All language subtitles for The Great North.S05E10

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
ar Arabic
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional)
co Corsican
hr Croatian
cs Czech
da Danish
nl Dutch
en English
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
el Greek
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soranî)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish
pt-BR Portuguese (Brazil)
pt Portuguese (Portugal)
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es Spanish Download
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu

Original subtitles

W górę spójrz

Co widzisz tam?

Przyrodę i takie tam

- Skały - I drzewo

Daleka Północ!

Tutaj można oddychać pełną piersią

Złowić parę ryb

Popatrzeć na niedźwiedzia

Daleka Północ!

Mieszkamy tu

Zostaniemy tu

Od najdłuższej nocy po najdłuższy dzień Na Dalekiej Północy

AKADEMIA PRZYGOTOWAWCZA MASSAPEUA

Ciężko być nastolatkiem. Ja i moi przyjaciele,

Tom-Michael, Sebastian, Jason-Anthony, Calisto i Michaelton,

zmagamy się z wieloma uczuciami.

A na takie uczucia najlepsze są naleśniki.

Stworzyliśmy Klub naleśników i uczuć.

Cześć, Ham.

Znowu oglądasz Klub naleśników i uczuć?

No.

Ile razy oglądałeś ten serial?

Siedem. Uwielbiam go.

Na pewno wszystko w porządku, synu?

Wiem, że Crispin ma nowego chłopaka i w ogóle.

Tato, nic mi nie jest.

Czuję dużo emocji,

ale przetwarzam je

i robię to,

oglądając ten serial w kółko,

i w kółko,

w kółko, aż poczuję się lepiej.

Wspaniale, synu. Tak trzymaj.

Inna sprawa, Judy, możemy porozmawiać w schronie?

Zaczynam martwić się o Hama.

Nigdy go takiego nie widziałem.

W takim stanie widziałem tylko siebie i to mnie przeraża.

Poza tym ten chłopak, i przepraszam za język,

śmierdzi jak cholera.

Wiem. Ham pewnie myślał,

że on i Crispin dłużej ze sobą będą,

a teraz się załamał.

To do niego niepodobne.

Ham zawsze był zrównoważony,

- jeśli chodzi o związki. - Wiem.

To nasz patron normalności.

Musimy go naprostować.

To on daje pozostałym dziwakom w rodzinie nadzieję.

Najgorzej, że mamy teraz luty,

najzimniejszy i najokrutniejszy miesiąc w Lone Moose.

Wszyscy czekają tylko

na Tętniącą Twórczością Toastową Tęczę Talentów,

ale to dopiero za kilka dni.

Ham powiedział, że nawet nie chce iść

na T.T.T.T.T.

Mój własny syn powiedział mi to prosto w twarz.

Musimy wyciągnąć to ciało spod koca

i wypchnąć je do prawdziwego świata.

Wymyślę jakieś fajne pomysły na wyjścia dla naszej trójki.

Może przycinanie gałęzi

albo gałę… obserwowanie gałęzi.

Wiesz co? Jeszcze pomyślę.

Ja też.

Zabawulans jest już w drodze.

Cześć, Vera. Kupujesz coś do jedzenia?

Nie zbliżaj się do mnie, dziwolągu.

Typowa V.

- Wolf? - Co się dzieje?

Wszyscy na ciebie patrzą.

- To on. - Lily, nie patrz na niego.

Patrz na mamę, tak jak ćwiczyłyśmy.

Co się dzieje?

Cheesecake, zawsze znasz wszystkie plotki z wieczorów spędzonych w barach.

- I poranków. - Zgadza się.

Czemu ludzie tak dziwnie traktują Wolfa?

Pewnie dlatego, że chodzą plotki,

że kilka razy w tygodniu Wolf chodzi do sklepu z przynętami,

kupuje wiadro robaków, zabiera je na zaplecze

i zjada widelcem jak spaghetti.

Co? Nigdy nie jadłem robaka.

Jak miałem dziewięć lat, Justin Norby przytrzymał mnie

i położył gąsienicę na ustach,

ale ledwo jej spróbowałem.

Przykro mi, kolego, ale podobno teraz je spróbujesz.

