All language subtitles for Wild.Orchid.1989.UNRATED.1080p.BluRay.x265-RARBG

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
ar Arabic Download
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional) Download
co Corsican
hr Croatian
cs Czech
da Danish
nl Dutch
en English Download
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French Download
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
el Greek
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soranî)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian Download
pl Polish
pt-BR Portuguese (Brazil) Download
pt Portuguese (Portugal)
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es Spanish
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish Download
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish Download
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese Download
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu

Original subtitles

Synchro do wersji Wild.Orchid.1989.UNRATED.1080p.BluRay.x265-RARBG SimoN999

Ile rozmów kwalifikacyjnych ma pani w Nowym Jorku?

Sześć, łącznie z tą.

Rozumiem, że chętnie się pani tu przeniesie?

Taki mam zamiar.

Nie byłam tu wcześniej, ale Już mi się tu podoba.

To pani pierwszy pobyt tutaj?

Nigdy nie opuszczałam Środkowego Zachodu.

Po szkole prawniczej, gdy przyjęto mnie do adwokatury,

pracowałam w małej firmie w Chicago przez 18 miesięcy.

Ale to Już panowie wiedzą.

Z tymi wszystkimi językami? Hiszpańskim, francuskim, włoskim?

portugalski i podstawowy chiński.

Tak długo szykowałam się do podróży, że nie zdążyłam wyjechać. Aż do dzisiaj.

Powiedz mi, dlaczego wybrałeś wybrałeś prawo międzynarodowe

a nie prawo karne, na przykład?

Zawsze fascynowały mnie inne kultury. Ich zwyczaje, rytuały.

Wierzę, że jest to jeszcze bardziej satysfakcjonujące, bardziej ekscytujące,

być w stanie negocjować różnice do konsensusu

w kontaktach z ludźmi o bardzo różnych kulturowych punktów widzenia.

Pani Reed, jeśli zostanie pani wybrana na to stanowisko, co by pani powiedziała

gdybyś miał wyjechać do Rio de Janeiro rano?

Wow!

Elliot, nie bądź takim świętoszkiem.

Nie mówimy o chirurgii mózgu czy głodzie w Afryce.

Chodzi tylko o parę milionów dolarów.

Bank trzyma cię za jaja, kochany. Podpisałeś kredyt.

Osobiście podpisałeś pożyczkę.

Następna płatność odsetek przypada za cztery dni.

Inne aktywa zostały wyczerpane. Nie masz już nic do zlikwidowania.

Skąd mam wiedzieć? Kochanie, to poufna informacja.

Powiedzmy, że nasz wspólny przyjaciel mówi przez sen. Jedna sekunda...

- Claudia Liones. - Emily Reed.

Proszę usiąść.

Jadłaś śniadanie?

Shirley, daj jej kanapkę z wołowiną.

Lepiej zjedz to teraz. Nic takiego nie dostaniesz w Rio.

Elliot, doskonale wiem, że podwykonawca zawalił sprawę.

Ciesz się, że jadę cię poratować.

Zobaczymy się w poniedziałek na placu budowy. Na razie.

Witamy.

- Dziękuję. - Więc, wszystko tam jest.

Tu jest wszystko, co powinnaś wiedzieć o tej transakcji.

Wspieramy finansowo niedoinwestowaną, ginącą firmę.

Kompleks hotelowy, którego budowa ma się właśnie zacząć.

Wchodzę w to z chińskimi inwestorami.

Mam nadzieję, że załatwimy całą sprawę, zanim inni się dowiedzą.

- Pora na nas. - Tak.

Chyba wzięłaś letnie rzeczy? Tam jest piekielny upał.

Będziesz się pocić, biegać, nie zmrużysz oka, dopóki nie będzie po wszystkim.

To stało się tak szybko, że nie miałam czasu na zakupy.

Na twoim miejscu wystroiłabym się, zanim wyschnie atrament na umowie.

Zarobisz dużo pieniędzy. Naucz się z nich korzystać.

To pieniądze na przyjemności. Podoba ci się?

Bardzo.

Witam.

Świetnie.

Więc co nowego, chłopcy?? Mów do mnie.

