All language subtitles for Marvels.Runaways.S02E11.720p.WEB.H264-METCON.eztv

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
ar Arabic
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional)
co Corsican
hr Croatian
cs Czech
da Danish
en English
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
el Greek
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese Download
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soranî)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish
pt-BR Portuguese (Brazil)
pt Portuguese (Portugal) Download
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian Download
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es Spanish
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu

Original subtitles

www.NapiProjekt.pl - nowa jakość napisów. Napisy zostały specjalnie dopasowane do Twojej wersji filmu.

W poprzednich odcinkach...

Szukałam cię, Karolino.

Halo?

Co tu robisz?

Szukamy dzieci, jesteśmy atakowani.

Musimy walczyć.

To nie w twoim stylu, kochanie.

A może właśnie tak.

- Tina? - Nie.

- Victor? - Nie.

Chase?

Tak się cieszymy, że wróciłaś.

Jak się czujesz?

Jeśli chcemy ocalić Gert...

Odtrutkę trzeba podać Old Lace.

Dale!

Ocaliłeś nas.

Jak uciekniemy?

To Dezerter. Jak nas znalazł?

Przepraszam.

Czuję, jak mnie trzyma.

Chce przebić moją skórę.

Nico słabnie!

Ruchy!

Znikać stąd!

Nawrócenie?

Usiądź, Leslie.

Idź do diabła, Frank.

Z rodziną ku światłu KOŚCIÓŁ GIBBORIM

Jest pani głodna?

Proszę.

Śmiało. To dla pani.

Zamknijcie się.

Wpuść do siebie światło.

Niech usunie twój opór.

Powtórz. Wciąż nic nie czuję.

Nie możesz zlikwidować Kościoła.

Jest udawany, dlatego ci się podoba.

Nie pozwolę ci zniszczyć dzieła naszego życia.

Niczego mi nie zabronisz.

A ty i tak nic nie robiłeś.

Powstrzymam cię. Wyślę cię...

Do Krateru? No to jedźmy.

Nie tego chciałem.

Do samochodu z nią.

Wytrzymaj. Staramy się.

Ktoś po nas przyjdzie?

W końcu przyjadą.

Jeśli dali radę policjantom.

Proszę bardzo.

Ulubione śniadanie z okazji powrotu.

Naleśniki z borówkami.

Nie wróciłam.

Poprosiłem też mamę,

żeby kupiła ci wegańskie parówki, ohyda,

ale je lubisz. Nie ma za co. Kocham cię.

Nie oszukasz mnie.

Otrułaś nas i porwałaś.

Pozwalasz na to, więc też jesteś winny!

Bąbelku...

Uznaliśmy,

że ta ucieczka trwa już zbyt długo.

Chase, twoi rodzice myślą tak samo.

Prawie umarłam!

Byłam gotowa na wszystko,

bylebyś wróciła.

To twoja mama.

Nie pij tego! To pewnie trucizna!

No zapal się.

- Co robisz? - Nic!

Tylko...

Znalazłeś Gert i Chase'a?

W szpitalach ich nie ma.

Włamię się do ambulatoriów,

- ale to potrwa. - Nie ma czasu.

- Co tu robiłaś? - Nic!

Oby to nie był granat Dezertera.

Molly!

Nie chowaj śnieżnej kuli.

To świeczka?

- Wczoraj miałam urodziny. - Co?

Wszystkiego najlepszego! Masz 15 lat?

Starzejesz się.

Przestań. Przegapiliśmy je.

Bo walczyliśmy o życie.

Mogę zaśpiewać, ale fałszuję.

Zapomnij. Nie potrzebuję quince.

Czego?

Quinceanera.

Latynoska uroczystość dla 15-latek.

Dla mnie to zbyt staromodne.

Obecna musi być rodzina. Bez Gert nie chcę.

Rodzina! To jest to.

Chase prowadził.

Dokąd by zabrał dinozaura?

Do swoich rodziców lub twoich.

