All language subtitles for The.Royals.S04E02.720p.HDTV.x264-FLEET-PLSUB

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
ar Arabic
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional)
co Corsican
hr Croatian
cs Czech
da Danish
en English Download
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
el Greek
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soranî)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish
pt-BR Portuguese (Brazil)
pt Portuguese (Portugal)
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es Spanish
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu

Original subtitles

Król ma tajemnicę.

Dlaczego Robert miałby płacić Tedowi?

Aby zabił mojego ojca.

Jeżeli Robert płacił Tedowi,

musiał skorzystać z usług jednego z dwóch prywatnych bankowców.

Ona jest córką tego drugiego.

Moi rodzice chcą, żebym przyjechała na weekend.

- Chciałbyś pojechać ze mną? - Jak mógłbym odmówić?

Chciałabyś zaplanować królewski ślub?

Lista moich potencjalnych narzeczonych. Nadal jesteś na jej szczycie.

Dobrze.. Jeden drink.

Myślę, że musisz przeczytać, co napisał Jasper.

Kiedy to zrobisz, będziesz wiedziała, gdzie się udać.

Powiedziałem, żebyś zrobił dwie rzeczy.

Chronił mnie i trzymał się z daleka od mojej siostry.

Jeśli takie są wymagania na to stanowisko, to składam rezygnację.

Chcesz wrócić do bycia oszustem z tatusiem?

- Spróbuję swoich szans. - Rezygnacja odrzucona.

Poza tym,

takie rzeczy często same się rozwiązują.

Boże, chroń króla!

JESTEM W DOMU. NIE MOGĘ DOCZEKAĆ SIĘ, AŻ CIĘ ZOBACZĘ.

Słyszysz mnie? Straciłeś dużo krwi.

Zabieramy cię na operację.

Czy jest ktoś do kogo chciałbyś, żebyśmy zadzwonili?

El...

Polej mi.

Czas iść, dzieciaku.

Niebiesko-włosy bufet się kończy.

Znasz to zdanie.

"Pomócie potrzebującym. Podarujcie biednym."

Mówiłem ci wcześniej, musisz ich na to nabrać, synu.

Sprawić, by ci uwierzyli.

Chodźmy. Czas na przedstawienie.

Ogarnij się i spotykamy się przed knajpą.

Jeżeli ktoś spróbuje z tobą zadrzeć, kopnij go w jaja.

"Pomócie potrzebującym."

"Podarujcie biednym."

... ze świątecznej Anglii

Jej Królewska Wysokość, księżniczka Eleanor.

Wesołych Świąt!

Od mojej rodziny dla waszych.

I niech wszystkie wasze świąteczne życzenia się spełnią.

The Royals 4x02: Confess Yourself to Heaven

Jak do tego doszło, do cholery?

Powiedziałem mu, żeby nie jechał do południowego Londynu, ale zostałem zbyty.

Zbyty? Jesteś cholernym szefem ochrony!

A on jest królem Anglii.

Wiem, że mój syn potrafi być uparty.

Mogą ci pomóc, ale tylko wtedy, gdy będę wtajemniczona.

- Czy to jasne? - Oczywiście, Wasza Wysokość.

Matko.

Wszystko ze mną dobrze.

Co z Jasperem? Będzie żył?

Przechodzi operację. Księniczka Eleanor jest z przy nim.

Kiedy zamachowiec jest na wolności? Powinna być tutaj.

Rosie z nią jest i ustawiłem więcej straży w szpitalu.

Niech będzie.

Chcę natychmiast wiedzieć o jakiejkolwiek zmianie w jego stanie zdrowia.

Szkoda. Uwielbiam tę koszulę.

Mój chłopcze.

Mój piękny chłopcze.

Dlaczego ktokolwiek chciałby cię zabić?

Masz na myśli kogoś jeszcze oprócz naszej najbliższej rodziny?

Nie żartuj. Już raz cię straciłam.

Nie zniosę myśli o przechodzeniu przez to ponownie.

Wyglądasz tak dobrze w czerni.

Wygladam dobrze we wszystkim. Nie umieraj.

Jeśli nalegasz.

Jak idzie planowanie ślubu?