O czym się mówi w branży? - Nic nowego.

Emily, nasza nowa utalentowana prawniczka.

Juan i Roberto. Wiceprezesi tutejszego oddziału.

Stój.

Emily!

To jest Flavio. Mój czarodziej, moja prawa ręka.

Złota rączka, absolutnie do wszystkiego.

Wykona każde zadanie, dostarczy każdej informacji - to nasz człowiek.

to jest ten koleś.

Witam.

Witamy Oto sala narad wojennych, kochanie.

Nieźle jak na bogatą dziewczynkę z ubogiej prowincji.

- Gdzie są sekretarki, Roberto?

- Będą tu jutro.

Mówiłam, że chcę je mieć przez całą dobę na zawołanie.

Kiedy dobijam targu, cały świat musi być na moje usługi.

Przykro mi. To jeszcze nie załatwione.

Nie załatwione?

Masz pojęcie, o jaką gramy stawkę?

W takim razie wcześnie rano zabierzemy się do pracy.

Pole golfowe, korty tenisowe.

siłownia, jacuzzi, sauny.

Dalej prywatne domy, stajnia, ujeżdżalnia, teatr pod gołym niebem,

no i ostatnie cudo - przystań.

Czy to należy do kompleksu? Nie widzę o tym żadnej wzmianki.

To nie jest część ich planów, ale istotny element naszych.

Pomysł przystani przekonał Chińczyków do tego projektu.

- Ale nie macie do niej praw.

- Spokojna głowa, Emily.

Od czterech lat jest na sprzedaż.

Załatwimy to, jak tylko sfinalizujemy transakcję.

Hej, panowie. Gdzie wasz szef?

Wyjechał. Nie ma go.

Sukinsyn.

Wyjechał? Jak to wyjechał?

- Miał się tu z nami spotkać. - Mario!

Byliśmy umówieni.

Połącz mnie z nim.

Flavio!

Flavio! Flavio!

Doskonale!

Elliot pojechał do Buenos Aires

na nagły ślub siostrzenicy.

Na ślub, akurat. Ta gnida chce zyskać na czasie.

Pertraktuje z Argentyńczykami. Nie pozwolę mu na to.

Jadę tam i jak będę musiała, to przywlokę go tu na smyczy.

Ty zostań tutaj. Zachowuj się, jakby nic się nie stało.

Dokończ inwentaryzację. Flavio wróci po ciebie

gdy podrzuci mnie na lotnisko. Idziemy!

Zastąp mnie wieczorem na spotkaniu. Zadzwonię do niego. Odbierze cię o 20:00.

- Co? - Stój, Flavio.

Kto?

Zostawię ci coś do ubrania.

Załóż to. Zrób sobie fryzurę i umaluj usta.

Pamiętaj o złotej regule.

Miej oczy i uszy otwarte, a buzię na kłódkę.

Ten facet to drapieżnik. Rozumiesz? Capisce?

Z kopciuszka w księżniczkę.

Widział mnie pan.

Przepraszam za spóźnienie. Nie lubię się spóźniać.

Jestem James Wheeler.

Mów mi Wheeler.

Jim jest do zniesienia tylko wtedy,

gdy przed nim wstawi się „Diamentowy”,

a to byłaby lekka przesada, prawda?

Jestem Emily.

Mam nadzieję. Czułbym się głupio, gdyby było inaczej.

Wszędzie za tobą chodzą?

Prawie wszędzie.

Widzisz, raz zostałem porwany.

nie chcę przez to znowu przechodzić.

To okropne.

Chodziło o politykę czy o pieniądze?

Pieniądze.

Tylko pieniądze.

Nie zastraszyli cię na tyle, żebyś trzymał się na uboczu.

Mam przepraszać za to, że jestem bogaty?

to tak zrobię, przepraszam.

Możemy pojechać autobusem. Pozbędę się samochodu.

Mam ich odesłać?

Nie.

Widziałem już tego chłopca.

Wiele kilometrów stąd.

Coś się stało?

Po prostu lubię patrzeć, jak chodzisz.

Dobry wieczór, Manuello.

Boa noite. Witamy, witamy.

- Cześć. Jak się masz? - Dobrze.

