All language subtitles for [EROBEAT]_Imako_System_-_01

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
ar Arabic
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional)
co Corsican
hr Croatian
cs Czech
da Danish
nl Dutch
en English
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
el Greek
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian Download
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soranî)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish
pt-BR Portuguese (Brazil)
pt Portuguese (Portugal)
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es Spanish
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu

Original subtitles

Chyba śpi.

Jest taki ogromny.

Wypełnia mi całe usta.

Ile to razy już go w nich miałam?

Chyba gości w nich częściej niż jedzonko.

Żartuję rzecz jasna.

Zaraz się spuści.

Wiem to.

Nie ma wprawdzie żadnych sygnałów,

ale będziesz strzelał, prawda?

Możesz się nie krępować.

Daj mi ją spić do ostatka.

I poszło!

Spermusia.

Lubię ją.

Wprost uwielbiam.

Nasyć mnie jeszcze bardziej swoim zapachem.

Mam już pełną buzię.

Jeszcze tylko chwilka...

Ojej.

Dzień dobry, Imakuś.

Wcześnie dziś wstałaś.

Za grosz wyczucia czasu!

System Imako Stoner przedstawia:

Nie mam pojęcia, o co się na mnie złościsz,

ale mogłabyś nie skrobać mi marchewek?

Ach, czyli to jednak nie z gniewu czy złości?

Skoro tak...

Hej, co robisz?

Nie wydajesz się zbyt skruszona, więc masz za karę.

Przestań! Puść mnie!

Ej, bo się zezłoszczę!

Dostanę białej gorączki!

Oż ty!

Jak zwykle nawet tego nie czuję.

Oż ty! Ty!

Ty draniu!

Mimo wszystko cieszysz się, że przykułaś moją uwagę, co?

Fajnie reaguje.

Uwielbiam się z nią droczyć, bo to takie zabawne.

Weź już sobie daruj!

O kurka, to chyba będzie boleć!

Imakuś?

To książka z biblioteki, więc nie mogę cię nią rąbnąć.

Och, tak?

Nie no, to sorki.

O, siemaneczko, moi drodzy.

Zaraz, dlaczego Imako ma łzy w oczach?

Nie no, była w złym humorze, to ją chciałem rozchmurzyć

i się zezłościła.

Co takiego?

Tak nie można.

Imakuś zgrywa twardzielkę, ale to wrażliwa dziewczynka,

która wymaga mnóstwa opieki.

Trochę więcej taktu.

Mimo wszystko sama jakoś go nie przejawiasz.

Oj, w porządku.

Dziewczynie służy, gdy próbuje zwrócić na siebie uwagę.

No co?

A, wszystko jasne.

Od samego rana okazano ci tyle miłości,

że aż popłakałaś się ze szczęścia.

Jak ja ci zazdroszczę.

O... O czym ty mówisz?

No przecież wyczuwam od ciebie ten dziwny zapaszek.

I to chyba z ust.

Czyżbyś od samego rancia chłeptała...

Bez zbereźnych żartów! Czyżbyś od samego rancia chłeptała...

Bez zbereźnych żartów!

Nokautująca riposta...

Czy... Czy to nie ta wypożyczona książka?

~Używki, które mogą zrujnować życie~ Przewodnik po narkotykach Czy... Czy to nie ta wypożyczona książka?

Oj. Przewodnik po narkotykach ~Używki, które mogą zrujnować życie~

Cóż, temat karygodny, Przewodnik po narkotykach ~Używki, które mogą zrujnować życie~

ale jeśli tylko tak sobie czyta... Przewodnik po narkotykach ~Używki, które mogą zrujnować życie~

Przewodnik po narkotykach ~Używki, które mogą zrujnować życie~

Zaraz! To pozycja z biblioteki?! Przewodnik po narkotykach ~Używki, które mogą zrujnować życie~

Toż to sodoma i gomora! Przewodnik po narkotykach ~Używki, które mogą zrujnować życie~

Toż to sodoma i gomora!

Mam nadzieję, że pozbyłam się tego zapaszku z ust.

Hej, Imako!

Nie było cię w klasie, więc rozkminiałem, gdzie wybyłaś.

Nie spodziewałem się, że tu.

Czego chcesz?

Weź tak nawet nie pytaj.

Zaraz pierwszy dzwonek.

Szukałem cię, aż w końcu znalazłem.

Och, no tak, wybacz.

Nie musiałeś.