Miałyście już szansę z Willow

omówić kandydatki?

Oczywiście, że nie. Jak możesz teraz myśleć o ślubie?

Mamo, wiesz, że tego rodzaju rzeczy mają bagaż.

Mogą mieć bagaż,

ale nadal mogłeś zginąć.

Królewski ślub jest tym, czego ten kraj teraz potrzebuje.

Spraw, aby światło przegoniło ciemność.

No dobrze. Omówię z Willow

każdą twoją kandydatkę bardzo dokładnie.

Dobrze.

Nie chcemy żadnych niespodzianek.

Nie martw się. Jeżli znajdą się jakieś brudy, na pewno je odkopiemy.

I, Robert,

nie bądź w porządku.

Nie dla świata.

Ludzie nie czują się teraz dobrze,

więc ty też nie powinieneś.

Jesteś pewny, że nie chcesz nic zostawić swoim córkom?

Ani grosika.

Dziękuję za twoje usługi.

Zapewne nie zobaczysz mnie do czasu, aż będę leżał w trumnie.

Nie pozwól, żeby nałożyli za dużo różu na moje pośladki.

Albo na twarz.

Powinieneś wiedzieć, że widziałam kilkoro

śmiertelnie chorych ludzi tworzących swoją listę

wszystkich rzeczy do zrobienia przed śmiercią.

W niektórych przypadkach, faktycznie przedłużyło to ich życie.

Wyprzedziłem ciebie, Bridget.

Tak naprawdę, to mogłabyś zostać.

Jesteś prawie na szczycie mojej listy.

Jako twój prawnik, nie jestem pewna

czy to byłoby legalnie.

Pozwolę ci rozliczać mnie godzinowo.

Męczyzna powinien umrzeć z kilkoma funtami w banku.

TABLETKI NA POTENCJĘ

Już czas.

Co z nim?

Nie chcą powiedzieć.

Pisać do mnie, kiedy mnie nie było,

a ja mu nie odpisywałam.

Co jeśli on się nie obudzi, mamo? Co jeśli...

Co jeśli umrze, myśląc, że nie zależało mi na nim?

Nie umrze.

Ma dla kogo żyć.

Ciebie.

Wróć do pałacu, kochanie. Tutaj nie jest bezpiecznie.

I nic nie możesz zrobić.

Więcej go nie zostawię.

Kibicuję tobie, ochroniarzu.

12 pokojów i 16 łazienek?

Domek na wsi twoich rodziców

sprawia, że pałac wypada słabo.

Wolałabym, żeby był mniejszy.

Wtedy mogłabym sprawić, żebyśmy byli w tej samej sypialni.

Moi rodzice są staroświeccy.

Umieszczą cię z daleka ode mnie, na drugim końcu korytarza.

Szkoda.

Zawsze przestrzegam zasad domu.

Nie bądź aż tak podporządkowany.

Moi rodzice bardzo mocno śpią.

WIADOMOŚCI: PADŁY STRZAŁY PO PRZEMÓWIENIU KRÓLA ROBERTA W POŁUDNIOWYM LONDYNIE.

Co się stało?

Ktoś próboał postrzelić mojego brata.

Chyba myślą, że to ja.

Czy pluton egezekucyjny był naprawdę konieczny?

Proszę o wybaczenie.

Podróowałeś bez osobistego ochroniarza.

Król rozkazał, by upewnić się, że jesteś bezpieczny.

Upewnić się, że jestem bezpieczyny, czy że mam alibi?

Panie?

Nieważne.

GDZIE JESTEŚ? JASPER MA OPERACJĘ. POTRZEBUJĘ CIĘ.

Kiedy usłyszałem o strzelaninie,

pomyślałem, że przeszedłeś od razu do opcji nuklearnej.

Nie. Byłem w samolocie z Gretą.

Eleanor chce, żebym wrócił do domu.

Co? Dlaczego?

- Przez Jaspera. - Kim jest Jasper?

Ochroniarzem? Miłością życia Len? Został postrzelony.

Nie wiem o kim mówisz.

Wiesz, że mam gdzieś służbę.

Nie wracasz do domu.

Czekaliśmy na ten moment od miesięcy.