Kupujesz je, jesz i mówisz: „Mniam, mniam”.

Dzień dobry, pora powstać.

Bum, bam, oto nasz Ham.

Dobre wieści, Ham.

Dziś idziesz na wagary.

Bo zaplanowaliśmy dla ciebie cały dzień zabawy w twoich ulubionych miejscach.

Pora ruszyć dupę

i przywitać ten piękny dzień.

Nieważne.

Nie, dziękuję.

Chcę kontynuować proces przetwarzania.

Przykro mi, ale muszę postawić na swoim.

Idziesz z nami.

Dobra.

Ale zabieram koc

i mój serial.

Cała wasza trójka jest mile widziana.

KINO

Widzisz, Ham, dusza ojca zostaje uwięziona w ogrzewaczu.

A to dopiero początek.

Jesteś gotowy, Ham?

Muszę przyznać, że dobrze jest

wrócić do uprzęży laserowej.

Czy to był uśmiech, Ham?

Być może.

O nie.

Crispin i Sean.

Ham, patrz na mnie.

Tato, myślę, że jedyne, co go pocieszy,

to powrót w siodło.

Mówisz o Photonie,

- laserowym koniu? - Hejeczka.

Nie, Ham potrzebuje nowego chłopaka.

Racja.

Czy ktoś może pomóc mi zejść?

Tak się boję.

Gdy czuję naleśniki, to jakby świat mówił:

„Jasonie Anthony, wyzywam cię, byś miał wspaniały dzień”.

Rano próbowałem zdjąć mu rano koc,

ale ugryzł mnie w rękę.

Mnie też dopadł.

Ale nie ma się czym martwić.

Nasz plan, by znaleźć Hamowi chłopaka, który nazwałam:

„Ogarnij to dla brata”, jest gotowy.

Zabieram Ezrę z zajęć z improwizacji

na wieczór tajemniczych niespodzianek.

Ezra desperacko szuka chłopaka

i nieustannie prawi wszystkim komplementy.

Ham poczuje się super.

A twój facet jest gotowy?

Tak, syn mojego kumpla Kita, Casey.

Kit mówi, że jego syn

też jest świeżo po zerwaniu i kogoś szuka.

Świetnie. Po szkole podamy Hamowi talerz

i zaprezentujemy ten chłopięcy bufet.

Dziękuję za przybycie.

Zwołałem spotkanie Kryzysowej Grupy PR-owej Rodziny Tobinów,

bo najwyraźniej miasto uważa, że jem robaki

niczym pstrąg słodkowodny albo łabędź czornodzioby.

Nie jesteś ptakiem, kochany. Nigdy tak nie mów.

Krok pierwszy planu PR:

powoli odstawisz robaki.

W Ketchikanie jest dyskretny ośrodek…

Moon, ja nie jem robaków!

- Ktoś wymyślił tę głupią plotkę. - Nieważne, czy to prawda.

To nieprawda.

Ważne, by kontrolować narrację.

Pokazać wszystkim, że o to nie dbasz i żyjesz pełnią życia.

Radzi sobie dobrze, ale nie przesadzajmy.

Musisz stawić temu czoła,

więc chodźmy wszyscy na kolację.

Pokaż im, że nie masz nic do ukrycia

i że jesz też ludzkie jedzenie.

- Też? - Tylko.

Jesz tylko ludzkie jedzenie.

Ezra i Casey zaraz tu będą.

Wysłałam mu coś,

co szybko go tu ściągnie.

Judy, to, co napisałaś, to prawda?

Znalazłaś nigdy wcześniej niewyemitowany odcinek

Klubu naleśników i uczuć o gofrach?

- Włącz go. - Właściwie to znowu zniknął.

Ale znaleźliśmy z tatą starą grę planszową o nazwie

Parowanie.

Może wszyscy zagramy?

Tylko my?

Ciekawe, kto to może być.

Cześć, jestem Ezra.

Fajne macie drzwi.

Świetnie pasują do waszego domu.

Cześć, Judy.

Twoja skóra promienieje, jak zwykle.

Jesteś mamą Ezry?

Nie, jestem Casey. Tata mnie przysłał.