Niesamowite. Zawsze uwielbiałam papugi.

Powiedział: "Witamy. Witamy."

Nie, brzmiało to tak, jakby powiedział, "Uważaj! Uważaj!".

Pewnego dnia będziesz opowiadać swoim wnukom

jak byłaś w Rio z mężczyzną pod okiem ochroniarzy,

jak zabrał cię do starego domu niewolników

i kazał ci chodzić po pokoju w sukni innej kobiety.

Skąd wiesz, że to nie moja suknia?

Bo kupiłem ją dla Claudii.

I dlaczego sądzisz, że będę miała wnuki?

Twoja mama mówi, że zawsze chciałaś wyjść za mąż

i założyć rodzinę.

Moja mama?

Mam nadzieję, że nie masz nic przeciwko, Moja asystentka zadzwoniła do niej

pytała ją o twoje ulubione potrawy.

Powiedziała, że lubisz pieczeń wołową,

ziemniaki puree i przetartą marchewkę.

Więc pozwoliłem sobie zamówić za ciebie.

Naprawdę dzwoniłeś do mojej mamy?

Zdrowie matek.

To musi być jet lag.

Nie panuję nad emocjami.

To nic złego.

Wszyscy musimy się zatracić czasami

aby odnaleźć siebie, nie sądzisz?

Sama nie wiem.

Oczywiście, że tak.

Rozejrzyj się.

Ta starsza kobieta przy sąsiednim stoliku,

Ta z ochroniarzami którzy pasują do jej sukni...

Opowiedz mi o niej.

Z jakiego powodu mogłaby stracić panowanie nad sobą?

Jak myślisz?

Peruka.

Utrata peruki z pewnością by ją poruszyła.

A oni? Ta para w bieli.

Są szczęśliwi czy smutni?

Smutne. Zdecydowanie smutne.

I czyje to pieniądze? Jego czy jej?

Jej.

Gdzie się spotkali?

Na nartach w Szwajcarii.

- Był instruktorem narciarstwa? - Nie.

Był tam trenował do Igrzysk Olimpijskich.

Ale złamał nogę.

Czy to była miłość od pierwszego wejrzenia?

Tak.

Skąd ona wiedziała?

Ponieważ było to coś czego nigdy wcześniej nie czuła.

Noc poślubna. Opowiedz mi o nocy poślubnej.

Dokąd pojechali?

Do ekskluzywnego hotelu, gdzieś na tropikalnej plaży.

Zarezerwowali pokój przez telefon, nie wiedząc, że hotel popadł w ruinę.

Jemu się nie podobało.

Jej tak.

To sprawiło, że poczuła się...

Jak?

Dekadencko.

Więc on zabrał ją do pokoju?

Wiesz co?

Nigdy nie znosiłam pieczeni wołowej, nawet jako dziecko,

ale nie miałam serca powiedzieć o tym mamie.

Co zdarzyło się w tym pokoju?

Nie chcę Już o tym mówić.

Jeśli mi nie powiesz,

podejdę do nich i sam ich zapytam.

Nie zrobiłbyś tego.

Proszę, nie rób tego.

Po prostu wiem, że nie zasnę dzisiaj,

dopóki nie usłyszę końca tej historii.

To, co wydarzyło się w tym pokoju, pozostawiło na nich ślad.

Nigdy nie dotarli do tego pokoju.

On nie chciał tam zostać, zapomniałeś?

Więc odszedł?

Zostawił ją samą w holu, czując to, co ona czuła...

...pragnąc tego, czego ona pragnęła?

Była wściekła.

Chciała wyrównać rachunki.

Rozejrzała się więc dookoła.

Zobaczyła innego mężczyznę?

Zauważyła jego odbicie w lustrze. Przyglądał się jej.

I nie uciekła?

Nie, nie uciekła.

Poczekała, aż recepcjonista poszedł do jadalni na kolację,

i wtedy weszła do biura.

Drzwi wisiały na jednym zawiasie.

Każdy mógł ich zobaczyć.

Kto ich widział, Emily?

Ty?

Tak.

Chodź ze mną.

Chcę ci coś pokazać.

Odbierz.

- Halo? - Emily?

