�wi tak,
w �rodku mnie... #
515
00:48:00,429 --> 00:48:03,410
- Jeste� pewien?
- Pewnie, �e tak.
516
00:48:06,582 --> 00:48:07,706
Aresztuj go.
517
00:48:09,966 --> 00:48:11,785
Tak?
Tak, jest tutaj.
518
00:48:12,044 --> 00:48:13,147
George, do ciebie.
519
00:48:13,328 --> 00:48:14,948
# ...czarownicy od ciebie. #
520
00:48:24,429 --> 00:48:26,715
George...?
521
00:48:28,930 --> 00:48:30,408
George...?
522
00:48:32,394 --> 00:48:35,004
M�j sier�ant ucieszy si�,
gdy to zobaczy!
523
00:48:35,533 --> 00:48:37,530
A teraz "Blisko��...
524
00:48:38,369 --> 00:48:40,029
Blisko�� ciebie".
525
00:48:43,840 --> 00:48:46,963
- # To nie blady ksi�yc... #
- Drugi jest tam.
526
00:48:47,159 --> 00:48:48,838
# Tak mnie podnieca...
527
00:48:49,630 --> 00:48:55,066
# Tak mnie porusza i zachwyca
O nie... #
528
00:48:56,569 --> 00:48:59,845
- To blisko�� mnie. Idziesz siedzie�!
- Naprawd�?!
529
00:49:00,634 --> 00:49:03,102
Przesta�cie!
530
00:49:05,027 --> 00:49:07,790
Zostawcie go! On nic nie zrobi�!
By� tutaj!
531
00:49:07,956 --> 00:49:11,161
Pu�� mnie, ty g�upia starucho!
Nie jestem tu na wakacjach.
532
00:49:14,971 --> 00:49:16,193
Z drogi!
533
00:49:58,668 --> 00:50:00,582
Wszystkie u�ywane i nieoznakowane.
534
00:50:01,598 --> 00:50:03,453
Jak daleko by�my z nimi ujechali?
535
00:50:04,401 --> 00:50:07,202
- Daj� do my�lenia, co?
- Nie tylko!
536
00:50:13,478 --> 00:50:14,976
Dzi�ki za drinka, Charlie.
537
00:50:15,939 --> 00:50:18,305
I dzi�ki za wyja�nienie.
538
00:50:19,008 --> 00:50:21,571
Tym razem to nie by�a jego wina.
539
00:50:21,786 --> 00:50:25,074
To by�a prywatna walka,
w kt�r� zosta� wci�gni�ty.
540
00:50:26,279 --> 00:50:27,794
Wierz� ci, Charlie.
541
00:50:28,549 --> 00:50:29,855
Dobranoc.
542
00:51:12,240 --> 00:51:15,173
Zm�czy�o mnie martwienie si�
o ciebie na odleg�o��.
543
00:51:16,571 --> 00:51:20,306
Stopy, przelicz to na stopy.
Teraz si� o mnie martw!
544
00:51:29,230 --> 00:51:30,455
Halo?
545
00:51:32,418 --> 00:51:33,593
To Barney.
546
00:51:34,664 --> 00:51:36,550
Nadinspektor Crozier!
547
00:51:40,361 --> 00:51:41,840
My�lisz, �e to rozs�dne?
548
00:51:42,019 --> 00:51:45,335
Powiem mu, �e by�em zaj�ty
z moim sprzedawc� wina.
549
00:51:48,232 --> 00:51:51,066
"Z Hippokrene dziewiczej
napojem r�anym,
550
00:51:52,593 --> 00:51:55,843
Co paciorkiem b�belk�w
u brzegu si� pieni...
551
00:51:59,380 --> 00:52:01,669
I usta purpur� plami."42993