Afrikaans
Akan
Albanian
Amharic
Armenian
Azerbaijani
Basque
Belarusian
Bemba
Bengali
Bihari
Bosnian
Breton
Cambodian
Catalan
Cebuano
Cherokee
Chichewa
Chinese (Simplified)
Chinese (Traditional)
Corsican
Croatian
Czech
Danish
Dutch
Esperanto
Estonian
Ewe
Faroese
Filipino
Finnish
French
Frisian
Ga
Galician
Georgian
German
Greek
Guarani
Gujarati
Haitian Creole
Hausa
Hawaiian
Hebrew
Hindi
Hmong
Hungarian
Icelandic
Igbo
Indonesian
Interlingua
Irish
Italian
Japanese
Javanese
Kannada
Kazakh
Kinyarwanda
Kirundi
Kongo
Korean
Krio (Sierra Leone)
Kurdish
Kurdish (Soranî)
Kyrgyz
Laothian
Latin
Latvian
Lingala
Lithuanian
Lozi
Luganda
Luo
Luxembourgish
Macedonian
Malagasy
Malay
Malayalam
Maltese
Maori
Marathi
Mauritian Creole
Moldavian
Mongolian
Myanmar (Burmese)
Montenegrin
Nepali
Nigerian Pidgin
Northern Sotho
Norwegian
Norwegian (Nynorsk)
Occitan
Oriya
Oromo
Pashto
Persian
Polish
Portuguese (Portugal)
Punjabi
Quechua
Romanian
Romansh
Runyakitara
Russian
Samoan
Scots Gaelic
Serbian
Serbo-Croatian
Sesotho
Setswana
Seychellois Creole
Shona
Sindhi
Sinhalese
Slovak
Slovenian
Somali
Spanish
Spanish (Latin American)
Sundanese
Swahili
Swedish
Tajik
Tamil
Tatar
Telugu
Thai
Tigrinya
Tonga
Tshiluba
Tumbuka
Turkish
Turkmen
Twi
Uighur
Ukrainian
Urdu
Uzbek
Vietnamese
Welsh
Wolof
Xhosa
Yiddish
Yoruba
Zulu
Dzień dobry,
a może raczej dobry wieczór.
Znów się spotykamy, ludzie z powierzchni.
Ujawniam prawdę, którą Straż od dawna próbuje ukryć.
Niedzielne Pokazy okryte tajemnicą
oraz oczywiste manipulacje informacjami!
Niestety jednak
mój głos nie dotarł jeszcze do wielu ludzi.
Dziś więc pokażę wam coś specjalnego.
Dzięki wam, nasza oglądalność w tym sezonie znów sięgnęła szczytu.
Świetnie,
ale w sprawie tej reklamy napoju sportowego…
Mieliście użyć zdjęcia z prawym profilem.
Nie lubię swojego lewego profilu.
Prawda: Niedzielne Pokazy to ustawka!
Powtórzę raz jeszcze.
Obudźcie się, proszę, i poznajcie prawdę o tym świecie!
Masz, łap!
Jestem Hwalipon, szef-koń.
Hwalipon!
GO! GO! LOSER RANGER!
Jesteśmy Organizacją Ochrony Potworów
Obudźcie się, proszę, i poznajcie prawdę o tym świecie!
Masz, łap!
Jestem Hwalipon, szef-koń.
Hwalipon!
Co robisz, chłopcze?
Sakurama! Jeśli masz chwilę, wynieś pranie do suszenia.
Przeklęty Chidori mnie nie docenia.
Mogłeś przynajmniej zdecydować, kto będzie wrogiem.
Ej, nie ma leniuchowania na podwórku.
Co?
Chodźmy.
Trafiła nam się nagła misja z Czerwoną Eskadrą.
Zoo Amanogawa
Pomszczę moich towarzyszy.
Nikogo nie zostawię.
Eksterminacja…
Eksterminacja!
Co to jest?
Co za widok.
Eksterminacja…
Beni!
Święty Artefakcie, pokaż się!
Dzielnie walczyłeś do samego końca.
Wezwałem was, ale Zielona Eskadra nie miała jak zabłysnąć.
Wybaczcie.
Pokazaliśmy się od gorszej strony, ale już wszystko dobrze.
Skupcie się na znalezieniu szefa potworów,
który gdzieś się ukrył.
Co?
Ja ciebie znam, co nie?
Tak.
Czerwony Garnizon.