Ale Casey to syn mojego kolegi, Kita.

Jestem córką Kita,

36-letnią lesbijką, która jest geolożką

i kobietą.

Co się stało, to się nie odstanie.

Wejdź.

Dobra, teraz Ham.

Dobra.

Jak opiszecie idealną randkę ze mną?

Pójdę już.

Świetna odpowiedź. Ezra?

Każda randka z Hamem byłaby świetna.

Jest taki mądry i przystojny.

I ma włosy idealnej długości.

Ale chyba zabrałbym Hama

na Toastową Tęczę Talentów,

bo chciałbym się nim pochwalić.

Ezra właśnie wygrał?

Wciskam dzwonek Parowania!

Wygląda na to, że Ham ma randkę

na Toastowej Tęczy Talentów.

Nie, wcale nie.

Bez urazy, Ezra,

ale moja siostra i tata chcą mnie umówić wbrew mojej woli.

Wybaczcie.

Świetny jest w tym wychodzeniu.

- Niech to szlag! - Może ten niezwykle wesoły nastolatek

i dorosła lesbijka nie były najlepszymi opcjami.

Musimy znaleźć ich więcej.

Jeśli nie możemy zabrać Hama na tę chłop-akcję,

to zabierzmy chłop-akcję do Hama.

Zapisuję Hama na stronę randkową dla nastolatków.

Zapisałeś się do Nasto-Tindera!

Co jest…

CARSON przysłał ci

KENZIE chce pogadać!

To jakiś żart.

KENZIE Wiek: 17 lat

Ten wygląda jak kawał drania.

Dobra, Judy i tato.

Chcecie, żebym grał w wasze gierki?

Zaraz zrobię z tego niezłą jatkę.

ŁĄCZĘ…

Rosyjska restauracja

Oto jesteśmy, jemy zwykłą kolację, jak Wolf zawsze.

Toast za mojego zwykłego męża

i jego zwykły apetyt!

Przepraszam,

do kurczaka z parmezanem podajemy darmowe fettuccine alla vodka.

Boże, zamówił robaki?

- Nie jedz tego. - Ale darmowe…

Tego małego nie mogę wciągnąć.

Nie nazywaj go małym.

Ale pycha. Nie wierzę, że mam cały talerz

tych różowych piękności za darmo.

Musisz tu przyjechać. Robi to na żywo.

Dobry Boże.

Dziś

chyba nikogo nie przekonałam, że nie jem robaków.

Jutro zrobimy ci lepszą reklamę.

Trudno zabić tak soczystą plotkę w małym miasteczku.

Dzięki, moja Racjonalna Rhondo. Dobranoc.

- Co jest? - Nic. Dobranoc.

Ubierz się dziś ciepło.

- Wszystko zamarzło. - Jasne.

Słyszałem, jak wiewiórka spadła z drzewa i się rozbiła.

Powiem Hamowi, żeby założył dodatkowy koc depresyjny.

Bum, bam,

oto wasz Ham!

Ham, wyglądasz

bezkocnie.

Wiem.

Wszystko zawdzięczam tobie i Judy.

To był sarkazm?

Sarkazm? Nie.

Ja? Ham?

Sarkazm? Nie.

No dobra. Ale brzmisz na trochę zbyt podekscytowanego.

Bo byłem na portalu randkowym.

Wiecie którym? Na tym, na który zapisaliście mnie bez pytania.

Poznałem kogoś świetnego.

Przyjdzie dziś na kolację.

- To… - Cudownie, synu.

Świetnie.

Idę rozgrzać vana.

Nie spieszcie się,

zjedzcie śniadanie.

I dziękuję bardzo.

Bardzo wam dziękuję.

Chyba mieliśmy rację, żeby go do tego trochę zmusić.

Ten brzmiał jak wrona.

Spoczywaj w pokoju.

Centrum handlowe

Ale tu dziś tłoczno.

Centrum handlowe to jedno z niewielu miejsc,

gdzie można spacerować w takie zimne dni.

Cześć. Dzień dobry.

Dziękuję, że się gapisz.

Dobrze cię widzieć.

- Halo? - Cześć, Wolf.