"Nie uwierzysz w to. Jestem na cholernym ślubie!

Jestem na weselu. Siostrzenica Elliota naprawdę wyszła za mąż.

Posłuchaj!

Tańczę twista na dachu w Buenos Aires.

Czuję się, jakbym odbyła podróż w czasie.

Elliot, przywitaj się z Emily.

Nieważne. Spotkasz go w Rio.

Jeśli będę musiała, przywlokę go z powrotem na smyczy.

Chcę zakończyć cały interes, jak tylko wylądujemy w Rio.

Przygotuj spotkanie na lotnisku i nie zważaj na żadne opory.

Nie przywykłem do tego, by kobiety ode mnie uciekały.

A ja do tego, by mężczyźni w maskach gryźli mnie w szyję.

Myślę, że pomyliłeś mnie z kimś innym.

To nie w moim stylu, Emily.

Wyglądał jak ty, To był twój dotyk.

Skąd znasz mój dotyk?

Słuchaj, jeśli cię obraziłem,

chciałbym ci to wynagrodzić.

Przyjadę po ciebie w południe.

Chcę ci pokazać kilka miejsc.

Na pewno chętnie zobaczysz parę rzeczy.

Skąd wiesz, co mi się podoba?

Instynkt.

Przykro mi, ale nie mogę.

Mam zbyt wiele do zrobienia.

W takim razie przyjdę po ciebie o trzeciej.

Niewiele się pomyliłaś. Nie spotkali się w Szwajcarii,

tylko w Monaco na Grand Prix,

a on nie był instruktorem narciarskim, ale kierowcą rajdowym,

i nie złamał nogi, tylko miał infekcję zęba.

Pozwoliłem sobie przedstawić się im po twoim wyjściu.

Otto i Hanna Munch z Monachium.

Te motocykle to moja pasja i duma.

Pamiątka po straconej młodości.

Zabieram je ze sobą wszędzie.

Otto nigdy nie jeździł na Harleyu, więc...

Harley kurwa Davidson, USA! Tak, tak, tak!

Widzisz tego marynarza tańczącego samotnie tam?

Ma broń w skarpetce.

Jeśli sięgnie po niego, rzuć mu to w twarz.

Puść mnie! Puść mnie!

Puść mnie!

Teraz!

Puść mnie!

Próbuję ci pomóc, Hanno.

Nie zakrywaj mnie, rozumiesz? Nie zakrywaj mnie!

Nie podoba ci się, jak wyglądam? Co ci się nie podoba?

Spójrz na mnie!

- Powiedziałem spójrz na mnie! - Wsiadaj do samochodu!

Spójrz na mnie!

No dalej!

Dorwijmy go! Sukinsyn!

No dalej!

Spójrz na mnie! Spójrz na mnie!

Wsiadaj do samochodu.

Skurwysyn!

Nie rób tego.

Nie zasłaniaj.

Chcę na ciebie patrzeć.

Tego właśnie chcesz, prawda? Hanna?

Masz idealną skórę.

Bardzo piękne piersi.

Masz ładny, twardy, płaski brzuch jak pływaczka.

Nie miałeś dziecka, prawda?

Tak jest, Otto..

Spójrz na swoją żonę.

Jest piękna, ma temperament.

Co cię tak rozgniewało?

Znalazłeś ją z innym mężczyzną?

Pchnąłeś ją w jego ramiona, a jej się to podobało?

Czy o to chodzi?

Karzesz ją, bo jej to sprawiło przyjemność?

Znalazłeś ich razem,

z ręką...

...na jej udach?

Czy o to chodzi?

Czy to wszystko?

Czy miał ręce...

...na jej piersiach?

I podobało jej się to?

Czy to właśnie się stało, Otto?

Czyżby?

Powiedz im, żeby przestali.

Zrobiłbym to, gdybym mógł.

Ale nie mogę.

Nigdy się tak nie czułeś?

Dzikiego pragnienia?

Nienasyconego głodo?

Spójrz na nich, Emily.

Spójrz na nich... powiedz mi, co widzisz.

Widzę dwoje ludzi uprawiających seks.

Nie...

Kochają się.

Jest pewna różnica.