Możemy nie mieć kolejnej szansy.

Jesteśmy sami?

Wysłałem Gretę do domu.

- Masz to urządzenie? - Tak. Jest tutaj.

Włóż je do komputera jej ojca

przed albo po tym, jak ty włożysz jej.

Urządzenie złamie hasło

i skopiuje twardy dysk.

Ona myśli, że jadę, aby zrobić następny krok w naszym związku.

Spraw by było warto.

Ostro ją przeleć i sprzedaj jej historyjkę,

którą będzie mogła opowiedzieć wnukom.

Trzymaj się zadania, mój młody praktykancie.

Umieram.

Pokonanie Roberta może być ostatnią wspaniałą rzeczą, jaką zrobię.

Czekaj.

Na wszystkich ludzi króla!

Mogłaś to rozgrzać.

Nie bądź takim dzidziusiem.

Już niedługo.

Co ty, do cholery, robisz?

Masaż nuru.

Mówią, że to szczyt erotycznej przyjemności.

Korzystam z czasu, który mi pozostał,

aby wykreślić kilka punktów z mojej listy rzeczy do zrobienia przed śmiercią.

Albo, jak to nazywam, mojej "zajebistej listy".

Albo, nawet lepiej, mojej "pierdo..."

GDZIE JESTEŚ? JASPER MA OPERACJĘ. POTRZEBUJĘ CIĘ.

PRZEPRASZAM LEN. NIE MOGĘ WRÓCIĆ.

Cóż, wszystko co mogę powiedzieć,

to dzięki Bogu, że kula ominęła króla Roberta.

Tak. Dzięki Bogu.

Proszę, powiedz królowej, że mamy tutaj najlepszą ochronę.

Będziesz bardzo bezpieczny.

Oczywiście, że będzie.

Przecież nie strzelali w niego.

Ojcze, bądź miły.

To musiał być bardzo ciężki dzień.

Dla jasności, chciałbym zobaczyć głowę na palu tego,

który pociągnął za spust!

Wiesz, że Greta miała kiedyś

twoje zdjęcie na drzwiach jej garderoby?

Mamo, proszę.

Nie poszła spać, zanim nie pocałowała cię na dobranoc.

Prawda jest taka, że szalała za tobą.

Więc chcę wiedzieć co dolała ci do drinka,

żeby skłonić cię do przyjazdu tutaj.

Chodź, oprowadzę cię.

Twoja przemowa w południowym Londynie

ma już ponad 15 milionów wyświetleń.

I #królewskiochroniarz rządzi na zestawieniach.

Ludzie pytają się, kim on jest.

- Ujawnimy jego nazwisko? - Jeszcze nie.

Przygotuję oświadczenie.

"Proszę, dołączcie się do modlitwy za

szybki powrót mojego ochroniarza do zdrowia.

Przemoc nigdy nie wygra."

Dobre.

Dodaj "Bądźcie spokojni i żyjcie dalej".

To powiedzonko nikomu się nie nudzi.

Trzęsą ci się ręce.

Przepraszam, ale jak możesz?

"Bądźcie spokojni", gdy...

ludzie do ciebie strzelają?

Katapultacja z płonącego samolotu myśliwskiego z wysokości 30 000 stóp

uspokoi twój rytm serca.

Weź łyka tego.

Dziękuję.

Dla jasności, to nie jest ten jeden drink, który mi obiecałaś.

O tym...

Tak myślałam...

Wiem, jak ważna jest ta decyzja dla ciebie.

Nie chcę tracić twojego czasu.

Nie mogę być na liście.

Mam nadzieję, że nie chodzi o ten zamach.

Nie.

Chodzi o moją matkę.

Porzuciła swoje życie arystokratki,

aby poślubić mojego ojca.

Nigdy tego nie żałowała.

Bo była zakochana?

Może trochę boję się stawki, ale...

bardziej boję się tego, że nie zaznam żadnych uczuć.

Już dawno pogodziłem się z faktem, że będę musiał

ożenić się z obowiązku do mojego kraju.

Jeżeli mam być szczery, w spokojniejszych chwilach,

miałem nadzieję na coś więcej.