Nazywam się Hibiki Sakurama.
Sakurama…
Jasne.
Nie będziemy się często spotykać, skoro trafiłeś do Zielonych,
ale walcz dzielnie.
Tokita, resztę zostawiam tobie.
Do wymarszu.
Tak jest!
Cholera.
Rozbryzgi na cztery strony świata.
Każdy bierze po worku.
Chyba powinniśmy pomóc, prawda?
Chyba tak.
Shion, dawno się nie widzieliśmy.
Czyli trafiłeś do Czerwonych.
A ciebie wyrzucili do Zielonych, tak?
Dobra, będę leciał, jeśli mnie nie potrzebujesz.
Załatwmy to szybko i wracajmy.
Czerwony Wartownik podejrzewa, że ty albo Usukubo jesteście zdrajcą.
Co?
Nie znoszę tak węszyć.
To jesteś zdrajcą, Sakurama?
Pewnie Usukubo nas zdradziła. Na pewno!
Ej, ciał nie ruszaj!
Mamy zebrać tylko porozwalane mięso.
Opiekun zwierząt Sekcja 1
Sakura Hibari
ZOO DLA DZIECI
Cholera jasna!
Przejrzeli mnie!
Zielony mnie zdemaskował, a Czerwony ma mnie na oku!
Po co oni w ogóle wścibiają nos?
To bolało!
Czerwony Wartownik?
- Co on robi? - Ależ gorąco.
Przecież mówiłem im, że nie lubię tego dusznego stroju.
Halo?
Co takiego? Nie mów, że się nie da.
Przynajmniej usuńcie ten filmik.
Zielony nie musi mi mówić, co mam robić.
Moimi wrogami jesteście wy!
Róbcie, co mówiłem, a będzie dobrze.
Cholera!
Co za matoł.
Wy nie zajmujecie się walką,
więc moglibyście przynajmniej chronić moją reputację.
Nie każcie mi się powtarzać.
Jak myślicie, kto tu zarabia…
Nie wierzę!
On umarł!
Umarł, bez dwóch zdań!
Dałem radę!
Załatwiłem go!
Cholera, co za świetne uczucie!
Świat przeżywa obecnie potężne wstrząsy.
Takie nagranie pojawiło się wczoraj w sieci.
Proszę je odtworzyć.
Patrzcie!
Do takiej tragedii doszło w zoo w Amanogawie.
W miejscu rozrywki dla każdego.
Poświęcono życie pracowników,
którzy nic nawet nie wiedzą o pracy Straży!
Nie pierwszy raz doszło tam do czegoś takiego.
Tragicznie zakończyła się także
wizyta z przedszkola!
Według wiadomości z klatki uciekł lew,
ale to zwykła ściema!
Straż ukryła to zdarzenie, gdyż było dla nich niewygodne!
Skąd się wzięły te kaiju?
Już wyjaśniam.
To ja je uwolniłem!
Mam tylko jedno żądanie.
Chcę rozwiązania Straży.
Jeśli tego nie spełnicie,
kaiju z nagrania może zawitać właśnie u was!
Co jest?
Czy straż to zagrożenie?
Nie powiem dzieciom
Krytyka wobec Czerwonego
Niedzielne Pokazy ustawione
Czy to prawda?
Daty pasują
Beznadziejny jest Już go nie wspieram
- Ujawnić prawdę o Straży! - Rozwiązać ją!
Żądamy informacji!
Rozwiązać Straż!
Rozwiązać ich!
Rozwiązać Straż natychmiast!
Ktoś tu jest.
Ktoś z rodziny?
Masz trochę czasu?
Stój!
O co wam chodzi?
Jesteśmy z Organizacji Ochrony Potworów.
Gościu, widziałeś nagranie z sieci?
Tego całego Chwalipięty?
Hwalipona!
Nie udawaj!
Straż musi nam coś wyjaśnić!
Dajcie spokój.
Nie jestem ze Straży.
W sumie chcą mnie tam z powrotem,
ale ja raczej się nie zgodzę.
KEISUKE SOUMA, NIEBIESKA ESKADRA (EMERYT)
Jesteśmy Świętymi Smoczymi Strażnikami, Smoczymi Wartownikami!
Pojawili się Smoczy Wartownicy.
Debiutuje z nimi nowy Niebieski.
Przyjmują zwycięską pozycję!
Ten gość to oszust!
Zamknij się!
Spadaj wreszcie na zakupy!