Tylko jedni wiedzieliby, co zrobić z Old Lace.

Naprawdę sądzisz, że by zaryzykował?

Przekonajmy się.

Zostaw mnie.

Przyniosłam ci...

Myślałam, że może...

- Potrzebujesz czegoś? - Nie.

Na pewno?

Idź sobie, proszę.

Karolino.

Czekaj.

Halo?

Karolino.

Kim jesteś?

Wiemy, jak ich znaleźć.

Idziemy po Nico.

Ona źle się czuje. Ja pójdę.

Dobra.

Trzeba załatwić jakiś samochód.

Idź ku światłu.

KOŚCIÓŁ GIBBORIM

Podróżuj w światłości.

Kościół Gibborim to kłamstwo.

- Wysłuchajcie mnie. - Niech ci świeci.

Nie kłaniajcie się.

To wszystko bzdury.

David Ellerh to zmyślił.

To kłamstwa!

Wierzycie w bzdury!

Wierzycie w kłamstwa!

To wszystko kłamstwa!

Witaj w domu.

Jestem S4E2R. Widzę cię i kocham cię.

Daruj sobie.

To mój Kościół. Wiesz o tym?

Macie wodę?

Gdzie masz bransoletkę?

Na szczęście mam nową.

A to umowa.

Mam się dobrowolnie zgodzić na bezterminową

indoktrynację?

Nie podpiszę.

Czemu rodzina cię tu przysłała?

Mój mąż, który jest aktorem, odkrył,

że zarządzanie Kościołem to rola życia,

więc chce mnie usunąć.

Dlatego tu trafiłam.

Nie spałam całą noc.

Daj mi mój numer

i miejmy to z głowy.

Nie możesz używać imion.

- Bo są one... - Odzwierciedleniem ego. Wiem.

Od dziś nazywasz się L3D5E.

Możesz dla mnie powtórzyć?

Nazywam się

Leslie Ellerh Dean, suko.

Powtórzę sto razy.

Twoje też, gdybym znała.

Dawaj wodę.

Tak jest tylko w filmach.

Pentotal sodu nie zmusza do mówienia prawdy,

raczej utrudnia kłamanie.

Blokuje wyższe funkcje korowe.

Sądzisz, że nie wiem?

- Ciekawe. - Nie wiem.

Może nie?

Daruj mi.

Większość ludzi nie wie,

że barbiturany szybko wchodzą i działają krótko.

Znajdź żyłę.

Mam. Zaczynamy.

Kiedyś twoja protekcjonalność była dla mnie urocza.

Dziękuję.

Ale z jakiegoś powodu zacząłeś działać mi na nerwy.

Wybacz. Popracuję nad tym.

- Dzięki. - Jasne.

Zaczynamy.

Dobra.

Mamy mało czasu.

Ważne pytania.

- Cześć. - Witaj.

Dzień dobry!

Cześć, rodzice Gert.

Stacey i Dale.

Cześć...

Właśnie mi się śnicie.

- To nie sen, kochany. - Nie.

Powiedz nam, gdzie mieszkacie.

To wszystko.

Chcecie, żebym wszystko wygadał.

- Tajemnice. - Tak.

Nie mogę.

Chase?

To ja, Dale.

- Nie mogę, Dale. - Wiem.

Bardzo kochamy Gert i Molly.

Ja też kocham Gert.

Tak bardzo, że aż boję się jej o tym powiedzieć.

- A Molly... - Tak?

Molly jest spoko.

Też ją kocham.

Ale trochę inaczej...

Cicho. Gdzie wasza kryjówka?

Boję się ciebie.

Nie ty jeden.

Kto to? Spław ich.

Nie wiem. Zaraz wracam.

Pa, Dale. Miły jest.

To Tina. Co ona tu robi?

Co teraz?

Rozmawiajcie.

Tylko cicho.

Nie wpuściłem cię.

Jestem użytkownikiem alfa.