No to lepiej wracajmy.

Ichina?

Hej, co cię napadło?

Zmiana planów.

Urwijmy się z lekcji.

Nie, to nie najlepszy pomysł.

Ekscytujące, nieprawdaż?

Hej, no słuchaj mnie!

No proszę, wlazł jak w masło.

Czyżby wciąż była mokra od porannego lodzika?

Skąd o tym wiesz?

Mikage mi powiedziała.

Zaczęła się lekcja.

Chyba jednak sobie ją darujemy.

Głupek.

Jakoś tak świntuszenie podczas wagarów

dodaje temu tylko pikanterii.

Kiedy zawsze jesteś wzorowym uczniem,

to o palpitację przyprawia się nawet mała niegodziwość

i cykasz się jak diabli.

Podobno strach i podniecenie jadą na tym samym koniu.

O czym ty gadasz?

O tym dreszczyku emocji.

Nie.

Przestań.

Wsadzasz go tak głęboko.

Spuszczam się.

We mnie?

Zapłodnię cię.

Powijesz mojego dzidziusia.

Boisz się?

Jasne, że tak!

I właśnie dlatego to takie przyjemne.

Strzelę tam wszystkim, żebyś na pewno zaciążyła!

A tak się starałam przepłukać usta

i znowu będzie ode mnie walić!

Smród spermy przeniknie całą moją pipkę!

Zostańmy tak aż do zakończenia lekcji.

Coś podejrzliwie się gapią.

A może jednak jestem przewrażliwiona?

Ile razy w końcu się we mnie potem spuścił?

Aż mnie tam wszystko mrowi.

No co, czyżby podniecona?

Nie waż się czytać mi w myślach!

Hej, i przestań obwąchiwać ludzi w ten sposób.

Że jak?

Widzisz, nie mogę.

Nie potrafię się powstrzymać.

Zresztą robicie to już nie pierwszy raz,

ale zachowajcie umiar.

Co proszę?

Daje od ciebie niesamowicie nieprzyzwoitym zapaszkiem.

Łatwo się pokapować.

Nie wierzę.

Tak ci powiedziała?

Dlatego może więc nie przeginajmy.

A to czemu?

Przecież nie ma się co przejmować,

że ktoś odkryje nasz związek.

Te rajstopki mistrzostwo świata.

Walę!

Zaczekaj chwilkę!

Rajstopy przeszły spermą.

Weź, będą teraz nią zajeżdżać.

Ale ja chcę, żeby od nich waliło.

Czy mogę jeszcze mocniej natrzeć cię moim zapachem?

Nie twierdzę, że nie, ale...

Ale co?

No bo

chyba nie lubisz, jak dziewczyna zajeżdża spermą, prawda?

Spoko, loko.

W końcu to moja własna woń.

Jestem z nią za pan brat.

Zatem śmierdź jeszcze bardziej.

Tak, żeby nie startował do ciebie nikt inny.

Jakie to przyjemne.

Jego penis wchodzi we mnie, jakby to było coś naturalnego.

Cipeczka chyba już uformowała się idealnie

pod kształt jego fiutka.

Dalej, poruszaj teraz sama.

Jestem dużo słabsza,

więc w takich chwilach zawsze dostaje to, czego chce,

ale jest mi fantastycznie i tak błogo.

Robię więc, co każe, i zaczynam pracować,

czując podniecenie, gdy wydaje mi polecenia.

Nie wierzę!

Znowu się schlapał!

Zrobił mi w cipce bajzel!

Jestem...

Jestem do niczego.

No, bo ludzie pewnie biorą mnie potem za śmierdziuchę,

ale i tak mi się to bardzo podoba.

Hej, mogę cię jeszcze raz oznaczyć?

No bez jaj! Jeszcze raz?

To on wciąż może?

Rozumiem.

Dobra, jedziesz.

Rozprowadź więc po mnie jeszcze bardziej swój zapach.

Gruchnij sobie!

Wstrzyknij wszystko do środka!

Uracz mnie spermą!

Wal!

Spuść się!

Wbij mi ten nieprzyzwoity zapach aż do głowy!

Ale fajowo.

Jestem przeszczęśliwa.

Dalej, wypucuj go.

Zostaniesz dziś na noc?

Dobra, to wracajmy na chatę.

Co jest?

Nie mogę wstać.

Powiedz, co teraz zamierzasz?

To znaczy?

Wciąż pozostajemy rodzeństwem, chociaż przyrodnim.