Życzę tobie tego samego.

Naprawdę.

Nawet jeśli jestem trochę zawiedziony.

Znajdę tobie perfekcyjną królową.

Wiem, że to zrobisz.

Powinienem pojechać do szpitala.

Jesteś pewny, że to bezpieczne?

Jest czy nie jest, powinienem być z Jasperem.

Ludzie będą chcieli wiedzieć, że król jest

przy człowieku, który przyjął za niego kulę.

Sądzisz, że jest bezpiecznie powrócić do południowego Londynu?

Mój ochroniarz był tam dla mnie, kiedy go potrzebowałem.

Teraz zamierzam być tutaj dla niego.

Zabroniłeś Jasperowi kontaktowania się ze mną?

Dlaczego mnie o to pytasz?

Ponieważ, inaczej nie musiałby

przesyłać mi listów ukradkiem przez Liama.

Zabroniłeś, Robbie?!

"Zabroniłeś" to zbyt mocne słowo.

Poprosiłem Jaspera, żeby dał ci trochę przestrzeni.

Jasne.

Widziałem, jak złamał ci serce w ostatnie święta.

To naturalne, że chcę cię chronić...

To nie twoje zadanie.

Jestem dorosła, Robbie. Nie potrzebuję twojej ochrony.

No dobrze.

Przepraszam, jeśli przekroczyłem granicę.

To nie twoja wina.

To ja wybrałam, żeby trzymać się z daleka.

Spójrz co osiągnęłaś przez ostatnie kilka miesięcy.

To nie jest przypadek, że tak się wydarzyło

kiedy byliście osobno.

Kiedy nie byłaś rozproszona przez Jaspera.

Jak możesz nazwać mężczyznę,

który właśnie uratował ci życie "rozproszeniem"?

Doceniam to, co zrobił.

- Naprawdę? - Ale to jego praca.

Tata powiedział ci, żeby była wspaniała.

I udało ci się.

Projekt Hoteleanor?

Byłby z ciebie bardzo dumny.

Tata mówił też, aby wybrać miłość.

Po prostu... pomyśl o tym.

Jeśli Jasper wyzdrowieje,

a mam nadzieję, że tak będzie,

jakie życie będziecie mieli,

zawsze ukrywając jego przeszłość?

Przepraszam, ale chcę dla ciebie więcej niż to.

Doktorze!

Nie poznamy wielkości szkód do czasu, aż się obudzi.

Czy to jest w porządku?

Oczywiście.

Badania wykazały, że ludzki kontakt

jest niezbędny, aby wyzdrowieć.

Cześć.

Przeczytałam twoje listy.

Przepraszam, że nie odpisywałam. Po prostu...

bałam się.

Byłam uparta i głupia.

Jestem przy tobie. Słyszysz?

Jestem tutaj, kochanie.

Wróć do mnie.

Znasz Sir Eltona?

Tak. Był moim pierwszym klientem.

Pracowałem wtedy za najniższą krajową jako prosty doradca bankowy,

tuż za rogiem jego wytwórni.

Pewnego dnia, przyszedł z czekiem,

na którym było więcej pieniędzy, niż którykolwiek z nas wcześniej widział.

Bardzo się wtedy wywyższałem.

Myślisz, że jak przekonałem go do pracy ze mną?

Powiedziałem mu, że nigdy nie słucham muzyki,

że jedyną rzecz jakiej chcę, to sprawić, aby zarabiał na niej pieniądze.

Dobrze zainwestuj w jednego człowieka,

a świat padnie ci do stóp.

Tak budujesz swoje imperium.

Albo po prostu jakieś odziedziczysz.

Nie biorę mojej fortuny za pewniaka.

Muszę przyznać, że byłem pod wrażeniem,

kiedy Greta powiedziała, że zaprosiła

księcia Anglii do domu na weekend.

Nie zrozum mnie źle, wcześniej przyprowadzała już tutaj innych facetów,

ale zawsze wydawało się, że tylko dla jakichś korzyści.

Jak to?

Jestem pewny, że w jakiś sposób ją lubili ale,

przed końcem weekendu,

wszystko czego chcieli, to poradę giełdową,

zapoznanie się z jednym z moich sławnych klientów.