Mój głos kontroluje wszystkie systemy Wizey.

Weszłam legalnie.

Miałam sprawdzić, co u was.

To wasz nowy projekt?

Chase Stein i igła.

Macie przechlapane.

Szukam jej.

- Karoliny. - Karoliny Dean?

Nie ty jedna.

Jest cudowna.

Pokaż coś, czego dotknęła.

Znajdę ją.

Niepokojące pytanie.

Jak się nazywasz?

Dopiero tu była. Widzieliście ją?

Ciemność to wytwór umysłu.

Tylko zdaje się prawdziwa.

Prawda nie istnieje, jest tylko światło.

Ciemność to...

Zostaw mnie.

Jesteś gotowa się poddać?

Nigdy nie zmienię zdania.

Wiesz, że każdy tak mówi.

Nie jestem każdy. Jestem szefową tego Kościoła.

Jesteś rozczarowaniem.

Tym jesteś.

David Ellerh byłby teraz zniesmaczony.

Był człowiekiem, który wierzy.

Głęboko. Bez strachu.

Nie znałaś mojego ojca.

Wierzył w prawdę.

Chciałby zniszczyć Kościół, gdyby wiedział to, co ja.

Jest przeciwieństwem jego przekonań.

Moja droga.

Nigdy nie zniszczysz Kościoła.

To by wymagało armii.

A twoje nowe dziecko nie wytrzymałoby stresu.

Kim jesteś?

Hej, Chase.

- Dale. - Tak.

Cześć, Dale.

Dale i jego broda.

Jak się czujesz?

Cacuś glancuś.

Zadam ci kilka pytań.

Wiesz, kto jest prezydentem?

Wiem.

- Tak? - Tak.

A gdzie teraz sypiasz?

Z Gert.

Znaczy, sypiałem. Pokłóciliśmy się.

Ale chyba wróciliśmy do siebie.

Związki są trudne.

Mamy czadowe łóżko.

Brakuje mi go.

Świetnie nam razem było.

Tak.

- Nago. - Boże.

Chase?

- Tak. - Co jeszcze?

- Dale. - Tak?

Old Lace i Gert mają więź.

Wiem.

Ale obie są zwierzakami.

Kumacie?

Tak.

Chodzi o seks.

- Rozumiemy. - Dobra.

Porażka. Skąd on tu się wziął?

- Gadaj. - Mówiłem wam, że nie mogę.

Mówiła do nas. Nie twoja sprawa.

Mów skąd.

Tracimy czas, Tino.

Cholera. Chase!

Stracił przytomność?

Tak.

Nic z tego.

Nie ma mowy.

Prawie się nam udało.

Nie zepsujesz tego.

Do piwnicy.

Stace.

Nie odważysz się.

Nie patrz tak.

Jak noszę tunikę,

to cię nie kropnę?

Przekonaj się.

Posłuchaj jej. Ostatnio jest nerwowa.

Idź.

Chase?

- I jak? - Świetnie.

Jestem okazem zdrowia.

Jonah okazał się świetnym lekarzem.

Algorytm leczenia zadziałał.

- A guz mózgu? - Nie ma po nim śladu.

Ani po ranie postrzałowej.

Zaczynam sądzić, że zabicie Jonaha było błędem.

Był geniuszem.

Jak spotkanie PRIDE?

- Dobrze. - Tak?

Nowa broń się spodobała.

Wiadomo.

To był świetny projekt.

Za odbijający światło materiał termiczny dostałbym Nobla.

Gdyby świat się dowiedział.

Mogłam się popisać znajomością teorii fal.

- Fajnie było. - Hej.

Wiesz...

Chyba źle się za to zabieramy.

Nie. Chase musi wrócić do domu.

- Dość czekania. - O to chodzi.

Tracimy czas na neutralizację dzieci.

Nie lepiej odwołać się do emocji?

Janet, doceniam twój instynkt macierzyński,

ale od rozmawiania o uczuciach

dzieci nie wrócą.