Jestem tajemniczym człowiekiem

i wiem, od czego zaczęła się ta plotka.

- Cheesecake? - Nie, to nie ja.

Przecież patrzę na ciebie.

Hej! Tak, to ja.

Przepraszam, tylko się bawię.

Tak czy siak, to burmistrz Peppers rozpuścił tę plotkę.

- Skąd wiesz? - Sam mi powiedział.

- Co takiego? - Tak. Przykro mi, stary.

Mogę pożyczyć 40 dolców na precla?

Spodoba ci się Kenzie,

bo ma doświadczenie w teatrze muzycznym.

Może zaśpiewamy w duecie.

Kenzie już tu jest!

Och, Kenzie.

Jak dostałaś się

do naszego domu?

Okno w łazience na górze.

Mój tata pracuje w firmie ochroniarskiej,

więc pomyślałem, że zrobię wam darmową kontrolę.

Bez opłaty. I wiecie co?

Nie zdaliście. Już nie żyjecie.

Ty już nie żyjesz. I ty. I ty.

A ty jeszcze bardziej nie żyjesz.

Wszyscy już nie żyjecie.

Czyż nie jest wspaniały?

Faktycznie.

I pomyśleć, że nie poznałbym go,

gdyby nie wy.

Kenzie, jestem ojcem Hama, Beef.

Sorki, nie mogę podać ci ręki. Nie zaszczepiłem się.

- Przeciw? - Czemu tylko chcesz.

Nie chcę, żeby rząd zamienił mnie w komórkę.

Tak, to…

Zmiana tematu. Ham wspomniał, że grałeś w musicalach.

Też jestem artystką…

Patrz na ten numer z mojego ostatniego występu.

Hej, Penny, hej, Penny

Daj mi tylko jedno, to nic nie zmieni

Jestem tylko chłopcem Podróżującym w czasie

Podziel się groszem, gdy jesteś przy kasie

To niesamowite.

Nieźle.

Z jakiego to musicalu?

Nie wiesz?

Powiedz, że nie byłaś w Nowym Jorku,

nie mówiąc mi, że nie byłaś w Nowym Jorku.

Trochę się zgubiłem.

Powiedzieć mu, czy byłem w Nowym Jorku?

Czekajcie, muszę nagrać małego vloga.

Witajcie w świecie Kenziego.

Co słychać, świnki?

Byliście kiedyś w domu, w którym dziwnie pachnie?

Wrzućcie emotkę wymiotów w komentarzach,

jeśli wiecie, o czym mówię.

BURMISTRZ PEPPERS

Dlaczego mnie tak wkopałeś, burmistrzu Peppers?

Lone Moose robi się ponure o tej porze roku.

Czasami rozsiewam w lutym plotkę, żeby rozweselić mieszkańców.

Ja na pewno się uśmiechnęłam.

Szalone plotki rozweselają ludzi.

To daje im powód, by wyjść z domu

i opowiedzieć o tym koledze osobiście

i zobaczyć jego minę.

Ludzie wydali też pieniądze

na nasze lokalne biznesy,

próbując podejrzeć zjadacza robali.

Bilety na Tętniącą Twórczością Toastową Tęczę Talentów

są już wyprzedane.

Ludzie pewnie liczą, że Wolf tam będzie.

No raczej. I dowiodę, że te plotki są nieprawdziwe!

Peppers, dodaj mnie do jutrzejszego Toastu podczas T.T.T.T.T.

Mój talent? Niejedzenie robaków.

Dobra, ale na liście jest mało miejsca,

więc napiszę tylko „robaki”.

Zwierzęta, praca charytatywna i sprzątanie po sobie.

Te trzy rzeczy najbardziej mnie wkurzają.

Ham, co dokładnie przyciągnęło cię do profilu Kenziego?

Jestem taka ciekawa.

No…

Jest bardzo przystojny, Judy.

Kenzie, co ci się podobało w naszym kochanym Hamie?

Jego życzliwa natura czy…

Wysłał mi kilka komplementów,

a ja uwielbiam słuchać takich rzeczy.

Może ktoś chce mnie teraz skomplementować? Jessica?

Dawaj, Jess.

Dziewczyno, nie wstydź się. Mów.