Chceli tego, co zbudowałem.

Bardziej niż mojej córki.

Ty wyraźnie niczego ode mnie nie potrzebujesz.

Więc, o co chodzi?

Po co przyjechałeś?

Może po nic.

Może po prostu lubię pańską córkę.

Może.

Wejdź.

Wiesz, że Jasper zawsze...

miał na mnie szalony wpływ.

Czyli działa to też na innych.

To znaczy?

Prawię zamknęli mnie w więzieniu za zdradę,

bo próbował chronić cię przed przeciekiem do prasy.

I jeżeli on myśli, że wybaczę mu,

bo został postrzelony, to się myli.

Jasper i ja mamy swój sposób na rozpraszanie siebie nawzajem.

Słucham?

Nieważne.

- Jak tam Sara Alice? - Ona...

Widziała wiadomości w telewizji,

że ochroniarz został postrzelony.

Nie mówili, że to był Jasper, ale...

Ona wie, kto jest osobitym ochroniarzem Robbie'go.

Obiecałem jej raz, że jej rodzicom nic nie będzie

i bardzo, bardzo się myliłem.

Nie złożę tej dziewczynce kolejnej obietnicy,

której nie będę w stanie utrzymać.

Mogłabym z nią porozmawiać?

Jeszcze jej nie widziałam, więc...

Pewnie. Ucieszy się.

Dobrze.

Zostaniesz z nim?

Oczywiście.

W porządku.

Nigdzie się nie wybieraj.

Numer trzy ma całkiem imponujące drzewo genealogiczne.

Jej ojciec zasiada w Izbie Lordów.

Jestem całkiem pewna, że tatuś ufundował jej nowy nosek.

Naprawdę? Wygląda pięknie.

Wygląda pięknie, ale co z dziećmi?

Urodzą się z jej starym kinolem

i tabloidy będa miały ubaw

twierdząc, że mogą nie być to biologiczne dzieci Roberta.

Oszczędzę nam tych katuszy.

Spójrzmy prawie w oczy.

To banda próżnych i zamożnych zdzir.

Tak przy okazji, co stało się z numerem jeden?

Lista zaczyna się na dwójce.

Chyba była tam Kathryn.

Przepraszam?

Witaj. Szukam małej dziewczynki. Ma na imię Sara Alice.

Jest, mniej więcej, takiego wzrostu.

To ja! Ja jestem Sara Alice.

Co? Jak to? Niemożliwe!

Nie wydaję mi się. Jesteś za wysoka.

A na dodatek, dziewczynka, którą znałam, nie miała wszystkich zębów.

To naprawdę ja. Mam nowe zęby.

Cieszę się, że cię widzę.

Ale jestem zła na to, że nie odpisywałaś.

Skarbie...

Chciałam napisać do Jaspera, ale to skomplikowane. Rozumiesz?

Nie do Jaspera.

Do mnie! Napisałam do ciebie masę listów.

Tak? Gdzie je wysłaś?

Napisałam na nich twoje imię

i włożyłam do skrzynki na listy przed pałacem.

Rozumiem. Nie sądzę, żeby to działało w taki sposób,

ale chyba wiem, gdzie możemy je znaleźć.

Jesteś gotowa na małą wyprawę?

- Tak. - Super.

- Co to? - To Jasper.

Wszystko będzie z nim dobrze?

Oczywiście. Obiecuję.

Jak z nim?

Jego stan jest stabilny, Wasza Wysokość.

Zdaję sobie sprawę z tego, że królowa była na ciebie zła,

za to, że pozwoliłeś mi jechać do południowego Londynu.

Byłem zły na siebie.

Z całym szacunkiem, następnym razem

gdy dam ci radę dotyczącą bezpieczeństwa,

lepiej mnie, do cholery, posłuchaj.

Odnotowano.

Jakieś nowe informacje na temat śledztwa?

Służba Bezpieczeństwa znalazła gniazdo snajpera,

ale nie było tam żadnego rzetelnego dowodu.

Wiemy tylko, że ktoś przeszukiwał to miejsce.

Wszystko było dokładnie zaplanowane.