Nawet nie wiemy, gdzie są.

Jesteś genialnym Victorem Steinem.

Znajdziesz sposób.

Pewnie mógłbym.

Jest rolls.

Miałeś rację. Są tutaj.

Chase'a łatwo przewidzieć.

Chodźcie.

Old Lace mieszka w piwnicy.

Stacey i Dale zwykle oglądają

programy kulinarne u góry.

Wejdziemy oknem z tyłu

i ich zaskoczymy.

Mamy pewność,

że trzymają ich wbrew woli?

Gert by mnie nie zostawiła.

Mam Fistigony,

gogle rentgenowskie i to.

Zabrałeś glinom?

- Po co? - Żeby strzelać?

Mój błąd. Nie użyjemy.

Zakradnijmy się.

Obudziłeś się.

Martwiłam się.

Głowa mnie boli.

Chcieli, żebym gadał.

Co im powiedziałeś? Powiedz, że nic.

Powiedział o czadowym łóżku.

W którym byliście nago.

Coś ty naopowiadał?

Prawdę. Podali mi serum prawdy.

Takie rzeczy rodzicom?

Skoro mowa o przyjemnościach. Te naleśniki...

Milcz, Tino.

Mogę się przydać.

Wiem to i owo o PRIDE.

Tak?

Na przykład co?

Czemu miałaby nam powiedzieć?

Nie ufaj jej. Jest zła jak oni.

Nie. Można być złym na różne sposoby.

Dobra.

O co chodzi z PRIDE?

Wypowiedzieli wam wojnę.

Budują nową broń.

Na waszym miejscu uciekłabym.

Póki jeszcze czas.

Albo zostańcie i się poddajcie.

To źle?

Stacey umie gotować.

Nie. Zamknęli nas tu.

Musimy stąd zabrać Old Lace. Cierpi.

Wyhodowali ją. Jak zdechnie, zrobią nową.

Coś sobie uświadomiłam.

Nawet nie zapytałaś o Nico.

Nie jesteś ciekawa?

Co u twojej córki?

Kazała z tobą nie gadać.

- Boże. - Co to?

Dość przygód na dziś.

Na podłogę! Gdzie Gert?

Wiemy, że tu jest.

Wszystkiego najlepszego.

Co?

- Miałam wczoraj. - Dobrze wyglądasz.

- Prawda? - Świetnie wyglądasz, skarbie.

W końcu wróciłaś.

Nie jesteście moimi rodzicami.

Co?

Moi rodzice nie skrzywdziliby Old Lace i Gert.

Idź po nich. Zostanę.

Kochanie?

Alex, potrafisz się tym posługiwać?

Nie bardzo.

- Żyjesz! - A co grupą uderzeniową?

Długa historia, ale żyjemy.

Grupa uderzeniowa? Dezerter?

Tak. Już go nie zobaczycie.

- Co ona tu robi? - Też długa historia.

Długo tu już siedzimy. Później powiemy.

Ty nigdzie nie idziesz.

Weź Old Lace.

Idę.

Naprawdę...

Niech tam staną. Ona też.

Cicho.

Po prostu się...

Kochanie? Co nam zrobicie?

To, na co zasługujcie.

NIE WCHODZIĆ

Idziemy.

Szybciej, Gert!

Gdzie jest Lace?

Nie wiem. Była tuż za mną.

Nie chcieliśmy nikogo skrzywdzić.

Tylko odzyskać dzieci.

Właśnie. Tylko tyle.

Mówcie za siebie.

Trzymaj pazury z daleka.

Długo jej nie ma. Zawołać ją?

Dość nahałasowaliśmy.

Nie wyczuwam jej.

Coś się stało?

Czekamy?

Nie. Pozostali rodzice mogą tu jechać.

Nie możemy odjechać bez Old Lace.

Musimy. Wiesz o tym.

Przykro mi.

Odnajdzie nas.

Dość mego cierpienia.

Dość mego bólu.