Jeśli dowiedzą się w klasie, będziemy mieli przechlapane.

Jeśli zrobi się naprawdę nieciekawie,

damy nogę gdzieś daleko.

Gdzieś daleko?

No i jak?

Na motorze, we dwójkę.

Byłoby zajebiaszczo.

Nie fanzol farmazonów!

Kretyn.

Dwa klepnięcia w policzek to znak, bym błagała o zrobienie loda.

Chcesz wsadzić do buzi?

Spoczko.

Obrobię ci go usteczkami tak, że głowa mała.

Połknę całą spermę,

więc tryskaj sobie, ile tylko chcesz.

Ło panie, lodzio miodzio.

Obrabia go, jakby to był jakiś smakołyk.

Nieziemska sprawa.

Nie muszę się nawet ruszać, bo sama odwala robotę.

Imakuniu, smakuje ci?

Mój fiutunio jest pycha?

Głupi jesteś?

Przecież cię nie słyszy.

W słuchawkach lecą nagrania z poprzednich orgietek.

Nie słyszę innych,

ale posługujemy się zestawem gestów, więc nie ma problemu.

Jedno uderzenie w tyłek to znak, że chcą w cipkę.

Muszę tylko podnieść zadek i nim zakręcić,

a wszyscy hożo zaczną mi tam wciskać chujki.

Powinnam o to żebrać, ale nie mogę,

bo mam obecnie zajęte usta.

Wielka szkoda.

Ile bym tego nie robiła,

to uczucie, gdy kutas wchodzi w cipę, nigdy mi się nie znudzi.

Podnieca mnie, gdy mnie tak orzą,

i nie myślę o niczym innym.

Muszę jednak skupić się na tym, co w ustach, albo się zezłoszczą.

To niełatwe.

Przywykłam już do seksu grupowego i tego,

jak się ze mną obchodzą.

Jeśli wszyscy są zadowoleni, to i mnie jest fajnie.

Bardzo mnie to wtedy cieszy.

Ostatnio to nawet polubiłam smak ich kutasów.

Uwielbiam, kiedy szorują po podniebieniu,

chociaż to łaskocze.

O w mordę, kończę!

Spuszczam się!

Gdy łapią rękami z tyłu za głowę,

powinnam wówczas wziąć głębiej.

Kiedy spuszczają się obficie,

raduję się, bo wiem,

że było im dobrze.

Po tym, jak wystrzelą,

wysysam resztki spermy,

które jeszcze im pozostały.

Niektórzy czasami nie mogą się powstrzymać

i sikną, ale spijam i to.

Na sam koniec zaś zasypuję ich jąderka całuskami.

Chodź, pofiglujmy jeszcze bardziej.

Zwykle dają mi znać klepnięciami i czuję się ciut wyalienowana,

więc takie niespodziewane zagajenie sprawia mi wielką radochę.

Może moje ciało zdaje sobie sprawę, jak to lubię,

ale gdy dojdzie mnie głos,

moja cipcia natychmiast się rwie

i wręcz prosi się o to, by nosić w sobie dziecko tego osobnika.

Zaraz się zwalę!

Popuszczę spermistrza!

Zapylił mnie!

Czuję, jak się po mnie rozlewa!

Ale super faza!

Poleciała spermusia.

Zmierza wprost tam, skąd się biorą dzieci,

tego najważniejszego punktu i go wypełnia.

Chcecie we dwóch naraz?

Luzik.

Wypucowałam dupcię,

więc wbijajcie kutasy,

gdzie tylko chcecie.

Czuję je.

Miałam na nie ogromną chcicę.

Czekałam na nie i czekałam.

A teraz razem.

Pospieszcie się.

Już parę razy zaliczyłam wcześniej podwójną penetrację.

Z początku cholernie bolało,

ale z czasem przywykłam

i obecnie to jedna z najprzyjemniejszych akcji.

Jasne, zapychanie w obie szparki jest fajne,

ale gdy obejmują cię z dwóch stron, robi się ci tak ciepło i błogo.

Czujesz się wypełniona i spełniona nie tylko na ciele, ale i na duchu.

Kiedy zaś zmęczona opadnę z sił,

mogą ze mną zrobić praktycznie wszystko.

Wciąż jeszcze trochę się cykam w tym momencie,

ale staram się wówczas skoncentrować

na rozkoszy, jaka płynie z ich fiutów.