Może powinien mniej planować,

a więcej trenować nad swoim celem.

Możesz nas zostawić?

Powiedziałem księżniczce Eleanor, że będę przy nim.

Tylko na chwilę.

Proszę.

Opowiedz mi wszystkie swoje tajemnice.

Cały czas przychodziłam tutaj z siostrą, gdy byłyśmy małe.

Udawałyśmy, że jesteśmy

brytyjskimi oficerami wywiadu wymieniającymi się sekretami.

Nie wiedziałem, że miałaś siostrę.

Nigdy o niej nie wspomniałaś.

Lise.

Zmarła kilka lat temu.

Przykro mi.

Nie byłyśmy ze sobą blisko przez te ostatnie lata, ale...

tęsknię za nią.

Co się stało?

Nasze drogi się rozeszły.

Chciałam być artystką, więc uczyłam się fotografii.

Lise miała mózg stworzony do liczb,

więc mój ojciec wysyłał ją do najbardziej prestiżowych prywatnych szkół

i zabierał na wycieczki dookoła świata,

aby spotykała się z jego klientami.

Przygotowywał ją do przejęcia jego imperium.

I potem...

Nagle... odeszła.

Za każdym razem, gdy ojciec na mnie spojrzy,

przypomina się mu, co stracił.

Kiedy rozbił się samolot Roberta,

wszystkie oczekiwania wobec niego przeniosły się na ciebie.

Nie znałam cię wtedy, ale w tym momencie

mam wrażenie, jakbym znała.

Pokażesz mi jakieś swoje zdjęcia?

Nie.

Nie oglądałam ich przez lata.

Na pewno są koszmarne.

Chcę je zobaczyć.

Zakładam, że zdążymy wrócić, unikając śmierci z głodu.

Ta uczyła się w Cambridge,

jest aktywna w kilku dziecięcych fundacjach charytatywnych i...

wygląda jak dawno zaginiona siostra Scarlett Johansson.

Ma podstępnie wyglądające brwi.

Nie mogłabym jej nigdy zaufać.

Wiem, że jestem wybredna.

Po prostu nie jestem pewna, czy którakolwiek

z tych kobiet ma to co potrzeba,

aby zastąpić mnie.

Wasza Wysokość, szczerze mówiąc.

Jestem dosyć pewna, że żadna z tych kobiet nigdy całkowicie cię nie zastąpi.

Na szczęście,

będzie mogła przez cały czas

korzystać z twoich porad.

Jesteś bardzo mądra, Willow.

Ty wybierz kandydatki. Ufam twojemu rozsądkowi.

Tak, proszę Pani.

Doceniam twoją szczerość, Willow.

Dziękuję ci za wszystko, co robisz dla tej rodziny.

Greta pokazała mi kilka swoich starych zdjęć.

Są całkiem imponujące. Ma prawdziwy talent.

To prawda.

Interesowała się starymi aparatami kliszowymi.

Zmieniła swoją szafę w ciemnię.

Spędzała tam godziny.

Pamiętasz, mój drogi?

Tak. Sądziłem, że te wszystkie chemikalia

zabijały jej komórki mózgowe.

Smakuje ci bażant? Sam go upolowałem.

Jest smaczny.

Powinniśmy jutro razem postrzelać.

Nie ma lepszego sposobu na poznanie faceta

niż wciśnięcie mu broni do rąk.

Sprawia, że jest bardziej... szczery.

Doceniam to, proszę Pana,

ale mamy z Gretą inne plany.

Wygrzebię mój stary aparat

i porobię trochę zdjęć Liamowi na skarpie.

Świetny pomysł.

Wygrałaś kilka konkursów fotograficznych w liceum

i jakimś cudem przyszło ci do głowy to, że możesz z tego żyć.

Potem technologia zaczęła się rozwijać

i wysoko zaawansowane aparaty cyfrowe

zaczęły pojawiać się w kieszeniach ludzi.

Teraz nikt nie czuje, że żyje

dopóki nie uwieczni każdego nieistotnego momentu na zdjęciu.

Razem z Lisą cały czas o tym żartowaliśmy.

Wiesz co?

Nie obchodzi mnie twoje zdanie.