Nie będę krzywdzić.

Kostur

Przerywam łączącą nas więź.

Nikomu nie mówiłam o ciąży.

Nie chciałam się z nią mierzyć.

Najbardziej boję się ponownie zawieść jako matka.

Ty też tego się boisz.

Ale wiedz,

że ci wybaczam.

Kazali ci odejść, prawda?

Bo chciałaś mnie chronić.

Przed Jonahem? Bo się mną interesował?

Ogłosili, że jesteś afotyczna,

pozbawiona światła.

Przywieźli cię tutaj. Rozdzielili nas.

Ale ty chciałaś ze mną być.

Prawda?

Susan?

Wiem, kim jesteś.

Susan!

Powiedz coś.

Proszę cię.

Nie wolno wypowiadać mojego imienia.

Nie. Już dobrze.

Czemu je wypowiedziałaś?

Muszę to zgłosić. Straż!

Dokąd idziesz?

Miałaś z tym nie walczyć.

Dzwonię od dr. Novaka.

Nie stawił się pan na badaniu.

Proszę oddzwonić.

Stacjonarny? W 2004 ogłosiłeś, że są dla troglodytów.

Bo to prawda.

Ale w Kalifornii da się z nich zadzwonić na numer alarmowy,

nawet jeśli nie działają.

Ciekawostka dla znajomych.

To pomoże znaleźć Chase'a?

Rozmowa telefoniczna to dźwięk zmieniony w elektryczność,

a potem ponownie w dźwięk.

Udało mi się zrobić tak,

że odcięty telefon może też

otrzymywać połączenia.

Wyślę sygnał do linii stacjonarnych w obszarze

wskazanym przez Geoffreya.

Automatyczne dzwonienie.

Tysiące telefonów na raz.

Do tego program,

który rozpozna głos Chase'a...

To może zadziałać.

Przy szczęściu i cierpliwości.

Tak myślę.

Jak to możliwe, że stajesz się mądrzejszy?

Tak wyglądają piętnaste? Jak ja dotrwam do 16?

Wiem. Przykro mi.

Będzie dobrze.

Jak możesz tak mówić?

Musiałaś zostawić Old Lace.

Ciebie otumanili i przesłuchiwali.

Twoja mama zabiła Dariusa. Livvie odeszła.

Nico straciła siostrę i musiała zabić w naszej obronie.

Twoja dziewczyna zabiła ci tatę.

Czemu tylko ja płaczę?

Chcemy być silni.

Albo nie chcemy nic czuć.

Rzadko płaczę.

Sami siebie okłamujemy.

Po cichu myślałam, że Dale i Stacey

nie byli jak reszta PRIDE.

Na ich obronę powiem, że starali się nam pomóc.

Stracili dzieci. I poczucie moralności.

Nie chcę ich oceniać,

ale chyba żałują swoich uczynków.

Ja będę ich oceniać.

Mam tego dość.

Wszystko tracimy,

bo oni są źli. Molly ma urodziny.

Urządzimy imprezę. I nie taką zwyczajną.

- Quinceanerę? - Tak.

Nie potrzebuję.

- Fajny pomysł. - Świetny.

- Urządzamy. - Nico.

- Wróciłaś. - Lepiej ci.

Mamy kasę po gliniarzach. Zróbmy z niej użytek.

Ale nie ma Old Lace.

Tak bez niej?

Urządzimy drugie, jak wróci.

A wróci na bank.

Zgódź się. Wszyscy tego potrzebujemy.

Quinceanera? Poważnie?

śnieżne kule

Muzyka do walca.

Walc w takich szpilkach?

Obuwie się zmienia.

Z płaskich na szpilki.

Z dziewczyny w kobietę.

Z subiekta w obiekt.

Później taniec z chambeláne.

Z kim?

Z chłopakiem.

Kto to będzie?

Dużego wyboru nie ma. Chase albo Alex.

Albo ja. Umiem tańczyć.

Założyłam, że stawia na heteronormatywność.