Masz zaległe obowiązki!
Usukubo zrezygnowała ze Straży.
Podobno zniknęła z tego zoo,
ale słyszałem, że zadzwoniła z rezygnacją.
Patrzcie!
Fujka, człowiek ze Straży!
To takie niemodne.
Mogliby już rozwiązać tę Straż.
- Co tu robi przedstawiciel winowajców? - Same z nimi kłopoty.
Weź, bo cię usłyszy!
MENU MIESIĄCA MENU ZWYKŁE
Podobno Yukino została przeniesiona z Niebieskich do Żółtych.
Naprawdę?
Skąd o tym wiesz?
Sama Yukino mi powiedziała.
WZIĘLI MNIE DO ŻÓŁTYCH
Naprawdę?
Yukino się nie spoufala. Dziwne, że dostałaś jej numer.
Dla mnie jest normalna.
Mam numery wszystkich kadetów.
No jasne. Jesteś towarzyska.
Musimy pozostać w kontakcie.
Bo kto wie, co będzie ze Strażą?
Liczba rekrutów drastycznie spadła.
Kurusu, ty nie rezygnujesz?
Co?
Obecność w Straży nie przysporzy ci popularności, co nie?
Racja, ale nie mam nic innego, co chciałbym robić.
Poza tym wtedy poczułem się trochę jak bohater.
Pełna zgoda.
Nie ma mowy! Mówiłem, że tylko ten jeden raz!
Mam pracę dorywczą, w której ustaliłem już grafik
na kolejny miesiąc!
Poddaj się!
Po transformacji nie masz już nic do gadania, Souma!
Mogę zdjąć ten hełm i już!
Praca dla sprawiedliwości jest zupełnie nieopłacalna!
Stawka godzinowa poniżej płacy minimalnej.
Straż wyzyskuje ludzi!
Wkurzasz mnie.
Hełm możesz zdjąć, ale na zawsze będziesz tym, który go nosił.
Chodź, masaż ci zrobię!
Weź!
Dzisiaj mieliśmy najniższą oglądalność Niedzielnego Pokazu w historii.
Świat zmierza w stronę,
która jest dla Straży niekorzystna.
Nie możemy pozwolić ci odejść.
Spóźniłaś się, gruba!
Widziałam film. Czy to nie twoje zoo?
Przepraszam.
INKO TACHIBANA
Wszyscy już są?
Jesteśmy tylko my i tamci.
Pierwszy raz ich widzę.
KIISU, RUUNA
Dyrektor ich zaprosił.
Wygląda na to, że to nasi towarzysze.
DAISUKE DAIDAI
Zgadza się.
Oni także, podobnie jak i wy, zostali włączeni do zarządu organizacji.
Rozumiem, dyrektorze.
Zaczynajmy już!
Najpierw przedstawię jeszcze jedną osobę.
Zapraszam.
Opiekunka Sakura Hibari
Potwory i Straż wykonali swoje ruchy.
My też powinniśmy wykonać swój, ojcze.
ZGROMADZENIE ZARZĄDU ORGANIZACJI OCHRONY POTWORÓW
Zgromadzenie Zarządu Organizacji Ochrony Potworów
Równe prawa i godność dla ludzi oraz potworów.
YAKUSHI USUKUBO DYREKTOR
Suzukiri?
Rzadko przychodzi do garnizonu.
Nee-sama!
Ange. Jak się czujesz w żółtym kombinezonie?
Nie mogę się przyzwyczaić.
Ale to właśnie do tej eskadry zawsze chciałam dołączyć.
Wszystko dzięki twojej pomocy.
Jasne.
Aż się wzruszyłam, jak tu przyszłam.
Kto by pomyślał, że tajemnicza Energia Smoczego Boga
zasila moce transformacji Wartowników i gadżetów?
Żółta Eskadra jest świetna!
Cała Ange.
Przygotowałaś się.
Jednak taką pozorną pracę znają wszyscy.
Co?
Może zechcesz mi potowarzyszyć?
Przed tobą druga strona i sekret Zielonej Eskadry.
WSTĘP TYLKO DLA ŻOŁNIERZY
Yumeko Suzukiri.
OTWARTE
Kto tam?
Żółty Wartownik?
Suzukiri, czy przyszłaś z jakąś nową?
Wstęp tutaj jest wzbroniony!
A nie wolno jej? To nasza koleżanka z eskadry.
No ale…
Nic nie szkodzi.