Ale to co robi Greta jest inne.

Używa swojego aparatu,

aby uchwycić duszę człowieka.

To znaczy...

jeżeli się ją ma.

Powiem ci coś.

Jeżeli jesteś jedyną osobą wpierającą jej karierę jako artystka,

możesz mieć swoją opinię.

Nie wyglada na to, żebyś kiedykowiek wspierał jej karierę.

- Liam, jest w porządku. - Zawsze wydawało mi się,

że członkowie królewskiej rodziny powinni być widoczni

ale nie powinni się odzywać.

Greta ma w sobie geniusz.

Nie tylko jako artystka,

ale i jako człowiek.

Nie widzieć tego,

to tragedia.

Niech zgadnę. Tamten to Jasper?

Skąd wiedziałaś?

Rozpoznam te brwi wszędzie.

Co to?

Kwiat, który wyrasta z twojego serca.

Jeżeli jest puste, nie może rosnąć.

Ale kiedy twoje serce jest pełne...

Kwiat może zakwitnąć.

Super.

Wybacz mi, Wasza Wysokość. Musimy wracać do szpitala.

Tata powiedział, żebym wybrała miłość i była wielka.

Zamierzam to zrobić.

Wiedziałem, że jak zostanę postrzelony, to wrócisz do domu.

Mamo?

Gdzie jest mój wuj?

Tutaj!

Czego chcesz? Jestem zajęty.

Nie to miałem na myśli, mówiąc ci, żebyś znalazł swój cel.

Wrzuć na luz. Ja umieram.

Wspominając o umieraniu. Szkoda, że ta kula cię nie trafiła.

Ostrożnie, wuju. To może być uznane za zdradę stanu.

Powodzenia we wsadzeniu do więzienia martwego człowieka.

Ej, ty! Szopie!

Widzę, że masz przeciwstawne kciuki.

Przygotuj się na ich użycie.

Jestem winien przeprosiny twojemu ojcu.

Nie powinienem się z nim sprzeczać.

Naprawdę mówiłeś serio o tym wszystkim?

Oczywiście, że tak.

Nie musisz być ze mną taki delikatny.

Pragnę cię.

Po prostu...

nie chcę okazywać braku szacunku twoim rodzicom

bardziej niż już to zrobiłem.

Mam nadzieję, że to w porządku.

Tak.

Jeżeli zmienisz zdanie, będę na końcu korytarza.

Przejdźmy krok dalej i zaprośmy je.

Zakładając, że wszystkie są zainteresowane.

Byciem przyszłą królową Anglii?

Wierzę, że tak.

Jak na ironię, najlepsza kandydatka jest tym zainteresowana najmniej.

Odporna na blichtr i spendor.

Wasza Wysokość...

Przepraszam. Nie chciałem ci tego perswadować.

To niegodziwe.

Kiedy byłam małą dziewczynką,

dziadek dał mi grającą szkatułkę.

W środku był piękny, bajkowy pałac

z białymi wieżami i niebieskimi iglicami.

Grała Dla Elizy.

Wpatrywałam się w nią godzinami,

słuchając melodii

i rozmyślając, jakby to było być członkiem rodziny królowskiej.

Nie jestem całkowicie odporna.

Nikt nie jest.

Niektórzy ukrywają to lepiej od innych.

Wszystko w porządku?

W środku dnia łatwo udawać, że tak.

Ale kiedy nadejdzie wieczór...

wciąż myślę, że ktoś na zewnątrz chce mnie zabić.

Powiedziałaś, że twoim największym lękiem jest małżeństwo bez uczuć.

Ja nie boję się kuli.

Boję się, że nie jestem odpowiedni dla moich ludzi.

Są źli, zagubieni i zdesperowani.

Jak mam udowodnić im, że naprawdę mi na nich zależy?

Zacznij, mówiąc im to,

co właśnie powiedziałeś mnie.

Co tutaj robisz?

Ten cholerny dom jest gorszy niż pałac.

Totalnie się pogubiłem.

Co szukasz?

Ciebie.

ŁAMANIE HASŁA: NIEPOWODZENIE

KOPIOWANIE ZAKOŃCZONE

MÓJ OJCIEC DUPEK

Dzień dobry, ochroniarzu.