Co to ma być, jakiś żart?

Jak?

Jak mogłem wiedzieć o pieczeni wołowej i ziemniakach puree?

Albo jak dostałem się do twojego pokoju?

Po co to? Po co to wszystko?

Zdaje się, że to miejsce wywarło na tobie duże wrażenie.

Chciałem się dowiedzieć dlaczego.

Dlaczego?

Bo interesuję się tobą.

Założę się, że śpiewałaś w chórze kościelnym.

Byłaś na tych zjazdach rodzinnych.

Latem zbierałaś jeżyny,

jagody i borówki.

Duma twojej matki.

Oczko w głowie twego ojca.

Dlaczego mam wrażenie, że...

...jeśli wyciągnę rękę i cię dotknę, znikniesz?

Może spróbujesz i się przekonasz?

Przepraszam.

To nie twoja wina.

Chodzi o mnie.

Po prostu nie jestem... bardzo dobry w byciu dotykanym, Emily.

Dali mi to.

Powiedzieli, że to w podzięce za to, że ponownie ich połączyłem.

Chcę, żebyś to wzięła.

Proszę, nie zdejmuj.

Zrób to dla mnie.

Dlaczego wciąż za nią chodzisz?

Nie masz lepszych rzeczy do roboty?

Hej...

Lepiej ją zostaw.

Inaczej ona złamie ci serce.

Boa noite.

Ja proszę martini z Boodles, bez lodu. I dwie oliwki.

Przepraszam. Erm...

Jestem Jerome.

Jerome.

Jestem Amerykaninem.

Americano, si?

Si.

Głupio się w tym czuję.

Szkoda, że mnie nie rozumiesz,

bo teraz powiem ci komplement.

Gotowa?

Od chwili, gdy cię zobaczyłem,

Nagle zapragnęłam cię bardziej niż czegokolwiek lub kogokolwiek

Czego kiedykolwiek w życiu pragnąłem.

Ale gówno cię to obchodzi. o to, prawda?

Na pewno interesują cię tylko pieniądze?

Szkoda.

Jesteś taka piękna. Mogę sobie wyobrazić,

jak zabieram cię do samolotu i prowadzę do mego domu.

Umieściłbym cię w ładnym miejscu, z portierem i pięknym widokiem.

Poważnie.

Spałbyś do południa.

Jadała w najlepszych restauracjach.

Chodziła po sklepach.

Ale najpierw chciałbym, abyś zrobiła dla mnie pewien drobiazg.

Połóż tylko dłoń na moich udach,

...dopóki nie policzę do trzech.

Uno, duo, tres...

Zrób to...

...a to jest twoje.

Hej!

Sukinsyn.

On chce, żebym poszła z nim do pokoju.

- Czy naprawdę wyglądam tak...

- Pociągająco?

Hmm...

Tak.

Czy to cię zaskoczyło, Emily?

Czy to źle?

Pragnąć kogoś tak bardzo, że jest się gotowym za to zapłacić?

Co chcesz przez to powiedzieć?

Że jest to nieskończenie...

...bardziej podniecające.

Dla kogo?

Do ciebie.

Dla mnie.

A gdybyś nie chciała grać, Emily, nie byłoby cię tutaj.

Sam nie dotykasz,

więc dotykasz przeze mnie.

Nie czujesz...

...więc czujesz przeze mnie.

Czy o to chodzi?

Nie potrafię ująć w słowa tego, co czuję w tej chwili.

Pokaż mi.

Pokaż mi.

Shh! Ciii!

Nie skrzywdzę cię.

Ciii...

OK?

W porządku.

Jesteś taka piękna.

Tak niewiarygodnie piękne.

Mówiłam, że jeśli będę musiała, przywlokę go na smyczy.

- Ona chyba nie rozumie. - żartuję, kochanie. To tylko żart.

Myślałam, że cię to rozbawi. Elliot Costa, Emily Reed.

Elliot, słuchaj uważnie.

W tej chwili moi inwestorzy przemierzają pół świata, aby podpisać tę umowę.

żeby to podpisać.

Planuję wielkie przyjęcie. Tańczące dziewczyny, muzyka na żywo i tak dalej.