Gdy się już do tego przyzwyczai,

od razu robi się lżej na sercu.

Jestem taka szczęśliwa.

Ichina, dzięki, że nauczyłeś mnie aż tylu rzeczy,

bo to dzięki tobie osiągnęłam ten stan.

Nie chciałbyś dołączyć?

Hej, słyszeliście?

Cała trójka prowadzała się w te wakacje z jakimś nieznajomym.

Ale kto?

Tatsuki i Mikage.

Oni to chyba nawet są z tego samego gimnazjum.

A Tatsuki to nie rozdawał prochów za friko?

Tylko skąd miał kasę?

Podobno dostał forsę od znajomka i dał sobie spokój z dilowaniem.

Ściema!

To on ma w ogóle znajomych?

Nie, chyba tylko Mikage chce z nim trzymać.

Cała trójka nie pojawia się w budzie.

I to już od dobrego tygodnia.

Na początku poszła plota,

że Tatsuki rozprowadza jakieś dragi,

ale zaczęła się zmieniać i nieść dalej.

Teraz cała szkoła o tym huczy.

I przez to wszystko mam w głowie tylko najczarniejsze scenariusze.

Chciałbym jej wierzyć, ale...

A potem ta wiadomość!

Myślałem, że już za późno na cokolwiek!

Temat: bez tematu Imako Kuromitsu Temat: bez tematu Imako Kuromitsu Temat: bez tematu Imako Kuromitsu Temat: Ratunku Imako Kuromitsu

Czy to policja?

Tak!

Porwano jedną moją znajomą!

Adres?

Dom Tatsukiego!

Byłem pewien, że ziściły się moje najmroczniejsze koszmary!

Chyba słyszałam jakieś podejrzane krzyki.

Zrobiło się dziwnie.

Kto to?

Czy powinnam zdjąć słuchawki i opaskę?

Ktoś się zbliża.

Dawno już nie spoglądałam w ten sposób na świat.

Aha, czyli tak byś mnie uratował?

Nie no! Nie dam rady!

Boję się!

Poprosiła mnie o pomoc,

ale to jakby potwierdzenie moich najbardziej spaczonych wymysłów!

Nie wierzę w to!

Nie chcę jej ujrzeć w tym stanie!

Tak się zamartwiam, że mało co nie zwariuję,

ale nie potrafię nawet kiwnąć palcem.

To znaczy?

Co tu się odjaniepawliło?

Ratuj >_ Pomocy. Mikage i ten głupi Tatsuki za bardzo flirtują, co mnie wkurza. Ratunku Temat Imako Kuromitsu Od

Pomocy. Ratuj >_ Pomocy. Mikage i ten głupi Tatsuki za bardzo flirtują, co mnie wkurza. Ratunku Temat Imako Kuromitsu Od

Mikage i ten głupi Tatsuki Ratuj >_ Pomocy. Mikage i ten głupi Tatsuki za bardzo flirtują, co mnie wkurza. Ratunku Temat Imako Kuromitsu Od

za bardzo flirtują, co mnie wkurza. Ratuj >_ Pomocy. Mikage i ten głupi Tatsuki za bardzo flirtują, co mnie wkurza. Ratunku Temat Imako Kuromitsu Od

Ratuj. Ratuj >_ Pomocy. Mikage i ten głupi Tatsuki za bardzo flirtują, co mnie wkurza. Ratunku Temat Imako Kuromitsu Od

Ratuj >_ Pomocy. Mikage i ten głupi Tatsuki za bardzo flirtują, co mnie wkurza. Ratunku Temat Imako Kuromitsu Od

Że jak?

Pewnie się zastanawiacie, co z Tatsukim, gdy przyjechały gliny.

Został z miejsca aresztowany.

Okazało się, że posiadał jakieś nielegalne środki.

Imako i Mikage zostały jednak tylko świadkami w sprawie.

Moje imaginacje, w większości,

okazały się nie warte funta kłaków.

Tyle że wciąż czuję niepokój,

bo nie jest powiedziane, że się jednak nie spełnią!

No, bo przecież dawniej taka nie była!

Tatsuki zbliżył się do niej, nim się nawet zorientowałem!

Nic dziwnego, że wyobrażałem sobie najgorsze!

Bałem się!

Bałem i nic nie mogłem!

Byłem w takiej paranoi, że nawet nie sprawdziłem, co jest prawdą!

No i tylko bardziej się nakręcałem,

niczego nie pojmując!

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.