Jeszcze nie wiem. Nie naciskaj.

Nie zaglądaj do siatek.

Nie chcę psuć niespodzianki. Znajdźmy muzykę.

Taką do tańca?

Zazwyczaj tańczy się do muzyki.

Ja nie tańczę.

Pomacham rękami. Ale nie przy ludziach.

Machasz, jak jesteś sam?

Przyznam, że znam się nieźle na tańcu.

Trener kazał nam się go uczyć,

żeby wzmocnić gibkość i dolne partie ciała.

Tańczy jak wariat.

Będzie potrzebował białka.

Chase...

Będziesz chambeláne na mojej quinceanerze?

Będę zaszczycony.

Dzięki.

A co to jest chambeláne?

Witaj. Jestem Xavin.

Cześć.

Znamy się?

Szukam cię.

Chodź tu, Karolino. To ważne.

Miło cię poznać, Karolino.

Pasuje do Molly. Wymiatam jako "szambelini".

Dobrą obrożę wybraliśmy?

Gert pewnie uzna,

że róż narzuca męską dominację.

Wtedy Molly odpowie,

że róż jej nie dominuje i po krzyku.

Po co w ogóle ten pluszak?

Jako symbol. Ostatnia zabawka.

Molly przestanie być dzieckiem.

Już nim nie jest.

Szybko musiała dorosnąć.

Przybrani rodzice okazali się seryjnymi mordercami.

Dale i Stacey byli dla nas naprawdę mili.

Zamknęli was w piwnicy.

Czemu tak ich bronisz?

Nie bronię.

Ale czasem zapominamy, że nas kochają.

Tak? No to dziwnie to okazują.

Po tym, co powiedziała Tina,

nie wiem, czy jest sens walczyć.

Nie wiesz, czy warto walczyć?

Nie wygramy z rodzicami.

Możemy się tylko chować.

Chcą, żebyś tak myślał.

Wymierzę im sprawiedliwość,

choćby nie wiem co.

Przez nich straciłem wszystko, Livvie, Dariusa, dom.

Idę się przebrać.

Otwórz oczy.

Dziwne uczucie.

- Wyglądasz bosko. - Obadaj to.

One są jak narkotykowi dilerzy.

Powtarzaj za mną. "Nie trzeba mnie upiększać".

Głośno. Nie trzeba mnie upiększać.

Nie trzeba mnie upiększać.

W czym mogę pomóc?

BRAK ZGODNOŚCI

Kto dzwoni?

Halo.

ZGODNOŚĆ GŁOSU

Halo.

Chase.

Synu. Zadziałało.

- To ty, tato? - Tak. Musimy porozmawiać.

Twoja...

Twoja matka nie wie,

ale jestem chory.

Ciężko.

Myślałem, że się polepszyło, ale nie.

Chciałbym cię zobaczyć,

nim nadejdzie mój czas.

Przyjedziesz do domu?

Proszę.

Jesteś gotowy?

Tak.

Czekaj, tato.

Jesteś tam?

Byłam wtedy w pierwszej klasie. Nigdy tego nie zapomnę.

Jadłam jabłko z masłem orzechowym,

a moi rodzice powiedzieli:

"Gert, mamy ważne wieści.

"Twoja koleżanka Molly

"będzie twoją siostrą".

Pamiętam, że pomyślałam: "Nareszcie!".

Bo od kiedy odkryłam, że Barbie można tylko przebierać,

chciałam mieć siostrę albo pieska.

Molly Hayes Hernandez,

okazałaś się być sto razy lepsza od pieska.

Kończysz 15 lat,

a ja zrozumiałam jedno:

nie zyskałam tylko siostry,

ale bohaterkę.

Kogoś, kto mnie uczy, inspiruje i uszczęśliwia.

Chyba mogę powiedzieć za wszystkich:

"Dziękuję, że jesteś sobą".

Kochamy cię, Mols.

Gert ma rację. Jesteśmy rodziną.