Więc albo dobijemy dziś targu, albo spadam stąd. Jasne?

albo się stąd wynoszę. Czy wyrażam się jasno?

Wyspałaś się? Będzie ci to potrzebne.

Podobno Elliot sprowadził dwóch prawników z Nowego Jorku.

Ale on już zgodził się na wszystkie główne punkty.

Zawsze mają coś w rękawie.

Gdyby tak nie było, nie potrzebowałbym cię.

Więc... opowiedz mi o Wheelerze.

Jakie zrobił na tobie wrażenie?

Powiedz pierwszą rzecz która przyjdzie ci do głowy.

Jest dziwny.

Tak myślałam, że nie jest w twoim typie.

Flavio, jak tylko to się skończy, znajdź Roberto, blisko starego hotelu.

Daj im to, o co proszą. Nie obchodzi mnie, ile to kosztuje.

- Zrób to do wieczora. - OK.

Nadchodzą.

Cóż za spotkanie tak daleko od domu.

Jerome McFarland, Fred Davis,

oto Juan Lopez z tutejszego oddziału

i Emily Reed, godny was przeciwnik.

Chociaż nie spodziewam się walki.

Panie Davis. Panie McFarland.

Ja panią znam.

- Chyba się znamy, prawda? - Wątpię.

Powiem na początek,

że omówiłam Już szczegóły z Elliotem

i nasze porozumienie mi odpowiada.

Nie traćmy więc czasu. Jeśli panowie nie wnoszą sprzeciwu,

przyjmuję warunki.

A więc, McFarland, umowa stoi?

Chciałbym Claudia,

ale po bliższym przyjrzeniu się, jest kilka drobnych punktów, które należy omówić.

Czy możemy prosić o szczegóły, panie McFarland?

Pomyślałem, że gdy będzie po wszystkim,

mój klient zostanie bez pracy,

a to wielka strata cennej siły roboczej.

Moglibyście na przykład zatrzymać go jako konsultanta ds. kontaktów

między nowymi właścicielami a lokalnymi podwykonawcami.

Myślę, że na początek roczna pensja 350 000 dolarów byłaby odpowiednia.

Zapomina pan

że brak umiejętności pana Costy w kierowaniu podwykonawcami

był przyczyną jego obecnych kłopotów.

Nie zapominam, pani Reed.

O niczym nie zapominam.

Wszyscy popełniamy błędy.

Pan Costa wiele się nauczył, zapewniam panią.

Bum! Mamy je.

Spokojnie, stary.

Więc to wszystko? To wszystko?

Pieprzyłaś się z nim? Poszłaś z nim do łóżka?

Myślę, że powinienem się wycofać z negocjacji.

Żartujesz? Zabawa dopiero się zaczyna.

O tym marzę. On chce się zabawić? Proszę bardzo.

Chodź, głowa do góry.

Wybaczcie mojej współpracownicy, panowie.

Wszyscy macie żony.

Wiecie, jak nas czasem ogarnia szaleństwo

podczas pełni księżyca i gdy jesteśmy tak daleko od domu.

Pewnie do tego przywykłeś, Jerome.

Mówię o ciągłych podróżach. Cynthii na pewno jest ciężko.

Odkąd jej ojciec uczynił cię partnerem w firmie,

dużo podróżujesz.

Kiedy się z nią widziałam, miała wątpliwości,

ale przecież dzieci dotrzymują jej towarzystwa.

Nie mogę się doczekać urodzin małego Jerry'ego.

Znowu w Tavern-on-the-Green?

Tak.

CNie zastanawiałaś się nigdy, jak by to było być facetem?

Nie jesteś ciekawa, jak by to było być Wheelerem?

Chociaż przez piętnaście minut?

Daj spokój. Nie mów, że cię chociaż trochę nie zaintrygował.

Nie mówiłam, że mnie nie zaintrygował.

Powiedziałem, że wydaje mi się dziwny.

Dziwny. Interesujący.

Niedostępny.

Ma wszystko pod kontrolą.

Tak. Cały czas zastanawiam się, jak by to było być Wheelerem,

bo wtedy może pojęłabym, gdzie tkwi źródło jego władzy nade mną.