Yumeko, dawno się nie widzieliśmy.
To coś ważnego.
Czemu przemieniłeś się w garnizonie?
Tak bez powodu.
Po prostu nie cofałem transformacji.
Nie chciałem dźwigać
tego ciężkiego artefaktu.
Żółty.
Przepraszam.
Pewnie przyszłaś tu coś obejrzeć.
Czy to nie…
Kaiju.
Tak jest. Może i malutki,
ale to jedyny okaz, który przechwyciliśmy żywym.
Cała Żółta Eskadra
zajmuje się badaniem tego kaiju.
O rety.
A właśnie.
Widziałam byłego Starszego Drugiego Stopnia Daidaia.
Że co?
Wstąpił do Organizacji Ochrony Potworów.
Aż wspomnienia wracają. Czyli on żyje?
Też się zdziwiłam.
Kiedyś był ważną osobą u Żółtych
i ten tajny eksperyment…
Suzukiri! Mamy tutaj kogoś bez rangi!
Ten tajny eksperyment sprzed 13 lat…
Oraz efekt ohydnej przeszłości.
Chyba już wtedy widziałam podobne stworzenie.
Co masz na myśli?
Mówisz, że kaiju stworzono w Straży?
Ja nic takiego nie pamiętam.
Czy sugerujesz, że jesteśmy w zmowie z szefem potworów?
Nie. Straż tego nie przewidziała.
Atak szefa potworów Peltroli na Straż tuż przed tym incydentem…
Nie znamy jego motywu,
ale jeśli chciał wykraść eksperyment, to ten atak miałby sens.
Kaiju zaatakował przez Hwalipona.
Nie mamy dowodów.
Masz jakieś dowody poza spekulacją?
Usunęliście dowody.
Ale jeden został.
Nee-sama!
Co ty…
Dość!
Ten kaiju miał być cenną próbką.
Powinniście się bardziej gniewać.
Przecież przeszkodziłam wam w badaniach.
Reakcja Yamabuki mówi wszystko.
Wszystko już wiecie o tym kaiju.
Od bardzo dawna.
Brawo.
Zaczynam wierzyć, że masz poparcie tej hipotezy.
Jesteśmy pewni w stu procentach,
że Straż nie miała związku ze stworzeniem kaiju.
Jednak ludzkość woli kwestionować zdrowy rozsądek.
Prawda?
Yumeko, nawet jeśli to prawda…
Nie przyszłaś, żeby mi o tym powiedzieć.
Śmiało.
Załóżmy, że te bzdury to prawda.
Daidai mógł wyjawić tajemnice Żółtej Eskadry
wszystkim potworom.
Czy nie sądzisz, że należy się nim zająć, bo jest zbyt niebezpieczny, Żółty?
Zabiję Daidaiego.
Jeśli to zrobię, oddasz mi pozycję Żółtego Wartownika.
Może i mówiłem, że fajnie jest nie nosić ciągle Świętego Artefaktu,
ale nie mówiłem, że nie mam go przy sobie.
To czemu go nie używasz?
O ile potrafisz.
Przemyśl to.
Choć nie zostało wiele czasu.
Wracajmy.
Oby udało ci się zebrać wszystkie Święte Artefakty.
Nee-sama?
Czas na mnie.
Czy możemy pozwolić jej na taką swobodę?
Wszystko gra.
W końcu to jej się śpieszy.
Sakurama.
Dobry wieczór.
Chodź ze mną.
Napisy: Cezary Kucharski
Od teraz mam nową misję.
Ty zawsze przejmowałeś się losem potworów.
Odkąd byłeś kadetem bez koloru.
Od tamtej pory wiedziałam, że się nadasz.
Ja?
Chodź ze mną. Zdejmij ten duszący strój.
Wy tam, odsuńcie się od siebie!
Nie pozwolę mężczyźnie i kobiecie gadać o zdejmowaniu ubrań!
Hisui…
Będę mu towarzyszyć!
Możesz nie zadzierać z moją eskadrą, obca?
Oczywiście.
Chodź z nami do Organizacji Ochrony Potworów.
Jeśli nas poznasz, może zmienisz swój system wartości.
ciąg dalszy nastąpi…
Dobry wieczór.
Doktorze, jest za jasno.
Spać nie możemy?
Wiem!
Następny odcinek: „Dołącz do potworów!”.
Kto ziewa, przegrywa! Świecę!
Nie mogę przegrać!
Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.