Prasa o ciebie pyta.

To tylko kwestia czasu, kiedy odkopią całą twoją przeszłość

i dowiedzą się o wszystkich twoich paskudnych szczegółach.

Więc, wymyśliliśmy przykrywkę.

Witaj, skarbie. Też musisz to usłyszeć.

Jasper Frost jest amerykańskim agentem wywiadu,

który przybył pod przykrywką do pałacu,

aby infiltrować międzynarodową szajkę złodziejską.

To w sumie dobre. Mówisz, że jestem z CIA?

Nie mówię. Ty mówisz.

Za godzinę konferencja prasowa.

Nie mamo, to za szybko. On potrzebuje więcej odpoczynku.

Wyleguje się od kilku dni. Nie ma czasu na odpoczynek.

Czas jest tutaj kluczowy.

Istnieje pewnien haczyk.

Księżniczka nie może spotykać się z tajnym agentem CIA.

Przynajmniej niepublicznie.

Dam wam chwilę.

W porządku.

Wolę żyć z tobą w połowie

niż żyć w pełni z kimś innym.

Wielce boli mnie to, że ktoś chciał mnie zabić.

Ale ich ból jest moją odpowiedzialnością.

Każdego dnia w południowym Londynie pojawia się przemoc

i panuje niesprawiedliwość.

Wywołanie zmian nie stało się nagle ważniejsze przez to,

co wydarzyło się królowi.

Musimy działać.

Będziemy działać.

Mój udział w tym jest możliwy

dzięki temu mężczyźnie, który ocalił moje życie.

Zawsze będę jego dłużnikiem.

Zgaduję, że wiele osób

zadaje o mnie pytania.

Mam nadzieję, że przedstawię trochę odpowiedzi.

Mówią, że prawda cię wyzwoli.

Prawdą jest to, że...

nie jestem Brytyjczykiem. Jestem Amerykaninem.

Mam nadzieję, że mój akcent nie był obraźliwy.

Wiecie...

mój ojciec był drobnym kanciarzem z Las Vegas w Nevadzie.

Nauczył mnie jak kombinować.

W każdej chwili, każdym miejscu. Wszędzie.

Ale nie nauczył mnie nigdy, jak być przyzwoitym człowiekiem.

Kiedy przyjechałem do pałacu, nie byłem świetnym człowiekiem.

Nie byłem nawet dobrym człowiekiem,

ale wiele się zmieniło.

Ja się zmieniłem.

Stawiam sobie za punkt honoru

przyjęcie kuli za waszego króla.

W prawdzie, przyjąłbym na siebie kulę

za każdego członka rodziny królowskiej,

bo w wielu względach, stali się oni dla mnie rodziną, której nigdy nie miałem.

Rodzina królewska wiedziała o twojej przeszłości?

Oczywiście, że wiedzieliśmy.

Każdy zasługuje na drugą szansę.

Poprosił o nią

i myślę, że nasze zaufanie do niego zostało dobrze udowodnione.

Chciałabym wiedzieć, czy w twoim życiu jest jakaś kobieta?

I jeżeli tak, to kim ona jest?

Tak.

Jest.

Moje serce jest zajęte przez bardzo piękną kobietę.

Nie powiem wam kim ona jest, ale...

nie możemy doczekać się naszego długiego i pełnego wspólnego życia.

Doceniamy wasze zainteresowanie.

Jeszcze jedno pytanie.

Obrażenia odciągną cię od twoich obowiązków w pałacu?

Nie.

Zamierzam w pełni wrócić do pracy

jako osobisty ochroniasz Jego Wysokości.

Z doświadczenia wiem, że

takie sprawy same się rozwiązują.

DLA CIEBIE

Wygląda na to, że oboje byliśmy zajęci.

Powiedz mi, że dostałeś się do jego komputera.

Dostałem się.

I?

Boone miał rację.

Co do wszystkiego.

Mamy to.

Lekarz powiedział, że musisz stawać na nogi

i pobudzać krążenie krwi.

Więc ja mówię, że spróbujemy obydwu.

Tłumaczenie: Princess & M. The Royals Polska

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.