Wpadłam po uszy od pierwszego wejrzenia.

Wszedł do interesu, który trudno mi było sfinalizować.

Ostatni zainwestował, a pierwszy na tym zyskał.

Wyczyścił nam kieszenie. To nie miało znaczenia.

Dałabym mu wszystko.

Potem zaczął używać mnie jako pośrednika w swoich interesach,

a ja zaczęłam wszędzie za nim jeździć.

Wynajęłam nawet prywatnego detektywa, żeby odkryć jego przeszłość.

Nie chcę być niegrzeczna,

ale wolę nie wiedzieć o twoim życiu osobistym.

A jeśli ci powiem, że w tym nie ma nic osobistego?

że on mnie nigdy nie dotknął?

A jeśli ci powiem,

że był sierotą na ulicach Filadelfii?

że prawie nie chodził do szkoły?

że jako dziecko tak się jąkał,

że ledwie mógł mówić?

A jeśli ci powiem,

że moja obsesja na jego punkcie

wymknął się spod kontroli do tego stopnia,

że przebrałam się za pokojówkę i zakradłam do jego pokoju w hotelu?

A gdy mnie przyłapał,

udał, że mnie nie poznaje.

I zaczekał, aż skończę ścielić łóżko.

Położyłam miętusa na poduszce

i wyszłam, a on nie odezwał się ani słowem.

Następnego dnia dostałam pudełko z piękną suknią i kartką:

"Jeśli lubisz się przebierać, zrób to jak należy"

A jeśli ci powiem, że mnie to nie interesuje?

A jeśli ci powiem, że przebrałam cię w tę suknię

i pchnęłam w jego ramiona,

żeby się przekonać, czy na ciebie zareaguje inaczej niż na mnie?

Czy jest coś między wami?

Nie.

W takim razie zróbmy to.

Co?

Zaszalejemy. Przecież jest karnawał.

Pójdziemy podpisać umowę jako bliźniaki.

W żadnym wypadku.

Dzięki.

Kurczę. Coś jest nie tak. Czuję to.

Udawajmy, że ich nie widzimy.

Poradzę sobie z każdym i ze wszystkim,

ale nie teraz, nie dzisiaj.

Nie dwie godziny przed podpisaniem umowy.

Claudia? Claudia!

Nie patrz na nich. Jeśli na nich spojrzysz, to po nas.

Odwróć się, Claudia.

Dlaczego macie takie miny?

Roberto dowiedział się, że ktoś kupił stary hotel.

Kimkolwiek był, zapłacił mu gotówką.

Jestem pewien, że do rana dowiem się. kto to był do rana.

Nie musisz.

Mam przeczucie, że wiem, kto to jest.

Kupiłeś stary hotel?

Tak.

Dlaczego?

- Tym się zajmuję.

Co? - Wykorzystywaniem ludzi, żeby trochę zarobić?

Nie masz już dość?

Nikt nigdy nie ma dość, Emily.

Jeśli myślisz, że pozwolę ci

wykorzystać moją transakcję z Chińczykami,

Zdecydowanie radzę im o tym powiedzieć.

Inaczej odpowiesz za wprowadzenie ich w błąd.

Trzymaj się mnie. Coś wymyślimy.

Proszę cię.

Zaczyna się.

Głowa do góry. Chodź.

Chodźmy.

Pan Chin pragnie wyrazić swoją radość z faktu,

że może dołączyć piękne miejsce do tej wspaniałej ziemi.

- Czy wszystko w porządku? - W porządku.

- Jak się mówi: „Zacznijmy zabawę”? - Hen chu.

Hen chu!

Zostawmy ich.

Niech piją, a będą spali do południa.

Zyskamy na czasie.

Chodź. Rozchmurz się. Obie tkwimy w tym po uszy.

Ten sukinsyn wykołował nas obie.

Żegnaj, Wheeler! Żegnaj, skurwysynu!

Żegnaj!

Dlaczego?

Więc powiedz mi.

Nie mogę Już znieść tego napięcia.

Czy Wheeler był tam kiedy kochałaś się z Jerome'em?

A, co tam.

Chyba się Już pożegnam.

Mogę mieć trudności z porozumiewaniem się.