Judy, zostawiłem deser w schronie.

- Możesz… - Pomóc ci nieść deser?

Tak, oczywiście.

Jest ciężki, bo jemy coś o nazwie

„ciężki placek”.

- Boże. - Judy, wydaje mi się, czy ten chłopak…

To prawdziwy koszmar.

Ham jest zaślepiony jego urodą.

Tak, Kenzie jest jak kupa gówna

owinięta przepięknym papierem.

Związek oparty na atrakcyjności fizycznej

nigdy nie przetrwa.

A jeśli przetrwa?

Co wtedy?

Wszystko w porządku?

Tak, ale ciężki placek zaginął,

więc zjemy drugi deser, który jest w lodówce.

Świetnie, możemy go zjeść, gdy Kenzie będzie występował.

Występował?

Tak. Kenzie uprawia sport, który sam wynalazł.

Nazwał to hip-hopową eksplozją krav maga.

Ofensywa. Defensywa.

Ofensywa, ofensywa, defensywa.

Boże.

Ham, to wszystko jakiś prank?

Co? Skąd.

Przestańcie gadać. Teraz muszę zacząć od nowa.

Świetnie. Chętnie jeszcze raz zobaczę

te pierwsze 35 minut.

Niezły bajer!

Kenzie!

Potrzebujemy szybkiej przerwy, bo wszyscy… palimy.

Cygara.

Musimy to zrobić w schronie,

- a Ham z nami. - Nie, dzięki.

Jak nie pójdziesz teraz zapalić cygara,

to masz szlaban, młodzieńcze.

Dobra, ale idę do waszej łazienki

wziąć prysznic mocy.

To jak prysznic, z tym że piję tę wodę.

Chyba nie zaprosiłeś go dziś tutaj,

żeby dać nam nauczkę,

byśmy nie wtrącali się w twoje sprawy?

Co? Boże, nie.

Chwila. Chyba nie żałujesz,

że mnie do tego zmusiłaś,

bo zdałaś sobie sprawę, że nie podoba ci się rezultat?

Co? Zdecydowanie nie.

To świetny rezultat.

Spoko.

Ale jeśli go nie lubisz,

możesz przyznać się do błędu,

a ja się go pozbędę

i wrócę pod koc, tak jak chciałem.

Nie. Żadnego koca.

- Kenzie rządzi. - Świetnie.

- Świetnie. - Świetnie.

Więc wracajmy i cieszmy się towarzystwem Kenziego.

Macie zatkany kibel.

Kenzie, tak się cieszę, że tu jesteś.

Wiem, że tak, ale kim ja jestem?

Pee-wee Herman.

Chcę cię zapytać o coś bardzo poważnego.

- Nie. - Kenzie, będziesz moim… chłopakiem?

Ham, dopiero się poznaliśmy,

ale moja odpowiedź brzmi…

Świat Kenziego. Co słychać, rodzinko?

Chcę wam przedstawić mojego nowego chłopaka.

A skoro jesteśmy już chłopakami,

możemy jutro spędzić razem cały dzień.

Przyjedziemy po ciebie wcześnie rano.

Wszystkim to pasuje?

Judy, tato, pojedziecie z nami?

Świetnie.

Tak, jestem zachwycony.

- Świetnie. - Na razie, zdziry.

Kenzie ukradł mi szlafrok.

Siadam z przodu! Zamówiłem to miejsce,

więc musisz się przesiąść. Dalej.

To obraz wygenerowany komputerowo.

Nawet nie jest ogrzewaczem.

Wierzycie w to?

Wszyscy jesteście owcami!

Mógłbyś przestać? Próbuję vlogować.

„Hej, idioci”.

Źle skaczecie.

Nie. Źle skaczecie.

Byłem w Shen Yun.

Byłem tam jedynym białym. Patrzcie.

Kenzie!

Przepraszam za twarz, panie tato Hama,

ale Shen Yun nie jest dla wszystkich.

Nie, w porządku. Nic się nie stało.

Kurczę, wygląda na tłumy ludzi.

Pójdę przekupić portiera za dobre miejsce.

Niech ktoś da mi 80 dolców.