Wiem, że nikt nie zastąpi twoich rodziców.

Byliby dumni z osoby, jaką się stałaś.

Dedykuję ten taniec im.

Dobrze.

Czuję, jak wódka blokuje glutaminian.

Tina powie PRIDE, co się stało?

- Cóż... - Nieważne.

Znam odpowiedź.

Tina zrobi to, co najlepsze dla Tiny.

To prawda.

Dziwnie się ostatnio zachowuje.

Nazywa się Minoru.

Muszę ci coś powiedzieć, Stace.

Nie wiem, czy ci wybaczam to, co zrobiłaś.

Dobrze wiesz,

że to dla dobra dzieci.

To ma być wymówka dla trucia?

Nie bądź taki święty.

- Jak chcesz. - Moment.

Niełatwo było mi to powiedzieć.

Chcesz ciasteczko?

Nie ma nagrody za kłótnię z mamusią.

Zapodałaś sobie serum prawdy?

To nie brzmi dobrze.

Zasugeruję coś.

Może przesadzam,

ale rozważ to.

Wykrztuś to.

Myślę, że dinozaura należy uśpić.

Jest groźny.

Nie panuje nad sobą.

Zabić Old Lace?

Nie ma mowy.

Gert ją kocha i łączy je więź.

Robiąc krzywdę dinozaurowi, skrzywdzimy Gert. Wiem.

Tak. Ale to nie dlatego.

A jaki inny może być powód?

Możemy ją wykorzystać.

Jeśli wypuścimy Old Lace, jej telepatyczna więź

zaprowadzi nas do Gert i Molly.

Gdziekolwiek są.

Wtedy ją zabijemy.

Cześć.

Cześć.

Byłeś dziś wspaniały.

Dziękuję.

Molly była przeszczęśliwa.

Cieszę się.

Przenocujesz u mnie?

Mam czadowe łóżko.

Co robisz?

Odchodzę.

Gert.

Rozumiem.

Co rozumiesz?

Zrozumiałam. Boże.

Dopiero teraz.

Jesteś tchórzem.

Zawsze chciałeś odejść.

Nawet nie zapytałaś o powód.

Chciałeś odejść bez słowa?

Nie bądź taka. Ty też chciałaś.

- Powiedziałaś mi. - Ale nie odeszłam.

Prawda?

Mój tata jest chory. Potrzebuje mnie.

Nie pokonamy ich ani im nie uciekniemy.

- Słyszałaś Tinę. - Tinę?

Wiesz co?

Zapomnij, Chase.

Mogłabym się kłócić, zrobić scenę.

Mogłabym krzyczeć lub płakać.

Wymieniać kontrargumenty,

ale to by było bez znaczenia, bo ty chcesz odejść.

Jeśli tak czujesz, to tak zrób. Odejdź.

Nie wymkniesz się bez pożegnania.

Nie mogę mieć jednego dnia?

Jednego dnia,

w którym nie dzieje się nic złego?

Co się dzieje? Co to robi w moim łóżku?

- Chase odchodzi. - Co? Dokąd idziesz?

- Do domu. - Zostawia nas.

Odchodzisz?

- Nie wytrzymam. - Nie odchodź.

Przykro mi.

Naprawdę. Nie oczekuję, że to zrozumiecie.

Kiedy tu przyszedłem, byłem głupim dzieciakiem.

A po wszystkim, co przeszliśmy...

dorosłem.

Dzięki wam.

Nauczyliście mnie, że nie muszę

podążać za grupą.

I wiecie co?

Dlatego odchodzę.

Bo nie czuję, że powinienem tu być.

Wszyscy jesteście dobrzy.

Jesteście świetni.

Ale muszę być teraz gdzie indziej.

ALKOHOL

Przyszedł.

Witaj w domu, synu.

Chodźmy.

www.NapiProjekt.pl - nowa jakość napisów. Napisy zostały specjalnie dopasowane do Twojej wersji filmu.

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.