Czy mógłbyś dla mnie przetłumaczyć?

Jeśli nie proszę o zbyt wiele..

Zapytaj go...

czy podoba mu się to, co widzi.

Powiedz mu, żeby zdjął spodnie.

Powiedz.

Co powiedział?

Odpowiedział: "Z przyjemnością".

Zapytaj go, czy rozumie jaką ogromną przyjemność czerpią kobiety

patrząc na nagich mężczyzn.

Zapytaj go, Emily.

Mówi, że chce cię zabrać do drugiego pokoju

gdzie oboje możecie być sami.

Gówno prawda.

Sukinsyn! Czego ty do cholery chcesz?

Wszystko aranżujesz, żeby ludzie cię rozczarowali, a oni to robią, prawda?

Niczego nie aranżuję. Tak po prostu jest.

Jeśli masz mi coś do powiedzenia, powiedz to!

Ty jesteś prawnikiem, kochanie.

Nie mówimy o poszlakach.

Zostałaś złapana na gorącym uczynku.

Bang! Jesteś winna.

Jesteś winna tego, że jesteś taka sama jak cała reszta.

Jaka reszta? Kto?

Nigdy nie było nikogo innego w twoim życiu

i nigdy nie będzie!

Nie wiem, skąd wziąłeś te informacje.

ale mogę powiedzieć na pewno umowa pozostaje bez zmian.

Bierzesz albo nie.

Ciao!

- Powiedz, że nie czujesz do mnie nienawiści. - Dlaczego?

Musisz przyznać, że rano sprawy wymknęły się nieco spod kontroli.

Myślę, że powinniśmy o tym porozmawiać.

To akt własności starego hotelu. Wheeler mi go podpisał.

Pomyślałam, że może nie jest za późno,

żeby uratować transakcję.

Transakcję?

Zapewniam cię, że nie stracę transakcji. Gratuluję.

Może udało ci się do niego dotrzeć.

Założę się, że śpiewałaś w chórze kościelnym.

Bywałaś na zjazdach rodzinnych.

Latem zbierałaś jeżyny,

jagody i borówki.

"Duma twojej matki.

"Oczko w głowie twego ojca."

Miałem...

ojca przez jakiś czas.

I żyliśmy...

w małym pokoju...

nad wodą.

Dużo mówił o braku pieniędzy.

Nauczył mnie pływać.

Kiedy zniknął...

Kiedy zniknął...

...Przez lata prawie się nie odzywałem.

Długo tkwiłem w trzeciej klasie.

Nauczyciele myśleli, że że jestem niedorozwinięty.

Pozwalali mi kłaść głowę na ławce.

Nie chciałem o nic pytać,

bo się bałem.

Pracowałem dzień i noc.

i kiedy skończyłem 16 lat,

...kupiłem swój pierwszy dom w najgorszej dzielnicy w mieście.

Wyremontowałem go.

i kupiłem jeszcze dwa.

i tak to ciągnąłem.

I zdawało mi się, że mam wszystko, czego mogę zapragnąć.

A jednak wciąż nie miałem dość.

Potem przyszły kobiety.

No wiesz, takie, które przyciąga sukces.

I nie miało to dla nich znaczenia...

że się jąkałem, i ledwo mówiłem.

Im bardziej stawałem się niedostępny, tym bardziej im się to podobało.

Nie wiem. Widziały w tym oznakę siły.

Więc zacząłem grać.

Wiesz, żeby było ciekawiej.

I gra stała się sposobem na życie.

Jak labirynt.

I teraz rozumiem, że nie mógłbym się wydostać, nawet gdybym chciał.

Jeśli mnie pragniesz,

podejdź tu i przytul mnie.

Wiesz, mogę chodzić

...do najlepszych restauracji.

I siedzieć przy własnym stoliku.

Ale nie mogę przełknąć cholernego jedzenia.

Wyciągnij tylko rękę i dotknij mnie.

Przykro mi, że że cię rozczarowałem, Emily.

Po prostu nie potrafię inaczej.

Dotknij mnie.

Po prostu...

Obawiam się tylko, że...

...znikniesz.

Chyba naprawdę nie potrafisz.

O Boże!

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.