- Weź mój portfel. Idź. - Dzięki.

Moi rodzice jadą do Włoch na kilka tygodni,

więc w tym miesiącu nocuję u was, dobra?

Zaklepuję pokój Beefa. Pa.

- Ham, muszę… - Wiem, wiem!

Wiem, że nienawidzisz Kenziego!

Ja też go nienawidzę!

Najwyraźniej nienawidzę Kenziego!

I wiem, że ty wiesz, że nienawidzę Kenziego.

Wszyscy się czegoś nauczyliśmy,

a teraz czegoś nie zrobię,

czego ty nie zrobisz,

- i bla, bla, bla… - Dobra! Nie będziemy cię już umawiać,

wyciągać z domu ani na siłę uszczęśliwiać.

Przepraszamy, myliliśmy się.

Martwiliśmy się o ciebie i chcieliśmy, żebyś poczuł się lepiej,

żebyśmy my czuli się lepiej.

Więc po zastanowieniu chodziło raczej o nas.

Musiałem przetrawić swoje uczucia na swój sposób.

Nie powinniście byli się wtrącać!

Tak, wiemy, Ham!

To już tak daleko za nami, to szaleństwo.

Mój wybór zemsty był zły.

Bo teraz Kenzie wie, gdzie mieszkamy.

Nieważne. Przeprowadzimy się.

Chyba że…

Kenzie uwielbia komplementy,

a my znamy kogoś, kto lubi dawać je jeszcze bardziej.

Kenzie, Ezra. Ezra, Kenzie.

Kenzie, masz niesamowite uszy i oczy.

A twoje włosy są idealnej długości.

- Mogę tak bez końca. - Naprawdę?

Podoba mi się, jak to powiedziałeś.

Juniper, powiedz kuzynowi, że z nim zerwałem.

Będzie zdruzgotany, ale dobrze.

Musisz iść na wojnę?

Tak. Do widzenia, kochanie.

Wystąpił Santiago

ze Skarpetkowym Ryanem.

A teraz mieszkaniec Lone Moose, Wolf Tobin,

pokaże swój talent, robaki.

Nie robaki!

Niejedzenie robaków!

Dobry wieczór, mieszkańcy Lone Moose.

Wiem, że słyszeliście o mnie plotkę,

ale to nieprawda i udowodnię to!

Zademonstruję teraz przed wszystkimi,

że ja, Robak Tobin…

To znaczy, Wolf Tobin,

nie jem robaków!

O nie. Zaczyna się.

Nie, nic się nie zaczyna.

Widzicie? Trzymam robaka

jak normalny człowiek.

Zastanówcie się,

czy pożeracz robaków by to zrobił?

- Tak! - Nie! Widzicie? Nie jem tego.

Ale podnieśmy trochę stawkę.

A jeśli zanurzę go

w sosie holenderskim?

Boże, po co przyniósł sos?

Z tym sosem wszystko jest pyszne,

ale nie robaki.

Widzicie? Zanurzam je i wymachuję

garścią tych maluchów,

ale jak widzicie, nie jem…

- Boże, mam go w buzi. - Ohyda.

Wypluj go, Wolf!

Nie mogę.

To był Wolf Tobin

i jego talent niejedzenia robaków.

Mamy świetny luty, prawda, kochani?

Koniec końców,

wszyscy jesteśmy różnymi naleśnikami,

które szukają talerza, by zwać go domem.

Nie rozumiem, co mówi ten chłopak,

ale uwielbiam ten serial.

Ham spod kocyka zna się na rzeczy.

A ten nowy chłopak Crispina…

Nawet nie jest taki przystojny, co?

Sean? W życiu.

Z całym szacunkiem, jest niewypałem.

Też tak myślałem.

Foton, koń fotograficzny

Ocali nas wszystkich

Przed złym Usuwaczem

Co wymazuje ludziom miłe wspomnienia

Ludzie czują się pokonani

Usuwacz zabrał im miłe wspomnienia

Pije wspomnienia, by zyskać moc

Ale Foton walczy z nim

I odbiera mu wspomnienia

I oddaje je ludziom! Foton, koń fotograficzny

Napisy: Anna Kurzajczyk

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.